Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1705
»  Strona główna  »  Pleśniak 

niedziela, 06 lipca 2008
Pleśniak

Wstyd się przyznać, ale z pleśniakiem to był mój pierwszy raz ;). Owszem słyszałam, widziałam, gdzieś tam zakodowałam wygląd, ale nigdy nie próbowałam, ani tym bardziej sama nie piekłam. Strasznie żałuję tej późnej decyzji, bo jest tak pyszny, że oblizuję talerz, aż do ostatniego okruszka :). I smaku dodają mu czarne porzeczki ... po prostu uwielbiam kwaskowe ciasta! Przepis zaczerpnęłam z bloga Komarki, i bardzo, bardzo za niego dziękuję!

Składniki:

  • 200 g masła
  • 4 duże jajka lub 5 małych (osobno białka i żółtka)
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2/3 szklanki + 2 łyżki drobnego cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżki kakao
  • słoik gęstego dżemu (najlepiej z kwaśnych owoców) - użyłam 1/2 dżemu z czarnej porzeczki i dorzuciłam 200 g świeżych owoców czarnej porzeczki

Zimne masło posiekać z mąką i proszkiem do pieczenia, 2 łyżkami cukru, szczyptą soli, 4 żółtkami. Szybko zagnieść ciasto (będzie bardzo kruche i sypkie, ale dacie radę ;). Podzielić je na 3 części, jedną z nich zagnieść z kakao. Uformować 3 kule i włożyć do lodówki do stwardnienia.

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając 2/3 szklanki cukru.

Blachę 24 x 32 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Schłodzone jasne ciasto zetrzeć na tarce na dno formy. Posmarować grubą warstwą dżemu (lub dżemu z owocami). Na to zetrzeć ciemną część ciasta i ułożyć na niej pianę z białek. Na wierzch zetrzeć ostatnią, jasną część ciasta.

Piec około 40 - 50 minut w temperaturze 180ºC. Kroić najlepiej po całkowitym ostygnięciu.

Smacznego :)

Pleśniak
  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 52)
Zobacz także:
Ciasto jogurtowe z owocami
Ciasto jogurtowe z owocami
Ciasto grysikowe z truskawkami i galaretką
Ciasto grysikowe z truskawkami i galaretką
Charlotte podwójnie malinowa z owocami
Charlotte podwójnie malinowa z owocami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (489)
1 | 2 | 3 | 4 | 5    
patitola  (zobacz profil)
16.12.2014 11:25 odpowiedz
polecam zrobić na prawdziwym maśle 82% bo wtedy smak jest rewelacyjny, baardzo maślany. Niby to tylko pleśniak ale wychodzi tak niesamowicie smaczny.POLECAM
Gość: Niezadowolona
21.11.2014 16:06 odpowiedz
Ale jestem zła...Ciasto niestety nie wyszło, nie wiem co mogło być przyczyną. Ciężko było zagnieść,piana nie wiem gdzie się podziała, znikła, wyparowała. A taką miałam ochotę na to ciasto;(;(
Lady Asha  (zobacz profil)
17.11.2014 22:16 odpowiedz
Zrobiłam z dżemem pomarańczowym, suszonymi śliwkami i jabłkami. Nie doczekał całkowitego ostygnięcia. Pycha :)
Gość: Ada
07.11.2014 08:29 odpowiedz
Pani Doroto, mam pytanie. Otóż, czy na blachę o podanych przez Panią wymiarach mogę zrobić ciasto w ilości 1,5 porcji? Upiecze się? Czy jest jednak ryzyko niedopieczenia takiej ilości?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2014 09:02 odpowiedz
Upiecze się, tylko nalezy dłużej piec.
Gość: Ada
07.11.2014 09:14 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Jeszcze tylko zapytam o ile dłużej piec, aby nie przypalić góry ciasta i zanadto jej nie wysuszyć?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2014 09:15 odpowiedz
Trzeba obserwowac ciasto. Powinno być wypieczone i lekko zarumienione. Ja tak nie piekłam, więc nie mogę podać dokładnego czasu.
Gość: Jagoda
06.11.2014 17:45 odpowiedz
Tyle razy obiecywałam sobie, że wreszcie wejdę tu i napiszę jak mi poszło - no i w końcu jestem. Ten poprzedni, drugi raz okazał się dużo szczęśliwszy :) ciasto wyszło DOSKONAŁE!! rodzina się zajadała, a ja - nieskromnie mówiąc- byłam zachwycona jak dobre wyszło. Żadnego zakalca, czysta poezja ! Za moment zabieram się do kolejnego razu, polecam!
bożena76  (zobacz profil)
06.11.2014 20:35 odpowiedz
Gratuluję! :)
Gość: ayla
04.11.2014 14:09 odpowiedz
Super przepisy.
Jedyne co mnie doprowadza do szału, to te ilości podawane w szklankach, ale cóż, miejmy nadzieję, że i Polki w końcu dogonią świat i zaczną używać wag.
04.11.2014 19:28 odpowiedz
Polecam zatem nie stresowanie się i korzystanie z innych blogów. My, zacofane Polki, jakoś sobie będziemy tu radzić korzystając z blogowego przelicznika kulinarnego lub kupując miarki za kilka złotych.
Pozdrawiam
Gość: terrile
04.11.2014 21:39 odpowiedz
Uwaga bezczelna bez dwóch zdań, ale cóż, miejmy nadzieję, że rodzinę masz chociaż miłą.
Gość: perlica
07.12.2014 13:04 odpowiedz
Taa... razem z rówie zacofanymi Amerykankami, które wszędzie "cup" używają, a jak już ważą, to najczęściej jakoś dziwnie, bo nie w gramach...
Gość: Alicja
02.11.2014 23:10 odpowiedz
Do piany z bialek i cukru (ja dodaje okolo 1 lyzki cukru na kazde jajko) dodaj kisiel, koniecznie cytrynowy, nie inny. Przekonasz sie, ze warto.
17.10.2014 17:52 odpowiedz
Takie proste a jakie pyszne :-) dla mnie najlepszy przepis na pleśniaka. Właśnie chłodzi mi się ciasto, będzie jak zwykle z domowej roboty powidłami śliwkowymi. Mniam, mniam. Dzięki Dorotko za najlepszego pleśniaka pod słońcem :-)
15.10.2014 19:25 odpowiedz
Odkoplam u Ciebie ten przepis po bo ja wiem? pietnastu latach od ostatniego upieczonego przeze mnie plesniaka - i wpadlam podziekowac. Wracam do regularnego pieczenia, z tego przepisu :)
05.10.2014 18:38 odpowiedz
ciasto bardzo dobre, mialam zamiar do pianki dodać kisiel (wg przepisu babci), ale niestety te, ktore mialam w kuchni smakiem do pleśniaka nie pasowały.
Jedno ale, moim zdaniem proporcje ciasta w stosunku do wielkosci formy są za małe. Moja forma jest tylko troszke wieksza od kartki A4 (czyt. 21x30cm) a ciasto wyszlo mega niskie. Dźemu 450g ledwo starczylo na cienką warstwę, tak samo pianki. Następnym razem na pewno zrobię z 1,5 ilosci albo 2 razy wiekszej.
Zakalca na pewno nie ma, już w trakcie scierania mialam problem pokryc dno, a do spodu zuzylam polowę ugniecionego ciasta.
marjory  (zobacz profil)
20.09.2014 20:05 odpowiedz
Smak jak zawsze wspaniały. Ciasto wyrobiłam w robocie bo trudno byłoby ręcznie ze względu na bardzo sypką konsystencję. Moimi owocami są gruszki i dżem z czarnej porzeczki. Pycha :-)
08.09.2014 21:11 odpowiedz
Ciasto smaczne ale pianka opadła, upiekłam z dżemem porzeczkowym własnej roboty z dodatkiem świeżej porzeczki.
agata8002  (zobacz profil)
05.09.2014 20:32 odpowiedz
Wlasnie zrobilam to ciasto, rzeczywiscie wyrobienie go z takiej proporcji bylo ciezkie, wiec dodalam troche wody Na dzem sliwkowy polozylam tez orzechy wloskie i suszone sliwki, wyszlo przepyszne
Gość: Ms N.
01.09.2014 21:55 odpowiedz
Witam serdecznie! Mam pytanie. Chciałabym zrezygnować z górnej warstwy kruszonki, tak by na górze była wyłącznie beza. Czy w takim wypadku powinnam również włożyć wszystkie warstwy ciasta jednocześnie? Czy piankę z białek dodać później? Czy czas pieczenia relatywnie skrócić czy pozostawić taki sam (nie mam doświadczenia z bezami)? Czy w takiej sytuacji piec ciastko z termoobiegiem czy bez? Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki!!!
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2014 23:05 odpowiedz
Ciasto bym piekła wg przepisu (z termoobiegiem lub bez niego, dowolnie), na 25 minut przed końcem nałożyłabym bezę, na gorące ciasto. Efekt bezy byłby jak w tej tarcie
pozdrawiam :-)
wiesia.and.company  (zobacz profil)
30.08.2014 17:18 odpowiedz
Anka, bardzo Ci dziękuję za tę radę: należy obkroić ciasto nożem od blachy i gotowe..nie opadnie To takie proste, a rzeczywiście może mieć wpływ :-) Anna Olson też radziła w swoim programie, aby brzegi upieczonych serników okrawać od foremki w momencie, gdy sernik ciepły. Kiedy ciasto stygnie ma prawo trochę opadać ale brzegi przyklejone do blaszki powodują to denerwujące oko zagłębienie. A tak... to wszystko równo leci w dół i nie razi ... :-)
Gość: Witch
24.08.2014 18:05 odpowiedz
Matko! Jaka dyskusja się wywiązała... ja mam nieco inny przepis na pleśniaka (proporcje) i wcale nie zagniatam ciasta....Zostawiam w formie kruszonki... jeszcze ani razu nie schrzaniłam...
Gość: ma
25.08.2014 09:22 odpowiedz
Ile emocji wzbudza kruchy placek. ;) Mnie ten placek zniechęca ze względu na obecność proszku do pieczenia. :)) Doskonałe ciasto kruche można upiec bez spulchniaczy. ;)
bożena76  (zobacz profil)
17.08.2014 09:25 odpowiedz
Zupełnie nie rozumiem skąd problem z tym ciastem? Moim zdaniem jest to jedno ze smaczniejszych i łatwiejszych ciast.Zwykłe,kruche ciasto ,pianka i owoce,tu nie ma czego zepsuć :). Kruche zagniatamy szybko i dobrze chłodzimy w lodówce,ja czasem przyspieszam w zamrażalniku. Zakalec w kruchym? No trzeba się chyba bardzo postarać żeby takowy osiągnąć ;))) A tak serio to wydaje mi się,że ewentualną przyczyną namoknięcia ciasta może być użycie kupnych dżemów,które są produkowane na substancjach żelujących.Pod wpływem wysokiej temperatury rozpuszczają się i płyną sobie z ciasta ;) Ja na początku przygody z pieczeniem tak miałam w bułeczkach drożdżowych.No i jeśli używamy owoców ,które maja dużo soku dobrze je otoczyć w mące ziemniaczanej lub przed ułożeniem lekko posypać ciasto bułką tartą.Są różne skomplikowane ciasta,ale pleśniak na pewno do nich nie należy ;))))Może trzeba nabrać też wprawy w pieczeniu,a nie od razu narzekać na przepis ;)))
Gość: Jagoda
23.08.2014 14:21 odpowiedz
Pani Bożenko, użyłam wiśni mojej babci i nie upiekła mi się warstwa ciemna.
Przypuszczam, że za długo miętosiłam ciasto i nie miało dość dobrej struktury - dzisiaj próbuję jeszcze raz :) dziękuję za radę o bułce tartej, zobaczymy, może pójdzie lepiej.
Gość: jagoda
16.08.2014 20:20 odpowiedz
Niestety, na nieszczeście ten przepis wyskakuje na górze winikow google po wpisaniu hasła "pleśniak". Uwazam ze jest tu o jedna warstwe za duzo. powinno byc: kruchy spod (wczesniej podpieczony!!), wisnie czy co tam kto chce, pianka, kruszonka. Wcale sie nie dziwie zakalcom. Dziwie sie tylko ze ktos pisze ze mu to wyszlo , no chyba ze sa wielbicielkami pol-surowego ciasta. pozdrawiam
Gość: Aga
17.08.2014 00:00 odpowiedz
Warstw jest tyle ile ma być. Piekę to ciasto od kilkunastu lat z różnymi owocami (najlepsze jest ze świeżymi wiśniami) i zawsze wychodzi. Jedyna różnica między moim przepisem, a tym jest taka, że ciemne ciasto jest na samej górze, a w środku jasne. A spodu nigdy nie podpiekam, tylko rozwałkowuję i nakłuwam widelcem.
justynakowal  (zobacz profil)
18.08.2014 08:08 odpowiedz
:)
Gość: Maria
08.08.2014 12:31 odpowiedz
Szanowna Pani zrobiłam pleśniaka z Pani przepisu. Niebo w buzi. Rodzina wymiotła co do okruszka. Udało się bez problemu choć jestem noga w kuchni. Wielkie dzięki za przepis i pozdrawiam.
28.07.2014 21:10 odpowiedz
Oj przymierzam się do tego ciasta od bardzo, bardzo dawna. I chyba nadszedł czas na nie, ponieważ potrzebuję upiec coś, co przetrwa poza lodówką pół dnia. Ciasta z kremem odpadają, więc pleśniak mnie kusi. Chyba, że możesz zaproponować jakieś inne ciasto, które wytrzyma kilkugodzinną jazdę samochodem?
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2014 10:29 odpowiedz
Może być pleśniak, może być też ciasto kruche z pianką i malinami. Nic kremowego, żadne tortowe przekładańce :-).
25.07.2014 20:42 odpowiedz
Uwielbiam to ciasto :). Ja ciasto dzielę na nierówne porcje. Porcję na spód zawsze biorę większą niż tą wierzchnią. Nie wiem czy ma to wpływ na opadanie pianki czy nie ale na szczęście mi się to nie przytrafia.
Rozowa Malina   (zobacz profil)
25.07.2014 04:29 odpowiedz
Bardzo lubię to ciasto, ale mam mały problem. Za każdym razem gdy kończy się piec,
ładnie urośnie ale jak chwile postoi to zaraz opada i wcale nie widać białego puchu. Dlaczego tak jest?
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2014 11:22 odpowiedz
Z pianką w cieście bardzo często tak się dzieje.. nawet przy zachowaniu ogromnej ostrożności. Można spróbować dodać do piany łyżkę mąki ziemniaczanej, piec bez termoobiegu.. i tak, niestety, jest to duża loteria. 
Gość: anka
30.08.2014 15:54 odpowiedz
należy obkroić ciasto nożem od blachy i gotowe..nie opadnie :P
Gość: lidka
23.07.2014 17:54 odpowiedz
zamiast dżemu radzę dać agrest i wisnie, a z wierzchy polać czekoladą: 3 łyzki smietany, 3 łyzki cukru, łzeczka masła, 2 łyzeczku kakao, zagotowac na wolnym ogniu do rozpuszczenia cukru, uwazac by nie przypalić
Gość: dominika
14.07.2014 11:32 odpowiedz
Zrobiłam ciasto. Wyszło smaczne ale do białek dodałam 1 łyżkę mąki ziemniaczanej. Ciasto na drugi dzień lepsze. Jeszcze dodałabym ze zamiast dżemu z czarnej porzeczki trzeba byłoby dodac cos innego bo niebyło czuc wogóle owoców (moze za mało dodałam 1,5 słoiczka 260g). Blacha ciasta poszła :) Dziekuje za przepis.
Gość: Martyna
27.08.2014 21:20 odpowiedz
Ja zawsze daję dżem porzeczkowy + truskawki. Wspaniałe połączenie :)
Cynamonowa Wróżka  (zobacz profil)
07.07.2014 19:21 odpowiedz
Smakował wszystkim w wersji mocno schłodzonej. Raj dla zmysłów na niedzielne popołudnie. Polecam!
Gość: bloodycross
03.07.2014 09:20 odpowiedz
Właśnie włożyłam do piekarnika i czekam! Mam nadzieję, że wyjdzie coś dobrego. Mniam mniam =^...^= dopiero uczę się pięc, więc mam nadzieję, iż wszystko dobrze się ułoży. Trzymajcie kściuki :) yey.
Patrikova  (zobacz profil)
27.06.2014 11:53 odpowiedz
Dlaczego kruche ciasto musi byc zrobione z zimnego masla? Z rozstopionwgo nie wychodzi? Dlaczego?
Gość: ja
16.08.2014 22:14 odpowiedz
dlatego ze sekretem kruchego ciasta jest włożenie do gorącego piekarnika jak najbardzij schłodzonego ciasta... ja kruche ciasto chłodzę w lodówce całą noc, póżniej jeszcze po wyłożeniu do blachy wkładam na poł godziny do lodówki i szybko do piekarnika, zawsze wychodzi :)
Gość: Iza
23.05.2014 19:22 odpowiedz
Wszystko wyszlo tak jak trzeba!! Dziekuje bardzo :)
Gość: pmarzena
07.05.2014 20:26 odpowiedz
Pani Doroto,

pomocy!
Wyszedł mi zakalec! Jedynie górna część ciasta była upieczona właściwie - pyszna. Postępowałam zgodnie z przepisem, piekłam "góra - dół". Piękę od lat, na potęgę o to mój pierwszy zakalec…. :(
Gość: dh.Olga
20.04.2014 18:50 odpowiedz
Ja zawsze pleśniaka robię z powidłami wiśniowymi zmieszanymi z musem jabłkowym (oczywiście wiśnie i jabłka własnej produkcji)
07.04.2014 11:42 odpowiedz
i po przełożeniu bitą...
07.04.2014 11:42 odpowiedz
Ciasto zrobione,
Oj nie wyszło mi i na dodatek tak jakoś smakiem nie powaliło. Dla mnie za mało kwaśne.
Wyszło mi niziutkie na około 1,5 cm więc przełożyłam bitą śmietaną. Poza tym zamieniłam kolejność warstw. Na zdjęciu bez przełożenia.
Misieńka  (zobacz profil)
26.03.2014 11:09 odpowiedz
Ciasto strasznie sypkie, zwłaszcza ta część z kakao, dodałabym więcej masła, albo łyżkę wody, czy śmietany. Zdecydowanie lepsze na drugi dzień, gdy trochę zwilgotnieje. W smaku dobre.
Gość: katatek
15.03.2014 19:00 odpowiedz
Wyszło pyszne, zrobiłam z domowymi powidlami morelowymi. Ciasto się kruszylo ale po prostu uklepalam je w foremce a dwie pozostałe warstwy pokruszylam. Do piany dałam łyżkę mąki ziemniaczanej i wyrosła 3 cm nad foremke:-D. Mniam
Gość: taptupta
10.03.2014 21:30 odpowiedz
Gdzies czytalam, ze kruche ciasto dobrze zagniata sie ugniataczka do ziemniakow. Jutro wyprobuje przepis i ugniatanie ciasta Pozdrawiam
Lily_86  (zobacz profil)
09.03.2014 00:01 odpowiedz
Mniam, mniam :)
To ciasto jest rewelacyjne!
I w nosie mam to, że ciężko wyrabia się ciasto, trzeba tylko trochę cierpliwości ;)
Pianka też rośnie jak należy, nawet za bardzo.
Wyszło tak pyszne, że żeby nie zjeść samej wszystkiego zapakowałam chłopakowi do pracy połowę.
Gość: smykolina
07.03.2014 16:04 odpowiedz
Moim zdaniem przepis wymaga zdecydowanej korekty albo przynajmniej informacji, że zagniecenie go w kulę nie jest wcale takie łatwe.Kiedy aid kitchen sobie z tym ciastem nie poradził wiedziałam, że dalej może być tylko gorzej.Piana po upieczeniu opadła i zrobiła się gąbczasta.Ciasto oceniam na dostateczne jeśli chodzi o walory smakowe i przyjemność wynikającą z jego przygotowywania.Robiąc ciasto zgodnie z przepisem nie ma co spodziewać się rewelacji.
Gość: kruszysia
07.03.2014 18:00 odpowiedz
Hmmm, zastanawiające tylko, że sądząc z 425 komentarzy pod przepisem sporej liczbie osób ciasto wyszło...
bożena76  (zobacz profil)
07.03.2014 19:55 odpowiedz
Hej to moje ulubione ciacho to prosze go nie obrazac :-) moze poprostu tobie sie nie udalo ;)
bożena76  (zobacz profil)
07.03.2014 20:22 odpowiedz
A i bez kitchen aid radze sobie swietnie:-) zdjecie mojego ciacha jest nizej :-) i przy okazji dziewczyny tu jest doskonaly przyklad u goscia smykolina,ze drogi sprzet nie gwarantuje udanych wypiekow ;)
cała_ona  (zobacz profil)
07.03.2014 20:46 odpowiedz
Cóż, zdjęcie Twojego ciasta to doskonała jego rekomendacja:) Robisz konkurencję Szefowej;)
I jak tylko przemogę niechęć z dzieciństwa do skubańca, to w końcu go popełnię:)
bożena76  (zobacz profil)
07.03.2014 21:36 odpowiedz
Dziękuję za uznanie:)Konkurencji raczej nie zrobię bo moje zdjęcia są mizerne ;) ale wypieki jak najbardziej smaczne i w miarę udane ;) Pleśniaka nie piekło się w moich stronach rodzinnych, więc nie miałam uprzedzeń :))) Ja szczerze go polecam ,siła tkwi w prostocie :) Pozdrawiam!
cała_ona  (zobacz profil)
10.05.2014 16:59 odpowiedz
Bożenko, pragnę zameldować, że popełniłam w końcu tego skubańca! Podchodziłam do niego jak pies do jeża, ale wreszcie zebrałam się w sobie i oto - jest. A raczej - był. W sumie sama nie wiem, co mi w nim tak NIE smakowało w dzieciństwie... Może dlatego, że był co weekend i zwyczajnie się przeżarł?... Pomijając tę kwestię - zrobiłam prawie wszystko tak, jak Pani Dorotka przykazała, jeno gruchnęłam spory słoik dżemu z czarnej porzeczki i dodatkowo 200 g mrożonej czarnej porzeczki ( odmrożonej ) oraz 150 g orzechów włoskich. Był naprawdę świetny! Dziękuję za inspirację Tobie i Pani Dorocie!
bożena76  (zobacz profil)
12.05.2014 09:35
No to rewelacja! Ja zawsze czuję się nieswojo zachwalając jakieś ciasto bo wiadomo gusta smakowe są różne :),więc tym bardziej się cieszę ,że trauma z dzieciństwa została zażegnana :) Ja ostatnio klika krotnie piekłam to http://www.mojewypieki.com/przepis/czekoladowe-ciasto-z-suszona-sliwka-i-brandy tylko zamiast sliwki wiśnie z nalewki i to przepis ratujący mi życie gdy goście są praktycznie za drzwiami ;) Zawsze krojone 5min po wyjęciu z piekarnika i takie najlepiej smakuje(chyba?),zrobię niebawem i może w końcu dołączę zdjęcie bo dla mnie ten przepis to objawienie i chciałabym mu jakoś zwiększyć popularność ;)Pozdrawiam serdecznie!
12.05.2014 11:10
Hymmm...ja tam nic nie widzę, a na słowo wierzę ale nie ...., nie każdemu. :))))
Gość: Aga
28.08.2014 22:36 odpowiedz
Niestety muszę sie zgodzić:( pianka jedynie mi sie udała z mąka ziemniaczana, ale ze smakiem i konsystencja ... Tak sobie:(
Gość: Ula
24.02.2014 13:13 odpowiedz
Ciasto jest pyszne i często je piekę .W mojej wersji na spodnie ciasto wykładam ok. 1/2 słoika dżemu lub innej "mikstury " zrobionej przeze mnie, na to wysmażone jabłka , a do ubitych białek dodaję 2 budynie waniliowe lub śmietankowe. PYCHA ....
zielonoszara  (zobacz profil)
16.02.2014 23:11 odpowiedz
pytanie być może będzie dziwne, ale czy jeśli posmaruję dżemem spodnią, startą na tarce warstwę ciasta, to dżem przez nią nie przecieknie? może lepiej spód położyć rozwałkowany, albo wykleić go z ciasta? Pytam, bo jakoś nie mogę sobie zwizualizować smarowania dżemem startego ciasta :)
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2014 11:25 odpowiedz
Nie wycieknie, ale możesz ciasto rozwałkować, jeśli wolisz :).
Gość: Ania
08.02.2014 18:56 odpowiedz
Hmm,a ja zle odczytalam przepis i do bialka dodalam 2 szklanki cukru,zamiast dwie trzecie:(Ciasto byloby pyszne,ale niestety wyszlo przeslodzone, bo ja odczytalam dwie lub trzy szklanki cukru:P Nauczka na przyszlosc;)
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 19:20 odpowiedz
Dwie do trzech szklanek cukru napisałabym: "2 - 3" :-).
agadudi1  (zobacz profil)
05.02.2014 20:44 odpowiedz
Ulubione ciasto mojego męża. Ja robię w wersji którą robi moja teściowa pod nazwą Kruszana i jest idealne!!! Nie daję dżemu lecz do piany z białek dodaję posiekane orzechy włoskie i rodzynki a na rozsmarowaną już na jasne i ciemne ciasto układam wiśnie i jak w przepisie starkowane jasne ciasto. Pychotka która uzależnia. Spróbujcie a nie pożałujecie :-)
Dareczka  (zobacz profil)
28.01.2014 14:44 odpowiedz
Pleśniak wyszedł pyszny, ja do białek dodałam 1 łyżkę mąki ziemniaczanej i rzeczywiście nie opadła!!Moja córka uwielbia to ciacho. U mnie w domu na to ciacho mówiło się FUKA.Dziękuję za kolejny super przepis:)
Gość: ola
30.01.2014 09:44 odpowiedz
w takim razie ja tez sie zastosuje bo zrobiłam wg przepisu bez mąki i też opadło :/
bożena76  (zobacz profil)
30.01.2014 10:35 odpowiedz
A ja robiłam bez dodatku mąki i pianka urosła.Najważniejsze,żeby dobrze ubić białka i stopniowo wsypywać cukier,ale wiadomo dodanie maki na pewno nie zaszkodzi ;)
bożena76  (zobacz profil)
26.01.2014 17:24 odpowiedz
Ciasto przeliczyłam na tortownice o śr20cm jednak zrobiłam w 17cm,bo jakos wydawało mi sie mało składników,ale zupełnie niepotrzebnie bo ciasto potem rośnie i ostatecznie jest wystarczajaco wysokie.Co do smaku powiem tyle,ze kolejny raz utwierdzam sie w przekonaniu ,ze z najprostszych składników wychodza najsmaczniejsze wypieki :)))
bożena76  (zobacz profil)
26.01.2014 22:04 odpowiedz
Zapomniałam napisać,że ja zamiast dżemu użyłam agrestu i porzeczek gdyż z nimi pleśniak najbardziej mi się kojarzy,a mam sporo mrożonych owoców,więc będę często korzystać z tego przepisu :)
Gość: Klasyynka
22.01.2014 23:15 odpowiedz
Czy mogę zostawić wyrobione kule w lodówce na cała noc a ciasto upiec rano ?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 21:27 odpowiedz
Tak.
Gość: Marta
18.01.2014 22:09 odpowiedz
ulubione ciasto mojego męża! zrobiłam właśnie-wyszło smaczne ale niestety cała piana wchłonęła się w ciasto tak jakby jej w ogóle nie było :-( z przepisu, którego kiedyś korzystałam dodawało się bodajże kisielu i jak dobrze pamiętam nie była tak puszysta jak bym chciała ale była choć widoczna a w tym cieście akurat to piana daje swój urok, szkoda że nie dodałam choć łyżki mąki ziemniaczanej. Dorotko a może masz jakiś sposób na piękną wysoką puszystą pianę?
Gość: Renata z Jersey City
08.01.2014 23:18 odpowiedz
Wyszlo jak z obrazka!:-) Uwielbiam ciasta z owocami i kruszonka i to jest pyszne kwaskowo-slodkie! Piana ubita byla na sztywno jak na beze i po upieczeniu mi urosla! Dosc trudno, musze przyznac, bylo zagniesc to kruche ciasto ale sie udalo!:-) Dzem porzeczkowy z Polski byl gesty i dosc latwo dal sie rozsmarowac na kruszonym spodzie.Ciasto upieklam przedwczoraj a juz polowe zjadlam sama!:P Pozdrawiam z NYC!
Gość: Zuzinek86
31.12.2013 14:45 odpowiedz
pierwsze ciasto,ktore jakos mnie nie"porwalo":/szkoda,bo w sumie same pozytywne komentarze wiec albo zrobilam cos zle,albo po prostu nie moja bajka:)ciasto faktycznie bardzo sie kruszy przy wyranianiu,ale lyzka smietany zalatwia sprawe.uzylam gestego dzemu porzeczkowego-450g-moim zdaniem idealna ilosc.piana ubita,baaardzo sztywna niestety oklapla na calej linii.a w smaku?no..taki wlasnie plesniak:D
Gość: Snobka
21.12.2013 19:29 odpowiedz
Zeby wyszlo takie ciasto jak na zdjeciu propounded blaszke kwadratowa o boku 25 cm
Gość: kASIA
19.12.2013 11:51 odpowiedz
WITAM, JA MAM PRZEPIS BARDZO ZBLIŻONY DO TEGO, ALE DO UBITEJ PIANY DODAJĘ ŁYŻKĘ MĄKI ZIEMNIACZANEJ, GWARANTUE, ZE PIANA W CZASIE PIECZENIA NIE OPADNIE. P.S. CUDNY BLOG GRATULUJĘ. OD KIEDY GO ODKRYŁAM PRZEPISY NA CIASTA, CIASTECZKA BIORĘ TYLKO STĄD. POZDRAWIAM
KASIA
Gość: EwaM
13.12.2013 17:05 odpowiedz
ale się rozpędziłam...wbiłam całe jajka...i co teraz???
monikal  (zobacz profil)
03.12.2013 14:58 odpowiedz
Cudowny smak dzieciństwa :)
Gość: rickaika
02.12.2013 23:37 odpowiedz
Czy można zastąpić powidła lemon/orange curdem ? ;)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2013 12:59 odpowiedz
Według mnie nie pasuje.
Gość: Sylwusia
15.11.2013 06:12 odpowiedz
Ciasto idealne- piekę je teraz prawie co tydzień(tak bardzo smakuje moim dzieciom). Wzięłam nieco mniejszą formę i wszystko jest OK. Dziękuję za wspaniały przepis!
06.11.2013 22:31 odpowiedz
no faktycznie efekt różni się przed włożeniem do piekarnika i po wyjęciu. piana na dobre dwa palce po upieczeniu gdzieś zniknęła. standardowy słoiczek dżemu 280 gram okazał się za mały, dałam więc jeszcze drugi z konfiturą. zgodnie z radami 3/4 ciasta na spód a 1/4 na wierzch. wyszło bardzo niziutkie ale w smaku poprawne. tylko co zrobić żeby piana nie opadła??
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2013 23:52 odpowiedz
Proszę przejrzeć komentarze, o piance było pisane najczęściej :).
Gość: Madź
04.11.2013 23:59 odpowiedz
Do wszystkich, którym zniknęła pianka :) zupełnie przypadkiem robiąc to ciasto w środku nocy na szybko wpadłam z własnego lenistwa na to jak zrobić żeby pianka była kruchutka jak beza i mocno wyrosła : mianowicie jajka ubiłam same aż trochę zbielały po czym wsypałam cały cukier i poubijałam aż było sztywne, ale cukier się nie rozpuścił, wylewając na ciasto zobaczyłam że w misce została masa kryształków. Może to jest metoda? :)
Ogólnie ciasto wyszło niezłe, ale faktycznie lepiej dać większą część ciasta na spód - mi przebił się dżem, bo ciasto było takie kruche że nie dało się zetrzeć - rozsypało się w mak. Stąd też ciężko było nałożyć na nie gęsty dżem. Następnym razem zrobię większą porcję :)
Gość: IZAROZA5
03.11.2013 11:12 odpowiedz
WYSZŁO MI!! DZIĘKUJĘ ZA PRZEPIS, ALE STARCZYŁOMI NA 3/4 BLACHY.... PYCHOTKA..
Gość: KIKI;P
03.11.2013 09:14 odpowiedz
DACJCIE 3/4 JASNEGO CIASTO NA SPÓD, POZOSTAŁE 1/4 NA WIERZCH- WTEDY WYJDZIE!
Gość: jagoda
16.08.2014 20:23 odpowiedz
Dokładnie.
Gość: JuSz
02.11.2013 10:34 odpowiedz
Bardzo dziękuję za przepis. Ciasto wyszło przepyszne.
Gość: aga
30.10.2013 12:04 odpowiedz
czuy mozna zrobić pleśniak z powidłami węgierskimi łowicza
27.10.2013 15:42 odpowiedz
smakuje niebiańsko! Pomimo tego, że zaginęła mi pianka ;p
26.10.2013 16:53 odpowiedz
Pychota :)szybkie tanie proste i mega smaczne :)
Gość: Evitka
17.10.2013 16:42 odpowiedz
Przepyszne ciasto - bardzo łatwo się robi. Ja osobiście dodałam za dużo dżemu ale to tylko lekcja na przyszłość :) Ciasto bardzo kruche, jako początkująca amatorka pieczenia juz się martwiłam ale wszystko wyszło idealnie! Dziękuję.
Gość: wasciu
16.10.2013 22:37 odpowiedz
Robiony w ekspresowym tempie z dżemem truskawkowo agrestowym domowej roboty, wygląda jak mini torcik bo w tortownicy, idealny!
Dziękuje za wspaniałe przepisy!
rozyczko  (zobacz profil)
09.10.2013 22:31 odpowiedz
czy zamiast czarnej porzeczki mozna dac mrozone jerzyny?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 09:22 odpowiedz
Tak.
Domisia  (zobacz profil)
07.10.2013 13:36 odpowiedz
Wlasnie sie piecze,zrobilam z powidlem sliwkowym,pieknie wyglada w piekarniku i mam nadzieje ze tez tak smakuje ;)
Domisia  (zobacz profil)
07.10.2013 15:19 odpowiedz
jest pyszny,tylko gdzies pianka zniknela :(
ffflower  (zobacz profil)
06.10.2013 22:27 odpowiedz
A ja poznałam pleśniak w wersji z jabłkami :) moja mama piecze boski pleśniak tylko wygląda troszkę inaczej: warstwa wiórków na wierzchu jest dużo cieńsza przez co beza troszkę podrasta i jest pysznie chrupiąca w odsłoniętych miejscach. Z czarną porzeczką (świeżą) w połączeniu z jabłkami też już próbowałyśmy - polecam :)
Gość: zapiecuch
06.10.2013 11:05 odpowiedz
na początku sądziłam, że mam za dużą blachę bo piany nie było w cieście po upieczeniu widać, okazuje się, że blacha jest ok a piana opada!
Macie pomysł dlaczego tam sie dzieje? że piana za każdym razem opada? w piekarniku wyglada cudnie ale chwile potem znika?
moze za dlugo miksuje białka?
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2013 12:03 odpowiedz
Cukier do piany należy dosypywać powoli, łyżka po łyżce. Cały czas ubijając na najwyższych obrotach, dość długo. Nie obniżać ilości cukru. Spróbuj piec bez termobiegu. Do piany można dodać 1 łyżkę skrobi ziemniaczanej, może to pomoże?
Gość: zapiecuch
13.10.2013 18:35 odpowiedz
ubijałam dłużej białka i cierpliwie i w jabłeczniku aż tak mi nie opadła, piekłam tez w termoobiegu. dziś robię kolejne podejście do tego przepisu, zobaczymy:)
Gość: gosialubak
04.10.2013 20:40 odpowiedz
moje dzieci szaleją za plesniakiem :)
Margarita  (zobacz profil)
02.10.2013 17:17 odpowiedz
Pani Doroto ciasto bardzo dobre, przepis jest idealny. Ja zrobiłam na swoim powidle śliwkowym. Proste i bardzo smaczne ciasto. Polecam wszytskim
Gość: lovelylady
22.10.2013 16:33 odpowiedz
Zastanawiam się dlaczego Pani jak i p. Domisia piszecie o "powidle", przecież są to "powidła" i tylko tak!! Wyraz "powidła" występuje tylko w tej formie i nie ma niejako liczby pojedynczej.
maszkawawa  (zobacz profil)
01.10.2013 16:50 odpowiedz
Witam bardzo pyszne ciacho ,ale co zrobić że by piana z białek na cieście nie opadłą po upieczeniu ? juz sama nie wiem może zle ubiłam pianę :) jak ja nakładałam był mocno ubita :)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
30.09.2013 11:46 odpowiedz
Mój pleśniak też jest bardzo dobry, chociaż miałam problem z dodaniem kakao do ciasta już zagniecionego i ta warstwa u mnie nie wygląda okazale. Na niej ułożyłam kandyzowaną skórkę pomarańczową i trochę orzechów włoskich co dało bardzo fajny smaczek. No i nawet piana mi się udała co uważam za swój sukces. Na pewno jeszcze nie raz powtórzę ten wypiek, bo wart jest tego :D
A czy ktoś wie skąd wywodzi się nazwa tego ciasta, dlaczego "pleśniak" ? to jakoś mało apetyczne....
Gość: Gosia
04.10.2013 15:30 odpowiedz
W oryginale dodaje się dżem agrestowy, a nie porzeczkowy - nazwa wzięła się właśnie od oryginalnego wyglądu tego ciasta... ;)
Grzegorzowa  (zobacz profil)
04.10.2013 22:07 odpowiedz
Przewertowałam w necie kilka przepisów na to ciacho i widzę, że nie ma reguły dotyczącej użycia jednego rodzaju dżemu czy owoców,zwłaszcza najczęściej wspominanego tutaj agrestu, po prostu chodzi o to,aby jedynie nadać ciastu kwaskowy smak. W przeglądanych recepturach podaje się stosowanie przeróżnych smaków od jabłek po rabarbar przez porzeczki, wiśnie i śliwki,zalecane są wszystkie kwaskowe dżemy, powidła, konfitury lub owoce, o czym mówi sam mistrz Jacek Kuroń - http://www.kuron.com.pl/forum/viewtopic.php?p=4554&sid=71a860140e1b7c938ab0d8436b4fd0f1
Na jakimś blogu kulinarnym w komentarzach ktoś napisał,że "pleśniowa" nazwa najbardziej może kojarzyć się z warstwą białkowej piany, białej jak pleśń i to chyba jest najbliższe skojarzenie z tym pysznym ciastem, choć brzmi przewrotnie, bo mało smakowicie...
Gość: KyRaA
13.10.2013 10:43 odpowiedz
Też uważam, że nazwa "pleśniak" pochodzi od białkowej pianki, która może się kojarzyć na pierwszy rzut oka - własnie z pleśnią.
Gość: Justyna
29.09.2013 14:35 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam ciasto, wyszło bardzo dobre, ale mam wrażenie że jest trochę suche i piana jakby wsiąkła w ciasto tak, że jej nie widać. Czy to dlatego że użyłam margaryny zamiast masła, a może ciasto za długo siedziało w piekarniku? Albo piana była zbyt płynna? Proszę o wskazówki na przyszłość, bo przepis bardzo szybki i fajny. I dziękuję za wszystkie pyszne przepisy.
Gość: basia
29.09.2013 10:07 odpowiedz
czy mogę uzyc dżemu agrestowego?
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2013 10:52 odpowiedz
Tak.
Gość: dakusia
28.09.2013 10:53 odpowiedz
wspanialy i prosty przepis. ja w domowych przepisach mam 2,5 szklanki maki. reszta identyczna. Zamiast dzemu, daje starte jablka na tarce na duzych oczkach- wykladam nimi spod - ale odciskajac w rekach sok, ktory wypiajaja dzieci :)

pozdrawiam
Gość: Kasia
27.09.2013 13:47 odpowiedz
Co moze byc przyczyna tego, ze plesniak mi "nie urosl" ?
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2013 17:43 odpowiedz
Pleśniak nie rośnie, to kruche ciasto. Może masz na myśli, że piana 'siadła'?
Gość: Kasia
27.09.2013 21:08 odpowiedz
Tak,dokladnie. Czy da sie temu jakos zaradzic? Z gory dziekuje!
26.09.2013 10:32 odpowiedz
U mnie w domu pleśniaka robi się odkąd moja pamięć sięga. Ale zamiast dżemu dodajemy pokrojone w plasterki jabłka. Taka wersja szarlotki, o. :)
silve179  (zobacz profil)
25.09.2013 12:42 odpowiedz
Jeszcze ciepły...uwielbiam ze szklanką mleka (smak dzieciństwa).
Gość: marcinika
25.09.2013 11:42 odpowiedz
Ojej przeniosłam się w czasie do krainy dzieciństwa....Ten smak i ten zapach...spróbuję odtworzyć we własnej kuchni:-)
Gość: Natka
25.09.2013 11:31 odpowiedz
Po malo udanym serniku upieklam Wlasnie plesniaka super ciasto I ten deem porzeczkowy idealnie pasuje
Gość: :)
24.09.2013 10:07 odpowiedz
Piekłam takie z powidłami śliwkowymi a do piany dodałam szklankę posiekanych orzechów włoskich. Moje ulubione ciasto!! :)
Gość: zapiecuch
24.09.2013 08:37 odpowiedz
Ciasto wyszło smaczne. Choć ciągle zastanawiam się bo wzięłam blachę niemalże rozmiarowo jak podane w przepisie a jednak ledwo ciasta mi starczyło na wyłożenie spodu. a na wierzch to już miałam spore prześwity. Może coś źle dodałam bądź wymierzyłam, ale wyszło.
Przesmarowałam dzemem a'la galaretką babci:) Zdecydowane kwaśne smaki lepiej się nadają.
Uważam, ten przepis za bezproblemowy:) i szybki
Gość: olenka
23.09.2013 12:13 odpowiedz
nie rozumiem komentarzy o owocach: maliny, wisienki, itp. Po co? Jest tyle ciast z owocami. Przecież pleśniak musi być z dżemem, ewentualnie tylko domieszka owoców surowych, wtedy nic nie wsiąka :)
Gość: zapiecuch
23.09.2013 12:41 odpowiedz
widzisz olenka,
tutaj również są osoby, które lubią modyfikować przepis, lubią go urozmaicić. Znajdziesz tu nie tylko zagorzałych konserwatystów tradycyjnych wypieków jak Ty:)
poza tym śliwka jest "surowa", ale zauważ że jak ją dodajesz do ciasta to ono zawsze będzie przy śliwce mokre.
Gość: olenka
23.09.2013 13:45 odpowiedz
Lepsze jest wrogiem dobrego. Gdyby pleśniak grał z owocami, to by był z owocami, a nie powidłami. I nie ma to nic wspólnego z konserwatyzmem, tylko niechęcią do papraniny bez sensu.
Gość: zapiecuch
23.09.2013 11:44 odpowiedz
Być może przeoczyłam odp na moje pytanie, ale czytałam dwa razy komentarze i już nie wiem sama:)
Wiśnie z syropu to można dodać takie mokre? czy trzeba je troszkę podsuszyć na papierze? i czy sypnąć pod nie bułkę tartą?
no i jeszcze jedno
ktoś piekł ze śliwkami? normalnie kroicie na pół, wydobywacie pestki i układacie?
babolina86  (zobacz profil)
21.09.2013 16:16 odpowiedz
mam mrożone wisienki. czy muszę je wcześniej odmrozic, czy mogę je ułożyc na cieście od razu?
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 17:55 odpowiedz
Odmrozic.
Gość: MOnia
20.09.2013 19:45 odpowiedz
A czy robił ktoś pleśniaka z budyniem w środku?
Tak jak w tym przepisie http://www.slodkiefantazje.pl/plesniak ???
Gość: ika2001
07.09.2013 20:59 odpowiedz
Próbowałam zrobić dziś z malinami, totalny klops, ciasto pod i nad musem jest ciagle niedopieczone,nawet po poltorej godz w piecu, najlepsze co wyszlo to pianka na 3 palce i kruszonka na wierzchu.nie lubie porzeczek ani agrestu,a z jablkami to juz ciasta sie nudza, czemu nie mozna uzyc malin?
Gość: Gość
24.10.2013 15:07 odpowiedz
Można użyć malin, ale radziłabym w takim razie przypiec sam dół (około 15-20 minut), dopiero potem dać pianę, resztę ciasta i dopiec.
Gość: aneta0976
27.08.2013 19:49 odpowiedz
Mój siedzi w piekarniku zobaczymy zrobiłam z porzeczkami i trochę brzoskwiń:)
Gość: majkaa
27.08.2013 18:37 odpowiedz
Ciato pyszne, tylko w moim piekarniku przypaliła sie góra ;)
Gość: beatka1981
25.08.2013 14:54 odpowiedz
Czy można zrobić pleśniaka z wiśniami z kompotu ?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2013 11:16 odpowiedz
Tak.
Gość: bratka
21.08.2013 23:21 odpowiedz
czy pleśniaka wyjmuje się zaraz po upieczeniu z piekarnika,czy czekamy(ile?) czy też uchylamy drzwiczki
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2013 23:39 odpowiedz
Wyjmujemy od razu.

1 | 2 | 3 | 4 | 5    



do góry