Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1323

piątek, 23 listopada 2007

Pierniczki (przepis II)

W dalszym ciągu w klimacie pierniczkowym. Całe zastępy serc, koników na biegunach, księżyców, choinek, kotów, grzybków.. Tym razem postanowiłam zaoszczędzić sobie pracy przed świętami i upiekłam pierniczki Ptasi. Przepis jest podobny do umieszczonego wcześniej na blogu, inne są jednak proporcje składników. Pierniczki po upieczeniu są twardawe, co w ogóle nie przeszkadza im znikać w niewyjaśnionych okolicznościach, a teraz nawet nie jestem pewna czy doczekają do świąt.. Zdecydowanie trzeba je upiec wcześniej, by zdążyły zmięknąć. Poza tym, w smaku są genialne, praca z nimi jest lekka, łatwa i przyjemna. I - radosną twórczość dziecięcą, czyli lukrowanie - zostawiam na okres przedwigilijny.. (co mi bardzo pasuje ;-).

Składniki na około 100 sztuk:

  • 550 g mąki pszennej (+ odrobina więcej do podsypywania)
  • 300 g miodu (z miodem sztucznym pierniczki zmiękną szybciej, niż z prawdziwym)
  • 100 g cukru pudru
  • 120 g masła
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 40 - 60 g przyprawy do piernika 
  • kakao (niekoniecznie, tylko dla koloru, tym razem dałam 2 łyżeczki)

Miód i masło podgrzać w garnuszku, przestudzić. Dodać pozostałe składniki i wyrobić lub zmiksować. Jeśli ciasto będzie zbyt miękkie, schłodzić (będzie się lepiej wałkowało).

Wałkować na stolnicy na grubość 2 - 3 mm lekko podsypując mąką (grubsze pierniczki są bardziej miękkie po upieczeniu). Wykrawać pierniczki o dowolnych kształtach i przekładać na blachę wyłożoną papierem do pieczenia.

Pierniczki z otworkiem do przewlekania - otworek należy zrobić przed pieczeniem (np. słomką do napojów).

Pierniczki z witrażykami - również przed upieczeniem w dużym pierniczku wykrawać mniejszy otworek, nasypać do niego pokrusznych landrynek (z górką) i piec na macie teflonowej, ściągając z blachy dopiero po ostygnięciu.

Pierniczki dekoracyjne - bezpośrednio przed pieczeniem powierzchnię pierniczka należy posmarować roztrzepanym jajkiem; przykleić cukrowe perełki, orzechy itp. wciskając je w ciasto.

Piec około 8 - 10 minut w temperaturze 180ºC, jeśli z witrażykami 11 - 12 minut w temperaturze 150ºC.

Lukrować lub dekorować czekoladą po upieczeniu.

Pierniczki po upieczeniu są twarde, później zmiękną (należy je przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku). Bardzo długo i dobrze się przechowują (nawet kilka miesięcy). Można upiec je kilka tygodni przed świętami, lukrowanie zostawiając na później.

Co zrobić, by pierniczki zmiękły?

Pierniczki po upieczeniu są zazwyczaj mocno twarde (powoduje to dodatek miodu). By zmiękły potrzebują pochłonąć odpowiednią dawkę wilgoci np. z powietrza lub owoców. Wtedy będą rozpływały się w ustach! Ułóż pierniczki (jeszcze przed lukrowaniem) na kratce i przenieś do pomieszczenia o wysokiej wilgotności, uchyl okno podczas deszczu ;-) (klimat brytyjski jest dość wilgotny, pierniczki miękną u mnie szybko, już po 3 dniach). Jeśli u Ciebie w domu jest dość sucho, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Jabłka wymieniaj co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Pierniczki będą chłonęły wilgoć z owoców.

Smacznego :-).

Pierniczki (przepis II)

Pierniczki (przepis II)

I już partia pierniczków udekorowana:

Pierniczki (przepis II)

Pierniczki (przepis II)

Pierniczki (przepis II)

  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 40)
Zobacz także:
Ciasteczka z pekanami i syropem klonowym
Ciasteczka z pekanami i syropem klonowym
Babka z orzechami laskowymi i czekoladą
Babka z orzechami laskowymi i czekoladą
Kransekake - norweskie ciasto świąteczne
Kransekake - norweskie ciasto świąteczne
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (852)
1 | 2 | 3    
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 22:46 odpowiedz
Do takich foremek wykorzystujemy tradycyjne ciasto na babeczki/babki - ciasto ucierane. Może to być też ciasto na piernik, ucierane. Można upiec np. z przepisu na misie, warto potrenować, do świąt jeszcze daleko :-).
Nie nadają się do tej formy przepisy na kruche ciasteczka lub pierniczki wycinane.
Gość: elka000
20.10.2014 15:39 odpowiedz
Czesc Dorotko mam pytanie poniewaz w skepie u nas sa sylikonowe foremki wiltona z dekoracjami swiatecznymi mozesz mi podpowiedziec z jakiegi przepisu skorzystac aby wyszly tam ciasteczka lub pierniczki to jedna foremka sylikonowa z 6 postaciami swiatecznymi a tutaj wszedzie czytam ze trzeba wycinac po rozwalkowaniu
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2014 18:00 odpowiedz
Ale jakie konkretnie foremki? Czy możesz podać link? Są to foremki na babeczki czy do wycinania ciastek?
15.04.2014 17:21 odpowiedz
Jeszcze jedno zdjęcie pierników, ale tym razem z najlepszymi życzeniami świątecznymi. Życzę słonecznych, bezstresowych, spędzonych w rodzinnej atmosferze, świąt!!!
10.04.2014 17:51 odpowiedz
Wersja na Wielkanoc - Dorotko dziękuję za rewelacyjny przepis, korzystam z niego od dawna. Pierniczki super; i w smaku, i w pieczeniu, nie wspomnę o dekorowaniu. Gorąco polecam na święta i nie tylko!!!
11.04.2014 08:39 odpowiedz
Mirka, super ci wyszły te pierniczki w wersji Wielkanocnej. Jednym słowem malowanie jajek zaliczone! ;)
12.04.2014 09:08 odpowiedz
Dziękuję :) Malowanie rozpoczęte i trwa :D
12.04.2014 11:52 odpowiedz
Dziękuję :) Malowanie rozpoczęte i trwa :D
olcians  (zobacz profil)
03.02.2014 14:07 odpowiedz
pierniczki u mnie rewelacja, bardzo nam posmakowały podkreślając świąteczny klimat i smak;)) u mnie wcale nie wyszły twarde po upieczeniu a w sam raz żeby delektować się nimi zaraz po upieczeniu;))polecamy
05.01.2014 15:32 odpowiedz
Te pierniczki są naszymi ulubionymi, ale dość szybką miękną, stąd najcięższe pierniki, czyli królowie, po dwóch dniach zaczęły się przechylać. Zapach szopki piernikowej unosił się w całym domu przez święta. Ale fakt - dziś z szopki zostały tylko trzy centralne postacie;) tylko i wyłącznie z powodu ich smaku:)
Następnym razem użyję ciasta z przepisu na domek lub choinki (jak radziła choinkowa mistrzyni sezonu 2013 AgaJohn). Może nie będą tak kusić smakiem i okażą się odporniejsze na wilgoć w mieszkaniu.
pzdr wszystkich
aga
bożena76  (zobacz profil)
05.01.2014 19:55 odpowiedz
Wow! Piękna,gratuluję!Taka szopka to robi wrażenie! Może na kolejne świeta też bym sie podjeła takiego wyzwania;) Miałas takie foremki czy korzystałaś z jakiegoś szablonu?
czekoladoholiczka  (zobacz profil)
03.01.2014 17:46 odpowiedz
Robiłam już drugi raz, są świetne jako prezent, a także na choinkę. Boję się jakoś surowego białka, więc lukier zrobiłam z soku z cytryny i cukru pudru, wzorki nie wyszły takie złe ;)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
02.01.2014 10:59 odpowiedz
Świetne pierniczki - bardzo dekoracyjne i smaczne, od trzech lat są świąteczną, aromatyczną moją ozdobą. Dodaję do nich miód w połowie sztuczny i naturalny, szybko kruszeją i nie są mocno twarde. W tym roku nie lukrowałam, robiłam je tylko z landrynkowymi witrażami.
Lilianka  (zobacz profil)
29.12.2013 17:55 odpowiedz
Rewelacyjny przepis na pierniczki! Niezastąpiony! Pierniczki bardzo aromatyczne, takie jakie powinny być!;)
Dekorowanie faktycznie czasochłonne ale warto! :)
kruszyna  (zobacz profil)
26.12.2013 21:47 odpowiedz
Kolejny rok z pierniczkami, z tego przepisu są naprawdę pyszne! :)
Mirella  (zobacz profil)
26.12.2013 21:29 odpowiedz
Przepis rewelacyjny. . . Pierniczki zrobione dopiero 20 grudnia ale do świąt były idealne.... to byla moja druga próba z piernikami piekłam z pięć lat temu i twarde byly przez kilka miesięc :)
Renatulka  (zobacz profil)
10.10.2014 20:33 odpowiedz
Jaki super :D
bożena76  (zobacz profil)
26.12.2013 20:34 odpowiedz
A o mój Ciastek :) Niestety dla niego świeta nie były udane ;)
Renatulka  (zobacz profil)
10.10.2014 20:33 odpowiedz
Jaki super :D
26.12.2013 08:29 odpowiedz
Zrobiłam z dwóch porcji bo wiedziałam że jedna to mało:) takie są dobre.
23.12.2013 00:28 odpowiedz
I ja się podzielę :) Mnie to nawet twarde smakują. To moje pierwsze pierniczki! Przy pierwszych wałkowaniach ciasto się rwało, po zmrożeniu nic się nie zmieniło, wraz z wałkowaniem na mące ciasto miało coraz lepszą strukturę i udawało się je wałkować na cienko:) pozdrawiam świątecznie!
bożena76  (zobacz profil)
22.12.2013 22:14 odpowiedz
Uwielbiam pierniczki z tego przepisu :)
Gość: Atena
22.12.2013 17:31 odpowiedz
Upiekłam pierniczki kilka tygodni wcześniej tak jak Pani Dorotka sugeruje w przepisie i niestety........nie dotrwały do świąt. Pozdrawiam :)
Gość: pati
21.12.2013 17:39 odpowiedz
Czym mogę zamienić przyprawę do pierników? niestety nie mam;(
Gość: Lodzia
21.12.2013 18:02 odpowiedz
zamień na paprykę, pieprz lub przyprawę do gyrosa :)
Gość: bluszcz
21.12.2013 15:07 odpowiedz
55 deko mąki, coś ci sie dziewczyno nie pomyliło? przecież to szczypta, gdy wsypałam tą ilosc do miski cos mi sie nie zgadzalo , napewno nie uzyje tego przepisu...
Gość: Lodzia
21.12.2013 18:00 odpowiedz
jaka szczypta?? deko- dkg(dekagramy) toż to dobre pół kilo!! chyba wsypałaś 55 gram, jak się nie znasz na wadze to nie zabieraj się za pichcenie!
Gość: confiteo
21.12.2013 18:40 odpowiedz
haha to żeś zabłysnęła. 55 dkg mąki to 550 gram mąki, czyli nieco ponad pół kilograma. Ładna mi szczypta.

Bravo
Gość: Piotr
21.12.2013 12:07 odpowiedz
Co robić? Ciasto zrywa sie przy walkowaniu?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 12:08 odpowiedz
Może dodałeś zbyt mało jakiegos składnika: masła, miodu? Schłodź ciasto.
20.12.2013 14:14 odpowiedz
W ubiegłym roku zrobiłam je z miodem naturalnym i potrzebowały kilku dni ze skórkami jabłkowymi aby zmięknąć w puszkach. W tym roku użyłam miodu sztucznego i są po upieczeniu i wystudzeniu lekko chrupiące, w środku lekko miękkie, myślę, że te 2-3 dni które pozostały do Świąt akurat wystarczą, żeby zupełnie zmiękły. Smak, o ile pamiętam ;) bardzo zbliżony, czyli najlepszy!
Gość: Ola
20.12.2013 09:39 odpowiedz
jeżeli upiekę je dzisiaj, to czy zmiękną do świąt będąc w puszce razem z jabłkiem ? A i czy można zostawić do zmięknięcia pierniczki bez pokrywki z jabłkiem by nabrały więcej wilgoci, czy lepiej zamknąć szczelnie z tym jabłkiem ? ;)
kasiula.n  (zobacz profil)
20.12.2013 22:27 odpowiedz
Zmiękną. Musisz je polukrować i trzymać w zamkniętym pojemniku z połówkami jabłka. Jeżeli masz u siebie dużą wilgotność powietrza, jest np. deszczowo lub mieszkasz w miejscu gdzie jest pogoda jak w Walii, wtedy możesz trzymać je bez przykrycia i powinny zmięknąć.
19.12.2013 22:18 odpowiedz
pierniczki z tego przepisu są niezawodne:)
Gość: Ania
19.12.2013 19:52 odpowiedz
Potwierdzam, są pyszne! W tamtym roku robiłam z przepisu I, w tym roku z tego. Z tymi i z tymi pracuje się bardzo dobrze, a w smaku wydaje mi się że są bardzo podobne. Dodałam tylko 20 g przyprawy do piernika i jest ok.
Gość: N
19.12.2013 19:07 odpowiedz
drogie panie, wszystkie składniki podgrzewacie razem z tłuszczem/miodem?
kasiula.n  (zobacz profil)
20.12.2013 22:29 odpowiedz
Ja podgrzewam miód z masłem. Ciasto wtedy super się wałkuje.
Gość: pati
19.12.2013 18:52 odpowiedz
Podgrzałam i miód i masło... Ciasto się leje i rwie. Co mm zrobić? HELP
Gość: mniam
19.12.2013 18:41 odpowiedz
Czy mogę upiec dzisiaj, zamknąć potem w pudełku i lukrować w weekend czy lepiej od razu?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 00:17 odpowiedz
Kiedy chcesz :).
Gość: pannahanna
19.12.2013 13:46 odpowiedz
pierniczki pychaaa piekę właśnie 7 blachę :D
Ivona95  (zobacz profil)
18.12.2013 19:42 odpowiedz
pyszne są!!!!!!!! NAJLEPSZE jakie robiłam ;)
eveline  (zobacz profil)
17.12.2013 23:19 odpowiedz
I tutaj jeszcze pierniczki robione kilka dni temu:)
eveline  (zobacz profil)
19.12.2013 01:02 odpowiedz
Dziękuję, miło słyszeć takie słowa:-)
eveline  (zobacz profil)
17.12.2013 23:01 odpowiedz
Pierniczki z tego przepisu chyba najlepsze do zdobienia:) Po upieczeniu zachowują swój pierwotny kształt i dzięki temu wyglądają pięknie.
Przyznam, że ozdabianie pierniczków lukrem jest czasochłonne, ale efekt to wynagradza.
To mój zeszłoroczny wyczyn, moje pierwsze zdobienie :)
Gość: tess
18.12.2013 19:02 odpowiedz
jedzenie takich ciasteczek, to profanacja sztuki:)
eveline  (zobacz profil)
19.12.2013 01:00 odpowiedz
Heheh, każdy okruch po nich już dawno zaginął :-)
beskidzianka  (zobacz profil)
19.12.2013 11:37 odpowiedz
prześliczne
Gość: maagis
17.12.2013 15:18 odpowiedz
tak mi podpasował ten przepis, że wczoraj zrobilam trzeci raz w tym sezonie ;)
moje pierniczki są miekkie, nie twardnieją (bardzo) podgrzewam miód i do goracego miodu wrzucam masło i przyprawy, pozniej ciasto na chwilę do lodówki zeby mi się lepiej wałkowało, wychodzą przepyszne polecam i dziękuje
Julia.xs  (zobacz profil)
17.12.2013 13:05 odpowiedz
Mam dwa pytania:
Czy mogę dać 40 g przyprawy do piernika?
Czy gdy pierniczki będą leżeć polukrowane tydzień w puszce to będą dobre ?
Gość: beata
17.12.2013 12:19 odpowiedz
Właśnie robię pierniczki po raz pierwszy, ciasto mi wyszło strasznie miękkie, jak zaczęłam wykrawać foremki, to nie mogłam go podnieść bo się rozsypywało, włożyłam je do lodówki i mam nadzieję, że to pomoże
Gość: Dorka
17.12.2013 10:41 odpowiedz
Witam,
czy zamiast sody można dodać proszku do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 18:48 odpowiedz
Tak, ale może się to odbić niekorzystnie na smaku pierniczków.
Gość: EDITH
16.12.2013 23:33 odpowiedz
WITAM!
CZY Z TEGO PRZEPISU MOZNA ZROBIC CHOINKI Z PIERNICZKOW?

POZDRAWIAM,
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2013 10:05 odpowiedz
Można.
Gość: Gusia
16.12.2013 21:56 odpowiedz
Pomocy! Zrobiłam pierniczki, ale ciasto wyrosło na tyle, że zniekształciły się po upieczeniu... Czy to kwestia grubości ciasta?
Gość: Aga
16.12.2013 20:52 odpowiedz
przed chwileczką zrobiłam, wyszły przepyszne. Serdecznie polecam. Z pewnością zrobię częściej. :)
Gość: Martyna
16.12.2013 15:14 odpowiedz
Jeżeli zrobię je dziś to do swiat zmiękną , czy lepiej nie ryzykować?:)
kasiula.n  (zobacz profil)
16.12.2013 19:11 odpowiedz
Na pewno zmiękną. Moje miękną po polukrowaniu. Trzeba trzymać w puszce z połówkami jabłka.
Gość: Martyna
17.12.2013 09:43 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź!:)
Gość: asieksza
16.12.2013 13:22 odpowiedz
Mnie ciasto wyszło strasznie miekkie. W pracy podsypałam mocno mąką w sumie wyszedł prawie kg. W domu wycinałyśmy z takiego miękkiego, zobaczymy co wyjdzie bo siedzą w piekarniku.
16.12.2013 11:00 odpowiedz
Najlepszy przepis na pierniczki :) Robię już drugi rok z tego przepisu i nie zamierzam zmieniać na inny. Ciasto szybko się robi, super się wałkuje i wykrawa kształty. W dodatku są pyszne. Moje dwie córy pałaszują je zaraz po ostygnięciu ;)

A to nasze polukrowane ostatnio choineczki, które na przedświątecznym kiermaszu szkolnym poszły migiem :D

Dziękuję bardzo za przepis, pozdrawiam :)
16.12.2013 00:50 odpowiedz
Jestem fanką tego bloga od kilku miesiecy dopiero , przepisy swietne! Wypróbowalam juz całkiem sporo i nie miałam jeszcze ani jednej skuchy:) a tutaj pierniczki które tworzylismy z synkiem. Dziekuje za tego cudnego bloga!!!
Gość: Jess
15.12.2013 16:09 odpowiedz
Ciasto zrobilo mi sie starsznie mokre caly czas dodaje maki i nic ,nie umiem sobie z nim poradzic :( pomocy
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 18:09 odpowiedz
Włóz ciasto do lodówki owinięte w folię. Nie dosypuj mąki, bo pierniczki nie wyjdą smaczne.
Gość: magda
15.12.2013 12:41 odpowiedz
Czy zamiast mąki pszennej można użyć wieloziarnistej, a masła oliwy czy oleju ryżowego ??
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 18:10 odpowiedz
Nie. Mąkę można wymieszać z pszenną pól na pół.
Gość: gosia
15.12.2013 11:51 odpowiedz
jesli chce by było 50 sztuk wystarczy wszystkie skladniki podzielic na pół? :)
15.12.2013 13:48 odpowiedz
Tak
14.12.2013 13:55 odpowiedz
A jeżeli robiąc pierniczki zapomniałam dodać jajo to mimo wszystko zmiękną?!
Gość: GGGosik
14.12.2013 12:15 odpowiedz
Pierniczki upieczone już ponad tydzień temu, pięknie ozdobione (przez moje córy również:), a teraz rozdaję ze świątecznymi życzeniami zapakowane w przezroczystą folię :)
Gość: Maria
13.12.2013 16:26 odpowiedz
Czy mozna te pierniczi nadziac? nie znalazlam odpowiedzi Jezeli nie to ktore Pani radzi upiec?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 17:31 odpowiedz
Raczej nie polecam. Może szybkie lub prawie jak alpejskie z bloga?
Gość: gosia
13.12.2013 13:31 odpowiedz
mam pytanie odnośnie jajka jeżeli robię 50 szt dziele wszystko na pół to tez daje 1 jajko?
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 18:01 odpowiedz
1 małe jajko.
13.12.2013 09:11 odpowiedz
Mam pytanie czy te pierniczki jak i inne zamieszczone na stronie można nadziewać? Jak długo mogą leżeć takie nadziewane? :)
Dziękuję za odpowiedź :)
12.12.2013 22:02 odpowiedz
Dorotko. Czym Ty robisz te ozdoby na pierniczkach? Ja używałam papierowych tutek, strzykawki, patyczka do szaszłyków i klapa. Czy to kwestia wprawy, czy trzeba mieć jakiś odpowiedni sprzęt?
ewelka1704  (zobacz profil)
13.12.2013 17:45 odpowiedz
wg mnie rożek z papieru do pieczenia idealnie się nadaje, może to kwestia wykonania lukru? Pani Dorota o ile dobrze doczytałam, używa rękawów jednorazowych z odciętym rogiem.
ewelka1704  (zobacz profil)
12.12.2013 15:20 odpowiedz
Często widzę pytana typu "czy moje pierniczki zmiękną....?"
podzielę sie własnymi praktykami, otóż:
ja piekłam je na miodzie SZTUCZNYM, jakiś tydzień temu, i pierniczki są miękkie, juz po dwóch dniach zaczęły mięknąć. Leżały sobie w plastikowych pojemnikach na ciasto (takie jednorazowe) więc miały dostęp jako tako do powietrza. jeszcze tylko kilka ocalało w związku z czym następne upiekę jakiś tydzień przed świętami.
Gość: gość
11.12.2013 20:36 odpowiedz
mam pytanie, jak zrobie pierniczki w ten weekend to do bożego narodzenia gdy beda szczelnie zamkniete zmiękną?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2013 22:31 odpowiedz
Pierniczki miękną od wilgoci z powietrza/owoców/nadzienia.. Trzeba je włożyc do puszki z czastką jabłka i ją wymieniać co pewien czas, by jabłko nie splesniało. Wtedy zmiękną. Same z siebie pierniczki nie zmiękną.
słodka_babeczka  (zobacz profil)
11.12.2013 19:46 odpowiedz
Chciałabym Pani podziękować. Ostatnia moja próba pieczenia pierników skończyła się twardym, bardzo kruchym ciastem, którego nie dało się nawet rozwałkować i długo zbierałam się do tego aby ponownie podjąć wyzwanie. Wypróbowałam dzisiaj Pani przepis i jestem tak zadowolona, zarówno z efektów jak i samego procesu tworzenia, że nikt, patrząc na mój uśmiech, nie uwierzyłby, że spędziłam w kuchni prawie 3 godziny. Z podanego przepisu wyszło mi aż 210 pierniczków (w tym jeden malutki w kształcie kości dla mojego wiernego wyczekiwacza jedzeniowego :D). Są cieniutkie, delikatne, pyszne! Dlatego dziękuję, że dzieli się Pani swoimi przepisami ze wszystkimi i dzięki Pani każdy może poczuć się mistrzem cukiernictwa :)
Niestety nie odziedziczyłam żadnego tajemnego przepisu rodzinnego po babci, czy mamie, dlatego adoptuję sobie ten i od dziś będę z niego korzystać przy każdej piernikowej okazji :)
Bardzo dziękuję, że wnosi Pani tyle słodyczy do mojego życia :)
agrestka  (zobacz profil)
11.12.2013 14:22 odpowiedz
A ja mam chyba głupie pytanie.
Nie mam żadnej blaszanej puszki to w czym szczelnym mam je trzymać??
Gość: Benia
11.12.2013 12:14 odpowiedz
Pierniczki fantastyczne tylko że mi ciasto nie chciało się kleić więc dodałam trochę mleka. Pierniczki piękne i smaczne. Naprawdę świetny przepis
Gość: biedronka
11.12.2013 09:16 odpowiedz
chciałabym moje pierniczki ozdobić czekoladą/ polewą czekoladową.
polecicie, Dziewczyny, jakiś przepis?
harllaa  (zobacz profil)
10.12.2013 17:07 odpowiedz
Pierniczki upieczone. Chce aby były ozdobą mojej choinki na Święta. Jeśli zamknę je w pojemniku to będą nadal twarde ? A jesli będą miała ochotę na bardziej miękkie to powinnam dać wtedy do nich jabłko ? Czy może zmiękną same przez te dwa tygodnie?
harllaa  (zobacz profil)
11.12.2013 13:41 odpowiedz
Dziękuję.
Schowane w puszcze czekają do dekoracji i do Świąt a moim domu jeszcze nimi pachnie:D
Gość: ifka
10.12.2013 13:30 odpowiedz
u nas jedna partia już upieczona, ale niestety część też już zjedzona ;) :P :D, więc będę piekła drugą porcję z tego przepisu, który jest rewelacyjny :).
Gość: biedronka
10.12.2013 09:19 odpowiedz
lubię piec, ale pierniczki piekłam wczoraj pierwszy raz w życiu i to w dodatku z moim synkiem (trzy i pół latkiem:-)
wyszły super!
ale bardzo mnie zaskoczyło ciasto: najpierw, jeszcze w czasie wyrabiania (a wyrabiałam mikserem, podgrzałam miód i rozpuściłam w nim masło) ciasto miało konsystencję bardzo gęstą, ale niemalże półpłynną i już byłam gotowa myśleć, że wszystko na nic, aż tu nagle NIESPODZIANKA - po wylaniu/wyłożeniu na podsypaną stolnicę ciasto dawało się pięknie, łatwo wałkować, w ogóle się nie rozrywało, było sprężyste i spójne, pierniczki wychodziły kształtne, łatwo było je wykrawać - nawet synek radził sobie świetnie i wytwarzał przepiękne pierniczki:-)
dziękuję za przepis, dzięki pierniczkom spędziliśmy fajne, rodzinne popołudnie:-)
i nie będę szukać innego przepisu na pierniczki:-)
Gość: Gata
09.12.2013 20:50 odpowiedz
Czy ten przepis nadaje sie tez na domek z piernika ?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 20:54 odpowiedz
Tak, choć pierniczki są bardziej miękkie.
Gość: klio
09.12.2013 18:26 odpowiedz
Pierwszy raz w życiu coś piekłam, wyszły cudne, rodzina pożarła połowę niemal natychmiast. Dzięki Dorotko, że jesteś. Jutro wybiorę sernik, a co mi tam. Musi się udać!
Pozdrawiam !!!
Gość: chabrowa
09.12.2013 14:26 odpowiedz
Czy wyrobione ciasto może postać noc, dwie w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 19:29 odpowiedz
Tak.
Gość: Słoneczny Smak
09.12.2013 14:17 odpowiedz
Zamierzam zrobić te pierniczki w środę 11.12. Czy to nie za późno?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2013 19:29 odpowiedz
Nie.
Gość: Sloneczny Smak
10.12.2013 01:14 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Przy okazji dodam, że piekę mnóstwo z Twoich przepisów, wszystkie są genialne, zdjęcia z przepisu na przepis bardziej doskonałe. Naprawdę dech zapiera momentami:)
Gość: Sloneczny Smak
10.12.2013 12:03 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Przy okazji dodam, że piekę mnóstwo z Twoich przepisów, wszystkie są genialne, zdjęcia z przepisu na przepis bardziej doskonałe. Naprawdę dech zapiera momentami:)
Gość: Sloneczny Smak
11.12.2013 01:15 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Przy okazji dodam, że piekę mnóstwo z Twoich przepisów, wszystkie są genialne, zdjęcia z przepisu na przepis bardziej doskonałe. Naprawdę dech zapiera momentami:)
dagadagaaa  (zobacz profil)
08.12.2013 22:17 odpowiedz
A oto moje dzisiejsze pierniczki :) idealne
Gość: JagaBa
08.12.2013 14:38 odpowiedz
ih..u mnie jak zwykle spontan..wszystko juz przesiane..pogrzane..i okazalo sie ze mam koncowke sody(niepelna lyzeczka) czy mozna doadc proszek do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 20:53 odpowiedz
Tak.
07.12.2013 23:08 odpowiedz
Uwielbiam ten przepis :) Pierniczki zawsze wychodzą pyszne :)
Becia0308  (zobacz profil)
07.12.2013 19:25 odpowiedz
Pyszne, 60 gram przypraw do piernikow jak dla mnie w sam raz, aromatyczne, pelne smaku, latwe do walkowania,wykrawania, tylko nie wiem dlaczego moje nie sa twarde, sa takie jakie powinny byc do jedzenia, ktos moze wie dlaczego?
malinka  (zobacz profil)
07.12.2013 14:11 odpowiedz
Tak mozynko, pierniczki z tego przepisu wychodzą bardzo kształtne. Po upieczeniu są gładkie i bardzo ładnie zachowują kształty , są idealne do zdobienia. Jest to mój ulubiony przepis.
Gość: Asia
07.12.2013 13:36 odpowiedz
Dałam dwie torebki przyprawy do piernika Kamisa i są dość ostre ;( jedna w zupełniści by wystarczyła, także radze nie dawać tych 60 gram, będą na prawdę mocne
mozynka  (zobacz profil)
07.12.2013 09:40 odpowiedz
w zeszłym roku robiłam ciasto na ludziki z przepisu gingerbread people; czy z tego przepisu też wyjdą kształtne czy raczej pierniczki zmieniają kształty; chciałabym narobić różne pierniczki w tym ludziki i zrobić tylko jedno ciasto
mozynka  (zobacz profil)
07.12.2013 08:36 odpowiedz
w zeszłym roku robiłam ciasto na ludziki z przepisu gingerbread people; czy z tego przepisu też wyjdą kształtne czy raczej pierniczki zmieniają kształty; chciałabym narobić różne pierniczki w tym ludziki i zrobić tylko jedno ciasto
Gość: kasia
05.12.2013 21:05 odpowiedz
A ja mam takie pytanie czym w sumie różnią się pierniczki z przepisu I i II? Jaka jest różnica między nimi? Smak? Chyba nie, bo i tu i tu jest taki sam... więc? Pozdrawiam :):)
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 21:48 odpowiedz
Tylko różnica w przepisie.
Gość: jott
05.12.2013 07:30 odpowiedz
Czy już jest za późno na upieczenie tych pierniczków?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2013 09:22 odpowiedz
Nie.
Gość: anna
04.12.2013 11:13 odpowiedz
Ja wlasnie pieke pierniczki wg tego przepisu... Ale chcialam zapytac dlaczego moje ciasteczka w piekarniku puchna? Po wyjeciu ich z piekanika opadaja ale traca ksztalt...
Gość: asia
02.12.2013 19:57 odpowiedz
Robiłam pierniki z 6 porcji. Za każdym razem rozpuszczałam tłuszcz, nie miód i za każdym razem ciasto nie było elastyczne, tylko takie "rwące się". Przy małych piernikach to nie był kłopot, ale dużych nie odważyłam się robić, bo przy przenoszeniu na blachę rwały się. Po upieczeniu - rewelacja. Czy tak właśnie wygląda to ciasto przed pieczeniem czy tylko ja taka zdolna jestem, że umiem takie uzyskać??? a może inne wychodzi, gdy to miód jest podgrzany?
Joanna_L  (zobacz profil)
04.12.2013 12:47 odpowiedz
Mam ten sam problem :(
Gość: Sy
07.12.2013 11:37 odpowiedz
ja podgrzałam miód razem z masłem i było to samo - wszystko się najpierw strasznie kleiło, zupełnie nie mogłam rozwałkować. Potem się rwało i generalnie bez sensu :( chciałam porobić pierniki z moją 2,5latką, ale niestety nie było to możliwe, bo wszystko się rozpadało :(
Gość: pieernikowa:)
02.12.2013 17:51 odpowiedz
wczoraj zrobiłam ciasto, które jest mi potrzebne na sobotę, mam pytanie - takie ciasto ma leżeć w lodówce, czy lepiej zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 21:02 odpowiedz
Zamroziłabym.
Gość: Abii
02.12.2013 12:57 odpowiedz
witam, chciałam zapytać jakie powinny być pierniczki kiedy się je wyjmuje z piekarnika? po 6ciu minutach są już lekko brązowe ale mięciutkie. Mają być zupełnie twarde czy twardnieją w miarę stygnięcia?
Mgławica  (zobacz profil)
02.12.2013 13:25 odpowiedz
jak wyjmujesz to są miękkie - potem stwardnieją
Mgławica  (zobacz profil)
02.12.2013 12:56 odpowiedz
pochwalę się zdjęciem bo większość pierniczków to już wspomnienie :)
ZyGosia  (zobacz profil)
01.12.2013 22:51 odpowiedz
Wspaniały przepis, wszystko można z tego ciasta wyczarować. Ja w tym roku robię wszystko co się da chyba. Na początek pierniczki z ziarenkami.
Gość: asia
02.12.2013 19:52 odpowiedz
fantastyczny pomysł, nie wpadłabym na to:)! bardzo efektowne. Świetny pomysł na pierniki w roli bombek :)
Joasia1  (zobacz profil)
01.12.2013 20:38 odpowiedz
Pierniczki przed chwilą wyjęłam z piekarnika. W smaku pycha. Dałam przyprawę Kotanyi ale nie całą paczkę a i tak nie wiem czy nie za dużo (paczka ma 27 g a ja dałam 20 g) A i tak są piekące. Mąki wcale nie musiałam podsypywać wystarczyło te 550 g.
Gość: Mgławica
01.12.2013 20:00 odpowiedz
przepyszne - wyszły idealne i pyszne
nie muszę już szukać innego przepisu, połowa została zjedzona od razu więc chyba do świąt będę musiała zrobić jeszcze raz
a jutro będę je dekorować - i takie przepisy uwielbiam, łatwo, smacznie i przyjemnie
Gość: ana_g
01.12.2013 18:29 odpowiedz
Przepis rewelacja :) Pierniczki właśnie powędrowały do puszki i będą czekać na swój czas :)
Gość: ela_w
01.12.2013 13:58 odpowiedz
Czy pierniczki dekorować już teraz, czy dopiero chwilę przed świętami?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 22:19 odpowiedz
Można już teraz.
Gość: koniczynka
01.12.2013 12:34 odpowiedz
Czy ktoś może używał przyprawy do piernika z Kamisa? Czy wystarczy jedno opakowanie czy trzeba 2 lub 3? W przepisie pisze że ok. 60 g, ale czytałam już w komentarzach że ktoś używał z Kotanyi i wystarczyło 1 opakowanie (27g) bo była tak intensywna i mocna. W Kamis jest 20g.
Gość: ana_g
01.12.2013 18:31 odpowiedz
Ja użyłam przyprawy z Oetkera, jedno opakowanie ma 40 g i jak dla mnie wystarczyło :) Są w sam raz :)
Gość: ewito
02.12.2013 17:31 odpowiedz
Ja dodałam Kamisa- jedno opakowanie i dosypałam ciut więcej cynamonu, który uwielbiamy i uważam, że to jedno opakowanie z powodzeniem wystarczyło, czuć to co ma być czuć:)
Gość: ewito
02.12.2013 19:55 odpowiedz
Ja dodałam Kamisa- jedno opakowanie i dosypałam ciut więcej cynamonu, który uwielbiamy i uważam, że to jedno opakowanie z powodzeniem wystarczyło, czuć to co ma być czuć:)
Gość: tralalala
01.12.2013 12:34 odpowiedz
pierniczki mogę upiec dopiero w sobotę czy będą mieć wystarczająco dużo czasu żeby zmięknąć?
czy dekorować lukrem mogę tydzień po upieczeniu, 2 tygodnie przed wigilią, czy coś się stanie z lukrem?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 22:21 odpowiedz
Można dekorować już teraz lub przed świętami, nic się z lukrem nie stanie. Zmiękną, umieść je w szczelnej puszce z kawałkiem jabłka.
Gość: piernikowy ludzik
30.11.2013 20:00 odpowiedz
Witam
Kiedy najpóźniej mogę upiec pierniczki?, bo w tym roku troche zaspalam z pierniczkami.
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 21:35 odpowiedz
Powinny być pieczone juz teraz.
Gość: basia.m
30.11.2013 18:30 odpowiedz
Wyszly pyszne, super sie walkuje, zrobilam cieniutkie z foremek z ikei. Pieklam 8min.
kami.iwan  (zobacz profil)
30.11.2013 12:29 odpowiedz
Pierniczki wyszły rewelacyjnie. Ciasto idealne do wałkowania. Smak nieziemski :) Na pewno będę piekła co roku :) Pozdrawiam
Gość: Renatulka
29.11.2013 22:56 odpowiedz
Rewelacyjnie sie pracuje z ciastem i podoba mi sie, ze nie ma na powierzchni pierniczkow babelkow i nierownosci :) sa idealne do zdobienia
Gość: aga
29.11.2013 21:39 odpowiedz
czy ciasto jest gotowe do walkowania i pieczenia zaraz po wyrobieniu, czy mozna zrobic kilka dni wczesniej ? w niektorych przepisach na pierniki zaleca się nawet przetrzymanie wyrobionego ciasta przez kilkanaście godzin w lodowce, jak jest z tym ciastem ?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 15:38 odpowiedz
Od razu nadaje się do wałkowania.
29.11.2013 17:37 odpowiedz
pierniczki z tego przepisu wychodzą rewelacyjne, idealnie się wałkują, smakują jeszcze lepiej. jeszcze swoich nie ozdobiłam, ale już się muszę pochwalić ;)
Gość: malami
29.11.2013 10:40 odpowiedz
Witam, czy na posmarowane jajkiem pierniczki przed pieczeniem, można potem nałożyć lukier ( po upieczeniu)?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 16:51 odpowiedz
Tak.
Gość: ewito
27.11.2013 23:38 odpowiedz
Dorotko, podpowiedz proszę ile to miodku te 30 dag? A 12 dag masła- strasznie nie lubię takich gramatur, bo nigdy nie wiem jak je ugryźć;)
A przepisik na fajny lukier mogę prosić?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 19:32 odpowiedz
W lewej kolumnie na blogu jest przelicznik kulinarny, proszę skorzystaj.
W spisie tresci - pierniczki - znajdziesz glazurę czekoladową i lukier do pierniczków.
pozdrawiam!
Gość: Ewito
28.11.2013 21:20 odpowiedz
Dziękuje bardzo za odp. Przepraszam, że zadaje mało "rozgarnięte pytania", ale nie łatwo bryluję w drobnych wypiekach, do tego mało wprawy w przetrząsaniu blogów, technicznie trochę stara jestem;)
Dzisiaj z moją czterolatką upiekłam wspólnymi siłami pierniczki, pierwsza partia trochę zbyt cieńka, dalej lepiej, ale lezakują w metalowych pudełkach, mam nadzieję że zmiękną do świąt. Czy Twoje pierniczki ze zdjeć lukrowany są lukrem z wody i cukru, czy królewskim?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2013 22:51 odpowiedz
Królewskim. To była dopiero nauka dekorowania, więc trochę nieporadna ;-).
Gość: Ewito
29.11.2013 10:47 odpowiedz
Dorotko (pozwolę sobie per Ty, ja taka mamuśka po 40 stce) Nauka "nieporadna"? Dla mnie te dokaracje lukrowe, to mistrzostwo:) a ponieważ moja córka jest zachwycona Twoimi pierniczkami, nie mam wyboru i będę próbowała nieudolnie naśladować, stąd pytanie o rodzaj lukru:-). Gratuluję talentu kulinarnego ogólnie. Może jakaś cukiernia..........Cynamon, bo Kardamon już było;-) A może już takową masz!? Pozdrawiam serdecznie. PS.
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2013 16:50
Nie, nie mam :).
Gość: Sakara
26.11.2013 23:52 odpowiedz
Witam! Właśnie dziś robiłam pierniczki z tego przepisu... I kompletnie nie wiem jak to sie stało, ale nie dodałam jajka:( niby wyszły , są smaczne. I może przez to był taki problem z wałkowaniem ciasta - kruszyło się, ale moje przytanie brzmi czy będą zjadliwe na święta, czy lepiej wyrzucić i zrobić nowe. To mój całkowity debiut z pierniczkami, dlatego jestem załamana tym, że uciekło mi to jajko z pamięci a przez to mogą być kompletnie niezjadliwe :(. Czy też dlatego nie urosły tak znacznie? Proszę o jakąś poradę...
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 09:32 odpowiedz
Będą zjadliwe :). Dorobiłabym jeszcze jedną partię, może z innego przepisu, ale tych bym się nie pozbywała :).
malinka  (zobacz profil)
26.11.2013 21:13 odpowiedz
jeszcze jedno :-)
Gość: matmar
27.11.2013 07:50 odpowiedz
o rany !!! KOBIETO !!! jakie piekne !!! - jak Ci się chciało tak "bawić"- są przecudnie, na pewno wszyscy obdarowani będa zachwyceni - sama chciałabym taką choineczkę dostać !!! dzisiaj ja zaczynam robic pierniczki-pozdrawiam :)))
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 09:31 odpowiedz
Malinka, jesteś bezbłędna :).
27.11.2013 10:25 odpowiedz
piękne :) nie mogę się napatrzeć :)
malinka  (zobacz profil)
26.11.2013 21:11 odpowiedz
Wspaniały przepis.
07.12.2013 11:41 odpowiedz
Świetny duet: wspaniały przepis Dorotki i Twoje cudne choinki :)
malinka  (zobacz profil)
26.11.2013 21:09 odpowiedz
:)
wisienka7  (zobacz profil)
29.11.2013 21:23 odpowiedz
cudowne!!!!
malinka  (zobacz profil)
26.11.2013 21:09 odpowiedz
Wszystkie pierniczki do zdobienia piekę z tego przepisu. Ciasto jest bardzo plastyczne, a po upieczeniu jest gładkie i zachowuje pierwotny kształt. Część choinek złożyłam i ozdobiłam, a resztę schowałam do pojemników, złożę przed świętami i będą na prezenty.
Gość: pati
27.11.2013 05:49 odpowiedz
piękne choineczki :D podziwiam
Joanna_L  (zobacz profil)
26.11.2013 15:28 odpowiedz
Witam, chciałabym zawiesić pierniczki na choinkę i zabardzo nie wiem kiedy się za nie zabrać. Lepiej już czy może jeszcze poczekać?
Gość: Ania Ś.
26.11.2013 14:25 odpowiedz
Zrobiłam z połowy przepisu.. Wyszło 70 pierniczków, są super.. Tylko teraz czekam na najlepszą część - dekorowanie :)
Gość: Ania
25.11.2013 23:25 odpowiedz
Zamierzam upiec pierniczki z tego przepisu ale chciałam je zrobić z Pani domową przyprawą do piernika. Mam pytanie ile potrzeba tej domowej przyprawy aby zastąpić tą tu? Z góry dziękuję za odpowiedź ;)
Gość: pati
26.11.2013 09:29 odpowiedz
Parę postów niżej pisze ze około 40g
Gość: Ania
26.11.2013 23:25 odpowiedz
Dzięki serdeczne , nie zauważyłam wcześniej
Gość: Amelia
25.11.2013 23:20 odpowiedz
Witam Pani Doroto :) Mam pytanie czy mąkę pszenną można zastąpić np pełnoziarnistą/orkiszową lub inną ciemną ?? Jeżeli tak to ew jaką najlepiej ? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:31 odpowiedz
Można, najlepiej orkiszową razową.
Gość: Amelia
26.11.2013 23:22 odpowiedz
Dziękuję za pomoc ;)
Gość: Esi
25.11.2013 13:48 odpowiedz
Nie przepadam za pierniczkami, ale z tego przepisu wychodzą obłędne. Dodałam trochę więcej kakao, rozpuściłam masło, jak radziłaś, ale też podgrzałam lekko miód. Masa wyszła idealna do wałkowania. Robiłam z przepisu I i niestety ciasto się sypało, jak dla mnie tam jest za dużo mąki, a tutaj wszystko idealnie. Część zamierzam polukrować, część polać czekoladą, a z części zrobię choinki.
A który przepis na kruche maślane ciasteczka polecasz i ile dni przed Wigilią można je zrobić, żeby były najlepsze?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2013 20:56 odpowiedz
Polecam te ciasteczka kruche, można je przechowywać do 7 dni.
Gość: Esi
25.11.2013 21:38 odpowiedz
Dziękuję, na pewno zrobię, tym bardziej, że jest ich kakaowy odpowiednik :)
agnieszka22  (zobacz profil)
24.11.2013 20:00 odpowiedz
super ciasto na pierniczki, już upieczone całe stadko :) tylko te z witrażykami zaczęły mi się przyklejać do siebie w pudełku i nie są takie twarde jak pozostałe ale sytuacja już opanowana. powycinałam z papieru do pieczenia kółka i położyłam pomiędzy pierniczkami.
Gość: ja
24.11.2013 16:26 odpowiedz
własnie upiekłam, z 2 porcji. Rozpuściłam masło, do tego dałam miód i lekko rozgrzałam. Po zmieszaniu wszystkiego ciasto znakomicie się wałkowało, nic się nie kleiło ani nie było twarde. Ten sposób z rozgrzaniem widac się sprawdza, bo wcześniej zarabiałam ciasto na pierniki tak, jak kruche, czyli siekanie wszystkiego razem na stolnicy, nie dało się tego ugnieśc, było jak kamień. A tu niespodzianka - rewelacja!!!! Miałam wszystko upieczone w 2 godziny :-) a bałam się że mi cały dzień zejdzie. Polecam ten przepis, no i pierniczki są pyszne, już córcia mi 10 zjadła :-) Lukrowanie oczywiście później.
Gość: szupa
23.11.2013 16:26 odpowiedz
Czy smak tej sody zanika wraz z leżakowaniem pierniczków , czy raczej zostanie ;)
Gość: pati
24.11.2013 06:51 odpowiedz
w ogóle jej nie czuć :) możesz zastąpić sodę proszkiem do pieczenia 2łyżeczki robiłam obie wersje także polecam
Gość: Aneta
23.11.2013 11:39 odpowiedz
Pieniki miękną chłonąc wilgoć powietrza a co się dzieje wtedy z lukrem? Czy się nie będzie rozpuszczał?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:45 odpowiedz
Lukier pozostaje bez zmian.
Gość: pati
23.11.2013 08:55 odpowiedz
Ja pomagalam mojej mamie robić pierniczki i ona miala sztuczny miod, po upieczeniu i ostudzeniu schowala do pudeleczka i tak po godzinie wyciagla i one zrobily sie miekkie az ja zaluje zenswoje zrobiłam na prawdziwym miodzie jo ale do swiat jeszcze miesiac to na pewno zmiekna dziekuje za super przepis zagosci u mnie na dlugie lata ps moja mama miała przyprawę do piernika z firmy Kotanyi i w paczuszce jest 27g przyprawa jest tak intensywna ze w zupełności starczylo 1op :)
Gość: bnk
22.11.2013 20:57 odpowiedz
Dziękuję za przepis - moja córka je uwielbia! A co do dziurek to robiłyśmy je słomką do napoi, szło bardzo szybko :) pozdrawiamy
Gość: Ala
22.11.2013 00:45 odpowiedz
Dorotko ile gram domowej przyprawy byś dała do tych pierniczków?
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2013 09:48 odpowiedz
Około 40 g.
ewelinasroczka  (zobacz profil)
21.11.2013 23:20 odpowiedz
DZISIAJ UPIEKŁAM PO RAZ PIERWSZY PIERNICZKI :) MIMO ZE SA TWARDE ODRAZU ZACZELY Z NIKAC Z TALERZA :) UKRYLAM JE PRZED DZIECMI W ZAMYKANYM NACZYNIU MAM NADZIEJE ZE TROCHE DOTRWA DO SWIAT :) DZIEKUJE ZA KOLEJNY SUPER PRZEPIS !!!
daria9288  (zobacz profil)
21.11.2013 19:37 odpowiedz
Jeszcze przed upieczenien, a juz i tak pachnie świetami :)
21.11.2013 17:10 odpowiedz
Ten niezawodny przepis towarzyszy mi już drugi rok. Tak jak Pani roztapiam masło zamiast podgrzewać miód - pierniczki wychodzą rewelacyjnie i nie ma z nimi żadnych problemów :)
Gość: pati
20.11.2013 20:34 odpowiedz
właśnie skończyłam robić pierniczki wyszło mi ich 110szt
na początku ciasto ciężko się wyrabiało a potem poszło z górki
ps. ja miód podgrzałam w kąpieli wodnej ponieważ jak się okazało jest scukrzony
Gość: aga
20.11.2013 19:30 odpowiedz
moj syn oszaleje przy POMAGANIU MAMIE:))))
ps. jestem uzalezniona od moich wupiekow...niedlugo bede kwadratowa!!!
Gość: iska_30
17.11.2013 20:45 odpowiedz
Niezawodny przepis, stosuję go od kilku lat, zawsze z sukcesem. Miód i masło podgrzewam i dosypuję do nich przyprawę do piernika. Lekko przestudzoną masę łączę z pozostałymi składnikami. Cud, miód, orzeszki. A proces przygotowania ciasta i wycinania później pierniczków rzeczywiście jest lekki i przyjemny. Wielkie dzięki za ten przepis.
Gość: yula
14.11.2013 12:11 odpowiedz
Witaj. Mam pytanie. Lepiej zrobić pierniczki z całym miodem sztucznym, czy pół na pół z prawdziwym?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2013 12:21 odpowiedz
Tylko z samym prawdziwym.
Gość: ifka
13.11.2013 20:11 odpowiedz
Podbijam pytanie Pati i czy to nie za wcześnie na nie ? :). A poza tym dodam, że bardzo lubię Pani stronkę. Gratuluję pomysłów i talentu :)
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2013 12:21 odpowiedz
Można juz piec :).
Gość: Pati
13.11.2013 13:23 odpowiedz
Mam pytanie czy jak zrobie na dniach pierniczki to jak włożę do puszki to konieczne jest danie jabłka zeby były miękkie na święta czy samo leżenie w puszce im wystarczy
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2013 12:22 odpowiedz
Prawdopodobnie trzeba włożyć jabłko do puszki, przekrojone, co pewien czas je wymieniać.
Gość: Anna
23.11.2013 10:22 odpowiedz
Moje zamknięte same w hermetycznym pudełku zmiękły po 3-4 dniach. Dla mnie pierniki z jabłkiem są zbyt "sztucznie miękkie" takie rozmokłe, więc tego unikam:)

Pozdrawiam!
12.11.2013 22:09 odpowiedz
Już gotowe, czekają na święta :-)

Pytanie roku: czy jak zamknę je teraz w słoju, a w połowie grudnia udekoruję i przesiedlę do puszki z jabłkiem to nie zrobię nic zdrożnego? Czy może powinny od razu być dekorowane i trafić do puszki zamiast słoja?

Powodzenia całej reszcie czekających na choinki ;-)
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
09.11.2013 08:07 odpowiedz
Co najciekawsze, jak na święta wykrawam piernikowe kurczaki :)
Gość: T.
24.09.2013 19:25 odpowiedz
Warto podgrzać, a w zasadzie podsmażyć miód, aż zbrązowieje. Piernicznki dzięki temu nabiorą piernikowego koloru nawet bez użycia kakao :)
Gość: Anna
02.11.2013 19:54 odpowiedz
Też tak robię i dosypuje wtedy przyprawy- aromat unosi się w całym domu. Sezon piernikowy 2013 rozpoczęłam właśnie dzisiaj;)
Gość: diva
15.09.2013 09:38 odpowiedz
Czy moge upiec pirniczki bez sody lub zastapic ja czy indziej?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2013 09:45 odpowiedz
Można zastąpić ją proszkiem do pieczenia.
Gość: hipa
19.07.2013 10:01 odpowiedz
To mój ulubiony przepis na pierniczki, daje troszke mniej sody, a uwazam,że przyprawy jest akurat, są bardzo aromatyczne i takie własnie lubimy.Dekoruję je jeszcze lukrem plastycznym i wychodzą super Zapraszam do obejrzenia moich wypieków na fanpagu:) https://www.facebook.com/SlodkieNatchnienie
użytkownik usunięty
26.06.2013 10:10 odpowiedz
Jeden z ulubionych przepisów na pierniczki :)
wisienka7  (zobacz profil)
23.06.2013 16:46 odpowiedz
potwierdzam że ze sztucznym miodem szybciej miękną, jeśli używa się kupnej przyprawy do pierników to moim zdaniem 60g to jest za dużo, jest w sam raz, przepis zostaje moim ulubionym, świetnie się na nim pracuje.
wisienka7  (zobacz profil)
24.06.2013 07:31 odpowiedz
jak ja to napisałam że 40g mi się usunęło to nie wiem, po kilku partiach pierniczków myślę że 40 jest ok
Gość: wisienka7
31.05.2013 19:20 odpowiedz
a ja sobie dzisiaj pierniczę hihi
wisienka7  (zobacz profil)
29.05.2013 20:10 odpowiedz
czy ciasto schlodzić przed walkowaniem? to samo pytanie do szybkich pierniczków bo też je będę robiła :D
tedeeska  (zobacz profil)
07.04.2013 16:42 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam pierniki i to właśnie z tego przepisu, z przyprawą Pani receptury. Pierniki pyszne, ale wymagają leżenia.
Gość: Gosia
18.02.2013 16:14 odpowiedz
Polecam przyprawę do piernika Kotany, moim zdaniem jest najlepsza, tej przyprawy wystarczy połowa a aromat bajeczny..... :)
Lavandula  (zobacz profil)
16.01.2013 09:46 odpowiedz
Ja polecam z gotowych przypraw Kamis, wprawdzie poza mieszanką przyprawową zawiera też cukier, ale smak daje pysznie pierniczkowy i intensywny :) Z Prymatem nieco gorzej, składu nie pamiętam, ale zbyt mocno goździkowy jest i mało aromatyczny.
Za jakiś czas wezmę się za przygotowanie domowej przyprawy, bo po upieczeniu tych pierniczków (po raz pierwszy w życiu piekłam pierniczki) cała rodzina stała się ich miłośnikami i za jakiś czas pewnie będę znów pierniczyć ;)
Madelaine  (zobacz profil)
14.01.2013 19:18 odpowiedz
Pyszne i cudownie pachnące!
Niestety mi urosły i w większości posklejały się. Wszystkie składniki dałam jak w przepisie ale jednak wówczas nie powinno być efektu sklejenia. Czy dobrze się domyślam, że to pewnie za sprawą zbyt dużej ilości sody oczyszczonej?
madziula1341  (zobacz profil)
14.01.2013 17:51 odpowiedz
nie jestem do końca zadowolona z pierniczków, bo 60g przyprawy(ja dalam 30g) to zdecydowanie za duzo...pierniczki wyszły za bardzo aromatyczne, a poza tym nie chcą zmięknąć :(
Lavandula  (zobacz profil)
16.01.2013 09:41 odpowiedz
Zmiękną, jeżeli zostawisz w otwartym pojemniku na dzień lub dwa, najlepiej w kuchni :)
messalka  (zobacz profil)
05.01.2013 16:10 odpowiedz
Pierniczki po ozdobieniu
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2013 22:58 odpowiedz
Bardzo ładne :).
Gość: Alison
02.01.2013 22:33 odpowiedz
W tym roku zgubiłam swój stary przepis na pierniczki. Zdecydowałam się na te i ku mojemu zdziwieniu od razu po upieczeniu nadawały się do jedzenia, nie musiały mięknąć w puszce tygodniami, choć zamknięcie im wyraźnie służy, bo teraz po paru tygodniach ostatnie wprost rozpływają się w ustach... Dostają maxika! :-)
czekolada  (zobacz profil)
30.12.2012 17:48 odpowiedz
Spóźnione zdjęcie, bo już ich dawno nie ma, ale były pyszne. Naprawdę warto ;)
28.12.2012 21:25 odpowiedz
Ja dałam tylko 20 gram przyprawy piernikowej, za to dołozyłam czubatą łyżeczkę imbiru... :) i ciut więcej kakao") Wyszły bardzo smaczne, lekko pikantne, tylko w moim domu jest taka wilgotność powietrza, że do tej pory, czyli już ponad tydzień i wciąż są miękkie, do tego stopnia, że urwały się z choinki hehe, albocosnie tak zrobiłam :))))))
28.12.2012 21:13 odpowiedz
Ja dałam tylko 20 gram przyprawy piernikowej, za to dołozyłam czubatą łyżeczkę imbiru... :) i ciut więcej kakao") Wyszły bardzo smaczne, lekko pikantne, tylko w moim domu jest taka wilgotność powietrza, że do tej pory, czyli już ponad tydzień i wciąż są miękkie, do tego stopnia, że urwały się z choinki hehe, albocosnie tak zrobiłam :))))))
28.12.2012 21:10 odpowiedz
Ja dałam tylko 20 gram przyprawy piernikowej, za to dołozyłam czubatą łyżeczkę imbiru... :) i ciut więcej kakao") Wyszły bardzo smaczne, lekko pikantne, tylko w moim domu jest taka wilgotność powietrza, że do tej pory, czyli już ponad tydzień i wciąż są miękkie, do tego stopnia, że urwały się z choinki hehe, albocosnie tak zrobiłam :))))))
dorota83  (zobacz profil)
28.12.2012 16:40 odpowiedz
proste, szybkie pierniczki i co najważniejsze ciasto niezwykle "wdzięczne" nawet dla niespełna pięcioletnich rączek. ciasto chwilę schłodziliśmy i obyło się nawet bez podsypywania mąką. pierniczki mają już prawie miesiąc, te poza puszką zmiękły. fantastyczne, wielkie dzięki za kolejny przepis.
Juleczka  (zobacz profil)
27.12.2012 12:59 odpowiedz
wydaje mi sie ze spokojnie mozna dac mniej przyprawy piernikowej - 40 g wystarczy moim zdaniem :) pieke je juz drugi roki i sa idealne! ja rozgrzewam miod z maslem w jednym garnku :)
Ivona95  (zobacz profil)
24.12.2012 10:59 odpowiedz
A oto moje pierniczki z Pani przepisu, wyszły niesamowite ;)Dodałam tylko trochę więcej kakao by biały lukier się odznaczał. Pierniczki wspaniale ozdabiają choinkę ;) polecam! Wesolych Świąt !!!
Gość: Cynysi
23.12.2012 17:59 odpowiedz
Pierniczki wyszły wspaniałe, jeszcze nigdy nie udały mi się takie dobre i już traciłam nadzieję, a tu taki super przepis :D Ciasto na początku wyszło bardzo lepkie, ale nie super lejące się. Ładnie rozwałkowałam i upiekły się piękne miękkie grubiutkie ciacha :D
Gość: Olaaa
23.12.2012 17:50 odpowiedz
Witam ;) Robiłam te pierniczki 2 tygodnie temu ;) Właśnie skończyłąm je ozdabiać. są świete, pyszne ;) Uwielbiam piec, a Pani przepisy są najlepsze ;) Polecam każdy przepis. I dziekuje za tego ;)
Gość: morwa
23.12.2012 16:38 odpowiedz
cukier puder dodaje się do masy czy jako posypkę?
Madziaa  (zobacz profil)
23.12.2012 12:21 odpowiedz
Co napisać na świątecznym pierniczku .?
No bo robię pierniczki dla rodziny i przyjaciół i co na nich napisać : Wesołych Świąt np.Aniu czy np. Aniu Wesołych Świąt. A może coś innego. na Pierniczku zmieszczę max. 4 wyrazy.
Gość: Beati
23.12.2012 10:15 odpowiedz
Pierniczki są idealne. Wczoraj wyjęłam z puszki mięciutkie. Nie wiem czy dotrwają do świąt bo każdy podjada. Są pyszne, Dziękuję za przepis.
Gość: Wika
23.12.2012 10:15 odpowiedz
robiłam je wczoraj - wyszły pyszne , tylko bardzo twarde . jak mogę je w prosty sposób zmiękczyć ? czy wystarczy je włożyć do szafki ? ;)
Gość: melkanelka
23.12.2012 09:11 odpowiedz
hurraaa... zmiękły, bo troszkę się obawiałam, że będą za twarde, ale są przepyszne. Wczoraj zanurkowały w polewie czekoladowej i już ich prawie nie ma . Mój mąż i córcia pochłaniają je w zawrotnym tempie. Już cztery tygodnie temu, gdy były jeszcze twarde, musiałam ich odganiać, a teraz to katastrofa.... ;) Ten starszy łasuch stwierdził, że tylko jego silna wola powstrzymuje go od zjedzenia ich wszystkich na razu :)) Dziś zabieram się za: tort makowy, panią Walewską, ciasto toffi i jeśli zdążę to ciasto czekoladowe z kremem czekoladowym. Pozdrawiamy, dziękujemy i życzymy Wesołych Świąt :))
Gość: Agnieszka
22.12.2012 20:27 odpowiedz
To jest mój ulubiony pierniczkowy przepis. Dzisiaj nie chciał się otworzyć i już byłam w strachu. Na szczęście jest! Polecam wszystkim, i na choinkę, i do chrupania, są świetne! Dziękuję Doroto :)
Gość: Saia
20.12.2012 19:32 odpowiedz
robilam je drugi raz wczoraj, bo moj przedszkolak codziennie palaszuje. Drugim razem dodalam 40 g przyprawy korzennej i 1 łyzeczke kakao. Wyszly duzo lepsze wg rodzinki. Zostawione na talerzu nabieraja wilgoci migusiem, zamkniete w pudelku moga dotrwac do swiat twarde. Ja takowe przechowuje dla mamy na choinke. Sprawdzalam wczoraj z obawa-nie zmiekły na szczescie!Mi jeden z choinki juz spadł, rafia pokroila miekkiego pierniczka.
Gość: mimka
20.12.2012 17:23 odpowiedz
nie wiem co mam zrobic..wlasnie robie pierniczki, ciasto wyszlo bardzo kruche,nie chce sie polaczyc.. :( co robic?
Gość: mama Antosia
20.12.2012 13:43 odpowiedz
poszlismy z Antosiem po miodek pierniczki pyszne duzo ich rowne 153 :) juz dwa poszly do brzuszka Antka :) w niedziele mam zamiar zrobic murzynka z nuta piernikowa :)
Gość: nowa
20.12.2012 12:20 odpowiedz
no właśnie co z tym miodem ? Strasznie dużo jego wychodzi..to wychodzi ponad szklanke miodu ??
Gość: domilaruda
20.12.2012 11:38 odpowiedz
Pierniczki sie udały , wyszlo ich bardzo duzo . Są piekne nie łamią sie . A ciasto na poczatku było ciapą , ale troche wiecej mąki i było jak trzeba. Dziekuje za kolejny udany przepis
Gość: mama Antosia
20.12.2012 09:11 odpowiedz
mam zamiar dzisiaj zrobic z dwuletnim synkiem te pierniczki ale nie mam tyle miodku :( czy musze skoczyc do sklepu czy starcza 2 lyzki miodu??
Gość: mmm
23.12.2012 17:34 odpowiedz
robiłam tydzien temu i miałam tylko ok 10dag miodu, wyszło super! choć faktycznie nie były bardzo słodkie, ale mi to nie przeszkadza. dziś spróbuję znowu, tym razem dam więcej miodu
Gość: Syylwunia80
20.12.2012 00:15 odpowiedz
Ile wychodzi pierniczkow z tej porcji?
Gość: tamta
20.12.2012 09:44 odpowiedz
Mi wyszło 80, ale niektóre wykrawaczki mam naprawdę duże :)
anulka83  (zobacz profil)
19.12.2012 22:11 odpowiedz
Robiłam, rzeczywiście łatwe, szybkie i bosko smakują, naprawde polecam ;)
Gość: Sandra
19.12.2012 19:36 odpowiedz
Witam przez pomylke kupilam mąke przenna typ 450 krupczatke.. nie umialam w sklepie znalesc zwyklej przennej i takie moje pytanie moge ja użyc do pierników?? Jest to moj drugi raz robienia piernikow ale za pierwsyzm razem nie wyszly;p
Gość: rebelka1986
19.12.2012 13:27 odpowiedz
Uwielbiam ten przepis, a pierniczki najbardziej smakują mi kiedy są twarde ;) W tym roku trochę zaryzykowałam i wykorzystałam do ciasta nieudaną masę krówkową z masła, cukru i miodu - dodałam tylko mąkę, przyprawę, jajo i sodę - ciasto wyszło idealne - nielepkie, super się wałkowało, a pierniczki kruchutkie i delikatne, takie jak lubię :) Ozdabianie zostawię sobie na wieczór, kiedy potomstwo padnie ;)
Dziękuję za ten przepis i życzę Wesołych Świąt :))))
Gość: rebelka1986
20.12.2012 12:54 odpowiedz
Gość: rebelka1986
20.12.2012 15:04 odpowiedz
Gość: Monika H
19.12.2012 10:41 odpowiedz
Szczerze mówiąc jestem zszokowana. Zrobiłam pierniczki z połączenia dwóch przepisów, tego i "choinek", niechcący oczywiście (przełączyłam stronę i nie zauważyłam...). W dodatku ciasto wyszło za suche, więc postanowiłam podlać je mlekiem i schładzałam w lodówce zaledwie godzinę, a teraz, siedząc przy porannej kawie mam ochotę je wszystkie zjeść! Przepyszne są! Dziękuję za oba przepisy ;)
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
19.12.2012 07:42 odpowiedz
Czy będzie duża różnica w smaku gdy zamiast miodu dodam golden syrup?
Gość: Olia
18.12.2012 19:30 odpowiedz
witaj mam takie pytanie ponieważ jutro będę robić pierniczki a zamiast przyprawy do piernika to kupiłam przyprawę korzenną i ile mam dokładnie dać jej do tego przepisu razy 2?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 10:58 odpowiedz
Przyprawa do piernika to inaczej przyprawa korzenna, dodaj tyle ile jest w przepisie.
Gość: Olia
19.12.2012 17:46 odpowiedz
dziękuję za szybką odpowiedź to dopiero pierwszy raz kiedy będę robić pierniczki więc mam nadzieję że się uda
Gość: Misia
18.12.2012 19:12 odpowiedz
Zagniotłam ciasto i zaczęłam robić je dosyć późno. Czy pół ciasta można schować do lodówki na jutro ?
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 10:59 odpowiedz
Tak.
19.12.2012 11:05 odpowiedz
ja tak robiłam, bardzo poprawia komfort pracy, potem brałam po kawałku z lodówki i super się wałkowało i wycinało, mało trzeba było posypywać mąką, nic się nie kleiło a było bardzo plastyczne
pzdr
aga
messalka  (zobacz profil)
18.12.2012 12:37 odpowiedz
Pierniczki przed ozdobieniem
Gość: gość
18.12.2012 10:27 odpowiedz
Witam,
Pani Dorotko, czy zamiast masła mogę dać margarynę - jeśli tak to czy tyle samo? Dziękuję za szybką odpowiedź i życzę zdrowych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia !
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2012 11:03 odpowiedz
Możesz, ale tylko margarynę do pieczenia, tyle samo.
Dziękuję, wzajemnie :).
18.12.2012 08:51 odpowiedz
Witam, upiekłam w niedziele, dzis jest wtorek i jeszcze są twarde, ale nie dodałam sody, a córka codziennie przezywa ze tyle bylo frajdy i nic...czy zmiekną czy juz nie? czy jesli porozkładam jabło to pomoze???? prosze o odpowiedz, Pozdrawiam, Justyna
Gość: nowy użytkownik
18.12.2012 10:11 odpowiedz
Ja zrobiłam wszystko jak w przepisie, ale jakbym trzymała pierniki w pudełku to na Nowy Rok byłyby jeszcze jak sucharki:) U mnie pomogło wystawienie na 2 dni otwartej puszki w kuchni.
Jest tam najbardziej wilgotno i zmiękły :)
Lavandula  (zobacz profil)
18.12.2012 10:41 odpowiedz
Otwórz pojemniki i niech sobie jeden dzień poleżą bez przykrycia, najlepiej w kuchni bo większa wilgotność - zmiękną migiem :)
messalka  (zobacz profil)
18.12.2012 12:42 odpowiedz
Zrobiłam taki patent, że na otwarty pojemnik z pierniczkami położyłam papierowy ręcznik, a następnie plasterki pomarańczy. Ściągnęłam ręcznik by był poziomy, zawinęłam brzegi ręcznika pod pudełko i zamknęłam pudełko.
Po 1 dniu były mięciutkie i pachnące pomarańczą ;)
Gość: Kinga
17.12.2012 21:07 odpowiedz
Mi zmiękły już na drugi dzień, tylko wystarczy pokroić jabłko na kilka mniejszych części i porozkładać w różnych miejscach pojemnika :) Są przepyszne!!! POLECAM :)
Gość: natka
17.12.2012 18:35 odpowiedz
Dzięki za odpowiedź Dorotko. Ciekawa jestem dlaczego przy wpisywaniu nazwy w wyszukiwarkę tej nazwy wychodzi tylko link z dekoracjami, a przepis nie? dziwne. Ale jeszcze je upiekę. Jak takie dobre, to co tam. Najwyżej na Sylwestra będą :)
Gość: tamta
17.12.2012 18:09 odpowiedz
W końcu trafiłm na przepis "prawie idealny"! Wprowadziłam niewielkie zmiany, ale najważniejsze jest to, że wyglądają jak chciałam, smakują rewelacyjnie i są mega łatwe do upieczenia! POLECAM!
Gość: misia
17.12.2012 13:07 odpowiedz
a zamiast sody? co można dać? zmiękną mi do świąt jak dziś upiekę? robie pierwszy raz i nie wiem czy lepsze będa z przepisu I czy z II
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2012 19:33 odpowiedz
Zamiast sody możesz dodac proszku. Nie jestem pewna, czy zmiekną do świąt..
Gość: kapibara
17.12.2012 06:34 odpowiedz
Z tego przepisu korzystam już 4 lub 5 rok. Zawsze wychodzą wyśmienite.
W tym roku zaszalałam i porcję z przepisu pomnożyłam 6 razy!!! :D Wyszło ponad 500 sztuk :)
dzisiaj zasiadam do lukrowania. Chyba wszyscy "krewni i znajomi królika" zostaną obdarowani tymi pysznościami...
Dziękuję autorce za tak prosty przepis. Jeśli ja daję radę je zrobić, to da radę każdy! (pieczenie ograniczam do minimum i jedynie raz do roku piekę właśnie te pierniczki ). Pozdrawiam i życzę wszystkim smacznego :D
16.12.2012 22:53 odpowiedz
Przed chwilą wyciągnęłam ostatnią blachę. Wyszło 162 sztuki. :) Wszystko ukryłam przed takim jednym, który chętnie by wszystko skonsumował od razu :)
Gość: izula
16.12.2012 20:37 odpowiedz
A ciasta nie trzeba wkładac do lodówki na całą noc????
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 21:06 odpowiedz
Można, ale nie ma takiej konieczności.
Gość: izula
16.12.2012 20:35 odpowiedz
a ciasta nie trzeba wkładac do lodówki na cała noc bo tak moja mama robi??
Gość: natka
16.12.2012 19:28 odpowiedz
Piekłam wczoraj z tego przepisu z połowy porcji i wyszło mi 70 :). Całe szczęście, że nie zaszalałam i nie robiłam z całości. Z ciastem faktycznie dobrze się pracuje, chociaż pod linkiem o dekoracji lukrem napisałaś, że robiłaś pierniczki PEPPERKAKOR i narobiłaś mi swoja reklamą smaka. To ja się Ciebie teraz zapytuję moja droga gdzie przepis na owe pierniczki jest???????
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 21:35 odpowiedz
Tutaj :).
Gość: Magda
16.12.2012 19:01 odpowiedz
Dziękuję za przepis! Pierniczki wyszły idealnie, już trzeciego dnia po włożeniu do puszki zrobiły się miękkie. Mam tylko jeden problem: wszystkie kawałki jabłek, jakie użyłam, spleśniały! (są pokryte delikatnym meszkiem). Czy to oznacza, że powinnam wyrzucić wszystkie moje piękne pierniczki, żeby nie otruć rodziny? W każdej puszcze miałam jeden kawałek jabłka, który nie dotykał do pierniczków, ale rozumiem, że coś mogło się przenieść przez powietrze...
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2012 21:38 odpowiedz
Jabłka trzeba wymieniać co pewien czas, by nie pleśniały.. Teraz bym raczej nie ryzykowała.
Gość: Magda
17.12.2012 15:16 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Ech... Przynajmniej teraz będę uważać na jabłka - nie wiedziałam, że tak często trzeba zaglądać do tych puszek (nigdy wcześniej nie próbowałam tego sposobu). Na szczęście praca z ciastem pierniczkowym była na tyle przyjemna i nielepka, że myśl o robieniu tego po raz drugi jest przyjemna :)) No, a te pierniczki, które już mam, pójdą na choinkę. Pozdrowienia!
Gość: piernikowa
18.12.2012 16:52 odpowiedz
Niestety pleśń na pewno przeszła na pierniczki. Nie musiały się stykać, bo pleśń jest w powietrzu!
Gość: Iwona
16.12.2012 18:21 odpowiedz
zrobiłam je dzisiaj i są pyszne!!! włożę je jeszcze do pudełka z jabłkiem żeby zmiękły:) Dziękuję bardzo za przepis :)
Gość: Zumi007
16.12.2012 16:25 odpowiedz
Witam, właśnie zrobiłam z tego przepisu pierniczki, wyszły mniam, dziękuję :) Pod koniec tak mi się fajnie je wycinało i robiło w nich różne dziurki, kreski, wzorki, że szkoda było jak się ciasto skończyło ;) Teraz zaraz się zabieram za strojenie, mam nadzieję, że wyjdą jeszcze fajniejsze :D Robiłam już z Pani bloga muffinki, wszystko wychodzi super, na prawdę świetny blog :] Pozdrawiam.
16.12.2012 11:46 odpowiedz
Gotowe ja zawsze cudne! W tym roku z braku czasu upiekłam dość późno, ale mam nadzieję, że dzięki temu dotrwają do Świąt :)
Gość: kicia05
16.12.2012 10:06 odpowiedz
Dziekuje,juz nie pierwszy raz korzystam z Twoich przepisow...kocham je :) uwielbiam piec i tworzyc,a one mnie inspiruja. Wczoraj z corcia zrobilysmy pierniczki z tego przepisu,wyszly cudnie!!! Tworz dalej!!! :D
Gość: mafifima
15.12.2012 23:37 odpowiedz
moje pierniczki wyszły za cienkie i chyba dodałam za dużo jabłka i teraz łamią się już przy wyjmowaniu z pojemnika. Co zrobić żeby były twardsze?
Gość: BezbarwnaMaska
15.12.2012 17:44 odpowiedz
ja robilam je w poniedzialek 3.12.12r i sa takie same jak w dzien upieczenia jak krakersy :(
Gość: joa.ska
16.12.2012 10:48 odpowiedz
może dodaj do puszki kawałki jabłka?
Lavandula  (zobacz profil)
17.12.2012 10:56 odpowiedz
Otwórz puszkę i zostaw na jeden dzień w kuchni na przykład (większa wilgotność) - zmiękną w jeden dzień :)
15.12.2012 14:19 odpowiedz
Za tydzień Święta prawie, tyle ocalało z pierwszego wypieku, dziś robię znów, ale tym razem z ciasta piernika staropolskiego, te pierniczki kochają wszyscy
pozdrawiam
aga
Gość: szczesciewkratke
14.12.2012 20:46 odpowiedz
Witam ;) mam pytanie odnośnie przyprawy do piernika. czy wystarczy jedno opakowanie (20g) ?
Lavandula  (zobacz profil)
17.12.2012 10:59 odpowiedz
Ja do takiej porcji, jak w przepisie, dałam 30g (półtora opakowania) i moim zdaniem wyszło idealnie. Ale to też zależy od przyprawy... Ja miałam Kamisa i przy tych 30g są pięknie pachnące i leciutko pikantne, takie jak lubię :) Wydaje mi się, że jak dasz 20 to też będzie ok :)
Gość: olga
14.12.2012 19:49 odpowiedz
Zrobiłam te pierniczki w ostatni weekend. Już są miękkie i pyszne:) Proszę nie obawiać się że nie zmiękną do świąt, bo ja też byłam pewna że za późno się za nie zabrałam.
Dzisiaj robiłam je ponownie, z moimi przedszkolakami. Wyszło świetnie! Co prawda, proporcje nie wyszły dokładnie - różnie się nam sypało, ale wyszły śliczne. Któremuś tak spodobało się sypanie kakao, że mamy ciemno brązowe smakowitości. W poniedziałek zabieramy się za lukrowanie:)
Gość: BezbarwnaMaska
15.12.2012 17:56 odpowiedz
błąd: piekłam je 11 grudnia nie 3
Gość: Karmin
14.12.2012 16:41 odpowiedz
Jutro piekę ;p cieszę się jak małe dziecko ;D
Ale co tam 14-latka też potrzebuje trochę odstresowania od szkoły :)
A koleżanka zamówiła witrażyk :)
Gość: BezbarwnaMaska
14.12.2012 15:00 odpowiedz
ile te pierniczki maja lezec zeby byly miekkie albo chociaz troche zmiekly? bo ja je pieklam 5dni temu i nawet troche nie zmiekly caly czas sa jak krakersy takie chrupiące, trzymam je w plastikowych pojemnikach
dorotaczekolada  (zobacz profil)
16.12.2012 08:30 odpowiedz
tydzien im to zajmie napewno,wloz kawalek jablka:)
masjania  (zobacz profil)
14.12.2012 11:08 odpowiedz
zrobiłam tę pierniczki przedwczoraj. Trochę grubsze, ok 4 mm, urosły jeszcze o połowę podczas pieczenia, ale później znowu zmalały. Były dość twarde po upieczeniu. Część włożyłam do plastykowego pojemnika na żywność z kawałkiem jabłka, dziś sprawdziłam - są już dość miękkie, a siadujące z jabłkiem wręcz rozmiękły. Drugą połowę ze szklanego słoika, bez dodatków, już też da się jeść. W smaku są bardzo dobre, ale dałabym mniejszą ilość przyprawy - miałam ok 50 g domowej. Ciasto było super elastyczne, roztapiałam jak miód tak i masło, wałkowałam na silikonowej macie plastikowym wałkiem Tupperware, w ogóle nie przywierało i nie użyłam ani grama mąki na podsypywanie. Może dlatego mi tak szybko zmiękły?
Gość: B.B.
14.12.2012 00:38 odpowiedz
Robię te pierniczki od zeszłego roku i nie mam z nimi żadnego kłopotu, chociaż mogę dodać małą uwagę - ciasto trochę trudno się zagniata i trzeba to robić dość intensywnie używając nieco siły. Po mocnym zagnieceniu i wyrobieniu na gładko co chwilę trwa wszystko jest ok i wcale nie trzeba go chłodzić ani mrozić. Nie stosuję extra mąki, jedynie przy wałkowaniu trochę jej podsypuję, myślę że problem dla niektórych osób powstaje przy początkowym zagniataniu ciasta - trzeba je dobrze zagnieść i porządnie wyrobić, dopiero wtedy jest jak należy.

Martynia - pod linkiem jest witrażowy pierniczek, akurat ten jest z białych landrynek : http://pl.fotoalbum.eu/images1/201010/159399/557305/00000019.JPG
Gość: Cayenne
13.12.2012 22:43 odpowiedz
Pierniczki istotnie są przepyszne, jedne z najsmaczniejszych jakie jadłam: słodkie i intensywnie korzenne (choć przyprawy dałam 40g zamiast 60), NIESTETY ciasto jest strasznie kłopotliwe :-/ Okazuje się, że nie jestem odosobniona z tym problemem: moje ciasto było tragicznie miękkie i klejące, nie da się go nawet zagnieść. Po schłodzeniu (pół godziny na balkonie przy -kilku) i SOLIDNYM zagęszczeniu mąką wałkowanie i tak wymagało sporej ilości mąki pod i na cieście, w przeciwnym razie kleiło się i rwało. Mąka, którą ciężko jest całkowicie usunąć z powierzchni pierniczka nie przydaje niestety urody (nawet pomimo smarowania jajkiem), więc będą raczej jedynie konsumpcyjne, niż konsumpcyjno-ozdobne :-( Moim zdaniem nie należy tu nic podgrzewać oraz sypnąć spokojnie 100g mąki więcej, przynajmniej jeśli używa się normalnej mąki. Być może te 550g jest ok, jeśli używa się jakiejś high-endowej, specjalistycznej mąki, nie wiem. Mimo, że przejechałam się na tym przepisie, to warto coś na tej bazie pokombinować, bo smak wynagradza wiele ;-)
Gość: Agusia
13.12.2012 22:51 odpowiedz
a mnie ciasto wyszło za suche, więc musiałam dodać miodu i jeszcze jedno jajo, smak rzeczywiście powalający, mniam
nadeshiko  (zobacz profil)
16.12.2012 14:27 odpowiedz
Ja na przykład użyłam zwykłej mąki i ciasto nie było rzadkie, wałkowało się dobrze bez schładzania. Może to ze względu na miód? Mój był twardy i nawet po podgrzaniu był dość gęsty. A mąkę z pierniczków usunęłam pędzelkiem, już po upieczeniu i ładnie zeszła.
Gość: martynia
13.12.2012 14:30 odpowiedz
Dziś będę piekła pierniczki z tego przepisu - mam tylko prośbę - czy ma ktoś zdjęcie pierniczków-witrażyków? Nigdy takich nie widziałam i nie wiem czy się w to bawić..
13.12.2012 14:24 odpowiedz
Przepis z powodzeniem wykorzystuję już kolejny rok :) tylko ja takie piekę w całej rodzinie. Są przepyszne. W tym roku upiekłam już prawie 800 szt, Szybko miękną. Polecam nawet na dwa dni przed Świętami.
Gość: Tera
13.12.2012 14:34 odpowiedz
Piękne:)
15.12.2012 11:45 odpowiedz
Dziękuję :) miło jak ktoś doceni przyjemną aczkolwiek ciężką pracę :)
Gość: Martynia
13.12.2012 14:39 odpowiedz
Jeju, są przepiękne! Czym je zdobiłaś?
15.12.2012 11:48 odpowiedz
Dziękuję, zdobiłam je lukrem wyciskanym z rękawa cukierniczego. Przepis na lukier: 250 g cukru pudru wymieszałam z jednym białkiem i łyżką soku z cytryny. Potem stopniowo dodawałam po odrobinie wody aby uzyskać pożądaną konsystencję. Czasem lukier robi się za rzadki, za szybko wypływa z rękawa więc ponownie dodaję cukier puder. To metoda prób i błędów aby uzyskać odpowiednią konsystencję. Ale polecam bardzo :)
Lavandula  (zobacz profil)
13.12.2012 15:09 odpowiedz
Fantastyczne! :)
Gość: Tera
13.12.2012 10:16 odpowiedz
Ehh kuszą mnie komentarze ale wciąż - niestety oczekuję na przesyłkę foremek i obawiam się czy zdążą zmieknąć, może lepiej upiec szybkie pierniczki?
Lavandula  (zobacz profil)
13.12.2012 12:25 odpowiedz
Zostawione na talerzu, w kuchni, moje zmiękły w ciągu jednego dnia :)
Gość: Tera
13.12.2012 12:30 odpowiedz
dziękuję za podpowiedź, czyli spore szanse że będą idealne na święta:)
Lavandula  (zobacz profil)
13.12.2012 13:24 odpowiedz
Pewnie, że szanse są :) Natomiast te pierniczki, nawet twarde, zębów nie połamią i smakują wyśmienicie (o czym świadczy fakt, że ponad połowa zniknęła w stanie twardym) ;)
Gość: Tera
13.12.2012 14:23 odpowiedz
:) ja nie jestem wielkim łakomczuchem, po 2 porcje Lebkuchenów i Katarzynek już czekają na rozdanie ale to ciągle mało:)
martolina  (zobacz profil)
13.12.2012 09:54 odpowiedz
Z roku na rok ten sam wspaniały przepis, pierniczki są idealne, wyczekiwane już udekorowane:)
Gość: Agusia
13.12.2012 10:52 odpowiedz
bardzo ładne, mam pytanie można już lukrować? nie popęka lukier do świąt?
martolina  (zobacz profil)
13.12.2012 11:34 odpowiedz
Przepis Pani Doroty na lukrownie pierników nigdy nie pęka ( byleby nie za dużo cukru pudru dać) białko ładnie trzyma, nasze pierniki polukrowane już siedza w puszkach, wytrzymuja tak baaaardzo baaaardzo długo:)
12.12.2012 22:30 odpowiedz
Pierniczki są bardzo dobre, czekoladowo-korzenne. wyszło mi bardzo dużo.Zrobiłam witrażyki na choinkę, serduszka - serwetniki, aniołki ( podpatrzone na blogu cukiernicze kreacje charlotte).
Choinki nie dorównują Twoim, ale pięknie mienią się złotym brokatem. Dziękuję za przepis i inspiracje
Gość: nika
12.12.2012 20:55 odpowiedz
Upiekłam te pierniczki - są pyszne, tylko nie wiem dlaczego podczas pieczenia zamiast w górę rozchodzą się na boki :-( Są takie płaskie :-(((( Wie pani dlaczego się tak dzieje???
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 21:03 odpowiedz
Zbyt niska temperatura pieczenia? Zbyt ciepłe ciasto?
Gość: nika
12.12.2012 22:12 odpowiedz
Temperatura 180C, taka jaka powinna być ;-( Potem nawet wykrawałam grubsze ale nadal płaskie :-(
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 22:28 odpowiedz
Tak, ale każdy piekarnik piecze trochę inaczej, może powinnaś piec w 190 - 200 stopniach i krócej?
Gość: nika
12.12.2012 22:24 odpowiedz
A może to dlatego, że naoliwiłam blaszkę? Może za dużo? Bo temperatura odpada.. "=(
wiewióra21  (zobacz profil)
12.12.2012 20:48 odpowiedz
rewelacja! ciasto wprost wymarzone do wałkowania :) sama przyjemność! dzięki!
Gość: ZyGosia
12.12.2012 20:42 odpowiedz
Pierniczki pyszne, ciasto zrobiłam wczoraj wieczorem, dzisiaj w dzień piekłam i ozdabiałam. Już ich prawie nie ma. Wyszły twarde, nawet te grube, ale nie aż tak żeby zęby połamać. Część zrobiłam z landrynkami, bo chciałam na choinkę powiesić, ale dzieciaki już wszystkie powyjadały...
Zdecydowanie z jednej porcji wychodzi za mało, jak na moje potrzeby. Jutro będę próbowała drugi przepis, tym razem na domek, a pojutrze chcę jeszcze upiec pierniczki alpejskie. Oj będzie u nas piernikowo!!!
Gość: Karmin
12.12.2012 19:00 odpowiedz
Czy jeśli te pierniczki upiekę w tą sobotę i schowam do puszki na ciastka z kawałkiem jabłka bedą dobre na wigilijny poniedziałek?
I jeszcze jedno pytanie, odrazu je ozdobić lukrem i włożyć do puszki czy po wyjęciu z puszki gotowe do zjedzenia?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 21:33 odpowiedz
Nie wiem, czy zdążą zmięknąć, to bywa różnie. Ja mam w domu dużą wilgotność powietrza i w ogóle nie wiem, co to są twarde pierniczki ;-). Można lukrować od razu.
Gość: ilona
12.12.2012 19:00 odpowiedz
Czy ciasto można zamrozić ? Jeśli nie to ile czasu można przechowywać gotowe ciasto w lodówce ?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 21:33 odpowiedz
Przez kilka dni można przechowywać w lodówce. Nie wiem, nie mroziłam.
Gość: Aaaasia
12.12.2012 18:40 odpowiedz
Mam ogromna chęć zrobic te pierniczki ale nie mam wagi i nie ma pojęcia jak odmierzyć składniki. Mogłaby Pani podać przepis w szklankach i łyzkach jak w przepisie I? Bedę meeeega wdzięczna :)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 21:35 odpowiedz
Gość: bhuushhitaam
12.12.2012 13:30 odpowiedz
Zrobiłam dziś, jeszcze nie spróbowałam, bo najadłam się samym robieniem, ale córka się dorwała i nie marudziła. Tylko nie wiem, jak Ci wyszło ok. 100 sztuk, bo u mnie ledwo 65... a są dosyć płaskie i małe.
12.12.2012 19:38 odpowiedz
Najpierw się człowiek "najada robieniem", a potem dziwi że 35 brakuje ;)
12.12.2012 12:34 odpowiedz
100 pierniczków czeka na lukrowanie! Zamieniłam połowę mąki na razową, masło stopiłam, ciasto kleiło się, więc włożyłam na pół godziny do lodówki, a do wałkowania wyciągałam po trochu. Stoją w pojemnikach już 2 tygodnie i są w połowie tak miękkie, jakbym chciała-i co kilka dni niestety do nich zaglądam ;)
Gość: Karolina
11.12.2012 19:35 odpowiedz
A co będzie jeśli dodam tylko 250g miodu?
Bo kupiłam właśnie tylko tyle ..
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 10:47 odpowiedz
Zmniejsz ilość mąki w przepisie, by ciasto nie było zbyt suche.
Gość: bakaliaa
11.12.2012 17:36 odpowiedz
W tym roku korzystam z tego przepisu już drugi raz. Wszyscy zachwyceni zeszłorocznymi pierniczkami pytają o ten przepis, więc polecam :) Pierniczki - cuda!!!
Gość: Gosia
11.12.2012 15:34 odpowiedz
Na początku chciałam pogratulować pani przepisów! Są genialne :)
Mam pytanie jednak co do tego przepisu. Czu można ciasto zagnieść kilka dni wcześniej? Chciałabym dziś zrobić ciasto a w piątek piec. Czy nic się nie stanie z tym ciastem?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 22:08 odpowiedz
Można owinąć folią spożywczą i trzymać w lodówce. Nic się nie stanie.
Gość: gość
11.12.2012 14:41 odpowiedz
o dziękuję..juz sie organizuje ,żeby wykrzesić troche wolnego czasu na czwrtek pipołudniu i piec wczesniej:)
Gość: B.B.
11.12.2012 13:23 odpowiedz
Na pewno zmiękną...
robilam te same zeszłego roku z miodu sztucznego + niewiele naturalnego, a po włożeniu jabłka do pojemnika pierniczki zmiękły bardzo szybko.
Gość: gość
11.12.2012 13:12 odpowiedz
A JA MIŁAM ZAMIAR Je PIEC W WEEKEND,napewno nie zmiekną? moze w puszce z jabłkiem,a moze na sztucznym miodzie wymieszanym poł na pól z prawdziwym...???
Gość: blanca
11.12.2012 11:25 odpowiedz
Jeśli zrobię je jutro to czy zdążą zmięknąć do Świąt? :(
Głupia się obudziłam za późno...
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2012 12:30 odpowiedz
Proponuję teaz szybkie pierniczki. Nie wiem, czy zdążą zmięknać..
11.12.2012 09:00 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj kilkadziesiąt na choinkę z tego przepisu. A z reszty nadziewane kremem czekoladowym. To istne samobójstwo. Nie da się przerwać jedzenia, nie da się!
11.12.2012 08:40 odpowiedz
Najlepszy pierniczkowy przepis jaki miałam okazję wypróbować :) Pierniczki zrobiłam 2 tygodnie temu i zostawiłam je do polukrowania na później :) Tylko, że na dzień dzisiejszy została ich tylko połowa... :)
Magness2009  (zobacz profil)
10.12.2012 22:02 odpowiedz
Pierniczki pierwsza klasa...zrobiłam chyba ponad 100 :) córcia miała radoche :) jeszcze tylko dekorowanie i gotowe do wieszania na choinkę :)
Gość: amela
10.12.2012 17:04 odpowiedz
Jak zrobić polewę czekoladową do pierniczków, żeby można było ją wyciskać tak jak lukier i żeby zastygła? Da się tak w ogóle? Z góry dziękuję za odpowiedź ;)
Gość: niutka
10.12.2012 10:46 odpowiedz
mam pytanko- ile to będzie 30 dag miodu np wlewając go do szklanki?
nadeshiko  (zobacz profil)
10.12.2012 11:03 odpowiedz
Szklanka miodu waży 339 gramów. Łyżka 21. Czyli jak nałożysz szklankę, a potem odejmiesz czubatą łyżkę, to powinno być dobrze.
Gość: heledorek
10.12.2012 00:41 odpowiedz
Zrobiłam je dzisiaj i do nocy dekorowałam lukrem. Są super! Kolejny raz korzystam z Pani przepisów i jestem zachwycona :) Mam nadzieję, że będą miękkie na Święta. Po wyjęciu z piekarnika były przepyszne. Dziękuję :))))
09.12.2012 20:47 odpowiedz
Świetny przepis piekłam wczoraj, wyszły idealne.
nadeshiko  (zobacz profil)
09.12.2012 15:11 odpowiedz
Ten przepis jest świetny! Wypróbowałam już kilka, ale tylko z tego przepisu wyszły mi pyszne pierniczki w idealnym kształcie.
Przeczytawszy komentarze myślałam, że będę musiała dodać dużo więcej mąki żeby ciasto nie było klejące, ale musiałam dodać tylko troszeczkę, a i to pewnie dlatego że dla koloru zamiast kakao dodałam trzy łyżki czarnej melasy.
Przy okazji chciałabym też odradzić kupowanie przypraw do piernika firm gellwe i appetita - na pierwszym miejscu w składzie mąka pszenna, przyprawa jest praktycznie biała, słabo pachnie.
Gość: lolunia10
09.12.2012 14:16 odpowiedz
Nie wiem dlaczego, ale ciasto nie chciało się kompletnie kleić musiałam dodać trochę więcej masła i mąki ;/ ale i tak nie jest idealne, czemu te ciasto nie jest taką kulą plastyczną ? z innych przepisów zawsze takie wychodziło. Może ktoś wie dlaczego ? nie ma mowy, żebym coś źle dodała, bo wszystko na wadze ważyłam ...
nadeshiko  (zobacz profil)
09.12.2012 14:58 odpowiedz
A nie zapomniałaś dodać jajka? Mi się to zdarzyło, ciasto było sypkie i nie trzymało się kupy. Już się zdenerwowałam i miałam powiedzieć rodzinie że w tym roku pierniczków nie będzie, ale przejrzałam jeszcze raz przepis i przypomniałam sobie o jajku.
09.12.2012 12:07 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj,wyszły przepyszne :) dzisiaj w niewyjaśnionych okolicznościach połowa zniknęła, za niedługo będę musiała piec jeszcze raz ^^ tym razem lepiej je schowam :D
Gość: beatris75
08.12.2012 21:46 odpowiedz
upiekłam, są twarde jak skała, mam nadzieję ze zmiękną ale boję się że zrobiłam za cienkie, bo mam ich z 200 sztuk :(, fakt że malutkie foremki
Gość: Sabina
08.12.2012 20:37 odpowiedz
Upieczone :) Wyszły prawie tak jak na zdjęciu tylko troszeczkę jaśniejsze. Jeszcze czeka je lukrowanie w przyszłym tygodniu i pójdą na choinkę. Dzięki za przepis i polecam :)
malinka 84  (zobacz profil)
08.12.2012 20:37 odpowiedz
Oj wyszły pyszne Dorotko :) Obawiam się, że nie wytrzymają do Świąt ;) przy takich Łasuchach jak mój Partner i Tato to raczej niemożliwe :) Wszystko fajnie się robiło, tylko ciasto przy wałkowaniu się kleiło do blatu i musiałam dużo podsypywać mąki.. ale może tak właśnie musi być. wyszło mi około 160 szt, ciasto 3mm.. ale foremka foremce nie równa, może miałam mniejsze.
Jedno z pierwszych moich wypieków. Pierwsze pierniczki :) będzie druga tura.. :)
09.12.2012 10:54 odpowiedz
radze przed wałkowaniem schłodzić w lodówce ok godziny i potem brać z lodówki po kawałku, wałkować i wykrawać, dużo mniej się klei,

moje wyszły identyczne i pewnie równie pyszne,
pzdr
aga
malinka 84  (zobacz profil)
09.12.2012 17:56 odpowiedz
Dzięki ineska, spróbuję to zatem następnym razem, czyli niedługo.

co do pyszności, to użyłam przyprawy do piernika firmy Kotanyi, 27g, czyli dwa opakowania, żeby wyszło około te 60g wg przepisu. Ale dziś już bardziej czuję tą przyprawę.. drugą turę zrobię chyba z mniejszą ilością tej przyprawy, albo spróbuję innej firmy..

Nie zmienia to faktu, że już prawie wszystkie zjedzone ;)
Gość: Patrycja
08.12.2012 20:09 odpowiedz
Czy mogę zamienić mąkę na razową??? :)
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2012 19:37 odpowiedz
Tak. Może będzie potrzebne wiecej miodu by ciasto nie było zbyt suche. Albo dodać mniej maki razowej - ona bardziej chłonie wilgoć.
Gość: andzia
08.12.2012 18:15 odpowiedz
Piekłam te pierniczki rok temu przed świętami, gdzieś koło marca znalazłam w pudełku jeden zapomniany pierniczek. Był doskonały. Polecam.
Gość: Stoktorka
08.12.2012 17:54 odpowiedz
Przed chwilką skończyłam piec pierniczki, tylko musiałam dodać znacznie więcej mąki. Ciasto ciągle się kleiło i już straciłam rachubę, ile mąki dodałam ponad podaną ilość. Ale przepis i tak świetny! Pierniczki pyszne, zaraz chowam i wyjmę 23. grudnia do polukrowania.
grzalka2  (zobacz profil)
08.12.2012 17:37 odpowiedz
Pierniczki upieczone i czekają na Święta, będą akurat "lekko rozmiękczone" :D
08.12.2012 17:14 odpowiedz
Pierniczki już upieczone, są przepyszne. We wtorek następna tura bo wyszło ich tylko 64szt. Przystrajać będę przed świętami. Oto one:
08.12.2012 17:10 odpowiedz
Upiekłam dziś te pierniczki, trzeci rok z rzędu. Są DOSKONAŁE i podejrzewam, że zrobię je jeszcze wiele, wiele, wiele razy :)
Gość: anka98
07.12.2012 21:20 odpowiedz
Mam jeszce jedno pytanko: czy mogę przechowywać pierniki w pudełkach plastikowych do żywności? jabko obrane?
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2012 21:50 odpowiedz
Tak. Jabłko obrane.  
Gość: Ania
07.12.2012 18:19 odpowiedz
Przepis świetny, zrobiłam piernikowe ludziki, serducha i gwiazdki :) nie dość, że wyglądają cudnie to i smakują wysmienicie! Ciasto łatwo sie robi i szybciutko, fajnie się wałkuje, nie ma problemów z wykrawaniem itd. Lukrowanie zostawiam na nastepny tydzien, aby zająć moją 18miesieczną muszkę :) moim zdaniem grubsze - rozwałkowane na 5-6mm, wygladaja smakowiciej niz te cieniutkie :)
Gość: agusia
07.12.2012 16:39 odpowiedz
mój 3- latek po powrocie z przedszkola cały czas podjada pierniczki, "jeszcze tylko mamo tego mikołaja zjem, dobra" i tak co chwilę. Lepszej pochwały nie ma. Polecam wszystkim ten przepis
Gość: bożena
07.12.2012 11:23 odpowiedz
Wszystkim niezdecydowanym polecam ten przepis,ciasto jest bezproblemowe,szybko się robi i nie licząc wykrawania bardzo szybko piecze.Do tej pory korzystałam z przepisu ,z którego wychodziły mi bardzo twarde pierniczki,wprawdzie miękły przed świętami,ale nie dało się ich podjadać w międzyczasie ;) Pierniczki z tego przepisu wychodzą owszem twarde,ale jednocześnie kruche,można je bezproblemowo chrupać bez straty uzębienia:) Mam w domu akurat amatorkę właśnie takich pierniczków ,więc przepis uważam za rewelacyjny,natomiast piekłam również lebkuchen i mnie smakowały bardzo, reszcie rodzinki też,ale orzekli,że jednak przepis II jest najlepszy.Bardzo dziękuję wszystkim za cenne komentarze i P.Dorotce za przepisy:)))
Gość: szparaga
07.12.2012 10:21 odpowiedz
zrobiłam ze tydzien temu, wyszły cudowne, wszystkim smakują, są tak dobre ze dzis bede je robic raz jeszcze bo do świat sie nie uchowają :)
Gość: joanna
05.12.2012 20:43 odpowiedz
czy zamiast masła mogę margarynę roślinną dodać??
Gość: juli
05.12.2012 19:46 odpowiedz
Dzisiaj słyszałam w telewizji, że ciasto na pierniczki powinno leżakować przed upieczeniem - czy to ciasto nadaje się do leżakowania?
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2012 20:20 odpowiedz
Telewizja kłamie ;-).
Nie każde ciasto piernikowe musi leżakować przed pieczeniem.
Gość: ola
05.12.2012 19:25 odpowiedz
Rewolucja! Wypiekanie pierniczków zawsze kojarzyło mi się z zakwasami w rękach od ugniatania i wałkowania twardego ciasta, ale ten przepis jest fantastyczny! lekko, łatwo i przyjemnie! właśnie skończyłam wypiekanie i jestem zachwycona! dziękuję!!!!
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
05.12.2012 14:57 odpowiedz
Piekłam je w zeszłym roku i po próbach w tym roku jednego innego przepisu stwierdziłam,że lepszych pierniczków od tych nie ma możliwości zrobić! Dzisiaj znów je upiekłam, tym razem parę tygodni przed świętami by zdążyły ładnie zmięknąć i nie dałam rady nie podjadać w międzyczasie, boje się,że nie dotrwają do świąt, ale będziemy silnie walczyć z łakomstwem :)
Madzia26  (zobacz profil)
04.12.2012 19:41 odpowiedz
Dzisiaj po południu piekłam. W smaku rewelacja. Z wykrawaniem i pieczeniem nie było problemów. Jest tylko mały problem. Nie wiem czy dotrzymają do świąt ;)
free_małami  (zobacz profil)
04.12.2012 17:40 odpowiedz
Ratunku, zrobiłam dziś generalną próbę i porażka. ciasto nie chciało w ogóle zagnieść, podsypywałam mąką, ale pózniej stwierdziłam, że już za dużo tego podsypywania bo straci smak. Nawet do wałkowania się nie nadaje - tak jest klejące. Nie wiem co zrobiłam źle, masło rozpuściłam ostudziłam. Teraz jest w lodówce, ale myślę, że i tak pójdzie do kosza. Nie mogłam się doczekać pieczenia które mam w planach na sobotę a tu taka klapa. Zraziłam się i martwię się, że następne też nie wyjdą:-(
sonieczka891  (zobacz profil)
05.12.2012 15:18 odpowiedz
może mąka nie taka?ja miałam podobny problem z tym,że ciasto mi się rozłaziło nie dawało się ani zagnieśc ani rozwałkowac.Kupiłam nową mąke zrobiłam ponownie i wyszło rewelacyjnie.
Gość: kasia
04.12.2012 15:44 odpowiedz
czy moge zamiast sody dodac proszek do pieczenia? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2012 19:40 odpowiedz
Tak.  
free_małami  (zobacz profil)
04.12.2012 15:35 odpowiedz
Przepraszam, nie wiem jak to się dzieje, że moje wiadomości się tak mnożą na stronie:-)
Gość: dolcevita
04.12.2012 15:15 odpowiedz
czy taka dekorację pierniczków jaką wykonała Ichuarraquax wykonuje sie wykałaczka,rurką czy jeszcze innym "narzędziem"?drugie pytanko przed pieczeniem czy po pieczeniu.Dziękuję za odpowiedz i pomoc.Moze ktoś bedzie wiedzial bo autorka nie odpowiada a chciałam juz dzis
piec:)
free_małami  (zobacz profil)
04.12.2012 13:58 odpowiedz
Kochane jak zrobię w tym tygodniu pierniczki to będą do świat dobre? Czy już jest za późno i lepiej brać się za szybkie pierniczki?
Gość: werka
04.12.2012 13:55 odpowiedz
ja piekłam w sobotę, ale musiałam dość solidnie podsypywać ciastko mąką, bo jak wykrawałam kształty to przy przekładaniu się rozlatywało... no chyba, że o to chodziło bo jest takie zalecenie przepisu. i dałam tylko 40g przyprawy korzennej wiec jest taki bardzo delikatny, chyba aż zbyt posmak piernika...
Pozdrawiam!
free_małami  (zobacz profil)
04.12.2012 12:33 odpowiedz
Kochane jak zrobię w tym tygodniu pierniczki to będą do świat dobre? Czy już jest za późno i lepiej brać się za szybkie pierniczki?
03.12.2012 21:42 odpowiedz
Dziękuję za ten przepis! Smak tych pierniczków jest nieporównywalnie lepszy od wszystkich innych jakie było mi dane jeść. Polecam, pycha!!
Gość: zośka
03.12.2012 20:07 odpowiedz
Robiłam po raz drugi i wyszły genialne! Lukrowanie zostawiam na później, chociaż nie wiem ile ich zostanie;) polecam szczerze przepis, jest niezawodny!
Gość: Justyna D.
03.12.2012 14:24 odpowiedz
czytam poniższe posty i mam jeszcze większy mętlik w głowie przyznam szczerze :) zrobiłam pierniczki tydzień temu. Zrobiłam ich dosyć sporo, bo wszystkie proporcje x4 i zamknęłam je w lodówce turystycznej, gdzie są szczelnie zamknięte. Czy pierniczki zmiękną w trakcie leżakowania w niej czy np. tydzień przed świętami powinnam je wyjąć i zostawić na wierzchu,aby zmiękły ? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 21:03 odpowiedz
Zmiękną, jesli będą miały od czego nabrać wilgoci. Ja w domu (UK, wilgotny klimat), pozostawiam je na talerzykach, za 2 dni mam mięciutkie. Jeśli zamykasz w szczelnym pojemniku powinnaś włożyć razem z nimi kawałki jabłka, które raz na jakiś czas trzeba wymieniać.
katia729  (zobacz profil)
03.12.2012 12:41 odpowiedz
W jakiej temperaturze przechowywać pokojowej czy raczej w chłodniejszym miejscu?
katia729  (zobacz profil)
03.12.2012 13:46 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź:) Przepisy rewelacyjne!Pierniczki alpejskie i te również a piernik staropolski to już "niebiański"wypiek.
Gość: bibliotekara
03.12.2012 12:13 odpowiedz
Czy można przygotować ciasto jednego dnia a dopiero następnego rozwałkować i piec pierniczki? (już się nie mogę doczekać :) )
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 12:42 odpowiedz
Tak.
tatarka  (zobacz profil)
03.12.2012 10:11 odpowiedz
od roku pieke te pierniczki srednio 2x w miesiacu plus obowiazkowo na wszystkie uroczystosci szkolno-przedszkolne. Rewelacja zwlaszcza jak przedszkolaki zjadaja je wprost z choinki:) nigdy nie dotrwaly w zaplanowanej ilosci do swiat
Gość: Grubasek
03.12.2012 09:28 odpowiedz
Witam pani Dorotko. Wczoraj robiłam pierniczki z tego przepisu. Ciasto wyrabiało się baaaardzo ciężko a przy wałkowaniu strasznie się kruszyło. Pomyślałam, że widocznie tak musi być. Okazało się, że niekoniecznie. Szkoda, że nie widziała Pani mojej miny gdy przeczytałam przed chwilą smsa od mojego narzeczonego z pytaniem co ma zrobić z tym masłem, które stoi w rondelku za oknem... Zapomniałam dodać masło :-( a pierniki już upieczone i oczywiście twarde jak kamień. Myśli Pani, że powinnam je spisać na starty? Czy może jest szansa, że zmiękną? Pozdrawiam. Stała czytelniczka :-)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 10:59 odpowiedz
Katarzynki również są bez tłuszczu i miękną, ale zajmuje im to więcej czasu i są troche inne niż wszystkie. Jest więc szansa, że zmiękną z czasem.
02.12.2012 20:35 odpowiedz
Jeżeli zrobię je 8grudnia będą dobre na święta?
02.12.2012 16:37 odpowiedz
Mam pytanko, ile czasu te pierniczki muszą leżeć w puszce aby odpowiednio zmiękły? Mam jeszcze jedno prośbę, czy mógłby ktoś mi podać ile szklanek miodu, mąki i cukru trzeba dodać, bo zbytnio się nie orientuje w dag.
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
02.12.2012 20:10 odpowiedz
Przelicznik kulinarny:

http://www.mojewypieki.com/info/przelicznik-kulinarny

jest z lewej strony pod kategoriami ;)

ja dziś je zrobiłam, wyszło ze 100 sztuk, bardzo przyjemne w pracy ciasto, po zagnieceniu trzymałam w lodówce ok godziny, potem po kawałku odrywałam i wałkowałam, piekłam 10 min i bardzo rosły ;) cudne są nawet w wersji lekko chrupiącej po wystygnięciu, boje się ile ich zostanie do dekorowania ;))) pierwsze pierniczki w życiu
pzdr
aga
Gość: karo106
02.12.2012 11:25 odpowiedz
Dzisiaj zabieram się za pierniczki i mam pytanie. Kiedyś robiłam pierniczki z żurawina i bardzo mi smakowały. W tamtym roku robiłam z tego przepisu i były to najlepsze pierniczki. Czy mogę dodać do tego cista taki dodatków jak żurawina, śliwki, orzechy?
Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt ;)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 11:41 odpowiedz
Możesz :).
pozdrawiam!
Malowia  (zobacz profil)
01.12.2012 22:47 odpowiedz
Dzisiaj robiłam pierwsze w swoim życiu pierniki właśnie z tego przepisu i stwierdzam, że jest genialny!!!! pamiętam jak moja mama zawsze pół wieczoru ugniatała ciasto i już przy tym miała dość całej piernikowej akcji. A tutaj bezboleśnie, szybko i efekt niesamowity. Dziękuję za taką skarbnicę wiedzy :)
Gość: madziszka
01.12.2012 21:13 odpowiedz
zrobiłam! tuż po pieczeniu miękkie i pyszne, chwilę później już twarde kamienie.. mam nadzieję że tak ma być? :D włożę je zaraz do puszki z kawałkiem jabłka, mam nadzieje, że do świąt coś zmiękną.. :)
Gość: tosia_antosia
01.12.2012 20:24 odpowiedz
Pierniczki już upieczone. Ostatnio mam fazę na zamienianie mąki pszennej na zdrowszą pełnoziarnistą, kiedy to tylko możliwe. Zaczęło się od bułeczek z twarożkiem wiejskim, z którymi kombinuję bardzo często. Tym razem w tym właśnie przepisie zwykłą mąkę pszenną zastąpiłam mąką pełnoziarnistą. Nie wiem czy można podawać nazwy firm, ale Lubella ma w swojej ofercie mąkę pszenną pełnoziarnistą zmieloną tak drobno jak zwykła mąka pszenna, mąka ta konsystencją przypomina mąkę kukurydzianą. Ciasto wydawało mi się jednak trochę zbyt suche (jak to przy mąkach pełnoziarnistych) więc dodałam łyżkę kwaśnej śmietany i pierniczki wyszły rewelacyjne! W smaku odczuwa się różnicę, ale pierniczki nadal są bardzo smaczne, a my rozgrzeszeni... :) W wyglądzie nie różnią się niczym, bo zarówno miód gryczany - mój obowiązkowy do pierników - jak i sama przyprawa są ciemne, więc nie widać, że mąka została podmieniona. Polecam wszystkim, którzy starają się "uzdrowić" swoją kuchnię!
Gość: Marta
01.12.2012 16:17 odpowiedz
Czy pierniczki można piec w termoobiegu czy tylko przy użyciu grzałek?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 17:01 odpowiedz
Jak wolisz, nie ma znaczenia.  
Gość: lena
01.12.2012 08:45 odpowiedz
mam pytanie - mój miód jest zbrylony, więc i tak muszę go podgrzać, a nie będzie to przeszkadzało, jeśli rozpuszczę również masło? i musi być wystygnięte całkowicie i jedno i drugie? Przepraszam, jeśli zadaję głupie pytania, ale nigdy nie robiłam pierniczków :)
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 16:10 odpowiedz
Miód może być lekko ciepły, masło dodaj jednak w temperaturze pokojowej.
Ichuarraquax  (zobacz profil)
30.11.2012 20:50 odpowiedz
Dziś zrobiłam pierniczki z tego przepisu. Prawie wyszły.. prawie bo zostawiłam im za mało miejsca żeby rosły no więc się pozlepiały :P Druga tura już idealnie. Na pewno przed świętami upiekę je jeszcze raz.. no i domek :)
pozdrawiam
Gość: martab
30.11.2012 19:30 odpowiedz
Czy w przepisie jest zwykłe słodkie kakao czy takie ciemne do wypieków?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 16:25 odpowiedz
Ciemne, gorzkie.
madziaborowska  (zobacz profil)
30.11.2012 15:36 odpowiedz
Co roku piekę pierniki i co roku zmieniam przepis, bo nigdy nie trafiłam na idealny. No i w końcu nadszedł ten dzień w którym znalazłam przepis, którego na żaden inny nie zamienię. Po raz pierwszy w życiu wyrobiłam ciasto(z podwójnej porcji) w 5 minut i do tego nie musiałam jak co roku dodawać więcej mąki(zdarzało mi się dodawać 0,5 kg więcej;o). Wyrobione ciasto wsadziłam do lodówki na całą dobę i następnego wieczora zaczęłam wałkowanie, podsypywanie, wykrawanie i w końcu pieczenie. Pierniczki upiekły się w zadziwiająco szybkim tempie, a w moim mieszkaniu od paru dni unosi się ten przepiękny piernikowy aromat!
Nie zostało mi nic innego jak usiąść dzisiaj przy stole, rozłożyć papier do pieczenia i dekorować te pyszności! Mam tylko nadzieję, że do Świąt trochę zostanie, bo póki co za każdym razem, gdy przechodzę koło kuchni podkradam kilka sztuk nie mogąc się powstrzymać.
Wielkie dzięki za pzepis Pani Doroto!!!:)
Gość: princessara
30.11.2012 11:15 odpowiedz
w przepisie jest 60g przyprawy do piernika..to dość dużo.chciałam w ogóle zrobić domowa.czy wtedy dawać jej tyle samo?no i czy starczy tyle co zrobię wg przepisu..nie wiem ile jej wyjdzie. I czy starczy na te pierniki i porcję lebkuchen?
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2012 11:20 odpowiedz
Domowej przyprawy do piernika, z przepisu na blogu, dałabym 2 - 3  łyżki, nie wiecej. Domowej wystraczy Ci na pewno na kilka rodzajów pierników :).
Gość: koni
29.11.2012 22:02 odpowiedz
Pierniczki pyszne, chyba już innych nie będę piekła, bo te najlepsze są właśnie tutaj ;-)
Robiąc wszystko zgodnie z przepisem, miałam stanowczo za rzadkie ciasto, musiałam dodać sporo mąki więcej. Pierniczki miały być na święta (było ich 88)...po kilku dniach nic nie zostało. Jutro piekę ponownie ;-) Pyszności!!!
Gość: bella719
29.11.2012 21:48 odpowiedz
Ja również chciałabym się dowiedziec ile sztuk wychodzi z tego przepisu. Nie mogę się zdecydowac pomiędzy tymi a papparkakar, a zdecydowac trzeba szybko bo potem nie zdążą zmięknąc :(
Gość: GaRbi
29.11.2012 13:46 odpowiedz
A ja pytanie mam ile pierniczków wychodzi z tego przepisu? Chcę zrobić większą porcję na raz :) Pozdrawiam
29.11.2012 22:05 odpowiedz
mi wyszło 88 ( mam średnie foremki)
Gość: GaRbi
30.11.2012 10:17 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :) no to muszę zrobić podwójną porcję ;)
30.11.2012 11:43 odpowiedz
ja dzisiaj tez dorabiam podwójna porcję ;-) ....z nadzieję, że do świąt, coś tym razem zostanie...
Gość: dorka07
29.11.2012 12:42 odpowiedz
ja również wczoraj zrobiłam pierniczki z tego przepisu, mogę potwerdzić - smak świetny, z ciastem pracuje się znakomicie.. Po upieczeniu pierniczków z 1 porcji uznałyśmy z mamą że jednak ich mało- i natychmiat wzięłyśmy się za kolejną porcję.. 3 godziny w kuchni - ale pełne pojemniki pierniczków - bezcenne :) pozdrawiam Dorota
Gość: ZuzoldaS
29.11.2012 09:52 odpowiedz
Pierwsza partia w tym roku juz zrobiona, ale widząc tempo zjadania (odłożonych już przecież) pierniczków przez córcię (uwielbia pierniczki i pierniki, to była jej pierwsza "słodkość" jaką dostała, a że mąż z Torunia...;))) sądzę, że jeszcze ze trzy razy będziemy je piec, bo mamy przywieźć na święta dla rodzinki ;))) Uwielbiam ten przepis, z cistem świetnie się pracuje a pierniczki wychadzą znakomite. No i tyle zabawy jest przy dekorowaniu;)
tija1303  (zobacz profil)
28.11.2012 18:16 odpowiedz
A tutaj z Wielkanocy 2012:
tija1303  (zobacz profil)
29.11.2012 21:36 odpowiedz
Dziękuję Pani Dorotko! To Pani strona zainspirowała mnie do pieczenia! Były to piewsze moje pierniczki w życiu jakie sama robiłam, a teraz nie wyobrażam sobie świąt bez nich! Zaraziłam nimi już znajomych i rodzinę- wszyscy pieką :D Dziękuję Pani Dorotko za pachnące pierniczkami święta!!!
tija1303  (zobacz profil)
28.11.2012 18:15 odpowiedz
Choinki i domek:
daria9288  (zobacz profil)
21.11.2013 20:09 odpowiedz
wow, piekne
tija1303  (zobacz profil)
28.11.2012 18:14 odpowiedz
Tutaj przed pakowaniem...
tija1303  (zobacz profil)
28.11.2012 18:12 odpowiedz
Uwielbiam te pierniczki! Do dekorowania są super, co roku robie je jako prezenty dla rodziny i oni też je uwielbiają! Te są ze świąt 2011 i Wielkanocy 2012.
czekolada  (zobacz profil)
28.11.2012 17:45 odpowiedz
Mam pytanie: jak zrobię pierniczki z tego przepisu w niedzielę 2 grudnia, to zdążą zmięknąć? Pozdrawiam ;)
wypiekaczka  (zobacz profil)
28.11.2012 15:21 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ciasto. Jutro zawiozę je 400 km, żeby piec razem z wnukami. W zeszłym roku też je robiłam (dwie porcje), wszystkim bardzo smakowały. Na zdjęciu zeszłoroczne. Polecam wszystkim, bo pyszne i łatwo się z nimi pracuje. Pozdrawiam.
FallenStar  (zobacz profil)
27.11.2012 18:13 odpowiedz
A ja mam pytanko Pani Dorotko :) Kiedy najlepiej lukrowac pierniczki ? Bo nie wiem czy mogę to zrobić w tą sobotę, żeby nie zepsuły się do świąt :(
Gość: zielo
26.11.2012 16:13 odpowiedz
wlasnie powstalo 80 sztuk :) dzieki za przepis , chyba zagosci w moim zyciu na dlużej , a jutro trafi do domowej ksiazki kucharskiej:)
Gość: marcela
26.11.2012 16:07 odpowiedz
Pani Dorotko, czy tym pierniczkom starczą dwa tygodnie na "zmięknięcie" w polskich warunkach? Robiłam je rok temu, ale dużo wcześniej i pamiętam, że były przepyszne(tak samo jak alpejskie i lebkuchen)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:13 odpowiedz
Nie wiem.. polecałabym piec je już teraz, na wszelki wypadek.
Gość: hann
26.11.2012 07:20 odpowiedz
Ile czasu przed Bożym Narodzeniem powinno się piec pierniczki?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2012 11:11 odpowiedz
Z tego przepisu można piec nawet rok wczesniej.
Gość: JustynaOF
25.11.2012 18:13 odpowiedz
Wyszly rewelacyjne!
Madziorek679  (zobacz profil)
25.11.2012 10:04 odpowiedz
Ciasto na piernik staropolski od tygodnia leży sobie w zimnym miejscu. Teraz nadszedł czas na pierniczki :) Standardowo z tego przepisu (już po raz trzeci). Są cudowne :). Wczoraj kupiłam sobie nowe foremki. Nachodziłam się strasznie. Nigdzie w Katowicach nie mogłam znaleźć fajnych foremek. Ale udało się w końcu - w empiku :) Równie trudno w Katowicach o dobrą przyprawę do piernika. Nie wiem czy wy też macie taki problem czy tylko ja. Ani na półkach z przyprawami, ani przy produktach do ciast. A jak już była, to przyprawa korzenna do grzańca i piernika, w której jednym z głównych składników był cukier... Ale w końcu znalazłam w Realu. I to akurat tą na której najbardziej mi zależało - kotanyi. W końcu mogę zabrać się za robienie pierniczków - tym razem z potrójnej porcji :)
Gość: JagaB
23.11.2012 22:42 odpowiedz
Czarodziejko Doroto, czy w tych pierniczkach mogę odciskać literki? Kupiłam dziś i chciałabym zrobić "pierniczki dedykowane". Jeśli nie, to w których "bożonarodzeniowych" ciasteczkach mogę to zrobić? Ponadto dziękuję za wszystkie przepisy, a raczej za to, ze ZAWSZE wychodzą.
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:20 odpowiedz
Możesz, choć pierniczki zawsze trochę rosną, więc idealnie wyraźny nie będzie.
Polecam pepparkakor :).
pozdrawiam
Gość: lola
23.11.2012 21:23 odpowiedz
czy zamiast sody moge dodać proszek do pieczenia
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:27 odpowiedz
Tak.
Gość: madzia
23.11.2012 15:31 odpowiedz
po 2 tyg.pierniczki są przepyszne.dziękuje za przepis
malinka  (zobacz profil)
22.11.2012 15:59 odpowiedz
Zdobienie pierniczków stało się moją pasją.
shitty_kitty  (zobacz profil)
29.11.2012 12:04 odpowiedz
Piękne śnieżynki! W tym roku będę takie robić na prezenty dla moich gości weselnych (właśnie kupiłam sobie taką samą foremkę). Powiedz, czy dekoracje robiłaś z lukru plastycznego? Pzdr
malinka  (zobacz profil)
22.11.2012 15:56 odpowiedz
Są to pierniczki pieczone i zdobione już w tym roku.
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2012 17:05 odpowiedz
Cudowne!
malinka  (zobacz profil)
22.11.2012 15:50 odpowiedz
Jest to mój ulubiony i najlepszy przepis na pierniczki do zdobienia lukrem. Po upieczeniu nie tracą kształtu i są gładziutkie. Daję dużo przyprawy do pierników, wtedy wisząc na choince długo i intensywnie pachną. Polecam, przepis jest świetny! Zdjęcie pierniczków z ubiegłego roku.
majullah  (zobacz profil)
20.11.2012 12:21 odpowiedz
Dodałam do nich skórki pomarańczowej, są bardziej aromatyczne :)
Gość: Lavandula
18.11.2012 18:54 odpowiedz
Dzisiaj upiekłam pierniczki z tego przepisu - to były moje pierwsze pierniczki w życiu i jestem z siebie baaardzo dumna, bo wyszły wspaniałe! :) Ciasto idealne, nie za klejące, pięknie odchodziło od wałka, pierniczki kształtne i obłędnie pachnące. Mąż pożarł na ciepło całkiem sporo, córka też, i chyba czeka mnie przed świętami jeszcze jedna tura :) Już się nie mogę doczekać ozdabiania :))) Bardzo dziękuję Pani Doroto za ten wspaniały blog, nawet ktoś, kto nie lubi gotowania i pieczenia tak, jak ja, z przyjemnością wchodzi tutaj coraz częściej i coraz bardziej przekonuje się do wypróbowania tego i owego ;) Chleb wieloziarnisty na stałe zagościł już w mojej kuchni :)))
Gość: Angeliqa
16.11.2012 19:33 odpowiedz
od lat pieczemy na tym właśnie przepisie. Mama ma go jeszcze od babci - zawsze są pyszne i te kruche gdy świeże i te co długo sobie leżały
07.11.2012 20:51 odpowiedz
Czy te pierniczki nadają się do wieszania na choinkę?
Gość: Ania
05.11.2012 13:38 odpowiedz
Pani Dorotko, czy te pierniczki można już teraz upiec? Na prawdę nie zepsują się do Świąt??? I które Pani poleca z przepisu I czy II??? :)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 11:02 odpowiedz
Oba przepisy są dobre :). Tak, można już piec, akurat zdążą do świąt zmieknąć :).
Gość: Ania
06.11.2012 20:24 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź :))))) podziwiam Pani cierpliwość i wyrozumiałość :) Głupie pytanie - wszystkie Pani przepisy wspaniale się sprawdzają - istne pyszności :) Upiekłam dziś pierniczki wg II przepisu - są cudne, włożyłam do szczelnych puszek i mam jeszcze jedno pytanie: czy lepiej je przechowywać w temperaturze pokojowej (tzn. kuchennej :D ), czy raczej wynieść do piwnicy, gdzie jest ok. 7-10* C?
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2012 21:49 odpowiedz
Myślę, że nie ma dużego znaczenia. Obie temp. sa ok :).
Gość: halina.do
28.10.2012 07:41 odpowiedz
cześć :) Dorota powiedz mi, czy nie za wcześnie, żeby upiec pierniczki? Chciałam to zrobić dzisiaj, dwa miesiące mogą leżeć?
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 20:42 odpowiedz
Mogą leżeć i cały rok.
Gość: halina.do
31.10.2012 23:17 odpowiedz
no to świetnie, dzięki za odpowiedź :)
Gość: nikomiko2
23.11.2012 20:35 odpowiedz
Ja kiedyś schowałam do słoja pierniczki przed świętami i zapomniałam o nich znalazłam latem jak robiłam przetwory były rewelacyjne. Taka świąteczna niespodzianka w środku upalnego lata.
Gość: Asia
23.10.2012 12:56 odpowiedz
Witam
mam pytanie czy ktoś może pomóc - 30 dag miodu to ile to mniej więcej łyżek - przepraszam ale nie mam wagi a nie chcę przesadzić
Gość: kaaaaasia
22.11.2012 09:50 odpowiedz
wyszukałam, że jedna plaska łyżka miodu ma 15 g czyli w 30 dkg (300g) mieści się 20 łyżek miodu. Tylko nie wiem czy płynnego czy takiego stałego:)
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2012 10:08 odpowiedz
Płynnego. Stały miód można podgrzać i też odmierzyć na łyżki :).
Gość: Dorota
21.09.2012 10:04 odpowiedz
To najlepszy przepis na szybkie pierniczki:) Używam go od roku i nie zamienię na inny!!:)
16.08.2012 00:07 odpowiedz
Akurat znalazłam przeglądając zdjęcia, więc wklejam:)

Obowiązkowo pojawiają się co roku na świątecznym stole.
Gość: Madzik
02.01.2012 12:59 odpowiedz
Te pierniczki są rewelacyjne.. Zrobiłam je z podwójnej porcji i wyszło mi ich ok....300, ale nie były zbyt grube (po upieczeniu takie 3-4 mm)- za to właściwie w ogóle nie twardniały i były przepyszne ...Sprzedałam ten przepis już dalej, bo jest obłędny-dzięki.
Gość: Lucek83
29.12.2011 22:31 odpowiedz
Upiekłem te pierniczki w obu wersjach także z witrażykami....
Hmmm...
Ogólnie to wszyscy byli zachwyceni moimi aniołkami piernikowymi.
Nie ukrywam, że mam talent do plastycznych spraw i może dlatego...
Dzięki za przepis.
Jestem fanem twojego bloga
***********************

1 | 2 | 3    



do góry