Ładowanie strony

Ładowanie...
»  Ptysie 

sobota, 09 grudnia 2006
Ptysie

Najsmaczniejsze ptysie, jakie można sobie wymarzyć. Ciasto parzone jest perfekcyjne i bardzo lekkie. Z przepisu na nie korzystam od lat. Do wyboru z nadzieniem z bitej śmietany lub piankowym nadzieniem galaretkowym. Czyż nie są słodkie? ;-)

Składniki na ciasto:

  • 1 szklanka wody (250 ml)
  • 125 g masła lub margaryny do pieczenia
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 4 jajka

W rondelku z grubym dnem zagotować wodę z masłem lub margaryną. Na gotującą się wodę wsypać mąkę pszenną, energicznie mieszając, by całość się nie przypaliła. Ciasto jest gotowe gdy ma szklisty wygląd i odchodzi od ścianek garnka. Pozostawić do ostygnięcia.

Ostudzone ciasto zmiksować z jajkami, do gładkości. Ciasto przełożyć do worka cukierniczego z ozdobną końcówką w kształcie gwiazdki.

Na blaszkę wysmarowaną masłem wyciskać okrągłe porcje ciasta, w sporych odstępach (ciasto mocno rośnie).

Piec w temperaturze 200ºC przez około 20 - 30 minut. Po upieczeniu wystudzić, przekroić wzdłuż.

Ptysie nadziewamy bitą śmietaną lub różową masą piankową.

Różowa masa piankowa:

  • 4 białka
  • pół szklanki drobnego cukru lub cukru pudru
  • 1 opakowanie galaretki wiśniowej
  • 1 szklanka wody (250 ml)

Białka z cukrem ubić nad parą na sztywna pianę.

Galaretkę rozpuścić w 1 szklance wody i pozostawić do wystygnięcia. Gdy zacznie tężeć, dodać do ubitych białek i zmiksować. Jeśli uważamy, że masa nie jest wystarczająco stężała by nadziewać ptysie, należy wstawić ją na chwilę do lodówki (uwaga: tężeje bardzo szybko).

Uwaga: ptysie na załączonych zdjęciach są z bitą śmietaną.

Smacznego :-).

Ptysie

Ptysie

Średnia ocena: 9.4  (liczba głosów: 25)
Dodaj komentarz
Dodawanie komentarzy jest dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników.
Login lub e-mail:   Hasło:
Komentarze (412)
1 | 2 | 3 | 4    
Wiktoria1 profil
27.07.2015 09:07 odpowiedz
Bardzo smaczne ptysie, wyszły idealnie. U mnie przełożone bitą śmietaną wymieszaną z czekoladą gorzką. :-)
Esme profil
27.07.2015 17:50 odpowiedz
Wyglądają idealnie:) Potwierdza się moja opinia, że jesteś bardzo zdolna.
Wiktoria1 profil
27.07.2015 20:17 odpowiedz
Dziękuje bardzo, pozdrawiam. :-)
malgosiama profil
27.07.2015 18:07 odpowiedz
Piękny ptyś :)
Wiktoria1 profil
27.07.2015 20:17 odpowiedz
Dziękuje. ;-)
jedzurka profil
27.07.2015 21:24 odpowiedz
taki ptys straciatella ;) oj zjedlabym chetnie;)
Wiktoria1 profil
28.07.2015 09:16 odpowiedz
Dokładnie, dziękuje. :-)
Aga Mars profil
27.07.2015 21:33 odpowiedz
Wyglada super :)
Wiktoria1 profil
28.07.2015 09:16 odpowiedz
Dziękuje. :-)
Agnieszka_K profil
18.07.2015 10:21 odpowiedz
Czy masę z wody, masła i mąki można przygotować dzień wcześniej i na drugi dzień połączyć z jajkami?
Dorota, Moje Wypieki
18.07.2015 10:24 odpowiedz
Tak. Tylko trzeba dobrze ją przykryć, by nie wyschła.
Sylwia. profil
07.06.2015 18:10 odpowiedz
:)
Sylwia. profil
06.06.2015 21:22 odpowiedz
Pierwsza i na pewno nie ostatnia przygoda z ptysiami.
Dziękuję za inspirację!
neta profil
01.06.2015 12:30 odpowiedz
Czy te ptysie same bez nadzienia mozna trzymac w jakims zamknieciu w razie jakies niezapowiedzianych odwiedzin?
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2015 10:11 odpowiedz
Można, ale nie za długo, do kilku dni.
LuBianka profil
16.05.2015 12:46 odpowiedz
Znacie może jakieś czary mary żeby ciasteczka miały taki regularny, okrągły kształt?
Moje są zgrabne przed włożeniem do piekarnika a w czasie pieczenia przybierają egzotyczne kształty, co oczywiście nie wpływa na smak, ale chciałabym żeby były takie jak te na zdjęciach.
EllaAnna profil
09.05.2015 10:17 odpowiedz
POLECAM :)
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2015 11:36 odpowiedz
Śliczne ptysie :).
EllaAnna profil
09.05.2015 14:04 odpowiedz
I SMACZNE :)
karolina1986 profil
05.05.2015 07:36 odpowiedz
czy zamiast galaretki czerwonej mozna dodac pomaranczowa
baska7393 profil
03.05.2015 20:48 odpowiedz
Najlepsze Ptysie:)
free_małami profil
25.03.2015 18:45 odpowiedz
Najsmaczniejsze jak trochę jednak poleżą w lodówce. Chociaż mi wyszły zbyt "jajeczne". Gdybym dała jedno jajko mniej nie urosną tak ładnie?
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2015 00:16 odpowiedz
Trzeba spróbować :).
magdibuho profil
11.03.2015 23:13 odpowiedz
cudne w sam raz na ciążową zachciankę ;)
Gość: Sanja
08.03.2015 17:49 odpowiedz
How many grams is one cup flour? :)
Gość: Katarzyna Malecka
02.03.2015 13:22 odpowiedz
Super pyszne :P dziękuję;))
CzekoladowaŻona profil
02.03.2015 12:23 odpowiedz
Perfekcyjna przerwa w obowiązkach domowych ;-)
janinka profil
01.03.2015 13:49 odpowiedz
i znowu pyszne ;-)
Gość: Monika
25.02.2015 19:22 odpowiedz
Zrobiłam w wersji bezglutenowej! Udało się!
Gość: Roksana
20.02.2015 21:03 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam ptysie. Musiałam, bo w szkole akurat temat o ciastach parzonych. Wyszły idealnie i ta różowa pianka była cudowna!
Gość: 18klaudia13
14.02.2015 11:07 odpowiedz
Czy ptysie można zrobić używając mąki tortowej?
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2015 00:21 odpowiedz
Tak.
Gość: agnieszka04
12.02.2015 16:21 odpowiedz
Ptysie rewelacja, zrobiłam z bita śmietana i leżakują jeszcze w lodowce czekając na wieczór :D
Gość: meg
09.02.2015 21:34 odpowiedz
Da się te ptysie zrobić takie jednoczęściowe i po prostu za pomoca szprycy do środka "wbić" masę? Jak tak to na jakim etapie?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 21:37 odpowiedz
Można, po upieczeniu i wystudzeniu wbić tylkę do nadziewania i nadziać je kremem lub budyniem. Wtedy nie będą wyglądały jak ptysie, ale jak profiterolki, kulki ptysiowe.
Gość: meg
10.02.2015 10:58 odpowiedz
dziękuję:)
Merida profil
07.02.2015 21:08 odpowiedz
Przepis, który zawsze się udaję :)
Gość: LOLA
06.02.2015 15:32 odpowiedz
Czy do ciasta dodaje się całe jajka,czy tylko żółtka?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2015 15:42 odpowiedz
Całe jajka.
Gość: angelique
04.02.2015 20:23 odpowiedz
Czy po wsypaniu mąki zdejmujemy rondelek z gazu?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2015 12:32 odpowiedz
Nie, gotujemy dalej na palniku, razem z mąką.
Gość: bogusia.basia
26.01.2015 13:33 odpowiedz
Witam. Zróbcie nadzienie z piany bezowej. Zawsze się udaje. Oto przepis: 250g drobnego cukru, 75 wody, 4 białka i 6 łyżek kwaskowatego dżemu lub trochę kwasku, do dokwaszenia. W rondelku zagotowac wodę z cukrem - temp. ok 120 stopni. W międzyczasie ubic białka - nie całkiem sztywno, potem spokojnym, cienkim strumieniem wlewac gorący syrop i dalej ubijac. Ubijac aż masa będzie zimna. Dodac dżem lub kwasek do smaku. Nadziewac ptysie i wstawic do lodówki. Przed podaniem posypac cukrem pudrem.
Gość: agnieszka
25.01.2015 18:54 odpowiedz
Do ilu dni mmozna przechowywac z bita smietana, w lodowce?:)
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2015 20:50 odpowiedz
Do 3 dni.
Gość: Ugotowana
20.01.2015 16:46 odpowiedz
Czy można użyć mąki krupczatki?
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2015 17:06 odpowiedz
Lepiej użyć zwykłej mąki pszennej, choć z krupczatką też się udadzą.
Gość: Ania
14.01.2015 18:54 odpowiedz
Uzylam masla i ptysie wyrosly super, piekarnik musi byc nagrzany, wkladam do goracego piekarnika i ptysie wyrastaja, moje nie sa ogromne, w sam raz, wyszly mi 24 ptysie.
kasia868 profil
12.01.2015 18:36 odpowiedz
Ile ptysi wychodzi z tego przepisu?
Gość: Sylwia
10.01.2015 23:56 odpowiedz
Witam u mnie ten sam problem ciasto mi nie uroslo w piekarniku
Gość: seliza26@interia.pl
10.01.2015 11:03 odpowiedz
Witam, Pani Doroto, własnie robię ptysie i niestety nie wyszły. Nie urosły. Nie mam pojęcia dlaczego, bo ciasto było chyba w porządku. W czasie pieczenia wychodziło z nich masło w formie pianki i nie zwiększały objętości.
Gość: maagda
04.01.2015 13:21 odpowiedz
Właśnie upiekłam ptysie z tego przepisu. G e n i a l n e! :) Z tym, że pierwsza partia wyszła idealnie, ale druga lekko opadła po wyjęciu z piekarnika. Pierwszą blaszkę piekłam w 200 st. grzanie góra-dół bez termoobiegu. Przy drugiej blaszce coś mnie podkusiło i po 10 minutach pieczenia włączyłam termoobieg - czy to może być przyczyna?
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2015 11:17 odpowiedz
Niekoniecznie (ja np. piekę z termoobiegiem), ale każdy piekarnik grzeje inaczej i najwidoczniej w Twoim lepiej do ciasta parzonego nie używać termoobiegu :). 
pozdrawiam
Gość: zaklina
14.12.2014 10:55 odpowiedz
mam pytanie moze da siezobicptysie bez jajek gdyz dziecko jest alergikiem inie moge uzywac jajek prosze pomozcie
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2014 11:15 odpowiedz
Niestety, w tym przepisie jajka są niezbędne.
Żabiotyk profil
05.12.2014 15:42 odpowiedz
Mi też się trochę galaretki rozwarstwiło ale tak na dnie ociupinkę. Pianka pycha, ptysie też - takie puszyste bardzo. Mój mąż wszamał kilka zanim zdążyłam tą piankę nałożyć :)
malusia profil
30.11.2014 20:44 odpowiedz
A to moja wersja ptysi z mąki orkiszowej:) Pychota
Gość: Ola
30.11.2014 13:30 odpowiedz
ile wychodzi sztuk ptysi? bo nie wiem czy mam podwajać przepis ?
Gość: malusia
12.12.2014 00:57 odpowiedz
Nie wiem czy pytanie do mnie czy do Pani Doroty ale odpowiem. Już nie pamiętam ile wyszło ponad 20 sztuk :)
Gość: Julia
29.11.2014 23:31 odpowiedz
Ile ptysi wychodzi z przepisu?
Gość: m
29.11.2014 20:01 odpowiedz
zna Pani może ta szprycę ? http://www.aledobre.pl/zdjecia/prod5284_max.jpg

będzie się nadawała do robienia ptysi ?:)
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 20:15 odpowiedz
Nie znam, ale mogę polecić kupno tej tylki:
Wilton 1M
oraz jednorazowych, najtańszych rękawów cukierniczych, które przycinamy sami do tylki. 
Tylka 1M jest najpopularniejsza i najbardziej uniwersalna - ptysie, eklery, babeczki, torty..
Gość: SPRYCZ
23.11.2014 15:54 odpowiedz
PROSZĘ O PRZEPIS PYYŚI BO MI NIE WYCHODZI CIASTO JEST ZBYT RZADKIE I SIĘ ROZLEWA.
23.11.2014 16:13 odpowiedz
a kim jest Pyyśia?
Gość: ~*Niunia
15.11.2014 21:50 odpowiedz
A gdzie znajdę przepis na krem z bitej śmietany do tych ptysiów? ;-)
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 21:58 odpowiedz
Śmietana kremowka 36% ubita na krem z 2 łyzeczkami cukru pudru dodanymi pod koniec. 
Kremówka schłodzona przynajmniej dzień wcześniej.
Ilość kremówki potrzebnej to około 750 ml.
Gość: ewa
19.12.2014 16:29 odpowiedz
Czy nie trzeba fixu? Ja zawsze z fixem robie,zeby byla sztywna. Sam cukier puder usztywni? Moze dziwne pytanie,ale jestem poczatkujaca ;/
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2014 22:47 odpowiedz
Wg mnie 36% nie wymaga fixu. 
Gość: Lepa75
13.11.2014 08:05 odpowiedz
Witam, czy mogę je już dzisiaj upiec? Potrzebuje je na sobotę.pozdrawiam, Ania
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 18:44 odpowiedz
Tak, ale nadziewamy dopiero w sobotę.
Gość: M
01.11.2014 21:10 odpowiedz
Ciasto przepyszne. Robiłam ptysie 2 dni z rzędu.
Pianka mi niestety nie wyszła. Wstawiona do lodówki rozwarstwiła się. Na górze była pianka, która "chwyciła" smak galaretki. Było jej jednak mało:/ Większość to ta oddzielona płynna galaretka.
Co mogło pójść nie tak? Czekałam aż galaretka zacznie tężec. Za pierwszym razem stężała nawet za bardzo, a mimo to po wstawieniu do lodówki oddzieliła się od pianki i stała się płynna.
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2014 23:48 odpowiedz
Niestety, nie wiem, nie spotkałam się z czymś takim :/. 
Gość: Patka
03.03.2015 12:14 odpowiedz
Miałam dokładnie ten sam problem. Pianki od gory było moze centymetr. Reszta - płynna galaretka. Pierwszy raz zdarzylo mi się cos takiego.
Gość: Pieguska
17.10.2014 12:18 odpowiedz
NIEBO W GĘBIE!! :) Zrobiłam z puree z dyni +serek mascarpone + ubita śmietanka 30% +ekstrakt z wanilii i cynamon- przepyszna masakra!
joanna3uex profil
08.10.2014 14:32 odpowiedz
Dlatego namawiam do stosowania oleju zamiast margaryny. Proporcje dla ciasta ptysiowego:
1 szklanka mąki, 1 szklanka wody, 1/2 szklanki oleju (albo odrobinę mniej).
Karrma profil
02.10.2014 10:09 odpowiedz
Zrobiłam mojemu chłopakowi z okazji jego święta ;-) Wyszły przepyszne. Niestety było to moje pierwsze wyciskanie z rękawa i wyszły mi koślawe ;-) Ale na drugi raz będzie już łatwiej :)
Co do różowej pianki - Oczywiście nie chciało mi się bawić w miksowanie nad parą, wiec zmiksowałam białko a potem wlałam galaretkę. Na górze zrobiła mi się co prawda różowa pianka, ale na dole wyszła mi galaretka. :) Mimo wszystko jednak nie było źle, bo dzięki temu miałam dwu warstwowy krem piankowo-galaretkowy :) Chłopakowi smakowało :) Jednak uroda moje koślawe nie grzeszyły, więc oszczędzę Wam zdjęć:)
Iguuul profil
30.09.2014 18:10 odpowiedz
Zrobiłam :D łatwe i smaczne
Tylko to wyciskanie ciasta z rękawa to masakra:P
Gość: Inga
02.09.2014 21:29 odpowiedz
Ile ptysi wychodzi z przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2014 21:36 odpowiedz
Zerknij tutaj.
Gość: koniara82
22.08.2014 12:10 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz ptysie i wyszły..... Rewelacja!!!!!!! Ciasto idealne!! Zamieniłam tylko krem na szybko tanio i bez problemu czyli ugotowałam budyn waniliowy z mniejsza ilością mleka a jak wystygł zmiksowałam z masłem. Bardzo dziękuję:)
Gość: atka8787
20.08.2014 20:12 odpowiedz
jestem w ciazy od rana dzis za mna chodzily ptysie lub rurki z kremem a ze nie mam waflownicy zrobilam ptysie i nie zaluje sa przepyszne jak na pierwszy raz i tak cala porcje zjadlam:) dziekuje
Gość: Wojtek
17.08.2014 21:20 odpowiedz
Uwielbiam w kuchni mocno eksperymentować (nie ma to jak facet w kuchni - zawsze coś kombinuje).
Ptysie robiłem wg wielu przepisów (ten jest oczywiście prawidłowy).
Ale chciałem podzielić się pewnym doświadczeniem:
Ciasto ma być zaparzone - "mąkę wrzucamy do wrzątku z tłuszczem i mieszamy, aż ciasto będzie szkliste". Przestrzegam przed zbyt długim mieszaniem na gazie - woda odparowuje i ciasto potrafi wręcz zacząć ociekać tłuszczem. A nawet jeśli nie zacznie - nie urośnie z powodu braku wilgoci!
Stąd pewnie czyjaś uwaga, że w przepisie podano za mało wody.
Jeśli zbyt długo mieszamy na gazie - zawsze będzie jej za mało :)
Dorota, Moje Wypieki
17.08.2014 21:22 odpowiedz
Dziękuję, bardzo przydatna uwaga :-).
Gość: Wojtek
17.08.2014 23:30 odpowiedz
Szybka reakcja!
Podzielę się w podzięce jeszcze jedną lekką sugestią :)
Wszędzie dla ciasta zaparzanego podaje się w składnikach "masło lub margaryna".
Do masła nic nie mam (jeśli ktoś może używać).
Ale margaryna to przecież tłuszcz roślinny utwardzony (uwodorniony katalitycznie), co wcale nie wychodzi nam na zdrowie. Zwłaszcza, że często stosuje się olej palmowy.
Dlatego namawiam do stosowania oleju zamiast margaryny. Proporcje dla ciasta ptysiowego:
1 szklanka mąki, 1 szklanka wody, 1/2 szklanki oleju (albo odrobinę mniej).
Ja używam oleju rzepakowego (prawie tak samo zdrowego jak oliwa), ale niektórzy niechętnie reagują na specyficzny posmak. Można stosować bardziej neutralne w smaku oleje.
Zachęcam do rezygnacji z margaryny - w wielu przepisach można bezkarnie zastąpić ją olejem z korzyścią dla zdrowia!
Dorota, Moje Wypieki
18.08.2014 11:02 odpowiedz
Dziękuję, przyda się, na pewno byłam sceptyczna co do tego, czy wyjdzie dobre ciasto parzone na oleju :-).
pozdrawiam
Gość: andzia
06.01.2015 11:44 odpowiedz
Wojtku moja sugestia, unikaj ojelu rzepakowego, od oliwie do piet nie sięga i jest mega niezdrowy, wiec nie sluchaj specjalistów! mieszkam na wsi w rejonie w którym obficie sieje sie rzepak, nie dosc ze kipi od chemii i oprysków to jest to na dodatek GMO! bo innego czyli naturalnego juz nie ma! UNIKAJCIE TEGO!
nika_j profil
06.01.2015 18:30 odpowiedz
:))) Prawodawstwo UE zabrania uprawy materiału siewnego rzepaku modyfikowanego genetycznie, obrotu nim i wwożenia go na teren krajów Wspólnoty. Oliwki też są pryskane, na wszystko. :) Oliwa dostępna w sklepach jest ponadto konserwowana i to nie jest ta sama oliwa, co sobie ją wytłoczy Grek z oliwek zebranych z 10 drzewek rosnących w przydomowym ogródku. Zatem oliwa tak, ale z upraw organicznych, bo oni tam strasznie pryskają na tę muszkę oliwną i oczywiscie niekonserwowana, dobrej jakosci.
Gość: Aga
14.08.2014 01:45 odpowiedz
Nie polecam tego przepisu. Zła proporcja mąki do wody. Ciasto wychodzi bardzo ciężkie i nie rośnie. Inne przepisy mają znacznie więcej wody ...
Zrobiłam i sie zawiodlam.
Gość: Soyzyon
22.02.2015 17:27 odpowiedz
Robione dokładnie z przepisem wyszło mi idealnie i pięknie rosło. Proporcje właściwe, może miała Pani szklankę o innej pojemności, co zmienia całą recepturę.
Gość: kati
02.08.2014 00:21 odpowiedz
Pani Dorotko i wyszly jak ta lala jeszcze nie sa nadziane zrobie to jutro ale sa odpowiednio wysuszone i po prostu ssssuuuper dziekuje i jeszcze raz dziekuje .Na srode potrzebuje tort i nie wiem jaki mam upiec cos prostego moze jakas podpowiedz co wyjdzie na 100%
Gość: kati
01.08.2014 21:28 odpowiedz
Dziewczyny pieka sie ciekawe jak mi wyjda juz pare razy pieklam z innych przepisow i nigdy nie wychodzily mi .Przepisy od pani Doroty zawsze mi sie udawaly lis=cze ze ptysie tez wyjda
Gość: Emolka
21.07.2014 07:00 odpowiedz
Bardzo fajne ptysie. Niestety użyłam innej tylki (mała gwiazda) i nie wyglądają tak profesjonalnie, ale ogólnie ciasto ok.
Gość: Myo
04.06.2014 03:40 odpowiedz
Czy ktoś może wytłumaczyć bardzo początkującej kucharce o co chodzi z tym ubijaniem białek z cukrem nad parą?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2014 10:03 odpowiedz
Bialka umieszczamy w garnuszku nad parującą wodą (woda nie moze dotykać garnuszka z białkami, inaczej się zetną) i w ten sposób ubijamy.
Gość: AwayWithClouds
12.05.2014 21:23 odpowiedz
Czy jajka można wmieszać do ciasta drewnianą łyżką zamiast miksować mikserem?
Dorota, Moje Wypieki
13.05.2014 18:27 odpowiedz
Można. Trzeba to zrobić bardzo dokładnie, więc zajmie to dużo więcej czasu.
Gość: natalia
12.05.2014 11:30 odpowiedz
Pieke....mam nadzieje ze wyjda :-)
Gość: ewo76
28.04.2014 15:52 odpowiedz
ja mam pytanie, jak długo można przechowywać ptysie bez kremu?
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2014 10:59 odpowiedz
Do 3 dni, w szczelnym pojemniku, w temperaturze pokojowej.
Niki1309 profil
13.04.2014 12:49 odpowiedz
Najlepszy, Najcudowniejszy, i po prostu Naj! Przepis jest znakomity! W swoje 14 lat przygotowałam już tyle ciast, ciastek, tortów i deserów, z bloga Pani Doroty, jestem po prostu zachwycona, ptysie wychodzą rewelacyjne, już od dwóch lat je robię i jestem strasznie zadowolona :) Pozdrawiam
Gość: sandra
01.04.2014 12:05 odpowiedz
Wlasnie jestem w trakcie :)) ciasto zagotowane' czekam az ostygnie. Wygadaja slicznie!!! Mam nadzieje, ze mi sie udadza :))) pozdrawiam i dziekuje za przepis
Gość: Natalia
29.03.2014 14:22 odpowiedz
Ile mniej wiecej ptysi wychodzi z tego przepisu ?
justynakowal profil
23.03.2014 20:45 odpowiedz
:)
Gość: Filip
18.03.2014 21:39 odpowiedz
Super przepis - wreszcie mi nie opadły!
Gość: zgryzocina
09.03.2014 13:26 odpowiedz
Pani Dorotko, moje Ptysie wogole nie wyrosly - wrecz przeciwnie - splaszczyly sie, a poza tym nawet po 40 min w piekarniku byly w srodku mokre :( co zrobilam zle? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2014 17:14 odpowiedz
Niestety, nie wiem. Jeśli przygotowywane wg przepisu powinny nawet podwoić objętość w piekarniku.
Gość: madziulka
02.03.2014 17:25 odpowiedz
Ciasto wyszło rewelacyjne :) Z masą poszłam troszkę na ławiznę ponieważ robiłam na szybko:) Skorzystałam ze śmietany w proszku( tą zalewaną mlekiem) do tego dodałam stężałą galaretkę .Pycha:) I posypałam całość odrobiną cukru pudru :)
Popielka profil
02.03.2014 16:49 odpowiedz
Rewelacyjne ptysie dzisiaj zrobiłam z bitą śmietaną...polecam gorąco
Gość: Bianka
02.03.2014 15:25 odpowiedz
A czy próbowała Pani kiedyś robić ptysie ale te takie wysokie, z różową pianką, a nie bitą śmietaną tudzież kremem śmietankowym?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2014 15:26 odpowiedz
Tak, robiłam. Jest podany powyżej przepis na różową piankę, wystarczy przeczytać do końca przepis :).
Gość: Bianka
03.03.2014 09:26 odpowiedz
Ajj, rzeczywiście :D Zasugerowałam się zdjęciem, że skoro biała masa, to pewnie znów śmietankowa ;) Dziękuję za olśnienie!! :)
nika_j profil
27.02.2014 10:24 odpowiedz
:)
nika_j profil
27.02.2014 16:35 odpowiedz
Ptyśki. :)
Ela P. profil
27.02.2014 21:29 odpowiedz
ptysie jak malowane:)
Domisia profil
27.02.2014 22:16 odpowiedz
Powiem krótko.... Piękne!
nika_j profil
28.02.2014 09:56 odpowiedz
Dziękuję dziewczyny, to moje pierwsze w życiu ptysie i powiem, że BARDZO SMACZNIE i bezproblemowo wychodzą z tego przepisu. Polecam. :)
nika_j profil
27.02.2014 16:36 odpowiedz
:)
bożena76 profil
28.02.2014 10:14 odpowiedz
ptysie przepiękne i śliczna sceneria! podziwiam!
nika_j profil
28.02.2014 10:39 odpowiedz
Dziękuję bardzo. :)
Gość: ulula82
28.02.2014 10:24 odpowiedz
cudo:)
nika_j profil
28.02.2014 10:41 odpowiedz
Dziękuję, uczę się tu od Was Wszystkich dzięki przepisom Dorotki. :)
nika_j profil
27.02.2014 16:37 odpowiedz
I jeszcze jedno:)
nika_j profil
27.02.2014 10:22 odpowiedz
Moje tłustoczwartkowe ptyśki w oczekiwaniu na nadziewanie. :)
zapisana profil
28.05.2015 14:30 odpowiedz
Jakie ładne:)))
agmaar profil
25.02.2014 22:05 odpowiedz
W jaki sposób pieczecie ptysie? Włączacie obie grzałki - górę i dół czy tylko dolną?
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2014 23:26 odpowiedz
Obie. Ja piekę z termoobiegiem.
Gość: Solka
08.02.2014 23:35 odpowiedz
Jaka smietane uzywasz Dorotko, whipping cream czy double cream?
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2014 19:17 odpowiedz
Whipping cream.
Gość: ania1982
16.02.2014 18:03 odpowiedz
Witam! Mam pytanie-czy jesli robimy bitą smietanę z whipping cream, to można ją trochę poslodzić? Ostatnio robiłam i owszem fajnie się ubiła, ale była-jak dla mnie-bez smaku :-(
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2014 18:06 odpowiedz
Koniecznie, ale niedużo, 2-3 łyżeczki na 300 ml whipping cream :).
Gość: ania1982
16.02.2014 23:16 odpowiedz
Dziękuję
PanDaniel profil
31.01.2014 21:58 odpowiedz
Super są te ptysie ;]
Gość: monikakkkkkkk
30.01.2014 18:32 odpowiedz
ja juz kiedys robilam te ptysie, przepyszne, ale nadziewalam je masa rowniez z tego bloga- dokladnie z przepisu na cieple lody - po prostu krocej ubijalam bialka nad para, wyszlo super, w sobote robie znow :D
Blue-berry profil
12.01.2014 16:22 odpowiedz
Super ptysie, łatwe i szybkie w przygotowaniu. Moje z bitą śmietaną i czekoladową polewą :)
Blue-berry profil
12.01.2014 13:56 odpowiedz
Super ptysie, łatwe i szybkie w przygotowaniu. Moje z bitą śmietaną i czekoladową polewą :)
Gość: morelka
11.01.2014 16:56 odpowiedz
Dlaczego ciasto wyszlo za wodniste?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2014 17:31 odpowiedz
Zbyt duże jajka (XL)? Pomyłka w odmierzeniu składników?
Gość: morelka
11.01.2014 18:13 odpowiedz
No wlasnie nie.. :/ jaja srednie, wszystko dokladnie odmiezylam.. Nie jestem taka przesadna, zeby nie piec gdy ma sie okres ;)
Gość: Basia
12.01.2014 08:24 odpowiedz
Ciasto było za ciepłe przy dodaniu jajek. Też tak miałam raz przy karpatce.
25.04.2015 10:24 odpowiedz
Gęstość ciasta reguluje się za pomocą jaj. Warto dodawać jaja stopniowo, np. jedno po drugim i sprawdzać za każdym razem konsystencje ciasta, lub od razu dodać 3/4 jaj przewidzianych w recepturze. Korzystniejsza sytuacja jest wtedy, kiedy ciasto jest zbyt twarde, można wówczas dodać dodatkowe żółtko. Natomiast ciasto wodniste jest zdecydowanie trudniejsze do "naprawienia". Reasumując, jaja mają różną wielkość i ich stopniowe dodawanie wydaję się najrozsądniejsze.
edyta1464 profil
11.01.2014 16:37 odpowiedz
krem ok, ale z bitą śmietaną będą chyba smaczniejsze :)
Gość: aliyah_85
05.01.2014 20:16 odpowiedz
Czy do ptysi mogę zrobić "Bezę włoską" ? Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 10:44 odpowiedz
Tak.
Gość: Asia
04.01.2014 21:05 odpowiedz
Czy zna Pani może jakiś przepis na ptysie bez jajek? Bratanica jest uczulona na jajka, ale ptysie uwielbia, chciałabym sprawić jej radość, pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2014 23:35 odpowiedz
Niestety, nie znam..
Kash profil
04.01.2014 15:08 odpowiedz
Ptysie super, ale rozowa masa piankowa zdecydowanie nam nie podpasowala. Wiekszosc zostawilam bez nadzienia i nastepnego dnia podalam dzieciom na szybko z bita smietana, kiwi i galaretka.. Hit! Tak mysle, ze smacznie i efektownie bedzie tez z lodami.. Taka lodowo-ptysiowa kanapka. Dzieki za przepis!
Antka75 profil
30.12.2013 16:23 odpowiedz
Pani Dorotko, ile śmietany kremówki należy ubić na taką ilość ptysi?
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2013 16:55 odpowiedz
Dość dużo.. może około 0,8 litra.. w zależności ile będziesz nakładała bitej śmietany. Najlepiej najpierw ubic 500 ml, potem w razie czego dorobić :).
mimi64 profil
29.12.2013 22:40 odpowiedz
Ptysie upieczone,wyszło 28 szt.Wyglądaja bardzo apetycznie.Używałam rękawa cukierniczego z końcówką gwiazdki. Jutro będzie nadzienie (a może przez noc samo się zrobi).
Gość: Gosia
25.12.2013 10:00 odpowiedz
a co jeśli nie mam rękawa cukierniczego? Mogę łyżką nakładać ciasto na blachę?
Gość: natala
28.12.2013 22:34 odpowiedz
Oczywiście. Ja zawsze nakładam łyżeczką, nie mam cierpliwości do rękawa;)
Gość: Ania
15.12.2013 23:46 odpowiedz
Pani Doroto,
Ile sztuk ptysi wychodzi z tego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 23:59 odpowiedz
Niestety nigdy nie liczyłam.. Może w komentarzach czytelnicy napisali?
Gość: Magda
16.12.2013 22:26 odpowiedz
Mi wyszło 25 o średnicy ok 9cm
Gość: aneta
22.12.2013 21:48 odpowiedz
Dzisiaj robiłam wyszło mi 38szt ,są rewelacyjne
Gość: Magda
15.12.2013 15:35 odpowiedz
kiedyś próbowałam zrobić karpatkę ale wyszedł naleśnik. ptysie robiłam pierwszy raz i udało się :) Pierwsza partia urosła ale były płaskie-ciasto wyciskałam od środka na zewnątrz . Drugą partię wyciskałam od zewnątrz do środka i wyszły tak jak powinny wyglądać ptyśki. Pani Doroto jak Pani sądzi czy faktycznie sposób wyciskania ciasta ma takie znaczenie?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2013 18:16 odpowiedz
Tak, może miec znaczenie :).
Gość: Magda
15.12.2013 20:59 odpowiedz
dziękuję za odpowiedź, pozostaje mi w takim razie jeszcze zmierzyć się z karpatką :) prowadzi Pani wspaniałego bloga, który uzależnia
Gość: AgaM
12.12.2013 09:46 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam ptysie więc ciężko mi powiedzieć...dla mnie wyglądały jakby były surowe, ale może były tylko wilgotne...czyli ptysie po upieczeniu w środku są wilgotne? a po wystygnięciu jak powinny wyglądać?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 10:01 odpowiedz
Są wilgotne, można je przekroić i dosuszyć. Surowe miałby w srodku surowe ciasto.
Gość: AgaM
12.12.2013 08:40 odpowiedz
Witam,
wczoraj zrobiłam ptysie. Urosły pięknie:)...ale mam pytanie: jakie powinny być ptysie w środku po upieczeniu? Bo przekroiłam je i wydawało mi się, że są surowe, pomimo że piekły się ponad 30 min.?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2013 09:04 odpowiedz
Było w środku surowe ciasto czy były tylko wilgotne?
Justforathrill profil
06.12.2013 13:12 odpowiedz
Mój ptysiek, pychota :)
Milana82 profil
23.11.2013 20:30 odpowiedz
Oj dziewczyny jakie macie piekne ptysie! Ja wlasnie wyjelam moje i chociaz urosly, to wygladem przypominaja takie buleczki przyklapniete. Nawet ksztalt gwiazdki sie nie zachowal :((
ewelka1704 profil
23.11.2013 14:58 odpowiedz
Jestem z siebie dumna:) tak sie cieszę z tych ptysi:P Bałam sie troche tych białek, ale wszystko wyszło jak należy, i są pyszne przede wszystkim!
Dorota, Moje Wypieki
23.11.2013 18:30 odpowiedz
Piękne!
Gość: marta galas
21.11.2013 14:25 odpowiedz
Dziękuję Dorotko za przepis, upiekłam dziś rano i własnie pałaszuje. Przełożyłam kremem karpatkowym z Delekty i troche za ciężkie wyszły myslę że z kremówką będą idealne. Pyszne proste szybkie i efektowne. Pozdrawiam!
1 | 2 | 3 | 4    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach