Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 30 grudnia 2007

Rajski batonik

Jeśli jesteście fanami oryginalnego Bounty, ten batonik domowej roboty jest dla Was. Mięciutki, intensywnie kokosowy, oblany dużą ilością mlecznej czekolady... mniam! Co za bajeczna odmiana po piernikach ;-). Jestem zachwycona jego smakiem i szybkością przygotowywania. Bardzo polecam!

Składniki na około 25 pralinek:

  • 200 g wiórków kokosowych
  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 70 g cukru pudru
  • 70 g masła
  • kilka kropli aromatu rumowego  lub 1 łyżeczka ciemnego rumu

Do obtoczenia:

  • 150 - 200 g mlecznej czekolady

W naczyniu wymieszać wiórki z cukrem pudrem. W małym garnuszku podgrzać kremówkę i masło, do roztopienia masła, wymieszać. Przelać na wiórki kokosowe, dodać aromat/rum wymieszać i odstawić do lodówki do lekkiego stężenia i nasiąknięcia wiórków.

Po tym czasie masę kokosową wyjąć z lodówki i mocno ściskając odrwane kawałki w dłoni uformować kulki wielkości orzecha włoskiego. Układać je na talerzyku wyłożonym papierem do pieczenia, schłodzić w lodówce przez godzinę.

Mleczną czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali. Każdą kulkę zanurzyć w czekoladzie (można sobie pomagać widelczykiem), wyłożyć na papier, odstawić do stężenia czekolady (można do lodówki).

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Rajski batonik

Źródło przepisu - blog Dagmary 'A cat in the kitchen'.

Średnia ocena: 9.7  (liczba głosów: 62)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (516)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6    
Gość: Ola Cieślak
08.09.2017 14:02 odpowiedz
ja mam fajny sprawdzony patent na takie polewy czekoladowe. dodaję łyżkę oleju kokosowego do rozpuszczonej czekolady i po zastygnięciu robi się lekko chrupiąca skorupka :)
Wahnsinn profil
05.01.2017 22:22 odpowiedz
Oryginalne Bounty może się przy tych pralinkach schować. :)
mobjcm profil
31.12.2016 03:10 odpowiedz
Czy mozna zamiast masla uzyc margaryny np. Kasi?
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2016 11:46 odpowiedz
Nie polecam.
Gość: Laura
16.12.2016 10:56 odpowiedz
Czy z olejem kokosowym zamiast masła i ksylitolem zamiast cukru się uda? Ktoś testował? :)
Gość: Natalia
12.12.2016 11:44 odpowiedz
Witam,
Jak długo pralinki wytrzymają w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2016 12:46 odpowiedz
Do 5 dni.
Ulcia1990 profil
17.08.2016 23:29 odpowiedz
Szybkie, smaczne pralinki :) polecam!
tayton profil
16.08.2016 11:20 odpowiedz
Zapomniałam o zdjęciu :-)
tayton profil
16.08.2016 11:16 odpowiedz
Kolejne domowe pralinki z pralinki z przepisu Doroty są równie wyśmienite. Po pierwszym razie już wiem dlaczego kulki z kokosa przed moczeniem w czekoladzie muszą być mocno ugniecione :-)
kamila_20 profil
22.04.2016 02:20 odpowiedz
Dorota, rozbiłaś bank. Jak dla mnie Bounty w 100% :)
Dorota, Moje Wypieki
22.04.2016 09:54 odpowiedz
Prawda? :-)
Śliczne!
Johannah profil
22.04.2016 10:40 odpowiedz
Kamila, bardzo lubię Twoje zdjęcia - są po prostu cudne!
kamila_20 profil
22.04.2016 10:44 odpowiedz
Dziękuję :), serducho rośnie!
Wiktoria1 profil
22.04.2016 15:34 odpowiedz
Przepiękne. ;-)
Martynaaa profil
21.04.2016 07:46 odpowiedz
Postanowiłam dzisiaj zrobić pralinki, bo wyglądają wspaniale, zastanawiam się tylko nad jedną rzeczą. Starałam się znaleźć odpowiedź na moje pytanie w komentarzach, ale mi się nie udało (więc przepraszam, jeśli się powtarzam). Czy do pralinek nie warto dodać troszkę aromatu kokosowego (nie jestem miłośniczką rumu)? Czy nie byłyby wtedy intensywniejsze w smaku? Zastanawiam się też nad wcześniejszym namoczeniem wiórek w mleku, by nie były one bardzo twarde. Czy Waszym zdaniem to dobry pomysł, czy jednak nie warto w żaden sposób zmieniać przepisu - na co wskazuje ocena? ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.04.2016 10:07 odpowiedz
Wiórki miękną, batoniki są naprawdę smaczne :-). Można dodać aromatu, ale nie dużo.
Martynaaa profil
21.04.2016 10:58 odpowiedz
Dziękuję :)
k.mazek profil
20.04.2016 13:59 odpowiedz
PYszności u nas w domu kokosowa kula rządzi :)
edek profil
15.03.2016 17:50 odpowiedz
Kobietki mi bardzo smakują pralinki, nie miałam problemu z obtoczeniem w czekoladzie ani z formowaniem kulek. Jedyny mój zarzut to zbyt twarde wiórki. Czy za ssybko wstawiłam do lodówki? Myślałam, że zmiekna i pralinka będzie delikatniejsza...
tosia_0105 profil
21.02.2016 16:06 odpowiedz
Smakuje jak prawdziwe Bounty! Intensywnie kokosowe, slodkie w sam raz. Robilam z wlasnorecznie tartych wiorkow. Chyba dzieki temu kuleczki byly jeszcze bardziej miekkie i wilgotne. Przed uformowaniem musialam na 30 min wlozyc do zamrazarki. Za porada czytelniczek do czekolady dodalam smietanki kremowki ale i tak zuzylam wiecej, tj. ok. 250g.
Esme profil
17.11.2015 06:25 odpowiedz
Z obtaczaniem w czekoladzie nie było problemów, tylko na dole powstała mała czekoladowa "stopka". Na czym to suszyć?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2015 10:12 odpowiedz
Ten zawinięty okrągły przydaś służy do tego by wyjąć pralinkę z czekolady i by odciekła, dzięki czemu stopka jest minimalna.
Esme profil
17.11.2015 10:21 odpowiedz
Jakieś diabelskie przybory (widły itp);D a jak to nazwać szukając w necie?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2015 10:28 odpowiedz
:-)
Nie wiem, jak się nazywają, ja wyszukałam 'widelce do pralinek'.
Esme profil
17.11.2015 10:32 odpowiedz
Dziękuję, może nawet być bardzo przydatne.
agnsud profil
17.11.2015 10:43
W Tesco kupiłam taki zestaw za kilka złotych. Jest przydatny :)
Johannah profil
17.11.2015 13:11 odpowiedz
Tak, to są widelczyki do pralin.
Można również kupić na allegro z firmy Lily Cook (zestaw 3 narzędzi).
Produkty tej firmy bywają także w Tk Maxx, są całkiem ok :)
Esme profil
21.11.2015 23:09 odpowiedz
Dziękuję agnsud i Johannah, rzucę okiem tu i tam:)
effa profil
21.11.2015 18:55 odpowiedz
Taki komplecik kupiłam w tesco jakiś czas temu uwaga .... za niecałe 5 zł! jeszcze oprócz "widelca" miałam taką "łyżkę" uformowaną ze skręconego drucika - właśnie do odcieku z czekolady
Esme profil
21.11.2015 19:51 odpowiedz
Dziękuję za informację, będę się rozglądać bo niestety w sklepach internetowych ceny są porażające.
Lili An profil
21.11.2015 22:09 odpowiedz
Esme, na ebayu komplet 6 takich przydasiów (zdjęcie w załączeniu) 3,92. Funtów, rzecz jasna. Ale dostawa gratis. a czekoladki wyszły Ci śliczne i bez przydasia :-)
Esme profil
21.11.2015 23:06
Dziękuję Ci bardzo, za komplement i przydatną informację:) Dlatego między innymi tak lubię korzystać z MW, zawsze się znajdzie ktoś życzliwy.
Lili An profil
21.11.2015 23:56 odpowiedz
Wpisałam w wyszukiwarkę chocolate dipping fork
Aga Mars profil
17.11.2015 12:12 odpowiedz
Piekne :D
Esme profil
17.11.2015 14:38 odpowiedz
:-) zapewne już nic nie będzie jak wrócę do domu:(
Aga Mars profil
17.11.2015 17:08 odpowiedz
To zrobisz sobie nowe :D i schowasz w sejfie ;D
Wiktoria1 profil
17.11.2015 17:19 odpowiedz
Bardzo apetyczne czekoladki. :-)
Esme profil
17.11.2015 19:43 odpowiedz
:-) Zrób Wiktoria, na pewno będą świetne w Twoim wykonaniu.
Esme profil
17.11.2015 06:24 odpowiedz
Bardzo dobre. Do środka dodałam trochę białej czekolady więc są lekko ecru zamaist snieżno białych.
malgosiama profil
17.11.2015 14:28 odpowiedz
Piękne pralinki, wspaniałe zdjęcia i ten kokos...ach :) właśnie , czy te wiórki robiłaś ze świeżego kokosu?
Esme profil
17.11.2015 15:46 odpowiedz
Małgosiu dziękuję:) Przeceniasz mnie, kokos kupiony w necie, nazywa się to chyba "płatki kokosowe", polecam bo super wygląda jako dekoracja.
bożena76 profil
17.11.2015 16:17 odpowiedz
Piękna aranżacja,a pralinki smakowite :-)
Esme profil
17.11.2015 19:44 odpowiedz
Dziękuję Ci Bożenko:)
abik13 profil
15.11.2015 10:30 odpowiedz
Dla kokosożerców batonik idealny. Do tego robi się ekspresowo. Ja zużyłam do tego przepisu ok 250g czekolady z odrobiną śmietanki.
urszula. profil
21.10.2015 08:42 odpowiedz
Pralinki wyszły przepyszne!:) Mam pytanie jak długo można je przechowywać?
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2015 18:12 odpowiedz
Do 3-4 dni w lodówce.
monia25521 profil
07.10.2015 22:34 odpowiedz
Wyszły piękne i pyszne:) Do obtoczenia użyłam 230 g czekolady.
niemagdalenka profil
08.10.2015 19:16 odpowiedz
Zrobiłam dziś pralinki - zdecydowanie nie wyszły mi tak piękne :(
Jak to zrobić aby były tak cudownie okrągłe a co najważniejsze dokładnie "obtoczone" czekoladą?
monia25521 profil
11.10.2015 20:53 odpowiedz
Masę kokosową najlepiej porządnie schłodzić, wtedy lepiej się formuje kulki.
Ja chłodziłam w zamrażalce. Później formowałam i od razu obtaczałam ( bez ponownego chłodzenia). Nabijałam na wykałaczkę, zanurzałam w czekoladzie, czekałam aż nadmiar spłynie i układałam na papierze do pieczenia. Nie były idealnie okrągłe, ale za to konkretnie pokryte czekoladą:)
niemagdalenka profil
07.10.2015 17:39 odpowiedz
Witam, mam pytanie - po przeczytaniu komentarzy, chciałabym zadziałać zapobiegawczo - czy do masy kokosowej można dodać nieco białej czekolady (np. 50g), żeby była bardziej zwarta i aby nie wystąpiły problemy przy lepieniu kuleczek? :>
Z góry dzięki za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2015 11:40 odpowiedz
Można, choć kuleczki naprawdę nie sprawiają problemów przy formowaniu :).
toska105 profil
05.10.2015 13:24 odpowiedz
Witam , czy czekolada musi byc ciepla , czy zimna ?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2015 18:59 odpowiedz
Ciepła. Jeśli będzie zimna, będzie gęsta i nie uda się ładnie obtoczyć pralinek. Dlatego najlepiej pralinki włożyć do lodówki a po schłodzeniu obtaczać je w czekoladzie - szybko zastyga na zimnych pralinkach.
pozdrawiam
magdalińska profil
09.08.2015 22:42 odpowiedz
Po calej nocy mrozenia masy wiorkowej,ulepilam z niej kulki i znow wstawilam do zamrazarki. Po jakims czasie obtaczanie pralinek w czekoladzie szlo bardzo sprawnie: wiorki sie nie odklejaly,kulki byly zwarte i okraglutkie:). Jak dla mnie,warte sa tego czasu,ktory na nie poswiecilam.
magdalińska profil
08.08.2015 11:14 odpowiedz
W smaku.. autentycznie takie jak batoniki ze sklepu:):) a nawet lepsze:)
Ale niestety miałam podobne problemy, które pojawiały się w komentarzach, mimo schłodzenia masy wiórkowej: masa trudno się lepiła, nie da rady uformować równych kulek, wiórki odklejają się i zostają w czekoladzie, no i dwie tabliczki to mało, bo sporo czekolady przypadało na jedną kulkę.
Używałam mlecznej z Wawelu.
Zrobiłam tylko kilka kulek. Dzisiaj spróbuję jeszcze raz, bo masa całą noc się mroziła.
kajmakowa profil
17.06.2015 18:05 odpowiedz
Zrobiłam je i wyszły przepyszne. Tak jak niektórzy napisali, po wymieszaniu masy z wiórkami schłodziłam je w zamrażarce i nie było żadnych problemów z formowaniem i obtaczaniem. Polecam również do czekolady dodać trochę kremówki ;) Pychootka...
bessnel profil
03.06.2015 15:06 odpowiedz
Są identyczne w smaku jak bounty :))
Niestety mi zabrakło czekolady :( Nawet 200 g było za mało, dwie kulki zostały gołe.
Będę powtarzać! Dziękuję :)
ania.s-1109 profil
06.05.2015 23:43 odpowiedz
Moim wielkim błędem było zrobienie tych kuleczek z połowy porcji , ponieważ nie spodziewałam się, że będą one identyczne w smaku jak ulubione batoniki mojej rodzinki. Na szczęście robi się je szybko, więc w mgnieniu oka powstała reszta kulek :)Na jutro mam już zamówienie od męża na podwójną porcję :) PYYYYSZNE!!!
jedzurka profil
11.03.2015 12:12 odpowiedz
uwielbiam bounty wyszły pyszne :) następnym razem z tej porcji zrobie jeden wielki batonik i zjem go sama mniam :)))))
effa profil
21.11.2015 18:57 odpowiedz
Przepiękne :)
Gość: EMI
27.02.2015 16:07 odpowiedz
PROSZE O ODP CZY BEZ KREMOWKI SIE UDA?
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2015 17:20 odpowiedz
Nie.
Gość: ema
27.02.2015 15:53 odpowiedz
czy mozna zrobic batoniki bez kremowki?zapomnialam kupic:(
Elkamilos profil
10.01.2015 19:02 odpowiedz
Uwielbiam je, zapomniałam tylko że u mnie w domu nikt kokosów nie lubi- zjadłam je sama :) zawsze używam czekolady milka i to według mnie najlepsza czekolada do tych batoników.
kubulinek44 profil
09.01.2015 19:05 odpowiedz
Czekolada była gęsta firmy wedel.
Rozpuszczałam ja w kąpieli wodnej tak jak pani pisała, ale pomieszałam mleczna z gorzką.
kubulinek44 profil
09.01.2015 17:51 odpowiedz
Czekolada była gęsta firmy wedel.
Rozpuszczałam ja w kąpieli wodnej tak jak pani pisała, ale pomieszałam mleczna z gorzką.
kubulinek44 profil
08.01.2015 23:05 odpowiedz
Pani Doroto proszę o pomoc. Nie wiem czemu ,ale podczas obtaczania kulek czekolada zamiast przyklejać się do kuleczek wręcz się od nich odklejała. Co zrobiłam źle (zaznaczę,że wszystko robiłam zgodnie z przepisem).
Czy może to wina czekolady czy jakieś wiórki zaczarowane?
Nie mam pojęcia dlaczego tak się działo.
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 23:12 odpowiedz
Może czekolada była zbyt gęsta? Zbyt mocno podgrzana? Czy była rzadka i płynna? Czy to prawdziwa czekolada? Czy zapoznała się Pani z poradami odnośnie roztapiania czekolady?
Gość: Pieniakowa
29.12.2014 18:16 odpowiedz
ach..co to był za smakołyk:) Był, bo się już kończy. Buzie uśmiechnięte, brzuchy pełne pysznych kokosowych pralinek:) Łatwe w wykonaniu, tylko lepiej mieć więcej czekolady do oblewania, bo różnie wychodzi. Mi osobiście smakują bardziej pralinki niepolewane, ale to kwestia gustu.
Anitkaaa9 profil
27.11.2014 10:56 odpowiedz
Nie tak idealne jak Pani, ale bardzo smaczne :) w smaku idento jak bounty tylko, ze lepsze, bo domowe :)
Gość: gugusiakck
28.11.2014 17:08 odpowiedz
Moje wyglądają dokładnie tak samo :)
gugusiakck profil
27.11.2014 09:07 odpowiedz
Pralinki już się chłodzą na balkonie (wykorzystuję aurę za oknem i to, że w lodówce ciasnota) ;). Szybkie w przygotowaniu i przepyszne (musiałam spróbować 1 nie czekając na zastygnięcie czekolady)! Niestety, ale u mnie 2 tabliczki czekolady to było za mało. 3 praliny zostały "gołe" a reszta jest obtoczona na słowo honoru, byleby białego nie było widać.
Użyłam najtańszej mlecznej czekolady z Kauflanda i fioletowej Goplany. Uwaga, żeby czekoladek nie przegrzać, bo faktycznie zacznie się brylić.
Mój sposób na obtaczanie? Wrzucam pralinkę do czekolady, obtaczam delikatnie łyźeczką, biorę obtoczoną pralinkę delikatnie w dwa widelce i kładę na tacce. Wychodzą super! Zdjęcie dołączę jak tylko zaschnie czekolada ;)
Gość: Anulkaz
18.11.2014 13:26 odpowiedz
Pycha przepyszne ...
Gość: Jago
15.11.2014 19:38 odpowiedz
Dorotko, mogę je wykonać w formie do pralinek?
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2014 22:50 odpowiedz
Tak.
grubasek10 profil
09.10.2014 13:39 odpowiedz
Pani Dorotko, czy one się nie rozpuszczają podczas obtaczania gorącą czekoladą?
Próbowałam oblewać je rozpuszczona czekoladą ale jest tak gęsta że nie było możliwości:( Środeczek pyszny ale jak poradzić sobie z polewaniem? Proszę o pomoc dziękuję i pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2014 20:07 odpowiedz
Nie rozpuszczają się. Może czekolada była zbyt gęsta bo roztapiana na zbyt mocno rozgrzanym palniku? Czekolada powinna być płynna. Proszę tutaj zerknąć.
grubasek10 profil
10.10.2014 09:39 odpowiedz
Dziękuję bardzo :) Na pewno była zbyt podgrzana, miska była zanurzona w wodzie
spróbuję jeszcze raz :) Pozdrawiam
Gość: N.
07.10.2014 19:59 odpowiedz
Ja już muszę przestać testować tylko Twoje przepisy! Te batoniki wychodzą przepyszne, no są idealnie takie jak ze sklepu! Są świetne;)

http://sprawdzamyprzepisy.blogspot.com/2014/10/batoniki-bounty.html
Gość: Kokosoholiczka
24.09.2014 18:41 odpowiedz
ja zrobilam troche inaczej. najpierw zchlodzilam mase kokosowa, a nastepnie formowalam kulki. Nie rozpadaja sie :)
Gość: Basia
05.09.2014 20:38 odpowiedz
Zrobiłam, zamiast śmietanki dałam kefir (często tak zastępuję śmietankę). I czekoladę sama zrobiłam. Naprawdę dobre wyszły, i mój mąż - podobnie jak którejś z poprzedniczek - również stwierdził, że lepsze są z większą ilością czekolady (przy ostatnich sztukach widziałam, że nie starczy dużo na wszystkie - więc obtaczałam te ostatnie tak "w mniejszej ilości" czekolady). Pozdrawiam,
Gość: Paulina
07.08.2014 19:06 odpowiedz
Miałam wszystkie składniki w domu także długo się nie zastanawiałam, żeby zrobić te pyszne pralinki:) Wykonanie bardzo proste, wykorzystałam wiórki kokosowe które zostały mi po odsączeniu likieru, zrobiłam pół na pół - pół wiórek z likieru i pół prosto z torebki i zamiast rumu dałam mój likier kokosowy:) i wyszły super! jedyne co to wydaje mi się, że musiałabym dolać do czekolady trochę mleka albo śmietanki żeby była trochę rzadsza, bo zużyłam całe 200g i już tak w połowie nie obtaczały się tak ładnie jak te pierwsze, ale to następnym razem:) Bounty sklepowe ma poważnego konkurenta;)
Gość: amaQ8
30.09.2014 14:54 odpowiedz
Masz jakis dobry sposob na domowy likier kokosowy?
Shar profil
23.07.2014 14:32 odpowiedz
Smakuje identycznie jak batonik Bounty.. A nawet lepiej! Uwielbiam:)
Dominisia21 profil
30.06.2014 18:15 odpowiedz
Robiłam ! Są genialne. Po przeczytaniu niezbędnych komentarzy nie miałam z ich zrobieniem żadnych problemów. Masa kokosowa po włożeniu do zamrażalnika bardzo szybko zgęstniała i idealnie formowało się z niej kuleczki. Czekolada też nie sprawiła mi żadnych kłopotów . Fajnie się rozpuściła, a kuleczki beż żadnych problemów dało się w niej obtoczyć, bez użycia wykałaczek. Najzwczyczajniej w świecie zanurzałam kuleczki w czekoladzie i wyciągałam. Nie rozlatywały się:) Przepis genialny:) Pyycha..

A to te stworzone przezemnie :)
kropki profil
27.05.2014 12:54 odpowiedz
Przepyszne!
Zrobiłam z połowy porcji, bo miałam tylko 90 gramów kokosa. Nie miałam aromatu rumowego więc dodałam kilka kropel Malibu. Najpierw wsadziłam miksturę do lodówki ale po pół godzinie nic się z nią nie dało zrobić. Trochę się wystraszyłam ale na szczęscie pomógł zamrażalnik i udało mi się uturlać eleganckie kuleczki. Mieszkam w UK i użyłam czekolady z Aldi, wymieszałam pół na pół mleczną belgijską i gorzką. Roztopiłam ją na parze: miseczka z wrzątkiem i na to miska z czekoladą. Była cały czas płynna a kulki maczałam nabite na wykałaczkę pomagając sobie trochę drugą wykałaczką a trochę łyżeczką. Odkładałam je na folię aluminiową, tę samą na której wcześniej były kulki w zamrażalniku. Folia ciągle była zimna więc myślę, że troszkę pomagała stężeć czekoladzie. 100 gramów czekolady wytarczyło na wszystkie kuleczki i nawet troszkę zostało. Wyszło mi ok 19 małych czekoladek.
Dorotko, dziękuję za tego bloga, bo z totalnego antytalentu kuchennego przebraziłam się w "zawodową cukierniczkę" :) Czego się nie chwycę z tego bloga, to się nadziwić nie mogę, że takie pysznie i JA SAMA to zrobiłam!
Gość: dove
02.05.2014 00:27 odpowiedz
Zrobiłam tak jak w przepisie i zupełnie mi nie wyszły:( kulki się rozlatywały gdy tylko zamaczałam je w czekoladzie, dodatkowo są suche, a wydaje mi się, że powinny być bardziej miękkie i kremowe... Szkoda, bo kocham bounty
MrsOlla profil
25.03.2014 22:34 odpowiedz
One są BOSKIE!! Nie wiem dlaczego ale wyszły mi 43 duze kulki a dałam taką samą ilość składników :D na to poszło ok. 240g czekolady, wiec trochę zabawy było przy obtaczaniu :D mimo tego i tak sie w nich zakochałam
Gość: Aneczka
21.02.2014 20:31 odpowiedz
Witam!!!
Mam ogromną ochotę zrobić baunty ale wolałabym je w wersji ciasta-będzie mniej pracochłonne ;-)
Pani Dorotko-na jakim spodzie można położyć tą cudowną masę kokosową?
Z góry dziękuję za odpowiedź!
Pani blog jest CUDOWNY!!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 20:51 odpowiedz
Może na cieście mocno czekoladowym typu brownies?
Gość: Justyna
16.02.2014 16:37 odpowiedz
Witam. Co mogłabym użyć zamiast cukru pudru?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2014 17:12 odpowiedz
Zwykły cukier. Podgrzać go razem z kremówką, aż się rozpuści.
Gość: mroczkaa
14.02.2014 14:57 odpowiedz
Witam ;) robiłam dziś walentynkowo drugi raz te przecudne bounty ;) ale jedno mnie denerwuuje .. czekolada. Nie jestem w stanie obtoczyć kulek tak ładnie jak wiele użytkowniczek, próbowałam za pierwszym razem z goplaną, dziś wzięłam milkę mleczną, ale nie widzę różnicy, Zawsze czekolada jest dość gęsta, staram się trzymać czekoladę cały czas na najmniejszym ogniu, żeby mi nie zastygała. Kulki niestety mimo dobrego schłodzenia (najpierw masa 30 min w lodówce potem 30 min w zamrażalniku, następnie kulki na ok 20 min w zamrażalniku) to wiórki odpadają i czekolada robi się ich pełna, nie mogę przez to wykonać tak ładnych kulek jak pani, pani Dorotko ;) Czy jest może jakiś sposób żeby te wiórki nie odpadały? Bo bym musiała zużyć ze 3 czekolady żeby mieć ładne kulki :(
Gość: AsaVakkiT
04.07.2014 18:23 odpowiedz
Polecam zagotować wodę, zdjąć z ognia i dopiero wtedy położyć na garnku miskę z pokruszoną czekoladą - i mieszać do całkowitego rozpuszczenia. Gdy czekolada już się rozpuści, to proszę zdjąć miskę z czekoladą z garnka i wtedy obtaczać kulki. Gdy temperatura jest zbyt wysoka, to czekolada robi się gęsta i traci połysk - i do obtaczania się nie nadaje :)
Gość: Villandra_
01.02.2014 11:57 odpowiedz
podgrzana śmietana z masłem mi się zważyła czy tak powinno być?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2014 12:00 odpowiedz
Nie.
Gość: Magda
31.01.2014 09:54 odpowiedz
Pralinki są super, robiłam je już kilka razy i zawsze wychodzą obłędne.
Przed lepieniem kulek daję masę na chwilę do lodówki i kulki robią się wtedy bardzo łatwo. A jeśli chodzi o czekoladę to używam wedlowskiej jest gęsta ale jej nadmiar delikatnie ściągam wykałaczką.
Patib profil
04.01.2014 10:29 odpowiedz
Czekoladki zrobione, zjedzone, przepyszne. Dziękuję komentatorom za sugestię schłodzenia masy przed formowaniem to moim zdaniem ułatwia pracę z masą. Kuleczki zniknęły ekspresem. Ja na próbę użyłam około 100 g czekolady i obtaczałam je nabite na wykałaczkę silikonowym pędzelkiem. Jak dla mnie było wystarczająco czekolady starczyło na wszystkie kuleczki, jednak mąż stwierdził, że wolałby grubszą warstwę (pewnie taką jak z przepisu). Polecam smakują rewelacyjnie.
Gość: karolinka
31.12.2013 15:54 odpowiedz
te bounty są pyszne ,
moja koleżanka też je robi,
jesteśmy wprost zachwycone.
Gość: Fanka
25.12.2013 21:30 odpowiedz
Czekoladki robilam w foremkach silikonowych w ksztacie serduszek. Podarowalam je mezowi, byl zachwycony :) powiedzial, ze smakuja identycznie jak Bounty :) odkad odkrylam Pani bloga wszystkie slodkosci ktore robie wychodza pefekcyjnie. Pani przepisy sa dla mnie inspiracja ! Dziekuje :)
kot_bury profil
04.12.2013 19:08 odpowiedz
mam takie pytanie: w szafce na każdą dobrą okazję czeka na mnie masło kokosowe(nierafinowane, wspaniale pachnące kokosem). Czy mogę użyć go jako zamiennika masła zwykłego? Sądzę, że tu akurat wpasowałoby się idealnie, a i byłoby ciut zdrowiej :)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2013 22:33 odpowiedz
Myślę, że można.
czekoladoholiczka profil
03.12.2013 17:24 odpowiedz
Robiłam kilkukrotnie na prezenty, zawsze wychodziły idealnie. Po zmieszaniu wszystkich składników wkładam masę do lodówki. Z zastygniętej masy w kilka minut bez problemu można uformować kulki, jak z plasteliny. Następnie do każdej kulki wbijam zapałkę, w bardzo małym kubeczku (takim ok. 150ml) topię czekoladę , przechylam kubeczek i obkręcam w czekoladzie każdą kuleczkę (nie zanurzam, bardziej dotykam kulką), kładę na papierze do pieczenia. Przy pomocy drugiej zapałki wyciągam zapałki z kuleczek i trzonkiem łyżeczki zalewam dziurki czekoladą. Zawsze w międzyczasie muszę z podgrzać czekoladę, bo szybko zastyga. Próbowałam różnych czekolad i nie widzę różnicy. Zawsze wychodzi tak samo. Polecam ten sposób, jest superszybki, a kulki wyglądają jak ze sklepu :)
annad profil
05.12.2013 16:06 odpowiedz
A ja używam tylko milki, np. Wedlowska czekolada "brzydko" się rozpuszcza. No i z Milka wychodzą jak bounty smak raju :P
Gość: m
24.11.2013 16:45 odpowiedz
czy ta masą można posmarować wierzch tortu? albo sernika??
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2013 19:58 odpowiedz
Nie.
Pacyfka profil
19.11.2013 17:35 odpowiedz
Wyszły pyszne, jednak 200g czekolady nie wystarczyło na obtoczenie wszystkich kulek
Gość: magmala
09.11.2013 18:43 odpowiedz
Mam sposób na ekspresowe formowanie kulek: bierze się woreczek, wkłada doń dłoń, kładzie się porcyjkę, potem robi się taki bąbelek, balonik, który zamiast powietrza ma pyszne nadzienie. Trzeba mocno skręcić ( woreczek musi być mocny), a po odwinięciu mamy śliczne kuleczki, które kładziemy na papier :) Chyba, że nie jestem pierwsza, która to wymyśliła, to przepraszam! Oczywiście z Wedlowską czekoladą nie wyszło, ale mam zamiar jutro wypróbować inny pomysł :) Są NIEBIAŃSKIE :D
Gość: Esi
31.10.2013 18:52 odpowiedz
A czy można zrobić je w lżejszej wersji z mlekiem zamiast kremówki?
Gość: OLA
30.10.2013 20:03 odpowiedz
Czy wiadomo jak długo mogą one przebywać poza lodówką ? ;)
Gość: ewa ł
30.10.2013 14:10 odpowiedz
ja też uwielbiam "sklepowe"bounty,ale te są o niebo lepsze bo ...mojej produkcji .
Pani Dorotko,dziękuję za przepis.mam jednak pytanie,dlaczego czekolada po rozpuszczeniu i ponownym zestaleniu staje się matowa?czy to normalne?używam czekolad różnych firm i efekt końcowy zawsze taki sam
Gość: Maja
04.10.2013 14:21 odpowiedz
Zrobiłam te pralinki i niestety nie zachwyciły ani mnie ani mojego chłopaka ( który uwielbia batoniki bounty). Oboje stwierdziliśmy , że za pieniądze, które trzeba wydać na zakup produktów, wolimy jednak kupić kilka " sklepowych" batoników.
angel7 profil
25.09.2013 19:30 odpowiedz
Są przepyszne :) to te stworzone przeze mnie :)
morskooka profil
19.09.2013 00:46 odpowiedz
Noo to dziś je zrobiłam, jako prezent na urodziny dla mamy.
Na początku poszło mi wszystko ok. Super łatwo się robi "środek". Kulki się zlepiły, a zamiast aroatu dodałam trochę amaretto. Wstawiłam do lodówki na ponad 1,5 godz. Schody się zaczęły przy tej głupiej czekoladzie. Kupno składników zleciłam tacie i mimo, że napisałam, żeby kupił Milke, to on oczywiście po swojemu i kupił Wedla. I to chyba był podstawowy błąd. Rozpuściłam w kąpieli wodnej. Rozpuściła się ładnie, ale problem z Wedlem chyba polega na tym, że jest za gęsta... 2 tabliczki wyszły mi na 15 kuleczek (ogólnie wyszło mi tyle co w przepisie, czyli 25). Jedna kuleczka się rozwaliła. Sama też popełniłam bląd, bo nie potrzebnie rozpuszczałam każdą czeko osobno, tak to byłoby więcej ładnych. Ech, człowiek uczy się na błędach, następne wyjdą ładniejsze. Miałam jeszcze Milke białą i tą jedną obtoczyłam więcej kulek niż dwiema Wedla. Generalnie jeśli chodzi o smak to w mlecznej czeko są o niebo lepsze niż w białej. To też muszę pamiętać na przyszłość ;) oczywiście zrobię je jeszcze raz, bo są szybkie i łatwe do zrobienia, tylko że za drugim razem ;) No ale jeśli chodzi o smak to te w mlecznej czekoladzie są boskie :)
Gość: Magda
13.09.2013 14:41 odpowiedz
fantastyczne, chcę je podarować teściowej jako dodatek do prezentu. Polecam do wypróbowania. Kolejny świetny przepis. Zaglądam tu niemal codziennie :)
Gość: nikki
06.09.2013 19:44 odpowiedz
najlepiej czekoladę nakladac palcami ;)
Gość: Klasi
04.09.2013 14:06 odpowiedz
Nie wyszły, pierwszy przepis, który mi się nie udał...
Gość: nika
04.06.2013 16:10 odpowiedz
moze byc polewa czekoladowa?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2013 22:05 odpowiedz
Nie.
Gość: Madź
04.06.2013 09:15 odpowiedz
Mam pytanie o ich twardość i wytrzymałość na ciepło. Otóż chciałabym zabrać je ze sobą na piknik nad morze i w związku z tym pewnie jakieś dwie godziny te kuleczki spędziłyby w pudełku/opakowaniu/folii. Obawiam się tylko, że czekolada się rozpuści i będzie znajdowała się na opakowaniu, a nie na kulkach :) Czy zatem trzymanie przez dłuższy czas z zamrażalniku/lodówce może przed tym uchronić?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2013 09:36 odpowiedz
Nie uchroni, jak będzie bardzo ciepło, czekolada i tak się zacznie topić.
Aga.. profil
30.05.2013 17:34 odpowiedz
Zakochałam się w nich! Cześć zrobiłam w gorzkiej, część w mlecznej czekoladzie. Przed formowaniem kulek trzymałam 30 minut masę w lodówce, po wyjęciu nie było żadnego problemu.
Gość: Agnes
28.05.2013 02:30 odpowiedz
Mam pytanie jakiego rodzaju kokosu lepiej uzyc? do trufli drobnego czy grubego tzn mam na mysli ten bardzo gruby kokos amerykanski? jakiego wy uzywacie ?
Dorota, Moje Wypieki
28.05.2013 14:34 odpowiedz
Tradycyjnych wiorków kokosowych.
Gość: Marta
10.05.2013 13:49 odpowiedz
Witam,
wczoraj natknęłam się na ten blog i jestem zdumiona Pani bogatą ofertą :) Zazdroszczę chęci i zapału, by to wszystko przygotowywać. Przed chwilą zrobiłam te kuleczki, wcześniej schłodzone w zamrażalniku świetnie się trzymają, niestety nie chciały się trzymać czekolady, więc otoczyłam część w cukrze pudrze, część w gorzkim kakao i włożyłam do papierowych papilotek, zobaczymy jak będą smakować. Pozdrawiam!
ania1105 profil
08.05.2013 21:26 odpowiedz
u mnie rok temu, jako prezent dla koleżanki ;-)
_grapefruit18_ profil
08.05.2013 20:43 odpowiedz
A oto moje rajskie kuleczki :) Są bardzo pyszne, smakują jak baton BOUNTY, a przede wszystkim są bardzo, bardzo łatwe w przygotowaniu.
Gość: Palmerowa
12.04.2013 22:03 odpowiedz
Robiłam już kilka razy,bardzo smakują całej rodzince :) Niestety zazwyczaj miałam problem z czekoladą bo była gęsta i ciężko było oblewać kulki.Wypróbowałam kilka różnych czekolad i okazało się,że najlepiej sprawdza się Milka,tylko dłużej później zastyga zastyga.Najlepiej zostawić kulki na całą noc w lodówce-no chyba,że ktoś nie może już wytrzymać i musi spróbować :)
Gość: kathrina
03.04.2013 19:42 odpowiedz
czy może być tutaj użyte masło roślinne?
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 21:11 odpowiedz
Nie polecam.
Gość: Lidka Ka
26.03.2013 21:39 odpowiedz
Uwielbiam kokosowe batoniki, w ogóle bakaliowe, ale kokosowe mają specjalne miejsce w moim sercu, że tak to ujmę;))) i kojarzą mi się z dzieciństwem:)
bacha profil
02.03.2013 17:29 odpowiedz
Nie przepadam za kokosowymi łakociami, ale córki mnie namówiły, więc popełniłam.
:) Zostały ocenione jako lepsze od sklepowych, a więc sukces. Sama posmakowałam i nie skrzywiłam się. :) Zamiast kremówki dałam mleko skondensowane słodzone i mniej cukru pudru w związku z tym. Polewa czekoladowa nie wyszła zupełnie gładka, ale tak też nam się podobało.
I uwaga - naprawdę warto czytać komentarze pod przepisami. Skarbnica mądrości. :)
Gość: maniany74
12.02.2013 22:58 odpowiedz
Zrobilam i ja. Przeczytalam przed robieniem wszystkie komentarze, totez mase przed formowaniem kuleczek wlozylam do lodowki i bardzo latwo potem uformowalam 23 gladziutkie kuleczki,ktore siedzialy w lodowce niecala godzine. Schody zaczely sie przy obtaczaniu czekolada. Mialam do wyboru w domu Goplane i Wedel -biale, bo kokos pasuje mi z biala czekoalada. Wiedzialam z kom. ponizej, ze obydwie nie bardzo, wiec padlo na goplane ze wzgledu na krotsza date waznosci. Rozpuscila sie bez problemu, ale tez i zastygala momentalnie. Nie moglam moczyc kulek w czekoladzie bo wtedy potrzebowalabym chyba z pol kg czekolady-tyle sie przyklejalo. Musialam wiec nadmiar czekolady sciagac z kuleczki i robilam to pedzelkiem , ale ze czekolada zastygala momentalnie , takze maja one taki bardziej rustykalny wyglad, bo widac slady po pedzelku. Czy zdazylo sie to komus, zeby czekolada tak zastygala? W kuchni pozamykalam okna i temp. dochodzila do 30 st.-tak sie poswiecilam. Nie wygladaja tak ladnie jak chcialabym, ale sa pyszne i to najwazniejsze.
Gość: nika
06.02.2013 18:25 odpowiedz
Bardzo POLECAM wszystkim, którzy lubią kokos. Robiłam je kilka dni temu. Dodałam nieco więcej śmietany i mocno schłodziłam przed formowaniem kuleczek, więc z lepieniem nie miałam problemu. Mocne schłodzenie uformowanych już kulek wpływa korzystnie na proces oblewania czekoladą, która szybko zastyga na kokosowej kulce. Dziękuję za przepis. Wszystkim domownikom BARDZO smakowały.
agamiel81 profil
27.01.2013 22:10 odpowiedz
To był prezent na imieniny mamy, trafiony prezent. Polecam!
abu_9 profil
15.01.2013 14:09 odpowiedz
Pyszne! Jak prawdziwe Bounty :)
Gość: Avinashi
28.12.2012 18:45 odpowiedz
witam, mam zamiar zrobic te pralinki tyle ze nie hmm kuleczki tylko w foremkach i stad moje pytanie czy one wyjdą czy tez nie za bardzo?
no i drugie moje pytanie 70 g masła to jest masło czy margaryna?
martki profil
22.12.2012 22:05 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj !!! w trzech wersjach - z mleczną, gorzką i białą czekoladą. Wyszły cudnie!!! Boski przepis!!! Na pewno będę tu zaglądać bardzo często!!!
Gość: ewka
21.12.2012 15:52 odpowiedz
PYCHOTKA NAPRAWDE....
PANI DOROTO!!! WESOŁYCH ŚWIĄT :)
Gość: MEG
19.12.2012 11:44 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj- chyba z nudów, bo mieszkanie posprzątane a potrawy na wigilię od soboty zaczynam robić... Więc zamast likieru dodałam wódkę waniliową, po wymieszaniu nie chciała się masa zlepić więc wstawiłam na 30 min do lodówki i wtedy świetnie kulki mogłam formować. Czekolada w domu jedynie gorzka została i to jedna tabliczka (może łasuchy opanowały zapasy), ale rozpusciłam w kąpieli wodnej i nabijając na wykałaczki smarowałam pędzelkiem silikonowym - wyszły suuper - Polecam..no ale słodkie, cóż na dłużej starczy!
Gość: Kasia
18.12.2012 20:27 odpowiedz
mam wiorki kokosowe nasaczone wodka bo robilam likier kokoswy. jak myslisz Dorotko, czy uda sie z tych wiorkow zrobic takie pralinki? czy za mokre beda? dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 11:38 odpowiedz
Wydaje mi się, że będą za mokre.
Gość: klikunia
30.12.2012 13:14 odpowiedz
Też miałam takie wiórki z likieru kokosowego i kuleczki wyszły przepyszne :) Niestety trzeba je mocno wyciskać by masa się zlepiła ... W takim wykonaniu wyszły bardziej rozpływające się w ustach ale niestety wyszło też ich mniej ...
nonusia profil
18.12.2012 19:49 odpowiedz
Pycha!Pycha!Pycha!Robilam je juz kilkadziesiat, -set.. razy..:)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6    





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach