Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Przepis dnia
Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 412

niedziela, 17 maja 2009

Sernik z ziemniakami

Wyborny sernik o smaku lekko pomarańczowym. Dawniej do masy serowej dodawano ugotowane ziemniaki - obecnie zastępujemy je skrobią ziemniaczaną. Ważne, by ziemniaki były sypkie, mączyste, ugotowane przynajmniej dzień wcześniej. Polecamdo wypróbowania!

Składniki:

  • 750 g twarogu tłustego lub półtłustego, zmielonego przynajmniej dwukrotnie
  • 300 g ugotowanych, zmielonych bądź przeciśniętych przez praskę ziemniaków (najlepiej ugotowanych 1 dzień wcześniej)
  • 2 łyżki masła
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • ekstrakt pomarańczowy (lub aromat) do smaku
  • pół szklanki kandyzowanej skórka pomarańczowej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem na puszystą masę; dodać masło, ucierać. Dodać zmielony twaróg, ziemniaki, ekstrakt pomarańczowy i utrzeć na gładką masę. Nie ucierać zbyt długo by niepotrzebnie nie napowierzać masy serowej.

Białka ubić na sztywną masę, dodać do masy serowej razem ze skórką pomarańczy, delikatnie wymieszać. Całość przelać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 23 cm.

Piec w temperaturze 150ºC przez około 75 minut. Gotowy sernik powinien być ścięty i sprężysty na wierzchu. Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku, następnie schłodzić w lodówce przez około 12 godzin.

Domowy ekstrakt pomarańczowy:

  • pół dużego owocu pomarańczy (sok będzie można wypić :-)
  • pół szklanki wody
  • 1/4 szklanki wódki

Obrać skórkę z pomarańczy i usunąć całe białe albedo (jest gorzkie). Skórkę posiekać z grubsza. W wyparzonym pojemniku szklanym wymieszać wodę, wódkę i skórkę pomarańczową. Pojemnik zamknąć, przechowywać w chłodnym, ciemnym pomieszczeniu (nie w lodówce). Po tygodniu dobry do użycia, można przechowywać przez rok.

Przepis na ekstrakt pochodzi z tej strony.

Smacznego :-).

  Oceń: 
Ocena: 9.5  (liczba głosów: 2)
Zobacz także:
Sernik z białą czekoladą i żurawinami
Sernik z białą czekoladą i żurawinami
Sernik z kwaśnej śmietany i serka wiejskiego
Sernik z kwaśnej śmietany i serka wiejskiego
Sernik z jagodami i kratką
Sernik z jagodami i kratką
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (63)
Gość: acemic
14.03.2014 14:45 odpowiedz
Ja nie miel sera jesli jest gruboxiarnisty, po prostu dziele go na mniejsze kawalki i rozcieram widelcem albo tym takim przyrzadem do robinia purre z ziemniakow (lepiej jak jest taka blaszka z dziurkami niz taki wygiete z drutu tylko) ale to mi si ostatnio popsulo. to w jakiej kolejnosci co mieszamy z czym jest bez duzego znaczenia jsli ma si dobry miksr. jsli wolnoobrotowy to chyba lepij rozmieszac ziemniaki z zoltkami i cukrem na lana konsystncje i potem dodac sera.
24.02.2014 16:18 odpowiedz
Dobry....Nie jest to mój najulubieńszy, ale za to małżonek rzucił się na niego, choć nie przepada za sernikami.
Sernik musiał swoje odstać, zanim "odeszły mu wody". Poprzedni pływał, co pewnie wynikało z odmiany ziemniaka...
Gość: Sylwia123
24.02.2014 16:16 odpowiedz
czy mozna ten sernik upiec w kapieli wodnej?
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2014 16:29 odpowiedz
Nie.
Gość: Iwoncia
04.02.2014 18:48 odpowiedz
Droga Dorotko ,czy mogłabyś podać proporcje na 1kg twarogu bo serniki mi nie wychodzą , czy to jest przepis na tzw. sernik kaszubski
Gość: kili2222
19.02.2014 13:11 odpowiedz
Tak. To raczej jest sernik kaszubski, bo moja babcia z tamtych terenów pochodziła i zawsze go robiła. Ciacho jest przepyszne i z tradycją!!
asiaAustralia1  (zobacz profil)
17.07.2013 12:00 odpowiedz
Pyszny ,podobny robila moja prababcia .Ja każdy sernik robie z sera ricotta.Bo tu innego nie ma .Ale wychodzą delikatniejsze i bardziej puszyste niż z sera tłustego w Polsce.Dodaje jeszcze zawsze rodzynki procz skorki pomaranczowej.Jedyny mankament za szybko znika.Pieke co tydzień ciasta z Twojej Dorotko strony i zawsze inne.Wszystkie wychodzą bo masz swietne przepisy.Pozdrawiam
31.03.2013 16:05 odpowiedz
Uwielbiam tradycyjne serniki, od dawna miałam ochotę na taki swojski, z rodzynkami, skórką, z mielonego twarogu. Poczyniłam ten, rodzina chwali, mi też smakuje, ale jednak nie ma takiej konsystencji jak Twój na zdjęciu. Jest bardziej wilgotny, ale bardziej sypki, ten na zdjęciu wygląda na zwarty. Miałam tylko 250 g ziemniaków, może to dlatego? Albo twaróg za suchy?
Dorota, Moje Wypieki
31.03.2013 18:21 odpowiedz
Duże moze zalezec od twarogu, od ziemniakow (nawet odmiany), od dlugosci pieczenia..
Gość: smakosz
30.03.2013 14:34 odpowiedz
powiem tak : sernik jest pyszny !!!!!!!!!! a w dodatku tani, gratuluje pomysłu, pozdrawiam i dziekuje.
Gość: joannea
13.10.2012 22:52 odpowiedz
Sernik robi sie w 10 min i jest naprawde pyszny - nastepnym razem jednak zmniejsze ilosc cukru o polowe. W mojej wersji zamiast pomaranczy uzylam ekstrakt waniliowy i rodzynki, i ziemniaki byly zupelnie niewyczyuwalne. Aha, w ramach sera wystapily u mnie serki wiejskie potraktowane blenderem i 200g kwarka.
Gość: kasia
28.03.2012 09:32 odpowiedz
serniczek jest wspaniały! nie została nawet okruszynka od wczoraj! gratuluję fantastycznego bloga!
02.01.2012 09:44 odpowiedz
Sernik pyszny! My użyliśmy ziemniaków z obiadu z tego samego dnia :-) Faktycznie na surowo czuje się te ziemniaki w masie serowej... Dodaliśmy dla smaku rodzynki namoczone w rumie, rum, ekstrakt waniliowy, sok z cytryny, ziarenka laski wanilii... Ale po upieczeniu pyszny, mokry... Nie wiem jak długo byłby świeży, bo u Nas został zjedzony w ciągu doby. Trochę popękał ale Nam to nie przeszkadzało :-).
Gość: cukiernik
09.11.2011 23:20 odpowiedz
nie mam wagi :( tak mniej więcej to ile tych kartofli trzeba użyć? proszę o pomoc.
Gość: merunia
09.11.2011 11:00 odpowiedz
Swietny przepis! Dziekuje Doroto:) namietnie odwiedzam Twojego bloga i jestem jego wielka fanka. Na pewno wyprobuje ten przepis, bo uwielbiam mokre ciasta. Przy okazji mam pytanie. Gdzie kupilas te piekne talerze? Rozgladam sie za tego typu zestawem obiadowym od dluzszego czasu i nigdzie jeszcze nie znalazlam takiego cudnego jak te Twoje deserowe talerzyki ;) serdecznie pozdrawiam
Gość: laik
09.03.2011 20:39 odpowiedz
SUPER,
bardzo dziękuję, teraz można testować :)
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2011 20:22 odpowiedz
Polecam ten artykuł: mojewypieki.blox.pl/2010/09/Jak-upiec-perfekcyjny-sernik.html pozdrawiam
Gość: laik
09.03.2011 19:59 odpowiedz
witam

a ja właśnie planuje po raz pierwszy zabrać się za sernik i mam pytanie skąd wiadomo czy ciasto już się upiekło? chodzi mi o to, że każdy piekarnik jest inny i zazwyczaj można nakłóć i sprawdzić czy tak samo robi się z sernikiem
Gość: natajla_1
11.02.2011 16:10 odpowiedz
Zrobiłam,ale inaczej, na słono:)
-podsmażyłam cebulkę,
-wymieszałam twaróg ziemniaki i cebulkę,
-doprawiłam solą i pieprzem do smaku,
-masło utarłam mikserem,
-dodawałam po kolei żółtka,
-potem dodawałam partiami masę serową i miksowałam,
-ubiłam pianę z białek,
-dodawałam partiami do sera i delikatnie łączyłam szpatułką,
-przelałam całość do owalnego naczynia żaroodpornego i piekłam jak w przepisie i zostawiłam w piekarniku do wystudzenia,wogóle nie opadł:)

Bardzo dziękuję za inspirację na pyszny obiad!!!
Gość: zauberi
30.12.2010 22:06 odpowiedz
zrobiłam dzisiaj ten sernik, jest pyszny, tylko trochę się przestraszyłam, najpierw wszystko było ok, wyglądał na nawet wyrośnięty (robiłam w małej blaszce), potem jednak opadł i ma dosłownie wysokość niecałych 2 cm :(. Dopiero teraz doczytałam że jest z tych opadających (niestety, pewnie bym zrobiła podwójną porcję). Mimo wszystko nie żałuję, jest pyszny, dałam dużo skórki pomarańczowej :). Chciałabym podziękować za przepis, bardzo często korzystam z Pani przepisów, także tych z byłego, wytrawnego bloga (leczo - nasz przysmak, czy klopsiki w sosie koperkowym, a niedługo chcę upiec ziemniaczki). Zawsze gdy nie mam pomysłu na ciasto, wiem, że nie zawiodę się szukając na Moich Wypiekach :). Sama prowadzę bloga i mam nadzieję, kiedyś stworzyć choć w części tak fajny jak Pani :) gratulacje, ale się rozpisałam :) pozdrawiam serdecznie!
Gość: falka
01.11.2010 17:09 odpowiedz
Ten sernik jest bardzo mokry, bardziej smakuje mi "Sernik tradycyjny". Przepis bardzo dobry :)
Gość:
02.12.2009 11:09 odpowiedz
sernik jest super...bardzo mokry w środku,polecam.
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2009 10:32 odpowiedz
Dwa pierwsze są podobne, z ziemniakami jest bardziej wilgotny, mokry wrecz. Sernik się robi z twrogu zmielonego przynajmniej dwukrotnie, ale jak Twoi rodzice wolą z grudkami sera, to kup zwykły twaróg półtłusty lub tłusty i zmiel tylko raz przez maszynkę. pzdr
Gość: Maja
30.07.2009 14:56 odpowiedz
Dorotko mam kolejnę pytanie. Napisz mi proszę jaka jest różnica między sernikami: tradycyjnym & wiedeńskim & z ziemniakami. Co je różni głównie w smaku?
Proszę Cie też o radę. Moi rodzice wolą serniki w których ser ma lekkie grudki. A 2 krotnie mielony ich nie ma. Jaki zastosować?
Pomóż mi proszę - Majka
28.05.2009 06:15 odpowiedz
Dziękuję. Wypróbuję i wrócę ze sprawozdaniem :-)
Dorota, Moje Wypieki
27.05.2009 15:09 odpowiedz
Najprostszy i najbardziej klasyczny: mojewypieki.blox.pl/2008/12/Sernik-tradycyjny.html Ale Cię zmartwie - zawsze ser trzeba zmielić - ewentualnie przepuscić przez praskę, albo rozbić tłuczkiem do ugotowanych ziemniaków. Tak w ogóle - trzeba mielić nawet dwukrotnie ..;). A nie możesz kupić już zmielonego? Niektóre firmy maja b. dobre mielone serniki. pzdr
27.05.2009 07:20 odpowiedz
Czytam, czytam o tych sernikach, drepczę dookoła, węszę, pomlaskuję i nie mogę się zdecydować. Czy mogłabyś mi doradzić, który będzie najłatwiejszy na początek? Warunek dodatkowy - z sera, który nie wymaga mielenia przez maszynkę, bo takowej nie posiadam.

Będę wdzięczna za sugestię :-)
Gość: tralalala
24.05.2009 18:45 odpowiedz
Zrobiłam ten sernik w piątek. Wyszedł nawet smaczny. Też wyczuwałam smak ziemniaków i dodałam sporo aromatu śmietankowego i skórki z cytryny.
Dorota, Moje Wypieki
21.05.2009 08:22 odpowiedz
Agatko, dzięki za podziękowania i pozdrowienia :) A skórkę z pomaranczy robię dokładnie tak samo jak Ty :) pozdrawiam!
Gość: agata
20.05.2009 22:47 odpowiedz
Skoro mowa o ekstracie z pomarańczy, to może czas na podanie przepisu na skórkę z pomarańczy? Jakiś czas temu szukałam przepisów w sieci...i nie znalazłam zbyt dobrego, chyba już mało kto to robi sam? Ja po prostu ugotowałam w zalewie z cukru, włożyłam osuszone do słoika i trzymam w lodówce...są pyszne, mięciutkie, mogłabym je wyjadać...ale może Ty masz jakiś swoj sprawdzony przepis?
a serniczek ze skórką właśnie dopieka się w piekarniku...jutro będziemy próbować.

Moja rodzina uwielbia serniki, na razie ulubionym jest- ten z białą czekoladą z Twojej strony, na tym migdałowym spodzie...pyszności. Twoje placuszki z jabłkami są w stałym repertuarze mojego dwulatka..raz nawet zapomniałam dodać cukru i też mu smakowały ;-)
pozdrawiam gorąco, mój mąż też prosi o dołączenie podziękowań od niego ;-) i ja dziękuje za świetne przepisy
Dorota, Moje Wypieki
20.05.2009 08:10 odpowiedz
Johannisbeere: można. Aagulha: i tu mnie zdziwiłaś, poniważ posiłakowałam się przepisem też bardzo starym p. Czernikowskiego, ale nie odważyłam sie na zaproponowane przez niego proporcje ziemniaków i sera. Czyżbym akuratnie wbiła się w przepis P. Gumowskiej nie widząc go wcześniej? Przosze podaj proporcje sera, ziemniaków i jajek z tamtego przepisu.. pozdrawiam :)
Gość: aagulha
20.05.2009 08:04 odpowiedz
Stary, dobry przepis pani Ireny Gumowskiej, opublikowany ponad 30 lat temu pod tytułem "Sernik, który się zawsze uda". Potwierdzam - jeśli tylko piana się ubije, to zawsze się uda.
Gość: johannisbeere
20.05.2009 05:43 odpowiedz
Cześć, chciałam się zapytać czy można podmienić ekstrakt na aromat pomarańczowy?
Gość: blue_chomik
18.05.2009 20:37 odpowiedz
robiłam niedawno wlasnie taki ekstrakt i potwierdzam ze jest ekstra :))
Gość: Renata
18.05.2009 20:20 odpowiedz
Dzięki za dodanie przepisu na ekstrakt. Nie przypuszczałam, że tak szybko go zamieścisz. Jesteś niesamowita!
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2009 15:49 odpowiedz
Anonimowy gościu, ja też jadłam w cukierniach ten sernik, ale miał zupełnie inny smak niż ten! Wiec mama moze być zaskoczona ;). Zresztą ten sernik sprzedają do tej pory (w Słupsku).Są różne przepisy na sernik z ziemniakami - w niektórych ziemniaków jest tyle, co twarogu. Apsik, oczywiscie, mozesz :)
Gość: apsik1
18.05.2009 15:40 odpowiedz
Doroto, chleb z ziemniakami jadłam, placki, pierogi też ale sernika jeszcze nie. Jak myślisz, można ominąć jakoś pomarańcze i ekstrakt pomarańczowy?? Moi alergicy wylądowaliby w szpitalu po odrobinie pomarańczy, a gdy zobaczyliby taki sernik, obskubaliby go na pewno.
Gość:
18.05.2009 15:40 odpowiedz
mama zawsze mówi, że uwielbiała sernik, który był w cukierniach jak była mama, bo podobno, żeby zaoszczędzić dodawano do niego kartofle ;))) chyba zrobię jej niespodziankę i upiekę taki sernik. Może wróci jej smak dzieciństawa ;)
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2009 15:16 odpowiedz
Renatko, postaram sie znaleźć dobry przepis na ekstrakt pomaranczowy i go tutaj pod sernikiem zamieścić, moze dziś wieczorkiem, jak znajdę wiecej czasu, wpiszę go do przepisu. David: można. Asgardsreia: skoro uważasz, że sa niesmaczne, to zrób ze swieżo ugotowanymi. Ja natomiast uważam, ze świeże ziemniaki średnio nadaja sie np. do kopytek, czy pierogów, wiec używam takich z lodówki, ugotowanych wcześniej. Pepsi: o matko, nie mam ADHD!! :D Madzik: myślę, ze nie .. przez tą wilgotnosć, nie był wcale ciężki... pozdrawiam :)
Gość: olciaky
18.05.2009 14:50 odpowiedz
Bardzo fajny sernik,wart wypróbowania:)
Gość: madzik
18.05.2009 14:27 odpowiedz
Jeśli ktoś lubi "ciężkie" serniki to ten się "nadaje"?? :))
Gość: kandigirl
18.05.2009 11:11 odpowiedz
Moja mama robiła taki sernik jak byłam mała - jest boski... muszę do niego wrócić, dzięki za przypomnienie o tym cudzie...
Gość: pepsi
18.05.2009 11:04 odpowiedz
Ta kobieta nie odpoczywa nawet w niedzielę :)))
Marzę o tym, żeby mieć takie ADHD.
Gość: Renata
18.05.2009 08:45 odpowiedz
Ja jeszcze raz w sprawie ekstraktu pomarańczowego.
Po długotrwałym googlowaniu znalazłam na adamczewski.blog.polityka.pl/?p=548 następujący tekst:" Nie robiłem nalewki na mirabelkach, ale przypomniałem sobie nalewkę na pomarańczach. Dokładniej ekstrakt pomarańczowy na spirytusie. Wlewa się do litrowego słja 0,5 l spirytusu. Pomarańczę bez obierania poddaje się zabiegowi przeciągnięcia mocnej nitki przy pomocy igły. Owoc zawiesza się na nitce ponad spirytusem i zamyka słój możliwie szczelnie. Po roku wyjmuje się pomarańczę, w tym momencie wielkości dużej śliwki. Napój rozcieńcza się do pożądanej mocy i delektuje się po schłodzeniu. Wszystkie olejki eteryczne, także ze skórki, są już w napoju. Niektórzy uważają, że wystarczy pół roku, ale to osoby niecierpliwe."
Co o tym myślisz? Trochę długo to trwa i czy to jest ekstrakt czy nalewka do picia?I czy ta pomaańcza się nie zepsuje?
Gość: majanaboxing
18.05.2009 07:42 odpowiedz
Wygląda cudnie! :)) Robiłam sernik z ziemniakami i nie bardzo nam smakowął, ale wypróbuję chętnie Twój przepis Dorotko :)
Gość: asgardsreia
18.05.2009 07:17 odpowiedz
Czemu ziemniaki muszą być 1-2 dni wcześniej ugotowane?!

Z życia codziennego wiem, ze jak kartofle z obiadu zostają, to już na drugi dzień są niezbyt smaczne...
Gość: daVid
17.05.2009 20:27 odpowiedz
mmm pysznie... Czy zamiast skorki pomaranczy mozna dodac kawaleczki drobne brzoskwin? Pozdrawiam
Gość: Krokodyl
17.05.2009 19:50 odpowiedz
Zawsze się cieszę, jak u Ciebie pojawia sie jakiś przepis na sernik. :-)
Gość: Renata
17.05.2009 18:07 odpowiedz
Dorotko!
Mimo, że już od dłuższego czasu jestem od Twojego bloga "uzależniona", dopiero teraz ośmieliłam się coś napisać. Dopiero dziś odkryłam tu przepis na ekstrakt waniliowy, a może też zdradziłabyś nam tajemnicę ekstraktu pomarańczowego, bo widzę, że pojawia się on również gdzieniegdzie- także w tym serniku. Na pewno będą to pomarańcze z alkoholem, ale diabeł tkwi w szczegółach...
Gość: kawusia35
17.05.2009 15:21 odpowiedz
uwielbiam taki sernik.Moja mama taki robi i nie jestem w stanie jej skopiować.Może i dobrze bo zawsze taki sernik będzie mi sie kojarzył z moją mamą.Pozdrawiam.
Gość: Henrietta
17.05.2009 13:23 odpowiedz
Cieszę się, że zamieściła Pani ten przepis. Rzeczywiście jest to bardzo wilgotne, a przy tym smaczne ciasto. Dotychczas robiłam ten sernik na kruchym spodzie a do masy dodawałam rodzynki. Teraz wypróbuję go ze skórką pomarańczową.
Gość: narin
17.05.2009 13:10 odpowiedz
to cos dla mnie...sernik....mniam mniam.....juz na sam widok padam ;-)))

na pewno niedlugo wyprobuje.....mam jeszcze kilka innych ciast i muffinki, jeszcze nie zjedzone, a maz mowi, bym troche przystopowala, bo tak utyjemy, ze ho ho ho...
Gość: gosiab_3
17.05.2009 13:02 odpowiedz
Dorotko-jak zwykle..........................bajera!!!!!!!!!!!!!!! :)))
Gość: Anna Marta
17.05.2009 12:51 odpowiedz
Tez ladne. ;) Dorotus, ale teraz to musowo przepis na te gofry z fruzelina prosze! :)
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2009 12:40 odpowiedz
ps. podmieniałm zdjecia na to bez frużeliny ;)
Gość: aga-aa
17.05.2009 12:12 odpowiedz
na takich pomysł bym nie wpadła
Gość: Anna Marta
17.05.2009 11:56 odpowiedz
Ha, a ja juz sobie wyobrazalam jak zajadam ten kawaleczek z fotki nabierajac na lyzeczke a to sernika, a to konfiturki... :) Mi tam by smakowalo. :D Dzieki!
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2009 11:52 odpowiedz
To domowa frużelina z owoców leśnych, zrobiłam ją do gofrów na podwieczorek, i polałam po serniku, bo miałam pod ręką ... ;D. Fruzelina jest pyszna, ale do pomaranczowego sernika nie pasowała (tylko wizualnie), wiec ją pominęłam w przepisie ;).
Gość: Anna Marta
17.05.2009 11:47 odpowiedz
Lubie wilgotne serniki, musze koniecznie wyprobowac. :) A co to za konfiturowa polewa na nim, z jakich owocow? (Czytalam 3 razy przepis, ale nie znalazlam nic o niej, a ciekawam. ;) ).
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2009 11:30 odpowiedz
Już dopisuję, 23 cm.
Gość: Justyna
17.05.2009 11:29 odpowiedz
Śliczny jest!a jakiej foremki pani użyła?
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2009 11:29 odpowiedz
:DD Jakby pominąć ekstrakt, skórkę i cukier, dodać podsmażoną cebulkę to smakowałby rzeczywiście jak ruskie ;)
Gość: pinkcake
17.05.2009 11:26 odpowiedz
Fajny! Jak pierogi ruskie:) W końcu ziemniaki to prawie sama skrobia, więc czemu nie? Ja robiłam czekoladowe ciastka ziemniaczane. Pozdrawiam serdecznie!




do góry