Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 934
»  Strona główna  »  Stefanka 

poniedziałek, 14 maja 2007
Stefanka

Z przepisu Iguany. Ciasto doskonałe na wszelkie uroczystości, ponieważ doskonale sie kroi i równie dobrze wygląda. W smaku podobne do miodownika. Jestem zwolenniczką wersji z powidłami, ponieważ lubię kwaśne akcenty. Należy jednak pamietać, by upiec ją dzień wcześniej. Zdecydowanie zyskuje na wyglądzie i smaku. Istnieje jeszcze wersja Stefanki dla leniwych - z ciastkami, ale zostawmy ją na bardziej leniwe dni...

Składniki na ciasto:

  • 50 dag mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru
  • 20 dag masła/margaryny
  • 2 łyżki miodu
  • 2 jaja
  • 1 łyżeczka sody

Składniki na masę:

  • 1 litr mleka
  • 3/4 szklanki cukru (maksymalnie)
  • 20 dag masła/margaryny
  • 1 cukier waniliowy
  • 9 łyżek kaszy manny

Składniki ciasta zagnieść. Podzielić na 3 części. Każdą z nich wyłożyć na blaszkę o wymiarach 32 x 22 cm wyłożoną wcześniej papierem do pieczenia. Piec na złoto przez około 15 minut w temperaturze 160 stopni.

Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym oraz masłem. Odstawić i wsypać kaszę, energicznie mieszając. Jeszcze chwilę całość pogotować, aż zrobi się o konsystencji budyniu. Odstawić i poczekać aż lekko przestygnie. Do kremu można dodać wyciśniętą cytrynę - doskonale ożywi smak i nie będzie mdłe. Krem podzielić na 2 części.

Upieczone placki przełożyć masą z kaszy manny.

Jeśli ktoś lubi - każdy placek można posmarować dodatkowo kwaśną marmoladą lub powidłami - ja to pominęłam.

Polać polewą czekoladową. U mnie polewa została zrobiona ze 100 g gorzkiej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej ze 125 g masła. Gęstość polewy można regulować dodając masło.

Smacznego :)

To zdjęcie zostało zrobione zaraz po wystudzeniu:

Stefanka
  Oceń: 
Ocena: 9.4  (liczba głosów: 37)
Zobacz także:
Ciasto przekładane z miodem i kremem
Ciasto przekładane z miodem i kremem
Old - fashioned chocolate cake
Old - fashioned chocolate cake
Napoleonka
Napoleonka
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (268)
Gość: gosia
23.06.2014 11:13 odpowiedz
placek przepyszny tylko (wedlug mnie) trzeba dac wiecej kaszy:) pychota
Gość: Aldona
29.05.2014 22:24 odpowiedz
Ciasto rewelacyjne, gorąco polec!am
kasiula15502  (zobacz profil)
21.05.2014 00:38 odpowiedz
ciacho pyszne ,ja posmarowałam powidłami dodatkowo ,niebo w gębie ,dzięki za super przepis
20.05.2014 14:08 odpowiedz
Pamiętam ten smak z dzieciństwa. Teraz robiłam Stefankę po raz pierwszy sama z Twojego przepisu.
Kolejny udany wypiek! Dziękuje
Gość: Ola
20.05.2014 09:58 odpowiedz
przyznaje, że zawsze miałam obawy co do wszelkich kremów na mannie ,ale wypróbowałam powyższy przepis i ciasto jest fenomenalne :D
ja dodałam do swojego marmoladę jeżynową.
Gość: Justyna
17.05.2014 14:49 odpowiedz
Czy jeśli nie nasączę placków to nie będą one twarde?
Gość: Ola
20.05.2014 10:01 odpowiedz
Ja ciasta niczym nie nasączałam, nie zrobiło się twarde jak wprzypadku np. ciasta na miodownik, miekkością przypomina bardziej blaty piernika staropolskiego
Gość: PP
09.05.2014 22:08 odpowiedz
witam, robiąc stefankę na herbatnikach można posmarować każdą warstwę powidłami czy nie będzie pasowało? tzn. herbatniki, połowa słoiczka powideł, połowa kremu, herbatniki, reszta powideł i kremu, herbatniki i polewa.. może być taka wersja? :)
Dorota, Moje Wypieki
09.05.2014 23:45 odpowiedz
Wydaje mi się, że można :). Herbatniki zawsze zmiękną.
Gość: PP
09.05.2014 21:55 odpowiedz
jeśli zamiast ciasta miodowego zrobię na herbatnikach, mogę posmarować powidłami czy lepiej je odpuścić? tzn. zrobić w ten sposób: herbatniki, na to połowa słoiczka powideł, połowa kremu, na to znów herbatniki, reszta powideł i kremu, herbatniki i polewa? na drugi dzień herbatniki raczej zmiękną? :)
Gość: emiliams
07.05.2014 19:38 odpowiedz
mleko dałam 2% , cukier i masło, zagotowałam, odstawilam z palnika, wsypałam kaszę zamieszałam, zagotowałam i wraz nie gęstniało tak jak na budyń, tylko tak trochę zgestniało jak własnie na naleśniki, no to dałam wiecej tej kaszy no ale wraz za bardzo nie zgęstniało, pomyślałam ze jak wystudzi sie to moze spęcznieje ta kasza, ale niestety masa wyszła mi lejąca, nie wiem co mogło być nie tak, czy którys ze składników...., a czy wyszłoby gdyby mleko z cukrem zagotować, dodać kaszy i potem dodawać to już wystudzone do utartego masła?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 20:01 odpowiedz
Może coś z tą kaszą nie tak..? Tak, można zrobić również tak jak piszesz.
emiliams  (zobacz profil)
07.05.2014 14:21 odpowiedz
zrobiłam wszystko jak w przepisie, ale masa mi sie nie zgęstła, co mogło byc przyczyną? wsypałam nawet wiecej kaszy mannej, bo właśnie w ogóle sie nie gęstło ale i tak masa miała konsystencję bardziej ciasta do naleśników, Chciałabym zrobic jeszcze raz ale obawiam sie ze bedzie podobnie,
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 19:18 odpowiedz
Czy jak gotowałaś krem zrobił się gęsty? Daj mu trochę czasu, masło stężeje - krem zrobi się bardzo gęsty.
Kasia K   (zobacz profil)
21.04.2014 17:16 odpowiedz
Pyszne !!!
Łatwe , bardzo tanie - na pewno do
powtorki :)
Aniuska2224  (zobacz profil)
20.04.2014 07:00 odpowiedz
Witam
Ciasto wyszło małe wg. Mnie,powinno mieć 6 warstw żeby wyszła cała brytfanka.
ogólnie ciasto łatwe do zrobienia.
wyglądem przypomina czeskie.
nie wiem czy tak powinno być ale ciasto wyszło Mi małe i chrupkie,no chyba że musi poleżeć dobę żeby namiękło.
proszę o odp.
20.05.2014 14:17 odpowiedz
Moje wyszło duże a miałam blaszkę nawet większą niż rozmiary tutaj podane.
Gość: Kasia
10.04.2014 14:03 odpowiedz
Wypróbowałam ten przepis - i wyszło super ciasto
żeby przełamać słodycz kremu najpierw posmarowałam blaty powidłami śliwkowym - super :)
migotka13  (zobacz profil)
01.04.2014 14:44 odpowiedz
Wpadła do mnie znajoma na diecie i zjadla cztery kawałki! To chyba najlepszy komentarz:)
Gość: ilona
31.03.2014 11:00 odpowiedz
witam,
ciatso pyszne, proste, tanie i bardzo dobre..
wydaje mi się, że sody powinna być płaska łyżeczka (powinno być napisane "płaska, dla takich jak ja :) ), ja dałam ot tak, łyżeczkę, ile mi się nabrało.. fakt, że dawno nie piekłam ciasta na sodzie, ale chyba wyczuwam te sodę..
ale to jest pikuś, ciasto pyszne :)
Anna257  (zobacz profil)
30.03.2014 22:43 odpowiedz
Ciasto BOMBA !!!!!!! Jest przepyszne I najlepiej smakuje na drugi dzien.
Stefcia lepsza niz mojej mamy. Polecam z sokiem z cytryny.
Justforathrill  (zobacz profil)
24.03.2014 11:20 odpowiedz
Przepyszne ciasto, doskonały przepis. W cieście czuć wyraźnie miód, jest aromatyczne i naprawdę bardzo smaczne. Masa świetnie się z nim komponuje, nie lubię dżemów i powideł, Stefanka w swoim pierwotnym kształcie jest dla mnie idealna! :)
Gość: Kasia
21.03.2014 15:30 odpowiedz
Bedzie to ciasto smakowac jak nie da sie miodu? I jak wtedy z proporcjami?
kocqr99  (zobacz profil)
12.03.2014 18:03 odpowiedz
Mam pytanko, czy można dodać kaszkę manną błyskawiczną ??
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2014 21:57 odpowiedz
Tak.
Gość: Alicja
11.03.2014 12:32 odpowiedz
mam pytanie odnośnie kaszy manny- czy można ją zastąpić kleikiem ryżowym bądź kaszą kukurydzianą? :)
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2014 19:13 odpowiedz
Tak, kleik ryżowy powinien się nadać.
Gość: Dominika
27.02.2014 17:55 odpowiedz
Dzień dobry Pani Doroto,
może to głupie pytanie, ale czy blaty muszą odstać 1 dzień czy mogę od razu po ich ostygnięciu przełożyć je kremem?
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
27.02.2014 21:59 odpowiedz
Można przełożyć od razu, szybciej zmiękną, pozdrawiam!
Gość: Dominika
18.04.2014 17:07 odpowiedz
Dziękuję pięknie, ciasto wyszło przepyszne, rodzina i sąsiedzi zachwalali i prosili o więcej. Swoje pierwsze kroki z pieczeniem stawiam właśnie z Panią. :)
26.02.2014 16:15 odpowiedz
Bardzo dobre, ale na drugi dzień. Zaraz po upieczeniu nie zrobiło na mnie wrażenia, a na zajutrz taka niespodzianka. Cukru dałam mniej tzn. 1/2 szklanki i wydaje mi się wystarczająco. Jak zwykle mam problem z rozłożeniem ciasta w prostokątną blachę, szczególnie gdy są dość cienkie jak w tym przypadku.
Ktoś zna jakiś dobry patent?
Gość: ebola
22.02.2014 17:01 odpowiedz
witam, zrobilam dzis, wyszlo pyszne, dziekuje za przepis...ale nie wiem czy cos zle zrobilam, czy tak ma byc, ale te placki ledwo odkleilam od papieru :(, byly mocno klejace..
Gość: Kasia
21.02.2014 15:43 odpowiedz
Mam pytanie. Mój krem jest bardziej żółty niż biały. W smaku jest ok. Co robię nie tak?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2014 18:44 odpowiedz
Może Twoje masło jest mocno żółte? Z barwnikiem?
Gość: jagna
21.02.2014 15:08 odpowiedz
Bardzo lubię stefankę,którą znam z dzieciństwa (sklepowa).Póżniej piekłam ją wg przepisu koleżanki.Jednak krem na bazie grysiku robiłam ciut inaczej,mianowicie kaszkę po ugotowaniu ,bez masła, studziłam i jak przy kremie budyniowym, do surowego masła etapami dodawałam ugotowany grysik.Krem bardziej przypomina ten tortowy.
Gość: ola
04.02.2014 17:41 odpowiedz
moze to glupie pytanie ale rozumiem, że każda czesc ciasta pieczemy osobno po kolei?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2014 23:18 odpowiedz
Tak.
Gość: madzias
25.01.2014 19:00 odpowiedz
Ciasto przepyszne-smak dzieciństwa:) Ciasta mi wystarczyło na dużą blachę, ale musiałam mega cienko rozkładać-właściwie ledwo przykrywało dno blaszki. Masy jest wystarczająca ilość. Jeśli chodzi o polewę-zamiast masła dodaję trochę mleka-zawsze to tochę mniej kalorii ;) Polecam!
Gość: aniulka
23.01.2014 18:06 odpowiedz
A mi jak jednej osobie wyżej nie wystarczyło ciasta na blachę, wyszły 1, 5 warstwy i trzeba było dorobić. Chyba że grubość ma mieć ono 1 mm, i mnie ma niecały centymetr jeden płat. wymiar blachy się zgadza.
Gość: Iza
17.01.2014 18:33 odpowiedz
Szczerze mowiac nigdy nie widzialam ani nie slyszalam o takiej stefance. Przyzwyczajona jestem do wielowarstwowego ciasta biszkoptowego z kremem czekoladowym, oblanym czekolada, w forme prostokatnej. To ciasto jest zupelnie inne, nawet niepodobne. Sprobuje je zrobic, choc na pewno nazwe je inaczej. Pozdrawiam, Iza
13.01.2014 13:03 odpowiedz
co prawda u mnie ciasto jest jaśniejsze ale dobre :D ciasto ogólnie jest dobre i faktycznie się świetnie kroi :)
Gość: agata
31.12.2013 12:02 odpowiedz
Niezawodne, pyszne ciasto, smak dzieciństwa. U mnie tez pod nazwą ,,czeskie,,. Właśnie upiekłam na sylwestra.
Gość: amata
30.12.2013 19:33 odpowiedz
Nie mialam sody... dalam proszek do pieczenia. Na co wplywa ta soda?
anetah1  (zobacz profil)
29.12.2013 23:30 odpowiedz
jednak upiekłam, zaryzykowałam , mam nadzieję że za 2 dni będzie równie smaczne :)

pokroiłam 1,5h po przełożeniu więc krem troszkę galaretkowaty, mam nadzieję że bardziej się zetnie do sylwestra :)
Gość: anetah1
29.12.2013 12:57 odpowiedz
czy mogę dzisiaj upiec i na sylwestra będzie smaczne, czy za wcześnie??
Patisia  (zobacz profil)
23.12.2013 17:26 odpowiedz
Znam to ciasto od 15lat ale pod nazwą "czeskie" czystym przypadkiem kilka dni temu wyczytałam ze to też Stefanka ;))robiła je zawsze tylko i wyłącznie moja teściowa - uwielbiam je i skoro na święta nie jade do Pl to postanowiłam w Irlandii "czeskie" ugościć jutro się okaże czy to to za czym tęsknie 1.5roku bo tyle go już nie jadłam;) na tych fotkach wygląda identycznie jak to które znam aaaaaaaaa może z jedną różnicą - do masy dodajemy zapach migdałowy i to chyba wypełnia chyba tą rozkosz podniebienia;))
Pięknych Świąt!!!! :-)
Gość: m
22.12.2013 11:30 odpowiedz
masło jest lepiej roztopić? czy zagnieść jak kruche- zime czy w temp. pokojowej??
Gość: yennefer
20.12.2013 20:49 odpowiedz
Pani Doroto, mam pytanie odnośnie masy - nie lubię tej z kaszy i chciałabym przełożyć masą z moscarpone - czy ta z tortu pszczelarza będzie dobra???
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 21:31 odpowiedz
Tak.
Gość: yennefer
22.12.2013 17:20 odpowiedz
No więc zrobiłam. Tylko ciasta mi zostało, więc mam 4 warstwy :-)
Placki leciutkoo zwilżyłam wodą z miodem. Zawsze tak robię z miodownikami, raz nie zwilżyłam i ciasto było twardawe. Każdy placek przesmarowałam też cieniutką warstwą dżemu z węgierek z kakao. Na to krem z moscarpone z tortu pszczelarza. Użyłam 2 serków i kubka śmietany 30% tej z biedronki, do tego dodałam miód, cukier wanilinowy zmiksowany na puder i odrobinę cukru pudru. Masa była dość gęsta, ale po dodaniu miodu rozrzedziła się, więc dodałam trochę żelatyny - 2 łyżeczki rozpuszczone w minimalnej ilości wody. Wyszło super. na wierzch czekoladowa polewa oczywiście. Placek się chłodzi i "przegryza". Jaki będzie w smaku napiszę.
ania1204  (zobacz profil)
19.12.2013 19:06 odpowiedz
Moja Stefcia właśnie stygnie i tak się zastanawiam czy polewa czekoladowa z tortu czekoladowo-kawowego z powidlłami będzie odpowiednia do mojej Stefci?
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2013 00:14 odpowiedz
Tak.
Gość: ew
18.12.2013 21:08 odpowiedz
czy składniki na ciasto wystarczą na standardową blachę na ciasto?? jeśli nie to ile dać wszystkiego ??
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2013 23:28 odpowiedz
A jaka to jest standardowa blacha na ciasto? Proszę obliczyć proporcje wg przelicznika foremek - lewa kolumna na blogu.
Gość: bombler
14.12.2013 11:49 odpowiedz
Witam,

Czy margaryna do ciasta powinna mieć temperaturę pokojową?
dziękuję za odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2013 11:52 odpowiedz
Może mieć.
Gość: Ela
08.12.2013 22:41 odpowiedz
Czy miód do stefanki jest konieczny?
Dorota, Moje Wypieki
08.12.2013 23:28 odpowiedz
Tak.
Gość: e
27.11.2013 16:06 odpowiedz
czy to ciasto można rozwałkowac przed upieczeniem aby było równe ??
14.11.2013 22:27 odpowiedz
O ja!! To jest dopiero smak z dziecinstwa na ktory przepis zaginal wiele lat temu!!! My robilismy w wersji z konfitura z pigwy - niebo w gebie!
03.11.2013 10:50 odpowiedz
Ciasto nam w domu bardzo smakuje, szczególnie masa na kaszce (ja jestem kaszko i kaszo żercą, więc inaczej być nie mogło ;)).

Oczywiście u mnie nie przejdzie pieczenie czegoś na jakiś średnich i małych blaszkach, więc piekłam na standardowej dużej blaszce (wymiary ok. 40x25) i ciasto robiłam z 1,5 porcji, a masę pozostawiłam bez zmian (moim zdaniem 1L masy to w sam raz na dużą blachę), dodałam jeszcze dżem pożeczkowy bo lubimy, a masę aromatyzowałam Amaretto :). Co do polewy czekoladowej, to wypróbowałam jedną z przepisu, który znalazłam pod Piernikiem Toruńskim i bardzo mi przypadł do gustu, także cytuję za użytkownikiem Majullah:

4 Łyżki cukru
3 Łyżki kakao
2 Łyżki śmietany
60 gram masła
1 łyżka żelatyny (albo trochę mniej, ja wolę bardziej zwięzłą polewę)

Żelatynę zalej niewielką ilością wody. Gdy napęcznieje rozmieszaj do całkowitego rozpuszczenia podgrzewając (ale nie gotując).
Do innego rondelka wrzucić masło, do niego śmietanę, kakao i cukier - wszystko rozpuścić i delikatnie zagotować na gładką masę. Do niej dodać rozpuszczoną żelatynę, zdjąć z palnika i dokładnie wymieszać. Ostudzić, a gdy zacznie się ścinać - oblać nią ciasto.
Gość: agata
31.12.2013 09:13 odpowiedz
Świetna polewa.
Gość: emi
02.11.2013 11:57 odpowiedz
Ciasto mojego dzieciństwa :-)
kasiek1  (zobacz profil)
01.11.2013 11:54 odpowiedz
Bardzo dobre :) Pyszny ten krem.Dodałam sok z cytryny i już na ciepło podjadałam :)
Gość: Martini
31.10.2013 14:21 odpowiedz
Zrobiłam z przepisu ciasto, krem budyniowy (kasza manna jakoś do mnie nie przemawia), i powidła śliwkowe. Wyszło pyszne. Ciasto jest mięciutkie (piekłam wczoraj). Kolejny przepis, który na pewno powtórzę. Pozdrawiam.
natalla  (zobacz profil)
27.10.2013 16:39 odpowiedz
Kolejny przepis z "Moich wypieków", który nie zawiódł. Ciasto przepyszne! Rozpływa się w ustach. W moim wydaniu z galaretką porzeczkową i powidłami śliwkowymi. Mmm... poezja. POLECAM :)
Misialina  (zobacz profil)
24.09.2013 21:57 odpowiedz
Chciałabym zrobić jutro te ciasto, ale mam pytanie, czy na wierzch zamiast polewy czekoladowej można użyć masy kajmakowej z orzechami? Czy może będzie za bardzo słodki i smaki się nie dopasują? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2013 10:37 odpowiedz
Można, choć na pewno będzie bardziej słodko.
agadudi1  (zobacz profil)
24.09.2013 15:27 odpowiedz
Zrobilam to ciasto i jest dobre. Tyle ze masa bardzo przypomina mi smakije. Zastanawiam sie czy jakby ugotowac mleko z cukrem i kasza a w oddzielnym nadzyniu ubic maslo na puszysta mase i jak kasza manna wystygnie dodac ja do ubitego na puch masla nie byloby jeszcze smaczniejsze czy nie pasuje do tego ciasta? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
24.09.2013 17:23 odpowiedz
Można i tak zrobić, masa będzie bardziej kremowa.
Gość: ag
17.07.2013 20:12 odpowiedz
Zrobiłam ostatnio to ciacho :) Przepyszne. Polewę zrobiłam z czekolady i dosłownie odrobiny oleju dzięki któremu szybciej się czekolada rozpuszczała.
Dziękuję za przepis, ciasto przepyszne, smakowało nawet osobie która nie przepada za ciastami a to wielki sukces:)
Pozdrawiam
28.06.2013 11:46 odpowiedz
ciacho wyszło pycha:)zrobiłam wczoraj na rocznicę teściów:)mam troszkę głupie pytanie, zastanawia mnie co by było gdybym zmniejszyła ilość masła w kremie? myśle upiec to ciasto bardziej pod siebie...:)dlatego myślę jak zmniejszyć kaloyczność
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2013 15:10 odpowiedz
Myślę, że o te 50-70 g spokojnie możesz zmniejszyc.
28.06.2013 10:42 odpowiedz
ciacho wyszło pycha:)zrobiłam wczoraj na rocznicę teściów:)mam troszkę głupie pytanie, zastanawia mnie co by było gdybym zmniejszyła ilość masła w kremie? myśle upiec to ciasto bardziej pod siebie...:)dlatego myślę jak zmniejszyć kaloyczność
fika1987  (zobacz profil)
23.06.2013 18:36 odpowiedz
Wyszło jak na zdjęciu, choć dodałam powidła śliwkowe, które ożywiły smak. Dodałam też sok z cytryny (mniej niż z połówki) do masy, ale chyba za mało, bo nie był wyczuwalny, ale to zmienię. Poza tym przepyszne i miękkie.
Gość: Kasia
30.05.2013 21:55 odpowiedz
to ciasto pamietam jeszcze jak Babcia piekla, ja robie wersja krem plus konfitura z czarnej porzeczki ;) tym ciastem powalilam na kolana niemcow. Byli zaskoczeni smakiem i skladnikami :D teraz jest to kultowe ciasto z Polski!
JoannaK  (zobacz profil)
24.05.2013 16:16 odpowiedz
Właśnie zrobiłam, w okrągłej formie, jako torcik na Dzień Matki. Do masy dodałam sok i skorkę z 1 cytryny i wyszła przepyszna, aż część zjadłam przed przełożeniem blatów. Blaty posmarowałam przecierem z mirabelek. Niestety, degustacja dopiero w niedzielę...
JoannaK  (zobacz profil)
26.05.2013 16:16 odpowiedz
dodam jeszcze fotkę wnętrza:
iwonek11  (zobacz profil)
20.05.2013 07:44 odpowiedz
Ciasto do zakochania od pierwszego kęsa... :) Dodam, że jest to moje drugie w życiu upieczone ciasto, wszystko przez moją dzidzię córeczkę (7 miesiąc), którą noszę w brzuszku i to przez nią te zachcianki :) Bardzo dobrze bo ten blog jest rewelacyjny!!! Codziennie nałogowo odwiedzam!!! :)
Gość: slawka
10.05.2013 22:01 odpowiedz
Dorotko, czy na tortownice takiej typowej wielkosci moge uzyc polowy skladnikow?
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2013 16:28 odpowiedz
Proszę skorzystać z przelicznika foremek, na blogu w lewej szpalcie.
avangarda  (zobacz profil)
06.05.2013 21:22 odpowiedz
prosta w wykonaniu, szybko się ja robi. smakuje wyśmienicie. Naprawdę polecam. Dziękuję i pozdrawiam !
monyczkaaa  (zobacz profil)
15.04.2013 17:37 odpowiedz
Ciasto faktycznie pyszne, zniknęło w mgnieniu oka :)
Gość: Alutka
13.04.2013 23:06 odpowiedz
Przygotowywałam to ciasto już dwukrotnie, jest pyszne i proste w wykonaniu. Bardzo polecam.
Gość: lucia
29.03.2013 14:27 odpowiedz
czy mozna upiec to ciasto bez sody?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 22:17 odpowiedz
Nie mozna.
Gość: niki93
29.03.2013 03:29 odpowiedz
mam pytanie czy miod jest konieczny ? i czy moze byc tez dzem pozeczkowy ?
Dorota, Moje Wypieki
29.03.2013 10:26 odpowiedz
Jest konieczny. Mozna w zamian dodac golden syrupu. Moze byc dzem z porzeczek.
Gość: m
17.03.2013 20:05 odpowiedz
a masło powinno byc z lodówki czy w temp pokojowej, miękkie
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 20:08 odpowiedz
Raczej nie ma wiekszego znaczenia.
Gość: ruda
16.03.2013 17:19 odpowiedz
Witam. Mam pytanie, czy do masy mogę użyć kaszy manny błyskawicznej ?? pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 20:23 odpowiedz
Tak.
03.02.2013 22:57 odpowiedz
A to moja Stefanka. ;-).
Gość: Elka
27.01.2013 20:44 odpowiedz
Najlepsze ciasto jakie do tej pory jadłam ! Dodatkowo przełożyłam kwaśnymi powidłami śliwkowymi. Ciasto jest mięciutkie, pięknie wygląda. A jego smak.. Bajka !
26.01.2013 11:10 odpowiedz
Mi jakoś nieprzypadła do gustu. Upiekłam w czwartek i jest powoli zjadana (rodzince bardzo smakuje masa). Jakoś konsystencja mi nie podchodzi, ani nie puszysta, ani nie wilgotna, kruche ciasto też to nie jest. Może coś po prostu poszło nie tak, a może po prostu nie moje smaki.
Pozdrawiam serdecznie.
Gość: AnnaS
17.01.2013 11:36 odpowiedz
bardzo smaczne, zrobiłam z powidłami i dodałam cytrynę do masy ;-) następnym razem - bo na pewno jeszcze je zrobię posypię polewę orzechami włoskimi, przepis szybki i warty wypóbowania
Gość: Niunia
31.12.2012 13:03 odpowiedz
Stefanka wyszła super mimo, że nie mam doświadczenia w wypiekach:) to już kolejne ciasto z Pani przepisów które się udało. Pozdrawiam serdecznie.
30.12.2012 22:06 odpowiedz
Moja Stefanka to Torcik czeski, robiony w okrągłej formie, zwykle w okolicach Nowego Roku. jestem przygotowana:)
W środku i na wierzchu dodatkowo wiśnie. Nie wiem czy wytrzymam do Nowego Roku...
Asinta82  (zobacz profil)
02.12.2012 19:02 odpowiedz
Tak jak obiecałam zamieszczam zdjęcie mojej "stefki" :-) wyszła bardzo dobra, przełożyłam powidłem śliwkowym, do masy dodałam cytryny, a polewę zrobiłam z przepisu na metrowca (sama czekolada i masło - prościzna ;-) ) a i dodam jeszcze że robiłam w blaszce 25x25.
Dziękuję Dorotko za kolejny rewelacyjny przepis :-)
Gość: Marta
02.12.2012 07:23 odpowiedz
Witam piekłam Stefanka na 30 listopada i wyszedł przepyszny. Mięciutki już tego samego dnia. Nie robiłam polewy ale i tak wszystkim smakowało. Masa rozpływająca się w ustach i przypomina w smaku masę budyniową a nie kaszę mannę. I jeszcze jedno ciasto robi się szybko. POLECAM
Asinta82  (zobacz profil)
01.12.2012 16:57 odpowiedz
dziękuję :-) jeśli wyjdzie to jutro zamieszczę zdjęcie :-) pozdrawiam...
Asinta82  (zobacz profil)
01.12.2012 15:53 odpowiedz
dziękuję :-) jeśli wyjdzie to jutro zamieszczę zdjęcie :-) pozdrawiam...
Asinta82  (zobacz profil)
01.12.2012 14:55 odpowiedz
Dorotko czy mogę tą Stefankę upiec w blaszce 25x25, bez zmiany proporcji składników????
Jeśli zrobię ją dziś wieczorem to czy jutro popołudniem będzie dobra???
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2012 15:39 odpowiedz
Możesz. Będzie dobra :).
Rogalika  (zobacz profil)
24.11.2012 17:38 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj ,tylko kremu do przełożenia użyłam z przekładańca ,polałam polewa i posypałam płatkami z migdałów.Wsadzone do lodówki czeka na gości.Pozdrawiam.
Asik_2012  (zobacz profil)
13.11.2012 18:46 odpowiedz
Witam,
Właśnie przeglądam przepisy dotyczące ciast :)Bardzo mi się podoba Twój blog, ponieważ bardzo lubię gotować i piec .Teraz w sobotę przygotowuję roczek dla mojego synka i mam zamiar między innymi wypróbować kilka przepisów stąd ,a jednym z nich jest Stefanka - tylko tak czytając komentarze innych osbó doszłam do wniosku ,że właściwie można sobie trochę uprościć przygotowanie ciasta :wylewając całość ciasta na jedna blaszkę, a po upieczeniu przeciąć nićmi na trzy równe części .Wydaje mi się ,że tak jest łatwiej. W taki sam sposób można podzielić np.biszkopt:) Więcej napiszę po roczku:)
Pozdrawiam .
Asia:)
Gość: Ania
12.11.2012 21:34 odpowiedz
Własnie zrobiłam! I oczywiscie od razu musielismy spróbować ;) Jest pyszne!!! Już się nie mogę doczekać żeby sprawdzić jakie będzie jutro skoro mówicie że na drugi dzień jeszcze lepsze ;) Na jeden placek położyłam domowe powidła, na pewno polepszyło to smak. Z cytryny do kremu zrezygnowałam, ale według mnie nie jest za słodkie, jest idealne! To już kolejny pyszny sprawdzony przepis z Twojego blogu!
20Monika  (zobacz profil)
10.11.2012 22:00 odpowiedz
I jeszcze jedno - używałam kaszy manny błyskawicznej i dosypałam 2 łyżki kaszy więcej
20Monika  (zobacz profil)
10.11.2012 21:59 odpowiedz
Pyszne :) Dodałam domowej roboty powidła śliwkowe i placek wyszedł idealny :) Polecam ten przepis . Jak zrobiłam masę rzeczywiście obawiałam się że będzie to jedna wielka klapa ale rzeczywiście jak przestygnie robi się idealna konsystencja żeby nałożyć na placki a na drugi dzień placek jest świetny do krojenia , nic się nie kruszy ani nie leje :)
Polecam ten przepis.
Gość: Ela
03.11.2012 23:59 odpowiedz
Witam,
Ja do kremu oprócz cukru waniliowego /2 plaskie łyżeczki/ dodaję kilka kropli aromatu migdałowego, reszta dokładnie jak w przepisie Pani Dorotki. Mnie i rodzince bardzo smakuje w takiej waniliowo-migdałowej wersji. Wierzch posypuję dodatkowo płatkami migdałowymi. Super ciasto. Nietrudne i nie pracochłonne. Dziękuję za DOSKONAŁE przepisy, a szczególnie za W-Ztkę i rogale marcińskie.
Pozdrawiam serdecznie AUTORKĘ i czytających.
Gość: renata
03.11.2012 18:36 odpowiedz
Akurat próbuję ten przepis.Dam znać jak wyjdzie.
Gość: renata
04.11.2012 17:08 odpowiedz
Stefanka wyszła dokładnie taka jak u p.Doroty na zdjęciach.W smaku rewelacyjna,bardzo słodka,kroi się idealnie.Nie musiałam dlugo czekać żeby zmiękła.Dodatek dżemu śliwkowego sprawił,że ciasto ma niepowtarzalny smak.Ja dałam dżem z własnej spiżarni z renklod.Cytryna jako dodatek do słodkej masy to strzał w dziesiątkę.Dla bardziej wyrafinowanych podniebień można dodać kawałki orzechów włoskich na wierzch ciasta i dopiero zapiec.Polecam:)
Gość: aaay
31.10.2012 15:38 odpowiedz
wyśmienite ! ♥
Gość: ell
31.10.2012 09:08 odpowiedz
Witam dopiero trafiłam na Pani blog i próbuję po kolei przepisy, w zeszły weekend było właśnie to ciasto. Rewelacja !!!!!! zniknęło szybko :). Dziś mam ochotę na pleśniaka zobaczymy jak wyjdzie. Pozdrawiam
Gość: olla
13.10.2012 22:01 odpowiedz
Dziekuje za szybka odpowiedz!!!!
Gość: olla
13.10.2012 21:07 odpowiedz
Witam! Ciasto gotowe, czy mam je teraz wlozyc na noc do lodowki?????
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2012 21:30 odpowiedz
Jeśli nie masz w domu innego chłodnego miejsca, wtedy tak.
Gość: ania
11.10.2012 11:17 odpowiedz
witam .cukier waniliowy 16 czy 32 g?
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2012 19:36 odpowiedz
16 g.
Gość: Asia
03.10.2012 09:00 odpowiedz
ciasto dobre,ja zgodnie z sugestiami dodałam powidła śliwkowe ,i rzeczywiście po kilku dniach jest lepszy!!! i dla takich nowicjuszy jak ja : gdy wsypujecie kaszę manną do mleka to miejcie już odmierzone te 9 łyżek,a nie tak jak ja przy pierwszym podejściu odmierzałam z łyżki i wyszły duże grudki........drugie podejście -ok, i polecam dodać sok z cytryny,poprawia smak!
Gość: Gorzanna
09.09.2012 19:19 odpowiedz
Smakuje i wygląda rewelacyjnie! upiekłam pierwszy raz na 3 urodziny córki i wyszła znakomita za pierwszym razem! polecam! A tak wyglądała w moim wydaniu :))))
Gość: ann226
22.08.2012 15:17 odpowiedz
Świetnie, że jest ta opcja drukuj, bardzo mi się to podoba i wiele ułatwia :)
Gość: Anula
14.07.2012 13:58 odpowiedz
Świetny przepis. Ciasto wyszło przepyszne i idealnie się kroi, nic nie wycieka. Stworzone na przyjęcia.

p.s. Po dodaniu kaszy manny do mleka, budyń wydał mi się za rzadki, więc dodałam 1 łyżkę manny więcej:)
Gość: zadowolona
26.05.2012 14:46 odpowiedz
Ciasto przepyszne! Zrobilam wczoraj na Dzien Matki, dzisiaj probowane. Mama zadowolona, ja tym bardziej ;) Wszystko udalo sie idealnie, dziekuje ;) ps.: napwno wyproboje reszte przemisow i prosze o wiecej :D
Gość: ewa
12.05.2012 09:41 odpowiedz
Ciasto zrobilam wczoraj, na razie lezy i 'rozmieka'. Mialam problem z plackami. Jakos nie wystarczylo mi ciasta na 3 blachy tak duzej formyi w koncu dorobilam polowe ciasta (z maki razowej, bo innej nie mialam - zupelnie smaczne) i placki upieklam w mniejszej formie. No i wtedy wszystko bylo super. Poobcinalam juz boki, zeby bylo ladniej (a tak naprawde lasuchujac) i jest swietne. Mysle, ze dzisiaj wieczorem nastapi niepohamowana konsumcja;-)
Gość: asik
08.04.2012 04:21 odpowiedz
Dopiero teraz znalazlam ten przepis, dzieki kolezance- ja antytalencie- upieklam to ciasto....... wielkie mniam:)Pozdrawiam
Gość: margo
06.04.2012 13:34 odpowiedz
Witam!
ciasto jest moim zdaniem super dobre. nie jest powalające, ale bezpieczne -na każdą okazję, na pewno smakuje, proste. choc mój małż rozpływał sie w zachwytach, ale nie wiem na ile jest to taktyka wobec uczącej sie dopiero piec żony:)
pozdrawiam wielkanocnie!
Gość: jenotka
22.03.2012 21:53 odpowiedz
Rewelacja! Najpierw się zniechęciłam, ale po dwóch dniach ciasto zmiękło i było przepyszne. Do masy nie dodałam cytryny, ale jedną warstę ciasta posmarowałam powidłami śliwkowymi. Niebo w gębie!
Gość: kasia
19.03.2012 10:48 odpowiedz
Ciasto zrobiłam we czwartek na rodzinną imprezę w sobotę. Okazało się rewelacyjne. Moje obawy były zupełnie bezpodstawne, gdyż ciasto było mięciutkie, masa zwarta (wcale się nie wylewała spomiędzy placków!!!). Stefankę trzymałam w blaszce na papierze do pieczenia; niczym nie przykrywałam. Wystudzone trzy placki przełożyłam jeszcze ciepłą masą, która podczas gotowania świetnie mi zgęstniała. Polecam i dziękuję!!!
Gość: kasia
16.03.2012 21:40 odpowiedz
Ale z Was fajne babeczki!Dziękuję za wszelkie podpowiedzi!
Gość: inessska
15.03.2012 09:18 odpowiedz
aha, Kasiu w kwestii wilgotności, ja ją zawijam po zrobieniu w folie spożywczą i na jedną dobę w chłodne miejsce
pzdr
agnieszka
Gość: inessska
15.03.2012 09:16 odpowiedz
robiłam, przepis ok, życzę smacznego:)
agnieszka
najlepsza, jak dotrwa jest drugiego dnia;)))
Gość: kasia
15.03.2012 08:49 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Właśnie idę robić to - przez Was tak chwalone - ciasto. Oczywiście zdam relację z efektu. Miłego dnia.
Gość: vanilia81
14.03.2012 13:24 odpowiedz
Moim zdaniem nie bedzie za luźna, co widac na zdjęciach i w komentarzach, gdyby trzeba było nasączyć Dorotka napewno by napisała ;) Rób śmiało!
Gość: kasia
14.03.2012 12:43 odpowiedz
Witam!Czy masa na pewno nie będzie za luźna? Ponadto czy ciasta nie trzeba niczym nasączać? Pozdrawiam.
Gość:
14.03.2012 12:33 odpowiedz
czy na pewno masa nie będzie płynna? Wydaje mi się, że jest dużo płynu w stosunku do ilości kaszy!Proszę o odpowiedź, gdyż chciałabym to ciasto zrobić - wygląda przepięknie!Ponadto czy ciasta nie trzeba niczym nasączać? A tak poza tym serdecznie pozdrawiam.Kasia.
Gość:
15.02.2012 11:57 odpowiedz
Szybkie, smaczne, tanie i efektowne. Polecam placki wysmarować powidłami śliwkowymi no i do masy dodać sok z cytryny
Gość: mamunia.5
19.01.2012 20:31 odpowiedz
upiekłam!!! pomagała mi moja 19-miesięczna Samosia :)
Ciacho przepyszne!!! Potwierdzam ja, Samosia i Maniek (tatulek Samosi) :)
Najlepsze trzeciego dnia, u nas niestety na ów trzeci dzionek pozostał jeden malutki kawałeczek ;)
Gość: Agat.M
15.01.2012 13:22 odpowiedz
Robiłam już to ciasto. Jest przepyszne.
Tym razem zrobię w postaci tortu na dzień Babci i Dziadka.
Gość: ewa
03.01.2012 13:45 odpowiedz
Piekłam ciasto na święta - bardzo wszystkim smakowało. Proste , szybkie , można wcześniej upiec placki i przechować zawinięte w papier. Ja oczywiście robiłam po swijemu t.j krem podzieliłam i do jednej części dałm sok z cytryny a do drugiej kakao no i na wirzch orzechy.
Gość: mamapitulkow
22.12.2011 13:10 odpowiedz
jezeli ja dalam rade to kazdy da :)))))))))))))))) JESTEŚ BOGIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! a duma paruje uszami JUPI
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2011 08:57 odpowiedz
Nie jest za wcześnie. Dobrze, jak będzie leżało w chłodnym miejscu.
Gość: agnes208
21.12.2011 07:55 odpowiedz
Dorotko myslisz ze spody moge juz dzis upiec a przelozyc jutro nie bedzie za wczesnie? Czy to ciasto potrzebuje lodowki?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2011 18:29 odpowiedz
Cięzko mi teraz określić jego konsystencję. Wydaje mi się, że podobna do zimnego budyniu.
Gość: ewa
17.12.2011 16:46 odpowiedz
Bardzo dobre ciasto , mam swój przepis. Krem trochę inaczej robię a mianowicie gotuję kaszkę z cukrem a jak wystygnie łączę z masłem ( miksuję). Jest jeden problem taki krem często lubi zważyć się . Jak się uda to jest bardzo puszysty i smaczny. Ja dzielę krem na dwie części i do jednaj daję sok z cytryny a do drugiej trochę kakao. Ostatni placek smaruję kremem z kakao i posypuję orzechami. Chciałam zapytać o krem z Pani przepisu. Czy jest lekki i puszysty czy ciężki ? Chciałam spróbować tego przepisu i może uda mi się bez stresu zrobić to ciasto na święta. Pozdrawiam serdecznie , gratuluję bardzo udanej strony. Często tu zaglądam i próbuję Pani przepisów są rewelacyjne.
Gość: godlesia
06.12.2011 19:26 odpowiedz
Witaj, właśnie jestem w trakcie robienia stefanki i chyba mi coś nie poszło z ciastem ;/
Otóż po upieczeniu "rozlatuje się", nie da się warstw wyjąć z blachy w jednym kawałku. Wszystko robiłam wg przepisu, jedynie sodę zastąpiłam proszkiem do pieczenia. Nie wiem co zrobiłam źle, ciasto jest wypieczone a jednak rozlatuje się na kawałki :(
Zaraz biorę się za masę...
Gość: anna
05.12.2011 14:17 odpowiedz
Bardzo dobre ciasto! Zrobiłam 2 dni temu i dziś już nic nie ma. Wszyscy się zachwycali:)
Dziekuje i pozdrawiam.
Gość: adzia71.0
20.11.2011 12:08 odpowiedz
Dzisiaj mam gości na kawę i gdyby nie pani piękne zdjęcia i smaczne przepisy znowu byłby sernik albo jabłecznik. Zrobiłam drożdżówki z makiem i STEFANKĘ - proste i zaskakujące w smaku ciasto. Bedzie uczta dla podniebienia:-))
Gość: karinka30
08.11.2011 21:09 odpowiedz
A u nas w domu to ciasto nazywa się miodowcem a stefanka to: herbatniki Jutrzenki, na to masa z mleka, szkl kaszy mannej, kostki margaryny, szkl cukru, 4łyżek kakao i orzechów ( u nas to głównie fistaszki) na to znowu warstwa herbatników i polewa czekoladowa. Na stefankę uwiodłam mężą ;)
Gość: wioletka9123
29.10.2011 09:56 odpowiedz
To zabieram sie za robienie:) moze mi sie uda bo nie mam rąk do pieczenia zdam relacje ale wyglada apetycznie i musze ja zrobic:)
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2011 09:54 odpowiedz
Nie można.
Gość: wioletka9123
29.10.2011 09:47 odpowiedz
Witam, a czy ciasto mozna upiec na 1 blaszce raz i przekroic czy ono nie wyrosnie?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2011 17:21 odpowiedz
Proporcje w przepisie są dobre :). Nalezy schlodzić krem, na pewno zgęstnieje. Jesli jednak próbowałaś i nie jesteś zadowolona, zmniejsz ilośc mleka, wg swojego uznania. pozdrawiam :)
Gość: free_malami
28.10.2011 16:36 odpowiedz
Mam dokładnie identyczną sytuację, czy to na pewno musi być litr mleka:-(. Placki wyszły średniorówne, krem był bardzo rzadki, czekałam aż ostygnie, pomyślałam zgęstnieje będzie łatwiej i się nie rozleje po plackach. Dałam lekko zgęstniałe, mimo to wszystko się rozlało, i na dole prawie nie ma kremu. Czy można dać mniej mleka? Z góry dziękuję za odpowiedz, ponieważ w smaku dokładnie takie jak oczekiwałam, przypomina dzieciństwo:-).
Gość: MOni
16.10.2011 17:58 odpowiedz
Nie wiem gdzie tkwi mój błąd. Trzymałam sie przepisu a ciasto nie wyszło :( Krem wylewa się z pomiedzy placków. Może błąd tkwi w kaszy mannej? kupiłam błyskawiczną.
Gość: Anka
09.10.2011 17:50 odpowiedz
Ciasto wyszło pięknie :) Dziękuję! Zobaczymy czy "teściom" też posmakuje :P

(mala-princeska.blogspot.com/2011/10/ze-wszystkich-moich-dramatow-i-zakalcow.html)
Gość: emilia
01.10.2011 10:52 odpowiedz
Z tego przepisu ciasto robiłam juz dwa razy i wychodzie przepyszne:)
Gość: gosia86
21.09.2011 12:38 odpowiedz
musajka możesz. ja tak zawsze robię, bo też nie mam na tyle blach. a upieczone ciasto po prostu wyjmuję razem z papierem do pieczenia na stół, żeby stygło:)
Gość: musajka
21.09.2011 10:01 odpowiedz
Mam tylko jedną blachę.Czy po 15 minutach pieczenia mogę wyjąć ciasto i włożyć następną porcję?Boję się trochę gorącej blachy no i muszę pomyśleć na co położyć gotowe ciasto
Gość: Kasia
11.08.2011 18:11 odpowiedz
Czy Stefanka to to samo ciasto co Krolewiec?
Gość: Beata
01.08.2011 19:00 odpowiedz
Po niewielkich trudnościach z plackami (nie używałam wałka, ale jakoś udało mi się rozłożyć równomiernie ciasto na blaszkach), które przy 160 stopniach i 18 minutach pieczenia wyszły jaśniejsze niż na zdjęciu, przeszłam do zrobienia masy. Obawiałam sie grudek, ale wszystko bylo ok. Niestety w moim przypadku ciasto najlepiej smakowało na drugi dzień. Na trzeci- z masy i placków zrobiła się gęsta ""ulepa" (przepraszam za okreslenie, ale nie wiem jak inaczej opisać tę konsystencję). Czy to może być efekt użycia margaryny a nie masła? A moze następnym razem użyć mniej kaszy manny? ( łyżki mam standardowe:))
Gość:
29.07.2011 16:48 odpowiedz
upieklam, masa super w smaku, ciasto ma przyjemna orzechowa won, zapewne dzieki dodatku miodu, jutro bedzie krojone ale osobne czesci sa super smaczne wiec razem beda jeszcze bardziej
Gość: gosia
21.07.2011 20:38 odpowiedz
fantastyczne ciacho i w dodatku zawsze się udaje:)
Gość: Sońka
08.06.2011 12:32 odpowiedz
PRZEPYSZNE CIASTO! polecam, uda się każdemu ;)
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2011 19:06 odpowiedz
Tak.
Gość: stepienka
18.05.2011 16:37 odpowiedz
Czy zamiast miodu można dodać golden syrup?
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2011 08:18 odpowiedz
Tak.
Gość: Ewa
17.05.2011 20:56 odpowiedz
Czy może być miód sztuczny?
Gość: kasica2224
17.04.2011 13:39 odpowiedz
Zrobilam ale na wierzch dalam carmel (mleczko skondensowane ale kupilam juz gotowe) pycha poprostu najlepsze ciastko świata jak można sie mu oprzeć
Gość: aga0203
31.03.2011 11:38 odpowiedz
Świetny przepis, ciasto łatwe w przygotowaniu i naprawdę wyśmienite.
Dla wszystkich, którzy obawiają się, że całemu nie dadza rady, polecam zamrozić, nic się nie dzieje;)
Gość: Kasia
21.04.2014 16:39 odpowiedz
Cześć!
Jak długo może być zamrożone, tego typu ciasto z masą?
Gość: Agat.M
31.03.2011 08:32 odpowiedz
Ciasto z tego przepisu jest naprawdę super.
W tym roku na wielkanoc zrobię na jego podstawie "mazurek stefankowy".
Upiekę tylko jeden blat, na to powidła i masa z kaszki a na wierzch polewa czekoladowa.
Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie...
Życzę wszystkim spokojnych i smacznych świąt.
Gość: monia74
18.03.2011 22:07 odpowiedz
U mnie w domu ten przepis funkcjonował jako mazurek grysikowy. Ja ciasto dzielę na 4 części, a do 2 z nich dodaję trochę gorzkiego kakao - powstaje dukolorowy przekładaniec. Masę robię z 1/2 litra mleka, dodaję wiórki kokosowe ok. 1/2 szklanki i odrobinkę (!) olejku rumowego. Koniecznie kwaśne powidla śliwkowe :-) PYCHOTA :-)
Gość: mjumju30
07.03.2011 21:11 odpowiedz
Zrobiłam stefankę i wyszła pysznie! Na drugi dzień była jeszcze lepsza,świetnie się prezentuje,pozdrawiam
Gość: scherschu
22.02.2011 21:29 odpowiedz
Świetne ciasto - zresztą kolejne:) Były chwile paniki, kiedy masa nie chciała gęstnieć, ale ostatecznie wyszło OK. Dziękuję za mnóstwo arcyciekawych przepisów:)
Gość: MOniCZka
18.02.2011 16:47 odpowiedz
Już kolejną rzecz robię z tego blogu :) Świetne przepisy dziękuję
Gość: mad A
11.02.2011 17:17 odpowiedz
...i kolejny wypróbowany przepis:)prościutko się robi, a wychodzi przepyszna:) zrobiłam przedwczoraj i wydaje mi się, że dziś jest najlepsza... trzymałam się przepisu i wszystko wyszło ok i ciast i masa - pychotka:)
Gość: ola177
09.01.2011 17:56 odpowiedz
Dorotka, może Ty mi pomożesz...
Szukam ciasta, nie wiem jak się nazywa
Robi się jak stefanka, piecze 3 -4 placki i przekłada kremem, z tą różnicą, że placki w "moim"cieście są delikatne jak biszkopt (ale to nie typowy biszkopt) a na wierzchu też jest warstwa masy i na nią pokruszony tez tez "biszkopt" co w środku
Ale namotałam;)
Może wpadni Ci coś do glowy
Gość: Kolejna Dorotea
06.01.2011 15:56 odpowiedz
Zrobiony, zaliczony, zjedzony :) Ten przepis i ciasto to moje wspomnienie z dzieciństwa. Moja ciotka piekła właśnie stefankę. Szukałam długo tego smaku. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie w nowym roku.
Gość: Iza
02.01.2011 20:14 odpowiedz
Witam!!!
Nie dałam przprawy piernikowej (jak wcześniej zamierzałam ). Placek wyszedł wspaniały. świetnie się kroi, jest pyszny i po odczekaniu doby mięciutki. Na wierzch dałam orzechy przesmażone z miodem i masłem ( taki akcent świąteczny).
Dziękuję za przepis i pozdrawiam serdecznie!!!
Gość: Agat.M
01.01.2011 07:57 odpowiedz
Zrobiłam. Jak już ktoś napisał - niebo w gębie! Robiłam z 1,5 porcji, bo piekłam na bardzo dużej blasze. Upieczone placki były bardzo twarde i kruche, ale po przełożeniu masą i całej nocy w chłodnym miejscu zmiękły. Nie zdążyłam pola ćpolewą bo za szybko znikł.
Pierwszy blat posmarowałam powidłami śliwkowymi zanim wylałam masę. Dobrze się kroi. Nic nie wycieka.
Dziękuję za przepis i pozdrawiam.
Gość: Ali
23.12.2010 14:49 odpowiedz
Ja zdecydowanie należę do tych leniwych i robię ją z krakersami - sa odrobine słone co nadaje ciekawy posmak i polewe robie gorzka dla przelamania słodyczy kremu.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2010 09:41 odpowiedz
Możesz, możesz również dodać posiekane orzechy do masy.
23.12.2010 09:28 odpowiedz
Witam, czy zamiast piec 3 warstw mogę wykorzystać herbatniki petitki? Co zrobić, by warstwa kremu miała bardziej orzechowy smak-dodać orzechy?? Pozdrawiam serdecznie.
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2010 17:03 odpowiedz
Ta, oczywiście, pozdrawiam :)
Gość: Iza
16.12.2010 11:07 odpowiedz
Witam!!!
Mam pytanie, czy do tego placka można dodać odrobinę przyprawy piernikowej ? Nie jadłam go nigdy , a chciałabym żeby miał świąteczny smak. Wygląda super !!! Mam zamiar go zrobić na te święta.
Pozdrawiam serdecznie!!!
Gość: kasia88
14.12.2010 16:58 odpowiedz
Mmm po prostu pycha!! Następnym razem spróbuję wersji z powidłami :) Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2010 19:40 odpowiedz
Powidła sliwkowe. Tak, można wszystkie blaty, tylko weź pod uwagę, że ciasto już nie będzie tak stabilne i może się 'ślizgać' przy krojeniu. pozdrawiam :)
Gość:
13.12.2010 10:14 odpowiedz
dzien dobry chcialam sie spytac a jakie powidla do tego ciasta beda pasowac? a i czy wszystkie blaty przemazac? A i dostalam w czoraj na urodziny ksiazke Pani autorstwa REWELACJA najlepszy prezent:)))
Gość:
28.11.2010 08:07 odpowiedz
A czy ten mozna mrozic?
Gość: elf1024
27.11.2010 18:30 odpowiedz
Dałem się znów uwieść jednemu z Twoich przepisów. Jak zwykle w takim przypadku sukces. Niemały problem dla mnie stanowi wałkowanie ciasta, nijak mi nie wychodzi, ale jakoś poszło. Zastanawiam się tak jak poprzednik, czy nie należałoby go trochę schłodzić? Placki wyszły trochę nierówne, ale w smaku super.
Dzięki za przepis. już szperam w poszukiwaniu następnych.
Dorota, Moje Wypieki
18.10.2010 14:00 odpowiedz
Jaka kasza manna - nie ma znaczenia. Ciasta również nie trzeba schładzać.
Gość: milk_chocolate84
16.10.2010 15:49 odpowiedz
Dorotko! Po raz kolejny Cię wykorzystałam :P Ciasto wyszło rewelacyjne, mimo że miałam obawy co do powodzenia całego przedsięwzięcia ;) Pozdrawiam Cię cieplutko :)
Gość:
15.10.2010 22:21 odpowiedz
Zapomniałam jeszcze zapytać czy zagnieconego ciasta nie trzeba wkładać do lodówki na jakiś czas jak w przypadku kruchego?
Gość:
15.10.2010 17:39 odpowiedz
Czy lepsza do masy będzie kasza manna zwykła czy błyskawiczna? Czy to ma jakieś znaczenie?
Gość: kaluma1
09.10.2010 08:27 odpowiedz
Ciasto wyszło jak na obrazku. Nic złego nie działo się z kremem (zmiksowałam zagotowane mleko z kaszą- nie zrobiły się grudki). W dzieciństwie nie znosiłam grysiku i chyba ta niechęć pozostała a ciasto jest zdecydowanie dla tych, którzy lubią ten smak.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2010 08:53 odpowiedz
mojewypieki.blox.pl/strony/przelicznikkulinarny.html
Gość: piekarnia
04.10.2010 18:11 odpowiedz
50dag mąki to ile szklanek? ale ze mnie ciapa ze tego nie wiem ;)) prosze o odpowiedz! :)
Gość: Sylwia83
04.09.2010 20:16 odpowiedz
Ja piekłam stefanke ciasto ok.tylko coś z masą mi się stało taka rzadka wyszła i na wierzchu pływa masło jakby się zważyło:-(co zrobiłam nie tak:-(
Dorota, Moje Wypieki
01.09.2010 14:07 odpowiedz
Podobne, ale soda lepiej reaguje m.in. z miodem. Zastąp, no co zrobisz, jak jej nie lubisz ;) pozdrawiam :)
Gość: aga.k
01.09.2010 13:56 odpowiedz
Czy mogę zastąpić sodę proszkiem do pieczenia? Nie znoszę jej posmaku i wszędzie ją wyczuwam, niezależnie od ilości... Z tego, co kojarzę, właściwości maja podobne...?
Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
12.08.2010 07:58 odpowiedz
Według mnie zmielone orzechy jeszcze zagęszczą masę, która i tak jest gęsta.. ja bym dodała do niej soku z cytryny lub alkoholu. pozdrawiam :)
12.08.2010 06:08 odpowiedz
Dorotko, chciałam trochę "podrasować" to ciasto i przyszło mi na myśl dodanie mielonych orzechów do masy grysikowej (100-200g), co o tym sądzisz?

pozdrawiam serdecznie z Piernikowa,mimi
Gość: auri
08.07.2010 18:48 odpowiedz
To ciasto jest pyszne i znane ale na pewno nie jest to stefanka a raczej miodownik. Stefankę robi się na biszkopcie pieczonym w kilku osobnych , bardzo cienkich krążkach i przekłada masą z dodatkiem mleka w proszku i karmelizowanego cukru. Jest to ciasto bardzo pracochłonne i nie należy do łatwych w wykonaniu.
Gość: suzika
06.06.2010 09:44 odpowiedz
Ta stefanka to niebo w gębie... idealna nie za słodka i wogóle pyszna....
U mnie płaty ciasta trochę jaśniejsze bo krócej piekłam, bo nie miałam czasu.... posmarowałam także konfiturą z rabarbaru.... MMmmmm... super :) Z dnia na dzień coraz bardziej mi smakuje :D
Gość: Aleksandra
19.04.2010 09:58 odpowiedz
Zrobiłam Stefankę :) blaszka była większa niz w przepisie a i tak placki były dość grube i wg mnie można użyć nawet 25x40. Spody posmarowałam odrobiną dżemu z czerwonej porzeczki a do kremu dodałam sok z małej cytryny i wcale nie przesadziłam. Wsypująć kaszę do mleka mieszałam chwilę mikserem i masa była gładziutka.
Gość: Mania
02.04.2010 07:04 odpowiedz
Pani Dorotko a czy można upiec to ciasto w blaszce 25x40??
Gość: Beata
28.03.2010 14:10 odpowiedz
Ciasto super:) Do masy czasem dodaje mielonych orzechów;) Polecam spróbować
Blog rewelacyjny. Pozdrawiam
12.03.2010 01:38 odpowiedz
Wspaniale wyglada to ciasto.
Bardzo mi sie podoba twoj blog.
Gość:
05.03.2010 17:48 odpowiedz
super piekłam córce do szkoły,i teraz na dzień kobiet naprawdę dobre łatwe i tanie ciasto-pamiętam z dzieciństwa jak moja mama je piekła-potem gdzieś poszło w zapomnienie....WIELKIE DZIĘKI!
Gość:
05.03.2010 07:41 odpowiedz
Dodam jeszcze o cytrynie - po dokladnym umuciu i parzeniu sytryny ja dodaje w mase miaz i skorke drobno pokrojone - bardzo wyrazisty wtedy smak cytryny !
wiem wiem- cytryny sa pryskane i t.d ale czasami robie tak jak napisalam :)
Gość:
05.03.2010 07:36 odpowiedz
Witam dziewczyny! Podobne ciasto robilam ...i chce powiedziec , gdy sie nie klei albo nie uklada ciasto i wy lubicie ciasta wilgotne , to mozna najpierw skropic ciasta winem lub bardzo slodko cherbata- wtedy wogule ciasto wyjdzie bardziej miekie ( nu chyba ze ktos takich nie lubi - to nie warto spryskiwac ).
Gość: GaGa
17.02.2010 07:10 odpowiedz
ciasto jest super pyszne!! ta cytryna powoduje taki fajny świeży smak, ja dodatkowo posmarowalam pierwszą i drugą warstwę ciasta gęstym sokiem malinowym (słodko-kwaśnym domowej roboty) ale nie za dużo i naprawdę wyszło rewelacja :)
Polecam te ciacho ;)
Pozdrawiam autorkę :)
Gość: karima73
09.02.2010 16:39 odpowiedz
zrobilam stefanke i juz zniknela b.smakowala:)
Gość: ula
25.01.2010 10:29 odpowiedz
Zrobiłam je pierwszy raz i wyszło od razu dobrze.Pycha.Od dziś to moje ulubione ciacho:)
Gość: mirabelka
07.01.2010 14:14 odpowiedz
To było pierwsze cisto,które zrobiłam z tego blogu zachęcona zachwytami w komentarzach.Dwa lata temu.Wyszło bez zastrzerzeń w wersji z powidłami.Jednak zarówno mnie jak i pozostałym zjadaczom:) nie specjalnie smakowało.
Jest mało wilgotne,dość ciężkie,i smak taki jakiś bez wyrazu.
Jednak nie zniechęciłam się i od tamtej pory zaglądam na blog...czasem kilka razy dziennie,jestem z tych uzleżnionych:).
Znalazłam wiele pysznych ciast i ciasteczek,które już dawno zrekompensowały tamten zawód:)
Gość: cynamonka
25.12.2009 14:24 odpowiedz
Jest to jedno z naszych świątecznych ciast , wyszło przepyszne ,przed nałożeniem masy posmarowałam placki dżemem z czarnej porzeczki . piekłam już Stefankę z kilku innych przepisów ale zawsze coś było nie tak , albo placki wychodziły tak twarde ze nawet kilkudniowe leżakowanie nic nie dawało ;) , albo masa za rzadka a ponieważ jest to jedno z moich ulubionych ciast wciąż szukałam przepisu idealnego .... i znalazłam :) mój 4letni synek dzielnie pomagał mi przy tym cieście i był bardzo dumny kiedy wszyscy ze smakiem pałaszowali " jego " ciasto ;) BARDZO DZIĘKUJEMY i z niecierpliwością czekamy na książkę
Gość: projektyiwona
23.12.2009 20:14 odpowiedz
Ciasto zaliczone,pozwoliłam sobie dodać do masy cynamon i pomarańczę .
Dzięki raz jeszcze
Pozdrawiam
I
Gość: anek-70
15.12.2009 22:19 odpowiedz
Ciasto Pycha!!! Posiadam nieco inny przepis ale poszukiwałam właśnie tego. Różnicą w moim przepisie jest to ,że piecze się 7 cieniutkich placków zamiast trzech (pracochłonne w rozwałkowywaniu) i zamiast masy z kaszy, robię masę budyniową jak na metrowiec. Pozdrawiam :)
Gość: lil_y
26.11.2009 10:24 odpowiedz
Bardzo dobre ciasto, jestem bardzo zaskoczona ze mi wyszło :))))
Mąż Zadowolony i faktycznie to prawda ze ciasto jest smaczniejsze po dniu spedzonym w lodówce ale trzeciego dnia zyskuje jeszcze bardziej na smaku :)))
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2009 07:55 odpowiedz
W chłodnym miejscu do kilku dni.
Gość: madzik22.pl
23.11.2009 21:50 odpowiedz
Dorotuś ja przepraszam,że tak zawracam głowę co chwilkę ale ile może stać sam miodownik bez tego kremu samo ciasto??
Z góry dziękuje za odp :)))
Gość: posolka
12.11.2009 00:08 odpowiedz
Piekłam na urodziny męża, jest znakomita, najbardziej smakowała mi na trzeci dzień - rozpływała się w ustach...mmm
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2009 17:26 odpowiedz
Nie, niestety, nigdy takich rzeczy nie robiłam, szczerze mówiąc, mam chyba alergię na takie torty ;) pozdrawiam :)
Gość: czesiagwp
08.10.2009 17:03 odpowiedz
Dorotko wcięło mi cały post.Chodzi mi o to czy masz jakies przepisy na torcik dla małego chłopca ,prosty plastycznie/jestem antytalencie/sam przepis to wymyśle tylko jak go ladnie zrobić i łatwo.Auto,autobus, itp upodobane przez małych chłoptasi.pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2009 19:04 odpowiedz
Żeby się nauczyć cierpliwości ;)
Gość: martam21
05.09.2009 16:02 odpowiedz
wlasnie "dochodzi" w lodówce....proste i szybkie, az jestem zdziwiona.....tylko czemu trzeba tak długo czekac????:)))
Gość: Kasia
09.07.2009 21:20 odpowiedz
Swietny przepis. Wyszlo idealnie. Jedzone na 3 godziny po zrobieniu rozplywa sie w ustach :) Teraz lezakuje sobie w lodowce - zobaczymy jak bedzie smakowac jutro :P
Gość: siejunia
29.06.2009 16:17 odpowiedz
To przykre. Taka widać dola pysznie wyglądających, dobrze zrobionych zdjęć.
Za to Pani przepis min. na Stefankę wykorzystałam na sobotnią imprezę i jestem z niego bardzo zadowolona. Ciasto zrobione kilka dni wcześniej było bardzo smaczne, wilgotne a mało tego wyglądało całkiem ładnie. Z tym, że ciasto posmarowałam małą ilością swojskich powideł, do których mam słabość.
Dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2009 20:10 odpowiedz
To zdjecie jest takie samo - jest moje, tylko nie ja je tam wstawiłam, widać, ktoś sobie 'pożyczył'...
Gość: siejunia
24.06.2009 07:56 odpowiedz
jak dla mnie ciasto z tej strony www.mojeprzepisy.pl/Przepis/stefanka_jablkowa/ jest niezwykle podobne do zdjęcia, które znajduje się na ostatnim zdjęciu powyższego przepisu;
znalazłam na Pani stronie wiele wyśmienitych przepisów, za które jest dozgonnie wdzięczna:-),
Pozdrawiam
Gość: jp
20.06.2009 21:21 odpowiedz
zjadlam dzisiaj kolejny kawalek stefanki delektujac sie kazdym kesem jest pyszna bardzo latwa w wykonaniu polecam
Gość: jp
19.06.2009 20:29 odpowiedz
dzisiaj wlasnie upieklam stefanke jest bardzo pyszna dzieki wszystkim smakuje
Gość: olusiasama1
18.05.2009 10:04 odpowiedz
Ciasto pyszne, bardzo puszyste. Obawialm sie nieco kremu, bo znany mi byl miodownik gdzie krem sie ucieralo. Wersja ze Stefanki o wiele latwiejsza bo tylko wrzucic maslo do cieplego grysiku. Ciasto w porownaniu z miodownikie o wiele bardziej 'plastyczne' i przyjemnijesze w rozwalkowaniu. Przepis prosty i smaczny.
Gość: gusia
13.05.2009 08:42 odpowiedz
Zrobiłam, miałam dusze na ramieniu, bo przy robieniu wyglądało fatalnie, miałam wrażenie, że się nie sklei, grysik wyciekał mi na wszystkie strony, nie umiałam ciasta na blaszce ładnie wyłożyć więc nierówne wyszło i w ogóle byłam załamana. Ale po oblaniu czekoladą, przeleżeniu 2 dni w lodówce i pokrojeniu... wygląda fantastycznie! I jest pyszne! Dzięki za ten przepis!
Gość: mirrabelle0
07.05.2009 08:56 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź. Prawdopodobnie problem leży w kremie, rzeczywiście, pamiętam, że nałożyłam go jak już był zupełnie zimny. Co do rafello, to zdarzyła mi się śmieszna historia. Wysłałam męża po krakersy, o on kupił mi... cebulowe! No tak, sklepy przed świętami już pozamykano. Nie ma rady. Trzeba zrobić ten eksperyment. Co dziwne, rodzina zajadała się cebulowym rafaello, choć nikt o tym, co zajadają, nie wiedział, oprócz mnie i męża. Na przyszłość nie polecam jednak takich wygibusów kulinarnych:)))
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2009 20:21 odpowiedz
Stefanka mięknie dopiero po kilku dniach i wtedy jest najlepsza. Moze krem wyszedł Ci zbyt ścisły (niedokładne odmierzenie składników) lub nałożyłaś na ciasto zbyt zimny krem? Odnosnie rafaello - zbyt mało mąki ziemniaczanej? pzdr
Gość: mirrabelle0
06.05.2009 14:41 odpowiedz
Witam, jestem fanką Pani blogu. Właśnie wyjmuję sernik cytrynowy z piekarnika. Mam pytanko. Na święta piekłam stefankę i robiłam rafaello na krakersach, ale nie wiem, co źle robiłam, że mi nie wyszły. Jeśli chodzi o to pierwsze ciasto, to masa nie skleiła się z ciastem, a samo ciasto było twarde, trudne do pokrojenia, natomiast masa rafaello wylewała się i nie chciała stężeć. Co źle zrobiłam?
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2009 18:02 odpowiedz
Możesz, ale proszę, nie zdziw sie, jak ciasto będzie twarde ...
Gość: naitalia16
03.05.2009 17:45 odpowiedz
Ciasto śliczne naprawdę;))) Mam nadzieję że wyjdzie;)) Mam tylko pytanie- czy mogę upiec je tego samego dnia i wstawić tylko na 6 godzin do lodówki- nie mam zbyt wiele czasu...
Gość:
18.04.2009 13:21 odpowiedz
To ciasto znam od dziecinstwa, jest pyszne, ale do kremu trzeba koniecznie dodac sok z 1 lub 2 cytryn. Sok dodajemy na koncu do wymieszanego kremu. Blog wspanialy, a przepisy bardzo apetyczne. Pozdrowienia.
Gość: bzdziulek
04.04.2009 08:31 odpowiedz
Ale owsiankę i tak zrobię :) na śniadanko bo mleka już tylko trochę, a jest jeszcze jadalne. Poza tym zrobiłam w końcu szarlotkę z budyniem ale jeszcze nie wiem jak smakuje, no i kilka porcji budino do ciociolato, pycha!
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2009 17:08 odpowiedz
Aaa, bo ja myślałam, że to może z 1 litr ;)
Gość: bzdziulek
03.04.2009 13:11 odpowiedz
Hehe :) chętnie, ale obawiam się, że nie zjem sama 3 litrów owsianki :P
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2009 09:18 odpowiedz
Proponuję zrobić owsiankę na mleku, pyyycha:)
Gość: bzdziulek
02.04.2009 17:31 odpowiedz
A zna ktoś może jakiś przepis na zużytkowanie dużej ilości mleka (takiego zwykłego, z butelki), które zalega mi w lodówce, i które ma termin ważności do dzisiaj? Szkoda, żeby się zmarnowało :( Zrobiłam właśnie tę Stefankę więc 1litr mam już z głowy. Ogólnie wyszła bardzo smaczna i wbrew pozorom szybko się ją robi :) Pokusiłam się o dodatek soku z jednej cytryny (prawie go nie czuć), jednak nie za bardzo wiedziałam kiedy ją dodać, żeby się nie zważyło czy coś w tym stylu, z kolei dodanie soku, gdy masa już zgęstnieje mogłoby przysporzyć kłopotów z wymieszaniem. W końcu wycisnęłam ją do gotującego się jeszcze mleka z masłem i cukrem.. Moje obawy się ziściły i zrobiło się nieco sera :D ale ponieważ wpadło mi kilka pestek do mikstury, to odcedziłam mleko pozbywając się przy okazji niewielkiej ilości sera ;) Na szczęście wszystko pysznie się skończyło.
Gość: gruszeczka79
27.03.2009 22:31 odpowiedz
...i znowu strzał w 10! wyszło idealnie jak na zdjęciu. dziękuję...:)
Gość:
22.03.2009 13:44 odpowiedz
mniam mniam wlasnie z mezem kosztujemy super
Gość: fintifluszka
10.03.2009 18:36 odpowiedz
zrobiłam-wyszła jak na zdjęciu ;) proste i dobre ciasto, dodałam ten sok z cytryny, myślę, że to cenny dodatek
Gość: tetrao
10.03.2009 11:56 odpowiedz
Bardzo proste i dobre. Polecam.
Gość: gonia
03.02.2009 16:33 odpowiedz
Ciacho rewelacyjne,,,polecam, super!
Gość: basia
30.12.2008 14:19 odpowiedz
uwielbiam takie ciasteczka .no po prostu rewelka .robiłam ją kilka razy i zawsze wychodzi .jutro Sylwester ,a po jutrze Nowy Rok więc trzeba by coś upiec.....oczywiście zrobię Stefankę .dzięki za przepis.Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku
Dorota, Moje Wypieki
09.12.2008 14:01 odpowiedz
Dziękuję, zapraszam więc często, pozdrawiam :)
Gość: Ania80
09.12.2008 09:24 odpowiedz
Zagladam na pani strone juz od prawie roku,wyprobowalam juz duzo przepisow z tego bloga!Wszystkie sie udaja i naturalnie wspaniale smakuja.W piatek upieklam Stefanke,niebo w gebie...wlasnie zjadlam ostatni kawalek(a smakuje na jeszcze).Pozdrawiam bardzo serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2008 20:13 odpowiedz
Hmm, nie wiem. A może tam, gdzie mieszkasz istnieje ona pod nazwą semolina (jak w UK?) pzdr
Gość: asia
26.10.2008 08:26 odpowiedz
hmmmm a zamiast kaszy manny co można dodać---tu gdzie mieszkam nie ma kaszy manny
Gość: blue_edith
01.10.2008 08:26 odpowiedz
upiekę z pewnością jeszcze nie jeden raz. jest świetna, bo można ją upiec ze 2 dni wcześniej :). akurat piekłam na urodziny mamy kilka ciast i potrzebny był mi czas. żałuje, że dopiero teraz wzięłam się za " Białą Pavlovą" - wystąpiła jako tort i zrobiła furrorę! a dzieciom najbardziej smakowała "Szarlotka spod samiuśkich Tater". wielkie dzięki za przepisy! zgarnęłam same pochwały, że niby tak świetnie piekę, hahaha. a to wszystko dzięki super recepturom Dorotusi :)). miłego dzionka.
Gość: aqua99
24.09.2008 17:21 odpowiedz
już wiem co było nie tak z moją masą :(

dzisiaj gotowałam manne na mleku... i to wszystko wina kaszy - chyba zbyt długo leżała w wilgotnym miejscu i jej smak był dziwny...

dlatego zwracam honor - Stefanka pierwsza klasa :)
Gość: aqua99
21.09.2008 08:01 odpowiedz
iiiiiiiiiiiiiiii............

Jest smaczne :)
Gość: aqua99
20.09.2008 11:16 odpowiedz
Coś mi nie wyszło :(

Tzn ciasto - konsystencja, smak - super. Polewa pierwsza klasa. Ale masa jakaś dziwna. Mam nadzieję, że w połączeniu wszystkiego okaże się dobre. Jutro napisze jak smakowało
Pozdrawiam :)
Gość: bgr
24.06.2008 18:01 odpowiedz
wydaje mi sie ze to ciasto nazywa sie Benek :D
Gość: Kasia
12.04.2008 15:55 odpowiedz
Super przepis,zrobiłam i wszyscy sie zachwycaja,po prostu pysznosci,dziekuje serdecznie za recepture:)pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2007 12:24 odpowiedz
Jak dobrze ze ja nie mam ciezkich wspomnien grysikowych, a wrecz wspaniale owsiankowe :))
Gość: zaba
18.09.2007 12:05 odpowiedz
Dobre i proste, nawet dla tych co w życiu nic jeszcze nie upiekli. Mój syn myślał, że to ciasto orzechowe. Warto spróbować pomimo grysikowych wspomnień z dzieciństwa. Pomysł z dodaniem cytryny do masy wart wykorzystania, ciasto bardzo zyskuje.
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2007 12:46 odpowiedz
Do Moniczki: ta masa nie jest płynna, nawet widać na zdjęciach, kroi sie idealnie, nic nie wypływa. Jesli będziesz się trzymac przepisu wszystko sie uda :). Oczywiście nalezy poczekac aż troszkę zgęstnieje i ostygnie (na tej zasadzie jak budyń). Aby sie nie zbrylała przy wsypywaniu kaszy trzeba to robic stopniowo i powoli cały czas mieszając, jak wsypiesz wszystko od razu to będzie jedna wielka klucha. A jesli naprawde będą grudki - nie zawahaj sie użyć blendera, masa będzie gładka (choć bez miksera powinno być też ok :) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.05.2007 15:59 odpowiedz
Tak, uzywałam semoliny :) pozdrawiam
Gość: Asia
26.05.2007 15:14 odpowiedz
Mam pytanie, choc dawno mi mowiona ze manna to semolina to ta semolina ktora kupilam jest jakas zolta. Babcia mowi do mnie ze to jest manna ale cos nie jestem pewna. Czy Ty uzywalas tej semolina?
Gość: tylmur
15.05.2007 06:19 odpowiedz
Zapowiada się nieźle...Ja znałam do tej pory tylko wersję dla leniwych (jak zwykle) :) zamiast piec ciasto używa się herbatników, a do masy dodaje łyżkę kakao...




do góry