Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1416

środa, 03 października 2007

Popękane ciasteczka czekoladowe

Są wspaniałe. Intensywnie czekoladowe - w smaku jak brownies, mięciutkie, długo zachowujące świeżość. A przy tym - tak słodko wyglądają ;-). Nie mogłam się powstrzymać, by ich nie upiec. Z przepisu Bajaderki z MniamMniam.

Składniki:

  • 225 g połamanej gorzkiej czekolady
  • 110 g masła
  • 2/3 szklanki cukru (dałam troszkę mniej)
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1 i 2/3 szklanki mąki pszennej
  • cukier puder - około pół szklanki - do obtoczenia

Masło rozpuścić w małym rondelku. Pod koniec rozpuszczania dodać połamaną czekoladę, rozpuścić, dokładnie wymieszać (uważając, by się nie przypaliło).

Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywno, dodając pod koniec partiami cukier, a następnie żółtka i ekstrakt z wanilii. Wymieszać z masą czekoladową (ja do ubitych jajek dodawałam chłodną masę czekoladową, dalej miksując).

Mąkę wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia. Wsypać do powstałej masy czekoladowej, dobrze wymieszać. Schłodzić przez kilka godzin w lodówce, a najlepiej przez całą noc.

Ciasto wyjąć z lodówki, nabierać łyżeczką do herbaty (będzie ciężko, bo ciasto powinno być bardzo twarde), formować kuleczki mniejsze od orzecha włoskiego, obtaczać je mocno w cukrze pudrze i wykładać na blachę wyłożoną pergaminem.

Piec około 12 minut w temperaturze 165ºC. Podczas pieczenia ciasteczka lekko się spłaszczą i popękają. Studzić na kratce.

Uwaga: masa do formowania kulek powinna być mocno twarda. Najlepiej pozostałą część ciasta trzymać w lodówce, gdy pieczemy pierwszą partię. Im ciasto bardziej mięknie tym ciastka się mocniej rozpłyną, nie popękają już tak mocno, a cukier puder na nich będzie sprawiał wrażenie 'mokrego'. Nie piec też dłużej niż zalecany czas, by nie były zbyt twarde, lepiej na próbę jedno ciastko skosztować.

Smacznego :)

Popękane ciasteczka czekoladowe
  Oceń: 
Ocena: 9.3  (liczba głosów: 27)
Tagi: czekolada
Kategoria: Ciastka
Zobacz także:
Owsiane ciastka z żurawiną
Owsiane ciastka z żurawiną
Biscotti podwójnie czekoladowe na miodzie
Biscotti podwójnie czekoladowe na miodzie
Makaroniki czekoladowe
Makaroniki czekoladowe
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (235)
1 | 2 | 3    
Gość: mimi69
dzisiaj, 10:28 odpowiedz
Poraz pierwszy zrobilam ciasteczka z tego przepisu i musze przyznac, ze sa popristu obledne:) i co najgorsze...nie mozna siegnac tylko po jedno. Przepis polecam i zapisuje w swoim przepisniku pod tytulem" Moje ulubione".Dziekuje
Gość: OlciA
22.11.2014 22:20 odpowiedz
Piękny przepis. Bardzo kusi mnie wypróbowanie go. Niestety nie jestem zwolenniczką gorzkiej czekolady. Czy mogę ją zamienić na mleczną lub dodać i gorzką i mleczną dla zbalansowania smaku?
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2014 14:25 odpowiedz
Można, najlepiej mleczną i gorzką pół na pół.
Gość: krysia
15.11.2014 21:13 odpowiedz
smaczne, niezbyt słodkie, uroczo popękane. może nie będą na mojej liście ulubionych na 1 miejscu, ale są okej. jedno pytanie - cukier puder mi zniknął na większości ciastek, a dałam go sporo. powinnam go dać do optoczenia jeszcze więcej?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 21:25 odpowiedz
Nie, jesli dałaś sporo, na pewno było to wystarczająco. Czasem tak się dzieje, może to zależeć od użytych składników. Może kolejnym razem uda się lepiej?
Gość: krysia
18.11.2014 18:01 odpowiedz
właściwie smakowały mi takie, jakie wyszły, efekt wizualny pudru jakoś przebolałam. z kolei mój luby nie zauważył różnicy, po prostu uznał, że ciastka są bardzo smaczne :)
15.11.2014 09:54 odpowiedz
Ciasteczka są naprawdę wspaniałe:)
Serdecznie dziękuję:)
malinka  (zobacz profil)
16.11.2014 13:36 odpowiedz
Wyglądają przepięknie! Pozdrawiam :)
18.11.2014 19:42 odpowiedz
Przepisy na blogu Dorotki, są naprawdę super. Z przyjemnością tu zaglądam:)
Lubię również podziwiać innych wypieki. Twoje są naprawdę doskonałe. Cieszę się niezmiernie, że jest tu taka możliwość.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)
Gość: Kapitan_Pauliś
10.11.2014 20:08 odpowiedz
Wyszły mi bardzo smaczne, mocno czekoladowe i wcale nie za słodkie. Co prawda nie popękały tak ślicznie jak na zdjęciu p.Doroty, ale to tylko dlatego, że byłam bardzo niecierpliwa - ciasto 2h leżało w lodówce, a przed samym pieczeniem wrzuciłam je na 1h do zamrażalnika. W każdym razie zostało mi jeszcze pół porcji ciasta, którą wykorzystam jutro ;) Palce lizać!
Gość: Kas
11.10.2014 13:21 odpowiedz
A ja zrobilam ciasto miesiac temu, ale nie mialam czasu upiec ciasteczek i od tego czasu lezy w zamrazarce. Czy ono sie nadaje ciagle do pieczenia/jedzenia czy lepiej nie ryzykowac? Z gory dziekuje za podpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2014 12:09 odpowiedz
Nadaje się.
12.09.2014 20:52 odpowiedz
Piekłam te ciasteczka już wielokrotnie, są pyszne. Ostatnio zamiast poukładać kulki na blaszce, powkładałam je w papilotki na muffinki. Ciasteczka się nie rozlały a przy tym fajnie wyglądały :)
Gość: Ola T.
30.08.2014 10:36 odpowiedz
Czy można zastąpić czekoladę kakaem? Jeśli tak to ile tego kakao?
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2014 10:40 odpowiedz
Powinna być jednak czekolada.
Gość: Kiki
02.08.2014 23:05 odpowiedz
Nie wiem czy pytanie już padło, ale chciałabym wiedziec czy pasuje do nich trochę aromatu miętowego. Uwielbiam miętę ale nie wiem czy tu się sprawdzi.
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2014 10:48 odpowiedz
Tak, jak najbardziej :-).
23.07.2014 14:35 odpowiedz
Chyba najlepsze ciastka jakie w życiu jadłam. Kiedy raz wzięłam je do pracy zniknęły w dwie minuty a połowa koleżanek z pracy domagała się przepisu (druga połowa nie umie piec ;)) Bardzo dziękuję za ten przepis! :D
Gość: daria
10.07.2014 23:02 odpowiedz
Ile dać jajek jeśli mam niezbyt duże? 5?
Dorota, Moje Wypieki
11.07.2014 00:15 odpowiedz
4 wystarczą.
Gość: ela
07.07.2014 16:08 odpowiedz
a moje ciasteczka mocno sie splaszczyly. co zrobic zeby byly okragle?
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2014 23:46 odpowiedz
Może ciasto szybko się ociepliło? Warto schłodzić w lodówce jeszcze przed pieczeniem, na blaszce włożonej do lodówki razem z ciasteczkami. Zwłaszcza podczas upałów.
Gość: Kamila
05.07.2014 13:48 odpowiedz
A mogę użyć cukru wanilinowego bądź aromatu waniliowego? Jeśli tak to w jakiej ilości?
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2014 23:46 odpowiedz
Nie, wtedy lepiej pominąć ekstrakt, to zupełnie co innego.
29.06.2014 13:20 odpowiedz
CUDOWNE!! :)) To chyba moje ulubione ciastka od dzisiaj! Idealnie czekoladowe, mięciutkie, rozpływające się w ustach... Bajeczne
Traktor8  (zobacz profil)
27.04.2014 18:06 odpowiedz
Witam, ile ciasteczek wychodzi z tego przepisu? Zhciałabym zrobić dla dzieci do szkoły, ale nie wiem czy wystarczy a dorabiać kolejnej porcji bym nie chciała.
Dorota, Moje Wypieki
28.04.2014 15:15 odpowiedz
Niestety, nie pamiętam już. Proszę przejrzeć komentarze, Czytelnicy często piszą dokładnie, ile sztuk im wyszło.
Veronica_97  (zobacz profil)
09.03.2014 10:24 odpowiedz
To mój pierwszy komentarz na tym blogu, ale nie pierwszy świetny przepis wykorzystany od Pani. :) Ciasteczka wyszły idealne, mocno czekoladowe, wprost rozpływały się w ustach, choć użyłam zwykłej margaryny to wydaje mi się, że straciły jedynie odrobinę na wyglądzie. Bardzo dziękuję za świetny przepis,życzę dalszych sukcesów i pozdrawiam! :)


Niestety zanim zdążyłam zorientować się, że zdjęcie jest rozmazane, to nie było już czego fotografować. ;)
Flambir  (zobacz profil)
09.03.2014 19:40 odpowiedz
Piękne, nic nie straciły na wyglądzie :)
bożena76  (zobacz profil)
24.02.2014 18:05 odpowiedz
Bardzo dobre ciasteczka,tylko trzeba uważać żeby nie piec ich za długo co niestety tym razem mi sie przydarzyło:(
cała_ona  (zobacz profil)
24.02.2014 19:52 odpowiedz
Jakie ładne! Jeśli te na zdjęciu to te nieudane, to chciałabym zobaczyć te perfekcyjne:)
bożena76  (zobacz profil)
24.02.2014 21:12 odpowiedz
Dziękuję;) Ciasteczka nie ucierpiały wizualnie natomiast "wysuszyłam" je za mocno.Wyłączyłam piekarnik i miałam je "zaraz" wyjąć ...przypomniałam sobie o nich "trochę" później ;)))
Gość: krakuska
30.01.2014 09:57 odpowiedz
śpieszę donieść, że się udały :)
polecam patent sugerowany wielokrotnie w komentarzach z dodatkowym chłodzeniem przed pieczeniem- wystawiłam kulki (po uformowaniu i obtoczeniu) na około 0,5h na balkon, a potem hop! szybko do rozrzanego piekarnika.
na drugi raz dodam do ciasta rozdrobnione na małe częsci orzechy włoskie- ale to już oczywiście kwestia gustu i smaku :)
Gość: Gagatka
25.01.2014 14:17 odpowiedz
Pani Doroto mam pytanie, czy masa po ukonczeniu przygotowan ma byc na tyle sucha I zwarta, zeby wyjac ja z naczynia I w folii wlozyc do lodowki (jak typowo na kruche ciasto), czy troche bardziej "plynna" I chlodzic sie ma w naczyniu? Jezeli ma sie ja nabierac lyzeczka to wnioskuje, ze chyba w naczyniu, ale ma watpliwosci I nie wiem, czy dodac maki, aby odeszla od scianek dala sie przelozyc jako jedna duza kula czy zostawic tak jak jest.
Z gory dziekuje za odpowiedz I pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 12:10 odpowiedz
Niestety, nie pamietam w tej chwili konsystencji tego ciasta..
pozdrawiam
Alecrim  (zobacz profil)
20.01.2014 12:36 odpowiedz
Moje ulubione ciasteczka :D zachwycają gości :) już wiele osób pytało o przepis :)
kiretka  (zobacz profil)
10.01.2014 22:56 odpowiedz
Bardzo fajne ciasteczka. Niestety zamiast gorzkiej czekolady dodałam mleczną z orzechami, bo taką miałam, więc wyszły za słodkie. Koniecznie muszę zrobić oryginalne.
Gość: 2
06.01.2014 15:06 odpowiedz
Są pyszne!
Gość: Renata
03.01.2014 10:56 odpowiedz
Przeczytałam chyba wszystkie komentarze, ale niestety nie znalazłam informacji, czy ciasteczka pieczemy w termoobiegu, czy tylko góra-dół? Z góry dziękuję za pomoc:)
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2014 11:29 odpowiedz
Jak wolisz.
niebo33  (zobacz profil)
29.12.2013 09:48 odpowiedz
Pyszne, proste, efektowne!
Nie tylko dla wielbicieli czekolady ;-)
the rock  (zobacz profil)
28.12.2013 00:06 odpowiedz
Upiekłam na Święta i zrobiły furorę :) do środka dodałam jeszcze posiekane orzechy laskowe - po prostu jedne z lepszych ciastek jakie miałam okazję próbować:) No i mega urodziwe ♥
Gość: amelia_03
22.12.2013 21:50 odpowiedz
W lodówce... :) Jutro pieczenie. Zamierzam wypełnić nimi ozdobne słoiczki dla wszystkich bliskich pod choinkę. Jak zawsze dziękuję za inspirację :)
Gość: beata
21.12.2013 19:56 odpowiedz
omg!!!! wlasnie wyjelam pierwsza blache z piekarnika... wygladaja cudnie, popekana biala cukrowa skorupka, smaku nie opisze :))) teraz jeszcze strucla z makiem i moge zaczynac swieta :)) p.s. dalam 130 g czekolady, bo tyle bylo w domu, ale zupelnie wystarczy. ide gdzies schowac moje popekane cudenka, bo moga nie doczekac wigilii :)) wesolych swiat!!!
Gość: Mia
20.12.2013 13:56 odpowiedz
Zrobiłam je na dzisiejszą wigilijkę klasową.. wszystkie (80!) zniknęły w oczach! Właśnie podsyłam link do tego Bloga, koleżanki też chcą je zrobić jak najszybciej ;) Super przepis, jedyne co zmieniłam, to dodałam 2 łyżki kakao (DecoMorreno) do rozpuszczonej czekolady, piekłam 15 minut w temp 170°C .

Proste i rewelacyjne!
Gość: paulieen
14.12.2013 15:03 odpowiedz
ja dopiero zaczynam kulkować ciasteczka,ale taka rada przyszła mi do głowy dla tych którzy mają problem z odmierzaniem np łyżeczka, pół łyżki itd. Ja zakupiłam miarki - taki komplecik a chyba z 5 ich i one własnie maja pojemności typu 1łyżka, 1 łyżeczka, 1/4 łyżeczki itd. Polecam ;) ( kupiłam chyba na allegro od Oktagon polska) ale sądze że je można spokojnie dostac w internecie.
Gość: Nika87
11.12.2013 19:00 odpowiedz
Idealne. Mase zrobiłam o 8 rano,wsadziłam do lodówki i poszłam do pracy.Ok 15 wyjęłam, porobiłam kulki,obtoczyłam je w cukrze pudrze i na desce włożyłam do lodówki na jeszcze ok 1h (wyszło mi ok 60szt)
piekłam na 3 razy po ok 10min w 180*
wyszyły IDEALNE bardzo mięciutkie po wyjęciu z pieca-pyszne, po ostygnięciu skorupka lekko stwardniała a środek pozostał mięciutki.Cukier nie zamókł, są idealnie posypane,idealnie popękane i idealnie pyszne. Kradnę przepis :P
a teraz zabrałam się za Lebkuchen dam znać co z nich wyjdzie , dzięki Dorotuś za cudne przepisy!
Gość: mandragora
02.12.2013 15:11 odpowiedz
Dzień Dobry :-) Ja mam pytanie w drugą stronę - czy ciastka wyjdą, jeśli spędzą w lodówce 24 godziny?
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2013 21:18 odpowiedz
Tak.
finban200  (zobacz profil)
01.12.2013 21:52 odpowiedz
a czy cztery godziny w lodówce wystarczą?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 21:59 odpowiedz
Nie potrafię powiedzieć.
finban200  (zobacz profil)
01.12.2013 21:12 odpowiedz
Czy mogę schładzać ciasto 2 godziny?
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 21:19 odpowiedz
Raczej nie. Powinno być naprawdę porzadnie schłodzone.
finban200  (zobacz profil)
01.12.2013 21:09 odpowiedz
Czy mogę dodać białą czekoladę zamiast gorzkiej, a ekstrakt z wanilii zastąpić 2 łyżeczkami cukru z prawdziwą wanilią? :D
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2013 21:15 odpowiedz
Tak.
Gość: Kasia
24.11.2013 11:09 odpowiedz
Dzień Dobry :) Pani Doroto jak długo i w jakich warunkach można przechowywać ciasteczka, żeby nie straciły nic ze swoich cudownych walorów?
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 20:30 odpowiedz
Do 7 dni, w puszce.
tygrysiczka86  (zobacz profil)
10.11.2013 11:46 odpowiedz
Aaa i chciałam jeszcze dodać, że osobiście zrobiłam większe ciasteczka- z przepisu wyszło mi 40 ciasteczek, są takie na 2-3 gryzy. Zanim też włożyłam do piekarnika, to już uformowane i obtoczone kulki włożyłam na kilka minut do lodówki.
tygrysiczka86  (zobacz profil)
10.11.2013 11:43 odpowiedz
Hej! Przepis rewelacja. Przygotowanie nie było trudne, a efekt fantastyczny. W przygotowania włączył się nawet mąż : ) a później (jak widać na zdjęciu) nie mógł się doczekać aż przestygną. Polecam wszystkim.
An3czka  (zobacz profil)
05.10.2013 15:16 odpowiedz
Nie są tak białe, ale nie zmienia to faktu, że są przepyszne! Wyszło mi 60 tych małych cudeniek. Dziękuję za przepis, jestem pewna, że do niego wrócę :)
zuzantropi  (zobacz profil)
10.11.2013 11:58 odpowiedz
Na następny raz mocniej obtocz w cukrze, będą bielsze. ;)
Gość: Anneczka13
18.09.2013 16:16 odpowiedz
Piękę już drugi raz, są pyszne, mocno czekoladowe. Z tego przepisu wychodzi mi ok 90 ciasteczek na raz do buzi. Mam jednak problem, pękają ale tak minimalnie i po pieczeniu nie mają tyle cukru na sobie co na zdjęciu, a wkładam białe kulki. Ciekawi mnie, jak w przepisie jest łyżeczka proszku do pieczenia to czy to jest tak płasko czy czubato ? Staram się brać tak pośrodku, w tym przepisie jest pół i zastanawiam się czy nie za mało dodaję. Niemniej przepis fantastyczny.
Dorota, Moje Wypieki
19.09.2013 10:17 odpowiedz
1 płaska łyżeczka o pojemności 5 ml.
zapiecuch  (zobacz profil)
15.09.2013 12:20 odpowiedz
ciasteczka wyszły dobre, delikatne, i nawet na drugi dzien po pieczeniu chetnie sie je zje. Taka czekoladowa pianka jakby:)
Gość: zapiecuch
12.09.2013 13:46 odpowiedz
Gdybym chciała zrobić z połowy porcji, to dodać dwa jajka? Nigdy nie wiem jak to podzielić, czy ułożyć jaja w rzędzie i wybrać jedno większe jedno mniejsze?;) A może to nie ma znaczenia?
kamila288  (zobacz profil)
12.09.2013 14:33 odpowiedz
2 mniejsze lub jedno takie baaardzo duże. Ja mam spory wybór rozmiarów jajek, bo używam prosto od kur :)
zapiecuch  (zobacz profil)
13.09.2013 08:38 odpowiedz
w takim razie żałuje, że nie jestem Twoją sąsiadką;)
Wieczorem będą piec ciastka, zobaczymy co wyjdzie z tych moich jaj:)
Gość: Mgławica
04.09.2013 18:03 odpowiedz
właśnie zrobiłam - pachnie obłędnie, ciastka wyglądają jak ze zdjęcia a smak...
ten blog powinien być zakazany dla takich łakomczuchów jak ja :)
Gość: anneczka
01.09.2013 15:46 odpowiedz
Zrobiłam coś około 80 ciasteczek, takie na jeden gryz. Robiłam zgodnie z przepisem, z czekolady wawel, piekłam 15 min. Wyszły trzy blachy, więc robiłam w trzech turach. Ciasto trzymałam w zamrażalniku, więc po zrobieniu pierwszej i drugiej tury, wkładałam resztę ciasta ponownie do zamrażalnika. Ciasto było twardawe. Dziękuję za pyszny przepis, wszedł na stałe do mojej kuchni.
Gość: asia
28.08.2013 12:05 odpowiedz
przez własną głupotę o mały włos nie dałam 2-3 szklanek cukru... ale i tak dałam za dużo, więc zrezygnowałam z obtaczania ich w cukrze pudrze - estetycznie straciły, ale są przepyszne, mocno czekoladowe, dokładnie jak brownies :) ale piekę je znacznie dłużej, ok. 20 minut, druga partia poszła mniejsza, a i tak siedzi dłużej w piekarniku, nie wiem, czemu :)
Gość: Anku
22.05.2013 14:35 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z piekarnika- bardzo dobre i wyszły jak na zdjęciu:-) Następnym razem myślę, że dodam kawałeczki czekolady albo żurawinę do masy (przed włożeniem do zamrażarki).
Gość: Kamila
09.04.2013 16:19 odpowiedz
Ciastka wyszły mi perfekcyjne- przed upieczeniem wstawiłam je na dosłownie 30 minut do zamrażarki, już uformowane, popękały idealnie i nie rozlały się :) z przepisu wyszło mi ok. 30 naprawdę dużych ciastek
Gość: Martyna
15.03.2013 17:51 odpowiedz
Jak duzo ciastek wychodzi z tego przepisu?
Gość: Gosia21
21.02.2013 17:53 odpowiedz
Pani Dorotko mam problem,ponieważ upiekłam Pani ciasteczka i robiłam naprawdę wszystko zgodnie z przepisem i ciasteczka wyszły bardzo dobre i wszystkim smakowały,ale strasznie mi się rozpłynęły i wyszły z nich małe naleśniczki :D Ciasto stało w lodówce całą noc i nawet przed włożeniem do piekarnika chłodziłam gotową porcję już na blaszce w lodówce. Często tu zaglądam,bo to naprawdę świetne miejsce :) Niech mi Pani pomoże,co jest nie tak z moimi ciasteczkami :(
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2013 17:55 odpowiedz
Jedyne, co mi przychodzi do glowy, to ze Twoj piekarnik pokazuje nizsza temperaturę niz powinna byc i ciasteczka sie rozplywają. Moze powinnas zwiekszyc do 180 stopni? Czy uzylas prawdziwego masła?
Gość: Gosia21
21.02.2013 21:27 odpowiedz
Spróbuję z tymi 180 stopniami,a do robienia ciasteczek użyłam margaryny :( Czy jest to takie ważne żeby użyć prawdziwego masła?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2013 11:08 odpowiedz
Bardzo wazne. 
Gość: dreda
16.02.2013 16:59 odpowiedz
wyborne, nawet bez cukru pudru. pycha. dziękuję za przepis
Gość: edat
14.02.2013 13:54 odpowiedz
PYSZNE, PYSZNE, PYSZNE!!!!!Mega czekoladowe, dziś Walentynki więc zaraz biorę się za smietankowe serduszka - ciacho już czeka- mam nadzieje, że rodzinka po powrocie doceni moje poświęcenie ...
Gość: Madzia
09.02.2013 11:51 odpowiedz
Ciasteczka super:) Byłam zaskoczona łatwością ich przygotowania oraz efektem -Przesmaczne!!!
Gość: barb.
05.02.2013 15:19 odpowiedz
Ciasto schładza się w lodówce, rozumiem, że po ok. 3h należy wyjąć i lepić kuleczki tak? :)
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2013 18:47 odpowiedz
"Schłodzić przez kilka godzin w lodówce, a najlepiej przez całą noc." :)
19.01.2013 15:57 odpowiedz
kocham je całym sercem :)
17.01.2013 14:28 odpowiedz
Śmiem twierdzić, że to moje ulubione ciasteczka. Wyglądają rewelacyjnie, a smakują jeszcze lepiej. Szybko musiałam je chować do pudelka po wyjęciu z piekarnika bo nie mogłam się powstrzymać i najchętniej zjadłabym wszystkie naraz. W pudełku mięciutkie były ok. 2 tygodni.
Jeśli chodzi o ciasto to rzeczywiście twardawe ale poradziłam sobie i nabierałam gorącą łyżeczką. Pyyychhaaaa!!!
Gość: jola
12.01.2013 22:13 odpowiedz
Pani stronę z przepisami i fantastycznymi zdjęciami powinno się przepisywac ludziom cierpiącym na depresje. Jest fantastyczna! i poprawia nastrój.
Gość: Agata
29.12.2012 19:44 odpowiedz
Fantastyczny przepis! Zrobiłam z mleczną czekoladą i dodatkiem rodzynek namoczonych w rumie. Wyglądają cudnie i smakują pysznie. Są w smaku nieco inne niż oryginał ale niewiele - przypominają troszkę bajaderkę.
Gość: Patka
13.12.2012 16:20 odpowiedz
Zrobię je na święta, idealnie bo tylko 12 minutek w piekarniku moja mamusia to zaakceptuję!
Dziękuję ;*
magdalinka  (zobacz profil)
30.11.2012 15:38 odpowiedz
Ciasteczka wyszly rewelacyjnie. Kluczem jest postepowanie dokladnie z przepisem. Moje surowe ciasto chlodzilo sie cala noc w lodowce. Sa mocno czekoladowe i mieciutkie. Artystycznie popekane :). Nastepnym razem dodam odrobine likieru pomaranczowego Grand Marnier.
Gość: Carolina8977
13.11.2012 13:01 odpowiedz
Mam pytanie czy jak wyjdzie mi za dużo ciasta to moge je zamrozić? NIestraci na wartości i czy po rozmrożeniu będzie się jeszcze nadawało do pieczenia? Z góry dzięki za odpowiedź :)
11.11.2012 16:57 odpowiedz
dodam jeszcze zdjecie :D
11.11.2012 16:55 odpowiedz
w lodowce ciasto lezalo 24h, przy takiej ilosci pieczenia jaka mialam w ten weekend zupelnie o nich zapomnialam :D wyszly GENIALNE!
Gość: Shar
29.10.2012 14:28 odpowiedz
Upiekłam je dzisiaj. Niestety nie wyglądają tak ślicznie jak Twoje... ale smak! Niebo w gębie! Jestem nimi zachwycona, muszę je częściej robić! Nie wiem jak mam Ci dziękować za ten przepis! :)
Andzia01  (zobacz profil)
17.10.2012 11:30 odpowiedz
Upiekłam i skosztowałam:) Oczywiście nie miałam czasu ani cierpliwości, żeby masa tak długo stała w lodówce więc upiekłam je już po godzinie ale bez obtaczania w pudrze. Wyszły smaczne, mocno czekoladowe, dla wielbicieli brownies.
01.10.2012 04:10 odpowiedz
Rewelacyjne ciasteczka.. robilam je na dwa sposoby. Pierwsza polowe kuleczek wlozylam do zamrazalnika.. przed ich pudrowaniem:) po upieczeniu wygladaly ladnie.. choc pekniecia byly bardzo szerokie i ciastka ciut nieforemne. Z drugiej polowy ciasta zrobilam ciasteczka dokladnie wedlug przepisu i wyszly mi mega sliczne,ksztaltne i z normalnymi peknieciami. Mam gazowa kuchenke i tym bardziej ciesze sie.. ze wyszly mi i to jeszcze takie wspaniale.. zarowno w smaku jak i wygladzie.. dziekuje slicznie i polecam!:)
Faire.cuire  (zobacz profil)
16.09.2012 11:59 odpowiedz
Najlepsze ciastka na tym blogu - według mojej mamy i całego działu maklerskiego w Polsce ( tak, pieke je, a mama regularnie rozsyła do różnych wydziałów banku ), niestety mimo moich próśb inne ciasteczka od ponad pól roku u nas w domu nie przejdą , a chocolate crinkles za każdym razem zaskakują tak samo jak za pierwszm. Bardzo polecam.
Gość: Ksymi
26.08.2012 17:59 odpowiedz
Są cudowne. Przepięknie wyglądają, są pyszne i tak szybko znikają :) Kolejny z Twoich przepisów wypróbowany, wszystko zawsze się udaje :)
kasik108  (zobacz profil)
16.08.2012 22:24 odpowiedz
Mmmm... coś wspaniałego! Ciasteczka weszły w stały repertuar moich wypieków. Znikają w zastraszającym tempie... ja się poważnie zastanawiam czy nie zagnieździł się u nas w domu Ciasteczkowy Potwór z Ulicy Sezamkowej ;)
Dorota, Moje Wypieki
12.06.2012 12:13 odpowiedz
Hm.. chyba nie były u mnie ;-).
Gość: annael2121
11.06.2012 18:24 odpowiedz
Pani Doroto, poszukuję na Pani blogu przepisu na ciastka z melasą ( jak małe bochenki chleba wyglądały) . Czy one były u Pani? Nie mogę ich znaleźć. Proszę o pomoc , bo głowę bym dała,że ten przepis z Moich wypieków.Pozdrawiam serdecznie
Gość: bożena
03.06.2012 08:53 odpowiedz
Dziękuję wszystkim umieszczającym porady dotyczące przepisów,często głównie na nich bazuję;))) Robiłam jednocześnie te ciasteczka i Czekoladowe ciasteczka truflowe (chocolate truffle cookies)truflowe na bazie kakao są tańsze i szybsze w wykonaniu jednak czekoladowe w smaku są lepsze(choć to oczywiście kwesta gustu) natomiast po upieczeniu oba rodzaje są chrupiące na zewnątrz ,a miekkie w środku jednak na następny dzień truflowe robią się bardziej suche, czekoladowe mogę z czystym sumieniem zapakować córce na wyjazd, co do technicznych spraw to najpierw trochę schłodziłam ciasto ,następnie uformowałam z nich kulki i włożyłam do zamrażalnika,czas oczekiwania został skrócony,a nie wpłynęło to na ciasteczka bo pięknie popękały,przepis do wielokrotnego wypróbowania .
25.05.2012 07:41 odpowiedz
Ciastka są obłędne, dziś robiłam rozpływają się w ustach. Polecam każdemu kto jeszcze się waha ;)
Gość: Aniah13
09.04.2012 20:50 odpowiedz
Ujmę to tak: straszne te ciastka!!!!!! Nie mogę się opanować od ich pochłaniania bez przerwy!!!!!!!!!! Dla mnie najlepsze były jeszcze ciepłe, choć i potem jak poleżały też były smaczne. Wszystkim pozostałym także smakowały (mojemu tacie nawet nie upieczone, bo znalazł kulki w lodówce :P)> Część wyszła, części namókł cukier ale smakowo rewelacja. Ciasto włożyłam najpierw do zamrażarki, potem po wyjęciu robię kulki i wkładam je jeszcze do lodówki bo się zdążą nagrzać przed włożeniem do piekarnika i cukier puder namaka :)
Gość: Gabi
29.03.2012 14:52 odpowiedz
Mam pytanie; poniewaz zamierzam je zrobic w sobote; ile max. moga one lezec (i czy w lodowce czy poza?) gotowe ciatka zeby byly dalej dobre i chrupiace?
Gość: Madzia_87
27.03.2012 00:05 odpowiedz
Rewelacyjne ciasteczka! Cudownie czekoladowe, rozpływające się w ustach i rzeczywiście bardzo długo utrzymujące świeżość! Dziękuję za przepis!
Gość: paulina
21.01.2012 10:41 odpowiedz
Witam
chcę sie podzielić wrażeniami z pieczenia owych ciasteczek, wyszły mi podobnie jak na zdjęciu fajnie popękane, z podanych składników wyszło mi dokładnie 60 sztuk ciasteczek, są chrupiące na zewnatrz i mięciutkie w środku (takie rozpływające sie troszeczkę w ustach) po prostu niebo w gębie, ciasto w lodówce trzyałam cała noc, zrobilam je specjalnie na dzien babci zeby ja czyms zaskoczyc zamiast standardowej bombonierki i mysle ze to bedzie HIT Pani Doroto fajnie ze prowadzi pani taki blog i ze jest tak przydatny:-) a jak ktos uwielbia czekolade tak jak ja to bolecam jeszcze czekoladowa chmure z tego bloga wszyscy goscie na 100% poprosza o dokladke:-)
Dorota, Moje Wypieki
18.01.2012 09:46 odpowiedz
Można.
Gość: kasia
17.01.2012 20:38 odpowiedz
skoro ciasto jest takie twarde po schłodzeniu, to co ty na to aby najpierw ulepić kulki, potem je schłodzić?
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2012 21:06 odpowiedz
Tak, zamiast ekstraktu z wanilii.
Gość: Ola
14.01.2012 18:43 odpowiedz
Ciasteczka są super! Mam tylko pytanie, czy można do nich dodać trochę alkoholu (np. rumu)? Czy wtedy wyjdą?
Gość: Aga
01.01.2012 15:04 odpowiedz
Przepyszna czekladowa czekoladowość!
Żeby nie połamać łyżeczek, wybierałam masę taką metalową łyżką do lodów, oczywiście nie brałam całej kulki.
Moim zdaniem, dobry patent :-)
Gość: Agnieszka
24.12.2011 11:37 odpowiedz
Robiłam je z drżeniem serca, czy się udadzą, czy będą jak na zdjęciu.I udało się!!! Owszem, trochę za słodko na wierzchu, ale nie da się inaczej, chcąc mieć taki własnie wierzch. Zachwycają wszystkich swoją innością. Dziękuję!
Gość: Agos Galapagos
14.11.2011 19:36 odpowiedz
trochę się zgapiłam.....i dodałam podwójną ilość masła, ale miałam 115g czekolady 100% kakao, dorzuciłam 160 g zwykłej mlecznej, i łyżkę ciemnego kakao... teraz się mrozi i tylko się modle, żeby mi się nie rozkalapućkały podczas pieczenia.... masa wyszła bardzo ciemna, więc może może coś jednak bedzie z tego...... Dam znać jak będą zjadliwe.
Gość: justka2712
06.11.2011 19:59 odpowiedz
Bardzo mięciutkie i mocno czekoladowe ciasteczka:) Kolejny udany wypiek z Pani bloga:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
Gość: estyka
01.11.2011 16:51 odpowiedz
zrobiłam je :) Wyszły absolutnie genialne :)
Dorota, Moje Wypieki
17.09.2011 13:46 odpowiedz
Możesz dodać, ale ciastka będą inne, wg mnie zbyt słodkie.
Gość: gonia0286
16.09.2011 14:57 odpowiedz
A czy można dodać zwykła mleczną czekoladę?? bo u mnie nikt nie przepada za gorzką, nie zmieni ona nic w ciasteczkach?
Gość: karola18117
24.08.2011 20:39 odpowiedz
Wyglądają naprawdę efektownie. W smaku dobre, nie jest to jednak jeden z tych wypieków który znika ze stołu zanim wystygnie (pewnie to moja wina, nie przepisu) Mimo wszystko warto wypróbować:)
Gość: everymania
16.08.2011 13:12 odpowiedz
Najlepsze ciasteczka na wycieczkę do zoo;-))) - u nas takie miały przeznaczenie. Nie kruszą się, zachowują świeżość, więc można upiec dzień wcześniej i przede wszystkim smakują i dużym, i małym :-)))
Gość: ewusia89
20.07.2011 13:02 odpowiedz
Genialne ciasteczka! Wyszły pięknie, tak jak na zdjęciu (co nie często mi się zdarza). A w smaku są baaardzo czekoladowe choć dość słodkie, ale w końcu ciasteczka takie mają być :). W piekarniku wystarczyło im 10 minut. Na pewno do powtórzenia!
Gość: isa_aa
18.04.2011 13:53 odpowiedz
te ciasteczka są obłędne! od teraz mój numer jeden wśród ciastek, zdecydowanie!
mięciutkie, nie za słodkie, czekoladowe, ładnie się prezentują...tego smaku nie da się wyrazic słowami. są przepyszne po prostu. dla mnie idealne!

1 | 2 | 3    



do góry