Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 234

piątek, 21 stycznia 2011

Razowe ciasto czekoladowe

Ciasto czekoladowe. Tym razem dla osób, które lubią razowe wypieki. Ale nie tylko. Ciasto jest tak delikatne i puszyste, że nie podejrzewalibyście dodatku mąki razowej. Czyli jednak można, zdrowiej, a dalej smacznie. Jedyne modyfikacje jakich dokonałam w przepisie to delikatne zwiększenie ilości czekolady i dodanie kakao. Bez tych modyfikacji byłoby zbyt mało czekoladowe. Przepis pochodzi z tej strony. Bardzo polecam do wypróbowania, jeszcze przed Walentynkami ;-).

Składniki:

  • 80 g gorzkiej czekolady
  • 1,5 szklanki mąki pszennej razowej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 60 g masła, o temperaturze pokojowej
  • 1 i 1/4 szklanki brązowego cukru
  • 2 jajka
  • 1,5 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • pół szklanki kwaśnej śmietany 18%
  • pół szklanki wrzącej wody

Do naczynia przesiać mąkę razową, kakao, sodę, sól, wymieszać. Odłożyć.

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej lub mikrofali, lekko przestudzić (nie powinna stwardnieć).

W misie miksera utrzeć masło na puszystą masę. Pod koniec ucierania dodawać do niego partiami cukier, nadal ucierając. Wbijać kolejno jajka, ucierając po każdym dodaniu. Dodać ekstraktu z wanilii, wlać roztopioną czekoladę i zmiksować do połączenia. Do masy dodawać odłożoną wcześniej mąkę, na przemian ze śmietaną i miksować (tylko do połączenia się składników, nie dłużej). Na sam koniec wlać wrzącą wodę i wymieszać.

Ciasto przelać (będzie bardzo rzadkie) do formy o średnicy 23 cm, uprzednio wyłożonej papierem do pieczenia (sam spód). Piec w temperaturze 190ºC przez około 30 - 40 minut lub dłużej*, sprawdzając patyczkiem. Patyczek może być lekko oblepiony i mokry, ale nie może być na nim śladów surowego, lejącego ciasta.

Wyjąć z piekarnika, wystudzić, polać polewą czekoladową. Można udekorować malinami.

Polewa czekoladowa:

  • 40 g masła
  • 100 g gorzkiej czekolady

Masło roztopić w małym garnuszku. Dodać połamaną czekoladę, lekko podgrzewać, mieszając od czasu do czasu, aż czekolada się rozpuści a składniki połączą. Udekorować ciasto.

Smacznego :)

* piekłam 42 minuty

Razowe ciasto czekoladowe

  Oceń: 
Ocena: 9.6  (liczba głosów: 16)
Zobacz także:
Devil's food cake
Devil's food cake
Ciasto czekoladowe z cukinią
Ciasto czekoladowe z cukinią
Tarta czekoladowa z karmelem i orzechami laskowymi
Tarta czekoladowa z karmelem i orzechami laskowymi
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (177)
1 | 2    
06.12.2014 16:33 odpowiedz
Jak to się stało, że wczesnej nie zauważyłam tego ciasta?!? Dziś odkryłam je dzięki wpisowi Hamesterci i od razu upiekłam. U mnie mąką pszenna + żytnia w stosunku 2:1, maślanka, 3/4 szklanki cukru i wrząca kawa zamiast wody. Cudownie popękało - chyba szkoda, że nie robiłam polewy miałaby się gdzie wlewać ;).
Polecam!!
Gość: Hamstercia
06.12.2014 12:10 odpowiedz
Te ciasto jest boskie! A co najważniejsze wyszło mi, zastosowałam się do wszystkich zasad i planuje zrobić je znowu :) Świetny przepis.
Gość: Ygritte
28.10.2014 20:34 odpowiedz
Cześć, piekłam to ciasto już wiele razy. jest wspaniałe.
mam pytanie czy mogę zaryzykować i dodać do niego ok pół szklanki pokrojonych suszonych śliwek?? może dać wtedy mniej czekolady? (ja zawsze daję 100g 80% a pomijam kakao).
pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 21:05 odpowiedz
Można, ale jeśli śliwki bedą mocno suche 'wypiją' wilgoć z ciasta. Może je wcześniej namoczyć w rumie? Ilość czekolady zmniejszamy na własną odpowiedzialność ;-). 
Gość: Ygritte
28.10.2014 22:49 odpowiedz
Zamierzam dać takie mokre (prunes) :)
Gość: Ivona95
25.10.2014 19:54 odpowiedz
Czy można dać mogę żytnią-razową? Czy nadaje się ona do ciast? Bo chciałabym zrobić to ciacho ;p
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2014 10:22 odpowiedz
Niestety, nie wiem, czy ciasto się uda.
Gość: Ygritte
28.10.2014 20:33 odpowiedz
Ja kiedyś tak zrobiłam. pieklam to ciasto juz wiele razy i to był eksperyment. tzn polowa mąki to była żytnia razowa. ciasto piekłam ok 10 minut dłużej. a było nadal fajne, wilgotne, ale nie zakalec. było pyszne. ale lepiej nie dawać tylko i wyłącznie żytniej,bo raczej się wtedy nie uda.
Gość: Karolinaaaaaa
23.10.2014 17:14 odpowiedz
Piekłam je wczoraj, po raz chyba 10-ty :) mó̉j mąż, maniak czekolady skrajnie gorzkiej, kocha to ciasto i je dosłownie pożera. dałam 80g czekolady 85% i jeszcze 20-30 g takiej 50% ciemnej mlecznej. a że dopiero podczas robienia ciasta zauważyłam, że nie mam ani śmietany, ani jogurtu naturalnego - improwizowałam i dałam kilka łyżek mleka i 1 kubeczek deserku sojowego czekoladowego (alpro soya, mieszkam w UK). ciasto wyszło BOMBOWE !!! :)
Gość: maria
10.10.2014 11:59 odpowiedz
Czy można zastapic maslo olejem?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2014 14:10 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: LALA
26.09.2014 13:15 odpowiedz
a ile dac fruktozy>>>??? mozna dac powidła dośrodka czy lepiej na wierzch???
15.09.2014 20:50 odpowiedz
Przepyszne ciasto! pieklam w tortownicy o sr.24 cm, rowne pol godziny. Jest mocno czekoladowe i 'soczyste'. Bede wracac do tego przepisu z przyjemnoscia:-)
Gość: nbuigjnhb
30.10.2014 20:01 odpowiedz
Bardzo ładnie wygląda!! kocham to ciasto piekę je kilka razy w miesiącu - moja rodzina to czekoladożercy, wszyscy !!
Gość: Dori
05.08.2014 11:47 odpowiedz
Mam bardzo glupie pytanie. CZy ktos przechowywal to ciasto? Jak dlugo pozostaje swieze, gdy je szczelnie owniac? Upieklam z niego tort urodzinowy, ale pomylily mi sie daty i okazalo sie ze mi potrzebne za 2 dni :'( Czy ktos ma jakies doswiadczenie/rady w tej materii? Zjedzenie tego i zrobienie drugiego niestety nie wchodzi w gre, bo zbyt wiele w nie wlozylam pracy.
Dorota, Moje Wypieki
05.08.2014 15:49 odpowiedz
A może lepiej zamrozić?
Gość: Dori
03.09.2014 00:33 odpowiedz
Chcialam powiedziec ze ciasto super sie przechowuje :) Trzymalam w lodowce przez 4 dni i pozostalo wspaniale wilgotne :)
Gość: Joasia27
18.07.2014 18:15 odpowiedz
Ciasto przepyszne. Następnym razem dodam nieco wiśni w zalewie...sądzę, że będzie jeszcze lepsze. Do tego murzynka pasują również banany, nawet bakalie. Pyszny. Polecam
niemampomyslunanick  (zobacz profil)
02.07.2014 20:12 odpowiedz
Ja też coś dorzucę. Nigdy nie piekłam, bo zawsze uważałam, że się do tego nie nadaję....i nagle niespodzianka. Pierwszym moim wypiekiem było właśnie TO ciasto, które smakowało i wyglądało genialnie. Teraz przepis znam na pamięć i udoskonaliłam go zastępując śmietanę jogurtem naturalnym a cukier fruktozą, wiec jest smaczne i jeszcze lepsze dla figury ;) a teraz w piekarniku siedzą ciasteczka z płatków owsianych oczywiście przepis z mojewypieki.pl :D
Gość: natalia
18.05.2014 14:50 odpowiedz
Czy można cukier zastąpić miodem ? ;)
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2014 14:56 odpowiedz
Nie jestem pewna, ciasto może mieć inną konsystencję, moze też dłużej się piec.
Gość: obserwator
15.05.2014 16:51 odpowiedz
Jakiego typu mąki razowej użyto w przepisie? 2000 czy 700 czy może jeszcze innej? Wbrew pozorom to dosyć istotny szczegół by uniknąć zakalca.
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2014 20:30 odpowiedz
Mąki pszennej razowej - jak podano w przepisie, nie żytniej razowej.
Gość: Justynaaaaa
06.05.2014 19:23 odpowiedz
Upiekłam to ciasto wczoraj. Jest świetne!!! nie miałam kakao więc zamaist 80g czekolady (80% kakao) użyłam 120g. i jogurt naturalny 150g zamiast śmietany... piekłam na 190 st (po 30 minutach podnioslam temp do 195 st) 48 minut, gdyż po równych 40 patyczek był nadal bardzo oblepiony surowym ciastem. uważam, że mogłam piec 45 minut, albo nie podnosić temperatury - ciasto jest owszem wilgotne, ale nie aż tak mokre, jak lubię, ale to moja wina ;) jednak na pewno nie jest suche jak np. babka, jak ktos pisał, jest gdzieś pomiędzy brownie a tradycyjnym murzynkiem ;) pyyyyszne
Gość: bezunia
11.04.2014 21:22 odpowiedz
pyszne zdrowe ciasto
Gość: Renatka7
05.04.2014 15:06 odpowiedz
Pyszne, jak zwykle nie zawiodłam się. Robiłam ściśle wg przepisu. Wchodzi na stałe do naszego menu. :-)
Gość: Edyta
02.04.2014 23:12 odpowiedz
Mnóstwo komentarzy :) widać, że lubimy gotować i... eksperymentować.
Mój eksperyment polegał na tym, że nie dałam czekolady (z reguły jestem przeciwna dodawaniu takich przetworzonych produktów do własnych wypieków; zamiast tego więcej kakao i nieco więcej masła), zamiast śmietany jogurt 0% (mniej kalorii, a poza tym śmietany nie miałam pod ręką...), i najlepsze - zamiast mąki razowej - zmielone otręby orkiszowe. Można by powiedzieć, że niewiele zostało z oryginalnego przepisu.. Wydaje mi się jednak, że w gruncie rzeczy baza pozostała zbliżona. Twój przepis okazał się znakomitą i miarodajną inspiracją (to już nie pierwszy raz - gratuluję takich wychodzących i smacznych przepisów! robiłam też m.in. biszkopt rzucany i marchewkowe z serkiem philadelphia). Mam wrażenie, że ciasto wyszło takie, jak na zdjęciu, i jest rzeczywiście pyszne. Jeśli chodzi o czekoladę na wierzch, mam swoją ulubioną (podgrzewam masło, cukier, dużo kakao, a po lekkim tylko ostudzeniu dodaję surowe roztrzepane jajko - i mieszam aż masa będzie smolista i błyszcząca; wychodzi nawet jeśli tłuszcz z cukrem rozwarstwią się, nie rozpuszczą do końca i wyglądają nieatrakcyjnie - jajeczko wszystko zmieni - polecam, wypróbujcie :)
Saszasta  (zobacz profil)
01.04.2014 21:55 odpowiedz
nie będę oceniać, bo nie do końca trzymałam się przepisu - użyłam zwykłej mąki, nie razowej. Ciasto na drugi dzień było suche, raczej nie zostanie moim faworytem. Być może kiedyś spróbuję z mąką razową i przełożę kremem.
Gość: Martina
22.03.2014 10:08 odpowiedz
Czy mozna do tego ciasta użyć wholemeal self rising flour?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2014 11:40 odpowiedz
Można, wtedy należy pominąć spulchniacze.
Gość: annmari
13.03.2014 23:27 odpowiedz
ciasto prze,prze,pyszne.Piekłam z mąki orkiszowej razowej,do polewy dodałam w pierwszej wersji rum karaibski,a w drugiej dodałam jeszcze powidła śliwkowe.Fantastyczna słodycz z kwaśną nutką.Gorąco pozdrawiam.Pani Doroto wspaniała strona:)
13ewunia  (zobacz profil)
13.03.2014 09:00 odpowiedz
Ciasto smaczne,proste, zdrowe....poprostu pycha:)POLECAM
Gość: Anna J.
30.01.2014 14:51 odpowiedz
Witam, ciasto wyglada przepysznie. Mam pytanie: czy moge uzyc smietany 12%, bo taka mam?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2014 23:04 odpowiedz
Tak.
Gość: kasia
25.01.2014 18:56 odpowiedz
Jak można utrzeć 60 g masła z 1i1/4 szklanki cukru, a dopiero potem dodawać jajka?
60g masła to jest 1/4 kostki...Nie ma siły żeby cukier się rozpuścił.
czekoladoholiczka  (zobacz profil)
20.01.2014 17:35 odpowiedz
Aha, a cukru dałam niecałe 3/4 szklanki i uważam, że więcej nie trzeba chyba, że ktoś lubi bardzo słodko
czekoladoholiczka  (zobacz profil)
20.01.2014 17:34 odpowiedz
Genialne! Najlepsze ciasto czekoladowe jakie jadłam :) Mięciutkie i wilgotne, pyszne! Nawet bez polewy, bo nie zdążyłam jej zrobić, a jadłam gorące. Moim zdaniem mąki razowej nie czuć wcale, a wiem jak smakuje bo dodaję do większości wypieków. Mi też wyszło niskie, ale mąka razowa jest cięższa i nigdy tak nie wyrośnie jak na białej
Gość: Han
02.01.2014 21:21 odpowiedz
Hmm. Mojej siostrze smakuje, zajada się całe popołudnie, a ja nie mogę się przekonać. Widocznie to kwestia gustu. :) Ale do przepisu nie mam żadnych zastrzeżeń- ładnie wyrosło itp. :)
Gość: Yvonne
19.11.2013 15:43 odpowiedz
Czy zamiast kwaśnej śmietany 18% mogę użyć kwaśnego mleka?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2013 09:47 odpowiedz
Tak.
Gość: Ania
06.01.2014 12:02 odpowiedz
A czy jogurt naturalny się nada? Nie mam nic innego, a dziś sklepy zamknięte
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2014 12:20 odpowiedz
Tak.
sheira244  (zobacz profil)
19.11.2013 14:54 odpowiedz
w gazowym piekarniku( z numeracja od 1 do 8) na ile powinnam ustawic?
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2013 14:55 odpowiedz
sheira244  (zobacz profil)
19.11.2013 15:47 odpowiedz
dziękuje:)
kasiula.n  (zobacz profil)
13.10.2013 15:06 odpowiedz
Muszę dodać komentarz! Nie jestem fanką czekoladowych ciast - wole czekoladę samą w sobie :) im ciemniejsza tym lepsza! Chyba jesień skusiła mnie na wypróbowanie przepisu. Natomiast to ciasto mnie urzekło. Przede wszystkim swoją wilgotnością i intensywnością. Zrobiłam z mąki orkiszowej typ2000 i spodziewałam się wypieku smakującego zdrowiem ;) Tym czasem jest to przepyszne,puszyste, mocno czekoladowe, wilgotne ciasto w którym nie czuje się razowej mąki. Jeszcze lepsze jest następnego dnia, przechowywane w szczelnie zamkniętym pojemniku. Myślę, że super będzie jeżeli zrobi się je w wersji świątecznej z dodatkiem przyprawy piernikowej. Oczywiście dodaję do ulubionych!!!Polecam!!!
Gość: kasia
08.05.2013 19:40 odpowiedz
PYCHA!!!!!!!!! udalo sie!! nie bylomoze takie jak powinien byc brownie ale wyszlo pyha lekkie puszyste ciasto czekoladowe :) dziekuje za udany przepis
Gość: Monika
01.05.2013 14:35 odpowiedz
Witam
P. Doroto - dostałam tylko mąkę owsianą razową. Nie wiem czy będzie odpowiednia. Proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam Monika
Dorota, Moje Wypieki
01.05.2013 20:00 odpowiedz
Tak, powinna byc ok.
04.03.2013 14:09 odpowiedz
I ja potwierdzę - pyszne :) choć dodałam o połowę mniej cukru to i tak wyszło cudowne :)
Gość: Katia
26.02.2013 22:36 odpowiedz
Przepyszne ciasto:) Pani Doroto, mam pytanie. Czy to ma znaczenie, czy masło się roztopi i ostudzi czy doprowadzi do temperatury pokojowej? Dużo szybsze wydaje się roztopienie i wtedy połączenie ze składnikami (tak zrobiłam i wszystko się udało). Dlaczego więc w przepisach zawsze jest ta trudniejsza wersja (ucieranie miękkiego masła) ?
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 15:14 odpowiedz
Ma duze znaczenie, inne ciasto mogloby sie nie udac :). Stad tez nazwa ciasta - ucierane.
14.02.2013 19:56 odpowiedz
ja wielokrotnie piekłam ciasta na mące razowej; zarówno pszennej jak i orkiszowej. BIszkopt chyba tylko raz, bo nie lubię tego ciasta, ale ciasta kruche i drożdżowe bez problemów.
aNia_sz_o  (zobacz profil)
14.02.2013 12:03 odpowiedz
i jeszcze inne pytanie,
udało się może komuś upieć biszkopt na mące razowej??
aNia_sz_o  (zobacz profil)
14.02.2013 11:59 odpowiedz
witam serdecznie - ciasto rewelacja!!!
przełożyłam je jeszcze kremem budyniowym. naprawde bardzo dobre.

czy moge zrobić to ciasto bez kakao i czekolady i zamiast tego dodac zmielone orzechy?

interesuja mnie w sumie tylko wypieki razowe - zna może ktoś wiecej przepisów??
03.09.2012 22:22 odpowiedz
Piekłam równo 40 minut (w termoobiegu), a część cukru zastąpiłam miodem.
Bardzo czekoladowe i o przyjemnej konsystencji (ani murzynek, ani brownie).
Gość: Madziulek8
03.09.2012 05:11 odpowiedz
Upieklam....Niestety wyszlo suche jak wior-nasaczylam sokiem jablkowym I jest lepiej. Rodzina jakos niechetna...Mysle,ze chyba trzeba dac make pszenna na pol z razowa I bedzie lepiej.
Pozdrawiam!
Gość: kiva_tytto
27.08.2012 19:32 odpowiedz
Pyszne! W ogóle nie czuć, że jakieś "inne" :) A do tego szybkie w przygotowaniu. Włączamy do zbioru naszych ulubionych ciast.
Gość: dreamer
07.06.2012 19:32 odpowiedz
Kolejny wspaniały przepis! Aż trudno uwierzyć, że z mąki razowej takie cuda wychodzą :)
O, jako dodatek przełożyłam ciasto dżemem porzeczkowym (dałam za to, trochę mniej cukru do ciasta) i według mnie dzięki temu, ciasto bardzo zyskało na smakowitości :)
13.05.2012 16:54 odpowiedz
generalnie: pychotka :D dzięki za przepis!
Gość: gosia_g
28.02.2012 12:48 odpowiedz
Ciacho rewelacja :) nawet bez sody, którą jakoś chaotycznie pominęłam ;D
Delikatnie czekoladowe zawdzięcza swój wyjątkowy smak gorzkiej czekoladzie, przez co nie jest zbyt słodkie :)))
Fakt, że ciasto z mąki razowej usprawiedliwia zjedzenie kilku kawałków od razu ;)
Gość: Iszsza
19.02.2012 20:54 odpowiedz
Robilam dziś bo została mi mąka razowa z przepisu na chleb. Wyszło przepisane, dałam mniej cukru żeby gorzkosc czekolady która tak lubię była wyraźna. Mogę z cała pewnością polecić ten przepis!
Gość:
08.02.2012 19:19 odpowiedz
Ciasto wyszło mi pyszne, choć muszę przyznać, że zapowiadała się klęska po całości. Zamiast mąki pszennej razowej dałam żytnią razową, więcej czekolady, biały cukier, a zamiast śmietany maślankę bo tylko to miałam pod ręką. Na koniec było gęste więc dolałam jeszcze trochę maślanki....wstawiłam do piekarnika i po jakiś 10 minutach przypomniałam sobie, że miała być jeszcze gorąca woda. Nie dodałam jej i powiem, że jest pyszne, czekoladowe wygląda tak jak na zdjęciu, jest wilgotne, ładnie wyrosło, nie zrobił się zakalec, a tego się obawiałam. Polewę zrobiłam kombinowaną - kakao, masło, cukier i mleko i odrobina czekolady. 2 godziny temu przyszedł mąż, a ciasta zniknęła już połowa :))
Gość: Kasiczka
13.01.2012 18:56 odpowiedz
Ciasto rewelacyjne!Zrobilo furore na spedzie rodzinnym.Wszyscy dopytywali sie o przepis.
Wyszlo mokre,czekoladowe a ciasto przypominalo troche trufle.Na gore wylozylam sloik domowych wisni.BAlam sie,ze opadna w trakcie pieczenia,ale jednak nie.Trzylaly sie dzelnie gornej warstwy ciasta.Polewa troche zmodyfikowana.Dodalam lyzke mleka dla latwiejszego rozprowadzenia.Polecam!
Gość: Madzia_87
05.01.2012 16:29 odpowiedz
Ciasto rewelacyjne! Chyba najlepsze ciasto czekoladowe jakie piekłam. Tak jak pisze Pani Dorota nie podejrzewa się dodatku mąki razowej, ani nie czuć jej innego smaku. Jest wilgotne, puszyste, rozpływa się w ustach. Na święta piekłam z dodatkiem przyprawy do piernika a wierzch był udekorowany polewą czekoladowa i mnóstwem bakali-pycha!
Gość: Ania
18.11.2011 18:55 odpowiedz
Upiekłam... i RE-WE-LA-CJA! Pierwszego dnia nie byłam w 100% do niego przekonana, bardzo mocny razowy smak, ale następnego był po prostu pyszny! A w trzecim dniu, gdy zostało już tylko trochę, poezja!
Gość: Marianna
10.11.2011 21:31 odpowiedz
Piekę to ciasto już drugi raz. Za pierwszym razem wyszło cudowne, choć piekłam je krócej (23 minuty, jak w oryginalnym przepisie), pewnie zależy od piekarnika. Było też dla mnie odrobinę za słodkie, więc podałam je z konfiturą z czerwonej porzeczki - na babskim wieczorze poszło w mgnieniu oka! :) Właśnie upiekło się drugie, ale tym razem dodałam wiśni, więc musiało posiedzieć trochę dłużej (30 minut). Zrobiłam je też z nieco innej czekolady - z organiczna peruwiańska 60% zmieszana z madagaskarską 72%. Zapach jest tak niebiański, że po prostu wiem - znowu będzie pyszne! :) dotąd raczej nie byłam specjalistką od ciast, upiekłam chyba za 2 serniki w życiu, ale to ciasto mnie zachęciło! W ogóle blog jest boski, tak się rozochociłam, że teraz najchętniej wzięłabym wolne w pracy, żeby piec! :) pozdrawiam serdecznie i proszę o więcej! :)
Gość: Kasia
08.11.2011 19:14 odpowiedz
Pyszne to ciasto, choc mi wyszlo niskie. Zauwazylam ze wypieki na mace razowej zawsze wychodza mi jakies plaskie. Oblalam gorzka czekolada. Smakuje wysmienicie. Na drugi dzien stracilo troche miekkosci, ale smak czekolady pozostal:-)
Dorota, Moje Wypieki
08.11.2011 18:22 odpowiedz
Tak, jesli już stosowałaś go w wypiekach i jesli Tobie odpowiada.
Gość: Luii
08.11.2011 14:58 odpowiedz
Witam. Mam pytanko. Z racji, że ciasto wygląda fenomenalnie, chcę je upiec, ale jest na diecie i mam cukrzycę i czy mogę zastąpić ten cukier brązowy na KSYLITOL ? :)
Gość: Arleta
25.10.2011 00:16 odpowiedz
Moj dwu-i-pol-latek tez prosi tylko o czekoladowe i mimo choroby zajadal sie tym ciastem. Dla mnie podobnie jak dla innych bylo troszke za suche ale i tak pyszne. Dalam tylko pol szklanki cukru i bylo wystarczajaco slodkie. Mysle ze moze bylo suche bo nie mialam odpowiedniej smietany ale ten lekko wyczuwalny smak razowy jest rewelacyjny ;-)
Gość: ewuszkaa
13.09.2011 11:09 odpowiedz
Przekonana o posiadaniu znacznych ilości mąki pszennej razowej odkryłam znaczne ilości mąki żytniej typ 2000. Ciasto zrobiłam - dałam na próbę połowę mąki pszennej tortowej i połowę żytniej. Wyszło pyszne i zaskakująco lekkie! Następna próba na większej ilości mąki żytniej :)

pozdrawiam!
Gość:
11.09.2011 11:45 odpowiedz
Przyznam szczerze, że mi nie bardzo podpasowało, ale do przepisu będę wracać, bo moja dwuipółlatka, która ciasta czekoladowe uwielbia, wcinała po trzy kawałki naraz;-)
Gość: agnieszka
18.06.2011 12:24 odpowiedz
świetne! trochę je zmodyfikowałam dodając więcej czekolady zamiast kakao oraz zastępując 0,5 szklanki mąki zmielonymi migdałami. i na wierzchu ułożyłam połówki czereśni ;) świetne wyszło - chrupiące z zewnątrz i wilgotne w środku. trochę się wystraszyłam, gdy minutnik w piekarniku zaczął mi "szaleć" i w końcu już nie wiedziałam, ile czasu je piekę, ale wszystko wyszło okej. dziękuję Dorotko, za kolejny genialny przepis! ;)
i jeszcze mam małe pytanko, bo jestem ciekawa, co daje dodatek wrzącej wody do ciasta? gdybym na przykład wlała wodę w temp pokojowej, to czym by się różniło?
Gość: issima
05.04.2011 17:04 odpowiedz
Dorotko co tu dużo mówić ciasto jest GENIALNIE pyszne, gliniaste, mokre od malin które dodałam do środka Poezja !!!! Planuje ponownie zrobić je na święta. I tak jak ktoś zasugerował wyżej do polewy czekoladowej dolałam łyżkę soku z malin P Y C H O T A!!!
Gość: niemawcale
30.03.2011 15:18 odpowiedz
A do polewy dodałam 3 łyżki syropu malinowego...mniam!
Gość: Ania
27.03.2011 07:19 odpowiedz
Witam ciasto przepyszne! Bez jajek wcale nie gorsze:)
pozdrawiam ciepło
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2011 08:33 odpowiedz
Ciemny brązowy cukier będzie lepszy i możesz dodać wiśnie, ale trzeba je wczesniej na bibułce rozmrozić (i nie za dużo :).
Gość: kwiasia
25.03.2011 04:16 odpowiedz
Dorotko, korzystam z przepisów zamieszczonych na Twoim blogu już od ponad roku i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Mam pytanie, czy do tego przepisu lepszy będzie ciemny czy jasny brązowy cukier i czy mogę do niego dodać mrożone wiśnie? Pozdrawiam ze Szczecina i z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2011 15:50 odpowiedz
Możesz :)
Gość: issima
24.03.2011 12:14 odpowiedz
Dorotko a do środka do ciasta mogę dać np. maliny??
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2011 18:03 odpowiedz
Moje tyle sie piekło :). 25 minut pieką się muffinki lub brownies.. Wszystko tak naprawdę zalezy od piekarnika.
Gość: dżigit
19.03.2011 17:49 odpowiedz
W orginalnym przepisie do którego podałaś link jest napisane, że ciasto powinno się piec 23min, pozostaje to w dość dużej rozbieżności z Twoimi 42min ? Skąd ta różnica ? Ciasto wyszło idealne i było pieczone w 190 stopniach przez 25min. Fantastyczny przepis!
Gość: lithilien
23.02.2011 20:41 odpowiedz
Witam :)

To jedno z najfajniejszych ciast czekoladowych, jakie kiedykolwiek zrobiłam! Jako że nie było mąki pszennej razowej w sklepie, zastąpiłam ją pszenną orkiszową i też wyszło wspaniałe :) Zjedliśmy nasze z dużym zapałem bez polewy (gdzieś zapodziała się tabliczka czekolady przewidziana do jej produkcji ;), nie mniej następnym razem ją dodam - będzie miało pełniejszy smak. Nie wiem jak z mąką razową, ale orkiszowa dała niesamowity trochę chlebowy aromat :)
Gość: ewa
23.02.2011 14:35 odpowiedz
Pani Doroto, już kilka ciast piekłam i wszystko się udało, mało tego , goście zawsze zjadali więcej niż to było przyzwoite;)
Ale mam pytanie co do cukru brązowego, którego często pani używa. Czy chodzi o cukier trzcinowy czy brązowy buraczany a może jeszcze coś innego?
I drugie pytanie, jak pani piecze to na termoobiegu?
Gość: ela
18.02.2011 08:30 odpowiedz
Pyyyyyyszne!!! Dokładnie takie, jak na zdjęciu i w opisie. Stoi na stole nadjedzone i kuuuuusi, kuuusi :) Super!
Gość: sonka
16.02.2011 18:07 odpowiedz
zadziwiajaco smaczne ciasto .... a naprawde mialam obawy z maka razowa. bardzo szybko zniknelo, idealne do kawki, z tym, ze wedlug mnie polewa czekoladowa obowiazkowa!
Gość: agnieszka
15.02.2011 09:01 odpowiedz
Zastanawiam się, czy można do tego ciasta dorzucić suszone wiśnie, pokrojone suszone śliwki albo daktyle? albo orzechy? Bo piszesz, Doroto, że masa będzie bardzo rzadka, ale czy na tyle, że wszystkie te bakalie poszłyby na dno, zamiast być równomiernie rozmieszczone w cieście?
Albo co myślisz o przełożeniu ciasta jakimiś powidłami albo kremem na bazie mascarpone? Nadałoby się?
Mam ochotę upiec to ciasto w weekend, ale ostatnio piekłam zwykłe brownie, więc nie chciałabym robić ponownie podobnego ciasta.
Gość: ellemellek
09.02.2011 19:39 odpowiedz
monikazfole dzięki, mam w domu tę mąkę bo często używam, wiem już jakie ciasto będzie w ten weekend:)
Gość:
09.02.2011 19:31 odpowiedz
Po prostu pyszne! Zrobiłam dla mamy na urodziny. Była podwójnie zadowolona, bo nie dość, że jej smakowało to jeszcze bez problemów się wyprózniła, a z tym u niej ciężko. Na pewno będę wracać do tego przepisu, nie tylko ze względu na mamę ;)
Gość: monikazfole
09.02.2011 16:07 odpowiedz
jeśli moge doradzić. ja mieszkam w Danii i mąka razowa nazywa się Fuldkorsmel. w języku niemieckim brzmi podobnie :)
Gość: ellemellek
07.02.2011 14:37 odpowiedz
Przepraszam za być może głupie pytanie, ale trochę się pogubiłam z typami mąk. Mieszkam w Niemczech, znalazłam mąkę 1050 i potem Vollkornmehl czyli pełnoziarnistą, to czy ta pełnoziarnista = razowa?? Będę baaaardzo wdzięczna za odpowiedź.
Gość: mh8
04.02.2011 18:28 odpowiedz
i jeszcze jedno: dodałam aromat pomarańczowy, który uwielbiam w polączeniu z czekoladą
Gość: turzyca
01.02.2011 00:01 odpowiedz
Do dolania wrzatku podchodzilam jak pies do jeza, ale wbrew moim obawom ciasto wyszlo bardzo fajne. Troche inne niz sie spodziewalam/chcialam, ale faktycznie calkiem mokre, mocno czekoladowe. I co najwazniejsze bardzo smakowalo zaproszonym gosciom.
Mysle, ze slodkosc ciasta moze zalezec od rodzaju uzytej czekolady. Jako fanka tzw. gorzkich czekolad wiem, ze tak naprawde to oznacza tylko bezmlecznosc, a w smaku moga byc naprawde gorzkie, ale moga byc tez upiornie slodkie.

Zastanawiam sie jeszcze nad jednym drobiazgiem - surowe ciasto przed dolaniem wody mialo bardzo fajna konsystencje, cudny mus, musialam sie powstrzymywac, zeby nie wyjesc luzem. Daloby sie to jakos cukierniczo wykorzystac?
Gość: mh8
31.01.2011 09:30 odpowiedz
Udało się. Wyszło absolutnie genialne!!! Chociaż jeśli chodzi o wypieki mało co mi wychodzi, ale muszę przyznać, że z przpisów Dorotus tylko piernik był porażką - reszta ku mojemu zaskoczeniu (zaskoczenie związane oczywiście z moim brakiem talentu do wypieków) udaje się. Dziękuję.
Gość: mk
26.01.2011 16:37 odpowiedz
Fruktozy raczej się daje 1/3, a nie mniej o 1/3. Poza tym cukrzykom nie przeszkadza o tyle sam cukier, co ogólne węglowodany, więc nie ma co się kierować cukrem, tylko po prostu sobie rzadziej i na dosłownie kawałek pozwolić bez skrupułów. Mam wokół siebie cukrzyków obydwu typów i mimo wszystko ciasta robię normalnie, a oni jedzą według swoich potrzeb. Dla cukrzyków liczą się takie produkty jak makaron, chleb i inne produkty mączne... Tego się nie obejdzie.
Gość: iwajka
26.01.2011 16:16 odpowiedz
Ciasto pyszne. Użyłam czekolady gorzkiej 90%, dzięki temu w smaku czuło się lekką cierpkość i nie było za słodkie. Właśnie na takie miałam ochotę. Dziękuję za przepis.
24.01.2011 16:32 odpowiedz
Zrobilam wczoraj na mace orkiszowej razowej i wyszlo przepyszne. Dzis zanioslam reszte ciasta do pracy i bylam krolowa dnia:)))
Gość: edigr
24.01.2011 15:23 odpowiedz
REWELACJA !!! czarne i wilgotne, smakuje wysmienicie :D doskonale na poprawe humoru :D
Gość: milenek861
24.01.2011 13:02 odpowiedz
Piekłam wczoraj pierwszy raz cokolwiek z mąki razowej, wyszło super to pewnie przez tą mąke jak sie je czuć takie drobinki na zębach hehe ale to napewno ta mąka. no a ciasto wyszlo mi takie jak na Twoich zdj idealny kolor, smak i w ogole polecam!!!!!!!
Gość: Sylwia
24.01.2011 10:46 odpowiedz
Ciasto pieklam w niedziele. Dodalam pol szklanki zmielonych orzechow i wyszlo idealnie. Wszytkim bardzo smakuje. Dziekuje za tak orginalny przepis na make razowa. Pozdrawiam, Sylwia
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2011 22:16 odpowiedz
Hm..akurat tu nie było przekłamania barw ;). Ciasto wyszło mi bardzo ciemne i dosc wilgotne, nawet bardzo. pozdrawiam!
Gość: Mjufca
23.01.2011 19:15 odpowiedz
Właśnie moje też nie było takie wilgotne i ciemne, jak na zdjęciu. Ot, zwykłe czekoladowe, słodkie ciasto (zmniejszyłam ilość cukru do niecałej szklanki, a i tak było bardzo słodkie). Dobre jest, ale myślałam, że będzie wilgotne, tak wygląda na zdjęciu, a przecież płynna czekolada dodana... Jest puszyste, ładnie wyrosło, ale wygląda inaczej niż na zdjęciu, nie wiem czemu :(
Gość: alexx23
23.01.2011 17:26 odpowiedz
Witam, upieklam pyszne ciacho w piatek. Bardzo sie ciesze z przepisu z inna maka niz biala!
Dalam ciemna czekolade z aromatem pomaranczowym i troszke ;D likieru pomaranczowego, pieklam 32 minuty ale wyszlo suchawe a tak sie napalilam bo na zdjeciu Doroty ciacho wyglada na dosyc wilgotne!
Dorota, czy ciasto bylo wilgotne czy tak sie tylko pieknie swieci? Uwielbiam wilgotne, troszke kleiste czekoladowe ciasta!!! Pozdrawiam i zycze milego tygodnia ;)
P.S. dzieki za super przepisy!!!
Gość: kardamon.mz
23.01.2011 11:01 odpowiedz
Dorotko :-)
Mi nie wyszlo tak ciemne jak Twoje i tak ladne...Moze,to dlatego,ze na zdjeciu jest zawsze inne?Obiektyw,swiatlo itd? W smaku dobre jak dla mnie,a dla mojego meza wspaniale:-) On jest fanem ciast czekoladowych :-))) Dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2011 10:04 odpowiedz
Cytrynko, tak. Wczesniej je rozmrozić.
Gość: kinda
23.01.2011 08:22 odpowiedz
Jak nie mam mąki razowej, to mieszam zwykłą pół na pół ze zmielonymi otrębami i mam mąkę z pełnego przemiału :)
Gość:
22.01.2011 21:58 odpowiedz
surowe ciasto jest super - zobaczymy jak upieczone:) mam tylko jeden kłopot - nie mam już czekolady na polewę:) le coś wykombinuję. jak dla mnie - osoby, która ma mało profesjonalny ręczny mikser to ciasto jest ciężkie do zrobienia. ale dałam radę:)
Gość: jm
22.01.2011 20:48 odpowiedz
niesamowite jest to, że cokolwiek zrobie według przepisów z tej strony to wychodzą mi jak na zdjęciu. ciasto super. nie lubie kakaowo czekoladowych wypieków ale to jest klasa.

1 | 2    



do góry