Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 67

czwartek, 02 września 2010

Szarlotka sypana

Ten wrzesień będzie zdecydowanie pachniał szarlotkami. I innymi ciastami z jabłkami. A może nawet gruszkami.. A jak gruszki to na pewno też czekolady nie zabraknie...

Chciałabym napisać, że ta szarlotka jest w naszej rodzinie od pokoleń. Ale nie mogę, bo  prawda jest taka, że wczoraj pierwszy raz ten przepis wpadł mi w oko. Dzięki Wam. To jedno z tych ciast, które korci by upiec od pierwszej chwili, bo przepis na nie jest naprawdę niewiarygodny! Bez zagniatania, bez miksera, bez ucierania. Niemożliwe? A jednak! A jeszcze bardziej niesamowite jest to, że ciasto wychodzi, ładnie się prezentuje i smakuje... mmm... sami sprawdźcie!

Aleksandro, dziękuję :-)

Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka cukru (lub mniej, w zależności od słodkości jabłek)
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1,5 czubatej łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1,5 kg jabłek, najlepiej kwaśnych (w UK: Bramleys)
  • odrobina cynamonu, jeśli lubicie
  • 3/4 kostki masła (około 170 g)*

Mąkę, cukier, kaszę i proszek wymieszać. Podzielić na 3 części.

Jabłka obrać, wydrążyć gniazda nasienne, zetrzeć na tarce o dużych oczkach.

Tortownicę o średnicy 23 wyłożyć papierem do pieczenia (sam spód). Boki wysmarować masłem.

Na dno formy wysypać jedną część suchych składników, na nie rozłożyć połowę jabłek (każdą warstwę jabłek można oprószyć delikatnie cynamonem, jeśli lubicie). Następnie wysypać drugą część suchych składników, rozłożyć równomiernie resztę jabłek. Na wierzch wysypać ostatnią porcję suchych składników.

Masło zetrzeć na tarce o dużych oczkach i równomiernie rozłożyć na wierzchu ciasta.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 60 minut. Masło podczas pieczenia się topi i razem z sokiem z jabłek zespala wszystkie warstwy. Warto podczas pieczenia spód zabezpieczyć większą formą (np. położoną poziom niżej w piekarniku), ponieważ często nadmiar soku i tłuszczu wydostaje się z tortownicy (u mnie około 3 łyżek).

Szarlotka bardzo dobrze się kroi nożem z piłką, nawet na ciepło. Ma lekko chrupiący wierzch, który kolejnego dnia mięknie.

* masło najlepsze do ścierania zimne, ja wyjęłam prosto z zamrażarki

Smacznego :)

Szarlotka sypana

  Oceń: 
Ocena: 9.1  (liczba głosów: 93)
Zobacz także:
Wietnamskie pieczone ciasto bananowe
Wietnamskie pieczone ciasto bananowe
Lumberjack cake
Lumberjack cake
Kruche ciasto z budyniem i brzoskwiniami
Kruche ciasto z budyniem i brzoskwiniami
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (633)
Gość: mela
18.07.2014 14:40 odpowiedz
Witam. Martwi mnie ta kasza manna... prawdę mówiąc nie za bardzo za nią przepadam... czy w upieczonym już cieście bardzo ją czuć? Czy też "wsiąkają" w nią soki z jabłek i zanika jej smak w cieście? Bardzo chciałabym upiec tą szarlotkę, a zniechęca mnie jedynie owa sprawa. A może faktycznie zastąpić ją bułką tartą wspominaną przez inne internautki? Pomocy ;c
sweetkitchen1  (zobacz profil)
17.07.2014 17:31 odpowiedz
upieczona :) mnie smakuje baaardzo ;) polecam ;)
barBarella  (zobacz profil)
17.07.2014 15:20 odpowiedz
Mąż przywiózł papierówki ze wsi i prosił mnie o wyczarowanie jakiegoś ciacha.. Wybór padł na ten przepis. Co prawda podeszłam troszkę sceptycznie do sposobu wykonania, ale zaryzykowałam. Co prawda dodałam i pozamieniałam kilka składników, ale formę przygotowania pozostawiłam. Muszę przyznać, że wyszła pyszna.. A podana na ciepło z gałką lodów:) niebo
Gość: izabela
15.07.2014 20:47 odpowiedz
Rodzinie smakowało, mnie zupełnie nie. mam wrażenie, że ciasto w środku jest jakby surowe. a tarcie wszystkiego wcale nie czyni ciacha łatwiejszym niż rozwałkowanie kruchego i przełożenie pociętymi na kawałki jabłkami.
Gość: Pola
15.07.2014 20:38 odpowiedz
Ta szaroltka jest naprawdę warta grzechu:) przepis mam już dłuższy czas i jak pojawią się jabłka od razu go robię, polecam po wystygnięciu podać ją z bitą śmietaną a na śmietanę położyć kilka sezonowych owoców, ja ostatnio dałam na wierzch maliny i borówki:) a jesienią jakiś dżemik na wierzch albo frużelina:) i samym wyglądem zachwyca:)
karo.lina  (zobacz profil)
28.06.2014 13:01 odpowiedz
Lubię ciasta z jabłkami, a w połączeniu z cynamonem i kruszonką - uwielbiam! Nie ma nic lepszego na chłodne popołudnia od kawałka ciepłej, domowej szarlotki. Ten przepis na wykorzystanie jabłek jest jednym z moich ulubionych, bo jest niezwykle prosty, a efekt finalny jest naprawdę zaskakujący. Nikt z poczęstowanych osób nie odkrył, że jest tam kasza manna i że przygotowanie ciasta zajęło mi dosłownie chwilę - a to tylko kolejny plus dla tej szarlotki ;) A chrupiący wierzch jest fenomenalny!

Piekłam to ciasto już kilka razy, podzielę się więc spostrzeżeniami: żeby spód również się "skleił", smaruję masłem nie tylko boki tortownicy, ale również jej spód. Jeśli mam więcej czasu, to jabłka kroję na małe kawałki i podduszam w garnku, podlewając słodkim winem (wtedy pomijam cukier) i dodając cynamon. Jeśli nie mam tyle czasu - stosuję wersję klasyczną, z surowymi jabłkami. Obie są wyśmienite.
08.06.2014 08:58 odpowiedz
Już miałam drugie podejście do tej szarlotki. Za pierwszym razem piekłam wg ww przepisu, ale poprzez podłożenie dodatkowej blaszki na ściekający sok miałam niestety niedopieczony spód. A wczoraj trochę zmodyfikowałam przepis na wersję bezglutenową i bardziej podpiekłam spód. Szarlotkę podałam jeszcze ciepłą z bitą śmietaną i lodami - moi goście byli zachwyceni, słyszałam same OCH-y i Ach-y :D

Wersja bezglutenowa:

1/2 szkl.mąki gryczanej
1/2 szkl mąki kukurydzianej
1 szkl bezglut. płatków owsianych
1 szkl brązowego cukru
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia

1,5 kg jabłek
2 łyżki łupek babki jajowatej
3 garści mieszanki studenckiej
cynamon, imbir, gałka muszkatołowa

170g twardego masła
Gość: aga
03.06.2014 21:18 odpowiedz
ładnie wygląda. Ja próbowałam kiedyś upiec to ciasto - dwukrotnie: raz wyszła zbyt sucha (w upieczonym cieście była surowa kaszka) a kolejnym razem się rozpadała z nadmiaru wilgoci, tzn całośc wręcz pływała. Teraz spróbuję z twojego przepisu :-)
Gość: sk
03.06.2014 16:06 odpowiedz
Ja robię z malinami i jest to jedyna postać malin którą pochłaniam;)
Gość: asia
01.06.2014 17:19 odpowiedz
Również upiekłam tą szarlotkę, wyszła tak jak powinna, dodałam mniej cukru. Jest smaczna, tylko strasznie tłusta. Pozdrawiam.
Gość: Karola
12.05.2014 12:03 odpowiedz
Aaahhh pyszna szarlotka i taka latwa w wykonaniu. Aczkolwiek zamiast kaszy mannej ktorej nie mialam, uzylam zmielonych migdalow (almond powder) i wyszla tez pyszna
09.05.2014 10:57 odpowiedz
Bardzo lubię tą szarlotkę. używam do niej szarej lub złotej renety. I ta chrupiąca skorupka na wierzchu... pychota... :)
06.05.2014 22:41 odpowiedz
Jakich jabłek najlepiej użyć do szarlotki?
Dorota, Moje Wypieki
07.05.2014 00:45 odpowiedz
Kwaśnych, np. szara reneta, antonówka.
Gość: PAULINA
02.05.2014 18:16 odpowiedz
Moja rada jest taka.
Nie ważę jabłek. Ucieram ich tyle żeby po nałożeniu utartych przykrywały suchą warstwę tak ze 2 cm na wysokość ale są nie ubite.Tak nimi ''pruszę ''.Nie warto robić więcej warstw niż w przepisie bo jest za rzadkie i klejące.Taka pulpa po upieczeniu.Jabłka trochę słodzę i daję cynamon przed ich nałożeniem .Do grysiku i mąki też daję cukier ale nie dużo. Używam słodkich jabłek.Należy je koniecznie trochę odcisnąć po utarciu ale nie na wiór .Nic nie wycieknie nic się nie sklei.Masło na wierzch utarte lub w cienkich plasterkach .Przed upieczeniem wygląda to niewiarygodnie .A w trakcie topienia się masła ma się wrażenie że porażka .Potem jest super.A , i jeszcze pamiętajcie żeby nie brać dużej formy
24.04.2014 23:03 odpowiedz
Brakuje mi tylko gałki waniliowych lodów ....
Prawde piszac nie spodziewałam sie ze wyjdzie, bez jajek hmmm po przeczytaniu komentarzu o zakalcu. Szukałam przepisu na wykorzystanie max 1,5 kg jablek przy okazji okazalo sie ze inne składniki tez są w domu :)
No i zrobilam, bez termoobiegu, 175' 60min rzeczywiście masło wycieklo ok 3lyzek.
Ciut slodkie, ale to juz każdego gust, dla mojego M rewelacyjne dla mnie brak lodów :)
Gość: xxx
11.04.2014 19:30 odpowiedz
Upiekłam, właśnie jem, cóż... mi kurczę nie smakuje :/ niby wyszło wszystko, spód jest dopieczony, nie jest zbita, jabłka ok, góra chrupiąca ale ogólnie niedobre to jest :/ duże rozczarowanie, zachwalacie w komentarzach że takie pyszne ciacho a ja czuję tylko kaszę między zębami i tłuste masło na spodzie :/ ble nie polecam!
Gość: Viviviviv
10.04.2014 17:22 odpowiedz
Kurcze, niby konsystencja dobra itp, ale te szwedzkie produkty ehhh tragedia. Maslo do pieczenia strasznie slone, zepsulo caly smak, nawet jablek nie czuc. Moze zrobia ja na polskich produktach jak bede miala taka mizliwosc... Wielka szkoda, a tak sie dzisiaj na ta szarlotke napalilam :(
sikoreczka123  (zobacz profil)
03.04.2014 08:25 odpowiedz
Coś pysznego, ale tetraz wiem, że następnym razem dam pół szkalnki cukru a nie całą :)
Gość: Darija
30.03.2014 21:26 odpowiedz
Piekę już drugą, licząc od wczoraj. Ustawiłam 180, ale piekłam prawie dwie godziny. Nie mam pojęcia czemu, ale warto było czekać! :)
Gość: monalisa
31.03.2014 21:49 odpowiedz
Dziewczyny ratunku :( Zrobiłam szarlotkę wszyściutko wg przepisu. W smaku nawet dobra ale nie ma warstw.... zbita pulpa. Góra piękna, chrupiąca. Dałam cienkie warstwy ciasta i jabłek ale miałam takie z dużą ilością soku. Może przesadziłam z ich ilością? I tak zjemy, bo dobra. Mam nadzieję że nie wcinam surowego ciasta :/
Gość: olax3
29.03.2014 19:37 odpowiedz
prosta lecz wspaniała!
Gość: Łasuch
27.03.2014 19:07 odpowiedz
Ciasto już się upiekło, można tak powiedzieć :) Spód wyszedl trochę taki sypki i zauważylam, że nawet gram tluszczu mi nie wyciekł -dodałam jak bylo w przepisie, 3/4 Kasi. Piekłam z tym termoobiegiem, góra ładnie wyszła na złoty kolor za to spód, słabiutko. Pierwszy kawałek już spróbowałam i nawet jest całkiem zjadliwe :) choć następnym razem dodam mniej proszku do pieczenia -trochę za mocno go czuć - i na pewno będę piekła bez tego nawiewu :)
Gość: Aga
27.03.2014 20:11 odpowiedz
Myślę,że to wina właśnie pieczenia z termoobiegiem bo wtedy góra szybko się rumieni a środek i spód mogą byc niedopieczone,dlatego ja naprawdę sporadycznie to włączam przy ciastach albo włączam na krótko ,na samym początku aby ciasto ładnie podrosło.W przypadku niedopieczonego spodu można raz jeszcze włożyć ciasto do pieca i ustawić pieczenie tylko od dołu,sprawdza się super.
Gość: EHHHHH
11.04.2014 19:31 odpowiedz
W PRZEPISIE JEST MASŁO A NIE MARGARYNA... KASIA TO MARGARYNA...
Gość: Łasuch
27.03.2014 17:29 odpowiedz
A to jeszcze mam takie pytanko: czy do pieczenia ciast używać tego" nawiewiu ". Kiedy mieszkalam z rodzicami to ciasta piekłyśmy w prodiżu lub w takim przenośnym piecyku elektrycznym co mial spiralki grzejace na górze i na dole - nawiewu niestety brak, chyba że ktoś byl tak niecierpliwy i ciągle zagladal do jakiegoś placka :) Trochę szukalam już na innych forach i wiem że jak włącza się nawiew to należy podwyższyć temperaturę i piec krócej , czy jakoś tak :/ Technika idzie do przodu i czlowiek zaczyna się gubić nawet przy zwyklych plackach :D
Gość: Aga
27.03.2014 18:58 odpowiedz
Ja tego termoobiegu używam sporadycznie,mój piekarnik piecze naprawdę dobrze i zawsze ciasta są dopieczone,przydaje sie to mi czasem przy bezie i przy pieczeniu mięs ale wiem też że niektórzy zawsze włączają nawiew.Warto zwracać uwage na zalecenia zawarte w konkretnych przepisach bo jest tam czesto wspomniane jaką dodatkową funkcję włączyć.Przy użyciu termoobiegu ja zawsze temperaturę zmniejszam o jakieś 20 stopni bo przy tym nawiewie piecze się zdecydowanie szybciej i łatwo coś przypalić a tak na marginesie to trzeba jednak wyczuć swój piekarnik bo każdy piecze inaczej.Moja mama nadal piecze w takim przenośnym piecyku elektrycznym i bardzo to sobie chwali.
Gość: Łasuch
27.03.2014 15:47 odpowiedz
W zwiazku z tym iż jakiś czas temu przeprowadziłam się już od pewnego czasu próbuje "rozgryźć" działanie mojego piecyka, choc raczej marnie mi to idzie :( Mam pytanko: na jakiej pozycji umieścić kratkę -po środku czy raczej na samym dole? Czy stona wyłożonego papieru ma znaczenie tak jak jest to w przypadku folii aluminiowej? Bardzo dziękuję za wszelkie wskazówki, bo ciężko jest mi przeżyć tydzień bez domowego ciasta :)
Gość: Aga
27.03.2014 16:50 odpowiedz
Kratkę umieszczamy zawsze na środkowej pozycji ,po to aby ciepło z każdej strony równomiernie opływało wypiek,regulacja góra-dół to już tylko w pokrętle z funkcjami;natomiast co do papieru to ja używam brązowego pergaminu z rolki i szczerze to nie zauważyłam czy ma znaczenie jego strona przy wykladaniu formy bo jest on silikonowany z obu stron.Ja po przeprowadzce około 4 lat obchodziłam mój piekarnik do okoła bo jakoś tak nie miałam ciśnienia w związku z pieczeniem ale za to teraz to już szaleje,życzę Pani powodzenia w oswajaniu tej bestii:)
Gość: Lila Irlandia
15.03.2014 10:06 odpowiedz
Pewna 8 letnia Jasmine po zjedzeniu tego jablecznika na goraco z lodami waniliowymi zakomunikowala rodzicom ze chce miec to ciasto na urodziny-rodzice byli w szoku bo trudno dogodzic kubkom smakowym tej 8-latki... -to jest moj number 1 na liscie ciast z jablkami - ja uwielbiam duzo owocow malo ciasta z dodatkami rodzynek migdalow i cynamonu -pycha - wszyscy goscie sa zachwyceni smakiem i prostota tego ciasta a jablka Bramleys nadaja sie najbardziej jak ktos mieszka w Irlandii
Gość: ANETA
13.03.2014 23:04 odpowiedz
czy moge uzyć mąki żytniej -razowej??
Gość: Sensi
13.03.2014 22:12 odpowiedz
Upiekłam.Pychota.Już kilkakrotnie korzystałam z Pani przepisów z identycznym smutkiem.Pozdrawiam.
Gość: Sensi
13.03.2014 22:20 odpowiedz
Skutkiem* miało być :-)
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2014 22:21 odpowiedz
:-)
_andzia12_  (zobacz profil)
11.03.2014 21:35 odpowiedz
Do sypanej szarlotki zabieram się kilka razy, ale za każdym razem rezygnowałam, bo przepis był "podejrzany" :) W końcu zaryzykowałam i nie żałuję. Coś pysznego!!! Pysznie chrupiący wierzch, aromat cynamonu... Wszystko ładnie zespoliło się. Spód i boki tortownicy posmarowałam dość grubo masłem. Ponadto ciasto ponakuwałam wykałaczką. PYSZNOŚCI!!!
Gość: janis
26.03.2014 12:48 odpowiedz
Z ilu porcji Pani piekła i w jakiej formie (wymiary)? ;-)
_andzia12_  (zobacz profil)
26.03.2014 19:00 odpowiedz
Robiłam z proporcji podanej w przepisie, w kwadratowej tortownicy 24 cm.
Prezesowa Mama  (zobacz profil)
04.03.2014 15:54 odpowiedz
Wyszła przepyszna!!
Gość: Ania
03.03.2014 11:44 odpowiedz
Kochane, jeśli czasem zdarza się Wam, że spód pozostaje sypki itp, warto jak tylko rozpuści się masło na górze, ponakłuwać w kilku miejscach ciasto długą wykałaczką. Masło spłynie lekko i złączy wszystko na pewno. Ja tak robię i udaje się za każdym razem!
02.03.2014 16:38 odpowiedz
Zamiast kaszy manny wsypałam płatki owsiane , do musu jabłkowego wmiksowalam banany i calvados, odrobine kardamonu i cynamonu. Podana z lodami. Efekt = jedynie okruszki pozostały do sfotografowania. Szarlotkę z kasza manna pamietam z czasów studenckich...szybka , łatwa i wyjadana łyżką z żaroodpornej formy :-)
Chyba spróbuję zrobic w formach do brule.
02.03.2014 12:49 odpowiedz
Wczoraj wypróbowałam przepis z lekkim niedowierzaniem, że ciasto będzie się ładnie prezentować i kroić, bo to że będzie pyszne wiedziałam od razu (jak ze wszystkimi przepisami z bloga które wypróbowalam ;)). No i mile zaskoczenie ciasto rewelacyjne świetnie się kroi i nie rozpada także na pewno wrócę do tego przepisu ;)
Gość: Andrea
18.02.2014 12:08 odpowiedz
Witam nie spożywam pszenicy , jaką mąkę mogę użyć żeby efekt był dobry ? Bardzo zależy mi na odpowiedzi bo nie mam pomysłu :)
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2014 10:33 odpowiedz
Użyłabym miksu mąk bezglutenowych.
Gość: melania
22.02.2014 20:47 odpowiedz
ja piekłam z gryczanej i wyszło super
madziara  (zobacz profil)
17.02.2014 16:51 odpowiedz
ja zrobilam w naczyniu zaroodpornym, kazda warstwe produktow sypkich wysypalam maslem a i tak nie przepieklo sie do konca. rzeczywiscie malo pracy ale tam gdzie nie dopieczone byl wyraznie gorzkawy posmak proszku do pieczenia, szkoda
21.01.2014 14:17 odpowiedz
Szarlotka co tu dużo pisać ... palce lizać !!! Zawsze się udaje, innej opcji nie ma. Zdjęcie zrobiłam dopiero przy trzecim pieczeniu, bo nie było akurat domowników, przy nich nie ma szans :-)
Gość: mama alergika
18.01.2014 22:11 odpowiedz
Z ciekawosci zrobilam szarlotke sypana,wyszła przepyszna.Zachwycona zrobiłam jeszcze ze trzy razy i wyszła.Postanowiłam zrobić na urodziny synka............ Tyle gości a tu zaskoczenie nie wyszła za specjalnie,wierzch ok, a środek i dno nie sypkie,tylko jakby zamoczone surowe ciasto,czuć proszek do pieczenia.Trzeba było ratować resztki ,odwróciłam do góry gnem i wstawiłam do piekarnika ,dno jakoś się wysuszyło tylko środek tak sobie. Ale nie poddam się jeszcze wrócę do tego przepisu. Zapomniałam dodać że tortownica przeciekała i pewnie margaryna wyciakała,to pewnie tego przyczyna.
Gość: Kinga
12.01.2014 13:27 odpowiedz
szarlotka przepyszna, szczególnie z kleksem bitej śmietany
sweet-sin  (zobacz profil)
06.01.2014 09:01 odpowiedz
Świetna. Robi się ją błyskawicznie, smakuje przepysznie i tak szybko znika, że do zrobienia zdjęcia pozostają 'szczątki', a nikt się nie orientuje jakim tajnym sposobem została zrobiona. :)
Gość: Tup
03.01.2014 10:54 odpowiedz
Nigdzie nie mogę znaleść odpiowiedzi na moje pytanie, więc pozwolę sobie je zadać... Czy mogę zaminić cukier na fruktozę? Z racji insulinooporności muszę ograniczać cukier a bardzo lubię to ciasto i nie chce z niego rezygnować.
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2014 11:29 odpowiedz
Można.
Gość: Eliza
03.01.2014 18:35 odpowiedz
a ja mam do Ciebie pytanie odnośnie fruktozy (też mam isnulinooporność). jak ja "mierzyć"? szklanka cukru to szklanka fruktozy?
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2014 18:47 odpowiedz
Nie, fruktoza jest dużo słodsza. Kiedyś kupowałam, przelicznik był na opakowaniu fruktozy, niestety juz nie pamiętam.
Gość: Eliza
03.01.2014 18:59 odpowiedz
dzięki za odpowiedź, poszperam więc w internecie. a czy do piernika dojrzewającego też można zastąpić cukier fruktozą czy lepiej nie ryzykować?
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2014 19:02 odpowiedz
Nie wiem, naprawdę, nigdy nie piekłam z fruktozą.
Gość: Eliza
03.01.2014 19:28
piernik to piernik, z innymi więc ciastami będę kombinować, ale z piernikiem jednak nie :)
Dzięki!
24.12.2013 21:11 odpowiedz
pyyyyyycha ! przepis super , wszystkie składniki swietnie sie ze soba łączą
Agula19.07  (zobacz profil)
17.12.2013 21:11 odpowiedz
Szarlotka jest pyszna. Piekłam ją już kilka razy. Świetny przepis.
Gość: biedronka
29.11.2013 19:37 odpowiedz
Ja na kazda sucha warstwe daje maslo, wyglada to tak:
suche-maslo-jablka-suche-maslo-jablka-suche-maslo
Dzieki temu wszystko sie ladnie zespala podczas pieczenia i nic sie nie rozsypuje, na te 2 pierwsze warstwy masla moze byc mniej, ale wierzch przykrywam bardzo dokladnie.
26.11.2013 18:24 odpowiedz
Uratowała się ta moja szarlotka...podpiekłam ją jeszcze spodem do góry z masłem, postała sobie noc i trochę zmiękła i jest ok:)
25.11.2013 20:51 odpowiedz
a mnie nie wyszło:(((( spód całkiem w proszku, warstwa środkowa twarda, jedynie góra da się zjeść...próbuje ratować, odwróciłam ją i na spód starłam jeszcze troche masła i dopiekam, może się uda:)
15.11.2013 21:07 odpowiedz
Super szybka, do zrobienia bez wysiłku
Gość: Cukierniczka
11.11.2013 17:26 odpowiedz
wyszło pyszne!
Gość: Karolina
09.11.2013 19:22 odpowiedz
Mam zamiar upiec właśnie taką szarlotkę ale zastanawia mnie czy do tej szarlotki można użyć jabłek próżonych? Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
09.11.2013 22:19 odpowiedz
Można.
Gość: amatorka
07.11.2013 16:10 odpowiedz
przepis bardzo dobry,nie jestem super cukiernikiem ale ciasto pychotka,upieczone na blaszce nie w tortownicy i nie odciskalam jablek ,nie ma zakalca skorka na gorze chrupiaca cos dobrego
Gość: Jos.
01.11.2013 01:42 odpowiedz
Pycha! Cały dom pachnie o 1.30 w nocy :)
Następnym razem dam trochę masła na spód, bo trochę sypkich składników zostało w formie wyjściowej.
Gość: zuzu
31.10.2013 09:09 odpowiedz
Przepis genialny!!! upiekłam, ale używając prodiża, w dodatku takiego który pamięta lata 50-te. Tylko wówczas trzeba bardzo dobrze odcisnąć starte jabłka. I mimo to ciasto wychodzi w sam raz wilgotne i bardzo aromatyczne, a wierzch jest delikatnie chrupiący :)
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
30.10.2013 18:51 odpowiedz
Czym można by było przyprawić jabłka zamiast cynamonu? Nie przepadam, a jak ostatnio robiłam to czułam,że brakuje takiego aromatu, może cukier waniliowy?
Gość: kruszysia
17.11.2013 07:34 odpowiedz
Startą skórką z umytej i wyparzonej cytryny.
Gość: karolina
22.10.2013 12:52 odpowiedz
czy zamiast kaszy manny mogę dać więcej mąki? byłoby wtedy 2 szklanki mąki. nie mam kaszy manny w domu a tak bardzo nie chce mi się iść do sklepu... :) pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź:)
Gość: Anjja
06.11.2013 11:56 odpowiedz
Kasze mannę można zastąpić bułką tartą.
Gość: semolina
03.02.2014 10:53 odpowiedz
... albo płatkami owsianymi ale wtedy proponuję dać całą kostkę masła (200g) No i szarlotka nie będzie się tak "rozpływać się" w ustach- ale jak ktoś lubi owsiane ciasteczka i takie tam to polecam:)
Gość: beata
15.10.2013 19:22 odpowiedz
robię często szarlotkę wg tego przepisu, bo syn ją uwielbia. niestety,jak nie wyjdzie, to nie ma większej ohydy - część ciasta zostaje np. w stanie sypkim, albo potrafi wyjść twardy, zakalcowaty glut. Natomiast w przypadkach ekstremalnych, kiedy się naprawdę uda, jest nieprawdopodobna. Puszysta, wręcz wyrośnięta, przy tym maślana. Pachnie w całym domu. Moja rada - grubo wysmarować dno tortownicy masłem, reszta masła w plasterkach na wierzchu. Cukier jest dobry trzcinowy. Jabłka są dobre słodko-winne, dość soczyste, ale też ulegające lekkiemu rozpiekowi. Osobiścvie nie lubie tego ciasta na szarych renetach, lepsze są odmiany deserowe, np. zielone jabłuszka lub podobne w smaku. Można wtedy do cukru dodać cukier waniliowy, całość jest nie kwaśno-słodka a delikatnie słodko-winna. Daję mniej cukru, najwyżej dwie trzecie szklanki.Żeby warstwa górn była chrupiąca, delikatnie oprószyć cukrem pudrem trzcinowym. Warstw nie ugniatać, sypać równo pomiędzy starte jabłka, niech to się przenika harmonijnie. Jak wyjdzie naprawdę jest ciastem godnym mistrzów podniebienia, a nie szybkim, łatwym przepisem z prostackim efektem.
Gość: Nina
14.10.2013 23:54 odpowiedz
Pani Dorotko, ten przepis jest fantastyczny :)) zrobiłam dzisiaj tą szarlotkę i nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia, od razu zniknęła. Pozdrawiam serdecznie!
Gość: lwias
13.10.2013 17:34 odpowiedz
Witam, czy mąka krupczatka w tym przepisie się sprawdzi?
Pozdrawiam :-)
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2013 21:52 odpowiedz
Tak.
12.10.2013 22:03 odpowiedz
Przepyszna szarlotka. Niezawodna, jedna z najlepszych jakie jadłam. Stale obecna w mojej kuchni :)
Kasiawu  (zobacz profil)
11.10.2013 19:57 odpowiedz
Powiem szczerze ze nie liczylam na nic wielkiego a tu prosze prosze....pyszniutka! Nic tylko robic i sie zajadac z kawusia:)
09.10.2013 21:20 odpowiedz
W smaku smaczna,ale zostane jednak przy tradycyjnych szarlotkach.Pieklam w minimalnie nizszej temperaturze przez 1,5 godziny i mimo tego spod byl niedopieczony.Najlepsza ciepla taka chrupiaca.
Gość: libra2x
09.10.2013 20:40 odpowiedz
Witam !!!
Od dłuższego czasu korzystam z Pani przepisów i są rewelacyjne.
Mam pytanie: jaką inną mąką mogę zastąpić w tym przepisie mąkę pszenną.
dziękuję i pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 09:26 odpowiedz
Mąką orkiszową jasną lub razową.
Gość: kinka
09.10.2013 10:11 odpowiedz
Przepyszne ciacho, najlepsze jeszcze gorące z gałką lodów waniliowych:) UWAGA - w takiej postaci silnie uzależniają ;)
Gość: Martynka
05.10.2013 19:08 odpowiedz
Ciasto robiłam dzisiaj, przepyszne. Robiłam tak jak w przepisie i wyszło doskonale lecz dodałam cynamon i dolałam ciutkę soku. Wszystkim smakuje moi dość proste.
Gość: sylwik
04.10.2013 21:44 odpowiedz
Nie wiedzialam ze nie nalezy odciskac soku z jablek!!!!! Odcisniety sok wypilam, ciadto wstawilam do piekarnika I zaczelam czytac komentarze... o zgrozo okazalo sie ze im bardziej soczyste jablka tym lepiej. Upss!! Na szczescie znalazlam w lodowce karton soku jablkowego I zalalam ciasto szklanka soku :))) wyszlo calkiem dobre, ciut za slodkie ale smaczme :)
Dorota, Moje Wypieki
05.10.2013 11:57 odpowiedz
Nieźle :)).
02.10.2013 16:49 odpowiedz
Zrobiłam i ja. Ale bez zachwytu. Chciałam zrobić podwójną porcję - i dałam pół na pół masła i margaryny - więc może przez tę margarynę smak nie jest jakiś niesamowity. Wręcz przeciwnie - w smaku nijakie. Będę jednak robić tradycyjne szarlotki:)
Gość: MK
09.10.2013 16:01 odpowiedz
Piekłam tę szarlotkę kilkanaście razy, używałam i masła i margaryny (jeśli akurat masła nie miałam). Szczerze mówiąc, jak dla mnie niewielka różnica, nie wiem czy wyczułabym, gdybym nie wiedziała, że zamiast masła margaryna została użyta. Za każdym razem było bardzo smaczne. Może coś innego poszło nie tak?
Karinab  (zobacz profil)
28.09.2013 15:26 odpowiedz
Ciasto genialne w swojej prostocie. Znika zanim zdąży ostygnąć. Jak je podać z gałką lodów waniliowych to smakuje zupełnie jak w najlepszej kawiarni!
Sandra93  (zobacz profil)
26.09.2013 21:30 odpowiedz
Dzisiaj robiłam tą szarlotkę 2 raz. Kiedyś mi nie wyszła - spodnia warstwa wyszła "surowa", ale pamiętam, że urzekł mnie jej chrupiący wierzch...
Postanowiłam, że powtórzę i może mi wyjdzie... I udała się :) część masła ułożyłam na dolnej warstwie, resztę na górze.
Ogólnie za szarlotkami nie przepadam, ale ta jest rewelacyjna!
Gość: betka
25.09.2013 11:04 odpowiedz
Mniam rewelka ,pyszna i prosta. Podałam na ciepło z gałka lodów i bita śmietaną :) Polecam ten przepis!
Gość: sonia
24.09.2013 20:37 odpowiedz
witam-wlasnie sie zajadam ta szarlotka- jest pyszna ja dodalam jablek boscoop-cukru uzylam tyle co w przepisie plus po 1 lyzce na porcje-bo jablka okazaly sie dosc kwasne-do ciasta znakomite, a efekt- palce lizac!!!
asiulaa  (zobacz profil)
23.09.2013 13:44 odpowiedz
Nie wiedziałam, że istnieje tak proste i szybkie ciasto. A jakie dobre w smaku...mmm poezja! Uwielbiam je od pierwszego kęsa (jak wszyscy w domu) i na pewno za gości u nas na stałe :)
mariolcia191  (zobacz profil)
22.09.2013 13:41 odpowiedz
Rewelacyjny smak i na prawdę prosty przepis ;-),
ja na tzw.sypkie warstwy starłam odrobinę masła; użyłam jabłek Szara reneta,były nieziemsko kwaśne,więc dodałam niecałe pół szklanki drobnego cukru do wypieków i niecałe pół szklanki brązowego drobnego cukru ;-) nie jest ani za tłusto,ani za słodko,a uwierzcie,że ograniczam cukier jak tylko mogę ;-)np.do ciasteczek sezamowych daję go ok. 30g ;-)
P.S. Powiem,że ilość masła (170g) na sam wierzch przyprawiła mnie o mały zawał,bo wyrabiając zwykłe kruche ciasto i dając masła w podobnej ilości nie widać aż takiego ogromu tłuszczu,a tu na wierzchu taaaka kopa masła ;D
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
21.09.2013 09:25 odpowiedz
Muszę upiec dwie szarlotki z dwóch różnych przepisów, ale bardzo zależy mi na czasie i chciałabym je piec jednocześnie na termoobiegu. Jeżeli jedna z nich musi byc pieczona w 180 stopniach godzine, a druga w 190 stopniach 40 minut, to lepiej piec na niższej temperaturze czy na wyższej? ( z odpowiednią korektą czasu oczywiście) :)
Dorota, Moje Wypieki
21.09.2013 10:32 odpowiedz
W niższej, ewentualnie dłużej.
Gość: mewik
20.09.2013 16:52 odpowiedz
Kocham, kocham, kocham ta szarlotkę!!! Pól rodziny mi się w niej rozkochało :) robię regularnie, bo żyć bez niej nie umiem. Chrupiąca pysznotka!!!!!
Gość: Aneta
18.09.2013 22:39 odpowiedz
Przepyszna;) Mąż uznał, że to najlepsze ciasto jakie jadł:) Dziękuję:)
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
17.09.2013 16:11 odpowiedz
Czy mogłabym tutaj użyć musu z jabłek? Dostałam gotowy w słoiczku, a nie wiem czy wypali tutaj z sypanym ciastem. Pozdrawiam :)
kruszysia  (zobacz profil)
17.09.2013 16:43 odpowiedz
Mała cukierniczko, przeszukaj komentarze pod przepisem wpisując do wyszukiwarki słowo mus. Ktoś już tak piekł i miał ciekawe uwagi.

Powodzenia!
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
17.09.2013 18:22 odpowiedz
Dziękuję!
Gość: Kasia
13.09.2013 19:40 odpowiedz
Pani Dorotko, mam pytanie. po ukrojeniu ciasta zobaczyłam, że jest surowa masa na dole (sypka), ponieważ wycisnęłam trochę soku z jabłek wcześniej. dodałam wody i dalej podpiekłam. niestety nie wiem, czy to będzie do spożycia :( jak Pani myśli?
11.09.2013 16:29 odpowiedz
Zapomniałam dodać: do mojej szarlotki użyłam 1/2 szklanki cukru i wg. mnie była to idealna ilość. A gdy ciasto było już w piekarniku, zorientowałam się, że nie dodałam proszku do pieczenia ;)
11.09.2013 16:27 odpowiedz
Pyszna szarlotka, szczególnie na ciepło, a na drugi dzień lekko podgrzana w kuchence mikrofalowej ;) Część mąki zamieniłam na otręby (ok. 1/4 szklanki), a po przeczytaniu komentarzy użyłam ok. 120 g masła i nic nie wyciekło z tortownicy. Jednak środkową warstwę ciasta jabłka zbyt mocno rozmoczyły i w rezultacie właściwie w ogóle jej nie widać i mało co czuć. W związku z tym następnym razem zrobię dwie warstwy ciasta, albo podwoję jego składniki. Lub użyję mniej soczystych jabłek :) Najlepszą rekomendacją tego ciasta jest fakt, że mój Łasuch, który na ogół nie lubi ciast jabłkami, tę szarlotkę bardzo chętnie wcina :)
zabrzANKA  (zobacz profil)
08.09.2013 09:48 odpowiedz
Robiłam w normalnej prostokątnej formie, nic nie wyciekło, na wysokośc też była dobra, a krojenie wg mnie lepsze i łatwiejsze.
PS
Nie mam po prostu tylu pater ;)
astovera  (zobacz profil)
03.09.2013 12:06 odpowiedz
Bardzo smaczna szarlotka i banalna w wykonaniu! Miałam dość kwaśne jabłka i ograniczyłam cukier do 3/4 szklanki, ale i tak wyszła dość słodka, więc następnym razem dodam połowę zalecanej ilości:)
zabrzANKA  (zobacz profil)
08.09.2013 09:42 odpowiedz
Popieram, jak dla mnie połowa cukru jest w sam raz.
Jeśli chodzi o szybkośc wykonania, to tarłam wszystko ręcznie i zajęło mi to sporo czasu, następnym razem malakser idzie w ruch, wtedy będzie szybko i banalnie. W smaku bardzo dobra, miękka i ciekawa :)
Gość: Nati
31.08.2013 18:30 odpowiedz
Pyszna szarlotka,będę częstym gościem na Pani stronie :)
Gość: Malwina
28.08.2013 18:11 odpowiedz
a kasza kukurydziana sie nadaje czy musi być manna??
Dorota, Moje Wypieki
28.08.2013 21:27 odpowiedz
Myślę, że tak.
Gość: Malwina
28.08.2013 21:36 odpowiedz
dziękuje za tak szybką odpowiedz:)pozdrawiam
Gość: Malwina
31.08.2013 17:31 odpowiedz
i zrobiłam jest przepyszna ma piekny kolor i napewno ją powtórze.
Aneczka1805  (zobacz profil)
20.08.2013 16:43 odpowiedz
Zrobilam! Przepis banalnie prosty a ciasto przepyszne. Nastepnym razem posypie wiorkami masla takze dol ciasta, bo slabo mi wyroslo. No i dam odrobine mniej cukru... Polecam. Uzylam jablek ze sloika.
Gość: stasia1111
10.08.2013 18:12 odpowiedz
dodotko jesteś de Best korzystam ciągle z twoich przepisów
Ula0707  (zobacz profil)
07.08.2013 17:51 odpowiedz
Dostałam wczoraj sporo papierówek, które trzeba było szybko spożytkować. Weszłam raz - dwa na MW i oto moim oczom ukazał się przepis na szarlotkę sypaną. Zrobiłam wieczorem i do rana mało co zostało;) Faktycznie na ciepło jest pyszna, podobno świetnie smakowała z lodami, chłodna też była wspaniała. Polecam szczerze :)

Skorzystałam z "komentarzowych" rad i:
- dałam ok. pół szklanki cukru,
- pierwszą warstwę posypałam niewielką ilością masła,
- jadłam szybko, póki jeszcze było coś w tortownicy i nikt inny nie zwęszył;)
Gość: fasola
02.08.2013 12:22 odpowiedz
Witam, mam autorski pomysł, jak radzić sobie z masłem. Straszna babranina z krojeniem masła lub tarciem, dlatego topie masło w rondelku i przed włożeniem ciasta do piekarnika polewam łyżką miejsce w miejsce. W smaku i wyglądzie nic się nie zmienia, zauważcie, że masło i tak momentalnie się topi po włożeniu do piekarnika. Pozdrawiam fanów tego ciasta
Gość: Ola
31.07.2013 01:19 odpowiedz
Czy zamiast startych jabłek mogę dać gotowy mus jabłkowy ze słoiczka?
Gość: Ola
05.08.2013 01:02 odpowiedz
Zrobiłam z jabłkami ze słoiczka, dodałam więcej cukru i kwasek cytrynowy.
Na każdą warstwę ciasta tarłam masło, a na każdą jabłek sypałam cynamon.
Górę posypałam cukrem trzcinowym.
Szarlotka nie wyszła zwarta, ale w smaku pyszna, idealna na ciepło z gałką lodów waniliowych: )
08.08.2013 14:03 odpowiedz
robiłam juz z jabłkami ze słoika ale dodałam do nich pół szklanki soku jabłkowego z kartonu i połowę podanej ilości cukru. Ten sok jest konieczny do scalenia mąki i kaszy. Wyszło idealnie!
Gość: Mwriola
30.07.2013 00:37 odpowiedz
Robiłam to samo ze świeżym ananasem , tez pyszne
Gość: agata
20.07.2013 21:45 odpowiedz
Ja również tarłam masło na każdą warstwę. PYCHA!!! Wspaniały, mega prosty przepis. Niesamowity smak!! Zagości na stałe w moim kuchennym repertuarze :)
Gość: Gotisia
09.07.2013 22:01 odpowiedz
Właśnie zajadam:) Genialne. Ja na każdą sypaną warstwę tarłam masło. Przepyszne:)
Gość: Martucha
09.07.2013 11:58 odpowiedz
czy ktoś robił tą szarlotkę z rabarbarem ?? zastanawiam się czy wyjdzie ;-)
Gość: Bonifacy
21.06.2013 19:45 odpowiedz
Pani Dorota zrobilam straszna glupote :-( wstawilam szarlotke do piekarniak i zapomnialam o masle na gorze i dopiero po 30 minutach zorientowalam sie ze cos tu nie gra.. wyjelam szybko dalam maslo na gore i wsadzilam ja jeszcze raz, ale nie wiem teraz co mam robic ;-( czy to się ma prawo jeszcze udac? pomocy ;-(
Gość: Marcellowa
19.06.2013 12:17 odpowiedz
Ja mam pytanie:
Nie ma u mnei ani renetow, ani papierowek, jakie inne jabla moge uzyc? Mam chempiony, czy moge ich uzyc? czy jak zetre je na tarce to nei zrobi sie breja?
I jeszcze jedno mam tylko blaszke 25 zł. CO prawda przeliczylam sobie to w przeliczniku foremek i powinnam do kazdej szklani dodac ,018 szklanki, pytanie czy ciasto wyjdzie?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2013 21:47 odpowiedz
Możesz uzyc dowolnych jabłek. 
Nie rozumiem 2 czesci pytania.
Gość: Irenia
17.06.2013 22:37 odpowiedz
Witam:) czy można jabłka zastąpić truskawkami?
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2013 23:15 odpowiedz
Mozna spróbować, ale nie spodziewam się dobrych efektów. Truskawki zawierają zbyt dużo wody.
Gość: Ola
18.06.2013 14:01 odpowiedz
Można. Robiłam tak wiele razy i zaraz znowu będę piekła "szarlotkę" sypaną z truskawkami. Zupełnie co innego wychodzi, ale też pyszne. Tylko truskawki trzeba wybrać takie mniej wodniste. Najlepsze są te duże, twardsze. U mnie ta odmiana się nazywa "marmolada". Truskawki pokroić na ćwiartki lub grube plasterki. Reszta jak w przepisie powyżej.
Ja nie dodaję proszku do pieczenia do tego ciasta, bo tu nie ma co wyrastać. Nie może też wyjść zakalec.
Polecam w wersji z truskawkami dodać 1-3 łyżeczki cynamonu (w zależności od tego jak bardzo się lubi). Uwielbiam połączenie truskawek z cynamonem.
Wersja z truskawkami najlepsza jest na drugi dzień, jak postoi trochę. Środek miękki i truskawkowy, a góra chrupiąca. Najprostsze i najtańsze ciasto.
rodentie  (zobacz profil)
17.06.2013 14:09 odpowiedz
oj dobraaaaa, zawlaszcza na cieplo i do tego lody waniliowe :)
Gość: malina
26.05.2013 15:40 odpowiedz
Rewelacja! Robi się ją bardzo szybko, dosłownie w kilka minut a smakuje wspaniale :)
Gość: Maria
24.05.2013 18:09 odpowiedz
Zrobiłam tę szarlotkę, udała się pod względem formy, ale niestety czuć było goryczkę (?).
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2013 19:18 odpowiedz
Nie mam pojęcia, dlaczego..
Gość: luk
22.05.2013 14:42 odpowiedz
czy zamiast jabłek można użyć dżemu z antonówek?
Gość: TOGA
18.05.2013 17:10 odpowiedz
Przepraszam za pisownie ale nie mam polskich znakow. Przed wyprobowanie przepisu ZAWSZE czytam komentarze. Pozbieralam wszystkie opinie i zrobilam tak. Przed rozpoczeciem przygotowan wsadzilam 2 kostki masla do zamrazalnika. Jabla zlota reneta. poltorej szklanki cukru. I zamiast 2 szklanek maki dalam poltorej a za to dwie i pol szklanki kaszy manny. Na dno blaszki starlam na grubych oczkach tarki pol kostki masla pozniej jak w przepisie na wierzch trzy czwarte kostki. Ciasto wyszlo ZAJEFAJNE i przepyszne. Nie rozwalalo sie nawet krojone na goraca idealnie polaczyly sie skladniki i nie bylo za slodkie. REWELACJA
Gość: monika
17.05.2013 17:24 odpowiedz
czemu tu nie ma jajej?
kruszysia  (zobacz profil)
17.05.2013 18:08 odpowiedz
Bo jest to przepis bez jajek.
Gość: katekk
11.05.2013 09:02 odpowiedz
Dorotko , czy można część mąki zastąpić mielonymi orzechami lub migdałami ? Np . w proporcji pół szklanki mąki , pół szklanki mielonych orzechów ( reszta bez zmian - może mniej cukru ) .Bardzo proszę o odpowiedź bo mam zamiar ją upiec na dzisiejsze popołudnie :)
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2013 15:53 odpowiedz
Można.
canella98  (zobacz profil)
10.05.2013 16:33 odpowiedz
robiłam jakiś miesiąc temu, wyszła bardzo dobra - chrupiąca i meeeega wilgotna , a takie wypieki uwielbiam :) niestety była kapryśna przy fotografowaniu, więc zdjęcia nie ma :D
Gość: Jusik
09.05.2013 15:23 odpowiedz
Wyszła wspaniała, piekłam już 3 razy :) skorupka z wierzchu jest doskonała, bardziej odpowiada mi zaraz po upieczeniu, bo następnego dnia jest ciut za wilgotna. Przepis ,,sprzedałam'' 2 znajomym i obie są nim zachwycone!
Maddy77  (zobacz profil)
07.05.2013 16:59 odpowiedz
nie mam kaszy manny...ale mam semoline moze byc? (bo kaszka blyskawiczna dla dzieci to sie raczej nie nadaje ,prawda?)
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 11:12 odpowiedz
Moze byc semolina.
Maddy77  (zobacz profil)
08.05.2013 21:55 odpowiedz
zrobilam z bulka tarta,bo znalazlam w komentarzach, ze ktos juz tak robil,nastepnym razem bedzie z semolina:)
Gość: Rowerowa_Panna
07.05.2013 12:48 odpowiedz
Witam.
Jeżeli zmniejszam ilość cukru w przepisie to powinnam na jego miejsce dosypać kaszy lub mąki?
I jeszcze jedno pytanie, czy mogę pominąć proszek do pieczenia? Jego brak mocno zmieni ciasto czy będzie ono tylko trochę niższe?
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam serdecznie :)
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2013 11:16 odpowiedz
Nie trzeba dosypywac nic w miejsce cukru. Mozna bez problemów pominąć proszek. Ciasto będzie odrobinę cięższe, pozdrawiam :).
Gość: dela
04.05.2013 21:18 odpowiedz
Fajny przepis.
Z braku zwykłej formy użyłam foremki aluminiowej więc nic mi nie wyciekło na zewnątrz i to był chyba klucz do sukcesu jak tak czytam o Waszych sypkich spodach.
Ja wysmarowałam całą formę masłem, wsypałam 1 warstwę, na to połowa jabłek, druga warstwa, reszta jabłek i trzecia warstwa. Na to wszystko starłam na tarce kostkę masła.
Szarlotka wyszła jak wyjść miała, była wilgotna ale nie mokra. Te 180 stopni to chyba na taki zwykły piekarnik (o tym zero informacji), bo z termoobiegiem musiałam zmniejszyć na 160, inaczej by się spaliła.
Generalnie polecam, nawet jak ktoś zielony w temacie pieczenia.
Gość: maggaw
27.04.2013 14:45 odpowiedz
Ta szarlotka jest w mojej rodzinie od pokolen ! I jest to najszczersza prawda :)

I pewnie z tego powodu jest moim ulubionym ciastem, smakiem dziecinstwa. Najlepsza na cieplo, nie dajcie jej wystygnac !

Ja robie jednak tak : ciasto - jablka - ciasto - maslo. I nie scieram jablek, ale kroje na plasterki. Nie ma szans wyjsc "packowate", uwierzcie !

A, no i polecam wersje ze sliwkami. Chyba jeszcze lepszea niz z jablkami :)
23.04.2013 15:23 odpowiedz
Jestem na TAK. Smak oceniam na maksa, natomiast mam pewne wątpliwości co do wykonania. Czy ktoś wogóle próbował utrzeć masło na tarce i potem równomiernie rozłożyć? Większość pisze o tym, że pokroiła na cieniutkie plasterki.
I całe szczęście, że dałam o połowę cukru mniej niż w przepisie. I tak było słodko!
Gość: Ewkasza
21.04.2013 19:43 odpowiedz
Zrobiłam to ciasto po raz pierwszy i niestety wyszedł mi przesypujący się gniot.
Jedyne w czym zmieniłam oryginalny przepis to ilość cukru - zamiast szklanki dałam tylko dwie łyżki, ponieważ w moim domu z reguły nie jada się cukru.
Podejrzewam ze to wpłynęło na zmianę struktury ciasta.
No cóż, następnym razem zrobię tradycyjna szarlotkę na kruchym spodzie.
Ale moje doświadczenie nie zwalnia mnie z obowiązku podziękowania autorce blogu za fantastyczne przepisy. Kopalnia wspaniałości za co serdecznie dziękuje i skorzystam z innych na pewno!
Gość: V_jolka80
10.04.2013 21:31 odpowiedz
I wszystko byłoby super, gdyby nie to, że spód, a przynajmniej jego "spodnia część" pozostała sypka...
Gość: eve
06.04.2013 22:07 odpowiedz
Ciasto, ktore wzbudza wiele kontrowersji... Wlasnie sprobowalam pierwszy kawalego tego ciasta i ...jestem na tak! Smak i konsystencja mi odpowiadaja. Nastepnym razem uzyje tylko mniej cukru.
Gość: wspak
30.03.2013 12:46 odpowiedz
Zamiast cynamonu, dodaje kardamon - nadaje genialny aromat.
Gość: Miska
21.03.2013 14:22 odpowiedz
właśnie robię ,mam nadzieję ,że wyjdzie :)
Gość: mo_na
20.03.2013 21:14 odpowiedz
wspaniała! dopiero raczkuję w świecie pieczenia ciast:) to ciasto jest proste w wykonaniu i powalające na kolana smakiem, zapachem i konsystencją!
Gość: krakowianka
20.03.2013 17:03 odpowiedz
najlepsza szarlotka na swiecie ! za kazdym razem udana, mysle ze wazne aby trzymac sie przepisu wtedy wychodzi ;)
Gość: pap
17.03.2013 18:42 odpowiedz
dwa razy spróbowałam tego przepisu i dwa razy wyszła paćka, bardziej deser niż ciasto.
Gość: Zu
16.03.2013 20:53 odpowiedz
Ja niestety nie zaliczam tego ciasta do udanych. Smakuje bardzo dobrze, ale spód jest w połowie sypki. Ponadto ciasto nie wyrosło i nie jest zbyt zwięzłe - kawałka w całości nie wyciągnę. Zamiast świeżo tartych jabłek użyłam domowej roboty musu jabłkowego z zeszłej jesieni, z którego odsączyłam wodę. A może to kwestia naczynia? Nie mam tortownicy, więc upiekłam grubym żaroodpornym. Masło starłam na tarce do parmezanu, ale to chyba nie powinno mieć wpływu. Mam nadzieję, że następnym razem się uda, bo jeszcze się nie poddaje. Macie jakieś podpowiedzi Drogie Panie ? :)
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2013 20:13 odpowiedz
Moze niepotrzebnie odsaczalas mus?
Gość: gość3
10.04.2013 13:40 odpowiedz
Witam szarlotkowiczów , właśnie wczoraj zarobiłam to ciasto, zgadzam sie z Zu że spód jest troche sypki , ale będe robić na sobote i mam pomysł żeby na spód też dodać troszke wórków masła, może wtedy spód sie dobrze połączy.Ciasto ogólnie bardzo smaczne a jeszcze jak jest polukrowane :-))pozdrawiam , życze smacznego
StefaniaMarta  (zobacz profil)
15.03.2013 23:37 odpowiedz
Zrobiłam ją w silikonowej formie i nie musiałam używać papieru na dno, ani sok nie wypływał. Wyszła rewelacyjnie. Aby wierzch pozostał kruchy na następny dzień, przykryłam ciasto papierem, zamiast szczelnie zamykać.
Gość: afryka8
14.03.2013 13:13 odpowiedz
Ciasto robi się błyskawicznie i smakuje świetnie, szczególnie na ciepło po wyjęciu z piekarnika z gałką lodów waniliowych lub bitą śmietaną. Wówczas skórka jest jeszcze chrupiąca i czuć maślany smak. U mnie wszyscy sie dziwili, że bez ubijania, bez miksowania i takie smaczne :)
11.03.2013 21:05 odpowiedz
Szarlotka jest bardzo dobra, często piekłyśmy ją z siostrą (przepis był opublikowany w "Poradniku domowym") taka w sumie kryzysowa szarlotka.
Pozdrawiam.
caramelle  (zobacz profil)
11.03.2013 11:44 odpowiedz
Bardzo dobra szarlotka i łatwa do zrobienia, ale zdaje mi się że trzeba też smarować spód masłem :)
Gość: mamaZu
09.03.2013 20:13 odpowiedz
Witajcie:) Szarlotka wyszła pyszna :) jedynie wiem,że następnym razem posmaruję masłem również dno tortownicy. Może kwestia mojego piekarnika,ale spod wyszedł mi ciutkę niedopieczony. Poza tym - paluszki lizać :) użyłam cukru trzcinowego, właściwie połowę tego, co w przepisie, jabłka jakie były w domu - chyba championy. Z pewnością jest to ciasto, które na stałe zawita w ,ojej kuchni :) dziękuje za przepis i pozdrawiam :)
Gość: szarlotta
05.03.2013 21:22 odpowiedz
kurcze,robilam szarlotke wg tego przepisu dwukrotnie! raz jednak kladlam oprocz jablek maslo na kazda warstwe,a innym razem odsacyzlam sok z jablek i maslo poszlo tylko na wierzch..
a ona i tak nie urosla:( mimo proszku do pieczenia..(sadzilam,ze wlasnie przez za duza ilosc soku albo masla) cos tam pobulgotalo poczatkowo i zastoj..
o co chodzi???
czemu wiekszosci wychodzi grube ciasto,mimo tych samych proporcji????
Gość: michaalinaa
01.03.2013 22:29 odpowiedz
ta szarlotka jest po prostu obłędna! pierwsze ciasto które zniknęło całe w jeden dzień :) użyłam jabłek granny smith, smak był bardzo ciekawy w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) pyszna! i jak mało z nią roboty :) zrobię jeszcze nie raz, nie dwa, nie trzy! :D
Gość: kasia g.
28.02.2013 01:38 odpowiedz
niesamowity przepis! Tak łatwego, szybkiego i pysznego ciacha jeszcze nie widziałam :) Pierwsza szarlota już wchłonięta i szykuję się do pieczenia drugiej ! :)
Gość: be
27.02.2013 14:54 odpowiedz
Wybitna! I przeprosta! Proponuje dodać mniej cukru, ciut mniej masła i zastąpić część mąki pszennej manna (1/4 szklanki więcej manny na rzecz pszennej) - będzie zdrowiej i mniej kaloryczniej, a nie straci na wartości!
Gość: AnnaM
26.02.2013 17:42 odpowiedz
Sprobowalam, myslac ze ciasto bedzie bardziej zwiezle, po upieczeniu, czuc sama maka i maslem, troszke mnie to zniesmaczylo. Mimo, ze ja nie bylam fanka, to mojej rodzince bardzo to ciasto smakowalo.
Gość: mama
25.02.2013 18:58 odpowiedz
...wlasnie zrobilam... smaczna,ale nie wyrosla...
ManiakalnySen  (zobacz profil)
22.02.2013 13:08 odpowiedz
pyszne ;)
Gość: paula046
20.02.2013 10:00 odpowiedz
Najlepsza jest na ciepło z bitą śmietaną lub lodami :)
Gość: syhgitskx
18.02.2013 17:49 odpowiedz
BABECZKI UDANE, ALE BARDZO SMAKUJĄ MASŁEM ZAMIAST JABŁKAMI, TŁUSTE !!!!
Gość: Mariusz
17.02.2013 14:10 odpowiedz
Ja zrobiłem wczoraj w prostokątnej blasze (właśnie z powodu wyciekania różnych składników z tortownicy).
Wyszło ekstra.
Na ciepło niezła, ale najlepszy smak ma dzisiaj.
Ostygła, "stężała" i nie rozpada się, warstwy są ładnie zaznaczone.
Nie widzę żadnych problemów z - jak niektórzy piszą - częściowo twardym spodem. Jakoś szczególnie ciasto nie urosło ale jak dla mnie to żaden minus :)

Naprawdę fajny, prosty i nieskomplikowany przepis.
A efekt przepyszny!
Gość: LONKA
14.02.2013 21:33 odpowiedz
KAPITALNE :) WŁAŚNIE ZROBIŁAM I JEST CHRUPIĄCE , SMACZNE :)
Gość: ktosia
13.02.2013 19:17 odpowiedz
Ta szarlotka jest prosta jak swiat i robie ja od ponad 20 lat:) Ale mi sie zrymowalo ladnie. Nie pamietam skad wzialam przepis, moze z Przyjaciolki, ktora moja mama kupowala... Jako nastolatka wlasnie od niej zaczelam swoje przygody ciastowe. Wychodzi za kazdym razem i zawsze jest pyszna. Mozna podac z bita smietana, najlepiej zrobiona wlasnorecznie, nie z puszki. Mniam:)))
05.02.2013 16:50 odpowiedz
Ja dzisiaj upiekłam szarlotkę specjalnie dla mojego synka, który je tylko i wyłącznie ciasto z jabłuszkiem :)
05.02.2013 11:25 odpowiedz
witam,
ok jakiegos czasu przymierzalam sie do tej szarlotki, i zrobilam w zeszla niedziele, troche z niedowierzaniem zerkalam do piekanirka ;)
okazalo sie ze jest fantastyczna!!!
goraco polecam
sloneczko085  (zobacz profil)
04.02.2013 22:38 odpowiedz
Tak sobie przeglądam a tu proszę http://www.epoznan.pl/blogi-blog-66-2185 ! Jawna kopia. Kurcze dlaczego nikt nawet nie zamieszcza na blogu informacji skąd pochodzi przepis, tylko najłatwiej coś przypisać sobie. Pozdrawiam czytelników.
Gość: Magdzik
04.02.2013 16:16 odpowiedz
Wlasnie piekę drugi raz ,bo w weekend wszystkim bardzo smakowala i szybko zniknęła.
Łatwa,szybka,tania i pyszna :)
Gość: Joanna
01.02.2013 12:35 odpowiedz
Szarlotka w smaku pyszna, tyle, że mnie ciasto sypane kompletnie nie wyrosło. Więc szarlotka miała 2 cm wysokości. Fakt, że zamiast jabłek tartych świeżych dałam mus jabłkowy ze słoika, ale przecież można... hmmm, nie wiem. Jutro spróbujęz tartymi jabłkami.
Gość: Anonim
07.02.2013 21:35 odpowiedz
Jablka musza byc swierze a nie mus. Chodzi o to ze musza puscic sok.
26.01.2013 23:52 odpowiedz
Szybka i bardzo smaczna! :)
alirose  (zobacz profil)
26.01.2013 10:25 odpowiedz
potrzebowalam na szybko jeszcze jednego ciasta na dzisiejsze imieniny meza i skorzystalam z tej blyskawicznej szarlotki - zrobilam jak anka ponizej - tylko dwie czesci suchego, pomiedzy nimi warstwa jablek i troche masla na dolna czesc. Calosc upieklam w takiej wiekszej prostokatnej blasze - wyszlo baaardzo smaczne z jednym drobiazgiem - niektore kawalki spodu sa zbyt twarde! Nie wiem dlaczego - nie sa przypalone i nie caly spod jest twardy tylko niektore kawalki - tak jaby tam nie doszedl sok lub maslo??? Ale to malo przeszkadza a szarlotka i tak jest pyszna :)
Gość: anka
24.01.2013 02:36 odpowiedz
Ja dziele sypkie skladniki na dwie części, pierwszą wysypuję do formy i ścieram na nią 1/3 części masła następnie wykładam cale jabłka, zasypuję je drugą połową suchych skladników i resztą masła. Wtedy spodnia warstwa ma szanse się upiec.
Gość: Ewa
23.01.2013 09:50 odpowiedz
Pani Dorotko! Co mogłabym użyć zamiast masła? Czy margaryna, oliwa albo tłuszcz palmowy się nada? Wiem że masło nadałoby wspaniały smak i aromat ale niestety nie moge go uzyć z powodu alergii. Z gory dziękuje za radę!
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 19:07 odpowiedz
Margaryna bedzie ok :).
Gość: tofik
22.01.2013 21:52 odpowiedz
Ja zrobiłem wg przepisu, ale sypie składniki pozostały nadal sypkimi, jakby sok nie mógł w nie wniknąć, a jabłka nie były jakoś szcególnie suche, zwyczajne tylko warstwa górna troche lepiej, bo tam było masło ale w srdoku tez ta warstwa pozostała sucha, dziwne ze na spodzie podobnie, gdzie wszystko powinno pływać w soku,może użyć mniej sypkich składnikow i zrobic cieniutkie warstwy?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 19:49 odpowiedz
Można.
Gość: markotka
01.02.2013 18:35 odpowiedz
Jabłka muszą być kwaśne i soczyste, najlepiej typu szara reneta, które na surowo są niejadalne. Na wierzch można dać trochę więcej masła jak jabłka są za mało soczyste.
Gość: panixx
21.01.2013 22:48 odpowiedz
Zapomnialam pochwalic to ciasto, ktore juz od 2 lat gosci w naszym domu i zawsze zaskakuje gosci!
Czasami zamiast kaszy manny uzywalam drobna kasze kukurydziana, zamiast jablek albo do jablek dodawalam mrozone owoce lesne.
Gość: kika
20.01.2013 23:42 odpowiedz
przepyszna na gorąco! plus kleks bitej śmietany, mmmm właśnie zjadłam 3 kawałki :)) dzięki za przepis :)
1kasik1  (zobacz profil)
19.01.2013 23:22 odpowiedz
Jak zwykle kolejny wypróbowany przepis udany :) Szarlotka pyszna na ciepło (na zimno okaże się jutro :)), a jako dodatek kieliszek pysznej nalewki :) To najszybsze w przygotowaniu ciasto jakie kiedykolwiek piekłam :) Bez żadnych extra dodatków, według przepisu, palce lizać :)
Gość: linnka
19.01.2013 19:07 odpowiedz
właśnie zrobiłam, wyszło idealne :) trochę się obawiałam, bo ilość "sypkiego" wydawała mi się mała jak na taką ilość jabłek, a masło się stopiło i zostawało na wierzchu, ale zrobiłam tak jak radziłyście, pozakłuwałam od góry. Takie proste a takie pyszne :D tylko następnym razem ktoś inny będzie za mnie obierał i ścierał jabłka, z tym najgorsza robota ;)
Gość: bea
19.01.2013 16:50 odpowiedz
ja robię ją na brązowym cukrze, który mielę w młynku ma cukier puder, najlepsza jest też z prawdziwych zielonych jabłuszek, startych na tarce wraz ze skórką, można też dodać do startych jabłek garść rodzynek i ze dwie garści orzechów włoskich, górę oprószyć cukrem trzcinowym, powstaje chrupiąca maślano-cukrowa skórka, pyszna.skórka
17.01.2013 13:34 odpowiedz
Szarlotka wspaniala.Ja dodaje do suchych skladnikow 2 lyzki kakao i pieke w formie silikonowej.Przez to nie mam problem z wydostawaniem sie sokow na zewnatrz.Polecam i pozdrawiam!
Gość: Maja
17.01.2013 08:58 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj szarlotkę i rzeczywiście jest pyszna. Ale kiedy popatrzyłam na przekrój ciasta, warstwa górna jest inna co do koloru i tekstury w porównaniu do warstwy środkowej. Czy myślisz, że masło można byłoby również podzielić, na dwie części i jedną częścią posypać warstwę środkową? Pozdrawiam:)
c..kate  (zobacz profil)
17.01.2013 14:30 odpowiedz
to znaczy czym dokładnie te warstwy się różnią? za sucha?
Warstwa górna jest z reguł bardziej przypieczona od reszty ciasta, bo:
1 - nie ma na niej warstwy jabłek, dzięki czemu nie jest tak namoczone sokiem, jak warstwa środkowa i dolna. Warstwa środkowa ma po obu stronach jabłka, więc siłą rzeczy jest bardziej mokra.
2 - jest delikatnie przypieczona, dzięki czemu jest chrupiąca i łamliwa. Ale to pierwszego dnia. Drugiego i następnego jednak trochę mięknie.

Jeśli uważasz, że masło za mało przenika do środka, to polecam nakłuwanie patyczkiem do szaszłyków, jak już masło się rozpuści - powinno pomóc. Warunek - wierzch musi być w miarę równy, żeby masło nie wsiąkało w jedno miejsce, tylko równomiernie w całość.

Mam nadzieję, że pomogłam?

ps. ja właśnie piekę ;)
Zamiast dodatkowego naczynia wstawiam pełną blachę z piekarnika i na to tortownicę z szarlotką.
Gość: Maja
18.01.2013 00:33 odpowiedz
Dzięki c..kate:) chodzi mi właśnie o to, że dolna warstwa jest miękka, a górna bardzo krucha, dlatego chciałam pokombinować z tym masłem pośrodku. Wypróbuję następnym razem Twój pomysł z patyczkiem. Pozdrawiam:)
Gość: edyta
12.01.2013 19:45 odpowiedz
właśnie ja wcinam, przepyszna! (jeszcze cieplutka) :) a zarazem banalnie prosta i szybka w wykonaniu :) nie chwaląc się to już kolejne ciasto, które upichciłam z Twojego przepisu :) pozdrawiam serdecznie
Agata_28  (zobacz profil)
11.01.2013 20:06 odpowiedz
Jak za szarlotkami nie przepadam, tak ta podbiła moje podniebienie :)
10.01.2013 18:30 odpowiedz
"odkryłam" ją jesienią, od tamtej pory piekłam ją już chyba kilkanaście razy, warstwy sprawiają, że ma bardzo atrakcyjny wygląd i co ważne zawsze wychodzi i wszystkim smakuje:)
Gość: ania
10.01.2013 10:26 odpowiedz
a czy moze byc margaryna zamiast masla
Dorota, Moje Wypieki
10.01.2013 17:24 odpowiedz
Nie polecam, tylko jesli musisz np. z powodu alergii.
Gość: ewa
06.01.2013 20:39 odpowiedz
ale fajny przepis:-) pycha, szybki przepis
06.01.2013 15:46 odpowiedz
Moja szarlotka wlasnie jest w piekarniku, tylko zapomnialam dac na spod tortownicy papier I duzo soku wyplynelo, co to bedzie?
Dorota, Moje Wypieki
06.01.2013 15:50 odpowiedz
Szarlotka się uda, ale będziesz miała piekarnik do mycia..
katashyna  (zobacz profil)
02.01.2013 20:55 odpowiedz
Szarlotka przepyszna!
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2013 21:01 odpowiedz
Wygląda znakomicie :).
Gość: ania
31.12.2012 13:50 odpowiedz
Musiałam zrobić to ciasto, bo nie wierzyłam, że taki eksperyment się uda. A jednak się udał ;) Szarlotka pyszna zwłaszcza na ciepło, choć dopiero drugiego dnia jak porządnie ostygła pięknie widać było warstwy. Mimo iż za szarlotkami nie przepadamy - zniknęła w mgnieniu oka!
Gość: Jola
30.12.2012 12:09 odpowiedz
Nie jestem "zaawansowana" w pieczeniu ciast, ale ta szarlotka to mój numer popisowy. Robiłam ją już kilka razy i zawsze wychodzi. Moi panowie, którzy niezbyt chętnie jadają ciasta upominają się o nią. Dziękuję za ten i inne rewelacyjne przepisy, które wychodzą takiemu laikowi jak ja :)
Gość: N
14.12.2012 17:29 odpowiedz
Niestety nie wyszła. W ogóle nie widać warstw, nakładać należy łyżką, bo jest taka "rozchwiana"... i cała pływa w tłuszczu...
martajotka  (zobacz profil)
12.12.2012 18:48 odpowiedz
Doroto, szukam przepisu nie dość, że bez jajek, to jeszcze bez pszenicy. Czy myślisz, że w tym przepisie kaszkę mannę można zastąpić kaszką kukurydzianą a mąkę pszenną- żytnią?
Ach, ci alergicy ;)
Dorota, Moje Wypieki
12.12.2012 21:35 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam.
Gość: Magda
16.12.2012 12:41 odpowiedz
Widziałam w programie "Atelier smaku", że można zastąpić mannę kaszką kukurydzianą, mąkę pszenną chyba skrobią kukurydzianą; nawet masło zastąpili chyba tłuszczem kokosowym. Nie pamiętam już tego dokładnie.
Gość: izis
10.12.2012 11:20 odpowiedz
Korzystałam już z kilku przepisów z Pani strony, za każdym razem ciasta szybko znikały, dzieci wyjadały okruchy, mąż domagał się dokładki. Ta szarlotka jest wyjątkowo szybka i prosta, smaczna. upiekłam wczoraj wieczorem dziś już nie ma.
06.12.2012 16:03 odpowiedz
ja właśnie wyjęłam ciasto z pieca i gorące jem. Ciasto dobre, ale straaaaasznie słodkie. Jak dla mnie to pół szklanki cukru wystarczy. Nie wiem jak innym, ale mnie wogóle nie urosło, jest chrupkie i pięknie pachnie, tylko zbyt słodkie.
Gość: Kaba2000
16.12.2012 21:04 odpowiedz
mnie też wyszło strasznie słodkie i nie urosło:) Ale następnym razem dałam mniej jabłek i cukru i było lepsze. Jest super bo chrupkie i inne niż wszystkie jabłeczniki
krzesia  (zobacz profil)
04.12.2012 18:27 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam pod wpływem chwili, dziś nie ma już ani kawałka :) I chociaż miałam tylko kg jabłuszek to i tak jak dla mnie rewelka :))) Szczerze polecam :)))
Dorota, Moje Wypieki
04.12.2012 19:17 odpowiedz
Śliczna i jak ładnie warstwy widać :)
Gość: mamuśka
05.12.2012 14:18 odpowiedz
próbowałam, jest pyszne szczególnie na gorąco z bitą śmietaną
02.12.2012 21:04 odpowiedz
Rewelacja!!!
Kolejny przepis, który wyszedł znakomicie.
Zabrałam na kolacje do znajomych i zrobił furrorę, mimo że pracy z nim niewiele.
Pyszny, wspaniale czuć masło wymieszane ze wszystkimi składnikami, chrupiaca góra.
Na pewno na stałe zagości na moim stole.
dziekuję...
Gość: karina01
29.11.2012 18:53 odpowiedz
Właśnie siedzi w piekarniku ale obawiam się tylko jednej rzeczy- nie robię tej szarlotki na tortownicy tylko na zwykłej blaszce i nie wiem czy mi to wszystko nie "utonie" w soku i maśle :( dam znać, raz już robiłam tą szarlotkę i była pyszna. Zobaczymy co się wydarzy...
Gość: paulla
29.11.2012 13:53 odpowiedz
Przepis jest rzeczywiście banalnie prosty i niesamowity, zamierzam go wykorzystać do niedzielnej kawy, ale mam jedno pytanko... Czy zamiast świeżych jabłek można by wykorzystać takie ze słoika czyli mus jabłkowy i dodać do niego np. 2 łyżki mąki ziemniaczanej?dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam jednocześnie gratulując obłędnego bloga:)
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2012 11:10 odpowiedz
Można, raczej bez mąki. W komentarzach czytelnicy wielokrotnie pisali o wykorzystaniu gotowych musów.
Gość: marisan84
28.11.2012 12:23 odpowiedz
ekstra!!!!!!
Dzięki wieeelkie za ten przepis i za inne również:))))
Gość: alala
27.11.2012 20:33 odpowiedz
DZięki za podpowiedź "w UK Bramley", hi hi.
26.11.2012 20:43 odpowiedz
na dużą, kwadratową blaszkę zrobiłam z podwójnej porcji:)
26.11.2012 20:41 odpowiedz
Robiłam to ciasto juz parę razy i polecam! Super przepis-jak zawsze i czekam na więcej:D:)
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2012 14:00 odpowiedz
Piękna!
25.11.2012 16:11 odpowiedz
zrobiłam, jest pyszna :)
skórka z masła obłędnie chrupie, może zdążę ubić śmietanę na chociaż ostatni kawałek :)
Gość: agusopel
25.11.2012 11:39 odpowiedz
Tak to prawda z lodami lub bitą śmietana jest najpyszniejsza
Gość: Aga
24.11.2012 17:31 odpowiedz
Pierwszy kawalek zjedzony ;) Ciasto bylo cienkie bo nie uroslo ale przepyszne!!!
Gość: Aga
24.11.2012 16:39 odpowiedz
Włożyłam do piekarnika i się zorientowałam ze piekę bez proszku do pieczenia.... Mam nadzieje,ze wyjdzie mi z tego dobry "placek" z jabłkami ;)
23.11.2012 22:22 odpowiedz
Pierwszy przepis z tej strony, który postanowiłem spróbować. Nie jestem mistrzem pieczenia, do tej pory ograniczałem się jedynie do ciasta drożdżowego, które potrafiłem zrobić z zamkniętymi oczami. Ale naszła mnie straszna ochota na jesienną szarlotkę.
Wykorzystałem powyższy przepis i nie pożałowałem. Szarlotka jest boska! Chrupiąca i wypieczona. Byłem bardzo sceptyczny do wkładania suchych składników do piekarnika, a tu taka niespodzianka. Udało mi się zrobić zdjęcie zanim szarlotka zniknęła. Nie zdążyła nawet do końca ostygnąć. Gorąco polecam :)
Dorota, Moje Wypieki
24.11.2012 18:21 odpowiedz
Bardzo ładna i klimatyczna :). Gratulacje!
Gość: bb.1
23.11.2012 18:03 odpowiedz
Szarlotka ,pychotka,latwa,bardzo smaczna.Polecam i dziekuje za przepis.Pozdrawiam!!!!
Gość: Nieta
21.11.2012 12:48 odpowiedz
Szarlotka jest aktualnie HITEM mojej rodziny i kolejną upiekę dodając zmielonych orzechów laskowych. Myślę, że też będzie pychotka :)
Gość: agusopel
18.11.2012 12:31 odpowiedz
Łatwa i pyszna :) Robiłam dwa razy
18.11.2012 11:26 odpowiedz
Idealna na jesienną chandrę. Z lodami ...
Gość: Magda
18.11.2012 10:27 odpowiedz
Dziękuję za przepis! Szarlotka wyszła przepyszna, lekka, świeża, z chrupiącą skórką na górze i idealnie niesłodka (dałam od razu pół szklanki cukru, bo jabłka raczej słodkie). Mam nadzieję, że przepis zostanie w naszym domu na dłuuugo :)
17.11.2012 17:48 odpowiedz
Moja szarlota, nieskomplikowana i smaczna. Z mąki orkiszowej i ze zredukowaną ilością cukru :) Samo zdrowie :)
Gość: edyta
14.11.2012 15:01 odpowiedz
Właśnie upiekłam tą szarlotke.Wyszła,jest super i bardzo łatwa.Położyłam plastry masła na spód za rada jednej z dziewczyn.Nic nie jest sypkie i surowe.Wszystko wyszło super.Piekłam w mini piekarniku zaledwie 50min.

Rewelacyjny przepis.Dziekuje.:)
12.11.2012 11:08 odpowiedz
upiekłam-pyszna,wole mniej słodkie dlatego następnym razem dam pol szklanki cukru i drobnego do wypieków bo nie wszystkie kryształki się rozpuściły i szczelały miedzy zębami :) pieklam 1h 40min za nic masło nie chciało wsiąkać :/
11.11.2012 18:25 odpowiedz
Ja swoją szarlotkę sypaną robię odrobinę inaczej, ponieważ połowę masła wykładam na spód, a drugą połowę na wierzch. Wtedy wszystkie masy są idealnie dopieczone. Dodatkowo przed wyłożeniem masła na wierzch, posypuję całość brązowym cukrem, wymieszanym z cynamonem. Piekę najpierw 50 min. w temp. 180ºC, a później jeszcze 5-10 min. na najwyższej temperaturze, aż powstanie chrupiąca, cynamonowa skorupka. Niebo
Gość: tess
13.11.2012 18:17 odpowiedz
twoje uwagi trafiły mi do przekonania, też tak zrobię... dzięki:)
14.11.2012 12:25 odpowiedz
To super, że podoba Ci się mój sposób :) Jedynie mogę dodać jeszcze, że warto środkową warstwę zrobić stosunkowo mniejszą, na koszt tej dolnej i wierzchniej. Ja jeszcze dla pewności, przed pieczeniem całość nakłuwam widelcem, by masło miało możliwość wniknięcia w powstałe otwory. Daj proszę znać, jak wyszła :)

Pozdrawiam!
Gość: tess
23.11.2012 12:36 odpowiedz
Upiekłam już 3 takie szarlotki /jedną na wynos, w podzięce za hojność dla mojej koleżanki/. Jednak z tej pierwszej wyciekło mi trochę masła /wdłg mnie dużo/ więc drugą i trzecią potraktowałam masłem z góry. Daję też jabłka renety, których smak jest boski:) Z drugiej masło nie wyciekło ale z trzeciej tak. Wydaje mi się, że to "wina" jabłek i ich mokrości? lub ilości dodanego cukru....im go więcej tym więcej soku puszczają jabłka? ale w sumie sama nie wiem:)
SZARLOTKA JEST PRZEWSPANIAŁA!!!! a czytając przepis jakoś wcale w nią nie wierzyłam.
Ciepło pozdrawiam!
Gość: KaKasia
10.11.2012 14:06 odpowiedz
W moim domu ta szarlotka jest od pokoleń i wszyscy ją bardzo lubimy. Oprócz tarcia jabłek bardzo szybka i łatwa w wykonaniu a efekt wspaniały. Cieszę się Pani Dorotko, że zamieściła Pani ten przepis na swoim blogu i polecam wszystkim tą cudowną szarlotkę.
Gość: Cisza
10.11.2012 09:49 odpowiedz
Pani Dorotko, przepis jest cudowny !!! Nigdy wcześniej nie robiłam szarlotki, i za szrlotkami ogólnie nie przepadam ... Natomiast ta - jest przepyszna !!! Zrobiłam ją dla męża, był zachwycony ! Jutro zamierzam ją zrobić dla teściów :)

Dziękuję Pani bardzo !
Gość: Ola
10.11.2012 00:28 odpowiedz
Witam ponownie, dopiero teraz, czytając dokładnie wszystkie komentarze, zauważyłam, że już Pani kiedyś odpowiedziała na pytanie o kaszy mannej w UK. Przepraszam więc za zbędne pytanie.
Pozdrawiam:)
Gość: kama
09.11.2012 18:47 odpowiedz
zrobiłam nie byłam przekonana i mozecie nie wierzyc ale 1 raz słyszałam o takiej metodzie:) moim zdaniem cukru za duzo na 2 raz dam mniej wyszła piękna i niesamowicie smaczna,NA 2 raz podsypie orzechów włoskich w jednym miejscu na próbę:D
Gość: Ola
08.11.2012 20:32 odpowiedz
Witam, również mieszkam u UK i robię zakupy w Tesco. Mam pytanie: czy można tam dostać kaszę manną? I jakiego Pani masła używa, bo zwykle jak kupuję angielską margarynę do pieczenia, to jest ona słona w smaku. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam z Northampton:)
Gość: Anilannna
08.11.2012 17:06 odpowiedz
A ja nie jestem zadowolona:(
Uwielbiam z tej strony placek z malinami.. spodziewalam sie podobnego odkrycia jesli chodzi o ta szarlotke. Ale niestety. Brzydko wyglada i niedobra!!!
madziusanka  (zobacz profil)
08.11.2012 16:23 odpowiedz
pyszna szarlotka, jedna z moich ulubionych! :)
08.11.2012 17:34 odpowiedz
A jak pięknie podana :) Ślinka cieknie na sam widok. Jednak rzeczywiście je się oczami. :)
exotica  (zobacz profil)
08.11.2012 14:03 odpowiedz
Pychotka, połowę blaszki zjedliśmy zaraz po wyjęciu z piekarnika. Następnego dnia można odgrzać i podać z lodami - idealny duet!
c..kate  (zobacz profil)
07.11.2012 21:33 odpowiedz
MOJE RADY ;)

1. masła nie ścieram na tarce, tylko już lekko ocieplone, ale nie miękkie, kroję na cienkie plasterki i tak układam na wierzchu

2. Jak widzę, ze po ok 15 min pieczenia masło jeszcze jest na wierzchu, to biorę drewniany patyczek do szaszłyków i nakłuwam całe ciasto.
Masło spokojnie wsiąknie do samego dna i wtedy nie mam suchych składników na spodzie

3. Z reguły biorę mniej cukru do suchych składników, ok 1/3 mniej nawet, ewentualny zapas wykorzystuję do jabłek i do posypania wierzchu - 1 łyżka
i tak jeszcze zostaje trochę cukru ;)

4. Jeśli robię w mniejszej tortownicy to pod spód kładę formę do tart, jeśli w większej, to piekę na blaszce z piekarnika i nie mam obaw, że sok wyleci do piekarnika i będzie dym ;)
nikonka  (zobacz profil)
07.11.2012 17:32 odpowiedz
Niebo w gębie. Rodzince też bardzo smakowało. Nie wiem tylko czemu na spodzie miałam trochę sypkiej masy. Mimo wszystko - bardzo smakowała !
c..kate  (zobacz profil)
07.11.2012 21:20 odpowiedz
czasami tak jest, jak jabłka są za bardzo odsączone i sok z masłem nie dotrą do spodu
ale to żaden problem ;)
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2012 22:41 odpowiedz
Bardzo ładna i jakie wyraźne warstwy!
nikonka  (zobacz profil)
07.11.2012 15:11 odpowiedz
Moja już się piecze ! Cała rodzina nie może się doczekać :) !!
malenkabad  (zobacz profil)
05.11.2012 11:29 odpowiedz
tak pyszna, że piekłam ją trzy dni z rzędu :)
04.11.2012 22:49 odpowiedz
Fantastyczne ciasto gdy mamy mało czasu a dużą ochotę na szarlotkę :). Spróbujcie jej koniecznie ;).
04.11.2012 22:46 odpowiedz
Też piekę często tę szarlotkę. Jest wyśmienita i fajna do przygotowania z dziećmi.
Marzenia  (zobacz profil)
04.11.2012 09:18 odpowiedz
Szarlotka bardzo łatwa i szybka w przygotowaniu a do tego taka smaczna...
03.11.2012 21:35 odpowiedz
Przyznaję, że sceptycznie podchodziłam do tego przepisu i bardzo załuje, ze tak późno go sprobowałam!! MEGA pychota!! Cała rodzina zachwycona. Blaszka idzie na jedno posiedzenie .... Jutro kolejny raz planuję ten rarytas...ale w zdublowanej werscji, bo jedna blacha to za mało :)) POLECAM!!
Renata74  (zobacz profil)
03.11.2012 09:21 odpowiedz
wczoraj zrobilam ta szarlotke , w smaku jest pyszna tylko wyczuwam twarde ziarenka kaszy , dlaczego? ciasto jest wilogtne , warstwy zespojone tylko ten bemol z ziarenkami
wypiekaczka  (zobacz profil)
01.11.2012 12:08 odpowiedz
Mój jesienny hit! Upiekłam już sześć razy! Jeszcze nam się nie znudziła. Pyszna zarówno na ciepło (w wersji lux z kulką lodów waniliowych i kleksem bitej śmietany) jak i po wystygnięciu. Super pomysł na zagospodarowanie gigantycznych w tym roku ilości jabłek. Proste, tanie ciasto, łatwe i szybkie. Polecam niezdecydowanym. Piekłam w zwykłej formie kwadratowej i dzięki temu nic nie wyciekało.
30.10.2012 07:09 odpowiedz
Dorotko przymierzam sie do upieczenia szarlotki czy moge uzyć formy np żaroodpornej żeby nic nie wyciekło i zatrzymało sie w formie?
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2012 21:03 odpowiedz
Możesz.
Gość: Martusiaaa
29.10.2012 19:50 odpowiedz
czy mogę dać zamiast surowych jabłek zrobiony domowy mus? pozdrawiam!!!
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2012 19:55 odpowiedz
Tak.
Gość: askarkowa
28.10.2012 20:03 odpowiedz
Siedzi w piekarniku, zobaczymy co z tego wyniknie ;)
Gość: K@si@ :)
28.10.2012 18:42 odpowiedz
Pyyyszna szarlotka :) Na pewno ją powtórzę !!! :)
Gość: K@si@ :)
29.10.2012 09:50 odpowiedz
a jeszcze gałką lodów z orzechami włoskimi rozpływająca się po cieplym cieście... niebo w gębie :D
Gość: AniaF
27.10.2012 20:27 odpowiedz
Upiekłam, choć trochę się bałam czy się uda. Jest super i bardzo smaczna :) dziekuję za super pomysł.
Gość: istria
22.10.2012 21:39 odpowiedz
Upiekłam. Baaardzo smaczna. Jak w kawiarni:)
Gość: Nati
22.10.2012 12:42 odpowiedz
Wygląda przepysznie... i zachęca mnie prostota przepisu :) Zaraz biorę się za pieczenie :)
Gość: Wiola
21.10.2012 10:12 odpowiedz
Chcilabym ja zrobic ale nie mam kaszy manny , czy moge uzyc maki zamiat kaszy?
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2012 18:49 odpowiedz
Nie.
Gość: kruszyna69
17.11.2012 08:45 odpowiedz
ale zamiast kaszy mannej możesz użyć bułki tartej,robiłam ją w tych obydwu wersjach i super.
Domicella  (zobacz profil)
20.10.2012 22:56 odpowiedz
Pyszna,warta polecenia osobom ktore sa uczulone ja jajka..moja wyglada dokladnie jak na zdjeciu.
Gość: oliwia
20.10.2012 13:30 odpowiedz
Zupełnie inna szarlotka niż jadłam dotychczas, a ta chrupiąca skórka wymiata naprawdę : ))
Gość: SUZANA:)
19.10.2012 21:23 odpowiedz
WŁAŚNIE WYCIĄGNĘŁAM TO CUDO Z PIEKARNIKA I JEM GORĄCE:)PYCHA, PYCHA, PYCHA..UWIELBIAM WSZYSTKIE TWOJE PROPOZYCJE, KTÓRE MOGĘ POCHŁONĄĆ:) SERDECZNIE POZDRAWIAM:)
Gość: Monia
19.10.2012 13:15 odpowiedz
Upiekłam, muszę powiedzieć, że jestem strasznie pozytywnie zaskoczona :) Ciasto jest rewelacyjne, szybkie i jakże proste! Polecam wszystkim zabieganym osobom oraz amatorom kuchni.
ciasteczkowamania  (zobacz profil)
18.10.2012 15:14 odpowiedz
Strzał w 10! Jabłek mam od groma, kruchego zagniatać mi się nie chce, a mąkę, kaszę mannę i cukier mam zawsze w domu :))) Pyszne, pachnące i tak szybko się robiące :)))
Gość: moyyra
18.10.2012 12:54 odpowiedz
a mogą byc gruszki????
boże żeby mi wyszło bo to na "pokazówe" dla gości!!!!!!!
dam znac za 2 godziny.
Gość: kasia
14.10.2012 12:13 odpowiedz
PYSZOTA :)
Gość: Marysia
12.10.2012 15:31 odpowiedz
Upiekłam.....teraz stygnie....pachnie jabłkami i cynamonem.....MMMMM cudowne zapachy jesieni ;)))))
12.10.2012 10:00 odpowiedz
Uwielbiam szarlotki, ta zagościła na moim stole już na dobre.
Kiedy nie chce mi się zagniatać ciasta, lub po prostu nie mam na to czasu, piekę właśnie ją
- jest PYSZNA :)
Uwielbiam tez szarlotkę na cieście kruchym - z podobnego przepisu jak ten na blogu korzysta moja mama - jest to takie nasze rodzinne ciasto i nikt prócz jej go nie piecze, bo na tą szarlotkę po prostu jedzie się do mamy ;)
Polecam też jabłecznik, który można podać jako tort z lekko podgotowanymi jabłkami ułożonymi na biszkopcie, budyniem przyrządzonym na kompocie z jabłek i pianką kokosową...
Gość: c.kate
10.10.2012 21:28 odpowiedz
dodam, że jeśli zauważycie, że masło nie wchłania się podczas pieczenia, to warto nakłuć ciasto patyczkiem do szaszłyków - wtedy wsiąknie przez dziurki i nie będzie takiej ilości suchych składników.
Polecam podzielić równo na 3 części suche składniki - przydaje się waga
Gość: c.kate
10.10.2012 21:24 odpowiedz
ja też zamierzam po raz kolejny upiec tą szarlotkę, ale dziś mi się już nie chce, więc zrobię ją jutro.

Jak pierwszy raz upiekłam, to wstyd przyznać, ale 1/3 sama zjadłam na ciepło. Mąż tylko patrzył i nie mógł wyjść ze zdumienia ;)

a ja jeden kawałek zjadłam... coś tam zrobiłam i znowu kolejny.. ;)

Dodam, ze KONIECZNIE trzeba ją robić z masłem, bo z margaryną to już nie ten smak.

Ja nie ścieram masła na tarce, tylko kroję jeszcze twarde na plasterki i takie plasterki układam równo na powierzchni.. idealnie pokrywa wszystko i się wchłania.
A ten aromat unoszący się podczas pieczenia... na samo wspomnienie ślinka cieknie ;)
wisienka67  (zobacz profil)
09.10.2012 12:11 odpowiedz
Szarlotka przeeeeepyszna. Wczoraj po południu upiekłam , do wieczora nie było śladu . Smakowała wszystkim bez wyjątku. A kilka osób ją wcinało, nie kończąc na jednym kawałku. Co tu się dziwić , że zniknęła. Dzisiaj piekę ją znowu, ale na wynos. A może dwie? Pozdrowionka.
Gość: Wisienka
08.10.2012 18:52 odpowiedz
Ciasto to chciałam już zrobić od dłuższego czasu,ale...bałam się. Wydawało mi się jakieś takie dziwne,że tylko z samego proszku (sypka warstwa) ma powstać ciasto.. Nawet w ostatniej chwili chciałam zmienić plan i zrobić inne ciacho,ale powiedziałam STOP obawom i..zrobiłam. W tej chwili ciasto się studzi więc jeszcze nie mogę wypowiedzieć się na temat smaku,ale wizualnie-super! Powierzchnia równa,ciasto dość wysokie (trochę niższe niż Twoje o robiłam w tortownicy 26cm) pachnące i rumiane. Mam nadzieję,że smak również mnie zaskoczy,oczywiście pozytywnie ;)
cupoffhappiness  (zobacz profil)
06.10.2012 15:24 odpowiedz
Szarlotka wyszła przepyszna, a co najważniejsze dla mnie przepis był bardzo prosty, bo mam dopiero 14 lat, ale chętnie korzystam z Pani bloga, choć czasem musi mi pomóc mama, która ma większe doświadczenie. Na swoje urodziny zrobiłam pyszny kokosowy tort z Pani słynnym biszkoptem, którego trzeba opuścić (: Wszyscy go wychwalali, choć był to mój pierwszy biszkopt jaki zrobiłam w życiu.
martaxcx2  (zobacz profil)
05.10.2012 18:12 odpowiedz
Szarlotka pyszna i szybka. Drugiego dnia jeszcze smaczniejsza ;)
05.10.2012 18:08 odpowiedz
Juz konczymy jesc...mieszane uczucia...niby dobre , ale mam inna ulubiona szarlotke. Pieklam prawie dwie godziny bo maslo na wierzchu nie chcialo wplynac do ciasta i tym samym nie chcialo sie zarumienic. Tesciom jednak smakowalo BARDZO:)
Pieklam tez to "ciasto kruche z malinami z pianka" w wersji z jablkami i smakowalo nas SUPER
Gość: Elżbieta
05.10.2012 16:12 odpowiedz
Nigdy nie wychodziło mi żadne ciasto. W końcu zrezygnowałam zupełnie z pieczenia. Dziś wpadłam przypadkiem na ten przepis. Zrobiłam i wyszło:):):):):) Rewelacyjnie prosty przepi. Robi się błyskawicznie. Rewelacja, polecam gorąco
Gość: Ewa
01.10.2012 19:12 odpowiedz
Matko, jaka ona jest pyszna! Nie wierzyłam, że może być taka! :)
Gość: Patsiulek
28.09.2012 21:58 odpowiedz
co może być powodem tego, że nie do końca upiekła się góra ciasta i została mąka z kaszą? zwłaszcza przy brzegach tortownicy
Dorota, Moje Wypieki
29.09.2012 21:16 odpowiedz
Nierównomierne rozłożenie masła na wierzchu.
Gość: Ania
28.09.2012 11:40 odpowiedz
Dlaczego to ciasto sie nazywa szarlotka? bo ma jablka?
Upieklam tydzien temu, nie smakowala nam, moze z cukrem muscovado bylaby lepsza, jeszcze kiedys sprobuje,bo robi sie ja zbyt szybko by zrezygnowac z tego przepisu, ale ten powyzszy nie dla mnie.
Gość: mh8
28.09.2012 11:34 odpowiedz
Dla tych, którym nie wychodzi - proponuję rozłożyć masło na każdej warstwie sypkiej.
kasia90010  (zobacz profil)
28.09.2012 08:52 odpowiedz
szarlotka pyszna, jednak odniosłam wrażenie, że miałam niewystarczająco soczyste jabłka. warstwy nie zespoliły mi się tak pięknie.
spróbuję jeszcze raz, może w końcu uda mi się takie cudo jak Pani ;)
Dorota, Moje Wypieki
28.09.2012 16:44 odpowiedz
Jest przepiękna!
26.09.2012 20:12 odpowiedz
Naprawdę super ciasto i mało pracy przy nim. Znałam je już dość dawno , gdy robiłam pierwsze kroki w pieczeniu , ale dzięki Pani blogowi wróciłam to tego przepisu. Pycha! Naprawdę polecam ;)
xjustix  (zobacz profil)
26.09.2012 12:40 odpowiedz
Aaaach zrobiłam! niebo w gębie, rozpływa się w środku a na górze jest uwodzicielsko chrupiąca :D dałam duużo cynamonu na jabłka, który sprawił że warstwy są bardziej widoczne a smak i zapach nieziemski, przypomina mi płatki cini minis :P a co najlepsze nie ma tego wiórowatego przypieczonego spodu jak u szarlotek na kruchym cieście, zawsze go odkrajam a tu nie trzeba :D
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2012 15:15 odpowiedz
Fajna wyszła i rzeczywiście widać warstwy :). Dziękuję za zdjecie :)
Gość: megi
24.09.2012 19:29 odpowiedz
widziałam ten przepis w programie tvs ale nie zdazylam zapisać. to najprostrze ciasto na swiecie, wlasnie wkladam do piekarnika, mam nadzieje ze sie nie przypali
ginevra  (zobacz profil)
23.09.2012 07:00 odpowiedz
Robiłam tą szarlotkę w wersji z płatkami owsianymi, ale z kaszą manną jest lepsza. Dodana do ulubionych :-)
Gość: m_elyssa
22.09.2012 20:43 odpowiedz
Mój mąż z ciast jada tylko serniki na zimno, z serków i galaretek, raczej nie z "żywego" twarogu - i, odkąd zrobiłam ten jabłecznik - właśnie jego! Rewelacja, najlepszy prosto po upieczeniu! Całe szczęście, że w tym roku obrodziły jabłka u rodziców, bo przed chwilą zrobiłam go czwarty raz, w ciągu miesiąca ;) Dziękuję!
dorothea73  (zobacz profil)
21.09.2012 14:01 odpowiedz
NO tak... jak zwykle... miałam na coś smaczek i proszę, już się piecze dawno zapomniane przeze mnie ciasto :) Bardzo lubię... i ciasto i bloga, dzięki i wszystkim życzę udanego weekendu!
Gość: guti
21.09.2012 06:06 odpowiedz
to ciasto polecam wszystkim mlodym mezatkom. Ja kiedy wyszlam za maz nie umialam nic piec ale chcialam bardzo sie nauczyc. Znalazlam w jakies gazecie -Chyba w "Kobieta i zycie" przepis wlasnie na ta szarlotke- przepis wydawal mi sie bardzo latwy szybki -pomyslalam to cos dla mnie. Zrobilam i udala sie znakomicie. Maz nie wierzyl mi ze robilam to pierwszy raz. Do dzisiaj uwielbiam ta szarlotke i chyba mam do niej sentyment. Polecam
lilka11  (zobacz profil)
20.09.2012 14:08 odpowiedz
Kiedyś dawno dawno temu znalazłam taki przepis ale okazał się klapą, nie pamiętam czym się różnił od tego podanego przez Dorotus, ale różnica w efekcie końcowym jest kolosalna :) Właśnie pochłonęłam dwa kawałki na ciepło. Zadziwiająco smaczna jak na tak proste wykonanie :) Ląduje w ulubionych :)
Gość: Kasia
18.09.2012 12:56 odpowiedz
Wspaniała szarlotka, pyszna, maślana, prawie nic roboty,a efekt niesamowity!
Gość: cacko
17.09.2012 15:33 odpowiedz
Jablka to jedne z ostatnich owocow na liscie moich ulubionych za to to ciasto to ostatnio numer 1!!! Dziecinnie proste i przepyszne! osobiscie przed upieczeniem gore posypuje cynamonem i jem jeszcze cieple z lodami waniliowymi - yummy!!!

P.S. Dorotko mieszkam w Londynie i dalam jablka jonagold, jaka inna odmiane angeilska bys polecila?
Gość: łasucha12
17.09.2012 14:37 odpowiedz
Sypana szarlotka gości u mnie od 6 lat i nadal jest dla mnie najsmaczniejsza.
Gość: fiolet
17.09.2012 11:56 odpowiedz
WG mnie to idealna szarlotka na ciepło do podania z lodami. Mnie smakowała najlepiej jeszcze ciepła, a mój mąż zdecydowanie smakosz szarlotki następnego dnia. Na samym dnie była odrobina mąki z kaszą, następnym razem spróbuję dodać na pierwszą warstwę odrobinę masła. Mimo, że jabłka nie były słodzone, a są to domowe antonówki, więc lekko kwaskowe to ciasto zdecydowanie z tych słodkich, jak lubię.
Gość: megi
17.09.2012 08:50 odpowiedz
ten przepis istnieje również na Śląsku, moja teściowa tak piecze, jest pyszna, ja nie mialam tego przepisu, wiec napewno skorzystam,
16.09.2012 22:01 odpowiedz
Smak rewelacyjny. Miałam wspaniałe jabłka-antonówki z drzewa mojego dziadka-a że jabłek mam całą skrzynkę nie raz jeszcze popełnię to ciacho. Tortownicę wyłożyłam całą papierem i nic nie miało prawa wyciec. Na środku, na dnie została niewielka ilość suchych składników- następnym razem na pierwszą warstwę dodam odrobinę masła. Dodałam też odrobinę cukru waniliowego. Smak ciasta świetny, jeszcze lepsze następnego dnia.
Gość: Justyna
16.09.2012 12:10 odpowiedz
Przepyszna!
Gość: BeataR
15.09.2012 23:52 odpowiedz
Kilka dni temu zrobiłam tę szarlotkę, pełna obaw po przeczytaniu tak różnych komentarzy. Ale zupełnie niepotrzebnie, bo wyszła super! Zasugerowałam się czyjąś podpowiedzią i troszkę masła dawałam po każdej warstwie suchego, i to był bardzo dobry pomysł. Nic mi nie wyciekło, wszystko wyszło pięknie i przepysznie! :) Myślę, że ta szarlotka będzie jednym z moich sztandarowych wypieków.
Gość: Ola
15.09.2012 14:52 odpowiedz
przepyszne!:)
wypiekaczka  (zobacz profil)
12.09.2012 19:55 odpowiedz
Właśnie pożarłam pierwszy, gorący jeszcze kawałek, bo już nie mogłam się doczekać. Pycha! Na pewno w sezonie jesiennym upiekę ją jeszcze nie raz. Już nawet przeboleję zalany tłuszczem piekarnik. Następnym razem dostosuję się do Twojej rady i coś podłożę. Dziękuję za radę z masłem z zamrażalnika, trze się idealnie. Polecam wszystkim!
Gość: Daria
11.09.2012 03:34 odpowiedz
Musze przyznac ze to moj ulubiony przepis na szarlotke,probuje caly czas innych (dzisiaj upiekalam Twoja Tatrzanska) ale jednak sypana jest lepsza i duzo prostrza w przygotowaniu-masla nie scieram tylko kroje na bardzo cienkie plasterki i rozkladam po wierzu. Sezon jablkowy rozpoczety!
Gość: Koralinka51
10.09.2012 12:29 odpowiedz
Nie przepadam za ciastami z owocami ale ta szarlotka jest naprawdę wyśmienita! Przepis wręcz banalny a smak obłędny. Zawsze podaję ją na ciepło z sosem waniliowym, czasem z lodami...mniam :)
Gość: zoee
09.09.2012 23:45 odpowiedz
Witam! Czy mąkę pszenną można zastąpić orkiszową razową? Piekąc bułeczki i szarlotkę, zauważyłam że nadaje kruchego charakteru.
Pozdrawiam i dziękuję ;-)
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2012 00:01 odpowiedz
Tak, w tym przypadku można :).
Gość: ZuzoldaS
09.09.2012 15:44 odpowiedz
Bo do tej szarlotki trzeba użyć mocno kwaśnych jabłek i takich, które puszczą sok. Koleżanki robiły tym sposobem ciasto z dżemem truskawkowym i podobno też było smaczne;)))
Flambir  (zobacz profil)
09.09.2012 15:37 odpowiedz
Przepyszna i ekspresowa- czego chcieć więcej? Polecam :)
Gość: karola
09.09.2012 13:28 odpowiedz
Robiłam sypaną szarlotkę jakiś czas temu i wylądowała w koszu. fakt- jest łatwa w przygotowaniu, ładnie wygląda, ale mdła i nijaka, zdecydowanie zbyt słodka. Nie podzielam zachwytów nad tym ciastem.
młodziutka 26  (zobacz profil)
09.09.2012 09:40 odpowiedz
Rewelacja ! ;)
Gość: fiolka
08.09.2012 14:05 odpowiedz
właśnie je zrobiłam jest pyszne, idealne musze chować przed dzieciakami po mi zjedzą przed przyjściem przyjaciółki heh bardzo bardzo polecam:) pozdrawiam
Gość: Patrycja
07.09.2012 15:58 odpowiedz
Zrobione! pyszne i piękne :)
Gość: Patrycja
07.09.2012 11:44 odpowiedz
Właśnie ciasto się piecze, zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Gość: Gosia234
06.09.2012 12:32 odpowiedz
to pewna modyfikacja szarlotki z przepisów czasopisma Pani Domu z przed 15-20 lat. Tam szarlotka nazywała się Tutti-Frutti i zamiast drugiej warstwy jabłek jest pianka z białek (białka+cukier+odrobina mąki ziemniaczanej). Robię ją do dzisiaj, wprowadziłam kilka wariacji czyli zamiast jabłek dodawałam malin, jagód, borówek ameryk. lub jeszcze innego mixu owoców kwaśnych. Zawsze wychodzi, nawet jak ma się stary, nie całkiem sprawny piekarnik :P Z tym że pierwszą warstwę "nie sypię" nigdy tylko rozwałkowane ciasto układam na blaszce (w sumie to bardziej wgniatam) nie ma znaczenia robi się to podobnie jak na tartę a dwie pozostałe warstwy ciasta dobrze schłodzone ścieram na tarce. SUPER!
04.09.2012 20:48 odpowiedz
Znow ja :D, troche pomieszalam przepisy zrobilam takie 2 w 1 , troche z szarlotki sypanej troche z kruszonkowej i wyszlo apple crumble po polsku ;). Ale! Zmiana zasadnicza, o ktorej chce wspomniec to dodatek extraktu mietowego do jablek (taki 1% mint oil w skladnikach, ale nazywa sie extrakt). Moje dzieciaki wrecz pochlonely szarlotke "tymbark" :D. Polecam do wyprobowania wszystkim, ktorzy lubia napoj jablkowo-mietowy.
Dorota, Moje Wypieki
05.09.2012 10:41 odpowiedz
Świetny pomysł :).
karcia121  (zobacz profil)
04.09.2012 09:06 odpowiedz
Witam od jakiegoś czasu śledzę Pani blog, jestem zachwycona przepisami i zdjęciami. Robiłam już kilka słodkości i zawsze mi wychodziły. Teraz polecam blog moim znajomym :) Szarlotkę robiłam z 2,5 letnią Córcią - jest pyyszna i baaardzo łatwa. POZDRAWIAM
Gość: Joela
03.09.2012 13:16 odpowiedz
Pyszne, proste, szybkie :) Moje ulubione, gdy nie mam natchnienia do mieszania, ucierania ;)
02.09.2012 13:50 odpowiedz
Robilam ta szarlotke kilka razy, bo JEST BOSKA, za 2-gim razem za duzo soku ucieklo bokami i spod byl suchy, niedopieczony i twardy, przymierzam sie do niej znow, bo tesknie :D, dlatego tez wpisuje komentarz dla potomnosci : dobrze jest jak wiekszosc soku zostanie w blaszce, bo to trzyma spodnia czesc razem.
01.09.2012 20:09 odpowiedz
Gdy kilka lat temu natknęłam się na ten przepis w jakiejś gazecie, pomyślałam, że to jakaś kpina. Odkąd odkryłam ten blog i każde ciasto staje się spektakularnym hitem stwierdziłam, że może warto spróbowac. Warto! To nie kpina. Widac warstwy ciasta przełożone jabłkami. Mój tato ucieszył się na brak jajek, mama na małą ilośc cukru (dałam pół szklanki), moja córka uwielbia szarlotkę w każdej postaci a mój mąż jest po prostu łasuchem ;-) Co mnie ucieszyło? Prostota, szybkośc i rewelacyjny efekt. Dziękuję!
Gość: iwrowe
30.08.2012 21:37 odpowiedz
Zrobiłam dzisiaj tą szarlotke, lekko zmodyfikowałam bo zamiast jabłek dałam gruszki...i wyszedł pyszny "gruszkownik" :)
Gość: lilka
27.08.2012 15:45 odpowiedz
Właśnie wyjęłam z piekarnika. Pysznaaaaaaa!!!!
Gość: Natalia
26.08.2012 20:17 odpowiedz
Może być kasza manna błyskawiczna?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2012 21:31 odpowiedz
Tak.
Margo1010  (zobacz profil)
26.08.2012 11:09 odpowiedz
Robiłam wczoraj tę szarlotkę, wszystkim smakowała. Została zjedzona zanim wystygła, dzięki za przepis :) Dzisiaj robię jeszcze raz :)
Gość: bienekk
25.08.2012 22:06 odpowiedz
jest mega!
Alicja99  (zobacz profil)
14.08.2012 09:13 odpowiedz
Robiłam tę szarlotkę już kiedyś, z tego przepisu, ale dopiero teraz się zarejestrowałam. Jest świetna. Pani Doroto, świetny blog i wspaniałe przepisy. Oby tak dalej.
Ala
Gość: gingernut
21.06.2012 07:55 odpowiedz
przepis wczoraj wyprobowalam- nostalgicznie, bo kiedys robilam. tym razem jednak spodnia warstwa wysla sucha, wiec trzeba recznie zdejmowac, poza tym smaczne. ale nastepnym razem pewnie trzeba dodac masla na maczna spodnia warstwe, bo jablka byly soczyste.pozdrawiam z wybrzeza Australii
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2012 16:53 odpowiedz
Nie jestem pewna, może przejrzyj komentarze? Na pewno trochę lepsze byłby starte jabłka ze słoika.
Gość: asiak_1987
19.06.2012 14:56 odpowiedz
czy mogę zamiast świeżych jabłek ,dodać gotowy mus jabłkowy ??
Gość: ulka26
24.05.2012 07:53 odpowiedz
Kochani, a mogą być inne owoce niż jabłka czy to juz nie bedzie to samo..?
Gość: katta
03.05.2012 17:27 odpowiedz
Pyszna! Chodzę koło blaszki i skubię to chrupiące hehe ;)
Bardzo prosta, a jaka smaczna! :) Kolejny przepis z tego bloga, który jest wyśmienity! :)
Gość: Zyfika
22.04.2012 14:11 odpowiedz
To moja ukochana szarlotka,uwielbiam ją na ciepło z lodami waniliowymi i bitą śmietaną,ta chrupiąca góra to poezja ale na drugi dzień szarlotka też jest wyśmienita.
Gość: AniaJ
14.04.2012 14:31 odpowiedz
szarlotka sypana była bodaj pierwszym przepisem, który wykorzystałam z tego bloga. wypiek.... dość średni, ale przypuszczam, że była to wina zbyt mało soczystych jabłek. sok nie ściekł do dna blaszki i efekt był taki, że dół ciasta był kompletnie sypki, nieupieczony. następnym razem wezmę bardziej soczste jabłka i zobaczymy, co będzie. przepis do powtórzenia, bo to, co się upiekło było bardzo smaczne, pożarte jeszcze na ciepło z lodami waniliowymi.

dziękuję za przepis :)
Gość: wanda
07.04.2012 21:29 odpowiedz
Zrobiłam na święta. Dokładnie według przepisu. Jest OKROPNA.
Gość: galwaygirl
01.04.2012 14:55 odpowiedz
Dziś robię ją po raz trzeci w ciągu miesiąca. Jest pyszna i dziecinnie prosta.
Gość: Hope
18.03.2012 18:39 odpowiedz
Miałam dzisiaj ogromną ochotę na coś słodkiego i natrafiłam na Twój przepis. Wykonanie jest naprawdę proste i szybkie, powiedziałabym nawet, że błyskawiczne. :) Szarlotka sama w sobie jest dobra, chociaż rewelacyjną bym jej nie nazwała. Ma smaczną chrupiącą górną warstwę :)
Gość:
14.03.2012 16:02 odpowiedz
właśnie się upiekła i jestem po pierwszym kawałku, bomba!!!!
Gość: kira-123
27.02.2012 20:12 odpowiedz
Robiłam ją trzy razy. Za pierwszym wyszła doskonała - śmiało mogę powiedzieć, że nigdy nie jadłam lepszej. Jednak za drugim i trzecim razem... kompletna klapa. Smak OK, ale ciasto rozpadało się przy krojeniu a na dnie pozostał "piasek". Może trafiłam na kiepski gatunek jabłek? Albo masła? Nie wiem... :/
W każdym razie szarlotka kusi swoja prostotą, więc dam jej (i sobie) jeszcze jedną szansę :) Zwłaszcza, że wiem jak przepyszna może być...
Gość: zuza
26.02.2012 11:07 odpowiedz
Czytam regularnie Twojego bloga Dorotko, pisać, nie pisze praktycznie wcale,ale obiecuję poprawę:) Robiłam wczoraj to ciasto,wyszło nie powiem, ale jakoś zachwycona nie jestem. Ale wiadomo, że zjemy bo uwielbiamy z Mężem szarlotki;)
Gość: gosijka
21.02.2012 18:07 odpowiedz
I ja oczywiśÂcie zrobiłam szarlotkę sypaną :D Pyszna jest, ale niestety nie obylo się bez problemów :( Masło wydawało się stać ciągle na wierzchu, tak jakby w ogóle nie było wchłaniane ...... w rezultacie musiałam zmniejszyć temperaturę, bo ciasto siedziało godzinę, a po wbiciu patyczka czułam "piasek". No i piekłam jeszcze chwilę. Miałam nadzieję, że wyjdzie super, ale dolna warstwa w ogóle się nie połączyla :( Mi to nie przeszkadza, otrząsnęłam ja i każdy był zachwycony :) Myślę, że wina leży po stronie jabłek. Miałam jabłka ze słoiczka, które raczej mało mają w sobie soku, dlatego jutro u mnie rynek ..... trzeba iść po szarą renete :D Ogólnie smak bardzo dobry, wierzch wyśmienity!
Gość: krynica
12.02.2012 16:01 odpowiedz
ja znałam to ciasto będąc jeszcze małą dziewczynką. Piekła je moja babcia. Tylko używała tartej bułki zamiast kaszy i nie dodawała proszku do pieczenia. Ja z kolei ograniczyłam ilość mąki. My jemy tylko na ciepło, nigdy nie dało rady wystygnąć...
Gość: mmonika2204
12.02.2012 08:37 odpowiedz
...szarlotka rewelacja :) ...(uwielbiam szarlotki) ... na dobicie proponuję ją na ciepło z lodami waniliowymi.... potem zostaje tylko spalić smakowite kalorie :)...
Gość: aga
08.02.2012 18:41 odpowiedz
Do ona25 - mniej bo nie ma jajek:) a jak zrobisz tak jak ja z mąki orkiszowej (ja daję z pełnego przemiału), pełnoziarnistej kaszy manny bio i fruktozy w ilości pół szklanki a ilość masła zmniejszysz do tylko takiej by cieniutkie plasterki pokryły wierzch (warunkiem są jednak bardzo soczyste jabłka żeby się połączyło wszystko) to będzie wartościowe ciasto dietetyczne:) Robię je bardzo często na podwieczorek (dzieciaki dostają z gałką lodów waniliowych).
Gość: ona25
08.02.2012 12:57 odpowiedz
a tak z ciekawosci, ile takie ciasto moze miec kalorii?? mniej niz tradycyjna szarlotka??
Gość: Kasia
07.02.2012 20:00 odpowiedz
Mam pytanie dotyczące tego i innych ciast o miękkiej konsystencji: w jaki sposób przenosi je Pani na talerz i wyjmuje papier, że wszystko się nie rozlatuje? Tej szarlotki nigdy nie udało mi się przełożyć na talerz a co dopiero wyjąć spod niej papier. Zawsze zostawiam go i kładę na talerzu razem z dnem formy. Przez to nie mogę jej zrobić dla gości, bo wygląda to fatalnie.
Gość: Benia
07.02.2012 15:58 odpowiedz
Może było złe rozłożenie składników tzn za dużo na spodzie? Właśnie piekę to ciasto 2 raz i pokochałam je od pierwszego wykonania :) Jest pyszne, genialne na ciepło z lodami. Dziękuję za doskonały przepis.
Gość: ela
05.02.2012 14:53 odpowiedz
3 razy podchodzilam do pieczenia za kazdym razem na dole zostaje warstwa suchej mieszanki a jak dodalam wiecej jablek zrobila sie papka jablkowa
Gość: anioletta
18.01.2012 12:25 odpowiedz
Ja myślę jednak,że jest to wina formy.Ja tę szarlotkę zawsze piekę w zwykłej blaszce dlatego nigdy takiego problemu nie ma. Jak napisała dorotus76 podczas pieczenia kapie i trzeba coś podstawić, podejrzewam że u ciebie kapało bezpośrednio na dno piekarnika i dlatego dymiło, gdyż masło zwyczajnie się paliło. Mam nadzieję że pomogłam, życzę powodzenia przy następnym pieczeniu.
Gość: 0lutek
17.01.2012 14:21 odpowiedz
Witam, bardzo dziekuje za podpowiedz. Forma byla owszem z ruchomym dnem...i kapalo ale u Pani Doroty tez kapalo a nie dymilo wiec moze to piekarnik?:(
Gość: anioletta
17.01.2012 14:03 odpowiedz
Jeśli mogę pomóc. Otóż dymienie się nie jest winą ciasta a formy bądź piekarnika.
Nie może być to forma z ruchomym dnem ponieważ w przeważnie kapie tamtędy masło które się topi, chyba że mamy wyłożone papierem wówczas nie.
Jeśli forma jest ok to wina piekarnika, może coś w nim się znalazło i teraz się dymi-jeśli nie, to proszę to ciasto wkładać zawsze do rozgrzanego piekarnika, wówczas nie ma możliwości żeby się dymiło.
Robię własnie to ciasto, po raz .........i nie dymi się. Pozdrawiam

anioletta-kuferekwyobrazni.blogspot.com/
Gość: 0lutek
17.01.2012 11:05 odpowiedz
Pani Doroto, właśnie piekę tę szarlotkę i całe mieszkanie jest zadymione! Wszystko zrobione jak w przepisie a dymi sie az strach, prosze o podpowiedz bo bardzo chcialabym piec te szarlotke jest komicznie łatwa tylko ten dym....!!!! Help!
Gość: anioletta
16.01.2012 12:09 odpowiedz
Przyznaję iż to ciasto jest pyszne . Robiłam je po raz pierwszy 12 lat temu kiedy dostałam przepis od jednej z sąsiadek mamy, w krótkim czasie robił furorę. Wprawdzie mój pierwotny mówił wszystkiego po jeden ale myślę że twój jest równie robry. Przepis jest na tyle fajny iż można go modyfikować, ja dodaję dużo więcej jabłek a do wierzchniej warstwy dodaję orzechy lub płatki jest również smaczny.
Gość: Monique_6
14.01.2012 17:08 odpowiedz
Właśnie się zajadam. Bardzo dobra i prosta szarlotka. Ja podwoiłam składniki i zrobiłam w dużej blaszce. Niestety "dolna warstwa" dolnej warstwy została w formie proszku. Nijak się to ma do smaku ale podejrzewam, że gdy robi się dużą porcję powinno dać się nieco więcej masła albo wysmarować spód masłem przed układaniem warstw. Mimo wszytko polecam!
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2011 15:41 odpowiedz
Myślę, że można w ogóle pominąć warstwę mąka/kasza/cukier i zastąpić ją masą makową, by był przekładany makowiec z jabłkami. Choc nie próbowałam jeszcze tego połaczenia, ale brzmi dobrze ;-)
Gość: TYSKA41
14.12.2011 15:10 odpowiedz
Ciasto najprostsze z najprostszych!
Ale mam pytanie czy można w ciasto wkomponować mak(zamiast kaszy albo coś) tak aby było bardziej świątecznie? :)
Gość: agusia
12.12.2011 14:04 odpowiedz
Zamierzałam upiec szarlotkę z bitą śmietaną, ale z braku czasu padło na ten przepis. Nie miałam całej szklanki manny, więc dodałam kaszki kukurydzianej. Wyszło świetne ciacho, choć jak dla mnie trochę za słodkie (może następnym razem ograniczę cukier, albo wybiorę bardziej kwaśne jabłka). Kolejny fajny pomysł na szarlotkę. Pozdrawiam
Gość: Khaki
04.12.2011 10:06 odpowiedz
Pychota, zrobiłam wczoraj - jeszcze ciepłej zjedliśmy prawie połowę :) Skórka chupiąca, a wnętrze mięciutkie - nie można się powstrzymać przed zjedzeniem kolejnego kawałka :D
Na samym dnie zostało mi troszkę nie związanych sypkich składników, ale to chyba przez to, że dałam mniej masła na wierzch (jakieś 120 g) - chciałam zaoszczędzić trochę kalorii, ale chyba nie warto ;)
Podsumowując - szybko i baaaardzo smacznie, zrobię ją pewnie jeszcze nie raz :)
Gość: Gusia
01.12.2011 20:33 odpowiedz
Błyskawiczna z dużą ilością jabłek, rewelacyjna na ciepło z gałką lodów. Znajomi zajadali się nią by w efekcie końcowym prosić o dokładkę. Z pewnością zrobię nie raz, choć nie omieszkam spróbować innych szarlotek z Twojego blogu.
Pozdrawiam
Gość: Pernix
24.11.2011 13:28 odpowiedz
Wczoraj wykonałam, a dziś oceniłam na swoim blogu. Moich ulubionych szarlotek nie przebiła, ale błyskawiczność przepisu jest zaletą, gdy brak czasu lub gdy mamy nagle ochotę na jabłecznik, a w domu potrzebne jabłuszka. :)
Dla nowicjuszy jak znalazł. :) Pozdrawiam.
Gość: Beata
19.11.2011 08:56 odpowiedz
A ja po raz kolejny: sypię, mieszam, ścieram na tarce .... mniam, mniam .... już pachnie w moim domu Twoją szarlotką :)
Gość: daga
17.11.2011 22:12 odpowiedz
Witam,
To będzie moja pierwsza szarlotka. Spośród wielu propozycji wybrałam tę? Czy będzie odpowiednia, tj. łatwa :-) na pierwszy raz?
Gość: somethingelse
15.11.2011 18:50 odpowiedz
ZROBIŁAM! I REWELACJA!!!!
NAJLEPSZA SZARLOTKA JAKĄ JADŁAM, ZJEDZONA NA CIEPŁO Z BITĄ ŚMIETANĄ :-)
I już w piekarniku jest druga ;-))))
Nie dość , że prosta w przepisie, to ten smak..... PYCHA!
A i pierwsze ,no może drugie ciasto (aksamitny sernik czekoladowy) które jak zrobiłam to Mi smakowało :-) z reguly jestem wybredna, lubie piec niekoniecznie jeść :-)
A i dzięki Tobie, pokochałam pieczenie....
Dorotko Twoje przepisy są najlepsze na świecie, zawsze się sprawdzają!!!
Oparte na najlepszych składnikach ( prawdziwe masło, swój budyń, przyprawy swoje ) To ma smak !!!!!!!
Gość: takajaka
09.11.2011 22:48 odpowiedz
SZARLOTA PALCE LIZAĆ NASTEPNYM RAZEM MUSZE WIĘCEJ KASZY MANNY DODAĆ BO MAŁO CO SIĘ ZSIADŁA...DLA ŁASUCHÓW POLECAM
Gość: ela.p2000
31.10.2011 20:54 odpowiedz
Tę szarlotkę bardzo często piekłam 20 lat temu, kiedy moje dzieci były bardzo małe. Niedawno młodsza córka zapytała mnie o szrlotkę z dzieciństwa. Nie mogłam znaleźć przepisu i o dziwo przed chwilą, przez przypadek znalazłam go u Ciebie. Wszyscy pamiętamy smak chrupiącej skórki na wierzchu. Pamiętam, że dawniej zanim szarlotka ostygła, to już jej nie było.
Dzięki. Zrobię niespodziankę rodzince.
Gość: Kaja
30.10.2011 19:13 odpowiedz
Witam wszystkich piekących mających problemy z tą szarlotką. Otóż zdecydowałam się upiec ją w dwóch wersjach:
1. Taka jak na blogu: (od dołu) suche, jabłka, suche, jabłka, suche, masło
- niestety okazało się, tak jak w komentarzach widziałam, że dolna warstwa pozostała surowa.
2. Wariacja na temat: (również od dołu) suche, masło, jabłka, suche, masło, jabłka, suche, masło.
- wersja nr 2 okazała się spełniać moje oczekiwania, wszystko było w najlepszym porządku. Oczywiście w warstwach dolnych dałam troszkę mniej, niż 1/3 masła, by na górze miała szansę ukazać się lekko chrupiąca powłoczka.
Tak więc polecam ten sposób wszystkim tym, którym piekarniki odmówiły posłuszeństwa :).

Pozdrawiam, Kaja.
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2011 09:14 odpowiedz
Nie wiem.. nie moze być zamiast, ponieważ mąka i kasza chłoną sok, a wiórki nie..
Gość: anik_11
29.10.2011 00:21 odpowiedz
Ponawiam swoją prośbę-pytanie: jak wkomponować wiórki kokosowe do masy? Zamiast mąki,cukru,kaszy? A może jako dodatkowy składnik? Tylko nie wiem, czy wtedy nie będzie za dużo suchej masy... A może po prostu do jabłek? Coś mi dzisiaj kombinowanie nie wychodzi:))) Pozdrawiam.
Gość: Sylwia
28.10.2011 13:18 odpowiedz
pyszne, dopiero wyjęłam z piekarnika a już musiałam spróbować, naprawdę polecam :)
Gość: pomarańcza
24.10.2011 19:15 odpowiedz
Chciałam się podzielic moją wariacją na temat szarlotki sypanej: przygotowałam ją z mąki orkiszowej i kaszki kukurydzianej z połową szklanki cukru (była wystarczająco słodka).
Suche składniki podzieliłam na 2 części - spód na którzym ułożyłam połowe masła w plasterkach, następnie jabłka (lekko ubiłam i wygładziłam całość) i wierzch, na który wyłożyłam pozostałe masło z plasterkach.
Wyszło smaczne ciacho, na zimno lepsze bo spód się bardziej ujednolicił i nie było czuć konsystencji kaszki. Polecam!
Gość: dorota
21.10.2011 12:51 odpowiedz
zrobilam wczoraj, juz nie ma :) domownikom bardzo posmakowalo, mi tak sobie, ale mam zamowienia na jeszcze to na pewno jeszcze zrobie ... dla mnie troche za duzo masla , ale mezowi bardzo smakowala skorupka z wierzchu :) dziekuje
Gość: daisy987
19.10.2011 21:17 odpowiedz
Przed chwilą wyjęłam moją nędzną próbę z piekarnika, zrobiłam to ciasto, bo odryłam słoik gotowych jabłek na szarlotkę z bakallanda, postanowiłam je szybko wykorzystać i jak się okazało, niewypał totalny, ponieważ takie jabłka nie puściły soku i większość mąki pozostała sucha;/ a taką miałam ochotę na coś słodkiego
Gość: milka
11.10.2011 09:25 odpowiedz
Zrobiłam...wyszła pyszna. I wszystkich zainteresowanych informuję że z musu jabłkowego również wychodzi super !!! :-)
Gość: kasia1208
10.10.2011 07:44 odpowiedz
właśnie próbuję wypiek
jak Mi zwanej antytalent kuchenny ta szarlotka wyjdzie to będzie wielki sukces ;)
potem zdam relację...
Gość: kiwi
09.10.2011 23:34 odpowiedz
Zrobilam. Jak dla mnie super. Dalam kwasne jablka, jest w sam raz slodka.Wszystko sie ladnie polaczylo. razem z jablkami dodalam tez sok ktory z nich powstal w czasie scierania. Z tortownicy wyplynelo troche masla w trakcie pieczenia, dlatego faktycznie jest dobrze wstawic tortownice do jeszcze jednej blaszki. Dzieki za przepis.
Gość: bozena12.0
09.10.2011 14:35 odpowiedz
Dziekuje za ten przepis. Peiklam wiele szarlotek ale zadna nie byla tak blyskawiczna. Jak na przepis bez jajek to jest wysmienita. Upieklam ja wczoraj i wysmienicie wyglada i smakuje. Pozdrawiam
Gość: Just1977
08.10.2011 13:26 odpowiedz
Ciasto mnie nie zachwycilo. Jest bardzo slodkie i zbite. Wole jednak szarlotke na kruchym ciescie xxx.
Gość: anik_11
08.10.2011 05:52 odpowiedz
Witam:) Mam pytanie: czy do sypkiej masy można dodać wiórki kokosowe (1szk.)? Czy ewentualnie dodać je zamiast cukru? Kokosa się zachciało...:))) Pozdrawiam. Ania
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2011 19:43 odpowiedz
Milko, cieżko mi powiedziec, nie próbowałam, może w komentarzach coś wiecej zostało napisane?
Gość: lady
06.10.2011 11:53 odpowiedz
Do dzisiaj miałam się za szarlotkowego tradycjonalistę, jak ciasto z jabłkami to wyłącznie klasyczne kruche, maksimum ekstrawagancji to budyń lub pianka... głupia ja! To banalne ciasteczko mnie po prostu powaliło, wyszło idealne, a podane z lodami orzechowymi zrobiło furorę. Dałam pełnoziarnistą mąkę zamiast zwykłej i dodatkowo mielone goździki do jabłek, smak - nie do pobicia. Oj do powtórzenia, koniecznie! Tym bardziej, że robi się je błyskawicznie, zaczęłam od nastawienia piekarnika i gotowe ciasto miałam, zanim ten zdążył się nagrzać - chyba pierwszy raz mi się to zdarzyło... :-)
Gość: milka
06.10.2011 08:18 odpowiedz
Doroto
To mój pierwszy komentarz na Twojej stronie chociaż z Twoich przepisów korzystam już jakiś czas. Po pierwsze chciałam podziękować za cudną stronę i niezawodne przepisy!!!:-) naprawdę świetna strona i inspirujące przepisy :-)
I teraz moje pytanie: czy zamiast jabłek mogę użyć do tej szarlotki musu jabłkowego?? bo mam 2 słoiki nieslodzonego musu z jabłek i chciałabym go użyć? myślisz że się uda?
Gość: luna
04.10.2011 13:16 odpowiedz
Dziekuje za wspanialay i prosty przepis. Cukru nastepnym razem dam troche mniej bo chociaz dalam do ciasta kwasne jablka (boskop) to bylo troche za slodkie. Jeszcze czesto wroce do tego przepisu bo jablecznik zniknal w szybkim tempie:)
Gość: ewa.ra.1
02.10.2011 05:28 odpowiedz
Pani Dorotko, szarlotka rewelacyjna na ciepło, ale również i na zimno. Przyznam się bez bicia, że wprowadziłam własne zmiany, ale niewielkie: dodałam trochę wanilii, posoliłam jabłka (to akurat nawyk wyniesiony z domu, moja mama soliła wszystkie kwaśne rzeczy, które powinny być słodkie), poza tym posolone jabłka puszczają więcej soku. Jabłek nie tarłam, tylko posiekałam na cieniutkie plasterki i po przekrojeniu już upieczonej szarlotki, świetnie to wyglądało. Szarlotkę piekłam trzy razy w ciągu dwóch dni. Z trzecią, jeszcze gorącą blaszką, poszłam do kuzynki mieszkającej kilka domów dalej. Jej 4-letni synek, który nigdy nie zdradzał zainteresowania ciastem, które nie miałoby słusznej warstwy bitej śmietany, tym razem chuchając i dmuchając, pochłonął dwa kawałki, po czym z błogo rozleniwionym uśmiechem, zasnął na kanapie. Pozdrawiam i dziękuję.
Gość: zabazaby
01.10.2011 15:32 odpowiedz
no to i ja sie pochwale :) zapomnialam dac maslo na sama gore i zorientowalam sie dopiero po okolo 30 minutach :) dolozylam i przedluzylam czas pieczenia o 20minut i ciacho wyszlo wysmienite :)

najlepiej smakuje lekko cieple z lodami i bita smietana - to taki moj hit dla gosci na ktorych zawsze robi to gigantyczne wrazenie :)

pozdrawiam z deszczowej Irlandii!!!
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2011 15:18 odpowiedz
:))
Gość: everymania
01.10.2011 15:16 odpowiedz
Skuszona łatwością wykonania, popełniłam to ciasto, ale bez przygód się nie obyło. Otóż wstawiłam gotowe ciasto do piekarnika i zaczęłam przeglądać komentarze, popijając sok odciśnięty z jabłek. Mina mi nieco zrzedła, gdy doczytałam, że wypiek ten udaje się tylko wówczas, gdy użyjemy mocno soczystych odmian jabłek.. Niewiele myśląc wyjęłam ciasto z piekarnika i zalałam niewypitym jeszcze do końca sokiem i chyba nie było to całkiem głupie posunięcie, bo ciasto jest wyborne :-)))
Gość: ED
21.11.2012 20:55 odpowiedz
Zrobiłam tak samo :))))))) Ponad rok potem ;)))))))))
Gość: Natalkos
30.09.2011 18:34 odpowiedz
Zaraz wyciągam...ale zapach....smak ocenię jutro....
Gość: Beata
27.09.2011 13:23 odpowiedz
Przed chwilą wyciągnęłam z piekarnika,bardzo smaczna,pachniąca masełkiem i cynamonem.Nie ustępuje w niczym tradycyjnym szarlotkom i taka szybka w wykonaniu.Zakończę jak wszystkie wcześniejsze moje komentarze: jesteś niesamowita Dorotko! Dziękuję i pozdrawiam.
Gość: nałogowapodglądaczkamoichwypieków
22.09.2011 17:28 odpowiedz
Na Pani bloga wchodzę codziennie i coraz bardziej tyję :) Ta szarlotka zaciekawiła mnie przez to że "sama" się wypiecze i musiałam ją upiec. Nie żałuję a moja rodzina prosi o następną. Szarlotka jest po prostu poezją, rajem na ziemi i mogę uznać ją chyba za najlepszą szarlotkę jaką do tej pory jadłam. Teraz mam w planach zrobić orkiszową szarlotkę z rabarbarem i pianą jednak na razie mój wolny czas ogranicza się do paru chwil w których jedynie wchodzę na bloga i szperam szukając czegoś pysznego (niestety wszystko jest pyszne i trudno się zdecydować co wybrać) Pozdrawiam Panią baaardzo serdecznie i gratuluję tak wspaniałego talentu !! pozdrawiam serdecznie :)
Gość: Marzena
17.09.2011 17:39 odpowiedz
Wspaniała szarlotka, pachnąca, maślana, wszystkie warstwy pięknie się skleiły. Zrobiłam z 1,5 porcji i niewiele już zostało. Przepis do powtórzenia.
Gość: ewkaa
17.09.2011 13:47 odpowiedz
Hej,mam mnostwo jablek wiec wzielam forme do pieczenia indyka (he he) i postanowillam zrobic podwojna porcje i zamrozic troche.Uzylam maki samorosnacej (selfraising flour) i nie dawalam proszku do pieczenia,niestety starczylo tylko na dwie warstwy,wiec na gore zrobilam kruszonke (1 szkl maki,1/2 szkl cukru i 1/2 kostki masla x 2 w moim przypadku).O mrozeniu nie ma mowy!Starczylo zeby sie podzielic z sasiadami z mieszkania obok :))Rewelacja,dzieki za przepis :D
Gość: whiskit
13.09.2011 22:34 odpowiedz
jestem wymagająca jeśli chodzi o ciasta z owocami, bo za owocami średnio przepadam, ciasta z nimi kojarzą mi się z kiepskimi suchawymi drożdzówkami albo jzwykłym kruchym ciastem i średnio dobrą warstwą owocową, a smacznych szarlotek jadłam w życiu niewiele.
ale TA, to jest TO! nie ma oddzielnej warstwy suchego ciasta, jest idealnie slodka i jedyne czego brakuje do mojej ulubionej szarlotki z Cafe Chopin to złotawa beza na wierzchu,

teraz skojarzyłam, jak głupia jestem. po tarcie zostało mi białko, mogła być i ta beza :P
no nic, szarlotka na gorąco jest przepyszna, na zimno nie próbowałam :) inic nie wyciekło, kroi się super nawet na gorąco (ale wczesniej jablka wymieszalam z cynamonem i odstawilam, wtedy stracily wode)
Gość: Agata
01.09.2011 12:38 odpowiedz
Bajeczne ciasto!!
Do sypkich składników dodałam jeszcze cukier cynamonowy :)
Pozdrawiam :)
Gość: wedelka
26.08.2011 12:24 odpowiedz
Szarlotka zrobiona i zjedzona. Wyszła bardzo smaczna :) Dziekuję za przepis i pozdrawiam :)
Gość: nelly99
13.08.2011 12:24 odpowiedz
Robiłam tą szarlotkę parę razy, rodzice i goście zachwyceni.
P.S Świetny blog :P
Gość: Nauzykaa
10.08.2011 09:36 odpowiedz
karcia82511:
Każdemu pasuje coś innego, możesz spróbować. Szarlotka z gruszkami... Mi by chyba smakowała, choć to zawsze coś innego niż z jabłkami :)
Gość: aaabija
10.08.2011 05:39 odpowiedz
Karcia, moim zdanie z gruszkami będzie trochę mdło. Lepiej wykorzystaj je do innego casta.
Gość: karcia82511
09.08.2011 18:26 odpowiedz
jeszcze raz ja,chodzi mi o to ,ze w przepisie sa jablka najlepiej kwasnie,przeciez gruszka jest raczej slodka,bedzie to wszystko pasowalo do siebie????Dzieki za odpowiedz!!!!
Gość: karcia82511
09.08.2011 18:21 odpowiedz
Mam ogromne ilosci gruszek,musze cos z nimi zrobic!!!!sprobuje upiec szarlotke z gruszkami,czy cynamon pasuje do gruszek???Jakies inne uwagi???
Gość: IwonaB
02.08.2011 18:06 odpowiedz
Szarlotka jest rewelacyjna! Piekłam szarlotkę pierwszy raz i od razu się udała :) Robiłam dokładnie tak, jak jest napisane w przepisie, wszystkie składniki się pięknie połączyły-dałam kwaśne jabłka, soczyste, pan na bazarku powiedział, że specjalne do szarlotki, ale nie pamiętam nazwy. Mąż szarlotki nie lubi, więc było więcej dla mnie :D
Gość: Czekolada
01.08.2011 21:27 odpowiedz
Misia, to ciasto się udaje jeśli użyjemy jabłek które mają dużo soku, ja jabłka trę na tarce i robię tylko jedną warstwę jabłek czyli suche składniki-jabłka-suche składniki, dodatkowo najpierw wylewam sok który powstaje przy tarciu jabłek, a potem wykładam owoce :) wtedy po upieczeniu nie powstaje nic sypkiego, wszystko się ładnie piecze i jest pyyyycha :)
Gość: misia
01.08.2011 18:44 odpowiedz
dołączam do grona niezadowolonych, cały spód to niepołączona mąka z kaszą , którą muszę zeskrobywać :(
Gość: Jagoda
26.07.2011 06:36 odpowiedz
Wyśmienita! Polecam!
Gość: Madzia_87
22.07.2011 11:45 odpowiedz
Rewelacyjna szarlotka! I aż wstyd przyznać-moja pierwsza!:) Napewno jeszcze wrócę do tego przepisu, jest prosty i tak jak pani napisała szarlotka i się ładnie prezentuje i smakuje. Mi wyszły przepiękne warstwy, dzięki czemu wrażenia wzrokowe również zwiększyły jej atrakcyjność. Dziękuję bardzo!
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2011 10:37 odpowiedz
Starte jabłka ze słoika, na pewno tak. Musu nie próbowałam.
Gość: Rifsber
17.07.2011 09:11 odpowiedz
Czy można użyc do tego przepisu musu jabłkowego ? Pozdrawiam
Gość: klikunia
13.07.2011 20:34 odpowiedz
Ciasto przepyszne mimo że nie wyszło :D Miałam chyba zbyt mało soczyste jabłka i część wersji sypanej pozostała nią do końca. No ale nóż do ręki iiii ... ciasto smakuje wszystkim domownikom - szczególnie mojemu mężowi, który ma bardo duże wymagania jeśli chodzi o szarlotki :D Dziękuję Dorotko :)
Gość: miska1557
13.07.2011 12:10 odpowiedz
Aby nie tracić soku który wycieka podczas pieczenia warto przed wysypaniem sypkich składników na tortownice wsypać odrobinę bułki tartej na całą powierzchnię tortownicy i dzięki temu zatrzymamy sok. (należy dodać ze bułka nie zepsuje nam smaku ciasta). Aaaa i należy także dodać ze ciasto jest PYSZNE!! ;)
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2011 18:26 odpowiedz
Tak, jesli tylko Tobie nie będzie smak przeszkadzał.
Gość: zu
25.06.2011 09:46 odpowiedz
czy można zastąpić masło margaryną? szukam pomysłu na wegańskie ciasto, szarlotka sypana wydaje się idealna, tylko to masło... :-)
Gość: kasiadania
15.06.2011 10:55 odpowiedz
Pieklam wczoraj, z 2,2 x porcji (blacha prostokatna 25x35cm), z pewnymi modyfikacjami - zamiast cynamonu uzylam wanilii w poszku, cukier brazowy z bialym 50/50, kasze manne i bulke tarta 50/50, na wierzchu posypalam migdalami (super sprawa!), a pierwsza warstwe (spodnia) oblozylam czescia masla (ktorego nie tarlam a kroilam w plasterki).
REWELACJA!!! Nie ma juz ani kawalka i wkrotce z pewnoscia zrobie znowu. Najlepsze pierwszego dnia (na dzis zostal malutki kawalek, ktory jak zaznaczono w przepisie - zmiekl. Tez smaczne ale juz nie to samo)
Polecam :)
Gość: stokrotka
30.05.2011 20:28 odpowiedz
Szarlotka sypana to pierwsze ciasto z tego bloga które nie bardzo mi wyszło. Wykonanie łatwe, a podczas pieczenia piękny zapach masła, po upieczeniu miałam ochotę schrupać je na gorąco. Jednak kiedy na drugi dzień musiałam je pokroić przeżyłam szok. Chyba miałam złe jabłka. Nie wypłynęła mi ani kropla soku poza formę, a ciasto było tak namoczone tym sokiem że papier przykleił się do niego na dobre. Musiałam kroić i każdy kawałek układać na paterze zamiast na paterze kroić i w efekcie nie miałam środka ciasta bo się rozpadło:( Ale mój brat powiedział że jest wspaniałe :) Nie mam absolutnie za złe przepisowi ani pani Dorocie po prostu chyba nie odpowiednie jabłka miałam. Moje nazywały się Szampion.
Gość: evelka
27.05.2011 19:02 odpowiedz
szybka i bardzo dobra szarlotka. bardzo ją lubię :D pozdrawiam
Gość: Arendil
23.05.2011 07:43 odpowiedz
Ja to ciasto znam juz od dawna. Z tym ze ja ddaje maslo do sypkich skladnikow i tk wyrabiam zeby nadal bylo to cypkie. NPo upieczeniu mozna polac lukrem z soku z cytryny.
Gość:
20.05.2011 12:29 odpowiedz
pyszne ciasto :) polecoam
Gość: ADUNIA
15.05.2011 13:09 odpowiedz
Zapomniałam o proszku do pieczenie i nie dodałam.I mimo tego uważam,że absolutnie nic jej nie brakuje w smaku,konsystencji,wyglądzie.Więc z mojego punktu widzenia można po prostu pominąć pdp.
Gość: ADUNIA
14.05.2011 20:19 odpowiedz
Bardzo dobra i fakt że nazywa się szarlotka to mimo to smakuje inaczej tzn. dużo lepiej niż tradycyjna.Myślę że ten smak nadaje kasza manna.
Gość: patsypool
07.05.2011 09:28 odpowiedz
Genialne ciasto, samo się robi, a w kuchni porządek. W życiu nie jadłam lepszej szarlotki, jutro robię nastepną:)
Gość: Joanka
26.04.2011 17:33 odpowiedz
Skusila mnie latwosc tego przepisu, sprobowalam, wyszlo bez zarzutow. szybko latwo i przyjemnie. Jednak nie jest to moj gust smakowy, stawiam na tradycyjne kruche ciasto :)
Gość: cookiegirl83
22.04.2011 13:27 odpowiedz
Niesamowicie prosty przepis na moją ukochaną szarlotkę. Łatwiej chyba się nie da. Do swojej dodałam jabłka 'szara reneta', dzięki nim ciasto jest idealnie kwaskowe. Świetne połączenie jedwabistej masy jabłkowej z kruchą i słodką warstwą ciasta. Noi ten cynamon...:-)
Gość:
08.04.2011 16:02 odpowiedz
Ja też zrobiłam tę szarlotkę i wyszła smaczniutka:) Na wierzch posypałam płatkami migdałów i to bardzo dobrze smakuje. Pozdrawiam:)
Gość: Moniq
02.04.2011 12:44 odpowiedz
Świetny i szybki przepis na pewno na stałe u mnie zagości !
Gość: Marta
26.03.2011 09:39 odpowiedz
Jeśli ktoś ma problem, że składniki na dnie pozostały sypkie, to polecam po wysypaniu pierwszej warstwy, przed położeniem jabłek położyć na środku kawałek masła. Wtedy na pewno się "zwiąże" :)
Dorota, Moje Wypieki
26.03.2011 09:27 odpowiedz
Może.
Gość: Agata
26.03.2011 07:59 odpowiedz
Zrobiłam ją wczoraj i rzeczywiście w smaku bardzo dobra, tylko i się nie "połączyła". Czy może być to wina jabłek, że, np. nie puściły soku?
Gość:
21.03.2011 14:47 odpowiedz
Upiekłam, wyszła nawet niezła zważywszy na niezwykle szybki i nieskomplikowany sposób wykonania, jednak zostanę przy tradycyjnych szarlotkach, ta po prostu była dobra :)
Gość: kuchareczka
17.03.2011 10:23 odpowiedz
Całkiem dobra ale zdecydowanie za słodka.Zjadłam jeden kawałek i mam dosyc.Na samym środku na dole zostało ponadto trochę sypkich składników,około 1 mała łyżeczka.Jeszcze kiedyś zrobię.
A czy ktoś próbował zamrozic?Bo ja zawsze mrożę każde ciasto po 3-4 kawałki . Tym sposobem mam ze 3 rodzaje ciast zawsze pod ręką jak się gosc trafi.Polecam ten sposób.
Gość: negri
12.03.2011 17:23 odpowiedz
Właśnie spróbowałam przepis i szarlotka "siedzi" w piekarniku :-) Jak się upiecze dam znać jak wyszła :-)
Gość: marzenka
10.03.2011 08:57 odpowiedz
to jest najlepsza szarlotka jaką jadłam !!!!!!!!! do tego robi się ją ekspresowo - już nigdy innej szarlotki robić nie będę. dziękuję za super przepis :)
jedny problem jest taki że po upieczeniu jestem w stanie zjeść pół tortownicy na raz...
Dorota, Moje Wypieki
05.03.2011 17:20 odpowiedz
Można :)
Gość: Ewuszkaa
05.03.2011 16:14 odpowiedz
Jest PRZEpyszna! :)) zwlaszcza na cieplo. Naszla mnie ochota na szarlotke w lutym i oto jest. :) zastanawiam sie czy bedzie mozna zrobic ja w ramekinach? Dzieki temu beda ladnie podane, bo kiepsko mi poszlo krojenie bez noza elektrycznego... Pozdrawiam! Ewa
Gość: Katifu
25.02.2011 21:21 odpowiedz
Już od kilku miesięcy inspiruję się Twoim blogiem. Czas najwyższy się ujawnić :) Twoje przepisy, no i oczywiście wypieki, są niesamowite!

Pierwszy raz spotkałam się z przepisem na ciasto, które praktycznie "samo się robi" :)
Jutro spróbuję upiec tę szarlotkę, chociaż muszę przyznać, że podchodzę do tego przepisu z lekkim dystansem. Trzymaj kciuki!
Gość: Bailee
15.02.2011 20:40 odpowiedz
Śmiesznie proste i pyszne ciasto.Ja mam trochę inne składniki(np.mąka krupczatka) ale napewno spróbuję też tej wersji:).
Pamiętam jak kiedyś przyszła do mnie koleżanka.Postanowiłam upiec z nią jakieś ciasto. Postawiłam właśnie na szarlotkę sypaną.Gdy skończyła się piec,mój brat zrobił sobie też pizzę(oczywiście upiekł kupną...) i koleżanka powiedziała mi,bym ukroiła jej kawałek pizzy.Ja zaproponowałam,by najpierw posmakowała naszego wypieku.Z lekką niechęcią wzięła odemnie talerzyk z kawałkiem ciasta.Zjadła je ekspresowo i zachwycona powiedziała "Ukroj mi jeszcze kawałek..." :).
Polecam więc i pozdrawiam!
Gość: cheryytree
13.02.2011 13:19 odpowiedz
Ciasto ekspresowe. Pierwsze, które udało mi się upiec przy moim 5 miesięcznym szkrabie. No, ale przygotowania jest tu naprawdę na 15-20 min. A smakuje, jakby się je robiło pół dnia. Ten maślany smak i chrupkość wierzchu. Podałam na ciepło z kulką lodów waniliowych i polewą czekoladową - mega słodka, mega wykwintna, mega pyszna.
Gość: asiunia252
11.02.2011 17:16 odpowiedz
Dodaję do zrobienia, jak będzie chwilka :)
Gość: niemawcale
05.02.2011 15:48 odpowiedz
marialeksandra, dzięki za pomysł z sokiem! postanowiłam zaryzykować i zrobić tę szarlotkę znowu, tym razem z sokiem do moich smażonych jabłek (duużo soku :)), z brązowym cukrem i otrębami pszennymi zamiast kaszy, a na górę olej zamiast masła. Tak jak ostatnio, bez proszku do pieczenia. Wyszła z wierzchu chrupiąca, wewnątrz wilgotna i wszystko się zespoliło jak trzeba. Tylko nie chciała wyjść z foremki, ale ją namówiłam i niestety się rozpada... podałam ją jako taki, hmm, zapiekany jabłkowy deser, z kulką lodów waniliowych.
Następnym razem spróbuję zrobić coś inaczej, tylko co...?
Idę jeść póki coś zostało :)
Ola
Gość: marialeksandra
25.01.2011 10:00 odpowiedz
już parę razy ją popełniłam i niezmiennie ją lubię, a dorobiłam się doświadczeniem kilku spostrzeżeń. jeśli ktoś ma problem z kaszą manną, polecam drobną kukurydzianą, nawet jak mam mannę, to używam kukurydzianej, bo ma prześliczny żółty kolor i jest zdrowsza dla dzieci. żeby nie było suchego proszku na dnie, można dodatkowo do warstwy jabłek dodać pół szklanki soku jabłkowego (próbowałam też z pomarańczowym), albo - moje ostatnie odkrycie upiec na kruchym spodzie, ale z sypaną górą (bo smaku tej skorupki słodkiej na jabłkach niczym się nie przebije :) ).
szanowna autorko - mój mąż Twojego bloga rozpoznaje z daleka i nie może wyjść ze zdumienia, że jedyne, co mnie kręci w internecie, to przepisy :) i już się nauczył, że na prezenty najlepsze są nowe formy do ciast...
Gość: Edyta
09.01.2011 16:19 odpowiedz
moje jabłka też były dość mocno odparowane, wobec tego zastosowałam jednak stary przepis na ciasto kruche, a właściwie identyczne do tego: mojewypieki.blox.pl/2007/07/Szarlotka-na-ciescie-kruchym.html tylko spisany od mojej mamy:) wyszło przepyszne, dziekuje za bardzo szybkie odpowiedzi i uznanie na bloga, jest niesamowity, jak zreszta wszystkie zamieszczone na nim przepisy i zdjecia:)
pozdrawiam serdecznie,
Edyta
Gość: niemawcale
09.01.2011 15:09 odpowiedz
PS2: w komentarzu 28 ktoś napisał, że wychodzi z jabłek słoikowych, więc to pewnie tylko moje takie odparowane...
O.
Gość: niemawcale
09.01.2011 14:59 odpowiedz
Edyto, smażone jabłka ze słoika u mnie się nie spisały - pomimo iż dodałam więcej masła, warstwy mąki itd. zostały surowe i całość musiałam ratować dodaniem wody, miksowaniem i podgotowaniem dla uzyskania bliżej nieokreślonego puddingu jabłkowego, całkiem niezłego swoją drogą :) I całe szczęście nie dodałam proszku do pieczenia.
Jabłka miałam własnej roboty, dość mocno wysmażone dlatego obawiałam się tej porażki, ale w sklepach są takie gotowe jabłka w słoikach które wyglądają na bardziej soczyste.
PS: właściwie to zapomniałam dodać ten komentarz zaraz po próbie upieczenia tego ciacha, czyli jakieś 2 tygodnie temu :)
Pozdrawiam,
Ola
Dorota, Moje Wypieki
09.01.2011 12:50 odpowiedz
Powinny byc ok, chyba, że specjalnie odciskalaś z nich sok.
Gość: Edyta
09.01.2011 11:49 odpowiedz
a takie gotowe jabłka ze słoika już wczesniej przesmazone maja wystarczjąco duzo soku zeby zespolić te wszystkie warstwy? czy lepiej uzyc swiezych
Gość: moni-a83
07.01.2011 14:57 odpowiedz
Pierwszy raz miałam styczność z takim ciastem.REWELACJA! Samo przyrządzenie ciasta jest bajecznie szybkie i proste.A w smaku "niebo w gębie"
Gość: MOtonita
02.01.2011 19:02 odpowiedz
dziekuje serdecznie za szybka odpowiedz :))
jestes boska a Twoje fotki rewelacja!
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2011 18:04 odpowiedz
Wydaje mi się, że nie będzie za duży; dodałabym wszystko. pozdrawiam :)
Gość: MOtonita
02.01.2011 17:58 odpowiedz
hej mam szybkie pytanko.. otworzylam sloik jablek juz gotowych do szarlotki.. ten duzy.. czy mam go w tym przepisie zuzyc caly czy bedzie za duzo?

pozdrawiam
Gość: zana500
24.12.2010 11:53 odpowiedz
Rodzinka nie przepada za szarlotkami, ale ta jest mistrzowska Dorotko :)
Pozdrawiam i wesołych świąt!:)
Gość: Dorota
23.12.2010 20:06 odpowiedz
Dzisiaj mój debiut! Pierwszy raz w życiu piekę szarlotkę!
Trzymaj kciuki..zwłaszcza że to Święta :)
Wybrałam twój przepis bo jest nieskomplikowany..ano zobaczymy czy ciasto trafi na świąteczny stół..czy raczej gdzie indziej..:)
Pozdrawiam świątecznie..
Gość: Ali
23.12.2010 14:47 odpowiedz
Bardzo podoba mi sie ten przepis i juz na Świeta nie moglam sie powstrzymac - zrobilam :) zobaczymy jak mi wyszlo .... jutro goście ocenią :)
Gość: agamemnon
28.11.2010 17:57 odpowiedz
Mam dwa wnioski:
1. Muszą być jabłka surowe,które puszczą duzo soku i masa będzie zwarta (ja zrobiłam na jabłkach gotowych i spód nie związał ew. dać duuużo masła zeby zastąpiło sok z jabłek.
2. Jeśli nam się ciasto nie uda, tak jak mi , można je przewrócić i przypiec z masełkiem spód (czyli teraźniejszy wierzch).
Ogólnie mi smakuje mimo wszystko :)
Gość:
22.11.2010 21:35 odpowiedz
REWELACJA! Zarówno na ciepło jak i na zimno! No i ta prostota wykonania!:)
Gość:
22.11.2010 17:50 odpowiedz
Szarlotka nie udała się, wyszedł zakalec, myślę, że powinnam dłużej piec ewentualnie w wyższej temperaturze, ale mimo to dawało się jeść.
Gość: mala-wiedzma
21.11.2010 14:26 odpowiedz
wlasnie upieklam. stoi i stygnie. wyglada rewelacyjnie!!!! goscie juz jada, w lodowce lody waniliowe, mam nadzieje, ze nie bedzie wtopy ;)
Gość: monikos84
15.11.2010 15:12 odpowiedz
Witam wszystkich bardzo serdecznie! Szarlotka jest wlasnie wpiekarniku za okolo pol godzinki bedzie gotowa.Jest bardzo prosta w przygotowaniu,mysle ze bedzie rownie smaczna,pachnie pieknie.
Gość: Lena
14.11.2010 18:28 odpowiedz
Niestety, nie wyszlo mi to ciasto tak, jakbym sobie to wyobrazala. Zapach piekny, wyglad piekny, ale struktura ciasta miejscami lepiocha, a miejscami "piach" zgrzyta w zebach... Dalam mniej cukru a i tak wyszlo za slodkie. Wychodzi na to, ze albo sie cos robi szybko, albo dobrze.
Aha - proszku nie dodalam, i dobrze, bo w tych miejscach surowszych dzialalby jak trucizna.
Gość: Agnieszka
11.11.2010 18:38 odpowiedz
Pyszna! I banalnie prosta :)!
Nawet babcia, która jest szarlotkowym specem w rodzinie chce ten przepis :)!
Dziękuję!
Gość: feed me !
06.11.2010 14:25 odpowiedz
idealna , i tyle . ;)
Gość: Agnesjot
04.11.2010 10:05 odpowiedz
Ciasto pyszne, a jeszcze lepsze na drugi dzien! :)
Gość: Filip-inka
03.11.2010 22:57 odpowiedz
Niestety, mnie również się średnio udała: zostały sypkie składniki na dnie formy, a te, które się zespoliły - były twarde jak podeszwa. Reszta jak najbardziej jadalna, całkiem smaczna, wyraźnie maślana. Robiłam dokładnie wg przepisu, włącznie z odmianą jabłek (też mieszkam w UK). Jednak "prawdziwe" szarlotki na kruchym cieście lepiej wypadają.
Gość: marinapola
02.11.2010 17:05 odpowiedz
Upiekłam obawiałam się co z tego wyjdzie,a ciasto pyszne takie warstwowe, masełko roztopiło się na całą głębokość ciasta i zespoiło sypkie produkty,lepiej mi smakowało na drugi dzień a tak mało wysiłku i błyskawicznie się robi.W domu są zachwyceni.
Gość: falka
01.11.2010 17:12 odpowiedz
Przepis fantastycznie banalny :)
Zamieniłam całą mąkę na pełnoziarnistą pszenną i posypałam środkową warstwę jabłek imbirem. Ciepłą szarlotkę podałam z lodami z bakaliami - świetnie komponowały się orzechy włoskie z lodów ze smakiem ciasta.
Bardzo dziękuję za kolejny udany przepis :)
Gość: Ann
31.10.2010 11:49 odpowiedz
Moja pierwsza przygoda z szarlotką, szukałam więc prostego przepisu. Ciasto genialne, najlepsze jeszcze ciepłe...Pychota.Na drugi dzień niestety nie prezentuje się już tak dobrze;)
Gość: Agusia
29.10.2010 17:05 odpowiedz
ech jaka szkoda:P sama pokombinuje w takim razie, tak sie uparlam na tego gniota;)
Gość: me23
29.10.2010 16:40 odpowiedz
Asia z Kwestii Smaku ma u siebie razową szarlotkę, tylko nie wiem, czy jest "gniotem" :)
www.kwestiasmaku.com/desery/ciasta/szarlotka_razowa/przepis.html
Dorota, Moje Wypieki
29.10.2010 16:27 odpowiedz
Niestety, nie spotkałam się wczesniej z razową gniotowatą szarlotką ;)
Gość: Agusia
29.10.2010 12:32 odpowiedz
Wlasnie przymierzam sie do zrobienia jakiejs szarlotki,pzregladam przepisy i mam pewne pytanie:) kiedys jadlam przepyszna razowa szarlotke,ciasto bylo cudownie gniotowate i gliniaste,takie jak lubie(pare lat temu jadlam tez taka w schronisku nad morskim okiem jesli mnie pamiec nie myli) i wlasnie,jak zrobic zeby wyszlo mi takie ciasto?taki gniot:Puwielbiam takie ciasto,zwyczajne kruche to juz nie to samo;)czy jest jakis przepis specjalny?licze na pomoc pani Doroto:)
Gość: tanroth
28.10.2010 09:28 odpowiedz
pyszna :D dostalam cudownie kwasne jablka od zaprzyjaznionego pana i tak sie zastanawialam ktora szarlotke upiec, a ze nie chcialo mi sie bawic w walkowanie ciasta, padlo na ta. dodalam 190gram masla i wszystko pieknie sie polaczylo. i dzieki kaszy mannie jest baardzo sycaca :)
Gość: mjumju
25.10.2010 22:04 odpowiedz
zrobilam dziś te szarlotke i przyznaję że miałam mieszane uczucia czy wyjdzie....
Wyszła świetnie,wszystko się ładnie połączyło,jest smaczna i znakomicie wygląda..nie wspominając jak prosto się ją wykonuje...super!!
Gość: basiulekg
24.10.2010 15:12 odpowiedz
Super! Bardzo pyszna szarlotka, a przede wszystkim tania, łatwa i szybka w wykonaniu. Bardzo polecam!!! Moja przyjaciółka, która jest wielką fanką i mistrzynią w pieczeniu szarlotki była przekonana że jest to szarlotka na kruchym cieście, bardzo jej smakowała. Zamiast cynamonu - posypywałam jabłka przyprawą do szarlotki firmy KAMIS - rewelacja! I ten zapach... Już nie mogę się doczekać kolejnego pieczenia ;-)
24.10.2010 14:33 odpowiedz
Smak dzieciństwa na wsi coś wspaniałego ....
Gość: diNa
20.10.2010 13:05 odpowiedz
nie cukier puder, a proszek do pieczenia.. pomyłka..
Gość: diNa
20.10.2010 12:58 odpowiedz
zdecydowanie NIE polecam.. za dużo cukru, pomimo tego, że moje jabłka były wyjątkowo kwaśne.. cukier puder? zdecydowanie odradzam.. a pozatym pomimo tego, że wszystko niby się połączyło, pod spodem pozostałości mąki, kaszy i cukru pudru.. zdecydowanie 'nie' dla tej 'szarlotki'..
Gość: izuu!
18.10.2010 16:40 odpowiedz
moja się właśnie piecze, a jakie zapachy :D :D
dziękuję Dorotko za przepis ;) jak się upiecz to dam znać ;)
Gość: madzialenka
07.10.2010 13:37 odpowiedz
Moja szarlotka właśnie się piecze, tyle że ja robiłam na dużej blaszce i podwójna porcję. Troche się martwię czy nie za duzo jabłek bo jakaś taka rzadka póki co.... miejmy nadzieje że będzie dobra.
Gość: zuza
07.10.2010 11:28 odpowiedz
kruca pieron noi muszę iść pa kaszę mannę bo sama ze sobą nie wytrzymię...
Gość: ojsterek
03.10.2010 16:52 odpowiedz
Rzeczywiście smaczna ale na dnie i mi został biały proszek :/ Następnym razem spróbuję przełożyć masłem środkową suchą część, może będzie lepiej.
Gość: yohanna
02.10.2010 09:36 odpowiedz
upiekłam, ale jem bez zachwytu... Taka gniotowata troche wyszła... bo nie wiem jak to inaczej opisać. Zastanawia mnie taka ilość proszku do pieczenia - moja szarlotka na nim nie wyrosła (a powinna). Zastanawiam sie tez nad użyciem zmielonych płatków owsianych zamiast kaszy manny.
Gość: iwcia
28.09.2010 18:13 odpowiedz
wlasnie zrobilam..niebo w gebie a jakie proste i szybkie wykonanie..puszczam w swiat bo warto
Gość: kaluma1
28.09.2010 10:21 odpowiedz
Piekę dzisiaj tę szarlotkę. Dodam, że już po raz trzeci. Genialna! Łatwa, pyszna! Mniam! Wszystkim baaardzo smakuje. Dziękuję za przepis
Gość: ania
27.09.2010 19:26 odpowiedz
To jest jedno z żelaznych ciast mojej mamy, pieczonych chyba od lat 80. Ja też od czasu do czasu piekę, bo urodziny we wrześniu zachęcają do jabłek. Zamiast zwykłej mąki daję krupczatkę, zamiast masla - dobrą margarynę (grube plasttry na wierzchu przykrywające całe ciasto). Jabłka koniecznie kwaśne i twarde typu szara reneta - ja ich nie ścieram, tylko tnę na grube plastry i układam ze dwie-trzy warstwy, przesypując mieszanką. Jest jeszcze prościej, a smak jabłek mocno wyczuwalny. Mniam...
Gość: jenny
27.09.2010 15:30 odpowiedz
dzięki za przepis... szarlotka wyszła idealnie a jestem początkująca w kuchni :)
Mój chłopak i rodzinka zachwyceni... placek zniknął w jedno popołudnie...
pychotka....
jak najwięcej tak pysznych i łatwych przepisów:) będę zaglądać częściej tu :)
Gość: paris-to-ja
26.09.2010 18:56 odpowiedz
zrobilam dokladnie jak w przepisie tylko moje jablka byly bardzo kwasne i moglam dodac zdecydowanie 2 szkl cukru,ale pozatym wyszlo i byla cudnie smaczna.
Gość: EwaZosia
25.09.2010 19:35 odpowiedz
Zrobiłam, bo od dawna nie jadliśmy (rodzina) szarlotki. Niestety nie jestem zachwycona, a nawet zadowolona! Do ciasta dodałam jasny brązowy cukier, część mąki zastąpiłam mielonymi migdałami, do jabłek rodzynki i cynamon. Wszystko razem powinno dać cudny efekt..... a jednak....porażka. po prostu w smaku zupełnie nic ciekawego! Bardzo wyczuwalny smak proszku do pieczenia, psuło to zupełnie smak ciasta. Jeśli macie już wszystkie składniki to zdecydowanie zróbcie klasyczna szarlotkę na kruchym cieście! Niewiele więcej wysiłku a efekt (jak to szarlotka) wspaniały! Pozdrawiam i czekam na kolejne przepisy na ciasta z jabłkami! :)
Gość: astovera
23.09.2010 14:29 odpowiedz
stanowczo za słodkie!!! ale pyszne:) polecam użyć trochę mniej cukru;)
Gość: elfelfinka
23.09.2010 11:02 odpowiedz
Wlasnie wyprobowalam i okresle jednym slowem BOSKA :D pozdrawiam
Gość: szamcia
21.09.2010 19:04 odpowiedz
nareszcie dzis po raz pierwszy zrobilam ta szarlotke.....i udala sie...pierwszy kawalek,jeszcze cieply zjadlam.....tylko posiadam tortownice 22 i 24cm....nie wiedzialam,ktora lepiej wziasc...zrobilam w 22cm i w porownaniu z Twoja wyszla wyzsza...dodalam tez 10 minut.......mam pytanie tylko,czy jablka mozna by zetrzec na mniejszych oczkach,zeby jablka mialy konsystencje bardziej zblizona do zwyklej szarlotki?czy moze maslo przez taka gorzej bedzie przenikalo do warstw
Gość: carolotta
20.09.2010 18:37 odpowiedz
robiłam już drugi raz, tym razem z 1/4 szklanki cukru i tak jest lepiej moim zdaniem. ciasto jest pyszne. zdecydowanie polecam.
(podobno można też je robić z bułką tartą zamiast kaszy manny i z olejem zamiast masła, ja użyłam manny błyskawicznej).
Gość: justyna
20.09.2010 07:37 odpowiedz
Świetna. Na wierzchu chrupiąca, w środku mięciutka. Słodkie ciasto łączy się z kwaśnymii jabłkami. I ta prostota i szybkość przygotowania.
Ciasto trafia do kategorii ulubione :-)
Gość:
19.09.2010 09:28 odpowiedz
Mi niestety równiez ta szarlotka nie udała się, na spodzie warstwa surowych składników :( w smaku też niedobra, mocno czuc kaszę i proszek do pieczenia. Poszła w kosz, bo dosłownie bałam się jej jeść (dokładnie surowej mąki i proszku). Z szarlotką ma moim zdaniem bardzo mało wspólnego.
Gość: ciastella
18.09.2010 18:32 odpowiedz
przepyszna jestem pod wrażeniem;D wielkie dzieki za przepis;)
15.09.2010 19:45 odpowiedz
w końcu szarlotka dla mnie :) zawsze mnie kusiło żeby upiec ale ucieranie ugniatanie to nie dla mnie - bo czasem coś źle przeczytam i później źle zrobię :)
jeszcze ok 20 minut muszę poczekać na rezultat mojej pracy - na razie w piecu wygląda przepysznie,
jutro moje imieniny sernikobrownies z malinami już gotowy i 3bit - to już sprawdzone hity na które goście czekają z niecierpliwością, pora na kolejny hit - mam nadzieję że szarlotka powali gości na kolana :)
pozdrawiam serdecznie :)
Gość: panixx
13.09.2010 12:18 odpowiedz
Upieklam, goscie byli zachwyceni i zjedli wiekszosc tego ciasta-desru za jednym zamachem. Mnie tez smakowalo, ale nie zachwycilo. Warto jednak probowac nowe przepisy. Chyba naleze do tradycjonalistow i wole zwykla szarlotke na kruchym ciescie ( a najbardziej taka, w ktorej do ciasta dodaje sie tylko zoltka a piane z bialek kladzie na jablkach..). Warto jednak probowac nowe przepisy.
Gość: russkaya
12.09.2010 14:31 odpowiedz
PRZEPYSZNA !!! :D Zrobiłam i jestem zachwycona :) Dziękuję :*
Gość: kasia30krak
12.09.2010 14:03 odpowiedz
upoekłam i ... jakies mieszane odczucia. Chyba jednak wolę tradycyjne kruche ciasto. Za to brat pochłonął sypaną szarlotkę w jedno popołudnie ;0 zachwycony
Gość: Pola
12.09.2010 09:20 odpowiedz
A w mojej rodzinie jest ten przepis od pokoleń, haha. To znaczy od kiedy pamiętam - i babcia piekła i mama piekła. To jest pierwsze ciasto, które samodzielnie zrobiłam (mając 9 lat).
"Nasz domowy" przepis jest właściwie taki sam jak przedstawiony przez Dorostus, tylko NIGDY NIE DODAJEMY DO TEJ SZARLOTKI PROSZKU DO PIECZENIA. Bo po co? To nie jest ciasto, które wyrasta, proszek kompletnie nie ma tam sensu, dodaje tylko niemiły posmak.
Lepiej używać jabłek twardszych, które się nie rozciapią, ale prawdę mówiąc z każdymi będzie pysznie :)
W mojej rodzinie mówi się na to ciasto "najłatwiejsze ciasto świata", bo chyba nie sposób je popsuć. Bardzo mi się podoba nazwa "ciasto bez paprania", którą ktoś wyżej zaproponował.
A teraz chyba zagonię dzieci do kuchni, bo ja mam lenia, a niedziela bez ciasta jest beeeeeeeeee.
Gość: Tasik
11.09.2010 18:59 odpowiedz
Upiekłam dzisiaj. Dopiero co przestygła i ...... o mamusiu jaka pychota!!!! Dzięki !!!
Gość: stecus
11.09.2010 15:01 odpowiedz
Szarlotka super, smak lekko maślany, dałam mniej masła (ok. 130 g), pieczenie góra dół. Na początku miałam lekkie wątpliwości, czy mi się uda, więc poczekałam, aż wierzch będzie dość mocno spieczony, w sumie piekłam ok. 1 godziny i 20 min.
Polecam! :)
Gość: kasial
11.09.2010 10:57 odpowiedz
Ciasto jest pyszne i bardzo szybko się je robi. Najlepsze na ciepło. To już kolejny wypróbowany przeze mnie przepis i ciasto jak zwykle wyszło super :-)
Gość: gulka
09.09.2010 19:22 odpowiedz
przepyszna szarlotka, jedna z moich ulubionych :) dzieki za przepis, ja go nie znalam wczesniej.
Gość: katka-j23
08.09.2010 20:52 odpowiedz
A moja szrlotka nie wyszła :( masło nie doleciało do końca i spód był sypki :( no cóż może następnym razem :)
Gość: e-wka-a
08.09.2010 09:06 odpowiedz
proszę skasować komentarz 62 żeby nikogo nie mylić a ja dodam tu wykonanie czyli c.d SZARLOTKI WIEDEŃSKIEJ:
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia,dodać jajko,cukier i dobrze schłodzoną startą na tarce margarynę,zagnieść ciasto i uformować w kulę.
tortownicę wysmarować tłuszczem wysypać bułką tartą,zanurzając ręce w mące wylepić ciastem dno tortownicy i boki na wys .3cm, ciasto ponakłuwać widelcem.
Jabłka obrać przekroić na ósemki wyłożyć na ciasto.
Miękkie masło utrzeć na najwyższych obrotach z cukrem,jajkiem i skórką z cytryny,do tego wmieszać mąkę.Śmietanę ubić możliwie na sztywno i stopniowo dodać do masy maślanej,masę wyłożyć na jabłka i wygładzić.
Wierzch posypać łyżką cukru i płatkami migdałowymi
Piec w rozgrzanym piekarniku 200st ok 35min.po upieczeniu zostawić jeszcze z 10-15 min w wyłączonym piekarniku.
Gość: e-wka-a
08.09.2010 08:55 odpowiedz
gość Maza -faktycznie!!... w drugiej części przepisu zapomniałam podać w składnikach mąkę i jajko!!.....przepraszam bardzo i dziękuję, już poprawiam
czyli tak:

SZARLOTKA WIEDEŃSKA
(na formę 26cm)

200g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 jajko
100g cukru
125g margaryny
6 jabłek najlepiej kwaśnych
ponadto:
150g masła
125g cukru
1 jajko
1 łyżka startej skórki z cytryny
100g mąki
200g śmietany
1 łyżka cukru na wierzch i
20g płatków migdałowych do posypania na wierzch

wykonanie takie samo jak w komentarzu nr 62
Gość: anulla1974
08.09.2010 06:16 odpowiedz
Przepis znam od dawna. robiło sie tą "sypaną" szarlotkę na szybko jak ktoś miał ochotę na cos słodkiego :)
Ale z jabłek ze słoika wychodzi gorsza niż ze świeżych.
Gość: Iwona
08.09.2010 05:36 odpowiedz
Mi nie wyszło niestety - warstwa z samego dna w ogóle nie nasiąkła. a i w środku nie wszędzie dobrze się nasączyło. Czy myślicie, że to jest spowodowane tym, że mam niefajny pikarnik, który grzeje tylko od góry?
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2010 21:40 odpowiedz
Majucha, możesz, nawet bym soku nie odsączała (no, może minimalnie), ale bym juz nie dosypywała cukru, jesli jabłka były słodzone.
Gość: nadeshiko
07.09.2010 20:32 odpowiedz
Faktycznie, szarlotka jest bardzo łatwa w przygotowaniu, szybka i smaczna (zwłaszcza z dodatkiem cynamonu i rodzynek). Ale mimo to chyba jednak wolę taką zwykłą szarlotkę na kruchym cieście, zwłaszcza, że część kaszy z mąką nie nasiąkła i musiałam je zeskrobywać z ciasta (bo zjedzenie "surowego" proszku do pieczenia raczej nikomu nie wyszłoby na zdrowie).
Gość: marta_praga
07.09.2010 19:32 odpowiedz
Ja zrobilam wczoraj poznym wieczorem i jadlam dopiero dzis (na zimno).
Pyszna!!!
Poniewaz nie mialam kaszy mannej, zastapilam ja polenta. A cukru dalam pol szklanki.
Dziekuje za przepis i pozdrawiam,
Marta
Gość: joanna
07.09.2010 16:09 odpowiedz
aha, mam jeszcze pytanie- jaka role spelnia w tym przepisie kasza manna? czy bez niej ciasto tez by sie udało?
Gość: Agatka
07.09.2010 10:06 odpowiedz
Moja mama często robi tę szarlotkę, tyle że zamiast kaszy manny dodaje bułki tartej - wtedy ciasto jest bardziej chrupiące, według mnie dużo lepsze!
Pozdrawiam!
Gość: maza
07.09.2010 06:48 odpowiedz
Z przepisem na "Szarlotkę wiedeńską" coś nie tak. Proponuję autorce jeszcze raz przeczytać. Brakuje chyba co niektóryh składników. Pozdrawiam
Gość: red-mary
06.09.2010 20:32 odpowiedz
Szybka i oryginalna ale jak dla mnie zbyt mocno wyczuwalna kasza i maslo. Wole tradycyjne szarlotki.
Gość: majucha74
06.09.2010 18:21 odpowiedz
Witam.
Pani Doroto czy zamiast surowych jabłek można dać takie ze słoika ? Mam takie swojej roboty, ścierane z odrobiną cukru zawekowane "gotowce" - odkręcam słoik i gotowe :D ale obawiam się czy nie będą zbyt rzadkie (ewentualnie mogę je podsmażyć żeby odparować nadmiar soku).
Pozdrawiam.
Gość: narcyz09
06.09.2010 15:01 odpowiedz
Upieklam w sobote pycha!!! nie dowierzalam tak do konca ze z takich skladnikow cos wogole wyjdzie ale jednak udalo sie :) z reszta jak zawsze z przepisow Dorotus, pieke bardzo duzo uzywajac tego bloga i zawsze wszystko wychodzi, super, dzieki Dorotko!
Ania
Gość: panijoaska
06.09.2010 14:53 odpowiedz
uwielbiam ją! a wczoraj zrobiłam ją z żytniej mąki razowej (zastąpiłam nią całą pszenną) i wyszła jeszcze lepsza.
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2010 12:22 odpowiedz
Muffin4coffee: mozna uzyć orzechów zmielonych, ale zamiast mąki. Możesz upiec w żaroodpornym (włąsnie moja mama tak wczoraj piekła), ale wyłóz dno papierem i jak wystygnie mozna wtedy ją łatwiej wyciagnać w całości. Masa jabłek przed obieraniem. Karolciu: kasza manna w UK, gdzies wyzej w komentarzach dawałam do niej linka. pozdrawiam :)
Gość: joanna
06.09.2010 12:11 odpowiedz
mmmm! własnie upiekłam. spożyłam jeszcze gorące i jest cudowne! za szarlotką nie przepadam, ale ta jest niebo w gebie. wielkie dzieki za przepis:)
Gość: buncia3
06.09.2010 10:44 odpowiedz
Hej Dorotus!
Jadłam kiedyś tę szarlotkę i postanowiłam zrobić. Zrobiłam z półtora porcji (wszystkiego 1,5 szkl., jabłek ponad 2kg, kostka masła). Wyszła duża blaszka, którą wyłożyłam papierem do pieczenia. Gorąca polałam lukrem z zimnego mleka i cukru pudru z dodatkiem soku z cytryny, jak jedna z dziewczyn doradziła, tylko zużyłam go o wiele mniej niż pół szklanki, kilka łyżek. Fajnie zastygł. Ciasto dobre, chrupiące (mogłam dłużej potrzymać w piecu, bo najlepsze były przypieczone brzegi), aczkolwiek trochę brakuje mu prezencji, więc nie polecam na imprezy. No i duużo obierania i tarcia jabłek, ale tak bywa z szarlotkami. A w smaku bardzo wciągające!
Dzięki za ten przepis!
Pozdrawiam!
Gość: gosiek1500
06.09.2010 10:30 odpowiedz
Witam,
śledzę Twojego bloga juz od dosyć dawna i chyba pora skrobnąć kilka słów :). Jestem zachwycona przepisami, szczególnie tymi, które pokazują dokładnie (najlepiej na zdjęciach) fazy "tworzenia". Upiekłam już kilka ciast(eczek) i większośc wyszła pysznie. Mało tego, dzięki Tobie zakochałam się w pieczeniu i teraz ciagle myślę, co by tu nowego upiec w najbliższym czasie :).
Szarlotkę sypaną upiekłam i zniknęła w jeden dzień, a mąż to był wniebowzięty jak spróbował, zjadł chyba z pół jeszcze gorącej :)
Niestety cierpi na tym pieczeniu moja dieta, ale powstrzymać się nie mogę. A propos jak Ty to robisz, że ciągle pieczesz i ciągle jesteś szczupła :)?
Gość: pucaluta
06.09.2010 10:12 odpowiedz
A ja jestem zawiedziona... Nie wyszła dobrze, nie smakowała dobrze... wpadka :( Na dnie zostało mi ogromnie dużo mąki i kaszy, ciasto od spodu nie nasiąkło masłem, ale może to wina jabłek, góra pysznie się spiekła, ale mocno nasiąkła tłuszczem, bo masło nie uciekło mi na dół.
Powiem jedno - kocham szarlotki, ale tej nie powtórzę.
Gość: kulawula
06.09.2010 09:55 odpowiedz
wiem!co ta szarlotka mi przypomina,nie wiem Doroto czy znasz,ryż zapiekany z jabłkami,smakuje bardzo podobnie:)i zastanawia mnie sens sypania do szarlotki proszku do pieczenia,nie widzę potrzeby,ale może nie mam racji,szarlotka jak na prostotę wykonania jest w porządku:)
Gość: sabba
06.09.2010 08:45 odpowiedz
no niezla niezla, dzieki za przepis ale tych roznych szarlotkowych przepisow jest juz tyle ze co inny to lepszy. troche za duzo masla wg mnie ale ok. zrobilam jednowarstwowa bo miala duza tortownice i tez bylo ok. z bita smietana lub na goraco z lodami - smaczne!
Gość:
06.09.2010 04:20 odpowiedz
uwielbiam szarlotki i ta była naprawdę super, dodałam pół szklanki cukru (ale myślę, że gdybym dodała mniej też byłoby dobrze bo i tak była słodka). Łatwa w przygotowaniu. Polecam. (Z moich obliczeń wynika, że jeśli podzielić blachę na 10 porcji to jedna porcja ma 270kcal jeśli kogoś to interesuje :))
Gość: andrukasia
05.09.2010 22:14 odpowiedz
Następnym razem spróbuję z bardziej soczystymi jabłkami (ewentualnie troszkę masła na spodnią część). Co do słodkości dałam niecałą szklankę cukru i jedząc jeszcze ciepłą była okropnie słodka, zaś teraz spróbowałam już takiej zimniutkiej i jest pyszna. To przesłodzenie znikło ;)
Gość: bzu
05.09.2010 21:52 odpowiedz
i mnie została sypka mąka z kaszą i cukrem na dnie, na środku blaszki praktycznie wogóle nie nasiąkła, na brzegach jest troche lepiej. i mimo tylko połowy szklanki cukru była straszliwie slodka... a tak o niej marzyłam przez kilka lat;)
Gość: KarolinaPe
05.09.2010 21:18 odpowiedz
Super!!! ZZZ ( Zobaczona, Zrobiona, Zjedzona:) Podobnie jak Tarte Tatin zrobilam ja z ciekawosci. Minimum pracy maximum przyjemnosci. W przypadku Tarty Tatin to dwa maxima;) Ktos zastanawial sie nad kasza manna blyskawiczna. Nie mieli innej w osiedlowym sklepie i na takiej zrobilam, wyszla. A jakie bylo moje zdziwienie gdy przeczytalam ten przepis na opakowaniu;) Dzieki za podpowiedz z wyciekajacym maslem. Nie bylo go duzo (moze z 1 lyzka) ale zamieszania narobiloby sporo. Pozdrawiam i Dziekuje.
Gość: taka jedna A.
05.09.2010 20:55 odpowiedz
O, to to! całkiem fajny pomysł, jak chcesz coś upiec a tu dziecko śpi :)))
Na pewno wypróbuję!
05.09.2010 20:29 odpowiedz
robię ją zdecydowałam - już sobie wyobrażam podana na ciepło z gałką lodów śmietankowych ..... mmmm - mam trzy pytania:
- czy myślisz Dorotko że można tu dodać zmielonych orzechów laskowych? czy w takim razie odjąć trochę mąki?
- czy mogę upiec ją w naczyniu żaroodpornym i tym samay nie będzie za mokra, bo nie sok nie będzie miał gdzie wypłynąć?
- i 1,5 kg jabłek to po obraniu czy przed?
dzięki za super przepis :)
pozdrawiam
Dorota
Gość: katakam
05.09.2010 19:39 odpowiedz
Szarlotka wygląda przecudnie! Przepis i komentarze zachęcają do zrobienia. Na pewno spróbuję, zresztą nie pierwszą rzecz z tego niezwykle inspirującego bloga. Pozdrawiam:)
Gość: andrukasia
05.09.2010 13:40 odpowiedz
Właśnie pochłonęłam spory kawałek szarlotki. Tylko niestety na samym dole tortownicy została sypka mąka z kaszą, cukrem i proszkiem do pieczenia :/ Masła starkowałam 200g, czy może być to wina zbyt mało soczystych jabłek ? Ale mimo to ciasto pyszne ;] do tego kubek earl greya. Wymarzona niedziela.
Gość: Karola
05.09.2010 12:58 odpowiedz
Szarlotka jest przepyszna! najlepsza na ciepło z dodatkiem bitej śmietany:) mmmmmmm...
Gość: Ania
05.09.2010 12:46 odpowiedz
Wczoraj robiłam tą szarlotkę i potwierdzam, że jest smaczna i mało z nią roboty :-) Prawie połowę zjedliśmy z rodzinką na ciepło a dziś został już tylko mały kawałek :-)
Pozdrawiam.
Gość: Viola
05.09.2010 10:04 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj genialne zarówno na ciepło jak i zimne, prostota wykonania. Znika w oka mgnieniu. Rewelacja . pozdrowionka :)
Gość: karolcia
04.09.2010 20:04 odpowiedz
kasza manna- czy można ją kupic w angielskim supermarkecie ( jesli tak to jak się nazywa?) czy musze do polskiego sklepu jechac?? dziekuje!!!!
Gość: OSa
04.09.2010 19:05 odpowiedz
To jedna z moich ulubionych szarlotek - dobrze znana wszystkim młodym mamom karmiącym piersią małych alergików. Mniam, mniam.
Gość: jehanette
04.09.2010 18:43 odpowiedz
O, torcik sypany mojej mamy! Jest super!
Gość:
04.09.2010 16:44 odpowiedz
POwyższe pytanie nieaktualne......Przeparaszam! Oczywiście napisała Pani żeby wyłożyć, ale w pośpiechu przeoczyłam informację.
Gość:
04.09.2010 16:42 odpowiedz
Czy mozna wyłozyć tortownicę papierem lub folią? Przepis świetny, ale wytapiającesię masło wypłynęło mi z formy na dno piekarnika i przypaliło się. Niestety ciasto przesiąkło tym zapachem....
Gość: kamaoka
04.09.2010 16:26 odpowiedz
haha, ja tez znam to ciasto, jedno z pierwszych, ktore robilam. przepis podobny, ale wziety ze strony pesto.art.pl/ (jako ciasto jablkowe latwe), gdzie nie ma proszku do pieczenia, takze wszyscy Ci, ktorzy nie moga go uzywac, moga spokojnie pominac ten skladnik, no i maslo uklada sie po prostu w plasterkach, bez scierania na tarce (jak ja tego nie znosze!:), do tego do jablek mozna dodac np. brzoskwin, w ogole, mozna byc dosc kreatywnym:)
Gość: olanguyenvan
04.09.2010 15:45 odpowiedz
Musiałam zrobić! Nie tym przepisem, bo inne proporcje, ale też bez zagiatania, miskowania itd. Pycha ;) !
Gość: Monika
04.09.2010 15:27 odpowiedz
Znam ten przepis z tym ,że masełko ścierałam między warstwy. Tak czy siak pycha zwłaszcza na ciepło.
Gość: saprolegnia
04.09.2010 15:19 odpowiedz
Ciasto upiekę na 100%. Mój mąż uwielbia szarlotki i z pewnością się ucieszy :) A dlaczego zlikwidowałaś zdjęcia przy przeglądaniu przepisów - trudniej coś teraz wybrać jak nie można zobaczyć wyglądu - przynajmniej mnie :D
Gość: Desperate
04.09.2010 08:11 odpowiedz
Bombowa i prosta. Musze zrobić koniecznie. Moja mama będzie zachwycona.
Gość: 4coke
04.09.2010 07:54 odpowiedz
Dziewczynki zjadały się bez opamiętania, pyszna, chrupiąca nawet na drugi dzień. Następnym razem dam mniej cukru bo dla mnie ciut za słodka lub zastąpię brązowym. Wiktoria po zjedzeniu trzeciej porcji poklepała się po brzuszku mówiąc "fajna jest ta moja mama":)
Gość:
03.09.2010 21:00 odpowiedz
Oj, a mnie ta szarlotka rozczarowala, jak dla mnie zdecydowanie lepsza jest na kruchym ciescie.
Gość:
03.09.2010 20:48 odpowiedz
suuuuuuuuuuper! pieklam wczoraj w nocy. na 5 min przed koncem posypalam jeszcze troche brazowym cukrem i wyszla taka karamelowa skorupka. pyyyycha! kocham twoj blog, dorotko!
Gość: Jaszczurka
03.09.2010 20:44 odpowiedz
Dorotko,
znalam ten przepis z czasow studenckich, ale przyznam szczerze ze ogladajac twoje zdjecia jestem zawsze zachwycona wykonaniem ciast. Wlasnie tak, wykonaniem - u Ciebie wszysto rowniutkie, plaskie albo wyrosniete jezeli tak trzeba, ale jak wyrosniete to rowniuko! Jak ty to robisz?
Pozdrowienia!
Gość: Agathorre
03.09.2010 19:59 odpowiedz
przepis na tę szarlotkę dojrzałam we wpisach na FB i poczułam to samo :) koniecznie trzeba zrobić!
Gość: ania
03.09.2010 19:08 odpowiedz
mniam mniam... :-) na ciepło z lodami śmietankowymi......... :-) szybko się robi i naprawde się udaje.
Gość: ninciachoo
03.09.2010 18:35 odpowiedz
właśnie zrobiłam ta szarlotke i wyszła mi baardzo smaczna tylko pół blachy zostało ;D pozdrawiam i czekam na nowy przepis :)
Gość: M
03.09.2010 17:43 odpowiedz
Pytanie trochę nie na temat, ale co się stało z Magią Smaków? Zniknęła na stałe, czy to tylko chwilowe?
Czekam, jeśli nie na nowe przepisy, to chociaż archiwum tych, co już były...
Gość: piegowataa
03.09.2010 17:32 odpowiedz
Oj bardzo lubię tę szarlotkę :) Dostałam ten przepis od kolezanki z pracy:) Na początku nie mogłam w to uwierzyć, ze się uda:)) Pycha! Jak zwykle siedzę i zachwycam się Twoimi zdjęciami ach....:)
Gość: issima-mama
03.09.2010 16:25 odpowiedz
To jedno z moich ulubionych "zimowych" ciast. Szara reneta pasuje idealnie do tej szarlotki a najlepsza jest na ciepło z łyżką kwaśnej śmietany mniammmmm
03.09.2010 16:21 odpowiedz
jest obłędna - już szykowałam sie na tort bezowo-orzechowy - i teraz mam wątpliwości ..... to szarlota wygląda obłędnie :)
pozdrawiam
Dorota
03.09.2010 15:53 odpowiedz
oto dzis zaczelam urlop i chyba wiem co jutro zrobie z okazji tego wielkiego i wyczekiwanego dnia :) !!!
Gość: nicemila
03.09.2010 15:23 odpowiedz
Ach!!! To smak mojego dziecinstwa!!!! I pierwsze ciasto ktore sama zrobilam ....mialam wtedy jakies 8 lat... A bylo to 20 lat temu ..Milo powspominac... Do tej pory pamietam ze przepis na te szarlotke znalazlam w "Poradniku domowym..." szarlotka sypana Wandy M. tak to jest to...Dzieki za powrot do przeszlosci...Pozdrawiam
Gość:
03.09.2010 15:01 odpowiedz
Witam. W końcu i ja się wypowiem. Nigdy nie piekłam tej szarlotki w piekarniku. Za to jak mamy mega zachciewajkę na coś słodkiego to robię ją ze zmniejszonej ilości na żeliwnej patelni, na małym ogniu.
Gość: nanami95
03.09.2010 14:56 odpowiedz
Zrobiona, upiczona i zjedzona :]
Wyjęłam ja z piekarnika 40 min temu, zostały już 2 kawałki.
Pyszna, jabłkowa, taka cynamonowa :] Jak dla mnie mogło być trochę mniej cukru ale brat, cukrożerca się zajadał :]
03.09.2010 14:44 odpowiedz
Czy mogę użyć kaszy manny błyskawicznej? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
Gość:
03.09.2010 14:37 odpowiedz
Robię to ciasto od wielu lat ale polecam na wierzchu po upieczeniu(od razu po wyjęciu z piekarnika) polać polewą którą robię mieszając pół szklanki mleka z połową szklanki cukru pudru. Po chwili polewa sama twardnieje i "sypanka" jest jeszcze smaczniejsza!!!
03.09.2010 14:08 odpowiedz
Oj masz rację, pyszna jest ta szarlotka, bo też ją piekę od paru już lat i chyba się skuszę na nią niebawem, bo jak tak patrzę, to aż śłinka leci hehe a pracy przy niej niewiele :)
Pozdrawiam ciepło :)
Gość: tartalady
03.09.2010 13:43 odpowiedz
Witam, mam pytanie - czy poszczegolne warstwy nalezy ubic i "przyklepac", czy raczej wysypac swobodnie jedna na druga i nie dociskac? Gdyz zastanawiam sie czy maslo z wierzchu ma szanse dotrzec do calej objetosci ciasta, czy jest to niemozliwe, jesli warstwy sie ulozy zbyt scisle. Z drugiej strony, jesli beda luzno, czy nie utrudni to krojenia?
Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam.
Gość: 4coke
03.09.2010 11:43 odpowiedz
Właśnie włożyłam do piekarnika, moje dziewczynki uwielbiają szarlotki w każdym wydaniu w szczególności starsza Wikusia. Jak wróci dziś z przedszkola będzie mieć miłą niespodziankę. Wrażenia smakowe po konsumpcji. Świetny przepis.
Gość: brylancik
03.09.2010 11:42 odpowiedz
Uwielbiam tę szarlotkę, jest wspaniała. Piekłam ją kiedyś na taki mały konkurs kulinarny i wygrała!!! Naprawdę polecam :):)
Gość: zmija_gadula
03.09.2010 09:50 odpowiedz
uwielbiam ta szarlotkę, po urodzeniu dzieci (oboje ze skazą białkową) zastępowałam masło margaryną i wcinałam.... to chyba było jedyne ciasto, które mogłąm jeśc przez dłuższy czas.... pychotka
Gość: e-wka-a
03.09.2010 09:43 odpowiedz
przepis pochodzi z tej strony :www.marions-kochbuch.de/rezept/0107.htm
proszę zobaczyć czy google tłumacz Pani to dobrze przetłumaczy,jeżeli nie, to chętnie przetłumaczę ale dopiero wieczorem bo będę miała więcej czasu...teraz zabieram się za pierogi :)
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2010 09:28 odpowiedz
Hm..tak sobie myslę i wydaje mi się, że chyba nie.. poproszę więc przepis, może być tutaj w komentarzach, z góry dziękuje :-)
Gość: e-wka-a
03.09.2010 09:25 odpowiedz
mmm ...uwielbiam szarlotki!:)))
a jadła Pani może szarlotkę wiedeńską? też pyszna (w razie czego służę przepisem )
pozdrawiam
Gość: anias9
03.09.2010 09:04 odpowiedz
To znowu ja. Zapomnialam dodac, dla tych, co wola "wyraznie oddzielona warstwe owocow".Wystarczy na dno formy wysypac calosc mieszanki sypkiej, na wierzch wylozyc jablka jako kolejna warstwe, calosc przykryc wiorkami masla:)
Gość: krystyna.ch
03.09.2010 08:59 odpowiedz
Po raz pierwszy piekłam tę szarlotkę chyba z 15 lat temu (przepis był z zeszytu "Przepisy czytelników"). Wszyscy się nią zachwycili i potem często prosili, żebym upiekła, bo to tylko szast-prast, takie szybkie i mało naczyń się brudzi :) Potem przepisy zginęły w jakiejś przeprowadzce, a ja nie pamiętałam proporcji, więc ciasto na wiele lat zniknęło z repertuaru. Dzięki za przypomnienie - teraz na pewno wróci.
Gość: anias9
03.09.2010 08:54 odpowiedz
Witam Kochani Szarlotkowicze!
Jesli chodzi o "zastepstwo" kaszy manny to polecam...bulke tarta!Sprawdzone!Zmiana nie stanowi zbytnio o smaku, wciaz pozostaje tak samo pyszne:))Poza tym polecam nie dodawac proszku do pieczenia, ciacho wtedy nieco bardziej przypomina deser owocowy i jest przepyszne.Doskonale na goraco z galka lodow waniliowych-polecam!!!Pozdrawiam Pania Dorotke z podziekowaniami za wspanialy blog i ZawszeUdajaceSie przepisy:))
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2010 08:30 odpowiedz
Salvador Dali: możesz ułozyć jedną na drugiej, wystarczy sama pokrywa żaroodporna. pozdrawiam :)
Gość: KasiaKO
03.09.2010 07:41 odpowiedz
Ja tylko raz robilam taka szarlotke. Gora mi smakowala, ale reszta ciasta nie zachwycila. Zdecydowanie wole tradcyjne szarlotki na prawdziwym ciescie z wyraznie oddzielona warstwa owocow. Ale to dobry przepis na alergikow (bez jajek i mleka).
Gość: kasia
03.09.2010 07:29 odpowiedz
Robiłam juz kiedyś to ciasto, przyznam,że bardziej z ciekawości co wyjdzie:)... no bo jak to ciasto bez zagniatania, ucierania itp. Mnie osobiście nie zachwyciło, ale przepis ciekawy:)
Gość: mniasia
03.09.2010 07:15 odpowiedz
kocham szarlotke pod kazda postacia! a ta jest przepyszna!
moja hiszpanska polowka wlasnie stwierdzila, ze jest w siodmym niebie i prosi o wiecej :)
serdecznie pozdrawiam :)
Gość: agatapoison
03.09.2010 06:47 odpowiedz
Cześć. jakaż miła niespodzianka, że ciasto, które piekę od dawna, znalazło się i tu :) mam przepis z niepozornej książeczki z przepisami, którą kupiłam kilka lat temu przed świętami Bożego Narodzenia, kiedy to szukałam przepisów na ciasta świąteczne. I muszę jeszcze dodać, że gdyby nie Twój blog, Dorotko, nie szukałabym książek kucharskich :)) Pozdrawiam i miłego dnia :)
Gość: Salvador Dali
03.09.2010 06:39 odpowiedz
Przepraszam, że dodaje to tutaj, jednak pod przepisem, o który zapytam nie można
dodawać komentarzy.
Chciałam zapytać Panią, czy jeśli będę robić potrawę cannelloni z mięsem, to gdy będę układać rurki w naczyniu mogę ułożyć jedna na drugiej? Bo boję się, że w jednym rzędzie to one mi się nie zmieszczą...:)
A i czy jeśli mam szklana pokrywę to także owinąć to folią, czy wystarczy samym szklanym zamknięciem?
Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Gość: sasilla
03.09.2010 00:17 odpowiedz
Smak mojego dziecinstwa. :) Pieczona jako szybki (i pyszny) podwieczorek dla domownikow, w naczyniu zaroodpornym, bez spodu - zdrowiej i mniej kalorycznie. ;) Dzieki za przypomnienie przepisu, wkrotce koniecznie zrobie!
Gość: moniah13
02.09.2010 22:17 odpowiedz
jeju jestem tu prawie codziennie :) podziwiam,pieke i tak juz przez ponad 2 lata tyle ze komentarze czesciej czytam niz pisze :) a szarlotka jutro na pewno zostanie przetestowana :)serdecznie pozdrawiam
Gość: habal
02.09.2010 21:44 odpowiedz
tak, sypana szarlotka jest super:) śliczne zdjęcie jak zwykle
Gość: kropelka
02.09.2010 20:58 odpowiedz
Dorotko super, że się skusiłaś na to ciasto. To jedna z moich ulubionych szarlotek- podawana koniecznie na ciepło z lodami albo bitą śmietaną.Na drugi dzień mięknie, ale po wrzuceniu na kilka minut do piekarnika z powrotem jest chrupiąca i nawet jeszcze lepsze niż pierwszego dnia. Bardzo lubię do tego ciasta dodać całe migdały na sam wierzch (pod masłem)- spiekają się , są chrupiące i doskonale komponują się z jabłkami. Dla niecierpliwych dodam, że to ciasto świetnie wychodzi z gotowymi jabłkami ze słoika- wtedy już całkiem prostota, nawet naczyń się nie pobrudzi:)
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2010 20:57 odpowiedz
Basiu, kaszę mannę w UK dostaniesz spokojnie nawet w Tesco, nazywa się semolina i wygląda tak: www.ocado.com/webshop/product/Whitworths-Semolina/22599011 Rene: co do golden syrupu, wg mnie to już bedzie za dużo i za słodko ;) MamaToli: na FB doradzono, że mozna zastapić otrębami i zarodkami pszennymi, a może polenta tez da rade? Marlena, nie są tluste :) Dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: mamuśka
02.09.2010 20:56 odpowiedz
U mnie w domu to się nazywa "szarlotka bez paprania", robię ją jednak bez proszku do pieczenia - wychodzi gorący, dość wilgotny deser, pyszny z lodami albo polany gęstą, słodką śmietanką.
Gość: pinkcake
02.09.2010 20:56 odpowiedz
Brrr! Abecadło mamy alergika. Między innymi mój blog powstał dlatego, że miałam dosyć tego ciasta :/ Co nie znaczy, że jest niedobre:)
Gość: kulawula
02.09.2010 20:38 odpowiedz
jestem pod wrażeniem,też nie spotkałam się z tym przepisem,zapewne wypróbuję,no bo jakże inaczej:)
a dzisiaj Calzone:)bajeczne,3 godziny bolał mnie brzuch,ja chyba nie mogę takich przysmaków:)pozdrawiam!!
02.09.2010 20:33 odpowiedz
Choc przepis wyprobowalam jakis czas temu, wlasnie z powodu jej popularnosci na forach internetowych, to mnie ta szarlotka nie zachwycila. Zupelnie przecietna, jak na szarlotke. Zdecydowanie wole ta tradycyjna, z kruchego ciasta.
Gość: Marlena
02.09.2010 20:14 odpowiedz
Czy te jablka nie sa za bardzo przesiaknięte masłem?takie tłuste?
Gość: ange761
02.09.2010 20:10 odpowiedz
znałam ten przepis i nawet robiłam te szarlotke raz czy dwa razy, ale jak dla mnie to nie to samo, co prawdziwa szarlotka, wiec jak potrzebuje czegoś pysznego bez zbędnej roboty to robię brownie ;)
Gość: moniazo
02.09.2010 20:08 odpowiedz
Chyba ją polubię :)
Ostatnimi czasy najbardziej przypadają mi do gustu takie przepisy, które nie wymagają pracy, a goście mówią "łaaaał!!!"
taki jest crumble - jeszcze z miesiąc temu nie wiedziałam co to jest, a teraz robię ze wszystkim co mi wpadnie w oko, robię na oko, robię szybko, a goście zachwyceni.
taka jest też ta szarlotka, na pewno zagości w moim domu.
:):):)
Gość: mama.toli
02.09.2010 20:05 odpowiedz
A ja mam pytanie czym mogę zastąpić kaszę manną? Czy kasza kukurydziana / polenta da radę? Bo nie jestem pewna... :/
Gość: karmel-itka
02.09.2010 20:05 odpowiedz
robię taką samą. autentycznie, identyko!
przepis znalazłam w tym starym, przepastnym notesie. i robię ją zawsze, kiedy zaczyna się sezon na jabłka. jako inaugurujący wypiek ;]
Gość: rafasia
02.09.2010 19:49 odpowiedz
Też robię taką szarlotkę :) Jakiś czas temu wprowadziłam małą modyfikację - biały cukier zastępuję brązowym i dodaję niecałe 3/4 szklanki do mąki i kaszy. Z kolei do tartych jabłek dodaję kilka łyżek dark muscovado - rewelacja! Dzięki niemu sok wydobywający się z jabłek fantastycznie gęstnieje i cudowanie spaja całą szarlotkę. W ogóle często zastępuje biały cukier brązowym i szczerze to polecam!
Gość: Rene25
02.09.2010 19:47 odpowiedz
witam!! mam pytanie, myslisz, ze mozna do tego ciasta dodac golden syrup? przed pieczeniem? np na wierzch? po prostu uwielbiam jego smak i mysle ze moglby sie dobrze skomponowwac z jablkami. Pozdrawiam!!!
Gość: Liskaa
02.09.2010 19:44 odpowiedz
Expresowa szarlotka- expresowa w przygotowaniu, i równie expresowa w znikaniu :) Zamiast posypywać tartym masłem, można polać stopionym. Pycha :)
Gość: basia
02.09.2010 19:35 odpowiedz
Nie jesteś sama Dorotko ja też nie;) Jutro muszę ją zrobić. Pozdrawiam i dziękuję za przepis
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2010 19:23 odpowiedz
No ładnie, tylko ja go widać nie znałam ;)
Gość: joanna
02.09.2010 19:23 odpowiedz
ten przepis znaleźć można m.in. w książce "Kuchnia Polska" M.Caprari pod hasłem "Sypana szarlotka małkińska":)
Gość: n_ina
02.09.2010 19:22 odpowiedz
znam ciasto szklankowe, super proste, szybkie i smaczne :)
Gość: rybka3020
02.09.2010 19:17 odpowiedz
no , wlasnie sobie przypomnialam ze moj mama piekla taka szarlotke, zapomnialam o nie a jest naprawde pyszna......dziekuje Dorotko za przypomnienie, napewno upieke :)~)
Gość: Melulu
02.09.2010 19:15 odpowiedz
Ta szarlotka krąży od wieków na różnych forach jako naczelne ciasto mam dzieci ze skazą białkową (alergią na mleko i jego przetwory). Wystarczy zamienić masło na bezmleczną margarynę (np. Maryna) i mamy super ciasto, którym mogą się raczyć dzieciaki i/lub mamy karmiące piersią małych alergików. Jest super! :D
Gość: patrunia87
02.09.2010 19:11 odpowiedz
Potwierdzam, że ciasto jest przepyszne! Ja je poznałam jakiś rok temu na przyjęciu u cioci, wszystkim smakowało, każdy chciał przepis i po prostu nie mógł uwierzyć że z takiego przepisu wychodzi taka wspaniała szarlotka! Teraz połowa rodziny piecze taką właśnie szarlotkę :) Mój przepis jest dokładnie taki sam, ale masła nie trę na tarce, tylko tnę na plasterki i układam na cieście i także wychodzi, a myślę, że troszkę mniej roboty ;)
Aha i chciałam się z wszystkimi serdecznie przywitać :) To mój pierwszy wpis, chociaż na bloga, oczywiście najcudowniejszego na świecie, wchodzę już od jakiegoś czasu. Dorotko jesteś po prostu mistrzynią, a Twoje przepisy są wspaniałe, chciałoby się wypróbować dosłownie wszystkie :)
Gość: mamamumina
02.09.2010 19:11 odpowiedz
Ale nie ma ikonki do drukowania??A taka pycha,zaraz jutro robię.
Gość: Zuza
02.09.2010 19:06 odpowiedz
Ja zazwyczaj z jabłek robię szarlotkę wg przepisu mojej cioci albo tarte rustykalną z tego bloga:). ale szarlotka bez zagniatania lub ucierania? brzmi niesamowicie więc musze spróbować:)
Gość: Basia_UK
02.09.2010 19:06 odpowiedz
brzmi niesamowicie! :) natychmiast zapisuje je w kolejce ciast do wyprobowania ;) powiedz mi tylko prosze czy mozna kasze manna czyms zastapic? nie wiem szczerze mowiac gdzie ja mozna w UK dostac...

no i przy okazji musze powiedziec, ze chociaz komentarz moj tutaj pierwszy to zagladam na bloga regularnie od paru miesiecy i uskuteczniam wypieki buleczek :) Rewelacyjny blog i proszę nigdy nie przestań go prowadzić! :)
Pozdrawiam serdecznie!
02.09.2010 19:02 odpowiedz
Pozostaje życzyć smacznego :-) Cieszę się, że ten przepis przypadł Ci do gustu, Doroto :-)
02.09.2010 19:01 odpowiedz
Nie no z takim ciastem to się nie spotkałam...a na pewno wypróbuję:) pozdrawiam Dorotko:)
Gość: nanami95
02.09.2010 19:01 odpowiedz
Mmmmmmmm moje ulubione ciasto . . . szarlotka. Im więcej przepisów tym trudniej zdecydowac się na następny wypiek xp Ta szarlotka napewno zagości u mnie w domu w tym sezonie jabłkowym.
Gość: Magda
02.09.2010 18:59 odpowiedz
Witaj, tą szarlotkę robię jak mam ochotę na dobre ciasto ale bez zbędnej roboty - to takie pyszne ciacho dla zabieganych. POLECAM jest pycha :)
agap2409  (zobacz profil)
09.09.2012 09:51 odpowiedz
szarlotka bardzo mi smakowała polecam wszystkim




do góry