Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 850

piątek, 24 kwietnia 2009
Polski chleb (na zakwasie)

To niesamowite, jak ten chleb smakuje ... Nie jadłam tak dobrego pieczywa od dawna. Wczoraj wieczorem wyniosłam go na taras, czekając, by ostygł robiłam zdjęcia, ale ślina mi ciekła do podłogi - tak pachniał, a jaką miał chrupiącą skórkę! Został zjedzony jeszcze na ciepło, niewiele zostało do dzisiaj :). Teraz czekam na dostawę koszyków do wyrastania chleba (jeśli mieszkacie w UK polecam Banneton), a ponieważ chleb jest dość spory, nie mogę się doczekać, aż upiekę go w największym koszu, by jeszcze bardziej cieszył oczy :). Przepis ze strony Tatter 'O chlebie'. Bardzo polecam!

Składniki:

  • 200 g zakwasu żytniego
  • 550 g mąki białej pszennej chlebowej
  • 50 g mąki pszennej razowej lub otrąb owsianych
  • 1 łyżeczka słodu (w UK ekstrakt słodowy do kupienia w 'Holland and Barrett')
  • 1 płaska łyżka soli
  • 300 g letniej wody
  • opcjonalnie: 1/4 - 1/2 łyżeczki suchych drożdży
  • opcjonalnie: 2 łyżki kminku

Wszystkie składniki wymieszać w dużej misce, a potem zagnieść sprężyste, gladkie ciasto. Zostawić w szczelnie zakrytej misce na 2 -2 1/2 godziny i złożyć w tym czasie 2 - 3 razy.
Nastepnie ukształtować owalny bochenek. Umieścić go w koszu i zostawić do wyrośniecia na 1-1 1/2 godziny (krótko, gdy dodaliście drożdży, dlużej jeśli chleb jest na samym zakwasie). Szybko naciąć. Piec z parą w piecu nagrzanym do 260ºC przez 10 minut, potem obniżyć temperaturę do 230ºC i piec jeszcze 20-25 minut. W polowie pieczenia bochenek obrócić, aby obie strony jednakowo się zbrązowiły.
Studzić na kratce.

Smacznego :)

Polski chleb (na zakwasie)
  Oceń: 
Ocena: 9  (liczba głosów: 15)
Zobacz także:
Chleb z żytem i słonecznikiem
Chleb z żytem i słonecznikiem
Niemiecki wiejski chleb żytnio-pszenny (na zakwasie)
Niemiecki wiejski chleb żytnio-pszenny (na zakwasie)
Ulubiony chleb pszenny na zakwasie
Ulubiony chleb pszenny na zakwasie
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (484)
1 | 2    
Gość: Karolina
15.10.2014 12:00 odpowiedz
Chcialabym sprobowac upiec taki chleb korzystajac z maszyny do wypieku chleba. Prosze o porade, w jakiej kolejnosci wowczas mieszac skladniki i jaki program wypiekania zastosowac. Skas wziac slod - czy mozna go przygotowac samemu?
Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 12:03 odpowiedz
Nie jestem pewna, czy chleb wyjdzie dobrze w maszynie oraz - czy się w niej zmieści, to dość duży bochenek. Zawsze piekę go w piekarniku. Program i kolejność dodawania składników wg instrukcji maszyny, najczęściej najpierw dodajemy produkty płynne, potem sypkie. 
Słód można zakupić w sklepie.
pozdrawiam
misiopysio  (zobacz profil)
09.10.2014 16:22 odpowiedz
Mój pierwszy chleb, na moim pierwszym zakwasie żytnim :) Bardzo smaczny, fajna chrupiąca skorka. Zamiast słodu dodałam miód i odrobinę drożdzy. Z braku gadżetów do pieczenia/ wyrastania, upiekłam w owalnym naczyniu żaroodpornym ;) wysmarowanym masłem i wysypanym otrębami. Jak na pierwszy raz myślę, że wyszedł ok. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 18:42 odpowiedz
Bardzo ok :-). No to wpadłaś, już się uzależnisz od pieczywa na zakwasie ;-).
misiopysio  (zobacz profil)
10.10.2014 22:28 odpowiedz
Wpadłam w dniu, w którym natknęłam się na tą stronę ;)
04.10.2014 22:08 odpowiedz
Doroto, pisałaś niedawno o sympatycznym "przydasiu" silikonowym do wyrastania/pieczenia chleba. Przyznam szczerze, że moje płomienne uczucie do koszyków do wyrastania i kamienia do pieczenia ostatnio zmalało, bo miewam na koncie płaskie chleby (ostatnio razowy tartine country Bread i Polski....). Coraz częściej z wygody i 'na wszelki wypadek' sięgam po foremki. Kusi mnie forma, o której pisałaś tym bardziej, że ponoć można w niej też wyrabiać chleb i nie ma tylu brudnych naczyń do mycia....Czy u Ciebie też sprawdza się ona w tej roli? Według Ciebie warto kupić? Chleb wychodzi tak ładny, jak na kamieniu? Da się w niej upiec chleb większy niż 600g? Z góry dziękuję ża odpowiedź, pozdrawiam! :)
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:35 odpowiedz
Jeśli masz dość płaskich chlebów to naczynie bardzo Ci pomoże, uzyskasz okrągły kształt chlebka - nie opada przy przekładaniu na blachę, bo jest pieczony od razu w koszyczku w którym wyrasta. Tak, chleb wychodzi bardzo ładny. Niestety, dość mały, 600 g pszenny, lub cięższy razowy (inna mąka) ale dalej mały wielkościowo. Dla naszej rodziny trochę za małe naczynie, ale mozna po prostu piec częściej. Dla 2-3 osób w domu idealne. Można wyrabiać w nim chleb, ale ja to robię dalej mikserem, tak się przyzwyczaiłam :-).
Aha, wg mnie wychodzi bardziej blady, więc jak tylko 'załapie' kształt wyciągam go z silikonu i dalej piecze się już na blaszce, ale wtedy już nie opadnie (tak po 10 min pieczenia).
pozdrawiam :-).
05.10.2014 10:50 odpowiedz
Dziękuję za informację, Twoja opinia bardzo mi pomogła. Niestety obawiałam się,że będzie mała, więc docelowo będę musiała kupić dwie. Na razie jednak poprzestanę na jednej, bo wydanie 300 PLN na formy do pieczenia spowoduje rychłe wyrzuty sumienia ;). Jednak przy rodzinie 2+3 i tonie kanapek do szkoły, pewnie po pierwszych testach nabędę drugą. Dzięki, miłej niedzieli!
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2014 10:58 odpowiedz
Jeśli 2+3 to rzeczywiście od razu dwa takie naczynia byłyby potrzebne :-). U nas jest 2+2, ale mąż je mnóstwo kanapek, więc ponad połowa takiego chleba idzie dla niego na śniadanie ;-).
05.10.2014 11:14 odpowiedz
U nas też dużo idzie. Nawet dziś, miałam upieczony chleb z Twojego nowego przepisu na chleb z płatkami owsianymi (uwielbiamy go). Z przepisu wychodzą dwa bochenki po ponad 600g. Po niedzielnym śniadaniu po jednym z nich nie ma nawet śladu!
Chyba jednak się szarpnę na 2 formy od razu, raz się żyje! ;)
04.10.2014 14:52 odpowiedz
U mnie z tym chlebem bylo odwrotnie niz u emka(nick). Gdy robilam na zakwasie pszennym I dokarmialam zakwas pol szkl.wody I pol szkl.maki wszystko bylo ok I chlebus wychodzil super. Gdy zmienilam hydracje na 130% to wyszedl mi bardzo zbity i niesmaczny. A na zytnim zakwasie to juz wogole dziwadla mi powychodzily:) Przy zytnim zakwasie dalam 330g wody I dokarmialam pol na pol. Inaczej wychodzily mi bardzo zbite chleby z tunelami I dziurami w srodku. Duzo tez chyba zalezy od maki jakiej uzywamy. Caly czas sie ucze, obserwuje, zapisuje.. bo jest cos niesamowitego w pieczeniu chleba :)
04.10.2014 14:30 odpowiedz
Tak, to byly Pani odpowiedzi do moich komentarzy. Nie widze tam pustych miejsc, po prostu ich tam nie ma.
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2014 14:36 odpowiedz
Dziękuję, zgłosiłam już problem.
04.10.2014 04:46 odpowiedz
Przy moich wpisach tez byly Pani komentarze I nie widze ich,, zniknely.
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2014 10:38 odpowiedz
Bardzo dziękuję, zostanie to sprawdzone. Może po ostatnich zmianach na blogu, które dotyczyły m.in. stronicowania komentarzy wystąpił jakiś błąd.
To były moje odpowiedzi, prawda?
A widzisz tam puste miejsce, czy po prostu ich nie ma?
Gość: edi
02.10.2014 11:54 odpowiedz
..i tu np. też:
Maddy77 (zobacz profil)27.05.2013 15:53 • odpowiedz
ostatnio moj ulubiony...tym razem dalam platki i maka owsiana (czesciowo)
(tu powinien być czyjś komentarz a nie ma nic)
Maddy77 (zobacz profil)27.05.2013 16:05 • odpowiedz
miod dla mioch uszu:-)
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2014 12:09 odpowiedz
Aa... chyba rozumiem. 
Są czytelnicy, którzy po zamieszczeniu komentarza proszą o jego wykasowanie  lub piszą do mnie z prośbą o całkowite usunięcie profilu i komentarzy. Wtedy wszystkie ich komentarze znikają. Ale - nie powinno być w tym miejscu pustego miejsca. U Ciebie jest? 
Gość: Wuj
29.09.2014 19:44 odpowiedz
To wlasciwie jaki jest ten chleb,bo jak czytam to ma bardzo malo wspolnego z naszyn Polskin Chlebem.
Gość: Nefertari4
14.09.2014 10:26 odpowiedz
Za babcinymi radami dodaje do wypieków drożdżowych(słodkich i wytrawnych) łyżeczkę mąki ziemniaczanej- ona powoduje że wypieki dłużej pozostają wilgotne.
Gość: redmachine
12.09.2014 22:18 odpowiedz
Pani Doroto,

Mam pytanie, jak przechowuje Pani chleby aby nie wysychały zbyt szybko?
Piekę chlebki za zakwasie i na drożdżach i mimo przechowywania w płóciennej szmatce i w worku płóciennym (ok.2-3 dni) chlebki podsychają. Piekę według przepisu i wypieki wychodzą znakomite. Dodam że mieszkam w Anglii i na brak wilgotności raczej narzekać nie mogę. Oczywiście nie przechowuję chleba w worku foliowym. Próbowałam już papierowe torebki i nawet owijanie w papier do pieczenia. Jakiś sprawdzony przepis???
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2014 10:11 odpowiedz
Zamrażam. W chlebaku przechowuję tylko ilość chleba potrzebną na maksymalnie dwa dni. Praktycznie po upieczeniu i wystudzeniu mąż kroi cały bochenek i część od razu idzie do zamrożenia :-).
pozdrawiam
Gość: emka
11.09.2014 18:16 odpowiedz
Po kilku latach postanowiłam powrócić do tego przepisu. Mimo, że chleb polski robiłam praktycznie non stop, ale jednak z lekko zmienionego przepisu.
Zrobiłam, tym razem tak jak jest w oryginale z zakwasu 130% hydracji i w końcu wyszedł taki jak powinien, przede wszystkim nie kruszy się jak to miało miejsce wcześniej.
Uwielbiam ten chleb. Na co dzień jest idealny :)
Gość: gabriela
04.08.2014 18:25 odpowiedz
czy mogę zamiast pszennej razowej dodać żytnią razową? Czy muszę w takim razie zmienić proporcje?
Dorota, Moje Wypieki
04.08.2014 23:12 odpowiedz
Można. Jest jej tylko 50 g więc można dodać tylko odrobinę wody więcej - jakby ciasto było zbyt suche.
Gość: Ula
22.07.2014 09:12 odpowiedz
Witaj,
nie mam słodu, czy pominąć go cz czymś zastąpić ?
Pozdrawiam, Ula
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2014 11:19 odpowiedz
Można w zamian dodać cukru,
pozdrawiam
22.06.2014 03:25 odpowiedz
Bardzo,baardzo dobry chleb. Z przepyszna,chrupiaca skorka. Zrobilam na zakwasie pszennym, polowe maki pszennej zamienilam na orkiszowa. Do tego maka pszenna razowa. Za pare dni napewno zrobie na zakwasie zytnim, tylko sie troche przegryzie :) bo dzisiaj zrobilam go z dwoch lyzek mojego pszennego zakwasu (ktory wczesniej byl zytnim:) robiony z MW. Dziekuje za wspaniale przepisy :)
21.06.2014 17:43 odpowiedz
W sumie to namieszalam :) Chcialam zapytac o naczynie zeliwne.. ale znalazlam pod przepisem-Tartine Country Bread.. chyba moge w taki sam sposob upiec w tym naczyniu? Instrukcje wyrzucilam :).. jestem tak zafascynowana zakwasem ktory mi wyszedl I mam juz go 3-miesiace I pieczeniem chlebkow ze wszystko inne jest jakby mniej wazne :) Dziekuje I przepraszam za zamieszanie.
21.06.2014 15:59 odpowiedz
A w garnku rzymskim jak go piec?
Gość: bb
12.06.2014 10:09 odpowiedz
Ten chleb jest absolutnie prosty i zbyt smaczny!:) Znika w oczach.
martuska71  (zobacz profil)
26.05.2014 21:34 odpowiedz
Upieklam i pieczywo sklepowe idzie w odstawke. Chleb z bazylia,suszonymi pomidorami i rozmarynem. Nareszcie chleb.Dziekuje za przepis.
agrolka  (zobacz profil)
07.05.2014 12:51 odpowiedz
Pieklam go ze slonecznikiem, dodajac drozdze- jeszcze nie mam odwagi piec chleba na samym zakwasie. wyszedl bardzo dobry :) pozdrawiam
Gość: Magda
05.04.2014 11:33 odpowiedz
Wczoraj późnym wieczorem piekłam ten chleb, wyszedł rewelacyjny! Zamiast słodu dałam miód, a zamiast otrąb dałam mąkę Lubelli 3-zboża. Nie piekłam z parą tylko skropliłam piekarnik spryskiwaczem przed samym włożeniem chleba, wyczytałam gdzieś że pieczenie z parą wysusza chleb. Piekłam z funkcją góra-dół w garnku Tupperware ale na 5 minut przed końcem odwróciłam chleb do góry nogami i dopiekałam spód. Mój najlepszy chleb jak do tej pory :-)
Gość: Magda
05.04.2014 12:24 odpowiedz
edit: pieczenie z parą przez cały czas wypieku nie wysusza, tylko chleb może być niedopieczony i brak ciemnej skórki. Wysusza chleb termoobieg, przepraszam za pomyłkę, jakaś dziś jestem rozkojarzona
Gość: pama39
01.04.2014 09:28 odpowiedz
W końcu wyszedł mi prawdziwy wiejski chleb, upieczony na kamieniu ciemna chrupiąca skórka , dodałam trochę ziaren lnu i słonecznika, rewelacja.Polecam bo chyba to najlepszy chlebek , a upiekłam już ich z tej strony wiele:)
Gość: Monika
27.03.2014 14:15 odpowiedz
Pani Doroto, co to znaczy złożyć 2-3 razy, w jaki sposób złożyć?
Gość: kruszysia
27.03.2014 18:45 odpowiedz
Moniko, przeszukaj cierpliwie poniższe komentarze (ctrl+F lub okienko "wyszukaj w komentarzach") wpisując "złoż" oraz "skład".

Powodzenia!
Gość: Ciotunia Jahuó
27.03.2014 19:24 odpowiedz
Moniko, kiedy już się zapoznasz z jakże przydatnymi komentarzami, polecam Ci dodatkowo obejrzenie tego filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=kN1fpqlSleE
Nie wiem jak Ty, ale jak nie zobaczę czegoś na filmiku, to trudno mi czasem zajarzyć niektóre rzeczy:P.
Czorcik  (zobacz profil)
25.03.2014 23:00 odpowiedz
Nowy zakwas i na pierwszy ogień ten chleb :) Z otrębami i siemieniem lnianym zamiast mąki razowej, bez drożdży i cukrem zamiast słodu( nie miałam) ale efekt chyba zadowalający :)
Ciasto dosyć ścisłe( jak na moje przyzwyczajenia) i bałam się,że będzie twardy ale nie jest.Może też dlatego to pierwszy chleb pieczony bez foremki, który nie rozlał mi się jak naleśnik :)
Polecam
Czorcik  (zobacz profil)
25.03.2014 23:03 odpowiedz
jeszcze ciepły.......
26.03.2014 09:33 odpowiedz
piękny i zdrowy, to coś dla mnie, też zrobię :)
-kinga-  (zobacz profil)
21.03.2014 20:37 odpowiedz
Mój drugi chleb na zakwasie, rewelacyjny! Miękki środek, chrupiąca skórka. Jednak czas wyrastania musiałam znacznie wydłużyć. Po zjedzeniu takiego chleba trudno wrócić do tego "sklepowego", dlatego już szukam przepisu na kolejny chlebek. Oj, wciąga to pieczenie na zakwasie, wciąga :)
pyriela  (zobacz profil)
18.03.2014 23:21 odpowiedz
Z braku kilku składników zrobiłam modyfikację. Słód zastąpiłam miodem a otręby owsiane żytnimi. Wyrabiałam hakiem miksera a wyrastał w durszlaku ze wzmacniaczem z drożdży. Efekt zniewalający pyszny jeszcze na ciepło i super rozmiar. Świeżutki na następny dzień na 3 nie wiem bo już zniknął. Nawet syn niespełna 2 letni wołał ,,mama chleb daj'' ;)
Dorota_L  (zobacz profil)
15.03.2014 16:56 odpowiedz
Udał mi się chociaż już myślałam, że nie. Postanowiłam upiec bez formy. Aby dać mu potrzebne podczas wyrastania ciepło położyłam durszlak, w którym wyrastał chlebek na ... poduszce elektrycznej. Wyrósł pięknie. Dziękuję za przepisy na chlebki na zakwasie. Teraz podczas postu postanowiłam piec chlebki zamiast ciast . Jestem taka dumna z siebie. To mój drugi chlebek. Pierwszy to mleczny, też b. smaczny. Właśnie mój nastoletni syn sięga po kolejną kromkę. Oto on (chlebek oczywiście). Odwagi dla wątpiących.
Dorota_L  (zobacz profil)
21.03.2014 08:13 odpowiedz
zapomniałam o zdjęciu :)
pozdrawiam i szukam przepisu na trzeci z kolei chleb, aby go upiec jutro
Gość: Irena
28.02.2014 22:52 odpowiedz
Zrobiłam go tydzień temu. Pierwszy chleb, który niesamowicie wyrósł, nie jest gliniasty na spodzie, smakuje cudownie. Robiłam go już kiedyś, ale wtedy wyszedł gliniasty, jak i reszta bochenków z innych przepisów... Nie wiem od czego to zależy. Hm. Może zakwas mocniejszy tym razem? Sama nie wiem.
Szykuje się jutro kolejny raz :) Mam nadzieję, że uda się co najmniej tak dobry, jak ostatnio. Mniam!
Aniaszla  (zobacz profil)
14.02.2014 18:48 odpowiedz
Zrobilam i jest super smaczny; wprawdzie nie do konca identyczny z racji braku otrebow ale na domownikach zrobil wrazenie; dzieki za przepis
blokosia  (zobacz profil)
10.02.2014 22:24 odpowiedz
I mam jeszcze jedno pytanie. Jeżeli muszę upiec ten chleb w keksówkach to jak mam postępować? Zostawić go w tej szczelnie zakrytej misce na 2 godziny, składać te 2 lub 3 razy i dopiero potem włożyć do keksówek i pozostawić do wyrośnięcia na 1 godz? No i czym smarować te keksówki?Z góry dziękuję
blokosia  (zobacz profil)
10.02.2014 21:03 odpowiedz
Witam! Czy zakwas żytni do tego chlebka mogę zrobić z mąki typ 720 ?
Gość: kasia
01.02.2014 15:42 odpowiedz
Pani Dorotko co znaczy piec na parze ??? Jak to fizycznie zrobić?
01.02.2014 17:28 odpowiedz
np. umieścić niżej w piekarniku naczynie/brytfankę z wodą - podczas pieczenia będzie wytwarzała sie para
Gość: mirabelka
28.01.2014 17:35 odpowiedz
Właśnie zabieram się za upieczenie tego chleba,bo wygląda cymesowato:)Czeka mnie więc nocna zmiana.Opóżnienie wzięło się z mało ruchliwego zakwasu ,po wyjęciu go z lodówki.Pamiętam,że moja babcia nie przetrzymywała zaczynu,tylko w dzieży kawałek nieupieczonego ciasta z poprzedniego wypieku(wielkości pięści) .Wieczorem podkarmiała go szklanką wody i szklanką mąki,a rano dodawała do reszty mąki na chleb .Pamiętam,że piekła raz na 2 tygodnie kilka bochnów,a wtedy kulka surowego ciasta czekała na swój następny raz w dzieży.
Gość: żabcia
27.01.2014 23:48 odpowiedz
Czy do upieczenia tego chleba mogę użyć zakwasu pszennego?
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2014 23:50 odpowiedz
Tak.
Marzka22  (zobacz profil)
26.01.2014 16:36 odpowiedz
Pyszny chlebek.
Przez pomyłkę zamiast pszennej mąki chlebowej, kupiłam ziarna pszenicy, stały na tej samej półce. Szybkie mielenie i mąka gotowa. Chleb rósł nieco wolniej i jest ciemniejszy, ale smakuje rewelacyjnie :)
Gość: debiutantka
23.01.2014 15:32 odpowiedz
Witam. Mam pytania, może banalne ale wolę się upewnić, bo to będzie mój debiut w chlebie na zakwasie: 1. składanie ciasta w trakcie wyrastania....czy składam raz i odstawiam do wyrośnięcia, następnie kolejny raz itd.? 2. czy łyżeczkę słodu mogę zastąpić łyżeczką cukru.
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2014 20:29 odpowiedz
1. Tak, zgadza się.
2. Można.
Gość: ppatty
18.01.2014 13:04 odpowiedz
A jak zmienić czas pieczenia jeżeli podziele ciasto na dwa koszyki? Bo w sklepie same małe :-(
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2014 17:12 odpowiedz
Myślę, że będą się piekły około 10 minut krócej. Trzeba postukać je od spodu po upieczeniu, powinny wydawać głuchy odgłos.
Patty1981  (zobacz profil)
18.01.2014 18:30 odpowiedz
Dziękuję za tę i za wszystkie inne odpowiedzi! A jeszcze jedna rzecz mnie nurtuje- jak koszyczek jest np. 0,7 to jest to waga chleba upieczonego?
Gość: serena
04.01.2014 15:41 odpowiedz
Składać ciasto, co to znaczy ? jak to wygląda dokładnie bo niby domyślam się ale wolę się upewnić :)
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2014 00:16 odpowiedz
Mniej więcej jak na tych zdjęciach na innym blogu.
25.12.2013 23:11 odpowiedz
Witam.
Gość: Magda
12.12.2013 19:08 odpowiedz
Czym zastąpić mąkę pszenną chlebową i czy należy zmieniać proporcje?
07.12.2013 22:14 odpowiedz
Zrobiłam. To jest mój pierwszy chleb na zakwasie, który wyhodowałam w tym tygodniu. Jeszcze nie wiem jak smakuje, ale wygląda obłędnie. W pieczeniu chleba jest jakaś magia. Wszystkim polecam ten przepis. A Tobie Dorotko stokrotnie dziękuję, że prowadzisz ten wspaniały blog, gdzie wszyscy możemy się spotkać przy pieczeniu :-)
Gość: evka31
01.12.2013 19:36 odpowiedz
Dorotko, co mogę dodać zamiast słodu?
Czy w koszyczkach się piecze czy tylko wyrastają?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 21:26 odpowiedz
Cukier. W koszyczkach chleb tylko wyrasta i nabiera kształtu.
kamyila  (zobacz profil)
29.11.2013 13:33 odpowiedz
Pani Doroto!
Piekłam dziś ten chleb po raz drugi - pierwsz raz w keksówce i wyszedl całkiem niezły, dziś na blasze (bo kamienia nie mam) i wyszedł jeszcze lepszy. Jednak ciągle mnie zastanawia jedna rzecz - pieczenie z parą. Nie jestem pewna czy prawidłowo rozumiem przepis. Piecze się z parą tylko przez pierwsze 10minut w wyższej temperaturze czy przez cały czas pieczenia?

Bardzo dziękuję za stronkę - jest rewelacyjna i bardzo inspirująca!1
Maciejusia  (zobacz profil)
21.11.2013 11:39 odpowiedz
Pani Dorotko, dostałam dzisiaj od piekarza ciasto-coś ala zaczyn w postaci ciasta wielkości pięści, czy można to jakoś uwzględnić w tym przepisie bo jeszcze nie zrobiłam zaczynu tego normalnego? Moja babcia zawsze zostawiała właśnie taki kawałek ciasta i później z niego piekła następny chleb ale jak to zrobić to nie wiem...
Gość: zaćma_umysłu
20.11.2013 23:04 odpowiedz
Może to pytanie zabrzmi trywialnie, ale chciałam dzisiaj zakupić koszyki do wyrastania chlebka i całkowicie zgłupiałam... zastanawiałam się jakie mam wybrać rozmiary i może ktoś mi pomoże. Suma składników na ten chlebek daje mi 1100g czy jakoś tak i teraz powiedzcie mi: czy kupuję koszyk 1,1kg (i od razu jest uwzględnione, że on będzie sobie wyrastał), czy mam kupić jakiś większy, bo jak będzie wyrastał to mi z takiego koszyka wypłynie. Bardzo dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 23:27 odpowiedz
Nie kupowałabym koszyka mniejszego niż te 700 g czy 1 kg. Kupiłam kiedyś 500 g i był stanowczo zbyt mały do wypieków. Nigdy nie ważę w taki sposób ciasta jak piszesz, patrzę na oko, by ciasto przed wyrosnieciem zapełniało nie więcej niż pół koszyka.
pozdrawiam!
Gość: dorrotka
17.11.2013 09:43 odpowiedz
Ten chlebek piekę średnio dwa - trzy razy w tygodniu, wszyscy się nim zajadają. Zmieniłam trochę proporcje mąki - daję mniej pszennej zwykłej, więcej razowej i jest wtedy jeszcze lepszy. Zawsze pięknie wyrasta, a zapach przy pieczeniu to poezja... Od dawna korzystam z przepisów z tej strony i nigdy się nie zawiodłam. Serdecznie pozdrawiam!
12.11.2013 15:13 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym zrobić próbę tego chleba w garnku rzymskim - choć mnie jeszcze nie zawiodł i zawsze pięknie wyrasta - wkładamy po wyrastaniu do namoczonego i rozgrzanego garnka? Chciałabym w garnku rzymskim piec Tartine Country Bread i chcę najpierw spróbować na łatwiejszym chlebie. Będę wdzięczna za pomoc.
18.11.2013 21:15 odpowiedz
Piekłam od razu Tartine w garnku, nie chciało mi się eksperymentować z chlebem polskim, który zawsze wyrasta. Byłam przede wszystkim szczęśliwa, że Tartine country bread był w formie chleba a nie naleśnika. Wyrośnięty chleb włożyłam do wcześniej namoczonego i nagrzanego w max temp przez ok 10 min garnka. Garnek mam glazurowany od wewnątrz ale faktycznie skórka chleba jest dość delikatna, szczególnie ta dolna, góra ładnie się dopieka i jest chrupiąca. Mam takie odczucie, że Tartine "naleśnikowy" był w smaku lepszy niż Tartine o pięknym chlebowym kształcie z garnka. Ale być może to moje subiektywne odczucie. Ogólnie wszyscy się zajadali. Oczywiście z Tartine jeszcze się nie poddaję:)
Gość: Asia
07.11.2013 15:14 odpowiedz
Najlepszy chleb na zakwasie. Zawsze wychodzi i zjadany jest nim ostygnie :)
Odnośnie nastawiania piekarnika, to piekę góra- dół bez obracania w foremce na chleb.
04.11.2013 19:46 odpowiedz
Dziewczyny! Jak wy ustawiacie piekarnik do pieczenia tego chleba? Dajecię tylko grzałkę dolną, czy górną i dolną? Czy to w ogóle nie robi różnicy skoro chleb się odwraca? Mam nowy piekarnik, jeszcze nie piekłam w nim chleba, ale wiem, że z różnymi ciastami jest z nim różnie... Raz muszę dwać samo grzanie od dołu, raz takie i takie i sama już nie wiem co robić?
Gość: czarnaq88
31.10.2013 09:48 odpowiedz
Dokladnie rok temu pieklam ten chleb, wychodzil przepyszny! Niestety zmarnowalam zakwas po czym dwukrotnie robilam nowy lecz chlebek juz ani troche nie przypomina tego z przed roku...jest twardy, ciezki i nie rosnie. Z poczatku dodawalam drozdze suche, zamienilam je na drozdze swieze i nadal nic. Zakwas pracuje, powstaja babelki tylko troszke malo rosnie. Mieszkam w UK i ciezko mi znalezc w PL sklepie make pszenna chelbowa bo w tym uwazam ze jest problem. Nie pamietam jaka make kupowalam na poczatku, te ostatnie chlebki pieklam na pelnoziarnistych pszennych (LUBELLA) i wychodzi znacznie ciemniejszy niz ten z przed roku no i zakalcowaty. W zwiazku z tym prosze o podanie firmy maki ktora moge smialo uzyc do tego chleba. Co do angielskich mak to obawiam sie ze chleb wyjdzie bulkowaty, nie wiem czy slusznie... Z gory dziekuje za pomoc! Pozdrawiam!!!
Gość: Hatszepsut
01.11.2013 14:37 odpowiedz
Ja uzylam zwyklej bialej maki kupionej w CO-OP plus pszennej razowej I wyszedl rewelacyjnie.Pozdrawiam
Gość: Mirandolina
10.10.2013 12:59 odpowiedz
Od trzech tygodni piekę ten chleb i jest rewelacyjny! Podwójną porcję daję do wyrastania w keksówkach, potem bez problemów wykładam dwa podłużne bochenki na rozgrzaną płytę piekarnika (nie mam kamienia). Chleb jest smaczny i wygląda pięknie. Mojemu mężowi wydaje się, że jestem mistrzynią świata:-) Pozdrawiam!
Gość: Ola
17.09.2013 10:12 odpowiedz
Pani Doroto, mój chleb właśnie wyrasta, a w zasadzie powinien, bo ani drgnie. Wczoraj po 23 nakarmiłam zakwas, a dzisiaj o 9 zagniotłam ciasto. Jest bardzo zbite i klejące i niestety nie rośnie. Co mam robić?
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2013 10:22 odpowiedz
Czy zakwas po dokarmianiu dobrze wyrastał? Czy dodałaś drożdże?
Gość: ola
17.09.2013 10:33 odpowiedz
zazwyczaj rósł dobrze, drożdży nie dodawałam... piekłam już chleby na tym zakwasie i nigdy nie było takiego problemu
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2013 10:48 odpowiedz
Proszę spróbować go przenieść w bardzo ciepłe miejsce w domu.
Gość: ola
17.09.2013 10:51 odpowiedz
a mogę jeszcze ewentualnie teraz dodać drożdży i znowu odstawić do wyrastania? Bardzo dziękuję za takie ekspresowe odpowiedzi :)
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2013 10:52
Tak, ale nalezy bardzo dobrze wyrobić, by drożdże się połączyły z ciastem chlebowym.
Gość: ola
17.09.2013 14:22
Pani Doroto, nie wiem ile bochenków chleba uratowała już Pani swoimi szybkimi odpowiedziami, ale mój dzisiejszy wyszedł dzięki Pani!;) a myślałam że już nie będzie dla niego ratunku, ale jak dodałam drożdży i jeszcze raz wyrobiłam to zaczął rosnąć:) zajęło mi to co prawda 6 godzin, ale jest super! Dziękuję!!!!!
08.09.2013 18:16 odpowiedz
To pierwszy chleb, jaki upiekłam na zakwasie, wracam do niego co niedzielę. Polecam wszystkim, którzy rozpoczynają swoją przygodę z domowym chlebem!
parabucha  (zobacz profil)
08.09.2013 19:35 odpowiedz
Przepiękny chleb i przecudowne zdjęcie, nadaje się do książki kucharskiej.
Dorota, Moje Wypieki
08.09.2013 20:41 odpowiedz
Prawda? Zgadzam się :).
04.12.2013 21:57 odpowiedz
Koszyk do wyrastania był bez materiału? Czy wtedy nie przykleja się do koszyka?
Gość: Karola
27.08.2013 20:17 odpowiedz
czy ten chleb lub ktorys z dzialu "chleb na zakwasie" nadaje sie di wyrabiania w maszynie do chleba?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2013 22:27 odpowiedz
Każdy. Do wyrabiania tylko, nie do pieczenia w maszynie. Tylko - ciasto chlebowe nie lubi długiego wyrabiania jak zwykłe ciasto drożdżowe, więc lepiej wyrobić mikserem z hakiem.
Gość: Karola
28.08.2013 18:42 odpowiedz
Dziekuje bardzo za odpowiedz. pozdrawiam
19.08.2013 16:18 odpowiedz
Naprawdę smaczny chleb. Ciasto przyjemne i plastyczne, więc łatwo można uformować efektowny bochenek. Z małym dodatkiem drożdży rośnie błyskawicznie, ale dobry zakwas sam sobie też poradzi.
Gość: Paulina
11.08.2013 13:15 odpowiedz
Co może byc przyczyną kruszenia się chleba, w smaku jest bardzo dobry, ale na drugi dzień po upieczeniu strasznie się kruszy.
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2013 17:13 odpowiedz
Czy użyte zostały mąki zgodnie z przepisem? 
Gość: Paulina
11.08.2013 18:33 odpowiedz
Użyłam mąki pszennej typ 650 i mąki pszennej razowej.
Dorota, Moje Wypieki
11.08.2013 18:43 odpowiedz
Powinno być ok.. Może dosypywałaś więcej mąki podczas zagniatania? Niestety, nie wiem, jaka może być przyczyna - ten chleb wychodzi pięknie sprężysty i nawet po kilku dniach się nie kruszy, sprobowałabym z mąką innej firmy. 
Gość: Paulina
11.08.2013 19:03 odpowiedz
Nie dosypywałam prawie wcale mąki, będę próbowac może znajdę lepszą mąkę. Dziękuje za poradę, pozdrawiam.
Gość: irekl
16.08.2013 18:25 odpowiedz
@Paulina
daj wiecej wody ALE OSTROZNIE...
gdy chleb peka ...za wysoka temperatura
gdy sie kruszy i wszystkie skladniki prawidlowe to moim zdaniem woda (choc nie daje "reki obciac" ze to to).
Pieke chleb od stycznia 2011 - co tydzien, zawsze na zakwasie zytnim,
w wiekszosci przapadkow jest to ten chlebek ( ale zdarzaja sie rozne dziwne przypadki czasami ;)
pozdrawiam i udanych wypiekow
irekl
Gość: Paulina
16.08.2013 20:52 odpowiedz
Dzięki za radę, spróbuje zastosowac się do niej następnym razem, pozdrawiam.
Gość: Gosia
29.07.2013 14:22 odpowiedz
Prosze o podpowiedź - co mogę dodać zamiast slodu albo gdzie moge go kupić?

Z góry dziekuje
21.08.2013 11:23 odpowiedz
Ja dodałam miód, chleb wyszedł bardzo dobry, ale w nie wiem jaka jest różnica co do oryginalnego - nigdy nie próbowałam ze słodem. Konsystencja ciasta była ok, ale ta łyżeczka "płynu" zamiast ziaren (chyba taki jest słód) dużej różnicy nie zrobiła.
Gość: irekl
25.08.2013 14:41 odpowiedz
@Gosia
slod kupisz na bogutynmlyn.pl i szukaj diastatyczny
pozdrawiam
irekl
kgrzesiu7  (zobacz profil)
06.07.2013 17:38 odpowiedz
Mój pierwszy pszenny chleb na zakwasie. Przepis genialny!! (może i trochę mi popękał ze względy na słabe nacięcie, ale i tak wygląda i smakuje obłędnie-dopiero rozpoczynam przygodę z wypiekaniem chleba i trzeba się uczyć na błędach:)
dorota83  (zobacz profil)
05.07.2013 21:36 odpowiedz
mój zakwas szczęśliwie przeszedł proces odmładzania i znowu możemy cieszyć się pysznym pieczywem. ten chleb jest wybitny!
30.06.2013 20:27 odpowiedz
Pyszny chlebek, nie mogłam się powstrzymać żeby nie spróbować ciepłego z masełkiem. Polecam serdecznie!:)
Gość: kasia
28.06.2013 00:03 odpowiedz
a ja zmodyfikowałam ten przepis,mąkę pszenni pszennej daję tylko 300g i dodaję 250g maki żytniej.zakwas mam już roczny daję go 5 łyżek stołowych czubatych i ok.15 g świeżych drożdży.bardzo nam smakuje.mój mąż uwielbia ten chlebek.pozdrawiam
24.06.2013 18:54 odpowiedz
Witam,p.Doroto bardzo proszę o pomoc;)!Upiekłam do tej pory już kilka chlebów,niestety oprócz pierwszego,który był na drożdżach i cudnej chałki reszta nie powala nie tyle smakiem co "konsystencją",krótko mówiąc chleby są gliniaste,kromki ciężkie i pomimo tego bez ostrego noża nawet nie podchodź bo potrafią się "sypać"Mam zakwas żytni,który pięknie pracuje,dokarmiany,chleby zagniatane i składane(mają mnóstwo dziur różnej wielkości)rosną naprawdę porządne bochenki.Piekę je z parą w/g przepisu choć nie na kamieniu(bo jeszcze takiego nie posiadam)lecz na zwykłej blaszce.Teraz nastawilam zaczyn na jutrzejszy pszenny chlebek,czy istnieje może wskazówka,która pomoże by jutrzejszy chlebek był jak należy?Z góry bardzo dziękuje za pomoc!Pozdrawiam!
Gość: Myszowata
15.06.2013 20:42 odpowiedz
Chleb bardzo smaczny, odkroiłam tylko dupkę, bo od miesiąca nie jadam pieczywa, ale MUSIAŁAM koniecznie wypróbować :-) Do ciasta nie dodałam słodu, a mimo to było dla mnie mało słone, jednak jeszcze przydało by się pół łyżeczki soli :-) Ale podsumowując: chleb bardzo zgrabny, smaczny i co najważniejsze to na zakwasie :-)
Gość: pama39
02.06.2013 10:28 odpowiedz
Witam..pytanie do Maddy77 czy pieczesz ten chlebek w formie, czy na kamieniu? jest piękny no i chyba bardzo smaczny,ja mam problem z wysypywaniem z koszyczka ( zawsze mi się przykleja ) choć podsypuję go sporo mąką. z góry dziękuję za odpowiedz. Pozdrowienia dla miłośniczek wypieku domowego chleba:)
Maddy77  (zobacz profil)
27.05.2013 15:53 odpowiedz
ostatnio moj ulubiony...tym razem dalam platki i maka owsiana (czesciowo)
Maddy77  (zobacz profil)
27.05.2013 16:05 odpowiedz
miod dla mioch uszu:-)
Gość: satyna
24.05.2013 17:34 odpowiedz
czy można ewentualnie pominąć ten słód?
Gość: JOF
18.05.2013 20:51 odpowiedz
Jesli robie go bez drozdzy moge go zostawic do wyrastania na noc?
18.05.2013 11:19 odpowiedz
Pierwsze koty za płoty. Pierwszy chleb na zawkasie upieczony. Po wyjęciu z piekarnika wyglądał pięknie. Niestety mam lekkie wrażenie, że mój zakwas nie pracował na 100% i chleb urósł głównie dzięki drożdżom... Mam nadzieję, że dojdę do wprawy i moje zakwasy będą współpracować ze mną. Mam nadzieję, że zdjęcie się dodało.
a.agnieszka   (zobacz profil)
13.05.2013 15:13 odpowiedz
Podarowałam chlebek znajomym. Koleżanka nie wierzyła że to mój własny wypiek , była pewna że zrobiłam im kawał i dałam chleb kupiony w sklepie. Jak się w końcu dała przekonać że chleb jest domowy , stwierdziła że muszę mieś genialny przepis bo nigdy nie jadła tak dobrego domowego chleba.
Dziękuje Dorotko!
09.05.2013 23:06 odpowiedz
Za każdym razem wychodził mi ładnie ale dziś przeszedł sam siebie:) Jest piękny i pyszny! Pewnie dlatego, że dodałam sekretny składnik - serce, bo piekłam dla Taty na urodziny:)
Chlebek wykładam z kosza na gorącą rozgrzaną blachę z piekarnika - jest to namiastka kamienia, którego jeszcze się nie dorobiłam:) Na początku lekko się rozpływa na boki ale po wstawieniu do max nagrzanego piekarnika pięknie "wstaje" :)
a.agnieszka   (zobacz profil)
28.04.2013 13:19 odpowiedz
To i ja się pochwale jak mi chlebek wychodzi.
Gość: JOF
24.04.2013 17:03 odpowiedz
Wasnie rosnie i mam nadzieje, ze wyjdzie bo sie straszniejuz na niego napalilam.
Nie wiem czymam go zlozyc 2-3 krotnie po 2 razy czy jedno zlozenie po 2-3 razy?
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2013 22:37 odpowiedz
Raczej bez znaczenia, wazne, by skladać nawet co pol godziny podczas rosniecia.
Megikucz  (zobacz profil)
23.04.2013 23:13 odpowiedz
Upiekłam go z dodatkami czyli kminkiem, siemieniem i czarnuszką. Dodałam pół łyżeczki drożdży suchych, ale po mimo tego dalej kiepsko rósł. Włożyłam ciasto do miksera "KASIA" i dodałam rozpuszczone w ciepłej wodzie drożdże świeże. Po tym zabiegu rósł w oczach:-) Piekłam krócej o 10 minut gdyż nie zmniejszałam temperatury. Nie wiem czemu ale każde z tych przepisów a wypróbowałam już 3 nie chce mi rosnąć na samym zakwasie mimo że zakwas mam dobry i inne chleby z innych przepisów rosną na nim...
a.agnieszka   (zobacz profil)
20.04.2013 09:16 odpowiedz
Upiekłam swój pierwszy chlebek w środę. Miałam stracha , ale niepotrzebnie. Był pyszny , dziś piekę kolejny.
hesia_wwl  (zobacz profil)
17.04.2013 20:16 odpowiedz
A tu w wersji z ziarnami (warto namoczyć siemię lniane inaczej chleb będzie suchy)
hesia_wwl  (zobacz profil)
17.04.2013 20:15 odpowiedz
Odkąd zrobiłam zakwas, piekę tylko ten chleb i nie kupuję "sklepowego" tu, w wersji pszennej.
Gość: gość
28.03.2013 10:23 odpowiedz
Dzień dobry.
Bardzo chciałabym upiec jakiś chlebek, w którym mogłabym podać żurek na święta. Wiem, że podawała Pani przepis na chlebowe miseczki, obawiam się jednak (może niesłusznie?), że nie mają one tego wyjątkowego, intensywnego smaku... Nie wiem, skąd ta obawa, ale nie daje mi ona spokoju ;)
Czy ten chleb nadałby się na podzielenie go na kilka porcji i uformowanie takich miseczek, czy nie jest to dobry pomysł? Może powinnam jednak skorzystać z podanego przez Panią przepisu przeznaczonego specjalnie na takie okazje?

Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 10:46 odpowiedz
Tak, nadaje się. Będą to najsmaczniejsze miseczki, ten przepis jest bezbłędny :).
Gość: gość
29.03.2013 08:57 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź.
No i życzę spokojnych, pełnych radości świąt :)
23.03.2013 12:22 odpowiedz
Bardzo smaczny i prosty w zrobieniu. Nawet, moje pierwsze w życiu składanie chleba, jakoś się udało. Piekarnik mam od 150 stopni, więc piekłam na najwyższej temperaturze nie 10, a 13 minut, później zgodnie z przepisem. Nie przypalił się, a w środku super. Tylko ciasto było troche lejące i chlebek rozlał się na boki...ale komu to przeszkadza.... ;-) Mój drugi (po Tatterowcu) samodzielny chlebek ;-) Dzięki
22.03.2013 00:06 odpowiedz
Chlebek wyszedł całkiem niezły, następnym razem muszę użyć inny miód (bo na gryczany mój mąż kręci nosem). Mam jeden problem. Skórka wychodzi bardzo twarda. Jak chleb jest ciepły to jest twarda jak kamień. Po ostygnięciu trochę mięknie, ale nadal jest dość twarda. Nie wiem co mogę robić źle. Może za długo piekę? Piekłam pół godziny. Temperaturę zmniejszyłam trochę, bo mój piekarnik przegrzewa. Boję się, że jak skrócę czas albo zmniejszę temperaturę, to nie dopiecze się.
milen852  (zobacz profil)
20.03.2013 14:38 odpowiedz
Pani Doroto czy zamiast słodu można wykorzystać melasę z trzciny cukrowej???
Gość: czerwona_nesca
18.03.2013 07:19 odpowiedz
Jakiej konsystencji powinno byc ciasto? Moje było starsznie klejące i nie chciało sie formowac :(
12.03.2013 10:35 odpowiedz
Dzień dobry, chcialabym zapytać czy zamiast mąki razowej można dac po prostu zwykłą pszenną? I jeszcze jedna rzecz, jako że nie posiadam wagi kuchennej, nie wiem jak odmierzyc 200g zakwasu. Czy wie Pani może ile mniej, wiecej gram mieści się w jednej szklance? lub ile szklanej zajmuje 200g??? Z gory dziekuje za odpowiedź.
Gość: myszka
11.03.2013 15:21 odpowiedz
Witam:) Mam takie pytanie do Pani, czy zamiast otreb owsianych moge dac platki owsiane, czy to nie bedzie dobre polaczenia dla tego chlebka? Niestety nie mam maki razowej ani otreb owsianych, stad moje pytanie:) Pozdrawiam!!!
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2013 23:27 odpowiedz
Tak, mozesz, pozdrawiam!
Cybulka  (zobacz profil)
11.03.2013 14:08 odpowiedz
Witam, miałam spytać, ale już po wszystkim)
Piekłam pierwsze zamiast 10' jeszcze o 10' dłużej (zresztą to widać),
bo piekarnik nie grzeje wyżej 250', więc z chrrupiąca skórka.
Ale tym razem ścisłe trzymałam się przepisu)
Polecam, kminek tez tu jak znalazł, choć za nim nie przepadam, więc polecam!
Dziękuje, pani Doroto!
Pozdrawiam!
gosiaczek64  (zobacz profil)
10.03.2013 01:46 odpowiedz
Bardzo dobry chleb....pewnie to bedzie moj ulubiony, jednak jest to dopiero moj trzeci chleb i wszystko sie moze jeszcze zmienic. Mam zamiar co tydzien piec inny. Wszystkie trzy do tej pory mi bardzo smakowaly.
Dzieki za przepis.
gosiaczek64  (zobacz profil)
09.03.2013 05:45 odpowiedz
Dorotko, chcialabym kupic koszyk do wyrastania chleba np. tego, ale nie wiem jakie rozmiary sa dobre. Znalazlam na ebay koszyk o rozmiarach 25x15x8 oval, czy ten rozmiar jest dobry?
08.03.2013 16:16 odpowiedz
Najtrudniejsze jest chyba zrobienie dobrego zakwasu. Ale chyba muszę spróbować...
Gość: Tomala
06.03.2013 06:23 odpowiedz
Witam wszystkich,
Dziś sądny dzień, mój pierwszy chleb i oczywiscie mnóstwo znakow zapytania.
Jeżeli moge to pomóżcie prosze:
- co to znaczy mąka pszenna chlebowa? Szukałem takiej w sklepie ale nie ma. Czy mogę użyć normalnej mąki np. Tortowej?
- co to znaczy złożyć kilka razy? Zagnieść je?
- no i ostatnie, nie mam koszyka do pieczenia czy moge piec ten chleb na blasze czy sie rozleje i będzie płaski?
Z gory dziekuje za pomoc wszystkim
A, jeszcze jedno-zakwas oczywiscie mam :))
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 09:16 odpowiedz
Tomala, proszę poczytaj komentarze. Na te wszystkie pytania odpowiedzi znajdziesz wlasnie tam.
Gość: Tomala
06.03.2013 10:27 odpowiedz
Juz wlasnie to zrobilem :) ale dzięki za podpowiedź. No to cóż do roboty nadszedł czas
Gość: irekl
05.10.2013 11:22 odpowiedz
po kolei ;)
"co to znaczy mąka pszenna chlebowa? Szukałem takiej w sklepie ale nie ma. Czy mogę użyć normalnej mąki np. Tortowej?"
oznaczenie "MĄKA CHLEBOWA" w kazdym przepisie oznacza make TYP 7XX czyli "siedemset" dotyczy pszennej i żytniej. Nie polecam mak tortowych (one sa do ciast nie do chleba, chyba ze masz duuzo jej i chcesz ja jakos zuzyc, wtedy w ostatecznosci troszke mozna jej dac)
"co to znaczy złożyć kilka razy? Zagnieść je?"
złożyć inaczej "przebić" szukaj filmow na YT nt skladania ciasta - zewnetrzne brzegi ciasta skladamy do srodka ta czynnosc powtarzamy.
"no i ostatnie, nie mam koszyka do pieczenia czy moge piec ten chleb na blasze czy sie rozleje i będzie płaski?"
chyba chodzilo o koszyk do wyrastania, co do rozlewania ciasta - wszystko zalezy od ilości wody i wilgotnosci maki.
Gość: EWELINA
04.03.2013 22:24 odpowiedz
Prosze napiszcie jak robicie zakwas,moj niestety mi nie wyszedl:( Dziekuje
Gość: RudyLoczek
14.03.2013 16:55 odpowiedz
Zrób zakwas z przepisu Doroty z tej storny, na pewno Ci się uda :)
Gość: Aneta
18.02.2013 18:33 odpowiedz
Pani Dorotko!
Czy moge uzyc zakwasu, ktory byl dokarmiany niecala dobe temu, czy to jednak musi byc zakwas swiezo dokarmiany? I jesli dokarmie, to moge go uzyc, kiedy tylko zaczyna pracowac, czy jednak trzeba poczekac te 2-3 godziny (u mnie czasem po 30 minutach widac, ze pracuje). Mam tez problem z grudkami po dosypaniu maki przy dokarmianiu, traktuje je trzepaczka, ale nie wiem czy nie szkodzi to mojemu zakwasowi (upieklam dopiero jeden chlebus, zytni i co prawda wyrosl, ale nie wiem, czy to nie przypadek :)). Zastanawialam sie tez jak 'ominac' te grudki i czy nie mozna rozbeltac maki z woda i dolac tego do zakwasu, jako dokarmianie. Bede bardzo wdzieczna za wskazowki! Z gory slicznie dziekuje!
P.S. Jestem zakochana w tej stronce :)
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2013 19:28 odpowiedz
Powinien byc zakwas swiezo dokarmiany, po dobie nie bedzie juz aktywny. Trzeba poczekac te 3 godziny. On musi przetrawic ta makę, ktorym go dokarmilas. To tak jakbys 30 min po sniadaniu zjadla obiad ;-). Grudki w zakwasie mu nie szkodzą. Nawet kiedys czytalam, ze lepiej, jak nie jest dokladnie wymieszany, ze go to wzmacnia. Ja zawsze mieszam widelcem - grudek jest jakby mniej.
pozdrawiam!
Gość: Aneta
18.02.2013 21:06 odpowiedz
Dziekuje!:)
Gość: Aneta
19.02.2013 14:06 odpowiedz
Chcialam jeszcze zapytac ile musze dac zakwasu, jesli nie chce uzywac drozdzy?
I mam jeszcze pytanko na temat wyrastania chleba w koszu, nie mam takiego typowego kosza, ale mam inny drewniany koszyk do chleba, ktorego chcialabym uzyc. Na wiekszosci zdjec wszystkie Pani chleby wyrastaja ponad kosz, czy wyjecie chleba z koszyka np na kamien nie spowoduje, ze ten chleb opadnie? czy pow yjeciu go z kosza na kamien mozna jeszcze troche ten chleb uformowac? Przepraszam, jesli powielam pytania, ale jest tu tak duzo przepisow, ze nie jestem w stanie przeczytac wszystkich komentarzy, zeby znalezc wlasciwa odpowiedz:). Z gory dziekuje za fachowa pomoc! :)
P.S. dziekuje za porade z widelcem, cala moja frustracja z lyzka odeszla w zapomnienie :)
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2013 22:27 odpowiedz
Tyle zakwasu, ile jest w przepisie. Zakwas przejmuje funkcje drozdzy. 
Zawsze przy przekladaniu chleba z koszyka na kamien chleb troche opadnie. Jesli kamien jest porzadnie rozgrzany (przynajmniej pol godziny w max temp. piekarnika) wtedy chleb sie od razu podnosi o ladnie zaokrągla. Nie mozna chleba juz formowac, kamien jest zbyt goracy. 
pozdrawiam :)
Gość: Kasia
16.02.2013 21:42 odpowiedz
Czy ten chleb lepiej upiec w piekarniku czy można w maszynie do pieczenia chleba?
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2013 12:00 odpowiedz
Lepiej w piekarniku.
16.02.2013 16:50 odpowiedz
dzisiejszy:)
Gość: martysza
14.02.2013 21:50 odpowiedz
pierwszy wypiek pełen obaw ale wyszedł wspaniały- chrupiąc skórka pyszny ::)
aseret24  (zobacz profil)
11.02.2013 21:15 odpowiedz
Następny chlebek upieczony, tym razem w nowym PIĘKNYM :) garnku.
Chlebek łatwy do zrobienia i bardzo dobry.
aseret24  (zobacz profil)
11.02.2013 20:30 odpowiedz
Następny chlebek upieczony, tym razem w nowym PIĘKNYM :) garnku.
Chlebek łatwy do zrobienia i bardzo dobry.
aseret24  (zobacz profil)
11.02.2013 20:05 odpowiedz
Następny chlebek upieczony, tym razem w nowym PIĘKNYM :) garnku.
Chlebek łatwy do zrobienia i bardzo dobry.
17.05.2013 09:32 odpowiedz
Piękny, możesz zdradzić jakiego dokładnie garnka używasz?
Gość: aga
09.02.2013 21:35 odpowiedz
Dzisiaj zaczęłam przygodę pieczenia chleba.Chleb Polski wyszedł rewelacyjnie ,cudnie pachnie i smakuje.Jutro powtórka.Chlebek piekłam w keksówce.Dziękuję za przepis na chleb i zaczyn.Postaram się jeszcze skorzystać jeszcze z innych przepisów.Pozdrawiam.
dorota83  (zobacz profil)
09.02.2013 20:05 odpowiedz
a tak wygląda w całości. niestety koszyczka rozrostowego nie posiadam ale wreszcie zaopatrzyłam się w mąkę pszenną chlebową:). niby domowy wypiek chleba jest tak popularny ale niestety sklepy stacjonarne, markety nie oferują niezbędnych mąk. dobrze że młyny prowadzą sprzedaż internetową, choć to "przedraża" sprawę, jednak dla takiego smaku warto!
09.02.2013 19:26 odpowiedz
Dzisiaj piekłam chleb pierwszy raz w życiu.Po przeczytaniu wielu informacji porad i opinii postanowiłam wybrać ten przepis.Robiłam z mąki "trzy zboża" a tam i przenna,żytnia i orkiszowa jest.Okazało się że nie mam innej ale spróbowałam. Ostatnie wyrastanie było dłużej - ponad 2 godz. Chlebek wypiekł się super, jest nieco cięższy niż przenny przypomina bardziej żytni,ale pyszny a poniżej on sam:)
dorota83  (zobacz profil)
09.02.2013 13:47 odpowiedz
chleb smaczny. fantastyczne ciasto. niezwykle przyjemnie się z nim pracuje. pierwszy raz składałam bochenek i chyba w miarę się udało. zamiast słodu dodałam golden syrupu z Twojego przepisu. dzięki, jak zwykle za przepis i porady!
Cybulka  (zobacz profil)
06.02.2013 16:39 odpowiedz
Czy mogę się pochwalić moim chlebusiem? Proszę, jeszcze masełko się topi!
Pycha mnie dusi, bo pierwszy na zakwasie, tez
z Pani przepisu! Polecam na codzień, jak i na każdą okazję! Warto
czasu i starań, a jakie wielkie oczy miała mamusia..
Dziękuje za przepis, dzialo sztuki prawdziwe Ta strona
Amatorką tych przepisów pozostaję!
Pozdrowienia wszystkim tu zaglądającym!
Cybulka  (zobacz profil)
07.02.2013 10:53 odpowiedz
Dziękuje! Za przepis, rady oraz dobre słówko;)
Mamaszule  (zobacz profil)
06.02.2013 16:23 odpowiedz
Upieklam, mimo obaw, jest wspanialy! Mega chrupiaca skorka, miaszcz dziurawy I wilgotny, w smaku taaki.. Maselka by nie zabraklo! Dodawalam zamiast otrebow platki zytne, widac je na kromkach! Niesamowite sa Pani przepisy, nawet zakwas juz zwyciezylam!
Dziekuje I polecam sie nie bac, z tej stronki same przeboje!
A co do badan, nie wierze, ze istnieja wiecej lubiane blogi, Bo Pani Dorota nie tylko talent do wypiekow I zdjec robienia ma, ale Serce wielkie, tym bo sie z nami dzieli!
Pozdrawiam wszystkich!
Mamaszule  (zobacz profil)
06.02.2013 14:59 odpowiedz
Witam, przepraszam, jesli juz ktos o to petal, ale czy sie da upiec chlebek w formie sylikonowej, czy lepiej na papieru na blaszce?
Z gory dziekuje za rade I pozdrawiam!
le_soleil  (zobacz profil)
07.02.2013 14:46 odpowiedz
Fajny patent, muszę wypróbować :)
Mamaszule  (zobacz profil)
10.02.2013 06:41 odpowiedz
Dziekuje za rade, mam tez z pokrywa, sproboje, jak zakwas troche podrosnie.
Pozdrawiam
Gość: mikes11
05.02.2013 22:12 odpowiedz
Witam. Mam dwa pytania. 1. Czy chleb mąką obsypać przed pieczeniem, czy po? 2. Ile cukru zamiast słodu dać?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2013 12:52 odpowiedz
Przed pieczeniem. Pół łyzeczki cukru wystarczy. 
Gość: mikes11
07.02.2013 19:38 odpowiedz
Dziękuję serdecznie. To zaczynamy piec :)
Gość: barbarka
03.02.2013 13:55 odpowiedz
Pani Doroto czym zastąpć ekstrakt słodowy?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2013 18:33 odpowiedz
Np. cukrem demerara.
le_soleil  (zobacz profil)
03.02.2013 10:32 odpowiedz
Ten chleb jest rewelacyjny!! No i w końcu udało mi sie upiec chleb idealny ;) To był mój trzeci chleb w życiu, trochę poczytałam w między czasie, doszkoliłam się ;) i efekt mnie zadowolił w 100%. Piekłam je razem na blasze, mało brakowało a jeden bochenek by "uciekł" ;)
Piekąc chleby osobno, co zrobić z tym bochenkiem, który czeka? Czy on mi nie przerośnie? Bardzo proszę o pomoc!
le_soleil  (zobacz profil)
07.02.2013 14:45 odpowiedz
Tak zrobię następnym razem. Albo upiekę jeden bochenek ;)

Oto moje dwa dzieła :)
mary-mary  (zobacz profil)
31.01.2013 17:51 odpowiedz
Dorotuś,jesteś wspaniała,nie znam Cię ale Cię podziwiam ,dzisiaj piekę pierwszy raz chlebek na zakwasie.Zakwas robiłam wg Twojego przepisu.Mam gości i dzisiaj na sniadanko -popovers w ramekinach-były zachwyty.Dzięki za Twoją pracę.
Gość: Lepa75
22.01.2013 19:37 odpowiedz
Witam, mam pytanie, mieszkam w Helsinkach, jeśli chodzi o estrakt słodowy kupiłam w sklepie coś co się po przetłumaczeniu nazywa słód piwny, jest w torebce 1 kg, i wygląda jak kasza gryczana tylko drobniejsza, brązowa, czy to się nada?:) do tej pory dodawałam jednà łyżeczkę cukru,
Własnie upiekłam tartę z jabłkami, pycha! Pozdrawiam!
Gość: Lepa75
23.01.2013 16:28 odpowiedz
Witam ponownie, upiekłam chleb z tym "dziwnym" słodem i jest ok, praktycznie nie czuję różnicy, pozdrawiam!
14.01.2013 11:32 odpowiedz
Witam, upiekłam i wyszedł super. Z mężem zajadaliśmy jeszcze ciepły :) Jest to mój pierwszy chlebek i na pewno nie ostatni :D Pozdrawiam cieplutko
Gość: lepa75
09.01.2013 19:50 odpowiedz
Witam,zrobiłam ten chleb dwa razy wyszedł mi supersmaczny,na drugie wyrastanie uformawałam go w bochenek na blaszce, ròsł 2,5h i tak go upiekłam, mam pytanie czy byłby lepszy,jaka jest różnica gdyby wyrastał w koszyku? Mam jeszcze jedno pytanie, zostało mi mało zakwasu, czy mogę go codziennie dokarmiać przez trzy dni, żeby za 3 dni upiec chlebek, przepraszam za banalne pytania ale dopiero debiutuję z zakwasem:)
Pozdrawiam i dziękuję za świetne przepisy! Ania
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:52 odpowiedz
Wyrasta w koszyku po to, by miał lepszy kształt, był wyższy i się nie rozlał na blaszce. Również dlatego chleb się składa kilka razy przed umieszczeniem w koszyku. Jak już raz piekłaś na tym zakwasie, nie musisz czekać kolejnych 3 dni, możesz piec już znowu po kolejnym dokarmieniu. No chyba, że masz za malo zakwasu, wtedy musisz poczekać ;-).
pozdrawiam!
Gość: sylwia
20.12.2012 19:31 odpowiedz
o dodac zamiast tego słodu?
14.12.2012 07:38 odpowiedz
Pani Dorotko bardzo czesto korzystam z przepisow z Pani bloga- sa rewelacyjne!:) mam pytanie: zawsze mieszlam skladniki na ten chleb w maszysnie do pieczenia chleba, ale nie dawno kupilam KitchenAid i maszyny sie pozbylam:/ i teraz chodzi o to ze tak naprawde nie wiem ile czasu powinnam mieszac skladniki na chleb w Kiciusiu by byl on tak dobry jak zawsze.Czy mogla by mi Pani podpowiedziec?:) Pozdrawiam serdecznie!xx
ZuzoldaS  (zobacz profil)
11.12.2012 17:01 odpowiedz
Własnie się studzi;) Świetny chleb, chociaż mi nie wychodzi nacinanie i chleb wygląda jakby miał wielką narośl z boku. Ale pachnie obłędnie, w smaku też jest świetny, bo robię go już kolejny raz. Polecam nieodważnym;)))
Gość: nostromo20
06.12.2012 10:44 odpowiedz
a więc upiekłam - mój pierwszy w życiu chleb, właśnie z tego przepisu. cóż, w smaku super, ale formą przypomina raczej gruby placek :/ przyznaję, zamiast mąki chlebowej dałam orkiszową, a zamiast razowej - otręby (ale to akurat widnieje w przepisie). ciasto pięknie się wyrobiło i pięknie rosło, ale jak już uformowałam bochenek, to w ciągu tej ostatniej godziny wyrastania rozpłynął się na boki, i taki też się upiekł :( co jest przyczyną?
aha - nie mogłam oderwać go od blaszki, mimo że wysypałam mąką...dlaczego?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2012 10:47 odpowiedz
Chleb powinien wyrastać w koszu do wyrastania. Wcześniej powinien być również składany co pewien czas, by się nie rozpłynął na boki po przełożeniu z kosza na kamień. O tym wszystkim jest mowa w przepisie.
terrile  (zobacz profil)
02.12.2012 11:58 odpowiedz
Pierwszy zakwas zrobiony 2 lata temu wg przepisu na tym blogu mam do dzisiaj, od 2 lat piekę również chleb polski, jest wspaniały, pyszny, prosty do zrobienia. Ostatnio często piekę dwa bochenki na raz, ach jak ja to lubię :)
Dziękuję za przepis, dziękuję za tę stronę :)
Gość: natka
15.11.2012 10:03 odpowiedz
Ja piekę w tortownicy właśnie. Smaruję olejem i wysypuję otrębami. Do tej porcji w sam raz będzie mała- te o średnicy 22, czy 24 cm są ok. Podobnie Dorotki "Ulubiony chleb pszenny" piekę w tortownicy- zużywam do tego ok 2/3 ciasta, a 1/3 daję do keksówki :)
Gość: xxana
10.11.2012 22:55 odpowiedz
cześć.
czy moge chleb upiec w tortownicy?
w czym wy pieczenie okrągle chlebki ?
Gość: ana
10.11.2012 22:27 odpowiedz
Hej. w czym pieczenie okragłe chleby?
czy zwykła tortownica by wystarczyła ? jaki obwód ?
ciasteczkowamania  (zobacz profil)
31.10.2012 20:13 odpowiedz
Upiekłam. Nie jest to moje pierwsze doświadczenie z chlebkami na zakwasie, bo piekę stale już od ok 2 lat. Chlebek jest pyszny, bez problemu robi się go bez formy, spory porządny bochen chleba! Nie posiadam koszyka do wyrastania ani kamienia do pieczenia chlebka, ale mam swój sposób. Ostatnie wyrastanie chleba robię w misce wytłuszczonej olejem, dzięki temu bez problemu wyskakuje z miski nie klejąc się do brzegów. Podczas grzania piekarnika grzeję również blachę (taką płaską prostokątną od piekarnika) i na nagrzaną blachę wyrzucam wyrośnięty ostatecznie chlebek nacinam i piekę. Mój piekarnik nie ma nawet 260 stopni, więc upiekłam 15min w 240st potem 15min 220st. a potem ok 20 min w 200st. przy czym te ostatnie 20min to juz chleb był przykryty folią aluminiową od góry bo był już nieźle przypieczony. Zdjęcie troche rozmazane bo telefonem na szybko robione :) Dzieki :)
ciasteczkowamania  (zobacz profil)
31.10.2012 20:37 odpowiedz
Mój taki codzienny chlebek to pszenno-żytni na zakwasie: 1 szkl. aktywnego zakwasu, 1 szkl. mąki żytniej chlebowej, 2 szkl. mąki pszennej, łyżeczka płaska soli, łyżeczka cukru lub melasy i ok 1 szkl. letniej wody. Wyrobić gładkie elastyczne ciasto, odstawić na ok 4-5h (można nawet i na 8h) w tym czasie raz lub 2 razy przerobić (odgazować i złożyć) potem przełożyć do foremki (keksówka) i odstawić do wyrośnięcia (aż ciasto podwoi objętość, ok 2-3h,w zależności od tego jak mamy ciepło w pomieszczeniu). Pieczenie: 200st. ok 20 min, potem zmniejszam do 160st. i trzymam kolejne 20-25 min.(jesli szybko się przypieka to po tych pierwszych 20-25min w temp. 200st. przykrywam folią aluminiową. Może kiedyś spróbujesz takie zrobić? Można też dodać ziarna, ale dla mojego męża najlepszy jest ten bez dodatków. Proporcje ustalone samodzielnie przez moją mamę :) polecam :)
Gość: gosiek
30.10.2012 17:53 odpowiedz
Pani Dorotko mam jeszcze jedno pytanie...mianowicie chodzi mi o rodzaj maki do chlebka, mieszkam w Niemczech i tu sa rozne numery typow maki, pojecia nie mam jaka mam kupic

Pozdrawiam :)
Gość: gosiek
27.10.2012 16:53 odpowiedz
Witam :))

Z przyjemnoscia czytam Pani blog juz od jakiegos czasu , i w sumie dzieki niemu nauczylam sie wreszcie piec sernik po jakis 30 nieudanych probach ;))

Ale wracajac do chlebka to mam pytanie , jak sie sklada chleb i czy mozna piec go w automacie do chleba...

Pozdrawiam :))
Dorota, Moje Wypieki
27.10.2012 21:57 odpowiedz
Na tym blogu można zobaczyć obrazkową instrukcję składania chleba: http://truffle-in-a-rum-chocolate.blogspot.co.uk/2010/02/chleb-pszenny-najprostszy-i-instrukcja.html W automacie - nie piekłam go i raczej nie polecam. pozdrawiam!
Gość: pati
25.10.2012 09:43 odpowiedz
witam trzeba dać 200 g zakwasu tego gotowego co go mam w słoiku w lodówce, czy jakoś go rozcieńczyć?
Dorota, Moje Wypieki
25.10.2012 14:01 odpowiedz
Gotowego, ale nie prosto z lodówki. Musi byc ocieplony i dokarmiony, dopiero 3 godz. po ost. karmieniu - zakwas musi być aktywny.
Gość: Karolina Majewska
02.10.2012 23:01 odpowiedz
Ja mam pytanie godne laika, ale odważę się je zadać... Ile to jest 200 g zakwasu żytniego w przeliczeniu na szklankę? Niestety (jeszcze?) nie mam wagi kuchennej...
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2012 23:14 odpowiedz
Niestety, nigdy nie wazyłam.. Sporo też zalezy od uwodnienia zakwasu.
parabucha  (zobacz profil)
03.10.2012 02:21 odpowiedz
Myślę, że można pokombinować w taki sposób: załóżmy, że na 200 g zakwasu składa się 100 g mąki żytniej i 130 g wody (jeśli chcemy mieć zakwas 130% hydracji, bo taki zaleca Tatter do tego chleba). Przyjmijmy, że szklanka mąki żytniej typ 2000 waży 120 g (u mnie tyle waży, ale pewnie zależy to od mąki), a szklanka wody waży 250 g. Czyli do 2 łyżek zakwasu musisz dodać niepełną szklankę mąki żytniej razowej i połowę szklanki wody. Wtedy powinnaś uzyskać ok. 200g zakwasu i następnym razem już będziesz wiedziała ile ten zakwas zajmuje miejsca w szklance:P
Gość: Karolina Majewska
03.10.2012 12:21 odpowiedz
Przy okazji dowiedziałam się też czym jest (dotąd) tajemnicze pojęcie stopnia hydracji. Dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź. ;)
parabucha  (zobacz profil)
03.10.2012 16:53 odpowiedz
Jeśli chcielibyśmy być aptekarsko dokładni w zakwasowych przeliczeniach to na 200g zakwasu o hydracji 130% powinno się składać z 87g mąki żytniej razowej i 113g wody (bo 87g mąki x 1,3 = 113g wody, a 87g mąki + 113g wody = 200g zakwasu).
Ale nie można dać się zwariować:P! Nasze babki nie siedziały nad dzieżą z kalkulatorem w ręku:P
Melanna  (zobacz profil)
24.09.2012 15:05 odpowiedz
Dziś będę podejmować pierwszą w życiu próbę pieczenia chleba na zakwasie :) Mam pytanie do Dorotki lub kogoś innego, kto może się na tym znać :) Czy mogę taki chleb upiec w garnku żeliwnym? A jeżeli tak, to czy od razu w tym garnku ma rosnąć?
Będę wdzięczna za wskazówki :) pozdrawiam
Gość: verbena82
14.09.2012 08:08 odpowiedz
Chleb upieczony.
Całkiem smaczny wyszedł choć jak dla mnie nie ma rewelacji - trochę zbyt ciężki.

Moje efekty z przed kilku dni można zobaczyć tutaj: http://mojanormalnosc.blox.pl/2012/09/Moj-pierwszy-chleb-na-zakwasie.html
bogienka  (zobacz profil)
11.09.2012 21:15 odpowiedz
Chleb genialny! Trzyletni syn domagal sie go jak jeszcze byl w piekarniku :) Gdy wyjelam pochlonal ilosc godna doroslego. A maz ktory chwile przed wyjeciem stwierdzil, ze wybiera sie zjesc cos na miescie bo cos go naszlo - po skosztowaniu pozostal w domu ... Tak wiec nic tylko piec. No ale za to chleb 100% zytni sie nie udal. W foremce ladnie wyrosl (moze za ladnie), a po wlozeniu do piekarnika opadl i w srodku byla breja. Mogla na to wplynac psikaczka, ktora zamiast zraszac mgielka, strzelala strumieniem? Za kare wyladowala w koszu.
Gość: repka
29.08.2012 11:39 odpowiedz
dziękuję za odp. Będę zatem próbować :) Pozdrawiam
Gość: repka
28.08.2012 11:45 odpowiedz
Ten chleb jest wspaniały! Bardzo przyjemny w obróbce, jest to chyba jedyny chleb na zakwasie, który potrafię wyrabiać własnymi łapkami ;) chciałam zapytać, czy można zwiększyć udział mąki pszennej razowej, zwiększając ilość wody? w jakich proporcjach? Pozdrawiam i gratuluję własnej strony - odważny ale bardzo bardzo udany krok :) repka
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2012 22:42 odpowiedz
Tak, można zwiększyc ilość mąki razowej, jakie proporcje - trzeba testować. Dziękuję za gratulacje :).
Musashi  (zobacz profil)
24.08.2012 00:20 odpowiedz
Dorotko ja mam pytanie - czy chleby tez robisz swoim kiciusiem? znaczy KA ;)
Dorota, Moje Wypieki
22.07.2012 15:32 odpowiedz
Nie piecz z papierem. Wystarczy formę wysmarować masłem i wysypac otrębami. Jeśli chleb popękał - najprawdopodobniej trochę za krótko trwało ostatnie wyrastanie.
Gość: Elvo
20.07.2012 19:23 odpowiedz
Małe pytanie - robiłem ten chleb, wszystko ok, tylko jakby spód przyczepił się do papieru, reszta poszła w górę i chleb popękał przy spodzie wokoło - można jakoś tego uniknąć?
Gość: kate79
24.06.2012 09:09 odpowiedz
chlebek rewelacja!!! z nazwy "Polski" ale juz nawet w Polsce ciezko taki dostac. Ja pamietam go z lat 80-tych kupowanego w sklepie "Beniaminek" w dwoch wersjach z kminkiem lub bez. Ahh dziecinstwo... Fajnie ze jestes Dorotus. XXXX
Gość: natka
20.06.2012 20:15 odpowiedz
Ten dwukolorowy wygląda cudnie, w smaku dobry, ale bez rewelacji, świetnie smakuje na słodko z dżemem. Poszukam dwukolorowego o bardziej neutralnym smaku. Gdyby to kakao zastąpić czymś mniej wyrazistym???? Jak znajdę coś wyjątkowego, to się podzielę ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2012 12:47 odpowiedz
Nie :)
Gość: natka
16.06.2012 12:58 odpowiedz
I mam na koncie kolejny sukces. Wprawdzie chlebki pieczone jednak przez pierwsze 10 min w formie (jeszcze się nie zapuściłam na głębokie i nieznane wody pieczenia bez), niemniej jednak super- tylko piekłam dłużej, bo mi takie jakieś ogromne urosły.
teraz biorę się za ten:
www.wielkiezarcie.com/recipe29181.html

Piekłaś może Dorotko kiedyś takie dwukolorowe cuda?
Gość: natka
28.05.2012 18:39 odpowiedz
Zakupiłam dziś w Amazonie koszyk do wyrastania chleba i biorę się ostro do praktykowania, bo tego gumiastego ang świństwa dłużej nie zniosę!!!
Gość: weryfany
26.05.2012 18:42 odpowiedz
mag, tak, to normalne, nie musisz wyrzucać zakwasu:) Prawdopodobnie Twój zakwas ma dużą hydrację (tzn. jest więcej wody w stosunku do mąki, np. dokarmiłaś zakwas 120g wody i 100g mąki) i po dłuższym pobycie w lodówce mąka opada na dno. Przypomnij sobie jak wygląda zakwas na żurek, tam ilość wody w stosunku do mąki jest jeszcze większa. Jeśli nie pachnie podejrzanie ani nie ma śladów pleśni, to wystarczy zamieszać, ocieplić, dokarmić i możesz dalej cieszyć się swoim zakwasem:)
Gość: mag
21.05.2012 10:57 odpowiedz
Witam.
Posłuchałam się i w lodówce umieściłam zakwas dając mu powietrze do oddychania.
A potem się nie posłuchałam i przetrzymałam go 2 tyg i 3 dni w lodówce... no i dziś go wyciągam z nadzieją, że po wariackim tygodniu w pracy i domu coś upiekę, ale zakwas wygląda dziwnie. Na wierzchu mam wodę, która się wydzieliła. Czy to normalne i mam po prostu zamieszać, ocieplić, dokarmić i piec czy lepiej dać sobie spokój i robić nowy zakwas?
Bardzo proszę o sugestię.
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2012 16:13 odpowiedz
Ja owijam górę folią spożywczą, w której robię widelcem dziurki :).
Gość: mag
04.05.2012 18:32 odpowiedz
Dzięki. Jeszcze jedno pytanie mi się dziś zrodziło odnośnie zakwasu, jak go chowałam do lodówki.... w lodówce trzymamy go szczelnie zamkniętego, zgadza się?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2012 22:04 odpowiedz
Tak, każde ocieplenie, dokarmienie zakwasu i ponowne schowanie do lodówki przedłuża jego życie. Najdłużej w lodówce bez wyciągania do z niej w ogóle trzymałam go około 14 dni, choć 10 dni to raczej polecane maksimum. "Rozumiem zatem, że zakwas można by trzymać bardzo długo, o ile przynajmniej raz na te 10 dni skorzystamy z niego i go dokarmimy?" Tak. Możesz użyć zimnej wody mineralnej. Niestety, książka tylko w wersji polskiej. Można ją do UK zamówić z wydawnictwa: mojewypieki.blox.pl/strony/ksiazkamojewypieki.html pozdrawiam :)
Gość: mag
01.05.2012 09:21 odpowiedz
Witam. Podjęłam wyzwanie - jak wielu pod wpływem tych przepisów - by upiec chleb na zakwasie. Robię właśnie zakwas i generalnie wszystko rozumiem za wyjątkiem:

- Pani Doroto pisała Pani, że zakwas możemy trzymać max 10 dni w lodówce. Czy jednak jeżeli w ciągu tych 10 dni upieczemy chleb wykorzystując część tego zakwasu i dokarmimy go, to już możemy go od nowa jakby do kolejnych 10 dni trzymać? czy za każdym razem jak dokarmiamy przedłużamy jakoby jego 'okres trwałości'? Rozumiem zatem, że zakwas można by trzymać bardzo długo, o ile przynajmniej raz na te 10 dni skorzystamy z niego i go dokarmimy?

- czy możemy użyć wody zimnej mineralnej?

- z innej beczki: czy można kupić Pani książkę w ang wersji językowej? jeżeli nie to czy ona (w wersji polskiej) w UK jest do dostania?

Bardzo dziękuję z góry za odpowiedz.
Gość: kasiolsko
20.04.2012 08:33 odpowiedz
Halo Dorotus!

Wlasnie przymierzam sie do pieczenia pierwszego chleba na zakwasie. Zakwas wlasnie d'dochodzi' w hot press. Nie mam koszyka do wyrastania, ale wpadlam na pomysl, zeby chleb 'wyrosnac' na sitku takim metalowym emaliowanym z nozka. Wyloze go sciereczka lniana obsypie maka i mam nadzieje, ze sie uda. koszyk to nie jest, ale lepszy pomysl niz wyrastanie w misce - tak jak pisalas - bo ciasto bedzie oddychac przez dziurki :-D
Gość: aneczka
16.04.2012 17:08 odpowiedz
upiekłam i....REWELACJA!!! tak nam zasmakował, że piekę go teraz 2-3x w tygodniu, zamiast słodu używam zwykłego cukru, a drożdże w proszku zastąpiłam świeżymi i już nie muszę czekać tak długo na wyrośnięcie jak przy drożdżach w proszku, 1 godzina w misce, 2-ga godzina w foremce potem pieczenie i w ciągu niecałych 3 godzin mam chlebuś gotowy, rośnie jak wariat mimo, że w domu mam 18-20st.c, zakwas też zrobiłam pierwszy raz, ma już miesiąc, tylko mój jest gęsty, jak wbiję łyżkę to stoi "na baczność":)( łyżka oczywiście), dziewczyny nie bójcie się zakwasu to jest łatwiejsze niż jazda na rowerze:)) Dorota, dzięki Ci za ten blok,
Gość: agatka.75
18.03.2012 21:58 odpowiedz
Nie jest to pierwszy chleb na zakwasie, który jadłam lecz ten zaskoczył mnie smakiem.
Przyznaję, ze przez pomyłkę zrobiłam go tylko z maki żytniej. Dzięki temu chleb wyszedł dość ciemny i bardziej intensywny w smaku.
Dobrze, że udało mi się załapać na kawałeczek. Nawet pies wcinał chlebek z masełkiem i domagał się jeszcze.
PYCHOTKA
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2012 19:36 odpowiedz
Od razu raczej nie, może się przykleić.
Gość: mimi
07.02.2012 21:12 odpowiedz
Upiekłam chlebek bez termoobiegu i wyszedł pyszny, ale musiałam go dłużej piec i przez to skórka była zbyt twarda i wysuszona. Czy można chlebek od razu nakryć folią aluminiową, czy też przyklei się ona do mokrego ciasta? Bo chciałabym wypróbować jednak tę wyższą temperaturę z termoobiegiem. pozdrawiam :)
Gość: bożena
06.02.2012 18:35 odpowiedz
Kolejny wypróbowany przepis ,tradycyjnie zakwas zmieniłam na pszenny ,ciasto jest bardzo przyjemne do wyrobienia i nie sprawia żadnych niespodzianek ,wyrósł ładnie,chrupiąca skórka, bardzo dobry smak jednak nadal obstawiam chlebek Vermont Sourdough jak dla mnie najlepszy.
Gość: zgrywus1986
04.02.2012 07:29 odpowiedz
Właśnie zrobiłam ten chlebek, troche mi się z wierzchu przypiekł ale to mu tylko wiekszego smaku, goraco polecam :)
Gość: mimi
01.02.2012 01:00 odpowiedz
właśnie wpałaszowałam swój pierwszy chleb na zakwasie bez drożdży. Uff...ale się naczekałam, aż wyrośnie, ponad 8 godzin! Mój zakwas miał tylko 4 dni, pewno dlatego, ale wyrósł pięknie. Mam jednak kłopot z piekarnikiem i nie wiem, jak z tego wybrnąć. By nagrzać go do tak wysokiej temperatury muszę włączyć termoobieg. Niestety on bardzo przypieka z góry i po pierwszych 10 minutach chlebek był bardzo zrumieniony (: Bałam się, że będzie zmarnowany, spieczony z wierzchu, a surowy w środku. Na szczęście pomogło przykrycie folią aluminiową i dopiekłam kolejny kwadrans, ale mógł być wyższy, gdyby nie to spieczenie na początku. Będę próbowała piec w niższej temperaturze, bez termoobiegu, zobaczymy, jaki wyjdzie. Tak łatwo się nie poddam, bo w smaku jest idealny :)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2012 20:28 odpowiedz
Jeśli chleb wkładamy do keksówki lub innej formy, wtedy chcemy by w niej się piekł i miał jej kształt. Jeśli chcemy mieć chleb o tradycyjnym kształcie, nie uzyskamy tego w formie, więc wkładamy do koszta łączeniem do góry, by potem go przerzucić do pieczenia na blachę lub kamień. Jeśli koszyk jest dobrze oprószony mąką i był kilka razy składany podczas rośnięcia, chleb nie powinien stracić struktury.
Gość: agnieszka
30.01.2012 19:21 odpowiedz
Mam prośbę o wyjaśnienie gdy chleb ma drugie rośnięcie w keksówce lub tortownicy nie trzeba go odwracać tylko po prostu wkłada się do piekarnika ,ale gdy chleb rośnie w koszu wkłada się go "do góry nogami" i teraz mam pytanie czy jest to jakaś różnica i czy chleb odwracany nie traci jednak swojej struktury i czy można jakoś z kosza próbować wyciągnąć go tak jak rosnął czy jednak mija się to z celem ?
Gość: niziolek
19.01.2012 16:43 odpowiedz
Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. Chleb będzie pieczony w najbliższą sobotę. "Przy okazji", jak wielu innych przede mną, chciałam wyrazić swój podziw dla Pani pracy. Blog jest prowadzony przepięknie, a co najważniejsze, właściwie wszystko za co się zabiorę wychodzi, a to powoduje że chce się więcej i więcej i kulinarne aspiracje rosną :). Proszę nam nigdy stąd nie znikać ;) Pozdrawiam gorąco
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2012 15:32 odpowiedz
1 kg będzie tak na styku, chleb na pewno urosnie jeszcze ponad formę, ale wg mnie - powinien się zmieścić.
Gość: niziolek
19.01.2012 15:16 odpowiedz
Witam. Pani Doroto proszę poradzić czy wystarczy dla tego chleba podłużny kosz przeznaczony dla chleba o wadze 1 kg czy lepiej odrazu podzielić ciasto na kosz 1kg oraz 0,5 kg?
Gość: Beata
30.10.2011 09:29 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedz, chlebek będzie prezentem dla długo niewidzianej przyjaciółki.
Pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2011 19:15 odpowiedz
Czas wyrastania wg mnie nie ulega skróceniu. Skróceniu ulegnie o kilka minut czas pieczenia.
Gość: Beata
29.10.2011 18:11 odpowiedz
Upiekłam ten chlebek dzisiaj już po raz 4 chyba, zniewala zapachem i smakiem. Mam pytanie, czy jeżeli chciałabym zrobić go z polowy porcji to czas pierwszego wyrastania ulega skróceniu? Jeżeli tak to mogłabyś mi podpowiedzieć mniej więcej o ile? Z góry dziękuje, a ponieważ ten chlebek piekę głównie w weekendy rodzinka z "Polskiego" przechrzciła go na "Weekendowy" ;)
Pozdrawiam i przesyłam uściski
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2011 10:31 odpowiedz
Ja się bardzo cieszę, jak wychodzą ogromne dziury :)
Gość:
06.07.2011 09:03 odpowiedz
Dorotko, upieklam ten chleb na kamieniu i wyszedl bardzo "podziurawiony" w srodku. Nie dalo sie zrobic kanapki, takie wielkie dziury. Pieklam go juz nie raz, bez kamienia, w foremkach lub na zwyklej blaszce i byl superowy. Moze wiesz o co chodzi? Mialas kiedys taki problem ze swoimi chlebkami? Pozdrawiam. Asia
Gość: eskimo
13.06.2011 13:30 odpowiedz
a jeśli mąkę chlebową zastąpię zwykłą pszenną? gdzie jest mniej niż 11g białka?
i co to znaczy składać 3 razy ciasto? za pierwszym razem składam, a potem rozwijam i składam tak samo i tak dalej? z góry dziękuję za odp, potrzebuję trochę pomocy, bo pierwszy raz robię chleb na zakwasie :)
Gość: kate80251
07.06.2011 13:11 odpowiedz
Chlebek jest pyszny, ale mi pęka na spodzie. Dlaczego?
Robiłam już dwa razy, za pierwszym razem z kminkiem, teraz bez i pęka. Góra ponacinana i jak najbardziej OK.
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2011 12:46 odpowiedz
Trzeba piekarnik spryskac kilkakrotnie wodą przed pieczeniem lub postawic naczynie zaroodporne z woda półkę niżej w piekarniku.
Gość: Monika
21.05.2011 12:42 odpowiedz
A co jak mój piekarnik ma temperaturę max 210st? I co to znaczy piec z parą?
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2011 10:07 odpowiedz
Zwykłą pszenną.
Gość: Werka
20.05.2011 18:01 odpowiedz
Czy zamiast mąki pszennej chlebowej lepiej dać zwykłą pszenną (tortowa) czy pszenną razową?
Gość: alusia76
07.05.2011 06:43 odpowiedz
Wczoraj o 23.00 wyjęłam pachnący z piekarnika. Dzisiaj rano do kawusi skonsumowałam dwie kromeczki z masełkiem. Pyszny, ma piękny środeczek. Uwielbiam eksperymentować z pieczeniem chleba, chociaż jest to ćwiczenie cierpliwości;) Pozdrawiam Ciebie i wszystkich bloggerów)))
Gość: olcia
21.04.2011 13:29 odpowiedz
czy slod i melasa to to samo?
Gość: anula
17.04.2011 05:54 odpowiedz
jest niesamowicie pyszny ten chlebus!pierwszy wypiek na zakwasie(z pani przepisu) i pelen sukces:)) wielkie dzieki!
Gość: Marti549
14.04.2011 12:41 odpowiedz
własnie sie piecze ,pieknie wyrosł i pachnie. jest naprawde wieelki z tego przepisu! mam nadzieje ze bedzie rownie swietnie smakowal jak wyglada. pozdrawiam
Gość: sylwia
08.04.2011 02:50 odpowiedz
Ten bloog mnie totalnie uzaleznil:)jest 4 rano a ja siedze i czytam, kupuje koszyki do chleba...wczoraj zaczelam zakwas:)spi wlasnie z mezem w lozku, zeby mu cieplo bylo:)za kilka dni upieke moj pierwszy chleb na zakwasie i to dzieki pani i tej stronie:)dzieki
Gość: lucynella
18.03.2011 18:19 odpowiedz
chlebek jest przepyszny :) upiekłam dziś swój pierwszy chlebek na zakwasie :) i jestem zachwycona :))
Gość: magdzior
14.03.2011 08:34 odpowiedz
Witam serdecznie! Piekłam ten chleb 2 razy. Za pierwszym razem nie wyrósł zbyt dobrze, nie dodałam drożdży, a zakwas był młody i tu tutaj popełniłam błąd. Za drugim razem już poprawiłam błąd i udał się. Ale.... mam problem. Za pierwszym i drugim razem chleb zbyt mocno się przypiekł. Skórka jest bardzo przypieczona i gorzka. Mam elektryczny piekarnik z funkcją pieczenia chleba z parą i nie bardzo wiem jak mam dostosować temperaturę?? Czy skrócić czas pieczenia w temp. 260 C np: do 5 minut i potem zmniejszyć temperaturę do 230 C? Czy może w ogóle obniżyć te temperatury? W instrukcji obsługi piekarnika mam sposób pieczenia chleba na zakwasie o wadze 1,2 kg, 300 C przez 8 min, a potem 200 C 35 - 45min. Może w przypadku tego chleba te 230 Stopni to za dużo? Rozumiem, że zasada wypieku chleba jest taka, że najpierw musi być zapieczony w dość wysokiej temperaturze? Chlebek jest pyszny, ale ta gorzka skórka..... Pozdrawiam
Gość: aaa
13.03.2011 18:33 odpowiedz
Błagam o info, ile to jest 200g zakwasu (mój jest o gęstości śmietany), w przeliczeniu na łyżki lub ml?
Gość: skoki
24.02.2011 14:53 odpowiedz
upieklam, tylko dodalam 100g maki 1850, wyrastal w koszyku i wyszedl pycha! Nastepnym razem sprobuje domieszac chociaz z 50g maki zytniej.
Gość: ortoda
22.02.2011 21:44 odpowiedz
Po przełożeniu chlebka na kamień pędzelkiem zrzucam nadmiar maki, nastepnie nacinam i smaruje w paru miejscach roztrzepanym jajkiem z mlekiem i posypuje makiem i siemieniem lnianym. Chlebek wyglada wtedy rasowo i do tego jeszcze lepiej smakuje skórka.
Gość: skoki
22.02.2011 16:43 odpowiedz
Ok, upiekłam prawie wszystkie chlebki na zakwasie z tego blogu i chyba na dłuższy czas zostanę przy dwóch chlebkach, chlebie polskim i 100% żytnim.

Chleb polski ma tą zaletę, że jest równie dobry, jak nie lepszy, niż pozostałe chlebki bochenkowe z tego blogu, a jest najłatwiejszy. Teraz będe eksperymentować z mąkami, za każdym razem dodając trochę więcej pszennej 1850. Poza tym trochę przeszkadza mi mąka ze ściereczki, chciałabym uzyskać chleb z błyszczącą skórką, jak w sklepie, a nie omączoną. Dlatego sprobuję zrobić tak, że chleb będzie sobie wyrastał w misce, złożę go ze 2x i jak po drugim złożeniu wyrośnie to ciach go na gorącą blachę na papier do pieczenia. Chlebek dosyć ładnie odchodzi od miski, więc nie powinno być problemu. Ewentualnie dam mu wyrastać na papierze do pieczenia, niby nie będzie przewiewu od dołu, jak w przypadku durszlaka i ścierki, ale w koncu w keksowce piekłam ten chleb i też nie miał wentylacji, a był pyszny. I razem z tym papierem na blache. Dam znać, co wyjdzie z moich eksperymentów.
Gość: Zofia
22.02.2011 08:57 odpowiedz
Mam maszynę do pieczenia chleba, ale chyba taki na zakwasie mi się tam nie uda... pieke na drozdzach to tez nam bardzo smakuje, ale chcialabym na zakwasie....
Gość: ortoda
20.02.2011 10:46 odpowiedz
Chlebek jest fantastyczny! Polecam kazdemu kto tak jak ja zaczyna swa przygode z chlebem na zakwasie. Nie zawiedziecie sie! Jest łatwy w przygotowaniu i po prostu przepyszny.
Dorotko, blog prowadzisz naprawdę profesjonalnie. Wstęp który czynisz na poczatku kazdego przepisu jest własnie tym czego nie raz brakuje na innych blogach kulinarnych. Poza tym, tak liczne komentarze dają naprawdę pełen obraz tego jak łatwo można przygotować swoj pyszny chlebek!
Gość:
05.02.2011 11:52 odpowiedz
Hej Dziewczyny!!
Dziś upiekę pierwszy w życiu chleb:) Zdecydowałam się od razu na ten na zakwasie. Zakwas ma już 6 dni, jest dość spokojny, al mam nadzieję, że coś się upiecze...:) Jestem pełna podziwu dla Was wszystkich a w szczególności dla Doroty!!! Napiszę jeszcze co wyszło :)
Gość: asimax
30.01.2011 19:49 odpowiedz
Zrobiony!! Nie mial czasu ostygnac tak wszystkim smakowal :) Skorka nie za gruba i pomimo moich obaw nie spieczona. Smakuje cudownie idealnie. Z przepisu wyszly mi dwa mniejsze bochenki. Dziekuje Dorotko za te wszystkie chleby, ktore dzieki Tobie pieke, a kazdy nastepny jest lepszy :)
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2011 19:58 odpowiedz
Składanie chleba powinno się odbywac po pierwszym wyrobieniu, czyli będziesz musiała wyciągnać z maszyny. Jak już przełożysz do koszyczka na drugie rosniecie, wtedy składac już nie będziesz. Chleb na ostatnie wyrośnięcie w koszyczku możesz włożyć na noc do lodówki, owinięty folią, by rano piec. Zakwas pszenny nie jest problemem, ale chleb wyjdzie trochę inny, inna może byc konsystencja. pozdrawiam
Gość: ela
28.01.2011 12:15 odpowiedz
No to mam zakwas, dostałam taki stary od kolegi :)
Mam jednak pytania, po w którym momencie odbywa się "składnie" chleba? Bo pierwsze rośnięcie, może się odbywać w maszynie do chleba, prawda?
po2 czy da się jakoś całą procedurą tak pokierować żeby mieć możliwość upieczenia chleba rano? Co można zrobić dzień wcześnie, kiedy ciasto do lodówki i jak z tym dalej postępować... i po 3, mam zakwas pszenny, ale jak rozumiem to nie powinien być problem?
Gość: Marta
25.01.2011 21:30 odpowiedz
Witam. Ja również się skusiłam i upiekłam ten przepyszny chlebuś. Wyszedł mi za pierwszym razem mimo to, że zamiast zakwasu żytniego dodałam pszenny. Jest przepyszny! Jest to mój drugi chleb upieczony na zakwasie według Pani przepisu.
Bardzo cieszę się że znalazłam pani stronę i mogę wielu rzeczy się nauczyć.
Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
Gość: Kira
24.01.2011 07:54 odpowiedz
Ostatnio zrobiłam zakwas pszenny i mam pytanie- czy ten chleb można zrobić właśnie na pszennym zakwasie? A jeśli nie ten, to który z Pani chlebów na pszennym zakwasie jest najlepszy? Pozdrawiam :)
Gość: skoki
16.01.2011 18:27 odpowiedz
Upiekłam go w keksówce, niepotrzebnie nasmarowałam dwie, zmieścił mi się w jedną dużą. Tylko po wyrobieniu od razu go włożyłam do keksówki, w ogóle nie bawiłam się w jakieś składanie, chlebek rósł ok. 2-2,5h i wstawiłam go do piekarnika. Szybko skórkę złapał, więc po 10 min. przestawiłam piekarnik na sam dół. Następnym razem upiekę go bez termoobiegu. Jest przepyszny.
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2011 21:39 odpowiedz
Jeśli skórka pęka, a może pekac w rożnych miejscach, zazwyczaj dlatego, że chleb nie wyrósł wystarczająco podczas ostatniego rosniecia. pozdrawiam :)
Gość: anike40
04.01.2011 21:02 odpowiedz
Witam! Właśnie upiekłam polski chleb na zakwasie. Niby mi wyszedł, ale jakoś dziwnie. Od dłuższego czasu piekę chleb w domu wg różnych przepisów z różnych mąk, ale do tej pory piekłam zawsze w blaszkach. Ten przepis jest bardzo prosty, a ciasto nie było trudne do formowania, więc odważyłam się upiec po raz pierwszy prawdziwy bochenek. I wszystko było dobrze, chleb w piekarniku ładnie wyrósł, nie rozlazł się, ale!!! No właśnie - ale w trakcie pieczenia (w 250 st) chleb pek, ale nie tak normalnie na wierzchu, tylko jakby ktoś odciął dolną skórkę od górnej na poziomie blachy (i to jak równiutko!). No i skorka od spodu jest ładnie upieczona, a na wierzchu prawie biała.
Pomóżcie- co zrobiłam nie tak?
Będę wdzięczna za pomoc.
Gratuluję wspaniałego blogu- to mój ulubiony od jakiegos czasu.
Pozdrawiam
Gość: Kira
26.12.2010 19:46 odpowiedz
Ten chleb jest absolutnie obłędny :) Upiekłam wielki bochenek z porcji powiększonej o 1/4 na Wigilię i cały zniknął zanim zdążyłam się zorientować, dla mnie zostały 2 kromki ;) Fantastyczny przepis, do którego z pewnością wrócę jeszcze nie raz :)
Gość: terri
12.12.2010 08:38 odpowiedz
Internet to pożeracz czasu, internet to źródło wiadomości, rozrywki i sposób na oderwanie od rzeczywistości. Tymczasem dzięki niemu wielu ludzi powróciło do czegoś czym zajmowły się nawet nie ich mamy ale babcie! Oczywiście chodzi o domowe pieczenie chleba. Bez internetu zapewne wielu (w tym mi) nie przyszłoby nawet na myśl, że tak można, że nie trzeba iść do sklepu bo bochenek. Na dodatek dzięki takim wspaniałym ludziom jak Dorotka i inni dzielący się swoimi doświadczeniami, można od razu cieszyć się SUKCESEM. Wiwat więc połączenie nowoczesności z tradycją!
Upiekłam dopiero 4 chleby na zakwasie (Polski, z San Francisko, żytni razowy), 4 razy doświadczyłam emocji związanych z całym procesem aż do kulminacji gdy gotowy, piękny, pachnący chleb leży na środku stołu. BARDZO TO WARTO :)!
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2010 14:41 odpowiedz
Tak, drożdży świeżych daję 2 x tyle.
Gość: smile0202
09.12.2010 11:56 odpowiedz
a czy można zastąpić suche drożdże świeżymi?? zakładam, że tak, i że w każdym przepisie ale wolę się upewnić...
Gość: daltona
27.11.2010 18:47 odpowiedz
Hurrraaa, druga próba udana! jednak musiałam dodać drożdże, widocznie zakwas jeszcze nie był gotowy :) pyszotka, mniam :))) Ale szczęśliwa jestem!
Gość: daltona
26.11.2010 22:08 odpowiedz
Oj nie jestem zadowolona :( Chleb w ogóle nie urósł, pomimo tego, że 2,5h trzymałam go w misce a później jeszcze 2 godziny. Pomimo wszystko siedzi teraz w piekarniku, ale obawiam się a raczej jestem pewna, że wyjdzie niezły gniot :( zakwas trzymałam 5 dni żeby był mocniejszy na wszelki wypadek, oj smutno mi teraz :( No cóż, będzie chyba trzeba spróbować raz jeszcze tym razem z dodatkiem drożdży
Gość: daltona
23.11.2010 10:15 odpowiedz
Dopatrzyłam się linka jak składać chleb, ale ze mnie gamoń, nie wiem dlaczego wcześniej tego nie widziałam :) Dziś mój zakwasik ma już drugi dzień, ale nie bąbelkuje póki co, mam nadzieje, że się uda.
Gość: daltona
22.11.2010 13:54 odpowiedz
Dziś wstawiłam zakwas i już nie mogę się doczekać :) Tylko tak się właśnie zastanawiam nad tym składaniem chleba, jak to zrobić? Tak złożyć normalnie czy to jest jakaś specjalna technika?
Gość: libra
19.11.2010 20:13 odpowiedz
Dzisiaj po raz drugi upiekłam ten chlebek i tym razem wyrastał sobie bezpośrednio w dwóch keksówkach w których też go piekłam jest rewelacyjny , tylko jest jedno ale skórka wychodzi mi dość spieczona , piekę w piekarniku w którym jest miseczka z wodą a jednak skórka się spieka , może jakby go przykryć folia pod koniec pieczenia tak na 10 min przed końcem?
No i piekę bez słodu ale chyba też się w niego zaopatrzę może wtedy uda mi się uformować bochenek , bo pierwszy też wyszedł lekko plaskaty.
Gość: Beata
19.11.2010 17:49 odpowiedz
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź:) Mam makutre i sitko jakby z naczyniem nie wyszło także będę próbować:) Naprawdę warto, bo ten chleb jest przepyszny nawet niewyrośnięty.
Gość: renata-lublin
19.11.2010 11:42 odpowiedz
Beato, widziałam na którymś blogu, że niektórzy z powodzeniem używają do wyrastania chleba np. makutry.A więc myślę, że naczynie żaroodporne też by mogło być. Z drugiej strony Dorotka gdzieś wspomniała, że można koszyczek zastąpić np. plastikowym sitem czy durszlakiem, tak żeby była jakaś wentylacja.No więc tak naprawdę nie wiem. Ja wczoraj po raz trzeci upiekłam ten chleb i dopiero ten mogę uznać za sukces.Ale muszę powiedzieć, że zaopatrzyłam się w słód diastyczny (jest bardzo tani) i chleb niesamowicie na tym zyskał. Wcześniejsze chleby też były niezłe, ale następnego dnia twardniały i były jakieś takie zbite. A teraz-rewelacja, nie mam słów!
Gość: Beata
17.11.2010 22:13 odpowiedz
Mam pytanie apropo tego chleba: nie mam koszyka do wyrastania, czy naczynie żaroodporne wyłożone ścierką spełni swoją powinność?:) Jakby ktoś wiedział to proszę o odpowiedź:)
Upiekłam wczoraj ten chleb, ale wyrastał na blasze. Ograniczyłam go z obu stron jednak niewiele to pomogło i wyszła przeogromna ciabata - jakby na niej słoń usiadł :D Chciałabym spróbować jeszcze raz ponieważ w smaku był bardzo dobry, jednak rodzina może nie przeżyć kolejnych kromek o szerokości 3 cm :D, a koszyka obecnie nie mam.

Pozdrawiam
Gość: libra
15.11.2010 19:48 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj ten chlebek , zakwas dostałam z piekarni już gotowy :) , więc nie dodawałam drożdży , słodu nie miałam więc też nie dodałam mimo to chlebek był pulchny i miękki jednak rozlał się trochę na boki nie wiem dlaczego nie dało się uformować takiego bochenka bo ciasto było trochę lejące , a bałam się dosypać mąki żeby nie był za ciężki.
Może przy następnym spróbuję trochę dosypać mąkę też miałam z piekarni :)
Jednak mimo spłaszczenia chlebek był bardzo dobry i nie zdążył ostygnąć a już pół nie było.
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2010 19:14 odpowiedz
Ja obracanie pomijam.
Gość: marcia
03.11.2010 09:58 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie ,bo w przepisie jest napisane ,że chlebek trzeba przewrócić czy piekąc w formie muszę to też go wyjąć i przewrócić?
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2010 22:36 odpowiedz
Możesz, możesz składać, ale nie musisz. Ja piekąc w formach składam mniej ;)
Gość: marcia
02.11.2010 15:22 odpowiedz
Witam czy mogę upiec chleb w 2 dwóch keksówkach?Jeśli tak to czy też muszę go skaładać?Z góry dziękuje za odpowiedż i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2010 08:52 odpowiedz
Nie wiem czemu chleb się rozpłaszczył..a składalaś go w trakcie wyrastania? Jeśli grzałka była włączona od dołu, powinien się od dołu ładnie podpiec. Pół godziny grzania kamienia mi zawsze wystarcza. pozdrawiam
Gość: renata-lublin
22.10.2010 08:35 odpowiedz
Dorotko, co ja mam z tym chlebem! Tym razem nie pękł, wyrastał całą noc w chłodnej piwnicy, nie wysechł, był przykryty, pięknie wyrósł. Na spód piekarnika położyłam blachę, taką dużą piekarnikową, wypełnioną wodą, nagrzałam piekarnik z kamieniem do 260 stopni, na rozgrzany zsunęłam chleb. Rozpłaszczył się trochę za bardzo, więc nie był taki wysoki jak ten ostatni.Ale najbardziej martwi mnie to, że spód jest jasny, miękki, jakby nie upieczony, ale chleb surowy w środku nie jest. Jednak to nie to. Czy to, że całą dużą blachą z wodą zasłoniłam dół piekarnika nie wpłynęło na niedopieczenie spodu? Może trzeba wstawić jakąś mniejszą? A może za krótko nagrzałam piekarnik? (ok. pół godziny). I to rozpłaszczenie chleba!Dorotko, proszę o radę, przejrzałam sporo komentarzy na temat różnych chlebów, ale akurat nie trafiłam na coś podobnego.
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2010 11:23 odpowiedz
Pękł, ponieważ za krótko wyrastał. Nacięć około 3-4 na głębokośc 1-2 cm. Pieczemy z parą do konca, pozdrawiam :)
Gość: renata-lublin
19.10.2010 20:31 odpowiedz
Bardzo pyszny chlebek, chociaż miałam kilka problemów technicznych, bo po raz pierwszy piekłam na kamieniu i używałam koszyczka rozrostowego. Dlaczego pękł? Czy z powodu zbyt płytkich nacięć? Jak głęboko się nacina i jak dużo ich ma być na tym konkretnym chlebie? Czy z parą pieczemy przez pierwsze 10 minut czy do końca? Dorotko, napisz proszę, bo mam zamiar jeszcze w tym tygodniu powtórzyć ten chleb, bo jest wspaniały. Aha, zauważyłam, że słód diastyczny ma w swej ofercie www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?id=3702
18.10.2010 13:40 odpowiedz
mailas racje ten chleb jest wspanialy. jeden z wielu tych doskonalych
Gość: ewacz.
21.09.2010 21:36 odpowiedz
Upiekłam. Mój pierwszy chleb na zakwasie! Nie wyrósł jak powinnien, ale i tak był pyszny. Zniknął baaardzo szybko. Nie będę oryginalna; przepis super! Na pewno znowu upiekę... może jutro?
Pozdrawiam serdecznie.
Gość: estel
19.09.2010 20:51 odpowiedz
Zrobiłam, wyszedł za drugim razem - za pierwszym chyba zakwas był za młody.
Babcia poradziła mi żeby schować ciasto do rośnięcia pod kołdrę, pomógł też prawdziwy słód.
Poza tym z małej wiejskiej piekarni podpatrzyłam patent - żeby skórka nie odchodziła od chleba to nakłuwali przed pieczeniem szpilą.
chleb pyszny wilgotny i chrupiący.
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2010 15:21 odpowiedz
Nie wiem, czemu nie rosnie. Czy używasz odp mąki - żytniej pełnoziarnistej? Może ma zbyt zimno? Jeśli jest słaby i nie chce rosnąć, musisz dodawać drozdży. Cos jednak musi być nie tak, bo po 4 mies juz jest bardzo silny zakwas.. pozdrawiam
Gość: Marlena
30.07.2010 18:27 odpowiedz
Trace chec na pieczenie chlebkow:(zadne z tych na samym zakwasie mnie nie rosnal. Zaledwie w piekarniku lekko sie podniosa. Kurcze gdzie robie blad,gdybym tylko wiedziala to napewno byloby inaczej. A najgorsze jest to ze niegdzie nie moge znalesc odpowiedzi:(zakwas ma juz ponad 4 miesiace.Czy nadal musze uzywac drozdzy? Ile mam ich dodawac jezeli w przepisie jest tylko zakwas? kurcze nie wiem moze powinnam go wywalic skoro taki slaby:(:(:(
Gość: beti_1982
26.04.2010 09:27 odpowiedz
Jeśli chodzi o wyrabianie, to wyglądało na ok. ale może zabyt krótko pozostawiłam do wyrośnięcia bo temperatura w mojej kuchni to 20 stopni C, mąką prawie wcale nie podsypywałam. Zobaczymy następnym razem.
Dziękuje bardzo i pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2010 08:57 odpowiedz
I może jeszcze - zbyt duzo mąki dosypujesz podczas wyrabiania?
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2010 08:56 odpowiedz
Może za krótko wyrabiane (próbowałaś mikserem?). Zbyt krótko pozostawione do rośnięcia? nic innego mi do głowy nie przychodzi.. pozdrawiam
Gość: beti_1982
25.04.2010 09:08 odpowiedz
Witam ponownie!
Upiekłam ten chlebek ale nie wiem dlaczego wyszedł mi dość zbityi jaby zaczynał wchodzić w niego zakalec głównie przy największych dziurach w środku? Proszę podpowiedz mi gdzie robię błąd bo podobny problem miałam z bułeczkami śniadaniowymi były zbite i ciężkie jak kamień(choć mój mąż zajadał się nimi obłędnie).
A może moje ręce nie lubią piec pieczywa?:( , bo ciasta wychodzą mi jak do tej pory za pierwszym razem idealne .
Pozdrawiam i prosze pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2010 08:15 odpowiedz
Tak, ja owijam miske folią spozywcza, pozdrawiam :)
Gość: renka05
24.04.2010 06:52 odpowiedz
Dzisiaj piekę ten chleb i w przepisie jest napisane że wyrobione ciasto zostawić w szczelnie przykrytej misce do wyrośnięcia, czym ją przykryć żeby było szczelnie czy np folią spożywczą? bo ściereczką to zazwyczaj chleb trochę wysycha, pozdrawiam cieplutko:)
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2010 08:52 odpowiedz
Nie, niestety, one są tylko do wyrastania, nie da się w nich piec. pozdrawiam :)
Gość: beti_1982
23.04.2010 08:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybką i wyczerpującą odpowiedź.
Jestem bardzo usatysfakcjonowana i powinnam teraz poardzić sobie bez problemu.
Tylko mam jeszcze jedno małe pytanko , a mianowicie czy mogę piec chleb w koszyku z liścia palmowego lub ratanu- nie wiem czy się z nimi nic nie stanie w tak wysokiej temperaturze?
Pozdrawiam bardzo serdecznie:))
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2010 08:12 odpowiedz
Chleb trzeba w odpowiedni sposób składać podczas wyrastania, by nie było tego problemu, ewentualnie piec w formie - ja tak często robię. Tu link do składania chleba: piekarniatatter.blogspot.com/2008/04/skladanie-owalnych-bochenkow.html dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: beti_1982
23.04.2010 07:43 odpowiedz
Witam serdecznie!!!
Bardzo cieszę się że znalazłam pani stronę z blogiem- po przejrzeniu już wielu od kilku lat uważam że pani jest najlepszy. Zrobiłam już kuleczki ptysiowe z pani przepisu na eklery- wyszły idealne, bułeczki niestety nie udały mi się ale wiem gdzie mógł zaistnieć błąd, a oprócz tego zawsze miałam problem z bułkami ale się nie poddaje.
Teraz jestem na etapie tego chlebka , zakwas z pani przepisu rośnie (zrobiłam pszenny i żytni- oba radzą sobie doskonale), tylko moim problemem jest zawsze etap w którym trzeba przełożyć chleb z formy do wyrośnięcia na blachę - za nic mi to nie wychodzi i wszystko się "rozwala". Mam prośbe czy mogła by mi pani to może jakoś obrazowo opisać?
Pozdrawiam serdecznie:))
Gość: zocha.ie
21.04.2010 08:19 odpowiedz
Dorotus dziękuję za odpowiedz i wszystkie informacje :). Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2010 21:44 odpowiedz
Nie wiem, przy tym jest napisane ekstrakt suszony, więc nie jestem pewna czy o tym pisala Tatter.
Gość: zocha.ie
20.04.2010 20:31 odpowiedz
Aha, czyli to nie jest słód? Bo mi chodzi o ten słód co tatter kiedyś o nim pisała-chyba słód diastatyczny. Myślałam, że to to samo. Ciężko z tym słodem :)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2010 20:17 odpowiedz
Tu-tusiu, wydaje mi się, że trochę za wcześnie, ja bym upiekła jeszcze kilka razy z drożdżami, a potem sprobowała, pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2010 19:59 odpowiedz
Zocha.ie: 500 g (jest w opisie). Tylko to też jest ekstrakt slodowy, tyle, że suszony. pozdrawiam
Gość: zocha.ie
20.04.2010 12:31 odpowiedz
Mam pytanie odnośnie tego słodu bakerybits.co.uk/Dried-Malt-Extract-DME-P778640.aspx . Szukałam, ale nigdzie nie znalazłam słodu i cały czas używam ekstrakt słodowy, ale właśnie chciałabym zamówić sobie ten słód i chciałam się dowiedzieć czy wiesz może jaką on ma wagę, bo albo jestem ślepa albo nic tam nie jest napisane odnośnie wagi. Cena jest, ale nie wiem ile tego jest :). Może ktoś zamawiał z tej strony słód i coś wie.
Gość: tu-tusia
20.04.2010 11:05 odpowiedz
Chlebek musiałam włożyc do pieca zanim mi odpowiedziałaś (trochę za późno się obudziłam z pytaniem ;P) i posypałam ziarenkami. Na dwóch warstwach jajka z mlekiem się trzymały całkiem nieźle. A chciałam je dodać, bo ostatnio staram się zdrowiej odżywiać i takie ziarenka to fajny składnik codziennej diety, nawet jeśli tylko na skórce od chleba są ;)
Chlebek wyszedł mi średnio bo podczas ostatniego rośnięcia (w durszlaku, bo koszyka nie mam) przykleił mi się do ściereczki (za mało mąki). Musiałam go od nowa formować i znowu dać czas na wyrośnięcie, ale pomyliłam się i po uformowaniu dałam nie tą stronę do góry i się trochę porozchodził i rósł już na blaszce, więc trochę się rozlał i jest dość płaski, choć i tak pyszny. Dodałam otrąb mieszanki owsianych i pszennych, bo taka mieszanka została mi jeszcze po diecie jakiś czas temu. Polecam.

I mam jeszcze jedno pytanko. Mam młody zakwas - to drugi chleb na nim (wcześniej upiekłam baardzo udany chleb mleczny), więc dodałam drożdży. Myślisz, że następnym razem (na 2tygodniowym zakwasie) mogę spróbować upiec ten chleb na samym zakwasie? I wtedy zostawiłabym go na ostatnie rośnięcie na całą noc w temp. pokojowej, żeby zakwas miał czas go podnieść. Czy to jeszcze za wcześnie?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2010 08:57 odpowiedz
Oczywiście, możesz posypać ziarenkami, ale nie wiem, czy warto: chleb ma bardzo chrupiąca skórke i nie jestem pewna, czy ziarenka będą się dobrze trzymały. pozdrawiam :)
Gość:
20.04.2010 08:22 odpowiedz
Dorotuś widzę, że już wróciłaś, to może uda mi się dostać szybciutko od Ciebie odpowiedź. Chlebek właśni kończy ostatnie wyrastanie i zastanawiam się czy mogę ga posmarować jajkiem i posypać ziarenkami jak chlebek mleczny i wtedy nie obracać w trakcie pieczenia? Czy lepiej zostawić jak jest w przepisie i podarować sobie ziarenka?
Pozdrawiam i prosiłabym o szybką odpowiedź.
Gość: cookingmarta
17.04.2010 18:35 odpowiedz
Wspanialy chleb wychodzi z tego przepisu, naprawde pyszny. Moj pierwszy upieczony na zakwasie, pelne powodzenie akcji, wiec z pewnoscia bede robic nastepne :)
Gość: Donna
01.04.2010 13:23 odpowiedz
Prosze o wyjasnienie, jak chleb wyrasta w koszyku to do pieczenia go wyjac na kamien tak "do gory nogami"? nigdy nie uzywalam koszyka
Dziekuje za odpowiedz i Wesolych Swiat
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2010 21:30 odpowiedz
Ja bym upiekła z przepisu na bułki - zwykle mleczne lub na piwie... z tego co pamiętam to ten chlebek koszyczkowy jest właśnie taki bardziej bułkowy, w moich stronach rodzinnych. No ale to może się różnic regionalnie ;)
26.03.2010 11:54 odpowiedz
Dorotko, teraz pytanie troszkę z innej beczki:)
Chciałabym upiec chlebek w porcjach mini bochenki do koszyczka ze święconką:) Czy mogłabyś mi doradzić który z chlebów najlepiej by się do tego nadawał (mam na myśli plastyczność ciasta i smak);)!????????????
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2010 09:32 odpowiedz
Wszystkie składniki umieszczasz w maszynie, najpierw zakwas i płynne, na koncu suche i drożdze. Po wyrobieniu najlepiej przełóż do naczynia, ponieważ trzeba go będzie składac co pewien czas. Jesli chcesz go piec w formie, nie musisz składać i możesz pozostawic w maszynie do wyrośniecia. pozdrawiam
Gość: anik_11
23.03.2010 22:36 odpowiedz
Bardzo proszę o podpowiedź: jaka będzie procedura wyrabiania chleba, jeśli użyję maszyny?
I czy te proporcje nadają sie do maszyny, w której (wg instrukcji) największy bochenek to 900g ?

Dziękuję i pozdrawiam słonecznie.
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2010 11:17 odpowiedz
Tak.
Gość: izik83
17.03.2010 10:29 odpowiedz
A czy można użyć zakwasu pszennego? Nie mam innego :(
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2010 09:43 odpowiedz
Tak, ja tego używam. Ale bardziej poprawnie, można też tego: bakerybits.co.uk/Dried-Malt-Extract-DME-P778640.aspx pozdrawiam
Gość: ewa
16.03.2010 13:03 odpowiedz
Chleb pszenno-zytni wlasnie wyrasta , a ja poszukuje kolejnego przepisu do wyprobowania. Znalazlam cos takiego w Waitros'ie czy to ten słód
www.mysupermarket.co.uk/ocado-compare-prices/Jam_And_Spreads/Rayners_Classic_Malt_Extract_340g.html
Dorota, Moje Wypieki
08.03.2010 09:20 odpowiedz
Nie, tylko w domieszce.
Gość: elle15
07.03.2010 18:55 odpowiedz
czy mogę użyć tylko mąki razowej?
Gość: elunia_1
14.02.2010 13:27 odpowiedz
Dziękuję za " błyskawiczną" odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2010 13:25 odpowiedz
Wygląda na to, ze rósł zbyt krótko. pozdrawiam
Gość: elunia_1
14.02.2010 13:24 odpowiedz
Ten chleb piekłam nieraz i zawsze był udany pod każdym względem, ale wczoraj nie wiem co się stało,że mimo nacięcia zaczął mi w piecu pękać z boku(od dołu) i od spodu "wylało" się trochę ciasta, tak że wyszła straszna poczwara choć w smaku jak zwykle pyszny.Może masz Dorotko jakieś sugestie? pozdrawiam
Gość: Renii
07.02.2010 09:34 odpowiedz
Chlebuś jest fantastyczny:)Dziękuje za wspaniałe przepisy.
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2010 17:20 odpowiedz
Malt extract. Z tym drugim zawsze jest problem - ja uzywam folii spozywczej na noc :) pozdrawiam
04.02.2010 15:33 odpowiedz
witam,

Dorotako - moze jeszcze jestes - i troche z lenistwa mojego musze zapytac jak nazywa sie po "wyspiarsku" slod - napisalas ze mozna go kupic i H&B,
i jeszcze jedno robilam "Ulubiony chleb pszenny na zakwasie" i juz w czasie jak go trzeba skladac bardzo wysylchal i robila sie dosyc gruba skora - mimo szczelnego przykrywania - potem wyrastal przez noc w temp pokojowej wiec dugo stal - tez przykryty ale zrobila sie znowu grua skorka i mysle ze przez to slabo wyrosl - choc i tak jest pyszny (a juz myslalam ze nic z niego nie wyjdzie) ale czy jest jakis sposob na to suszenie sie chleba w czasie wyrastania?
dzieki z gory
pozdrawiam
Dorota
Gość: Iwona z Melbourne
31.01.2010 04:24 odpowiedz
Pieke chleby na zakwasie od paru miesiecy ,poczatki byly troche nie udane ale teraz juz jest b.dobrze, prosze napisz do czego sluzy to skadanie niektorych chlebow(odgazowywanie) Pozdr dla wszyskich piekacych.
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2010 15:50 odpowiedz
Możesz wstawić w foremce do lodówki przykrytej folią, by nie wysechł lub ściereczką. Rano, jesli bedzie w pełni wyrosniety,można od razu piec, jesli nie - jeszcze go ocieplić, nich podrośnie i wtedy piec.
Gość: renka05
22.01.2010 15:02 odpowiedz
Zrobiłam ciasto na ten chleb i sobie wyrasta już raz go składałam nadal sobie stoi i chciałabym go rano upiec i mam pytanie czy do lodówki mam wstawić w foremce(nie mam koszyków!) przykrytej ściereczką? a rano mogę go od razu piec czy muszę jakiś czas odczekać?przepraszam że tak pytam ale jestem początkującą w pieczeniu chleba a zależy mi żeby się udało:)
Gość: renka05
19.01.2010 16:34 odpowiedz
Chleb wyszedł piękny a w smaku jest pyszny !! mój pierwszy kwasowiec upieczony na własnoręcznie w piątek nastawionym zakwasie, a tak się bałam ................nie mam koszyków do wyrastania chleba więc jestem zmuszona piec chlebki w keksówkach ale myślę że uda mi się dostać te koszyki i bee mogla piec piękne bochenki:) dziękuję za te przepisy i pozdrawiam cieplutko
Gość: anik_11
19.01.2010 11:25 odpowiedz
Ja spryskuję ścianki piekarnika wodą za pomocą takiego spryskiwacza, jak do kwiatków. Jak wstawię chleb do piekarnika, to po ok.5 min. spryskuję jeszcze raz :)
Gość: renka05
19.01.2010 10:31 odpowiedz
PILNE!! piekę dzisiaj polski chleb na zakwasie i napisane jest żeby piec z parą czy ja mam wstawić na dno piekarnika naczynie z wodą ? proszę o szybką odpowiedź !!
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2010 21:10 odpowiedz
Tak, może się odbywac w lodówce. pozdrawiam
Gość: Danusia
10.01.2010 19:10 odpowiedz
Witam, Chciałam dopytać czy ostatnie wyrastanie - w koszu - może odbywać sie 10-12 godzin w lodówce. Upiekłam ten chleb dzisiaj, mój pierwszy na zakwasie, wyszedł rewelacyjny. Jednak zajęło mi to ok 7 godzin. Pracuję na pełnym etacie no i ciężko o wolny dzień. Czytałam o wyrastaniu chleba w lodówce, czy ten chleb też sie nadaje? Fajna rzecz rano wstać i tylko upiec... Pozdrawiam serdecznie
Gość: agadz27
31.12.2009 17:43 odpowiedz
Chlebek rewelacja!!! upiekłam wczoraj:)
Nie dodałam słodu ale i tak wyszedł bardzo dobry!!!
Gość: kakadu_1
22.12.2009 10:23 odpowiedz
Wyhodowałam swój pierwszy w życiu - zakwas żytni. Na pierwszy chleb wybrałam ten przepis z uwagi na dużą ilość wciąż aktywnego kwasu (jeszcze nie mieszka w lodówce). Świetny, zrozumiały dla laika przepis. Próba przed Świętami odbyła się wczoraj. Po dzisiejszym śniadaniu już nawet okruszki zniknęły :). Przepyszny, pachnący, świeżutki na drugi dzień, skórka niezbyt gruba i twarda, a chrupiąca.... dla nas ideał! Dzięki Tobie, że zechciałaś się podzielić swoją wiedzą, pasją i czasem nasze Święta zyskają wspaniały klimat. Życzę szanownej Autorce jak również korzystającym z rad, wspaniałych wypieków bez wpadek :), radości i wspaniałych Świąt.
Gość: katerina
10.12.2009 09:03 odpowiedz
Bardzo smaczny.
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2009 18:49 odpowiedz
Może zakwas zbyt młody i nie podołał? Czasem trzeba dodac drożdży, by wyrósł i nie był gliniasty. Miód nie miałby takiego wpływu. pozdrawiam
Gość: sherry-0
04.12.2009 18:41 odpowiedz
Wiesz co Dorotko? Zrobiłam ten chlebek według Twoich wskazówek. I wyszło strasznie glinko!!! BARDZO... Jak myślisz z jakiego to powodu?? Nie dodawałam drożdży a słód zastąpiłam miodem może to jest przyczyna??
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2009 09:26 odpowiedz
Mąka pszenna pełnoziarnista to właśnie mąka pszenna razowa. pozdrawiam
Gość: elunia_1
27.11.2009 20:11 odpowiedz
czy zamiast mąki pszennej razowej (której nie mam),lepiej dać: 1. mąkę żytnią,2.mąkę żytnią razową,3.mąkę pszenną pełnoziarnistą ,pozdrawiam
Gość: ewelstudz
25.11.2009 07:25 odpowiedz
Mówiłaś,że jak zbyt luźny ,to podsypać mąką, i tak podsypywałam i niestety bardzo mączny wyszedł:( A druga sprawa,to bardzo ciężko się go przenosiło z koszyka ma blachę, i niestety rozlazł si ,więc ratując sytuację upikłam w foremce keksowej. Nie zachwycił mnie, może przez tą mąkę,a ale sie nie poddam i pewnie jeszcze kiedyś spróbuję po raz drugi go upiec.
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2009 22:54 odpowiedz
Nie znam się na typach polskiej mąki. I ta, zamiast koszyka można użyć miski, kobiałki, itp. pozdrawiam
Gość: sherry-0
24.11.2009 21:04 odpowiedz
A czy istotny jest typ mąki?? Jeśli tak, to jaki typ? I tak się jeszcze zastanawiam... Czy np. zamiast tej miski na chleb nie mogłabym użyć jako prototypu np. kobiałki? Bo kurcze mnie nie stać na te miski obecnie.
Gość: swaans
22.11.2009 19:02 odpowiedz
tez mialam problem z piana z bialek na serniku ale od czego koniec jezyka?popytalam w rodzinie i strzal w 10 serio
do ubitej piany wmieszaj suchy kisiel ja na sernik np brzoskwiniowy na jablecznik cytrynowy rewelacja powyzej moich oczekiwan goraco polecam
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2009 17:39 odpowiedz
Zaraz przed włożeniem do piekarnika :)
Gość: net.kamila
29.10.2009 18:13 odpowiedz
Wyszedł,wyszedł, wyszedł i... zniknął w 2 godziny :D Najlepszy chleb jaki do tej pory zrobiłam! Dziękuję za tego bloga :)
Gość: smile0202
29.10.2009 10:02 odpowiedz
a mam takie pytanko: nacinamy go zaraz przed włożeniem do pieca czy przed wyrastaniem?
28.09.2009 10:19 odpowiedz
Dziękuję Dorotko... Jesteś Aniołem:)!!!!
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2009 10:10 odpowiedz
Tak, możesz. W formie piekę go tyle samo czasu, co bez - podane w przepisie. pozdrawiam :)
28.09.2009 10:01 odpowiedz
Dorotko, mam pilne pytanie! Czy mogę chleb wyrobić w maszynie???? i czy mogę go upiec w formie (jak długo)???????
Gość: justyna_be
25.09.2009 07:56 odpowiedz
O matko! PSZENNO-ZYTNIM oczywiscie!, chyba za wczesnie dzis wstalam! Przepraszam wszystkich wrazliwych ;).
J.
Gość: justyna_be
25.09.2009 07:54 odpowiedz
Wreszcie znalazlam idealny przepis na chleb! Ten przepis! A moze zadzialalo prawo "do trzech razy sztuka"? Po chlebie przenno-zytnim na zakwasie, ktorego wyglad mi sie za bardzo nie podobal (w moim wydaniu) i po mlecznym na zakwasie (zbyt brytyjski-czyt. piekny i puszysty, z wyczuwalnymi drozdzami), ten jest IDEALNY! Bochenek jak z najlepszej piekarni (niech zyje skromnosc!) i smak pyszny :). Robilam go z dodatkiem drozdzy (1/4 lyzeczki), ale ich nie czuc, ciasto wyrabialam mikserem, a sam bochenek wyrastal bezposrednio na blasze i sie w ogole nie rozlal.
Bardzo dziekuje za ten przepis!
Pozdrawiam,
J.
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2009 08:31 odpowiedz
Dziękuję :)
Gość: tatter
02.09.2009 12:43 odpowiedz
dorotus, ponizej link o ktory prosilas
www.shipton-mill.com/Home.html
Zycze udanych zakupow ;D
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2009 08:26 odpowiedz
Najwidoczniej przyczyna były te otręby. A może ciasto niedokładnie wymieszane, z jednej strony więcej otrąb, i dlatego z tej strony się kruszy? Ja przyznam, ze nigdy nie robiłam go z otrębami, a z mąką. pozdrawiam
Gość: anik_11
02.09.2009 06:42 odpowiedz
Jaka moze byc przyczyna kruszenia sie chleba? Robiłam już ten chlebek wcześniej, ale bez otrąb (bo nie miałam), z samą mąką pszenną i się nie kruszył. Wczoraj upiekłam wg przepisu z otrębami i dzisiaj przy krojeniu kruszy się z jednej strony.
Pozdrawiam słonecznie:)
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2009 11:07 odpowiedz
Tatter, dziękuję! Mam jeszcze małą prośbę, jak tu zajrzysz: czy mogłabyś podac mi sklep online, gdzie zamawiasz mąki? Byłabym bardzo wdzięczna! :)
Gość: tatter
01.09.2009 11:02 odpowiedz
Znalazlam, moze sie przyda ;D www.flourbin.com
Malt sprzedaja takze we wszytskich "home-brew" sklepach, w wiekszosci z nich mozna zamowic on-line...
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2009 11:01 odpowiedz
Tatter, no widzisz, ja nie mogłam znaleźć tego proszku, uznałam wiec, że ten ekstrakt to bdb substytut ;)
Gość: tatter
01.09.2009 10:00 odpowiedz
Widze, Dorotus, ze i do Polskiego dotarlas ;D (wybacz zwloke, ale wlasnie odkrylam Twoj wpis na blogu). Twoj chleb wyglada pieknie i bardzo sie ciesze, ze Wam smakowal. Wtrace sie jeszcze tylko w sprawie slodu - ten ktory zostal uzyty w przepisie, to slod diastatyczny, ten ekstrakt o ktorym piszesz do zwykly syrop slodowy do slodzenia i dosmaczania. Proszek slodowy (ten uzyty w moim przepisie) dokarmia drozdze, wplywa na jakosc wnetrza i objetosc chleba, takze kolor skorki. Tu mozesz poczytac o slodzie: piekarniatatter.blogspot.com/2008/04/autoliza.html, jest tam tez przepis na slod diastatyczny (troche pracoc i czaso chlonny). Slod gotowy mozna tez dostac w necie i zaraz poszukam Ci adress...
Gość: klunia2006
29.08.2009 07:26 odpowiedz
Upiekłam i wyszedł mi taki średni - ciasto wyszło luźne i musiałam je upiec w foremce, a po upieczeniu było dosyć zbite. Ale za to mężowi strasznie smakowało. Za jakiś czas pewnie spróbuję jeszcze raz.
Gość: myniolinka
28.08.2009 21:31 odpowiedz
a ja zapraszam do siebie: slodkieimpresje.pl
zaczynam chlebem z Twojego przepisu :)
Gość: margoja
11.08.2009 08:44 odpowiedz
Wyszedł pyszny! z pszennych chyba najlepszy jaki do tej pory zrobilam. Jednak rożni się trochę wizualnie od tego na zdjęciu, jest jakby mniej razowy a bardziej taki jak Pain rustique z wielkimi dziurami:)
Troche sie bałam bo po wyłozeniu z kosza rozlal mi sie na blasze, ale zaraz sie podniósł ładnie i wyszedł okragły piekny bochen:)
super przepis!!!!
Gość: Monia
25.07.2009 22:11 odpowiedz
Tak myślałam,że jest mięciutki, tylko mi coś nie poszło:). Ale nie poddam się i mam nadzieję, że jutro będzie lepiej ;). Dobrej nocy :)
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2009 22:06 odpowiedz
Ten chleb jest mięciutki w środku, bardzo miękki. Nie ciężki. Ciepło w kuchni sprzyja rośnięciu, wiec trzymam kciuki, by się udało ;). Dodaj te pół łyżeczki drozdży, nic nie zaszkodzi. Ja mam stary zakwas, ale czasem też dodaje, wtedy nie czekam tak długo na wyrośniecie.
Gość: Monia
25.07.2009 22:03 odpowiedz
Robiłam ostatnio ten chleb, ale jakiś taki zbity mi wyszedł. W smaku dobry, ale strasznie ciężki:) i nie wiem jaka mogła być tego przyczyna? I myślałam może, że właśnie dlatego. Mój zakwas jest młody i pewnie za słaby, może za mało drożdży dodałam, a może źle wyrobiłam, sama nie wiem:). Jutro kolejna próba. Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2009 21:47 odpowiedz
Moze tylko podrosnąć, bo to ważne, by rósł, a Ty go w tym czasie składasz. Nie będzie miał szansy nawet podwoić objętosci. Dopiero przy ostatnim wyrastaniu. pzdr
Gość: Monia
25.07.2009 21:44 odpowiedz
Czy w czasie tych 2-2 1/2h ten chleb ma podwoić objętość czy trochę podrosnąć?
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2009 19:35 odpowiedz
Mihrunnisa, tak, oczywiscie, wtedy musisz ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2009 18:36 odpowiedz
Jeśli chodzi o wodę, to przelicznik jest dobry. pozdrawiam
Gość: joanna676
06.07.2009 11:12 odpowiedz
Witaj Doroto.
Upiekłam, jest pyszny, ale nie obyło się bez przygód zamiast 300 g wody dałam 30 gram a potem dolewałam i dolewałam ale efekt jest ok. Wobec tego mam pytanie (bo moja waga to złom) czy 300 gram to 300 ml (taki przelicznik znalazłam na necie)?
Pozdrawiam Joanna.
Gość: Mihrunnisa
04.07.2009 15:45 odpowiedz
Dorotko jeżeli nie posiadam kamienia do pieczenia chleba to czy mogę go upiec na płycie która jest w piekarniku ??
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2009 12:31 odpowiedz
Tak, większy, może o 1/4? Tak na oko ;)
Gość: asia
20.06.2009 20:18 odpowiedz
on jest większy niż chleb mleczy na zakwasie? dużo większy?
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2009 18:34 odpowiedz
Ja używałam w formie syropu.

1 | 2    



do góry