Ładowanie strony

Ładowanie...

piątek, 24 kwietnia 2009
Chleb polski

To niesamowite, jak ten chleb smakuje ... Nie jadłam tak dobrego pieczywa od dawna. Wczoraj wieczorem wyniosłam go na taras, czekając, by ostygł robiłam zdjęcia, ale ślina mi ciekła do podłogi - tak pachniał, a jaką miał chrupiącą skórkę! Został zjedzony jeszcze na ciepło, niewiele zostało do dzisiaj :). Teraz czekam na dostawę koszyków do wyrastania chleba (jeśli mieszkacie w UK polecam Banneton), a ponieważ chleb jest dość spory, nie mogę się doczekać, aż upiekę go w największym koszu, by jeszcze bardziej cieszył oczy :). Przepis ze strony Tatter 'O chlebie'. Bardzo polecam!

Składniki:

  • 200 g zakwasu żytniego
  • 550 g mąki białej pszennej chlebowej
  • 50 g mąki pszennej razowej lub otrąb owsianych
  • 1 łyżeczka słodu (w UK ekstrakt słodowy do kupienia w 'Holland and Barrett')
  • 1 płaska łyżka soli
  • 300 g letniej wody
  • opcjonalnie: 1/4 - 1/2 łyżeczki suchych drożdży
  • opcjonalnie: 2 łyżki kminku

Wszystkie składniki wymieszać w dużej misce, a potem zagnieść sprężyste, gladkie ciasto. Zostawić w szczelnie zakrytej misce na 2 -2 1/2 godziny i złożyć w tym czasie 2 - 3 razy.
Nastepnie ukształtować owalny bochenek. Umieścić go w koszu i zostawić do wyrośniecia na 1-1 1/2 godziny (krótko, gdy dodaliście drożdży, dlużej jeśli chleb jest na samym zakwasie). Szybko naciąć. Piec z parą w piecu nagrzanym do 260ºC przez 10 minut, potem obniżyć temperaturę do 230ºC i piec jeszcze 20-25 minut. W polowie pieczenia bochenek obrócić, aby obie strony jednakowo się zbrązowiły.
Studzić na kratce.

Smacznego :)

Chleb polski
Chleb polski
Średnia ocena: 9.2  (liczba głosów: 22)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (798)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6    
JoannaK profil
23.06.2016 07:38 odpowiedz
Kolejny Polski. :) Na samym zakwasie, wyrastał w koszyku i piekł się na kamieniu. Pyszka!
nika_j profil
23.06.2016 10:57 odpowiedz
Rewelka, gratulacje, jest wspaniały. :)
Aga Mars profil
23.06.2016 12:18 odpowiedz
Brawo :D
Esme profil
23.06.2016 13:13 odpowiedz
Zdecydowanie powód do dumy:) Piękny.
JoannaK profil
23.06.2016 16:26 odpowiedz
Dziękuję :)
JoannaK profil
06.06.2016 17:21 odpowiedz
Jest śliczny i pachnie :D Zenon spisał się na medal, chociaż jest młodym zakwasem... Pomogły mu kuzynki drożdże. :)
Dorota, Moje Wypieki
07.06.2016 09:06 odpowiedz
Jest po prostu piękny :).
JoannaK profil
07.06.2016 09:10 odpowiedz
Dziękuję :) Już go prawie nie ma... Ale już rośnie czeski. :)
JoannaK profil
06.06.2016 09:53 odpowiedz
Mam szybkie pytanie. Czy można ten chleb upiec w garnku żeliwnym? Nie mam( na razie) kamienia... T będzie mój pierwszy chleb na zakwasie. Do tej pory piekłam na drożdżach. :)
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2016 10:00 odpowiedz
Tak, można :).
JoannaK profil
06.06.2016 10:09 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. :) Zakwas Zenon pozdrawia. :)
Dorota, Moje Wypieki
06.06.2016 10:24 odpowiedz
;-)
Iwona_65 profil
20.05.2016 07:55 odpowiedz
Dzień dobry, chciałabym teraz upiec chlebek . Brakuje mi słodu czym mogę go zastąpić ? Cukru trzcinowego też nie mam , może być odrobina miodu albo zwykłego cukru? Dziekuję za szybką odpowiedź i bardzo serdecznie pozdrawiam. Pani stronka jest dla mnie wielką inspiracją :)
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2016 10:51 odpowiedz
Tak, może być, pozdrawiam i miłego pieczenia :).
Aventia profil
13.05.2016 21:50 odpowiedz
Dobry wieczór. Czy ten chlebek upiekę maszynowo? Dostałam właśnie maszynę do robienia/pieczenia chleba i nie wiem od czego zacząć :P
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2016 22:42 odpowiedz
Nie próbowałam. Ja większość pieczywa tylko wyrabiam w maszynie, a piekę w piekarniku.
Małgośka_W profil
09.05.2016 20:18 odpowiedz
Mój pierwszy chleb na zakwasie :) I już go uwielbiam :) Trochę popękał, ale smaku to nie psuje :) Rewelacyjny!
zebrasoma profil
08.05.2016 15:23 odpowiedz
Chlebek udał się wspaniale, śniadanie z nim znika w tempie ekspresowym:-)

p.s. przepis na zakwas również świetny, pierwszy raz zakwas "pracował "jak szalony.
andromeda1986 profil
16.04.2016 09:53 odpowiedz
chleb super, nastepnym razem pieke dwa, z tej proporcji wychodzi jeden spory u mnie foremkowy. zakwas mialam trzydniowy dodalam odrobine drozdzy i znacznie wydluzylam czas wyrastania. gdybym chciala uzyskac troszke mniej kwasny smak to co nalezaloby zmienic w przepisie??zmniejszyc ilosc zakwasu a dodac wiecej drozdzy???
Dorota, Moje Wypieki
16.04.2016 20:19 odpowiedz
Nie, trzydniowy zakwas nie powinien być aż tak kwaśny. Można go odmłodzić, czyli wykorzystać całość, zostawić 1 łyżkę, ją dokarmić zwiększoną ilością wody i mąki, wtedy zakwas będzie mniej kwaśny. 
martek153 profil
20.03.2016 20:54 odpowiedz
no w koncu wyszedł pyszny bez grama drożdży:-)
ewelina.k profil
17.03.2016 10:19 odpowiedz
Przepraszam za pomyłkę, miałam na myśli 1/2 łyżeczki drożdży, a nie soli.. Soli dodałam 1 łyżeczkę.
ewelina.k profil
17.03.2016 08:40 odpowiedz
Dzień dobry :)
Wczoraj upiekłam ten chleb jako mój pierwszy chleb na zakwasie :) Troszkę popękał, ale konsystencja jest cudowna! Mam jedną wątpliwość - chleb wyszedł lekko słodkawy w smaku. Trzymałam się przepisu (z dodatkiem 1/2 łyżeczki soli), jednak dodałam nie 1, a 2 łyżeczki ekstraktu słodowego. Czy ta jedna łyżeczka to jest na tyle dużo aby spowodować słodkawy posmak? Czy po prostu taki urok tego chleba? Będę wdzięczna za odpowiedź! :)
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2016 10:21 odpowiedz
Cukier i sól można zmienić do smaku. Tak, słód mógł spowodować słodkość. Kiedy nie mam słodu dodaję 1 płaską łyżeczkę cukru trzcinowego lub nawet mniej. Ten chleb powinien być klasyczny, nie słodkawy.
ewelina.k profil
17.03.2016 10:32 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź! Następnym razem będę się w 100% trzymać przepisu, niestety soli dodałam łyżeczkę zamiast łyżki, bo po prostu źle przeczytałam. Słód mam w domu zawsze, do warzenia domowego piwa :)
Pozdrawiam i dodaję zdjęcie mojego może nie idealnego chleba, ale za to ile radości z domowego pieczywa :)
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2016 10:37 odpowiedz
Jest po prostu piękny, gratulacje :-).
martek153 profil
09.03.2016 19:32 odpowiedz
:-) przekroju nie zdążyłam..
Beti11 profil
03.03.2016 15:29 odpowiedz
Zrobiłam ten chleb pierwszy raz w sumie to dopiero mój drugi chleb jaki w życiu upiekłam. Jest pyszny i wyszedł super choć dodałam trochę drożdży bo zakwas mam 5 dniowy a mimo to wyrastał 3,5 godz. Może ktoś ma pomysł dlaczego tak długo wyrastał? Ale na pewno będzie często pieczony wszystkim w domu smakował. Dziękuję za tą stronę ostatnio wszystko robię z pani przepisów a mój zeszyt z przepisami poszedł w kąt :)
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2016 18:53 odpowiedz
Może było chłodno w kuchni?
Beti11 profil
03.03.2016 20:20 odpowiedz
Miałam 26 stopni. W tej temp. Trzymam też zakwas i dziwne jest to że zakwas bąbelkuje ale nie rośnie .
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2016 20:22 odpowiedz
Rzeczywiście dziwne. Proszę spróbować zmienić mąkę na inną. A może jest zbyt rzadki?
Beti11 profil
03.03.2016 21:40 odpowiedz
Rzadki nie jest na pewno. Ale mąkę spróbuję zmienić jak tylko znajdę inną bo u nas w sklepach jedna firma góruje :)
Beti11 profil
02.03.2016 09:21 odpowiedz
Witam chciałabym upiec ten chleb to byłby dopiero mój drugi chleb także pytanie co to znaczy szczelnie zamknięta miska czyli pokrywką czy tylko przykryty scierką ? I jak pięć z parą ? Z góry dziękuję za odpowiedź dopiero zaczynam i strasznie mi ciężko zrozumieć niektóre rzeczy .
Esme profil
03.03.2016 11:10 odpowiedz
Miska musi być naprawdę szczelnie przykryta, żeby ciasto nie wysychało. Można włożyć ją do worka foliowego, reklamówki i zawiązać. Ja używam miski z wciskaną pokrywką. Jeśli chodzi o pieczenie z parą, na pierwsze 10 minut wkładasz do piekarnika naczynie żaroodporne z gorącą wodą. Ewentualnie ściany piekarnika spryskujesz wodą lub wrzucasz kilka kostek lodu na dno (ten ostatni sposób może po jakimś czasie trochę odkształcić piekarnik;))
Beti11 profil
03.03.2016 14:53 odpowiedz
Dzięki, że odpisałaś. Wczoraj już go upiekłam wyszedł pyszny tylko wode w naczyniu zostawiłam na cały okres pieczenia i jak go wyciągałam z formy to myślałam że jest surowy w środku bo spód był blady i mokrawy w niektórych miejscach. Następnym razem zrobię jak piszesz :)
martek153 profil
26.02.2016 12:44 odpowiedz
Miałam lekką przygodę z tym ciastem, miałam zakwas cały trzy dniowy:-), ale dokupiłam w piekarni okazało się to ciastem zakwaszonym zajarzyłam to później czytając komentarz więc myślałam , że mój jest zły i go wylałam..... ale nastawiłam nowy, dodałam mąkę żytnia zamiast mąki pełnoziarnistej z powodu jej braku, proporcji się trzymałam to mój pierwszy chleb na "niby" zakwasie, wyszedł trochę zbity cięzki, ale w smaku zjadliwy nawet moja dwu letnia córcia krzyczała o piętke z masłem. W niedziele piekę ponownie odwzorowując w pełni przepis. Blog jest mega ZARAŻAJĄCY:-)
martek153 profil
26.02.2016 13:04 odpowiedz
tu dołączam zdjęcie
Oleńka1982 profil
18.02.2016 19:21 odpowiedz
Pani Doroto wiele się naczytałam po to, by mój pierwszy chleb po prostu się udał. No i zgodnie z Pani sugestiami wybrałam właśnie 'chleb polski'. Wszystko zapowiadało, że chleb bedzie udany. Pięknie wyrósł na moim niespełna 4 tygodniowym zakwasie, dodałam również 1/4 łyżeczki drożdży. Jednak w piecu mimo że również urósł strasznie spaliła sie się skórka, a w środku wyszedł lekko zakalcowaty i mokry. Moze za wysoka temperatura? Dodam, że robilam wszystko zgodnie z przepisem! Co zrobiłam źle? Prosze o jakieś rady, bo chleb mimo wszystko jest smaczny i chcę go koniecznie powtórzyć. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2016 19:24 odpowiedz
Tak, temperatury są zbyt wysokie. Ja zaczynam piec w 230 stopniach, a potem obniżam - każdy piekarnik jest inny. Chleb zbyt krótko wyrastał (drugie wyrastanie) dlatego tak mocno wyrósł w piekarniku (i pewnie popękał z boku). Może chleb był źle wyrobiony, zbyt ciężki, może zbyt wodnisty zakwas - przyczyna lekkiego zakalca. 
pozdrawiam
Oleńka1982 profil
19.02.2016 17:57 odpowiedz
Przede wszystkim dziękuję za odpowiedź! Chleb tak mocno nie wyrósł w piekarniku, ale rzeczywiscie w jednym miejscu pękł. Wyrabiałam go 10 minut, może jeszcze za mało.. .?! Nie rozumiem co znaczy'zbyt ciężki '. Zakwas-konsystencja gęstej śmietany. No nic w niedzielę spróbuję jeszcze raz, może z lepszym rezultatem:)
Al.ka profil
16.02.2016 17:46 odpowiedz
Mam zakwas z innego chleba, na mące pszennej. Czy mogę go wykorzystać do tego chleba?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2016 18:46 odpowiedz
Można wykorzystać inny zakwas. Czy masz na myśli zakwaszone ciasto?
Al.ka profil
16.02.2016 19:33 odpowiedz
Hmm możliwe;) jeszcze zbyt wiele nie wiem o pieczeniu chleba, ale jakiś czas dostałam od mamy zakwas, który musiałam wykorzystać bo juz mijały 2 tygodnie. Według przepisu mamy, po wyrobieniu ciasta odłożyłam cześć ciasta do słoika i do lodówki na nastepny chleb. Czy to nazywamy zakwaszonym ciastem?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2016 19:36 odpowiedz
Tak, to zakwaszone ciasto. Nie wiem, po prostu bym dodała pozostałych skladników na oko... sama używam zawsze zakwasu. Może dlatego, że często piekę różne chleby.
Al.ka profil
16.02.2016 19:47 odpowiedz
Ok, bede próbować:) a kiedyś w końcu bede musiała spróbować zrobic swój zakwas:)
milkablabla profil
31.01.2016 20:51 odpowiedz
Upiekłam go drugi raz. Jest pyszny, absolutnie. Jednak tym razem od połowy bochenka wyszedł trochę zakalcowaty :-( co może być tego przyczyną ? Muszę to wyeliminować, bo jest to naprawdę smaczny chleb i nie mogę, po prostu nie mogę się do niego zrazić ... Ktoś podpowie ?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2016 21:14 odpowiedz
Jakieś zmiany w przepisie? 
milkablabla profil
01.02.2016 08:51 odpowiedz
Jedyna zmiana to 100 g (zamiast 50) mąki razowej i 500 g (zamiast 550 g) mąki białej chlebowej. To chyba nie powinno mieć wpływu ?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2016 20:11 odpowiedz
Nie powinno. Może zakwas jest zbyt słaby lub ciasto wyrastało zbyt krótko. Czy dodane zostały drożdże?
milkablabla profil
02.02.2016 21:07 odpowiedz
Nie, bo uznałam że zakwas sobie poradzi. W sobotę będę piekła chleb jeszcze raz, mam nadzieję że się uda :-)
milkablabla profil
10.02.2016 19:30
Zrobiłam jeszcze raz. Tym razem dałam odrobinę drożdży. Wyszedł przepiękny i przepyszny, absolutnie idealny ;-) obawiałam się, że przez drożdże będzie się szybko "starzał", ale nie, jest cudowny !!!
Pani Dumalska profil
30.01.2016 22:13 odpowiedz
Przepyszny! I taki Puszysty! Zrobiłam na samym zakwasie, wyrastał 3h i 15', nastepnym razem dodam jeszcze 15'.
Mój pierwszy chleb na zakwasie upiekłam w marcu 2015- jeszcze sie uczę, pomimo, że piekę chleb raz / dwa razy w tygodniu.
Dodałam tylko 1 łyżkę kminku, wydaje mi się, ze dwie byłoby za dużo. Nastepnym razem zrobię bez- ten chleb jest tak pyszny, że obroni sie sam. Nie miałam słodu, dodałam łyżeczkę cukru.
Przepis zdecydowanie do zapamiętania 'na zawsze' :)
Wiktoria1 profil
31.01.2016 09:47 odpowiedz
Świetny. :-)
Esme profil
31.01.2016 13:47 odpowiedz
Ze zdjęć wnioskuję, że za co się nie zabierzesz, wychodzi idealnie:) Poprzednie dwa bardzo mi się podobały a tu piękny chleb na kolejnym. Gratuluję.
Pani Dumalska profil
31.01.2016 14:16 odpowiedz
Dziekuję za miłe słowa!
Lili An profil
02.01.2016 12:45 odpowiedz
A tu w przekroju.
Wiktoria1 profil
02.01.2016 16:06 odpowiedz
Świetny. ;-)
Lili An profil
02.01.2016 12:44 odpowiedz
Ponieważ w nowy rok nie chciałam wchodzić zwaśniona czy obrażona z kimkolwiek, w związku z tym pogodziłam się z zakwasem ;-) Zobaczymy, na jak długo... Na dobry początek i roku i nowej znajomości upiekłam chleb polski. No i nie mogę narzekać :-) Chleb wyszedł cudownie! Z wyglądu ale i smakiem nieco przypomina wieśniaka :-) Może dlatego, że na wyrastanie w koszyku zostawiłam go na całą noc? Zakwas młody, ciasto rosło opornie, dobrze, że dodałam odrobinę suchych drożdży. Nie mogłabym chyba sobie życzyć lepszego chlebowego początku :-) No..., może przesadziłam, nacięcia pozostawiają wiele do życzenia, ale co tam :-)
Esme profil
02.01.2016 16:33 odpowiedz
Mnie się właśnie nacięcia bardzo podobają:) Gratulacje
Aga Mars profil
03.01.2016 11:54 odpowiedz
Piekny!!! Mi tez podobaja sie twoje naciecia :) Milej niedzieli :)
Merc. profil
23.02.2016 10:16 odpowiedz
Śliczny chleb.
I może właśnie w Twoim uczynku jest ten właściwy trop - ja nie pogodziłam się z zakwasem przed nadejściem Nowego Roku i dlatego teraz o zgodę muszę walczyć :)
kasikp40 profil
18.12.2015 20:18 odpowiedz
Ge-nial-ny chleb. Najlepszy jaki piekłam, nawet tatterowiec się chowa :) zamiast słodu, którego nie miałam sypnęłam łyżeczkę cukru trzcinowego, zamiast mąki razowej która mi "wyszła" sypnęłam dodatkowych 50g tej, na której piekłam czyli 600g jednakowej (użyłam lidlowej mąki pszennej typ 650). Dodałam też drożdży, świeżych, nie miałam suchych. Wrzuciłam 8g. Pycha, naprawdę. Już wiem jaki chleb popełnię na Święta. Dziękuję! :)
Kult profil
12.12.2015 19:06 odpowiedz
;)
malgosiama profil
27.11.2015 15:52 odpowiedz
Dobry , polski chleb. To mój nocny wypiek. Zrobilam bez dodatku drożdży i może dlatego oraz z powodu niskiej temp. w mieszkaniu, wyrastał mi bardzo długo, ostatecznie po 3-4 h bezsennej nocy upiekłam. Był smaczny, niestety nie mam przekroju bo do śniadania zjedliśmy 3/4 chleba.
Esme profil
27.11.2015 17:50 odpowiedz
Jesteś perfekcjonistką w każdym calu. Idealny:)
malgosiama profil
27.11.2015 22:20 odpowiedz
Dziękuję Esme,wydaje mi się, że powinien jeszcze jakiś czas rosnąć, ale bałam się aby nie przerósł ;)miłego weekendu :)
27.11.2015 20:47 odpowiedz
ale Wy - Chlebowe Babki jesteście wszystkie niesamowite! Ja chleby na zakwasie tylko wrzucam do formy i codziennie czytam o tych pięknych bochnach. Mam nadzieję, że i mój dzień kiedyś nadejdzie :)

Piękny i apetyczny! :)
malgosiama profil
27.11.2015 22:35 odpowiedz
Justyna dzięki, ja także robię chleby z foremki, 2, 3 razy w tygodniu,np.powszedni, czy pszenny najprostszy, są szybkie, smaczne i niezawodne.
Ale na MW jest tyle ciekawych przepisów, że testuję różne.
Życzę Ci powodzenia i miłego weekendu :)
Wiktoria1 profil
27.11.2015 21:09 odpowiedz
Świetny. ;-)
malgosiama profil
27.11.2015 22:47 odpowiedz
Wiki dzięki ;))
nika_j profil
27.11.2015 22:06 odpowiedz
Przepiękny bochenek - wszystko inne co mi przychodzi do głowy jest nieadekwatne na jego widok. :) U mnie za to bardzo ciepło, więc struktura każdego chleba jest dziurawa, zamiast regularnie siateczkowa, ale na mnie to nie robi wrażenia. ;) :))
malgosiama profil
27.11.2015 22:49 odpowiedz
Nikuś dzięki, Ktoś mi powiedział, ze dobrze, gdy są duże dziurki , bo wiecej masła wchodzi;)
Ja w kuchni mam zakręcone ogrzewanie.
Pozdrawiam i miłego :))
Aga Mars profil
28.11.2015 10:34 odpowiedz
Cudowny chebek, Malgosiu :)
Merc. profil
23.02.2016 10:14 odpowiedz
Świetny bochenek!
polyanna profil
18.11.2015 21:12 odpowiedz
Nienawidzę tego chleba. Tzn. jest pyszny, ale najpierw nie chciał rosnąć, a potem wyszedł w jednym miejcu zakalec, a teraz nie daje się poikroić. Nie mam szczęścia do pieczywa z małą ilością wody...
Esme profil
19.11.2015 00:17 odpowiedz
Pamiętaj, że w tym przepisie zakwas powinien mieć hydrację (hydratację) 130 % więc może zbyt mało wody jednak było...
mamajego profil
18.11.2015 17:55 odpowiedz
Takiego chleba szukałam, idealne proporcje, smak wspaniały. Piekłam drugi raz, na samym zakwasie z mąk orkiszowych. Polecam "nocne" bezstresowe wyrastanie chleba. Wieczorem wyrabiam, a nocą wyrasta sobie 7 godz. w temp. 24st. C (u mnie w łazience przy kaloryferze, bo w kuchni jest chłodno). Rano przed pracą piekę. Ten akurat był w garnku żaroodpornym z pokrywą-inne żeby nie wysychały, wkładam z formą do torby foliowej nadmuchanej (ściągnęłam od Pani Doroty :)Przetestowałam, że moje chleby na samym zakwasie nie wyrastają w lodówce, ani o centymetr. W sierpniu, gdy w Polsce były upały 30- stopniowe Tatterowiec wyrastał w niecałe 2 godz., teraz w ok. 6. Nauczyło mnie to, że chleb musi mieć odpowiednią temperaturę i czas, jeśli był zakwas aktywny wyrośnie, nie ma wyjścia. Strona Pani Doroty to idealna lektura dla początkujących piekarzy, czytam wiele komentarzy i coś co było dla mnie czarną magią, pomału ogarniam. Dziękuję za idealne chlebowe przepisy i pozdrawiam.
Aga Mars profil
18.11.2015 23:41 odpowiedz
Piekny chleb :)
Pansy profil
12.11.2015 10:22 odpowiedz
Dla osób, które chciałyby do upieczenie tego chleba wykorzystać garnek rzymski: przekładamy wyrośnięty chleb do zimnego, namoczonego garnka, przykrywamy namoczoną pokrywką i wkładamy do zimnego piekarnika. Temperatura pieczenia przez pierwsze 20 min (zamiast 10 jak w przepisie) 250st, następnie odkrywamy garnek i pieczemy kolejne pół godziny w temperaturze nieco niższej niż 250 st - jakieś 230st. Okręcam garnek w piekarniku podczas tego pieczenia, tak żeby chleb się ładnie przyrumienił z każdej strony. Garnek z chlebem układam na najniższym poziomie piekarnika, tak żeby spód był dobrze wypieczony i chrupiący (piekę na kratce). Zauważyłam, że chleb pieczony w garnku rzymskim nie czerstwieje, jest praktycznie cały czas świeży. Efekt jest moim zdaniem fantastyczny. Mam zamiar w weekend spróbować w ten sposób upiec Tartine, który mi zawsze wychodzi spłaszczony.
Ktosia3 profil
17.10.2015 18:38 odpowiedz
Ciasto jest w trakcie pierwszego wyrastania i właśnie się zorientowałam, że mój piekarnik ma max 220 stopni :( Czy ten chleb mi się uda jeśli będę go piekła cały czas w tej maksymalnej temperaturze czy coś zmienić? :(
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2015 20:30 odpowiedz
Uda się, bez problemu :).
Ktosia3 profil
18.10.2015 10:54 odpowiedz
Udały się ;) Choć jak dla mnie trochę mało dziur i nieco ciężkie bochenki, ale to pewnie przez strach przed przerośnięciem, bo drugie wyrastanie trwało 50 minut i do piekarnika :)
Aga Mars profil
18.10.2015 18:28 odpowiedz
Sliczny :)
Esme profil
16.10.2015 08:46 odpowiedz
Chleb polski w formie...bułek. Jedyna zmiana w przepisie to zakwas pszenny. Bez drożdży. Pieczone w tortownicy, jak bułki na zakwasie z MW.
Aga Mars profil
16.10.2015 10:45 odpowiedz
Super, trzeba bedzie sprobowac. Milego dnia :)
Esme profil
16.10.2015 19:03 odpowiedz
Dziękuję:) Pan Mąż stwierdził, że to najlepsze pieczywo, jakie upiekłam...trochę mnie to podłamało...może po prostu był bardzo głodny;-)
Aga Mars profil
17.10.2015 00:05 odpowiedz
No co ty, taka pochwala, widocznie wyszly wyjatkowo pyszne :)
Wiktoria1 profil
16.10.2015 15:38 odpowiedz
Świetne bułeczki. ;-)
Esme profil
16.10.2015 19:04 odpowiedz
Dziękuję Wikusia:)
malgosiama profil
16.10.2015 18:10 odpowiedz
Chleb polski przeistoczony w Bułeczki Esmerki ;) super pomysł.
Esme profil
16.10.2015 19:07 odpowiedz
He he:) Dziękuję:) Moim zdaniem porównywalne z tamtymi ale bez zabawy z zaczynem.
nika_j profil
16.10.2015 18:51 odpowiedz
A taka sytuacja. :) Bardzo puszyste wyszły, widzę. :)
Esme profil
16.10.2015 19:33 odpowiedz
:) Pewnie wyjdą też z innych przepisów...aha, w środku słonecznik.
teuta profil
07.10.2015 11:13 odpowiedz
Czy chleb uda się jeśli upiekę go w piekarniku gazowym, który grzeje tylko od dołu i czy mogę go do piekarnika włożyć w nagrzanym naczyniu żaroodpornym?
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2015 11:14 odpowiedz
Jeśli wypieki drożdżowe Ci się udają i tutaj nie powinno być problemu. Tak, można go piec w żaroodpornym.
nika_j profil
04.10.2015 18:10 odpowiedz
Pyszny, przyjemny i łatwy w wykonaniu. Polecam początkującym. U mnie jak zwykle bez drożdży. :)
Aga Mars profil
04.10.2015 19:05 odpowiedz
Piekny chlebek :)
Wiktoria1 profil
04.10.2015 19:34 odpowiedz
Piękny chleb. ;-)
malgosiama profil
05.10.2015 08:35 odpowiedz
Nika piekny chlebek i zdjęcie, skoro polecasz poczatkujacym to spróbuję go zrobić .
Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego :)
nika_j profil
05.10.2015 16:59 odpowiedz
Aga, Wiktoria, Małgosia, dziękuję bardzo. :)
21.09.2015 16:20 odpowiedz
Pyszny chlebek..
Aga Mars profil
18.09.2015 10:58 odpowiedz
Jak na takie kombinacje, calkiem przyzwoity srodek :)
Wiktoria1 profil
18.09.2015 15:19 odpowiedz
Bardzo ładny. :-)
Aga Mars profil
18.09.2015 16:36 odpowiedz
Dziekuje :)
Aga Mars profil
18.09.2015 10:58 odpowiedz
... i mi lekko pekl
Esme profil
18.09.2015 18:21 odpowiedz
Świetny:) a na widok foremki oczy mi się zaświeciły;) Gdzieś tam czytałam, że jeśli oceniasz, że ciasto jest już wystarczająco wyrośnięte, tniesz płytko. Jeśli widzisz, że nie do końca i w piecu mocno pęknie, trzeba ciachnąć głęboko. Tyle teoria;) Osobiście nigdy nie udaje mi się tego dobrze zaplanować:D
Aga Mars profil
18.09.2015 23:02 odpowiedz
Pewnie za jakis czas bedziemy miec na tyle doswiadczenia, ze jeden rzut oka pozwoli ocenic, jak ciac. Poki co, raz jest lepiej a raz jeszcze lepiej ;D
Esme profil
19.09.2015 00:16 odpowiedz
:D
Aga Mars profil
18.09.2015 10:57 odpowiedz
Nigdy nie wiem, jak gleboko nacinac. Maly rozharatalam jak Kuba Rozpruwacz a duzy kura pazurkiem...
malgosiama profil
18.09.2015 16:59 odpowiedz
Bardzo ładne chlebki i foremka super :)
Aga Mars profil
18.09.2015 23:02 odpowiedz
Dzieki, a foremka ciesze sie jak dziecko. Taka jest sliczna rozowa :D
Aga Mars profil
18.09.2015 10:54 odpowiedz
Kupilam nowa foremke do pieczenia chleba i musialam ja szybko wyprobowac ;) Wybor padl na ten chleb. Niestety nie zauwazylam, ze mam tylko resztke maki chlebowej. Dalam wiec to co mialam (250g) natomiast reszte dodalam pol na pol make biala i pelnoziarnista (wszystkie orkiszowe). Nie dodawalam drozdzy. Wyszedl calkiem dobry chlebek o lepkim i kwaskowatym miazszu. Robilam z calosci przepisu (zwykle robie z polowy w malej keksowce) i nie bylam pewna, czy calosc zmiesci sie w nowej foremce, wiec zrobilam w tej i malej, ale na przyszlosc moge spokojnie wszysko wpakowac do duzej :)
kinga123 profil
06.09.2015 15:04 odpowiedz
Witam:) Który chleb jest lepszy i łatwiejszy na początek ten czy czeski wiejski chleb?:)
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2015 12:15 odpowiedz
Oba mają jednakowy stopień trudności, oba są proste :).
Wiktoria1 profil
05.09.2015 16:14 odpowiedz
Chleb jest idealny, przepyszny. Mąkę pszenną razową zamieniłam na mąkę żytnią, stąd taki kolor chleba. :-)
Esme profil
05.09.2015 19:12 odpowiedz
Świetny:)
Wiktoria1 profil
06.09.2015 08:29 odpowiedz
Dziękuje. :-)
Magdalenkaa30 profil
28.08.2015 19:29 odpowiedz
Moje drugie podejście do tego chlebka i muszę powiedzieć że jestem z siebie dumna. Cieszę się że się nie poddałam. Chlebek pycha:)
malgosiama profil
28.08.2015 20:42 odpowiedz
Przepiękny chlebek, i to Małe Szczęście , które go tak smakowicie gryzie także :))
Gratuluję :)
Magdalenkaa30 profil
28.08.2015 21:21 odpowiedz
Dziękuję:) i to jest właśnie dowód na to że chlebek pycha:)
Esme profil
28.08.2015 21:46 odpowiedz
Gratuluję!! Piękny i ładnie wyrósł:) i ten pomocnik...
Magdalenkaa30 profil
29.08.2015 06:31 odpowiedz
Dziękuję Esme:)
Magdalenkaa30 profil
29.08.2015 09:46 odpowiedz
Dziękuję bardzo:)
Aga Mars profil
29.08.2015 01:18 odpowiedz
Brawo, wyglada wspaniale :)
Magdalenkaa30 profil
29.08.2015 10:56 odpowiedz
Do perfekcji to jeszcze baaardzo dużo mu brakuje ale cóż pomalutku się nauczymy. Właśnie jestem na etapie ostatniego wyrastania chlebka ulubionego pszennego na zakwasie i nie wiem czy coś z niego będzie.. Był bardzo klejący i lejący ale może może...:)
Aga Mars profil
29.08.2015 11:04 odpowiedz
Bedzie dobrze :)
Magdalenkaa30 profil
27.08.2015 21:36 odpowiedz
Chlebek w smaku pyszny tylko jego miąższ wyszedł dosyć zbity i lekko gliniasty.. Gdzie mogłam popełnić błąd??
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2015 21:42 odpowiedz
Przyczyn może być wiele: zbyt dużo dodanej mąki, nieodpowiedni typ mąki, zbyt krótkie wyrabianie, chleb zbyt krótko wyrastał, chleb wyrastał zbyt długo i opadł. 
Magdalenkaa30 profil
27.08.2015 21:48 odpowiedz
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Czyli metodą prób i błędów pieczemy dalej
Esme profil
27.08.2015 22:15 odpowiedz
Magdalenko, uśmiecham się do siebie. patrząc na to zdjęcie przypominam sobie mój pierwszy chleb na zakwasie - pierwsze zdjęcie na moim profilu - był bardzo podobny:)
Magdalenkaa30 profil
28.08.2015 09:37 odpowiedz
Esme więc co teraz poddać się czy piec dalej..... Chyba za krótko go wyrabiałam bo między nogami plątał mi się roczny chłopczyk wołając po swojemu mama i mama... Ręce opadają.. Ale chlebek zjedzony:)
Esme profil
28.08.2015 15:32 odpowiedz
Oczywiście, że piec:) W miarę upływu czasu będzie coraz lepiej. Chleb na zakwasie nie potrzebuje jakiegoś bardzo długiego wyrabiania, bardziej chyba odpowiednio długiego czasu wyrastania. Już jesteś dla mnie Mistrzynią jeśli mając malutkie dziecko znajdujesz czas na pieczenie. Nieodmiennie podziwiam, jest tu takich osób sporo - między wierszami można to gdzieś wyczytać często:)
Magdalenkaa30 profil
28.08.2015 15:53 odpowiedz
Dziękuję bardzo za miłe słowa. Nie mogłam się powstrzymać i właśnie rośnie kolejny bochenek.. Mam nadzieję że ten chociaż troszkę będzie lepszy:)
Magdalenkaa30 profil
27.08.2015 15:35 odpowiedz
Esme bardzo dziękuję za podpowiedź. Jestem laikiem w temacie pieczenia chleba. A to mój pierwszy w życiu chlebek. Właśnie sobie rośnie.
Esme profil
27.08.2015 15:09 odpowiedz
Biała, w sensie, że nie razowa:) Generalnie wybieraj mąki, które mają 11 lub więcej gram białka w 100g produktu. Niekoniecznie będzie na nich dopisek, że chlebowa. Osobiście polecam Szymanowską typ 650 lub 750.
Magdalenkaa30 profil
27.08.2015 14:29 odpowiedz
Witam . Pani Dorotko czy do wypieku tego chleba nadaje się mąka pszenna chlebowa. Pytam ponieważ w przepisie jest mąka pszenna biała. Nie wiem czy jest między nimi jakaś różnica?
Esme profil
27.08.2015 15:19 odpowiedz
Tzn Szymanowska tez ma dużo białka ale chodziło mi o Młyny Stoislaw 650 i 750:D
Magdalenkaa30 profil
25.08.2015 12:10 odpowiedz
Z przykrością muszę stwierdzić że nie mam pojęcia ile to jest 200g zakwasu tak na oko.. A wagi kuchennej się nie dorobilam
Magdalenkaa30 profil
25.08.2015 12:23 odpowiedz
Może ktoś podpowie pliss
olla_85 profil
06.08.2015 12:47 odpowiedz
Wczoraj upiekłam ten chlebek. To mój drugi na zakwasie. Pierwszym się nie chwaliłam, bo nie było czym się chwalić ;) To była porażka, ale trochę z mojej własnej winy. No nic, nieważne. Ważne jest to, że ten chlebek udał mi się znakomicie :) Upiekłam go w dwóch małych keksówkach. Zdjęcia niestety nie dołączę bo chwilowo jestem pozbawiona aparatu, a zdjęcie telefonem nie oddaje całej urody chlebka ;) Musiałam jednak dodać odrobinę drożdży ( mój zakwas ma zaledwie 4 tygodnie, i bałam się że nie da rady ). Ale już myślałam, że i tym razem będzie klapa, bo mój piekarnik trochę zaczął szwankować, nie chciał się nagrzać do 250°, ostatecznie chleb piekł się przez cały czas w 230°C, bo tylko do tej temperatury piekarnik zdołał się nagrzać. Na szczęście nie wpłynęło to negatywnie na chleb. W przyszłym tygodniu planuję go powtórzyć, naprawdę jest bardzo smaczny, tylko tym razem chciałabym go upiec na samym zakwasie. I zastanawiam się czy taki nieco ponad miesięczny zakwas da radę? Jak myślicie?
Aga Mars profil
15.07.2015 09:37 odpowiedz
No i wczoraj byl tan dzien, kiedy nic nie wychodzi. Najpierw jagodzianki wyszly mi jakies nie takie, a potem chleb mi przerosl. Ostatnio pieklam chleby ktore dlugo rosly w koszu lub foremce i tu pomylilo mi sie i chleb wyrastal ponad 2 godz. Wlasciwie urosl ladnie w piecu ale konsystencja jest jakas taka gliniasta (zreszta jagodzianek tez) Koniecznie do powtorzenia :)
Esme profil
15.07.2015 12:03 odpowiedz
Jeśli nie dasz zdjęcia środka to nie uwierzę, że nie wyszedł:)
Aga Mars profil
15.07.2015 14:06 odpowiedz
A prosze :)
wiesia.and.company profil
15.07.2015 13:03 odpowiedz
No, nawet bardzo wyszedł, taki rozrośnięty w barach jak mięśniarz po anabolikach :-) A co do środka chleba to pewnie marudzisz tylko :-) bo jesteś rozbestwiona innymi wypiekami :-) Czepialska :-)
Aga Mars profil
15.07.2015 14:09 odpowiedz
Moze masz racje, moze po prostu to nie moj chleb??? Bo wyrosl nie powiem pieknie, ale w srodku guma. Zrobie go kiedys jeszcze raz. Dzis jeszcze tatterowiec "na droge". Jade na kilka dni do Polski i nie bede mogla tam piec chlebow na zakwasie :''''''(
wiesia.and.company profil
15.07.2015 14:57 odpowiedz
Ooo, to interesującego dobrałaś sobie towarzysza podróży. Czas przyjemniej upłynie :-) A na miejscu - lokalne pieczywo! Może być interesująco :-)
wiesia.and.company profil
15.07.2015 15:13 odpowiedz
A zobacz inne wpisy: np. Merc z 02.czerwca. Też mówi o miękkiej ośródce. :-) Czyli ten osobnik chyba tak ma, taki miękki charakter, choć na oko twardzioszek-chrupaczek. :-)
Aga Mars profil
17.07.2015 10:09 odpowiedz
Dzieki, przeczytalam. Zrobie go jeszcze raz :) innym smakowal :)
Esme profil
15.07.2015 16:55 odpowiedz
Zdecydowanie przesadzasz. Zobacz jak on pięknie wygląda i jaki ładny kształt w przekroju:) Polecam Ci "najprostszy pszenny" do wypróbowania. Też niedługo wyjeżdżam i boję się, że mój zakwas nie przeżyje tej rozłąki:(
Aga Mars profil
17.07.2015 10:07 odpowiedz
Jednak innym ten chleb smakowal, czyli kwestia gustu. Ja na razie nie wyjechalam, nagla zmiana planow, wiec juz sobie planuje cos zrobic na weekend :) Ten najlepszy pszenny sprobuje niedlugo :) Zrobie tylko wreszcie pszenny a wlasciwie orkiszowy zakwas. Dam znac jak poszlo :) Milego dnia :)
Aga Mars profil
19.07.2015 10:36 odpowiedz
Zrobilam , zdjecia pod najprostszym pszennym :)
polyanna profil
06.07.2015 19:58 odpowiedz
Po raz kolejny wyszedł mi z tego przepisu spektakularny zakalec... Czy ktoś ma pomysł co robię źle... Ciasto dobrze wyrobione wyrastało ( niestety nie wyrosło sądząc po efektach ) wg czasu w przepisie, zakwas jest aktywny, dokarmiany, bąbelkuje mocno. Czy w złym składaniu chleba może tkwić przyczyna?
Esme profil
06.07.2015 21:21 odpowiedz
Napisz trochę więcej to może komuś coś wpadnie do głowy. Piekłaś w foremce czy na kamieniu? Właściwie co masz na myśli mówiąc o zakalcu, że nie wyrósł całkiem?
polyanna profil
07.07.2015 11:42 odpowiedz
Piekłam w foremce i foremkę położyłam na kamieniu. Chleb rósł, ale po pierwszej fermentacji się zatrzymał i przy drugiej nie chciał w ogóle rosnąć. W końcu się poddałam i włożyłam do pieca, bo trzymałam, trzymałam i nic ;( Nawet chyba dłużej niż w przepisie rósł. Jednocześnie robiłam Lees Sourdough z przepisu Tatter i w tym zakalca nie ma, choć też mało wyrósł, ale jest bardzo dobry. Temperatura wyrastania ok. 27, zakwas tego samego dnia rano był dokarmiony (ale też poprzedniego dnia popołudniu, bo rano zapomniałam, może to jest przyczyna). Piekłam już Nilsę i się udała, piekłam bagietki na zakwasie ( żytnim) i też wyszły i parę innych chlebów z przepisów tatter. W żadnym nie było zakalca tylko w chlebie polskim... Bez drożdży chleby się udawały.
Esme profil
07.07.2015 21:02 odpowiedz
Jakaś tajemnicza sprawa. Powiedz, dodawałaś drożdże?
polyanna profil
08.07.2015 07:37 odpowiedz
Nie dodawałam. I jestem zdumiona, bo poprzednio mój zakwas dawał radę... Może chleby nie rosły jak na drożdżach, ale były smaczne, z dziurami i bez zakalca... A przy chlebie polskim klapa. Za pierwszym razem myślałam, że miał za ciepło, ale przy drugim rósł w temp. 27 więc nie mam pojęcia dlaczego tak się stało.
Esme profil
08.07.2015 19:29
Widzę, że jesteś bardzo ambitna. Wiem, że nie takiej rady oczekiwałaś ale może po prostu zostaw narazie ten polski, piecz te, które Ci wychodzą i Wam smakują. Mnie np. pain de campagne totalnie nie wyszedł a po miesiącu spróbowałam ponownie i byłam bardzo zadowolona. Może dla odmiany spróbuj go upiec z dodatkiem drożdży i zobaczysz co będzie... Głowa do góry:)
polyanna profil
02.07.2015 09:05 odpowiedz
Miało być oczywiście hydracja nie hydratacja.
polyanna profil
02.07.2015 08:32 odpowiedz
Proponuję umieścić w przepisie, że hydratacja zakwasu powinna wynosić 130%. Nie doczytałam komentarzy , dodałam wodę już jak chleb wyrastał ok. 40 min i chyba dlatego wyszedł zakalec, chleb był za ciężki ;(. Może też dlatego, że przez moment nie zauważyłam, że zamiast w cieniu chleb stał w słońcu i było mu za ciepło... Może 20 dniowy zakwas był za młody, może za krótko rósł (chociaż był super aktywny i inne chleby wyszły). Niezależnie od przyczyny pierwszy chleb z zakalcem ;(.
Dorota, Moje Wypieki
03.07.2015 10:50 odpowiedz
Raczej hydratacja zakwasu nie ma tutaj dużego znaczenia. Piekę go chyba najczęściej ze wszystkich chlebów na blogu, piekłam go przy różnym nawodnieniu, nie sprawia problemów. Ciasto łatwo się dostosowuje. 
anka1309 profil
20.06.2015 03:03 odpowiedz
pieklam go w wtorek i zniknal nawet niewiem kiedy,ponownie go robie,nalezy do czolowki moich chlebow,polecam go bardzo bo niesprawia klopotow w wykonaniu
Esme profil
18.06.2015 20:37 odpowiedz
Pani Doroto, moje dziecko wymyśliło sobie chleb z soją ale jakoś ciężko mi się za niego zabrać;) Jak Pani myśli, dodać po prostu ugotowaną soję do ciasta, tak jak inne ziarna? A może któraś z miłych Pań piekła taki chlebek?
Dorota, Moje Wypieki
18.06.2015 23:09 odpowiedz
Oj, nigdy z nią nie robiłam.
Merc. profil
06.06.2015 22:52 odpowiedz
Rósł jak szalon, bez drożdży :-)
Esme profil
07.06.2015 00:45 odpowiedz
Zabrakło mi słów:)
Merc. profil
07.06.2015 08:33 odpowiedz
Esme, czuję się onieśmielona.
Ten chleb dał jakiś pogląd na to, jak nacinać: nacięłam nowym ostrym nożem, wyszło ładnie, równo, ciasto nie "rozeszło się". Ale w czasie pieczenia pękło z jednej strony, zamiast wykorzystać miejsca nacięte - wniosek - trzeba ciąć głęboko, prawda? Miłej niedzieli.
Esme profil
07.06.2015 11:33 odpowiedz
Gdzieś wyczytałam, że masz ocenić jak ciasto jest wyrośnięte ( już to widzę w swoim wykonaniu) i jeśli wystarczająco to tniesz tylko po wierzchu, jeśli nie to głębiej. Mam wrażenie, że jak wkładam do wysokiej temperatury (skórka) to te nacięcia się też zapiekają a chleb w górę idzie później więc i tak mi pęka. No ale chyba nigdy nie doczekałam aż ciasto wyrośnie jak trzeba, tak się spieszę zawsze:) Pozdrawiam i również miłej niedzieli
Grzegorzowa profil
07.06.2015 20:21 odpowiedz
A ja gdzieś w komentarzach wyczytałam jak to ocenić i zapisałam sobie ku pamięci, może taka wskazówka komuś się przyda. Wypowiedź cytuję w oryginale :
"Chleb w koszu musi powiekszyc objetosc jedynie 85-90% reszta powinna odbyc sie w piecu. Dobrze wyrosniety bochenek jest napuszony, a wglebienie po wepchnietem w ciasto palcu powinno powoli sie odksztalcac. Jesli odksztalca sie szybko, trzeba zostawic na pol godziny i znow sprawdzic. Jesli nie odksztalca sie wcale wtedy znak ze chleb raczej przerosl. Taki bochenek w trakcie przekladania na lopate moze znacznie sie splaszczyc, ale w zaleznosci od mocy ciasta moze lub nie odzyskac przynajmniej czesc ksztaltu w piecu. Generealnie lepiej jest wsuwac do pieca chleby niewyrosniete dostatecznie niz przerosniete. Te poprzednie wystraczy glebiej naciac lub zwyczajne liczyc sie, ze pekna nam tu czy tam.
Chleby o wysokiej hydracji ciasta czesto traca fason po przelozeniu na lopate i w piecu odzyskuja ksztalt, pod warunkiem, ze z ciastem wszytsko ok i zostaly porzadnie "wyrosniete". Do nacinania bochenkow uzywam lame o roznych ksztaltach do roznych naciec. Lame to po prostu raczka z zyletka i na dobra sprawe sama zyletka tez mozna nacinac, wykonujac szybkie i czyste naciecia (mozesz zyletke zanuzyc w wodzie, wowczas unikniesz zaciagniec)."
Merc. profil
17.06.2015 09:08
Dziękuję Wam za wskazówki. Są bardzo dobre! :-)
Esme profil
17.06.2015 18:11
Dziękuję Ci bardzo. Właśnie kiedyś o tym czytałam a teraz coś mi dzwoniło, tylko nie wiedziałam gdzie ;) Już zapamiętam tym razem, mam nadzieję.
Grzegorzowa profil
19.06.2015 23:08
Mam nadzieję, że praktyka nam potwierdzi ten komentarz. Ja przy każdym pieczeniu jednak ciągle mam wątpliwości czy to na pewno już TEN moment i raczej wykazuję tendencję pośpiechu, nie umiem spokojnie czekać bojąc się z kolei przerośnięcia, ale ćwiczę, ćwiczę... :D
Aga Mars profil
16.06.2015 16:15 odpowiedz
Wyglada przepieknie :)
Merc. profil
17.06.2015 09:07 odpowiedz
I podobnie smakował :-)
Merc. profil
06.06.2015 22:45 odpowiedz
No, nie jest to już chyba chleb polski (z mąką orkiszową, żytnią i dodatkiem amarantusa), ale bazowałam na pomyśle 200 g zakwasu żytniego :-) Ciasto bardzo mocne, spokojnie można było rzucać na kamień i tak uczynię następnym razem.
Esme profil
06.06.2015 22:54 odpowiedz
Piękne kromeczki:) Podrzuć jakieś proporcje bo wygląda smakowicie
Merc. profil
06.06.2015 23:13 odpowiedz
Dziękuję, powoli układam te proporcje w głowie, bo w tych dniach eksperymentowałam z chlebami wciąż dosypując mąki i dolewając wody :-) i nie chcę wprowadzić w błąd. Powtórzę te najbardziej udane i kiedy znowu wyjdą, opiszę. Pozdrawiam i zazdroszczę sorbetu. Przepadam za malinami.
Aga Mars profil
07.06.2015 15:02 odpowiedz
Wspanialy chleb :)
Merc. profil
15.06.2015 17:55 odpowiedz
Dzięki :-)
Merc. profil
02.06.2015 21:51 odpowiedz
To pierwszy chleb, który mnie tak zaskoczył. Spodziewałam się porządnego zwykłego chleba. Chleb polski (bez dodatku drożdży) jest niewiarygodnie miękki w środku, z solidną, podatną skórką. Dodałam mniej zakwasu, więcej wody - jest świetny, w domu, dzięki sporemu udziałowi zakwau żytniego, pachnie jak w polskiej piekarni - swojsko i dobrze. Niepotrzebnie tylko ścierka, pod którą wyrastał, nadmiernie była osypana mąką (za to się do niczego nie przykleił), i za późno na zdjęcie bez błysku. Dziękuję za wszystkie porady.
Esme profil
02.06.2015 22:37 odpowiedz
Wspaniałe:)
Merc. profil
02.06.2015 23:09 odpowiedz
Bardzo dziękuję.
Aga Mars profil
03.06.2015 11:47 odpowiedz
Piekny chlebek :)
Merc. profil
03.06.2015 22:51 odpowiedz
Miło mi :-)
Merc. profil
02.06.2015 23:12 odpowiedz
:-)
Esme profil
03.06.2015 00:20 odpowiedz
Wow:) Nie pękł, znaczy ciasto idealnie wyrośnięte. To mi się prawie nigdy nie udaje, zawsze się spieszę.
Merc. profil
03.06.2015 07:01 odpowiedz
Droga Esme - jesteś bardzo miła, a mi się wydaje, że może trochę za długo czekałam podczas garowania, skoro nacięcia nie rozeszły się tak ładnie na boki.
Lili An profil
05.06.2015 14:02 odpowiedz
Przepiękny bochenek! Określenie polski bardzo do niego pasuje :-)
Grzegorzowa profil
03.06.2015 22:04 odpowiedz
Bardzo udany chlebek, gratuluję :-)
Powiedz w czym wyrastał, jeśli w koszyku to o jakich wymiarach. U mnie na razie wyrasta w misce, ale wolę podłużne bochenki. I właśnie też mam problem z mąką sypiącą się na blachę przy przekładaniu, jak tego uniknąć ? Do miski na wyrastanie wkładam ściereczkę oprószoną mąką, ale koszyk też trzeba wysypać mąką, a może jest jakiś inny patent ?
Merc. profil
03.06.2015 23:00 odpowiedz
Dzięki. Ten wyrastał w koszyku wyłożonym ściereczką oprószoną mąką (ziemn.z psz.pół na pół), bo stchórzyłam po ostatnim Tartine Country, który przykleił się do koszyka. Ale następnym razem trafi prosto w wiklinę, także oprószoną mąką (niejaki Ken Forkish, ten od Pain de Campagne, uczy, żeby osypanych koszyków nie czyścić).
Mój koszyk jest za mały, chleb wyłazi z niego. Jednocześnie w stosunku do kamienia jest odrobinę za długi, ma wymiary, u góry, 33x13, a przydałoby się 30x15. Kupowałam na Allegro jako koszyk jednokilogramowy. Pozdrawiam.
Grzegorzowa profil
04.06.2015 17:08 odpowiedz
Merc, dzięki za koszykowe informacje. Ja mam dwa półkilogramowe koszyki, w których piekę chlebki drożdżowe i nigdy nie wkładam do nich ściereczki, a jedynie posypuję mocno semoliną. Nie myję i nie otrzepuję ich z mąki, ale ciasto drożdżowe jest inne niż na zakwasie i mój pierwszy chleb "najprostszy" jednak się przykleił. Podobno lepiej jest oprószyć koszyki mąką ryżową pół na pół z pszenną. Ale uważasz, że taki kilogramowy koszyk jest za mały ? Jak widzę, kolejny rozmiar jest na 1,2 kg o wymiarach 37x16cm to wyjdzie taki trochę jamnik :D
Esme profil
05.06.2015 12:34 odpowiedz
Dziewczyny - trochę się wtrącę jak zawsze - ja mam 28x13 cm koszyk, wg opisu do 1,5 kg ciasta i u mnie się sprawdza ale myślę też o okragłym, średnica 25 cm na trochę większe chlebki.
Lili An profil
05.06.2015 14:06 odpowiedz
Mam ten sam problem z koszyczkami :-) Tez na allegro, też na 1 kg. Pewnie mamy te same :-) Na kamieniu mieści się tylko 1 bochenek, w dodatku muszę celować, żeby był idealnie na środku. Chyba powrócę do mojego patentu z początku przygody z domowym chlebem, czyli wykorzystanie koszyka z miski do suszenia sałaty :-D Serio, sprawdzał mi się lepiej , niż koszyczki wiklinowe.
Grzegorzowa profil
31.05.2015 10:11 odpowiedz
To mój drugi chlebek na zakwasie i jestem nim zachwycona, b. nam smakuje, doskonały także na drugi dzień. Formował się w misce, wyłożyłam na podgrzaną blachę i w piekarniku dosłownie w oczach rósł do góry.
Ale mam pytanie - czy przed wyłożeniem z koszyka na blachę górę ciasta oprószyć mąką ? Tak zrobiłam, ale mąka przy wykładaniu obsypując blachę w czasie pieczenia mocno się spaliła.
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2015 10:29 odpowiedz
Nie trzeba tego robić, mąka faktycznie się spali w tak wysokiej temperaturze.
Esme profil
31.05.2015 10:51 odpowiedz
Co prawda też jestem początkującą "piekarką" ale tylko podpowiem, że zauważyłam ładniejsze unoszenie się chleba kiedy na blachę kładę jeszcze papier do pieczenia.
Grzegorzowa profil
31.05.2015 11:17 odpowiedz
Właśnie gdzieś o tym czytałam w komentarzach, a skoro już wypróbowałaś to ten patent warto zastosować, dziękuję za wszelkie rady i porady :)
Merc. profil
31.05.2015 12:34 odpowiedz
Ja też jestem tym Twoim zachwycona. Zaraz ogrzewam zakwas i jutro go spróbuję :-)
terrile profil
31.05.2015 13:17 odpowiedz
Ten chleb jest doskonały również na trzeci i czwarty dzień, do ostatniego okruszka :)
Grzegorzowa profil
31.05.2015 23:02 odpowiedz
Merc, polecam, naprawdę warto :)
Terrile, sprawdziłam tylko następnego dnia, dłużej nie przetrwał ;)
Merc. profil
02.06.2015 13:54 odpowiedz
Dziewczyny - czy to ciasto przy pierwszym zagniataniu jest tak zwarte, że od razu dałoby się formować? Właśnie gniotę - jest bardzo gęste, ale żeby sprężyste, to bym nie powiedziała.
Esme profil
02.06.2015 14:56 odpowiedz
Zawsze dodaje więcej wody tu bo chyba hydratacja ma byc 130% i wychodzi przy gęstym zakwasie mały gniot:)
Merc. profil
02.06.2015 15:16 odpowiedz
Tak właśnie zrobiłam :-) Czekamy - bardzo wolno rośnie (zakwasu miałam jakieś 20% mniej, ale Tatterowiec wychodził nawet przy 70% zakwasu, więc nie panikuję). Esme - robiłaś z tej ilości ciasta 1 bochenek?
Esme profil
02.06.2015 15:25 odpowiedz
Tak. W ogóle często piekę ten chleb bo dobrze wychodzi mi na blasze
Grzegorzowa profil
02.06.2015 16:40 odpowiedz
Ciasto na pewno jest bardziej zwarte niż "najprostszy" lub pain au levain, dałoby się formować, nie przelewa się przez palce :D ogólnie jest bardzo fajne w robocie. Powodzenia, daj znać jak wyszedł chlebek.
Merc. profil
02.06.2015 17:12 odpowiedz
Dzięki, rośnie 3 godziny i czuję, że jeszcze mu mało..
Natasza1 profil
24.05.2015 20:46 odpowiedz
Warto próbować ;D
Merc. profil
31.05.2015 12:35 odpowiedz
Pięknie wyrósł.
Natasza1 profil
31.05.2015 12:41 odpowiedz
Dziękuję ;)
Natasza1 profil
24.05.2015 20:45 odpowiedz
Mój pierwszy chleb polski- pycha ! Muszę popracować nad środkiem - wydaje mi się ze jest za bardzo zbity i mokry- mogłoby być więcej dziur. Co może być tego przyczyną? Ale zapach , ta skórka. .. wynagradza wszelkie niedoskonałości :D najlepszy oczywiście na ciepło z masłem ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2015 09:25 odpowiedz
Moze jeszcze zbyt krótko wyrastał? Może dodać więcej drożdży? Może dosypałaś trochę zbyt dużo mąki?
Ale mimo to wygląda bardzo dobrze :).
Natasza1 profil
26.05.2015 09:49 odpowiedz
Spróbuję dzisiaj go upiec z Pani sugestiami- bardzo dziękuję za znalezienie czasu na odpowiedz ;) pozdrawiam
Esme profil
19.05.2015 17:31 odpowiedz
Pieczywo na zakwasie to jednak niesłychanie delikatna "materia" . Wczoraj pyszny chleb polski, na załączonym zdjęciu, dzisiaj ten sam przepis ale niestety ciasto mi przerosło i spektakularnie opadło. Wyszły dwa chlebowe placuszki:)
Aga Mars profil
20.05.2015 00:33 odpowiedz
Sliczny bochnek :)
Esme profil
20.05.2015 06:49 odpowiedz
Dzięki Aga:)
Merc. profil
02.06.2015 15:22 odpowiedz
A Twój taki ładnie brzuchaty! Piszcie czasem, jaki w środku albo dawajcie zdjęcia. Bo owszem, najlepiej samej przetestować, i to kilka razy, ale tyle tych przepisów wartych wypróbowania, że takie forum, jakie wyrosło na MW, z Naczelną na czele w niezastąpiony sposób przyspiesza/ułatwia pieczenie.
Esme profil
02.06.2015 19:12 odpowiedz
Dzięki:) Trudno o zdjęcia środka, kiedy rodzina pożera gorący chlebek...wtedy środek trochę się skleja i foto nie wyjdzie za ładne:D Powoli testuję wszystkie przepisy ale narazie te, które mi wychodzą (czyli pewnie te łatwiejsze) i są najsmaczniejsze to: vermont, polski, najprostszy chleb pszenny , tatterowiec i mleczny. Te mogę polecić z ręką na sercu, choć to kwestia gustu pewnie. Poległam przy pain de campagne ale może jeszcze spróbuję.
Merc. profil
02.06.2015 22:00 odpowiedz
U mnie chleb rozchodzi się w podobny sposów. Staram się go jak najszybciej ostudzić, a mimo wszystko zdarzyło się raz, że synka po ciepłym skręciło. Ciepłe może jeść, ale potrzymać do zdjęcia - nie, bo parzą :-)
Esme profil
02.06.2015 22:38 odpowiedz
:)
Esme profil
17.05.2015 23:38 odpowiedz
Pani Doroto, czy jeśli w przepisie nie podaje Pani wymaganego poziomu hydratacji, to znaczy, że najbardziej odpowiedni to 100%? Czy może lepiej sprawdzić w linku do przepisu, który był inspiracją a który przeważnie Pani podaje?
anka1309 profil
16.05.2015 06:46 odpowiedz
wlasnie go wyrobilam ale postanowilam ,ze bedzie rosl przez noc i od razu w blaszcze keksowce a drugi w koszyczku i upieke jak jest roznica w rosnieciu lubie rano pachnacym chlebkiem zaskoczy rodzinke,pierwszy raz ten chleb pieke juz chyba wyprobowalam polowe przepisow na chleb z MW i kazdy inny ale dobry mamy swoje ulubione a chleb co odmieni twoje zycie to co drugi tydzien bo jestesmy nim uzaleznieni a najbardziej sie smiejemy bo nalezy go zuc dluzej niz zwykly to nasze sniadania trwaja dluzej i pelne smiechu jeden z drugiego ale polecam dla smiechu rodzinnego
KATI792 profil
12.05.2015 22:33 odpowiedz
Pyszny!Lekko mi się spiekł od góry,ale ja uwielbiam taką skórkę;-)
marcin14121977 profil
09.05.2015 22:36 odpowiedz
witam mam pytanie ktory z chlebow na zakwasie poleca pani jako najzdrowszy , nie zabardzo moge jesc chleboy z maka pszenna , chodzi mi o jakis ala razowy ,gracham. Z gory dziekuje za odpowiedz i POZDRAWIAM.
Dorota, Moje Wypieki
10.05.2015 13:56 odpowiedz
Proszę przejrzeć spis treści 'chleby na zakwasie' - jest wybór i można znaleźć przepisy na mące żytniej lub razowej. 
pozdrawiam!
06.05.2015 13:36 odpowiedz
Czy zamiast wody można dodać ciemne piwo?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2015 19:01 odpowiedz
Tak.
Lili An profil
06.05.2015 19:55 odpowiedz
Mmmm, zainspirowałas mnie ;-)
PS. Czy mi się wydaje, czy to nowe zdjęcie? :-) Chyba poprzednio był bochenek z koszyczka. Albo już mi się wszystkie przepisy mieszają :-)
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2015 20:03 odpowiedz
Tak, tegoroczne ;-).
Esme profil
05.05.2015 16:56 odpowiedz
Pani Doroto, nurtuje mnie jedno pytanie. Jak rozpoznać kiedy ciasto chlebowe jest przerośnięte?
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2015 19:02 odpowiedz
Dostaje 'rozstępy' (ja tak nazywam pękającą, rozchodzącą się skórkę) i zaczyna opadać. 
marcin14121977 profil
02.05.2015 17:31 odpowiedz
witam , czy zamiast maki przennej razowej mozna uzyc zytniej razowej, z gory dziekuje za odpowiedz.Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2015 20:13 odpowiedz
Niestety, nie można. 
Po dodaniu takiej mąki (i dużo większej ilości wody) otrzymamy zupełnie inny chleb, ale nie wiem, czy bedzimy z niego zadowoleni.
pozdrawiam
36natalka profil
02.05.2015 12:31 odpowiedz
Wczoraj upieklam ten chleb.Trzymalam sie scisle przepisu .W smaku wyszedl naprawde pyszny-chrupiaca ciemna skorka,sprezysty ,leciutko wilgotny miazsz z malenkimi dziurkami.Ciasto mimo ze mialam naprawde fest aktywny zakwas i dodalam odrobine drozdzy instant to chleb wyrastal mi zdecydowanie dluzej bo okolo 4godzin ale to nie wina przepisu tylko temperatury w domu-)Jedyne co zmienilam to temparature w 2 fazie pieczenia ustawilam na 200 stopni bo przy wyzszej chleb bylby za bardzo z wierzchu spalony.Przepis kradne i nie rozstane sie juz z nim.Smak i wyglad chleba to rewelacja a w domu kiedy sie go piecze to pachnie tak ze zmysly mozna z rozkoszy stracic-)pozdrawiam serdecznie!!!
01.05.2015 14:31 odpowiedz
Właśnie upiekłam. Od początku miałam obawy co do czasu pieczenia, ponieważ zazwyczaj chleby piekę przez co najmniej godzinę. Wydłużyłam czas pieczenia o 10 minut. Niestety, to nadal zbyt mało. Wyszedł lekko kitowaty, zwłaszcza w dolnej części. Da się zjeść, trzeba jedynie włożyć do opiekacza, ale kolejnym razem drugą fazę pieczenia (230 stopni) na pewno wydłużę z 25 minut do co najmniej 40. Wyrósł ślicznie, smakowo jest OK.
Natasza1 profil
22.04.2015 23:07 odpowiedz
Witam dziś po raz pierwszy upiekla chleb na zakwasie. Bardzo proszę o wypowiedzenie się osób bardziej doświadczonych w tym temacue- dlaczego chleb mi tak popękał ? Zakwas 3 dniowy-posiadał trochę bąbelków, ciasto składałam 2 razy- może niezbyt umiejętnie? Samo ciasto niewiele urosło w misce, dopiero w piekarniku. Ciasto wyrastalo zgodnie z przepisem - może za krótko? Nie dodawałam drożdży, zamiast kminku słonecznik i siemię. Chleb jest bardzo smaczny choć wydaje się taki bardzo "mączny" - widząc tyle pozytywnych opinii o nim, chciałabym go dopracować by i mój był idealny. Z góry dziękuję za uwagi
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2015 09:18 odpowiedz
Chleb za krótko wyrastał już w foremce. Jeśli nie podwoił objętości wtedy wyrastanie trzeba przedłużyć, ma na nie wpływ wiele czynników jak moc zakwasu, dodatek drożdży, temp. otoczenia. Wyrośnięty chleb nie pęka podczas pieczenia.
pozdrawiam :).
Natasza1 profil
23.04.2015 09:20 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź ;) w takim razie uzbrojenie się w cierpliwość i próbuję dalej.
19.04.2015 20:29 odpowiedz
Czy konieczne jest dodanie słodu? I czy do upieczenia tego chleba wystarczy keksówka o wymiarach 31 x 11 cm? A może ciasto podzielić na 2 części i umieścić w dwóch w/w keksówkach?
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2015 22:39 odpowiedz
Zamiast słodu można dodać cukier trzcinowy. 
Można upiec w tej keksówce, ale chleb bardzo wyrośnie. Najlepiej by zajął połowę objętości formy. Jeśli zajmie więcej - przełożyłabym część do mniejszej formy lub lepiej od razu upiec w 2 mniejszych formach.
22.04.2015 21:06 odpowiedz
Dziękujemy za szybką odpowiedź :)
mania_glasgow profil
12.04.2015 19:35 odpowiedz
Cześć! To mój pierwszy chleb, ktòry piekłam. Jest smaczny ale coś poszło nie tak...jest zbity, ma troszkę zakalca i dziury jak ser. Może za kròtko wyrabiałam ciasto?
parabucha profil
12.04.2015 23:39 odpowiedz
Może po prostu za słabo wyrósł? A piekłaś na młodym zakwasie? Na samym zakwasie bez dodatku drożdży piekarskich?
mania_glasgow profil
13.04.2015 01:20 odpowiedz
Piekłam na zakwasie, który dostałam przed świętami. Zakwas nie jest młody ale chyba nie poczuł się jeszcze u mnie swobodnie bo jakoś szalenie nie bąbelkuje. Nie dodawałam drożdży.
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2015 12:16 odpowiedz
Jeśli zakwas nie rośnie mocno po dokarmianiu należy chleb wspomóc małą ilością drożdży.
mania_glasgow profil
13.04.2015 17:58 odpowiedz
Dziękuję za pomoc. Następnym razem dodam troszkę drożdży. Będę też musiała przyjrzeć się zakwasowi bo faktycznie nie rośnie:(
Tojamagda profil
11.04.2015 00:18 odpowiedz
Dzien dobry, czy mi sie wydaje Dorotko czy zmieniłaś zdjecie tego chlebka?
Wyglada super, i jest pyszny. Zreszta kazdy z tej strony, to sprawdzone przepisy.
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2015 11:37 odpowiedz
Zgadza się, dziękuję :). To najczęściej pieczony u nas chleb.
terrile profil
11.04.2015 15:00 odpowiedz
U mnie w domu też, chociaż właściwie obecnie to jedyny pieczony chleb :) Czasami chciałabym spróbować czegoś nowego, ale mam świadomość, że znalazłam już ideał.
Na nowych zdjęciach wygląda jak razowiec, piękna struktura !
Radka profil
01.04.2015 23:22 odpowiedz
Witam pani Doroto,mam pytanie(przyznaję się że nie zdołałam odnaleźć odpowiedzi ;)wymyśliłam sobie domowy żurek w domowym chlebku;)Czy mogę wstawić do wyrastania chleb/ki z tego przepisu na noc do lodówki,by móc następnego dnia rano upiec "pojemniczki"na żurek?Uda się czy się nie uda?Jeśli tak to czym najlepiej przykryć ciasto w lodówce?A może ktoś już tak zrobił i zechce mi podpowiedzieć?Z góry dziękuję za pomoc i życzę wszystkim wesołych Świąt Wielkanocnych!
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2015 23:25 odpowiedz
Można tak zrobić. Uformowane wkładamy do lodówki, w lodówce będą rosły. Jeśli nie podwoją objętości przez noc muszą dokończyć wyrastanie w temp. pokojowej. Przykrywamy szczelnie folią spożywczą, by ciasto nie wyschło (zostawiamy miejsce na wyrośnięcie).
Wesołych Świąt!
Radka profil
01.04.2015 23:42 odpowiedz
Super!
Dziękuję i pozdrawiam!
Annina profil
29.03.2015 21:42 odpowiedz
Natępny przetestowany i co jeden to lepszy,wspaniały,myśle że na nim już pozostaje :-) :-) :-)
Edimama profil
28.03.2015 16:52 odpowiedz
Dziękuję Dorotko za Twoje odpowiedzi :) Chcę żebyś wiedziała, że jesteś moim guru :) Wszyscy moi bliscy, znajomi, wiedzą, że jak kupować prezent dla mnie- to tylko Twoje książki- parę już mam :)
Co do chleba- oczywiście wpadłam do domu i zanim przeczytałam odpowiedzi, wyrobiłam chleb (podniecając się przy tym, jakby mnie czekał pierwszy seks w życiu :0 :), więc nie dokarmiłam zakwasu :( ale teraz chlebek składałam i się zdziwiłam- bo troszkę urósł (ok 1h od wyrobienia). Nie martwię się tym co będzie- w końcu to mój pierwszy chleb w życiu na własnym zakwasie :) A teraz lecę- bo mi się przypala ciasto jogurtowe- przepis oczywiście Twój- lekko przerobiony. DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!!!!!
Edimama profil
27.03.2015 23:39 odpowiedz
i jeszcze jedno: piszecie, iż taki chleb może rosnąć nawet kilka godzin. Skąd będę wiedziała, że to już? Czy powinien podwoić objętość, jak w drożdżowych?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 08:20 odpowiedz
Tak, dokładnie, urośnie, podwoi objętość.
Edimama profil
27.03.2015 23:25 odpowiedz
Swoją przygodę z chlebem dopiero zaczynam. Dziś trzeci raz dokarmiałam zakwas- nawet nie wiem czy jest dobry. Jutro chcę spróbować upiec swój pierwszy chleb, ale im więcej czytam, tym większy mętlik mam w głowie. Mam kilka pytań:
1 zakwas dokarmiałam 3 raz 3 godziny temu. Niby mogę już wstawiać chleb, ale chcę to zrobić jutro, czyli... no właśnie ma tak stać do jutra? zamieszam go rano, czy powinnam dokarmic?
2. piszecie o hydracji zakwasu, co to znaczy? skąd mam wiedzieć jaka jest?
3. nie mam tych wszystkich przyborów do pieczenia o których piszecie, ani też łopatek takich jak na filmiku (link Dorotki). Tak myślę, upiec ten chleb w naczyniu żaroodpornym, tam tez odstawić go do wyrastania, mogę go tam przekładać?
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2015 08:20 odpowiedz
1. Tak, ma tak stać, trzeba koniecznie rano dokarmić i znowu odczekać 3-4 godziny.
2. Zawartość wody w stosunku do mąki. Jeśli dodajesz w równych proporcjach (1:1), Twój zakwas ma 100% hydratacji. Im wyższa hydratacja - tym więcej w nim wody, a mniej mąki.
3. Tak, można upiec w naczyniu żaroodpornym.
Ola ok profil
22.03.2015 23:41 odpowiedz
moze sie mi wreszcie uda ze zdjeciem...
Merc. profil
24.06.2015 00:09 odpowiedz
Ze zdjęciem się udało, ale, że tak powiem, bokiem :) Natomiast chleb bardzo fajny!
Ola ok profil
22.03.2015 20:36 odpowiedz
Dziekuje za podpowiedź! Chleb sie udał! Rósł prawie do popołudnia, bo nie chciało mi sie siedzieć całej soboty w domu. Zamieszalam go dwa razy w misce i upieklam w formie do razowca. Dziś studiuje o zakwasie pszennym, zachęcona!
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2015 21:23 odpowiedz
Bardzo się cieszę :).
Ola ok profil
21.03.2015 14:02 odpowiedz
Zakwas dokarmialam trzy razy i dzis probuje piec. Wyglada ladnie i umiarkowanie babelkuje. Po zamieszaniu skladnikow na ciasto jest ono dosc lepkie - wiec wyrabialam mikserem. Odchodzi od miski wiec chyba jest dobre? Czy powinno byc bardziej zwarte? Mam tez pytanie, jak sklada sie taki chleb- podniesc czesc lyzka i zlozyc? Moze moglabys Dorotko zamiesczac czsem zdjecie ciasta po wyrobieniu, gotowego do rosniecia. Tak jak z zakwasem- wtedy latwo porownac efekty pracy naszej pracy z opisem w przepisie. Pozdrawiam serdecznie!
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2015 11:45 odpowiedz
Tutaj jest filmik pokazujący składanie chleba, warto obejrzeć. Chleb polski ma całkiem podobną konsystencję do tej z filmu.
pozdrawiam :)
Stanislav profil
14.03.2015 09:54 odpowiedz
Czy w razie pieczenia 2 bochenkow trzeba skrocic czas pieczenia ?
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2015 10:03 odpowiedz
Tak, około 30 min 1 bochenek.
11.03.2015 12:18 odpowiedz
Pierwszy chleb na zakwasie i wyszedł obłędny. :)
Śliczny, chrupiący i długo trzyma świeżość. Polecam każdemu.
Wyrastał w misce a piekłam na rozgrzanej blasze.
Gość: marta
27.02.2015 00:18 odpowiedz
Wyszedl:) a zamiast slodu cukier, mój 2 w życiu chleb, pierwszy był 2 dni temu- czeski, również z Pani przepisu. Oj z przyjemnością uczestniczylabym w warsztatach gotowania z Pania!
Gość: Marta
13.02.2015 15:27 odpowiedz
Witam pani Doroto. Mam takie pytanko. Otóż ten chleb ns zakwasie piekę już od dawna i wychodził zawsze bardzo dobry. Ale od dwóch tygodni robi mi się z niego płaski placek , niewiem dlaczego. Ciasto przy pierwszym wyrastaniu i przy skladaniu jest właśnie gęste i dobrej konsystencji, natomiast przy wyrastaniu w koszykach mam wrażenie że robi się rzadsze i jak wyrzucam do kamień do piekarnika poprostu opada i robi sie płaski. Myślałam że może to wina zakwasu, ale na nowym zakwasie to samo się robi. Już nie mam pomysłu co może być tego przyczyną. Może pani spotkała sie z takim problemem albo ktoś z czytających. Czekam na odpowiedź i dziękuję. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2015 22:06 odpowiedz
Nie spotkałam się z tym, nie wiem, na czym może polegać problem, niestety.
pozdrawiam
Merc. profil
15.03.2015 22:58 odpowiedz
Dobry wieczór. Moim zdaniem, skoro metoda i składniki są za każdym razem takie same, winę za gorsze ciasto ponosi to, co zmienne - czyli pogoda. Sama piekę chleby od kilku tygodni i czytając setki komentarzy natrafiłam gdzieś na wzmiankę, że wiosną nie można się dogadać z zakwasem, że to trudna dla chleba pora roku. Z kolei piekąc Tartine Country zauważyłam, że podczas drugiego wyrastania w koszyku ciasto robi się jakby rzadsze (niż np. podczas wyrastania w misce) - i to także stawiam na karb innej pracy zakwasu, kiedy ma większy dostęp powietrza. Dziś właśnie wyrastam ten tutaj chleb, na samym zakwasie - niby wszystko jak poprzednim razem, a tu mijają 3 godziny i rośnie słabiutko, za słabo. Zamiast do koszyka - spróbuję go na noc do lodówki, a rano dopiero do koszyka. Ciekawe, czy to dobry pomysł. Pozdrawiam.
Gość: Ania
07.02.2015 19:45 odpowiedz
Piekłam ten chlebek z dodatkiem drożdży i na samym zakwasie. Różnią się smakiem i długością trzymania świeżości. Na zakwasie może i rósł około 6 godzin ale dla tego smaku i sprężystości miąższu warto poczekać, bo jest dużo lepszy.
Gość: Edyta
06.02.2015 07:54 odpowiedz
Jeśli nie mam koszyka do wyrastania, to w czym najlepiej postawić ciasto do wyrastania?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 09:45 odpowiedz
W innym koszyku, misce, nawet durszlaku, może też od razu wyrastać w foremce, w której będzie pieczony. 
Gość: Edyta
06.02.2015 10:31 odpowiedz
A czy foremkę czymś wysypuję, nie ma o tym mowy w przepisie
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 10:32 odpowiedz
Ponieważ w przepisie nie był pieczony w foremce.
Smarujemy formę masłem i oprószamy otrębami lub mąką.
Gość: Edyta
06.02.2015 11:51 odpowiedz
Jeszcze takie pytanie, jakiej wielkości foremka jest potrzebna do upieczenia chleba do powyższego przepisu, rozumiem, że u Pani chleb wyrastał w koszyku, a następnie piekła go Pani na kamieniu; w przypadku kamienia, to należy go umieścić na spodzie piekarnika, a naczynie z wodą powyżej?? Z góry dziękuję za informacje.
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 15:21
Chleb jest duży, potrzebna jest dość duża i głęboka keksówka. Chleb po włożeniu do keksówki powinien zająć nie więcej niż połowę objętości.
W przypadku kamienia kamień umieszczam na środkowej półce, wodę poniżej.
Gość: ola.m
01.02.2015 12:48 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie dot. samego ciasta, w jaki sposób mogę sprawdzić czy ciasto wyszło o odpowiedniej konsystencji? Mieszkam w Danii i często musze eksperymentować z makami gdyż pewnie maka pszenna pelnoziarnista mące nie równa. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2015 19:56 odpowiedz
Ciasto nie powinno wyjść zbyt rzadkie, rozlewające się na blaszce, ani zbyt gęste i suche. Jest gładkie, sprężyste, elastyczne. Mocno się nie klei. Nie tylko w Dani mąka mące nie równa, tak jest w każdym kraju. Warto próbować różnych - ja piekę często ten chleb na mące orkiszowej, wychodzi równie smaczny :).
Gość: ola.m
02.02.2015 11:25 odpowiedz
Dziękuję ślicznie za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie czy można to ciasto wyrabiać w maszynie do pieczenia chleba wybierając program "dough"? Ja do mojego ciasta dodałam troszkę drożdży bo nie mam jeszcze takiej wprawy z zakwasem.
Dorota, Moje Wypieki
02.02.2015 11:28 odpowiedz
Tak, można :).
Pszemol profil
26.01.2015 18:18 odpowiedz
Dziekuje za prowadzenie blogu - bardzo dobrze czytelne przepisy, łatwe do odtworzenia nawet dla piekarza żółtodzioba za którego się uważam! :-)

Dwa pytania mam do przepisu na Chleb Polski:
- bez użycia drożdży chleb nie wyrasta dobrze, jest gęsty i zbity, czasem ma nawet rejony gdzie jest zakalcem. Ostatnio zostawiłem go w misce w pokoju do wyrosniecia na cala noc po ostatnim zagnieceniu kolo 22-giej i wyszedl dobry ale nie tak puszysty i miekki jak z uzyciem drozdzy. Czy Wam chleb bez uzycia drozdzy podwaja objetosc po godzinie-dwu? Czy moze moj zakwas jest za slaby, mimo że widac w nim aktywną, gazującą fermentację po nakarmieniu?

- często pęka w niekontrolowany sposób skórka na dole chleba (patrz załączony obrazek), mimo że zrobię nacięcie na górze nożem i mimo że chleb leży w picu na mocno podsypanym mąką kamieniu do pieczenia pizzy i do niego nie przywiera. Jak można temu niekontrolowanemu pękaniu skórki zapobiegać?

Dziękuję,
Przemek
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2015 19:19 odpowiedz
1. Bez użycia drożdży chleb potrafi wyrastać czasem kilka godzin. Wszystko zależy od mocy zakwasu. Jeśli muszę mieć chleb szybko, dodaję odrobinę drożdży. Jeśli nie zależy mi na czasie - może rosnąć całą noc w temp. pokojowej. Nawet bez drożdzy wyrasta ładnie. Może użyte mąki też mają wpływ, nie robisz żadnych drastycznych zmian w przepisie, prawda?

2. Jeśli pęka mimo nacięcia - jeszcze zbyt krótko wyrastał. Może to dodatkowo jest przyczyna tego większego 'zbicia'. Nigdy ten chleb nie wyszedł również z zakalcem. To jest chyba najczęściej pieczony chleb u nas w domu.

Wygląda bardzo ładnie na zdjęciu, kolejnym razem zrób zdjęcie miąższu :). 

pozdrawiam
Pszemol profil
27.01.2015 03:38 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź.

Ten chleb z obrazka nie miał w środku zakalca ale to był właśnie ten, który był robiony wczoraj po południu, wyrastał całą noc i był upieczony dziś rano. Wyszedł całkiem niezły ale nie taki puszysty jak z dodatkiem drożdzy. Załączam zdjęcie miąższu. Teraz wiem, że bez dodatku drożdzy muszę być bardzo cierpliwy :-)

Skoro przyczyną niekontrolowanego pękania skórki jest zbyt krótkie wyrastanie przed pieczeniem to znaczy, że muszę trzymać ciasto w misce chyba całą dobę przed pieczeniem :-)) Dobra, nie spieszy się wcale, zawsze można w końcu robić dwa chleby na raz, w różnych "stadiach rozwoju".

Może aby przyspieszyć akcję drżdzy w moim zakwasie może zostawię ciast dziś na noc w cieplejszej sypialni zamiast w kuchni... Powinno to pomóc.

Jeszcze raz dziękuję za pomoc - jutro chyba zrobię "sticky toffee pudding" z daktylami... http://www.mojewypieki.com/post/ciasto-daktylowe-z-sosem-toffi Bo na zdjęciach wygląda bardzo smakowicie. Ciekawe co mi wyjdzie :-)
abag profil
17.01.2015 19:12 odpowiedz
Witam, chlebek i komentarze wyglądają kusząca i chciałabym go upiec, Zastanawiam się czy nadawałoby się takie ceramiczne naczynie, coś jakby dolna część od naczynia tagine??? Bardzo by mi pasował taki ogrąglutki bochenek.
Gość: annol
20.12.2014 19:00 odpowiedz
Pierwszy raz będę piekła chleb i chciałabym go upiec w keksówkach. czy w tym przypadku też mam go odwrócić, czy ta czynność jest zbędna.?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2014 19:02 odpowiedz
Nie. Pieczemy w formach, juz bez odwracania.
Martuchalubitroo profil
12.12.2014 16:00 odpowiedz
Witam serdecznie, pyszny ten chlebek, ale zastanawia mnie jedno. Wszystko robię zgodnie z przepisem i wyrabiam ciasto ręcznie. Jednak jak juz po ostudzeniu kroje chleb to widać ze jest bardzo dużych dziur. Ogólnie to mi nie przeszkadza ale chyba idea jest taka zeby było bardzo dużo małych niż takie ogromne. Czy to jest normalne? Czy to znaczy ze za słabo wyrabiam to ciasto?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 18:39 odpowiedz
Generalnie ten chleb nie ma dużych dziur, raczej dużo drobnych, ale może zależeć to rzeczywiście od wyrabiania ciasta, nie znaczy to jednak, że wyrabiasz źle, po prostu inaczej :). A może przyczyna leży gdzieś indziej, nie wiem.
pozdrawiam
Merc. profil
11.03.2015 21:47 odpowiedz
Wydaje mi się, że duże dziury w takim rodzaju chleba oznaczają, że ciasto było niedostatecznie odgazowane - czyli albo za mało razy składane (z dociśnięciem) lub może niedoskonała technika odgazowywania. Właśnie czekam, aż mi ten chleb wyrośnie - robię go pierwszy raz!
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach