Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


czwartek, 14 października 2010

 	Pralinki orzechowo-czekoladowe

Kruche orzechowe wafelki, nutella, orzechy laskowe, czekolada - czy to mogłoby razem smakować źle? ;-). A może trochę Wam w smaku przypominać będą znane pralinki Ferrero Rocher...? Sami ocenicie. Ale ostrzegam - bardzo uzależniają i praktycznie nie da rady poprzestać na jednej... 

Składniki na około 25 pralinek:

  • 100 g wafelków z nadzieniem z orzechów laskowych, pokruszonych
  • 150 g orzechów laskowych
  • 200 g nutelli
  • 250 g gorzkiej lub mlecznej czekolady (do obtoczenia)*, roztopionej w kąpieli wodnej lub w mikrofali

Orzechy laskowe podpiec w piekarniku (około 180ºC przez kilka minut, mieszając od czasu do czasu) lub na patelni. Wystudzić i obrać ze skórki (wystarczy potrzeć w dłoni, z podpieczonych orzechów skórka bardzo łatwo schodzi). Posiekać.

Wafelki (najlepsze bez polewy czekoladowej) drobno pokruszyć do miski, wsypać posiekane orzechy, dodać nutellę i wymieszać.

Z masy formować kulki wielkości niedużego orzecha włoskiego (masa będzie klejąca, ale wystarczy lekko zwilżyć dłonie, można również dosypać więcej pokruszonych wafelków), układać na talerzyku, schłodzić. Obtaczać w czekoladzie i zostawić do jej zastygnięcia.

* Zużyłam mniej.

Smacznego :-).

 	Pralinki orzechowo-czekoladowe

Źródło przepisu - blog 'Almost Bourdain'.

Średnia ocena: 9.8  (liczba głosów: 13)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (121)
1 | 2    
Gość: Żaneta
06.02.2017 21:25 odpowiedz
Pralinki są szałowe - uwielbiam Ferrero Rocher i to jest dokładnie ten sam smak! Do obtoczenia użyłam mieszanki czekolady gorzkiej i mlecznej, a następnie kąpałam pralinki w siekanych orzechach - bomba! Nawet bardziej orzechowe, niż Ferrero!
Gość: CamilleCros18
03.01.2017 15:11 odpowiedz
Te pralinki są wspaniałe! Po ich zrobieniu dostałam zestaw do robienia pralinek :) były pierwszymi jakie kiedykolwiek zrobiłam i na stałe weszły do zbioru rzeczy które robię na ,, Pocieszkę "
Dziękuję za wspaniały przepis !
tosia_0105 profil
13.11.2015 20:52 odpowiedz
Takie pralinki nie moga nie smakowac, sa przepyszne, chrupiace orzechy pod warstwa polewy czekoladowej. Wyszlo mi ok. 30 malych kuleczek, do oblewania zuzylam ok. 200 g czekolady gorzkiej/mlecznej.
tpatgod profil
20.06.2015 12:18 odpowiedz
Czy można je zrobić w silikonowej formie na pralinki?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2015 19:28 odpowiedz
Tak.
Dagmarka000 profil
08.03.2015 08:48 odpowiedz
mam pudełeczko i papier do zawinięcia pralinek więc dzienki.
Pani Doroto czy ma pani jakiś przepis na pralinki ale odduszane z foremki : )
Jak tak to prosiłam bym o dodanie bo chcę zrobić na piątek siostrze. \
Bardzo dzienkuję
izabela2764 profil
05.01.2015 16:36 odpowiedz
Idealne na prezent :)
izabela2764 profil
05.01.2015 16:35 odpowiedz
Pycha ,tylko czekolada po kilku dniach zmatowiała i nie wyglądały już tak pięknie !!!!
Gość: pama39
06.11.2014 18:33 odpowiedz
Dziękuje za odp.jedyny mój bląd to chyba za szybko się rozpuściła, następnym razem zwolnię tępo ( tak łatwo się nie poddam)Pozdrawiam i czekam na nowe pomysły Doroty:)
Gość: pama39
06.11.2014 11:18 odpowiedz
Witam. Tak jak większość z Was drogie piekarniczki mam problem z obtaczaniem tych pralinek. Wczoraj je robiłam ( w smaku bardzo dobre, ale wyglad daje wiele do rzyczenia) czekolada była gęsta ( zrobiłam wedle zaleceń) .Czy lepiej polewać , czy maczać w czekoladzie , proszę o poradę . Czekolada Wedlowska czyli bardzo dobra. Dziękuje za odp:)
Dorota, Moje Wypieki
06.11.2014 11:24 odpowiedz
Jak Tobie jest łatwiej. Ja używam czekolad z Lidla, są bardzo dobre. Proszę przeczytaj wcześniej notkę o roztapianiu czekolady, nie powinna być bardzo gęsta. Powinna być płynna.
Gość: asia
16.10.2014 12:26 odpowiedz
Witam:)
Czy dobrym pomysłem byłoby obtaczanie pralinek w rozpuszczonej czekoladzie z orzechami? Wtedy pralinki bardziej przypominałyby rocher;)
Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż chciałabym zrobić je jutro. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2014 12:33 odpowiedz
Można tak zrobić, orzeszkami posypać po czekoladzie, jeszcze przed jej zastygnięciem.
grubasek10 profil
09.10.2014 13:22 odpowiedz
Witam Pani Dorotko:)
Ja mam pytanie odnośnie oblewania pralinek czekoladą.Rozpuszczę czekoladę w kąpieli wodnej ale jest zawsze tak gęsta że nie ma możliwości polania nią pralinki. Czy jest na to jakaś rada ? będę wdzięczna za odpowiedź,pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 20:13 odpowiedz
Bardzo proszę o zapoznanie się z tą notką, na pewno pomoże ;-).
grubasek10 profil
10.10.2014 09:47 odpowiedz
Dziękuję pięknie ;)
Aniaszka profil
27.07.2014 22:26 odpowiedz
Pycha, pycha, pycha! I ekstremalnie łatwe do zrobienia!
sweetkitchen1 profil
08.07.2014 14:28 odpowiedz
pyyyyyyszne :) Polecam każdemu ;)
Gość: smitsh
01.07.2014 22:48 odpowiedz
Jeśli ktoś się zastanawia, tańsza wersja również wychodzi smakowita - użyłam taniej czekolady do smarowania o smaku orzechowym z Kauflandu oraz najtańszych orzechowych wafelków kauflandowskich :) czekolada gorzka z Goplany także się sprawdziła :)
Gość: JaKa
28.05.2014 11:38 odpowiedz
Dziękuję za przepis:) Zrobiłam :) wyszły świetne i smakowały wszystkim, których częstowałam :) Szkoda tylko, że nie uwierzyli, że robiłam je własnoręcznie... ;P
Do obtoczenia zmieszałam mleczną i gorzką czekoladę - by była nuta przełamania wewnętrznej słodyczy :)
15.05.2014 12:58 odpowiedz
Jedne z moich ulubionych. Tylko, że robię wersję bez czekolady :)
Smakują wyśmienicie :)
delilah profil
10.05.2014 22:28 odpowiedz
Witam. Chciałabym zrobić pralinki (te albo jakieś inne) na prezent-niespodziankę, z tym, że muszę ten prezent wysłać pocztą... :) Czy pralinki przeżyłyby 2-3dni w paczce, czy lepiej sobie darować takie ekscesy? :) Czy w ogóle można je przechowywać poza lodówką?
Ewentualnie, jakie pralinki dałby przeżyłyby podroż pocztą polską?
Z góry dziękuję za pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2014 11:04 odpowiedz
Lepiej wybrać twardsze, stabilniejsze np. trufelki kokosowe, karmelowe,  orzechowe.
Jajco profil
22.02.2014 17:08 odpowiedz
Robione drugi raz, tak samo dobre :)
Mi_Lusia profil
05.01.2014 10:01 odpowiedz
Dłuuugo się do nich przymierzałam... Papilotki kupiłam już w listopadzie 2010... Czekały i czekały... ale właśnie się doczekały! :)))
Pralinki są pyszne!
Ale dużo bardziej smakują nam obtoczone w czekoladzie gorzkiej, w mlecznej trochę za słodkie.
tofifi profil
27.12.2013 23:49 odpowiedz
a ja zrobilam takie pralinki:0..moje pierwsze:D
Gość: justyna
14.12.2013 18:23 odpowiedz
Bardzo, bardzo dobre pralinki. To prawda, że trudno poprzestać na jednej... Nie miałam żadnych problemów przy "produkcji". Dziękuję za kolejny super przepis.
Gość: Agnieszka
13.12.2013 10:46 odpowiedz
śledzę już długo Pani strone :) uwielbiam ją! nie mam talentu do wypieków ale z tej strony mi każdy wychodzi :) chciałabym zrobić takie pralinki i mam jedno pytanie. Czy prince polo orzechowe się nada? Jest oblane czekoladą niestety, ale nie mam pomysłu na inne wafelki.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2013 13:25 odpowiedz
Tak, nada się.
Jajco profil
09.11.2013 17:18 odpowiedz
Najlepsze! Świetny pomysł - zebrałam tyle pochwał zachwyconych smakoszy, że aż głupio było przyznać jakie to proste do zrobienia ;) Idealne na każdą okazję!
cafe profil
16.06.2013 14:30 odpowiedz
Pyszne!!! Najlepsze oblane gorzką czekoladą i posypane odrobiną orzeszków. Smakiem przypominają najlepsze pralinki... baton - bajecznie dobry! Koniecznie trzeba spróbować!
Gość: Perliczka
18.04.2013 07:31 odpowiedz
Miałam spore problemy z oblaniem ich czekoladą, chyba dodałam za mało wafelków ( dodawałam "na oko" ) i kulki nie były zwarte, ale efekt końcowy, zarówno wizualny jak i smakowy REWELACYJNY :) Na pewno do nich wrócę :)
Elaball profil
17.04.2013 01:08 odpowiedz
Pani Doroto, niestety nie moge dostac w Stanach orzeszkow laskowych, czy mozna je zastapic orzeszkami ziemnymi albo wloskimi? Ktore beda lepiej pasowaly do tych pralinek?
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2013 11:26 odpowiedz
Uzyłabym pekanów :).
Gość: sylwia
20.12.2013 10:29 odpowiedz
a można wiedzieć czemu pekanów? bo ja własnie chciałam zrobić z włoskich, a tu czytam, że lepsze pekany :)
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 23:34 odpowiedz
Mogą byc też włoskie:).
Cybulka profil
24.03.2013 20:50 odpowiedz
Witam! Kolejny przebój! Obtaczałam na widelcu, lekko uderzając by się pozbyć nadmiaru czekolady, dalej posiekane laskowe. Ale z moich 2 porcji jednej mi nie oddali do dekorowania, powiedziano mi było, że gorzka czekolada zabija powalajacy smak znanych Ferrero, więc tylko na orzechy się zgodzili) A obie wersję są wspaniale!
Dziękuję i i pozdrawiam)
Gość: Ana
24.03.2013 15:31 odpowiedz
czy można zastąpić nutellę innym kremem czekoladowym?? nutella ma swoją konsystencję, pytam, bo chciałabym koniecznie żeby mi wyszły!:)
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 19:03 odpowiedz
Tak, mozna.
apka profil
21.02.2013 16:16 odpowiedz
z obtaczaniem w rozpuszczonej czekoladzie mam problem..ale czy można je obtoczyć w zmielonych migdałach?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2013 16:16 odpowiedz
Tak.
Gość: Natalka
01.02.2013 09:53 odpowiedz
Przeczytałam wszystkie komentarze, ale nikt nie zadał tego pytania ;) Czy te pralinki wytrzymają w pudełku bez topienia się w zwykłej temperaturze pokojowej (mniejszej niż 20 stopni) przez kilka godzin (do 10)? Czy lepiej od razu umieścić je w lodówce i nie wyciągać? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2013 20:37 odpowiedz
Powinny wytrzymac bez problemu w temp. pokojowej :).
Gość: Natalka
07.02.2013 15:19 odpowiedz
Zrobiłam! Moje prezentują się 'odrobinkę' gorzej, bo z rozpędu zamiast umieszczać pralinki na jakiejś folii, to położyłam je po prostu na talerzu... więc później było odkrawanie i uzupełnianie ubytków czekoladą ;) Mam nadzieję, że następnym razem pójdzie trochę łatwiej. Jeszcze obtaczanie czekoladą nie wychodzi mi aż tak fajnie, jakbym chciała; gdyby ktoś z Was miał sprawdzoną metodę, to bardzo serdecznie o nią proszę! :) A co do smaku... obłędnie dobre, ale też obłędnie słodkie! ;)
Angua profil
19.01.2013 21:14 odpowiedz
Dzisiaj zrobiłam pralinki. Są przepyszne i wygladają cudownie. Mój narzeczony zjadł już 7 i nie może przestać. Wyszło mi 26 dość dużych pralinek. To mój pierwszy post na Twojej stronie, ale jestem tu regularnie od dłuższego czasu. W końcu postanowiłam się ujawnić. Uwielbiam Twoje Wypieki :D
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2013 12:22 odpowiedz
Wyglądają pięknie, dziekuję za zdjecie :).
Gość: Alicja
21.12.2012 18:24 odpowiedz
czekają na obtoczenie. Chociaż najchętniej rzuciłabym się na nie już, teraz, zaraz :D
nonusia profil
18.12.2012 19:47 odpowiedz
Bajlepsze trufelki jakie jadlam:)albo jakie robilam;)
A z tego blogi parwie wszytskie juz przetestowalam:)
Gość: kura domowa
01.12.2012 14:12 odpowiedz
mnie najbardziej smakują po 2 dniach. wcześniej wydawały mi się zbyt mocno nutellowe, to ona dominowała w pralinkach. teraz, do kawy, są wyśmienite!! :)
ale jeśli chodzi o przygotowanie, to wcale nie takie proste, bo straasznie się kleiły przylepieniu. Moje nie są tak idealnie okrągłe , ale i tak wyglądają apetycznie :)
Wioletka profil
26.11.2012 20:48 odpowiedz
Wyśmienite!!!!!
agaś profil
23.09.2012 19:14 odpowiedz
Pyszne i łatwe w przygotowaniu. Osoba obdarowana(miłośnik nutelli i orzechów) była zachwycona:) mi wyszło ok. 40 sztuk, ale zrobiłam z porcji na 200g orzechów.
FallenStar profil
20.09.2012 15:34 odpowiedz
Pani Dorotko mam pytanie. Chciałabym zrobić te pralinki na prezent dla taty mojego chłopaka na dzień chłopaka :) w jaki sposób mogłabym je zapakować tak, żeby wytrzymały mi 10 minutowa jazde samochodem ?
Dorota, Moje Wypieki
20.09.2012 15:57 odpowiedz
W pudełeczku spokojnie wytrzymają. Możesz je dodatkowo oprószyć posiekanymi drobniutko orzechami, by w razie czego się nie kleiły.
FallenStar profil
20.09.2012 21:33 odpowiedz
Świetny pomysł ! Dziękuję :)
Dzisiaj zrobiłam je na próbę i rodzinka sie rzuciła i już prawie nie ma.
Przepyszne są !
bella89 profil
16.09.2012 12:11 odpowiedz
Pralinki niesamowite!!! Nie było żadnych problemów z obtaczaniem w czekoladzie, wyszło zgodnie z przepisem. Mój chłopak był pod wielkim wrażeniem! Krótko mówiąc - "niebo w gębie" :)))
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2012 21:48 odpowiedz
Można zastąpić masłem orzechowym. Ale smak, niestety nie będzie już ten sam..
Gość: mantra50538
15.06.2012 15:55 odpowiedz
a czy można czymś zastąpić nutelle ?
Gość: eva
16.03.2012 19:10 odpowiedz
Zrobiłam! Baardzo słodkie i pyszne zarazem. Zniknęły w mgnieniu oka ;)
Gość: Aurora
06.03.2012 13:40 odpowiedz
Achy i ochy.... :))
Czy już zapraszałam do wzięcia udziału w projekcie Czekoladowe wyznanie?
Gość: wiks
01.02.2012 20:04 odpowiedz
Do obtoczenia mojej ilości (!) pralinek zużyłam ok. 150-180g czekolady, do której dodałam trochę mleka.
Gość: wiks
01.02.2012 20:02 odpowiedz
Oczywiście, że nie da się zjeść tylko jednej! :) Są takie pyszne...
Nieco zmodyfikowałam przepis i robiłam nieco mniejsze kulki (w celu zmniejszenia wyrzutów sumienia, patrz 1. linijka), wyszła mi ich zaskakująca duża ilość - ok. 50 sztuk. I chyba należy jeszcze dodać te, które zjadłam podczas obtaczania... W sumie było ich 60?
W każdym bądź razie są przecudowne! Mniam!
Gość: koralinka81
31.01.2012 20:21 odpowiedz
Te pralinki to jak do tej pory mój faworyt :) są REWELACYJNE!!! Polecam wszystkim :)
Gość: tysia2512
29.01.2012 11:37 odpowiedz
Zrobiłam! I wyszły pyszne! Tylko zużyłam o wiele więcej czekolady do obtoczenia, chociaż to zapewne wynikało z braku umiejętności i nieoszczędnego nią gospodarowania. Mimo starań stopek się nie udało uniknąć.

Czekoladki przechowuję w lodówce już dwa tygodnie i nadal są smaczne i nic się złego z nimi nie dzieje
Gość: marta
05.01.2012 18:34 odpowiedz
cos wspaniałego<3 zrobiłam od razu z podwójnej porcji i zniknęły w ciągu jednego dnia:)
Gość: macy
11.12.2011 18:42 odpowiedz
Moja czekolada z kąpieli wodnej to prawdziwa katastrofa. Masa orzechowa pyszna. Robię podejście numer dwa z tą czekoladą... Tylko kuchni mi się sprzątać już nie chce... :)
Gość: Bunny
07.12.2011 21:19 odpowiedz
Tyle tutaj jest wspaniałych przepisów które chciałabym wypróbować tylko panią kuchni to ja nie jestem i zwykle zostawiam niezłą katastrofę w kuchni... Ale te pralinki mnie tak korciły i w końcu znalazłam sobie pretekst żeby je zrobić. I się udały! :D Cudowne, rozpływające się w ustach, niesamowite, przeczekoladowoprzeorzechowe niebo którego jedyną wadą jest ze za szybko znika... I to obtaczanie nawet nie było takie trudne, trzeba tylko zanurzać w ostudzonej ale jeszcze płynnej i się pośpieszyć ;) I osobiście polecam gorzką zamiast mlecznej :)
Gość: ooandzia
24.11.2011 21:40 odpowiedz
Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź :) mam nadzieję, że tym razem w końcu topienie zakończy się sukcesem!
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2011 19:39 odpowiedz
Czekoladę nalezy drobno posiekac lub połamać. Umieścić w naczyniu szklanym lub metalowym nad parującą wrząca wodą, miseczka z czekolada nie powinna dotykac wody, do czekolady nie może się również dostać kropla wody. Mieszamy tylko od czasu do czasu.
Gość: ooandzia
24.11.2011 17:40 odpowiedz
Witam,
Mam pytanie odnośnie czekolady? Jak prawidłowo rozpuścić ją w kąpieli wodnej? Bo mi za każdym razem, zanim każdy kawałek się rozpuści, to pozostała reszta zaczyna twardnieć, i nici z pięknej, płynnej polewy :( Co robię nie tak, albo co powinnam zrobić żeby na pewno wyszło?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2011 19:35 odpowiedz
Tak, to samo. Zbyt długo nie można, wtedy się przypalą i będą gorzkie. Najlepszy jest złoty brązowy kolor, dlatego często je mieszamy podczas prażenia. Laskowe podprażone są pyszne. Ja robię to najczęściej na suchej patelni, mieszając od czasu do czasu. Nie polecam nie podpieczonych orzechów, dużo pralinki straca na smaku..
Gość: kasia
31.10.2011 19:52 odpowiedz
Pani Doroto,
przepis jest kuszący, mam wielką ochotę go wypróbowac.
Mam jednak pytanie o orzechy laskowe - co to znaczy "podpiec" je? To to samo co prażyc? Nie prażyłam orzechów nigdy, bo w przepisach o prażeniu jest zwykle napisane "nie za długo, nie za krótko". A ja nie wiem, co to prażenie ma dac i jaki ma byc jego efekt, więc się boję. Ponoc orzechy włoskie prażone za długo robią się gorzkie - laskowych też to dotyczy? I czy nie można dac do pralinek orzechów niepodpiekanych?
Gość: wisniowa
29.10.2011 10:53 odpowiedz
Hej Dorotko, właśnie skończyłam robić te pralinki- mi wyszło 20 szt. Są obłędne... Smakują jak ferrero roche :) Rozpływają się w ustach! Nie mogę się doczekać kiedy partner wróci do domu i będzie mógł spróbować. MNIAM!! W lodówce właśnie studzi się malakoff wyszedł chyba dobrze, ale szczegóły jutro ;) Pozdrawiam i dziękuję, że jesteś moją inspiracją. Robiłam już tort tiramisu- również niebo w buzi.
Gość: Agusia
25.08.2011 12:13 odpowiedz
Witam! Jestem bardzo zaintrygowana przepisem na pralinki - zawalczę w najbliższą sobotę! Uwielbiam pralinki i zawsze wydawało mi się to niewykonalne w warunkach domowych - widać, jest szansa, że się myliłam:) Mam PYTANIE - proszę o przykład (nawet z podaniem firmy, jeśli można), o jakie wafelki z nadzieniem orzechowym chodzi?? Kupić takie jak kiedyś - okrągłe, na które dawało się dżem..? Czy może zwykły baton bez polewy (nie jem takich rzeczy, więc czeka mnie ewentualnie poszukiwanie w sklepach;) Z góry dziękuję za odpowiedź! ps. Odkryłam Pani blog niedawno - tort bezowy z daktylami wyszedł super:)
Gość: wiks
29.07.2011 19:34 odpowiedz
Szczęka opada, a język na wierzchu! To musi smakować obłędnie...
Zrobię je - koniecznie! :)
Gość: misia3ek
10.02.2011 09:45 odpowiedz
Witam, również zrobiłam te pralinki - rewelacja. Troszkę było problemu z obtaczaniem w tej czekoladzie ale na pewno dojdę do wprawy, bo będę je robić jeszcze nie raz!
Gość:
04.02.2011 16:21 odpowiedz
Witam! Cóż, właśnie zrobiłam pralinki i................... cud, miód i orzeszki :) No coś wspaniałego. A ileż można wariacji w tym przepisie wykorzystać. Cudo!!!
Gość: Marta
24.01.2011 23:38 odpowiedz
Witam, tak sobie od czasu doczasu tutaj zagladam i jak wszyscy jestem pod wrazeniem. Pozwole sobie na pewna sugestie w sprawie czekolady. Aby czekolada byla taka jak nalezy, tzn. blyszczaca i chrupiaca nalezy ja rozpuscic i nastepnie ochlodzic mieszajac (w wersji skroconej). Dotykajac wargi czekolada powinna byc ciut chlodniejsza, i taka wlasnie czekolada polewac, obtaczac, dekorowac.

powodzenia
Gość: jagoda
17.12.2010 09:40 odpowiedz
Pralinki - niebo w gębie!!! Dzisiaj jadłam (koleżanka przyniosła do degustacji). Po prostu rozpływają się w ustach. Napewno zrobię, godne polecenia.
Gość: EwaZosia
05.12.2010 13:41 odpowiedz
pralinki pycha:)) Tylko jak Wam, sie udaje tak pięknie pokryć je czekoladą???? U mnie wyszły z czekoladową czapą! Sakowały bardzo domownikom:) Jednak na prezent (a taki był zamiar) nie nadawały się zbytnio! Czeklolada była, bardzo dobrej firmy, więc to zupełnie moja wina:))) Smak mnie pocieszył:)))
Gość: skali
02.12.2010 01:12 odpowiedz
wszystkie te pralinki tak mnie zafascynowały, że zapragnęłam zrobić takie cuda w domu...po 4 godzinach walki w kuchni stwierdzam, że się nie nadaję...czekoladę spaliłam, rękę poparzyłam, kandyzowane pomarańcze są twarde jak kamień, a tej masy wafelkowo-nutellowej nie moge uformować, bo się rozlewa (pomimo dodatkowej porcji wafelków i orzechów)...ech...a kuchnia...lepiej nie mówić ;)

czapki z głów za umiejętności, nie spodziewałam się, że to aż takie trudne...
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2010 17:02 odpowiedz
Do tygodnia czasu.
Gość: bulaska
29.11.2010 15:52 odpowiedz
jak dlugo mozna przechowywac pralinki w lodowce?

dziekuje!
Gość: kasia
16.11.2010 18:39 odpowiedz
Ja dziś zrobiłam swoje. Pyszne :)

img687.imageshack.us/img687/8145/pralinki3.jpg
Gość: drdora
12.11.2010 18:03 odpowiedz
Boskie! Robiłysmy z Córką! Tłuczenie wafelków i orzechów, a także mieszanie skłądników pochłonęło ją całkowicie. ;-)
Zrobiłyśmy też własną warjację z masła orzechowego i obtoczyłyśmy w mielonych orzechach...
Oba rodzaje przepyszne, ale dodałyśmy znacznie więcej wafelków i długo trzymałyśmy w lodówce przed robieniem kulek i obtaczaniem.
Gość: as4aa
03.11.2010 20:39 odpowiedz
CUDOWNEEE I PRZEPYSZNE!
Gość: panna anna
02.11.2010 15:47 odpowiedz
wypróbowałam :) wszystkim smakowały!
dzięki za inspirację
Gość: natajla_1
25.10.2010 09:07 odpowiedz
Poezja... Wyprubowałam mmm....
Gość: Hanka
24.10.2010 18:44 odpowiedz
Bardzo smaczne, zrobiłam wersję light - nutella+orzechy+pieczywo dietetyczne - wafelki bez nadzienia typu "gofry" i zamiast polewy posypka z orzechów :-) moje łasuchy były zachwycone :-) pozdrawiam
Gość: guthrun.a
22.10.2010 14:58 odpowiedz
wlasnie kolejne pralinki sie chlodza w lodowce:) wczesniej zrobilam rajskie batoniki i sliwki z marcepanem w czekoladzie. Kolezanka byla zachwycona:D Ten przepis troche zmodyfikowalam z powodu braku nutelli. Dodalam rozpuszczona gorzka czekolade z odrobina margaryny, dwie lyzki masla orzechowego i wafelki niestety w sklepie byly waniliowe ( w norwegii chyba tylko takie lubia) ale wyszly obledne. Nie moglam sie doczekac i juz jedna sprobowalam:D
Gość: Cziki-cziki
20.10.2010 08:17 odpowiedz
Te pralinki są przepyszne! Z braku mlecznej czekolady, połowę zrobiłam w polewie z białej. Znikły raz dwa. Dziękuję za przepis. :)
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2010 13:58 odpowiedz
Iguś: niestety nie nadaje się.
Gość: Agata
17.10.2010 09:51 odpowiedz
Właśnie mi się pralinki chłodzą w lodówce, jeszcze polać czekoladą i gotowe. Nadzienie przepyszne, świetny przepis. Dodałam tylko mniej wafelków (mniej więcej połowę z tego co w przepisie) bo masa i tak była gęsta.
Gość: wielgo
16.10.2010 14:26 odpowiedz
Witam! Świetna sprawa z tymi pralinkami, jestem nimi zachwycona, tylko mam takie pytanie. Kiedy już roztopiłam czekoladę i zaczęłam obtaczać pralinki, zaczęły się rozwalać, prawdopodobnie pod wpływem temperatury czekolady ... -.- Stąd moje pytanie, jak zrobić, żeby się nie psuły? Pewnie to jakiś banał, ale nie jestem mistrzem kuchni, więc proszę o wyrozumiałość ;)
Gość: ojeek
16.10.2010 14:03 odpowiedz
zrobiłam ,w smaku cudowne, ale przez to, ze jakos mam zaburzona percepcje wielkości pralinek xD to wyszło mi ich 15, no i miałam ogromny problem z oblaniem ich ta czekolada - nie wiem, pralinki mi sie rozwalały, do środka wpływała gorąca czekolada, nie wiedziałam czy "kulac " je ręką czy łyżką , czy obsmarowywac czekoladą nożem, ale najwazniejszy jest smak, nie wygląd.. NIEBO w gebie :)
Gość: Iguś
16.10.2010 11:24 odpowiedz
Czy czekoladowa polewa nadaje się do obtoczenia pralinek?
Wyglądają tak pysznie, że chyba zrobię na niedziele :)
Gość:
15.10.2010 13:11 odpowiedz
ooo z cala pewnoscia zrobie, jak ktos bedzie mial przyjsc - inaczej zjem wszystkie sama ;)
Gość: ange761
15.10.2010 08:44 odpowiedz
są cudowne :) to jeden z tych przepisów, które mozna zrealizowac z dziećmi, choć oczywiscie wiem, że będe musiała podwoic ilosc składników, bo połowa zniknie w ich żoładkach jeszcze w trakcie pracy :D
15.10.2010 08:39 odpowiedz
Chętnie spróbuję, a w wersji dla dorosłych dodam łyżkę jakiegoś alkoholu,może orzechowego Barbero. Myślę, że wyjdą smaczne...
Gość: sokomaniak
15.10.2010 07:02 odpowiedz
Wyglądają rewelacyjnie, aż momentalnie stałem się głodny. Gratuluję kolejnego ciekawego "wypieku"!
Gość:
14.10.2010 19:19 odpowiedz
myślę ze jak się je włoży do zamrażalnika na troszku to czekolada ładnie oblepi
i wprost do małej papilotki, jeśli ktoś ma takie życzenie
Gość: david.5
14.10.2010 19:08 odpowiedz
Zrobiłem, smaczne! Ja patyczki do szaszłyków powkładałem do słoika hehe. Już planuje zrobić z migdałami w białej czekoladzie! A jutro pieke chleb:x Pozdrawiam David
Gość: Maggie78
14.10.2010 18:34 odpowiedz
och jak bardzo Ci dziękuję za ten przepis. Idealny na tą pogodę, która budzi taki właśnie zimny, jesienny nastrój. No i ... idealne na "dietetyczną" kolację. Przepychotka i takie prościutkie :) całuski!
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2010 17:54 odpowiedz
Hm.. jak za duzo czekolady obtoczymy to ona spływa. Czasem niektórzy pomagają sobie nadziewając pralinki na patyczki do szaszłyków, a potem wbijają je drugim koncem np. w połówkę ziemniaka, by zastygły bez 'stopki'. Ale taki już urok domowych pralinek, prawda? ;)
Gość: Ania
14.10.2010 16:35 odpowiedz
Ja mam takie pytanie jak zrobić(bądź na czym położyć) aby na pralinkach została czekolada a nie talerzyku? Niestety robiłam kiedyś coś podobnego i czekolada spływała z pralinki a jak już nawet tam została to ten bok na którym leżała był bez czekolady:(
Gość: majanaboxing
14.10.2010 15:36 odpowiedz
O wow! Wyglądają absolutnie fantastycznie! Częstuję się wirtualnie taką kuleczką:)
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2010 15:18 odpowiedz
Jest napisane - około 25.
Gość: cooxi
14.10.2010 14:57 odpowiedz
wyglądają smakowicie ;))
a z podanego przepisu ile wychodzi pralinek?
1 | 2    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach