Strona główna O blogu Moje książki Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery
na każdą okazję'

już w sprzedaży!

Notes na własne przepisy!

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 1108

wtorek, 27 lipca 2010

Sernik z toblerone (na zimno)

Sernik, na który być może się skusicie tego lata ;-). Na zimno, lecz bez żelatyny (biała czekolada 'trzyma' całe ciasto). Z okruszkowym, nie twardym spodem. Smakuje - rewelacyjnie, jak lekka pianka, rozpływająca się w ustach. Toblerone dopełnia smaku. Jeśli będziecie mieć problem z dostaniem tego czekoladowego batonika w swoich stronach, możecie go zastąpić podobną mleczną czekoladą z nugatem i drobnymi orzeszkami. Z przepisu nadesłanego przez Anię, który dostosowałam do wielkości swojej formy - dziękuję :-)

Składniki na spód:

  • 160 g ciastek digestive w gorzkiej czekoladzie
  • 50 g roztopionego masła

Ciastka pokruszyć (w malakserze lub wałkiem), wymieszać z masłem. Tortownicę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia, na spód wyłożyć masę ciasteczkową, wyrównać. Włożyć do lodówki na czas przygotowania masy serowej.

Składniki na masę serową:

  • 250 g sera kremowego (np. philadelphia) lub twarożku śmietankowego do serników*
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 100 g batonika toblerone, bardzo drobno posiekanego
  • 120 g białej czekolady

Śmietanę ubić. Do ubitej dodać serek i dobrze wymieszać (ja zrobiłam to mikserem).

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Roztopioną dodawać do masy serowej i szybko wymieszać (ja zmiksowałam). Dodać pokruszone toblerone i wymieszać.

Masę serową wyłożyć na schłodzony wcześniej spód i wyrównać. Schłodzić przez noc w lodówce.

Podawać ozdobiony np. wiórkami czekolady.**

Smacznego :)

* użyłam twarogu 3-krotnie mielonego

** wiórki czekolady otrzymałam przez ścieranie czekolady o temperaturze pokojowej takim nożem do sera

Sernik z toblerone (na zimno)

  Oceń: 
Ocena: 8.6  (liczba głosów: 18)
Zobacz także:
Aksamitny czekoladowy sernik z wiśniami (na zimno)
Aksamitny czekoladowy sernik z wiśniami (na zimno)
Sernik truskawkowy (na zimno)
Sernik truskawkowy (na zimno)
Kremowy sernik z ciasteczkami
Kremowy sernik z ciasteczkami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (264)
Andzia01  (zobacz profil)
05.07.2014 13:14 odpowiedz
Pyszny, delikatny tylko dosyc kaloryczny:-) Zdecydowanie zyskuje na smaku i wygladzie nastepnego dnia.
Gość: Dominika
17.04.2014 13:27 odpowiedz
A czy 250 g serka to nie za mało? Czy to jest na małą blaszkę?
Gość: urtica
13.04.2014 22:58 odpowiedz
POlecam:)
Sernik przepyszny!!!! Wszyscy są zachwyceni. Nie miałam tylko Toblerone ale zastąpiłam go pokrojonymi Lionami oraz garścią posiekanych orzechów włoskich:)
16.03.2014 19:41 odpowiedz
Tak pisałyście o zadowolonych mężach i mój znalazł sie w tej gromadzie :)
Nie jest to typowy sernik. Żelatyny bym nie dodawala. Lekki, przyjemny, moze nastepnym razem zrobie o polowe wyższy :)
15.03.2014 17:33 odpowiedz
Po paru godz w lodowce odwrócony do góry dnem trzyma sie ale nie jest to konsystencja typowego sernika na zimno, czy ma tak byc ?? bo jednak sie "klei" nie chce dzis kroić ale boje sie ze sie nie da :/
13.03.2014 14:23 odpowiedz
Mam problem i to duży :/ mam wszystkie skladniki, procz ciastek, bylam w realu, carefurze, Piotrze i pawle, intermarher, eleclerk i nie ma !! za to są holenderskie i kupilam i nie wiem czy moga byc bo nigdy spodów z ciastem nie robilam, jedynie sucharki blendowalam i dodawalam nutelli
Dajcie znac - Dorotko na Ciebie najbardziej licze.
ania1105  (zobacz profil)
13.03.2014 15:31 odpowiedz
dadzą radę, spokojnie ;)
12.03.2014 00:37 odpowiedz
Jaki rodzaj tego batonika ?? mleczna, biala, gorzka ??? prosze dopisz Dorotko do przepisu, wydaje mi sie ale widzialam tez z rodzynkami :/
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2014 00:40 odpowiedz
Klasyczny, mleczny. Może byc dowolny.
Krzysiek97  (zobacz profil)
31.01.2014 23:21 odpowiedz
Czy serek philadelphia mogę zastąpić serkiem "Delikatne" z biedronkitajk jak tu http://www.mojewypieki.com/przepis/bialo---czerwony-sernik-z-red-velvet-cake ?
Gość: ineska
01.02.2014 09:54 odpowiedz
zawsze philadelfie zastępuje tym serkiem, np. robie tak w marchewkowym co ciekawe ostatnio delikate pojawił sie w wersji light ale jeszcze nie próbowałam:)
16.09.2013 00:01 odpowiedz
dobry dobry dobry, ale myślałam, że bardziej podbije nasze serca (właściwie to żołądki ;P)
zrobiony na zwykłych digestive, masa ładnie się ściągnęła :)
teraz jeszcze tylko mrożony z nutellą do wypróbowania :)
Gość: ja
28.08.2013 20:55 odpowiedz
ciasto zjedzone, smaczne ale słodkie :) o lekkim słonawym posmaku...ciasto przypominało mi ciasto 3 bit
Gość: sweet lady
14.08.2013 08:32 odpowiedz
zrobiłam ten sernik dwa razy na urlopie w lipcu, raz na przyjęcie, drugi raz na specjalne zyczenie partnera, poniewaz ten sernik jest ulubionym ciastem mojego chłopaka. robię go po raz "n", ale tym razem zrobiłam az z litra smietanki kremówki, w wielkiej, kwadratowej foremce. wyszedł gigant sernik, z trzema rodzajami mas: na dole z gorzka czekoladą, na niej z mleczną a na górze; warstwa masy z mleczna czekoladą. wrażenia estetyczne całkiem fajne, smakowe: jeszcze lepsze. wszyscy gratulowali mi wspaniałego party i cudownego menu, mam nadzieję, że z sernika tez byli zadowoleni, bo nie zostały na talerzykach nawet mini okruszki :) mi tez bardzo smakuje to ciasto!!!
opetana  (zobacz profil)
13.08.2013 20:05 odpowiedz
Wlasnie zrobilam ten serniczek i siedzi w lodowce. Batoniki Toblerone mozna kupic w sieci E.Leclerc.
Pozdrawiam
12.08.2013 23:02 odpowiedz
bardzo smaczny serniczek,
kilka zmian: uzylam marskapone, ciasteczka (tea time z lidl'a) wymieszalam z kakao, na wierzch dalam dzem truskawkowy i na to starta gorzka czekolade, wyglada pieknie
dziekuje bardzo za kolejny swietny przepis
Gość: Sylwia
02.08.2013 22:33 odpowiedz
Witam! Ciasto wyszło przepyszna, rodzina i znajomi zachwyceni :) Pozdrawiam
Paulutek  (zobacz profil)
26.07.2013 16:38 odpowiedz
Mój mężczyzna oszalał na punkcie tego ciasta. Musiałam zrobić drugie, bo pierwsze zniknęło w kilka godzin. Drugie ciasto zrobiłam z serkiem mascarpone i jednak zdecydowanie lepsze było z philadelphią. Dodałam też więcej ciasteczek i masła, żeby spód był wyższy. Pyszotka!
Gość: micia
24.07.2013 21:34 odpowiedz
zastanawiam się czy mogłabym mase podzielić na kilka części i dodac do kazdnej z nich barwnik, żeby wyszedł teczowy sernik? robiłam w tej wersji wyszedł fantastycznie, bo bez obaw o zakalec:)corcia ma urodziny i chciałam jej zrobić w wersji weselszej:)
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2013 23:31 odpowiedz
Tak, można spróbować :).
rodentie  (zobacz profil)
06.07.2013 13:14 odpowiedz
Mój tata, który ma dzisiaj urodziny zażyczył sobie ciasto w prezencie. Wybrałam ten sernik i trafiłam - smakował bardzo :) Masa wyszła, a tego się obawiałam trochę po przeczytaniu komentarzy, ale moja na szczęście taka jak ma być. Dziękuję za przepis!
Gość: mon16
28.06.2013 19:35 odpowiedz
Czy jesli mam troche wieksza tortownice moge zrobic sernik z podwójnej porcji zeby byl wyzszy, czy to nie za dobry pomysł?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2013 19:47 odpowiedz
Raczej nie, wydaje mi się, że taki niski jest ok :).
Gość: bożena
16.05.2013 13:35 odpowiedz
Musiałam zrobić ten sernik kolejny raz by utwierdzić się w przekonaniu ,że jednak nam nie pasuje;( Kiedyś robiłam na bazie batona lion,tym razem miałam zakupione białe i ciemne toblerone , uparłam się ,że skoro,tyle pozytywnych opini to musi być pyszne;( Po lekturze komentarzy zrobiłam małą modyfikację dając 1 łyżeczkę żelatyny...ogolnie dobry...tak jak pisali poniżej słodko-kwaśna straciatella...na pewno konsystencja mi nie odpowiada,cieżko ukroić i przełożyć na talerzyk ładny kawałek,no sama niewiem niby dobry,ale nie nasze smaki, z serników na zimno jak na razie porzeczkowy w wielu warjacjach ;)))
paulinka88x  (zobacz profil)
05.05.2013 22:15 odpowiedz
przepyszny..... wyszedł trochę rzadki ale podejrzewam, że to wina czekolady. poza tym używają zwykłego mielonego twarogu jest lekko kwaskowy i dzięki temu nie jest przesadnie słodki. poszalałam dodałam za drugim razem m&m'sów zamiast toblerone i oceny zebrał jeszcze lepsze ;]
Gość: Terra
29.04.2013 18:30 odpowiedz
Witam serdecznie!
Muszę powiedzieć że ostatnim czasem zmodyfikowałam spód :
wzięłam ciastka markizy (tj.taka duża paczka z NETTO, żółte opakowanie i chyba ma 500g wagi ) pokruszyłam j/w + o.5kost.masła roztop.+ 100g posiekanych orzechów włoskich(orzechy można sparzyć jak kto woli ),teraz dobrze wymięszać i masę ciasteczkową podzielić na 3części, 2 na spód i boczki (tak dobrze uklepać ręką i schłodzić jak w przepisie postępować)a 3 część na wierzch na masę serową,też uklep delikatnie te ciasteczka,by się zanurzyły w masie serowej i teraz dopiero poskrobać czekoladę.
I JESZCZE WAŻNA UWAGA
Orzechy i czekoladę toblerone posiekać na takie kawałki by było co gryżć...
Fajnie kompensuje zapewniam.
Smacznego !
Pozdrawiam serdecznie .
Gość: MEG
15.04.2013 13:19 odpowiedz
Wkrótce moje urodziny i postanowiłam zrobić coś czego jeszcze nie jedliśmy- czyli ten sernik, czy ktoś ma pomysł na drugie ciacho? A może to byłoby już za dużo?...Sama już nie wiem, ale chciałabym zrobić jeszcze coś pieczonego poza tym na zimno
Gość: cała_ona
15.04.2013 14:36 odpowiedz
Wiesz, ile ludzi, tyle gustów. Polecać Ci niczego nie będę, bo nie znam Twojego, natomiast polecam poprzeglądać cały blog Pani Doroty, bo inspiracji znajdziesz tu mnóstwo:) Tyle tylko dodam, że mnie bardzo ostatnio ujęło potrójnie musowe ciasto czekoladowe - co prawda, bomba kaloryczna, ale przecież raz się żyje, potem się straszy;)
Gość: MEG
16.04.2013 12:06 odpowiedz
Dziękuję za podpowiedź, już zapisałam przepis na to ''czekoladowe niebo'' ale tak sobie myślę,że dwa ciasta z tortownicy 26cm to trochę za dużo..no i by nie rezygnowaćz dwóch ciast pomyślałam o mniejszych o połowę foremkach..tylko czy takie są?
Gość: cała_ona
16.04.2013 14:10 odpowiedz
Zawsze można zrobić w mniejszych blachach, np. w tortownicy o średnicy 20 cm, jeśli nie chcesz rezygnować z dwóch ciast:) Powodzenia i smacznego!
Gość: MEG
17.04.2013 18:29 odpowiedz
Dzieki- już kupiłam dwie małe tortownice, więc dwa ciacha , a rodzinka już się doczekać nie może po moich opowieściach co to bedą za ciasta.
Gość: cała_ona
17.04.2013 19:15
:) Trzymam kciuki, żeby wszystkie ciasta wyszły tak, jak sobie wymyśliłaś. Raz jeszcze - powodzenia!
Gość: Terra
14.04.2013 20:25 odpowiedz
Witaj przemiła Dorotko!!!

Sernik z Toblerone to poprostu POEZJA SMAKU ...
Uwielbiam go ...
Już na stałe wkradł się do moich przepisów , tych Super!!!
I zapewniam że wkradł się do mojego serca !!!
Uwielbiam go ...
I bardzo POLECAM ...
Dorotko WSPANIAŁA DZIEWCZYNA Z CIEBIE!
Mało że potrafisz , to jeszcze poświęcasz swój czas by się dzielić przepisami na przepyszne ciasta i nie tylko ...
Masz czas by odpisywać i służyć radą, Dobry Człowiek musi być z Ciebie i Bardzo Kochana Dziewczyna... Ja już tu sobie odpisałam parę przepisów i cały czas z nich korzystam i jeśli pozwolisz tu będę zaglądać ...
POZDRAWIAM SERDECZNIE
03.04.2013 16:57 odpowiedz
Mam akurat w lodówce toblerone i bardzo chciałabym zrobić ten sernik, ale problem jest taki, że to toblerone jest z białej czekolady... Boję się, że jeśli dodam do tego jeszcze dodatkowo białą czekoladę to sernik będzie za słodki i mdły. Czy masz może jakąś propozycję czym mogłabym zastąpić chociaż część dodatkowej czekolady (wolałabym nie dodawać żelatyny...)?
Pozdrawiam :)
P.s. sernik wygląda baardzo kusząco i strasznie chciałabym wypróbować Twój przepis ;)
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2013 17:11 odpowiedz
Będzie słodki, ale juz i tak taki jest ;-). Zamiast kremowki mozna dodac np. czesc mascarpone by masa byla scislejsza, jesli odejmiesz trochę czekolady.
Gość: Agusia
29.03.2013 16:06 odpowiedz
mój serniczek właśnie trafił do lodówki... zrobiłam na kruchym spodzie, takie małe zboczenie - uwielbiam zagniatać ciasto kruche ;D zamiast toblerone dodałam liony.

Mam pytanie na przyszłość - mi osobiście masa serowa smakowała bardzo - ale bardziej chyba przed dodaniem batoników ;) Mogłabym wyłożyć kruchy spód brzoskwiniami z puszki i wtedy masę z tego przepisu, bez batoników? chodzi mi o to czy brzoskwinie mogłyby jakoś zaszkodzić masie?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 21:57 odpowiedz
Nie jestem pewna, czy masa trzymałaby się na brzoskwiniach..
Gość: Agusia
30.03.2013 16:07 odpowiedz
nie będę kombinować. Mój mąż zażyczył sobie następnym razem taki sam, tylko z potrójnej porcji - bo już pół serniczka zniknęło :D dziękujemy za kolejny wspaniały przepis :D
Gość: Agusia
30.03.2013 19:07 odpowiedz
nie będę kombinować. Mój mąż zażyczył sobie następnym razem taki sam, tylko z potrójnej porcji - bo już pół serniczka zniknęło :D dziękujemy za kolejny wspaniały przepis :D
Gość: Anulka
16.03.2013 21:25 odpowiedz
Pyszny....uzylam serka mascarpone I whipping cream z asda, nie mialam bialej czekolady w domu zastapilam mleczna Cadbury, bardzo latwy I szybki w wykonaniu.Dziekuje za kolejny swietny przepis.
Gość: annwy
22.02.2013 16:50 odpowiedz
własnie zamierzam zrobić to cudo w weekend - czy do kremówki można dodać śmietan fix zeby lepiej się ubiła?
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2013 20:24 odpowiedz
Według mnie nie ma takiej potrzeby.
Gość: kaha
21.02.2013 09:36 odpowiedz
Robiłam pierwszy raz, użyłam serka delfiko z netto i jak na mój gust w smaku była to bardziej bita śmietana niż sernik. Następnym razem dodam mniej śmietany i dodam więcej tłuszczu do spodu, ilość podana w przepisie nie związała mi całkowicie ciastek, ale to już tylko minus wizualny (spód się rozwarstwiał). W smaku ok, ale następny mam nadzieję że będzie jeszcze lepszy.
Gość: karolina
07.02.2013 11:52 odpowiedz
mój sernik wyszedł taki kwaskowaty lekko, taki ma być? Taka kwaskowata straciatella. Użyłam serka śmietankowego delfiko z netto.
fredkae.pl  (zobacz profil)
30.01.2013 11:56 odpowiedz
Wczoraj robiłam..dziś odbyła się degustacja. Bardzo słodki. Bardziej smakuje bitą śmietaną niż serem. Następnym razem dodam jednak odrobinkę żelatyny albo ze dwie kostki czekolady więcej bo na mój gust ser jest konsystencją bardziej zbliżony do masy. Ale smakowo..rewelacja. Co do toblerone kupicie je u mnie :)
25.01.2013 12:01 odpowiedz
Hmmm nie wiem czy dobrze mi wyszła ta masa bo jest taka lekko kwaskowata ? Spróbowałam odrobinę na łyżce i ciekawa jestem czy smak się jeszcze zmieni. Spodziewałam, się masa będzie bardzo słodka. W smaku przypomina straciatellę.
Gość: mammamia
16.01.2013 02:35 odpowiedz
sernik z toblerowne to NAJLEPSZE CIASTO MOJEGO MĘŻCZYZNY!!! na boze narodzenie 2012 robiłam go 3 razy!!!! i znikał do ostatniego kawałka. smakował wszystkim. pierwszy był z mleczną czekoladą, drugi z gorzką, trzecie z białą. najbardziej smakował mi ten w wersji z gorzka czekoladą. poza tym zauwazyłam, że sernik się lepiej ścina i lepiej smakuje [przynajmniej mi] nie na drugi dzien po lezakowaniu w lodówce, ale dnia kolejnego, czyli dwie noce w lodowni musi spędzić, żeby rozkosznie połechtać moje podniebienie. robię ten sernik juz z pamięci, tak mnie to ciasto z otblerone kręci :)
28.12.2012 14:45 odpowiedz
N I E B O W G Ę B I E !! Sernik zrobiony, zjedzony! pyszny. Oczywiście zmodyfikowany - spód to zwykłe petitki i dwa paski gorzkiej czekolady. Zamiast toblerone - batoniki lion i pół tabliczki czekolady z orzechami. Śmietankę miałam 30 % więc dałam dla pewności 200 g czekolady białej. Wyszło megasłodkie, ale z pewnością do powtórki.
Gość: Julia
19.12.2012 01:00 odpowiedz
Czy czekoladę przed dodaniem do masy serowej należy ostudzić? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2012 11:09 odpowiedz
Tak, powinna być w temperaturze zbliżonej do masy serowej.
Gość: Julia
19.12.2012 00:58 odpowiedz
Dorotko, jestem kompletnym laikiem kulinarnym. Proszę powiedz, czy roztopioną czekoladę przed dodaniem do masy serowej należy lekko ostudzić? Pozdrawiam serdecznie!
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
16.12.2012 12:15 odpowiedz
Ja z Tobleronem spotkałam się tylko na benzynówce, a szkoda...
30.01.2013 12:26 odpowiedz
Dobrym substytutem Toblerone jest rossmannowa czekolada z miodem i nugatem. Na promocji można ją kupić za 3,79. Od Toblerone różni się nieznacznie smakiem czekolady ;)
14.12.2012 08:27 odpowiedz
Dorotko, kupiłam już wszystkie składniki na ten sernik i się okazało, że śmietankę to ja mam 30 % a nie 36 %. Nie chcę kupować już kolejnej bo w lodówce mam 2 litry, nie chcę też psuć smaku żelatyną. Więc co byś poradziła? Dać więcej białej czekolady? Myślałam o tym, żeby dać 200 g czekolady - czyli całe dwie tabliczki. Ale czy warto tak kombinować ?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 10:55 odpowiedz
Tak, można dać więcej białej czekolady. Masa się zetnie, ale będzie dużo słodsza.
Gość: marta87
25.11.2012 16:46 odpowiedz
witam! przyznam że jak dla mnie sernik wyszedł za słodki i jakby za wilgotny. użyłam serka ricotta - może dlatego? ale znajomym smakowało :-). pozdrawiam!
Gość: lollllqojtek
22.11.2012 19:31 odpowiedz
jakiego innego batona można użyć zamiast tego batonika toblerone bo nie bardzo wiem gdzie mogę kupić coś takiego :D ???? z góry dziękuję :)
Gość: awrell
15.03.2013 07:59 odpowiedz
batonika lion, tylko trzeba dodać tyle,żeby gramowo się zgadzało:)
siwawawa1  (zobacz profil)
07.10.2012 19:47 odpowiedz
BArdzo fajny serniczek...delikatny lekki...lecz ja chyba dalam za duzo ciasteczek..:D bo był mega słodki:D
Antalaja  (zobacz profil)
04.10.2012 21:46 odpowiedz
Robiłam ten sernik już jakiś czas temu, ale zapomniałam o komentarzu. Sernik wyszedł boski! Niebo w gębie. Jeden z lepszych serników na zimno jakie jadłam (o ile nie najlepszy). Co prawda z batonikami toblerone wychodzi dość drogo, ale naprawdę było warto. Przepis na pewno do powtórzenia :)
Gość: Caroline
23.08.2012 20:05 odpowiedz
raj dla podniebienia.. zamiast philadelphia dałam mascarpone i tez było pyszne.. robiłam juz 2 razy i prosza o więcej! Super polecam!!!
Gość: sernikomaniaczka
16.08.2012 13:53 odpowiedz
to jedyne ciasto, które powaliło mojego męża na kolana i przy byle okazji mam "nakaz" aby robic je na nowo, więc miałam okazję smakowac ten sernik w różnych odsłonach, ponieważ za każdym razem wychodzi mi inaczej [ze względu na zamianę składników i dodatków]. np. nigdy nie robiłam go na spodzie z ciastkami w czekoladzie, zawsze były to zwykłe herbatniki i mój nie chce inaczej. poza tym zawsze kombinuję i robię z podwójnej porcji ale czasem dam zbyt dużo kremówki bo akurat mam "na zbyciu" to muszę również dołozyc białej czekolady ... wg mnie ten przepis jest boski i uwielbiam robic ten sernik. nie zajmuje to duzo czasu a jest mega pyszny. i zamiast toblerone dodaję zwykłej czekolady i wcale nie jest gorszy!!! dzięki
Gość: zxully
07.06.2012 20:22 odpowiedz
Przepis przetestowany i uwielbiany! Naprawdę rewelacja. Spód wychodzi cudowny, a sam sernik ma genialną konsystencję, właśnie delikatną, puszystą, także dzięki temu, że bez żelatyny. Dałam trochę więcej Toblerone i wymieszałam mleczne z białym, no i dosypałam odrobinę cukru pudru do masy serowej - dzięki temu wyszedł trochę słodszy. :) Ale naprawdę przepis bez zarzutu, rewelacja! Jutro robię znów :)
31.05.2012 12:32 odpowiedz
bożena- A czy ja mówię żeby polecać te produkty? Ja mówię o tym, że można zobaczyć i spróbować odpowiedzieć. Sama też korzystam z MW i czasami sama podaję na swym blogu przepisy z przekształconym przeze mnie składnikiem. A ja nie udzielam porad lecz pytam. A poza tym. A do jak coś się nie podoba to proszę się nie wypowiadać, nie lubię wdawać się w tego typu "bójki".
dorotus- Jak np ktoś mnie pyta o składnik, nawet wokół znajomych i jak nawet go nie stosowałam staram się powiedzieć. Ja nie mówię żeby polecać bo tak jak napisałam nie musiałam go stosować. Ja bym przekopała pół internetu by odpowiedzieć, ale to twój wybór. Pozdrawiam.
Gość: bożena
30.05.2012 21:54 odpowiedz
Do smak.czekolady - taaa świetny pomysł polecać produkty ,których się nie sprawdziło ;))) ,proszę zachować takie sugestie na swój blog , ja właśnie dlatego korzystam z "moje wypieki" bo mam do P.Doroty zaufanie i jeśli czegoś nie jest pewna to nie udziela odpowiedzi ani porad, blog jest świetny na bardzo wysokim poziomie,a udzielanie tego typu porad autorce ,uważam jest co najmniej nie na miejscu,P.Doroto przepraszam za takie "adwokatowanie",ale chciałam napisać swoje zdanie,pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2012 20:33 odpowiedz
Nie rozumiemy się. Załóżmy, że jedna z czytelniczek pyta mnie, czy może do sernika użyć sera z Biedronki/Stokrotki o nazwie 'Droga mleczna'. Co mi da skład i zdjęcie tego produktu w internecie? Dopóki go nie przetestuję nie wiem, czy jest warty polecenia, prawda?
30.05.2012 20:27 odpowiedz
Lecz można sobie wziąć grafikę i już mamy wygląd tychże produktów. Ja bym tak próbowała pomóc, nawet jak nie stosowałam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.05.2012 18:36 odpowiedz
Pewnie, że mogę, ale w czym pomoze mi skład przeczytany w google? Jeśli nie znam danego produktu, nie wypróbowałam go sama w kuchni, jak moge go polecić z czystym sumieniem np. jako zamiennik w przepisie?
30.05.2012 17:53 odpowiedz
Czasami ciebie nie rozumiem. Często w komentarzach ludzie pytają się o różne produkty, najczęściej typowo dostępne w Polsce. I często odpowiadasz, że ich nie znasz. A czy ty nie możesz po prostu wpisać w Google nazwę tego składnika i zobaczyć? Wiem, że to trochę trudne, bo moderowanie takiego bloga pochłania czas, ale dla jednej jakiejś osoby to ważne, a dla ciebie niekoniecznie.
Gość: Elmo
02.01.2013 14:11 odpowiedz
To może niech osoby, które szukają zamienników porównują skład skoro twierdzą, że tak się da...? Moim zdaniem etykieta nic nie mówi, jeśli nie zna się smaku, konsystencji itp...
Gość: bigsky
11.04.2012 13:30 odpowiedz
Od dawna śledzę Twojego bloga i wypróbowuję przepisy. Są genialne, bo się udają:) Na Wielkanoc zrobiłam sernik z toblerone (i sernik - domek) i generalnie moje ciasta zrobiły furorę u Teściowej:) No i mogłam je robić razem z 3-letnią Córeńką:) Sama radość:) pozdrawiam!
Gość: antalaj
07.04.2012 09:50 odpowiedz
To jeden z moich ulubionych przepisów!
Uwielbiam serniki na zimno, a ten jest po prostu boski.
Chyba cały sekret tkwi w dodaniu toblerone.

www.fotoszok.pl/upload/c0f5e6e8.jpg
Dorota, Moje Wypieki
01.04.2012 20:35 odpowiedz
Tak.
Gość: oliwka91
01.04.2012 20:30 odpowiedz
:) mam pytanie..czy można użyć Twarogu śmietankowego President?:)
Gość: serniczek
16.03.2012 19:38 odpowiedz
Teraz podsumowanie: co do konsystencji o którą tak się martwiłam to tragedii nie było,ale szału też nie,tak jak ktoś pisał spód stosunkowo twardy do masy serowej (digestive sama upiekłam,gdyż w mojej miejscowości nie ma takowych,dołożyłam czekoladę gorzką i wyszło ok) smak w porządku nie za słodkie,ciasteczka dałam lion i fajnie komponowały się w masie,same składniki dość drogie i chyba za dużo spodziewałam się po połączeniu dużej ilości bitej śmietany,białej czekolady ,dołożyłam nawet mascarpone,ser zmielony 3-krotnie,a jednak mnie nie powaliło,natomiast zrobiłam jeszcze "Ciasto ucierane z owocami i kruszonką, najlepsze" i może nie jakieś ekskluzywne,ale faktycznie tanie i proste ,jak na te składniki to uważam ,że jest rewelacyjne.
Gość: serniczek
15.03.2012 17:22 odpowiedz
Proszę o radę.Sernik jest w lodówce,no jak się kombinuje bez odpowiedniej wiedzy to później można winić tylko siebie,zwiększyłam porcje do tortownicy 25cm i...dołożyłam 250g serka mascarpone,po spróbowaniu okazało się,że jest mało słodkie więc szybko rozpuściłam 100g białej czekolady i wmieszałam,zastanawiam się teraz czy masa stężeje?a jeśli nie to czy można jakoś uratować lub jakoś wykorzystać,jutro mam gości i martwię się na zapas:( z góry dziękuję za odpowiedź,pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2012 10:27 odpowiedz
Kolejność dodawania nie wpłynie na konsystencję sernika. Wg mnie żelatyna również nie jest potrzebna.
Gość: serniczek
15.03.2012 10:25 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź ,szkoda że moje pytanie nie było sprecyzowane,chodzi mi też o to czy kolejność dodawania składników czyli inna niż u Pani wpłynie jakoś na konsystencje sernika czy niema to znaczenia,przepraszam,że tak "męczę",ale to mój pierwszy sernik na zimno i kompletnie niewiem jak się za to zabrać,a może niemam czego się obawiać i wszystko dołożyć do tej bitej śmietany i nie kombinować? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2012 10:10 odpowiedz
Można. Żelatynę dodajesz na koniec. Musi być rozpuszczona w gorącej wodzie, następnie ochłodzona lekko, by w cieście nie powstały grudki.
Gość: serniczek
15.03.2012 09:31 odpowiedz
Moje pytanie: czy można połączyć najpierw wszystkie składniki ,a na koniec wmieszać bitą śmietanę? Jeśli chcę dodać troszkę żelatyny to ile,jak i kiedy;) dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2012 18:40 odpowiedz
Proszę, np. spody z: mojewypieki.blox.pl/2011/06/Czekoladowa-tarta-Truskawkowy-las.html mojewypieki.blox.pl/2011/10/Ciasto-swierszcz-grasshopper-pie.html
Gość: bożena
14.03.2012 11:15 odpowiedz
Proszę polecić mi jakiś inny spód ,a jakiś pieczony sie nadaje? Bardzo dziękuję i przepraszam za banalne pytania :(
Gość: anuleczka
14.03.2012 10:16 odpowiedz
powinno się go nazwać NIEBIAŃSKI SERNIK.....jest lekki, słodki, rozpływa się w ustach.....szybciutko sie go robi i wszystkim się zapewne uda go zrobić....zapomniałam podziękować za bloga. Dorotko dzięki Tobie rozkwitłam w kuchni a moja rodzina jest przeszczęśliwa. Gratuluje jeszcze raz....tylko nie wiem co ze mną bedzie i moją wieczną dietą..... :-))))))
Gość: Aga
14.03.2012 08:17 odpowiedz
Pyszne, pyszne i jeszcze raz pyszne. Jak zawsze ciasta z pani bloga nie zawodzą :)
Gość: anuleczka_k
13.03.2012 11:09 odpowiedz
dzieciaki w szkole a ciasto się chłodzi w lodówce....powinnam zrobić wieczorem byłoby już gotowe......ależ nie mogę się doczekać....
Gość: Alicja
10.03.2012 20:14 odpowiedz
Slicznie dziekuje za przepis - jest cudowny:-) Moj maz go uwielbia ! Serdecznie pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2012 13:06 odpowiedz
Lepsza będzie double cream.
Gość: Druzjanna
28.02.2012 11:37 odpowiedz
Mam pytanko mieszkam w anglii i nie mogę znaleść śmietany 36 moge ja zastapic 30 ?
Dorota, Moje Wypieki
18.02.2012 17:35 odpowiedz
Nie, nie używam nigdy masła roślinnego do spodów sernikowych. Można obniżyć ilość tłuszczu w spodzie a nad masą trzeba popracować, bo warto :).
Gość: jobra38
18.02.2012 17:31 odpowiedz
Niestety mój sernik się rozpływał, a spód był za bardzo ścisły. Po całej nocy w lodówce możne było go jeść łyżeczką z foremki, użyłam podanego przez Ciebie serka nie wiem dlaczego pływał. A co do spodu, to może Ty użyłaś masło roślinne, a nie zwykłe jak ja?
W smaku naprawdę dobry. Wyprobowuję różne Twoje przepisy, fajnie że się tym zajmujesz i ciągle jest coś nowego do wypróbowania. Pozdrawiam
Gość: sylwia
13.02.2012 12:10 odpowiedz
cos niesamowitego! nie wyszedl mi idealnie bo pierwszy raz;p ale wiem juz jakie male bledy zrobilam z masą i nastepnym razem bedzie jeszcze lepsza. masa wyszla mi srednio dlatego myslalam ze nici rano z jedzenia, ale nie jest zle;) bardzo dziekuje Ci za ten przepis bo digestive uwielbiam i toblerone tez;p super ze dostarczasz nam nowych, prostych wbrew pozorom pomyslow na slodkosci:) dziekuje i goraco pozdrawiam
Gość: fanka kokosanka
04.02.2012 14:02 odpowiedz
jak zrobiłam ten sernik na święta bożego narodzenia to mój mężczyzna powiedział, że to najlepszy sernik na zimno jakikiedykolwiek jadł i zażyczyło go sobie jeszcze 3 krotnie ;) jutro będę go robiła po raz 4.... z podwójnej ilosci składników {głównie serek i kremówka} ponieważ mam duża formekę :) do pozostałego kremu dodajemy świeżą wanilię i zajadamy osobno jako deser... juz kiedyś to pisałam Twój blog jest jak dla mnie SIMLPY THE BEST :) ps. robiłam tez dwa razymuffinki reniferki rudolfiki, które bardzo się spodały :) dziękuję za inspirację, świetne wypieki, szkoda tylko, że tak bardzo niezdrowe :/// pozdrawiam
Gość: koralinka81
31.01.2012 20:32 odpowiedz
Zrobiłam ten sernik na święta, myślałam, że będzie hitem a okazał się klapą. Moim zdaniem wyszedł bez zarzutu (konsystencja, krojenie itp.) ale ze wszystkich świątecznych ciast i przysmaków właśnie ten sernik znikał najwolniej (nie pamiętam ale chyba nawet cały nie został zjedzony). Uwielbiam Toblerone ale sernik smakuje specyficznie jak na sernik na zimno i mojej rodzinie (ponad 10 osób) jakoś nie podszedł. Pozdrawiam :)
Gość: Magda
01.01.2012 21:02 odpowiedz
Zrobiłam ten sernik na jako deser na noworoczny obiad rodzinny. Wszyscy byli zachwyceni. Sernik wygląda i smakuje obłędnie. Nie jest zbyt słodki, lekki, rozpływa się w ustach. To był hit! Sernik jest super i polecam go wszystkim! Jeśli mogę tylko coś podpowiedzieć, to wystawcie sernik na jakieś pół godziny przed podaniem z lodówki, spód będzie bardziej miękki i łatwiej będzie się go jadło. Dorotko, to już czwarty przepis z Twojego bloga i wszystkie były cudowne! Odkryłam u siebie talent kulinarny, dzięki Tobie! ;)
Gość: Kamila
23.12.2011 19:37 odpowiedz
Zrobiłam serniczek i wyszedł PYCHA. Drugim razem zrobiłam z BATONIKIEM LION i wg mnie wyszedł jeszcze LEPSZY :))
Gość: mamazo
17.12.2011 12:57 odpowiedz
Uwielbiam Toblerone! Pasjami, że tak powiem. Kiedyś zrobię ten serniczek - na 100% !
Gość: Margaretkowa
30.11.2011 19:56 odpowiedz
Ja też zrobiłam go w wersji z lionami zamiast toblerone, ale mnie nie powalił, inne z Twojego bloga są 1000 razy smaczniejsze :) np. miegdałowy z amaretto - niebo w gębie!
Gość: bszu
24.11.2011 10:01 odpowiedz
witam, wpisu dokonuję pierwszy raz :-) ale jestem stałą czytelniczką i "testerką" Pani przepisów. Serniczek prosty w wykonaniu i baaaardzo smaczny! Zniknął błyskawicznie tak jak się pojawił. Jedyną modyfikację jaką zrobiłam to użyłam ciasteczek digestive zwykłych (nie w czekoladzie) a w zamian dosypałam, dla koloru, trochę kakao :-)
Gość: awrell
22.11.2011 18:24 odpowiedz
Je zeli ktoś szuka zamiennika dla toblerone polecam batonika lion (klasycznego), a spód robię z ciastek digestive sychych i dodaję trochę potarkowanej gorzkiej czekolady ok.8 kostek:) wychodzi pycha. Pozdrawiam wszystkich łasuchów i Panią Dorotkę!
Gość: Marta
19.11.2011 21:54 odpowiedz
Robiłam ten sernik dwa razy. Za pierwszym razem dokładnie wg proporcji, zrobiłam go rano, do popołudnia lekko stężał, trochę się chybotał, ale był pyszny, taki lekki.
Za drugim razem miałam o 100ml kremówki za mało (robiłam z podwójnej porcji bo miałam większą tortownicę), zrobiłam sernik wieczorem, rano był pięknie stężały. Smak cudowny, sernik bardziej treściwy, konkretniejszy niż za pierwszym razem. Toblerone nie czuc jakoś specjalnie, dorzuciłam też snickersa, więc następnym razem dodam po prostu same snickersy, koszt mniejszy:-)
Dziękuję za przepis, niedługo powtórka!
Dorota, Moje Wypieki
01.11.2011 19:32 odpowiedz
Można innymi wieloziarnistymi, owsianymi, maślanymi. Nie wiem, jakie to są "regionalne", niestety.
Gość: paulisng
01.11.2011 19:27 odpowiedz
czy ciastka degustive można zastąpić jakimiś innymi np.regionalnymi w czekoladzie?:)
Gość: Agusia fanka wypieków
22.10.2011 18:15 odpowiedz
To było moje pierwsze dzieło z Pani bloga. Byłam bardzo zadowolona z efektu był bardzo smaczny i z mężem pochłoneliśmy go w 24godziny:)

Jedyny minus to że dałam serek philadelphia którego wczesniej nie smakowałam no i sernik wyszedł lekko za słony:P

Pozdrawiam
Gość: agacia28
08.08.2011 12:34 odpowiedz
przepyszny, zrobilam w sobote wieczorem i dzis nie ma nic. maz z synkim pochloneli. ja uwielbiam slodycze w kazdej postaci, a ten blog jest rewelacyjny i od dzis bede jego czestym gosciem-lubie wyprobowane przepisy innym jakos nie ufam;) i zawsze mozna znalezc cos nowego aby zaskoczyc gosci...mniam mniam
Gość: olik1980
29.07.2011 17:54 odpowiedz
Mój sernik napotkał wiele trudności.... Zakupy robiłam w Lidlu, więc... zamiast digestive mam Sasanki ;) (przepyszne, swoją drogą, lekko orzechowe), zamiast twarogu mascarpone, zamiast toblerone... Liona ;) Poszłam po bandzie ;) Do tego śmietana nie chciała mi się ubić na sztywno :( Ale smakowo na bank będzie przepyszny. Wiem, bo wylizałam miskę ;)
Gość: anula
29.07.2011 16:27 odpowiedz
Zrobiłam wyszedł rewelacyjnie. Nie było serka Philadelphia kupiłam Turek śmietankowy.
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2011 20:03 odpowiedz
Tak.
Gość: Marzena
07.07.2011 09:39 odpowiedz
A czy można zamist spodu ciasteczkowego wyłożyć okrągłe biszkopty?
Gość: cashmere85
03.07.2011 08:15 odpowiedz
Robiłam ten sernik wiele razy, w wersji tradycyjnej oraz w szklaneczkach i za każdym razem jest przepyszny. Idealna, kremowa konsystencja no i brak znienawidzonej przeze mnie żelatyny to zdecydowane zalety tego sernika. Dziękuję za przepis! :)
Gość: Epidersja
01.07.2011 08:47 odpowiedz
Wyśmienite. Lekka pianka, rozpływa się w ustach.
Polecam czekoladę Wedla białą, żadnych grudek.
02.06.2011 20:44 odpowiedz
dziękuję
będę działać :)
Gość: david.5
01.06.2011 19:15 odpowiedz
edzia364_love - może być serek Philadelphia, bądź twaróg 3-krotnie zmielony. Pozdrawiam D.
Gość: e-migotka333
01.06.2011 18:30 odpowiedz
do edzia 364 love: robiłam ten sernik w zeszłym roku, jest pyszny, użyłam zwykłego twarogu, tzw. sernikowego
:-D
migotka333
01.06.2011 17:44 odpowiedz
a czy może być zwykły ser twarogowy, oczywiście przemielony. czy z philadelphią jest lepszy
01.06.2011 17:40 odpowiedz
w sobotę organizuję mojemu synkowi i córci imprezkę z okazj DNIA DZIECKA ciach będzie pychotne, świetne przepisy. a Kostka cappucino pyszna!!! pozdrawiam!!!
Gość: ula19655
28.05.2011 16:22 odpowiedz
ale dałam ciała.......................taka stara a taka .......................dałam ciepłą czekoladę do masy śmietankowo-twarogowej i *upa ale nie załamałam się wmieszałam batoniki i dałam do lodówki ..................zje się. Mój M. powiedział, że jak w środku jest ser to musi być dobre.............................pozdrawiam Dorotko baaardzo cieplutko.
Gość: ania_gd
20.05.2011 12:26 odpowiedz
jadlam podobny sernik z serka mascaropne i polany fruzelina wisniowa byl P Y S Z N Y!!!!!!!!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2011 09:51 odpowiedz
Tak, pozdrawiam :)
Gość: anuszka
17.05.2011 08:55 odpowiedz
Dorotko, czy robisz serniki na zimno z dodatkiem sera twarogowego? pozdrawiam!
Gość: Monika
29.04.2011 05:20 odpowiedz
Sernik okropny,spód słony,masa mało słodka fuj.
Gość: Ewelin
27.04.2011 11:34 odpowiedz
A mi się ten serniczek nie udał :(( i co gorsza nie wiem co źle zrobiłam! ze spode m nie było najmniejszych problemów, natomiast z masą tak. Po zmieszaniu ubitej śmietany z sernikiem - gdy dodałam rozpuszczoną czekoladę - cała masa zrobiła się wodnista :( nie wiem czy to wina bitej śmietany? czy czekolada była za ciepła? proszę o poradę bo chciałabym zrobić go jeszcze raz!!
Gość: Monika
19.04.2011 16:42 odpowiedz
W kilku przepisach na serniki zarówno w pieczonych jak i tych na zimno podajesz w przepisie spód z tłuczonych ciastek z dodatkiem roztopionego masła.Ciekawa jestem,który spód jest lepszy ten pieczony czy ten od serników na zimno?
Gość: ewelina
20.03.2011 16:42 odpowiedz
robiłam w miniony wekend,byl pyszny.polecam.
Gość: juinka28
05.03.2011 19:31 odpowiedz
Zrobilam serniczek na zimno i poki co jeszcze nie probowalam, siedzi w lodowce :))))
Strasznie tani deserek i napewno bedzie dobry jak wszystko zreszta od ciebie
Gość: BLooMka
15.02.2011 14:08 odpowiedz
Choć w mojej rodzinie nie je się serników na zimno spróbowałam i ...... wcale nie żałuję. Choć zmodernizowałam troszkę przepis (dodałam zwykłe ciasta czekoladowe z firmy San) i tak mąż-sernikożerca się zajada i pyta kiedy zrobię jeszcze takie ciacho :) Pozdrawiam
Gość: niemawcale
05.02.2011 16:14 odpowiedz
zrobiłam :) po schłodzeniu spróbowałam i doszłam do wniosku, że czegoś mi tu brakuje.. polałam ganache z gorzkiej czekolady - to jest to! Bez gorzkiej polewy był taki mdło słodki (ale ja zawsze zmniejszam ilość cukru w przepisie :))
Moim zdaniem sernik smakuje mało sernikowo, bardziej kremowo, wyraźnie wyczuwalny jest smak kremówki i białej czekolady. A toblerone się zgubiło, tak sobie tylko ładnie wygląda :)
Może spróbuję zastąpić część kremówki jogurtem greckim, ale czy bez dodatku żelatyny sernik się wtedy nie rozpłynie? Zrobiłam z półtłustego twarogu, może jakbym użyła chudego to sernik byłby bardziej kwaskowaty?
Dziękuję za przepis i liczę na sugestie ;)
O.
PS: z podwójnej porcji w tortownicy 25cm sernik wyszedł niewysoki, jakieś 4-5 cm
Gość: niemawcale
31.01.2011 01:45 odpowiedz
A ja takie wiórki robię obieraczką do warzyw :)
Sernik wygląda super i zrobię go na pewno, jak tylko zjemy sernik orzechowy. Swoją drogą, nie lubię toblerone, nie lubię białej czekolady i nie wiem skąd przeczucie że ten sernik i tak mi posmakuje!
Pozdrawiam,
Ola
Gość: aneta10091
16.01.2011 05:51 odpowiedz
Ciasto jest przepyszne.......mój mąż tak ocenił i ja się do tego podpisuje:-)
Szybko się go robi.Polecam wszystkim-palce lizac.
Gość:
12.01.2011 08:11 odpowiedz
Dorotko, zrobiłam ten sernik. Nie do końca się udał. Biała czekolada nie połączyła się dobrze z resztą. Jaka może być przyczyna? Po pierwsze masa była dosyć chłodna - kremówka z lodówki - żeby się ubiła, natomiast czekolada z kąpieli - ciepła, gdybym czekała az ostygnie, stężałaby... Po drugie nie mieszałam po dodaniu cukierków ręcznie, ale mikserem, może za długo? Chce spróbowac jeszcze raz, mimo iż konsystencja była bardzo grudkowata, smakował mi bardzo... Pozdrawiam iwona
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2010 21:24 odpowiedz
Mozna z 1,5 porcji, pozdrawiam :)
Gość: Iwona
29.12.2010 13:18 odpowiedz
Dorotko, tortownica 21 cm - można zrobić z 1,5 lub 2 porcji? Widzę, że jest dosyć niski.... Pozdrawiam Iwona
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2010 20:34 odpowiedz
Roztopione.
Gość: kochanus
22.12.2010 15:05 odpowiedz
Czy masło ma być rozpuszczone na ogniu do płynu czy po prostu ma być bardzo miękkie?
Gość: maria
01.11.2010 10:37 odpowiedz
Zrobiłam drugi raz ten serniczek, ale tym razem z braku innej dodałam białą czekoladę milkę i niestety popsuła ona cały smak sernika:(nie wiem, co w niej jest, ale mi ona nie podchodzi, ma taki dziwny posmak, mój mąż też od razu wyczuł, że sernik inaczej smakuje, także jeśli mogę polecić to spróbujcie z czekoladą schogetten, za pierwszym razem jej użyłam i raz bardzo ładnie się rozpuszcza a dwa jest o wiele smaczniejsza:)
Gość: maria
24.10.2010 09:47 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj ten serniczek, a dziś próbowaliśmy, jest rewelacyjny, niezwykle delikatny i subtelny a przy tym bardzo mało pracy wymaga:) Pycha!!!
Gość: beszka
25.09.2010 08:34 odpowiedz
Witam,robilam ten serniczek wczoraj wieczorem,a dzis ukroilam sobie do porannej kawki i...musze przyznac ze cudo rozplywajace sie w buzi,kremowy,delikatny i nie za slodki.Mialam trudnosci z toblerone wiec dodalam snikersy i jest pyszny.Goraco zachecam do wyprobowania przepisu.
Gość: agi
17.09.2010 09:15 odpowiedz
witam :) sernik przepyszny! właśnie wczoraj zrobiłam z podwójnej porcji, tylko, że zamiast toblerone dodałam pokrojonego w paski marsa delight, który zresztą podczas krojenia sam rozpadał się na takie kawałki, o jakie mi chodziło. no i wyszła prawdziwa delight :):)
Pierwszy raz dodaję swój wpis, chociaż zrobiłam już mnóstwo ciast z pani blogu - wszystkie były udane. A z serników próbuje każdy po kolei ;) W zasadzie, gdy jest okazja do upieczenia ciasta to korzystam już tylko z pani przepisów :) Pozdrawiam gorąco!
Gość: ala
06.09.2010 20:00 odpowiedz
moj komentarz do sernika - teść jadł ostatni kawałek z blachy łyżeczką :) do ostatniego okruszka - miny rodzinki - bezcenne :)
Gość: Ai
05.09.2010 09:19 odpowiedz
sernik trochę zmodyfikowałam, by był mniej ciężki. Zamiast śmietany dałam jogurt bałkański - 450 g i trochę więcej sera, bo 350 g. Na końcu, do ubitego sera z jogurtem i czekoladą dodałam rozpuszczoną żelatynę (2 łyżeczki). Sernik wyszedł mięcutki i pyszny.
img818.imageshack.us/img818/3844/img0389b.jpg
Gość: alla
02.09.2010 07:53 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam! Przepyszne. Polecam!!!!
Gość:
31.08.2010 19:43 odpowiedz
Troche zmodyfikowałam przepis - dałam wiecej serka, mniej kremówki, a zamiast toblerone dodałam świeżych jagód i płatków migdałowych - wyszło coś zupełnie innego niż oryginał, ale było pyszne....:P
Świetny pomysł z czekoladą jako "spoiwem":))
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2010 20:19 odpowiedz
Tak, jak najbardziej. Możesz np. wykonać z niej taki krem jak w tym przepisie: mojewypieki.blox.pl/2008/09/Tort-makowy-z-kremem-z-bialej-czekolady.html pozdrawiam :)
Gość: madź
27.08.2010 18:28 odpowiedz
Doroto, sernik wygląda przecudnie! Smakiem na pewno przewyższa wartości estetyczne ;) mam natomiast pytanie do tego, co napisałaś o trzymaniu się sernika na białej czekoladzie - czy może służyć do utrwalania samej bitej śmietany? Jak kilkoro odwiedzających jestem wege i nie używam żelatyny.
A dla zainteresowanych - wydaje mi się, że Toblerone można dostać w żabce.
Gość: Czarna Pantera
26.08.2010 22:00 odpowiedz
Chlodzi sie drugi sernik. Za pierwszym razem powstaly odrazu dwie tortownice, jedna w calosci dla TZ, druga dla rodziny :] Obie zniknely w tempie ekspresowym.
Swietna baza pod roznorodne nadzienia, niekoniecznie z toblerone :-)
Gość: miki
23.08.2010 19:52 odpowiedz
Robiłam ten sernik już dwa razy. Za pierwszym razem ściśle wg przepisu, wyszedł puszysty i lekki, wszystkim bardzo smakował. Za drugim razem, ze względu na zbyt małą ilość śmietany kremówki, zmieniłam proporcje i na tortownicę o średnicy 26cm (robiłam z 1,5 porcji) dałam 450g sernika śmietankowego do serników i 350g śmietany słodkiej 30%, zamiast toblerone użyłam czekolady mlecznej Wedla z morelami i chrupiącymi ciasteczkami. Sernik wyszedł bardziej zwarty, ale równie dobry. Goście byli zachwyceni!
23.08.2010 08:06 odpowiedz
Zrobiłam ten sernik na weekend.Do masy dodałam małą łyżeczkę żelatyny i konsystencja wyszła idealna.Na wierzchu sernika ułożyłam świeże maliny.Sernik zniknął w minutę.Mama,teściowa i siostra błagały o przepis:)sernik rewelacja,najlepszy jaki jadłam.Dziękuję za przepis:)
Gość: Ania
22.08.2010 20:42 odpowiedz
WItam :)
O jak miło że ten przepis się tu znalazł, dziękuję :)
Jeśli chodzi o toblerone... myślę że mozna tu dodać każdy smak batonika, baze na sernik już mamy wiec jesli ktos lubi pomaranczowy smak moze jakis baton czy czekolade mocno pomaranczowa?
Gość:
22.08.2010 08:41 odpowiedz
W żaden sposób nie dostałam Toblerone, więc dodałam batonik kokosowy Bounty i nieco wiórków kokosowych. Też fajnie wyszło; smakowało wszystkim moim gościom.
Ale tak czy inaczej - serniczek wychodzi bardzo tłusty i tuczący, więc raczej należy go jeść tylko od święta...
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2010 15:36 odpowiedz
Philadelphia jest tylko jedna - lekko solony kremowy serek.
Gość: mietazczekolada13
21.08.2010 15:17 odpowiedz
witam, ciasto jest pycha tylko chciałabym się upewnić czy na pewno użylam odpowiedniego serka, kupiłam philadelphie ale taka do smarowania kanapek,
i zamiast ciastek digestive wzięłam florentynki krakuski, podobny efekt, a latwiej je dostac:)
Gość: Oleńka
20.08.2010 18:49 odpowiedz
Dziękuję za wyjaśnienie tajników "wodnej kąpieli" :))

Pozdrawiam,
Gość: anett
20.08.2010 10:15 odpowiedz
Ok, dziękuje bardzo za odpowiedź. Będzie nauczka żeby nie miksować za długo śmietanki. Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2010 10:13 odpowiedz
Śmietana powinna byc ubita. Jeśli zastosujesz żelatynę, to tylko na ubitą śmietanę. W ilości 3 łyżeczki na pół litra śmietany.
Gość: anett
20.08.2010 10:10 odpowiedz
Chodzi mi o to że wszystko nagle zrobiło się rzadkie. Masła to nie widać bo od razu wyłączyłam. Może żelatyna? tylko ile i jak?
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2010 10:08 odpowiedz
Wg mnie nie..
Gość: anett
20.08.2010 09:28 odpowiedz
Mam pytanie. Czy jak podczas miksowania z serem, od śmietanki zaczyna się oddzielać masło, to da się to jeszcze jakoś uratować?
Gość: Tia
18.08.2010 10:34 odpowiedz
Hmh, zrobiłam ten sernik przedwczoraj, wczoraj była degustacja i niestety tak sobie. Za bardzo czuję kremówkę, za mało białą czekoladę i toblerone. Aż szkoda mi tego batonika. Zapowiadało się świetnie i żałuję bardzo. No nic, pozostanę przy serniku na zimno na serkach homogenizowanych, bo jest obłędny. Robiłam go już kilka razy w wakacje, w małych filiżankach i jest rewelacyjny. Aż mnie naszła ochota, żeby go dzisiaj wieczorem znowu zrobić :
Gość: Betty
01.05.2013 09:00 odpowiedz
W koncu serek homogenizowany jest tanszy niz dobrej jakosci ser na sernik ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2010 20:13 odpowiedz
Tak.
Gość: kasik
16.08.2010 18:35 odpowiedz
Czy zamiast białej czekolady można dodać mlecznej?
Gość: keylime
13.08.2010 16:19 odpowiedz
Właśnie skończyłam robić ten serniczek ;) Bardzo się martwiłam, czy mi się uda, bo:
a) gotuję i robię desery dopiero od bardzo niedawna ;)
b) okazja jest wyjątkowa ;) wpada do mnie mój chłopak, którego nie widziałam prawie dwa miesiące :( (w ogóle daleko od siebie mieszkamy- ja w Krk, on w Wawie, i rzadko się widujemy :()
Zrobiłam z podwójnej porcji na tortownicy 24cm. I podczas przygotowania najpierw zmieliłam ser, dodałam do niego czekoladę, Toblerone, a dopiero na koniec delikatnie domieszałam bitą śmietanę, bo strasznie się bałam, że robiąc Twoim sposobem może mi nie wyjść. Ale jak na razie jest super ;) o smak się nie martwię, bo podkradłam troszkę masy i jestem wniebowzięta ;)
Dziękuję za super pomysł na deser dla ukochanego ;) (w końcu przez żołądek do serca :P)
Pozdrawiam serdecznie :*
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2010 13:01 odpowiedz
Niestety brak miejsca na stronach statycznych bloga; więcej przepisów wejdzie, jesli będa bez zdjeć. Jak mi sie całkowicie miejsce na spis tresci skonczy, wtedy się bedę martwić ;)
Gość: nikens
13.08.2010 12:31 odpowiedz
Niebo w gębie, że się tak wyrażę.Mąż musiał odłożyć sobie osobny kawałek po ciągle byłam w lodowce. mam jeszcze pytanko z innej beczki. co się stało ze zdjęciami przy indeksach? teraz klikam po 3 razy na to samo bo nie pamiętam co to za przepis:)
Dorota, Moje Wypieki
07.08.2010 21:23 odpowiedz
1_annaan: tylko już chyba żelatyna mi do głowy przychodzi :) pozdrawiam
Gość: Dorota
07.08.2010 20:43 odpowiedz
Jak dla mnie to zbyt ciężkostrawny.Rzeczye=wiście robi się go szybko, ale czułam go przez kilka godzin po zjedzeniu.Nie będzie moim ulubionym.Szkoda bo mi się spodobał
Gość: 1_annaan
07.08.2010 09:47 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam w okrągłej formie 24 cm z podwójnej ilości składników. Dodałam 1/3 mniej śmietany, a o tyle więcej sera. Ładnie się trzymał... już go nie ma ;D Wszyscy byli zachwyceni, dla mnie ciut za słodki, ale dla innych był idealny. Niedługo muszę go powtórzyć. Zdecydowanie jeden z najlepszych serników na zimno jakie jadłam.
Mam tylko pytanie, czy można nie użyć, czymś zastąpić albo dodać połowę białej czekolady, ale tak aby ciasto i tak ładnie się "trzymało", a jednak było trochę mniej słodkie?
Ja i mój zadowolony mężczyzna-łasuch dziękujemy za ten przepis ;)
Gość: e-migotka333
07.08.2010 08:04 odpowiedz
Zrobiony :-)
moje proporcje na blaszkę kwadratową (21x21cm) to:spód: 300g kakaowych herbatników pełnoziarnistych, 100d rozpuszczonego masła,
masa serowa: 200g białej czekolady, 375ml śmietany 30% (nigdzie nie mogłam dostać 36%), 250g serka Philadelphia (nie light), ok.200g posiekanych batoników Duplo. Sernik, jak dla mnie nie jest za słodki, wysokość ok.5cm i bardzo ładnie się ściął.
I jest przepyszny:-D
Dorota, Moje Wypieki
05.08.2010 16:36 odpowiedz
Magdalena, same boki. pozdrawiam
Gość: kalfany
05.08.2010 13:19 odpowiedz
W życiu nie jadłam lepszego sernika na zimno! Nawet koleżanka, która generalnie nie lubi serników poprosiła o przepis ;)
Gość: magdalena456
05.08.2010 09:40 odpowiedz
Hej Dorotko,
Czy papierem do pieczenia należy wyłożyć spód tortownicy, czy także boki?

Z góry dziękuje za info,
Magda:)
Dorota, Moje Wypieki
03.08.2010 10:52 odpowiedz
Nie, lepiej nie mrozić. Najlepiej zrobić 1,2 dni wczesniej i niech czeka w lodówce. pozdrawiam
Gość: Re
03.08.2010 10:27 odpowiedz
Czy radzisz zrobić wcześniej i zamrozic z dobrym skutkiem? Czy sernik nie straci na smaku?Niedługo spodziewam się gości i już sie przygotowuję. Pozdrawiam
Gość: Cherryx20
03.08.2010 07:07 odpowiedz
Witam, zrobiłam ten sernik - naprawdę pyszny! Mimo, że po nocy w lodówce nie ściął się tak jak myślałam, jakoś daję radę kroić. Polecam!
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2010 15:14 odpowiedz
Na stronie głównej po prawej stronie w zakładkach są tagi. Tam znajdziesz 'wykorzystanie żółtek' i możesz przejrzeć przepisy. pozdrawiam :)
Gość: danasowa
02.08.2010 14:23 odpowiedz
Czy mogłabyś mi podać Dorotko przepis na coś, do czego są potrzebne same żółtka?? Mam w lodówce 5 do wykorzystania i nie wiem co z nimi zrobić..... Z góry dziękuję bardzo :)
Dorota, Moje Wypieki
02.08.2010 08:37 odpowiedz
Nie ma naprawde znaczenia, możesz dodać, jaką wolisz. Ja uzyłam klasycznego, mlecznego toblerone. pozdrawiam :)
Gość: fedeve
02.08.2010 08:16 odpowiedz
Uściślijmy o które Toblerone chodzi. Wersję klasyczną złotą czy tą w gorzkiej czekoladzie? :)
Gość: Ala
01.08.2010 19:39 odpowiedz
Sernik jadłam u mojej Mamy - fanki bloga :) - i jest boski!!!!. Chowają się wszystkie galaretkowato-serkowate pseudo serniki. Mama nie dostala u siebie Toblerone ale wkroiła 3 Snickersy i było super. Polecam polany sosem toffi - rozpusta totalna...
Gość: kulawula
01.08.2010 18:42 odpowiedz
moim skromnym zdaniem ten sernik zawsze wyjdzie,dużo zależy od tego ile stoi w lodówce,u mnie minimum przez noc,wczoraj robiłam u siostry,zwiększyłam ilość masy serowej,"na oko"nie wyliczałam z dokładnością i też długo się "ścinał"mimo to rano ,a nawet ciut później wyszedł idealnie.W moim serniku nie czuć orzeszków,bo toblerone miksuję na sypko i też jest pysznie:)
Gość: dzamid
01.08.2010 17:23 odpowiedz
odkryłam twój blog tydzień temu i jestem absolutnie zachwycona! Uwielbiam piec, a Twoje przepisy są prawdziwą inspiracją! Zdążyłam już upiec ciasto śliwkowe - rewelacja i ten sernik. Jest fantastyczny!!! Wszyscy się o niego zabijali w domu. Zniknął bez śladu. Dodałam trochę więcej białej czekolady niż w przepisie i po całej nocy w lodówce był nawet dość twardy. W smaku obłędny. Następnym razem dodam chyba więcej toblerone bo smak został zdominowany przez białą czekoladę. dziekuje za wspaniałego bloga i trzymam kciuki żeby starczyło czasu na jego prowadzenie.
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2010 15:39 odpowiedz
Dorota, nie ma szybkiej metody :) Bierzesz pod uwagę powierzchnię blachy i matematyka - pole powierzchni koła lub kwadratu, prostokątu i wyliczam to z proporcji. pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
01.08.2010 15:13 odpowiedz
Macan81, jak uważasz, wg mnie żelatyna do tych proporcji naprawdę nie jest potrzebna. Chocolate: powinno być raczej 12 h. pozdrawiam :)
Gość: macan81
01.08.2010 11:26 odpowiedz
sernik w smaku przepyszny...jednak nie zsiadl się tak jak to widać na Pani zdjęciach, mimo iż leży w lodówce już 24h, może dodanie jednak nieco żelatyny rozwiązałoby ten problem?
Gość: Emilia
31.07.2010 19:29 odpowiedz
Dorotko,
Doszłam do wniosku, że po tylu wykorzystanych przepisach, czas pozostawić po sobie ślad. Uwielbiam piec ciasta a szczególnie serniki z Twoich przepisów. To był mój pierwszy na zimno i na stale zostanie włączony do repertuaru ulubionych. Jest rewelacyjny i do tego nie trzeba wiele robić, żeby pięknie i profesjonalnie wyglądał. Zniknął w mgnieniu oka i to jego największy minus :)))
Dziękuję za Twój blog, bo jest piękny i jest fantastyczna inspiracją. Serdecznie pozdrawiam,
es.
Gość: monique.usa
31.07.2010 18:10 odpowiedz
Kompletnie zapomnilam o komentarzu do sernika.
Zrobilam go kilka dni temu i juz go oczywscie nie ma.
Uzylam ( jak zwykle ) serka philadelfhia. Nie znalazlam takich ciasteczke czekoladowych, wiec uzylam zwyklych waniliownych, dodalam troszke nutelli i troszke czekolady i zmieszalam z roztopionym maslem i ciasteczkami. :)
Sernik byl bardzo delikatny i taki puszysty jakby. No i jeszcze lepszy byl po dwuch dniach.
no i co mi bardzo odpowiadalo to to ze nie byl za slodki. Nawet na pocztaku probujac mase obawialam sie ze jest malo slodki..Ale po wychlodzeniu na drugi dzien okazal sie w dziesiatke! Jest smaczny, polecam !
Gość: chocolate
31.07.2010 17:31 odpowiedz
Myśłisz Dorotko że ok 8 godzin w lodówce wystarczyłoby temu sernikowi ? Czy 12 to takie minimum ?
Gość: amelia
31.07.2010 13:00 odpowiedz
Sernik wyszedł cudowny! Dałam do spodu mleczne Digestive, bo dla moich łasuchów nic nie jest za słodkie, starłam czekoladę nożem do sera i ciasto wygląda jak na zdjęciu Dorotus:). Jest obłędnie pyszne.

Pani Doroto! Dorotko kochana! Gdyby nie ten blog, kolejne 40 lat mojego życia spędziłabym w przekonaniu, że nie umiem piec. A tu okazuje się, że wychodzą mi ciasta czekoladowe, tarty, serniki, ciasteczka wszelakie...Dziękuję!
Gość: Verus
31.07.2010 11:32 odpowiedz
Zrobiłam, nie zajmuje to bardzo dużo czasu, naprawdę :)
Jest wspaniały.. jeśli da się mniej czekolady to nie będzie bardzo słodki, więc i na upały świetny :)
No i piekarnik nie nagrzewa mieszkania!!!
Gość: agula_01
31.07.2010 09:31 odpowiedz
Pierwszy kawałek już zjedzony...czułam się jak w ekskluzywnej kawiarni:)
Dodałam ciastka z czekoladą mleczną i następnym razem kupie zwykłe i dodam gorzkiej, bo po zjedzeniu małego kawałka jestem nieco przesłodzona, ale może to i dobrze, bo jak sobie pomyślę o tej śmietanie...;)
Gość: 1-ana1987, 86-43-n1.aster.pl
30.07.2010 19:13 odpowiedz
Właśnie siedzę sobie przed kompem i jem ten pyszniutki sernik:-), stwierdziłam więc, że podzielę się moimi spostrzeżeniami. Sernik robiłam z ciasteczkami digestive w polewie mlecznej i moim zdaniem sernik nie jest wcale za słodki. Ogólnie oceniam go na 6. Jest to wersja sernika absolutnie bardziej lekkiego niż zapychającego. Tablerone kupiłam w Tesco w Warszawie. Jest dostępny w wersji 100g(ok. 5zł), 50g(ok.3zl) i 30g.
30.07.2010 17:00 odpowiedz
ja zrobliam deser na bazie tegoz pomyslu
whipping cream + serek philadelfia + jogurt grecki + rozpuszczone 2 czekolady dla cukrzykow (bez cukru, na slodziku) - jestem na diecie proteinowej
i w pucharki
dla meza dodalam nieco platkow miodowych na spod
sciina sie bardzo ladnie przez nocke, jest jak mus/serek homogenizowany
malz chwali sobie bardzo, ja takze
pozdrowka
Gość: Góralka
30.07.2010 14:04 odpowiedz
jeśli chodzi o przeliczanie to ja wzięłabym tu pod uwagę powierzchnię okręgu który stanowi spód foremki (wysokość jest raczej ta sama lub podobna)
Gość: kulawula
30.07.2010 13:56 odpowiedz
ha!sernik do południa jeszcze bardziej stężał:)myślę,że duże znaczenie może mieć czekolada,bo są różne,ja w tej kwestii nie wyszukuję taniej,a lepsze jakościowo,o ile się da:)
komentarz do sernika mojegoTŻ: nie częstuj nikogo:)
zwykle,jak coś nowego zrobię,to zwołuję koleżanki na degustację,bo rodzinki nie mam w zasięgu:)
30.07.2010 12:16 odpowiedz
witam,

już nieco mniej gorąco z Polski :) jednak nadal z ochotą na sernik na zimno :)
mam pytanie - które sie tu na MW często pojawia, powiedż prosze Dorotko jak przeliczać wielkości blach do proporcji - czy trzeba wziąć pod uwagę powierzchnię blaszki czy jej objętość - masz jakis dobry sposób na szybkie przeliczenie składników - nie chodzi tylko o tej przepis ale tak generalnie?
tu u Mamy mam tortownicę większą tak ok 24cm - więc juz przeczytałam że podwoić składniki - ale na przyszłość jak to robic szybko i sprawnie? :)

dzięki z gory za odpowiedż :)
pozdrawiam
Dorota
30.07.2010 09:31 odpowiedz
Witaj,

Ja też wczoraj robiłam i masa też wyszła mi bardziej luźna niż na Twoim zdjęciu Dorotus. Przy krojeniu sernika troszeczkę się rozpływa:) Nie wiesz czym to jest spowodowane?:) Może będę musiała trochę żelatyny na przyszłość dodać? Proszę o poradę.
Z góry dziękuję.
Gość: testująca
30.07.2010 09:29 odpowiedz
ZROBIŁAM. goście zachwyceni, plus za to, że robi się go szybko, ale nie trzeba używać żelatyny (nie jem mięsa)! ja osobiście znacznie wolę serniki pieczone, ale to dobra alternatywa jak jest mało czasu (i jak nie chcemy ryzykować, że coś nie wyjdzie:))
Gość: kulawula
30.07.2010 07:52 odpowiedz
też zrobiłam:) toblerone znaleźć u mnie na dzielni,to niemalże odkrywkowe;)rzeczywiście stacje benzynowe są niezawodne:)
sernik,mój wyszedł mniejszy,gdyż blaszkę miałam ciut większą.W ogóle pomyślałam,że będzie go mało,tymczasem jest tak słodki,że nie sposób go zjeść zbyt wiele:)
miałam za mało białej czekolady,bo tabliczkę i być może dzięki temu masa jest bardzo delikatna,ale można kroić:)
digestive były bez czekolady,do masła dodałam czekoladę gorzką i wymieszałam z kruszonką z ciastek,spód wyszedł solidny:)
czekolady na wierzch nie dodaję,bo,albo ja jestem kiepskim łasuchem,albo to moje przewrażliwienie,że jest mocno słodko:)
reasumując,świetny sernik,który smakuje niczym batonik:)pozdro!!!
Gość: bakingfreak
29.07.2010 21:13 odpowiedz
Zrobilam ten serniczek na przyjazd siostrzyczek moich jutro. Mam pytanie, chociaz zanim odpiszesz to wszystko sie samo wyjasni. Moj sernik byl troche rzadki przed wlozeniem do lodowki, teraz po 2 godz. juz troche zsiadl ale obawiam sie czy nie bedzie mial zbyt luznej konsystencji. Jak sadzisz dorotus?
Dzieki za wszystko.
A jutro jeszcze pieke te cynamonowe buleczki norweskie. Moj chrzesniak tez przyjezdzai nie przepusci mi jak ich nie upieke :D
Gość: lo-ko
29.07.2010 14:39 odpowiedz
Zrobiłam. Dokonałam małych zmian, bo zamiast białej czekolady, miałam zwykłą mleczną. Nie użyłam batonika, bo go akurat nie miałam.
Zamist spodu z ciastek digestive wzięłam amaretki (do kupienia w Lidlu) i położyłam je na spód, wylałam masę i na wierzch też amaretki i polałam sosem czekoladowym. Robi się błyskawicznie.
Gość: Marysiek
29.07.2010 10:32 odpowiedz
Obiecałam, więc piszę... sernik boski!!!! nie za słodki i te chrupiące orzeszki...ochch. Polecam na wierzch mascarpone z cappuccino - idealnie dopełnia całości. Przeczucie mnie nie myliło by zrobić z podwójnej porcji - zapewne ochotników będzie wielu:) dzięki za kolejny super przepis!
Gość: nadeshiko
29.07.2010 09:46 odpowiedz
Byłam w sklepie żeby kupić toblerone i odkryłam tam batoniki daim, których poszukiwałam odkąd pojawił się tu sernik z ich użyciem... I teraz mam dylemat: zrobić sernik pieczony z daim, czy na zimno z toblerone. Może jakoś połączę oba przepisy :)
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2010 08:03 odpowiedz
Baardzo dobry pomysl z cappuccino :)
Gość: Marysiek
29.07.2010 07:50 odpowiedz
Sernik się schładza (oczywiście w zamrażarce by przyśpieszyć cały proces) i już wiem, że będzie wspaniały! By zachęcić czytelniczki do wypróbowania należy koniecznie dodać, że jego zrobienie zajmuje niecałe pół godziny!!! Dorotko doradź mi proszę, z czym najlepiej połączyć mascarpone by miało kawowy smak, ale nie było "rzadkie" - chcę udekorować nim wierzch sernika (może zmiksować poprostu z cappuccino w proszku?) Z gory dzięki!
Gość: kulawula
29.07.2010 07:41 odpowiedz
śniłam Twój sernik,trzeba zawijać po składniki :) btw takich snów to ja nie miewam:)
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2010 21:40 odpowiedz
Wyjdzie :)
Gość: amelia
28.07.2010 21:32 odpowiedz
Przez pomyłkę kupiłam śmietanę 30 %:( Sernik wyjdzie i tak, czy lepiej nie ryzykować?:)
Gość: beba75
28.07.2010 18:02 odpowiedz
Dorotko - cudnie wygląda ten sernik - już od samego patrzenia cieknie mi ślinka :)
(mój organizm najpierw je oczami, potem dopiero konsumuję ).
Na bank przygotuję go na niedzielę.

A tak poza tym chcę Ci serdecznie podziękować za tego bloga, bo dzięki niemu zaczęłam piec ciasta, co z wielkim zadowoleniem przyjęła moja rodzina.
Jak na razie wszystko wychodzi doskonałe .. nawet mnie :)

Przy okazji dziękuję, że zdecydowałaś się opublikować przepisy z Magii Smaków na tym blogu. Jestem bardzo, bardzo wdzięczna - bo stamtąd też czerpałam inspiracje obiadowe i były bardzo .... smakowite :)

Pozdrawiam z deszczowego dziś Śląska :)
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2010 15:20 odpowiedz
Będzie dobrze, nie będzie zbyt duzo :)
Gość: Ania
28.07.2010 15:17 odpowiedz
Mam formę 24cm, jak podwoję składniki to będzie za dużo już?
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2010 13:59 odpowiedz
Tort nie jest wysoki, tak 3 cm około, ale wg mnie lepiej nie zwiększać proporcji. Na formę 20 cm sa idealne. Co to znaczy 'usiadzie się'? Jesli chodzi o to, jak szybko będzie dobry do jedzenia i krojenia, to trzeba go zostawić w lodówce na całą noc. Katarina.20.09: można użyć mlecznych lub do zwykłych dodać trochę roztopionej gorzkiej czekolady. Digestive w gorzkiej można kupić w UK, używam ich, bo sa mniej słodkie. Elii_ka: jesli możesz, przeslij mi proszę ten kod mailem, choć nie sądze, że coś pomoze ;). Nie wiem dlaczego tu się nie wyswietlił. dziękuję i pozdrawiam :)
Gość:
28.07.2010 12:48 odpowiedz
jaki on jest wysoki?w cm?moge zwiekszyc proporcje dwukrotnie?usiadzie sie?jak dlugo sie siada?
Gość: bogna
28.07.2010 12:34 odpowiedz
...tak się zastanawiam, czy biała czekolada sprawdzi się zamiast żelatyny w torciku hiszpańskim ...
28.07.2010 11:27 odpowiedz
Witaj Dorotus,

Pytanie o ciastka Digestive. Na stronie producenta są tylko dwa rodzaje tych ciastek albo zwykłe albo w polewie mlecznej. W twoim przepisie są digestive w gorzkiej czekoladzie. Czy zamiast nich można użyć tych w mlecznej czekoladzie czy lepiej w ogóle tych bez polewy?:)
Pozdrawiam
Gość: Tia
28.07.2010 09:24 odpowiedz
Sernik wygląda niezwykle smakowicie. A Toblerone bez problemu można dostać chociażby w realu. Zarówno mleczne, jak i z białą czekoladą oraz ciemną. Zastanawiam się właśnie czy wybrać mleczne dla lekkiego kontrastu, czy białe. Hmmm, sernik planuję zrobić 17go, ale nie wiem, czy wytrzymam, już mi ślinka cieknie ;p
Gość: elii_ka
28.07.2010 09:08 odpowiedz
Kolejny super przepis, tylko,że ja wolę go degustować, niż piec ;-)))
Doroto, wklej sobie poniższy kod

nie będzie można wówczas kopiować zdjęć, bo Twoje foty na necie są od dawna.
Pozdrawiam.
Gość: espresso9
28.07.2010 08:06 odpowiedz
Przepiękny,bardzo elegancki.
Bardzo mam ochotę go spróbować.
Jeszcze nigdy nie robiłam takiego i nie wiem,czy by mi wyszedł.
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2010 07:45 odpowiedz
Kuchareczko: pelnoziarnistymi, owsianymi, maslanymi. Oleńko: nie zimna kąpiel, a kąpiel wodna, która jest raczej gorąca i parząca, trzeba uważać. Przygotowujesz mały garnuszek, na którego dno nalewasz wody, zagotowujesz. Na górę jego kładziesz szklaną, metalową lub plastikową miskę z połamaną czekoladą, która rozpuszcza się na parze. Naczynie z czekoladą nie może dotykac wody. Kropla wody nie może się również dostac do czekolady. Tu film: www.youtube.com/watch?v=iSqcHSewi1Y pozdrawiam :)
28.07.2010 07:34 odpowiedz
od zawsze nie przepadam za sernikami, ale z Twojego bloga zrobiłam ich już kilka i zawsze się zajadam jak głupia :)
to jest kolejny, który muszę zrobić i chyba w końcu muszę przyznać, że uwielbiam serniki :)
zdjęcia mistrzowskie
pozdrawiam
Gość: polinqa
28.07.2010 07:05 odpowiedz
Uwielbiam toblerone :) nie wpadłam na pomysł ciastka, chociaż kiedyś robiłam muffinki :) muszę spróbować :)
Dorota, chciałam tylko dodać na marginesie, że z magiasmaków Cię dobrze rozumiem i wiem ile czasu zajmuje mi mój "kotlet.tv" :) kiedyś zamknęłam mój drugi serwis -chlebek, ale wszystkie przepisy przeniosłam i katastrofy nie ma, a przecież zawsze będziesz mogła dać "wytrwane" :) powodzenia :)
Gość: Mateusz
28.07.2010 04:45 odpowiedz
Smakowicie wygląda ten sernik, a że lubię batonik toblerone to może go zrobię...
Gość: monique.usa
27.07.2010 23:48 odpowiedz
Wlasnie wrocilam z wszytkimi potrzebnymi skladnikami. Zaraz zamierzam robic to ciasto.
Nie znalazlam takich ciasteczek czekoladowych, wiec kupilam zwyczajne , dodam ewentualnie moze troszke czekolady do rozpuszczonego masla? Bo nic innego mi nie przychodzi do glowy :)
27.07.2010 23:06 odpowiedz
Powiem szczerze, za sernikiem na zimno nie przepadam, jednak wersja bez żelatyny... niezwykle kusząca! Och, a miałam zacząć dietę... ;)
Gość: kuchareczka
27.07.2010 22:32 odpowiedz
Witam, niestety w mojej miejscowości nie ma możliwości zakupu ciastek digestive (obeszłam wszystkie markety i nie znalazłam), więc jakimi ciasteczkami można by je ewentualnie zastąpić ? Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam ! ;)
Gość: martam21
27.07.2010 21:14 odpowiedz
Dorotko, dziekuję za decyzję o przeniesieniu przepisow z "Magii Smaków"!!!
Gość: kulawula
27.07.2010 20:39 odpowiedz
Toblerone,wygląd znajomy,smak nie:) sernik kusi:)ostatnio dużo czasu spędzam w kuchni,dzięki Tobie,a mój chłopak zapytał kiedy będzie coś nowego,przynajmniej raz w tyg.muszę podać coś nowego:)
Sernik kusi,tym bardziej,ze miałam kilkuletnią przerwę od niego,a dzisiaj jestem po urodzinowym i stwierdzam ,że jednak zatęskniłam za sernikiem na zimno:)przepis podany na tacy,dziękuję i pozdrawiam:)
Gość: Oleńka
27.07.2010 19:38 odpowiedz
co oznacza "zimna kąpiel" ?
nie mam doświadczeń kulinarnych,
proszę o dokładne wyjasnienie krok po kroku...

Chciałabym zrobić takie cudo ;)
Gość: kaluma1
27.07.2010 16:27 odpowiedz
Toblerone moja miłość! To czekolada z miodem i migdałami. Cudo!!!
Gość:
27.07.2010 15:41 odpowiedz
sernik... cudowny ;D
a z tego co mi wiadomo Toblerone można dostać w Tesco i sieci sklepów Piotr i Paweł
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2010 15:24 odpowiedz
Toblerone - smak dowolny, ja uzyłam klasycznego (chyba? ;), mlecznego. Też rzadko kupuję akurat ten batonik - może drugi raz w życiu, ale on smakuje jak dobra czekolada mleczna z nugatem i drobnymi orzeszkami. I jak napisałam we wstępie - taką czekoladą można go zastąpić. David - czekoladę dodałam od razu, taką ciepłą, miksując jednocześnie, by się kluchy z niej nie porobiły, bo reszta składników była z lodówki. Ale możesz poczekać, aż chwilę przestygnie, będzie pewniej. Favriela: jest slodki, choć nie uważam, że bardzo mocno. Wydaje się lekki, je się go jak krem z pucharka (mimo, iż dodałam twarogu 3-krotnie mielonego który jest cieżki). Tylko świadomość tego, że kremówka jest tłusta powstrzymuje przed zjedzeniem większej ilości (użyłam kremówki light). Agnieszko - myślę, że mascarpone sie też nada, ale to już będzie sam krem a nie sernik, nie wiem czy nie lepiej wtedy w pucharkach? dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: david.5
27.07.2010 15:10 odpowiedz
Gość: iwi, pc_71_146.smrw.lodz.pl - Dorota napisała na samym dole jak uzyskać takie wiórki, za pomocą noża do sera. Pozdrawiam David.
Gość: appletree
27.07.2010 15:08 odpowiedz
Pani Dorotka napisała pod zdjęciem CZYM można ZASTĄPIĆ ten batonik, czytanie naprawdę nie boli

pozdrawiam i przepraszam jeśli kogoś uraziłam
Gość:
27.07.2010 14:57 odpowiedz
Dziś mam urodziny dziękuję za piękny sernik :)))) Aga
Gość: diNa
27.07.2010 14:51 odpowiedz
czy toblerone można czymś zastąpic?
Gość: cameela5
27.07.2010 14:46 odpowiedz
Wspaniały sernik i kolejne piękne talerzyki:)
Gość: majanaboxing
27.07.2010 14:33 odpowiedz
Dorotko, serniczek wygląda fantastycznie! Cudowne zdjecia!
A wiesz, że ja jeszcze nie jadłam toblerone? Musze to nadrobić koniecznie;)

Pozdrowienia:)
Gość: myniolinka
27.07.2010 14:26 odpowiedz
szczególnie biała czekolada do mnie przemawia... no i że jest na zimno... czekoladki też...
i wyszło na to że przemawia do mnie w całości :)
Gość: nanami95
27.07.2010 14:11 odpowiedz
Akurat tydzień temu dostałam megapaczkę mini batoników TOBLERONE w trzech smakach. Mimo, że już połowa zjedzona to napewno starczy mlecznych to tego sernika :]

A tak poza tym, jeśli nie znajdziecie ich w polskich supermarketach na pewno bd na stacjach Orlen, przynajmniej ja tam je widziałam.
Gość: david.5
27.07.2010 13:46 odpowiedz
Fajny przepis, mam pytanie czekoladę dolewamy ciepłą? Czy jak chwilę przestygnie? Z góry dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam David.
27.07.2010 13:36 odpowiedz
Pięknie wygląda, bardzo bardzo smakowicie, zjadłabym sobie kawałeczek do kawy, pozdrawiam:-)
Gość: Ania
27.07.2010 13:30 odpowiedz
Niestety u mnie trudno dostać ten batonik... Czy mogę go zastąpić jakimś innym np. snickersem? Czy musi to być baton raczej twardy?
Gość: Rene25
27.07.2010 13:24 odpowiedz
Dorotko nawet nie wiesz co narobilas tym przpeisem ;) uwielbiam serniki na zimno ale z uwagi na to ze nie jemy miesa ciezko jest znalezc odpowiedni przepis. Nawet proby zastapienia zelatyny agarem nie zdawaly egzaminu. Wiem ze na Twoim blogu znjade kilka siwetnych przepisow na serniczki na zimno be zelatyny i bardzo bardzo Ci za nie dziekuje! :)
Gość: iwi
27.07.2010 13:15 odpowiedz
Jak zrobic takie wiorki czekoladowe?
Gość:
27.07.2010 13:11 odpowiedz
A czym można zastąpic to toblerone ? Bo u nas ich nie ma ;/ jakimś marsem,snickersem czy jak ?
Gość: Favriela
27.07.2010 13:07 odpowiedz
Jak słodki jest ten sernik?? : zapycha czy raczej jest lekki?
Gość: koczes
27.07.2010 13:05 odpowiedz
Ja chętnie zrobiłabym ten serniczek ale toblerone- hmmm...czym mogę je zastąpić?
Gość: kate
27.07.2010 12:50 odpowiedz
Jaki może być zamiennik tego batonika?
Gość: baaaraneeek
27.07.2010 12:46 odpowiedz
Wygląda bardzo kusząco :)
Gość: ciastella
27.07.2010 12:46 odpowiedz
świetnie wygląda;D a toblerone to ulubiony batonik mojej mamy;) zrobie jej jak wróci;))
27.07.2010 12:36 odpowiedz
Toblerone uwielbiam, wiec ten serniczek tez mi sie bardzo podoba.
Gość: sowa25
27.07.2010 12:32 odpowiedz
przepiękny, muszę kiedyś zrobić, a toblerone jest dostępne nawet w moim osiedlowym sklepiku na zachodnim skraju Warszawy ;)
Gość: Agnieszka
27.07.2010 12:25 odpowiedz
A mascarpone będzie się nadawał ?
Gość: annazturynu
27.07.2010 12:20 odpowiedz
Oh- Dorotko- Królowo Słodyczy :) Przepis spóźniony - szukałam czegoś słodkiego, co mogłabym zaserwować moim imieninowym gościom - i znalazłam sernik na zimno... ale nie tak obłędny jak ten. No cóż, nic straconego - przyda się za rok, a może nawet wcześniej.
Może przygotuję go na otarcie łez po "Magii Smaków" - szkoda, że zniknie z sieci, choć przesłanki Twojej decyzji są dla mnie całkowicie zrozumiałe i gdybym była w podobnej sytuacji (tej prowadzę bloga, choć nie kulinarnego, i wiem ile pracy i poświęceń to wymaga), pewnie postąpiłabym podobnie. Choć nie ukrywam, że jest to mój ulubiony "niesłodki" blog, a większość potraw przez Ciebie na nim prezentowanych całkowicie trafia w gust mojej rodziny.
Pozdrawiam ciepło,
Anna Ferraris z Turynu.
Gość:
27.07.2010 12:13 odpowiedz
chodzi o to toblerone w zoltym opakowaniu ?
Gość: 1-ana1987
27.07.2010 12:10 odpowiedz
Dołączam do grona osób szczególnie zadowolonych z tego przepisu z powodu braku w nim żelatyny;). Koniecznie muszę go wypróbować. Pozdrawiam:), wege fanka Pani bloga - Ania
Gość: Snow
27.07.2010 12:06 odpowiedz
Dodawać tą czekoladę po wystygnięciu czy można od razu jak się roztopi gorącą?
Gość: chantel111
27.07.2010 11:54 odpowiedz
świetnie się prezentuje :)
Gość: iza
27.07.2010 11:47 odpowiedz
oh Pani Dorotko! kusi mnie ten sernik. zniewalające zdjęcie! [chyba się zakochałam! w tym serniku :)]
Gość: nadeshiko
27.07.2010 11:37 odpowiedz
Bardzo ciekawy przepis :) Robiłam już sernik czekoladowy na zimno (trójwarstwowy z bloga happyhomebaking), ale tamten był z żelatyną... Ten pewnie będzie delikatniejszy. Zrobię na pewno, toblerone można u mnie dostać bez problemu :)
Gość: jle
27.07.2010 11:31 odpowiedz
Ups! :) Dziękuję.
Gość: NaStole.pl
27.07.2010 11:31 odpowiedz
Cudownie wygląda, przepysznie. A przepis bardzo fajny bo bez żelatyny. Mój wegetarianin będzie zadowolony :) Pzdr
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2010 11:29 odpowiedz
Jest podane w przepisie :) 20 cm.
Gość: jle
27.07.2010 11:27 odpowiedz
A jaka średnica formy?
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2010 11:26 odpowiedz
Wtedy spód się bedzie sypał..nie dałabym rady przenieść z formy na talerzyk, a tak zrobiłam. Nie czuć, że jest dużo masła, spód jest mięciutki :)
Gość: pinkcake
27.07.2010 11:24 odpowiedz
Fajny;) Ale ja bym zrezygnowała z masła na spodzie.




do góry