Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


niedziela, 16 listopada 2014

Śniegowe kule

Zimowe ciasteczka o wdzięcznej nazwie 'śniegowe kule', znane również pod nazwą 'meksykańskie ciastka weselne' lub 'rosyjskie ciasteczka do herbaty'. Przepyszne! Cynamonowo - orzechowe, kruche, rozpływające się ustach. Otulone cukrem pudrem.. Proste do wykonania i z powszechnie dostępnych składników. Dobrze się przechowują, więc można upiec je z wyprzedzeniem i przechowywać w puszce aż do świąt.. a puszkę najlepiej dobrze ukryć przed domownikami ;-).

Składniki na około 40 ciastek:

  • 230 g masła
  • pół szklanki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 2 i 1/4 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki orzechów pekan (lub włoskich), posiekanych

Ponadto:

  • 2 szklanki cukru pudru, do obtoczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić masło i cukier puder. Ucierać do powstania jasnej, lekkiej i puszystej masy, przez kilka minut mikserem. Dodać ekstrakt, sól, mąkę, cynamon i zmiksować do połączenia. Dodać orzechy pekan, zmiksować.

Z masy formować nieduże kule (wielkości małego orzecha włoskiego) i układać na blaszce wysmarowanej masłem lub wyłożonej papierem do pieczenia. Schłodzić (włożyć do lodówki razem z blaszką) przez 30 minut przed samym pieczeniem. 

Piec w temperaturze 180ºC przez około 10 - 12 minut. Ciasteczka lekko się rozpłyną. Wyjąć, przełożyć na kratkę.

Jeszcze ciepłe obtaczać w pudrze. Puder nie będzie chciał się początkowo trzymać ciasteczek, należy każde ciastko obtaczać 2 - 3 krotnie. Odkładać na kratkę. 

Przechowywać w zamkniętym pojemniku (w puszce) do 2 tygodni.

Smacznego :-).

Śniegowe kule

Źródło przepisu - blog 'Divas can cook'.

Średnia ocena: 9.1  (liczba głosów: 15)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (161)
Helka. profil
12.02.2017 11:54 odpowiedz
Rewelacyjne. Robię trzeci raz od Bożego Narodzenia. Trzeba tylko schować przed rodziną na tydzień, będą jeszcze lepsze, kruchutkie.
Lonka88 profil
22.12.2016 11:00 odpowiedz
Ale fajne ciasteczka! Zrobiłam z połowy porcji, bo teraz rządzą pierniczki :) ale wyszło ich całkiem sporo! Kręciłam malutkie kuleczki, dobrze schłodziłam i w ogóle nie rozlały się podczas pieczenia. Kruche, orzechowe i waniliowe zarazem :) bardzo smakowały mojej Babci :) pozdrawiam!
agata71 profil
21.12.2016 23:41 odpowiedz
Witajcie, zamiast orzechów dałam migdały zmielone blenderem i 1 cukier migdałowy , smakują jak marcepanki, obtoczylam w cukrze pudrze pomieszanym z gorzkim kakao... Jak dla mnie miłośniczki marcepanu, zarąbisty smak.
zuz85 profil
08.12.2016 17:17 odpowiedz
Czy jeśli zastąpię orzechy włoskie laskowymi (część rodziny uczulona) to dodawać cynamon? Nie jestem pewna tego połączenia...
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2016 19:08 odpowiedz
Myślę, że tak. Będzie również smakowało.
rafmaxxx profil
17.12.2015 11:32 odpowiedz
Dobrze się przechowują i można upiec je wcześniej, przechowując je w puszce. Czyli mogę spokojnie je upiec juz dzisiaj by czekały na święta w puszce? Nie za wcześnie?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2015 20:47 odpowiedz
Można. Już pora :).
Aggnieszka23 profil
14.12.2015 20:01 odpowiedz
Przepyszne! Kruchutkie :) Na pewno będę robić jeszcze nieraz :)
zuszka profil
03.12.2015 19:05 odpowiedz
Moje kule :)
zuszka profil
28.11.2015 20:28 odpowiedz
Kule prezentują się smakowicie, szczególnie w tym okresie :) I tak smakują - kruchutkie i świąteczne w smaku.
Posypałam jedynie cukrem pudrem, bo kiedy zaczęłam jeszcze ciepłe obtaczać w nim, to zrobiła się jakaś tłusta powłoka...... Musiałam zetrzeć wszystko i dopiero posypać cukrem pudrem - wyglądają ślicznie :)
Hotaru profil
12.10.2015 17:32 odpowiedz
czy masło można zastąpić margaryną do pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2015 17:36 odpowiedz
Tak, jeśli jest taka konieczność. Twardą, w kostce.
Gość: Nadia
07.01.2015 14:22 odpowiedz
Chciałam zapytać czy wyjdą te ciastka jesli zamiast orzechow wrzucę np. połamaną czekolade? Byłyby (mysle) ala Pieguski jak pani sadzi konsystencja moze sie nie nadac?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2015 10:24 odpowiedz
Tak, wyjdą :).
Gość: basia1947
02.01.2015 19:58 odpowiedz
Jadłam są pyszne:)
Gość: njdader
02.01.2015 18:58 odpowiedz
Absolutny hit przedświąteczny (ponieważ zjedzone zostały przed wigilią)! Polecam, pyszne. Zmieniłam orzechy na włoskie.
Gość: Nadia
22.12.2014 11:20 odpowiedz
Własnie upiekłam ciasteczka :) Co prawda nie rzolały mi się w piekarniku i nie zmineily rozmiaru, ale to moze dlatego ze dobrze je schlodziłam ;) Bardzo pyszne Polecam ! I dziekuje - Wesołych świat !
Gość: Marta
21.12.2014 12:25 odpowiedz
Kolejny wypiek udany ! w sumie jak każdy z przepisów Doroty :) pyszne,kruche i łatwe w przygotowaniu. Niestety nie przetrwały do Świąt, więc właśnie robię kolejną porcję.
agad12 profil
17.12.2014 21:18 odpowiedz
Pyszne
Gość: Lidka
17.12.2014 13:15 odpowiedz
Upiekłam wczoraj te ciasteczka. Wyszły dość jasne i zachowały kształt. Łatwo dały sie tez obtoczyć w pudrze. Zostawiłam je na kratce do rano i dzis stwierdzam, że zrobiły się strasznie twarde. Co mogłam zrobić nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2014 14:24 odpowiedz
Nie mam pojęcia. Przede wszystkim - ciastka po wystudzeniu chowamy do puszki. Mogły wyschnąć, choć wątpię, że przez noc by tak stwardniały. Może piekłaś zbyt długo?
Gość: Justa
17.12.2014 12:53 odpowiedz
Czy mogę w jednym szklanym słoju przechowywać śniegowe kule i miodowe ciasteczka z przyprawami kuchennymi? Chciałabym zrobić takie upominki, ale nie wiem, czy sobie nawzajem nie zaszkodzą ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2014 14:25 odpowiedz
Można.
Ola ok profil
16.12.2014 23:10 odpowiedz
I już po ostatnim cukrzeniu, w puszce...
Ola ok profil
16.12.2014 22:16 odpowiedz
Ja właśnie skończyłam. Oczywiście zapomniałam utrzeć masło z cukrem, bo wsypałem wszystkie składniki do miski... Potem odsypalam sypkie i utarlam samo masło. Moje tez nie chciały sie specjalnie rozlać i nie mogłam odgadnąć kiedy je wyjąc. Po 12 min smakowały całkiem surowo wiec piekłam je chyba ponad 20 min! Ale cukier przykryl lekko brązowy spod i końcowy efekt jest całkiem niezły. Orzechy i zaskakujący cynamon. Kiedyś jeszcze zrobię!
mamba87 profil
16.12.2014 22:08 odpowiedz
Będę je jutro piec :) mam orzechy zmielone w ręcznej maszynce na mąkę (migdały+laskowe) i planuję zastąpić nimi część mąki pszennej (ok. 1/4) - chyba zmniejszę ilość tłuszczu, bo wydaje mi się, że orzechy są tłuste... mam nadzieję, że ciastka wyjdą :) pozdrawiam :)
mamba87 profil
19.12.2014 18:37 odpowiedz
Nie wiem, jak smakują bez dodatku mielonych orzechów, ale muszę przyznać, że w wersji z orzechami zamiast części mąki są przepyszne! nie ma osoby, której nie smakują :) mam nadzieję, że dotrwają do świąt ;)
Kasia_G profil
16.12.2014 21:45 odpowiedz
zaczęłam robić te ciasteczka, dałam składniki wg przepisu, ale ciasto jest sypkie, nie da się z niego uformować ciastek, bo ciasto jest tak sypkie? Co robić? Dodać więcej masła?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2014 21:49 odpowiedz
Tak, czy dobrze utarłaś masło?
Kasia_G profil
16.12.2014 22:00 odpowiedz
tak, ucierałam robotem
Kasia_G profil
16.12.2014 23:26 odpowiedz
Mam jeszcze pytanie. Twoje ciasteczka są ciemne, moje wyszły zupełnie jasne. Czemu taka różnica?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2014 00:07 odpowiedz
Nie wiem, od czego to zależy. Wydaje mi się, że moje ściemniały od pekanów. A może i nie?
ZuzannaMann profil
15.12.2014 22:56 odpowiedz
moje wyszły znakomicie!
nie rozpłaszczyły się, pozostały kulami, i były całkiem jasne.
w smaku pyszne, delikatne, rozpływające się w ustach.
dziękuję za kolejny świetny przepis!
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 22:58 odpowiedz
Normalnie zazdroszczę ;-).
ZuzannaMann profil
15.12.2014 23:00 odpowiedz
:)
15.12.2014 01:19 odpowiedz
Znakomite ciasteczka! Znikają zupełnie nie wiadomo kiedy ;) Pewnie dlatego, ze są takie kruchutkie i rozpływające się w ustach :) Bardzo polecam!

http://patricia-bakes.blogspot.com/2014/12/kule-sniegowe.html
Gość: marmic_18933
15.12.2014 00:35 odpowiedz
Pani Dorotko, czy zamiast orzechów włoskich/pekan mogę użyć zmielonych migdałów?
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2014 00:40 odpowiedz
Nie, orzechy mają być posiekane. Jeśli używasz zmielonych migdałów, wtedy zamiast takiej samej części mąki - ciasteczka mogą się bardziej rozpłynąć na blaszce.
Gość: alexxela78
13.12.2014 06:09 odpowiedz
nie wiem gdzie popelnilam blad, ale ciasteczka ani nie wyrosly, ani sie nie rozplynely, takie jak wsadzilam takie pozostaly. Nie wiem czy za duzo maki czy co? sa dobre.
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2014 23:39 odpowiedz
Nie, ale to chyba dobrze? :)
Gość: Nadia
12.12.2014 08:29 odpowiedz
Przepis wygląda ns prosty dlatego postaanolwiłam je zrobić :) Ale mam pytanie jaka opcja pieczenia (góra-dół) ? I czy ciastka rosną podczas pieczenia ? Bo nie wiem jak duże formować.
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2014 20:40 odpowiedz
Tak, rosną. Piekłam z termoobiegiem, ale sposób pieczenia, czas i temperatura -  mogą się różnić w każdym piekarniku.
Gość: Beata
11.12.2014 13:06 odpowiedz
ile ciasteczek wychodzi z podanej przez Ciebie ilości składników?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 14:17 odpowiedz
40 sztuk.
Gość: Autoparts
11.12.2014 00:36 odpowiedz
Robiłam z pastą waniliową, bardzo dobre!
HoppSchwiiz profil
10.12.2014 11:20 odpowiedz
Bardzo łatwie i szybkie w przygotowaniu, w samu mięciutkie, kruchutkie. Aż czuć święta ;) zdecydowanie lepsze na drugi dzień, bardzo dobrze się przechowują. Z pewnością zrobię je jeszcze raz, bo szybko znikają ;)
Rollo profil
09.12.2014 23:36 odpowiedz
Dziękuję Pani Dorotko :)
P.S. Muszę się pochwalić że zrobilam już 4 razy to ucieranie ciasto z zurawina ( nie licząc tych nieudanych prób ) i suuuper jest. Wszystkim znajomym łakomczuchom smakuje :)) a jak zachwalaja!!
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 23:37 odpowiedz
:)
Nie ma za co :).
Gość: Monika
09.12.2014 23:25 odpowiedz
Witam serdecznie,
kupiłam właśnie naturalną pastę waniliową, czy dodaję ją w tej samej ilości co ekstrakt? dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 23:32 odpowiedz
Tak, pozdrawiam :).
Rollo profil
09.12.2014 22:35 odpowiedz
Jejku wyglądają podobnie :)) aż jestem zdziwiona hihi...
Niektóre z ciasteczek podczas przekladania z blachy do miseczki z cukrem pudrem ulegly zniszczeniu były takie kruche, to normalne? Ciasteczka leżą w puszce, zamknięte i rozumiem że tak właśnie mają doczekać świat?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 23:27 odpowiedz
Tak, są kruche. Mogą czekać do świąt :).
Rollo profil
09.12.2014 17:50 odpowiedz
Proszę o pomoc. Nie chce czestowac surowymi ciasteczkami. Sa kruche, siedziały w piekarnika tyle ile powinny ale ciasto w srodku wyglada jak masa przed formowaniem kuleczek :( nie jest ciemno brazowa ale szaro-jasno brązowa. One takie sa?
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2014 22:17 odpowiedz
Mogą wyjść jasne, kliknij proszę na źródło przepisu pod ostatnim zdjęciem, czy wyglądają podobnie? Ciasto surowe jest miękkie i zupełnie nie przypomina ciasta już upieczonego. Czy środek jest miękki lub niedopieczony?
Rollo profil
09.12.2014 15:47 odpowiedz
A jeśli moje nie sa takie brązowe w środku tzn że sa niedobre?
Barbarelka profil
07.12.2014 23:07 odpowiedz
Pychota przepis! :)
Gość: Iga
06.12.2014 16:24 odpowiedz
Mam pytanie natury technicznej :-) Zostałam właśnie przeszczęśliwą właścicielką końcówki do ucierania masła z silikonowym wykończeniem. Wiem że Pani też takiej używa stąd pytanie. Czy po utarciu masła na puch i dodaniu mąki dalej uciera Pani tą końcówką? Ciasto robi się wtedy gęste i tak się zastanawiam czy nie lepsza byłaby wtedy zwykła metalowa końcówka do ubijania? Czy takie gęste ciasto nie uszkodzi tej silikonowej końcówki?
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2014 17:51 odpowiedz
Przy tym przepisie po utarciu masła można wymienić na zwykłą metalową. W przepisie na babki/ciasta ucierane wyjmujemy misę z miksera i suche składniki mieszamy szpatułką.
Czasem zdarza się, że ciasteczka do konca miksuję silikonową, czasem ciasto jest gęste, ale nie uszkodziłam nigdy (na szczęście ;-) silikonu.
Gość: Iga
06.12.2014 18:17 odpowiedz
Dziękuję za wyjaśnienie :-) Właśnie dziś pierwszy raz użyłam tej końcówki i jestem zachwycona -:) Ta zwykła metalowa zostawiała całe masło bo bokach a ta zbiera super.
Przy okazji może pomogę innym użytkowniczkom posiadającym roboty Bosch Mum. Ja mam wersję 52120, do której oficjalnie nie ma silikonowego mieszadła. Ale okazuje się, że pasuje do nich taka właśnie końcówka dedykowana do serii Mum 8.... Przypadkiem trafiłam na taką informację i natychmiast kupiłam -:)
Do tej pory zazdrościłam posiadaczkom KA właśnie tego mieszadła, a teraz też mam -:)))
Gość: ewa
25.11.2014 21:33 odpowiedz
zamieszać mieszadłem należy:)
Gość: Iwona
25.11.2014 20:10 odpowiedz
Pani Doroto, w przepisie jest zwrot "dodać orzechy i zmiksować" - a ja mam pytanie czy zmiksować rózgą jak do ubijania piany czy zmiksować w malakserze (nożem)?
Iwona
Gość: ewa
25.11.2014 21:32 odpowiedz
zmiksować,czyli zamieszać mieszadłem:)
Ealita profil
25.11.2014 19:08 odpowiedz
Zastanawiam się, czy zamiast ekstraktu mogę użyć laski wanilii?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2014 19:15 odpowiedz
Tak.
Ealita profil
25.11.2014 23:14 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź ;)
Gość: marzycielka27
25.11.2014 18:00 odpowiedz
witam, czy brak ekstraktu z wanilii może mieć wpływ na konsystencję ciastek? Wychodzą mi takie piaskowe/suche, wolałabym, żeby były bardziej wilgotne- czy dodanie miodu może coś zmienić?
Dorota, Moje Wypieki
25.11.2014 18:21 odpowiedz
Nie ma wpływu, tylko na smak. Ciastka mają być piaskowe, ale nie powinny wyjść suche: to prawie cała kostka masła i dużo orzechów. Są bardziej tłuste, niż suche. Czy składniki dodajesz wg przepisu?
Gość: marzycielka27
25.11.2014 22:19 odpowiedz
Tak według przepisu- pominęłam tylko ekstrakt. Wyglądają pięknie jak śniegowe kule
Gość: milinka
23.11.2014 20:16 odpowiedz
Trzeba schłodzić? Mam bardzo małą lodówkę i nie zmieszczę blaszki :(
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2014 10:55 odpowiedz
Schłodź mocno samo ciasto przed formowaniem kul.
Gość: kathik
23.11.2014 16:59 odpowiedz
Dżizyssssss pyszne
.ulek profil
23.11.2014 15:23 odpowiedz
zrobione na imieniny Mamy :) wyszły pyszne! gałązka w środku przypomniała mi o nadchodzących świętach, ach, już nie mogę się ich doczekać :)
Gość: baby
22.11.2014 22:05 odpowiedz
Upiekłam dziś ciasteczka, smak rewelacja, są jednak zbyt kruche, bardzo się sypią. Nie wiem co zrobiłam źle.
marjory profil
22.11.2014 20:44 odpowiedz
Pyszne i baaardzo słodkie
patshow profil
22.11.2014 14:39 odpowiedz
Musze dodawać do ciasta cukier? Nie chce żeby były bardzo słodkie
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2014 20:46 odpowiedz
Można zmniejszyć jego ilość oraz pominąć oprószanie ciastek. 
Gość: Misia
22.11.2014 10:53 odpowiedz
Ciateczka wyglądaja bardzo apetycznie ;) na pewno upieke je przed świetami;)
czy obtaczac lukrem nalezy po upieczeniu jak ostygna czy dopiero przed swietami przed podaniem? jak polecasz?pozdrawiam;)
Dorota, Moje Wypieki
22.11.2014 21:05 odpowiedz
Obtaczamy jeszcze ciepłe, choć jedną warstwą cukru.
karora profil
21.11.2014 17:50 odpowiedz
a jak upiekę dziś, to wytrzymają do świąt? czy lepiej upiec za jakiś czas?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 21:53 odpowiedz
Za wcześnie.
Gość: Kaoru
21.11.2014 10:59 odpowiedz
Czy mąka pełnoziarnista wiele zmieni w smaku, czy lepiej sobie odpuścić i uzyskać o wiele lepszy efekt? :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 15:48 odpowiedz
Nie próbowałam, może mieć wpływ na smak, ale nie powinna go pogorszyć :).
Gość: ania
21.11.2014 09:23 odpowiedz
Pani Dorotko a czy można część mąki zastąpić zmielonymi orzechami? Jeśli tak to jak dużo? Pozdrawiam ! :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 15:49 odpowiedz
Raczej nie, ciasteczka są i tak dość tłuste :).
Gość: Kasia
20.11.2014 18:29 odpowiedz
Piekłam dziś te ciasteczka i jak wyglądają obłędnie tak ze smakiem i konsystencją już nie wyszło tak bajecznie... :( nie wiem co zrobiłam źle, ciasto w robocie wydawało się ok., w formowaniu kuleczki również bez problemu. Chłodziłam je w lodówce pół godz. a potem włożyłam do rozgrzanego piekarnika (ale to piekarnik 'wolnostojący', w którym nie jestem w stanie określić do jakiej temp. się rozgrzewa - być może tu leży problem). Jednak po 15 min kuleczki były wciąż surowe (jedną spróbowałam) i potrzymałam je nieco dłużej (ok. 10 min dłużej). Ciastka po wyjęciu super się dały obtaczać w cukrze, ale zrobiły się bardzo twarde (sądzę,że gdybym takim dostała mogłabym zostać zamroczona! ;) ). W smaku też bez rewelacji... cynamon ledwie wyczuwalny. I tu moje pytanie: czy po tych 'przepisowych' 12 min pieczenia kuleczki są miękkie z zewnątrz? Moje po upływie tego czasu były bardzo blade, po przedłużeniu pieczenia zresztą tak samo. Proszę o poradę
Gość: Kasia
21.11.2014 10:54 odpowiedz
Nie poddałam się i dziś piekłam śniegowe kule po raz drugi! Tym razem piekarnik musiał być odpowiednio rozgrzany, bo wcześniej robiłam biszkopt do tortu kakaowo-kawowego (również z Pani przepisu) :) Kuleczki piekłam ok 13 min. i w końcu wyszły genialne! Rozpływają się w ustach! Dziękuję za przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 15:49 odpowiedz
Bardzo się cieszę, że się udało :).
Gość: katarynka
20.11.2014 14:25 odpowiedz
Jeszcze jedno ;) Jeśli już gdzieś o tym było to przepraszam. Czy namacza Pani orzechy przed spożyciem/wrzuceniem do ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2014 14:40 odpowiedz
Nie.
karbi7 profil
20.11.2014 11:25 odpowiedz
Są przepyszne! Ogólnie nie przepadam za kruchymi ciastkami ale te są po prostu boskie.. I wszyscy domownicy je pokochali :) Mam już zamówienie na większą ilość na święta ;)
Gość: katarynka
19.11.2014 18:39 odpowiedz
Nienawidzę cynamonu. Czy jak się pominie ten składnik, trzeba dodać coś w zamian? Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2014 11:23 odpowiedz
Nie trzeba.
metisse profil
18.11.2014 22:00 odpowiedz
składniki były idealnie wg przepisu oprócz nieszczęsnego ekstraktu z wanilii, ale to chyba nie mogło mieć wpływu na długość pieczenia. Moja lodówka b. mocno chłodzi, ciasteczka nie rozpłynęły się po włożeniu do piekarnika - może to dlatego, tak długo się "rozgrzewały" i potrzebowały dużo więcej czasu żeby się dopiec? ostatecznie były w piekarniku pół godziny, po tym czasie lekko się zarumieniły, ale są bardzo, bardzo suche. W smaku ciekawe, choć nie powiem, ciekawa jestem jak smakowałyby z wanilią... :) kusi żeby spróbować raz jeszcze - czy wtedy mam zwiększyć temperaturę i piec krócej, czy one powinny być takie suche w środku?
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 23:03 odpowiedz
Czy piekarnik był dobrze rozgrzany? Ja mam w lodówce +2 stopnie, zastanawiam się, ile masz Ty ;-).
Nie powinny wyjść suche. Raczej krucho-piaskowe, ale nie rozpadają się. Są nawet tłuste (masło + orzechy).
Gość: metisse
18.11.2014 17:30 odpowiedz
w treści przepisu zabrakło esencji waniliowej, przez co zapomniałam ją dodać… :( ciastka są od 22 minut w piekarniku (180 st. termoobieg) i dalej sa surowe w srodku, nie nabrały koloru…., przy próbie wyjecia z piekarnika jednego do posmakowania ciasto rozsypało sie w "drobny mak". nie wiem co moze byc tego przyczyna...?
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 20:27 odpowiedz
Dopisałam wanilię. Jeśli są surowe należy wydłużyć pieczenie. Czy wszystkie składniki były idealnie wg przepisu?
Gość: Muffa
18.11.2014 16:18 odpowiedz
Zrobiłam je wczoraj - pyszne jeszcze ciepłe, ale najlepsze na drugi dzień! Wszelkie kupne mogą się schować! Nie robiłam cukrowej posypki, bo wystrzegam się zbyt dużych ilości cukru, ale to w żaden sposób im nie zaszkodziło :) Dziękuję za ten przepis!
Gość: Garami
18.11.2014 11:47 odpowiedz
Powiem szczerze nie lubie niczego co posypane jest cukrem pudrem ,jakas fobia chyba ,albo trauma ;)
Gość: jelka
17.11.2014 22:28 odpowiedz
Ja musiałabym schować nie tylko przed domownikami, ale też przed samą sobą:):):)
Gość: Kasia
17.11.2014 22:05 odpowiedz
A czy można na balkonie je schłodzić? ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 22:07 odpowiedz
Tak, jeśli jest na nim zimno jak w lodówce :).
Karolinazeszczecina profil
17.11.2014 20:01 odpowiedz
Są pyszne, zdecydowanie za mało, żeby miały doczekać 2 tygodnie. Znowu dziękuję :)
Andzia01 profil
17.11.2014 19:40 odpowiedz
Ciastka dobre aczkolwiek proste i zwyczajnie krucho-orzechowe.
Gość: Martina
17.11.2014 19:09 odpowiedz
Wiem Ze nie ma to nic wspolnego z przepisem ale mam duza ilosc pasty pralinowej, czy ma Pani, lub ktoras z dziewczyn pomysł jak ja wykorzystać?
17.11.2014 17:59 odpowiedz
Piękne ciacha o pięknej nazwie. :)
dorawin profil
17.11.2014 17:56 odpowiedz
Zrobiłam dziś te ciasteczka. W smaku bardzo pyszne, kruche i pachnące. Jednak moje nie są tak piękne jak Pani Doroty, cóż Mistrzyni się nie dorówna...:)posypka z cukru jest niejednolita, miejscami puder zamienił się w żółtawy lukier i w dodatku klei się do palców... Chyba obtaczałam, gdy ciastka były zbyt gorące... Ta posypka trochę psuje wrażenie, poza tym ciastka bardzo smaczne i proste w przygotowaniu. A można by po prostu je polukrować? Np. lukrem z sokiem z cytryny? Dziękuję za przepis, pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 18:54 odpowiedz
Tak, można.
zuszka profil
23.11.2015 13:58 odpowiedz
U mnie też był taki efekt - myślę, że obtaczałam jeszcze zbyt gorące. Zdejmowałam ten żółty, lepiący cukier z każdej kulki i obsypałam cukrem pudrem. Zdecydowanie ładniejsze :)
kasiella profil
17.11.2014 16:59 odpowiedz
Moge usunąć z przepisu orzechy? Mam uczulenie.....
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 18:54 odpowiedz
Można, ale ciasteczka będą zupełnie inaczej smakowały.
kasiella profil
18.11.2014 17:00 odpowiedz
aha dziękuję :) A czy próbowała pani bez orzechów? Chciała bym wiedzieć które smaczniejsze....
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2014 20:36 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: AA
17.11.2014 15:39 odpowiedz
Czy można pominąć ekstrakt z wanilii? Albo np. zastąpić cukrem wanilinowym i odjąć trochę cukru pudru?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 18:55 odpowiedz
Można. Nie dodawałabym cukru wanilinowego. 
Gość: asia
17.11.2014 15:23 odpowiedz
Dziękuję, na Panią zawsze można liczyć:)
Gość: jj
17.11.2014 14:54 odpowiedz
Konieczne jest ich schłodzenie przed pieczeniem? Nie ma opcji, żebym zmieściła blaszkę do pieczenia w lodówce:)
Gość: ineska
17.11.2014 15:09 odpowiedz
skoro jest o tym w przepisie, to przypuszczam ze może nie "koniecznie konieczne", ale przede wszystkim wskazane, jeśli chcemy uzyskać taki efekt, jaki Dorota nam na zdjęciu pokazała:)
Naprawdę warto pokombinować, i jeśli nie uda się z blaszką (nie masz żadnej mieszczącej się w lodówce?!), to chociaż schłódź same uformowane ciastka a potem przełóż je sprawnie na blachę i do pieca:)
pzdr
aga
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 18:56 odpowiedz
Ciasteczka zbyt ciepłe, nie schłodzone rozpłyną się mocno na blaszce. Nie będzie to miało wpłyu na smak, ale już na wygląd, tak. 
Gość: jj
19.11.2014 18:54 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź:) Zrobiłam je dzisiaj. Zamiast schłodzić uformowane już ciasteczka, po prostu wsadziłam do lodówki miskę z ciastem i potem bez problemu formowałam kuleczki.
Gość: Anka D
17.11.2014 12:57 odpowiedz
a czy zamiast orzechów moge cos innego dodac np czekolade lub rodzynki w jakiej ilosci gdyz jestem uczulona na orzechy czy one z orzechami najlepiej smakuja?? pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 18:57 odpowiedz
Z orzechami smakują wspaniale. Można dodać zamiast drobno posiekaną czekoladę, ale oczywiście smak się zmieni. Rodzynków nie polecam.
pozdrawiam :)
Gość: Pozytywizja
17.11.2014 10:27 odpowiedz
Jejku jak mogłam dopiero odnaleźć Twoją stronę. Wczoraj piekłam bagietki Twojego przepisu. Cudo
Gość: asia
17.11.2014 09:41 odpowiedz
pani Doroto, muzo, jak nie mam ekstraktu waniliowego to czy mogę dodać olejku waniliowego? jeśli tak to ile?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 10:18 odpowiedz
Zaledwie kilka kropel. Jego zapach jest dużo mocniejszy niż naturalnego ekstraktu.
Gość: Kasia K
17.11.2014 02:43 odpowiedz
Ciasteczka pycha !!!
Dzieciom bardzo posmakowały :) szybkie
i łatwe w wykonaniu .
Gość: ankach32
16.11.2014 21:21 odpowiedz
mam pytanie czy w najbliższym okresie będzie jakiś konkurs z np ekspresem do wygrania albo mikserem? Proszę o odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 10:28 odpowiedz
Ciężko powiedzieć, konkursy czasami się organizuje w ciągu kilku dni. Na razie nie mam jednak w planach - były propozycje, ale nie było dobrych nagród dla czytelników. 
Gość: babaszka
16.11.2014 21:11 odpowiedz
Katarzynki - są, czekają na strojenie. Miały być jeszcze alpejskie, ale właśnie zostały zdeklasowane:)
white rabbit profil
16.11.2014 21:04 odpowiedz
zrobione na szybkiego pod wpływem chwili. bosko kruchutkie i aromatyczne! jeszcze nie raz skorzystam z tego przepisu :)
ps. musiałam piec kilka minut dłużej
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 10:19 odpowiedz
Śliczne :). 
Gość: Karolina
16.11.2014 20:00 odpowiedz
A jeszcze żeby dokończyć temat ekstraktu i pasty z wanilii: czy te puste laski po wyjęciu ziarenek mogę zalać spirytusem i jak dlugo tak tzrymać żeby dobrze naciągnęło? I jeszcze raz dziękuje za aplikację, czekam na aktualizację, bo tego przeposu tam nie ma :)
Gość: Emila
16.11.2014 22:45 odpowiedz
Puste laski wanilii jak najbardziej można zalać alkoholem, w nich też jest sporo aromatu i szkoda je wyrzucać. Ale powinny być tylko dodatkiem do pełnych lasek wanilii, żeby ekstrakt był w pełni aromatyczny. Ekstrakt robi się ze 3 miesiące.
Gość: Karolina
17.11.2014 10:34 odpowiedz
Dziękuję za radę, ekstrakt to plan na dziś :)
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 10:23 odpowiedz
Ja teraz zalewam alkoholem tylko puste laski, ale daję ich np. 10-15 sztuk na mały słoiczek, wielkości jak tutaj na zdjęciu. To nie jest tak, że laska pozostaje zupełnie pusta. W niej jest jeszcze sporo ziarenek, które potem widać w ekstrakcie. Aby aromat nie był słaby takiech pustych lasek daję sporo. Robię raz na jakiś czas, mam w domu nawet roczne karafki z ekstraktem. Te mają kolor mocnej herbaty. 
Przepis po nocce powinien już być :).
Karolinazeszczecina profil
17.11.2014 10:36 odpowiedz
Dziękuję, ten przepis to plan na dziś, na sam widok ślinka ścieka po brodzie
Gość: Marlena
16.11.2014 19:20 odpowiedz
Czy tutaj moge rowniez make zastapuc mieszanka bezglutenowa? Aha i czy ta mieszanka sprawdzi sie w pierniczkach Lubkuchen, bo bez nich nie ma swiat:-)
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 10:30 odpowiedz
Tak. W lebkuchen też się sprawdzi. Część mąki w pierniczkach można zastąpić większą ilością zmielonych migdałów. Najlepiej porcję lebkuchen zrobić już teraz, przetestować.
Gość: Adam
16.11.2014 19:17 odpowiedz
U nas w domu na pewno nie wytrzymały by dwóch tygodni :) bardzo smakowicie wygląda,co myślicie o tym żeby je obtoczyć lekko kakao? czy nie będzie pasowało? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2014 11:13 odpowiedz
Zrezygnowałabym wtedy z obtaczania, z kakao będą bardziej wytrawne.
Grzegorzowa profil
16.11.2014 17:25 odpowiedz
Na czym polega w praktyce różnica między pastą a ekstraktem z wanilii, oczywiście poza różną konsystencją ? Czy ilości podane w przepisach będą takie same dla jednego i drugiego ?
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:42 odpowiedz
Pasta jest słodka i na syropie cukrowym z dodatkiem ekstraktu z wanilii. Ekstrakt to alkohol z ziarenkami z wanilii. Pastę można stosować zastępując taką samą ilość ekstraktu, ale według mnie pasta jest o wiele, wiele lepsza, bardziej aromatyczna. Już jedna jej łyżeczka do masy serowej lub creme brulee gwarantuje maksymalny zapach i smak wanilii. Uwielbiam ją do deserów i jestem w niej totalnie zakochana, mogłabym ją wyjadać łyżeczką; powstrzymuje mnie jej cena. Może kiedyś wykonam sama i podam przepis na blogu :). /też nie będzie najtaniej, wanilia jest po prostu droga, nawet ta z ebaya, a do pasty potrzeba jej sporo/
Grzegorzowa profil
16.11.2014 17:47 odpowiedz
Dziękuję za wyczerpującą odpowiedź, właśnie zdecydowałam się na zakup pasty i rozumiem, że w powyższym przepisie można ją także zamiennie zastosować, tak ?
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:52 odpowiedz
Tak, choć nie wyczuje się jej tutaj tak mocno. Tu jest cynamon i orzechy, wanilia będzie stłumiona. Do ciasteczek zwykłych kruchych, bez innych przypraw, jak najbardziej. Ponadto do serników, kremów tortowych, bitej śmietany, budyniu, panna cotty, creme brulee, kompotu z truskawek... itp. - tam dodaję pastę. 
Tutaj dodałam ekstraktu.
Grzegorzowa profil
16.11.2014 17:55 odpowiedz
Uff, to jednak skomplikowane.... nie da się jednego mieć do wszystkiego :))
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:56
:)
Dlatego ja laski wanilii kupuję na ebayu, po 30-50 sztuk. Ziarenka z nich zużywam do domowego cukru waniliowego, a puste laski do ekstraktu z wanilii. Pastę kupuję. 
Grzegorzowa profil
16.11.2014 18:03 odpowiedz
To dobra sugestia, dziękuję :-)
Gość: alexxela78
16.11.2014 17:12 odpowiedz
A ja mam laskowe, myslisz ze tez beda dobre?
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:44 odpowiedz
Tak. Włoskie i pekany są jednak bardziej miękkie, więc da się to wyczuć w ciasteczkach.
a_nielska profil
16.11.2014 17:00 odpowiedz
To musi być dobre! Obejrzałam oryginalny przepis, z którego skorzystałaś i widzę, że tamte ciastka wyszły o wiele jaśniejsze. Przyznam, że sama chciałabym uzyskać taką biel wewnątrz "kulki śniegowej".
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:46 odpowiedz
Zastanawiałam się, w jaki sposób jest to uzyskane, ale piekąc wg przepisu ciastka nie wychodzą tak białe. Można nie dodawać cynamonu, ale on tutaj nadaje ciastkom charakteru, więc chyba lepiej mieć smaczniejsze niż jaśniejsze a nijakie w smaku ;-). Kolor też może zależeć od rodzaju dodanych orzechów. Na zdjeciu wyszły też odrobinę ciemniejsze niż są w rzeczywistości.
Gość: Passiflora
25.11.2014 12:04 odpowiedz
Witam,
Moje kule wyszły dość jasne. Cynamon dodałam zgodnie z przepisem ale nie uprażyłam orzechów włoskich. Może w tym tkwi sedno, choć nie wydaje mi się..
Ciastka kruchutkie i pyszniutkie.
Pozdr.
=)
http://zycieikuchnia.blogspot.com/2014/11/sniegowe-kule.html
beajack profil
16.11.2014 15:36 odpowiedz
Komentarz "schować przed domownikami świetny, tylko jak w domu są sami szpiedzy......" Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:48 odpowiedz
U mnie wszystko, co stoi w kuchni na blacie jest do jedzenia. Ciasteczka, pierniczki - te już upieczone na święta muszę po prostu schować ;-). 
Gość: Gosia
16.11.2014 14:10 odpowiedz
Super, akurat szukałam pomysłu na wykorzystanie zalegających orzechów włoskich:) Czy ciasteczka bez obtaczania w cukrze pudrze dużo tracą? Wolałabym tego uniknąć ;)
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:48 odpowiedz
Nie tracą dużo, tylko wizualnie. Nie będą to śniegowe kule ;-).
Gość: Malina
16.11.2014 13:36 odpowiedz
Idą święta, widać to po Twoich wypiekach ;) Szkoda tylko, że wiąże się to ze śniegiem, którego nienawidzę. W okresie świąt jak najbardziej, ale poza tym - nie lubię...
Gość: Anka D
16.11.2014 13:07 odpowiedz
witam mam takie pytanie może nie do tego ciasta ale kiedy najlepiej piec choinki piernikowe z Pani strony oraz jak je przechowywac oraz pierniki krajanki??? z góry bardzo dziekuje za odpowiedz a wypieki wszystkie które piekłam wyszły boskie szczególnie malinowa chmurka niebo w gebie a robiłam z malinami a drugi raz z wisniami rewelacje :)
tusia6631 profil
16.11.2014 13:13 odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 17:49 odpowiedz
Krajanki można upiec już 2 tygodnie przed świętami.
Gość: Anka D
17.11.2014 12:54 odpowiedz
bardzo dziekuje za odpowiedź :) moja córka 2,5 roczna juz sie nie moze doczekac choinek piernikowych na świeta odlicza dni do wypieków i do zjedzenia :) pozdrawiam super stronka przepisy które robiłam a było ich sporo bo koooocham piec wyszły wszystkie pyszne a goscie zachwyceni za co dziekuje
izabela2764 profil
16.11.2014 13:05 odpowiedz
Wszystko ,co upieczesz i sfotografujesz krzyczy do mnie --- UPIECZ MNIE, UPIECZ !!!!!!! -super ciacha !!!!!!!





do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach