Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


piątek, 01 października 2010

Słodko-słone chrupiące batoniki czekoladowe

Zawsze się zastanawiałam, jaki jest sens topienia czekolady, by otrzymać z niej... inną czekoladę? ;-). A jednak. Nic mnie tak dawno nie zachwyciło jak ten batonik. Może przede wszystkim dlatego, że połączenie smaku słodkiego i słonego jest doskonale wyważone a jednak dominuje tu smak gorzkiej czekolady (którą uwielbiam). Spróbujcie, przekoncie się sami :-).

Składniki:

  • 200 g gorzkiej czekolady*
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 125 g masła
  • 45 ml (3 łyżki) golden syrupu (można zastąpić płynnym miodem)
  • 250 g solonych orzeszków ziemnych
  • 4 batoniki Crunchie** (każdy po 40 g)

Do większego naczynia wsypać orzeszki, połamać/pokroić batoniki Crunchie.

W garnuszku umieścić masło, golden syrup, połamaną czekoladę. Podgrzewać, na niewielkiej mocy palnika, aż wszystko się roztopi, mieszając od czasu do czasu. Zdjąć z palnika, od razu przelać do mieszanki orzeszków i batoników. Wymieszać.

Kwadratową formę o boku 23 cm (lub okrągłą o średnicy 24 - 25 cm) wyłożyć folią aluminiową. Przelać do niej natychmiast lejącą mieszankę czekoladową, z grubsza wyrównać. Włożyć na 4 godziny do lodówki, do stężenia.

Po tym czasie wyjąć, pokroić na mniejsze kwadraty.

Batoniki można przechowywać do 4 dni, w lodówce, zamknięte w szczelnym pojemniku wyłożonym papierem do pieczenia.

* Można użyć tylko mlecznej czekolady, choć wg mnie dodatek gorzkiej (nawet niewielkiej ilości, jeśli nie przepadacie za nią) uszlachetnia smak.

** Batoniki o charakterystycznej strukturze plastra miodu produkuje firma Cadbury

Smacznego :-).

Przepis pochodzi z książki 'Kitchen: Recipes from the Heart of the Home'. Autor: Nigella Lawson.

 

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 2)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (58)
Gość: karobi
24.09.2014 16:42 odpowiedz
maltesersy mają strukturę trochę jak honeycomb
Gość: Kalia
21.02.2014 12:49 odpowiedz
Zrobiłam i wyszło smakowicie:P Baza w zasadzie ta sama: czekolada mleczna - tyle że z bakaliami, czekolada gorzka, masło, miód (nieco mniej). Do tego zamiast archaidów płatki migdałowe lekko podprażone i batoniki Corny orzechowe.
Gość: Kalia
21.02.2014 12:44 odpowiedz
Przepis zrobiłam i wszystkim smakowało. Dałam mleczną czekoladę z bakaliami, gorzką czekoladę, masło, miód, płatki migdałowe podprażone lekko i batoniki Corny orzechowe.
Gość: Juska93
26.09.2013 10:19 odpowiedz
Ja dodałam snickersy :)
Gość: Koralinka51
05.03.2013 01:08 odpowiedz
Chyba ostatnio straciłam wenę, bo czego się nie chwycę wychodzi jakoś tak podejrzanie? Przed chwila wyłożyłam masę na blaszkę i jakoś tak nie wygląda to dobrze. Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem, nawet batoniki zamówiłam przez Internet, bo stwierdziłam, że nie da się ich niczym zastąpić (i rzeczywiście się nie da!) ale masa wygląda jakby była zważona, choć nie wiem czy to odpowiednie słowo. Składniki rozpuszczałam na najmniejszym palniki na malutkim ogniu i wszystko wyglądało super (masa czekoladowa była gładka i lśniąca) do momentu dodania orzeszków i batoników. Podczas mieszania masa zaczęła się robić grudkowata i jakaś taka papkowata. Dorotko, czy tak powinno być, czy jednak coś zepsułam? Tyle zachodu z tymi batonikami i boję się, że się nie udało :(
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_3.ctp
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2013 11:13 odpowiedz
Jak wyglada po zastygnieciu? Czekolada nie powinna sie zwarzyc..
Gość: celofyz
11.01.2013 20:45 odpowiedz
zrobienie honeycombe (czyli tych batoników) zajmuje 10 minut. Masa stygnie w mgnieniu oka. Myślę, że warto się pokusić, bo zastępowanie ich płatkami, to nie do końca "to"...
Andzia01 profil
09.11.2012 13:19 odpowiedz
Smaczne ale w sumie to się zastanawiam dlaczego je zrobiłam...To po prostu czekolada z orzeszkami, co musi smakować;) P.S.Batoniki zastąpiłam płatkami crunchie.
Esmeralda profil
23.10.2012 16:53 odpowiedz
Pani Dorotko może kiedyś znajdzie Pani chwilę na zrobienie czegoś takiego? Wygląda smakowicie :)
http://www.hersheys.com/pure-recipes/details.aspx?id=8342&name=Chewy+S%27mores+Bar+Cookies#share_modal

Pozdrawiam
Beata:)
Gość: monia74
25.09.2012 19:08 odpowiedz
Crunchie można kupić na allegro :)
Gość: e-migotka333
19.01.2012 15:34 odpowiedz
dzięki za info
migotka333
// Elements/ads_google_adexchange/ad_336x280_mobile.ctp
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2012 14:29 odpowiedz
Możesz, choć to zupełnie inny batonik ;-)
Gość: e-migotka333
19.01.2012 14:12 odpowiedz
Witam :-)
a można zastąpić ten batonik, batonem Daim?
migotka333
Gość: mapa295
10.01.2012 22:02 odpowiedz
Oglądałam dziś program, w którym Nigella robi te słodkości i zastanawiam się, czym zastąpić te nieszczęsne batoniki. Czy przypadkiem to nie jest to: przy-stole.blogspot.com/2012/01/honeycomb_02.html
Gość:
27.07.2011 18:14 odpowiedz
Hej,

Zrobiłam wg przepisu. Golden syrup i batoniki Crunchy przywiozła mi przyjaciółka z UK. :)
Wyszło supeeer! :) Polecam!

PS Zaraz biegnę po orzeszki o sklepu!!!
Gość: weronika
16.04.2011 07:57 odpowiedz
Polecam własnie sama robie i wszystkie składniki mozna zastąpic polskimi.
Golden syrop miodem,a te batoniki to mozna np.snickersy wrzucic
Gość: misiunia
16.04.2011 06:45 odpowiedz
Po prostu niebo w gębie!!! moi znajomi byli zachwyceni, a batoników nie było po jakiś 2 minutach. Pyszne!!!! Szczerze polecam!!!!
Gość: dodista
03.12.2010 15:35 odpowiedz
Mysle, ze batoniki crunchie mozna z powodzeniem zastapic kuleczkami maltesers:) maja chyba podobny smak - choc crunchie sa chyba bardziej "miodowe"
Gość: jill5
22.11.2010 17:58 odpowiedz
Przepyszne batoniki:) Z braku batoników użyłam takiego musli-crunchy i wyszły pycha:)
Gość: czarna
17.10.2010 10:56 odpowiedz
Czekolada jest przepyszna!!Dałam 200g orzeszków słonych,do tego garstke orzechów włoskich,batonika nie miałam więc zastąpiłam go chrupkami śniadaniowymi(wyszukałam podobnie chrupiące i małe)troszke więcej miodu i wyszło niebo w gębie!! :) zamierzam tą czekolade pokrojoną na kawałki obwiązać wstążką i podarować na prezent :)) Dziękuje ślicznie za nowy smak i pyszną niespodzianke!Pozdrawiam! :)
Gość: jumami
13.10.2010 19:58 odpowiedz
Witam.
Zrobiłam,ale nie byłabym sobą gdybym nie zmodyfikowała. "Crunchie" zrobiłam sama korzystając z jednego z linków od czytelniczki bloxa.Dodałam petit buerry i 100gpistacji +100g arachidowych zamiast 200g arachidowych.Mniam......
Już planuję na samej mlecznej i orzechami laskowymi,a reszta ta sama.
Dziękuję za cudne przepisy i pyszne zdjęcia;-)
Gość: gość Ela
10.10.2010 20:47 odpowiedz
Batoniki Crunchie są produkowane w Polsce ( oddział Cadbury na Opolszczyźnie), ale jest to produkt przeznaczony na rynki ogólnie zwane arabskimi. U nas w kraju tych batoników kupić się nie da. Są bardzo bardzo słodkie, twarde, wewnątrz mają nadzienie miodowo - karmelowe, które wygląda jak plaster miodu oraz coś, co przypomina suchy herbatnik, całość polana mleczną czekoladą.
Gość: Ala
10.10.2010 17:00 odpowiedz
zrobiłam-wyszły pyszne!!!
Gość: Czekolada
08.10.2010 09:35 odpowiedz
Zrobiłam i mniam mniam w jeden wieczór zjedli. Jak wszystko z czekoladą. Następnym razem planuje poeksperymentować i coś dorzucić od siebie.
Gość: blondi_dotty
07.10.2010 21:56 odpowiedz
Pycha! Batoniki udały się i są rewelacyjne. Słodkie, mocno czekoladowe z doskonale wkomponowaną słonawą nutą. Rozkosznie się je gryzie :-) Szkoda tylko, że są tak nieprzyzwoicie wysoko kaloryczne (no bo chyba są?)
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2010 09:43 odpowiedz
Wychodzi forma kwadratowa o boku 23 cm. Ile wyjdzie batoników - zależy na jaką wielkość pokroisz ;)
Gość: blondi_dotty
06.10.2010 18:48 odpowiedz
Wyglądają przepysznie i na pewno tak smakują. Mam zamiar jutro takie zrobić, bo dziś zapomniałam kupić Golden Syrup. A ile mniej więcej czekoladek wychodzi z tego przepisu?
Gość: iwona
06.10.2010 11:09 odpowiedz
Ja robiłam coś bardzo podobnego chocoaż nie nazywało się to batonikami. Robiłam to na kruchym cienkim spodzie, na to solone orzeszki i zalane taką samą czekoladową masą. Pycha - ten słodko-słony smak.
Gość: Just1977
06.10.2010 06:55 odpowiedz
Wczoraj zrobilam te batoniki i wyszly pyszne. Zamienilam proporcje tzn: dalam wiecej mlecznej niz gorzkiej czekolady. Wyszly pyszne! Pozdrawiam.
Gość: mayme
04.10.2010 18:35 odpowiedz
Rzeczywiscie Crunchie są bardzo specyficzne i nawet wspomniane Maltesers cieżko nazwać odpowiednim zamiennikiem. Szkoda, bo te domowe batoniki wygladają zabójczo ;)

Bardzo mi miło, że mój blog moze stanowić źródło wiedzy ;)

Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: ewaschronisko
04.10.2010 16:21 odpowiedz
No, no Dorotko muszę przyznać, że smak jest bardzo wciągający:) Polecam wszystkim bo jest w nim coś bardzo intrygującego:) Pozdrawiam cieplutko:)
Gość: caracordata
04.10.2010 11:13 odpowiedz
Ano prawda szefowo ;)
Dorota, Moje Wypieki
04.10.2010 11:06 odpowiedz
Raczej nie, bo batoniki sa bardzo twarde i chrupiące. A czekolada z bąbelkami rozpływa się w ustach, prawda?
Gość: caracordata
04.10.2010 10:12 odpowiedz
A czekolada nestle - bąbolada by się nie nadała? ona ma takie fajne bąbelkowate, przestrzenne bym nawet powiedziała, wnętrze i ono mi przypomina to z crunchy.
Gość: Abi
02.10.2010 22:00 odpowiedz
Batonika Crunchie mozna spokojnie zastapic Maltesers'ami, bo to tez honey comb, tylko troszke bardziej delikatny ;)
pozdrawiam
02.10.2010 17:58 odpowiedz
Pyszna czekoladka i te duże kawałki orzechów... :) chętnie bym się jedną kosteczką poczęstowała ;)
Gość: moni-a83
02.10.2010 14:40 odpowiedz
Batoniki Crunchie jadłam 12 lat temu w Canadzie.Do dziś pamiętam ten smak! Niestety w Polsce do dnia dzisiejszego nie znalazłam na sklepowej półce tego cuda.Próbowałam nawet sama zrobić ten batonik warunkach domowych ,jednak w smaku było coś okropnego.
Dorotko jeśli będziesz robić kiedyś ten batonik,podziel się nim tu na blogu :)

A jeśli chodzi o słodko-słony batonik to zabieram się do pracy ;) Zastąpie Crunchie lionem oraz snickersem ;)
Gość: samira.nl
02.10.2010 11:45 odpowiedz
Moja osobista sugestia aby golden syrup zamiast miodem zastąpic syropem glukozowym który częściej jest stosowany w cukiernictwie niż miód a to z tego powodu,że się nie krystalizuje.Pozdrawiam:)
Gość: ptasia
02.10.2010 11:40 odpowiedz
Hm, wydawało mi się, że Crunchie występowały kiedyś w PL, ale z pobieżnego przejrzenia netu widzę, że mogło mi się to przyśnić ;) Ja bym pewnie próbowała je czymś zastąpić.
Gość: karmel-itka
02.10.2010 07:45 odpowiedz
słodko-słone. czekoladowe.
czekoholizm się reaktywuje...
Gość: OSa
02.10.2010 06:47 odpowiedz
Ja niedawno robiłam coś podobnego:
osa-smacznieizdrowo.blogspot.com/2010/09/amanka-czekoladowa-chocolate-bark.html
Tylko moje było z dodatkiem prażonych orzechów laskowych i skórki pomarańczowej - tak wyszła domowa czekolada Studencka. Takie słono-słodkie też musi być pyszne. A może zamiast tych batoników można by wykorzystać "plaster miodu" z przepisu Nigelli? Nigdy go nie robiłam, ale wygląda, że to chyba coś podobnego.
Gość: jolus-75
01.10.2010 21:42 odpowiedz
Ooo wow !!!Super batoniki,taka kombinacja mi odpowiada.Slodko-slona mniamm.
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2010 20:53 odpowiedz
mojewypieki@gmail.com dziekuję :)
Gość: goniakcp
01.10.2010 20:45 odpowiedz
Przepraszam,że tutaj,ale nie wiem jak mogę nap.Ci prywatną wiad. Otóż chciałam przesłac Ci pewien przepis byc może Cię zainteresuje. Pozdrawiam :)
Gość: majanaboxing
01.10.2010 20:02 odpowiedz
Wygladają przepysznie! I te orzeszki, mniam! Z całą pewnością świetnie smakują:)
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2010 20:00 odpowiedz
He, he, przeczytałam kawiarenkę z ciuchami i myślę sobie: ale o co chodzi? ;P
Gość: kulawula
01.10.2010 19:57 odpowiedz
książki książkami,ale powinnaś mieć swoją kawiarenkę z ciachami i byłoby u Dorotus,ha!
Gość: olciaky
01.10.2010 19:56 odpowiedz
Świetne!
Chętnie bym je sobie teraz schrupała;)
Gość: Kasia
01.10.2010 19:39 odpowiedz
Batoniki wyglądają świetnie, a jeśli jeszcze tak smakują...hmm rozmarzyłam się...:)
Gość: ugotujmy
01.10.2010 18:25 odpowiedz
niesamowite są te batoniki. takie słono słodkie..lubię.
Gość: lis_ka
01.10.2010 18:14 odpowiedz
Też się kiedyś zastanawiałam ;) Dopóki nie zrobiłam pierwszych w życiu domowych czekoladek. A wszystko to co słodko-słone bardzo lubię. Zwłaszcza czekoladki oprószone płatkami soli. Miłego weekendu Dorotko!
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2010 18:05 odpowiedz
Rzeczywiście, bardzo interesujące, że można to zrobic samemu :)
Gość: maggiemade
01.10.2010 18:02 odpowiedz
Batoniki Crunchie to tzw. honeycomb otoczony czekolada. A honeycomb mozna zrobic samemu. O, tak:
www.robertprice.co.uk/robblog/archive/2009/2/Easy_Honeycomb_Recipe.shtml
Gość: mocha
01.10.2010 16:33 odpowiedz
może crunchie mógłby zastąpić np. snickers cruncher?
Gość: aga23m
01.10.2010 16:05 odpowiedz
Nigella w którymś programie robiła coś podobnego do tego batonika, to by się może nadawało
nigella-ekspresowo.blogspot.com/2008/09/odcinek4-w-biegu-plaster-miodu.html
Gość: kora
01.10.2010 16:01 odpowiedz
aaaaaaaaaaaaaaaaaa niebo
Gość: goosiek23
01.10.2010 15:58 odpowiedz
Wyglądają nieprzyzwoicie smacznie!!! Brak słów o Pani.......Pełen podziw :)
Gość: zofus
01.10.2010 15:54 odpowiedz
pysznie wyglądają! mam wielką ochotę zrobić, ale czym zastąpić te batoniki, których w Polsce nigdy nie wiedziałam, to nie wiem. może ktoś coś podpowie, bo juz mi ślinka cieknie ;) pozdrawiam serdecznie !! :)



do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach