Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


piątek, 23 listopada 2007

Pierniczki (przepis II)

W dalszym ciągu w klimacie pierniczkowym. Całe zastępy serc, koników na biegunach, księżyców, choinek, kotów, grzybków... Tym razem postanowiłam zaoszczędzić sobie pracy przed świętami i upiekłam pierniczki Ptasi. Przepis jest podobny do umieszczonego wcześniej na blogu, inne są jednak proporcje składników. Pierniczki po upieczeniu są twardawe, co w ogóle nie przeszkadza im znikać w niewyjaśnionych okolicznościach, a teraz nawet nie jestem pewna czy doczekają do świąt...;-). Zdecydowanie trzeba je upiec wcześniej, by zdążyły zmięknąć. Poza tym, w smaku są genialne, praca z nimi jest lekka, łatwa i przyjemna. I - radosną twórczość dziecięcą, czyli lukrowanie - zostawiam im na okres przedwigilijny... (co mi bardzo pasuje ;-).

Składniki na około 100 sztuk:

  • 550 g mąki pszennej (+ odrobina więcej do podsypywania)
  • 300 g miodu (z miodem sztucznym pierniczki zmiękną szybciej, niż z prawdziwym)
  • 100 g cukru pudru
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 30 - 40 g przyprawy do piernika (lub mniej, jeśli przyprawa jest mocna, dobrej jakości)
  • kakao (niekoniecznie, tylko dla koloru, tym razem dałam 2 łyżeczki)

Miód i masło podgrzać w garnuszku, do rozpuszczenia się masła i miodu, przestudzić. Dodać pozostałe składniki i wyrobić lub zmiksować. Jeśli ciasto będzie zbyt miękkie, schłodzić (będzie się lepiej wałkowało).

Wałkować na stolnicy na grubość 2 - 3 mm lekko podsypując mąką (grubsze pierniczki są bardziej miękkie po upieczeniu). Wykrawać pierniczki o dowolnych kształtach i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pierniczki z otworkiem do przewlekania - otworek należy zrobić przed pieczeniem (np. słomką do napojów).

Pierniczki z witrażykami - również przed upieczeniem w dużym pierniczku wykrawać mniejszy otworek, nasypać do niego pokrusznych landrynek (z górką) i piec na macie teflonowej, ściągając z blachy dopiero po ostygnięciu.

Pierniczki dekoracyjne - bezpośrednio przed pieczeniem powierzchnię pierniczka należy posmarować roztrzepanym jajkiem; przykleić cukrowe perełki, orzechy itp. wciskając je w ciasto.

Piec około 8 - 10 minut w temperaturze 180ºC, jeśli z witrażykami 11 - 12 minut w temperaturze 150ºC.

Lukrować lub dekorować czekoladą po upieczeniu.

Pierniczki po upieczeniu są twarde, później zmiękną (należy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku). Bardzo długo i dobrze się przechowują (nawet kilka miesięcy). Można upiec je kilka tygodni przed świętami, lukrowanie zostawiając na później.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

Smacznego :-).

Pierniczki (przepis II)

Pierniczki (przepis II)

I już partia pierniczków udekorowana:

Pierniczki (przepis II)

Pierniczki (przepis II)

Pierniczki (przepis II)

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 66)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (2011)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 12    
Anna M. profil
20.05.2017 16:53 odpowiedz
Podziękowania dla komunijnych gości
Anna M. profil
12.05.2017 07:59 odpowiedz
Ciasteczka okolicznościowe - jedno dla nowożeńców drugie na dzień Mamy
15.05.2017 12:15 odpowiedz
Ale precyzja! :)) Jestem pod nieustającym wrażeniem ;)
Anna M. profil
15.05.2017 18:22 odpowiedz
Bardzo dziękuję :):):))))
Anna M. profil
06.05.2017 10:14 odpowiedz
Tak dla osłody dla moich kolegów odchodzących na zasłużoną emeryturę - ich miny na widok pierniczków to obraz bezcenny.
Aga Mars profil
06.05.2017 14:25 odpowiedz
Ooooooo, jak milo :)
08.05.2017 16:18 odpowiedz
wow! xD
alinagazecka profil
10.05.2017 19:41 odpowiedz
Ale super, już sobie wyobrażam to zdziwienie obdarowanych :)
Anna M. profil
10.05.2017 22:18 odpowiedz
Dziękuję :):)))
Anna M. profil
06.05.2017 10:08 odpowiedz
Moje ukochane pierniczki w odsłonie komunijnej
08.05.2017 16:17 odpowiedz
piękne ;00
Anna M. profil
08.05.2017 22:10 odpowiedz
Bardzo dziękuję :):):))))
alinagazecka profil
16.05.2017 20:25 odpowiedz
Śliczne wzorki, widać, że masz odpowiedni sprzęcik do wykonania takich pierniczków. Ja zrobiłam tylko jeden wzór dla gości mojej bratanicy :)
Anna M. profil
18.05.2017 15:57 odpowiedz
Przepiękny :):)))
Esme profil
19.05.2017 20:50 odpowiedz
Śliczny:)
alinagazecka profil
15.04.2017 08:52 odpowiedz
Do koszyczka.
Anna M. profil
16.04.2017 06:58 odpowiedz
Tak piękne, że brak mi słóœ
alinagazecka profil
16.04.2017 21:39 odpowiedz
Dziękuję Aniu, to dzięki Twoim wskazówkom coś mi tam wychodzi :) To właściwie moje 4 w życiu zdobienie ciasteczek więc jeszcze dużo pracy przede mną.
alinagazecka profil
15.04.2017 08:51 odpowiedz
Wielkanocne
Dorota, Moje Wypieki
15.04.2017 13:42 odpowiedz
Wow!
alinagazecka profil
15.04.2017 08:50 odpowiedz
;)
Anna M. profil
16.04.2017 06:57 odpowiedz
Cudne :):):)))
alinagazecka profil
15.04.2017 08:48 odpowiedz
Hm... Pierwsze koronki, trzeba dużo pracy, żeby były ładne.
alinagazecka profil
15.04.2017 08:44 odpowiedz
Lekka transformacja wcześniejszycj ciastek
Anna M. profil
16.04.2017 13:03 odpowiedz
Śliczne :):):)))
alinagazecka profil
15.04.2017 08:41 odpowiedz
I jeszcze jeden, ale pomysł z kwiatami mi się spodobał, chyba popracuję nad czym w tym stylu.
Anna M. profil
16.04.2017 06:59 odpowiedz
Prześliczne :):):)))
alinagazecka profil
15.04.2017 08:40 odpowiedz
Kolejny przypadek...
Anna M. profil
16.04.2017 13:03 odpowiedz
Przecudnej urody :):):))))
alinagazecka profil
15.04.2017 08:39 odpowiedz
Ciastko, które powstało przypadkiem :)
Anna M. profil
16.04.2017 07:01 odpowiedz
Przepiękne, jestem pod ogromnym wrażeniem :):):)))
Anna M. profil
12.04.2017 19:47 odpowiedz
Ostatnie ciasteczka wielkanocne w tym roku. Na chwilkę zamykam "warsztat". Świętować czas zacząć :):):)))))
Esterra profil
13.04.2017 08:12 odpowiedz
Pani Anno brak mi słów, żeby wyrazić zachwyt :) pozdrawiam i szczerze podziwiam :)
Anna M. profil
13.04.2017 15:28 odpowiedz
Bardzo dziękuję za miłe słowa :):):))))
13.04.2017 20:12 odpowiedz
Cudowne! Radosnych świąt :)))
Anna M. profil
13.04.2017 21:39 odpowiedz
Dziękuję. Wszystkiego dobrego , pogodnych i spokojnych świąt Tobie Tamalinko oraz innym miłośnikom MW i jak również Tobie Dorotko :):)))
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2017 21:47 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie :-).
Lili An profil
13.04.2017 22:30 odpowiedz
Koronkowa robota! Dosłownie! Cudeńka! Podziwiam precyzję i cierpliwość! Wesołych Świąt!
Anna M. profil
14.04.2017 07:35 odpowiedz
Dziękuję :):)))
alinagazecka profil
15.04.2017 08:04 odpowiedz
Śliczności :)
Anna M. profil
12.04.2017 19:45 odpowiedz
Ciasteczko komunijna dla chłopca
Anna M. profil
11.04.2017 07:55 odpowiedz
Już niedługo komunia. Przygotowania czas zacząć ......
alinagazecka profil
15.04.2017 08:36 odpowiedz
Śliczny Aniu! Właśnie się oferowałam zrobić coś takiego na komunię bratanicy, podpowiedz proszę jakiej wielkości jest Twoje ciasteczko? Kwiatki robiłaś od razu na ciasteczku czy osobno i przyklejane są lukrem?
Anna M. profil
16.04.2017 07:03 odpowiedz
Ciasteczko ma około 13-14 cm. Kwiatki robię osobno potem doklejam
marbea5 profil
05.04.2017 07:48 odpowiedz
Piekne cudowne mistrzowskie wykonanie sa takie sliczne ze dech zapiera ,zazdroszcze takiego talentu i nie dziwie sie ze niechca ich zjadac jak one sa takie śliczne
Anna M. profil
11.04.2017 11:26 odpowiedz
Bardzo dziękuję :):)))
Anna M. profil
04.04.2017 17:47 odpowiedz
Nowa porcja świątecznych pierniczków
Gość: Ania
04.04.2017 19:31 odpowiedz
Nie mogę się napatrzeć :-)
Anna M. profil
04.04.2017 20:08 odpowiedz
Bardzo dziękuję. Jak będziesz miała jakikolwiek problem pytaj. Jestem pewna, że z Twoimi ciasteczkami nic się nie stanie. Goście będą zachwyceni bo ręcznie zdobione ciasteczka to niecodzienny i przede wszystkim orginalny prezent.
AniaN profil
05.04.2017 10:05 odpowiedz
Stwierdziłam że ich już nie będę ruszać, przed zapakowaniem suszyly się tydzień :-) może nie są tak cudne jak Twoje ale jak na pierwszy raz to mogą być :-)
Anna M. profil
05.04.2017 10:59 odpowiedz
Są prześliczne, takie eleganckie , super :)
Esme profil
08.04.2017 21:17 odpowiedz
Podziwiam:) Bardzo starannie wykonane.
alinagazecka profil
04.04.2017 22:35 odpowiedz
Ojjjjj, ale się napracowałaś przy tych kurczaczkach, śliczne :)
Gość: lejla130
05.04.2017 12:01 odpowiedz
Przepiękne,tylko żeby zajączki sobie uszu nie pochrupały :)
05.04.2017 14:36 odpowiedz
Jak misternie wykonane te kurczaki! Piękne :)
Anna M. profil
05.04.2017 16:37 odpowiedz
Dziękuję :):)))
Aga Mars profil
09.04.2017 19:26 odpowiedz
No po prostu koronkowa robota!!! :D
Anna M. profil
25.03.2017 16:23 odpowiedz
Pierniczkowe prezenty
26.03.2017 08:32 odpowiedz
Cudeńka ;)
Anna M. profil
26.03.2017 13:33 odpowiedz
Wielkie dzięki : -)
alinagazecka profil
04.04.2017 22:33 odpowiedz
Śliczności :) Próbowałam robić taki koszyczek,ale mi się lukier zlewa niestety, jaki on musi być gęsty? Który numer tylki użyłaś Aniu?
Anna M. profil
04.04.2017 22:58 odpowiedz
Lukier musi być dość gęsty. Niestety musisz sama wyczuć metodą wielu prób jak ja to wcześniej czyniłam. Do koszyków używam tylki PME nr 2 - okrągły otworek. Powodzenia :)
alinagazecka profil
06.04.2017 00:03 odpowiedz
Oj, to mi się pewnie nie uda do piątku, chciałam dla mamy na święta zrobić coś w tym stylu i kwiatki z tylki, ale pewnie też się brzegi zleją i nie będzie tak ładnie. No cóż, muszę coś innego wymyślić. Wstawiłabym zdjęcia tego co zrobiłam do tej pory, ale moje fotki są teraz tak wielkie,że przekraczają maxymalny rozmiar.
alinagazecka profil
22.03.2017 12:24 odpowiedz
Pani Doroto, pytanie o ważność takich ciasteczek. Przyszli teściowie mojej córki dostali ode mnie kilka pierników na święta, ale nie chcą ich zjeść, twierdzą, że one nie są do jedzenia tylko do oglądania.... Szkoda mi, żeby ich nie zjedli bo pierniki na pewno lubią, ciasto z piernika długodojrzewającego z powidłami bardzo im smakowało, prosili o przepis. Chcę im jednak powiedzieć, do kiedy ostatecznie muszą je zjeść, żeby się nie zepsuły, proszę o radę. Część ciasteczek była z tego przepisu a część z długodojrzewającego ciasta. Co powoduje, że pierniczki mają długi termin do spożycia i jaki byłby maksymalny, jeśli zdobione są lukrem królewskim. Czy rodzaj miodu prawdziwy lub sztuczny też ma wpływ na ich ważność? Mam też problem z nadchodzącymi świętami, chciałam zrobić zdobione ciasteczka dla nich na Wielkanoc, ale skoro tak im się podobają, to które ciasteczka mogą leżeć najdłużej, i czy pozostaje mi jednak zrobić wielkanocne pierniki?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2017 11:21 odpowiedz
Mogą leżeć nawet kilka lat... jeśli użyty był miód prawdziwy i nie było nadzienia (dżem). Więc spokojnie można powiedzieć, że pokryte lukrem królewskim mogą leżakować do roku.
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2017 11:23 odpowiedz
Zwykłe kruche ciasteczka do 7-14 dni. Dlatego wiele osób piecze tez na wielkanoc lub np. na chrzciny, sluby - właśnie pierniczki (jako podarunek).
alinagazecka profil
23.03.2017 13:43 odpowiedz
Dziękuję ślicznie :) to niech je sobie oglądają do następnych świąt :) Dziękuję za cierpliwość w odpowiadaniu, pyszne przepisy i cenne rady!
Anna M. profil
18.03.2017 18:29 odpowiedz
Kurczaczki też niczego sobie :):))))
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2017 20:39 odpowiedz
Przepiękne :-).
Anna M. profil
18.03.2017 22:18 odpowiedz
Bardzo dziękuję :):):))))
Anna M. profil
19.03.2017 15:19 odpowiedz
Dziękuję bardzo :):)))
19.03.2017 09:33 odpowiedz
będę powtarzała z uporem maniaka, że podziwiam to czasochłonne, artystyczne tworzenie ;)
Gość: Ania
23.03.2017 11:08 odpowiedz
Aniu cudne te Twoje pierniczki :) powiedz mi bo masz wprawę, chcę zrobić takie pierniczki w podziękowaniu za przybycie na rodzinną imprezę dla synka, mam zrobić jak będą jeszcze twarde a potem przed zapakowaniem trzymac z jabłkami w puszce żeby zmiękły? Jak to robisz? Nie chcę zeby goście potem je wyrzucili, tylko żeby zjedli :) poradź mi coś, impreza jest przed świętami, chrzciny :)
Anna M. profil
23.03.2017 16:21 odpowiedz
Aniu moje pierniczki najczęściej dekoruję kilka dni po upieczeniu. Specjalnie zostawiam je na wierzchu by przeschły. Po zakończeniu dekorowania i ponownym, przynajmniej jednodniowym suszeniu pakuję w woreczki foliowe i przewiązuję je wstążeczką. Pierniczki same z siebie zrobią się dostatecznie miękkie i są naprawdę pyszne. W żaden sposób nie trzeba im pomagać by zmiękły. Obawiam się nawet, że pozostawienie lukrowanych pierniczków w zamkniętej puszce z jabłkiem może zaszkodzić lukrowi - zrobią się brzydkie plamy lub lukier się rozpuści. Jak skorzystasz z moich rad zapewniam, iż Twoje pierniczki poleżą nawet kilka miesięcy i nadał będą nadawały się do jedzenia. Ja właśnie tak postępuję z moimi piernikami.
Gość: Ania
27.03.2017 15:57 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź :) zastosuję się do Twoich rad :) moje pierniczki właśnie się pieką :) są w kształcie śliniaków i body :) Takie świeżo wyjęte są miękkie, twardnieją dopiero po kilku minutach, nie wiem czy tak ma być..piec uwielbiam ale różne ciasta, torty a ciasteczka u mnie troszkę kuleją..Do Twoich im baaardzo daleko ale mam nadzieję ze choć trochę będą ładnie wyglądały.
Anna M. profil
27.03.2017 20:18 odpowiedz
Tak ma być. Ciasteczka zaraz po upieczeniu są miękkie lecz po chwili stygnąc powoli twardnieją i tak ma być. Ja muszę się przyznać, że kiedyś piekłam jedynie ciasta. Ciasteczkowa pasja "ujawniła" się u mnie stosunkowo niedawno i pochłonęła mnie bez reszty. Nie od razu wszystko mi wychodziło. Myślę, że i Ty z czasem nabierzesz wprawy. To naprawdę nie jest takie trudne. Uwielbiam zdobić ciasteczka a szczególnie sprawia mi radość obdarowywanie nimi innych.
Gość: Ania
03.04.2017 20:20
Aniu ostatnie moje pytanie, pierniczki upiekłam, zapakowalam, tylko zastanawia mnie czy one nie splesnieja w tych woreczkach? Bo trochę już zmiękły :-) przepraszam że tak zawracam Ci głowę ale kto mi nie pomoże jak nie Ty :-)
Anna M. profil
04.04.2017 01:22 odpowiedz
Jeśli pierniczki są zbyt miękkie pozostaw je jeszcze chwilę, nawet parę dni, bez opakowania w suchym miejscu by dobrze wyschły. Faktycznie gdy dobrze nie wyschną zapakowane w folię mogą spleśnieć. Uwierz mi, że moje pierniczki przechowują się dobrze zapakowane w folię nawet przez kilka miesięcy i są zdatne do jedzenia nawet po bardzo długim czasie. Nie zdarzyło mi się jeszcze nigdy by spleśniały.
Gość: Ania
04.04.2017 19:03
Moje przed zapakowaniem suszyly się tydzień. To może ich nie będę ruszać, może tak przeżywam bo to na chrzciny dla gości, sama nie wiem. Dziękuję Ci bardzo za poświęcony czas :-)
Anna M. profil
18.03.2017 18:28 odpowiedz
Wesołe owieczki
19.03.2017 09:35 odpowiedz
niesamowite, trochę na zasadzie znajdź dwie różnice xD
Anna M. profil
19.03.2017 15:21 odpowiedz
Może podpowiem , troszkę różnią się kolorem kwiatków na koszyczku :):):):)))))
Esme profil
23.03.2017 01:02 odpowiedz
Aniu, one są tak perfekcyjnie wykonane:) Czarodziejka;)
Anna M. profil
23.03.2017 15:29 odpowiedz
Dziękuję
harllaa profil
23.03.2017 12:58 odpowiedz
Wspaniałe. Zazdroszczę talentu . I cierpliwości bo na pewno wymagają :)))
Anna M. profil
23.03.2017 15:57 odpowiedz
Bardzo dziękuję :):):)))
Anna M. profil
12.03.2017 11:42 odpowiedz
Nowe wielkanocne ciasteczka. Moje ulubione to pupy zajączków wystające z norki :):)))
19.03.2017 09:32 odpowiedz
cudowne są !
alinagazecka profil
20.03.2017 18:49 odpowiedz
No proszę Ania już szaleje
alinagazecka profil
20.03.2017 19:39 odpowiedz
Mam pytanko o barwniki, ja używam w proszku ale są bardzo jasne, chyba pisałaś gdzieś, że używasz Wiltona, czy w żelu? Nie zaszkodzi żel lukrowi? Możesz polecić prawdziwą czerwień i zieleń? Ja mam pastele, a czerwony to jakiś róż tylko, potrzebuję coś nasyconego. Królicze pupy super, a ta dekoracja wokół? Nie śpisz Kobieto? A jajeczka robiłaś z jakiejś masy cukrowej? I owce też super, i koguciki, i wszystko :) Ja mam wyrzuty sumienia, bo córeczka się nudzi gdy przy piernikach siedzę :(
Anna M. profil
20.03.2017 20:31 odpowiedz
Jeśli chcesz osiągnąć nasycony, prawdziwy czerwony lub czarny czy zielony skorzystaj z barwnika w żelu firmy Sugarflair ekstra mocny - są naprawdę super. Piękne kolorki odkryłam z firmy Food Colours (na wieczku motylek), szczególnie pomarańcz, fiolet. Żel nie szkodzi lukrowi bo jest dość gęsty. Jeśli chodzi o jajeczka to robię go z lukru królewskiego na pergaminie (musi być dość gęsty by jajeczka były wypukłe)
alinagazecka profil
20.03.2017 22:27 odpowiedz
Dziękuję Ci za porady :) idę polować na barwniki :) i czekam na kolejne fotki, bo do świąt na pewno poszalejesz jeszcze.
harllaa profil
23.03.2017 12:59 odpowiedz
Cudne!!!!
ziuz profil
23.03.2017 13:34 odpowiedz
Rewelacja! Pupcie cudne :)
Anna M. profil
24.03.2017 00:10 odpowiedz
Bardzo dziękuję :):):)))))
Gość: Paulina
11.03.2017 03:54 odpowiedz
Pani Doroto
Zagniotłam ciasto a potem przeleżało mi się 2 miesiące w lodowce. Czy mogę teraz upiec z niego te pierniczki? Ciasto w wersji surowej wyglada i pachnie tak samo jak dwa miesiące temu. Jeśli upieke, rzuca się na nie dzieci, stad moje pytanie. Dziekuje za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2017 12:06 odpowiedz
Tak, można.
Gość: Paulina
16.03.2017 19:08 odpowiedz
Dziekuje! To nasz rodziny, ulubiony, caloroczny przepis.
Anna M. profil
10.03.2017 22:39 odpowiedz
Pierniczki kogutki wielkanocne w nowej odsłonie
11.03.2017 10:03 odpowiedz
Przesłanie ;)
alinagazecka profil
23.03.2017 13:35 odpowiedz
Aneczko, guru moje, piękne piórka mają te koguciki. Mam pytanie oczywiście techniczne :) Piórka rysujesz na mokrym jeszcze lukrze? Czy on powinien być bardziej rzadki od tego pod spodem? Widziałam twoje motylki, gdzie kolory się lekko mieszają ale jest ładny wzorek, nie mogę uzyskać tego efektu, pewnie trzeba szybko nakładać albo oba lukry są rzadsze niż do wypełnienia dużych przestrzeni? Oraz jak najdłużej zdarzyło Ci się przechowywać lukier w lodówce? Ja robię lukier z białek mrożonych więc powinien być bezpieczny, ale zawsze mam za dużo. Trafiłam tutaj na różne odpowiedzi nawet pani Doroty, gdzieś pisała, że 3 dni, w innym miejscu że tydzień do dwóch więc nic już nie wiem. Gdzieś wspominała, że można mrozić niewykorzystany lukier, co Ty na to? :) Och, żeby mi takie piórka wyjść chciały ❤️
Anna M. profil
23.03.2017 15:54 odpowiedz
Jak zauważyłaś poszczególne części ogona kogutków robię oddzielnie. Mam przygotowane wszystkie kolory lukrów o jednakowej mniej więcej gęstości. Na świeżej warstwie podkładowego lukru (ciemno brązowy) od razu robię paseczki z kolorowych lukrów i następnie przeciągam rysikiem lub wykałaczką w kierunku tułowia kogutka. Żeby piórka były bardziej wyraziste te kreseczki z kolorowych lukrów muszą być grubsze ok. 2 mm i w odległości od siebie ok. 4-5 mm. Najpierw robię kolejno skrajne części ogona, by wyszedł efekt widocznego oddzielenia poszczególnych części, a po 1-2 h robię środkową część. Póżniej robię skrzydełko a po wyschnięciu wszystkiego resztę. Z wyczuciem odpowiedniej ilości potrzebnego do pracy lukru wciąż mam problem. Wciąż robię go za dużo. Nie zużyty chowam do lodówki na 6-7 dni. Jak nie wykorzystam niestety wyrzucam. Też robię często z białek mrożonych, które mrożę w mniejszych porcjach po 2-3 białka by ich nie marnować. Nie mroziłam nigdy lukru. Kochana próbuj, na pewno wszystko wyjdzie dobrze. Masz talent.
alinagazecka profil
23.03.2017 20:20 odpowiedz
Jadą do mnie właśnie nowe kolory barwników, które mi poleciłaś, więc wypróbuję, może coś mi wyjdzie :) A czy mogłabyś mi polecić jakąś malutką tylkę do robienia listków?
Anna M. profil
23.03.2017 23:17 odpowiedz
Najlepsze tylki firmy PME nr 52 malutkie lub 53 średnie. Jestem z nich bardzo zadowolona. Najczęściej kupuję ze strony dlasmaku.com.pl
Anna M. profil
24.03.2017 10:40 odpowiedz
Ja używam PME nr 50 małe listki i 51 średnie listki.
Anna M. profil
24.02.2017 21:02 odpowiedz
Kogutki też chyba niczego sobie
Dagissa profil
23.03.2017 17:15 odpowiedz
cudne! kolorystyka dla fanów piłki ręcznej - do boju Iskierka :)
Anna M. profil
23.03.2017 23:10 odpowiedz
Dziękuję :)
Anna M. profil
23.03.2017 23:21 odpowiedz
Dziękuję
Anna M. profil
24.02.2017 16:26 odpowiedz
JAJECZKA które zapomniała dodać
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 12:38 odpowiedz
Przepiękne, a Wielkanoc już niedługo :-).
Anna M. profil
25.02.2017 15:35 odpowiedz
Dziękuję :):):)))
Anna M. profil
24.02.2017 14:33 odpowiedz
Widzę, że zapomniałam dodać zdjęcia jajeczek :)
Esterra profil
11.03.2017 21:26 odpowiedz
Szczere wyrazy podziwu dla Pani precyzji i cierpliwości, bo chyba dużo jej potrzeba przy tworzeniu tych dziełek ;) Śliczne !!!
Anna M. profil
12.03.2017 09:51 odpowiedz
Dziękuję za słowa uznania. To naprawdę nie jest takie trudne. Uwielbiam lukrować ciasteczka i obdarowywać nimi innych. I te miny obdarowanych po prostu bezcenny widok.
Anna M. profil
24.02.2017 09:59 odpowiedz
I kilka jajeczek. Mi skradł serce pierniczek z tłuściutką pupą zajączka wystająca z norki i te słodkie łapki
Anna M. profil
24.02.2017 09:58 odpowiedz
I jeszcze jedno
24.02.2017 14:11 odpowiedz
Przeurocze ! Nieustannie jestem pod wrażeniem precyzji :)))
Anna M. profil
25.02.2017 06:22 odpowiedz
Bardzo dziękuję :):):):)
Esme profil
25.02.2017 12:48 odpowiedz
Jak zwykle perfekcyjne wykonanie. Cudowne:)
Anna M. profil
25.02.2017 15:34 odpowiedz
Dziękuję :):))))
Anna M. profil
24.02.2017 09:57 odpowiedz
Znowu dopadło mnie pierniczkowe szaleństwo. Tym razem próba przedwielkanocna. Dzieci zjedzą. Z tym nigdy nie ma prpblemu
Gość: Ktoś
24.02.2017 12:28 odpowiedz
Przecudnej urody jest to Twoje szaleństwo i miłe dla otoczenia. Nieustannie proszę o więcej. :)
Anna M. profil
25.02.2017 06:21 odpowiedz
Dzięki :):)))) Nie ma sprawy
wiesiulka profil
26.02.2017 08:13 odpowiedz
Takich cudeniek nie powinno się zjadać.:)
Anna M. profil
26.02.2017 15:22 odpowiedz
Ale one są pyszne :)
wiesia.and.company profil
03.02.2017 15:51 odpowiedz
O rety! Podziwiam i serce mi się raduje na widok tych kolorów i koronkowej roboty. Dziewczyny (alinagazecka, Anna M), ale piękne zdobienia! Dla mnie niewykonalne, nie mam drygu no i jednak cierpliwości. :-)
Anna M. profil
02.02.2017 23:19 odpowiedz
A może domek z pierniczka ?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2017 00:21 odpowiedz
Cuda, cudeńka :-).
Anna M. profil
03.02.2017 09:41 odpowiedz
Dziekuję
wiesiulka profil
03.02.2017 07:12 odpowiedz
O jaki cudny :)
03.02.2017 17:46 odpowiedz
Przecudowności!!!!! :)
Anna M. profil
03.02.2017 19:33 odpowiedz
Bardzo dziękuję
Aga Mars profil
03.02.2017 19:17 odpowiedz
Uroczy i serduszka tez :)
cała_ona profil
03.02.2017 19:56 odpowiedz
Chciałabym coś napisać, ale mnie z lekka zatkało. Fantastyczna chałupka, a i serduszka są w wersji exclusive:) Podziwiam, bo wspaniała robota!
Anna M. profil
03.02.2017 21:25 odpowiedz
Dzięki :))))
alinagazecka profil
03.02.2017 20:40 odpowiedz
Aniu, a czekasz aż pierniczek zmięknie przed zdobieniem, czy wyzdobiony też z czasem zmięknie?
Anna M. profil
04.02.2017 07:56 odpowiedz
Właśnie robię wszystko by pierniczek przed zdobieniem był twardy. Nawet kładę go w pobliżu kaloryfera (teraz w zimie jest super). Wtedy łatwiej usunąć nieudaną dekorację (bo i takie się zdarzają ) i dodatkowo na suchym pierniczku lukier królewski nie dostaje plamek, tak jak gdy pierniczek jest niedopieczony a więc mokry i w domu jest wilgotno. Ponadto jeszcze zbyt miękki pierniczek powoduje to, że dekoracje z lukru mogą popękać lub nawet odkleić się. Jeśli ma być on na prezent niech jednak dobrze się wysuszy by uniknąć w/wym. sensacji. Pierniczki z czasem i tak fajnie miękną i są naprawdę pyszne, nawet po kilku miesiącach.
alinagazecka profil
04.02.2017 21:53 odpowiedz
Dziękuję Ci pięknie. Twoje rady przydadzą się na pewno również innym użytkowniczkom :)
Anna M. profil
04.02.2017 22:40 odpowiedz
Ależ proszę bardzo i polecam się na przyszłość :))))
Anna M. profil
02.02.2017 23:08 odpowiedz
Walentynkowe serca
alinagazecka profil
03.02.2017 15:41 odpowiedz
Jakie śliczne :) Te różyczki to też tylka, czy jakiś ekstra sposób? I jak Ty wyplatasz te koszyki?????
Anna M. profil
03.02.2017 19:33 odpowiedz
Jeśli chodzi o różyczki to rozwałkowuje z lukru plastycznego wąski paseczek, zwijam w rulonik i odcinam nożykiem część tego rulonika pozostawiając różyczkę wysoką około 0,5 cm. Czasami jak mam czas rozchylam nieco zwoje rulonika palcami formując bardziej zgrabne różyczki. Koszyk wyplatam tylką nr 2 okrągła PME dość gęstym lukrem królewskim - krótkie kreseczki poziome, długa kreska pionowa, potem ponownie krótkie kreski poziome, pionowa długa itd.
alinagazecka profil
03.02.2017 20:32 odpowiedz
Och, cudna robota :) Jak pisałam niżej, jesteś moim guru od zdobień :)
nika_j profil
03.02.2017 21:08 odpowiedz
Biorę wszystkie i muchomora też. Piękne, nie umiem napisać nic bardziej. :)
Anna M. profil
04.02.2017 08:04 odpowiedz
Bardzo dziękuję :)))
alinagazecka profil
30.01.2017 12:54 odpowiedz
:)
alinagazecka profil
30.01.2017 12:51 odpowiedz
Ponieważ pierniki są zdrowe, chyba będę piekła cały rok :) Tym bardziej, że mogą poleżeć a ciasto pyszne. Moje aktualna wersja. Na razie z powodu braku odpowiednich tylek, wykonane głównie wykałaczką. Czekam na wiosnę :)
Esterra profil
31.01.2017 08:48 odpowiedz
Śliczne:) rozumiem, że pierniki ozdobione są masą cukrową zamienioną w kwitnącą łąkę z użyciem zwykłej wykałaczki, podczas długich zimowych wieczorów? :) Podziwiam talent i cierpliwość :)
alinagazecka profil
31.01.2017 16:51 odpowiedz
Dziękuję. To lukier królewski. Podstawę robię małą łyżeczką do kawy, rysunek już wykałaczką. Mnie to uspakaja :) Właśnie się rozeszły, niespodziewanie kilka wyjeżdża dzisiaj do Stanów, więc robię teraz z podwójnej porcji bo to miały to być walentynki dla bliskich, no i praca od nowa. Ale zamawiam tylki bo się zapracować idzie, może będzie szybciej troszkę :)
Pani Dumalska profil
02.02.2017 16:39 odpowiedz
Przepiękne!
Gratuluję talentu!
alinagazecka profil
03.02.2017 15:40 odpowiedz
Dziękuję, ale moim guru na tym blogu w kwestii zdobienia jest Anna.M :) Pani Dorota jest guru od przepisów :)
Anna M. profil
04.02.2017 08:00 odpowiedz
Bardzo dziękuję za miłe słowa. Twoje ciasteczka są przecudne. Jak sama widzisz to bardzo wciągające hobby. Jak już raz zaczniesz to nie możesz skończyć a pomysły same "pchają " sie do głowy. Tylko na ich realizację trochę czasu brakuje.
cała_ona profil
03.02.2017 19:52 odpowiedz
Piękne smerfne chatki:) Ja tą wykałaczką bym popełniła raczej spektakularne harakiri niż relaksowała się przy ozdabianiu pierników. Chylę czoła!:)
alinagazecka profil
03.02.2017 20:46 odpowiedz
Oj, spektakularne harakiri wykałaczką, to byłoby dopiero coś, a nie taki pierniczek :) Ale nie zachęcam, lepiej pożyć i wpucnąć pierniczka :)
cała_ona profil
03.02.2017 22:31 odpowiedz
Takich pierniczków to aż żal pożerać. Jak sobie dłużej popatrzę na te cudeńka, to może spłynie zeń na mnie nieco zdolności manualnych...;) Ale cóż, nie można być świetnym we wszystkim;DD
nika_j profil
03.02.2017 21:07 odpowiedz
Kolejny talent się objawił. Bardzo przyjemnie oglądać. Proszę dużo, jak najwięcej. :)
Merc. profil
05.02.2017 08:26 odpowiedz
Mistrzyni wykałaczki! Piękna są.
alinagazecka profil
25.01.2017 22:07 odpowiedz
Tak, to będzie również mój ulubiony przepis. Dałam przyprawę Kotanyi w podanej ilości, pierniczki są trochę pikantne, ale nie za bardzo, trzylatce nie przeszkadzało, wcinała aż miło. Dziękuję :)
Gość: monia6
25.01.2017 10:22 odpowiedz
Czy jajko tez nalezy dodac do piernikow czy tylko do smarowania jest, ciasto nie chce mi sie połaczyc dlaczego, wszystkie składniki dałam według przepisu
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2017 10:43 odpowiedz
Jajko jest składnikiem ciasta.
Anna M. profil
18.01.2017 23:13 odpowiedz
Dla wnucząt też coś musi był na ząb ........ Jak mogło by być inaczej
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2017 11:00 odpowiedz
Przepiękne, jestem zachwycona :-).
Anna M. profil
19.01.2017 13:56 odpowiedz
Bardzo dziękuję
Aga Mars profil
20.01.2017 17:21 odpowiedz
Wow, nie wiem sama, gdzie piac peany :)
22.01.2017 07:59 odpowiedz
Przepiękne ! Podziwiam :)))
Anna M. profil
22.01.2017 12:31 odpowiedz
Dziękuję bardzo :-)))
Anna M. profil
18.01.2017 23:12 odpowiedz
Słodkie pierniczki z serdecznymi życzeniami dla Babć i Dziadków w dni ich święta
Dagissa profil
19.01.2017 08:10 odpowiedz
cudne! aż szkoda zjadać :)
Anna M. profil
19.01.2017 09:25 odpowiedz
Dziękuję
alinagazecka profil
24.01.2017 11:58 odpowiedz
Jakie cudne, mistrzostwo :) Zdradzisz jaką metodą zdobisz? Ja trochę zaczynam zdobienie, fajna odprężająca sprawa, ale nie wiem jaki sprzęt kupić jakiej firmy. Wszystkie te szprycki z końcówkami jakieś nieszczelne, a tutka z papieru do pieczenia szybko przemaka i się zatyka. Kiedyś kupiłam jakiś worek z końcówkami ale gdy wyciskałam bezy co przecież idzie szybciej to masa przeciekała przez ten worek i kleiły się ręce.
Anna M. profil
24.01.2017 15:11 odpowiedz
Kupuję woreczki cukiernicze u chińczyka - 50 szt. około 7 zł lub używam woreczków takich z zapięciem strunowym. Czasami robię jedynie malutka dziurkę w woreczku i tak lukruję lub używam tylek marki PME (najlepsze na rynku) do precyzyjnego zdobienia nr 1, 1,5 (święty gral każdego cukiernika) i nr 2
alinagazecka profil
03.02.2017 20:50
Aniu, ale ty umiesz takie koronki robić szydełkiem, że wiesz jak się ją robi lukrem, prawda? Bo dla mnie to wielka tajemnica te wzorki, nie wiem nawet z której strony taką "ugryźć" . Nie , żeby twoje były do jedzenia, bo one się jedynie w ramkę nadają :)
Anna M. profil
04.02.2017 08:10 odpowiedz
Tak robię koronki szydełkiem lecz te na pierniczkach to zupełnie inna bajka. Najpierw robię kontury lukrem, tylką nr 1 lub 1,5 i gdy trochę przeschną maluję pędzelkiem, rozrzedzonym lukrem puste przestrzenie między wzorkami, tj. ramką i łezkami, kółeczkami. po wyschnięciu wszystkiego fantazjuję z kropeczkami, których nigdy nie jest zbyt dużo.
Esme profil
24.01.2017 20:15 odpowiedz
Przepiękne:)
Anna M. profil
25.01.2017 10:34 odpowiedz
Dziękuję bardzo. Zobacz proszę moje ostatnie ciasteczka w wypiekach na serca walentynkowe. Przez pomyłkę umieściłam pierniczki właśnie tam.
alinagazecka profil
15.04.2017 11:25 odpowiedz
Aniu, napisz mi jeszcze jakiej wielkości jest to serce. Chcę w podobny sposób podziękować pewnej dziewczynie za pomoc i zrobić jeszcze dla mamy. Firma, w której zamawiam barwniki nie miała wyboru tylek, z pilnej potrzeby kupiłam gwiazdkę Wiltona 14 i listek ibili 102, ale moje jajka wielkanocne miały tylko 6,5cm inne jeszcze mniejsze i te numery są za duże. Potrzebuję coś naprawdę małego do kwiatków i listków ale tak trudno wybrać tylko ze zdjęcia. Moje największe serce ma 9x9 cm.
Anna M. profil
16.04.2017 07:21 odpowiedz
Moje serca mają przeważnie 10 cm lub nieco większe 13-14 cm. Do listków kupiłam tylkę PME nr 50 (naprawdę ciupeńkie listeczki na drobne ciasteczka dosłownie 3 mm) i PME nr 51 nieco większe. Tylki są naprawdę super. Do kwiatków mała gwiazdka PME nr 5 i wilton 224 (robi kwiatki przez lekkie skręcenie tylki ustawionej pionowo do papieru, jeśli wiesz co mam na myśli)
alinagazecka profil
16.04.2017 21:49
Nie, jeszcze nie wiem,ale z pewnością niedługo się dowiem :) Jak zwykle dziękuję za pomoc :) Pozdrawiam Cię serdecznie.
elabaz profil
18.01.2017 18:09 odpowiedz
Własnie dojadam ostatnie sztuki po rozebraniu choinki. Pyszne. Idealne do dekorowania. U mnie i zmiękły od wiszenia na choince, nie trzeba było kombinować z puszkami, jabłkami itp. A ile frajdy przy dekorowaniu. Dodałam tylko mniej przyprawy, bo ta z kamisa jest mega mocna i poprzednim razem zabiła cały smak. Chodż w domy pachniało naprawde swiątecznie przez długi długi czas. Napewno zrobie je za rok, bo z ciastem się super pracuje. Sama przyjemność.
Gość: linda
22.12.2016 12:43 odpowiedz
co zrobic jak dałam 1 łyzeczke za duzo sody?
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2016 14:13 odpowiedz
W tej sytuacji wiele się nie da zrobić :/. Może po pokryciu czekoladą będzie mniej wyczuwalna. 
HMagda profil
22.12.2016 12:36 odpowiedz
Witam, chcę dodać, że to mój ULUBIONY przepis na pierniczki. Zdarza się, że zapominam, który z zebranych jest naszym ulubionym, ale właśnie po raz kolejny sobie przypomniałam! :)
Wałkuję cisto bardzo, a przynajmniej dość cienko. Pierniczki są wtedy praktycznie od razu do jedzenia - chrupiące. Mój syn ZAWSZE wybiera opcję bez dekoracji, za to przełożone nutellką;)
Od wielu lat używam tylko i wyłącznie przyprawy do pierników firmy Kotányi - tu są faktycznie same przyprawy, a nie cukier i mąka. Przyprawa jest bardzo aromatyczna - my taką lubimy, choć córka nie je pierników. Są dla niej zbyt "ostre". Pieczemy więc również kruche maślane ciasteczka w bożonarodzeniowych kształtach. Pozdrawiam i życzę wszystkim udanych świąt
Gość: BASIA
21.12.2016 17:24 odpowiedz
MOJA CÓRKA NIE MOŻE JEŚĆ MASŁA CZY MOGĘ JE ZASTĄPIĆ OLEJEM KOKOSOWYM ???
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2016 18:42 odpowiedz
Powinno się udać.
1985martha profil
20.12.2016 00:39 odpowiedz
najlepsze :)
Gość: Kamila
19.12.2016 16:43 odpowiedz
Dobry wieczór,
właśnie robię pierniczki z tego przepisu i mam nagłe pytanie. Czy dekoracje pierniczków zostawić do momentu aż zmiękną? czy mogę to zrobić teraz i odstawić na parę dni do momentu aż zmiękną?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2016 17:29 odpowiedz
Lepiej poczekać by najpierw zmiękły.
Gość: manusia
19.12.2016 16:22 odpowiedz
Czy jajko z przepisu dodać do ciasta czy to jajko jest do późniejszego dekorowania? ;)
19.12.2016 16:34 odpowiedz
to jest do ciasta, do posmarowania drugie :)
agnsud profil
19.12.2016 16:35 odpowiedz
Dodaj do ciasta, tak jak jest w przepisie.
Gość: manusia
19.12.2016 16:46 odpowiedz
dzięki dziewczyny :) dodałam ;) Nie pamiętałam jak w zeszłym roku robiłam :) Aż nie mogę doczekać się pierniczków :D
Gość: Monika
19.12.2016 06:13 odpowiedz
Dzień dobry Pani Doroto,
mam problem, zrobiłam lukier do pierniczków jednego dnia biały i czerwony, a drugiego biały i zielony, sypałam cukru pudru "na oko" w obu przypadkach. Okazuje się, że ten lukier z drugiego dnia w ogóle nie zastyga... Tzn. leży już dwa dni i dalej się bardzo klei. Czy ma Pani dla mnie jakąś radę co można by zrobić i uratować moje pierniki? :(
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2016 11:18 odpowiedz
Lukier już został położony na pierniczki? Jeśli nie, trzeba dosypać więcej cukru pudru.
pozdrawiam
Gość: Monika
19.12.2016 12:48 odpowiedz
Niestety już jest na pierniczkach :( Wydawało mi się że zrobiłam w podobnej proporcji w pierwszy i drugi dzień, konsystencja też była podobna :(
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2016 18:05 odpowiedz
Pozostaje położyć w suche miejsce i czekać, aż wyschną.
Bina profil
17.12.2016 22:03 odpowiedz
Mam takie pytanko czy obowiązkowo ma być oczyszczona soda, czy mogłabym ją zamienić proszkiem do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 22:04 odpowiedz
Można, ale w pierniczkach są składniki lepiej reagujące z sodą, dlatego używamy do nich właśnie sody.
Bina profil
18.12.2016 21:59 odpowiedz
Czy nie zostanie gorzkawy posmak? I czy trzeba użyć kwasu aby zaszła reakcja?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2016 22:04 odpowiedz
Miód jest kwaśnym składnikiem (i kakao jeśli używamy) dlatego soda jest najwłaściwsza. Nie można jej dodać za dużo.
Bina profil
19.12.2016 13:33 odpowiedz
Dziękuje :)
ewciaq profil
17.12.2016 12:37 odpowiedz
Pomocy! Ciasto mimo odsiadki w lodowce lepi się strasznie ...:(co zrobiłam źle i czy jest ratunek?
17.12.2016 12:51 odpowiedz
jest ratunek, dowalenie maki az nie będzie się lepić - zaczynalabym od malych porcji i chłodziła az do uzyskania pozadanego efektu. Skladniki dobrze odmierzone? Jaki miod? jakie masło?
Gość: eq
17.12.2016 17:21 odpowiedz
:-) dziękuje za odpowiedz:-) dooowaliłam mąki a składniki... tak dokładnie odmierzyłam masło 82% i nawet miód ze sprawdzonego źródła. Wyszły smaczne ale walki jaką stoczyłam wcześniej nie zapomnę:-)
Anna M. profil
16.12.2016 21:15 odpowiedz
Pierniczki podarunki na 10 rocznicę ślubu
danuu profil
17.12.2016 15:31 odpowiedz
Super!
alinagazecka profil
24.01.2017 12:08 odpowiedz
Piękne,powinnaś sprzedawać :) Ja kupiłbym bez zastanawiania. Czym robiłaś kwiatki? A ta koronka? Ja mam problem nawet zrobić kropeczki, lukier mi się ciągnie do góry i nie są okrągłe, zostają takie "czubki", nie mogę wyczuć odpowiedniej konsystencji, masz jakieś specjalne proporcje? Może chodzi też o to czym pracujesz? Zaczynam wpadać w kompleksy gdy widzę twoje zdjęcia. Bardzo podziwiam. Też tak chcę!
Anna M. profil
24.01.2017 15:16 odpowiedz
Początki są trudne. Nie mam specjalnych proporcji lukru. Robię go na wyczucie. Mi tez robią się czasami czubki. Wtedy wylewam lukier z worka cukierniczego do kubeczka , dodaję odrobinkę białka i jest dobrze. Proszę zobacz sobie moje nowe ciasteczka w przepisie na walentynkowe serca z tego bloga. Było ciężko ale efekt jest fajny. Kwiatki robię sama również specjalną tylką PME ,numeru nie pamiętam. Podam Tobie jak będę w domu. Życzę Ci powodzenia i przede wszystkim cierpliwości.
alinagazecka profil
25.01.2017 21:46 odpowiedz
Dziękuję za rady. Jesteś niesamowita, koszyczki wymiatają :)
Anna M. profil
25.01.2017 23:25 odpowiedz
Bardzo dziękuję
Gość: Kasia
16.12.2016 19:01 odpowiedz
Witam. Mam pytanie. Czy do pierniczków z witrażykami konieczna jest mata teflonowa? Czy można ją czymś zastąpić np. formą silikonową?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2016 21:43 odpowiedz
Można.
iwona79 profil
17.12.2016 14:58 odpowiedz
U mnie doskonale sprawdził się zwykły papier do pieczenia :-)
Gość: Martyna
16.12.2016 13:53 odpowiedz
Czy to możliwe, że pierniczki spleśniały po kilku dniach leżenia w szczelnej puszcze z jabłkami? otworzyłam dzisiaj puszkę i widzę, że na niektórych pierniczkach jest biały osad, jakby z mąki, ale nie przypominam sobie, żeby była tam wcześniej. Jabłka nie są spleśniałe ani trochę.
16.12.2016 14:07 odpowiedz
to moze byc cukier. Mozesz wstawic zdjecie?
PaniMarti profil
17.12.2016 10:52 odpowiedz
doszłam do wniosku, że to nie jest jednak pleśń, bo się nie rozrosła od wczoraj oraz po zjedzeniu kilku pierników nie rozbolał nikogo brzuch :D
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2016 11:26 odpowiedz
Wygląda na mąkę :-).  To byłoby bardzo dziwne, jakby pierniczki, które mogą leżeć rok spleśniały po kilku dniach. Trzeba pilnować jabłka i często zmieniać.
PaniMarti profil
17.12.2016 18:11 odpowiedz
Dzięki! Chyba wpadłam w jakąś przedświąteczną paranoję :)
zabcia206 profil
16.12.2016 07:29 odpowiedz
Czy pierniczki polukrowane zaraz po upieczeniu zmiekną później? Bez szkody dla zdobień z lukru.Zamierzam upiec je dopiero dziś.
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2016 10:43 odpowiedz
Lepiej najpierw odłożyć do zmięknięcia.
hajety profil
15.12.2016 19:22 odpowiedz
Pyszne
Anna M. profil
16.12.2016 23:48 odpowiedz
I na dodatek przecudnej urody :)
Gość: magda
15.12.2016 17:52 odpowiedz
Piekę je od lat. Najlepszy przepis jaki miałam. Nawet trzy i czterolatka radzą sobie z tym ciastem. Dziękuję za kolejny fantastycznym przepis.
Ania J. profil
15.12.2016 16:52 odpowiedz
1sze nieidealne podejście :)
Anna M. profil
15.12.2016 09:22 odpowiedz
Chyba już kończę na ten rok z pierniczeniem
Maddy77 profil
15.12.2016 12:05 odpowiedz
Cudeńka!!
Anna M. profil
15.12.2016 17:40 odpowiedz
Dzięki :)
Gość: grace
15.12.2016 07:40 odpowiedz
A przepraszam, że dopytuje ... jak długo świeże są pierniczki wg tego przepisu ??
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2016 19:14 odpowiedz
Nawet rok :).
Anna.B profil
15.12.2016 04:30 odpowiedz
A oto i pierniczki :)
Anna.B profil
14.12.2016 18:28 odpowiedz
Pierniczki w moim wydaniu na prezenty dla klientów. Wyszły pyszne.
Kasia_G profil
14.12.2016 09:45 odpowiedz
Czy z tych proporcji wychodzi naprawdę ok. 100 pierniczków? Po wymieszaniu składników ciasta wydaje się być dość mało ...
Buniuś profil
14.12.2016 21:02 odpowiedz
tak, łącznie masy jest ponad kilogram. ale to może też zależeć od wielkości samych pierniczków :)
Połoninka profil
14.12.2016 07:59 odpowiedz
Chciałam pokryć całe pierniczki warstwa lukru królewskiego, ale lukier nie rozlał mi się równą warstwą. Są jaśniejsze i trochę ciemniejsze prześwity. Czy to znaczy że był za gęsty czy może źle utarty? Używam białek w proszku i mam trochę problem z ich dokładnym rozmieszaniem z wodą. Zawsze zostają mi jakieś nieroztarte grudki, które potem zapychają tylkę. Czy jest jakiś "cudowny" sposób żeby białko wymieszać idealnie? :-)
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2016 09:05 odpowiedz
Próbowała Pani mikserem? Ja zawsze ucieram grzbietem łyżki.
Połoninka profil
14.12.2016 20:58 odpowiedz
No cóż, wygląda na to że problemem była moja cierpliwość, a raczej jej brak :-) Po dłuższym ucieraniu łyżką grudki w białku zniknęły, a lukier utarł za mnie porządnie robot :-) Tak to jest, jak się nie chce wyciągać sprzętu z szafki.
Dziękuję bardzo za radę i pozdrawiam :-)
Gość: cucharec@yahoo.com
13.12.2016 16:29 odpowiedz
witam, znowu pytanie do Pani:) jesli omine przyprawe do piernikow oraz cacao czy powinnam dodac wiecej maki? upieklam te pierniki ale wyszly gorszkie. choc ciasto fajne bo ladnie sie modeluje wykraja etc.
2. czy moge zastopic sode oczyszczona proszkiem do pieczenia? jest b wyczwalny smak sody co nie znosze:(
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 21:51 odpowiedz
Nie trzeba dodawać więcej mąki w ich miejsce. Można użyć proszku.
Gość: Nautaa
13.12.2016 16:17 odpowiedz
A proszek do pieczenia zamiast sody?
wlasnie wystartowalam z robieniem i okazalo sie ze jej nie mam.....
Tomkowa profil
13.12.2016 10:05 odpowiedz
Już wiszą na choince, oczywiście część, bo pierniczków wyszło duuużo :) czekają w metalowej puszce na lukrowanie. Po upieczeniu położyłam przy oknie z wkrojonym jabłkiem i zmiękły w trzy dni. Ciasto bardzo fajne, dzięki robieniu pierniczków nauczyłam się podsypywania mąką, bo jak rozwałkowywałam na oprószoną mąką stolnice to i tak się przyklejało strasznie, więc raz nie wystarczyło ;) Pierwszy raz w życiu robiłam pierniki i teraz już nie wyobrażam sobie świąt bez nich, a szczególnie na choince. Moje wyszły mocno piernikowe, aż szczypią trochę w język, ale podejrzewam, że lukier załagodzi sprawę. Podsumowując, pierniczki są świetne :D
Gość: Agnieszka IE
12.12.2016 23:51 odpowiedz
Wlasnie dzis upieklam te pierniczki. Sa cudne.!!!! Dziekuje za przepi. Zjedlismy juz ze 20. Zmidyfikowalam nieco przepis, dalam OK. 100 g masla (bo style mialam w lodowce, a do jutra juz nie chcialam czekac) + 2 lyzki oleju kokosowego. Miod wymieszalam pol na pol z melasa.
Ania J. profil
12.12.2016 22:03 odpowiedz
Dorotko - upiekłam i wyszły najlepiej z moich dotychczasowych. Po jednym dniu są idealnie mięciutkie. Tylko jedno pytanie , bo czeka mnie jeszcze minimum 1 tura. Czy mogę dodać mniej miodu? Chodzi tylko o to, żeby był mniej wyczuwalny w smaku. Czy danie powiedzmy 200g może spowodować, że pierniczki nie wyjdą czy ma on tu działanie wyłącznie smakowe? Laikiem jestem pieczeniowym :)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 07:54 odpowiedz
Można część miodu zastąpić golden syrupem. Pominięcie części miodu zmieni zupełnie konsystencję pierniczków.
Ania J. profil
13.12.2016 09:06 odpowiedz
Dam może po prostu łagodniejszy miód :)
Ania J. profil
13.12.2016 09:44 odpowiedz
Dam może po prostu łagodniejszy miód :) Chociaż jak popatrzyłam na ten przepis z linka - nie wydaje się to trudne... Do czego jeszcze można używać syropu?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2016 09:47 odpowiedz
Do wielu wypieków i deserów lub po prostu na pancakes - link. Może być przechowywany w szafce kuchennej do kilku miesięcy.
julka_julkaaa profil
12.12.2016 17:47 odpowiedz
Czy pierniczki trzeba piec z termoobiegiem czy góra dół? :)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 18:15 odpowiedz
Dowolnie.
Gość: Klaudia
12.12.2016 16:42 odpowiedz
Ktoś już chyba pytał ale niestety nikt nie odpowiedział. Czy można zwykłe masło zastąpić klarowanym?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 18:15 odpowiedz
Niestety, ja nie pomogę.
Gość: magda
15.12.2016 17:47 odpowiedz
Można. Ja czasem tak robię.
Bombelina profil
12.12.2016 09:33 odpowiedz
Pomysł dla tych, którym znudziło się podawanie pierniczków na stół w metalowych puszkach :) Pierniczkowe pudełeczko z landrynkowym okienkiem :)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 13:13 odpowiedz
Wow, to jest pomysł! :-)
justynaBH profil
12.12.2016 13:15 odpowiedz
Swietny pomysł,piekne i smaczne wykonanie:)
annmari84 profil
11.12.2016 15:18 odpowiedz
Trochę późno w tym roku zabrałam się za pierniczki, ale są. Jeszcze bez lukru. Na mące żytniej z domową przyprawą piernikową. Przepyszne jak zawsze :)
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2016 19:45 odpowiedz
Super się udały na mące żytniej! Czy zmieniałaś proporcje mąki?
annmari84 profil
11.12.2016 20:04 odpowiedz
Dziękuję, też jestem z nich bardzo zadowolona. Wciąż eksperymentuję z innymi rodzajami mąki. Zawsze dodaję skrobię ziemniaczaną, tutaj wsypałam jakieś 70g skrobi i dopełniłam mąką żytnią (Basia) do 550g. Pozostałe składniki jak w przepisie.
Gość: Sylwia
11.12.2016 09:34 odpowiedz
Czy zamiast cukru mogę dodać ksylitol?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2016 19:48 odpowiedz
Tak.
koszka profil
10.12.2016 18:05 odpowiedz
A czy można zamiast cukry pudru dać cukier brązowy - jak przepisie I ?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 18:36 odpowiedz
Tak, ale proszę podgrzać i rozpuścić ten cukier razem z masłem i miodem.
koszka profil
10.12.2016 18:55 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :-)
Gość: MagdaD
10.12.2016 17:07 odpowiedz
Jak dlugo ciasto może być przechowywane w lodówce? Jeśli wyrobie dziś to czy część pierniczków mogę upiec jutro a kolejną porcję następnego dnia?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 17:23 odpowiedz
Tak.
Gość: MagdaD
10.12.2016 17:31 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź :)
Gość: Zuzanna borucka
10.12.2016 11:30 odpowiedz
Bardzo bardzo dobre i dziękuje za przepis
Anna M. profil
09.12.2016 21:12 odpowiedz
Mój bratanek Jakub mieszka w Australii. Święta spędzi w Polsce z rodziną i zażyczył sobie pierniczków w kształcie bumerangów. Mówisz i masz pomyślałam. Pokombinowałam i wyszły takie oto pierniczki
justynaBH profil
10.12.2016 06:40 odpowiedz
Zostan moja ciocia....prosze:,)
Anna M. profil
10.12.2016 15:54 odpowiedz
Nie ma sprawy
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2016 11:08 odpowiedz
Przepiękne :-).
Anna M. profil
10.12.2016 15:48 odpowiedz
Dziękuję
10.12.2016 12:44 odpowiedz
Padłam ! xD
Cudeńka !
Anna M. profil
10.12.2016 15:48 odpowiedz
Bardzo dziękuję
Lea. profil
10.12.2016 13:56 odpowiedz
Przepiękne....:)
nika_j profil
10.12.2016 16:09 odpowiedz
Trwam w nieustającym zachwycie. :)
Kasia1992 profil
10.12.2016 16:11 odpowiedz
przepiękne!!!
Kamelcia profil
14.12.2016 22:03 odpowiedz
Piękne! dzieło sztuki :-)
alinagazecka profil
23.03.2017 19:54 odpowiedz
Ale dałaś czadu Aniu z tymi bumerangami. Są boskie, jak rękodzieło najwyższej klasy. Ja bym ich nie zjadła, żal by mi było. Wszystko tak dopasowane starannie, kolory dobrane cudnie, zatkało mnie, wbiło w kanapę i zbieram szczękę :) ❤️
Anna M. profil
23.03.2017 23:19 odpowiedz
Dziękuję bardzo
Gość: Kasia
09.12.2016 17:02 odpowiedz
Nie mam sody, może być proszek do pieczenia? Jeśli tak to ile proszku?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2016 17:35 odpowiedz
Proszę się zaopatrzyć w sodę.
Gość: Dominikas
08.12.2016 10:03 odpowiedz
Jeśli z przepisu robie wszystko po połowie to jak z jajkiem?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2016 10:12 odpowiedz
Rozbełtać je lekko widelcem i dodać pół.
Anna M. profil
08.12.2016 00:09 odpowiedz
Odkąd nabyłam nowe foremki uwielbiam robić właśnie anioły. Oto efekty mojej dzisiejszej pracy.
wiesiulka profil
08.12.2016 08:04 odpowiedz
Cudne:)
Kryska profil
09.12.2016 08:23 odpowiedz
Piękne :) jak zrobiłaś taką cudną dekorację ?
Anna M. profil
09.12.2016 09:47 odpowiedz
Ozdoby robione są lukrem królewskim wyciskanym bezpośrednio z rękawa cukierniczego z tylką nr 1 lub obciętym rogiem worka, tak by była malutka dziurka. Na wcześniej zrobioną krateczkę z lukru nanoszę w okienka kropeczki lukru.
nick profil
09.12.2016 09:06 odpowiedz
Szczerze podziwiam ! :)
Kasia1992 profil
10.12.2016 16:12 odpowiedz
podziwiam precyzję!
Karola1312 profil
07.12.2016 14:00 odpowiedz
witam, proszę o radę odnośnie pierniczków. potrzebuję by były miękkie i dobre na 20.12.2016, kiedy więc powinnam je upiec? Karolina
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2016 14:01 odpowiedz
Można piec już teraz.
Vellaaa profil
07.12.2016 10:15 odpowiedz
Pierniczki są super, dodałam sztuczny miód i już na drugi dzień były mięciutkie :) Nie wiem czy nie za szybko :D Może dziś zrobię następne :)
Anna M. profil
06.12.2016 18:37 odpowiedz
Nowe reniferki
07.12.2016 17:54 odpowiedz
Pełna profeska !
Ale tamte były wyjątkowe ;)))
Anna M. profil
07.12.2016 19:49 odpowiedz
Dziekuję
agatcha profil
06.12.2016 08:36 odpowiedz
Pieklam je w zeszłym roku i jedliśmy jeszcze w październiku
Campanella profil
05.12.2016 21:10 odpowiedz
Nie wiem na które pierniczki się zdecydować, z przepisu I czy II, czy one w smaku są podobne, różnią się czymś? Które według Was są smaczniejsze?
Gość: Gosia
06.12.2016 17:23 odpowiedz
Ja wolę przepis 2. W sumie nie wiem dlaczego. Piekłam już parę razy z tego drugiego przepisu i smakowały mi bardziej niz te z pierwszego. Miłego pieczenia w świątecznej atmosferze!
alinagazecka profil
24.01.2017 14:00 odpowiedz
Najlepsze są z ciasta na dojrzewający piernik :)
Gość: Małgosia
04.12.2016 19:57 odpowiedz
a czy mozna użyc w tym przepisie w podwojnej porcji 200 g masła i 40 g margaryny Kasia? :) dajcie znac, bo zabieram sie za prace i nie chcialabym tego zepsuc na starcie..:) dzieki!
Bombelina profil
04.12.2016 20:31 odpowiedz
Można :) Z margaryny też wychodzą ale już nie takie smaczne ;) Myślę, ze w przypadku jedynie 40 gram nie powinna być później wyczuwalna. Powodzenia!
Bombelina profil
04.12.2016 19:40 odpowiedz
Paczuchy na Mikołajki dla kolegów z pracy :) Z tego ciasta na pierniczki można stworzyć wszystko :)
Gość: angelica
05.12.2016 09:44 odpowiedz
piekne! gdzie takie woreczki mozna kupic?
Kryska profil
05.12.2016 10:53 odpowiedz
na pewno są w sklepie ale.dobre
Bombelina profil
05.12.2016 20:56 odpowiedz
Dziękuję :) Woreczki ozdobiłam sama przy pomocy świątecznej taśmy samoprzylepnej widocznej na zdjęciu poniżej :) Pozdrawiam!
Karola1312 profil
07.12.2016 14:02 odpowiedz
piękne :) lukrujemy od razu czy jak zmiękną? pierwszy raz będę robić pierniki ;)
Aga Mars profil
04.12.2016 18:41 odpowiedz
Moje najulubiensze!!!!!!! Dalam 40 gramow domowej przyprawy. Jest idealnie ;) Pierwsza porcja upieczona czeka juz sobie na dekorowanie, a dzis druga tura. Ciasto juz czeka :D
sunrise709 profil
04.12.2016 20:02 odpowiedz
Haha! Aga, widzę, że też nie próżnowałaś ;) Pochwal się potem, jak już będą udekorowane :)
Aga Mars profil
04.12.2016 20:36 odpowiedz
A pochwale sie, pochwale :D Juz sobie wyszukalam rozne dekoracje w necie i bede szalec :D
05.12.2016 07:36 odpowiedz
Nie mogę się doczekać. Chociaż pooglądam sobie takie prawdziwe cudeńka !
PS
Na fb to ja chcę dołączyć do znajomych xD
Gość: Jagoda
04.12.2016 18:27 odpowiedz
Witam, czy te pierniczki nadają się do nadziewania czy lepiej zrobić z innego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2016 19:22 odpowiedz
Tak, nadają się. Nadziewamy je przed pieczeniem, podobnie jak pierniczki staropolskie
marta001 profil
04.12.2016 18:21 odpowiedz
Dorzucam jeszcze zdjęcie, a co tam pochwalę się :)
Gość: Gabi
04.12.2016 17:01 odpowiedz
Witam
zrobiłam dziś pierniki wg. przepisu znalezionego na tej stronie i jedna duża uwaga - powinno być znacznie mniej przyprawy do pierników gdyż pierniki wyszły zbyt intensywne w smaku wręcz gorzkie ( zaznaczam , ze nie jest to wina zbyt długiego pieczenia) - szkoda bo zmarnowałam składniki, dzieci nie są zachwycone ciastkami - myślę, ze powinno być nie więcej niż 20 g przyprawy. Pozdrawiam
nika_j profil
04.12.2016 17:26 odpowiedz
Jeśli w składzie przyprawy jest imbir, to mogą być gorzkie niestety. Imbir w wysokiej temp.
nika_j profil
04.12.2016 19:12 odpowiedz
Nie dopisałam, że czasem staje się gorzki.
marta001 profil
04.12.2016 18:17 odpowiedz
Rzeczywiście dodałam mniej przyprawy niż jest w przepisie, nauczona doświadczeniem z zeszłego roku. Ale na pewno uzależnione jest to od tego jakiej przyprawy używamy. "Lidloska" jest łagodna i moim zdaniem spokojnie można dać tyle ile jest w przepisie. Ja lubię "Prymat" - jest bardziej zdecydowana, pikantniejsza. Na podwójną porcję dałam 60 g.
Gość: angelica
05.12.2016 09:48 odpowiedz
rzeczywiscie mi tez wyszly gorszkie, nie wiedzialam dlaczego. moje dzieci je nie lubia, ja tez nie i tez nie chce zabrac do pracy kolegom cos co mnie nie smakuje...szkoda
nie wiem co z nimi zrobic bo ladne sa ale nie smakuja nikomu.
rebelka1986 profil
05.12.2016 14:37 odpowiedz
To chyba zależy od składu przyprawy - ja zawsze daję tyle co w przepisie lub nawet więcej, uwielbiam intensywne, wręcz pikantne pierniczki moje dzieci tak samo ;)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2016 20:00 odpowiedz
Dodam informację o tym, że ilość przyprawy zależy od jej jakości.
nika_j profil
05.12.2016 20:09 odpowiedz
Ja się po tych wpisach nieco zaniepokoiłam, bo do staropolskiego dodałam tyle przyprawy, ile jest w przepisie. Wcześniej dawałam nieco mniej. Dlatego dziś upiekłam jeden pierniczek na próbę i okazuje się, że wszystko w porządku. :)
Gość: Kasia
06.12.2016 12:01 odpowiedz
Ja piekłam dzisiaj, jak co roku dodałam jedno opakowanie przyprawy prymat (20g). Oczywiście to kwestia smaku, ale moim zdaniem ta przyprawa jest bardzo intensywna i jedno opakowanie wystarcza. Innych firm nie testowałam
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 ... 12    



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach