Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1188

piątek, 30 marca 2007

Sernik nowojorski (New York Style Cheesecake)

Żaden z serników nie cieszy się tak nieskazitelną opinią. I wszyscy wiedzą, że nic nie smakuje lepiej. Nowojorczycy uważają, że jedynie wspaniały sernik MUSI się wywodzić z Nowego Jorku. Tam też można znaleźć prawdziwych koneserów cheesecake'ów.

New York Cheesecake zdobył popularność z początkiem dwudziestego wieku. Każda restauracja miała wtedy swoją wersję tego deseru. Ale tak naprawdę to Arnold Reuben, właściciel legendarnej Turf Restaurant w New York City przyczynił się do pierwszej receptury sernika z kremowego sera, wcześniejsze opierały sie na tzw. cottage cheese (serku wiejskim). On ten przepis udoskonalił i spopularyzował. Przepis ten uczynił go sławnym, nie tylko wśród ludzi odwiedzających jego restaurację. Nic dziwnego, smakuje wybornie..

New York cheesecake powinien być podawany schłodzony, najlepiej po nocy w lodówce. Na wskroś jest gęsty, intensywny, kremowy i satynowy zarazem. Nie można się w nim nie zakochać. Podajemy go bez dodatków, ma być czysty, a jedyne co czujemy oprócz gęstej kremowej struktury, to zapach cytryny, lekki, nienarzucający się.

A oto, co na jego temat mają do powiedzenia Nowojorczycy: to najlepszy sernik na świecie!

Składniki na spód i boki:

  • 250 g ciastek pełnoziarnistych typu digestive
  • 125 g masła, roztopionego

Ciastka i masło wrzucić do malaksera i zmiksować do otrzymania masy ciasteczkowej o konsystencji mokrego piasku.

Tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno. Na papier wysypać ciasteczka. Wyrównać, dokładnie wklepać w dno i boki formy, następnie schłodzić przez pół godziny w lodówce.

Formę dwukrotnie owinąć z zewnątrz folią aluminiową - sernik będzie pieczony w kąpieli wodnej.

Składniki na masę serową:

  • 750 g serka kremowego typu philadelphia (ewentualnie twarogu tłustego zmielonego przynajmniej dwukrotnie)
  • 3 jajka
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 180 g gęstej kwaśnej śmietany 18%
  • 2 łyżeczki otartej skórki z cytryny
  • 60 ml soku z cytryny

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić wszystkie składniki. Zmiksować do połączenia; nie miksować zbyt długo, by niepotrzebnie nie napowietrzać masy serowej - napowietrzony sernik mocno urośnie, a potem opadnie. Nie chcemy tego; sernik po upieczeniu powinien być równy jak stół.

Masę serową wylać na schłodzony spód, wyrównać.

Piec w temperaturze 170ºC w kąpieli wodnej* przez około 75 minut lub dłużej. Gotowy sernik powinien być ścięty i sprężysty na wierzchu. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku, następnie schłodzić w lodówce przez około 12 godzin.

* Sernik pieczemy w kąpieli wodnej: kąpiel wodna polega na tym, że formę z sernikiem wkładamy do większej formy lub naczynia żaroodpornego, do którego nalewamy wrzącej wody do połowy wysokości formy z masą serową.

Smacznego :-).

-------------------

Pieczesz sernik po raz pierwszy? A może chcesz wiedzieć, jak upiec perfekcyjny sernik? Zapraszam do przeczytania notki o serniku idealnym.

Sernik nowojorski (New York Style Cheesecake)

Sernik nowojorski (New York Style Cheesecake)

A najlepiej smakuje pod gołym niebem, aż żal, że nie nowojorskim...

Sernik nowojorski (New York Style Cheesecake)

Źródło przepisu - magazyn 'The Australian Women's Weekly'.

  Oceń: 
Ocena: 7.6  (liczba głosów: 12)
Zobacz także:
Dundee Cake - szkockie ciasto świąteczne
Dundee Cake - szkockie ciasto świąteczne
Croissants
Croissants
Amerykańskie ciasteczka z kawałkami czekolady
Amerykańskie ciasteczka z kawałkami czekolady
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (374)
Pola Grey  (zobacz profil)
03.06.2014 19:12 odpowiedz
Sernik smaczny, choć nie wszystkim domownikom przypadł do gustu ze względu na smak cytryny - dałam ilość podaną w przepisie na zwiększoną ilość twarogu (1 kg) i pomimo tego sernik był mocno cytrynowy w smaku.
Netka36  (zobacz profil)
26.05.2014 22:37 odpowiedz
Mam pytanie, czy na tego typu sernik można uzyc Philadelphia Schoko, ta nowa linia czekoladowa?
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2014 18:56 odpowiedz
Można, ale sernik będzie czekoladowy :).
Netka36  (zobacz profil)
27.05.2014 19:09 odpowiedz
czyli dla czekoladoholika ...odpowiednia wersja;) wyprobuje
rudek_jg  (zobacz profil)
10.05.2014 15:04 odpowiedz
Cudowny sernik! Przełamał mój strach przed pieczeniem serników w kąpieli wodnej. Pyszny, elegancki, polecam :)
Gość: doc
16.04.2014 18:36 odpowiedz
Wszystko fajnie, tylko ser jest kwaśny, przez ciasteczka digestive to przesiąknie i w kontakcie z folią aluminiową utworzy sie mnóstwo toksycznych soli aluminium. A potem nie wiemy, czemu nas głowa boli... Folia aluminiowa NIGDY nie powinna bezpośrednio dotykać jedzenia.
Gość: Maaam
30.03.2014 19:53 odpowiedz
Naprawde az 220 g cukru pudru?
Gość: Ina
18.03.2014 14:24 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie - tu, gdzie mieszkam nie ma śmietany 18%... Czy mogę dodać 20% lub 16%? Jeśli tak, to którą lepiej? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 10:42 odpowiedz
Można, dodałabym 20%.
Gość: Ina
20.03.2014 00:35 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :)
Gość: warszawianka
18.03.2014 08:36 odpowiedz
Prosze o podpowiedz. Nigdzie nie moge znalezc ciasteczek digestive, panie w sklepie albo mowia ze nie ma,albo patrza na mnie ze zdziwieniem, jak one wygladaja, gdzie moge je kupic? A mozna je czyms zastapic?
bożena76  (zobacz profil)
18.03.2014 08:51 odpowiedz
Ja używam krakuski zbożowe,sa bardzo podobne i wychodzi fajny kruchutki spod z nich. W ekstremalnym wypadku możesz sama upiec digestive z przepisu na MW i zrobic z nich kruchy spód,kiedys tez tak robiłam,ale teraz nie widzę takiej koniecznosci bo te krakuski sprawdzaja mi sie bardzo dobrze.Zachęcam do spróbowania i powodzenia!
Gość: zalamana
17.03.2014 17:00 odpowiedz
Nigdzie nie moge znalezc tych ciasteczek digestive, jakies podpowiedzi,gdzie szukac? Albo czym je mozna zastapic?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2014 20:54 odpowiedz
Można użyć innych ciastek pełnoziarnistych, maślanych, owsianych itp. 
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2014 10:19 odpowiedz
Proszę przeczytaj powyżej odpowiedź Bożeny76.
Gość: Angela
21.02.2014 15:38 odpowiedz
Pani Dorotko, czy sernik musi chłodzić się po upieczeniu tak długo ? :) można go podać już po 3-4 godzinach czy lepiej poczekać całą noc ?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 18:44 odpowiedz
12 godzin minimum.
Gość: marg
14.01.2014 22:10 odpowiedz
pieke ten sernik od lat i tylko ten jest naprawde super tyle ,ze nie w kapieli wodnej tylko normalnie ,moj przepis jest troszke inny ,ale naprawde jest pyszny pozdrawiam z Kanady
Gość: nika
22.12.2013 18:16 odpowiedz
Pani Dorotko czy tu mogę użyć 500g sera riccota? Taki mam...
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2013 18:38 odpowiedz
Tak.
Gość: ola
21.12.2013 23:06 odpowiedz
czy ten sernik jest z tych zwartych i ciężkich? szukam takiego na świeta, a ten wydaje się interesujący :)
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2013 23:11 odpowiedz
Raczej nie jest bardzo ciężki, taki pośrodku ;-). Trzeba po prostu spróbować :).
Gość: ada
20.12.2013 10:57 odpowiedz
Witam. Ostatnio robiłam sernik z kwaśnej śmietany i serka wiejskiego. Mam wrażenie , że oba ciasta są bardzo podobne jeśli chodzi o skład , różnią się przede wszystkim sposobem pieczenia. Tamten był dla mnie mało słodki i zbyt kwaskowy. Czy one się czymś różnią w smaku ? Który by Pani poleciła?
Gość: Michał
29.11.2013 14:06 odpowiedz
Mam pytanie: jak to jest - najpierw tortownice wykładamy papierem do pieczenia i obklejamy ciastkami, a następnie owijamy folią. Nie bardzo to rozumiem.
09.11.2013 14:34 odpowiedz
Od dawna nosilam sie z zamiarem upieczenia tego sernika i w koncu wczoraj sie udalo. Niestety, nie smakuje mi zupelnie. Wyraznie czuc slony smak sera (uzylam serka kremowego typu Philadelphia). Sernik "odhaczony" i nie do powtorzenia na pewno.
magda.ie  (zobacz profil)
29.09.2013 16:55 odpowiedz
Zrobilam wczoraj ten sernik i niestety dla mnie rozczarowanie:( Po prostu nie smakuje mi.Chyba jednak wolë nasze polskie serniki:)
Gość: Renata z Jersey City
29.09.2013 14:31 odpowiedz
Upieczony i degustowany pod nowojorskim niebem!!:-) Jednak meza Nowojorczyka nie zachwycilam :( Stwierdzil ze jest za slony ( moze nieco wiecej cukru by pomoglo)i konsystencja nie ta i wyczuwalny w smaku sour cream. Uzylam oczywiscie serkow Philadelphia i Graham cookies jako ze nie znalazlam Digestive, no i zawsze uzywam tutejszej sour cream jako kwasnej smietany.. Faktycznie ,byc moze za krotko miksowalam i konsystencja masy nie byla taka puszysta i aksamitna jak powinna i troche za mala slodki jak na sernik wiec nastepnym razem dodam wiecej cukru pudru. Pozdrawiam!
bożena76  (zobacz profil)
30.09.2013 09:31 odpowiedz
Serniki tego typu są pyszne,ale prawdę mówiąc nie wyobrażam go sobie w całości na słonej philadelfii ,spróbuj częśc lub całość zamienić na twaróg mielony z wiaderka(nie wiem czy takie tam macie;) albo dołożyć mascarpone żeby toszkę "odsolić" ten sernik,pozdrawiam!
Gość: Renata z Jersey City
30.09.2013 23:36 odpowiedz
Niestety nie znalazlam jeszcze twarogu tutaj a rozgladam sie dopiero i dokrywam rejon po przeprowadzce :-) Faktycznie moze nastepnym razem dam pol na pol z marscapone choc podobno tradycyjny New York Style Cheesecake jest w calosci z serka Philadelphia !?Jako ze do serca NYC mam 10min metrem poszukam miejca gdzie mozna dostac najlepszy cheesecake, sprawdze i porownam!!:P
bożena76  (zobacz profil)
01.10.2013 11:10 odpowiedz
No to jeśli tak to po prostu trzeba lubić takie smaki ;) Powodzenia i daj znać jak wypadnie test....a ewentualne modyfikacje możesz robić z połowy porcji ,wtedy mniej żal jak coś nie wyjdzie ;)
Gość: Renata z Jersey City
02.10.2013 15:14 odpowiedz
Dzieki, tak tez zrobie!:-) A wczoraj znalazlam w pobliskim Green Market ciastka Digestive wiec juz wiem gdzie je moge dostac i nastepnym razem ich uzyje!Pozdrawiam z goracego NYC! U nas dzis prawie 30C!!:-)
Gość: Kiwi
04.09.2013 15:42 odpowiedz
Czy serek mascarpone moze byc uzyty do tego sernika?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2013 17:42 odpowiedz
Tak. Jednak sernik będzie piekł się dłuzej, będzie też niesamowicie kremowy!
Gość: Adrianna
26.08.2013 22:02 odpowiedz
Czy kupiony twarog sernikowy (mielony) trzeba jeszcze mielic przez maszynkę?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2013 22:32 odpowiedz
Nie.
27.07.2013 19:28 odpowiedz
Upiekł się po 1h 45min. Ciągle musiałam przedłużać czas pieczenia, ale efekt jest fantastyczny :-) Żadnych pęknięć, równy jak stół. Zobaczymy jak będzie smakował, bo pierwszy raz użyłam do sernika serka Philadelphia. Bardzo lubię polewę z niego do ciasta marchewkowego, dlatego też, tak jak do polewy, dodałam do masy serowej wanilię zamiast cytryny.
Sernik jest na urodziny mojej Córki-Bzdurki. Ta zaś wymyśliła sobie, żeby połączyć go z bezą, którą uwielbia (w przeciwieństwie do mnie). Zaraz więc biorę się za ubijanie białek. Część sernikowa za spoiwo z bezą będzie miała, zgodnie z wolą Progenitury, lemon curd. Cóż, trochę cudak, ale może będzie to kolejny przebój, kto wie :-)
Dorota, Moje Wypieki są moją 'Biblią' wypieków. Stąd wszystko wychodzi. Czapki z głów. RESPECT:-)
asiaAustralia1  (zobacz profil)
01.07.2013 14:07 odpowiedz
Wspanialy przepis- szybki.Wyszedl spezysty,miekki,delikatny,puszysty.Rozplywa się w ustach.Blyskawicznie się go robi .Ale uwaga błyskawicznie tez znika,co trochę jest niebezpieczne ,bo posiada on trochę kalorii.
Gość: majka
11.06.2013 00:00 odpowiedz
dorotko,dlaczego spod sernika trzeba chlodzic w lodowce??czy cos sie stanie jesli odrazu wyleje na niego ser bez chlodznia??
Dorota, Moje Wypieki
11.06.2013 09:55 odpowiedz
Lepiej się trzyma. Jeśli dobrze ubijesz, prawdopodobnie nic się nie stanie.
Gość: pag
05.06.2013 22:00 odpowiedz
witam :) niedawno skonczył się piec mój sernik, wyglada przesmacznie ! mam pytanie, czy po ostygnięciu można polać go z wierzchu galaretką i dodać owoce? czy to połączenie będzie smaczne?
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2013 22:06 odpowiedz
Możesz, jeśli lubisz galaretkę, będzie smacznie :).
Gość: Moni
04.06.2013 01:11 odpowiedz
Czy on jest owijane w folie bo ma być pieczony w kapieli wodnej? I czy przykryc go folia tez z góry?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2013 09:39 odpowiedz
Tak, zaraz dopiszę, pieczemy w kąpieli wodnej. Folią przykrywamy, jesli sernik zbyt mocno zarumieni sie od gory.
caramelle  (zobacz profil)
24.05.2013 09:32 odpowiedz
Najlepszy sernik jaki w życiu zrobiłam! Przepyszny!
Gość: wisniewska-julia@wp.pl
13.04.2013 22:29 odpowiedz
Korzystałam wcześniej z tej strony i piekłam ten sernik, wyszedł super, ale przepis który dziś znalazłam jest inny, poprzedni sernik piekł się krócej i w kąpieli wodnej. Dodawało się mnie cukru i aromat waniliowy. Dziś zrobiłam ten z powyższego przepisu i co prawda nie ostygł ale jakoś wygląda gorzej. Martwię się bo jutro goście a sernik wygląda przeciętnie, dlaczego przepis uległ zmianie?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 22:51 odpowiedz
Hm.. na blogu są dwa przepisy na sernik nowojorski.
Gość: Cukier
13.04.2013 11:09 odpowiedz
Witam, użyłam przelicznika, aby dostać odpowiednią ilość składników na moją blachę. Niestety nie jestem pewna co zrobić z jajkami. Wyszło mi, że potrzeba 3,57 jajek. Mam dać 3 czy 4 jajka?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 11:56 odpowiedz
4 jajka.
Jacquelane  (zobacz profil)
05.04.2013 11:06 odpowiedz
Zrobiłam po raz kolejny ten sernik. Niestety nie udało mi się zmniejszyć ilości masła w spodzie, bo gdy to zrobiłam, to odpadały boki :/ więc wrzuciłam wszystko jeszcze raz do miski i dolałam masła tyle ile jest w przepisie. :) Sernik w kilku miejscach troszkę popękał, ale to wina tego, że piekłam go w piekarniku bez opcji wyłączenia termoobiegu i gdy do niego zaglądałam po prostu gotował się w środku :P Dlatego niech nikomu nie przyjdzie do głowy piec go z termoobiegiem, jeśli ma opcje samej dolnej i górnej grzałki. Ja polałam go dulce de leche i ozdobiłam cukrowymi kwiatuszkami.
Gość: Inka
30.03.2013 14:50 odpowiedz
wielka blacha właśnie siedzi w piekarniku, będzie na rodzinne śniadanie Wielkanocne :) w zeszłym roku wszystkim bardzo smakowało, w tym roku powtórka. Mimo, że zawsze mi wychodzi dużo bardziej żółty i jeszcze nigdy nie oddzieliła mi się śmietanka to i tak jest przepyszny!

babciamarysi: ser President w wiaderku jest w porządku - piekłam na nim ten sernik kilka razy i zawsze wychodził, a poza tym 11% to śmietanka, twarogu jest 89% więc proszę nie siać paniki :)
Gość: gość
23.03.2013 07:17 odpowiedz
Witam. Mam pytanie o ser wiaderkowy.
Z Piątnicy są dwa:
1.Twarog Sernikowy mielony Piątnica - w czerwonym wiaderku
2.Ser śmietankowy Twój Smak Piątnica - w niebieskim wiaderku

Czy obydwa nadają się na sernik nowojorski?
Gdzieś czytałam że pod względem konsystencji i smaku ten pierwszy bardziej przypomina Philadelphia.
Dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2013 19:02 odpowiedz
Korzystam z tego pierwszego twarogu, jest bardzo dobry i nadaje się do tego sernika.
Jacquelane  (zobacz profil)
16.03.2013 23:53 odpowiedz
I jeszcze jedno pytanie. Czy na ten sernik można dać polewę z dulce de leche czy nie bardzo pasuje? Bo że czekoladą można polać to doczytałam.
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 19:56 odpowiedz
Mozna, oczywiscie, pasuje :).
Jacquelane  (zobacz profil)
16.03.2013 23:40 odpowiedz
Robiłam ten sernik ostatnio, ale spód jest dla mnie za bardzo maślany. Czy mogę zmniejszyć ilość masła? Jeśli tak, to ile powinnam dodać, żebym była w stanie wylepić ciasteczkami foremkę? W innym serniku widziałam, że można wysypać zmielone ciasteczka w ogóle bez masła, ale wtedy nie ma boków - czy ten sernik może być tak zrobiony? Nie będzie się przypalał przy foremce?
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 19:58 odpowiedz
Ilosc masla w spodzie zmniejszylabym do 70-80 g, nie wiecej. Mozna tez w ogole nie dodawac masla, ale ciasteczek na spod powino byc wtedy malo, byle przykryly spod. Spod z ciasteczek sie nie przypala.
Gość: musla
14.03.2013 14:11 odpowiedz
Często korzystam z przepisów na mojewypieki.com. Niestety chyba dziś będzie mały niewypał - robię serniczek, żeby wieczorem poczęstować gości, a dopiero w komenarzach doczytałam, ze sernik powinien się chłodzić 24h. Niestety tyle czasu nie mam :-( Moja propozycja, żeby dodać w przepisie takie informacje :-) gdybym wiedziała upiekłabym serniczek wczoraj.
Gość: Dorota Perkins
12.03.2013 10:45 odpowiedz
Upieklam ten cheesecake i udal mi sie wybornie za co dziekuje mojej imienniczce - cheesecake rewelacja. Pieklam 1 godzine i 55 minut - na ostatnie 15 minut zdjelam folie z gory.
Cheesecake pieklam z Quarka. Uzylam srebrnej folii od zewnatrz a wewnatrz wycielam kolko z papieru pergaminowego do wypiekow.
Cheesecake wstawilam do piekarnika i zaczelam czytac komentarze...... Wpadlam w niepokoj jak zaczelam czytac ten post o srebrnej folii i ze cheesecake byl zimny itd Oczywiscie blyszczaca strona folii byla u mnie od gory ale zostawilam jak jest i cheesecake wyszedl mi rewelacja!!!! takze potwierdzam ze to nie ma znaczenia jaka strona folia w tym konkretnym przypadku.
Nie da sie opisac jaki dobry jest ten cheesecake! Dziekuje autorce a ponadto podziwiam jak daje sobie rade z niektorymi komentarzami. Poradzilabym tez niektore usunac bo wprowadzaja ludzi - mnie wprowadzily w zaklopotanie.
Dzieki
Gość: annael2121
01.02.2013 17:08 odpowiedz
Witam , czytam, że ten sernik był surowy i zimny (!?) , trudno mi to zrozumieć, może rzeczywiście jest jakaś niesamowita folia, ale sernik nowojorski to wybitne ciasto. I dla cierpliwych. Po wyjęciu z piekarnika należy uzbroić się w cierpliwość i pozwolić sernikowy stężeć, ostygnąć. Niestety, należy przetrzymać w chłodnym miejscu przynajmniej przez noc a najlepiej 24 godziny. To bardzo trudne ale warto poczekać , by się rozkoszować tym cudownym smakiem. Polecam ten rarytas. Mój się studzi, a jeść będziemy jutro...
20.01.2013 19:06 odpowiedz
mój nie wyszedł taki śliczny. Bardziej żółty, może jednak zbyt długo piekłam... Bo, faktycznie, długo. Smakuje fajnie. Śmietanka na wierzchu też jest.
babciamarysi  (zobacz profil)
15.01.2013 18:48 odpowiedz
Drogie Panie (a może i Panowie), kiedy będziecie piekli sernik przyjrzyjcie się dokładnie ile jest sera w serze. Może to zabrzmi dziwnie, ale ostatnio kupiłam ser president we wiaderku, skusiłam się wyprzedażą, niską ceną,no i firmą. Kiedy bliżej przyjrzałam się składnikom, oniemiałam. Sera w serze było 11 %. W kilogramowym wiaderku tylko 11 % sera!! Zawsze kupuję tłusty twaróg albo na bazarze od tzw. baby lub na wagę w sklepie. Nie wiem co mnie podkusiło do tego presidenta. Całe wiaderko wylądowało w koszu.
Gość: gość
22.12.2012 20:33 odpowiedz
Witam, właśnie wyjełam sernik z piekarnika. Środek jest spręzysty. Mam tylko pytanie czy powinien trzęść się jak galareta? A może trzeba go jeszcze dopiec???!!!
Gość: Helenka
08.12.2012 14:42 odpowiedz
Skakanka to chyba wina pieca. Folia przewodzi ciepło. 170 stopni przez 1,5 godziny i zimny...Chyba chciałas napisać surowy... ale to tez nie możliwe. Sprawdz piec..to co jest napisane nie zawsze opdpowiada rzeczywistości.Piekarniki moga mieć nawet 10 stopni różnicy niz to co napisano na nim.mam teraz taki który grzeje conamjmniej 15 stopni więcej. A przepis jest super
Gość: SKAkanka
18.12.2012 19:40 odpowiedz
Helenko, był surowy i zimny (mam świadków ;p). Piekarnik jest jak najbardziej OK. Piekę w nim bardzo często i nigdy nie miałam problemów. W każdym razie po niecałych 3! godzinach sernik wyszedł :D
Gość: SKAkanka
01.12.2012 22:53 odpowiedz
Droga Pani Dorotko!
Jestem jedną z miłośniczek tego blogu, jednakże... dzisiaj się zawiodłam na całej linii... zrobiłam sernik idealnie według Pani przepisu i od 1,5h jest w piekarniku ustawionym na 170 stopni (wg zaleceń). Dosłownie minutę temu wbiłam patyczek i... sernik jest zimny i całkowicie surowy!!! Uprzedzam odpowiedzi typu 'włącz piekarnik" - grzeje świetnie :)
Nie oczekuję wyjaśnień bo już je znalazłam. Piszę aby uprzedzić innych miłośników pieczenia.
Moi drodzy, zapewne większość z Was o tym wie, że folia aluminiowa ma 2. właściwości - może chronić przed temperaturą lub ją przepuszczać (strona świecąca chroni, a matowa przepuszcza.
Pani Dorota na swoich zdjęciach przedstawiła nam założenie folii na blachę stroną błyszczącą na zewnątrz, czyli tak, aby nie przepuszczała temperatury. Wydało mi się to dziwne, jednak zaufałam, gdyż odkąd tylko zaczęłam korzystać z tego blogu, Pani Dorotka stała się moim Guru od wypieków ;) Zdaje się, że jednak tym razem powinnam była zaufać sobie i założyć folię drugą stroną, tzn. matową w dół.
Oczywiście nie mam pretensji bo przecież mogłam o to wcześniej zapytać. Piszę, aby nikt więcej nie popełnił tego błędu:)
W chwili obecnej pozostało mi tylko zdjęcie folii z boków i wierzchu i wyczekiwanie przez kolejne godziny na (mam nadzieję) pyszny sernik ;)
pozdrawiam :D
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2012 12:45 odpowiedz
Zapewniam, że to, od jakiej strony jest założona lub przykryta folia nie ma tutaj najmniejszego znaczenia. Naprawdę :)
pozdrawiam :)
Gość: ewkakowalska
01.12.2012 13:55 odpowiedz
właśnie wstawiłam sernik do piekarniki mam nadzieję że wyjdzie !
Gość: aba
30.11.2012 14:03 odpowiedz
mam szybkie pytanie...bo ciasto się uciera.. czy śmietanę i sok z cytryny dodac do masy twarogowej?? kiedyś piekłam z innego przepisu i tam śmietanę dawało się na 20 min ostatnich pieczenia wylaną na wierzch..Pozdrawiam
07.09.2012 19:17 odpowiedz
Wydaje mi się, że takim właśnie nowojorskim sernikiem zajadaliśmy się podczas wakacji w Czechach - niespotykanie aksamitny z warstwą śmietanki na wierzchu; przy najbliższej okazji spróbuję zrobić go sama
Gość: moyyra
14.08.2012 17:56 odpowiedz
ale ja jestem dynia!myślałam że po wyknięciu patyczka powinien byc suchy i trzymałam go w piekrniku ponad 2 godziny zanim doczytałam że to srodek ma byc sprężysty!!!!!ale jutro napisze czy dobry wyszdł bo ja mam wieksza blache i dałam więcej składników zeby starczyło więc na pewno powinien sie łuzej piec, wyglada bosko, zobaczymy jutro jak smakuje. robiłam go juz raz i pamietam ze z kazdym kolejnym dniem byl smaczniejszy!!!!!miałam dzisiaj robic londyński ale kurczak aż 6 jajek?nie byłam na to gotowa:) ale odkad odkryłam tego bloga to nie moge przestac piec!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gość:
03.07.2012 22:57 odpowiedz
sernik nowojorski mozna kupic tylko w dobrej cukierni,w sklepach tylko gnioty,zamrazane i rozmrazane.pyszne serniki nowojorskie mozna tez kupic we wloskiej cukierni,wiem bo mieszkam w nowym yorku.pozdrowienia
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2012 17:59 odpowiedz
Można dodać, ale niedużo, by się bardzo długo sernik nie piekł.
Gość: zosieks
21.06.2012 13:02 odpowiedz
Piekąc ostatnio tort bezowy została mi prawie cała butelka advocata... gdyby tak dodać do tego sernika małą kapkę, to wyszedł by przyjemny w smaku? Moze zamiast soku z cytryny lub w innych proporcjach? Jeśli piszę bzdury prosze mnie szybko skorygować ;)
POzdrawiam - nowa wielbicielka bloga :)
Gość: Gosia
12.06.2012 09:57 odpowiedz
Naszła mnie dzisiaj ochota na sernik i postanowiłam zrobić właśnie taki na ciastkach i baaardzo kremowy :) Szukając jakiegoś przepisu trafiłam na Twój blog i jestem ZACHWYCONA!!! Nie wiem jak mogłam żyć tyle lat w nieświadomości ;) Te przepisy, zdjęcia, magia w Kuchni ;D Jednym słowem ZAKOCHAŁAM SIĘ w Twoim blogu i od dziś jestem fanką numer jeden ;))) Pozdrawiam z pochmurnego dzisiaj Reading ;D
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2012 09:51 odpowiedz
Na środkowym ruszcie, bez dodatkowej blachy.
Gość: Pola
07.06.2012 18:44 odpowiedz
Witam, mam zamiar upiec ten sernik, ale zbytnio nie potrafię piec ciast..Mój piekarnik ma ,,grzanie od dołu'' nie wiem gdzie wstawić blaszkę z ciastem, na środkowej kratce czy na najniższej i postawić tortownicę na dużej blasze? Pomocy;))
Gość: babcia adasia
19.05.2012 19:24 odpowiedz
Do tego sernika kupuję zwykły twaróg tłusty na wagę (mieszkam w Warszawie, najlepszy z Garwolina) i miksuję w thermomiksie, jeśli się nie ma tego urządzenia, można zemleć w maszynce do mięsa. Ten sernik nigdy mnie nie zawiódł, zawsze wychodzi pyszny i delikatny.
Gość: eveela
03.05.2012 21:11 odpowiedz
o, dziękuję za odpowiedz ;) .. tylko jak już się po całodniowym rozmyślaniu zdecydowałam na Presidenta sernikowego, bo podobno jest w konsystencji najbardziej do Philadephii podobny(chce żeby sernik był właśnie aksamitny ;)), to mi się popsuły szyki! :D no dobra, to niech będzie Piątnica! :D
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2012 21:59 odpowiedz
Tak naprawdę.. wszytskie się nadają ;-). Choć z każdego otrzymasz inną konsystencję sernika. Z serka kremowego typu Philadelphia wyjdzie sernik o kremowej konsystencji. Mi najbardziej smakuje na twarogu Piątnica z wiaderka. Do takiego twarogu się przyzwyczailam i go zawsze polecam. Nowojorski jest bardzo smacznym sernikiem, to chyba klasyka, warto od niego zacząć :).
Gość: eveela
01.05.2012 15:04 odpowiedz
i błagam, powiedz mi proszę jaki ser mogę użyć, przeczytalam wszystkie komentarze - o quarkach, delfikach, philadelphiach i presidentach, zwykłych twarogach... który najlepszy?:D
Gość: eveela
01.05.2012 14:40 odpowiedz
Witam, chciałabym zrobić sernik, ale niestety nie mogę się zdecydować :D w każdym razie ma być bez owoców :) w związku z tym, że jesteś koneserką serników mam pytanie.. który z tych na stronie, pieczonych jest najlepszy? błagam o pomoc, bo siedze tu od 3 godzin i nie umiem się zdecydować :D
Gość: aggie
11.04.2012 14:37 odpowiedz
czy zamiast philadelphii moge uzyc angielskiego sera quark?
Gość: babciadasia
05.04.2012 21:37 odpowiedz
Jest to jedyny sernik, który mi wychodzi. Piecze się go bardzo krótko ( ja piekę 45 min), przepis wzięłam z kuchni tv (składniki i przepis identyczny). Piekę go w kąpieli wodnej, tzn. wlewam wodę do blaszki i wkładam ją piętro niżej niż sernik. On musi mieć wilgoć. Nie można go za długo piec, bo pęka. Nie ma co się przejmować, że trochę się "trzęsie" po wyciągnięciu. Piec najlepiej wieczorem, bo trzeba go mocno schłodzić w lodówce, do jedzenia nadaje się na drugi dzień. Polewam go wiśniową konfiturą. Pycha.
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 08:29 odpowiedz
Nie, zwykle digestive. W wersji z czekolada trzeba dodac troche roztopionej czekolady i zmiksowac.
Gość: tulipee
31.03.2012 11:39 odpowiedz
Dorotus dodajesz czekoladowe digestive? Ja kupiłam zwykłe, jasne.. Da się coś z nich zrobić np. dodać do nich kakao, czy nie bardzo?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2012 17:25 odpowiedz
Karolina, nie, to tylko nuta cytrynowa. Mozesz dac mniej, jesli nie przepadasz. Gość: , 94-193-62-162.zone7.bethere.co.uk, niestety nie - nie polecam lejacego sie sera.
Gość: karolinaa
27.03.2012 10:15 odpowiedz
sernik wyglada cudnie, sadzac po komentarzach jest pyszny, mam pytanie czy ta cytryne bardzo czuc w serniku? bo nigdy takiego nie jadlam a szczerze mowiac nie przepadam za ciastami cytrynowymi:) z gory dziekuje za odpowiedz, pozdrawiam :)
Gość:
11.03.2012 19:53 odpowiedz
Witam! czy moge uzyc do yego sernika serka we wiaderku z lidla ,jest taki lejacy.Jesli tak,to czy muse uzyc make ziemniaczana?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2012 19:29 odpowiedz
Tak, do serników normalnej, nie light.
Gość: spaiza
11.03.2012 08:02 odpowiedz
Wczoraj upeiklam ten sernik. Masa wberw oczekiwaniom byla dosc zwarta. Uzylam 3x250g Philadelphii w kostkach. Doszlam wlasnie do 'orginalnego' przepisu z Australian's Weekly Magazine i tam podaja czas pieczenia ~30 min, stad wnioskuje ze australijska Philadelphia jest bardziej zwarta od europejskiej:) Smietanka jednak mi sie nie wytracila, ale moze dlatego, ze za dlugo trzymalam (>1h). Rozumiem, ze Ty uzywasz Philadelphi normalnej (38% tluszczu), a nie light (21%)?
Gość: Magda
03.03.2012 17:18 odpowiedz
Sernik jest przepyszny! Numer jeden na liście moich wypieków. Posmakował całej mojej rodzinie i znajomym, przez co muszę go teraz piec na wszystkie imprezy i rodzinne uroczystości. Dziękuję za przepis !
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2012 12:28 odpowiedz
Raczej nie.
Gość: mersana
30.01.2012 21:55 odpowiedz
czy do tego sernika i londynskiego (i do kazdego innego) moge uzyc cottage cheese 10% fat z greenlandu?
dziekuje z gory za odpowiedz i pozdrawiam cieplo
Gość: cada-vez
04.01.2012 19:32 odpowiedz
Doroto, jutro planuję upiec sernik, bo zostało mi wiaderko twarogu. Nie robiłam jeszcze nowojorskiego. Polecasz? Jeśli tak, to z którego przepisu? W tym drugim zastanawia mnie tak krótki czas pieczenia. Z góry dziękuję za poradę. Pozdrawiam
Gość: AniaMamaHani
03.01.2012 13:45 odpowiedz
Mniam mniam mniam! Upieklam na Sylwstra i sukces na całej linii! Goście wymietli co do okruszka ku rozpaczy męża ;)
Moje uwagi na przyszłość do poprawienia: chyba nie dodam skórki cytrynowej albo troszkę mniej jej dodam, żeby cytrynowy posmak był delikatniejszy i dół zrobię troszkę grubszy- piekłam w formie 24 cm z jednej porcji i o ile dla grubości i jakości sernika było to bez znaczenia, to ciasteczkowy spód przez to, że cut za cienki zrobił się ciapowaty. Czy można uzyć ciastek z polewą czekoladową? Czy takie gołe ciastka tylko w grę wchodzą?
Gość: annael2121
01.01.2012 21:37 odpowiedz
Ten sernik jest tak wyjątkowy,że nie mogę przestać o nim myśleć. Wyszedł jak wzorcowy, a smak : niebiański ,satynowy (cyt.p.Doroty), orzeźwiający i baaardzo zaskakujący. Ten blog to gwarancja najlepszych wypieków szczególnie dla tych, którzy szukaja naprawdę wyśmienitych wypieków. Pani Doroto, medale, puchary, złoto, perły ,rubiny w nagrodę to wciąż za mało. Pani jest ANIOŁEM.Jest Pani Przyjaciółką naszą, często chcę napisac do Pani listy pochwalne ale i tak ma Pani dużo roboty, więc cieszę się w zaciszu kuchennym a rodzina i znajomi ...pieją z zachwytu.:))))Pozdrawiam
Gość: annael2121
01.01.2012 20:48 odpowiedz
Witam Pani Doroto! Jestem fanką Pani bloga od dwóch lat, przepisy i zdjęcia na najwyższym poziomie. Zrobiłam wiele ciast, pączków itp. Wybieram przepisy najlepsze (wg Pani), skomplikowane ale wspaniałe i efektowne. Szukałam na Sylwestra przepisu na sernik , ale taki najsmaczniejszy. Polecała Pani nowojorski. Najpierw przeczytałam sposób wykonania. Wiedziałam,że musi być wyjątkowy - tak wyczytałam. Zrobiłam go odmierzając wszystko dokładnie na wadze. Pamiętam zawsze o temp. skladników ,by była pokojowa ( chyba kuchenna:)) ) i uważam ,że to ważne. Sernik piekł się 1,45 h. Przykryty folią kusil i nęcił, urósł pod samą folię ale ładnie odszedł od niej . Poczekałam do następnego dnia. W międzyczasie poczytałam komentarze pod przepisem i się lekko zaniepokoiłam: popękany, szczeliny ,woda, przypalony , wypływa tłuszcz i ciasto.
Pani Doroto, mój sernik wyszedł idealnie , wzorcowo czegoś wspanialszego nie jadłam w życiu. Jestem tak dumna ,że aż musiałam sie pochwalić. Dziękuję za Pani profesjonalne podejście do przepisów, dokładne i istotne informacje. Życzę Pani i Pani FANOM szczęścia w Nowym Roku. Pozdrawiam Maxa, którego uwagi i dociekliwość w temacie sernika nowojorskiego także pomogła mi w moim zadaniu.
Gość:
27.12.2011 19:30 odpowiedz
który lepszy ?nowojorski1 czy nowojorski2?jaka jest różnica wsmaku?Dorotuś odpowiedz proszę...chodzi mi o to który Ty bardziej lubisz...
Gość: Libra777
18.12.2011 21:31 odpowiedz
Tak ,średnica to od brzegu do brzegu.
Gość:
18.12.2011 20:48 odpowiedz
nie wiem jak się mierzy tortownicę:( te 22cm to cała linia od brzegu do brzegu?czy od środka do brzegu?proszę o odpowiedź.Dzięki...
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 19:22 odpowiedz
Tak, można otworzyć piekarnik w trakcie pieczenia. Ja tak najczęściej robię :).
Gość: olka
15.12.2011 16:07 odpowiedz
Od kilku dni przeglądam bloga i jestem pod wrażeniem :) Dopiero od niedawna stawiam swoje pierwsze kroki w kuchni i teraz planuję zrobić sernik (z myślą o Świętach). Wybór padł właśnie na nowojorski. Naczytałam się tyle pozytywnych opini na jego temat, iwęc muszę spróbować sama. Ale mam pytanie, co do tej folii, aby sernik pozostał biały. W komentarzach przeczytałam, że czasami rośnie i przykleja się do folii i warto go przykryć po jakimś czasie pieczenia. Ale mogę otworzyć piekarnik w trakcie piezczenie i przykryć? Sernik przez to nie opadnie? A co do sera, zwykły twaróg chyba będzie opdowiedni
Gość: wiki
13.12.2011 12:06 odpowiedz
Sernik pyszny :-) W piekarniku siedział 3h, już nie mogłam się doczekać, ale taki urok mojego piekarnika.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 11:04 odpowiedz
Ja tylko folią wykładam, jak na zdjeciu.
Gość:
13.12.2011 10:50 odpowiedz
Dzięki za odp.Dorotuś:)ze śmietaną już wszystko rozumiem-np.18tki (takie do zup)są gęste i kwaśne więc pewnie o taką chodzi...Acha,Dorotuś jeszcze tylko jedno pytanko:czy tortownicę smaruje się tłuszczem a potem wykłada folią aluminiową?czy może tłuszcz i obsypka mączna na folii?a może po prostu wogóle nic-tylko sama folia...?ale hmmm...czy ona nie przyklei się do ciasta?Czekam na odp.droga Dorotuś:)P.s.Cudowne masz te przepisy i wogóle blog:)uzależniłam się od niego;)a nowojorski tak pysznie wygląda,że nie mogę doczekać się kiedy wezmę się za pieczenie go:)w Te święta zagości no moim stole i pewnie zrobi niezłą furrorę:):)
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2011 09:30 odpowiedz
Chodzi o kwaśną śmietanę. Nie słodką przerobioną na kwaśną.
Gość:
12.12.2011 21:10 odpowiedz
mam pytanko,czy śmietanę kupuje się typowo kwaśną ?czy może chodzi o kupioną słodką a potem samemu się kwasi?to dla mnie ważne...Proszę o odpowiedź.Dziękuję:)
Gość: Gosiaczek
18.11.2011 12:20 odpowiedz
No cóż. Ze względu na Twoją nieobecność Dorotuś, zaimprowizowałam i dodałam śmietanę 18%. Zostawilam cytrynę, bo stwierdzilam, że jeśli zacznę kombinować, to już nie byłby sernik nowojorski :) miałam kiedyś przyjemność jeść w Stanach prawdziwy NYC cheesecake. Niesamowity, delikatny, podawany z truskawkami. Zamierzam zrobic podobnie, z tym, że z braku polskich świeżych truskawek, kupiłam mrożone i zrobię z nich mus. Sernik jest w piekarniku, mam nadzieję, że wyjdzie tak piękny i smaczny, jak Tobie :)
Gość: Gosiaczek
14.11.2011 11:08 odpowiedz
A ja mam dwa pytania co do tego sernika.
1. Smietana - ile %? :)
2. Nie przepadam za smakiem cytryny w sernikach, zdecydowanie wolalabym, zeby ten sernik byl smietankowy, waniliowy. Czym i w jakich proporcjach zastapic skorke i sok z cytryny? :)
Z gory OGROMNIE dziekuje za odpowiedz !!!
UWIELBIAM MOJE WYPIEKI !!!
Gość: kw
11.11.2011 10:32 odpowiedz
Bardzo bym chciała upiec po pracy ten sernik, ale w związku z tym mam pytanie, chodzi o ser, przeczytałam wszystkie komentarze, no i jasno wynika, że Philadelphia daje słony posmak a tego przecież nie chcemy:), mieszkam w Anglii i nie za bardzo wiem jakiego sera mogę użyć, w polskim sklepie nie ma za dużego wyboru, czy ktoś może mi coś doradzić? Widziałam też, że wspominiacie o serku Quark i go w sklepach widuję, ale zawsze tylko i wyłącznie w wersji low fat, czy jakoś tak - czy serek low fat się nada? Kiedyś zrobiłam z niego zwykły sernik i wyszedł bardzo kwaśny. A jeśli istnieje Quark nie tylko w wersji low fat, to czy może ktoś wie, gdzie go szukać? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedzi. Obawiam się jednak, że w ciągu dnia zrodzi mi się jeszcze więcej pytań. Pozdrawiam i gratuluję bloga - jest przesuper:). Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
03.11.2011 17:53 odpowiedz
Jeśli nie wychodzi, można posmarować śmietaną na ostatnie kilka minut pieczenia jak w serniku londyńskim. mojewypieki.blox.pl/2007/04/Sernik-londynski.html
Gość: Inka
03.11.2011 17:01 odpowiedz
Robiłam ten sernik już dwa razy, za każdym razem wychodził przepyszny, piekłam ok 2 godzin, później cała noc w lodówce, natomiast mam jeden problem - nie wychodzi mi warstwa śmietany na wierzchu, po prostu masa jest cała jednolita i troszkę żółtawa od jajek. Co mogę zrobić? Bardzo chciałabym otrzymać taką ładną białą śmietanke na wierzchu. Używałam serka w wiaderku president i śmietany kwaśnej piątnicy (raz 18%, raz 36%)?
Gość: Romik
26.10.2011 20:24 odpowiedz
Strona jest super !
dzisiaj upiekł mi się serniczek-cudo !!!!!!
Własciwie to piecze się sam !!!!!
Piekł się 3 h !!!!!!Jest fantastyczny !!!!!!
Serek ,którego uzyłam to Juliko z Czarnkowa -polecam ,ciasto nie jest lejące ,tylko ....
odpowiednieo konsystencji gęstej śmietany . To wspaniały serek !!!!!
a zamiast ciastek digestive ,użyłam biszkoptów -super wyszło !!!!!
Ten przepis Dororusie to strzał w dziesiątkę !
Gość: jbb
16.10.2011 13:22 odpowiedz
Świetna strona, często z niej korzystam i najczęściej wychodzą pyszności. Za ten przepis dziękuje szczególnie, bo po raz pierwszy sernik mi wyszedł i smakuje wyśmienicie, a za sernikami nie przepadałam szczególnie. Piekłam go baaardzo długo, bo robiłam z 1,5 porcji w większej tortownicy i piekł się 2,5h. Warto było jednak czekać, bo po pobycie w lodówce rozpływa się w ustach. Podawałam go z lemon curd, który świetnie się komponuje ze słodyczą cista (poszłam na łatwiznę i kupiłam gotowy krem). Dziękuję i mam nadzieję na jeszcze więcej ciekawych przepisów.
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2011 18:42 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło :)
Gość: kubala
05.10.2011 18:40 odpowiedz
Po pierwsze gratuluję bloga. Trafiłem na niego przypadkiem a głównym czynnikiem, który spowodował, że wszedłem na niego było piękne zdjęcie jednego ze smakołyków, które tu umieszczasz :) Nie pamiętam co to było, za to pamiętam, że zdjęcie które zobaczyłem na którymś z portali kazało mi tutaj wejść i tak schodzi mi po kilka godzin kiedy już znajdę czas, żeby nacieszyć oczy tymi frykasami :) Jestem dziełem dyplomowanych kucharzy więc od czasu do czasu zdarza mi się coś w kuchni zrobić, więc żeby było też coś dla podniebienia, nie tylko dla oczu postanowiłem zmierzyć się z przepisem na sernik nowojorski. Następnym razem zrobię z podwójnej porcji, bo tortownica tego smakołyku to zdecydowanie za mało - jest wspaniały :)
Jeszcze raz gratuluję blogu, zdjęć, przepisów i pasji!
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2011 20:24 odpowiedz
Być może, że za długo miksowałeś, sernik się napuszył, potem lekko opadl i popękał. Nic innego mi do głowy nie przychodzi ;-). A quark u nas niesolony, rzeczywiście.
Gość: pspiryt
04.10.2011 16:11 odpowiedz
WOW, jaki szybki czas odp.Inponujace, normalnie jak serwis alarmowy:)Niby naturalny ser"Delfiko"( nie delfinek,ale byle blisko). Niby jest taki rodzaj " quark" w Szwecji,ale z dodatkiem soli,ktora jest mocno wyczuwalna-chyba nie ten sam ser co u ciebie jest.Ale przynajmnie z tego Delfiko wychodzi znakomity"Sernik tradycyjny" Ale wracajac do problemu, tak se mysle moze jak bym dodal o jedno jajo mniej,moze by tak nie urosl w czasie pieczenie ...nie mam pojecia.pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2011 11:31 odpowiedz
Czy ten 'Delfinek' to tylko ser 3-krotnie zmielony? Może ma jeszcze coś innego w składzie? A może masz dostęp do twarożku quark, kiedyś na nim piekłam i smakuje bardzo dobrze, dużo lepiej niż na philadelhii.
Gość:
04.10.2011 11:27 odpowiedz
Szukam rady, co jest nie tak. Pierwszy sernik wydzedl mi doskonale- robiłem z sera który przypomina polski ser( uroki życia za granicą) . Ale od pewnego czasu robie z polskiego sera"delfinek"(czy jakos tak)- w smaku jest o niebo lepszy,ale wyglądem nie zabardzo. W czasie pieczenia rosną jak opentane ale w czasie studzenia opadają ( stygna w ciepłym) i poźniej wyglada jak "wulkan" - pobokach wyrosniete a w środku dół. Może masz pomysla w czym jest błąd ,od razu mówię nie dla sera " Philadelphia" czytałem skład konserwanty mnie nie interesują. Może alé wątpię te 2 serniki pieczę w formie 20 cm(Jedynie przedłużajączas pieczenia.
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2011 18:27 odpowiedz
Jest napisane, 22 cm.
Gość: editchen
12.09.2011 18:13 odpowiedz
mam takie pytanie - jak duzy (średnica) wychodzi ten sernik? w tym tygodniu bede go robic na moje imieniny i chce powalic rodzine na kolana, zwlaszcza, ze pamietam smak prawdziwego New Yorkera z Nowego Jorku :)
Gość: jenseits
30.08.2011 19:14 odpowiedz
Piekłam w lipcu - wszyscy się dziwili, że piekł się 1 godz. 50 min. Jak dla mnie smakował świetnie - maziowy, nie za słodki. Niebo w gębie.
Gość: bee
15.06.2011 17:11 odpowiedz
zrobiłam go! głównie z myślą o moim sernikożernym tacie, bo mi samej przepis wydał się "zwyczajny" i "nudny". Gdzie kajmak, czekolada, owoce, cuda wianki?! :) Nawróciłam się już po pierwszym kawałku, bo ten sernik jest po prostu przepyszny, najlepszy, jaki ever zrobiłam. Piekłam 1,5h i jestem z siebie strasznie dumna że wychwyciłam idealny moment i udało mi się go nie przepiec ani nie przesuszyć. Powtórka na bank! Z mniejszą ilością cukru (mam zabawne kubki smakowe, surowa masa zawsze wydaje mi się mniej słodka niż końcowy produkt:)
Dziękuję za to cudeńko!
27.05.2011 18:36 odpowiedz
Zakochałam się w prawdziwym amerykański cheesecake'u kiedy pracowałam w USA w knajpce... wtedy specjalnie chodziłam do chłodni, jak nikomu innemu się nie chciało po różne rzeczy, zeby tylko podjeść cheesecake'a :)
Długo szukałam jakiegoś fajnego przepisu, ale nic nie smakowało tak jak tamten sernik... tak było dopóki nie trafiłam na tę stronę. Mój własny cheese własnie piecze się w kuchence i czuję, że będzie pyyycha!
Dla podpowiedzi zamiast ciasteczek Digestive użyłam Herbatniki pełnoziarniste z Biedronki "Bonitki" za 2,79 :)
Dam znać jak wyszło :)
Gość: Justi
08.05.2011 14:09 odpowiedz
piecze się!! pachnie nieziemsko :)) Dorotko jesteś genialna
Gość: Ania
21.04.2011 17:05 odpowiedz
Witam! bardzo zaciekawił mnie przepis na serniczek nowojorski, jednak mam pytanie czy serek śmietankowy President do ciast będzie odpowiedni. Bardzo prosiłabym odpowiedź nawet jeśli nie były to kłopot na maila anshen@wp.pl
Gość: joanna_darc
18.04.2011 17:24 odpowiedz
przyznaje, ze przeroslo mnie troche zrobienie spodu:) nie mialam zadnego tluczka ani nic, digestivy mi sie wysypywaly (za mala miska) ale piekarnik sie teraz nagrzewa i zaraz bede wsadzac sernik do piekarnika:))))) mam nadzieje ze wyjdzie mi choc w czesci taki apetyczny jak na Twoim blogu:)
Gość: zola
16.04.2011 17:53 odpowiedz
I na mnie przyszedł czas...:) właśnie sernik siedzi w piekarniku!!! Kocham ten blog a najbardziej serniki !!! zawsze wychodzą ale zobaczymy co teraz....
Gość: dreadowypotwor
03.04.2011 18:25 odpowiedz
Mój sernik właśnie wylądował w piekarniku. Problem w tym, że mam większą tortownicę, więc sernik będzie niższy. I zabrakło mi ciastek, starczyło tylko na spód :( Mimo to na pewno będzie pyszny, ledwo się powstrzymałem od wyjadania sera z miski :)
Pozdrawiam.
Gość: Perhonena
01.04.2011 12:25 odpowiedz
Witam:) W końcu i ja postanowiłam zostawić tu ślad po sobie w postaci komentarza:) Odwiedzam Pani bloga zawsze gdy mam ochotę przygotować jakikolwiek deser. Wszystkie przepisy są fenomenalne i za każdym razem ich przygotowanie kończy się sukcesem. Postanowiłam zrobić dziś sernik nowojorski, (nie powiem, że nie miałam obaw czytając wszystkie komentarze) właśnie "wyszedł" z piekarnika i... Aż boję się zachwycać, żeby mi nie opadł, albo nie pękł:) Wygląda fantastycznie i (po spróbowaniu jeszcze nie gotowej masy) myślę, że równie fantastycznie smakuje:) Jeśli chodzi o sam proces pieczenia to muszę przyznać, że najwięcej problemów było z wodą, która - mimo uszczelnienia spodu folią- ciągle kapała na dno piekarnika i strasznie śmierdziało podczas pieczenia. Po wyjęciu również, jak moje poprzedniczki, zauważyłam na środku małą kałużę wody, ale wzięłam kawałek czystej chusteczki higienicznej i przyłożyłam końcówką, żeby wchłonęła wodę:) Sernik jest idealny, aż żal rozkrajać....;p Pani Doroto bardzo, bardzo serdecznie dziękuję za tego bloga i gorąco pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2011 10:45 odpowiedz
Spróbuj skorzystac z tego przelicznika: piekarzynek.pl/
Gość:
25.03.2011 10:41 odpowiedz
śmietana podana w ml
w Polsce sprzedawana w opakowaniach w gramach
zajrzałamw przelicznik kulinarny.. i w dalszym ciągu nei wiem, jak tę śmietanę odmierzyć
:(
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2011 20:04 odpowiedz
Nie przyklei się, wystarczy folia.
Gość: Ann
15.03.2011 16:11 odpowiedz
Czy oprócz foląi tortownicę wyłożyć też papierem do pieczenia? Sernik nie przyklei się do folii?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2011 19:35 odpowiedz
Madziu, polecam ten artykuł: mojewypieki.blox.pl/2010/09/Jak-upiec-perfekcyjny-sernik.html
Gość: madzia
13.03.2011 15:34 odpowiedz
Już 4 sernik robię, zaczęłam od tego na zimno z toblarone, potem z nutellą, waniliowy, a teraz w piekarniku siedzi nowojorski..Mam tylko jeden problem- za każdym razem sernik rośnie w piekarniku, a po wyjęciu opada..Jaki może być tego powód?
Gość: Ola
07.03.2011 00:10 odpowiedz
Udał się! Boczki trochę spieczone. Tak na 2 mm. I spód odrobinę mało słodki Ale reszta-bajka! Kremowy, delikatny--przecudowny! Dorotus, dziękuję za ten genialny przepis. Ląduje w moim zeszycie obok Lebkuchen.
Gość: Ola
06.03.2011 18:31 odpowiedz
No tak, naczytałam się komentarzy i wszystkiego co może pójść nie tak z tym sernikiem. Teraz bede się modlić przez pozostałe 90 minut żeby mu się nic złego nie przydażyło. Jak ja to wytrzymam....
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2011 23:04 odpowiedz
Kasiu, udałby się. Na blogu w lewej szpalcie jest przelicznik foremek.
Gość: kasia
20.02.2011 18:54 odpowiedz
przyjęłam sobie za punkt honoru WRESZCIE zrobić tego czizkejka ( i oby raczył wyjść z okazji imienin babci) i zastanawiam się, czy udałby się na normalnej blaszce prostokątnej a jeśli tak to o jakich wymiarach?
Gość: Spes
19.02.2011 12:38 odpowiedz
Witaj!
Zastanawiam się, czy temperatura to jest 170C ale bez termoobiegu...tak? Własnie go robię...pewnie nie uda mi sie teraz dostać odpowiedzi...ale zrovie bez termoobiegu, bo gdzieś przeczytałam, że tak własnie serniki sie piecze:))
Gość: manna
02.02.2011 11:02 odpowiedz
lepiej wstrzymać się z pieczeniem aż do podróży WiadomoGdzie :) lub upiec sernik orzechowy (najlepszy!!), nowojorski odpada w przedbiegach...
Dorota, Moje Wypieki
16.01.2011 19:13 odpowiedz
Quark jest też bardziej wodnisty niz zwykły twaróg, więc przypuszczam, ze to też moze miec wpływ. pozdrawiam :)
Gość: ungore
15.01.2011 22:50 odpowiedz
Mój ukochany! Szkoda, że rodzina nie podziela mojego entuzjazmu. A moze przy okazji zapytam.. piekę go z braku laku z quarka (jestem od jakiegoś czasu "holenderką";) i zawsze spód jest mokry i w foremce zbiera się woda, czy może być inna przyczyna niż to , ze za krótko go piekę?
Gość: AGA
13.01.2011 08:30 odpowiedz
wITAM,WŁAŚNIE ZAMIERZAM UPIEC TEN SERNIK I MAM PYTANIE CZY TWARÓG ŚMIETANKOWY MIELONY PRESIDENT NIE BĘDZIE ZA RZADKI. I JESZCZE JEDNO CO TO ZA SEREK DELFIKO BO NIE MOGŁAM GO KUPIC. POZDRAWIAM AGNIESZKA
Gość: Magdalenka
12.01.2011 01:50 odpowiedz
hmmm, jednak trzeba koniecznie czytac komentarze :) wlasnie upieklam ten sernik ale nie bylam pewna czy patyczek ma byc suchy i po 2 godzinach doczytalam ze nie bedzie... i troche mi sei zezlocil po bokach. mam nadzieje ze w smaku bedzie dobry... Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2011 12:26 odpowiedz
Dokładnie.
Gość: yohanna
05.01.2011 20:28 odpowiedz
zaraz, zaraz... czy ta warstwa śmietanki, o której piszesz oddziela się sama po leżakowaniu w lodówce? Nie robi się tej śmietanowej skórki jak w serniku dyniowym? No i nie pieczemy go w kąpieli wodnej?
Gość: kamyk4
23.12.2010 20:25 odpowiedz
Cofam wszystko co napisałam wyżej:) Po dobie w lodówce sernik jest ciezki i kremowy. Super!
Gość: kamyk4
22.12.2010 10:30 odpowiedz
Upiekłam ten sernik i tak jak u poprzedników pieknie wyrósł podczas pieczenia (pomimo, że mieszałam go końcówką do kremów i starałam się jak najmniej napowietrzać) ale potem sprawnie opadł i gra. Sernik pyszny, tylko... liczyłam, że będzie bardziej kremowy i ciężki:( robiłam z sera śmietankowego!
Gość: Iwona
16.12.2010 20:45 odpowiedz
Mam pytanie, chcę upiec sernik delikatny, kremowy - waham się między tym, a nowojorskim II i londyńskim, a może jeszcze jakiś inny? O konkretnym smaku? Może mi ktoś pomoże! Zdecydowanie za duży wybór. Pozdrawiam Iwona
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2010 14:37 odpowiedz
Możesz, ale dopiero na drugi dzien, przed podaniem. Nie na goracy sernik, pozdrawiam
Gość: allie
28.11.2010 11:15 odpowiedz
Gratuluje swietnej strony,przepisy pyszne I inspirujace.Dodalam juz do ulubionych.A sernik..ach balam sie gdyz nie pieklam jeszcze sernikow,zawsze wolalam te 'na zimno'.Po dwoch godzinach pieczenia I calej nocy w lodowce wyszlo cudo,coz za smak,najchetniej zjadla bym caly od razu.Dziekuje za przepis!
Gość: Quealinfa
28.11.2010 10:10 odpowiedz
Witam :)
Zastanawiam się czy można na wierzch dać roztopioną czekoladę? Pytam się bo nie wiem czy np. ser się nie zważy czy też nie stopi (bo nie wiem jaka będzie jego konsystencja po upieczeniu).
Pozdrawiam
Gość: Grysia
09.11.2010 05:51 odpowiedz
Hejka, to ja też się wypowiem, przepis świetny, sernik pyszny, choć jak dla nas trochę za cytrynowy, ale to jak mówiła autorka kwestia gustu i dozowania dodatków wg upodobań. Jedno na co chciałam tylko zwrócić uwagę, pieczenie na patyczek to dla mnie "aż będzie suchy", w tym cieście patyczek nigdy nie będzie suchy, trzeba tak trochę na czuja założyć, że to już ciasto jest gotowe, nasze "siedziało" w piecu 2 godz i 15 minut, po schłodzeniu przez noc przekonaliśmy się, że jednak się udało :)
Dziękujemy za podzielenie się przepisem :)
Gość: Edyta
08.11.2010 08:56 odpowiedz
Sernik dobry, kremowy, ale niestety pękł w samym środku. Może za długo piekłam (2 godziny), może trzeba wcześniej wyłączyć piekarnik, kiedy sam środek nie jest jeszcze do końca ścięty i pozostawić w piekarniku? Spróbuję tak zrobić następnym razem. Pozdrawiam
Gość: angelina
05.11.2010 16:10 odpowiedz
ten sernik jest wspanialy i tak prosty w przygotowaniu koniec z tradycja i ucieraniem sera pozdrawiam serdecznie
Gość: Ann
15.10.2010 18:07 odpowiedz
Piekłam 2 godziny, przykryłam folią, jako sera użyłam quarka. Wyszedł pyszny. Nic nie wycieka i przede wszystkim nic nie eksploduje,jak wspomniał autor jednego z komentarzy ;)
Gość: Magda
09.10.2010 05:51 odpowiedz
Sernik więc wyszedł prawie doskonały (poza tym, że trochę się przyrumienił i troszkę wysechł przy bocznej warstwie herbatników - ale to wina mylącego "sprawdzania patyczkiem", bo zwykle rozumie się przez to wsadzenie patyczka do ciasta. Poza tym konsystencja jest cudowna, kremowa i delikatna. Mnie osobiście nie odpowiada taka ilość cytryny, następnym razem, a na pewno taki będzie, dodam tylko skórkę, żeby czuć aromat a nie czuć kwaskowatości. Dzięki za kolejny udany przepis :-)
Gość: Magda
08.10.2010 13:54 odpowiedz
Sernik właśnie stygnie, więc nie wiem jeszcze, jak smakuje, ale na pewno jest pyszny. Mam tylko uwagę - dopiero po niewczasie, w odpowiedziach do komentarzy przeczytałam, że "sprawdzenie patyczkiem" dotyczy tylko ścięcia powierzchni, żeby nie sprawdzać wnętrza, bo zawsze będzie płynne - ja piekłam go za długo (ponad 2 godziny) sądząc, że ma się ściąć również w środku. Więc może sprecyzuj to w przepisie dla "przyszłych pokoleń", bo to do końca nie jest jasne. Pozdrawiam!
Gość: Marlena
29.09.2010 11:01 odpowiedz
Ktory lepszy londynski czy nowojorski?
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2010 09:01 odpowiedz
Nie ma co się przejmować, jak już wyrósł ;). Pokryjesz go ładnie jakąś polewą i będzie ładny :) dziekuję i pozdrawiam!
Gość: gaga
14.09.2010 12:36 odpowiedz
Doroto,
zastanawialam sie czy nie dodac "kochana" bo od pol roku jestem z Tobą w stałym kontakcie (jednostronnym rzecz jasna). Do rzeczy jednak - jutro urodziny, old-fashioned chocolate juz jest, a teraz w piecu nowojorski sernik - i tu wlasnie ten maly zgrzyt - dran tak wyrosl, ze sie przykleil do folii (jajka teraz z proszkiem do pieczenia sprzedaja czy co). Nie bedzie wiec juz taki bielusi, gladki i dziewiczy. Wiem jednak, ze pyszny jest bo zlizalam patyczek a przedtem do blysku miske po wyrobieniu. Ratować go jakoś czy sie nie przejmować?
Przede wszystkim - pozdrawiam, zycze wytrwalosci, obys jak najdluzej miala fun z "moich wypiekow", bo ja mam wielki i moi najblizsi tez (tylko jakby sadelka przybywa).
Gość: dorothea73
12.09.2010 08:40 odpowiedz
Upiekłam ten sernik i liczę na jego smak, bo niestety wyszło mi podobnie jak pisze wyżej wrwr... i na dodatek piekłam go znacznie dłużej bo jednak środek nie był ścięty, ale i sernik kakakowy z kawą także piekłam dłużej, zastanawiam się nad dodaniem może 10 stopni więcej następnym razem, i przyznam że tortownica 22 cm także wydaje mi się za mała, bo sernik wyrósł ponad nią choć nie wybuchł, ale za to opadł i wygląda jak krater wulkanu, ale wsypałam tam jagody udekorowałam truskawkami i może da radę... czytałam też ostatni Twój wpis jak upiec sernik i chyba następnym razem upiekę go w kąpieli wodnej ;) bo piszesz, że każdy sernik można upiec w kąpieli wodnej
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2010 08:50 odpowiedz
Anii: nie mozna.
Gość: Nela1304
09.09.2010 20:47 odpowiedz
Droga Pani Dorin, (mogę tak Panią nazywać?) i blog i przepisy są cudowne! Serniczek właśnie siedzi w piekarniku ;) Mam nadzieję, że będzie pyszny bo mój narzeczony jadł go kiedyś w restauracji i powiedział, że to najlepsze ciasto jakie kiedykolwiek jadł. Jutro robię pieguski !
Gość: aniii
09.09.2010 19:15 odpowiedz
a czy zamiast digestive można użyć krakersów ?
Gość: lu-krecja
30.08.2010 08:04 odpowiedz
Sernik cudownie się udał. W ogóle nie popękał ani praktycznie nie opadł. A w smaku... mmm.... brak słów, by to opisać :) Dorotko, tworzysz pokolenie sernikożerców ;)
23.08.2010 12:24 odpowiedz
A mi się nie udał.. :( Piekłam i piekłam, a on się nie ściął. Ściśle trzymałam się przepisu. Dało się wyjąć sernik z formy, ale konsystencję ma kremu. Jako tako wygląda na brzegach, reszta jak gęsta śmietana. W smaku b. dobry.
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 20:33 odpowiedz
Można, sernik też się uda, ale to nie będzie to samo - smietana zawiera jednak tłuszcz. pozdrawiam :)
Gość: izka.uk
16.08.2010 12:41 odpowiedz
Dorotko mam pytanie odnosnie sernikow, w ktorych sklad wchodzi kwasna smietana. Czy mozna ja zastapic gestym jogurtem? Z gory dzieki za odpowiedz x
Gość: lilka146
14.08.2010 09:22 odpowiedz
Uwielbiam ten sernik. Normalnie uzależniłam się od niego i mój tyłek też :)

Dziękuję za wszystkie inspiracje.
Gość: kasiadania
08.08.2010 11:30 odpowiedz
Witaj Dorotko,
Od dawna z podziwem obserwuje blog, podziwiam zdjecia a od niedawna probuje tez przepisy. Po serniku z brzoskwiniami, ktory wyszedl bardzo dobrze, byl sernik wiedenski, ktory zrobilam z podwojnej porcji (28cm) i po solidnej kolacji w 7 osob zostal zjedzony DO ZERA (!!!), a przedwczoraj upieklam NY cheescake z 1,5 porcji (26cm) i...wlasnie zniknal ostatni kawalek a jest nas czworka. Wyszedl bajecznie kremowy, delikatnie cytrynowy i rozplywajacy sie w ustach. Robilam z 50%philadelphia i 50% beztluszczowego quarka.
Nie wiem, ktory najlepszy, ale na nastepny weekend zaplanowalam londynski.

Dziekuje. Dzieki Tobie nasze zycie stalo sie slodsze i bardziej radosne :)
Pozdrawiam z Danii
kasia
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2010 10:56 odpowiedz
Prawdopodobnie nie. Możesz zrobić z 2,5 porcji.
Gość: ania
03.08.2010 09:26 odpowiedz
Jeśli mam dużą blachę piekarnikową i podwoję przepis to sernik nie będzie za niski?
Gość: kingak
02.06.2010 23:03 odpowiedz
Doskonały!!!!!konsystencja idealna!!! Wyszedł mi przepięknie:)
ale się cieszę!!!
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2010 08:19 odpowiedz
Królewski, orzechowy, londyński, z brzoskwiniami, niebiański, puszysty ..większosć lubię :)
Gość: kingak
19.05.2010 06:28 odpowiedz
Witam,
dzisiaj planuję zrobić sernik jednak wszystkie są tak wspaniałe że nie umiem się zdecydować?
Proszę napisz który jest Twoim ulubionym sernikiem?Który Tobie najbardziej smakuję.
Najchętniej upiekłabym wszystkie naraz:)))
Dorota, Moje Wypieki
16.05.2010 19:03 odpowiedz
Może byc papier, folia u góry nie może w żadnym wypadku dotknąc sernika, powinna lezec na obreczy tortownicy, pozdrawiam :)
Gość: Monika
16.05.2010 15:24 odpowiedz
Witam serdecznie! :)
Często tu zaglądam i kilka przepisów już wypróbowałam, ale tego sernika jakoś się do tej pory bałam :)
Teraz mam fajny powód, żeby go jednak zrobić, ale mam w związku z tym dwa pytania:
czy tortownica MUSI być wyłożona folią aluminiową, czy może wystarczy papier do pieczenia i drugie- nigdy nie przykrywałam sernika folią- folia ma dotykać masy (nie będzie problemu z jej odklejeniem od sernika?), czy tylko brzegów tortownicy?
Z góry dziękuję za odpowiedź :)
No i dzięki za taki fajny blog :)
Pozdrawiam, Monika
Gość: Mateusz
16.05.2010 10:13 odpowiedz
Strasznie urósł. I opadł. Jest świetny! Piekł się długo, ale warty czas oczekiwania! Jeszcze nie jeden raz do niego wrócę.
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2010 20:48 odpowiedz
Różnie z tym bywa ;). Nie za długo ubijałes masę serową?
Gość: Mateusz
15.05.2010 20:42 odpowiedz
Nie wiem, czy to normalne zachowanie, ale zaglądając do sernika przed końcem pieczenia zauważyłem, że bardzo urósł. Nie ma w tym nic dziwnego?
Gość: lordsas
14.05.2010 11:21 odpowiedz
Sernik właśnie siedzi w piekarniku, ale od razu mogę powiedzieć, że 1,5 porcji na formę 26-27cm to za dużo. Ale wlałam tyle ile trzeba a resztę zjadłam na surowo bo masa jest pyszna ^^. Formy nie uszczelniałam folią, ponieważ do tej pory robiąc np. sernik orzechowy nic mi z tej formy nie wypływało a masa jest równie rzadka. No to teraz czekam. Jutro napiszę co z tego wyszło. Pozdrawiam!
Gość: e-wka-a
25.04.2010 09:31 odpowiedz
i ja upiekłam ten sernik wczoraj /miałam upiec londyński,ale przestraszyłam się tej kąpieli wodnej :) / wybrałam ten i powiem, że nie żałuje bo pyszny jest a zwłaszcza na zimno!!próbowałam jeszcze taki ciepły,ale mi nie smakował,zmniejszyłam tylko ilość soku cytrynowego i cukru,czytałam że komuś tam spód się kruszy -mój natomiast jest twardy,ale co tam...pozdrawiam
Gość: Cilka
21.04.2010 14:42 odpowiedz
Właśnie zrobiłam twój sernik. Wyszedł cudowny. Cała rodzina się nim zachwyciła. Tylko spodu mogłabym się przyczepić bo chyba wyszedł za suchy bo się strasznie kruszy. Ale wszystko odważyłam tak jak w przepisie więc nie wiem czemu. Ale i tak jest niebiański:) Polecam!!!!
Gość: issima-mama
20.04.2010 14:11 odpowiedz
I nie wynagrodził :(

Na razie number 1 to Truflowy sernik z mascarpone
Gość: issima-mama
19.04.2010 15:49 odpowiedz
:)
O matulko :) Ile kombinacji alpejskich przy jednym cieście.
Śmierdzi w całym domu i dym piecze w oczy :) Źle uszczelniłam formę masło wypłynęło, pięknie przypaliło mi piekarnik ( czym mogę to doczyścić??:))
Sernik pięknie wyrósł poza brzegi formy, siedzi już ponad 2 h w piekarniku i nadal w środku trzęsie się jak meduza :) Ale jestem wytrwała, wyłączyłam piekarnik a niech sobie siedzi w środku nawet do nocy
Licze na to ze smak wynagrodzi mi moje cierpienia.
Pozdrawiam
Gość: Aga021
10.04.2010 12:03 odpowiedz
A czy można użyć twarogu sernikowego?
Gość: mac-sprocket
04.04.2010 19:52 odpowiedz
Witaj Doroto !!

Na Twojego bloga trafiłem szukając przepisu na sernik nowojorski ... i zachwyciłem się nim całym :) .... chciałoby się wypróbować większość przepisów od razu :) :)

... sernik nowojorski miał być pierwszym moim wypiekiem w życiu (wyobraź sobie 35 letniego faceta piekącego sernik razem z 10 letnim synem) ;) ... i działo się w kuchni nieźle :) ... na szczęście nad wszystkim czuwała żona ! :)

.... sernik najpierw urósł, później opadł ;) może dlatego że nie posłuchałem rady o folii na wierzchu ... następnym razem się poprawię ;) ;) ... po upieczeniu i ostygnięciu wstawiliśmy go do lodówki ... i spróbowaliśmy po 4 godzinach jedząc z lodami i bitą śmietaną ... i tu nastąpiło delikatne rozczarowanie bo grudki sera (President sernikowy) i zbyt cytrynowy smak sprawiły że moje poczucie samouwielbienia trochę stopniało ... ;)
... jednak ...
... sernik po spędzonej nocy w lodówce ... okazał się rewelacją !! a uwierz mi że sernikowy ze mnie potwór i wiem co mówię ;) ... konsystencja idealnie gładka a cytrynowy smak wyczuwalny jedynie gdzieś głęboko w tle ... sprawiły że razem z synem zmieściliśmy po 2 kawałki :)
... w planach kolejne serniki z twojej strony !! :)

to efekt :)
Gość: kasiaimojeskarby
31.03.2010 08:39 odpowiedz
zignoruj moje pytania Dorotko, wszystko juz wiem pa i dziekuje
Gość: kasiaimojeskarby
31.03.2010 08:20 odpowiedz
oczywiscie chodzi mi o kwasna smietane 180 ml, czy wmiksowac do sera czy tylko polozyc na wierzch i zapiec
przepraszam zanim przeczytalam, co napisalam corka wyslala.....
Gość: kasiaimojeskarby
31.03.2010 08:19 odpowiedz
Dorotko,
W przepisie Twoim piszesz iz wszystkie skladniki zmiksowac razem, czy te cale 180 ml takze, czy ja sie naklada tylko przed koncem na sernik i zapieka chwile?
dziekuje
Gość: kasiaimojeskarby
31.03.2010 08:04 odpowiedz
no to pieke nowojorski.
Dziekuje i przesylam pozdrowienia i zycze Wesolych Swiat i mokrego dyngusa!!!
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2010 21:45 odpowiedz
Wg mnie nowojorski jest nie do pobicia ;) pozdrawiam ):
Gość: kasiaimojeskarby
30.03.2010 11:12 odpowiedz
Dorotko.
Prosze napisz czym roznia sie w koncowym efekcie 2 serniki:ten i z sokiem z limonki i mascarpone.
Ktory jest lepszy, bardziej aksamitny i mokry?
ktory lepszy, wTwoim mniemaniu?Chcialabym aby moj sernik byl bardzo wyrazisty w smaku ale w konsystencji aksamitny-w zadnym wypadku nie zbity mocno ale i nie puszysty.
dziekuje
Gość:
30.03.2010 11:07 odpowiedz
Dorotko.
Czy mozesz mi napisac czym roznia sie od siebie serniki:ten i limonkowy z mascarpone.
Chodzi mi o koncowa konsystencje i o smak, czy sa one aksamitne tj. bardzo gesta smietana i bardzo mokre, czy tez zbite.Iczy ten limonkowy jest bardziej kwasny od soku limonek, czy tez sa podobne.Ktory lepszy?
dziekuje
15.03.2010 12:19 odpowiedz
Dorotko jak to u mnie mówią "niebo w gębie, z przewagą nieba":). W swoim życiu wypróbowałam już kilka przepisów na sernik, nigdy jednak nie udało mi się uzyskać takiej aksamitności i delikatności....przyznaję Ci za pomocą światłowodu złoty medal:) pozdrawiam
13.03.2010 14:01 odpowiedz
sernik się piecze, troszkę miła problem z tymi ciastkami, ale to chyba wina tego, ze ja rozbijałam je wałkiem, a mogłam w blenderze:). Bok już się zsiadł, ale środek jeszcze lekko pływa i na wierzchu (tegoż właśnie środka) mam jakby cieniutką warstwę płynu. bardziej uniosłam folie, może wyparuje:). za to kolorek ma świetny, bieluśki:) pozdrawiam i jak już spróbujemy wstawimy na bloga:)
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2010 21:47 odpowiedz
Hm..powinny, choć są trochę suche, a może zwykły kruchy spód?
12.03.2010 18:42 odpowiedz
Tylko problem jest taki, że ja czekoladowych nie kupiłam....a do miasta juz się nie wybieram:(. Czy te holenderskie będą się nadawały?? Bo jeśli nie to wymyślę coś innego po prostu:) (w sensie ciacho inne)
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2010 18:12 odpowiedz
Jolanto, mogą byc czekoladowe :)
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2010 18:11 odpowiedz
Londyński, sernik Irish cream, buterscotch pekan, bananowy, cappucino, czekoladowy.. jest ich masa :)
Gość: miska
12.03.2010 16:07 odpowiedz
Poszukuje pysznego sernika na cieplo z serkiem philadelphia, ktory bys doradzila dorotus?
ps. ny stale cheescake juz pieklam
12.03.2010 15:14 odpowiedz
Dorotko z digestivów niestety na półkach leżały tylko czekoladowe, czy mogą być więc do spodu ciastka holenderskie (być może kojarzysz je z Polski). Miała być jutro kostka capuccino, ale jakoś mnie smakowo na sernik naszło:). Będę wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam
Gość: niusia_80
05.03.2010 11:10 odpowiedz
Pieklam ten sernik w Szwajcarii z quarka i wychodzil obledny i taki jak w orginale (mloglam porownac z sernkiem ze Starbucksa, tez nowojorskim). Potem probowalam go zrobic w Polsce z sera do sernikow i byl niedobry :-(. Taki zwarzony twarog na ciastkach. Wiem, ze to wina sera i pewnie tez piekarnika, ale ogolnie przepis tka czy siak jest bombowy. Moj facet go uwielbia i jutro pieke go znowu :-)
Gość:
20.02.2010 17:14 odpowiedz
Właśnie zajadam :) Wprawdzie piekł się straaaasznie długo (równo 3h) ale jest boski!Chyba nie jadłam jeszcze lepszego :)
Gość:
20.02.2010 11:55 odpowiedz
Bloga czytam od dłuższego czasu, ale dopiero dziś zdecydowałam się na pierwszy komentarz. Pani Doroto, jest Pani po prostu wspaniała! :) Każde ciasto jakie upiekłam z Pani przepisów wyszło super! Sernik właśnie siedzi w piecu. Polecam użycie twarogu śmietankowego President zamiast Philadelphii, jest równie kremowy i nie wymaga mielenia, a nie ma słonego posmaku. Jedyny problem jaki napotkałam to wyłożenie tortownicy masą z Digestive. Faktycznie ciężko z tej ilości wylepić dokładnie dno i boki. Mam wrażenie że u mnie górna warstwa masy dotyka już do samej tortownicy. Ale i tak pewnie będzie pysznie :)
Gość: JustynaDT
19.02.2010 18:59 odpowiedz
Dorotus, jestes genialna! Zrobiłam ten sernik wczoraj, nie czytałam komentarzy, nie zastanawiałam się, po prostu z przepisem w dłoni powędrowałam do kuchni :) U mnie piekł się ponad 2 h (nie wiem, ile konkretnie). Przyznam, że bylam niemal przekonana, że mi nie wyjdzie (to moje drugie ciasto zaraz po brownies, wcześniej piekłam raz na 2 lata średnio ciasto drożdżowe z jabłkami i raz 3bita ;) ). Długo było rzadkie, nie ścinało się. Ale koniec końców... wyszło cudo! Na ciepło jest zbyt rzadki, ale po przestygnięciu to najpyszniejszy i najbardziej rozpływający się w ustac sernik, jaki jadłam :)
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2010 20:55 odpowiedz
Sernik jest bardzo rzadki i wiśnie mogą opaść na dół, jakbyś połozyła je na samym początku pieczenia. Ja bym zrobiła z nich fruzeline i polała po gotowym serniku. pozdrawiam ):
Gość: men-a79
11.02.2010 21:15 odpowiedz
Witam, w pierwszej kolejności gratuluję super strony i dziękuję za rewelacyjne przepisy. Jestem początkującą kucharką itym bardziej jestem ZACHWYCONA Twoimi przepisami, gdyż jak do tej pory wszysto mi się udaje :-))! Teraz kolej na sernik nowojorski i nasunęło mi się pytanko. Czy jesli chciałabym na wierzch wyłożyć wiśnie (rozmrożone) to czy to nie spowoduje, iż sernik opadnie? I w którym momencie powinnam je wyłożyć (tuż po upieczeniu czy też może przed końcem pieczenia albo może przed włożeniem do lodówki)? Planuję przygotować sernik jutro wieczorem i włożyć go do lodówki na całą noc. Z góry dziękuję za odpowiedż i pozdrawiam - Mena
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2010 21:33 odpowiedz
Możesz piec w termoobiegu, w tej samej temp. Sernik będzie upieczony, jeśli jego środek będzie ścięty i sprężysty w dotyku patyczkiem, nie wkładamy patyczka do środka. Zauważysz, jaki ma być, bo będzie się scinał od boków, w kierunku środka. Co do tego serka..raczej nie.. wg mnie chodziło o turek w wiaderku, taki sernikowy. ten bedzie na kanapki..ale nie jestem pewna w 100 procentach. pozdrawiam
Gość: asinska
05.02.2010 08:28 odpowiedz
witam, mama plan dzis po pracy zrobic ten cudowny sernik, niestety jestem laikiem jesli chodzi o gotowanie ale kto nie probuje ten dobrze nie zje ;). Zatem mam pare pytan:
- co do piekarnika, wspomniane jest w komentarzach ze ciasto sie pieklo na nastawieniu grzania gora i dol plus opcjonalnie termoobieg. U mnie niestety dobrze nie dzialaja grzalki gora i dol i robie wszystko tylko na termoobiegu. Czy zatem piekac na tej opcji powinnam ustawic mniejsza temperature? Czy piec krócej?
- kiedy bede wiedziala ze ciasto jest gotowe? Jak moge sprawdzic ze cale (w srodku jest ok)?
- wiele osob pisalo o serku Turek, wiec taki kupilam, "kremowy smietankowy", ale na obrazku jest kanapka :), czy na pewno dobry kupilam ? No i musialam kupic az 6 opakowan bo bylo po 125g a przepis wymaga 750, ten mi najbardziej pasowal do wskazowek ale pewnie mozan uzyc czegos innego. Bede wdzieczna za propozycje jakie serki Wy kupowaliscie.
pzdr
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2010 15:10 odpowiedz
Jesli uważasz, że nie wycieknie, nie musisz :)
Gość: lucynabm
03.02.2010 14:05 odpowiedz
Dorotko!
Czy jeżeli mam blachę z której nie wycieknie sernik, to tez muszę dac folię?
Inne serniki np. cappuccino nie wyciekł z niej..to moze i tu nie trzeba jej dawać? Czy jest jakas inna przyczyna?
Gość: Cherryx20
31.01.2010 13:53 odpowiedz
Zrobiłam ten sernik i niestety muszę powiedzieć, że nie wyszedł. Być może to przez twaróg, ale wątpię. Nawet masa mi nie smakowała. Zdecydowanie są o wiele lepsze serniki na tym blogu. Ale to tylko wyjątek potwierdza regułę - to pierwsze ciasto które mi nie wyszło, a zrobiłam ich bardzo dużo z tej stronki :) Pozdrawiam
Gość: Molcia
24.01.2010 12:16 odpowiedz
A ja się zabiorę chyba dziś za niego. Tylko mam Digestive z czekoladą, ale mam nadzieję, że to nie przeszkodzi i smak będzie jeszcze lepszy. W końcu czas upiec jakiś legendarny sernik, hehe :D
Gość: wiola
16.01.2010 12:32 odpowiedz
SERNIK ZROBIONY!! DZIŚ NA ŚNIADANIE MĄŻ DOSTAŁ KONKRETNĄ PORCJĘ I BYŁ MIŁO ZASKOCZONY!!NIE WIERZYŁ, ŻE MI SIĘ UDA:)A TYLKO DLATEGO, ŻE NIE ROBIŁAM NIGDY ŻADNYCH WYPIEKÓW! A TU TAKA NIESPODZANKA! DZIĘKI ZA PRZEPIS!!POZDRAWIAM
Gość: wiola
11.01.2010 10:41 odpowiedz
DZIĘKUJĘ DOROTKO!!MĄŻ JUŻ SIĘ NIE MOŻE DOCZEKAĆ SERNIKA:)))TO NASZ ULUBIONY, A KUPIONY ZE SKLEPU POLSKI SERNIK NIE DORÓWNA NIGDY NEW YORK CHEESE CAKE....POZDRAWIAM
Gość: Pstynka
10.01.2010 21:16 odpowiedz
Witam.Trafiłam na ten blog przypadkiem i chciałam powiedzieć że jestem pod ogromnym wrażeniem .Naprawdę,a wiem co mówię bo jestem kucharką i z zawodu i z zamiłowania.Właśnie zrobiłam ten sernik i wygląda identycznie i smakuje tak wspaniale jak wygląda.Na pewno skorzystam też z innych przepisów.Gratuluję.Wielki ukłon z mojej strony.Pozdrawiam Justyna.
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2010 21:15 odpowiedz
Powinnaś przynajmniej z 1,5 porcji upiec - najlepiej z 1,75 porcji. pozdrawiam
Gość: wiola
10.01.2010 16:16 odpowiedz
mam pytanko:))będę robic Twój sernik ale moja tortownica jest większa i ma 28 cm, czy żeby sernik się udał powinnam podwoić składniki???czy można zostawic tak jak jest i będzie cieńszy...
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2010 15:26 odpowiedz
Tortownica wewnątrz jest pokryta folia tylko na dnie, jak na zdjęciu. pozdrawiam
Gość:
09.01.2010 17:16 odpowiedz
mam pytanie? czy tortownice od wew.tez nalezy wyłożyć folią
Gość: ash
23.12.2009 20:46 odpowiedz
dorotus pisała wcześniej że souer creme, ktoś pisał że z Piątnicy wychodzi:) ... A kąpiel możesz ale nie musisz, tak ja zrozumiałam. Ja właśnie skończyłam piec swój (siedział trochę ponad 1,5h , przykryłam folią , jest bialuteńki. Teraz do lodówy i mam nadziej że wszystkim posmakuje :p
Gość: tara
23.12.2009 19:43 odpowiedz
Witam:) wspaniały blog!Mam pytanko w związku z tym serniczkiem...otóż jak gęstej kwaśnej śmietany użyć?i czy sernik piec w kąpieli?Jutro robię ten wypiek i trzymajcie kciuki..tym bardziej,że moja kariera z pieczeniem się dopiero zaczęła.Pozdrawiam.Wesołych Świąt!!!
Gość: czarny
23.12.2009 18:48 odpowiedz
Philadelfia trochę za słona - proponuję Twój Smak Piątnicy 125g lub 200g naturalny, podobno jest w E.Leclercu są 1kg - wychodzi rewelacja. No i mozna dać więcej ciastek na boki.
Gość: Vigie
23.12.2009 00:31 odpowiedz
Hmmm... nadal siedzi w piecu! :)
Gość: Vigie
22.12.2009 21:20 odpowiedz
Siedzi w piecu :)
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2009 19:29 odpowiedz
Folia czasem spada, sernik czasem dotyka folii - zależy jaki sernik. pozdrawiam :)
Gość: ciastkownica
22.12.2009 08:37 odpowiedz
Czyli po prostu położyć kawałek folii większej od tortownicy na obrzeżkach tortownicy i tak zostawić :)

A czy w termoobiegu folia nie spadnie? I czy sernik nie urośnie na tyle, że dotknie folii?

Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2009 19:00 odpowiedz
Piekę w tortownicy, więc łatwo sernik przykryć tak, by nie dotykał folii, kładziesz delikatnie folię na górę, ale nie owijasz wokół tortownicy. Wtedy para może spokojnie wylatywać bokami. pozdrawiam :)
Gość: elunka01
21.12.2009 18:46 odpowiedz
Dorotko widzę, że jesteś więc ponawiam pytanie, bo dla mnie to czarna magia :)
Gość: elunka01
21.12.2009 09:40 odpowiedz
Ja też proszę o dokładne wytłumaczenie jak przykrywać sernik nieszczelnie, ale tak, żeby folia nie dotykała sernika..?
Gość: mogora
17.12.2009 19:50 odpowiedz
często robię spód do sernika z ciasteczek digestive i margaryny,ale jej nie rozpuszczem tylko mieszam ręką z ciastkami a potem wszystko wysypuję na blaszkę i ugniatam łyżką,wychodzi super a nie trzeba uszczelniac tortownicy
Gość: lucynabm
16.12.2009 16:39 odpowiedz
Dorotko..nie ma innej rady...prosimy, zrób jeszcze jedno zdjęcie pt.-"jak przykrywam ten sernik"....Sprawa wazna i pilna!!
:)
Gość: ajandgeo
01.12.2009 15:01 odpowiedz
Upieklam swoj pierwszy w zyciu sernik wlasnie wedlug tego przepisu i chociaz za dlugo go przetrzymalam w piekarniku to byl bardzo dobry aczkolwiek nie mial konsystencji kremowej,ale jak mial miec skoro tak dlugo go pieklam:) Kiedy jest ten wlasciwy moment do wyjecia go z piekarnika.Jednak jestem z siebie dumna,ze i tak byl bardzo smaczny.
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2009 13:29 odpowiedz
Ja folią nie przykrywam szczelnie, dlatego woda odparowuje swobodnie. pozdrawiam
Gość: neaio
21.11.2009 22:02 odpowiedz
nie wiem co jest nie tak, też miałam problem z sernikiem...wszystko wg przepisu, owinęłam folią, nic nie wyciekało, w smaku świetny, ale po przykryciu folią całe zaparowało, nie chciało się dopiec i zebrała się na środku woda....a mimo wszystko nie był zupełnie biały jak na zjęciach...zaczął brązowiec...jak tego uniknąc, co zrobic? ja w końcu zjęłam folię, żeby się nareszcie dopiekło, ale oczywiscie cała góra zjarała się na ciemny brąz...wyglądało fatalnie, ale odkroiłam to jakoś i nadawało się do jedzenia i postawienia na stół :) dzięki za fantastycznie pyszny przepis, ale proszę również o radę co z tą folią....
Gość: megan_31
21.11.2009 19:38 odpowiedz
To zrobię na 20 cm z 2/3 a jakbym chciała robic a na 28 z 1,5 :)
Ta co mam 20, to jakaś malutka, ale rozumiem, że z lemon curd moge zrobić (podawałaś 20-21 cm)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2009 17:59 odpowiedz
Tak, ale musisz zmniejszyć ilość składników, bo będzie za dużo..
Gość: megan_31
21.11.2009 17:47 odpowiedz
Dziekuje bardzo za szybka odpowiedz! Jeszcze mam jedno pytanie, czy nowojorski moge dac do tortownicy 20 cm? Bo potem mam dopiero taka 28...
A dzis chyba zrobie ten z lemon curd, do odwaznych swiat nalezy ;)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2009 16:14 odpowiedz
Daj zwykły cukier kryształ, będzie dobrze. Nie trzeba go już mielić. Sernik - myślę, że obydwa mają jednakowy stopień trudności. Najprostszy chyba sernik tradycyjny lub królewski - zawsze się udają. pozdrawiam :)
Gość: megan_31
21.11.2009 15:33 odpowiedz
dorotus, proszę poradź mi, który sernik lepiej zrobic jako sernikowy debiut - ten, czy sernik z lemon curd...? Tak mi sie wydaje, że ten z lemon curd, ale ten mnie strasznie kusi. I jeszcze co mam zrobic, jeśli nie mam drobnego cukru - dac zwykły, czy lepiej cukier - puder? Czy ten zwykły jakoś kruszyć, jak...? Przepraszam za tyle pytań, ale bardzo chcę zrobic dla męża na jutro...
Gość: mama_niusi
28.10.2009 07:49 odpowiedz
Sernik przepyszny, a przy tym bardzo prosty w wykonaniu. Wprawdzie nie wytrąciła mi się śmietanka u góry ( nie mam pojęcia dlaczego), ale mimo to jeden z lepszych jakie jadłam:)
Gość: fruba80
10.08.2009 08:37 odpowiedz
i ja zrobiłam ten sernik:) w smaku jest rzeczywiście super ale, choć piekłam ściśle wg wytycznych to:
1. sernik strasznie urósł :) i przykleił się do folii
2. po upieczeniu nie był taki bielutki tylko złoto-żółty
3. ciastka nie badzo się upiekły (nie wiem czy tak powinno być) Dorotko a może ten spód powinno się trochę podpiec
4. wydaje mi się że na mój piekarnik 1.45 to chyba stanowczo za dużo :)
ale na pewno wrócę do przepisu żeby spróbować jeszcze raz.
Dziękuję
Gość: Alinka
26.07.2009 09:51 odpowiedz
Witam serdecznie!
Wykonalam sernik nowojorski i w ocenie mojej rodziny jest on cudowny wspanialy kremowy lekko kwaskowaty smak.
Pozdrawiam i dziekuje za swietny przepis.
Gość: asia
19.07.2009 14:35 odpowiedz
Oj tak, pychotka :) Idealny, nawet dla sernikowych laików ;)
Gość: ania_1234
12.07.2009 09:07 odpowiedz
sernik jest boski!!! a to mój drugi sernik w życiu! Gorąco polecam ten przepis! Cytryna nadaje naprawdę niepowtarzalny smak :) Uwierzyłam w swoje siły i niedługo spróbuję zrobić następne serniki z tej strony :) pozdrawiam i gratuluje talentu cukierniczego :)
Gość: asiamysli
08.07.2009 19:35 odpowiedz
Sernik jest rewelacyjny! Może następnym razem zrobię bez soku z cytryny, bo dzieci pytały dlaczego jest kwaśny. Piekłam w prodiżu, pozwoliłam mu się trochę przyrumienić, ale i tak był obłędny. Niestety zniknął zbyt szybko. Dziękuję za przepis i cieplutko pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2009 09:12 odpowiedz
Dziękuję ślicznie! Teraz tylko trzymam kciuki, by Mamie smakował :)
Gość: Baś
02.07.2009 00:58 odpowiedz
Wiem, że jest środek nocy ale nie chcę budzić domowników, żeby dzielić się moją euforią więc napiszę tu :) moja mama ma dziś urodziny i postanowiłam zrobić właśnie ten serniczek. Niestety, ze spodem musiałam naprawdę ale to naprawdę bardzo improwizować :D Nie znalazłam nigdzie tych ciasteczek. Pewnie gdzieś we większych sklepach są ale trudno jechać w środku nocy. Wykorzystałam uwaga - pieczywo pełnoziarniste :)) 3 zboża, do tego dałam trochę więcej masła (200g) bo nie chciało się połączyć i trudno się wykładało tortownicę. Dałam trochę kakao dla zabarwienia i jakoś wyszło :) masę normalnie według przepisu tylko, że na trochę większej tortownicy więc jest dość niski ale udał się wspaniale! jestem z siebie dumna. Masa jest przepyszna! Fakt, że długo się piekł ale wyszedł idealny :))))

ps. Z Twojego bloga Dorotko robiłam już chyba z 20 ciast, ciasteczek, babeczek itd. Moja rodzina jest oczarowana :D i chyba nawet kochają mnie teraz bardziej :P Blog jest naprawdę świetny, zdjęcia przepiękne :))) gratuluję. Doskonała praca, całokształt pracy :)))) a najlepsze jest to, że chyba mamy podobny gust bo jeszcze nie było tu ciasta, które by mi nie smakowało.

ps2. Moja córeczka zakochana w knoppersach domowej roboty i w bounty :)))
dziękuję :) jesteś niesamowita :D
Gość: rasko
01.07.2009 22:24 odpowiedz
jeśli smakuje choć troche tak jak New York Cheesecake ze Starbucksa napewno zrobie :)
Dorota, Moje Wypieki
16.06.2009 16:32 odpowiedz
Tak, ja piekę bez kapieli wodnej, ale wiele przepisów na nowojorski mówi by go piec w kapieli. Nie rezygnuj z niej, skoro sernik Ci wyszedł idelany. Nie raz przez drobną pomyłkę powstały najlepsze ciasta! :) pozdrawiam :)
Gość: ciociakarola
16.06.2009 15:48 odpowiedz
witam, zaglądam na Twoją stronę od jakiegoś tygodnia na początku zarwałam noc żeby wszystko dokładnie przestudiować i bardzo się ciesze, że jest taka piękna strona, zdjęcia rewelacja, a co do sernika to bardzo go chciałam zrobić, powstrzymywały mnie tylko warunki techniczne mojego mieszkania, ale pojechałam na weekend do mamy i się udało, wczoraj chciałam jeszcze raz zobaczyć Twój sernik i zaczytałam się, dużo komentarzy i atak na maksa tak mnie rozbawił że łzy mi poleciały z oczu :), ale i ja miałam przygodę, sernik nowojorski upiekłam w kąpieli wodnej i to była moja wina, wydrukowałam sobie dwa przepisy od Ciebie i pomyliłam sposób pieczenia z innym przepisem, sernik wyszedł idealnie, teraz zastanawiam się jak by było bez kąpieli wodnej, chce go zrobić ponownie ale boje się spróbować bez kąpieli wodnej, mam pytanie czy ty ten sernik zawsze pieczesz bez kąpieli wodnej dorotko?
pozdrawiam i dziękuje za to że jesteś taka cudowna
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:27 odpowiedz
Inter, bardzo ciekawa rada, zapamiętam. Dzięki za podzielenie się nią :)
Gość: inter
08.06.2009 21:39 odpowiedz
żeby zabezpieczyć ciastka przed nasiąkaniem, wystarczy ubic dwa białka i wyłozyc je na ciatseczkowy spód. Podpiec ok 10 min. Ciekawostką jest to, że tak zabezpieczony spód delikatnie podrasta i nabiera kruchości.
Gość: Ania
08.06.2009 21:10 odpowiedz
Zrobiłam pół na pół z sera śmietankowego i Philadelphi jogurtowej. Wyszedł pyszny:)
Tylko ciastka dla mnie trochę za mokre. Ale to chyba wina piekarnika. Mogę je podpiec wcześniej?
Gość: anika
05.06.2009 18:37 odpowiedz
A mój właśnie w piekarniku.... mam nadzieję, że komentarz będzie co najmniej tak entuzjastyczny jak mojej poprzedniczki :-))
A poza tym gratuluję super strony!
pozdrawiam
Gość: deli
04.06.2009 14:23 odpowiedz
REWELACJA!!!
upieklam dzis ten sernik i łzy mi stanely w oczach jak go posmakowalam.
najdziwniejsze w tym wszystkim jest ze mimo to ze sama go upieklam to najlepsze ciasto jakie w zyciu mialam w ustach!! tym wieksze jest moje zaskoczenie ze nie przepadam za sernikami
pycha! wielkie dzieki!
Gość: mina
02.06.2009 06:40 odpowiedz
jest boski! najlepszy sernik, jaki jadłam
Gość: Ania
23.05.2009 16:41 odpowiedz
Dziękuję bardzo za pomoc. Dam znać jak mi wyszło. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2009 17:10 odpowiedz
Może być konsystencji Philadelphi, czyli kremowy serek. Moze też być konsystencji polskiego twarogu zmielonego. Mascarpone to w sumie bardziej bita śmietana niż ser, dlatego się nie nadaje.
Gość: Ania
21.05.2009 10:03 odpowiedz
Nie ma nic co by się tak nazywało. Dlatego próbuję dojść po konsystencji jaki powinien być to ser...
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2009 18:37 odpowiedz
Nie, niestety, mascarpone się tu nie nadaje. A macie quark?
Gość: Ania
20.05.2009 10:10 odpowiedz
Mieszkam w Austrii, wiec polskiego twarogu raczej nie mam szans dostac. Ale wybor jest dosc duzy, dlatego zastanawiam sie ktory bylby najlepszy. Jakiej konsystencji szykac:) Czy mascarpone bylby za ciezki?
Dziekuje za pomoc i pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2009 15:33 odpowiedz
Nie, mascarpone nie. A masz moze dostęp do zwykłego twarogu? Lub ewentualnie quarka? Z nimi moznaby wymieszać.
Gość: Ania
18.05.2009 09:30 odpowiedz
Pani Doroto! Czy zamiast Philadelphi moge uzyc np mascarpone lub pol na pol, zeby przelamc slonosc tego pierwszego?
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2009 10:38 odpowiedz
Przykrywaj sernik po pewnym czasie, jak juz góra nie będzie taka surowa. Przykrywaj nakładajac folie na góre, ale nie ściśle, by wydostawała się para wodna. Możesz też od razu je przykryć. pozdrawiam
Gość:
07.05.2009 13:42 odpowiedz
Pani Dorotko, ja mam zawsze problem z przykryciem serników folią aluminiową. Zawsze, kiedy to robię serniki tak wyrastają, że przyklejają się do niej . Daltego z tego powodu zazwyczaj tego nie robię i wtedy serniki brzydko wyglądają. W niektórych miejscach są jaśniejsze, a w niektórych bardziej przypalone. Proszę o mjakieś wskazówki, żeby moje serniki wyglądały tak ślicznie jak Pani. Pozdrawiam:)
02.05.2009 11:01 odpowiedz
Mamo Gnoma! ja też go wczoraj upiekłam! Co prawda pękł mi na środku ale dzięki temu wiem, że uzyskałam warstwę ściętej śmietany. Do wszelkich wypieków wytrawnych i słodkich używam zawsze śmietany kwaśnej 18% Piątnicy - jest rewelacyjna, gładka i kremowa i mogłabym ją wyjadać łyżką - a latem ze świeżymi malinami posypana cukrem - to jest dopiero smak niezapomniany!!!
Gość: mamagnoma
02.05.2009 10:19 odpowiedz
Witaj Doroto!
Chcialam Ci bardzo podziekowac. Sernik udal sie REWELACYJNIE! Jest zachwycona! Nie bylo zadnych problem przy realizacji, nic nawet nie probowalo wyplynac ;-) sernik zrobil sie cudownie sprezysty, a ze od samego poczatku pieklam go przykrytego folia aluminiowa, to byl bialusienski i bardzo elegancki po upieczeniu. Nastepnym razem zrobie go z pelnej ilosci masy serowej. Zabieralam sie do tego jak do jeza, bo myslalam, ze to bedzie bardzo trudne, ale wykonanie okazalo sie super proste! Bylam bardzo mile zaskoczona. Dopiero teraz wczytujac sie dokladniej w posty na Twoim blogu zorientowalam sie, ze mieszkasz na Wyspach i dlatego nie moge dopytac konkretnie jaka smietane uzywalas, jako ze u nas w Polandzie, pewnie bede mogla kupic inna. Uzylam 36% gestej firmy Piatnica. Dodalam nieco wiecej skrorki cytrynowej i soku z cytryny bo smietana byla slodka. Ale mysle, ze warto probowac mase jak sie dodaje cytryne, zeby dobrac odpowiednia kwasnosc dla siebie.
Jeszcze raz serdecznie dziekuje! Bede teraz ochoczo wyprobowywac nastepne Twoje przepisy. Jeszcze raz dziekuje!
Gość: mamagnoma
30.04.2009 11:45 odpowiedz
Dziekuje Ci bardzo! A zatem biore sie do dziela ;-)
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2009 12:00 odpowiedz
Użyłam sour cream. Pieczesz dużo krócej, sernik jest upieczony, jeśli jego srodek jest ścięty i sprężysty po dotknęciu patyczkiem (nie wkadaj patyczka do srodka, bo będzie zawsze mokry). pozdrawiam
Gość: mamagnoma
29.04.2009 09:55 odpowiedz
Doroto, mam jeszcze jedno pytanie, jakiej konkretnie uzywalas smietany?
Gość: mamagnoma
28.04.2009 19:58 odpowiedz
Jestem zachwycona Twoim blogiem!/strona www!
Ten sernik wyglada oblednie! Bardzo bym chciala zeby tez mi sie udal ;-)
Mam tylko takie drobne techniczne pytanie, jestem ciekawa co o tym sadzisz.
To kwestia prognozowania, czy sie uda czy nie ;-)
Czy mozna zrobic polowe masy/nadzienia, tak zeby sernik byl o polowe nizszy?
A jesli tak, to czy piec go 2 godziny czy krocej?
I po czym poznac, ze juz jest upieczony? patyczek?
Gość: maks
26.04.2009 21:53 odpowiedz
anya84 - może nie wiesz jak powinien smakować sernik nowojorski :) ja spędziłem w stanach 2 lata i objadałem się nimi często, więc mogę zagwarantować że robiony wg tych 6 zasad na pewno przypomina oryginalne, ale jak Ci smakował ten Twój to na zdrowie
Gość: anya84
23.04.2009 17:21 odpowiedz
Muszę przyznać że z powyższej wyliczanki nie zastosowałam się do ani jednego punktu i sernik wyszedł mi boski :P
Gość: maks
23.04.2009 01:27 odpowiedz
JUŻ TERAZ WIEM DLACZEGO MNIE I WIELU OSOBOM TEN SERNIK NIE WYSZEDŁ...

Postanowiłem poczytać oryginalne przepisy amerykańskie i wyszedł PERFEKCYJNIE (dokładnie z tych samych składników), ale robi się go trochę zupełnie inaczej...

1. Składniki muszą mieć temperaturę pokojową.

2. Masę należy miksować na bardzo wolnych obrotach i nie za długo (ca. 3-4 min) - inaczej właśnie może się potem wszystko zważyć, bo będzie za bardzo napowietrzone.

3. Jajka trzeba dodawać na końcu po jednym, wmiksowując każde maks 30 sek.

4. Piekł się TYLKO 55 minut w temp. 150 st C, a potem został w wyłączonym piekarniku na 4h (może zostać i dłużej)

5. Zaraz po wyłączeniu piekarnika odciąłem delikatnie brzegi od tortownicy - podczas stygnięcia NIC nie popękało i opadł tylko nieznacznie.

6. Połowa ciastek z przepisu wystarczy na cienki i nietwardniejący podkład i boczki, tylko trzeba to delikatnie nałożyć.
Gość: anya84
20.04.2009 19:48 odpowiedz
Aaa dodam, że robiłam ze śmietankowego serka z biedronki ;)
Gość: anya84
20.04.2009 19:47 odpowiedz
A ja chciałam powiedzieć, że drugiego dnia, gdy sernik siedział przez noc w lodówce, stał się obłędny :)
zniknęła twarogowa struktura, sernik był kremowy i rozpływający się w ustach, ach na samo wspomnienie mi słabo :)

Teraz będę piekła londyński :)
Gość:
20.04.2009 19:23 odpowiedz
widzisz maksiu czyli cos z tego co napisalam sie zgadzalo...
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2009 19:23 odpowiedz
No tak, to mój błąd - faktycznie napisałam, ze przykryć papierem, a nie foilą, już poprawiam, więc trochę mojej winy też było ;), sorki.
Gość: Ann
20.04.2009 19:20 odpowiedz
Robiłam ten sernik 3 razy. Za pierwszym i drugim wyszedł idealny- równiutki, biały, bardzo smaczny, mocno cytrusowy. Niestety, kiedy piekłam go w tym roku na Wielkanoc, cos poszło nie tak... Po 1,45 h pieczenia sernik nadal byl wodnisty. Kiedy wreszcie sie sciął, z przerazeniem zobaczylam , ze mimo przykrycia folią, byl zołto-bury, w konsystencji tez niezbyt ciekawy- bardzo mokry, ale jednoczesnie strasznie się kruszył i przypominał grudki twarogu, które nie były zmielone. Poza tym z ciasteczkowego spodu płynęła margaryna... Dodam, ze za kazdym razem robilam ten sernik z tego samego sera -półtłustego Presidenta.
Ja również nie wiem, co się takiego stało, dlaczego sernik tym razem wyszedł marny. Jednak na pewno jeszcze do niego wrócę, poniewaz jest pyszny. Kiedy pieklam go po raz pierwszy i drugi , wyglądał jak na zdjęciach Dorotus, a moze nawet troszkę ładniej- bo wcale nie popękał, był równiutki, bielutki, idealny
Gość: maks
20.04.2009 19:16 odpowiedz
Dzięki za konkretną i miłą odpowiedź, dorotus76. Napisałem już że użyłem serka philadelphia (takiego klasycznego), a one zawsze są takie same, więc to nie on zawinił. A przykryłem papierem do pieczenia, a nie folią bo... tak przecież było w przepisie. Ale ok, następnym razem zastosuję folię.
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2009 19:10 odpowiedz
Maks, bez nerwów ;). Ten nie wyszedł, to wyjdzie drugim razem albo wyjdzie z innego przepisu :). Po pierwsze nie przykrywamy sernika papierem do pieczenia, jak napisałeś, tylko folią aluminiową. Z papierem miało prawo zbrązowiec, a potem popękać z suchości, z folią nie zdarzy się to nigdy, bo testowałam i to na wszystkich pieczonych sernikach. Jeśli sernik mocno popękał (takie popękanie jak na pierwszym moim zdjęciu to nie popekanie, tylko rysy ;), najgorzej, jak popeka aż do ciastek. Wtedy kolejnym razem piec lepiej w kąpieli wodnej. Mogę zapytać jakiego sera użyłeś? Sernik to takie posłuszne ciasto, że nie może się ważyć, może kolejnym razem upewnij sie, że ser jest swieży, nie kwaśny!, i zmiksuj blenderem. Jeśli uważasz, że dno z ciasteczek było dla Ciebie zbyt twarde, kolejnym razem daj mniej masła, przecież nie każdy ma taki sam gust i może Tobie nie smakować. Jeśli wyciągniesz sernik z lodówki na pewnien czas przed spożyciem, spód zmięknie i boki również. Całosć była bardzo sucha: moze być wiele przyczyn - użyty twaróg, zbyt długi czas pieczenia (to, że piekłeś dokładnie tak długo jak ja, nie oznacza, ze nie piekłeś za długo - Twój piekarnik może być inny i moze wystarczyła 1h 15 min? I zapewniam, ze własnoręcznie robiłam zdjecia jak i każde ciasto na tym blogu, nikt mi w tym nie pomaga, no może mąż czasmi coś zmiksuje, ale do aparatu się nie dotyka - na szczęscie ;) A i jeszcze jedno, masz moze i tak więcej szczęścia niż ja, bo mi ten sernik z pierwszym razem wypłynął na piekarnik, bo źle uszczelniłam formę ... ale człowiek uczy się na błędach, więc moze i Ty wyciągniesz jakieś wnioski z tego nieszczęsnego sernika ... czego życzę... pozdrawiam :)
Gość: maks
20.04.2009 18:55 odpowiedz
Ty, white.nejnana, czyli Twoją konstruktywną i pomocną sugestią dla mnie jest żebym co zrobił, bo nie jarzę...??? Skoro wg Ciebie moim błędem była precyzja, to uważasz że mam niedokładnie wymieszać, dodać inne ilości, zmienić temperaturę? :)))))) Nadal czekam, aż ktoś mądry wyjaśni mi dlaczego ten sernik nie wyszedł. Bzdurnych komentarzy naprawdę nie piszcie - proszę!
Gość: white.nejnanana
20.04.2009 18:42 odpowiedz
maks, kiedy na prawdę są takie dni, rzadko bo rzadko, ale jednak, że choćby człowiek nie wiem jak się starał to ciasto nie wyjdzie. I nie tylko ja tak mam.
A co do Twojej aptekarskiej precyzji - być może w przypadku tego ciasta nadgorliwość okazała się gorsza od faszyzmu...
Gość: paweł
20.04.2009 18:20 odpowiedz
Maks spokojnie, ja tez kiedys tak mialem i okazało sie pozniej ze ser byl do niczego ale moj byl twarog nie philadelfia... a moze wina piekarnika lub za wysoka temperatura?
Gość: maks
20.04.2009 18:09 odpowiedz
Ja naprawdę poproszę o sugestię co mogło być nie tak (np. dlaczego masa w trakcie pieczenia się zważyła) - głupoty w stylu 'zły dzień' zachowajcie dla siebie.
Gość:
20.04.2009 18:08 odpowiedz
to nie byl zarzut kłamstwa, to była sugestia...
widocznie jednak ta Twoja APTEKARSKA PRECYZJA nie do konca byla precyzyjna ;)
Gość: white.nejnanana
20.04.2009 18:01 odpowiedz
maks, może miałeś po prostu zły dzień na pieczenie? mi sernik ten, też z Philadelphia i Lu, wyszedł taki jak na zdjęciach Autorki.
Myślę też, że trochę niegrzecznie poddawać w wątpliwość fakt, że Dorota jest autorką fotografowanych 'obiektów', a zwłaszcza już przy pierwszym (jak mniemam) niepowodzeniem z Jej przepisem. Ewa
Gość: maks
20.04.2009 17:36 odpowiedz
Sernik robiłem i to właśnie TEN sernik. Jestem bardzo DOKŁADNY - z aptekarską wręcz precyzją odmierzyłem składniki, dodałem ser Philadelphia, dobrze przykryłem papierem, ciastek było tyle co u autorki (i to były Digestive LU), masa została dobrze wymieszana, czas pieczenia ok 1:45 minut. Poproszę więc o bardziej konstruktywną sugestię niż to że kłamię - bo to głupie bardzo ze strony osoby która to napisała!
Gość:
20.04.2009 17:21 odpowiedz
oj duzo bylo nie tak:
nie dokladnie przykryty sernik papierem
zly rodzaj sera lub zle wymieszane skladniki masy serowej
za duzo ciastek lub nie rownomiernie je rozlozylas
za dlugi czas pieczenia skro mowisz ze byl suchy
i chyba ostatnie nie robilas TEGO sernika:P
Gość: maks
20.04.2009 16:34 odpowiedz
Sernik robiłem dokładnie wg przepisu (identyczne składniki, ilości, czas i temperatura) i wyszedł bardzo MARNY (i nie chce mi się wierzyć że te piękne fotki były zrobione przez autorkę jej sernikowi):
- góra mocno zbrązowiała i popękała (pomimo zastosowania papieru do pieczenia)
- masa serowa zważyła się podczas pieczenia i powstały grudki - zupełnie nie miał aksamitnej struktury
- brzegi i dno z masy ciasteczkowej były zbyt grube i twarde
- całość była bardzo sucha

Czy ktoś ma pomysł co było nie tak????
Gość: mery
19.04.2009 19:56 odpowiedz
Dziękuję, Dorotus :-) Chyba masz rację, on się tak jakby zaparował pod tą folią :/ No nic zrobię jeszcze raz.
Dorota, Moje Wypieki
19.04.2009 12:36 odpowiedz
Mery, mi też pękł trochę - na zdjeciu to widać. Myślę, że piekłaś też zbyt długo. Jesteś pewna, że sernik nie był ścięty po środku? Dobrze jest przykrywać folią nie ściśle - tzn ma chronić przed złapaniem koloru z góry, ale po bokach moze dochodzić ciepłe powietrze, wtedy ta woda odparowuje, może u Ciebie nie miała gdzie? Hm.. dobrze, że chociaż smakował ;) pozdrawiam!
Gość: mery
19.04.2009 09:44 odpowiedz
Drogie Panie! Dorotus! pomóżcie co było nie tak.... Sernik nie do końca mi wyszedł.
Wszystko bardzo dokładnie wg instrukcji zrobiłam:
tortownicę 22 cm owinęłam szczelnie folią - jak pokazane na zdjęciach.
składniki dokładnie wymierzyłam, próbowałam też na swój smak, żeby nie przegiąć z cukrem lub cytryną.
Serek do wypieków, śmietankowy (turek do wypieków) miałam.
Ciasteczka zamiast rozdrobić palcami, wrzuciłam do blendera, żeby były jak piasek. masła tyle, co w przepisie.
Gotowy sernik przykryłam folią aluminiową do pieczenia (skończył mi sie akurat papier)
To nie był mój pierwszy raz z sernikami, ani pierwszy raz w tym piecyku.
Sernik piekł sie prawie 2 ha, ponieważ dokładnie po 1ha i 45 min wydawało mi się że za mało zsiadł się na środku, złożyłam to na karb folii - że musi jeszcze chwilę posiedzieć.
Po niemal 2 ha czyli jakieś 13 min później z przerażeniem zauważyłam że na środku sernika pojawiła się coś jakby woda lub serwatka? ze śmietany?
wyłączyłam i wyjęłam powoli z piekarnika. (po chwili, nie od razu)
sernik urósl niewiele, ale wyglądał bardzo ladnie :-)
Zostawiłam go na 3 ha żeby ostygł w kuchni zanim pójdzie do lodówki i kiedy wróciłam po 3 ha - stygł odsłonięty) z przerażeniem zobaczyłam że rozpękł sie na środku coś a la rozgwiazda z 3 ramionami, głęęęęęboooko, aż prawie do wartstwy ciasteczkowej, plus całe boki sernika odstają... część ciasteczek poprzyklejała sie do sernika, a część do boków tortownicy.
Dodatkowo wstawiony do lodówki na dalsze godziny - smakuje pysznie, kremowy jest super... ale nadal rozpęknięty - to wiadomo i kroić się cięzko kroi bo ciasteczka się kruszą plus znowu po ukrojeniu,.... na spodzie w tortownicy widzę tę wodę....
Skąd? jak? dlaczego??? Czy macie jakiekolwiek pomysły co się stało? Sernik nie ma tej cudownej wartswy śmietanowej. Jest bardzo smaczny ale mało dekoracyjny... aj no...
Gość: anya
18.04.2009 18:57 odpowiedz
A ja nie wiem co sądzic o tym serniku :)
Dzisiaj właśnie go upiekłam, ale albo jest zbyt ciepły jeszcze, albo nie staje mi umiejętności, trochę rozczarowana jestem :)
Ser nie jest kremowy tylko jak zwykły twaróg ;)
Za to ładny wyszedł :)
leciutko opadł po wyjęciu z piekarnika ale przez to jest równy jak stół ;)
I znalazłam też sposób na wąska folie aluminiową - położyłam dwa dłuższe paski na krzyż :)
Schłodzę go przez noc i rano się obaczy :)

Dorotus, jestem wielka fanką Twojego bloga :)
Od jakiegoś czasy, wszystkie nowe przepisy jakie wykorzystuję, pochodzą z Twojego bloga :)
Gość: betkap
14.04.2009 14:55 odpowiedz
Ten sernik jest niezwykły, wiele osób, których nim częstowało się nim zachwyciło! Wiem już dlaczego tak ważne jest wyłożenie foremki folią: niechcący zrobiłam niewielką dziurkę podczas instalowania i przez nią w trakcie pieczenia sączyło się wytapiające się z ciasteczek masło. Poza tym przez przypdek użyłam innych cistek - czekolawych hitów i też było super. Dzięki za ten przepis, dzięki niemu mogę błysnąć!
Gość: jadwiga_r
13.04.2009 08:02 odpowiedz
Czy koniecznie musi byc spód wyłożony pokruszonymi ciastkami?
Serniki zawsze piekę bez ciasta/ciastek.
Do brytwanny wkładam papier do pieczenia ciast,trochę wystaje go poza boki brytwanny i wówczas masa serowa nie ma prawa wylać się na zewnątrz.
O ile się orientuję to folia srebrzysta nie powinna mieć kontaktu z serami ze względu na zachodzące reakcje.
Myślę, że sernik z Twojego przepisu, można smiało upiec w brytwannie wyłożonej papierem do pieczenia ciast, aby go łatwiej było wyjąć z brytwanny.
Gość: Kasia
11.04.2009 13:45 odpowiedz
Drogie Panie, ja nie znalazłam oczywiście digestive ale kupiłam owsiane ciasteczka, serniczek właśnie siedzi w piekarniku a masa smakuje cudownie, szczególnie ten posmak cytrynowy... zobaczymy co jutro goście powiedzą...
Pozdrawiam serdecznie i życzę przepysznych Świąt Wielkanocnych!
K.
Gość: anjamoire
10.04.2009 13:41 odpowiedz
Moim zdaniem mimo że są to ciastka maślane, trochę roztopionego masła do nich trzeba dodać, żeby dało się wykleić nimi formę. Inaczej będą to same okruchy. Ciasta digestive tez są dosyć tłuste, więc myślę ze to nie zrobi aż takiej różnicy. Piekłam ten sernik już kilka razy, również z innymi ciastkami, i zawsze wychodziło super. Teraz też, i za chwilę wyciągam piekarnika :)
Gość: Kajeczka
10.04.2009 10:04 odpowiedz
W takim razie ja bym dała te ciastka maslane, ale wyłożyłabym nimi foremke bez dodawania do nich masła. po prostu suche ciasteczka połóż na spod i wylej na to mase serowa. Wczoraj tak piekłam sernik wiedeński. Mysle ze bedzie dobry.
Gość: Anna
10.04.2009 09:49 odpowiedz
Pomocy! Oczywiście mój mąż kupił złe ciastka! Czy uda mi się zrobić spód na ciasteczkach maślanych????
Gość:
17.03.2009 16:30 odpowiedz
Użyłam tłustego Presidenta :-) spróbuje jeszcze kiedyś ale z lżejszym serem. Za to sernik tiramisu dla mnie idealny! Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
16.03.2009 23:07 odpowiedz
Tak, ale to zależy od rodzaju sera, jaki do niego użyłaś. pozdrawiam
Gość:
16.03.2009 16:52 odpowiedz
Witam, od dawna śledzę Pani blog i jest powalający! Zarówno forma jak i przepisy. Wiele z nich juz wypróbowałam (wszystkie wyszły doskonale), ostatnio tj.13-go w piątek zabrałam się za sernik nowojorski, kusil i kusił :-) wyglądał i smakował b. dobrze dla mnie jednak trochę przyciężki czy taki ma być?
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2009 13:55 odpowiedz
Ja bym nie przekładała serników. Każdy nadaje się do tego tak samo, ten również :). Serniki są zbyt delikatne, nie wyobrażam sobie tylko jak je przeciąć wzdłuż i podnieść. pozdrawiam :)
Gość: mamaZuzi
13.03.2009 10:34 odpowiedz
witam,mam pytanie-czy ten sernik da sie przekroic i przelozyc?jesli nie to ktory z Pani cudnych sernikow by sie do tego nadawal?pozdrawiam
Gość: Sea
02.03.2009 19:00 odpowiedz
wyszło bosko!!! rewelacyjny sernik i prawie nic się nie robi.
moje nowe ulubione ciasto :D
Gość: Sea
01.03.2009 16:20 odpowiedz
Na zdjęciu jak zawsze przepięknie.
Mój jest już w piekarniku,cały dom pachnie i tylko rodzice(zwłaszcza tata) pytają kiedy będzie można spróbować.
Obawiam się, że sernik może nie mieć szansy się wychłodzić w lodówce!!
A zamiast digestive(nie miałam) dałam granolę i jakieś inne pokruszone :)
zobaczymy co z tego będzie.. ;p
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2009 17:13 odpowiedz
Nic nie wylewałam na górę, samo tak wyszło, aż byłam lekko zaskoczona ;)
Gość: amelka44
15.02.2009 17:10 odpowiedz
Witaj, w jaki sposób uzyskałaś warstwe ściętej kremówki (?) na górze sernika. Śmietanę dodaję do ciasta i samo sie tak zetnie, czy wylewam na ciasto po upeiczeniu?
Gość: Maggie78
31.01.2009 18:31 odpowiedz
cześć,
nie wiem jak wyrazić swój zachwyt, męża i osób, które go spróbowały. Uśmiech na naszych twarzach po pierwszym kęsie - bezcenny. Dorotko, serdecznie Ci dziękuję za ten przepis, jest wyśmienity, wspaniały. Bardzo lubimy serniki, ale ten zaliczam do zdecydowanie najlepszych. Zaraz podzieliłam się adresem ze znajomymi, ich reakcja taka jak nasza ... w sumie, mogłaby być inna?
Serdecznie pozdrawiam!

m.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2009 21:45 odpowiedz
Co do smaku cytrynowego - wystarczy zmniejszyć ilość cytryny i będzie mnie, jeśli nie lubisz. Wg mnie za mocny nie był, no ale ja lubię cytrynę ;)
Gość: white.nejnanana
28.01.2009 13:31 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj :) Kolejny strzał w dziesiątkę :) Niebo w gębie!
Ale a moim starym piekarniku gazowych sernik dochodził ponad 2 godziny, niemniej jednak warto było czekać :)
Gość:
26.01.2009 15:16 odpowiedz
Witam! Mam pytanie. Czy ten sernik nie jest zbyt cytrynowy? Pytam, bo nie przepadam za smakiem cytryny w ciastach
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2009 20:49 odpowiedz
Każdy może być mniej słodki, jeśli tylko sama posłodzisz mniej, wg swojego uznania :) pozdrawiam
Gość: ala
24.01.2009 10:05 odpowiedz
Widzisz, to ja niepotrzebnie się napracowałam;) Mniejsza z tym- sernik wyszedł dobrze,ale jak na moje podniebienie jest zdecydowanie za słodki...który sernik ze swoich pieczonych, polecisz jako najmniej słodki?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2009 20:12 odpowiedz
Skoro nie miał jak wypływać, to folia niepotrzebna, ona chroni przed uciekaniem masy, często stosuję ją do serników pieczonych w kąpieli wodnej, by woda się nie dostała do sernika :)
Gość: ala
21.01.2009 20:11 odpowiedz
Tylko,że ja piekłam go w innej formie.Porcelanowej kwadratowej, więc nie miał szans wypłyać ;) Ale formę również owinęłam folią, przykryłam go też od góry. Piekł się 2 godziny i PIĘKNIE wygląda! Ale jak smakuje to dowiemy się jutro.
Pytanie tylko DLACZEGO ta folia..? Po co..?
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2009 20:01 odpowiedz
Powinien być owinięty w folię, jak na zdjęciu. Jak piekłam go pierwszy raz, to część masy mi dołem uciekła, jest taki rzadki. pzdr
Gość: ala
21.01.2009 17:43 odpowiedz
Acha, użyłam kvarku,bo innego tu nie miałam- to raz. A druga rzecz- o co dokładnie chodzi z tą folią? Jutro napiszę wyniki:)
Gość: ala
21.01.2009 17:38 odpowiedz
Właśnie go piekę.. Wcześniej wcinałam masę serową łyżką (przed dodaniem jajek), ojeju...jakie dobre..!!! Z rozpędu piekę też karpatkę i ..ćwibak z białek, bo mi zostały po kremie patisserie z karpatki...A co, jak szaleć, to szaleć :)!!!
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2009 16:54 odpowiedz
Tak, dobrze zrozumiałaś. dziękuję za życzenia, nawzajem i pozdrawiam! :)
Gość: Ann
02.01.2009 10:32 odpowiedz
Czy dobrze zrozumialam- ten sernik pieczemy normalnie( nie w kapieli wodnej) Jeszcze tego serniczka nie jadlam , a pieklam juz kilka z tego blogu:)))
Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku zyczę- Ann
Dorota, Moje Wypieki
25.12.2008 15:55 odpowiedz
Wygląda ślicznie, dziękuję i pozdrawiam, Wesołych Świąt!
Gość: malina
25.12.2008 15:02 odpowiedz
zrobilam go i... nigdy nie jadlam smaczniejszego, po prostu niebo w gebie
mokry i delikatny
dodalam troche wanilii, a najwiecej problemu mialam z ciasteczkami ale dalam rade
sam sernik to rzeczywiscie okolo 10 min pracy
moj troche wyrosl a potem opadl ale i tak wyglada i smakuje rewelacyjnie
pozdrawiam i wesolych Swiat!!!
Gość: Ewunia
25.12.2008 12:39 odpowiedz
Cudowny serniczek... a bałam się że będą bezsernikowe święta :) Z serkiem Philadelphia rzeczywiście może troszke słonawe ale po dodaniu odrobinki polewy czekoladowej - rewelacja!!!
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2008 22:28 odpowiedz
Aniu, no tak, mamy 2 rodzaje długości folii ... Ale jak trzeba to sobie poradzę i z tą krótszą, trzeba popróbować :) pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2008 22:22 odpowiedz
Tak, Malinko, można. Ja, jak jeszcze nie było w UK polskiego twarogu, zawsze robiłam z quarka. Nawet mi to pasowało, bo sobie wmawiałam, że dzieki niemu sernik nie ma tyle kalorii ;)
Gość: malina
19.12.2008 15:49 odpowiedz
a ja chcialam spytac z jakiego sera najlepiej bedzie zrobic ten sernik
mieszkam w Niemczech i tu nie ma takich twarogow i twarozkow jak w Polsce
a philadelphia rzeczywiscie moze byc lekko slonawa
czy mozna zrobic ze zwyklego qarku? nie jest zbyt rzadki?

poza tym gratuluje bloga, zdjecia sa przeswietne
Gość: Ania
19.12.2008 13:47 odpowiedz
Wesołych Świąt wszystkim życze i udanego pichcenia z blogiem Dorotuś :-)))
Mam maly problem odnośnie folii aluminiowej, otóz masz dosc duzo ciast, ktore sa pieczone w ten sposob i wygladaja naprawde cudownie :) Jednak ja kiedys robilam ten sernik i chcac go upiec w folii to nie moglam, poniewaz mam za krotka folie i ona niestety nie pokrywa wszystkich brzegow, tzn pokryje jedna i druga strone ale po bokach tortownicy siega tylko do polowy :( Owijalam nawet kilkakrotnie ale z jakiej strony nie patrzac to i tak woda dostala sie do srodka... Czy tam u Ciebie sa jakies dluzsze folie czy moze w sklepach w Polsce, ja widzialam tylko na jeden wymiar, a tortownice tez mialam zaledwie 22cm i folia byla za mala.
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2008 15:11 odpowiedz
Owsiane sie nadają :)
Gość: kate wawa
14.11.2008 15:09 odpowiedz
ps. a jesli nie dostane tych ciasteczek digestive, to jakimi mozna zastąpic? ja np lubie takie owsiane z Kaliszanki, sa pyszne, ale nie wiem czy by sie nadawały.To juz ostatnie pytanie:)
Gość: kate wawa
14.11.2008 14:56 odpowiedz
Super, dzięki, o to mi chodzilo, wiec ja upieke grzałka góra-dól bez termoobiegu:) juz sie nie mogę doczekac, choć znając moją zdolnośc do pieczenia ciast roznie moze byc, ale spróbuje:) Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2008 14:47 odpowiedz
Mój piekarnik ma tylko grzałkę górną i termoobieg i tak piekę. Bez termoobiegu piekłam w takiej samej temp. na grzałłce dolnej i górnej.
Gość: kate wawa
14.11.2008 14:45 odpowiedz
Ok, tylko chodzi mi o to jak program nastawiac, tzn grzałka góra-dół + termoobieg czy bez, a może sama dolna grzałka, to chcialabym wiedziec, bo jesli sie piecze z termoobiegiem do on podnosi temp o 20 stopni, wiec jak nastawie na 170 stopni z termoobiegiem to wyjdzie 190, a Ty jak pieczesz? na samej dolnej grzałce?
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2008 14:27 odpowiedz
Ja również piekę w elektrycznym. Skorzystaj z podanych w przepisie temperatur i długości pieczenia, przykryj folia aluminiową, by był biały. dziękuje i pozdrawiam:)
Gość: kate wawa
14.11.2008 13:43 odpowiedz
Mam pytanie, mam ochotę zrobić sernik, tylko ze ja korzystam w domu z piekarnika elektrycznego, więc prosiłabym o rade jak piec w takim piekarniku:) Pozdrawiam.
ps. piękne zdjęcia, pyszne przepisy w ogóle super blog.
Gość:
16.08.2008 18:40 odpowiedz
Mnie popękał, robiłam ściśle wg przepisu.
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2008 08:59 odpowiedz
Nie, jeszcze nie, ale myślę, że wyszedłby smaczny :)
Gość:
07.08.2008 10:37 odpowiedz
A próbowałaś, Dorotuś, robić kiedyś spód z biszkopcików amaretti?
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2008 12:23 odpowiedz
Ja też tak 'na oko' zrobiłabym z 1.5 porcji :-) pzdr
Gość: pyza-na-polskich-drozkach
23.05.2008 20:45 odpowiedz
Nie robiłam tego sernika, ale ja bym dała tak "na nosa" jakieś 1,5 porcji. Ale niech wypowie się specjalistka :)
Gość: karlik9
22.05.2008 17:42 odpowiedz
Witam :)
Na wstępie gratuluję genialnego bloga !! :) Jest naprawdę godny uwagi..:))
A co do sernika to mam pytanie odnośnie rozmiaru tortownicy i wysokości sernika, mianowicie ja posiadam taką o średnicy 26 cm i wysokości standardowej i w związku z tym, że przepis jest na 22 cm to jak sądzisz Pani Dorotus - jeśli podwoję ilość składników to mi nie wypłynie gdzieś hen daleko?? a może zostawić taką ilość, tylko czy wtedy nie będzie za niski?? hmm...Proszę o jakiś drogowskaz ;) Pozdrawiam serdecznie
Gość: flo
28.04.2008 12:21 odpowiedz
Robilam juz dwa razy i wyszedl dwa razy idealnie, a jestem raczej "przygodna" kucharka. Przepis jest super! Niedlugo sprobuje z londynskim. Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2008 14:40 odpowiedz
To są zupełnie inne ciasteczka niz krakersy: www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=1857&pkt_id=&pro_id=&char_id= Są wielozbożowe i nie chrupkie, i spód będzie też inny. Stworzyłas nowy przepis ;) Możesz spróbowac w niższej temeraturze. pozdrawiam
Gość: wrwr
26.03.2008 10:13 odpowiedz
Moj wybuchniety sernik byl bardo smaczny. Ale, ze chcialam zachwycic rodzine na swieta, to sie zale, ze nieefektowny. Czy spod i boki z ciasteczek maja byc chrupkie? Bo u mnie to raczej byly gliniaste, no i ten nierowny gejzer :( Czy jezeli nastepnym razem sprobuje piec w nizszej temperaturze to unikne eksplozji? Aha ciatseczke digestive to po proszu krakersy? Moze to tkwi moj blad? Bo sernik wygladal jak upieczony bambosz. Dziekuje za wskazowki
Dorota, Moje Wypieki
25.03.2008 22:59 odpowiedz
Oj, szkoda.. Sernik nie powinien wybuchnąć. Jeśli tak się stało, może coś być nie tak z piekarnikiem albo z temperaturą w nim, bo jeśli sernik wybuchnął, to każde inne ciasto przecież może. Zle, ze dodałas do spodu więcej masła. To jest wystarczająca ilość! Zobacz tu: mojewypieki.blox.pl/2007/10/Sernik-z-pierniczkami.html W serniku z pierniczkami jest jeszcze mniej masła i to jest dobrze, tak ma być. Spód ciasteczkowy po wymieszaniu z masłem ma wyglądać jak mokry piasek, nie może w nim pływac masło. A może to było przyczyną 'wybuchu'? Zbyt duża ilość tłuszczu? Jedyne, co może zaszkodzić temu sernikowi, to nie dokładne uszczelnienie tortownicy, przez co może on po prostu przeciekac na dole. I to wszystko. Naprawdę :)
Gość: wrwr
25.03.2008 20:06 odpowiedz
Musze sie pozalic :( Marzyl mi sie spektakularny sernik na wielkanoc. Zabralam sie za pieczenie i juz na samym poczatku okazalo sie, ze z tej ilosci masla i mielonych ciasteczek nie da sie uzyskac masy do wyklejenia tortownicy, musialam dodac dodatkowa porcje tluszczu. Prawdziwe poblemy zaczely sie w czasie pieczenia. Masa serowa zaczela kipiec i sciekac na dno piekarnika. Sernik po proszu wybuchl! Po zmniejszeniu temperatury opadl zupelnie, nie wspominajac o tym, ze przypominal gejzer a nie sliczne lodowisko u ciebie. Poradz mi prosze jak osiagnac twoj efekt. Dziekuje
Gość: mama.zosi75
18.03.2008 20:13 odpowiedz
Przepraszam, rzeczywiście... Chyba za dużo przeczytałam Twoich przepisów, już wszystko mi się miesza:) Wypróbuję na pewno!
Dorota, Moje Wypieki
18.03.2008 11:47 odpowiedz
Podane jest w przepisie - 22 cm. powodzenia!
Gość: mama.zosi75
18.03.2008 10:08 odpowiedz
Mam pytanie - na jaką tortownicę jest ten przepis? Mam zamiar go zrobic, wygląda cudownie.
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2008 20:18 odpowiedz
Bardzo dziękuje za miłe słowa o blogu :) pozdrawiam
Gość: anna_dddd
11.03.2008 17:38 odpowiedz
sernik jest REWELACYJNY!!! Podobnie jak Twój blog. odkryłam go jakiś miesiąc temu i od tej pory nie przestaję do niego zaglądać. Świetne przepisy, przepiękne zdjęcia- jednym słowem najlepsza strona o tej tematyce z jakiej przyszło mi korzystać:) Jeżeli chodzi o sernik to ja robiłam dwa razy: raz z serka president (wyszedł troszkę za rzadki), drugi raz z serka DELFIKO, gotowego serka kremowego w kubełku. ten wyszedł znacznie lepszy (chociaż oba smakowały świetnie), dużo gęstszy, o konsystencji przypominającej trochę zmrożone masło, a taka chyba-o ile pamiętam-powinna właśnie być. Sernik OBOWIĄZKOWO musi odstać swoje w lodówce, wtedy zupełnie zmienia swoją konsystencję. Ja chowam go na noc i rano jest superextraprzepyszny:) polecam gorąco. najlepszy sernik pod słońcem.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2008 20:27 odpowiedz
Jajek jest wystarczająco, naprawdę :) Tortownicę owija się folią , by masa serowa nie wyciekła, ponieważ jest bardzo rzadka. Stary sposób Nigelli, ale sie sprawdza. Mi bardzo smakował ten sernik, ale ja jestem sernikożerka :)
Gość: milka van der milsch
09.03.2008 20:08 odpowiedz
upiekłam. piekł się 2 godziny!!!! b.dlugo, nawet jak na sernik. ser się zważył (nigdy w serniku mi sę to nie zdarzyło),a spód pomimo przykrycia papierem nie jest taki jasniutki, jak na zdjęciach, jak dla mnie zbyt kwaśny w smaku. Wydaje mi się, że za mało jajek w stosunku do ilości sera.
myslałam, że będzie pyszny, a jest...średni.
nie rozumiem dlaczego należy owijać tortownicę folią
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2008 11:27 odpowiedz
Tak oczywiście może być juz zmielony, nawet lepiej, bo jeśli kupisz twaróg tradycyjny, też bedzie dobry w smaku - ale bardziej zbity. Są podobno do kupienia serki śmietankowe w wiaderkach i się nadają świetnie. Ja używam quarka, jest delikatniejszy. Najlepszy serek kremowy to Philadelphia, ale niekoniecznie wszystkim odpowiada jej lekko słony smak (mi juz w senikach nie ;). Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: Ania
06.02.2008 10:09 odpowiedz
Na początku chciałabym Ci pogratulować tak wspaniałej strony, co prawda znalazłam ją dopiero kilka dni temu ale codziennie siedzę po kilka godzin i przeglądam wszystkie przepisy. A mam pytanie w sprwie serników. otóż pisząc "serek kremowy, smietankowy" to moze być np serek z firmy "President" lub "Tosca" w kubkach?(one sa juz mielone) czy lepiej jednak kupic twaróg i samemu zmielic, chociaz wydaje mi sie, ze zmielony twaróg bedzie twardszy i troszke gorszy, prosze pomóż, bo niedlugo urodzinki mamy i planuje upiec sernik Nowojorski ;-)
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2007 12:39 odpowiedz
One tak mają - że tak długo siedzą :-) Cieszę się, że się doczekałaś, no i że mmmniam :-)
Gość: Cath
04.12.2007 12:06 odpowiedz
MMmmmmmmmniam! Nie miałam cytryn, więc użyłam limonek. Wyszedł przepyszny, choć myślałam, że już się nie doczekam. Strasznie długo siedział w piekarniku :)
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2007 21:12 odpowiedz
Słodkość sernika zawsze reguluj najlepiej sama, próbując masę serowa przed upieczeniem. Ja to dodaję, to odejmuję cukru, twaróg za każdym razem jest inny, a jak kwaśny to już w ogóle. Można dodac trochę mniej soku z cytryny, pewnie. pzdr
Gość: shamsa
16.11.2007 20:02 odpowiedz
wyszedł mi z kwasny troche.

czy jesli ser mamy kwasny, mozna dac troche mniej soku z cytryny? no i czysernik powinien byc malo slodki? bo mój taki wyszedł
Gość: martinique
16.11.2007 14:57 odpowiedz
dziękuję, na pewno zrobię na Boże Narodzenia
Dorota, Moje Wypieki
15.11.2007 14:16 odpowiedz
Nie ma na czym się robić ;) Zakalec robi się w surowym cieście, a tu jako spód jest cienka warstwa ciastek (już gotowych zresztą), a sam ser piecze się świetnie:) pzdr
Gość: martinique
15.11.2007 13:38 odpowiedz
a nie robi się zakalec?
bo ser ciężki i z doświadczenia wiem, że trudno upiec sernik...
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2007 20:53 odpowiedz
Również pozdrawiam :) W takim razie życzę powodzenia w pieczeniu!
Gość: hrabina.e
18.04.2007 18:53 odpowiedz
Chyba spróbuję upiec ten sernik. Mam nadzieję, że mi choć trochę wyjdzie:) pewna znajoma powiedziała, że jest taki rewelacyjny, zaczęłam szukać przepisu i trafiłam na Twój blog, który jest rewelacyjny!
POzdrawiam ciepło z Irlandii
Anka




do góry