Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


piątek, 06 stycznia 2017

Prinsesstarta

Prinsesstårta czyli tort księżniczki - najpopularniejszy tort w Szwecji :-).  Warstwy delikatnego biszkoptu, dżemu malinowego, budyniu z wanilią i przede wszystkim góra (dosłownie!) bitej śmietany. Wszystko wieńczy warstwa zielonego marcepanu oprószonego cukrem pudrem i charakterystyczna marcepanowa różyczka na wierzchu tortu. Ciasto jest bardzo delikatne, pyszne, mocno kremowe a przepis dość prosty jak na tort. W Szwecji pojawia się z okazji ślubów (wtedy w wersji białej lub różowej), urodzin, Wielkanocy (żółte), Bożego Narodzenia (czerwone) lub podczas innych uroczystych okazji. Po raz pierwszy tort pojawił się w latach 30-tych XX wieku a najbardziej upodobały go sobie księżniczki Margaretha, Märtha and Astrid, skąd i nazwa tortu. W sieci Ikea możecie spróbować takiego torciku w wersji mini, a dodatkowa ciekawostka - w Szwecji każdy trzeci tydzień września jest oficjalnym tygodniem tortu księżniczki :-). Wypróbucie i Wy!

Składniki na biszkopt:

  • 4 duże jajka
  • 140 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 g mąki pszennej
  • 40 g skrobi ziemniaczanej

/szklanka o pojemności 250 ml/

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę przesiać.

Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę (uważając, by ich nie 'przebić'). Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, ubijając po każdym dodaniu. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając.

Do masy jajecznej wsypać przesianą mąkę i skrobię. Delikatnie wymieszać do przy pomocy szpatułki lub rózgi kuchennej, by składniki się połączyły. Wymieszanie składników szpatułką jest również metodą najbezpieczniejszą, nie należy mieszać przy pomocy miksera.

Tortownicę o średnicy 23 cm wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno), nie smarować boków. Delikatnie przełożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 160 - 170ºC przez około 20 - 25 minut lub do tzw. suchego patyczka.

Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 30 - 40 cm upuścić je (w formie) na podłogę, wystudzić w temperaturze pokojowej. Przekroić na 3 blaty.

Uwaga: boki biszkoptu oddzielamy nożykiem od formy dopiero po jego wystudzeniu.

Krem budyniowy:

  • 6 żółtek
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 40 g mąki pszennej
  • 450 ml mleka
  • 1 łyżeczka pasty z wanilii lub nasionka z 1 laski wanilii
  • 30 g masła

W większym garnuszku zagotować mleko z ziarenkami wanilii. Doprowadzić do wrzenia i natychmiast odstawić na bok.

Żółtka i cukier umieścić w misie miksera i utrzeć do białości (np. trzepaczkami do białek). Dodać mąkę pszenną i dalej miksować, aż do uzyskania gładkiej pasty. Do pasty dodać 100 ml  wrzącego mleka, zmiksować do połączenia.

Zahartowaną pastę jajeczną wlać do reszty zagotowanego mleka, dobrze wymieszać, do połączenia. Postawić na palnik (średnia moc) i zagotować, często mieszając. Od momentu zagotowania gotować około 1 minuty, mieszając, aż budyń zgęstnieje. Zdjąć z palnika i dodać miękkie masło, wymieszać do jego roztopienia. Gotowy krem przykryć folią spożywczą w taki sposób, by dotykała powierzchni kremu, odstawić do wystudzenia (podczas studzenia nie wolno mieszać!). Gotowy krem można przechowywać w lodówce do 3 dni.

Krem śmietankowy:

  • 800 ml śmietany kremówki, schłodzonej*
  • 2 - 3 łyżki cukru pudru
  • ziarenka z 1 laski wanilii lub 1 łyżeczka pasty waniliowej

Przed samym przełożeniem tortu ubić kremówkę z cukrem pudrem i wanilią do otrzymania sztywnego kremu.

Ponadto:

  • 450 g masy marcepanowej
  • zielony i różowy barwnik spożywczy 
  • cukier puder do oprószenia
  • 200 - 250 g dżemu malinowego
  • odrobina ponczu do nasączenia np. 1/3 szklanki (woda wymieszana z sokiem cytryny pół na pół)

Z masy marcepanowej odłożyć małą część i zabarwić na różowo, uformować z niej różyczkę. Pozostałą masę marcepanową zabarwić na zielono i rozwałkować na blacie na wielkość tortu i jego boków, podsypując delikatnie cukrem pudrem.

Wykonanie:

Z biszkoptu wyjąć środkowy blat i zostawić go na przykrycie tortu (jest najbardziej miękki).

Na paterze położyć pierwszy blat biszkoptowy, lekko naponczować. Krem budyniowy przełożyć do rękawa cukierniczego z odciętą końcówką. Wokół krawędzi biszkoptu wyłożyć przy pomocy rękawa cukierniczego budyń, który wewnątrz wypełnić sporą ilością dżemu malinowego (dzięki temu dżem nie będzie wypływał na zewnątrz tortu). Przykryć warstwą bitej śmietany. Na niej ułożyć kolejny blat biszkoptowy i lekko go naponczować. Z rękawa cukierniczego wycisnąć pozostały krem budyniowy i równo go rozsmarować na biszkopcie. Na warstwę kremu budyniowego nałożyć bitą śmietanę, w kształcie kopuły, pozostawiając około 1 cm wolnego miejsca od brzegów tortu. Na kopułę nałożyć odłożoną część biszkoptu (środkową) i delikatnie do niej przycisnąć, by biszkopt dobrze przylegał do bitej śmietany. Cały tort ze wszystkich stron posmarować cienką warstwą bitej śmietany.

Rozwałkowaną masę marcepanową wyłożyć na tort, wygładzić z każdej strony. Na górze zrobić nacięcie i umieścić w nim marcepanową różyczkę. Oprószyć cukrem pudrem. Schłodzić.

Uwaga: masą marcepanową nakładamy na wierzch tortu w dniu podania. 

* Bitą śmietanę można usztywnić żelatyną (dodając 3 łyżeczki żelatyny w proszku na tą ilość śmietany kremówki według instrukcji) lub dodatkiem mascarpone (125 g mascarpone i 675 ml śmietany kremówki), jeśli tort ma być przechowywany dłużej /ja nie usztywniałam/.

Smacznego :-).

Prinsesstarta

Prinsesstarta

Prinsesstarta

Prinsesstarta

Średnia ocena: 10  (liczba głosów: 2)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (61)
Gość: Jurkowa
03.03.2017 15:18 odpowiedz
Witam. Niestety nie będę mmiała wiele czasu na przygotowanie tortu i tu pytanie czy zamiast masy marcepsnowej mogę posypać bita śmietanę stara czekolada tak jak to jest w kopcu kreta??
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2017 12:08 odpowiedz
Można.
Maria Ewa profil
27.02.2017 11:40 odpowiedz
Doroto, planowałam wykorzystać ten krem budyniowy do tortu na 4. urodziny córki. W zamyśle miałam: biszkopt, krem budyniowy, frużelina (prawdopodobnie truskawkowa), biszkopt, frużelina jak warstwa niżej, kremówka z mascarpone, biszkopt. Zastanawiam się tylko czy ta frużelina nie będzie się 'ślizgać' po budyniu? Tort będę musiała przetransportować kilka kilometrów więc musi być w miarę stabilny.
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2017 14:31 odpowiedz
Położyłabym frużelinę bezpośrednio na blat, nie na warstwę budyniową. Powinno być ok. Na dżemie się nie "ślizga".
Maria Ewa profil
28.02.2017 14:36 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. w takim razie zmienię kolejność :)
McPearl profil
24.02.2017 21:12 odpowiedz
Czy zamiast marcepanu można dać masę cukrową? Mamy kilka osób, które nie przepadają za marcepanem. Pozdrawiam i gratuluję talentu :)
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 12:22 odpowiedz
Można.
Dzięki :-).
Abigail profil
18.02.2017 15:10 odpowiedz
Zrobiłam troche inną dekorację. :)
ewelaeM profil
14.02.2017 11:25 odpowiedz
Oto moje eksperymenty.. pierwotnie tort miałbyć dodatkowo oprószony cukrem pudrem, ale mąż zrobił warkocz i nie miałam serca go wyrzucić wiec wylądował na torcie ;) goście mówili, że tort bardzo smaczny, a samo przygotowanie rozdzieliłam na 2 dni, wiec nie wydał mi sie mocno skomplikowany :)
Pozdrawiam!
Merc. profil
14.02.2017 14:29 odpowiedz
Pięknie wyszedł, a pomysł z warkoczem - rewelacja!
MONIKA26POZNAN profil
14.02.2017 17:39 odpowiedz
Piękny. No i mąż zdolny też :-)
ewelaeM profil
14.02.2017 20:59 odpowiedz
Dziękuje :)
Kokardę zrobił w 20 sekund, więc jest taka sobie, ale trzeba przyznać, że pomysł miał niezły!
Katimati profil
13.02.2017 04:58 odpowiedz
Dzien dobry! Tort robilam juz na probe - wyszedl wspanialy! Teraz kolej na powtorke, tym razem na moje urodziny. Mam tylko jedno pytanie - jak uzyskac ladny kolor marcepanu? Mam barwnik Wiltona, (chce uzyc liliowego) ale w polaczeniu z lekko bezowym marcepanem wychodzi nie az tak efektowny jak kolorowe lukry. Nie jest brzydki, ale moze jest jakis tajemniczy sposob, ktorego nie znam. Dziekuje za kolejny wspanialy przepis!
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2017 20:36 odpowiedz
Może dodajesz za mało barwnika? Sklepowe (kupne) masy marcpanowe są zawyczaj bardzie białe od domowych.
Miloopa profil
21.01.2017 14:40 odpowiedz
Pani Doroto. A gdybym chciała polać polewą lustrzaną? Uda się? I jeszcze jedno pytanie. Chciałabym aby warstwa z bitą śmietaną była kokosowa? Z którego przepisu krem by się nadawał?
Dorota, Moje Wypieki
22.01.2017 13:43 odpowiedz
Uda się, ale tort trzeba zmrozić. Użyłabym tego kremu kokosowego. Jednak pod polewą lustrzaną mogą być widoczne wiórki :/. 
Gość: PolishTaste
09.01.2017 20:03 odpowiedz
Pyszne !!! Jak z oryginalnego przepisu z 1948.
Gość: Weronika
09.01.2017 04:54 odpowiedz
Nie myślała pani o nagrywaniu i wrzucaniu na yt tworzenia takich arcydzieł?
Dorota, Moje Wypieki
09.01.2017 14:07 odpowiedz
Prowadzę bloga sama i zwyczajnie nie dam rady. Wtedy przepisy na blogu pojawiałaby się rzadko.
agnsud profil
09.01.2017 15:17 odpowiedz
A tego byśmy nie chcieli!! :)
madziara profil
08.01.2017 15:46 odpowiedz
robilam ten tort tak ze dwa lata temu kiedy byl jednym z "wyzwan" w GBBO, robilam tak jak i oni wiec i wlasnorecznie marcepan, dzem itd przy czym nie jestem pewna czy na kopule z smietany nie robilo sie (nie chce mi sie szukac przepisu Mary Berry z ktorego korzystalam) tylko ze smietany bez ciasta. pamietam ze bylo oblednie slodkie ale po skandynawsku bylo jedzone do kawy wiec nic sie nie zmarnowalo ;)
Gość: modraszka
07.01.2017 22:35 odpowiedz
Robiłam wielokrotnie i jest to genialny tort, wart zachodu. Robi wrażenie na gościach w Polsce, bo jest całkowicie nieznany i ma bardzo oryginalny apetyczny wygląd. Ja robię wersję, gdzie biszkopt przekraja się na pół, a bitej śmietany już nie przykrywa biszkoptem, tylko bezpośrednio marcepanem. Ma to tę wadę, że marcepan powoli się rozpuszcza, więc dłużej niż 2-3 dni w lodówce nie posiedzi (nie to, żeby zostawały jakieś resztki, jeśli go podacie na przyjęciu), poza tym wymaga trochę wprawy nałożenie go, bo jak marcepan dotknie śmietany, to już musi zostać w tym miejscu. Ale wygląda to trochę bardziej gładko, niż wersja pani Doroty.
Gość: gast
07.01.2017 17:36 odpowiedz
Tort jest pracochlonny. W dunskiej sieci sklepow spozywczych "netto" (tego z czarnym pieskiem) mozna kupic ten tort mrozony prawie zawsze. W roznych kolorach. Smakuje niezle.
Gość: Hela
07.01.2017 20:34 odpowiedz
Właściwie co jest pracochłonnego w tym torcie?
Paulinkka profil
07.01.2017 15:15 odpowiedz
Pani Dorotko proszę o pomoc potrzebuje przepis na tort truskawkowy który mogłabym zrobić 2 dni wcześniej?
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 15:59 odpowiedz
Może tort Biała Truskawka?
Paulinkka profil
07.01.2017 16:27 odpowiedz
Dla mnie super jeżeli można zrobić 2 dni wcześniej jeszcze myślałam o kremie z mascarpone i fruzeliny truskawkowe tez moglbybyc. ?
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 16:55 odpowiedz
Tak, ale w kremie mascarpone będzie też kremówka? 
Paulinkka profil
07.01.2017 17:10 odpowiedz
Nie. Tylko fruzelina i mascarpone
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 17:12
Jeśli lubisz, można tak zrobić :). 
Paulinkka profil
07.01.2017 17:54
Taki jak w torcie heaven z Pani przepisu
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 17:57
Ten krem powinien wytrzymać.
lumpenhrabina profil
07.01.2017 11:45 odpowiedz
Pani Doroto, ciasto jest na pewno pyszne i warte wypróbowania.
Jednak zdjęcia, które Pani zrobiła, zachwycają mnie bardzo. W zasadzie wszystkie fotografie na MW są świetne, ale ta kompozycja wyjątkowo przyciąga wzrok. Wielkie brawa! :)
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 12:25 odpowiedz
Dziękuję :-).
Gość: mikey
06.01.2017 22:50 odpowiedz
Przepyszna jest też wersja z bezą w środku :) Pozdrawiam serdecznie!
Gość: mysia123
06.01.2017 20:12 odpowiedz
Wspaniały!
Gdzie można kupić taką piękną paterę?
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 11:54 odpowiedz
Kupiłam w TKMaxx.
Gość: Kris
06.01.2017 16:37 odpowiedz
Tort wygląda obłędnie! Mam takie pytanie, czy przetrwa podróż 300km samochodem? Ewentualnie, może mogłaby mi pani poradzić, które torty najbardziej by się do tego nadawały?
Gość: anik
06.01.2017 19:18 odpowiedz
Naprawdę Pani by go chciała przewozić? Wystarczy na niego popatrzeć, żeby poznać odpowiedź, czy się nadaje... Ja uważam, że to wysoko ryzykowne... zawsze się może w aucie przesunąć, zahaczyć o coś... czymś zahaczyć o niego...
06.01.2017 21:20 odpowiedz
Dodałabym wtedy żelatyny do śmietanki. Innym sposobem na utrwalenie jest dodanie mascarpone, ale wydaje mi się, że całość mogłaby być zbyt tłusta. Ja żelatynę dodaję nawet wtedy gdy nie ma o niej wzmianki.
monia2406 profil
06.01.2017 16:16 odpowiedz
Torcik wygląda pysznie i będąc w tej tematyce mam do Pani wielką prośbę o pomoc. Na koniec stycznia chce zrobić tort znajomej na urodziny, ale karmi ona piersią, więc nabiał, jakieś owoce, czy kakao niestety odpadają. Pomyślałam, aby zrobić masę budyniową na mleku bez laktozy, ciasto biszkoptowe, ale jakie dodatki dodać aby ten tort trochę urozmaicić?
ania_d profil
06.01.2017 18:55 odpowiedz
Rozumiem, ze znajoma ma alergie? Samo karmienie piersią nie stanowi przeciwskazania do jedzenia wymienionych wyżej produktów. W zakładce torty znajduje się przepis na tort dla alergika :) pozdrawiam!
Gość: Morrigen
06.01.2017 19:02 odpowiedz
Kobiety karmiące piersią mogą jeść nabiał, kakao a tym bardziej owoce! Jedynym wyjątkiem jest alergia dziecka.
Gość: ania
06.01.2017 19:19 odpowiedz
Hihi dla karmiącej piersią wygląda w sam raz... ;)
Gość: Gosia
06.01.2017 20:16 odpowiedz
Mama karmiaca piersią może jeść wszystko!!!! A im bardzie urozmaici plan żywienia tym lepiej dla dziecka!!!!
Gość: Asia
06.01.2017 21:14 odpowiedz
Karmienie piersią nie jest przeciwwskazaniem do spożywania nabiału, owoców czy kakao! Polecam poczytać http://www.hafija.pl/2013/08/dieta-mamy-karmiacej-piersiajedz-co-chcesz-obalamy-mity.html i uświadomić znajomą oraz sprezentować jej dowolny pyszny tort ;)
(Oczywiście, jeśli ta znajoma lub jej dziecko są na coś uczuleni, to co innego - ale tej informacji nie ma w komentarzu powyżej.)
monia2406 profil
06.01.2017 22:26 odpowiedz
Właśnie w tym rzecz że tych produktów nie może (dopytywałam) maluch ma dopiero 2 miesiące, a więc jest bardziej wrażliwy, z tego co wiem kakao jest ciężkie i alergiczne dla niektórych dorosłych tym bardziej dla takiego malucha tak samo jak pestkowe owoce typu truskawki, maliny :) stad moje pytanie o jakieś podpowiedzi, gdyby takiego problemu nie było nie pytałabym a chciałabym cos urozmaicić :)
ineska profil
06.01.2017 23:14 odpowiedz
Chyba warto sprawdzić, co znajoma faktycznie może jeść, bo np. mleko bez laktozy może niewiele pomóc, w przypadku alergii częściej szkodzą białka mleka, a nie cukry; a np. śmietana lub masło mogą nie szkodzić itd. co do owoców, to np. jabłka zazwyczaj są bezpieczne.
Gość: mama karmiaca
07.01.2017 17:23 odpowiedz
Najlepsze owoce nasze Polskie (podobnoz przyswajalnosc zalezy od pochodzenia mamy i dziecka) tylko nie pestkowe i nie truskawki. Gruszki, jablka ale i banany. Od cytrusow z daleka jak malenstwo wrazliwe.
My tam jemy wszystko, tylko po sliwkach... moze byc troche wiecej w pieluszce:)
Mama_Ika profil
08.01.2017 12:48 odpowiedz
Pozwolę sobie również na małe "wtrącenie" :) Największym błędem jest wykluczanie z diety kobiety w ciąży i mamy karmiącej produktów bez wyraźnego wskazania. A wiem co mówię, bo jestem teraz w trzeciej ciąży, a nadto drugiego synka ciągle karmię :) W każdej ciąży i w każdym okresie karmienia jadłam wszystko co chciałam, wtedy i ten okres jest łatwiej przejść, karmić można dłużej, bo nie jest to wielkim wyrzeczeniem, a dzieci mam zdrowe i bez jakichkolwiek alergii- myślę, że również dzięki zdrowej i urozmaiconej diecie, w której jest po prostu wszystko. Jedynym wskazaniem do wykluczenia czegokolwiek z diety mamy karmiącej jest alergia maleństwa na ten konkretny produkt.
Gość: Monina
06.01.2017 12:44 odpowiedz
Haha, muszę przyznam że to jeden z ładniejszych prinsesstårta jaki widziałam widziałam a mieszkam w Szwecji od 12 lat. Wygląda rewelacyjnie,
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 11:55 odpowiedz
Dziękuję :-). Mi się wydaje, że każdy inny jest ładniejszy od mojego ;-).
Gość: Marta Nyström
06.01.2017 12:28 odpowiedz
Jedno tylko małe sprostowanie :) wersja z białym marcepanem to Operatårta a to już zupełnie inny tort :) ( czekoladowy)
Pozdrawiam serdecznie :) uwielbiam Pani przepisy i korzystam wielokrotnie
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2017 11:56 odpowiedz
Dziękuję i pozdrawiam :-).
Gość: żuk
06.01.2017 12:05 odpowiedz
wygląda mega i dość skomplikowanie, ale pokuszę się na zrobienie na swoje urodziny
Gość: doncia
06.01.2017 11:33 odpowiedz
Oryginalny Prinsesstårta nie zawiera dzemu, choc taka wersja jest chyba najbardziej popularna , nie spotkalam jednak ani razu zeby ten tort byl ponczowany .
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2017 11:36 odpowiedz
Dlatego dodałam tylko odrobinę ponczu, by ożywić smak. Można pominąć.
Gość: doncia
06.01.2017 11:54 odpowiedz
zdecydowanie w takim wypadku mozna zrezygnowac z cukru pudru w bitej smietanie ,u nas jest smietana 40% i po ubiciu jest bardzo sztywna nie wymaga wiec ani pudru badz innych usztywniaczy.
Twoj tort jest bardzo ladny na przekroju .
sylwia.n profil
06.01.2017 11:31 odpowiedz
Czym można naponczować ten tort?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2017 11:35 odpowiedz
Jest w przepisie "odrobina ponczu do nasączenia np. 1/3 szklanki (woda wymieszana z sokiem cytryny pół na pół)".
Gość: Basia
06.01.2017 11:28 odpowiedz
wygląda obłędnie ;)




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach