Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1012

niedziela, 18 listopada 2007

Pierniczki (przepis I)

Pierniczenie czas zacząć! Te pierniczki zostały wykonane do szkoły Wiktorii, z okazji zbiórki pieniążków na cele dobroczynne, ale były dla nas świetną rozgrzewką przed świętami. Dzieci oczywiście pomagały :-). Pół kuchni w lukrze, obiad w tak zwanym 'lesie', ale zadowolenie na buźkach dzieci: bezcenne.. ;-). Pierniczki mogą być świetną ozdobą na choinkę, ale przede wszystkim są pyszne, zarówno po upieczeniu jak i później; dobrze się przechowują. Trenujcie! 

Składniki:

  • 1/4 szklanki miodu
  • 80 g masła 
  • 1/2 szklanki miałkiego brązowego cukru lub cukru pudru
  • 1 jajko
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1,5 - 2 łyżki przyprawy korzennej do piernika
  • opcjonalnie: 1 łyżeczka kakao (jeśli lubicie, gdy pierniczki mają ciemniejszy kolor)

Miód i masło podgrzać w garnuszku, przestudzić. Dodać pozostałe składniki i wyrobić lub zmiksować. Jeśli ciasto będzie zbyt miękkie, schłodzić (będzie się lepiej wałkowało).

Wałkować na stolnicy na grubość 2 - 3 mm lekko podsypując mąką (grubsze pierniczki są bardziej miękkie po upieczeniu). Wykrawać pierniczki o dowolnych kształtach i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pierniczki z otworkiem do przewlekania - otworek należy zrobić przed pieczeniem (np. słomką do napojów).

Pierniczki z witrażykami - również przed upieczeniem w dużym pierniczku wykrawać mniejszy otworek, nasypać do niego pokrusznych landrynek (z górką) i piec na macie teflonowej, ściągając z blachy dopiero po ostygnięciu.

Układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec około 10 minut w temperaturze 180ºC. Uważać, by nie piec za długo, będą zbyt kruche i będą miały posmak goryczy. Wyjąć z piekarnika, wystudzić na kratce.

Lukrować lub dekorować czekoladą po upieczeniu.

Pierniczki po upieczeniu są twarde, później zmiękną (należy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku). Bardzo długo i dobrze się przechowują (nawet kilka miesięcy). Można upiec je kilka tygodni przed świętami, lukrowanie zostawiając na później.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

Smacznego :-).

Pierniczki (przepis I)

Pierniczki (przepis I)

Pierniczki (przepis I)

Pierniczki (przepis I)

Źródło przepisu - Galeria Potraw gazety.pl

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 22)
Zobacz także:
Waniliowe kruche ciasteczka z Rudolfem
Waniliowe kruche ciasteczka z Rudolfem
Sernik z białą czekoladą i żurawinami
Sernik z białą czekoladą i żurawinami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (732)
09.07.2014 11:21 odpowiedz
Były super pyszne , choć zrobiły się szybko miękkie i pospadały z choinki, ale za to zostały zjedzone ze smakiem ( nadrabiam braki z wprowadzaniem zaległych zdjęć :)
katerinagr  (zobacz profil)
24.01.2014 15:29 odpowiedz
Mam nadzieję, że ktoś coś doradzi. Piekę często pierniczki głownie z tego względu, że uwielbiam je dekorowac. Ale mam problem. Często w czasie pieczenia na niektórych pierniczkach robią się jakby górki, pęcherze, a pod spodem w niektórych miejscach jakby dziury (puste miejsca). Lubię jak wszystko mi wychodzi idealnie. Próbowałam piec z różnych przepisów i zawsze jest ten sam problem. Jeśli ktoś ma jakiś pomysł co może byc przyczyną będę bardzo wdzięczna:) W załącznikach fotka brzydkiego pierniczka.
Gość: mrowa
29.04.2014 18:29 odpowiedz
a pieczesz je na papierze ? czy smarujesz blachę tłuszczem ?
Gość: Kes
08.01.2014 13:09 odpowiedz
oj szkoda, że ten przepis znalazłam tak późno. Ale na pewno wykorzystam go za rok. Pierniczki będą wyglądać przepięknie na choince.
05.01.2014 23:19 odpowiedz
Piekę te pierniczki często, nie tylko na święta, bo po prostu bardzo nam smakują i dużo radości jest przy wykrawaniu. Cukru daję 1/3 szklanki i moim zdaniem brązowy jest lepszy. Tak samo zaczęłam dodawać kakao za każdym razem i to 2 łyżeczki, pierniczki smakują i wyglądają lepiej. Zauważyłam też, że lepiej wychodzą z prawdziwego miodu, zastygłego, który rozpuszczam, niż np. miodu lejnego ze sklepu. Sody daję małą płaską łyżeczkę, a i tak wyrastają duże. Piekłam też z przepisu na szybkie pierniczki, ale te smakują nam lepiej. Robimy witrażyki, landrynek nie trzeba rozkruszać, przeważnie łamię na pół. Następnym razem spróbuję zrobić dwukolorowe witrażyki, fajny pomysł magda91. Acha, nie kupię więcej przyprawy do piernika i wina grzanego dr oetkera, moim zdaniem za dużo goździków, a np. apetina ma fajniejszą mieszankę. Polecam bardzo. Kusi mnie też przepis drugi na pierniczki, tylko sama Dorotus pisze, że na początku są trochę twarde, a to mnie zniechęca, bo te wychodzą mięciutkie i takie pozostają przez kilka dni, dłużej nie wiem, bo nigdy nie dotrwały.
izabela2764  (zobacz profil)
03.01.2014 19:23 odpowiedz
Moje pierniczki z tego przepisu ,pieczone kolejny raz ,jak zawsze pyszne ! W tym roku niestety miałam kilka przygód z cukrem pudrem ,koniecznie trzeba czytać skład cukru ,aby uniknąć później problemów z lukrem !!!! Nie wiem ,czy to tylko moje spostrzeżenie ,ale coraz trudniej kupić dobre produkty np. masło ,które w składzie ma powyżej 80% tł . a smakuje jak margaryna ,to samo z mąką ,brak słów !
magda91  (zobacz profil)
30.12.2013 13:23 odpowiedz
Pierwszy raz zdecydowałam się upiec pierniczki na Święta korzystając właśnie z tego przepisu i muszę powiedzieć, że wyszły idealne :)
trochę poeksperymentowałam z dwukolorowymi witrażykami:)
harllaa  (zobacz profil)
28.12.2013 15:50 odpowiedz
Wspaniałe pierniki na dekoracje choinkowe.
kaczorrs  (zobacz profil)
27.12.2013 17:06 odpowiedz
oto moje pierniczki :)
Gość: Buffalo
26.12.2013 18:15 odpowiedz
Pierniczki upiekłam dzień piekłam na dwa rzuty, w sobotę i poniedziałek przed Wigilią. Przez cały czas są miękkie i wywołały prawdziwą furorę :)
Gość: Agata
24.12.2013 22:44 odpowiedz
Wykonane w wersji podstawowej, wczoraj.
Były i pozostały miękkie.
Gość: wiki95555
23.12.2013 14:51 odpowiedz
Dorotko po prostu pycha!
Gość: gość
23.12.2013 12:23 odpowiedz
ile sztuk pierniczków wychodzi z tego przepisu?
Gość: Balb
23.12.2013 12:15 odpowiedz
Kochana Dorotko RATUNKU,

zrobilam domek z piernika i zostawilam z kuchni.. (co za glupol ze mnie :( )

dzis chcialam go potraktowac sniegiem, ale jest tak miekki, ze nie wiem czy dotrzyma do jutra, czy masz jakis pomysl jak go wysuszyc zeby uratowac, moje dziewczynki sie zaplacza bez tego domku... a nie mam ani sily ani czasu na zabawe z kolejnym :(
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2013 12:29 odpowiedz
Czy sklejałaś lukrem czy karmelem? Może rozebrać ściany i podsuszyc raz jeszcze w piekarniku?
Gość: Balb
23.12.2013 23:32 odpowiedz
karmelem.... no i po zawodach, chwile temu nastapila katastrofa budowlana ;)


hahahaa... dobrze, ze chociaz udalo mi sie zrobic zdjecia przed ;)


rano powiem dziewczynkom, ze mielismy wichure ;)

tylko serce peka, tyle roboty poszlo w .... no wiadomo w co :)
30.12.2013 11:41 odpowiedz
czyż nie wygląda uroczo? :)

tak wspaniale sie rozjechał i zawalił, aż nie mogłam się przestać śmiać ;)
Gość: hihi
30.12.2013 12:39 odpowiedz
Ojej:P Miejmy nadzieję, że Pan Ciastek zdążył się ewakuować:P.
Też kiedyś miałam katastrofę z domkiem - wsadziłam do środka świeczkę, żeby było nastrojowo, zaczęłam robić słitaśne focie i dopiero po chwili zorientowałam się, że karmel, którym został sklejony, zaczął się roztapiać:P To trochę naruszyło konstrukcję domku:P:P
23.12.2013 09:44 odpowiedz
Dziewczyny, nigdy nie robiłam lukru więc proszę doświadczone o pomoc - najpierw mikserem ubijam białko do sztywności i dodaję puder? Czym najlepiej nakładać lukier? Nie posiadam profesjonalnych narzędzi więc proszę o domowe metody (łyżeczka? nóż do wygładzenia?) Ponadto ile czasu lukier nadaje się do dekoracji? Tzn po jakim czasie gęstnieje? Mam małe dziecko które wymaga uwagi, więc może powinnam zostawić sobie dekorację na wieczór, gdy mała zaśnie? Z góry dziękuję i życzę udanych wypieczonych świąt ;)
Gość: toja
23.12.2013 11:07 odpowiedz
Poczytaj posta o lukrze królewskim, tam wszystko jest :) Białka ise nie ubija tylko uciera od razu z cukrem pudrem. Ja nakładam rękawem z woreczka foliowego abo łyżeczką, zależy co chcesz uzyskać, gęstnieje dośc szybko, ale można dać więcej białka lub trochę wody, żeby był bardziej płyny. http://www.mojewypieki.com/przepis/lukier-krolewski-royal-icing
Gość: Monika
22.12.2013 21:24 odpowiedz
A ja właśnie wpadłam na genialny pomysł (nie wiedziałam że pierniczki trzeba trzymać w puszce z jabłkiem żeby zmiękły), pojutrze wigilia a moje pierniczki skamieniałe, więc włożyłam do pojemnika z pokrywką, wstawiłam też do środka pojemniczek z wodą i do mikrofalówki na ok 1,5 minuty. Wyszły cudownie miękkie:)
Gość: fifi
22.12.2013 20:49 odpowiedz
właśnie będę je robić:)
Gość: Klaudia
22.12.2013 19:41 odpowiedz
Czy jak dziś wieczorem zrobie te pierniczki to na święta bedą miekkie ?
Gość: ania
22.12.2013 18:48 odpowiedz
naprawde dobre ☺
Gość: anabanana
22.12.2013 18:01 odpowiedz
Wyszły rewelacyjne!
Gość: Nana
22.12.2013 16:26 odpowiedz
Kiedy można je polukrować?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:45 odpowiedz
Od razu po wystygnięciu.
Gość: Martha
21.12.2013 13:21 odpowiedz
Dziękuję za ten przepis, korzystam z niego już od kilku lat i poleciłam wielu osobom.
Oto najbardziej udana tegoroczna produkcja:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=637026166336133&set=pcb.637026563002760&type=1&theater
Gość: Julia
20.12.2013 14:57 odpowiedz
Pj jakim czasie mozna lukrować pierniczki?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 16:45 odpowiedz
Po wystygnięciu.
Gość: Kasia
20.12.2013 12:20 odpowiedz
Dla wszystkich, którzy się boją, że już za późno, aby się za nie brać - upiekłam wczoraj po połuniu, po ostygnięciu włożyłam do słoja z kilkoma skórkami do jabłka dziś w południe już są mięciutkie :) Także i jedns noc wystarczy. Ale muszą być zamknięte i z tym jabłkiem.
INKA1352  (zobacz profil)
19.12.2013 19:54 odpowiedz
Ja już dwa tygodnie temu je upiekłam miękną i są przepyszne jak tak będziemy kosztować czy zmiękły to nic nie zostanie...Uwielbiam Pani przepisy uczę się na przepisach z Pani bloga są boskie nie ma przepisu żeby mi coś nie wyszło.Pozdrawiam
Brands J.  (zobacz profil)
19.12.2013 16:12 odpowiedz
Pyszne piernczki! Zrobilam 3 dni temu, byly twarde jak kamien, balam sie, ze nie zmiekna, ale chyba sie cos ruszylo :) Zaczynaja mieknac! :)
Gość: MłaMła
19.12.2013 07:10 odpowiedz
Pomysł dla tych, którzy chcieliby mieć równą dziurkę na wstążeczkę do wieszania - zanim wstawiłam blachę do piekarnika w każdym ciastu zrobiłam otworek najzwyklejszą rurką do drinka. Wyszły idealnie równiutkie.
Gość: Marta
19.12.2013 10:06 odpowiedz
potwierdzam, my tez zawsze wykrawamy dziurki rurką. A potem jeszcze to wysysanie ciasta…:)
Gość: Magda
18.12.2013 18:23 odpowiedz
Witam
właśnie piekę te pierniki, mi jednak ciasto wyszło za suche - wyglądało jak kruszonka, kleiło się ale nie na tyle, by uformować je w kulkę. Dodałam 2 łyżki wody, pomogło, ale nie wiem czy to nie za mało - jak je rozwałkowuję to mocno pęka po bokach. Rozumiem, że to źle? Mam je jeszcze rozmiękczyć? I czym - wodą czy czymś innym?
Gość: Marta
18.12.2013 12:07 odpowiedz
Pani Doroto chciałabym pierniczki powiesić na choince. Nie chciałabym więc żeby tak zmiękły żeby mi z nitek pospadały. Tak niestety stało się w tamtym roku (pies warował pod choinką non stop i warczał na każdego kto podszedł :))).
Który przepis z Pani strony będzie najlepszy??

Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2013 00:24 odpowiedz
Ooo, kochany piesek :-).
Jeśli masz w domu wilgotno, bardziej lub mniej, nie ma siły, pierniczki w koncu zmiękną i spadną.. Moze spróbujesz z domku z piernika?
Gość: Joanna
17.12.2013 21:33 odpowiedz
Fantastyczny przepis na proste, szybkie i tanie pierniczki :-) Z podanych proporcji wyszły mi trzy duże talerze pierniczków, jedne na drugich. Używałam średniej wielkości foremek.
Teraz będę je bacznie obserwować i mam nadzieje że "wymiękną" do Świąt ;-)
Ślicznie dziękuję i pozdrawiam!
Gość: agnieszka
17.12.2013 19:09 odpowiedz
ile to jest 5 łyżek masła?
Gość: Spostrzegawcza
17.12.2013 20:13 odpowiedz
5 łyżek masła.
ciasteczkoimbirowe  (zobacz profil)
17.12.2013 22:56 odpowiedz
łyżka masła, a potem jeszcze cztery
Gość: ann
20.12.2013 13:19 odpowiedz
ok. 80g
Gość: domi
17.12.2013 18:31 odpowiedz
Pani Dorotko, jestem zmuszona upiec pierniki na wigilie klasowa
tylko pewnie mi nie zmiekna do piątku :( kiedy najlepiej byloby je zrobic?
Licze na odpowiedz , z gory dziekuje :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 18:32 odpowiedz
Dzisiaj. Może lepiej szybkie pierniczki?
Gość: Magda
17.12.2013 17:42 odpowiedz
Pani Dorotko, czy jeśli jutro upiekę pierniczki to do świąt zdążą zmięknąć? Chciałabym dodatkowo zapytać jak mam je przechowywać? Jestem świeżakiem jeśli chodzi o pierniki dlatego proszę o odpowiedź ;)
Pozdrawiam, Magda
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 17:51 odpowiedz
 Nie ma pewnosci, prawdopodobnie tak. Muszą byc przechowywane w wysokiej wilgotności lub w puszce z cząstką jabłka (wymienianym co pewien czas, by nie spleśniało). Wtedy zmiękną.
Gość: Magda
17.12.2013 17:59 odpowiedz
Dziękuję serdecznie :)
Za pierniczki zabiorę się jutro po zakupienu wszystkich składników, mam nadzieję, że wyjdą pyszne :)
Pozdrawiam :)
Gość: Julia23456
17.12.2013 12:47 odpowiedz
Ile mniej-więcej wychodzi pierniczków ?
Gość: kruszysia
17.12.2013 15:02 odpowiedz
Julio23456,
wpisz proszę do wyszukiwarki (Ctrl+F) słowo "ile" i przeszukaj poniższe komentarze. Generalnie liczba wszelkich wykrawanych ciasteczek zależy od tego, jakiej wielkości i jakich kształtów foremek użyjesz.
Gość: madziula34
17.12.2013 09:17 odpowiedz
zrobiłam z witrażykami super są rodzina i znajomi pod wielkim wrażeniem dziękuję za przepis
Sylwiunia  (zobacz profil)
16.12.2013 23:51 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie. Dzisiaj upiekłam pierniczki, są pyszne...zamknęłam je w plastikowym pojemniku, zastanawiam się czy mogę je już udekorować lukrem i trzymać je dalej w zamknięciu? Czy to będzie miało wpływ na ich konsystencję? Czy lepiej udekorować dzień przed Wigilią? Pozdrawiam
Gość: Joanna
16.12.2013 23:46 odpowiedz
Czy można pominąć miód? Bardzo to zmieni smak?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 10:04 odpowiedz
Nie można pominać. Można zastąpić melasą lub golden syrupem.
Gość: swallow
16.12.2013 21:45 odpowiedz
czy można dodać otarta skórkę z pomarańczy?Zmieni trochę smak ale czy nie zmieni konsystencji ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2013 22:31 odpowiedz
Można, na pewno nie zmieni to konsystencji.
Gość: inaczej
16.12.2013 00:26 odpowiedz
rewelacyjny przepis! Pierniczki są najlepsze na świecie. Znikają z prędkością światła:) a do świąt jeszcze trochę czasu..
Aggie_Tajp  (zobacz profil)
16.12.2013 00:02 odpowiedz
Mniam....
Gość: zoza
15.12.2013 18:52 odpowiedz
pyszne, zjadłam prawie po wyciągnięciu z pieca. nigdy nie jadłam lepszych
15.12.2013 16:54 odpowiedz
Zrobiłam pierniczki z Twojego przepisu (dodałam cukru z wanilią oraz użyłam cukru muscovado) - wyszły wspaniałe! Dekorację przygotowałam z sosu karmelowego i siekanych orzechów - dużo lepsze niż lukrowane :)
Gość: olka
17.12.2013 13:37 odpowiedz
zależy co kto lubi a Dorotki wyglądaja piękniej :)
Gość: jola
19.12.2013 15:39 odpowiedz
lukrowane są rewelacyjne, a z orzechami, niestety, dla alergików odpadają.
Gość: gość
15.12.2013 14:26 odpowiedz
ile pierniczkow wychodzi? :)
15.12.2013 18:30 odpowiedz
Z małych foremek mi wyszło 150, a z dużych w komentarzach pisali że ok 50
Gość: asia
15.12.2013 19:57 odpowiedz
z sosu karmelowego? takiego z puszki? a takie pierniczki można przechowywać? nie kleją się?
20.12.2013 13:05 odpowiedz
Sos karmelowy domowej roboty, dekorację będę robiła dzień przed świętami, teraz miękną zamknięte w puszce :) jeśli dodasz mało karmelu i obsypiesz dokładnie orzechami to nie powinny się kleić :)
Gość: jbeata84@o2.pl
15.12.2013 12:04 odpowiedz
czy te pierniczki można jeść od razu po zrobieniu, czy muszą leżakować??
Gość: gosia
15.12.2013 11:50 odpowiedz
ile z tego przepisu wychodzi pierniczków?
Gość: Ola
15.12.2013 11:06 odpowiedz
Witam, czy lepiej użyć zwykłej mąki pszennej czy pszennej tortowej?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 11:42 odpowiedz
Zwykłej.
Zuzkkaa  (zobacz profil)
14.12.2013 21:10 odpowiedz
Genialne (jak co roku zresztą), w domu już pachnie Świętami :)))
aniarka  (zobacz profil)
14.12.2013 20:15 odpowiedz
i jeszcze zdjęcie :)
aniarka  (zobacz profil)
14.12.2013 20:14 odpowiedz
Przepis genialny, pierniczki przepyszne, boję się czy nie zabraknie do świąt :)
ana1993  (zobacz profil)
14.12.2013 16:47 odpowiedz
Pani Doroto, co roku korzystam z Pani przepisów świątecznych i co roku znajomi pytają, skąd je mam. To jakaś magia, bo tylko z Pani przepisami mogę mieć pewność, że mi się uda! Dziś udało mi się skończyć wypiekanie i ozdabianie prawie 300 pierniczków, oto rezultaty :)
Gość: piernol
15.12.2013 00:40 odpowiedz
bardzo ładne, chciałabym dostać taki podarunek:)
Gość: Balb
13.12.2013 22:39 odpowiedz
Dorotko czy teraz zagniecione ciasto moze postac do jutra az dzieciaki wstana? czy raczej to ni jest dobry pomysl
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 22:43 odpowiedz
Może, ale przykryj ciasto dokładnie folią, by nie wyschło.
Gość: madziara8115
13.12.2013 11:47 odpowiedz
mam pytanie dotyczace lukru. Czy uzywanie surowego bialka nie jest szkodliwe, kiedy pierniczki dluzej leza? Bardzo mi sie te lukrowe ozdabianie podoba, ale mam troche stracha, czy to bialko pozniej nie zaszkodzi :)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 13:18 odpowiedz
Możesz użyć białka w proszku. Wtedy jest bezpiecznie.
Gość: migotka
12.12.2013 23:42 odpowiedz
Pani Dorotko ja dzis z takim pytaniem, czy nie jest jeszcze za późno na te pierniki? zmiekną do swiąt? jesli upieke je dziś? P.s. kupilam dziś Pani książkę znajomej na prezent, aż żal oddawac taka piekna , przedostatnia sztuka w jednym z poznańskich Empików, pozdrawiam :)
12.12.2013 17:29 odpowiedz
Ale dobre... Tylko strasznie ich mało! :)
Gość: koralina_
12.12.2013 16:55 odpowiedz
Witam, czy pierniczki te można zawiesić na choince? I czy nadają się one później do konsumpcji, i czy zmiękną wisząc?
Gość: Ana
12.12.2013 15:07 odpowiedz
Czy ktoś może mi powiedzieć ile waży jedna łyżka masła-bo znalazłam już trzy wersje od 14 do nawet 25 g a w przeliczniku Pani Doroty nie znalazłam masła
Gość: wute
12.12.2013 19:25 odpowiedz
Pani Dorota w którymś poście pisze, że 1 łyżka masła to 15g :)
Gość: iza
12.12.2013 12:06 odpowiedz
Proste i przepyszne!
Dziękuję za inspiracje :)
Gość: wute
11.12.2013 22:43 odpowiedz
witam:)
jakiś czas temu upiekłam te pierniczki, włożyłam do pudełka z kawałkami jabłka. dziś po otwarciu zobaczyłam, że wersja witrażykowa zmiękła, i to na tyle, że landrynki się rozpuściły (ciastka są po prostu miekkie, nie rozwalają się) i posklejały ciastka;/ wyjęłam już jabłka i zamknęłam ciastka ponownie - tylko właśnie nie wiem czy dobrze zrobiłam, czy ciastka znów nie stwardnieją, i czy te landrynki zrobią się twardsze, czy takie rozpaplane zostaną? ;/
Gość: KALA
11.12.2013 14:11 odpowiedz
Dzień dobry mogę zastąpić sodę proszkiem do pieczenia
Gość: Katarzynka
11.12.2013 13:17 odpowiedz
Właśnie skończyłam piec pierniczki. Prze prze prze pyszne! Mam nadzieję, że na święta będą równie pyszne :) O ile coś zostanie, ponieważ jestem w 6 miesiącu ciąży i ciężko się powstrzymać od ich niezjedzenia :)
P.S. Jestem fanką Pani przepisów. Przesyłam podwójne buziaki i mnóstwo pozytywnej energii :)
Gość: izomorfia3
11.12.2013 11:57 odpowiedz
Upiekłam pare minut temu z tego przepisu -wyszły rewelacyjne !!!!!!!!!!
Gość: fanka moich wypieków
11.12.2013 08:24 odpowiedz
a ja już 2 raz w tym tyg piekłam:) tym razem córce do przedszkola i głównie dlatego, że poprzednia partia się skończyła. Po nocy spędzonej z jabłkiem w szczelnie zamkniętym pudełku ładnie zmiękły:)
Gość: Ewa
10.12.2013 22:31 odpowiedz
Witam.
Wybieramy z córką przepis na pierniki, nie wiemy jeszcze jaki będzie najlepszy. W domu dysponujemy starym pracochłonnym przepisem. Ale właśnie z niego babciunia piekła najlepsze pierniki na świecie. Dorotko czy byłabyś zainteresowana nim???
Stała czytelniczka.
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 23:48 odpowiedz
Tak, chętnie :).
Gość: Ev
10.12.2013 17:51 odpowiedz
Szału nie ma... W przyszłym roku wypróbuje jakiś inny przepis.
Gość: Gajbek
10.12.2013 17:41 odpowiedz
Witam,
proszę o informację w jakiej temperaturze i jak długo należy piec pierniczki? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 20:00 odpowiedz
Jest napisane w przepisie.
Gość: eS.
10.12.2013 12:47 odpowiedz
Kochana Pani Dorotko! Chciałabym upiec duże pierniczki, posiadam foremkę do wykrajania która ma ok. 25 cm wysokości - ludzik, jaki poleca Pani przepis żeby ludziki ciasteczkowe przetrwały dosyć długo (do Świąt na pewno i po świętach pewnie też chcę z nich zrobić prezenty), żeby nie dały się połamać i pokruszyć zbyt szybko ? ... Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam :)
Gość: eS.
10.12.2013 13:05 odpowiedz
Zastanawiam się nad tym przepisem Pierniczki (przepis I), tylko wtedy nie rozwałkowywałabym ciasta zbyt cienko tylko tak grubiej... Myśli Pani że ludziki-giganty udałby się, czy zastosować jakiś inny przepis ... ? :)
Gość: asia
10.12.2013 18:28 odpowiedz
eS ja robię misie z przepisu II, ale mniejsze (15cm), nie łamią się pod warunkiem, że przechowuję je całkowicie na płasko. Takie duże postaci to może z przepisu, z którego robi się domki (nie pamiętam, który to) ??
Jak zrobisz ludki to się pochwal, jestem bardzo ciekawa, jak takie duże będą się prezentować:))
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 20:01 odpowiedz
Przepis 1, 2, gingerbread people, domek piernikowy też rzeczywiście :).
Gość: Joasia69
10.12.2013 12:26 odpowiedz
Witam, ile mniej więcej wychodzi pierniczków z tego przepisu?
Gość: eS.
10.12.2013 12:55 odpowiedz
około 50-55 zależy od wielkości foremek :)
Gość: Joasia69
11.12.2013 15:54 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :-)
Gość: dgumbas
10.12.2013 00:39 odpowiedz
Witam, jestem uczulona na mąkę pszenną czy można ją zastąpić inną?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2013 11:42 odpowiedz
Można próbować. Jeśli ciasto bedzie zbyt suche można dodać mleka.
Gość: aga
09.12.2013 23:05 odpowiedz
Najlepszy przepis jaki kiedykolwiek miałam w rękach! Zarówno cieniutkie pierniczki jak i te 'grubaski' są przepyszne, czego dowodem jest to, że połowę z nich zjadł mój chłopak zaraz po wyciągnięciu z pieca :) Polecam każdemu!
Gość: Anita
09.12.2013 20:37 odpowiedz
Czy zamiast maki przennej moge dac make bezglutenowa? Moj syn ma alergie wiec nie moge jej uzywac. Bardzo prosze o odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 20:42 odpowiedz
Tak,można spróbować.
Gość: Ballb
09.12.2013 20:05 odpowiedz
Dorotko czy tego miodu sie nie podgrzewa tylko tak normalnie zagniata?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 20:53 odpowiedz
Można podgrzać, jeśli jest w postaci stałej.
Gość: madziara8115
13.12.2013 11:39 odpowiedz
Mam podobny przepis i ja roztapiam maslo razem z miodem i w takiej postaci dodaje do reszty :)
Gość: Ania
09.12.2013 14:11 odpowiedz
Pierniczki cudowne, mięciutkie, od razu do zjedzenia, mam nadzieję że coś zostanie jeszcze na święta:)
Gość: madzia13
09.12.2013 13:01 odpowiedz
hej.
Mam pytanie jakiego miodu mam użyć sztucznego czy prawdziwego?
09.12.2013 13:34 odpowiedz
prawdziwego!! :) sztuczny miód to nie miód - jak sama nazwa wskazuje...
Gość: anabe
12.12.2013 12:27 odpowiedz
a sztuczny miód przypadkiem nie został stworzony właśnie do wypieków?? ;) oczywiście że inaczej smakuje i naturalny jest najlepszy, ale jak krucho z kasą to sztuczny spełnia zadanie jak należy :) pozdrawiam
08.12.2013 20:54 odpowiedz
Zrobiłam pierniczki z podwójnej porcji, część z nich ma być prezentem dla cioć z żłobka mojego synka, reszta w większości została pochłonięta przez rodzinkę. Mój tato się nimi zajadał, powiedział że są pyszne. Jutro zrobię kolejną porcję, może coś się uchowa na święta.
Gość: to jest po prostu straszneg
08.12.2013 19:24 odpowiedz
Dałam za mało cukru :( nic się z tym nie da zrobić? Boszsz.. dzieci mnie ukamienują :((
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:47 odpowiedz
Polukrujesz pierniczki i będą słodkie wystarczająco.
Gość: Karolina
08.12.2013 16:35 odpowiedz
nie mam czasu za bardzo czytac wszystkich komentarz...Pytanie z uk, czy moge uzyc mixed ground spice zamiast przyprawy? Jesli tak to w tej samej ilości?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:47 odpowiedz
Tak, w tej samej ilości.
Gość: Fanka moich wypieków
08.12.2013 14:01 odpowiedz
No właśnie, stwardniały na kamień:(
Czy jeśli są już polukrowane jest szansa że zmiękną po zamknięciu w puszce z jabłkiem?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:48 odpowiedz
Tak, trzeba często wymieniać jabłko.
Andzia01  (zobacz profil)
08.12.2013 13:47 odpowiedz
Upiekłyśmy je ale wyszły nam dosyć grube i przez to są od razu miękkie i kruche. Choć jestem wielbicielką cienkich pierniczków tym nie można nic ująć.
Gość: agabarszcz
08.12.2013 11:57 odpowiedz
z tego przepisu upiekłam wczoraj po raz pierwszy w życiu szopkę..kleiłam karmelem i ..poparzyłam 2 palce, karkołomne zadanie. ale skleiło się super, przykryłam karmel lukrem. Uwielbiam pani bloga pani Doroto! dziękuję za tysiąc inspiracji!
agabarszcz  (zobacz profil)
08.12.2013 16:45 odpowiedz
a jeszcze fotkę załączę tej mojej szopki :-)
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:48 odpowiedz
Śliczna :).
Gość: Fanka moich wypieków
08.12.2013 22:57 odpowiedz
Extra;) gdybym tylko miała foremki świąteczne też bym się pobawiła a tak musiałam się choinkami i sercami zadowolić....
agabarszcz  (zobacz profil)
09.12.2013 16:29 odpowiedz
z foremek były tylko aniołki i dzwony. reszta wycinana po prostu cienkim nożykiem. dziękuję za miłe słowa!
Gość: Kinia
08.12.2013 07:19 odpowiedz
Mam, mały problem, po upieczeniu nie schowałam od razu pierniczków do pojemników i przez noc bardzo zmiękły, boję się, że rozpadną się przy lukrowaniu, jest jakiś sposób by znów stwardniały? podpiec je?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:49 odpowiedz
Nie podpiekamy. Wystarczy je schować do szczelnej puszki bez jabłka.
Gość: monika
08.12.2013 00:07 odpowiedz
Pierniczki upieczone- SUPER
ale mam pytanie
Do świąt daleko...schowałam je do puszek. Ćwiartki jabłek mam już teraz włożyć czy np. 5 dni przed świętami?
Bardzo dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 19:50 odpowiedz
Już teraz. Proces mięknięcia czasem jest długi..
Gość: el
07.12.2013 22:23 odpowiedz
ile to 1/4 szklanki miodu
Gość: Sheryl
08.12.2013 15:41 odpowiedz
90 gramów. Jest przelicznik, poszukaj po lewej stronie ;)
Gość: mila
07.12.2013 19:17 odpowiedz
dziekuje za odpowiedz :) Pozdrawiam !!
Gość: Natalka
07.12.2013 17:58 odpowiedz
Po raz pierwszy robiłam pierniczki! wyszły świetne!!!
Gość: bedrona
07.12.2013 17:16 odpowiedz
Ile wyjdzie pierniczków z powyższego przepisu? :>
Gość: Buńka 421
07.12.2013 09:34 odpowiedz
A ile mniej więcej wychodzi pierników z takiej porcji składników?
Serce1213  (zobacz profil)
06.12.2013 20:57 odpowiedz
Pani Doroto! Przepraszam że tu piszę, ale to jest dla mnie bardzo ważne i mam nadzieję, że szybko otrzymam odpowiedź. Kupiłam / kupiono mi ostatnio foremki na magicznewypieki.pl choinki i misie, ale niestety choinki były uszkodzone lub uszkodziły sie podczas transportu. Problem w tym że w pewnym miejscu jest hmm jak to powiedzieć zadarte, szparka? na ok 1,5 cm i nie mam pojęcia czy da się to jakoś naprawić, skleić ? ( sylikon ) Pomocy! I z góry dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2013 21:21 odpowiedz
Zrobiłabym zdjęcie foremki i wysłała do sklepu składając reklamację. Niestety, foremka uszkodzona nie da się naprawić.
pozdrawiam
06.12.2013 12:42 odpowiedz
Ja zrobiłam te pierniczki wczoraj. Wersja z okienkiem. I chciałam Wam polecić landrynki Bon Pari. Mają śliczne czyste kolory i są bardzo przejrzyste. Zwłaszcza zielony kolorek mi się podoba.
Gość: asia
10.12.2013 18:32 odpowiedz
ale ładne!!!! A czy one są błyszczące czy tylko mi się wydaje? smarowałaś je czymś?
Gość: tabort
05.12.2013 22:28 odpowiedz
ile wyjdzie tych pierniczków z podanych proporcji? :)
tunrida   (zobacz profil)
05.12.2013 12:19 odpowiedz
Które pierniczki poleca Pani bardziej, z przepisu 1 czy 2? Które są smaczniejsze?:)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 20:18 odpowiedz
Oba przepisy są bardzo dobre, pierniczki są równie smaczne.
Sibilia  (zobacz profil)
05.12.2013 21:30 odpowiedz
Ja polecam z II, jakoś tak zawsze mi się z niego lepiej robiło. I wydaje mi się że wychodzi ich więcej.
No i najważniejsze. Znalezione w puszcze po trzech miesiącach po Świętach wciąż były pyszne. :)
Gość: Anka
05.12.2013 11:44 odpowiedz
Czy używał ktoś do lukrowania cukru pudru trzcinowego z dodatkiem tapioki? widziałam taki w sklepie i jestem ciekawa czy faktycznie lepsza konsystencja. Nie chciałabym uzywać surowego białka :/
Gość: Zaniepokojona
05.12.2013 10:15 odpowiedz
Dorotko Twoje przepisy są cudowne! Do tego stopnia ludzie je uwielbiają, że je kopiują i przypisują jako ich pomysł... http://smaker.pl/przepis-pierniczki,41606.html
Gość: Magdaa13
05.12.2013 07:08 odpowiedz
Świetny przepis ! Aromatyczne i miękkie :) Na pewno zrobię na święta! :)
Gość: mila
04.12.2013 20:06 odpowiedz
Witam czy mógłby mi ktoś wytlumaczyc o co chodzi z tym jablkiem ? ile czasu mozna je przechowywac z tym jablkiem ? bardzo dziekuje za odpowiedz. a co do przepisu- robilam pierwszy raz pierniczki, smaczne wyszly piekne, polecam !!
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:07 odpowiedz
Co zrobić, by pierniczki zmiękły? Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.
Gość: Natalia
04.12.2013 19:46 odpowiedz
Pierniczki wyszły przepyszne!! od razu włożyłam je do pudełka ze skórkami od mandarynek i są miękkie (były robione wczoraj). Też dałam trochę więcej przyprawy do piernika i nie zwykłej tylko korzennej :)
Gość: D.
04.12.2013 16:09 odpowiedz
Czy można wszystkie składniki umieścić w misce i mikserem wymieszać? Czy nie ma konieczności podgrzania masła z miodem? Pytam, ponieważ przeglądałam masę przepisów i zazwyczaj tak właśnie należy postępować.
5 łyżek masła, to ok 125g ?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:08 odpowiedz
Jeśli miód jest płynny jak najbardziej można. Masla mniej niż 100 g.
Gość: D.
05.12.2013 09:14 odpowiedz
Wystarczy 1/4 masła roślinnego?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 09:19 odpowiedz
Jakiej gramatury jest masło roślinne?
Gość: D.
06.12.2013 11:09 odpowiedz
250 g, standardowe.
Gość: D.
09.12.2013 09:28
A zatem? :-)
Gość: M
10.12.2013 19:28
Naprawdę nie umie Pan/ Pani policzyć jaką częścią 250 g jest 100g? :/
Gość: bgosia
04.12.2013 14:56 odpowiedz
Dlaczego witrażyki przykleiły mi się do papieru ?
Nie moge odkleić....
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:11 odpowiedz
Spróbuj nad parę wodną od spodu. Najlepiej piec np. na macie teflonowej.
03.12.2013 21:08 odpowiedz
zrobiłam pierniczki z witrażykami. Je też mam rozmiękczać jabłkiem? Ogólnie czy pierniczki z tego przepisu rozmiękczamy jabłkiem? I też od teraz?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:09 odpowiedz
Tak.
Gość: Ewelina
03.12.2013 12:47 odpowiedz
Pani Doroto a jak można naturalnie uzyskać zielony barwnik?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:53 odpowiedz
Z soku ze szpinaku.
Gość: Agatka
03.12.2013 10:58 odpowiedz
Czy mogę pominąć sodę ? Jestem na nią wyczulona i zawsze ją wyczuwam w wypiekach..
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:42 odpowiedz
Nie można lub trzeba ją zastąpić proszkiem do pieczenia.
Gość: Agatka
04.12.2013 09:32 odpowiedz
Zamieniłam sodę na proszek do pieczenia i wyszło super! Przepyszne pierniczki :) Dziękujemy za przepis :)
Gość: bbbb
05.12.2013 09:28 odpowiedz
a na proszek nie jestes wyczylona ? proszek do pieczenia to najwieksze swinstwo
Gość: Agatka
05.12.2013 09:57 odpowiedz
Coś kosztem czegoś niestety..
Gość: mela
02.12.2013 22:33 odpowiedz
Potwierdzam! Pierniczki wspaniałe! Najlepsze, idealne! Pięknie i bardzo intensywnie pachną na choince! U mnie goszczą na choince i w puszkach już od 4 lat:)
Gość: Asia
02.12.2013 21:03 odpowiedz
witam, mam pytanie odnośnie tego czy mogę pominąć jajko w pierniczkach, synek jest mocno uczulony a chciałabym mu upiec żeby w święta nie był pokrzywdzony
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 21:12 odpowiedz
Proponuję od razu wybrać przepis bez jajka, np. Basler Lackerli
Gość: elviva
02.12.2013 18:28 odpowiedz
Pierniczki są wyjątkowo dobre. łatwo i szybko się robia i równie szybko znikają. Po upieczeniu pierwszej partii, natychmiast wyrabialam ciasto na drugą, bo widzialam, w jakim tempie córka je wyjada. Ciasto jest bardzo plastyczne. Moim zdaniem w przepisie mozna by spokojnie podać zamiast 2 i 1/4 szklanki mąki od razu ze 3 szklanki bo mniej więcej tyle jeszzce wychodzi do podsypania - inaczej ciasto jest zbyt rzadkie. Ale naprawdę polecam, najlepszy przepis jaki mialam. Lepsze od szybkich pierników" z tego bloga
Gość: Jupi
02.12.2013 14:05 odpowiedz
Ile pierniczkow powstanie mniej wiecej z takich proporcji ?
Gość: dorka
01.12.2013 18:31 odpowiedz
Dzisiaj upieklam, bardzo smaczne!
Gość: magda.sob10
01.12.2013 18:18 odpowiedz
Mam pytanko czy wypróbował już ktoś może czy da się wyciskać to ciasto przez taki pistolet do wyciskania ciastek?Mam taki z Lidla.Czy ta masa jest taka plastyczna?
Gość: julia
30.11.2013 17:41 odpowiedz
uwielbiam pierniczki
Gość: Olka
30.11.2013 16:18 odpowiedz
Pierniczki cudowne. Ja antytalet pieczeniowy polecam;))
Gość: S
30.11.2013 13:08 odpowiedz
Piec z termoobiegiem czy bez?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:03 odpowiedz
Ja wolisz, ja piekę z termoobiegiem.
Gość: ?
30.11.2013 11:50 odpowiedz
Może dziwne pytanie, ale ile ma Pani dzieci? Pewnie będą tak wspaniałymi cukiernikami jak Pani :)
Gość: karo
30.11.2013 10:40 odpowiedz
w ilu stopniach i jaki czas należy je piec ??
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:13 odpowiedz
Jest podane w przepisie.
asia200437  (zobacz profil)
29.11.2013 16:26 odpowiedz
Całkiem nie złe bardzo lubię twoje wypieki mam to na tablecie i choć książki nie czytałam to bardzo cie lubię.
Gość: e.l.
29.11.2013 10:40 odpowiedz
Ja te pierniczki robiłam na Święta Bożego narodzenia 2012 roku wisiały na choince a potem były schowane do puszki i wszyscy o nich zapomnieli do czasu jak była potrzebna puszka we wrześniu to jest ok 10 miesięcy temu po wyjęciu z puchy nic nie straciły na smaku a nawet były jeszcze lepsze znikły w jeden dzień polecam bo wszystkim smakują a jak ładnie wyglądają i pachną na choince .
Gość: Julia
28.11.2013 19:59 odpowiedz
Dzień Dobry,chciałam się spytać czy pierniczki robione 3 tygodnie przed Świętami będą dobre i w dzień Świąt?
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 20:02 odpowiedz
Tak, nawet na Wielkanoc ;-).
Gość: rybka
28.11.2013 19:07 odpowiedz
Witam,
Dla mojej rodzinki to potrzeba pierniczków z co najmniej z 3 kg mąki...Czy miód można rozpuścić, podgrzać ?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 19:20 odpowiedz
Tak, jeśli jest w postaci stałej.
Gość: Paula
28.11.2013 17:49 odpowiedz
Droga Dorotko, czy to ciasto nadaje się do wyrabiania w KA? Dzięki ;)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 17:51 odpowiedz
Tak, najlepiej hakiem lub zwykłym mieszadłem.
Gość: Paula
29.11.2013 17:26 odpowiedz
Wyszły obłędne. Teraz czekają schowane przed moją rodzinką żeby doczekały Świąt :-) Gorąco polecam ;-)
Gość: wute
28.11.2013 17:11 odpowiedz
zrobilam przed chwilka swoje pierwsze pierniczki i.. nie wiem co dalej? ;/ sa miekkie, mam czekac az stwardnieja i wlozyc do szczelnego pojemnika z jablkiem? czy takie jeszcze miekkawe chowac do pudelka?? bede wdzieczna za odpwoiedz;/
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 17:25 odpowiedz
Na pewno stwardnieją wkrótce. Schowaj je do puszki z cząstką jabłka.
Gość: wute
28.11.2013 23:25 odpowiedz
slicznie dziekuje za odpowiedz:) oczywiscie ciastka przepyszne, przez co niestety nie za duzo ich zostalo na swieta ;) musze dorobic kolejna porcje:)
Gość: Ola
28.11.2013 15:19 odpowiedz
Dzień dobry, mam pytanie dotyczące ilości pierniczków, ile około ich wychodzi? Z góry dziękuję ; )
Gość: wute
28.11.2013 17:13 odpowiedz
mi wyszlo ok. 50 sztuk :)
magda3417  (zobacz profil)
28.11.2013 08:17 odpowiedz
Witam, drugi raz w życiu piekłam pierniczki, dekorowałam pierwszy raz, zainspirował mnie Pani blog, przepis rewelacyjny,
pozdrawiam
Gość: wute
26.11.2013 13:57 odpowiedz
witam,
czy te witrazyki tez sa jadalne? :) chodzi mi i twardosc landrynek po upieczeniu - czy to stricte ozdoba?
Gość: ilxxxx
26.11.2013 17:28 odpowiedz
tak jadane, bo to są pokruszone landrynki :)
Gość: wute
27.11.2013 16:17 odpowiedz
bardzo dziekuje za odpowiedz:) mialam watpliwosci czy po upieczeniu nie beda twarde jak kamien:)

i czy warunkiem ich zmiekczenia jest przetrzymywanie w pudelku z kawalkiem jablka?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 17:26 odpowiedz
Landrynki nie zmiękną, zmiękną pierniczki.
ania29247  (zobacz profil)
26.11.2013 09:54 odpowiedz
Proszę o szybką odpowiedż - ile dodać masła, tzn. ile gram ?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:10 odpowiedz
1 łyżka to około 15 g.
Gość: Mama Wojtusia
25.11.2013 18:34 odpowiedz
Właśnie zrobiliśmy pierniczki! Są wyśmienite ;) Dziękuję za przepis :) Pozdrawiam
Gość: Kasia
23.11.2013 19:10 odpowiedz
Pierniczki wyszły bardzo piękne i dobre, hmm nie wiem czy wytrzymają do świąt - chyba trzeba będzie jeszcze jedną porcję przed świętami upiec :) Dziękuję za przepis i pozdrawiam :)
23.11.2013 11:21 odpowiedz
Chyba mój komentarz się nie dodał (te które pisałam później już są dodane) więc dodaję jeszcze raz moje. Lukrowanie będzie przed świętami:)
Gość: magda
22.11.2013 21:11 odpowiedz
przepraszam, kilka postów niżej mam to samo pytanie, więc nie robię kłopotu! :)
Gość: magda
22.11.2013 21:10 odpowiedz
Chciałam zapytać czy lukrowanie również może odbyć się około miesiąc przed ich zjedzeniem? czy lepiej lukrować jest na sam koniec? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi, z góry dziękuje! :) A przepis cudowny, robiłam po raz pierwsz - wyszły idealne!
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 21:12 odpowiedz
Tak, można piec i lukrować nawet dzisiaj :).
Gość: Karol
22.11.2013 10:55 odpowiedz
Witam. Czy możecie podać ilość składników w g/dag bo łyżka łyżce nie równa, a chciałbym, żeby wyszły idealne ;)
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 11:24 odpowiedz
1 łyżka o pojemności 15 ml.
Gość: Karol
22.11.2013 11:48 odpowiedz
To mi nie ułatwia ale powinno się udać. To w sumie nic skomplikowanego.
Gość: Tekla
21.11.2013 17:31 odpowiedz
zrobilam ciasto. pierniczki za niedlugo beda w piekarniku ale zamiast bialego cukru pudru zrobilam cukier puder z cukru trzcinowego. wsypalam potrzebna ilosc cukru do miski i go zblendowalam pozniej dla pewnosci przesypalam go przez sitko :) wyszedl zwykly cukier puder... :)
Gość: sylwias
20.11.2013 10:53 odpowiedz
Nie mogę się zdecydować które pierniczki zrobić? Te z przepisu 1 czy 2 ?
Bo alpejskie na pewno wypróbuję.
A mam Pytanie do Pani Doroty, czy mogę z brązowego cukru zrobić cukier puder ( młynkiem do kawy), czy lepiej nie kombinować i dać normalny biały cukier puder?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 17:39 odpowiedz
Można zrobic cukier puder z brązowego, ale nie opłaca się chyba kombinować ;-).
Gość: Martina
19.11.2013 18:19 odpowiedz
Kiedy najlepiej zrobic te pierniczki? I kiedy najlepiej lukrowac? Chcialabym zeby byly gotowe i miekkie na swieta i nie robi mi roznicy kiedy je zrobie i kiedy polukruje, jak wiele czasu nalezy im dac by zmiekkly?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 09:41 odpowiedz
Można juz teraz piec, lukrować teraz lub przed swietami. Nie zrobi im to różnicy.
Natka-77  (zobacz profil)
19.11.2013 13:51 odpowiedz
Właśnie swoje wczoraj poczyniłam. Przepis bardzo prosty, musiałam dodać ociupinkę miodu więcej, bo ciasto było zbyt kruche. Większość wyląduje na choince, pewnie przed samymi świętami będziemy je lukrować.
Gość: calusna25
13.11.2013 12:18 odpowiedz
dziewczyny które już piekły te pierniki, one później są miękkie i fajne do jedzenia?
15.11.2013 13:05 odpowiedz
Piekłam dziś poraz kolejny, polecam są super
12.11.2013 16:31 odpowiedz
Pyszne sa te pierniczki ☆☆☆ szkoda tylko ze w przepisie nie bylo zaznaczone ile sztuk wychodzi z podanych ilosci skladnikow :) wyszlo ok 100 a to troche za malo dla mojej rodzinki
Gość: ania
11.11.2013 14:36 odpowiedz
czy mogę już dekorowac pirniki ??? Teraz mam więcej czasu, w grudniu bedzie go mniej. Boję się czy wytrzymają do Świąt polukrowane.
Gość: Kaśka
12.11.2013 10:27 odpowiedz
Ja też z chęcią polukrowałabym już pierniczki :-) Pomocy Pani Dorotko!! Można już???
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2013 10:28 odpowiedz
Można :).
canella98  (zobacz profil)
10.11.2013 18:24 odpowiedz
Pani Dorotko, Pani to mnie chyba dzisiaj wirtualnie zabije za moje niemądre pytania :D ale mam kolejne : czy to ciasto mozna mrozić? mam dzisiaj dzień pierniczkowy, ale jestem jeszcze mało wyposażona w foremki i wgl ;) także tak z kilka dni - tydzień by mi się przydał na zorganizowanie foremek ;) jeżeli nie Pani Dorotka, to może ktoś z testujących to ciasto wie? :)
12.11.2013 10:11 odpowiedz
Ja się podpisuję pod pytaniem. Wprawdzie mam inny przepis, ale składniki podobne i też się zastanawiam, czy nieupieczone ciasto można zamrozić.
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2013 10:13 odpowiedz
Wydaje mi się, że można. 100% pewności jednak nie mam.
Gość: aldona
08.11.2013 18:51 odpowiedz
witam serdecznie, mam pytanko:) Czy pierniczki można wyciskać za pomocą maszynki do ciastek?
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2013 19:36 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: panda
06.11.2013 19:24 odpowiedz
dziewczyny jak długo miękną takie pierniczki ?
Gość: ala
25.10.2013 09:08 odpowiedz
zrobiłam wczoraj :) wspaniały przepis na ciasto, zrobiłam też witrażyki i ładniejsze wyszły z całego landrynka niż z kruszonki, ponieważ nie miałam innych dałam miętowe, z jednej porcji ciasta miałam 4 blachy pierniczków (blachy standard wyposażenia kuchenki), na święta upieke dla rodziny i przyjaciółki, DZIĘKUJE za super przepis :)
Gość: ala
23.10.2013 16:56 odpowiedz
jestem pod ogromnym wrażeniem tych prześlicznych pierniczków witrażyków, zrobie na święta dla rodziny, oby tylko się udały :)
Gość: myrlen
23.10.2013 15:46 odpowiedz
Wiem, że to może głupie pytanie, ale może orientuje się Pani (lub ktokolwiek) ile kg mniej więcej pierniczków wychodzi z tego przepisu...? Bo dostałam "zlecenie" zrobienia 1 kg i nie wiem, ile to będzie tur :)
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2013 18:26 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze :).
canella98  (zobacz profil)
15.10.2013 23:05 odpowiedz
Chyba przesadzam, ale chciałabym już zacząć piec pierniczki na choinkę, żeby potem mieć więcej czasu na przygotowanie home made prezentów ;D stąd moje pytanie : Pani Dorotko, który z Pani przepisów na pierniczki jest najtrwalszy? Żeby wytrzymały te ponad dwa miesiące w metalowej puszce ;)
kruszysia  (zobacz profil)
16.10.2013 07:25 odpowiedz
canella98

przeszukaj poniższe komentarze, np.wpisując do wyszukiwarki słowo "długo" lub zbitkę "przechow". Kilka osób pisało już o tym.

Powodzenia!
canella98  (zobacz profil)
17.10.2013 20:21 odpowiedz
dzięki za radę, widać, że późne siedzenie przy komputerze mi nie służy ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 09:35 odpowiedz
Przepis 1 lub 2 na pierniczki, również pierniczki z przepisu na piernik staropolski.
canella98  (zobacz profil)
17.10.2013 20:21 odpowiedz
dziękuję ;)
Gość: dorota
08.10.2013 16:00 odpowiedz
Mam pytanko , czym wyciska Pani lukier robiąc tak ładne wzory?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2013 22:40 odpowiedz
Lukier przekładam do rękawa cukierniczego z bardzo cienką okrągłą tylką i tym dekoruję :).
Gość: MALS
15.09.2013 15:19 odpowiedz
jaki miód ?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 18:12 odpowiedz
Najlepiej naturalny, np. akacjowy.
Gość: Katasza
11.06.2013 19:46 odpowiedz
Mam takie pytanko, czy robiac witraze mozna uzyc innych cukierkow niz typowych landrynek?
Gość: tijka
23.03.2013 18:20 odpowiedz
Witam. Dla ułatwienia powiem, że nie trzeba kruszyć landrynek. Ja kładę całe i doskonale się roztapiają. Starczy jedna landrynka na jedno okienko, podczas pieczenia widać jak się roztapia i w razie dużego okienka można dorzucić jeszcze jedną. Pozdrawiam.
Helenka  (zobacz profil)
18.01.2013 14:28 odpowiedz
A to moje witrażyki
Dorcia_p  (zobacz profil)
08.01.2013 20:18 odpowiedz
Znalazłam zdjęcie moich pierników to wrzucę :)
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
20.09.2013 19:28 odpowiedz
Prześliczne! Jakie kolorowe :)
Gość: Dońcia
30.12.2012 20:13 odpowiedz
drugi rok piekę te cudeńka .... wyszły bardzo piękne, potem obdarowuję wszystkich dookoła...tak żeby było świątecznie i radośnie (piekłam wczoraj już 4 raz i to z podwójnej porcji)
dziękuję za przepis i pomysł udekorowania-bo bez tego "śnieżnego puchu" tak pięknie by nie wyglądały.
pozdrawiam wszystkich miłośników pierniczków ....Szczęśliwego Nowego Roku życzę
Dońcia :)
25.12.2012 22:38 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu pierniczki - wyszły super :) Dziękuję :)
Gość: basia
24.12.2012 14:35 odpowiedz
wspaniałe dziękuję
Gość: ylanga
22.12.2012 18:34 odpowiedz
Pierniczki jak zwykle wyszły super i pyszne ;))
dałabym foto ale nie wiem jak zalączyć,pozdrawiam,Wesołych Świąt!
Gość: paolas7
22.12.2012 17:25 odpowiedz
a da się bez miodu?
Gość: Ania
21.12.2012 10:27 odpowiedz
Te ciasteczka są moim debiutem jeśli chodzi o pieczenie. Zrobiłam wczoraj wieczorem, wyrosły piękne i są pyszne! Dzisiaj je ozdobię i poczekam aż troszkę zmiękną! :)
Wspaniały przepis, prosty i smaczny! Nawet dla osób, które nie mają zielonego pojęcia o pieczeniu :p
20.12.2012 10:08 odpowiedz
3 tygodnie a one nadal twarde :/ Możliwe, że mam w domu aż tak suche powietrze?? Kiedy włożyłam do puszki ćwiartkę jabłka - zmiękły dwa, te tuż obok niego. I znów stwardniały :/ Help! Co prawda na twardo też są smaczne, ale chciałabym raz w życiu doczekać miękkich pierniczków :D
triniti  (zobacz profil)
19.12.2012 21:25 odpowiedz
Upiekłam je w poniedziałek i cóż mogę powiedzieć...nie zdążyłam ich ozdobić...Jutro piekę kolejne :))Zdrowych,spokojnych i magicznych Świąt dla wszystkich:))
18.12.2012 22:35 odpowiedz
Piękne są te witrażyki. Tylko mam pytanie czy one dobrze odchodzą od blachy? Na czy je piekłyście? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 11:25 odpowiedz
Różnie bywa z tym odchodzeniem od blachy/papieru. Polecam je piec na macie teflonowej. Papier lubi się do nich przyklejać.
20.12.2012 10:24 odpowiedz
Ja piekłam w wersji na gołej blaszce i na papierze do pieczenia - odchodziły całkiem fajnie pod warunkiem, że dało się im troszkę podstygnąć i landrynka zdążyła się utwardzić.
Gość: ewuu
09.12.2013 12:29 odpowiedz
ja mam takie doświadczenie, że witrażyki super odchodzą od papieru "jana niezbędnego" z innym papierem miałam problem. Poza tym rzeczywiście blachę, a częściej papier z ciastkami, przekładam na najzimniejszą podłogę w domu i wtedy pięknie landrynki tężeją w ekspresowym tempie :) pozdrawiam
eliska40  (zobacz profil)
18.12.2012 22:24 odpowiedz
Bawiłam się całe popołudnie. Ale frajda,a jakie smaczne.Dziękuję za świetny przepis.Cały dom pachnie piernikami czyli Świętami.
18.12.2012 19:54 odpowiedz
pierniczki moich coreczek
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 11:48 odpowiedz
Przepiękne!
Gość: annushka
18.12.2012 17:59 odpowiedz
Czy można to ciasto na pierniczki zrobić wieczorem, włożyć do lodówki i pierniczki wycinać i piec rano?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 11:54 odpowiedz
Tak.
18.12.2012 10:36 odpowiedz
Ponieważ pierwsza partia wyszła wzorowo, wczoraj upiekłam jeszcze pierniczki z witrażykami. Bajeczne!!!! :))) Mam tylko jedno pytanie - czy ten kolor "szkiełek" to nie jest efekt zbyt długiego pieczenia? Bo teoretycznie landrynki były żółte i pomarańczowe.... ;) Gorzkie nie są, bo próbowaliśmy....
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2012 10:59 odpowiedz
Hm.. może.. Nie spotkałam się wcześniej ze zmianą koloru landynek podczas pieczenia. Ale wyglądają bardzo ładnie :).
20.12.2012 11:55 odpowiedz
Ale śliczne - bursztynowe!
Gość: donka
21.12.2012 14:20 odpowiedz
ja jak przypaliłam 4 różne kolory zmieniły się w bursztynowy ;)
Gość: RP
17.12.2012 19:07 odpowiedz
Cale jajko czy zółtko?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 20:15 odpowiedz
Tak jak jest w przepisie.
agnes25  (zobacz profil)
17.12.2012 18:55 odpowiedz
Bardzo dziękuje za odpowiedź :)
Przy okazji życzę spokojnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia :)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 18:55 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie :).
agnes25  (zobacz profil)
17.12.2012 18:50 odpowiedz
Moje pierniczki są już gotowe :) To moje pierwsze pierniczki w życiu, mam nadzieję, że będą smaczne. Gorące były mięciutkie a teraz są już twarde.

PS. Pani Dorotko, mam pytanie kiedy je dekorować, czy za kilka dni np. w weekend, oraz czy mogę je przechowywać w szczelnie zamkniętym plastikowym pojemniku z kawałkiem jabłka?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 18:52 odpowiedz
Możesz już teraz dekorować, możesz też później. Mozesz przechowywać z jabłkiem, co jakiś czas trzeba je wymieniac, by nie spleśniało.
Gość: nie mam nicku
17.12.2012 17:19 odpowiedz
Czym można zastąpić przyprawę do pierników ?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 18:41 odpowiedz
Przyprawa korzenna jest niezbędna. Można ją zrobić samemu, wg tego przepisu.
Pysia0309  (zobacz profil)
17.12.2012 13:49 odpowiedz
pierniczki juz upieczone no i prawie miekkie:)tyle ze jeszcze nie sa polukrowane bo moje male brzdace nie daja mi tego zrobic:)ale mam male pytanko czy do polukrowania mozna uzyc kolorowych pisakow DR.OETKERA zamiast barwic gotowy lukier? z gory dziekuje za odpowiedz i zycze Wesolych Swiat dla Pani i wszystkich czytelnikow strony:)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 18:42 odpowiedz
Niestety, nie używałam nigdy drOetkera, nie potrafie doradzić.
17.12.2012 19:03 odpowiedz
Używałam. Jednak zrobienie własnego kolorowego lukru, jest dużo lepsze. Moje zastrzeżenia do pisaków tej firmy: 1) bardzo cieniutki, delikatny wzorek, 2) łatwo odklejają się od pierniczków, więc trzeba uważać, 3) jeśli długo zalegały sklepowe półki, może być problem z wyciskaniem z tubki. Ale można spróbować. Dzieciom się podoba taka zabawa w wyciskanie.
Pysia0309  (zobacz profil)
18.12.2012 12:27 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz moze sprobuje polowe zrobic z tymi pisakami a druga biala i bede wiedziala na przyszlosc;-)Jeszce raz Wesolych Swiat dla Wszystkich!
Gość: Monika
18.12.2012 16:02 odpowiedz
ja osobiscie dekorowałam tymi pisakami i bardzo polecam! jak ma sie talent to eychadza bardzo sliczne wzory
17.12.2012 10:14 odpowiedz
Nieskomplikowany przepis - pierniczki stawiam na parapet - szybko miękną... moim zdaniem potrzebują więcej przypraw aby były bardzo aromatyczne... dodaję zdjęcie tegorocznych :) pozdrawiam
Gość: Ola
16.12.2012 18:11 odpowiedz
Pierniczki wychodzą super. Robię je już trzeci rok z rzędu na Święta. Przepis rewelacyjny i co równie ważne tani, przy tak masowej produkcji. Ciasto jest proste, szybkie w wykonaniu. Po upieczeniu ciasteczka nie miękną i długo można je przechowywać (sprawdzone na własnej skórze bo ok. 1,5 miesiąca jedna paczuszka uchowała się w kącie:)). U nas znikają szybko, takie nieudekorowane i golutkie:) ale i tak są pyszne:P!!!!
Cieszę się, że kiedyś przez przypadek udało mi się wpaść na tą pyszną stronę. Uzależnia......
Wszystkim uzależnionym pachnących, słodkich i bezzakalcowych Świąt:)
16.12.2012 14:48 odpowiedz
ZROBIONE! :) To moje pierwsze pierniczki w życiu, mam nadzieję, że będą jadalne ;) Na gorąco mięciutkie smakowały wyśmienicie... Teraz są już twarde, a jak ostygną całkiem, bierzemy się z córą do dekorowania. Nie wiem czy wytrzymają do Świąt, ale robi się je tak łatwo, że najwyżej upieczemy jeszcze.... :)
Ps. Dorotko, po jakim czasie pierniczki powinny zmięknąć? Mam je zamknąć czy do zmięknięcia zostawić na wierzchu?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 21:56 odpowiedz
Mogą zmięknać już po 3 dniach.. Proszę zamknać je w puszce z kawałkiem jabłka, które wymieniac co pewien czas, by nie spleśniało.
carouselll  (zobacz profil)
16.12.2012 14:22 odpowiedz
robiłam wczoraj pierwszy raz i wyszły przepiękne i pyszne!
świetny przepis :)
mam tylko nadzieję, że zmiękną do świąt :)
Gość: Ewa95
15.12.2012 22:17 odpowiedz
Pani Dorotko, biore sie za pierniczki choinkowe, ale czym/jak i kiedy wyciac dziurki na sznurek? I ile wychodzi ciastek z przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2012 22:28 odpowiedz
Dziurki wycinamy słomką, taką do napojów ;-). Ile sztuk..warto przejrzec komentarze.
Gość: gość
15.12.2012 16:12 odpowiedz
Czy ciasto trzeba pozostawić w chłodnym miejscu zanim się je wykrawa czy można od razu wycinać ?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2012 20:35 odpowiedz
Można schłodzić, ale nie jest to konieczne.
Gość: agatonc
15.12.2012 09:11 odpowiedz
Witam serdecznie,
a czy można przechowywać pierniczki w szczelnie zamkniętym ale plastikowym pojemniku? czy raczej powinna być to puszka albo słoik?
z góry dziękuję i pozdrawiam ciepło!
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2012 11:35 odpowiedz
Można.
15.12.2012 00:12 odpowiedz
Pani Doroto - ponawiam moje zapytanie - chodzi o witrażyki.
Piekłam je tak samo jak w przepisie ok. 10 minut w temp. 180 stopni Celsjusza i w połowie pieczenia zaczęły wypływać z otworów rozpuszczone już pokruszone landrynki. Czas wypiekania na pewno musiał być jak podany, bo pierniki były blade, ale czy pokruszoną masę landrynkową wrzucamy od razu, czy może po jakimś czasie pieczenia?
Będę bardzo wdzięczna za dodatkowe wskazówki:)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2012 11:37 odpowiedz
Ja piekę zawsze tak długo jak pierniczki, ale - piekarnik piekarnikowy nie równy, więc jeśli Tobie pasowałaby wrzucić landrynki później - zrób tak. Nie ma przeciwwskazań :).
17.12.2012 16:21 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź:)
Gość: monia
14.12.2012 21:05 odpowiedz
udały się ;)
14.12.2012 17:42 odpowiedz
Zastanawiam się, jakie właściwie powinny być w "konsystencji" te już zmięknięte pierniki (I i II)? Moje leżakują już dobre 2 tygodnie i podczas gdy np. Lebkuchen były dość miękkie tuż po upieczeniu, a teraz wręcz rozpływają się w ustach, to pozostałe po upieczeniu były - wiadomo - kamienne, a na dzień dzisiejszy ich stan określam jako "dadzą się ugryźć". Powinny zmięknąć jeszcze bardziej czy to już maksimum z ich strony?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 18:29 odpowiedz
Moje zmiękły tak mocno, że aż się wyginają. Czyli tak, mogą jeszcze zmieknąć ;-).
15.12.2012 16:35 odpowiedz
Uu, to chyba takich nie doczekałam jeszcze nigdy :/ To może jednak zostawić puszkę otwartą, może im za sucho? Sama nie wiem.
Gość: Saia
13.12.2012 21:19 odpowiedz
Upiekłam je wczoraj. Ciasto ma idealne proporcje, ja odwazam wszystko na wadze, dobrze sie zagniata-roztopiłam masło. Wlozylam je na godzine do lodowki i czekalam na synka z wykrawaniem. W moim piekarniku piekly sie 12 minut na 180 bez termoobiegu. Dzis ozdabialam lukrem, ktory tez jest fantastyczny. Dziurki robione wykałaczką zarastały w trakcie pieczenia, kolejne porcje wykrawałam juz słomką. Własciwe foremki znalazłam w empiku-polecam:mikołaj, bałwanek, pajacyk, choinka, dzwonek.Ze starych dobrałam tylko gwiazdke. Na pewno bede je piekla co roku i podziele sie z rodzinka, a moj synus jutro zaniesie do przedszkola na choinke-bardzo sie tym cieszy. Polecam i dzieki Dorotko.
Gość: Mika
13.12.2012 19:50 odpowiedz
Moje pierniczki pieczone tydzień temu w ogóle nie stwardniały. Upiekłam, na drugi dzień ozdobiłam z córcią i schowałam do szczelnego pojemnika. Do dziś są miękkie. Wiem, bo co dzień podjadam.
Gość: Asia
13.12.2012 11:52 odpowiedz
Czy pierniczki z przepisu I i II nadają się na choinkę? Czy upieczone 3 tygodnie wcześniej nie będą zbyt miękkie i nie pospadają?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2012 12:41 odpowiedz
Nadają się. Nie dopuść do zmięknięcia, trzymaj w pozbawionym wilgoci miejscu, np. w puszce, baz jabłka.
Gość: zuzana
13.12.2012 02:45 odpowiedz
Pierniczki wyszły świetnie, są dość twarde, ale chrupiące i kruche, znikają od razu (dziś piekłam). Mam nadzieję, że zmiękną w puszce.
Ciasto jest ekstremalnie trudne do zagniecenia, mój mikser - który radzi sobie ze wszystkim - nie poradził. Zagniatałam ręcznie, było trudno.
Za pierwszym razem pomyłkowo dałam za dużo mąki - 2.5 szklanki zamiast 2.25 i to zrobiło wielką różnicę, ciasto nie dało się zagnieść, poszło do kosza - więc uważajcie.
Za drugim razem pilnowałam proporcji, rozpuściłam tez miód i cukier, chociaż nie było o tym mowy w przepisie.
Używałam cukier brązowy drobny (demerara), bo uwielbiam jego smak. Czy z cukrem pudrem jest łatwiej zagnieść? Czy to będzie wyczuwalna różnica w smaku?
Pierwszy raz zrobiłam tez witrażyki - świetny efekt, dziękuję!
12.12.2012 23:38 odpowiedz
Pierniczki pyszne, proste do zrobienia i ładnie miękną przy przechowywaniu z jabłkiem (piekłam w niedzielę wieczorem, a teraz próbuję:)).
Mam jednak pytania co do witrażyków, bo z nimi miałam trochę komplikacji:
Piekłam je tak samo jak w przepisie ok. 10 minut w temp. 180 stopni Celsjusza i w połowie pieczenia zaczęły wypływać z otworów rozpuszczone już pokruszone landrynki. Czas wypiekania na pewno musiał być jak podany, bo pierniki były blade, ale czy pokruszoną masę landrynkową wrzucamy od razu, czy może po jakimś czasie pieczenia? Będę bardzo wdzięczna za dodatkowe wskazówki:)
Gość: Kassidy Kong
12.12.2012 17:07 odpowiedz
pyszne! pierniczki już na święta
Gość: Zafascynowana_piernikami
12.12.2012 15:49 odpowiedz
Będę je za chwilkę piec :)) na ile wstawić do piecyka i w jakiej temperaturze? Bardzo proszę o odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 17:33 odpowiedz
Wszystko jest napisane w przepisie.
12.12.2012 12:20 odpowiedz
Bardzo fajny przepis, pierniczki wychodzą bardzo smaczne:)
Gość: zozola113
11.12.2012 14:14 odpowiedz
ile piec??/;p
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 22:12 odpowiedz
Jest podane w przepisie.
Gość: enowish
10.12.2012 18:34 odpowiedz
pierniczki piekłam po raz pierwszy w życiu i wybrałam właśnie ten przepis. wyszło trochę ponad 70 ciastek- są absolutnie fenomenalne, przy tym wykonanie nie sprawia trudności nawet amatorowi takiemu jak ja. polecam
Gość: Kerotw
10.12.2012 16:27 odpowiedz
Będę chciał za chwilę piec . Czy miód trzeba rozpuścić ?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2012 11:50 odpowiedz
Tak.
Polka27  (zobacz profil)
10.12.2012 10:30 odpowiedz
moje pierniczki
Polka27  (zobacz profil)
09.12.2012 23:50 odpowiedz
moje pierniczki
Gość: Justyś
09.12.2012 14:05 odpowiedz
Witam Pani Doroto:)
Bardzo chciałabym upiec pierniczki typowo pod kątem misternego udekorowania białym lukrem (do zapakowania później jako świąteczny podarunek) oraz zawieszenia na choince jako ozdoby. Proszę o radę, jaki z przepisów proponowanych byłby do tego najlepszy? Upiekłam już kilka partii pierniczków (np. katarzynki, alpejskie, lebkuchen, imbirowe) ale w większości mocno urosły, są nierówne więc nadają się bardziej do zjedzenia niż udekorowania. Przyznam, że bardzo mi na tym zależy, gdyż zgromadziłam sporo ładnych wykrawaczek a moment dekorowania ładnie upieczonego ciasta piernikowego jest dla mnie absolutnie oczekiwanym wyzwaniem!!! pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 18:59 odpowiedz
 Polecam cienko rozwałkowane z przepisu II lub pepparkakor. Moje ulubione do ozdabiania to pepparkakor :-).  
Gość: ania
08.12.2012 18:42 odpowiedz
Długo się zastanawiałam, który przepis na pierniczki wybrać aż w końcu wybrałam ten ;) Trochę się obawiałam bo to moje pierwsze w życiu pierniczki i w ogóle ciastka, no ale ... udało się :) za kilka dni będę je dekorować. Ciekawe ile z nich dotrwa do choinki ;) w planach mam jeszcze wypróbowanie przepisu II, choć te alpejskie też kuszą, oj kuszą...
Aha, z tej porcji wyszły mi 94 małe pierniczki.
Gość: ewelina
08.12.2012 18:31 odpowiedz
wychodzą znakomite ale ja dała więcej miodu i dzięki temu są bardziej miękkie , dziękuję :)
Gość: KochamRydzyka
08.12.2012 18:15 odpowiedz
Witam! Szukałam przepisu, który podawałby ilość składników na szklanki, gdyż nie mam wagi. Upiekłam pierniczki i zaniosłam moim Hiszpańskim kolegom z uczelni. Byli zachwyceni!! I tym sposobem przepis poszedł w Świat :).
Ja też jestem zachwycona i kusi mnie strasznie, żeby upiec kolejny raz (już 3!).
Pozdrawiam!
Kasia
malinowo98  (zobacz profil)
08.12.2012 15:46 odpowiedz
Czy jeśli zrobię je za tydzień, zdążą w miarę zmięknąć do świąt? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 19:44 odpowiedz
Mogą nie zdążyć. Wtedy polecam pierniczki szybkie lub alpejskie.
Gość: malinowo98
09.12.2012 20:13 odpowiedz
dziękuję za odp, chyba tak zrobię.
Gość: Kasia
08.12.2012 15:12 odpowiedz
Pierniczki wyszły piękne i smaczne, to moje pierwsze pierniki (kiedyś robiłam z mieszanek z kartonika). Już nigdy nie sięgnę po mieszankę z kartonika, bo te są łatwe i bynajmniej wiem z czego zrobione. Piekłam i cieniutkie i grubsze i jakieś kształty: precelek, ślimaczek itp. i wszystkie wyszły super :) Pozdrawiam i dziękuję za bardzo dobry przepis :)
08.12.2012 14:42 odpowiedz
Bardzo szybko się je robi. Nie miałam kakao, więc są dość jasne. Ilościowo wychodzi w sam raz - u mnie około 20 dość dużych. Ta ilość pozwala zaszaleć jeszcze z innymi przepisami :)
Gość: einezdej
08.12.2012 20:42 odpowiedz
o kurcze, jakie ladne! :)
Maddy77  (zobacz profil)
08.12.2012 22:22 odpowiedz
prawdzwe mistrzostwo!!!
free_małami  (zobacz profil)
08.12.2012 22:56 odpowiedz
Śliczne, szkoda, że ja tak nie potrafię:-)
Owieczka  (zobacz profil)
10.12.2012 17:58 odpowiedz
Piękne pierniczki i jakie fajne muszą być do nich foremeczki. Powiesz skąd masz takie? Pozdrawiam! :)
10.12.2012 18:53 odpowiedz
Przypadkiem natknęłam się w MAKRO. Nie mogłam im się oprzeć :) Firma nazywa się "Banquet".
elunia1202  (zobacz profil)
07.12.2012 16:16 odpowiedz
Witam serdecznie.
Pani Doroto, czy pierniki piec w 180st.C z termoobiegiem czy bez.
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2012 17:01 odpowiedz
Ja wolisz, ja piekę z termoobiegiem.  
Gość: Czorcik
06.12.2012 23:23 odpowiedz
Witam
Pani Doroto( a może ktoś z czytelników) ma pomysł z jakiego ciasta upiec pierniki z wykorzystaniem takich foremek
http://allegro.pl/foremka-forma-drewniana-piernikowa-serce-i2842967078.html

Dostałam dwie takie od Mikołaja, piękne są ale zawsze piekę pierniki z ciasta na Piernik Staropolski( dojrzewający) i one strasznie rosną.Tak więc z tego kształtu i detali chyba niewiele zostanie?? :(
Jedyne ciasto jakie mi przychodzi do głowy to jakieś nierosnące( ale nie na pierniki) albo Pani Springerle.
Ma ktoś jakiś pomysł jak za ich pomocą upiec pierniki??
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2012 23:50 odpowiedz
Oprócz springerle jeszcze speculoos.
Warto pomyśleć o przepisie na pierniczki nr 2, one są cienkie i rosną mniej.
W tym roku już nie zdążę, ale na przyszły rok postaram się poszukac odpowiedniego przepisu.
   
Gość: czorcik
08.12.2012 23:11 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedzi.Jak mi wystarczy czasu i sił( przy dwojgu małych pomocnikach :) ) to coś pokombinuję i zobaczymy co wyjdzie :)
Pozdrawiam
Gość: sylwestra
06.12.2012 16:46 odpowiedz
POLECAM TE PIERNICZKI MY BEDZIEMY JUTRO PIEKLI DRUGI RAZ BO PIERWSZA PORCJA ZNIKNELA W DWA DNI PYCHA:-)
Gość: bella
06.12.2012 10:52 odpowiedz
Witam, piekłam z tego przepisu pierniczki i wyszły super, z dekoracją lukrową wręcz bajecznie, wiele przepisów mam już za sobą i piszę dla niezdecydowanych, aby ten przepis sami sprawdzili i zapewniam, że będzie to ich ostatni, najlepszy. Następnym razem zrobię chyba potrójną porcję, bo szybko się rozchodzą.
Gość: Mika
05.12.2012 18:44 odpowiedz
Właśnie upiekłam. Pychota. Niestety świąt chyba nie doczekają. Szkoda, że jest ich tak niewiele. Wyszło mi około 38 sztuk małych i średnich. Dla czwórki słodkojadów to za mało. Następnym razem zrobię więcej.
krysia_m  (zobacz profil)
05.12.2012 14:36 odpowiedz
Czy moge te pierniczki zrobic w grubszej wersji ok 1 cm Taki lubimy najbardziej....
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2012 18:03 odpowiedz
Tak.
Gość: Welajna
05.12.2012 13:12 odpowiedz
Pani Doroto,
mam techniczne pytanie - ile waży łyżka masła? Nigdzie na blogu nie mogę znaleźć takiej informacji. Będę wdzięczna za odpowiedź:)
Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2012 18:04 odpowiedz
Około 13 g.
05.12.2012 10:37 odpowiedz
Podobnie jak Owieczka robię pierniczki na prezenty - z tym że moje będą zamiast świątecznych pocztówek :) I chyba nie wytrzymam i już dziś wezmę się za dekorowanie :)
Gość: Jachniak
05.12.2012 09:42 odpowiedz
Jak dużo pierników wyszło z tych proporcji?
04.12.2012 13:16 odpowiedz
Po ilu mniej więcej dniach takie pierniczki trzymane w puszce miękną?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2012 19:56 odpowiedz
Po tygodniu, po dwóch, czasem 4.. Wszystko zależy ;-). Do swiąt mam nadzieję, że zdążą zmięknąć.
08.12.2012 11:26 odpowiedz
Dziękuje! :)
Moje nie co się pospieszyły stwardniały od razu po wystygnięciu, a miękki zrobiły się po 3 dniach
Gość: Anka
03.12.2012 21:06 odpowiedz
Witam,
Pani Dorotko chciałabym się dowiedzieć czy wycięte otworki w pierniczkach dałoby się wypełnić czekoladą, jak tak to bardzo proszę o wskazówki;)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 21:15 odpowiedz
Teoretycznie można. Ale jak pierniczki będą w temp. pokojowej czekolada w tych otworkach może się rozpuścić.. Nie wiem, nie widziałam nigdy z czekoladą w otworkach ;-)
Gość: Anka
03.12.2012 21:58 odpowiedz
A gdyby tak po zastygnięciu przechowywać je w lodówce, czy raczej pierniczki nie lubią takich "klimatów":>
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2012 20:33 odpowiedz
Lubią zimno :).
Madziaa  (zobacz profil)
03.12.2012 15:42 odpowiedz
Czy ten niebieski lukier, który widać na zdjęciach, barwiony jest jagodami .?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 20:51 odpowiedz
Sztucznymi barwnikami.
Gość: bbb
03.12.2012 13:01 odpowiedz
Dzień dobry!
Już czuję ten obłędny zapach... tylko KTÓRE WYBRAĆ? Przepis I czy II ?;))
Co radzicie?
bbb
Madziaa  (zobacz profil)
02.12.2012 19:31 odpowiedz
Czy pierniczki można dekorowac rozpuszczoną czekoladą .??
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 11:42 odpowiedz
Można.
Madziaa  (zobacz profil)
02.12.2012 19:28 odpowiedz
Czy pierniczki można dekorować rozpuszczoną czekoladą białą lub mleczną .?
Czy nie będzie za to dobrze smakować .?
Gość: marthel
02.12.2012 18:56 odpowiedz
A czy w szczelnym pojemniku należy je zamknąć po tym jak zmiękną czy już jak są twarde?
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 11:43 odpowiedz
Pakujemy do puszki twarde, z kawałkiem jabłka. Dzięki jabłku zmiękną, ale trzeba zaglądać i co jakiś czas wymieniac kawałek jabłka.
Gość: sylwestra
02.12.2012 18:09 odpowiedz
WCZORAJ ZROBILAM TE PIERNICZKI Z MOIM TRZYLETNIM SYNKIEM ZABAWA BYLA SUPER A PIERNICZKI MNIAAAAAM JUZ NIE MA POLOWY CHYBA BEDZIEMY MUSIELI JESZCZE RAZ PIEC SUPER PRZEPIS
mam male pytanko czy moge je juz dekorowac lukrem czy powinnam poczekac do swiat DZIEKUJE
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 11:43 odpowiedz
Możesz już dekorować :).
zuzafala  (zobacz profil)
02.12.2012 16:44 odpowiedz
Ciasto bardzo kruche, dość ciężko się rozwałkowywało, ale mój nowy cudowny wałek silikonowy dał radę. Wyszły chrupiące, ale przepyszne! Robię je już trzeci rok i pierwszy raz miałam taki problem. Za to witrażyki pierwszy raz wyglądają jak trzeba. Trening czyni mistrza, za tydzień II runda :D dom pachnie cudownie. Dzięki za Twoje wspaniałe inspiracje, które w zasadzie zawsze się udają :D
Gość: Gosia
02.12.2012 16:15 odpowiedz
Dzień dobry,
czy jeśli chcę polukrować całe pierniczki, to powinnam zmniejszyć ilość cukru lub miodu? Obawiam się, że mogą wyjść za słodkie.
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 11:44 odpowiedz
Tak, możesz zmniejszyć.
Gość: maniusia
01.12.2012 14:41 odpowiedz
moze ktos sie orientuje czy w norwegii mozna kupic przyprawe do piernika?? a moze jest jakis zamiennik?? szukam wszedzie i nie moge znalezc :(:( a te pierniczki wygladaja tak smakowicie i wysmienicie i z checia bym je zrobila :) bardzo prosze o pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 15:41 odpowiedz
Jeśli nie możesz znaleźć gotowej przyprawy, możesz ją zrobić sama, pojedyncze przyprawy może będą łatwiejsze do znalezienia? Przepis.
Gość: maniusia
02.12.2012 20:12 odpowiedz
Tak właśnie zrobię jutro pójdę do sklepów i poszukam tych przypraw. Dziekuję bardzo za świetną poradę i przepis oraz za szybka odpowiedz. Jak patrzę na Twoje wszystkie wypieki to naprawdę, aż chce się je robic :) To moje pierwsze wypieki piernikowe ciekawe jak wyjdą :) Pozdrawiam ciepło :)
Gość: maniusia
02.12.2012 21:37 odpowiedz
Tak właśnie zrobię jutro pójdę do sklepów i poszukam tych przypraw. Dziekuję bardzo za świetną poradę i przepis oraz za szybka odpowiedz. Jak patrzę na Twoje wszystkie wypieki to naprawdę, aż chce się je robic :) To moje pierwsze wypieki piernikowe ciekawe jak wyjdą :) Pozdrawiam ciepło :)
Gość: beti
01.12.2012 09:07 odpowiedz
tyle pierniczków :( nie wiem za które się zabrać...wszystkie mają super komentarze
Gość: mamussia
30.11.2012 13:07 odpowiedz
robilam te pierniczki w zeszlym roku.byly przepyszne,wiec na mikołaja znow upieke wraz z moim synkiem....ale bedzie radocha
Gość: mola
30.11.2012 06:31 odpowiedz
Zapomniałam dopisać, że mam sprawdzony sposób na twarde pierniczki, do puszki w której przechowujemy pierniczki należy wkroić trochę surowego jabłka, po dwóch dniach są super miękkie :) tegoroczne pierniczenie już się zaczęło (tym razem nie lukrowane, bo idą na promocję firmy :D ) Pozdrawiam serdecznie
Owieczka  (zobacz profil)
29.11.2012 14:11 odpowiedz
Poza Mikołajami upiekłam też pierwszą turę pierniczków na Święta. Zauroczona Twoimi Dorotko biało-czerwonymi ozdobami na czekoladowych pierniczkach, wypróbowałam takie zestawienie :) Niebawem kolejne partie pierniczków - zawsze na Święta obdarowuję nimi rodzinę i znajomych :) Dziękuję za inspiracje i genialne przepisy!
Owieczka  (zobacz profil)
29.11.2012 14:08 odpowiedz
Po raz kolejny zrobiłam pierniczki z tego przepisu. Na Dzień świętego Mikołaja zrobiłam słodkie upominki dla rodziny. Oto Mikołaje...
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2012 11:09 odpowiedz
Piękne!
Gość: marta
29.11.2012 09:29 odpowiedz
jak długo można przechowywać polukrowane pierniczki?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2012 13:13 odpowiedz
Tak długo jak pierniki, nawet kilka miesięcy.
Gość: Tuptuś
28.11.2012 18:18 odpowiedz
Pycha ! upiekłam wczoraj ! dzis sa jeszcze lepsze takie delikatnie kruche sie zrobily !
Gość: Bazia
28.11.2012 14:59 odpowiedz
Razem z koleżanką upiekłyśmy te ciastka na Andrzejki w naszej klasie. Nie wiedziałam ze będą takie... twarde! Gdy wystawiłyśmy je na klasowym stole musiałyśmy dodać karteczkę : "Tylko dla osób o mocnym zgryzie!" Słyszałam o tym że piernik mięknie z czasem, ale nie sądziłam że będzie aż tak twardy. Jednak wszystkim smakowało, gdy już udało im się przeżuć ;>
Gość: S
28.11.2012 12:08 odpowiedz
jeśli dodam margarynę nie zmieni to niczego, prawda?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2012 12:31 odpowiedz
Tak mała ilość nie powinna wpłynąć na smak. Dodaj jednak dobrej margaryny, nie light i nie do kanapek, specjalnej do pieczenia.
Gość: S
28.11.2012 12:48 odpowiedz
Czym różni się ta do kanapek od tej do pieczenia? oprócz tego, że z założenia nadaje się do czegoś innego :)
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2012 12:54 odpowiedz
Porównaj skład. Najczęściej ma spory dodatek olejów by była miękka i od razu mozna nią było smarowac kanapki, nawet po wyjęciu z lodówki. Te margaryny nie nadają się do pieczenia, w ciastach ucieranych moga powodować zakalce.
Gość: S
28.11.2012 12:56 odpowiedz
Dziękuję Ci Dortko z całego serca :) wieczorem zabieram się do pieczenia. Jesteś wspaniała !
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2012 12:58
Nie ma za co, do usług ;-).
Gość: kami
28.11.2012 09:42 odpowiedz
Pierniczki są przepyszne :) przygotowane do lukrowania i na choinkę :)
https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/465568_432343756821565_1453231353_o.jpg
Gość: mol_a
27.11.2012 20:40 odpowiedz
Od 4 lat pieczemy pierniki z tego przepisu i muszę przyznać, że z roku na rok zwiększamy porcje i ciągle jest ich mało :P pierniczki są pyszne i mięciutkie, a te co zmięknąć nie chcą, wkładam do metalowej puszki razem z połówką świeżego jabłka i po 3-4dniach są już miękkie :) super przepis !!!
26.11.2012 13:07 odpowiedz
A czy landrynki w witrażykach nie zaczną się lepić? Wzeszłym roku też je robiłam, ale dość szybko zostały skonsumowane :)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:18 odpowiedz
Nie powinny. Najlepiej przekładać je w puszce papierem woskowym i przechowywać w chłodzie.
26.11.2012 10:41 odpowiedz
Czy jeśli pierniczki upiekę dziś-jutro, to nic im się nie stanie do Świąt? (nie biorąc pod uwagę możliwości zjedzenia ;) )
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2012 11:10 odpowiedz
Nie, mogą leżeć kilka miesięcy :).
23.11.2012 17:43 odpowiedz
zrobiłam, wyszły świetne, zapakowałam ładnie i będą na prezent :)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:32 odpowiedz
Jaki ładny prezent :).
Gość: majka
21.11.2012 13:17 odpowiedz
Pani Doroto czy łyżka masła to jest płaska łyżka czy "ile się nabierze" ? W przeliczniku pisze, że 1 łyżka to 15ml - a jak to przeliczyć na dekagramy ?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2012 13:49 odpowiedz
Jest to jedna płaska łyżka, około 13 g jesli chodzi o masło.
Gość: Hania
04.11.2012 12:40 odpowiedz
Dzień dobry :)
Mam pytanie :
Po jakim czasie pierniki zaczynają twardnieć ?
Czy stwardnieją w ciągu 2 dni ?
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 19:35 odpowiedz
Wszystko zależy, jak są przechowywane. One są twarde czasem już po wystygnięciu lub kolejnego dnia, potem muszą zmieknąć.
Gość: Hania
04.11.2012 19:45 odpowiedz
dziękuję za odpowiedz :)
Gość: Ola F
20.11.2012 21:45 odpowiedz
Ja właśnie wyciągam z piekarnika kolejną porcję, jak tylko są zimne to są kamienne ;-)
Gość: Monika
11.04.2012 17:11 odpowiedz
Witaj!
Zrobiłam pierniczki i nie wiem co się stało, ale ciasto po rozwałkowaniu i wykrojeniu ciasteczek kurczyło się i grubnęło. Po upieczeniu były dwa razy grubsze niż na początku:( W smaku są na szczęście dobrze, ale z wyglądu mało przypominają pierniczki. Nie wie Pani co mogłam zrobić źle?
Czekam na odpowiedź, z góry dziękuję,
pozdrawiam:)
Gość: aniamalysz
05.11.2012 22:57 odpowiedz
prawdopodobnie dałaś za mało cukru i/lub miodu. Wtedy ciasto się kurczy podczas pieczenia.
Gość: Etka
13.01.2012 18:30 odpowiedz
Pani Doroto, miesiac temu zrobiłam pierniczki z pani przepisu i dotad nie stwardniały!!! =)
Wspaniały przepis polecam!
Gość: Zzielona
22.12.2011 13:57 odpowiedz
Właśnie upiekłam te pierniczki! Są rewelacyjne :). Od siebie jednak proponuję dodać więcej przyprawy do piernika (o czym zresztą autorka już pisała ^^) i ew. kilka kropel olejku cynamonowego 100% (oczywiście na całe ciasto). No i jeśli ktoś ma mocno nagrzany piekarnik to polecam piec ok. 6-7 minut :>.

Generalnie dziękuję Ci za ten przepis! Jest rewelacyjny! I coś czuje, że pierniczki nawet twarde zniknął w trymiga ;).
Gość:
21.12.2011 18:51 odpowiedz
głupie ciastka ale pyszneeeeee
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 09:33 odpowiedz
Qloiv, niestety nie wiem.
Gość: Aniaidzieci
20.12.2011 20:12 odpowiedz
jeżeli chodzi o łatwiejsze zdejmowanie pierników z witrażami to polecam pergamin a nie papier do pieczenia, zeszły idealnie bez najmniejszych problemów. jak do jedzenia lepsze grubsze, jak na choinkę cieńsze - są lżejsze i nie spadają.
pozdrawiam,
Gość: qloiv
20.12.2011 17:04 odpowiedz
Trafiłam właśnie na Twój przepis i zastanawiam się czy mogę użyć innej mąki niż pszenna, bo mój luby ma uczulenie na gluten i używam zawsze mąki bezglutenowej www.schaer.com/en/gluten-free-products/bread-mix-mix-b/ . Myślisz że pierniczki wyjdą mi bez problemu?
Gość: Rudzia
20.12.2011 08:30 odpowiedz
Te pierniczki są obłędnę ( to ulubione słowo mojego mężagdy je podjada:)). Sa łatwe w przygotowaniu i od razu gotowe do schrupania. uwielbiam je:) Moja rada dobry gatunkowo miód to podstawa, w ubiegłym roku robiłam je na sztucznym i duzo ciężej mi szło z ciastem bo bardzo się kleiło, w tym roku porządny miód i wszytsko szło łatwiej:)
POLECAM:)
Gość: dankam77
18.12.2011 16:42 odpowiedz
Pierniczki pycha!!! Choć z ciastem miała trochę problemów, ale ostatecznie są mniammmmmmmmmmmmmmmmmmmm!!!!
Gość:
16.12.2011 19:02 odpowiedz
Ile trzeba czekać, aby pierniki zmiękły? Piekłam tydzień temu i nadal są twarde jak kamień. Gdzie je przechowywać? W puszce metalowej?
Gość: 4.madzia.k
15.12.2011 13:14 odpowiedz
Rewelacyjne te pierniczki piekłam i polecam przepis są poprostu przepyszne :-) dziękuję
Gość: karolcia_cat
15.12.2011 06:49 odpowiedz
jeśli ktoś ma wątpliwości z lukrem z białek, to może najpierw jajko sparzyć? Ubije się potem lukier? Jeszcze tak nie robiłam, ale do wielu potraw moja mama tak robiła, więc może tu też zda to egzamin?
Gość: agaton
12.12.2011 20:05 odpowiedz
Robiłam pierniczki z landrynkową szybką- piękne, proste, efektowne, świetne na choinęi- jedyny minus to dla mnie smak- landrynka plus piernik to nie moja bajka:)
Gość: agakmicic
12.12.2011 08:44 odpowiedz
Pierniczki zrobione,wreszcie znalazłam przepis na pierniczki,które robi się szybko,szybko się pieką i do tego są bardzo smaczne,a witrażyki cudne.Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2011 12:56 odpowiedz
Zalezy wszystko od wilgotności w Twoim domu. Jeśli pozostawienie na talerzu im nie pomoże zmięknąć, schowaj do puszki.
Gość: Asia
09.12.2011 11:05 odpowiedz
Dzień dobry ;)
To będzie moja pierwsza przygoda z pierniczkami, mam więc pytanie. Czy jeśli mam zamiar je zrobić w przyszłym tygodniu to aby zmiękły do świąt mam je schować do puszki, zostawić na talerzu, czy może schować z tym jabłkiem? Jestem kompletnie zielona w tym temacie, a odpowiedzi jest tutaj tyle, ze nie wiem która podpasować pod moje pytanie ;)
Pozdrawiam :)
Gość: Pychotka
07.12.2011 18:32 odpowiedz
Witrażyki są super - przepis sprawdziłam, 15 minut to nawet za długo. Dziękuję. w domu pachnie aż miło!
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2011 09:31 odpowiedz
Najlepiej upiec teraz. One potrzebują czasu, by zmięknąć.
Gość: Marti
04.12.2011 14:09 odpowiedz
Kiedy najlepiej zrobić takie pierniczniczki? Po jakim czasie są najsmaczniejsze? Chciałabym aby były tak w sam raz na święta:)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2011 21:04 odpowiedz
Chocolatik, nie trzeba nic odejmowac z mąki. Misia, tak.
Gość: Misia
03.12.2011 08:36 odpowiedz
Chciałabym zrobić pierniczki cynamonowe. Czy mogę po prostu do Twojego przepisu dodać cynamon i wszystko ładnie się zrobi?
Gość: chocolatik
03.12.2011 08:11 odpowiedz
Może być przyprawa do piernika, ale która jest wymieszana z mąką (tylko taką mam w domu, a w sklepie u nas innej brak). Mam wtedy odjąć coś z mąki?
Pytanie jakby co do pierniczków:
Pierniczki przepis I
Pierniczki przepis II
"Szybkie" pierniczki
Gość:
30.11.2011 20:13 odpowiedz
najlepsze-jakie-robiłam
Gość: Moniss
30.11.2011 19:51 odpowiedz
Polecam sposób z tym jabłkiem. Ostatnio wypróbowałam ten przepis, pyszne pierniki, chciałam sprawdzić przed świętami i po jednej nocy pierników sam na sam z jabłkami=) w pojemniku były mięciutkie i smaczne=)) Polecam=)
Gość: Etka
30.11.2011 15:03 odpowiedz
Pani Doroto,pierniczki wyszły bardzo pyszne!!!!! ;D
Ale niestety wiedziałam jak się orbi ten niebieski lukier!
Gość: Kasiula
30.11.2011 14:57 odpowiedz
Zrobiłam pierniki wyszły very appetizing!!!
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2011 09:21 odpowiedz
Proszę przejrzyj komentarze, na bardzo dużo pierniczków.
Gość: Etka
29.11.2011 19:22 odpowiedz
A jak się robi t'en niebieski lukier???
Gość: Etka
29.11.2011 19:18 odpowiedz
Hej,n'a ile mniej więcej więcej pierniczkow wystarcza ta ilosc ciasta
Dzieki
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2011 15:59 odpowiedz
Można w niej upiec: mojewypieki.blox.pl/2007/11/Piernik-staropolski.html mojewypieki.blox.pl/2007/12/Szybki-piernik.html mojewypieki.blox.pl/2008/11/Piernik-litewski-z-bakaliami.html mojewypieki.blox.pl/2007/09/Piernik-czekoladowy-chocolate-gingerbread.html (ten ostatni najbardziej delikatny). Musisz tylko dostosować proporcje do swojej foremki. pozdrawiam :)
Gość: margow
28.11.2011 13:16 odpowiedz
jest to forma na duże ciasto 31x22cm wysokość 5,5cm
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2011 15:29 odpowiedz
Lukierek, tak, nie martw się :).
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2011 15:28 odpowiedz
Baardzo długo. Taki lukier (o dziwo) się nie psuje. Jeśli teraz polukrujesz, jeszcze po świętach będa dobre.
Gość: Moniss
27.11.2011 14:07 odpowiedz
A ja mam pytanko: Jak długo mogą leżeć te pierniczki już wylukrowane??
Gość: Lukierek :
27.11.2011 11:55 odpowiedz
Mmmmm wyglądają przepysznie... :D Planuje je zrobic za tydzień w sobote. Czy zdążą zmięknąc do świąt? Boje się, że nie wyjdą. POZDRAWIAM :)
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2011 23:24 odpowiedz
To jest foremka na ciasto czy na duże ciastko - pierniczek?
Gość: margow
26.11.2011 17:54 odpowiedz
Witam,
Pani Doroto, którego przepisu użyć do wypieku piernika w foremce, w kształcie choinki o wymiarach 31x22, (foremka pochodzi ze sklepu internetowego "wypiekarnia"
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2011 15:47 odpowiedz
Tak.
Gość: ewelina
26.11.2011 15:42 odpowiedz
niestety nie moge w norwegii wypatrzec nigdzie sody... czy moge zastapic proszkiem do pieczenia?
smolirka  (zobacz profil)
23.11.2012 11:11 odpowiedz
Soda jest dostepna w Norwegii w sklepach spozywczych., pod nazwa bikarbonat natron.
Gość: mania
01.12.2012 13:17 odpowiedz
a ja niestety nie moge znalezc w norwegii przyprawy do piernikow - czyms moge ja zastapic???? bardzo prosze o odpowiedz i z gory dziekuje!! :)
Gość: mania
01.12.2012 14:22 odpowiedz
a ja niestety nie moge znalezc w norwegii przyprawy do piernikow - czyms moge ja zastapic???? bardzo prosze o odpowiedz i z gory dziekuje!! :)
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2011 15:13 odpowiedz
Soda jest najlepsza do pierniczków.
Gość: ewelina
26.11.2011 14:51 odpowiedz
witam, czy moge czyms zastapic sode? ejsli tak to czym i w jakiej ilosci?
pozdrawiam
Gość: Agnieszka
25.11.2011 19:07 odpowiedz
Pani Dorotko zrobiłam witrażyki z żelek nie polecam.
Te z landrynek można zjeść natomiast z żelek nie są "zjadliwe", ponieważ pierniczki stają się straszliwie gumowate. Szybkie pierniczki niestety rzeczywiście są bardzo szybkie szczególnie w w ich zjadaniu przez moja rodzinkę i obawiam się, że w przyszłym tygodniu będę musiała znowu robić je aby jakieś dotrwały do Świąt ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2011 19:36 odpowiedz
W supermarketach.
Gość: ewa261997
24.11.2011 18:11 odpowiedz
hej !
chciałam zapytać, gdzie można dostać różne ozdoby do pierniczków ??
Gość: anulka
24.11.2011 09:26 odpowiedz
Zabieram się za pieczenie tych pierniczków,a że jestem antytalencie kulinarne proszę trzymać za mnie kciuki.
Gość: Jordania
22.11.2011 22:27 odpowiedz
Upiekłam dzis pierwsze w życiu pierniczki z Pani przepisu.
Wyszły FENOMENALNE.
Zniknęły w przeciagu godziny i wszystkim smakowały.
Dziękuje za przepis.
Gość: ewooncia
19.11.2011 10:47 odpowiedz
Witam, czy ktoś mi może potwierdzić że łyżka masła waży 25g? Z odmierzaniem masła chyba łatwiej jest gdy w przepisie jest podana waga... Z góry dziękuję:)
Gość: Formiga
17.11.2011 17:41 odpowiedz
Ja zrobiłam 10 dni temu sporą ilość pierniczków. Schowałam do szczelnego pudełka i... one w ogóle mi nie stwardniały. Czy jeszcze stwardnieją a potem zmiękną? A może za wcześnie je zrobiłam?
Gość: Arashino Shiro
20.10.2011 17:51 odpowiedz
Właśnie wyciągnęłam kolejną partię z piecyka- są fenomenalne!
Najpierw mięciutkie, potem zyskują chrupiącą skórkę... czy później zmiękną to nie mam pojęcia, poniważ znikną do tego czasu. ;)

Lukier zrobiony, czekolada się topi w kąpieli wodnej... Zaraz zacznie się szaleństwo ;)

I jak tu nie kochać pieczenia...

Pozdrawiam i dziękuję za przepis.
Gość: Łapa
22.09.2011 13:08 odpowiedz
Dosyć nietypowa pora, jak na pierniczki, ale skorzystałam z przepisu ;) Ciasto nieco się rozsypywało, ale po dodaniu odrobiny mleka było w porządku. Same pierniczki wyszły wyśmienite - musiałam je schować, żeby rodzina nie spałaszowała całości ;)
Gość: karolina
03.02.2011 10:16 odpowiedz
Pani Dorotko, pierniczki wyszly pyszne ale nameczylam sie strasznie z ciastem- wyszlo mi kruche, lamiace sie, sypkie, czy powodem moglo byc to ze roztopilam maslo? czytalam gdzies ze mozna roztapiac, ze to nie ma znaczenia dla ciasta piernikowego, ale widocznie ma...
Gość: niezniszczalna
24.12.2010 08:30 odpowiedz
wyszły idealnie, dziekuję za kolejny! cudowny przepis;) Wesołych Świąt!
Gość: Kamila
23.12.2010 21:31 odpowiedz
Super przepis, pierniczki pyszne ;)
Gość: maagdaaa
22.12.2010 21:45 odpowiedz
super przepis, pierniczki wyszły wspaniałe, takie, że ślinka od razu leci do buzi :) z jednej porcji wyszła mi prawie setka! przypuszczam, że teraz będę robić je bardzo często :)
Gość: domcia
21.12.2010 11:00 odpowiedz
Witam
Rozchorowałam się przed świętami i nie mam jak kupić miodu. Czy można go w przepisie pominąć lub czymś zastąpić?

A jeśli to koniecznie musi być miód to czy bardziej wskazany jest naturalny czy sztuczny?

Z góry dziękuję za odpiwiedź
Gość: Kaśka
20.12.2010 22:02 odpowiedz
Ajjj, a ja nie jestem zadowolona... zrobiłam z podwójnej porcji, składniki na oko i (mimo, ze to pierwsze w życiu pierniki) wszystko wyszło idealnie. Były tak dobre, że sama zjadałam 1/3. I jak tu trzymać linię... Przed świętami znów będę robić :D
Gorąco pozdrawiam i życzę wesołych :)
Ps. Gratuluję cierpliwości w odpowiadaniu 50ty raz na te same pytania. Kochani w komentarzach macie już naprawdę WSZYSTKO napisane :)
Gość: nucifraga
20.12.2010 19:52 odpowiedz
Dorotko pierniczki rewelacyjne! Musiałam schować, bo nie byłoby co dekorować ;) Życzę radosnych świąt i pozdrawiam cieplutko :)
Gość: agnlac5
19.12.2010 17:49 odpowiedz
Poprawiam się, pierniczki wcale nie są twarde, są rewelacyjne!!!już połowy nie ma, nawet nie zdążyłam polukrować, ale białko wrzuciłam do zamrażalnika więc poczeka jeszcze dwa dni :) i zrobie szybkie pierniczki :)
Gość: Sylwia
19.12.2010 17:19 odpowiedz
Dziękuję Dorotuś za przepis, po raz kolejny skorzystałam z Twojego przepisu (wcześniej piekłam biszkopt ) i to był świetny pomysł. Pierniczki super wyszły, szybko i naprawdę smaczne, pomysł z landrynkami świetny, bardzo dobrze odklejały się od papieru, po delikatnym wystudzeniu.
bardzo dziękuję
Gość: 13pajka
18.12.2010 11:44 odpowiedz
hej
a ja zrobiłam witrażyki z miśkami wyszły przepięknie tylko - nie można ich odczepić od folii aluminiowej. Przykleiły się jak na kropelkę:( czy ktoś wie jak je zrobić aby móc je oderwać????? Please help!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam zamiar zrobić zaraz drugą partię ale się boję.
Gość: ewel
17.12.2010 23:21 odpowiedz
A ja mam pytanie - jako zupełna kulinarna świeżynka - jak długo jest jadalny taki lukier i czy nie jest niezdrowy - chodzi mi o to, że z suwrowego jajka. Z góry dziękuję.
Gość: agnlac5
17.12.2010 13:25 odpowiedz
Witam, nie wiem czy wszystko dobrze zrobiłam, ciasto wyszło bardzo kruche łamiące się, ciężko było je rozwałkować. A po upieczeniu pierniczki są twarde jak kamień. Nie wiem czy zmiękną, dałam wszystko wg przepisu. pomocy!!
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2010 18:25 odpowiedz
Można dać mniej, biały jest slodszy, pozdrawiam :)
Gość:
16.12.2010 18:11 odpowiedz
Witam! Chciałabym skorzystać z tego przepisu i mam pytanko czy jeśli chcę dodać cukru pudru zamiast brązowego to czy ma to być ta sama ilość. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2010 16:23 odpowiedz
Myślę, że jesli użyłas dokładnie takich składników jak w przepisie, to może źle odważyłas? O
Gość: ingulkas
16.12.2010 13:41 odpowiedz
Dzisiaj robilam pierniczki i nie nie wiem co zrobilam nie tak , ale mi kompletnie nie wyszly . Jestem zrozpaczona bo obiecalam dzieciom ze zrobie je z nimi i nawet dobrze nie dalo sie wycinac . Ciasto wyszlo mi takie bardzo miekkie . A po wlozeniu do piekarnika wszystko zlewalo sie . Z wycinanych gwiazdek wyszly niezidentyfikowane ksztalty . Ale dzieciom i psu smakowaly . ale wyglad -to istna porazka . Co moglam zrobic nie tak ?
Gość: grześ
14.12.2010 19:50 odpowiedz
te pierniczki są pyszne będe robił (;
Gość: OLGA
13.12.2010 16:15 odpowiedz
Pierniczki są boskie :)!!!! Zrobiłam z podwójnej porcji i wyszło ich mnóstwo!!! - To było dokładnie 4 dni temu i już pozostało nam w domu niewiele... :D Dlatego jutro robię ponownie (też z podwójnej porcji ;) ) - te będą schowane głęboko w czeluściach szafek, żeby nie padły w ręce domowników. Tylko mam pytanie: do puszek chować w momencie kiedy już całkowicie wystygną i stwardnieją, czy kiedy jeszcze będą trochę miękkie
-aha, nie dodałam, że dekoracja pierników, wszystkich które ma Pani na blogu - mistrzostwo świata!!! - chciałabym sama popróbować dekoracji i może po drugim wypieku dojdzie ona do skutku hi, hi, hi :) Pozdrawiam serdecznie !
Gość: anetak
13.12.2010 15:18 odpowiedz
kolejna porcja pierniczków gotowa :)
poszła miło, sprawnie i pysznie; zarówno przepis I jak i II godny polecenia;
dziękuję Aneta
12.12.2010 00:44 odpowiedz
Pierniki rewelacyjne! Przepis raz dwa, a nie jak te, przy których ciasto trzeba zrobic kilka dni wczesniej i trzymac w lodówce, itp. Pierniczki zachowały swój ładny kształt w pieczeniu, wyszły smaczne i kształtne! Dzieci oczywiscie pomagały. Wyszło..sama nie wiem ile, bo zostały po troszku zjedzone... ale chyba ponad 70 na pewno. Dziś też ozdabialismy. A jaki zapach w całym domu:)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2010 21:38 odpowiedz
W takim razie poczekaj, aż zmiękną.
Gość: Natka
11.12.2010 14:07 odpowiedz
czy te pierniczki mogę ozdobić "po całości" lukrem lub czekoladą, jesli nadal są twarde? obawiam się, ze później mogą nie zmięknąć. ;]
11.12.2010 13:04 odpowiedz
pierniczki zrobione z potrójnej porcji- wyszło coś około 200. ciasto rewelacyjnie się wyrabia, pieką się raz dwa. zrobiłam też witrażyki- jak landrynka zastygła świetnie się odrywa od papieru do pieczenia.
mam pytanie- jeśli wyjmę je 4 dni przed świętami dadzą radę zmięknąć? czy może wyjąć je wcześniej?
już nie mogę doczekać się ich ozdabiania- choć dopiero się uczę takich rzeczy;)
Gość: dobrawola19
10.12.2010 19:17 odpowiedz
Ja osobiście nadziewałam "pierniczki jak alpejskie", wszystko udało się bez problemów i są przepyszne. Tylko trzeba pamiętać by nadzienie było w miarę gęste, by się nie rozpływało oraz żeby kłaść je na środek tak aby nie dotykały brzegów ciasta i wystarczy przykryć drugim wykrojonym pierniczkiem i skleić, wystarczy poprzyciskać, nawet nie mocno.
Mam nadzieję, że komuś pomogłam.
Pozdrawiam
Gość: zofus
10.12.2010 13:08 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/2008/11/Pierniczki-jak-alpejskie.html ja nadziewałam te, wyszło pysznie:)
Gość: aniaantczak
10.12.2010 11:31 odpowiedz
ktory z podanych przepisow moge wykorzystac do zrobienia nadziewanych pierniczkow dzemem?
Gość:
10.12.2010 11:26 odpowiedz
witaj Doroto!! ja u ciebie na blogu jestem nowa. wczoraj wyprobowalam pierniczki I i rewelacja!!! dzieci sie od rana zajadaja, jeszcze niepolukrowanymi. pzdr i dziekuje
Gość: olik1980
09.12.2010 06:54 odpowiedz
Ufff, to dobrze że się nie popsują :) Jak młotek nie dał im rady to i nóż chyba też nie, a szkoda mi było nawet próbować ;)

To nasze ;) Córka (2 lata) koniecznie chciała wycinać ciastka regałem z domku dla lalek....

img228.imageshack.us/img228/5515/img11980.jpg

Jak widać Bóg mnie nie stworzył do robienia wypieków, ale kto nie próbuje... ;)
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2010 21:28 odpowiedz
Olik1980: na pewno się nie zepsują. I nie trzeba tłuc landrynek, wystarczy ja na pół przeciąć, one i tak ładnie się rozleją i wypełnią witrażyk. pozdrawiam :)
Gość: kasia
08.12.2010 16:44 odpowiedz
Pierniczki wyszły SUPER , a efekt z witrażykami rewelacyjny.
Gość: olik1980
08.12.2010 15:28 odpowiedz
Upiekłam. Z podwójnej porcji ciasta... zastanawiam się tylko czy nie zepsułam ich lukrując teraz... ale chciałam od razu dać komuś uprzedzając że muszą zmięknąć... to jajo się nie zepsuje? Bo tego się obawiam.....

Poza tym z pierwszych pierniczków landryny mi wykipiały, potem już grubiej wałkowałam ciasto. No i tłuczenie landrynek to porażka. Wzięłam w końcu blender z rozdrabniaczką do lodu - dał radę.
Gość: Patka
08.12.2010 14:27 odpowiedz
Witam,

Jestem totalnym laikiem jeśli chodzi o pieczenie, ale w tym roku chciałabym upiec moje pierwsze pierniki. Moje pytanie brzmi: ile czasu przed świętami należy upiec pierniczki, żeby się "uleżały"? Piszecie też, że po upieczeniu należy je schować do szczelnego pojemniczka -a kiedy wyjąć, żeby nabrały wilgoci przed jedzeniem? Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam
Gość: yohanna
07.12.2010 21:17 odpowiedz
zostało mi ciasta z pieczenia "domku" wiec zrobiłam pierniczki na choinkę i wykorzystałam pomysł z landrynkami: po kilku próbach witrażyki wyszły bezbłędnie! Dzieki za inspirację! Choć pewnie mój M zje pierniczki choinkowe wraz z witrażykami ;) zanim zdążę o choince pomyśleć...
Gość: kinga
07.12.2010 20:35 odpowiedz
Pierniczki robiłam w tamtym roku, nie było osoby, której by nie smakowały! Właśnie zrobiłąm listę produktów do kupienia, w sobotę piekę potrójną porcję, polecam każdemu!
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2010 18:16 odpowiedz
Tak, jeśli tylko Tobie to nie przeszkadza.
Gość: olik1980
07.12.2010 13:22 odpowiedz
Przepis zapisany, lista zakupów na jutro uzupełniona... Do końca tygodnia zabiorę się za pierniczki...

Można zamiast masła dać margarynę?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2010 16:32 odpowiedz
Tak.
Gość: Ala
06.12.2010 13:51 odpowiedz
dziś po południu rozpoczynam sezon pierniczkowy :-) mam jednak małe pytanie - czy sodę można zastąpić proszkiem do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2010 12:09 odpowiedz
Witrażyk, w zależności od wielkosci, 1 - 2 landrynki.
Gość: Ptasie_Mleczko
05.12.2010 19:33 odpowiedz
Mam nadzieję, że się nie powtarzam z pytaniem:) Ile takich landrynek trzeba wrzucić do piernika, żeby nie było za mało? Najlepiej, jakbyś dorzuciła zdjęcie takiego piernika przed upieczeniem...bardzo by to chyba pomogło:) Jak się da:) A jak się nie da, to np do tego na zdjęciu z dzwonkiem w środku to ile? Jedna ? Dwie? A jakby zrobic takiego większego piernika z kilkoma dziurkami i w każdą włożyć inny kolor landrynki? A jakby w większą dziurkę nasypać tak paseczkami np 3 kolory, to by wyszło teczowe? Wiem, że sama mogę poeksperymentować, ale może masz już jakieś w tym doświadczenie, które pozwoli mi nie zmarnować za dużo ciasta na eksperymenty:) Kuuurczeee... ale by wszyscy byli zdziwieni takimi pierniczkami....:):):):):):)
Gość:
05.12.2010 13:21 odpowiedz
Pierniczki są przepyszne!! Nie piekłam ich jeszcze nigdy ale z tego przepisu są bardzo pyszne.
pozdrawiam
Gość:
04.12.2010 19:33 odpowiedz
Naprawdę super przepisy ... kolejny z tej strony, który wyszedł wysmienicie. Pierniczki zrobiłam wczoraj miałybyć ozdobą na choinkę .... zostało tylko kilka sztuk :) Pozdrawiam
Gość: Stokrotka
04.12.2010 18:54 odpowiedz
Rzeczywiście, chyba zepsuć się nie da, bo wydaje mi się, że gładko poszło ;-)
Wyszły mi trzy blachy ciasteczek, kilka sztuk oczywiście skonsumowaliśmy od razu, teraz, po kilku godzinach od pieczenia, sa już bardzo twarde. Włożyłam je do plastikowych pojemników, mam nadzieję, że w ten sposób można je przechowywać równie dobrze jak w metalowych puszkach.
Gość: alicek
04.12.2010 17:58 odpowiedz
hymmm, ja pieklam ok 8 min i maja posmak goryczy :((((
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2010 21:11 odpowiedz
Stokrotka: po prostu wszystkie składniki na raz umieszczasz z misie miksera w dowolnej kolejności i miksujesz. Albo ręcznie zagniatasz. Tu nie nie można zepsuć :) Igus_i_mama: tak.
Gość: stokrotka
03.12.2010 18:31 odpowiedz
Jestem całkowitą amatorką jeśli chodzi o pieczenie pierniczków, a chciałabym to jutro zrobić używając tego przepisu, problem polega tylko na tym, że "zmieszać wszystkie składniki" niezbyt wiele mi mówi... Tzn. wiem, że sodę miesza się najpierw z mąką, ale czy mogłaby Pani szczegółowo opisać proces przygotowania? Co z czym mieszać, jaka kolejność dodawania, jak ugnieść, rozmieszać?
Z góry serdecznie dziękuję :)
Pozdrawiam
Gość: igus_i_mama
03.12.2010 10:14 odpowiedz
Dorotko, czy mogę użyć miodu sztucznego?
Gość: Evv
02.12.2010 15:33 odpowiedz
Dzisiaj powtórka. Ciasto rozwałkowałam grubiej i piekłam ok. 7 minut. Są przepyszne. Tak więc zdecydowałam. Upieczone wcześniej pójdą na choinkę, a te na pewno zostaną zjedzone. Obawiam się, że nie dotrwają świąt. :)) Zastanawiam się nad upieczeniem Lebkuchen. Słyszałam o nich, piekłam je (z zupełnie innego przepisu) wyszły dobre, ale nie powalały na kolana. Ale chyba skusze się jeszcze raz, tym razem z twojego przepisu. :)) Pozdrawiam.
Gość: Evv
01.12.2010 17:57 odpowiedz
Ech. No cóż. Bywa i tak. Spróbuje jeszcze z 'szybkimi' pierniczkami. A te będą pięknie wyglądać na choince. :)) Bo domyślam się, że nic z nimi innego nie zrobie. :(
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2010 17:46 odpowiedz
Dolcetto: każdych kruchych ciasteczek, które się nie odkształcają, nawet ostatnie speculoos. pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2010 17:39 odpowiedz
Prawdopodobnie zbyt długo jednak piekłaś.
Gość: Evv
01.12.2010 14:23 odpowiedz
Już piekłam te pierniczki. Są pyszne, wyrosły jak należy. Ciepłe były mięciutkie, potem stwardniały. Miękną sobie w puszce wyłożonej pergaminem. Mam jedno pytanie. Piekłam je mniej niż 10 minut bo zaczynały się przypiekać. Wydaje mi się, że mają gorzki posmak. Jednak inni mówią, że nie jest gorzki tylko, że to posmak przyprawy do piernika. Czy możesz mi powiedzieć czy pierniczki mają taki posmak, czy po prostu za długo je piekłam?
Gość: dolcetto_73
01.12.2010 10:41 odpowiedz
niedawno kupilam zestaw foremek do zrobienia choinki w 3 d i w zwiazku z tym chcialabym Cie zapytac ,jakich ciasteczek oprocz pierniczkow mozna uzyc do zrobienia takiej choinki?
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2010 14:07 odpowiedz
Z 1 lub 2 przepisu.
Gość: cada-vez
29.11.2010 13:50 odpowiedz
Dorotko, kt pierniczki wg Twojej oceny będą najlepsze jako ozdoby na choinkę? Ruszam w tym tygodniu z fabryką pierniczków, ciasteczek i innych, żeby się z wszystkim do świąt wyrobić.
Gość: jola_80
26.11.2010 14:10 odpowiedz
Od kilku lat zabieram się do świątecznego pierniczenia ;) w tym roku zrobię bo nie mam wyjścia. przede wszystkim z myślą o ozdobieniu nimi choinki. bo prawdziwe bombki przy rocznym zbóju to prawdziwa bomba ;p
Gość: Anna
24.11.2010 19:46 odpowiedz
No to okres pierniczenia uważam za rozpoczęty :) "Popełniłam" dzisiaj pudełko pierniczków, a to dopiero początek :) Czekają na udekorowanie. Niebawem zabiorę się za Lebkuchen.
Gość: david.5
23.11.2010 18:43 odpowiedz
Gość: Anna, 188.147.18.67.nat.umts.dynamic.eranet.pl - piec teraz, ozdabiać przed świętami. Dorota wyżej w komentarzach nawet odpowiadała na takie pytanie. Pozdrawiam D.
Gość: Anna
23.11.2010 15:05 odpowiedz
Witam! Będę piekła te pierniczki, ale mam jeszcze jedno pytanie. Czy lukruje się się od razu czy dopiero przed świętami? pozdrawiam:)
Gość: kola
20.11.2010 12:53 odpowiedz
czy trzy tygodnie leżakowania pierniczków wystarczą, by były dobre święta?
Gość: Sara
15.11.2010 17:47 odpowiedz
witam ponownie:) tym razem mam pytanie, jaki przepis na piernik/pierniczkii będzie najlepszy do wyczarowania (a właściwie próby wyczarowania;)) świątecznej chatki z piernika?
pozdrawiam:)
Gość: Norei
14.11.2010 19:21 odpowiedz
Blog jest świetny a przepisy opisane w taki sposób, że aż chce się piec. Dziękuję za ten blog. Dzięki niemu zaczęłam piec i dobrze mi idzie.
Był patent z jabłkiem i skórką razowca ale jest jeszcze jeden sposób, by pierniczki były miękkie już dzień po upieczeniu. Aż sama się zdziwiłam. Mianowicie pieczenie w prodiżu. Tylko zajmuje to trochę więcej czasu niż pieczenie w piekarniku ale moim zdaniem warto.
Gość: Ewuszkaa
10.11.2010 11:52 odpowiedz
Sezon piernikowy rozpoczęty! :) Z przepisu wyszly mi 3 blachy pieniczkow wycinanych z roznej wielkosci foremek. Czekaja do grudnia na ozdabianie :)) Nastepna partia już niedlugo...

pozdrawiam
Ewa
Gość: agaro
10.11.2010 08:51 odpowiedz
śliczne są te pierniczki. gratuluję pomysłów :)
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2010 10:12 odpowiedz
Chyba jest do 1000 uzyć. Ja mam swoją ponad 2 lata i jest jeszcze dobra, a czesto pieke. Myjesz płynem, normalnie. I wycierasz/suszysz. Silikonowa mi nie przyrumieniała od spodu, wszystkie bułki były białe. Ale to tylko mój test, może ktoś jest zadowolony z silikonowej ;).
Gość: ona40
08.11.2010 10:08 odpowiedz
Dziękuję za odp. .... więc: przycinam - ale potem nie wyrzucam, nie jest jednorazowego użytku? Mozna ją np umyć lub wytrzeć? A jakie wady ma silikonowa? Dlaczeo ją wyrzuciłaś?
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2010 09:55 odpowiedz
Teflonowa jest wg mnie lepsza, miałam obie i silikonowa wyrzuciłam po pierwszym pieczeniu. Teflonowa jest cienka jak kartka i przycinasz ją do wymiarów blachy. Pieczesz ciasteczka, bułki, bezy, wszystko praktycznie oprócz duzych ciast (wtedy forme wykładam papierem). Nie trzeba blachy smarowac już niczym tylko ciasteczka czy bułki kładziesz na macie pieczesz. Po upieczeniu nic nigdy nie przywiera, wypieki wręcz same się zsuwają z blachy, trzeba łapać ;)
Gość: besier
08.11.2010 09:50 odpowiedz
Dziękuję, poszukam, kupię i spróbuję. Zawsze podejrzewałam u siebie upośledzenie kulinarne - nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje.
Acha, pozdrawiam i dziękuję za stronę i wszystkie przepisy. Uwielbiam je! Pracuję w z dziećmi i w tym roku rozpoczęliśmy pieczenie pierników - wszystkie według tutejszych przepisów!
Gość: ona40
08.11.2010 09:50 odpowiedz
A czym one się różnią? Tzn gdzie i jak je stosujemy?
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2010 09:41 odpowiedz
Kup sobie matę teflonową do wypieków (nie silikonową). Przy okazji przyda się do innych wypieków ;)
Gość: besier
08.11.2010 09:36 odpowiedz
Ratunku! Mnie te witrażyki przyklejają się na mur beton do tego na czym piekę - czy to na papierze czy na samej blaszce. Poproszę o rady!!!
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2010 17:35 odpowiedz
Nie znam, niestety.
Gość: Kinga
11.08.2010 14:59 odpowiedz
Dzisiaj myślałam nad świętami bożego narodzenia. Zna może pani przepis na cukrowe laski mikołaja? Bo na pewno zrobię pierniki (połowa z nich zawiśnie na choince). I spróbuje zrobić domek z piernika z landrynkowymi oknami i także chciałam zrobić te laski ponieważ nigdy ich nie jadłam a z pewnością muszą być dobre.
Gość: Tamlin-ka
23.02.2010 21:50 odpowiedz
pierniczki śliczne, pokonał mnie ludzik w staniczku i majtach, super :-))
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2010 16:20 odpowiedz
Zawsze się trzeba trzymac przepisu. Ja mam szklanke 250 ml jako miarkę, dlatego wszystko odmierzam równo, nie na oko. Najlepiej korzystac również z butelki na mleko dla dzieci z podziałką na ml, baaardzo sie przydaje. pozdrawiam :)
11.02.2010 11:11 odpowiedz
znacie takie odpustowe serca lukrowane z napisami "dla mojego mężczyzny" albo "ukochanemu"? powiem Wam, że z tego przepisu wychodzą świetne ;-) Robiłam "płaskie" jak małe pierniki, ale wychodzą genialne ;-)

A swoją drogą, czy ja mogłabym prosić o zaznaczanie w przepisach, że trzeba się dokładnie trzymać miar i wag podanych? Bo mam z tym wielki problem (przeliczanie gramów na szklanki, wybieranie filiżanki jak szklanka, "celowanie" w 1/3 objętości, kiedy zwęża się ku dołowi - to ponad moje siły) - traktuję przepisy dosyć... lekko.. i boję się, ze kiedyś trafię na blogu na taki, który się nie podda uproszczeniom ..
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2010 12:58 odpowiedz
Tak, możesz :)
Gość: paskudka
28.01.2010 15:51 odpowiedz
droga D., w Lublinie panuje teraz zamieć śnieżna, a ja grzeję się przy komiknu i marzę o pierniczkach, niestety nie mam nigdzie miodu.
Czy mogę go czymś zastąpić? syropem klonowym np?
pozdrawiam
Gość: hosz
11.01.2010 18:10 odpowiedz
Zrobiłam je już 2 razy, bo mój Mąż się w nich zakochał (; za drugim podejściem miałam już trochę wprawy, pozwolę się pochwalić ;D i46.tinypic.com/2gtnuya.jpg
Gość: asiek_ba
08.01.2010 20:15 odpowiedz
Zrobiłam i wyszly bardzo, bardzo smaczne, jedyne co, to troche dla mnie za ostre, ale to jest tylko rzecz gustu. Uzywalam przyprawy Kamis a ona jednak jest mocna. Trochę zbyt pozno sie za nie zabralam i balam sie, ze nie beda miekkie, ale byly idealne.
Dziekuje i serdecznie pozdrawiam!
Aska.
Gość: alwega
06.01.2010 12:45 odpowiedz
Pierniczki pięknie się prezentowały na choince, ale pojawił się mały problem z witrażykami z landrynek :( spłynęły mi, bo w domu mamy za dużą wilgotność chyba... trzeba było szybko je zjadać, co nie była żadnym problemem dla córci :) następnym razem będę próbować z żelkami lub galaretką
Gość: grażka
26.12.2009 14:43 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu pierniczki i udały się naprawdę wspaniale! :)

Zrobiłam poł na pół pełnych i z dziurkami. Wprowadziłam jednak małą zmianę i zamiast landrynek wlałam w dziurki galaretkę z dodatkową łyżeczką żelatyny i wyszło świetnie, bo pierniczki nabrały troszkę wilgoci i zmiękły akurat, prawie jak te sklepowe!

Wspaniały przepis i porady! :)
Gość: Arden
24.12.2009 16:17 odpowiedz
Dziękuję za ten przepis. Pierniczki wychodza przepyszne i cudnie pachną . Tylko ciasta starczyło na niewiele (tia bo mam gigantyczne formy do wykrawania :P ) a rodzinka jadła aż miło popatrzeć.
Gość: muffinka_007
23.12.2009 12:24 odpowiedz
Moje pierniczki już leżakują sobie w puszkach :) Czekają na swoją kolej zjedzenia w świąteczne dni :) Teraz właśnie zabieram się za piernik przekładany, makowiec i babkę :D Dorotko życzę radosnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia :) Dużo pyszności na stole wigilijnym :) Pozdrawiam
Gość: zygza
22.12.2009 19:23 odpowiedz
Pierniczki udały się doskonale, ciasto przyjazne, dobrze się wyrabia, nie przykleja. Robiłam je razem z dziećmi (5 i 7 lat) i bez kłopotu same wykrawały i przenosiły je na blachę. Polecam przepis.
Gość:
22.12.2009 12:24 odpowiedz
Brdzo fajne....Mi wyszły pysznie,dzięki za ten przepis :)
Gość: joannea
21.12.2009 22:36 odpowiedz
faktycznie super te pierniczki, mam tylko nadzieję, że te, którym się ostało po pieczeniu, zmiękną na czas ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2009 21:24 odpowiedz
Cieszę się bardzo! I Wesołych! :)
21.12.2009 21:22 odpowiedz
Właśnie skończyłam piec i dekorować lukrem pierniczki:) W smaku rewelacja i jak dla mnie mogłyby nie mięknąć, bo takie chrupiące są wspaniałe:)...oczywiscie nie obyło się i bez małych wypadków przy pracy:)....witrażyki pięknie buzowały w piekarniku....tak pięknie, ze po 5 minutach pieczenia wybuzowały całkowicie:)...tak więc witrażyki nie wyszły.....następne blachy piekły się bardzo dobrze....a ostatnia nawet za dobrze się wypiekła, bo została wyciągnięta po 2,5 godzinie pieczenia:)....ale na usprawiedliwienie powiem, że synek kochany będzie miał ładnie udekorowane łosie i ślimaki i misie i liski i serduszka na choince:) Dorotko kolejny przepis, który mnie zachwycił:)...naprawdę nie mogę się doczekać Twojej książki, mąż już wie że to jeden z wymarzonych prezentów:) ...wesołych Świąt Dorotko dla Ciebie i Twojej Rodzinki:)
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2009 19:17 odpowiedz
Iwonko: nie wiem niestety, czy zdążą do Wigilii, ale szansa jest ;)
Gość: Monika.
21.12.2009 11:25 odpowiedz
Własnie wczoraj zrobilismy pierniczki, wyszło ich całe mnóstwo, chrupiace, pachnące, poprostu Świąteczne - polecam gorąco.
Gość: projektyiwona
21.12.2009 07:52 odpowiedz
Popełniliśmy wczoraj pierniczki,wyszły bajkowe...Dziękuję za przepis:)
Jak dużo czasu potrzebują aby stały się miękkie?Do Wigilii jest szansa?
Pozdrawiam Piernikowo
Iwona
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2009 14:47 odpowiedz
Piernikowa: zostawić na talerzyku. Pozdrawiam :)
Gość: kiniaczeq
20.12.2009 14:11 odpowiedz
Pierniczki wyszły cudowne, niestety witrażyki mi się nie udało. Sądzę,że to dlatego, że landrynki zastapiłam kolorowymi twardymi cukierkami, jednak to nie to samo.
Z witrażyków wyszły mi 3 pierniki. I co najważniejsze:" trzymać w piecu nie dłużej niż 10 min!
Gość: monikazuzia
20.12.2009 13:22 odpowiedz
Pierniczki wyszły wybornie. Dziekuję serdecznie za przepis.Zrobilam z dwóch porcji i każdego pierniczka udekorowałam lukrem z bialkiem. Dużo pracy ale jak one wyglądają.Pozdrawiam ciepło z zasypanej śniegiem Ameryki.
Gość: Gosia
20.12.2009 12:19 odpowiedz
Witaj!

Pierniczki się pięką ;)
Na początku zwątpliłam w ciasto, bo nie bardzo chciały połaczyć się w całość, ale podratowałam się mlekiem ;)

Ciasto wyszło super i bardzo 'czysto' się je robi ;-)

pozdrawiam i Wesołych Świąt!
Gosia
Gość: piernikowa
20.12.2009 12:05 odpowiedz
Aha i mam jeszcze jedno pytanie. Jeżeli zrobię pierniczki dziś, to mam je schować do pojemnika czy już może nie i zostawić na talerzyku? Chodzi o to, żeby na 24 były miękkie :)
Gość: piernikowa
19.12.2009 19:39 odpowiedz
Ile ok. wychodzi sztuk z tego przepisu?
Gość: zouza
19.12.2009 18:17 odpowiedz
sprzedam wam patent (mam nadzieję, że już się wyżej nie pojawił;)): jak chcecie żeby wam pierniki zmiękły, to włóżcie pomiędzy nie do puszki kawałki chleba czarnego razowca - takiego prawdziwego z piekarni i szczelnie zamknijcie!
Gość: lusiabrzusia
18.12.2009 23:02 odpowiedz
Sprawdziłam i nadal Twoje zdjęcie jest w konkursie - napisałam do nich, w końcu cały paragraf 11 regulaminu dotyczy praw autorskich... A może to jest pomysł: masz wielu sympatyków, jeśli każdy napisze na adres konkurs@knorr.pl protest przeciwko tolerowaniu kradzieży zdjęć, z podaniem adresu bloga, to będą musieli coś z tym zrobić :) takie pospolite ruszenie :)))
Gość: alwega
18.12.2009 22:30 odpowiedz
Piękne te witrażyki :) Tak mnie zauroczyły, że dzisiaj z córunią je zrobiłam - cudo :) Będę miała śliczną choinkę w tym roku. No po prostu wspaniały pomysł :) Tak na marginesie - dopisuję się do długiej już zapewne listy uzależnionych od Twojego bloga :) Super przepisy i te zdjęcia... Podziwiam :)
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2009 20:25 odpowiedz
Domku nie próbowałam robić. Mozna dekorowac przed zmięknięciem.
Gość: krysia_m_k
16.12.2009 18:46 odpowiedz
Upiekłam dziś swoje pierwsze pierniczki z tego przepisu.Wyszły rewelacyjne Pierwsza blacha zniknęła zanim wyjęłam następną. I jeszcze mam pytanie Czy dekorować teraz czy jak zmiękną Pozdrawiam smacznie
Gość: kozunia91
16.12.2009 17:43 odpowiedz
Czy da sie z tych piernikow zrobić domek?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2009 15:30 odpowiedz
Lusiabrzusia, pewnie, że nie moje zgłoszenie. Ja juz nie mam do nich siły - pisałam do Knorra, ale nie reagują :(. Moge miec tylko nadzieję, że zdjęcia się nie wygrają ;) dziękuję i pozdrawiam
Gość: lusiabrzusia
16.12.2009 01:23 odpowiedz
Hej, to ja, tropiciel Twoich zdjęć... kolejny link: www.knorr.pl/swieta/przepisy/swiateczne-pierniczki
Zakładam, że to nie twoje zgłoszenie, bo na zdjęciu zostałby napis z bloga...
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2009 21:49 odpowiedz
Kamila - nie robiłam nigdy z zelkami, zawsze z twardymi cukierkami.
Gość: meggxyz
15.12.2009 20:11 odpowiedz
Moje pierwsze w życiu pierniczki:) sztuk 126 z podwójnej porcji. jutro będę zdobić:)
Gość: ewelstudz
15.12.2009 14:35 odpowiedz
Pierniczki upieczone:)Zrobiłam z podwójnej porcji, bo wydało mi się mało ciasta. Wyszły spore (dużo urosły) no i bardzo smmaczne:)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2009 08:55 odpowiedz
Tak, trzymaj je na wierzchu. Moze lukier był zbyt rzadki? Możesz zrobić tradycyjny lukier z wody i cukru pudru i polukrować po całości.
Gość: Magda
14.12.2009 08:33 odpowiedz
Dziekuję za przepis, wczoraj piekłam, pierwsza porcja wyszła mi za gruba, druga za cienka i zbytnio spieczona, ale to i tak nie przeszkodziło części pierniczkom zniknąć, wszyscy byli zachwyceni:) Czyli mam je trzymać od dziś aż do świąt trzymać na wierzchu? I jak lukrować? Wczoraj część lukrowałam i brzydka ta dekoracja, lukier układał się jak chciał, mimo małej dziurki w folii... pozdrowienia
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2009 22:47 odpowiedz
Nie pieczemy z lukrem! Lukrem dekorujemy po upieczeniu..
Gość: Iga
13.12.2009 22:46 odpowiedz
nie wiesz dlaczego lukier zżółk mi przy pieczeniu? już po 5 minutach :/
co mam zrobić żeby tak się nie stało?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2009 22:27 odpowiedz
Gościu - jeśli zrobisz teraz, jeszcze zdążą zmięknąć. Landrynki po pieczeniu pozostaja landrynkami, tzn są twarde. Można kłaść na papierze, choc trzeba uważać, by szybki nie przywarły do niego, lepiej na kratce. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2009 22:25 odpowiedz
Obydwa to mało skomplikowane pewniaki ;)
Gość: motyl
13.12.2009 17:09 odpowiedz
Witam! Który przepis - "Pierniczki przepis I" czy "Pierniczki przepis II" wymaga mniej "zachodu" i jest większa szansa, że wyjdą? ;) Pozdrawiam
Gość:
13.12.2009 16:52 odpowiedz
Mam takie pytanie: na 22 grudnia do szkoły na wigilię klasową zamierzam zrobić pierniczki. I czy jeżeli zrobiłabym je już teraz (tzn. w przeciągu kilku dni) to czy wystarczyłby tydzień by zmiękły leżąc normalnie w pokoju na talerzu?
A jak z tymi landrynkami? Jakie one są w smaku? twarde? czy normalnie kłaść je na papierze? a się odkleić?
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2009 14:05 odpowiedz
Dziki bąk: tak, cukru pudru tyle samo. Kozunia: nie wiem, nie robiłam. Myślę, że dać się da, ale nie wiem, czy będzie się dobrze przechowywał.. Anianiania: tak, możesz :) Rudzielec: przechowujesz w puszce, dopiero jak chcesz by zmiękły, wykładasz na talerzyk, np już teraz. pozdrawiam!
Gość: Rudzielec
13.12.2009 13:18 odpowiedz
Witam,

Mam pytanie - jak przechowywać pierniki aby zmiękły do świąt? Mam wątpliwości bo w przepisie jest napisane, aby przechowywać je w zamkniętym pojemniku, a z drugiej strony mają mięknąć dzięki wilgoci z powietrza. Czy zmiękną bez dopływu świerzego powietrza? W zeszłym tygodniu mi się nie udało - zniknęły mimo tego że były twarde :-)
Tym razem nie chciałabym popełnić tego samego błędu.

PS. Gratuluję strony :-) Super przepisy i piękne zdjęcia. Pozdrawiam.
Gość: Anianiania
13.12.2009 11:22 odpowiedz
Robiłam z siostrą, wyszły pyszne, połowy już nie ma po przeprowadzonej degustacji :). Chcę zrobić je jeszcze raz i mam pytanie czy z braku puszki mogę przechowywać je inaczej tj. w plastikowym pojemniku takim na żywność czy też w słoiku, nie zaszkodzi im to ? Gratuluję bloga i pozdrawiam :)
Gość: ewelka
11.12.2009 22:59 odpowiedz
Pierniczki przepyszne! Zarówno bez polewy, jak i z polewą są bardzo smaczne. Robię je już drugi rok z rzędu, w tym roku postanowiłam poeksperymentować i poozdabiać je czekoladą. W polewie szybciej miękną, ale nadal są wyśmienite :)
Gość: AGA
10.12.2009 22:18 odpowiedz
Wyszły, wyszły, moje pierniczki! Jeszcze tylko lukier, ale nie dziś... Tylko, czy zmiękną do świąt... (o ile nie znikną jeszcze przed...) Autorce dziękuję za super przepis!!
Gość: kozunia91
10.12.2009 21:56 odpowiedz
Da rade z nich zrobić domek z piernika? Prosze o odpowiedz :)
Gość: Dziki Bąk
10.12.2009 20:21 odpowiedz
Witam:) a ile potrzeba cukru pudru do ciasta, tez pół szkl. czy więcej?
pozdrawiam:)
Gość: Magda
09.12.2009 14:14 odpowiedz
Dziękuję za pomoc:) nie wiedziałam ,że z tym lukrem to taka prosta sprawa:) w sobotę wezmę się do roboty:)
Gość: mania179
09.12.2009 11:35 odpowiedz
Magda - posmarować roztrzepanym jajkiem - jajko wrzucasz do miseczki i roztrzepujesz widelcem albo rózgą cukierniczą, a później tym smarujesz (przy użyciu pędzelka) pierniczki.

Jeśli chodzi o lukier - to nie lepiej zrobić samemu z białka i cukru pudru, a jak masz wstręt :) do surowych jaj to można przecież zrobić z wody albo soku z cytryny i cukru pudru, po czym dodać barwniki, albo np. sok malinowy :)
Gość: Magda
09.12.2009 10:20 odpowiedz
Zamierzam piec pierniczki 1-szy raz w życiu, jestem zupełnie zielona jeśli chodzi o historie kuchenne, dlatego mam pytanko - co to znaczy, żeby posmarować pierniczki roztrzepanym jajkiem? ;) i czy mogę użyć lukru takiego w proszku ze sklepu? Czy on jest dobry? Pozdrawiam:)
Gość: Aldona
09.12.2009 08:09 odpowiedz
Pierniki z tego przepisu sa fantastyczne!! Robi sie je bardzo szybko i smakują wybornie :) Miały ostać się do świąt, ale nic z tego.. jutro robię kolejną porcję :)
Gość: dota
09.12.2009 02:00 odpowiedz
Pierniczki wyszły mi wspaniałe!!! Dałam dwa opakowania przyprawy do pierników a także więcej kakao i nic więcej nie zmieniałam. Ciasto idealne. Do tej pory mieszkanie pachnie piernikami...... :)) Bardzo dziękuję za ten sprawdzony przepis! Właśnie takiego szukałam.....no i jutro piekę jeszcze raz bo już trochę zjedliśmy :)
Gość: sasynka
06.12.2009 19:02 odpowiedz
Wyszły super!! dziękuję autorce!!
img19.imageshack.us/img19/3452/sl7353081o.jpg
Gość: iwonatel
06.12.2009 15:31 odpowiedz
Witam! Pierniczki z tego przepisu piekłam juz dwa razy i wyszły super. Mi z tej proporcji wyszło prawie 50 pierniczków różnej wielkości. Zrobiłam nawet te z witrazykami, ale nie wiem dlaczego po kilku dniach witrazyki zaczęły mi sie rozpuszczać. Pierniczki wisiały w kuchni i landrynki zaczeły mi poprostu wykapywać na blat. Jaka może byc tego przyczyna?
Gość: Zuzkkaa
05.12.2009 18:43 odpowiedz
Wyszły pyszne nawet bez lukrowania. Upiekłam dziś pierwszy raz pierniczki z mężem i była super zabawa. Tylko mało jakoś tak wychodzi, a chcemy rodzinkę obdarować więc będziemy piec jeszcze raz. Są bardzo łatwe do wykonania i szybkie. Smacznego wszystkim życzę :)
Gość: blizniaki14
05.12.2009 14:39 odpowiedz
JA JE PIEKĘ DZIŚ DRUGI RAZ, bo poprzednio upieczone (26.listopada;)) wciąż jakoś, nie wiem jak, znikają z puszki ;) są pyszne, kruche, miękkie mniam mniam mniam :)
Gość:
03.12.2009 13:10 odpowiedz
W tą sobotę przystępujemy do akcji PIERNIK. Juz drugi raz robimy z tego przespisu. Pomysł na witrażyki wykorzystaliśmy w zeszłym roku i zrobił furorę.
A lukier wyciskamy przez strzykawkę, tylko trzeba dopasować rozmiar.
Gość:
02.12.2009 14:13 odpowiedz
Moje pierniczki wyszły bardzo smaczne,szkoda jedynie ,że z kawałkami celulozy-papier się nie chciał odkleić!
Gość: Anika
01.12.2009 14:32 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z piekarnika ostatnią porcję :) Wyszły przepyszne! Z podwójnej porcji jest ok. 100 sztuk. To moje pierwsze pierniczki i w związku z tym, że się udały, rodzinka dostanie po woreczku pierniczków pod choinkę ;) Dzięki za genialny przepis! Pozdrawiam!
Gość: AgaZgaga
30.11.2009 21:18 odpowiedz
Pierniczki z potrójnej porcji upieczone - dom pachnie świętami a małe gwiazdki choinki i reniferki znikają z prędkością światła :-) jedyne co zmieniłam to grubość rozwałkowanego ciasta - ok 5-6 mm - pierniczki są bardziej miekkie.
Dorotuś, dziękuję za kolejny obłędny przepis :-)
Gość: Kasia
30.11.2009 17:22 odpowiedz
Sezon pierniczenia otwarty :) to moje pierwsze w życiu pierniczki, właśnie się pieką i obłędnie pachną!!! Przepis bardzo łatwy i bardzo szybki, ciasto wyszło mi idealne, nic się nie kleiło. Na pewno zrobię kolejną partię
Gość: alekszandra
29.11.2009 14:30 odpowiedz
robię z bardzo podobnego przepisu i tez wychodzi klejące i potrzeba więcej mąki - ale wychodzą pycha, więc pewnie tak ma być :)
upiekłam w tym roku prawie 400 :D
Gość: Zuzia
29.11.2009 13:31 odpowiedz
Czy wasze ciasto na początku też było takie meeega klejące, że się po prostu nie dało odkleić od palców? bo moje tak i musiałam dosypać mąkę, chyba ze szklankę, jak nie więcej.Co mogłam źle zrobić?Generalnie to były moje pierwsze pierniczki i mimo problemów wyszły bardzo dobre :)) i strasznie jestem z siebie dumna :)
Gość: blizniaki14
28.11.2009 10:07 odpowiedz
Moje po 3 dniach nadal dają się ugryźć :) więc nie są twarde jak kamień, a do świąt akurat sobie zmiękną ;)
Gość: alekszandra
27.11.2009 20:57 odpowiedz
Kasiu, większość pierników po upieczeniu jest twarda - te wałkowane cienko szczególnie. Ale one poleżą i zmiękną :)
Gość: Kasia
27.11.2009 20:45 odpowiedz
Sliczne pierniczki! Czy one "wychodza" miekkie czy twarde? Moje sa zazwyczaj twarde jak kamienie... :)
Gość: blizniaki14
26.11.2009 14:13 odpowiedz
dziś upiekłam te pierniczki, pyszne, delikatne w smaku, mieliśmy ochotę je od razu wszystkie zjeść :) ale zjedliśmy kilka MNIAM :) resztę schowałam do puszki na święta :) POLECAM, bo przepis łatwy w wykonaniu. Dodam ,że mnie się ciasto nie kleiło wcale przy wałkowaniu i wyszło mi ok 50sztuk :) i w ten sposób zaczęłam świąteczne wypieki, acha no i ciasto na piernik staropolski od 3 tyg już leżakuje :)
Gość: Zuzia
25.11.2009 16:39 odpowiedz
Dziękuję ;* nie pomyślałam o tym, ale wolałam zapytać, żeby wszystko się udało :)
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2009 15:54 odpowiedz
Wszystkie składniki dodaj do miski i wymieszaj, kolejność nie ma znaczenia, inaczej bym to zaznaczyła w przepisie. pozdrawiam :)
Gość: Zuzia
25.11.2009 13:43 odpowiedz
Dorotko czy mogłabyś mi dokładnie wytłumaczyć, co i jak ze sobą zmieszać, bo będę robiła pierniczki pierwszy raz w życiu i bardzo bym chciała żeby się udały.Z góry bardzo dziękuję za odp.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2009 17:20 odpowiedz
Płynny lepszy. A czy jak się podgrzeje stały, to nie zrobi się płynny?
20.11.2009 20:11 odpowiedz
Jakiego miodu należy użyć - płynnego czy może być stały?
Gość: okoani
17.11.2009 20:18 odpowiedz
wyszły świetne... zobaczymy jak będą smakować za jakiś czas, ale myślę, że próbę generalną zdały na 5+ :]
Gość: bjedronaa
13.11.2009 20:28 odpowiedz
zanim skamieniały były pyszneee :D
są takie idealne z wyglądu jakby nie były prawdziwe :)
a dziś zrobiłam jeszcze zrobiłam z przepisu nutinki z cincin i są równie pyszne (miałam ochotę na takie puchate, ale chyba jednak nie wytrzymałabym z czekaniem 24h na surowe ciasto :D) ;)
Gość: megan_31
12.11.2009 20:10 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :) To mamy zajęcie na niedzielne popołudnie :)))
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2009 12:55 odpowiedz
Tak jak piszesz, piec teraz, ozdobić przed świętami.
Gość: megan_31
12.11.2009 11:47 odpowiedz
Dorotko, czy pierniczki na swięta mozna robic już...? Np w weekend? A ozdobic dopiero przed świetami (czy od razu, jak polecasz?)
12.10.2009 13:10 odpowiedz
Dorotko, wielkie dzieki za blyskawiczna odpowiedz! Pozdrawiam cieplutko!
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2009 12:28 odpowiedz
Tutaj, na samym dole mojej notki: mojewypieki.blox.pl/2008/11/Piernik-torunski.html pozdrawiam :)
12.10.2009 12:10 odpowiedz
Dorotko, przegladajac przepisy piernikowe napotkalam w komentarzach do jednego z nich Twoj wlasny przepis na przyprawe piernikowa; problem w tym, ze nie bardzo moge go ponownie odnalezc - czy pamietasz moze pod ktorym przepisem to bylo? Z gory dziekuje za pomoc!
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2009 20:00 odpowiedz
Misia, by pierniczki zmiękły, wyjmij je kilka dni naprzód z puszki, muszą zebrać wilgotność z powietrza...
20.03.2009 16:09 odpowiedz
One mi już do końca lutego nie zmiękły;)

A podsypywanie mąką nic nie dało. Ciasta nie umiałam nawet nabrać do wałkowania, kleiło się do wszystkiego i okropnie rozciągało. Jak podsypywałam mąką to zaraz i tak wszystko było pozaklejane:( Dopiero jak dodałam mąki do ciasta było lepiej... Za to nie szło ich zjeść;)
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2009 21:17 odpowiedz
Pierniczki potrzebują trochę czasu by nabrały wilgoci i zmiękły. Jeśli ciasto się klei przy wałkowaniu, trzeba podsypywać mąką. pozdrawiam :)
19.03.2009 18:36 odpowiedz
Aha, witrażyki też zrobiłam! I tylko sekunda dzieliła mnie od tego, by były przepiękne. W trakcie tej sekundy galaretki zaczęły mi niestety bąbelkować :( Ale piekłam na folii aluminiowej- potem nie szło serc-witraży z niej ściągnąć. Na szczęście obudził się we mnie zmysł artystyczny i oderwałam folie wszędzie- oprócz galaretek. Serca i tak miały wisieć na choince a nie być zjedzone i tak za kolorowym witrażykiem połyskiwała też srebrna, zupełnie odświętna folia :)
19.03.2009 18:30 odpowiedz
Próbowałam je zrobić na święta... Ale ciasto tak się kleiło, że nie umiałam wyjąć rąk z miski- próbowałam ratować sytuację mąką- wycinało się super, za to potem... Skała! Za rok spróbuję jeszcze raz ale martwi mnie, dlaczego tak bardzo było kleiste?
Gość:
18.02.2009 11:22 odpowiedz
przepyszne co
nie
Gość: sonusiowa
16.01.2009 16:50 odpowiedz
Dorota podziwiam Cie :) Wszystkie przepisy sa wspaniałe, dokładnie wytłumaczone, a fotografie powalające- nie radze oglądać z pustym żołądkiem :P
Pierniczki piekłam juz drugi raz i tym razem wyszły wspaniałe. Pokusiłam sie jednak na witrażyk( dla mamy z okazji urodzin)- z landrynką wyszedł na prawdę śliczny, z zelkami ciut gorzej( chyba za długo trzymałam i wybuzowały na obrzeża piernika)- oba bardzo łatwo odeszły od papieru do pieczenia, musiałam tylko poczekać aż dobrze stwardnieją:)

Dziekuje,za tak wspaniałego bloga i czekam na kolejne przepisy
Gość: Bonia
12.01.2009 19:19 odpowiedz
Na święta upiekłam pierniki wyszły super,było pełno tortów i ciast ale wszyscy jedli moje pierniczki pozdrawiam: )
Gość: olciaky
23.12.2008 12:06 odpowiedz
A ja sie dziś zabieram:)
Dam znac jak mi poszło:)
Gość: blanka
22.12.2008 16:34 odpowiedz
dałam radę z pomocnikami 1,5 i 8 lat ehhhh sprzatania było masa bo kuchnię mam wielkosci znaczka pocztowego.... może nie są takie "profeska" w wystroju ale i "szybki "mi wyszły i ciasto ok i nawet moja młodsza córeczka ozdabiała lukrem za pomoca pędzelka Do farb DZIEKI ZA PRZEPIS :)
Gość: Miśka
22.12.2008 13:00 odpowiedz
wiem że trochę za późno, ale dziś zrobiłam pierniczki:) I tak smakują wyśmienicie i chyba to nie będzie problemem, że są twardawe na Święta;) Zrobiłam też witrażyki z żelkami, na folii, ale i tak wszystko mi się poprzyklejało. Zostawiłam więc folię z tyłu żelek, do zjedzenia się nie nadadzą ale na choinkę jak najbardziej, to nawet ładnie wygląda ze srebrną folią za kolorowym żelkowym witrażem:) Smacznego i wesołych Świąt:)
Gość: hhjkjl
21.12.2008 14:03 odpowiedz
zrobilam piernierniczki




PYCHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
21.12.2008 09:36 odpowiedz
Super przepis ! Polecam
Gość: kaaamil12
20.12.2008 19:02 odpowiedz
dzieki wyszły super
Gość: Janusz
19.12.2008 18:48 odpowiedz
Super strona. Idę piec pierniczki. Jeszcze tu wrócę . Nara
Gość: Charlott
18.12.2008 14:08 odpowiedz
Ale się cieszę że trafiłam na twojego bloga. Przepis rewelecja. Bardzo mi się spodobał pomysł z witrażykami. Dziś pełna zapału zrobiłam pierniczki i nawet lukier kolorowy udało mi się samodzielnie uzyskać :)). Pierniczki z witrażykami ponawlekam na tasiemki i powieszę jako dekoracja na kominku. Jeszcze raz dzięki za przepis i świetne pomysły. Wesołych, ciepłych Świąt Bożego Narodzenia życzę. A bloga dodaję do ulubionych :))
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2008 17:34 odpowiedz
A dodać też możesz, niedoczytałam ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2008 17:33 odpowiedz
Jak najbardziej, jak się klei, należy podsypać mąką.
Gość: marmia
17.12.2008 17:30 odpowiedz
a moje ciasto klei się i to nawet za bardzo ;o( przez co trudno się wałkuje (klei się do wszystkiego i zaraz topi i ciągnie) myślę, że to wina moidu, czy jeśli dodam więcej mąki to będzie ok?
Gość: magda
17.12.2008 09:14 odpowiedz
Rewelacyjny przepis:) Wczoraj piekłam i wyszły super!!! Witrażyki rewelacja! Polecam
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2008 22:20 odpowiedz
A link do 'Tortowni' w zakładkach na blogu: zakupy w sieci :)
Gość: iska_30
16.12.2008 13:39 odpowiedz
Kuleczki są na tortowni.
Gość: Audrey
16.12.2008 12:46 odpowiedz
Acha, mam jeszcze pytanie. Skąd wytrzasnąć te srebne kulki? Szukałam, ale nigdzie nie ma. Jeszcze raz pozdrawiam :)))
Gość: Audrey
16.12.2008 12:43 odpowiedz
Wczoraj upiekłam i wyszły świetnie :) Choć takiego talentu do dekorowania jak Ty nie mam :) Ale mam jedną sugestię: wydaje mi się że 10 min to odrobinę za dużo. Mi 8 zupełnie wystarcza. Wielkie dzięki za przepis, pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2008 21:14 odpowiedz
Oj, ale fajnie :). Proszę bardzo - podaj dalej przepis :)
Gość: aatka
15.12.2008 21:08 odpowiedz
Ślicznie Ci dziękuję za Twój przepis! Przedwczoraj zabralismy się do dzieła całą rodzinką, zabawy bylo mnóstwo, podjadania jeszcze więcej, bo kończyliśmy dekorować wczoraj, a one wcale nie były twarde! W porównaniu z ubieglorocznymi, z innego przepisu(trzeba było piły tarczowej żeby przełamać, więc maczalismy w herbacie ;-) , sa po prostu rewelacyjne. Dodałam łyzeczkę imbiru i trochę więcej miodu, poza tym przepis w oryginale. Zamiesciłam zdjęcia na moim blogu (dla odchudzaczek, hihi) i już kilka osób mnie prosilo o przepis, mam nadzieję że nie masz nic przeciwko temu abym podała link do Twojego blogu? Pozdrawiam cieplutko i proszę o więcej takich smacznych pomysłów ;-)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2008 20:16 odpowiedz
Mozna nakładać taką tutką ze zwiniętego papieru do pieczenia, z odciętym małym koniuszkiem, można też strzykawką, można odciąć rożek woreczka śniadaniowego ... Dość szybko wysychają, zależy jakie powierzchnie. Np. jak ozdabiałam 30 pierniczek, pierwsze już były zupełnie suche. pzdr
Gość: Marta
15.12.2008 17:05 odpowiedz
Przepiekne pierniczki, jak z bajki. Mam ogromna ochote sprobowac je zrobic. Ale mam pytanie odnosnie lukru, czym go tak slicznie nakladac? A gdy juz go naloze to zostawic do wyschniecie? Na jak dlugo? Dziekuje
Gość: JOLA
15.12.2008 16:21 odpowiedz
Ja upieklam dzisiaj pierniczki tylko z innego przepisu a tu na ta strone trafilam przypadkowo bo szukalam przepis na lukier zrobilam ten lukier z bialka prosze napisz mi jak dlugo ten lukier bedzie wysychal polozylam te pierniczki narazie na blasze i czekam jak mi wyschnie dopiero bym potem przelozyla je do sloja
Gość: agugaga
15.12.2008 12:52 odpowiedz
BĘDĘ DZIESIAJ PRÓBOWAĆ PROSZĘ TRZYMAĆ KCIUKI BO TO BĘDZIE MÓJ DEBIUT W KUCHNI...

A TAK POZA TYM TO ŚWIETNE PRZEPISY!!! COŚ MI SIĘ ZDAJE ŻE MĄŻ BĘDZIE ZADOWOLONY ;)

POZDRAWIAM AUTORKĘ I GRATULUJĘ TALENTU!!!
Gość: AgnesBe
15.12.2008 12:10 odpowiedz
Cudowne wspaniałe i smaczne te pierniczki, już upieczone na tegoroczną choinkę:-)
Dekorowałam je specjalnymi pisakami w czterech kolorach i wyglądają smacznie i bajecznie. Gorąco polecam!!!
Gość: Thilien
14.12.2008 20:28 odpowiedz
Fajny pomysł z landrynkami :) Ja robiłam z żelkami, jednak szybko się karmelizowały i nie chciały odłazić od papieru do pieczenia..
Gość: wielkie czarne zlo
14.12.2008 17:43 odpowiedz
Bardzo dziekuje za przepis. Mam nikle doswiadczenie w pieczenia i wlasnie zrobilam swoje pierwsze pierniki, wyszly swietne.

pozdrawiam serdecznie,
wesolych swiat
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2008 15:26 odpowiedz
Śliczne, moglabym się w nie wpatrywać i wpatrywać ..:)
Gość:
14.12.2008 13:30 odpowiedz
Z pozdrowieniami dla autorki bloga :) Super, że jesteś, robisz takie wspaniałe rzeczy i dzielisz sie nimi z nami :)

picasaweb.google.com/ewejka/Pierniczki2008#
Gość: fainless
13.12.2008 19:06 odpowiedz
Piernikowac czas zaczac :) mam zamiar zabrac sie jutro, tesciowa robi obiad, wiec mam wiecej czasu :) a propos dziurek, czytalam gdzies, ze wkladaja kawalki makaronu i razem z tym makaronem pieka, a potem wyciagaja i dziurki gotowe, ale nie wiem, bo nie probowalam :D pozdrawiam
Gość: anka.g1
12.12.2008 11:18 odpowiedz
Zrobiłam te pierniczki i zaraz po upieczeniu były przepyszne, a jakie są teraz nie wiem bo są jak kamienie;)Trzymam je zamknięte, ale jeszcze się wstrzymam z wyciąganiem ich, mam nadzieję ze kilka dni tuz przed świętami wystarczy.
A i czytałam że komuś z tego przepisu wyszło 130 pierniczków. Mnie tylko 50. Nie wiem w takim razie od czego to zależy, bo mam raczej małe foremki.
Gość:
12.12.2008 10:39 odpowiedz
Cudowne pierniczki ,tak cudowne jak cała stronka z przepisami. Wczoraj z córeczka zrobiłyśmy pierniczki z tego przepisu i wyszły wspaniałe, śliczne i pyszne, dziekuje bardzo, już jutro będzie powtorka:)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2008 21:45 odpowiedz
Niebieskooka: do świąt zmiękną, nie trzymaj je w zamkniętej puszce, tylko wyłóż na talerzyk, wtedy zmiękną szybciej :) Daba: oba są równo łatwe, możesz ozdobić dopiero przed świętami. pzdr
Gość: Wiolka
11.12.2008 21:41 odpowiedz
Ja otworki wycinalam zwykla rurka (slomka) do picia, dziurki sa rowne, estetyczne i na tyle duze, ze nawet grubszy sznureczek czy wstazeczke mozna przewlec.
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2008 21:28 odpowiedz
Dziurki robi się przed pieczeniem, np. wykałaczką. Trzeba robić trochę większe niż powinny być, bo pierniczek zawsze trochę urośnie. pzdr
Gość: izi72
11.12.2008 17:37 odpowiedz
Witej! Super przepis!!! zabieram sie do pierniczenia, napiszę jakie były efekty, pozdrawiam serdecznie!
Gość: Evoonia
11.12.2008 12:45 odpowiedz
Pierniczki przepiękne i przepis rzeczywiście prosty - za 2 dni zostanie wprowadzony w życie. Zastanawiam się tylko, jak zrobić dziurki, jeśli chcę je powiesić na choince. Czy robić je przed pieczeniem, czy jakoś "wiercić" potem, tylko uważając, żeby nie pokruszyć ciasteczek? Ma ktoś jakiś patent? :-)
Gość: DABA
11.12.2008 07:06 odpowiedz
Witaj Dorotko!
W wielkim pośpiechu szukałam dziś przepsiu na pierniczki, bo umówiłam się z przyjaciółkami na ich piecenie z miesiąc wcześniej, ale wszystkie jesteśmy amatorkami i żadna z nas nie miała przepisu...Chyba skusimy się na Twój w opcji I lub II, czy mogłabyś je jakoś ocenić, ze wzglądu na stopnień trudności?Poza tym, mam pytanie. Jak to jest z tym ozdabianiem?Czy trzeba ozdabiać od razu, czy można np. za tydzień?
Z pierniczkowym pozdrowieniem,
DABA
Gość: Wiolka
11.12.2008 03:57 odpowiedz
Super te pierniczki - dzieki za przepis. Mialam jednak problem z odklejeniem papieru z witrazykow (landrynki) i nijak nie udalo mi sie tego zrobic, prawdopodobnie uzaleznione jest to od uzytego papieru. Nie zniechecilo mnie to jednak, bo funkcje dekoracyjna spelnia nalezycie (papier jest przezroczysty).
Mowil Ci juz ktos, ze Twoj blog uzaleznia? ;-) Jest suuuuuuper! Jeszcze raz dziekuje.
Gość: niebieskooka
10.12.2008 19:25 odpowiedz
a ja mam małe pytanko: Ile czasu będą mięknąć?? Ja właśnie upiekłam pierniczki, już ostygły i są twarde jak kamień... kiedy będą zdatne do jedzenia?
Gość: Ja
08.12.2008 18:48 odpowiedz
Jeszcze ich nie zrobiłem ;-] :-}




Składniki:

1/4 szklanki miodu
5 łyżek miękkiego masła
1/2 szklanki brązowego cukru (lepiej zastąpić cukrem pudrem)
1 jajko
2 i 1/4 szklanki mąki
1 łyżeczka sody
3 łyżeczki przyprawy do piernika (dałam więcej)
opcjonalnie: 1 łyżeczka kakao (jeśli lubicie, gdy pierniczki mają ciemniejszy kolor)
Wszystkie składniki wymieszać i zagnieść ciasto. Rozwałkować, delikatnie podsypując mąką (podsypałam sporo, by się ciasto nie kleiło), na grubość około 3 mm, wycinać pierniczki.

Witrażyki: w pierniczku wyciąć otworek, pokruszyć (wałkiem, w woreczku) landrynki, napakować do otworków (z górką). Przy pomocy słomki lub wykałaczki można wyciąć otworek na wstążkę.

Układać na blaszce wyłożonej papierem i piec około 10 minut w temperaturze 180ºC. Uważać, by nie piec za długo, bo będą miały posmak goryczy. Po upieczeniu wystudzić i ozdobić.


Lukier: jedno białko roztrzepane mikserem z taką ilością cukru pudru (dość dużo), by tworzyło gęstą, nierozlewającą się masę. Lukier można zabarwić przy pomocy barwników spożywczych lub naturalnie: kolor czerwony - koncentrat barszczu, niebieski - jagody, pomarańczowy - sok z marchewki, itp.

By pierniczki ładnie się błyszczały i miały ciemną skórkę, można przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem.

Po upieczeniu są mięciutkie, później twardnieją, by znów zrobić się miękkie chłonąc wilgoć z powietrza. Przechowywać w szczelnym pojemniku (długo się przechowują).

Smacznego :)
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2008 21:10 odpowiedz
Dziwne, że wsiąkły. Ja już tak mocno nie rozdrabniam landrynek, tylko dziele na 3 części i tak kładę, pięknie się topią. Kładę w dziurki przed pieczeniem.
Gość: joamal
07.12.2008 18:52 odpowiedz
Witam wszystkie piernikomanki:)
Mam pytanko , bo właśnie próbowalam wykonać te prześliczne witrażyki i całe landrynki wsiąkły mi w pierniczki. Co zrobiłam nie tak? Może faktycznie "wybulgotały" jak to juz ktos napisał? A może za mocno je roztłukłam? Kiedy najlepiej umiescic landrynki w dziurkach?Przed włozeniem do piecyka czy podczas pieczenia?
Gość:
07.12.2008 18:12 odpowiedz
Właśnie upiekłam ciasteczka lecz popełniłam błąd nie rozdzieliłam landrynek kolorami i wyszły troszkę nijakie moze warto dopisac w przepisie aby przed pokruszeniem posegregowac landrynki . Pozdrawiam Zuzia
Gość: boguśka
03.12.2008 12:50 odpowiedz
dzisiaj wypróbuje przepis i napewno pochwale się efektami:)
Gość: kejt
02.12.2008 09:51 odpowiedz
wypróbowałam - landrynki są mniej problematyczne. odchodzą od papieru idealnie, nic się nie klei i nie ciągnie jak w przypadku żelków.ja zostanę zatem przy landrynkach:) pozdrawiam
Gość: iska_30
30.11.2008 14:13 odpowiedz
Rewelacyjny przepis. Co prawda troszkę zmieniłam sposób łączenia składników, bo podgrzałam miód z przyprawami, jajka ubiłam z cukrem a sodę rozpuściłam w odrobinie śmietany. Niemniej jednak ciasto miało wspaniałą konsystencję i wycinanie z niego pierniczków było czystą przyjemnością. W smaku też świetne. No to teraz jeszcze trzeba je ozdobić...
Gość: dorota
29.11.2008 16:45 odpowiedz
Ja mam swoj patent na studzenie pierniczkow witrazowych z landrynkami. Pieke je na papierze brazowym (Jan Niezbedny bodajze :-), po wyjeciu z piekarnika klade blache na podlodze wylozonej gresem i bez obrzewania podlogowego, sciagam caly arkusz papieru wraz z pierniczkaimi. Stygna bardzo szybko, landrynka od razu twardnieje, jescz enei bylo problemu z oderwaniem papieru od pierniczka.

Pozdrawiam imienniczke :-)
Gość: kejt
29.11.2008 16:34 odpowiedz
słuchajcie a mnie się tak poprzyklejały te żelkowe witrażyki że nie sposób ich oderwać. i na folii piekłam specjalnie tę partię z witrażykami:((( żelek się ciągnie a fragmenty folii zostają.... aż niektóre ciasteczka popękały .... tak się zastanawiam czy z landrynka nie byłoby jednak łatwiej ... ona się przecież 'z natury' nie ciągnie ... może więc zwyczajnie odskoczy od folii.... pomóżcie :)))) prooooooooooszę.... i jeszcze jedno - te z landrynka piec na folii czy na papierze? i jak rozwiązujecie sprawę dziurki w każdym ciasteczku ? tej dziurki na niteczkę do powieszenia?
Gość: serduszko
28.11.2008 22:00 odpowiedz
PRZYPADKOWO TUTAJ TRAFIŁAM A TU TAK FAJNIE....... JA SWOJE PIERNICZKI BEDE ROBIŁA DOPIERO TERAZ W NIEDZIELE. jAK JE NAJLEPIEJ PRZECHOWAC ZEBY BYLY PYSZNE I MIEKKIE NA SWIETA/sASIADKA PAKUJE W WOREK I ZOSTAWIA NA BALKONIE.
Gość: kasio
24.11.2008 16:46 odpowiedz
PYCHA!!!!!!!!!!!
Gość: mafilka
24.11.2008 15:52 odpowiedz
Dzień Dobry :-)

Oczywiście jestem pod wrażeniem całości bloga, smaczny i pachnący :-)

A w temacie pierniczków, żeby się ciasto podczas wałakowania nie kleiło wystarczy dać mu "odpocząć" po zagnieceniu. Odkryłam to całkiem przypadkiem, kiedy to zagniotłam ciasto i do drzwi zapukali goście... Odłożyłam sprawę na "po gościach" i okazało się, że prawie wcale nie potrzeba było podsypywać mąką :-D
Gość: wrzos
22.11.2008 17:21 odpowiedz
witam uwielbiam piec i wlasnie stygnie dzis sernik ktory maz uwielbia i poszukuje pysznych pierniczkow czyzbym znalazla bo tu tyle dobrych opini wiec sprubuje upiec na najblizsza sobote i dam odp wiec piec?
Gość: Pasibrzuch :
22.11.2008 15:32 odpowiedz
Witam :)
własnie zostałam szczesliwa posiadaczką pysznych pierniczow :) Przepis rewelacyjny i łatwy w realizacji -polecam :)
-------------------------------------------------------
Gość: Magda
17.11.2008 21:50 odpowiedz
Hej w Realu - ja wprawdzie piekłam pierniczki z przepisu Agnieszki (z kuchni nad Atlantykiem), ale blog Doroty śledzę od ponad roku. Foremki, niemal takie same, jak te amerykańskie w linku powyżej zakupiłam za całe sztuk i większość świąteczne. Jedynie lukier mi nie wyszedł. Jak mniemam - cukru za mało dałam. No ale chyba będę jeszcze raz musiała się zabrać, bo wyszło mi osiem blaszek a już duża część zniknęła. Do dekoracji opatentowałam aplikator od farby do włosów - taka buteleczka plastikowa z dokręcaną cieniutką końcówką. Moczyłam go i szorowałam przez tydzień.
Trzeb będzie udoskonalić lukier i ponownie ruszyć do dekoracji.
Nie wiecie w jakim sieciowym markecie można kupić barwniki?
Pozdrawiam
Magda
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2008 11:41 odpowiedz
Malta, u mnie też było bardzo dużo, że aż nie liczyłam...a foremki miałam większe niż przeciętne..
Gość: Aleksandra
14.10.2008 08:13 odpowiedz
Nie wiem, ile wyszło Pani Dorocie, ale jak ja robiłam ostatnio, to miałam ponad 130 sztuk. Jednak wiele zależy od wielkości foremek do wykrawania. Moje nie były zbyt duże, choć i małe też nie są. Takie średnie gwiazdki, misie, ludziki...
Gość: malta_79
14.10.2008 07:38 odpowiedz
Dorotko - ile ich wychodzi z podanej przez Ciebie porcji?
Gość:
24.02.2008 10:14 odpowiedz
zrobie
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2008 09:44 odpowiedz
Zacząć teraz :), i trzymac w zamkniętej puszce, jeśli będą nadal twarde, na 2-3 dni przed wyjmij z puszki, by pochłoneły trochę wilgoci z powietrza, wtedy szybko zmiękną. pozdrawiam :)
Gość: olaa
02.02.2008 09:28 odpowiedz
ja mam takie pytanko :) ile one potrzebują czasu żeby zmięknąć? bo chcę zrobić takie chłopakowi na walentynki ^^ i nie wiem kiedy zacząć żeby akurat na 14 lutego były w sam raz ;)
z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam :)
Gość: liduszka
03.01.2008 10:31 odpowiedz
Witam bardzo dziekuje za super przepis smakowały wszystkim zrobie sobie na choinke slicznie wygladaja Pozdrawiam
Gość: mixsar
20.12.2007 14:28 odpowiedz
super
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2007 21:45 odpowiedz
To tym bardziej gratuluję i pozdrawiam ! :)
Gość: Ewa
19.12.2007 21:27 odpowiedz
Pierniczki wyszły mi rewelacyjne :) a robiłam pierwszy raz wielkie dzięki za przepis :)
Gość:
18.12.2007 18:34 odpowiedz
te witrażyki to rewelacja !!! w zeszłym roku eksperymentalnie sprawdziłam , miałam paczkę landrynków miętowych?i olśniło mnie że może ładnie wyglądać choć nie musi smakować. a tu okazały się rewelacją jak zabrakło w pudełku goście wyjadali z choinki tylko te z witrażem z landrynków miętowych fajnie ten smak przypraw korzennych połączył się z miętą ,polecam serdecznie a ja w tym roku skorzystam z tego przepisu na ciastobo ten mój to coś nie zaspecjalny , twarde mi zawsze wychodziły
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2007 13:51 odpowiedz
mi smakują ...;)
Gość: klaudia13
17.12.2007 13:09 odpowiedz
czy tepierniki sa dobre bo ja ich jeszcze nie robilam :( ???
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2007 13:55 odpowiedz
To chyba dobrze :), nie trzeba podsypywac mąką ;), ale to wszystko zależy, nawet od miodu, moje się kleiło.
Gość: dżaga
16.12.2007 13:05 odpowiedz
przepis jest trochę zły bo ciasto sie nie kleji:(
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2007 08:14 odpowiedz
No tak, rozpuści się :)
Gość: ulcia
16.12.2007 07:41 odpowiedz
hmmm musze sprobowac to ta landrynka rozpusci sie w tym pikarniku czy jak ze takie szkielko powstanie hmmmm
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2007 09:57 odpowiedz
Dziekuję! z cukierkami to prawda, nawet jak dzieliłam je na pół, to sie pięknie topiły :) Papieru używałam, ale wtedy trzeba szybko odkleić od witrazyków, nie czekac, az całkowicie zastygną, ale tez nie od razu - dlatego moze rzeczywiście folia to lepszy pomysł. Dzieki za podpowiedź z żelkami, wypróbuję! pozdrawiam
Gość:
14.12.2007 09:43 odpowiedz
hej
znalazłam przepis i zrobiłam. Cuda. Ale nie od razu..
1. żelki można wrzucić w przygotowane miejsca na 1-2 min przed wyjęciem z piekarnika, inaczej "wybulgotają"
2. cukierki wystarczy rozkruszyć na 2-3 części
3. Nie można używać papieru pod witrażyki cukierkowe :-) Nie oderwałam ich, ale z folii aluminiowej ok.
4. do kruchego ciasta też można dać cukierki, ale ja piekę ok 15 min i to dla nich było za długo - lepiej też na 5-7 min przed końcem dorzucić, nic mi się nie stało p otwarciu piekarnika

WIELKIE DZIEKI ZA PRZEPIS!!
anka
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2007 13:33 odpowiedz
Hej :) Mozna piec od razu, dobrze, zeby potem pierniczki poleżały i zmiękły. Czas pieczenia podałam przyblizony w przepisie :), choc może zależeć od piekarnika. Przypuszczam, że po I partii upieczonych pierniczkow będziesz wiedziała, ile je trzymac w swoim piekarniku :) pzdr
Gość: Ania
23.11.2007 12:22 odpowiedz
czesc, jestem tutaj po raz pierwszy :)
mam pytanie, a wlasciwie dwa:
1.czy ciasto na pierniczki z tego przepisu musi lezakowac, czy mozna je piec od razu?
2. pieczesz je z termoobiegiem ? jesli tak , to w jakiej temperaturze i ile minut?
pozdrawaim serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2007 11:00 odpowiedz
To zależy, niektóre leżakują przed upieczeniem, niektóre juz po ... ale na pewno im to służy :)
Gość: majanaboxing
23.11.2007 09:42 odpowiedz
Dorotus, czy kazde ciasto na pierniki musi lezakowac ? Wpisalam na swoim blogu przepis na pierniczki, ktore robilam w zeszlym roku. Ciasto nie lezakowalo, pieklam je od razu. Juz upieczone pierniczki lezakowaly i czekaly na swieta.
Gość: martin.mar
22.11.2007 15:26 odpowiedz
Noooo Dorotuś chwile mnie nie było... Ale już jestem :)Staticline musze przyznać, że sam bym na to nie wpadł (na ta strzykawkę):) Trzeba będzie polecieć do apteki :)To może być naprawdę znacznie lepsze od zabawy ze szprycą czy pergaminem :) Dzięki za pomysł! Dorotka dziękuje za przepis na staropolski piernik :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2007 20:55 odpowiedz
O! Będę musiała wypróbować :-) dzieki!
Gość:
21.11.2007 19:18 odpowiedz
Dobry patent zamiast szprycy do lukru- najzwyklejsze strzykawki bez igły :)

Super się prowadzą...
Gość: vanilia81
21.11.2007 18:03 odpowiedz
Fajniutkie! Super jest pan mikołaj! Ja się do nich zebrać nie mogę, póki co wymiguje sie deficytem miodu, eh gdyby mi sie tak chciało jak mi sie nie chce...
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2007 16:59 odpowiedz
Martin! Jak dawno Cię tu nie było! Przepis mam, zaraz będe wklepywać, niestety zdjęcia ... po swiętach...;) pozdrawiam!
Gość: martin.mar
21.11.2007 16:23 odpowiedz
Ja nie moge!
Chce już święta! Uwielbiam pierniki, te małe i te duże. Bardziej od ich jedzenia wole chyba sam proces ich przygotowania, choć... Nie! I to i to jest równie przyjemne :) Ja moje pierniczki maczam z całości w rozpuszczonej mlecznej czekoladzie... Mniam :) Odradzam kupowanie polew czekoladowych z przyprawą do piernika, bo w smaku daleko im do pierników. Dorotko posiadasz może dobry przepis na staropolski piernik, ten leżakujący w lodówce? Chciałbym go w końcu zrobić :) A ten Twój przekładany powidłem z dżemem na 100% zrobię na święta :) Jest wspaniały :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2007 09:16 odpowiedz
Lukier rozprowadzałam szprycą (taka do dekorowania tortów), z cieniutką nasadką; można też papierem do pieczenia zwinietym w tubę, ale wymaga to więcej wprawy. Pamietaj, że lukier musi byc sztywny (na pewno dałam duzo więcej niz 1 szklankę cukru pudru), po prostu dosypuj i sprawdzaj, czy wzorek się nie rozlewa. A małą choinke w dużej wycinałam dwoma różnymi foremkami, ale możesz uzyć czegokolwiek, np. zakrętki, by zrobic mniejszy otwór. dziekuje i pozdrawiam!
Gość: MartaB
21.11.2007 09:02 odpowiedz
ja też mam małe pytanko: jak właściwie rozprowadzić lukier, aby był taki cieniutki...? No i jak wykroić małą choinkę w dużej...? (dwie różne foremki?)

Po raz pierwszy w tym roku chciałabym postawić choinkę w mieszkanku u siebie też - taką małą, przybraną... pierniczkami. (oczywiście z witrażykami) Będzie tak swojsko:) Nie mogę się doczekać pieczenia pierników. Twoje wyglądają cudownie!

Pozdrawiam:)
mb.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2007 08:25 odpowiedz
Hm, trzymaj je bez przykrycia na talerzu, będą chłonęły wilgoć z powietrza i musza w końcu zmięknąć. Albo pomysł z zamknieciem w puszce z obranym jabłkiem. Szczerze mówiąc im grubsze robiłam, tym szybciej mi miękły. Te cieniutkie były bardziej przypieczone i twarde. A może za mocno posypujesz mąką przy wałkowaniu? pzdr
Gość: genova51
21.11.2007 06:45 odpowiedz
robię pierniczki z takich samych składników i NIGDY mi nie zmiękną. Są twardawe. Muszę robić bardzo cienkie, aby można je ugryżć. Co robię nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2007 10:36 odpowiedz
Dziękuję bardzo, czyli informacja potwierdzona :-) pzdr
Gość:
20.11.2007 10:19 odpowiedz
z ta skorka od jablka to prawda. Robilam tak rok temu po upieczeniu setki pierniczkow z przepisu na ten lezakujacy staropolski piernik. Wyszly rewelacyjnie i rzeczywiscie szybko zmiekly. W tym roku tez tak zrobie.
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2007 08:08 odpowiedz
One miekną juz po kilku dniach. Możesz zrobic tydzień, dwa wczesniej, tylko przed swiętami ozdobić. I taka ciekawostka: podobno zamknięcie ich w puszce z obranym jabłkiem przyspiesza mieknięcie, ale nigdy nie próbowałam,bo nie było potrzeby (to tak na wszelki wypadek, jakby ktos robił na ostatnią chwilę). pzdr
Gość: ladyjane
20.11.2007 07:05 odpowiedz
Śliczne te pierniczki!
Jak wcześnie je trzeba zrobić by zdążyły zmięknąć przed świętami?
Gość: bakerlady
19.11.2007 13:16 odpowiedz
Super są :)
A jedyna uczciwa przyprawa do piernika to Kotanyi :)
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2007 09:16 odpowiedz
Majanko, dziękuję :-)
Gość: majanaboxing
19.11.2007 08:09 odpowiedz
Twoje pierniczki są normalnie cudne, tez sie zdziwilam,ze nie lubisz ozdabiac. Bo na zdjeciach widac jakbys kochala te "wykonczeniowki". Pieknie wszystko pieczesz :) Wzorowo!

Ja w niedziele zrobilam sernik z marsa :) I tak na pewno nie jest tak cudny jak Twoj :) Zdjecia wkleje jutro,przepis postaram sie dzis :)
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2007 07:59 odpowiedz
Dziękuję, faktycznie kolorowo się zrobiło :) No nie wiem czemu, ale nie lubię ozdabiać ... w ogóle nie lubię prac 'wykończeniowych' przy ciastach i ciasteczkach :), no ale czasem jest to konieczne :)
Gość: vespertinee
19.11.2007 07:29 odpowiedz
o,jak kolorowo!
zdziwiłas mnie informacją,że nie lubisz ozdabiac pierniczków :) ja to uwielbiam! i nie o talent tu chodzi,a o zabawę :)
Gość: majanaboxing
19.11.2007 07:19 odpowiedz
Jakie cudne pierniczki!!! To mi przypomina, ze juz musze pomyslec o pierniczkach i pierniku na Swieta .
Oj, uwielbiam pierniki i piec i zjadac. A zapach ich jest obłędny.Kocham zapach przyprawy piernikowej, cynamonu.. cudooo.
Dorotko zdjecia pierników sa przepiekne :)
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2007 22:38 odpowiedz
I to byłby dobry powód, by znów sie wybrać do Ikei (choc nikt by mi nie uwierzył, że jadę po ciasto :))
Gość: upl
18.11.2007 21:42 odpowiedz
ja w tym roku odpuscilam pierniczki calkowicie :/ nie chcialo mi sie

ponoc w IKEI jest gotowe ciasto ;-)
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2007 20:07 odpowiedz
Malto, dziękuję. Uważam, że wyszły średnie, zwłaszcza z tym ozdabianiem, bo naprawdę tego nie lubię. Przypuszczam, że każdy jest w tym zdolniejszy niz ja :D No ale dzieci miały frajdę, a i dla Małża robótka się znalazła (sprzątanie kuchni :DD)
Gość: malta_79
18.11.2007 19:41 odpowiedz
Ciągle nie mam ochoty na święta :(. A twoje pierniczki Dorotuś są bosskie - Ładne, kolorowe i świąteczne.
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2007 19:16 odpowiedz
Pierniczymy! Dziewczyny na GP zaczęły już ze staropolskim, ale nie wiem, czy mam tyle cierpliwości, by go do świat w lodówce trzymać ...;) Moze się skusze, bo wyczytałam, że nie czuć specjalnie różnicy, czy lezy 6 tygodni czy 2 ... Szczerze mówiąc, wolę upiec jeden porządny piernik niz góre pierniczków (nie dla mnie taka robota :)), ale dzieci lubia i chyba na swięta zrobię... (tylko dam mniej lukru :) pozdrawiam
Gość: komarka
18.11.2007 19:06 odpowiedz
To już pierniczymy?? :-)) Ja jednak poczekam jeszcze do początku grudnia. W tym roku miałam nie piec pierniczków, ale dostałam nowe foremki i MUSZĘ je wypróbować :)Bardzo fajne Mikołaje masz :)
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2007 18:39 odpowiedz
I jeszcze jedna ważna sprawa: przyprawa do piernika powinna mieć kolor ciemnego brązu. Mam polską przyprawę, ale niestety, jest ona wymieszana z mąką (co widac wyraźnie). Aby pierniczki ładnie pachniały może warto samemu zrobic przyprawę, albo kupić dobrej firmy.
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2007 18:35 odpowiedz
Nie, nie, witrażyki są ok :), tylko może się wydawać, ze trochę twarde, w porównaniu do pierniczka, dlatego pomysł z żelkami. To prawda, szybko się robi i są wyśmienite. Właśnie znalazałam w książce przepis, bardzo podobny, zeby nie powiedziec taki sam, i te pierniczki są w ciemnej czekoladzie z białymi czekoladowymi zagzakami, wygladają słodko :) No własnie będzie problem, bo nie liczyłam, ale po upieczeniu miałam cały duzy talerz ... może około 40 - 50 sztuk? Sliczne sa te kształty foremek, w UK chyba najbardziej popularne 'gingerbread people', choć takie fikusne tez widziałam :) pozdrawiam
Gość:
18.11.2007 17:33 odpowiedz
a!
u nas wszyscy normalnie zjadali witrażyki... nawet bym nie wpadła na pomysł, że coś może się stać... ale ja się nie znam na technologii jedzenia... dlaczego jesteście sceptyczne?

Reniferek
Gość:
18.11.2007 17:29 odpowiedz
o tak... witrażyki to hit zeszłego roku :)
Ja w tym roku specjalnie sprowadziłam ze stanów foremki. To strona:
www.americantraditioncookiecutters.com
Zamówiłyśmy z przyjaciółką i nie doliczyli nam kosztów przesyłki!

Zazwyczaj robiłam pierniki z innego przepisu... ale ten robi się szybciej... powiedz mi Dorotko ile pierniczków wychodzi z tych proporcji... bo ja muszę zrobić około 400 szt...

Pozdrawiam

Reniferek
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2007 16:38 odpowiedz
Max, ja podobnie jak Ty podchodzę sceptycznie do tych witrazyków, jesli chodzi o jedzenie. Ale tak jak mówisz, widziałam przepis na ang swiąteczne ciasteczka, tam zamiast landrynek były żelowe miski (i to przed upieczeniem!). Spróbuję kolejnym razem :) Ruda, pomysł z witrażykami z zeszłego roku, ale chyba w tym roku tez będzie w modzie ;) Lukruję pierniczki po upieczeniu. Jestem z tych odważnych ;). Jak się obawiasz jednak, możesz zrobić zwykły lukier, z wody i cukru pudru, nie wyciśniesz go jednak przez szpryckę (chyba :), tak cienkiutko, i nie zrobisz tak dokładnych ozdób, na których mi zależało. Ale po całości dasz radę, jak najbardziej. Lukier z białka jest troszkę inny, szybciej zastyga, nic się z nim nie dzieje. Ja mam te pierniczki juz popakowane, w puszce, jeden na drugim i jest dobrze (zaglądałam :), lukier stwardniał. Jak Wiki ich nie sprzeda, zamykam blog :DD
Gość: Magdalena
18.11.2007 16:25 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie lukru: czy lukrujesz pierniczki przed czy po upieczeniu? Bo w składnikach lukru jest surowe białko, to by mogło wskazywać na to, iż trzeba polukrować przed pieczeniem. Ale czy wówczas lukier się nie rozpuści w trakcie pieczenia?
Gość: ruda_val
18.11.2007 16:09 odpowiedz
WoW, ale mi się światecznie zrobiło ;-) a patent z witrazykami - rewelacyjny! jak znajdę czas to upieke takie cudeńka ;-)
Gość: max_daga
18.11.2007 15:55 odpowiedz
No właśnie - wyglądają super, tylko jakoś sceptycznie podchodzę do 'konsumowalności' takiego wynalazku. Ciekawe, czy nie dałoby się zrobić tych szkiełek w jakiś sposób z żelków na przykład ( oczywiście już po upieczeniu pierniczków ). No nic - dopisuję do listy eksperymentów świątecznych :). Popróbujemy i zobaczymy co z tego wyjdzie.
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2007 15:08 odpowiedz
Dokładnie :), twarda landrynka najpierw buzuje w piekarniku, potem zastyga, jak ostygnie zupełnie dopiero ściągamy pierniczki z papieru, bez problemu odchodzą. I znów jest twardą landrynką :) pozdrawiam
Gość: max_daga
18.11.2007 14:45 odpowiedz
Fajny pomysł z tymi witrażykami. Na pewno się przyda jak w tym roku zabierzemy się za akcję "Piernik". Szczególnie ta choinka wyszła rewelacyjnie!
Tylko jak sprawdzają się takie z landrynkami w kwestii smaku? Bo jak rozumiem z tego zrobi się znowu twarda landrynka?




do góry