Ładowanie strony

Ładowanie...

piątek, 24 kwietnia 2009
Chleb polski

To niesamowite, jak ten chleb smakuje ... Nie jadłam tak dobrego pieczywa od dawna. Wczoraj wieczorem wyniosłam go na taras, czekając, by ostygł robiłam zdjęcia, ale ślina mi ciekła do podłogi - tak pachniał, a jaką miał chrupiącą skórkę! Został zjedzony jeszcze na ciepło, niewiele zostało do dzisiaj :). Teraz czekam na dostawę koszyków do wyrastania chleba (jeśli mieszkacie w UK polecam Banneton), a ponieważ chleb jest dość spory, nie mogę się doczekać, aż upiekę go w największym koszu, by jeszcze bardziej cieszył oczy :). Przepis ze strony Tatter 'O chlebie'. Bardzo polecam!

Składniki:

  • 200 g zakwasu żytniego
  • 550 g mąki białej pszennej chlebowej
  • 50 g mąki pszennej razowej lub otrąb owsianych
  • 1 łyżeczka słodu (w UK ekstrakt słodowy do kupienia w 'Holland and Barrett')
  • 1 płaska łyżka soli
  • 300 g letniej wody
  • opcjonalnie: 1/4 - 1/2 łyżeczki suchych drożdży
  • opcjonalnie: 2 łyżki kminku

Wszystkie składniki wymieszać w dużej misce, a potem zagnieść sprężyste, gladkie ciasto. Zostawić w szczelnie zakrytej misce na 2 -2 1/2 godziny i złożyć w tym czasie 2 - 3 razy.
Nastepnie ukształtować owalny bochenek. Umieścić go w koszu i zostawić do wyrośniecia na 1-1 1/2 godziny (krótko, gdy dodaliście drożdży, dlużej jeśli chleb jest na samym zakwasie). Szybko naciąć. Piec z parą w piecu nagrzanym do 260ºC przez 10 minut, potem obniżyć temperaturę do 230ºC i piec jeszcze 20-25 minut. W polowie pieczenia bochenek obrócić, aby obie strony jednakowo się zbrązowiły.
Studzić na kratce.

Smacznego :)

Chleb polski
Chleb polski
Średnia ocena: 9.1  (liczba głosów: 19)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (659)
1 | 2 | 3 | 4 | 5    
Aga Mars profil
15.07.2015 09:37 odpowiedz
No i wczoraj byl tan dzien, kiedy nic nie wychodzi. Najpierw jagodzianki wyszly mi jakies nie takie, a potem chleb mi przerosl. Ostatnio pieklam chleby ktore dlugo rosly w koszu lub foremce i tu pomylilo mi sie i chleb wyrastal ponad 2 godz. Wlasciwie urosl ladnie w piecu ale konsystencja jest jakas taka gliniasta (zreszta jagodzianek tez) Koniecznie do powtorzenia :)
Esme profil
15.07.2015 12:03 odpowiedz
Jeśli nie dasz zdjęcia środka to nie uwierzę, że nie wyszedł:)
Aga Mars profil
15.07.2015 14:06 odpowiedz
A prosze :)
wiesia.and.company profil
15.07.2015 13:03 odpowiedz
No, nawet bardzo wyszedł, taki rozrośnięty w barach jak mięśniarz po anabolikach :-) A co do środka chleba to pewnie marudzisz tylko :-) bo jesteś rozbestwiona innymi wypiekami :-) Czepialska :-)
Aga Mars profil
15.07.2015 14:09 odpowiedz
Moze masz racje, moze po prostu to nie moj chleb??? Bo wyrosl nie powiem pieknie, ale w srodku guma. Zrobie go kiedys jeszcze raz. Dzis jeszcze tatterowiec "na droge". Jade na kilka dni do Polski i nie bede mogla tam piec chlebow na zakwasie :''''''(
wiesia.and.company profil
15.07.2015 14:57 odpowiedz
Ooo, to interesującego dobrałaś sobie towarzysza podróży. Czas przyjemniej upłynie :-) A na miejscu - lokalne pieczywo! Może być interesująco :-)
wiesia.and.company profil
15.07.2015 15:13 odpowiedz
A zobacz inne wpisy: np. Merc z 02.czerwca. Też mówi o miękkiej ośródce. :-) Czyli ten osobnik chyba tak ma, taki miękki charakter, choć na oko twardzioszek-chrupaczek. :-)
Aga Mars profil
17.07.2015 10:09 odpowiedz
Dzieki, przeczytalam. Zrobie go jeszcze raz :) innym smakowal :)
Esme profil
15.07.2015 16:55 odpowiedz
Zdecydowanie przesadzasz. Zobacz jak on pięknie wygląda i jaki ładny kształt w przekroju:) Polecam Ci "najprostszy pszenny" do wypróbowania. Też niedługo wyjeżdżam i boję się, że mój zakwas nie przeżyje tej rozłąki:(
Aga Mars profil
17.07.2015 10:07 odpowiedz
Jednak innym ten chleb smakowal, czyli kwestia gustu. Ja na razie nie wyjechalam, nagla zmiana planow, wiec juz sobie planuje cos zrobic na weekend :) Ten najlepszy pszenny sprobuje niedlugo :) Zrobie tylko wreszcie pszenny a wlasciwie orkiszowy zakwas. Dam znac jak poszlo :) Milego dnia :)
Aga Mars profil
19.07.2015 10:36 odpowiedz
Zrobilam , zdjecia pod najprostszym pszennym :)
polyanna profil
06.07.2015 19:58 odpowiedz
Po raz kolejny wyszedł mi z tego przepisu spektakularny zakalec... Czy ktoś ma pomysł co robię źle... Ciasto dobrze wyrobione wyrastało ( niestety nie wyrosło sądząc po efektach ) wg czasu w przepisie, zakwas jest aktywny, dokarmiany, bąbelkuje mocno. Czy w złym składaniu chleba może tkwić przyczyna?
Esme profil
06.07.2015 21:21 odpowiedz
Napisz trochę więcej to może komuś coś wpadnie do głowy. Piekłaś w foremce czy na kamieniu? Właściwie co masz na myśli mówiąc o zakalcu, że nie wyrósł całkiem?
polyanna profil
07.07.2015 11:42 odpowiedz
Piekłam w foremce i foremkę położyłam na kamieniu. Chleb rósł, ale po pierwszej fermentacji się zatrzymał i przy drugiej nie chciał w ogóle rosnąć. W końcu się poddałam i włożyłam do pieca, bo trzymałam, trzymałam i nic ;( Nawet chyba dłużej niż w przepisie rósł. Jednocześnie robiłam Lees Sourdough z przepisu Tatter i w tym zakalca nie ma, choć też mało wyrósł, ale jest bardzo dobry. Temperatura wyrastania ok. 27, zakwas tego samego dnia rano był dokarmiony (ale też poprzedniego dnia popołudniu, bo rano zapomniałam, może to jest przyczyna). Piekłam już Nilsę i się udała, piekłam bagietki na zakwasie ( żytnim) i też wyszły i parę innych chlebów z przepisów tatter. W żadnym nie było zakalca tylko w chlebie polskim... Bez drożdży chleby się udawały.
Esme profil
07.07.2015 21:02 odpowiedz
Jakaś tajemnicza sprawa. Powiedz, dodawałaś drożdże?
polyanna profil
08.07.2015 07:37 odpowiedz
Nie dodawałam. I jestem zdumiona, bo poprzednio mój zakwas dawał radę... Może chleby nie rosły jak na drożdżach, ale były smaczne, z dziurami i bez zakalca... A przy chlebie polskim klapa. Za pierwszym razem myślałam, że miał za ciepło, ale przy drugim rósł w temp. 27 więc nie mam pojęcia dlaczego tak się stało.
Esme profil
08.07.2015 19:29
Widzę, że jesteś bardzo ambitna. Wiem, że nie takiej rady oczekiwałaś ale może po prostu zostaw narazie ten polski, piecz te, które Ci wychodzą i Wam smakują. Mnie np. pain de campagne totalnie nie wyszedł a po miesiącu spróbowałam ponownie i byłam bardzo zadowolona. Może dla odmiany spróbuj go upiec z dodatkiem drożdży i zobaczysz co będzie... Głowa do góry:)
polyanna profil
02.07.2015 09:05 odpowiedz
Miało być oczywiście hydracja nie hydratacja.
polyanna profil
02.07.2015 08:32 odpowiedz
Proponuję umieścić w przepisie, że hydratacja zakwasu powinna wynosić 130%. Nie doczytałam komentarzy , dodałam wodę już jak chleb wyrastał ok. 40 min i chyba dlatego wyszedł zakalec, chleb był za ciężki ;(. Może też dlatego, że przez moment nie zauważyłam, że zamiast w cieniu chleb stał w słońcu i było mu za ciepło... Może 20 dniowy zakwas był za młody, może za krótko rósł (chociaż był super aktywny i inne chleby wyszły). Niezależnie od przyczyny pierwszy chleb z zakalcem ;(.
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2015 10:50 odpowiedz
Raczej hydratacja zakwasu nie ma tutaj dużego znaczenia. Piekę go chyba najczęściej ze wszystkich chlebów na blogu, piekłam go przy różnym nawodnieniu, nie sprawia problemów. Ciasto łatwo się dostosowuje. 
anka1309 profil
20.06.2015 03:03 odpowiedz
pieklam go w wtorek i zniknal nawet niewiem kiedy,ponownie go robie,nalezy do czolowki moich chlebow,polecam go bardzo bo niesprawia klopotow w wykonaniu
Esme profil
18.06.2015 20:37 odpowiedz
Pani Doroto, moje dziecko wymyśliło sobie chleb z soją ale jakoś ciężko mi się za niego zabrać;) Jak Pani myśli, dodać po prostu ugotowaną soję do ciasta, tak jak inne ziarna? A może któraś z miłych Pań piekła taki chlebek?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2015 23:09 odpowiedz
Oj, nigdy z nią nie robiłam.
Merc. profil
06.06.2015 22:52 odpowiedz
Rósł jak szalon, bez drożdży :-)
Esme profil
07.06.2015 00:45 odpowiedz
Zabrakło mi słów:)
Merc. profil
07.06.2015 08:33 odpowiedz
Esme, czuję się onieśmielona.
Ten chleb dał jakiś pogląd na to, jak nacinać: nacięłam nowym ostrym nożem, wyszło ładnie, równo, ciasto nie "rozeszło się". Ale w czasie pieczenia pękło z jednej strony, zamiast wykorzystać miejsca nacięte - wniosek - trzeba ciąć głęboko, prawda? Miłej niedzieli.
Esme profil
07.06.2015 11:33 odpowiedz
Gdzieś wyczytałam, że masz ocenić jak ciasto jest wyrośnięte ( już to widzę w swoim wykonaniu) i jeśli wystarczająco to tniesz tylko po wierzchu, jeśli nie to głębiej. Mam wrażenie, że jak wkładam do wysokiej temperatury (skórka) to te nacięcia się też zapiekają a chleb w górę idzie później więc i tak mi pęka. No ale chyba nigdy nie doczekałam aż ciasto wyrośnie jak trzeba, tak się spieszę zawsze:) Pozdrawiam i również miłej niedzieli
Grzegorzowa profil
07.06.2015 20:21 odpowiedz
A ja gdzieś w komentarzach wyczytałam jak to ocenić i zapisałam sobie ku pamięci, może taka wskazówka komuś się przyda. Wypowiedź cytuję w oryginale :
"Chleb w koszu musi powiekszyc objetosc jedynie 85-90% reszta powinna odbyc sie w piecu. Dobrze wyrosniety bochenek jest napuszony, a wglebienie po wepchnietem w ciasto palcu powinno powoli sie odksztalcac. Jesli odksztalca sie szybko, trzeba zostawic na pol godziny i znow sprawdzic. Jesli nie odksztalca sie wcale wtedy znak ze chleb raczej przerosl. Taki bochenek w trakcie przekladania na lopate moze znacznie sie splaszczyc, ale w zaleznosci od mocy ciasta moze lub nie odzyskac przynajmniej czesc ksztaltu w piecu. Generealnie lepiej jest wsuwac do pieca chleby niewyrosniete dostatecznie niz przerosniete. Te poprzednie wystraczy glebiej naciac lub zwyczajne liczyc sie, ze pekna nam tu czy tam.
Chleby o wysokiej hydracji ciasta czesto traca fason po przelozeniu na lopate i w piecu odzyskuja ksztalt, pod warunkiem, ze z ciastem wszytsko ok i zostaly porzadnie "wyrosniete". Do nacinania bochenkow uzywam lame o roznych ksztaltach do roznych naciec. Lame to po prostu raczka z zyletka i na dobra sprawe sama zyletka tez mozna nacinac, wykonujac szybkie i czyste naciecia (mozesz zyletke zanuzyc w wodzie, wowczas unikniesz zaciagniec)."
Merc. profil
17.06.2015 09:08
Dziękuję Wam za wskazówki. Są bardzo dobre! :-)
Esme profil
17.06.2015 18:11
Dziękuję Ci bardzo. Właśnie kiedyś o tym czytałam a teraz coś mi dzwoniło, tylko nie wiedziałam gdzie ;) Już zapamiętam tym razem, mam nadzieję.
Grzegorzowa profil
19.06.2015 23:08
Mam nadzieję, że praktyka nam potwierdzi ten komentarz. Ja przy każdym pieczeniu jednak ciągle mam wątpliwości czy to na pewno już TEN moment i raczej wykazuję tendencję pośpiechu, nie umiem spokojnie czekać bojąc się z kolei przerośnięcia, ale ćwiczę, ćwiczę... :D
Aga Mars profil
16.06.2015 16:15 odpowiedz
Wyglada przepieknie :)
Merc. profil
17.06.2015 09:07 odpowiedz
I podobnie smakował :-)
Merc. profil
06.06.2015 22:45 odpowiedz
No, nie jest to już chyba chleb polski (z mąką orkiszową, żytnią i dodatkiem amarantusa), ale bazowałam na pomyśle 200 g zakwasu żytniego :-) Ciasto bardzo mocne, spokojnie można było rzucać na kamień i tak uczynię następnym razem.
Esme profil
06.06.2015 22:54 odpowiedz
Piękne kromeczki:) Podrzuć jakieś proporcje bo wygląda smakowicie
Merc. profil
06.06.2015 23:13 odpowiedz
Dziękuję, powoli układam te proporcje w głowie, bo w tych dniach eksperymentowałam z chlebami wciąż dosypując mąki i dolewając wody :-) i nie chcę wprowadzić w błąd. Powtórzę te najbardziej udane i kiedy znowu wyjdą, opiszę. Pozdrawiam i zazdroszczę sorbetu. Przepadam za malinami.
Aga Mars profil
07.06.2015 15:02 odpowiedz
Wspanialy chleb :)
Merc. profil
15.06.2015 17:55 odpowiedz
Dzięki :-)
Merc. profil
02.06.2015 21:51 odpowiedz
To pierwszy chleb, który mnie tak zaskoczył. Spodziewałam się porządnego zwykłego chleba. Chleb polski (bez dodatku drożdży) jest niewiarygodnie miękki w środku, z solidną, podatną skórką. Dodałam mniej zakwasu, więcej wody - jest świetny, w domu, dzięki sporemu udziałowi zakwau żytniego, pachnie jak w polskiej piekarni - swojsko i dobrze. Niepotrzebnie tylko ścierka, pod którą wyrastał, nadmiernie była osypana mąką (za to się do niczego nie przykleił), i za późno na zdjęcie bez błysku. Dziękuję za wszystkie porady.
Esme profil
02.06.2015 22:37 odpowiedz
Wspaniałe:)
Merc. profil
02.06.2015 23:09 odpowiedz
Bardzo dziękuję.
Aga Mars profil
03.06.2015 11:47 odpowiedz
Piekny chlebek :)
Merc. profil
03.06.2015 22:51 odpowiedz
Miło mi :-)
Merc. profil
02.06.2015 23:12 odpowiedz
:-)
Esme profil
03.06.2015 00:20 odpowiedz
Wow:) Nie pękł, znaczy ciasto idealnie wyrośnięte. To mi się prawie nigdy nie udaje, zawsze się spieszę.
Merc. profil
03.06.2015 07:01 odpowiedz
Droga Esme - jesteś bardzo miła, a mi się wydaje, że może trochę za długo czekałam podczas garowania, skoro nacięcia nie rozeszły się tak ładnie na boki.
Lili An profil
05.06.2015 14:02 odpowiedz
Przepiękny bochenek! Określenie polski bardzo do niego pasuje :-)
Grzegorzowa profil
03.06.2015 22:04 odpowiedz
Bardzo udany chlebek, gratuluję :-)
Powiedz w czym wyrastał, jeśli w koszyku to o jakich wymiarach. U mnie na razie wyrasta w misce, ale wolę podłużne bochenki. I właśnie też mam problem z mąką sypiącą się na blachę przy przekładaniu, jak tego uniknąć ? Do miski na wyrastanie wkładam ściereczkę oprószoną mąką, ale koszyk też trzeba wysypać mąką, a może jest jakiś inny patent ?
Merc. profil
03.06.2015 23:00 odpowiedz
Dzięki. Ten wyrastał w koszyku wyłożonym ściereczką oprószoną mąką (ziemn.z psz.pół na pół), bo stchórzyłam po ostatnim Tartine Country, który przykleił się do koszyka. Ale następnym razem trafi prosto w wiklinę, także oprószoną mąką (niejaki Ken Forkish, ten od Pain de Campagne, uczy, żeby osypanych koszyków nie czyścić).
Mój koszyk jest za mały, chleb wyłazi z niego. Jednocześnie w stosunku do kamienia jest odrobinę za długi, ma wymiary, u góry, 33x13, a przydałoby się 30x15. Kupowałam na Allegro jako koszyk jednokilogramowy. Pozdrawiam.
Grzegorzowa profil
04.06.2015 17:08 odpowiedz
Merc, dzięki za koszykowe informacje. Ja mam dwa półkilogramowe koszyki, w których piekę chlebki drożdżowe i nigdy nie wkładam do nich ściereczki, a jedynie posypuję mocno semoliną. Nie myję i nie otrzepuję ich z mąki, ale ciasto drożdżowe jest inne niż na zakwasie i mój pierwszy chleb "najprostszy" jednak się przykleił. Podobno lepiej jest oprószyć koszyki mąką ryżową pół na pół z pszenną. Ale uważasz, że taki kilogramowy koszyk jest za mały ? Jak widzę, kolejny rozmiar jest na 1,2 kg o wymiarach 37x16cm to wyjdzie taki trochę jamnik :D
Esme profil
05.06.2015 12:34 odpowiedz
Dziewczyny - trochę się wtrącę jak zawsze - ja mam 28x13 cm koszyk, wg opisu do 1,5 kg ciasta i u mnie się sprawdza ale myślę też o okragłym, średnica 25 cm na trochę większe chlebki.
Lili An profil
05.06.2015 14:06 odpowiedz
Mam ten sam problem z koszyczkami :-) Tez na allegro, też na 1 kg. Pewnie mamy te same :-) Na kamieniu mieści się tylko 1 bochenek, w dodatku muszę celować, żeby był idealnie na środku. Chyba powrócę do mojego patentu z początku przygody z domowym chlebem, czyli wykorzystanie koszyka z miski do suszenia sałaty :-D Serio, sprawdzał mi się lepiej , niż koszyczki wiklinowe.
Grzegorzowa profil
31.05.2015 10:11 odpowiedz
To mój drugi chlebek na zakwasie i jestem nim zachwycona, b. nam smakuje, doskonały także na drugi dzień. Formował się w misce, wyłożyłam na podgrzaną blachę i w piekarniku dosłownie w oczach rósł do góry.
Ale mam pytanie - czy przed wyłożeniem z koszyka na blachę górę ciasta oprószyć mąką ? Tak zrobiłam, ale mąka przy wykładaniu obsypując blachę w czasie pieczenia mocno się spaliła.
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2015 10:29 odpowiedz
Nie trzeba tego robić, mąka faktycznie się spali w tak wysokiej temperaturze.
Esme profil
31.05.2015 10:51 odpowiedz
Co prawda też jestem początkującą "piekarką" ale tylko podpowiem, że zauważyłam ładniejsze unoszenie się chleba kiedy na blachę kładę jeszcze papier do pieczenia.
Grzegorzowa profil
31.05.2015 11:17 odpowiedz
Właśnie gdzieś o tym czytałam w komentarzach, a skoro już wypróbowałaś to ten patent warto zastosować, dziękuję za wszelkie rady i porady :)
Merc. profil
31.05.2015 12:34 odpowiedz
Ja też jestem tym Twoim zachwycona. Zaraz ogrzewam zakwas i jutro go spróbuję :-)
terrile profil
31.05.2015 13:17 odpowiedz
Ten chleb jest doskonały również na trzeci i czwarty dzień, do ostatniego okruszka :)
Grzegorzowa profil
31.05.2015 23:02 odpowiedz
Merc, polecam, naprawdę warto :)
Terrile, sprawdziłam tylko następnego dnia, dłużej nie przetrwał ;)
Merc. profil
02.06.2015 13:54 odpowiedz
Dziewczyny - czy to ciasto przy pierwszym zagniataniu jest tak zwarte, że od razu dałoby się formować? Właśnie gniotę - jest bardzo gęste, ale żeby sprężyste, to bym nie powiedziała.
Esme profil
02.06.2015 14:56 odpowiedz
Zawsze dodaje więcej wody tu bo chyba hydratacja ma byc 130% i wychodzi przy gęstym zakwasie mały gniot:)
Merc. profil
02.06.2015 15:16 odpowiedz
Tak właśnie zrobiłam :-) Czekamy - bardzo wolno rośnie (zakwasu miałam jakieś 20% mniej, ale Tatterowiec wychodził nawet przy 70% zakwasu, więc nie panikuję). Esme - robiłaś z tej ilości ciasta 1 bochenek?
Esme profil
02.06.2015 15:25 odpowiedz
Tak. W ogóle często piekę ten chleb bo dobrze wychodzi mi na blasze
Grzegorzowa profil
02.06.2015 16:40 odpowiedz
Ciasto na pewno jest bardziej zwarte niż "najprostszy" lub pain au levain, dałoby się formować, nie przelewa się przez palce :D ogólnie jest bardzo fajne w robocie. Powodzenia, daj znać jak wyszedł chlebek.
Merc. profil
02.06.2015 17:12 odpowiedz
Dzięki, rośnie 3 godziny i czuję, że jeszcze mu mało..
Natasza1 profil
24.05.2015 20:46 odpowiedz
Warto próbować ;D
Merc. profil
31.05.2015 12:35 odpowiedz
Pięknie wyrósł.
Natasza1 profil
31.05.2015 12:41 odpowiedz
Dziękuję ;)
Natasza1 profil
24.05.2015 20:45 odpowiedz
Mój pierwszy chleb polski- pycha ! Muszę popracować nad środkiem - wydaje mi się ze jest za bardzo zbity i mokry- mogłoby być więcej dziur. Co może być tego przyczyną? Ale zapach , ta skórka. .. wynagradza wszelkie niedoskonałości :D najlepszy oczywiście na ciepło z masłem ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2015 09:25 odpowiedz
Moze jeszcze zbyt krótko wyrastał? Może dodać więcej drożdży? Może dosypałaś trochę zbyt dużo mąki?
Ale mimo to wygląda bardzo dobrze :).
Natasza1 profil
26.05.2015 09:49 odpowiedz
Spróbuję dzisiaj go upiec z Pani sugestiami- bardzo dziękuję za znalezienie czasu na odpowiedz ;) pozdrawiam
Esme profil
19.05.2015 17:31 odpowiedz
Pieczywo na zakwasie to jednak niesłychanie delikatna "materia" . Wczoraj pyszny chleb polski, na załączonym zdjęciu, dzisiaj ten sam przepis ale niestety ciasto mi przerosło i spektakularnie opadło. Wyszły dwa chlebowe placuszki:)
Aga Mars profil
20.05.2015 00:33 odpowiedz
Sliczny bochnek :)
Esme profil
20.05.2015 06:49 odpowiedz
Dzięki Aga:)
Merc. profil
02.06.2015 15:22 odpowiedz
A Twój taki ładnie brzuchaty! Piszcie czasem, jaki w środku albo dawajcie zdjęcia. Bo owszem, najlepiej samej przetestować, i to kilka razy, ale tyle tych przepisów wartych wypróbowania, że takie forum, jakie wyrosło na MW, z Naczelną na czele w niezastąpiony sposób przyspiesza/ułatwia pieczenie.
Esme profil
02.06.2015 19:12 odpowiedz
Dzięki:) Trudno o zdjęcia środka, kiedy rodzina pożera gorący chlebek...wtedy środek trochę się skleja i foto nie wyjdzie za ładne:D Powoli testuję wszystkie przepisy ale narazie te, które mi wychodzą (czyli pewnie te łatwiejsze) i są najsmaczniejsze to: vermont, polski, najprostszy chleb pszenny , tatterowiec i mleczny. Te mogę polecić z ręką na sercu, choć to kwestia gustu pewnie. Poległam przy pain de campagne ale może jeszcze spróbuję.
Merc. profil
02.06.2015 22:00 odpowiedz
U mnie chleb rozchodzi się w podobny sposów. Staram się go jak najszybciej ostudzić, a mimo wszystko zdarzyło się raz, że synka po ciepłym skręciło. Ciepłe może jeść, ale potrzymać do zdjęcia - nie, bo parzą :-)
Esme profil
02.06.2015 22:38 odpowiedz
:)
Esme profil
17.05.2015 23:38 odpowiedz
Pani Doroto, czy jeśli w przepisie nie podaje Pani wymaganego poziomu hydratacji, to znaczy, że najbardziej odpowiedni to 100%? Czy może lepiej sprawdzić w linku do przepisu, który był inspiracją a który przeważnie Pani podaje?
anka1309 profil
16.05.2015 06:46 odpowiedz
wlasnie go wyrobilam ale postanowilam ,ze bedzie rosl przez noc i od razu w blaszcze keksowce a drugi w koszyczku i upieke jak jest roznica w rosnieciu lubie rano pachnacym chlebkiem zaskoczy rodzinke,pierwszy raz ten chleb pieke juz chyba wyprobowalam polowe przepisow na chleb z MW i kazdy inny ale dobry mamy swoje ulubione a chleb co odmieni twoje zycie to co drugi tydzien bo jestesmy nim uzaleznieni a najbardziej sie smiejemy bo nalezy go zuc dluzej niz zwykly to nasze sniadania trwaja dluzej i pelne smiechu jeden z drugiego ale polecam dla smiechu rodzinnego
KATI792 profil
12.05.2015 22:33 odpowiedz
Pyszny!Lekko mi się spiekł od góry,ale ja uwielbiam taką skórkę;-)
marcin14121977 profil
09.05.2015 22:36 odpowiedz
witam mam pytanie ktory z chlebow na zakwasie poleca pani jako najzdrowszy , nie zabardzo moge jesc chleboy z maka pszenna , chodzi mi o jakis ala razowy ,gracham. Z gory dziekuje za odpowiedz i POZDRAWIAM.
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2015 13:56 odpowiedz
Proszę przejrzeć spis treści 'chleby na zakwasie' - jest wybór i można znaleźć przepisy na mące żytniej lub razowej. 
pozdrawiam!
06.05.2015 13:36 odpowiedz
Czy zamiast wody można dodać ciemne piwo?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2015 19:01 odpowiedz
Tak.
Lili An profil
06.05.2015 19:55 odpowiedz
Mmmm, zainspirowałas mnie ;-)
PS. Czy mi się wydaje, czy to nowe zdjęcie? :-) Chyba poprzednio był bochenek z koszyczka. Albo już mi się wszystkie przepisy mieszają :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2015 20:03 odpowiedz
Tak, tegoroczne ;-).
Esme profil
05.05.2015 16:56 odpowiedz
Pani Doroto, nurtuje mnie jedno pytanie. Jak rozpoznać kiedy ciasto chlebowe jest przerośnięte?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2015 19:02 odpowiedz
Dostaje 'rozstępy' (ja tak nazywam pękającą, rozchodzącą się skórkę) i zaczyna opadać. 
marcin14121977 profil
02.05.2015 17:31 odpowiedz
witam , czy zamiast maki przennej razowej mozna uzyc zytniej razowej, z gory dziekuje za odpowiedz.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2015 20:13 odpowiedz
Niestety, nie można. 
Po dodaniu takiej mąki (i dużo większej ilości wody) otrzymamy zupełnie inny chleb, ale nie wiem, czy bedzimy z niego zadowoleni.
pozdrawiam
36natalka profil
02.05.2015 12:31 odpowiedz
Wczoraj upieklam ten chleb.Trzymalam sie scisle przepisu .W smaku wyszedl naprawde pyszny-chrupiaca ciemna skorka,sprezysty ,leciutko wilgotny miazsz z malenkimi dziurkami.Ciasto mimo ze mialam naprawde fest aktywny zakwas i dodalam odrobine drozdzy instant to chleb wyrastal mi zdecydowanie dluzej bo okolo 4godzin ale to nie wina przepisu tylko temperatury w domu-)Jedyne co zmienilam to temparature w 2 fazie pieczenia ustawilam na 200 stopni bo przy wyzszej chleb bylby za bardzo z wierzchu spalony.Przepis kradne i nie rozstane sie juz z nim.Smak i wyglad chleba to rewelacja a w domu kiedy sie go piecze to pachnie tak ze zmysly mozna z rozkoszy stracic-)pozdrawiam serdecznie!!!
01.05.2015 14:31 odpowiedz
Właśnie upiekłam. Od początku miałam obawy co do czasu pieczenia, ponieważ zazwyczaj chleby piekę przez co najmniej godzinę. Wydłużyłam czas pieczenia o 10 minut. Niestety, to nadal zbyt mało. Wyszedł lekko kitowaty, zwłaszcza w dolnej części. Da się zjeść, trzeba jedynie włożyć do opiekacza, ale kolejnym razem drugą fazę pieczenia (230 stopni) na pewno wydłużę z 25 minut do co najmniej 40. Wyrósł ślicznie, smakowo jest OK.
Natasza1 profil
22.04.2015 23:07 odpowiedz
Witam dziś po raz pierwszy upiekla chleb na zakwasie. Bardzo proszę o wypowiedzenie się osób bardziej doświadczonych w tym temacue- dlaczego chleb mi tak popękał ? Zakwas 3 dniowy-posiadał trochę bąbelków, ciasto składałam 2 razy- może niezbyt umiejętnie? Samo ciasto niewiele urosło w misce, dopiero w piekarniku. Ciasto wyrastalo zgodnie z przepisem - może za krótko? Nie dodawałam drożdży, zamiast kminku słonecznik i siemię. Chleb jest bardzo smaczny choć wydaje się taki bardzo "mączny" - widząc tyle pozytywnych opinii o nim, chciałabym go dopracować by i mój był idealny. Z góry dziękuję za uwagi
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2015 09:18 odpowiedz
Chleb za krótko wyrastał już w foremce. Jeśli nie podwoił objętości wtedy wyrastanie trzeba przedłużyć, ma na nie wpływ wiele czynników jak moc zakwasu, dodatek drożdży, temp. otoczenia. Wyrośnięty chleb nie pęka podczas pieczenia.
pozdrawiam :).
Natasza1 profil
23.04.2015 09:20 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź ;) w takim razie uzbrojenie się w cierpliwość i próbuję dalej.
19.04.2015 20:29 odpowiedz
Czy konieczne jest dodanie słodu? I czy do upieczenia tego chleba wystarczy keksówka o wymiarach 31 x 11 cm? A może ciasto podzielić na 2 części i umieścić w dwóch w/w keksówkach?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2015 22:39 odpowiedz
Zamiast słodu można dodać cukier trzcinowy. 
Można upiec w tej keksówce, ale chleb bardzo wyrośnie. Najlepiej by zajął połowę objętości formy. Jeśli zajmie więcej - przełożyłabym część do mniejszej formy lub lepiej od razu upiec w 2 mniejszych formach.
22.04.2015 21:06 odpowiedz
Dziękujemy za szybką odpowiedź :)
mania_glasgow profil
12.04.2015 19:35 odpowiedz
Cześć! To mój pierwszy chleb, ktòry piekłam. Jest smaczny ale coś poszło nie tak...jest zbity, ma troszkę zakalca i dziury jak ser. Może za kròtko wyrabiałam ciasto?
parabucha profil
12.04.2015 23:39 odpowiedz
Może po prostu za słabo wyrósł? A piekłaś na młodym zakwasie? Na samym zakwasie bez dodatku drożdży piekarskich?
mania_glasgow profil
13.04.2015 01:20 odpowiedz
Piekłam na zakwasie, który dostałam przed świętami. Zakwas nie jest młody ale chyba nie poczuł się jeszcze u mnie swobodnie bo jakoś szalenie nie bąbelkuje. Nie dodawałam drożdży.
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2015 12:16 odpowiedz
Jeśli zakwas nie rośnie mocno po dokarmianiu należy chleb wspomóc małą ilością drożdży.
mania_glasgow profil
13.04.2015 17:58 odpowiedz
Dziękuję za pomoc. Następnym razem dodam troszkę drożdży. Będę też musiała przyjrzeć się zakwasowi bo faktycznie nie rośnie:(
Tojamagda profil
11.04.2015 00:18 odpowiedz
Dzien dobry, czy mi sie wydaje Dorotko czy zmieniłaś zdjecie tego chlebka?
Wyglada super, i jest pyszny. Zreszta kazdy z tej strony, to sprawdzone przepisy.
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2015 11:37 odpowiedz
Zgadza się, dziękuję :). To najczęściej pieczony u nas chleb.
terrile profil
11.04.2015 15:00 odpowiedz
U mnie w domu też, chociaż właściwie obecnie to jedyny pieczony chleb :) Czasami chciałabym spróbować czegoś nowego, ale mam świadomość, że znalazłam już ideał.
Na nowych zdjęciach wygląda jak razowiec, piękna struktura !
Radka profil
01.04.2015 23:22 odpowiedz
Witam pani Doroto,mam pytanie(przyznaję się że nie zdołałam odnaleźć odpowiedzi ;)wymyśliłam sobie domowy żurek w domowym chlebku;)Czy mogę wstawić do wyrastania chleb/ki z tego przepisu na noc do lodówki,by móc następnego dnia rano upiec "pojemniczki"na żurek?Uda się czy się nie uda?Jeśli tak to czym najlepiej przykryć ciasto w lodówce?A może ktoś już tak zrobił i zechce mi podpowiedzieć?Z góry dziękuję za pomoc i życzę wszystkim wesołych Świąt Wielkanocnych!
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2015 23:25 odpowiedz
Można tak zrobić. Uformowane wkładamy do lodówki, w lodówce będą rosły. Jeśli nie podwoją objętości przez noc muszą dokończyć wyrastanie w temp. pokojowej. Przykrywamy szczelnie folią spożywczą, by ciasto nie wyschło (zostawiamy miejsce na wyrośnięcie).
Wesołych Świąt!
Radka profil
01.04.2015 23:42 odpowiedz
Super!
Dziękuję i pozdrawiam!
Annina profil
29.03.2015 21:42 odpowiedz
Natępny przetestowany i co jeden to lepszy,wspaniały,myśle że na nim już pozostaje :-) :-) :-)
Edimama profil
28.03.2015 16:52 odpowiedz
Dziękuję Dorotko za Twoje odpowiedzi :) Chcę żebyś wiedziała, że jesteś moim guru :) Wszyscy moi bliscy, znajomi, wiedzą, że jak kupować prezent dla mnie- to tylko Twoje książki- parę już mam :)
Co do chleba- oczywiście wpadłam do domu i zanim przeczytałam odpowiedzi, wyrobiłam chleb (podniecając się przy tym, jakby mnie czekał pierwszy seks w życiu :0 :), więc nie dokarmiłam zakwasu :( ale teraz chlebek składałam i się zdziwiłam- bo troszkę urósł (ok 1h od wyrobienia). Nie martwię się tym co będzie- w końcu to mój pierwszy chleb w życiu na własnym zakwasie :) A teraz lecę- bo mi się przypala ciasto jogurtowe- przepis oczywiście Twój- lekko przerobiony. DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!
Edimama profil
27.03.2015 23:39 odpowiedz
i jeszcze jedno: piszecie, iż taki chleb może rosnąć nawet kilka godzin. Skąd będę wiedziała, że to już? Czy powinien podwoić objętość, jak w drożdżowych?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 08:20 odpowiedz
Tak, dokładnie, urośnie, podwoi objętość.
Edimama profil
27.03.2015 23:25 odpowiedz
Swoją przygodę z chlebem dopiero zaczynam. Dziś trzeci raz dokarmiałam zakwas- nawet nie wiem czy jest dobry. Jutro chcę spróbować upiec swój pierwszy chleb, ale im więcej czytam, tym większy mętlik mam w głowie. Mam kilka pytań:
1 zakwas dokarmiałam 3 raz 3 godziny temu. Niby mogę już wstawiać chleb, ale chcę to zrobić jutro, czyli... no właśnie ma tak stać do jutra? zamieszam go rano, czy powinnam dokarmic?
2. piszecie o hydracji zakwasu, co to znaczy? skąd mam wiedzieć jaka jest?
3. nie mam tych wszystkich przyborów do pieczenia o których piszecie, ani też łopatek takich jak na filmiku (link Dorotki). Tak myślę, upiec ten chleb w naczyniu żaroodpornym, tam tez odstawić go do wyrastania, mogę go tam przekładać?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 08:20 odpowiedz
1. Tak, ma tak stać, trzeba koniecznie rano dokarmić i znowu odczekać 3-4 godziny.
2. Zawartość wody w stosunku do mąki. Jeśli dodajesz w równych proporcjach (1:1), Twój zakwas ma 100% hydratacji. Im wyższa hydratacja - tym więcej w nim wody, a mniej mąki.
3. Tak, można upiec w naczyniu żaroodpornym.
Ola ok profil
22.03.2015 23:41 odpowiedz
moze sie mi wreszcie uda ze zdjeciem...
Merc. profil
24.06.2015 00:09 odpowiedz
Ze zdjęciem się udało, ale, że tak powiem, bokiem :) Natomiast chleb bardzo fajny!
Ola ok profil
22.03.2015 20:36 odpowiedz
Dziekuje za podpowiedź! Chleb sie udał! Rósł prawie do popołudnia, bo nie chciało mi sie siedzieć całej soboty w domu. Zamieszalam go dwa razy w misce i upieklam w formie do razowca. Dziś studiuje o zakwasie pszennym, zachęcona!
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2015 21:23 odpowiedz
Bardzo się cieszę :).
Ola ok profil
21.03.2015 14:02 odpowiedz
Zakwas dokarmialam trzy razy i dzis probuje piec. Wyglada ladnie i umiarkowanie babelkuje. Po zamieszaniu skladnikow na ciasto jest ono dosc lepkie - wiec wyrabialam mikserem. Odchodzi od miski wiec chyba jest dobre? Czy powinno byc bardziej zwarte? Mam tez pytanie, jak sklada sie taki chleb- podniesc czesc lyzka i zlozyc? Moze moglabys Dorotko zamiesczac czsem zdjecie ciasta po wyrobieniu, gotowego do rosniecia. Tak jak z zakwasem- wtedy latwo porownac efekty pracy naszej pracy z opisem w przepisie. Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2015 11:45 odpowiedz
Tutaj jest filmik pokazujący składanie chleba, warto obejrzeć. Chleb polski ma całkiem podobną konsystencję do tej z filmu.
pozdrawiam :)
Stanislav profil
14.03.2015 09:54 odpowiedz
Czy w razie pieczenia 2 bochenkow trzeba skrocic czas pieczenia ?
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2015 10:03 odpowiedz
Tak, około 30 min 1 bochenek.
11.03.2015 12:18 odpowiedz
Pierwszy chleb na zakwasie i wyszedł obłędny. :)
Śliczny, chrupiący i długo trzyma świeżość. Polecam każdemu.
Wyrastał w misce a piekłam na rozgrzanej blasze.
Gość: marta
27.02.2015 00:18 odpowiedz
Wyszedl:) a zamiast slodu cukier, mój 2 w życiu chleb, pierwszy był 2 dni temu- czeski, również z Pani przepisu. Oj z przyjemnością uczestniczylabym w warsztatach gotowania z Pania!
Gość: Marta
13.02.2015 15:27 odpowiedz
Witam pani Doroto. Mam takie pytanko. Otóż ten chleb ns zakwasie piekę już od dawna i wychodził zawsze bardzo dobry. Ale od dwóch tygodni robi mi się z niego płaski placek , niewiem dlaczego. Ciasto przy pierwszym wyrastaniu i przy skladaniu jest właśnie gęste i dobrej konsystencji, natomiast przy wyrastaniu w koszykach mam wrażenie że robi się rzadsze i jak wyrzucam do kamień do piekarnika poprostu opada i robi sie płaski. Myślałam że może to wina zakwasu, ale na nowym zakwasie to samo się robi. Już nie mam pomysłu co może być tego przyczyną. Może pani spotkała sie z takim problemem albo ktoś z czytających. Czekam na odpowiedź i dziękuję. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2015 22:06 odpowiedz
Nie spotkałam się z tym, nie wiem, na czym może polegać problem, niestety.
pozdrawiam
Merc. profil
15.03.2015 22:58 odpowiedz
Dobry wieczór. Moim zdaniem, skoro metoda i składniki są za każdym razem takie same, winę za gorsze ciasto ponosi to, co zmienne - czyli pogoda. Sama piekę chleby od kilku tygodni i czytając setki komentarzy natrafiłam gdzieś na wzmiankę, że wiosną nie można się dogadać z zakwasem, że to trudna dla chleba pora roku. Z kolei piekąc Tartine Country zauważyłam, że podczas drugiego wyrastania w koszyku ciasto robi się jakby rzadsze (niż np. podczas wyrastania w misce) - i to także stawiam na karb innej pracy zakwasu, kiedy ma większy dostęp powietrza. Dziś właśnie wyrastam ten tutaj chleb, na samym zakwasie - niby wszystko jak poprzednim razem, a tu mijają 3 godziny i rośnie słabiutko, za słabo. Zamiast do koszyka - spróbuję go na noc do lodówki, a rano dopiero do koszyka. Ciekawe, czy to dobry pomysł. Pozdrawiam.
Gość: Ania
07.02.2015 19:45 odpowiedz
Piekłam ten chlebek z dodatkiem drożdży i na samym zakwasie. Różnią się smakiem i długością trzymania świeżości. Na zakwasie może i rósł około 6 godzin ale dla tego smaku i sprężystości miąższu warto poczekać, bo jest dużo lepszy.
Gość: Edyta
06.02.2015 07:54 odpowiedz
Jeśli nie mam koszyka do wyrastania, to w czym najlepiej postawić ciasto do wyrastania?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 09:45 odpowiedz
W innym koszyku, misce, nawet durszlaku, może też od razu wyrastać w foremce, w której będzie pieczony. 
Gość: Edyta
06.02.2015 10:31 odpowiedz
A czy foremkę czymś wysypuję, nie ma o tym mowy w przepisie
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 10:32 odpowiedz
Ponieważ w przepisie nie był pieczony w foremce.
Smarujemy formę masłem i oprószamy otrębami lub mąką.
Gość: Edyta
06.02.2015 11:51 odpowiedz
Jeszcze takie pytanie, jakiej wielkości foremka jest potrzebna do upieczenia chleba do powyższego przepisu, rozumiem, że u Pani chleb wyrastał w koszyku, a następnie piekła go Pani na kamieniu; w przypadku kamienia, to należy go umieścić na spodzie piekarnika, a naczynie z wodą powyżej?? Z góry dziękuję za informacje.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 15:21
Chleb jest duży, potrzebna jest dość duża i głęboka keksówka. Chleb po włożeniu do keksówki powinien zająć nie więcej niż połowę objętości.
W przypadku kamienia kamień umieszczam na środkowej półce, wodę poniżej.
Gość: ola.m
01.02.2015 12:48 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie dot. samego ciasta, w jaki sposób mogę sprawdzić czy ciasto wyszło o odpowiedniej konsystencji? Mieszkam w Danii i często musze eksperymentować z makami gdyż pewnie maka pszenna pelnoziarnista mące nie równa. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2015 19:56 odpowiedz
Ciasto nie powinno wyjść zbyt rzadkie, rozlewające się na blaszce, ani zbyt gęste i suche. Jest gładkie, sprężyste, elastyczne. Mocno się nie klei. Nie tylko w Dani mąka mące nie równa, tak jest w każdym kraju. Warto próbować różnych - ja piekę często ten chleb na mące orkiszowej, wychodzi równie smaczny :).
Gość: ola.m
02.02.2015 11:25 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie czy można to ciasto wyrabiać w maszynie do pieczenia chleba wybierając program "dough"? Ja do mojego ciasta dodałam troszkę drożdży bo nie mam jeszcze takiej wprawy z zakwasem.
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2015 11:28 odpowiedz
Tak, można :).
Pszemol profil
26.01.2015 18:18 odpowiedz
Dziekuje za prowadzenie blogu - bardzo dobrze czytelne przepisy, łatwe do odtworzenia nawet dla piekarza żółtodzioba za którego się uważam! :-)

Dwa pytania mam do przepisu na Chleb Polski:
- bez użycia drożdży chleb nie wyrasta dobrze, jest gęsty i zbity, czasem ma nawet rejony gdzie jest zakalcem. Ostatnio zostawiłem go w misce w pokoju do wyrosniecia na cala noc po ostatnim zagnieceniu kolo 22-giej i wyszedl dobry ale nie tak puszysty i miekki jak z uzyciem drozdzy. Czy Wam chleb bez uzycia drozdzy podwaja objetosc po godzinie-dwu? Czy moze moj zakwas jest za slaby, mimo że widac w nim aktywną, gazującą fermentację po nakarmieniu?

- często pęka w niekontrolowany sposób skórka na dole chleba (patrz załączony obrazek), mimo że zrobię nacięcie na górze nożem i mimo że chleb leży w picu na mocno podsypanym mąką kamieniu do pieczenia pizzy i do niego nie przywiera. Jak można temu niekontrolowanemu pękaniu skórki zapobiegać?

Dziękuję,
Przemek
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2015 19:19 odpowiedz
1. Bez użycia drożdży chleb potrafi wyrastać czasem kilka godzin. Wszystko zależy od mocy zakwasu. Jeśli muszę mieć chleb szybko, dodaję odrobinę drożdży. Jeśli nie zależy mi na czasie - może rosnąć całą noc w temp. pokojowej. Nawet bez drożdzy wyrasta ładnie. Może użyte mąki też mają wpływ, nie robisz żadnych drastycznych zmian w przepisie, prawda?

2. Jeśli pęka mimo nacięcia - jeszcze zbyt krótko wyrastał. Może to dodatkowo jest przyczyna tego większego 'zbicia'. Nigdy ten chleb nie wyszedł również z zakalcem. To jest chyba najczęściej pieczony chleb u nas w domu.

Wygląda bardzo ładnie na zdjęciu, kolejnym razem zrób zdjęcie miąższu :). 

pozdrawiam
Pszemol profil
27.01.2015 03:38 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.

Ten chleb z obrazka nie miał w środku zakalca ale to był właśnie ten, który był robiony wczoraj po południu, wyrastał całą noc i był upieczony dziś rano. Wyszedł całkiem niezły ale nie taki puszysty jak z dodatkiem drożdzy. Załączam zdjęcie miąższu. Teraz wiem, że bez dodatku drożdzy muszę być bardzo cierpliwy :-)

Skoro przyczyną niekontrolowanego pękania skórki jest zbyt krótkie wyrastanie przed pieczeniem to znaczy, że muszę trzymać ciasto w misce chyba całą dobę przed pieczeniem :-)) Dobra, nie spieszy się wcale, zawsze można w końcu robić dwa chleby na raz, w różnych "stadiach rozwoju".

Może aby przyspieszyć akcję drżdzy w moim zakwasie może zostawię ciast dziś na noc w cieplejszej sypialni zamiast w kuchni... Powinno to pomóc.

Jeszcze raz dziękuję za pomoc - jutro chyba zrobię "sticky toffee pudding" z daktylami... http://www.mojewypieki.com/post/ciasto-daktylowe-z-sosem-toffi Bo na zdjęciach wygląda bardzo smakowicie. Ciekawe co mi wyjdzie :-)
abag profil
17.01.2015 19:12 odpowiedz
Witam, chlebek i komentarze wyglądają kusząca i chciałabym go upiec, Zastanawiam się czy nadawałoby się takie ceramiczne naczynie, coś jakby dolna część od naczynia tagine??? Bardzo by mi pasował taki ogrąglutki bochenek.
Gość: annol
20.12.2014 19:00 odpowiedz
Pierwszy raz będę piekła chleb i chciałabym go upiec w keksówkach. czy w tym przypadku też mam go odwrócić, czy ta czynność jest zbędna.?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 19:02 odpowiedz
Nie. Pieczemy w formach, juz bez odwracania.
Martuchalubitroo profil
12.12.2014 16:00 odpowiedz
Witam serdecznie, pyszny ten chlebek, ale zastanawia mnie jedno. Wszystko robię zgodnie z przepisem i wyrabiam ciasto ręcznie. Jednak jak juz po ostudzeniu kroje chleb to widać ze jest bardzo dużych dziur. Ogólnie to mi nie przeszkadza ale chyba idea jest taka zeby było bardzo dużo małych niż takie ogromne. Czy to jest normalne? Czy to znaczy ze za słabo wyrabiam to ciasto?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 18:39 odpowiedz
Generalnie ten chleb nie ma dużych dziur, raczej dużo drobnych, ale może zależeć to rzeczywiście od wyrabiania ciasta, nie znaczy to jednak, że wyrabiasz źle, po prostu inaczej :). A może przyczyna leży gdzieś indziej, nie wiem.
pozdrawiam
Merc. profil
11.03.2015 21:47 odpowiedz
Wydaje mi się, że duże dziury w takim rodzaju chleba oznaczają, że ciasto było niedostatecznie odgazowane - czyli albo za mało razy składane (z dociśnięciem) lub może niedoskonała technika odgazowywania. Właśnie czekam, aż mi ten chleb wyrośnie - robię go pierwszy raz!
Gość: eva
09.12.2014 19:39 odpowiedz
Witam. Piekę ten chleb dość często, zawsze z tą samą mąką i czasem wychodzi mi gliniasty. Nieraz tylko troche, a nieraz bardzo gliniasty, prawie klejący. Od czego to może zależeć? Nie używam słodu. Może tu jest przyczyna? A może chodzi o make? Miał ktoś ten sam problem? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 21:48 odpowiedz
Nie zależy na pewno od słodu. Raczej od rodzaju mąki jaką używasz, od jej ilości (czy jest dokładnie odmierzona?), od siły zakwasu, wyrośnięcia. Może trzeba dodać drożdży, czy je dodajesz?
Gość: eva
10.12.2014 11:32 odpowiedz
Dodaję zawsze troche drożdży, zakwas mam kilkumięsięczny, dokarmiam kilka godzin przed pieczeniem chleba. W smaku chleb jest rewelacyjny, ale chciałabym go dopracować do perfekcji, troche przeszkadza nam ta lepkość:) Spróbuję zmienić mąkę, używam najtańszej mąki chlebowej z Lidla. Mogę zapytać jakiej firmy używa Pani mąki w UK? Czy wystarczy zwykła bread flour czy lepsza będzie extra strong bread? I jeszcze jedno pytanie: zakwas dokarmiam mąką razową żytnią. Czy dobrze robię, czy do pszennego chleba dokarmiamy mąką pszenną?
Dorota, Moje Wypieki
10.12.2014 11:48 odpowiedz
Wystarczy zwykła bread flour - tą z Lidla czasami kupowałam, nie jest zła. Dobrze dokarmiasz zakwas. Ale jednak coś nie wychodzi jak powinno - powyższy chleb jest sprężysty, z ładnymi dziurami, nie gliniasty i klejący. Czy podwaja objętość podczas wyrastania?
Polecam mąki z http://www.shipton-mill.com
Gość: eva
11.12.2014 19:37 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedzi. Może właśnie w wyrastaniu chleba leży pies pogrzebany. Zwrócę większą uwagę na to, aby ciasto podwoiło objętość. Zamówię też mąkę, którą Pani poleca, mam nadzieję, że uda się "naprawić" problem! Pozdrawiam!
Gość: Marta
05.12.2014 03:00 odpowiedz
Witam Pani Doroto!!!
Otoz pieke ten chlebek juz chwileczke i musze przyznac ze jest bardzo bardzo smaczny. Moi znajomi i rodzina tylko o ten chlebek prosza.
Mam pytanie odnosnie koszykow do wyrastania. Jaki duzy koszyk powinien byc? Mam koszyk #16 z ponizszej strony ale wydaje mi sie byc za maly, poniewaz chlebki przed drugim wyrastaniem zajmuja wiecej niz polowe koszyka. Zastanawiam sie nad kupnem koszyka #11. W zwiazku z tym mam pytanie czy ten #11 bylby dobry? Jezeli nie to ktory by pani radzila kupic? I drugie pytanko to czy jezeli ciasto wyrabia i rosnie w maszynie do cgleba a pieke w piekarniku na kamieniu to czy w trakcie wyrastania mam go z maszyny wyciagac i skladac 3 razy tak jak jest w przepisie?
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi i ponizej umieszczam stronke z koszykami:)
Pozdrawiam!!!
www.amazon.com/gp/product/B00MAK5Q6G/ref=oh_aui_detailpage_o00_s00?ie=UTF8&PSC=1
Dorota, Moje Wypieki
05.12.2014 10:04 odpowiedz
Ciężko mi dokładnie powiedzieć, czy będzie idealny, zazwyczaj koszyki kupuje się na wagę chleba: 500 g, 750 g, 1 kg. Tutaj będzie potrzebny jeden z większych koszy, chleb bardzo mocno wyrasta. Jeśli wybierzesz koszyk większy od poprzedniego, powinien być dobry :).
Tak, trzeba go wyciągnąć i składać, jak w przepisie. Po takim składaniu może już rosnąć w temp. pokojowej.
pozdrawiam :).
_Agnieszka_ profil
01.12.2014 01:09 odpowiedz
Mój pierwszy chleb na zakwasie wyszedł cudownie! :) przyznam, że stresowałam się począwszy czy zakwas mi wyjdzie po sam chleb czy będzie dobry i... udało się! :)
chleb jest niesamowity, nie ma porównania do tych ze sklepów. Dałam 1/4 łyżeczki drożdży z racji tego, że zakwas ma dopiero 4dni i bałam się czy na samym zakwasie tak pięknie wyrośnie. Nie mam (jeszcze) kosza do wyrastania chleba dlatego też wyrastał już w formie metalowej posmarowanej masłem i opruszonej otrębami.
Po 10min w 250st (max w piekarniku) położyłam na nim folie aluminiową, bo by się spiekł.
Gość: bum cyk cyk
03.12.2014 20:03 odpowiedz
Piękne zdjęcie smakowitego bochna:).
martaxcx2 profil
26.11.2014 19:00 odpowiedz
Czy słód jest konieczny do upieczenia tego chleba? Można go pominąć lub czymś zastąpić? Z góry dziękuję za odp.
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2014 19:17 odpowiedz
Można zastąpić miodem lub cukrem trzcinowym.
Elusia89 profil
16.11.2014 12:17 odpowiedz
Jeszcze zdjęcie, słabo widać mój telefon jest do niczego :)
Elusia89 profil
16.11.2014 12:14 odpowiedz
Właśnie drożdży nie dałam, nie cierpię jak chociaż troszkę je czuć w pieczywie, dlatego zaczęłam przygodę z zakwasem :) Wczoraj zaryzykowałam i i tak go wsadziłam do pieca, w moment urósł i był przepyszny, skórka marzenie :) mąż zachwycony. Jednak miąższ był zbity a wiedziałam że taki ma nie być :) mąż nie wiedział i zajadał :) zniknął cały na kolacje :) dzisiaj biorę się za "Wieloziarnisty chleb na zakwasie"
Elusia89 profil
15.11.2014 16:46 odpowiedz
coś jest jednak nie tak :( godzinę nic nie wyrósł :(
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 23:29 odpowiedz
Czy dodałaś drożdże? Chleb na zakwasie może rosnąć bez nich nawet kilka godzin, czasem całą noc.
Elusia89 profil
15.11.2014 15:16 odpowiedz
Nigdy w życiu się na Tobie nie zawiodę, dziękuję za tak błyskawiczną odpowiedź ! :) Odmieniłaś moje życie :) zamiast siedzieć w pracy w urzędzie to marze o pieczeniu :) a mąż tylko krzyczy że go pasę :P :)
Elusia89 profil
15.11.2014 15:08 odpowiedz
Jak zwykle wołam o pomoc ! :) Pierwszy mój zakwas, użyłam go w czwartym dniu ponieważ wczoraj raczej nie dawał oznak życia, przetrzymałam do dzisiaj, dokarmiłam rano i szalał jak nie wiem, uciekał ze słoika 4 razy w ciągu pół godziny, tak więc nie czekałam 3 godzin od dokarmiania i użyłam go po 1,5h. Teraz w słoiku szaleje jeszcze bardziej, czy to znaczy że mój był i tak za mało aktywny? Ciasto leży już 2 godziny, dosypałam słonecznik i sienie tak po garści... Więc mam pytanie odnośnie konsystencji ciasta, nie wiem czy nie powinnam dać więcej wody :( Ciasto jest konsystencji hmm jak na pierogi, nie klei się jest ładne i elastyczne. W komentarzach wyczytałam że się klei, to znaczy że moje jest za ciężkie? Proszę o pomoc bo zaraz będzie ostateczne wyrastanie i nie wiem czy jakoś ratować :)
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 15:13 odpowiedz
Użyłaś na pewno dobrego, dojrzałego zakwasu. To ciasto nie klei się dużo, a jesli klei się mocno to może zawkas był o dużej hydratacji. To jest najwdzięczniejsze ciasto chlebowe do pracy, piekę ten chleb bardzo często, mój mąż go lubi :). Ciasto powinno być ładne i elastyczne.
Gość: elka000
13.11.2014 10:32 odpowiedz
czesc Dorotko czasem piszesz aby uzyc maki 550 a czasem chlebowe czyli 720 lub 750 z tego co wyczytalam w wikipedii. Od czego to zalezy wolalabym uzywac jak najmniej oczyszczona czyli ponad 1000 typ ale wychodza dosc scisle chleby i nie rosna tak pieknie. Masz jakis sekret z ta maka czy uzywasz caly czas tej samej moze powiedz jaka marka.
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 18:36 odpowiedz
Używam białej mąki chlebowej (powyżej 11g białka/100 g), kupuję w UK. Nie wiem dokładnie jaki to typ mąki, tutaj się nimi nie operuje.
pozdrawiam
Gość: Monika.no
05.11.2014 19:04 odpowiedz
Przepraszam za być może banalne pytanie ale czy "piec z parą" oznacza, że mam do pieca włożyć naczynie z wodą? Czy można chlebek upiec w brytwance zamiast w koszyku?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 12:27 odpowiedz
Tak, naczynie z wodą. W koszyku nie piecze się chleba, w nim chleb tylko wyrasta.
Aga Światkowska profil
02.11.2014 15:41 odpowiedz
To mój debiut jeśli chodzi o formowanie bochenków. Smaczny, aromatyczny, mój mąz twierdzi, ze lepszego nie jadł, ja natomiast wolę jednak zytnie, ktore obecnie testuję, jeden po drugim;) A tu fota polskiego;) Dziękuję za wszystkie przepisy:)
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2014 23:18 odpowiedz
Nie ma za co, piękny bochenek :-).
Gość: ania
22.10.2014 08:32 odpowiedz
czy ten chleb można upiec z samej mąki białej pszennej chlebowej bez dodawania mąki pszennej razowej lub otrąb owsianych?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2014 18:14 odpowiedz
Tak.
Gość: Karolina
15.10.2014 12:00 odpowiedz
Chcialabym sprobowac upiec taki chleb korzystajac z maszyny do wypieku chleba. Prosze o porade, w jakiej kolejnosci wowczas mieszac skladniki i jaki program wypiekania zastosowac. Skas wziac slod - czy mozna go przygotowac samemu?
Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 12:03 odpowiedz
Nie jestem pewna, czy chleb wyjdzie dobrze w maszynie oraz - czy się w niej zmieści, to dość duży bochenek. Zawsze piekę go w piekarniku. Program i kolejność dodawania składników wg instrukcji maszyny, najczęściej najpierw dodajemy produkty płynne, potem sypkie. 
Słód można zakupić w sklepie.
pozdrawiam
misiopysio profil
09.10.2014 16:22 odpowiedz
Mój pierwszy chleb, na moim pierwszym zakwasie żytnim :) Bardzo smaczny, fajna chrupiąca skorka. Zamiast słodu dodałam miód i odrobinę drożdzy. Z braku gadżetów do pieczenia/ wyrastania, upiekłam w owalnym naczyniu żaroodpornym ;) wysmarowanym masłem i wysypanym otrębami. Jak na pierwszy raz myślę, że wyszedł ok. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 18:42 odpowiedz
Bardzo ok :-). No to wpadłaś, już się uzależnisz od pieczywa na zakwasie ;-).
misiopysio profil
10.10.2014 22:28 odpowiedz
Wpadłam w dniu, w którym natknęłam się na tą stronę ;)
mimik3 profil
04.10.2014 22:08 odpowiedz
Doroto, pisałaś niedawno o sympatycznym "przydasiu" silikonowym do wyrastania/pieczenia chleba. Przyznam szczerze, że moje płomienne uczucie do koszyków do wyrastania i kamienia do pieczenia ostatnio zmalało, bo miewam na koncie płaskie chleby (ostatnio razowy tartine country Bread i Polski....). Coraz częściej z wygody i 'na wszelki wypadek' sięgam po foremki. Kusi mnie forma, o której pisałaś tym bardziej, że ponoć można w niej też wyrabiać chleb i nie ma tylu brudnych naczyń do mycia....Czy u Ciebie też sprawdza się ona w tej roli? Według Ciebie warto kupić? Chleb wychodzi tak ładny, jak na kamieniu? Da się w niej upiec chleb większy niż 600g? Z góry dziękuję ża odpowiedź, pozdrawiam! :)
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:35 odpowiedz
Jeśli masz dość płaskich chlebów to naczynie bardzo Ci pomoże, uzyskasz okrągły kształt chlebka - nie opada przy przekładaniu na blachę, bo jest pieczony od razu w koszyczku w którym wyrasta. Tak, chleb wychodzi bardzo ładny. Niestety, dość mały, 600 g pszenny, lub cięższy razowy (inna mąka) ale dalej mały wielkościowo. Dla naszej rodziny trochę za małe naczynie, ale mozna po prostu piec częściej. Dla 2-3 osób w domu idealne. Można wyrabiać w nim chleb, ale ja to robię dalej mikserem, tak się przyzwyczaiłam :-).
Aha, wg mnie wychodzi bardziej blady, więc jak tylko 'załapie' kształt wyciągam go z silikonu i dalej piecze się już na blaszce, ale wtedy już nie opadnie (tak po 10 min pieczenia).
pozdrawiam :-).
mimik3 profil
05.10.2014 10:50 odpowiedz
Dziękuję za informację, Twoja opinia bardzo mi pomogła. Niestety obawiałam się,że będzie mała, więc docelowo będę musiała kupić dwie. Na razie jednak poprzestanę na jednej, bo wydanie 300 PLN na formy do pieczenia spowoduje rychłe wyrzuty sumienia ;). Jednak przy rodzinie 2+3 i tonie kanapek do szkoły, pewnie po pierwszych testach nabędę drugą. Dzięki, miłej niedzieli!
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:58 odpowiedz
Jeśli 2+3 to rzeczywiście od razu dwa takie naczynia byłyby potrzebne :-). U nas jest 2+2, ale mąż je mnóstwo kanapek, więc ponad połowa takiego chleba idzie dla niego na śniadanie ;-).
mimik3 profil
05.10.2014 11:14 odpowiedz
U nas też dużo idzie. Nawet dziś, miałam upieczony chleb z Twojego nowego przepisu na chleb z płatkami owsianymi (uwielbiamy go). Z przepisu wychodzą dwa bochenki po ponad 600g. Po niedzielnym śniadaniu po jednym z nich nie ma nawet śladu!
Chyba jednak się szarpnę na 2 formy od razu, raz się żyje! ;)
inna profil
04.10.2014 14:52 odpowiedz
U mnie z tym chlebem bylo odwrotnie niz u emka(nick). Gdy robilam na zakwasie pszennym I dokarmialam zakwas pol szkl.wody I pol szkl.maki wszystko bylo ok I chlebus wychodzil super. Gdy zmienilam hydracje na 130% to wyszedl mi bardzo zbity i niesmaczny. A na zytnim zakwasie to juz wogole dziwadla mi powychodzily:) Przy zytnim zakwasie dalam 330g wody I dokarmialam pol na pol. Inaczej wychodzily mi bardzo zbite chleby z tunelami I dziurami w srodku. Duzo tez chyba zalezy od maki jakiej uzywamy. Caly czas sie ucze, obserwuje, zapisuje.. bo jest cos niesamowitego w pieczeniu chleba :)
inna profil
04.10.2014 14:30 odpowiedz
Tak, to byly Pani odpowiedzi do moich komentarzy. Nie widze tam pustych miejsc, po prostu ich tam nie ma.
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2014 14:36 odpowiedz
Dziękuję, zgłosiłam już problem.
inna profil
04.10.2014 04:46 odpowiedz
Przy moich wpisach tez byly Pani komentarze I nie widze ich,, zniknely.
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2014 10:38 odpowiedz
Bardzo dziękuję, zostanie to sprawdzone. Może po ostatnich zmianach na blogu, które dotyczyły m.in. stronicowania komentarzy wystąpił jakiś błąd.
To były moje odpowiedzi, prawda?
A widzisz tam puste miejsce, czy po prostu ich nie ma?
Gość: edi
02.10.2014 11:54 odpowiedz
..i tu np. też:
Maddy77 (zobacz profil)27.05.2013 15:53 • odpowiedz
ostatnio moj ulubiony...tym razem dalam platki i maka owsiana (czesciowo)
(tu powinien być czyjś komentarz a nie ma nic)
Maddy77 (zobacz profil)27.05.2013 16:05 • odpowiedz
miod dla mioch uszu:-)
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2014 12:09 odpowiedz
Aa... chyba rozumiem. 
Są czytelnicy, którzy po zamieszczeniu komentarza proszą o jego wykasowanie  lub piszą do mnie z prośbą o całkowite usunięcie profilu i komentarzy. Wtedy wszystkie ich komentarze znikają. Ale - nie powinno być w tym miejscu pustego miejsca. U Ciebie jest? 
Gość: Wuj
29.09.2014 19:44 odpowiedz
To wlasciwie jaki jest ten chleb,bo jak czytam to ma bardzo malo wspolnego z naszyn Polskin Chlebem.
Gość: Nefertari4
14.09.2014 10:26 odpowiedz
Za babcinymi radami dodaje do wypieków drożdżowych(słodkich i wytrawnych) łyżeczkę mąki ziemniaczanej- ona powoduje że wypieki dłużej pozostają wilgotne.
Gość: redmachine
12.09.2014 22:18 odpowiedz
Pani Doroto,

Mam pytanie, jak przechowuje Pani chleby aby nie wysychały zbyt szybko?
Piekę chlebki za zakwasie i na drożdżach i mimo przechowywania w płóciennej szmatce i w worku płóciennym (ok.2-3 dni) chlebki podsychają. Piekę według przepisu i wypieki wychodzą znakomite. Dodam że mieszkam w Anglii i na brak wilgotności raczej narzekać nie mogę. Oczywiście nie przechowuję chleba w worku foliowym. Próbowałam już papierowe torebki i nawet owijanie w papier do pieczenia. Jakiś sprawdzony przepis???
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2014 10:11 odpowiedz
Zamrażam. W chlebaku przechowuję tylko ilość chleba potrzebną na maksymalnie dwa dni. Praktycznie po upieczeniu i wystudzeniu mąż kroi cały bochenek i część od razu idzie do zamrożenia :-).
pozdrawiam
Gość: emka
11.09.2014 18:16 odpowiedz
Po kilku latach postanowiłam powrócić do tego przepisu. Mimo, że chleb polski robiłam praktycznie non stop, ale jednak z lekko zmienionego przepisu.
Zrobiłam, tym razem tak jak jest w oryginale z zakwasu 130% hydracji i w końcu wyszedł taki jak powinien, przede wszystkim nie kruszy się jak to miało miejsce wcześniej.
Uwielbiam ten chleb. Na co dzień jest idealny :)
Gość: gabriela
04.08.2014 18:25 odpowiedz
czy mogę zamiast pszennej razowej dodać żytnią razową? Czy muszę w takim razie zmienić proporcje?
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2014 23:12 odpowiedz
Można. Jest jej tylko 50 g więc można dodać tylko odrobinę wody więcej - jakby ciasto było zbyt suche.
Gość: Ula
22.07.2014 09:12 odpowiedz
Witaj,
nie mam słodu, czy pominąć go cz czymś zastąpić ?
Pozdrawiam, Ula
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2014 11:19 odpowiedz
Można w zamian dodać cukru,
pozdrawiam
inna profil
22.06.2014 03:25 odpowiedz
Bardzo,baardzo dobry chleb. Z przepyszna,chrupiaca skorka. Zrobilam na zakwasie pszennym, polowe maki pszennej zamienilam na orkiszowa. Do tego maka pszenna razowa. Za pare dni napewno zrobie na zakwasie zytnim, tylko sie troche przegryzie :) bo dzisiaj zrobilam go z dwoch lyzek mojego pszennego zakwasu (ktory wczesniej byl zytnim:) robiony z MW. Dziekuje za wspaniale przepisy :)
inna profil
21.06.2014 17:43 odpowiedz
W sumie to namieszalam :) Chcialam zapytac o naczynie zeliwne.. ale znalazlam pod przepisem-Tartine Country Bread.. chyba moge w taki sam sposob upiec w tym naczyniu? Instrukcje wyrzucilam :).. jestem tak zafascynowana zakwasem ktory mi wyszedl I mam juz go 3-miesiace I pieczeniem chlebkow ze wszystko inne jest jakby mniej wazne :) Dziekuje I przepraszam za zamieszanie.
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 17:46 odpowiedz
Możesz. Naczynie zeliwne to nie garnek rzymski :).
inna profil
21.06.2014 15:59 odpowiedz
A w garnku rzymskim jak go piec?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2014 17:12 odpowiedz
A z garnkiem nie było dołączonej instrukcji? Taki garnek należy namoczyć w wodzie na pewien czas, by woda w niego wsiąkła, potem osuszyć i piec.
Gość: bb
12.06.2014 10:09 odpowiedz
Ten chleb jest absolutnie prosty i zbyt smaczny!:) Znika w oczach.
martuska71 profil
26.05.2014 21:34 odpowiedz
Upieklam i pieczywo sklepowe idzie w odstawke. Chleb z bazylia,suszonymi pomidorami i rozmarynem. Nareszcie chleb.Dziekuje za przepis.
agrolka profil
07.05.2014 12:51 odpowiedz
Pieklam go ze slonecznikiem, dodajac drozdze- jeszcze nie mam odwagi piec chleba na samym zakwasie. wyszedl bardzo dobry :) pozdrawiam
Gość: Magda
05.04.2014 11:33 odpowiedz
Wczoraj późnym wieczorem piekłam ten chleb, wyszedł rewelacyjny! Zamiast słodu dałam miód, a zamiast otrąb dałam mąkę Lubelli 3-zboża. Nie piekłam z parą tylko skropliłam piekarnik spryskiwaczem przed samym włożeniem chleba, wyczytałam gdzieś że pieczenie z parą wysusza chleb. Piekłam z funkcją góra-dół w garnku Tupperware ale na 5 minut przed końcem odwróciłam chleb do góry nogami i dopiekałam spód. Mój najlepszy chleb jak do tej pory :-)
Gość: Magda
05.04.2014 12:24 odpowiedz
edit: pieczenie z parą przez cały czas wypieku nie wysusza, tylko chleb może być niedopieczony i brak ciemnej skórki. Wysusza chleb termoobieg, przepraszam za pomyłkę, jakaś dziś jestem rozkojarzona
Gość: pama39
01.04.2014 09:28 odpowiedz
W końcu wyszedł mi prawdziwy wiejski chleb, upieczony na kamieniu ciemna chrupiąca skórka , dodałam trochę ziaren lnu i słonecznika, rewelacja.Polecam bo chyba to najlepszy chlebek , a upiekłam już ich z tej strony wiele:)
Gość: Monika
27.03.2014 14:15 odpowiedz
Pani Doroto, co to znaczy złożyć 2-3 razy, w jaki sposób złożyć?
Gość: kruszysia
27.03.2014 18:45 odpowiedz
Moniko, przeszukaj cierpliwie poniższe komentarze (ctrl+F lub okienko "wyszukaj w komentarzach") wpisując "złoż" oraz "skład".

Powodzenia!
Gość: Ciotunia Jahuó
27.03.2014 19:24 odpowiedz
Moniko, kiedy już się zapoznasz z jakże przydatnymi komentarzami, polecam Ci dodatkowo obejrzenie tego filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=kN1fpqlSleE
Nie wiem jak Ty, ale jak nie zobaczę czegoś na filmiku, to trudno mi czasem zajarzyć niektóre rzeczy:P.
Czorcik profil
25.03.2014 23:00 odpowiedz
Nowy zakwas i na pierwszy ogień ten chleb :) Z otrębami i siemieniem lnianym zamiast mąki razowej, bez drożdży i cukrem zamiast słodu( nie miałam) ale efekt chyba zadowalający :)
Ciasto dosyć ścisłe( jak na moje przyzwyczajenia) i bałam się,że będzie twardy ale nie jest.Może też dlatego to pierwszy chleb pieczony bez foremki, który nie rozlał mi się jak naleśnik :)
Polecam
Czorcik profil
25.03.2014 23:03 odpowiedz
jeszcze ciepły.......
26.03.2014 09:33 odpowiedz
piękny i zdrowy, to coś dla mnie, też zrobię :)
-kinga- profil
21.03.2014 20:37 odpowiedz
Mój drugi chleb na zakwasie, rewelacyjny! Miękki środek, chrupiąca skórka. Jednak czas wyrastania musiałam znacznie wydłużyć. Po zjedzeniu takiego chleba trudno wrócić do tego "sklepowego", dlatego już szukam przepisu na kolejny chlebek. Oj, wciąga to pieczenie na zakwasie, wciąga :)
pyriela profil
18.03.2014 23:21 odpowiedz
Z braku kilku składników zrobiłam modyfikację. Słód zastąpiłam miodem a otręby owsiane żytnimi. Wyrabiałam hakiem miksera a wyrastał w durszlaku ze wzmacniaczem z drożdży. Efekt zniewalający pyszny jeszcze na ciepło i super rozmiar. Świeżutki na następny dzień na 3 nie wiem bo już zniknął. Nawet syn niespełna 2 letni wołał ,,mama chleb daj'' ;)
Dorota_L profil
15.03.2014 16:56 odpowiedz
Udał mi się chociaż już myślałam, że nie. Postanowiłam upiec bez formy. Aby dać mu potrzebne podczas wyrastania ciepło położyłam durszlak, w którym wyrastał chlebek na ... poduszce elektrycznej. Wyrósł pięknie. Dziękuję za przepisy na chlebki na zakwasie. Teraz podczas postu postanowiłam piec chlebki zamiast ciast . Jestem taka dumna z siebie. To mój drugi chlebek. Pierwszy to mleczny, też b. smaczny. Właśnie mój nastoletni syn sięga po kolejną kromkę. Oto on (chlebek oczywiście). Odwagi dla wątpiących.
Dorota_L profil
21.03.2014 08:13 odpowiedz
zapomniałam o zdjęciu :)
pozdrawiam i szukam przepisu na trzeci z kolei chleb, aby go upiec jutro
Gość: Irena
28.02.2014 22:52 odpowiedz
Zrobiłam go tydzień temu. Pierwszy chleb, który niesamowicie wyrósł, nie jest gliniasty na spodzie, smakuje cudownie. Robiłam go już kiedyś, ale wtedy wyszedł gliniasty, jak i reszta bochenków z innych przepisów... Nie wiem od czego to zależy. Hm. Może zakwas mocniejszy tym razem? Sama nie wiem.
Szykuje się jutro kolejny raz :) Mam nadzieję, że uda się co najmniej tak dobry, jak ostatnio. Mniam!
Aniaszla profil
14.02.2014 18:48 odpowiedz
Zrobilam i jest super smaczny; wprawdzie nie do konca identyczny z racji braku otrebow ale na domownikach zrobil wrazenie; dzieki za przepis
blokosia profil
10.02.2014 22:24 odpowiedz
I mam jeszcze jedno pytanie. Jeżeli muszę upiec ten chleb w keksówkach to jak mam postępować? Zostawić go w tej szczelnie zakrytej misce na 2 godziny, składać te 2 lub 3 razy i dopiero potem włożyć do keksówek i pozostawić do wyrośnięcia na 1 godz? No i czym smarować te keksówki?Z góry dziękuję
blokosia profil
10.02.2014 21:03 odpowiedz
Witam! Czy zakwas żytni do tego chlebka mogę zrobić z mąki typ 720 ?
Gość: kasia
01.02.2014 15:42 odpowiedz
Pani Dorotko co znaczy piec na parze ??? Jak to fizycznie zrobić?
01.02.2014 17:28 odpowiedz
np. umieścić niżej w piekarniku naczynie/brytfankę z wodą - podczas pieczenia będzie wytwarzała sie para
Gość: mirabelka
28.01.2014 17:35 odpowiedz
Właśnie zabieram się za upieczenie tego chleba,bo wygląda cymesowato:)Czeka mnie więc nocna zmiana.Opóżnienie wzięło się z mało ruchliwego zakwasu ,po wyjęciu go z lodówki.Pamiętam,że moja babcia nie przetrzymywała zaczynu,tylko w dzieży kawałek nieupieczonego ciasta z poprzedniego wypieku(wielkości pięści) .Wieczorem podkarmiała go szklanką wody i szklanką mąki,a rano dodawała do reszty mąki na chleb .Pamiętam,że piekła raz na 2 tygodnie kilka bochnów,a wtedy kulka surowego ciasta czekała na swój następny raz w dzieży.
1 | 2 | 3 | 4 | 5    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach