Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci



26 stycznia 2016

Sycylijskie cannoli


Sycylijskie cannoli

Słynny na cały świat sycylijski deser. Kruche rurki smażone w głębokim tłuszczu i słodkie kremowe nadzienie z serka ricotta. Do tego dodatki: posiekane orzechy, kandyzowane owoce, czekolada w wiórkach, skórka cytrynowa, przyprawy. Są wspaniałe :-). Długo zabierałam się do przepisu, ponieważ ciężko było mi znaleźć ciasto, które dałoby idealnie kruche, lekko listkujące się rurki z 'bąbelkami' powietrza jak przy innych wypiekach smażonych w karnawale. Przepis nie jest trudny do wykonania, ale wymaga trochę 'przydasiów' kuchennych, które mogą ułatwić pracę: termometr cukierniczy do smażenia, krótkie metalowe rurki do formowania ciastek, szczypce do ściągania metalowych rurek jeszcze we wrzącym oleju, no i wreszcie - rękaw cukierniczy do nadziewania. Nie pozwólcie jednak tym małym 'szczegółom' stanąć na drodze do wykonania najlepszych sycylijskich rurek w domowym zaciszu! 

Składniki na około 35 sztuk:

  • 250 g mąki pszennej
  • szczypta soli
  • 1 łyżeczka kakao
  • szczypta cynamonu
  • 1 żółtko
  • 20 g cukru pudru
  • 30 g masła, bardzo miękkiego
  • 5 łyżek wina Marsala (można użyć innego słodkiego białego wina), ewentualnie dodatkowa łyżka

Dodatkowo:

  • 1 białko, lekko roztrzepane

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W misie miksera umieścić wszystkie składniki i wyrobić. Ciasto powinno wyjść gęste, jak na makaron lub faworki, nie może być klejące. Wyrabiać przez kilka minut - można po początkowym miksowaniu wyjąć na blat i wyrobić ręcznie. Gotowe ciasto owinąć dokładnie folią spożywczą i pozostawić w temperaturze pokojowej na 1 godzinę, by odpoczęło.

Po tym czasie ciasto odwinąć z folii, podzielić na 3 części. Pracując z każdą częścią osobno (reszta pozostaje przykryta folią, by nie wyschła) kilkanaście razy wałkować ciasto, zakładać na siebie, ponownie wałkować - ma to na celu wtłoczenie w ciasto jak najwięcej powietrza, widocznego potem na cannoli w postaci pęcherzyków, bąbelków (podobnie jak przy faworkach). Sporym ułatwieniem jest wałkownica do makaronu.

Po ukończonym wałkowaniu ciasto rozwałkować bardzo cieniutko (wtedy będzie chrupiące) i wycinać z ciasta kółka o średnicy około 9 - 10 cm. Zawijać wokół metalowych foremek, w taki sposób, by ciasto na siebie lekko zachodziło, sklejając je przy pomocy białka (ciasto nie powinno się rozwinąć podczas smażenia).

Smażyć w temperaturze 175ºC do brązu i chrupkości - po włożeniu do gorącego oleju metalowych rurek z ciastem one natychmiast  opadną na dno, po chwili szczypcami należy zsunąć ciasto i wyjąć foremki z oleju, by cannoli mogły pływać przy powierzchni.  Na metalowe foremki nawijać kolejne kółka i smażyć. Odsączyć na ręczniczku kuchennym. 

Nadzienie z ricotty:

  • 3 opakowania serka ricotta (3 x 250 g)
  • 125 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • pół szklanki cukru pudru
  • skórka otarta z 1 cytryny (najlepiej niewoskowanej)
  • 40 g drobinek czekoladowych (bardzo drobnych) lub startej gorzkiej czekolady
  • do posypania: posiekane orzechy np. pistacje, laskowe, kandyzowane owoce, dodatkowa czekolada, cukier puder

Serek ricotta wyjąć z opakowania i odsączyć na gazie lub lnianym ręczniczku przez 1 godzinę w temperaturze pokojowej (z obciążeniem). 

Odsączony serek umieścić razem z cukrem w misie miksera i zmiksować do puszystości. Dodać otartą skórkę z cytryny i utrzeć. W osobnym naczyniu ubić śmietanę kremówkę i delikatnie wymieszać z roztartym serkiem, do napuszenia kremu. Dodać startą czekoladę i wymieszać.

Cannoli nadziać kremem z ricotty, końce posypując posiekaną czekoladą, owocami kandyzowanymi lub orzechami. Nadziewamy przed podaniem - rurki miękną od nadzienia.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Sycylijskie cannoli

Sycylijskie cannoli

Sycylijskie cannoli

Średnia ocena: 6  (liczba głosów: 2)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (75)
Esterra profil
19.11.2017 20:40 odpowiedz
No i wreszcie w końcu mi się udało upiec cannoli, ponad półtora roku przepis czekał na realizację. Od razu wpadł mi w oko, kiedy tylko się pojawił, ale zastał mnie w trakcie przeprowadzki i musiał dłuugo czekać. Ręka mnie wprawdzie mocno boli po wałkowaniu, ale warto było. Są bardzo pyszne. Smażyłam je razem z rurkami, a potem po wyjęciu z oleju wyciągałam ostrożnie foremki z wnętrza ciastek. Pierwsze nie wyszły zbyt dobrze, bo za grubo wywałkowałam ciasto, ale potem, gdy już zorientowałam się o co chodzi i wałkowałam cieniutko, były ok. Zachęcam do podjęcia próby, bo bardzo warto. Cannoli były pieczone czy raczej smażone przez uczestników polskiej edycji Bake Off Ale Ciacho i tam nie wykonywano tych gigantycznych wałkowań. Może da się bez tego obyć? Muszę następnym razem wypróbować przepis jurorów z Bake , widzę, że są tam nieco inne proporcje niż na MW i nic nie piszą o wielokrotnym wałkowaniu. Jednakowoż gorąco polecam ciasteczka, pracochłonne ale pyszne. Pozdrawiam:)
Barbaryta profil
14.10.2017 19:44 odpowiedz
Witam!
Mam pytanie mój ser jest jak masło nie bardzo wiem co tu odciskać czy mimo to mam go jednak odcisnąć?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2017 12:35 odpowiedz
Nie.
Gość: Paulina
29.08.2017 22:15 odpowiedz
Witam, czy nadzieniem z ricotti mogę użyć do przełożenia tortu jako masa ?
Dorota, Moje Wypieki
30.08.2017 14:42 odpowiedz
Tak.
Oluta profil
16.04.2017 18:56 odpowiedz
Pani Doroto, dziekuje za przepis, absolutna rewelacja. Ma Pani racje, bez maszyny do makaronu mozna sie pochlastac przy tej robocie, ale efekt powala!
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2017 00:05 odpowiedz
Och, cudne :-).
agaserafin profil
23.02.2017 10:26 odpowiedz
Trzecie podejście i wreszcie sukces... może szałowo nie wyglądają ale wyszły ok. Spodziewałam się chyba jeszcze większego "wow!" ale generalnie są naprawdę super :)

Z praktycznych uwag - zdecydowanie nie wyobrażam sobie wałkowania tego bez maszynki do makaronu ;) Smażyłam na oleju - bardzo trzeba uważać na temperaturę, pierwsze smażyły się dłużej ale kolejne w moment były za bardzo brązowe ;)

Dorota, Moje Wypieki
23.02.2017 15:52 odpowiedz
Wyglądają profesjonalnie :).
agaserafin profil
23.02.2017 19:17 odpowiedz
Dzięki... :) Obiecywałam sobie, że nigdy więcej..chyba,że będzie okazja...ale wygląda na to, że juz dziś musze zrobić kolejną turę :D
agaserafin profil
21.02.2017 13:22 odpowiedz
A czy można same rurki zrobić wczesniej a napełnić tuż przed podaniem? Mam dzis więcej czasu i bym je chętnie zrobiła, ale jedzone będą w czwartek ;)
agaserafin profil
21.02.2017 14:07 odpowiedz
Juz zobaczyłam odpowiedź poniżej :)
Kamelcia profil
16.01.2017 11:13 odpowiedz
To zdecydowanie najlepsze cannoli jakie jedliśmy do tej pory :) Fanów "Ojca Chrzestnego" na pewno zaskoczą ;-)... "Live the Gun, take the Cannoli ;-) Pozdrawiam
Gość: aganyc
18.11.2016 13:14 odpowiedz
Witam,

Na jakim zdrowym oleju smażyć? Może być ryżowy?

Dziękuję!

Agnieszka
Dorota, Moje Wypieki
18.11.2016 17:17 odpowiedz
Można na rzepakowym lub kokosowym. Niestety, nie wiem, jak to jest z ryżowym.
pozdrawiam!
Gość: elwira
03.11.2016 11:48 odpowiedz
Przykro mi , ze nie wytrwałam . Poległam na smażeniu ciastek . Ale zrobiłam cos innego, co wiem , ze nie przystoi ambitnej osobie . Kupiłam , w sklepie ( UK) FOX's BRANDY SNAPS , 8 sztuk w opakowaniu bez kremu . Krem z przepisu powyżej wyszedł pyszny . Nadziałam . Udekorowalam nie tak pięknie jak na zdjęciu , a rodzinka i tak była zachwycona . Muszę lepiej się postarać , bo ślinka cieknie na te z Pani przepisu.
Karla567 profil
18.08.2016 16:17 odpowiedz
Jak wyglądają te szczypce do ściągania rurek? Tak jak te do lodu? Jestem akurat na Sycylii i chciałabym gdzieś je znaleźć, a tu chyba łatwiej niż w Polsce ;-).
Dorota, Moje Wypieki
19.08.2016 08:16 odpowiedz
Moje były z Polski, takie jak do nakładania pączków w sklepie ;-).
iwona.c profil
22.05.2016 19:50 odpowiedz
A tak jak wyglądaja.
iwona.c profil
22.05.2016 17:38 odpowiedz
udały się!!! dziękuję za przepis. rurki są kruche z bąbelkami.
iwona.c profil
22.05.2016 20:16 odpowiedz
a oto i one!!!!
Lili An profil
24.02.2016 21:07 odpowiedz
Są pyszne! Warte wysiłku włożonego w wałkowanie. Wspaniałe, delikatne i chrupiące rurki (opłacało się ciasto cieniutko rozwałkować), niezwykły krem. Mąż jadł i slyszałam tylko: mmm, hmm, mmm. Wywnioskowałam, ze mu smakowało, zanim jeszcze to wyartykułował poprawnie ;-) Zdjęcie marne, w sztucznym świetle, ale trochę ryzykownym było czekanie na zdjęcie do światła dziennego ;-) Polecam serdecznie ten przepis, nawet jeśli w połowie wałkowania chciało mi się płakać ;)
Buniuś profil
24.02.2016 22:43 odpowiedz
wyglądają obłędnie! zazdroszczę tym, którzy mogli je zjeść.
Lili An profil
25.02.2016 14:16 odpowiedz
Dziękuję Buniuś :-)
Lili An profil
24.02.2016 00:37 odpowiedz
Odkąd zobaczyłam ten przepis, chodziły za mną te ciastka. W końcu je zrobiłam. No cóż, nie są najłatwiejsze. Oczywiście największa trudność jest w wałkowaniu i jeśli je jeszcze zrobię, to tylko wtedy, jak będę miała maszynę do makaronu. Albą jak mąż będzie w domu. Nie byłam pewna, jak ciasto powinno być składane: na pół, czy jak koperta. Składałam jak kopertę, jak w przepisie na croissanty. Po 4 składaniach byłam ledwo żywa. Siłownia nie jest potrzebna. Bliska rezygnacji odłozyłam ciasto. Po 30 minutach zabrałam się za nie ponownie i zauważyłam, że łatwiej jest wałkować. Zatem po każdym złożeniu zostawiałam ciasto na 15 minut (co wyjaśnia, co ja o tej porze robie przed kompem, zamiast spać) Ciasto często smarowałam wodą, bo miałam wrażenie, że wysycha w trakcie wałkowania. Musiałam wałkowac bardzo cienko, bo robiąc z 1/3 porcji wyszło mi 14 rurek. Niestety smażenie to był dramat :-( Pierwsz apartia (optymistycznie wrzuciłam 6 rurek) troszku sie przypiekła :-/ Nie byłam w stanie zdjąc metalowych rurek, więc smażyły się z nimi. Dopiero 3 partia wyszła w miarę ok, znaczy rurki same odpadały i mogłam je wyjąc. Z części nadal rurek zdjąć nie mogę, jedna rurka się połamała :-/ Wydaje mi sie, że za dużo dałam białka i ono przykleiło ciasto do metalu. No i te bąble nie takie fajne :-( Tak czy siak krok pierwszy zrobiony. Jutro przyjemność, czyli nadziewanie kremem i degustacja :-)
wiesia.and.company profil
24.02.2016 10:20 odpowiedz
O rety! Dzięki że podzieliłaś się doświadczeniami, ja optymistycznie kupiłam rurki (6 szt) w TKMaxx, więcej nie było... i cóż, nie mam odwagi... Wałkowanie! Wałkowanie jest moją piętą achillesową, za wysokie blaty robocze (a miały być pode mnie dopasowane), za mało miejsca roboczego, ogólnie brak chęci do tej pracy... (i to jest zasadniczy powód) :-) Ale idzie wiosna, może nabiorę sił. Czy ja się przypadkiem nie staję wygodna? :-) Ale teraz już jestem mądrzejsza o Twoje doświadczenia i przemyślenia (za dużo białka, za mało bąbli - może zachowawczo nie postawiłaś na większym gazie?) No i proszę: cały mój charakter - przygotować pole do działania, usunąć wszystkie przeszkody, potem robić już na pewniaka. A życie pisze inne scenariusze niż ja tworzę. :-) Pozdrowionka!
Lili An profil
24.02.2016 10:51 odpowiedz
Wiesiu, mam podobnie z wałkowaniem, nie znoszę go, głównie dlatego, że kieszonkowa ze mnie kobitka, więc blat za wysoko, a poza tym sił mało na to wałkowanie :-) To wczorajsze mnie wykończyło. Jak już się położyłam do łóżka, to czułam, jak mi mięśnie ramion drżą, a kciuk irytująco drga, co nie dawało mi spać :-) Takie poświęcenie dla cannoli :-)
wiesia.and.company profil
24.02.2016 11:12 odpowiedz
Hahahaha! Rozumiem ten "ból", ale oczywiście pośmiałam się nad Twoją wypowiedzią serdecznie! Miłego dnia! :-)
Dashka profil
13.02.2016 15:28 odpowiedz
Dorotko
Czy ten krem nada się do eklerków?
Pozdrawiam

Dorota, Moje Wypieki
13.02.2016 17:57 odpowiedz
Tak, ale nie wiem, czy będzie smakował z eklerami, jesli jesteś przyzwyczajona do tradycyjnego kremu budyniowego (a może nie?) ;-).
pozdrawiam
Dashka profil
13.02.2016 21:45 odpowiedz
Eklerki już zrobione, krem jest obłędnie niesamowicie pyszny, jedynie cytryne zastąpiłam limonką. Kremy budyniowe owszem, ale nie trafiłam jeszcze na przepis gdzie powiedziałabym "o ideał" zawsze coś mi nie pasi - za maślany, za mączysty, za słodki itd.
Kachulka profil
08.02.2016 10:30 odpowiedz
Bardzo pracochłonne, ale warto było :-) przepyszne
Kachulka profil
08.02.2016 17:33 odpowiedz
jeszcze fotka
Krystel profil
05.02.2016 11:41 odpowiedz
Cz może być serek ricotta z Lidla bo tylko taki znalazłam.Tu nie ma miejsca na odsądzanie bo jest zwarty.Nadaje się?
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2016 11:43 odpowiedz
Nie znam tego serka, ale nie znam też ricotty, której nie trzeba odsączać. Odsączyłabym jednak.
Krystel profil
05.02.2016 11:15 odpowiedz
Proszę o pomoc. Ciasto na Cannoli jest suche ,nie mogę skleić❗️Co robię nie tak ,składniki w tem. pokojowej.
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2016 11:19 odpowiedz
Ciasto jest jak na makaron. Proszę dodać więcej wina lub odrobinę wody.
Krystel profil
05.02.2016 11:30 odpowiedz
Dziękuję,zastanawiałam się nad wodą bo nie mam wina.Za szybką reakcję należą się ode mnie brawa.Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2016 11:40 odpowiedz
Ale tą wymaganą ilość wina Pani dodała?
Kacha23 profil
02.02.2016 22:45 odpowiedz
Zrobiłam i poległam....ciężka sprawa cannoli. Jeśli nie macie w domu maszynki do makaronu lub męskich rąk do wałkowania to bardzo ciężko jest rozwałkować ciasto. Podczas smażenia miałam połowę rozklejonych....Może to jest smaczne ale bardzo pracochłonne :(
agaserafin profil
01.02.2016 17:20 odpowiedz
Mam pytanie - słodkie czy wytrawne wino? W Pabi przepisie jest sloddkie ale we wloskich widzialam wytrawne i mam wątpliwości, czy dla ciasta to duza różnica?
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2016 19:29 odpowiedz
Słodkie, ja takiego używałam, ale wiadomo - różne są przepisy. Moje rurki smakują bardzo dobrze ;-).
edka kredka profil
31.01.2016 14:00 odpowiedz
czy cannoli i inne tego typu np. faworki można smażyć na smalcu?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2016 14:20 odpowiedz
Tak, jak najbardziej.
pyscata profil
30.01.2016 18:32 odpowiedz
Czy same rurki mogę zrobić dzień wcześniej? czy stracą na jakości?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2016 14:21 odpowiedz
Można, nic nie tracą na jakości. Ja po usmażeniu przechowywałam je przez 2 dni w pojemniku do żywności, szczelnie zamknięte. Miękną dopiero od momentu nadziania. 
dolceio profil
28.01.2016 19:06 odpowiedz
Z tego co się orientuję to do sycylijskich Canneloni dodaje się smalec, ocet winny, a do samego kremu tylko serek riccota + cukier puder i drobinki czekolady lub owoce kandyzowane.... mimo to bardzo się cieszę ,że ten pyszny deser znalazł się tutaj :), na pewno jest lżejszy niż ten sycylijski :D
Magdalenka25 profil
28.01.2016 11:47 odpowiedz
Witam pani Doroto,jestem w trakcie robienia ciasta do cannoli i jest bardzo bardzo kruche,sypkie nie chce się zlepić w całość czy takie ma być? co ewentualnie zrobiłam źle? robiłam według przepisu... Proszę o w miare możliwą odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 13:30 odpowiedz
Jeśli składniki były dobrze odmierzone proszę dolać łyżkę lub dwie wina. Wcześniej - spróbować dobrze zagnieść, ciasto jest bardzo gęste, jak na makaron i zagniatanie trochę trwa. Proszę się nie martwić, jeśli będzie twarde, po godzinie odpoczynku zmięknie.
lilabb profil
28.01.2016 08:39 odpowiedz
Dorotko, na jaką grubość wałkować ciasto, 1mm? grubiej, cieniej?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 13:31 odpowiedz
Tak, 1 mm. Wałkowałam w przystawce do makaronu KA na ust. 4 (jeśli to pomoże, może właśnie używa Pani takiej?).
pozdrawiam!
lilabb profil
29.01.2016 07:38 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź :) Używam ręcznej maszynki do makaronu ale pewnie też się da.
Pozdrawiam
olynka profil
27.01.2016 16:34 odpowiedz
Od dawna mialam zamiar upiec ten wloski przysmak, ale zawsze obawialam sie , czy znajde dobry przepis. Wiem, ze Tobie Dorotko mozna zaufac, kazdy wypiek z twojego przepisu zawsze sie udaje! Dziekuje!
Mam pytanie, jak dlugo mozna przechowywac nienapelnione rurki?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 14:16 odpowiedz
Według mnie do 3 dni, w szczelnym pojemniku, bez dostępu powietrza.
Styska profil
27.01.2016 01:44 odpowiedz
Pani Doroto czy mozna pominac albo czyms zastapic alkohol?
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 14:16 odpowiedz
Spotkałam się z tym, że niektórzy dodają ocet, ale raczej wolałabym alkohol. Jeśli się martwisz o % - wyparują na pewno.
Styska profil
28.01.2016 23:45 odpowiedz
Dziekuje za rade, zalezy mi zeby nie uzywac wina, wiec sprobuje wersje z octem.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2016 17:59 odpowiedz
Tylko, na ocet są inne przepisy, nie można go dać w miejsce wina.
patrycjapl2 profil
26.01.2016 18:04 odpowiedz
Dorota,kusicielko jedna,do piekła pójdziesz
Doro74Kraków profil
27.01.2016 21:32 odpowiedz
Hahaha, dobre!
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 14:45 odpowiedz
Spać przez Was nie mogę ;-).
kallarepka profil
26.01.2016 16:03 odpowiedz
Cudownie!!! Ileż ja razy marzyłam o tym, żeby zobaczyć tutaj przepis na ten wspaniały przysmak, który uwielbiam. Kompletuję sprzęt i wkrótce się zabiorę za smażenie. Dzięki! :)
dzidzia profil
26.01.2016 15:34 odpowiedz
Mam możliwość kupienia gotowych Cannoli zastanawiam się czy jak zrobię krem z pani przepisu będą dobre. Mniej pracy z wypiekaniem .
newelinaa profil
26.01.2016 14:54 odpowiedz
Pani Doroto, jestem wierną fanką bloga od kilku lat, a niedawno zostałam obdarowana książką. Nie mogę wyjść z podziwu dla Pani talentu, stąd moje pytanie: czy myślała Pani nad zgłoszeniem do The Great British Bake Off? Uwielbiam ten program i mam wrażenie, że świetnie by tam Pani pasowała i wniosła coś nowego :) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 15:00 odpowiedz
Dziękuję, bardzo mi miło :-).
Ja jestem zbyt nieśmiała na TV, dlatego będzie ciężko mnie w niej zobaczyć ;-).
pozdrawiam
grabosia1 profil
26.01.2016 14:04 odpowiedz
Gdzie mozna kupic metalowe rurki do cannoli??? Smak wakacji!!! :D
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 14:06 odpowiedz
Google - 'foremki do rurek'. Są też specjalne do cannoli, ale ja miałam zwykłe do rurek.
karolek_ profil
26.01.2016 13:52 odpowiedz
No tak, tylko ten mały szczegół w postaci metalowej rurki chyba jednak jest niezbędny???
A może się mylę i można go czymś zastąpić? :))
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 13:57 odpowiedz
Spotkałam się z tym, że ktoś robił rurki z folii aluminiowej, ale nie znam dokładnie szczegółów, co i jak, nie przyglądałam się. Łatwiej było mi po prostu kupić rurki metalowe, zwłaszcza, że często piekę ;-). Foremek do rurek od groma w internecie.
pozdrawiam!
karolek_ profil
26.01.2016 17:21 odpowiedz
Też widziałam rurki zrobione z folii aluminiowej, ale cannoli były pieczone w piekarniku nie w głębokim tłuszczu :) Racja, lepiej zakupić takowe... ;)
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 17:40 odpowiedz
Nie, były smażone w tłuszczu, zerknij tutaj na instrukcję wykonania rurek, dość pracochłonna :).
karolek_ profil
26.01.2016 17:56 odpowiedz
Ojej, chyba nie mam na to czasu :) Dziękuję:)
darszl profil
26.01.2016 13:26 odpowiedz
Witam mam pytanie odnośnie gdzie w UK można kupić takie rurki ?
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2016 14:00 odpowiedz
Np. na amazonie 'cannoli moulds, tubes'.
marzi profil
26.01.2016 13:24 odpowiedz
O mój Boże, cannoli to jest najpyszniejsza rzecz na świecie! I jak w cieście jest cynamon to wspaniałość!
Polecam też z pokruszonymi pistacjami!




Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach