Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 09 października 2013

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Niesamowita tarta o smaku cytrynowo - limonkowym z czapą włoskiej bezy! Z bezą włoską zapoznałam Was już ostatnio, przy wykonaniu makaroników; to stabilna, gęsta beza, wykorzystywana często do dekoracji tart, tortów, ciasteczek... Smakuje jak masa kremowa w ciepłych murzynkach, które można jeszcze kupić w polskich cukierniach. Całość jest orzeźwiająca, lecz nie kwaśna - beza uzupełnia słodycz. Dodaj do ulubionych! ;-).

Składniki na kruchy spód:

  • 250 g mąki pszennej
  • 125 g masła, schłodzonego
  • 1 jajko
  • 2 łyżki cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 - 2 łyżki zimnej wody

Mąkę przesiać, dodać masło, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać jajko, cukier, sól, zimną wodę i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 - 60 minut minut.

Po wyjęciu ciasta z lodówki rozwałkować je na papierze do pieczenia na grubość około 3 mm, następnie razem z papierem przenieść nad formę od tarty, obrócić, delikatnie odkleić papier i wylepić nim formę do tarty (o średnicy 25 cm), wysmarowaną wcześniej masłem i oprószoną mąką. Wyrównać. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, a następnie na papier wysypać specjalne kulki ceramiczne, które obciążą ciasto (może to być również fasola lub ryż). Tak przygotowane ciasto wstępnie podpiec w temperaturze 190ºC przez 15 minut. Następnie papier usunąć, piec kolejne 15 - 20 minut. 

Wyjąć z piekarnika.

Cytrynowo - limonkowy budyń (curd):

  • 3 duże jajka
  • 3 żółtka
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 120 g masła, roztopionego
  • skórka otarta i sok wyciśnięty z 1 cytryny
  • skórka otarta i sok wyciśnięty z 2 limonek*

W niedużej szklanej lub metalowej miseczce roztrzepać jajka, żółtka i cukier (najlepiej przy pomocy rózgi do ubijania), do połączenia. Dodać lekko przestudzone masło, skórkę i sok z cytryny. Wymieszać.

W większym garnuszku zagotować odrobinę wody. Na garnuszku postawić naszą szklaną lub metalową miseczkę z wymieszanymi składnikami i cały czas podgrzewać, mieszając, przez około 10 - 12 minut, do wyraźnego zgęstnienia kremu i otrzymania kremu o gładkiej konsystencji. Woda w garnuszku powinna przez cały czas wrzeć. Jeśli krem nie chce się zagotować, należy przenieść go na palnik i tam kontynuować gotowanie.

Gotowy budyń przelać do naczynia, przykryć folią spożywczą (folia powinna dotykać powierzchni budyniu) i wystudzić, schłodzić w lodówce.

Budyń najlepiej przygotować wieczór wcześniej.

Beza włoska:

  • 4 białka, w temperaturze pokojowej
  • 300 g drobnego cukru do wypieków (260 g + 40 g)
  • 60 ml wody

W misie miksera umieścić białka (misa powinna być sucha, bez śladów tłuszczu, białka idealnie oddzielone od żółtek). Obok w małym kubeczku przygotować 40 g cukru.

W małym garnuszku umieścić 260 g cukru i 60 ml wody. Wymieszać, zagotować. W garnuszku umieścić termometr cukierniczy i gotować na średniej mocy palnika (ważne: nie mieszając ani razu!) do osiągnięcia na nim temperatury 118ºC (245ºF). 

W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka. Białka ubijać jak na bezy - do sztywności, pod koniec miksowania dosypując cukier, łyżeczka po łyżeczce, cały czas miksując. Gdy syrop osiągnie wymaganą temperaturę natychmiast ściągnąć go z palnika, obroty miksera zwiększyć do maksimum i powoli, cienką strużką wlewać syrop cukrowy do ubijanych białek, nie zaprzestając miksowania. Miksowanie kontynuować przez 5 - 8 minut. Beza powinna być bardzo sztywna, gęsta, lśniąca i powinna się wystudzić.

Wykonanie

Na wystudzony kruchy spód wyłożyć budyń cytrynowo - limonkowy, wyrównać. 

Bezę przełożyć do rękawa cukierniczego w dowolną ozdobną tylką. Wyciskać bezę na budyń, dekorując tartę. 

Udekorowaną, skarmelizować specjalnym palnikiem do creme brulee. Alternatywnie, można zapiec bezę w piekarniku pod grillem w temperaturze 200ºC, do zbrązowienia, przez około 5 -7 minut.

Przechowywać w lodówce.

* Limonki wielkości cytryny, nie mniejsze, w razie potrzeby użyć 3 limonek.

Smacznego :-).

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Tarta '7 Up' z bezą włoską

Tarta '7 Up' z bezą włoską

 

Średnia ocena: 9.1  (liczba głosów: 10)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (185)
1 | 2    
Gość: Ewa
14.12.2016 22:38 odpowiedz
Tartę mam podać w sobotę, ale chciałabym ją przygotować w piątek. Stąd moje pytanie czy jak zrobię cała tartę wraz z bezą w piatek to wytrzyma to do soboty czy lepiej beze zrobić w sobotę?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2016 22:41 odpowiedz
Według mnie wytrzyma. Dla pewności warto podzielić pracę na pół: wcześniej upiec spód i przygotować curd, a w sobotę bezę - jak Pani napisała.
Gość: Ewa
14.12.2016 22:53 odpowiedz
Bardzo dziekuje za tak szybką odpowiedź :)
stifor profil
06.10.2016 17:14 odpowiedz
Pani Doroto, czy ten curd mozna robic takim samym sposobem jak lemon curd klasyczny, czyli nie koniecznie na parze i bez roztapiania masla tylko wrzucajac je bezposrednio do lekko podgrzanych jajek z cukrem i sokiem?
Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2016 22:04 odpowiedz
Tak :).
stifor profil
06.10.2016 22:27 odpowiedz
Bardzo dziekuje za odpowiedz i Pani niestrudzone ich udzielanie :-)
Dobrej nocy!
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2016 22:29 odpowiedz
Nie ma za co, dobrej nocy :).
Bacha79 profil
03.09.2016 12:23 odpowiedz
Witam czy jest jakaś metoda żeby sprawdzić temperaturę cukru bez termometra ??
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2016 21:46 odpowiedz
Syrop gotujemy do tzw. próby piórka. Starym sposobem z cienkiego drucika należy zrobić pętelkę (oczko), zanurzyć w gorącym syropie; po dmuchnięciu w pętelkę powstanie bańka. Warto również znaleźć filmiki na youtube.
sila9 profil
21.03.2016 21:05 odpowiedz
Czy ten krem budyniowy można przygotować kilka dni wcześniej i przechować w lodówce?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2016 22:24 odpowiedz
Tak, do 3 dni wcześniej.
Agatoszka profil
31.01.2016 18:34 odpowiedz
Zrobiliśmy dzisiaj wszystko zgodnie z przepisem i w smaku bardzo fajnie, jednak przy stygnięciu zaczęła pojawiać się woda, która przesiąka i rozmaka spód :( Mam wrażenie, że jest to z kremu. Ciasto wręcz zaczyna "pływać" w tej wodzie. Mogłaby Pani wskazać prawdopodobną przyczynę takiego zjawiska? Nie chciałabym ponownie popełnić jakiegoś błędu :(
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2016 21:27 odpowiedz
A przeglądała Pani komentarze? Może ktoś też miał podobny problem? Wydaje mi się, że beza mogła nie być przygotowana poprawnie - może zbyt niska temperatura? Beza włoska jest bardzo stabilna i nic się z nią raczej nie dzieje.
Agatoszka profil
01.02.2016 08:52 odpowiedz
Tak, przeglądałam komentarze i nie zauważyłam, żeby ktoś miał podobny problem. Beza jest stabilna, to raczej problem z kremem- to jakby z niego wycieka woda i przemaka na dół. Może chodzi o wystudzenie składników? Bezpośrednio po upieczeniu spodu wlałam ciepły krem, a potem zaraz po upieczeniu spodu z kremem nałożyłam bezę.
Dorota, Moje Wypieki
01.02.2016 20:10 odpowiedz
Ale spodu razem z kremem nie pieczemy. Wykładamy zimny budyń (curd) na upieczony spód do tarty. Czyli nie zostało wszystko wykonane zgodnie z przepisem.
Oluccio profil
29.01.2016 23:00 odpowiedz
Kwaskowy lemon curd i słodka beza a potem jeszcze kruche ciasto, coś wspaniałego. :)Najbardziej się bałam właśnie tej bezy bo nie mam termometru. Na szczęście, metoda z puszczaniem kropli syropu na zimną wodę sprawdziła się co mnie bardzo ale to bardzo cieszy bo kocham ptysie i teraz wiem, że mogę je sobie sama zrobić!
Magda 79 profil
17.11.2015 14:41 odpowiedz
Witam mam pytanie czy ciasto do tarty 7up i mazurska x nutella i orzechami mogę zrobić dzień wcześniej i trzymać w lodówce? Będę b. Wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
agnsud profil
17.11.2015 15:57 odpowiedz
Kruche ciasto można robić wcześnie, dużo wcześniej. Można trzymać w lodówce, świetnie się tez mrozi.
lyoness profil
30.10.2015 09:43 odpowiedz
Zrobilam wczoraj probe i niestety nie udal sie krem-budyn, wyszedl strasznie rzadki (pomimo ze mieszalam 12 minut) i nawet po nocy w lodowce nie zgestnial :( Co zrobilam zle? Co zmienic zeby byl gesty? Czy ktoras z wam moglaby mi pomoc?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 11:51 odpowiedz
Czy były jakieś zmiany w przepisie? Czy masło było prawdziwe 82% tłuszczu, nie miks z olejem? Myślę, że krem zbyt mało zgęstniał podczas gotowania.
lyoness profil
30.10.2015 11:57 odpowiedz
Maslo bylo prawdziwe, zadnych zmian nie wprowadzalam jedynie dodalam sok z trzech nie z dwoch limonek bo byly bardzo male...
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 12:07 odpowiedz
Wydaje mi się, że krem nie był do końca zagotowany, zbyt mało zgęstniał. Może jajka były małe?
lyoness profil
30.10.2015 12:08 odpowiedz
Fakt ze jedno bylo male, myslisz ze dluzsze gotowanie by pomoglo?
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 12:10
Tak, a czy robiła Pani wcześniej lemon curd z tego przepisu? Jeśli krem nie zgęstniał przy gotowaniu na parze, można go postawić na palnik i zagotować. Ale wtedy większe ryzyko zwarzenia.
lyoness profil
30.10.2015 13:42
Niestety nie robilam, sprobuje w niedziele jeszcze raz z dluzszym gotowaniem i wiekszymi jajkami :) Dziekuje i zycze milego weekendu
juli37 profil
14.09.2015 17:58 odpowiedz
Mam nieco dziwne pytanie... czy można by zrobić krem do tarty, ale bez dodatku jajek? Z niewiadomych mi powodów mój zmysł smaku reaguje wręcz alergicznie, kiedy jem coś takiego. Wszystkim smakuje, tylko ja się przemóc nie mogę kiedy czuję ten dziwny smak. Dodam tylko, że nie może być to wina składników, których używam, ponieważ próbowałam z różnymi i zawsze ten sam efekt :( Może macie jakieś pomysły? Bardzo liczę na pomoc...
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2015 18:03 odpowiedz
Ale masz na myśli krem budyniowy czy każdy inny też? Czy dokładnie ten z przepisu?
juli37 profil
14.09.2015 20:08 odpowiedz
Taki smak, którego opisać nie umiem, a którego nikt oprócz mnie nie czuje, był w tarcie cytrynowej, w tarcie budyniowej z kwaśną śmietaną, ale tu w pierwszy dzień była smaczna, nic nie czułam, następnego dla mnie nie do jedzenia, a rodzina, że troszkę stężała ale, że smak taki sam. Tak też było z sernikiem cytrynowym. Naprawdę nie wiem, czy moje kubki smakowe szwankują, czy jestem jakoś ekstremalnie uwrażliwiona na jakiś smak...
akorycka profil
23.07.2015 14:21 odpowiedz
Czy beza też się uda jeżeli użyję białek w proszku? (oczywiście rozrobionych wg proporcji) Takie białka są w pełni bezpieczne.
Dorota, Moje Wypieki
23.07.2015 14:24 odpowiedz
Tak, sama do bezy włoskiej używam białek pasteryzowanych, lecz w płynie.
willow profil
27.06.2015 14:23 odpowiedz
Beza się udała bez termometru i bez drucika, bo akurat nie miałam. Dmuchałam na krople spadające pomiędzy zębami widelca.
No i też zrobiłam sezonową podmiankę - budyń zamieniłam na kwaśnomorelowe nadzienie jak z tarty agrestowej z bezą.
Rozeszła się tak szybko, że jak wróciłam po kilku godzinach do domu, już nie było czego próbować, więc muszę wierzyć że była pyszna :)
agatet profil
30.03.2015 12:20 odpowiedz
Jadłam kiedys kilka razy takie ciasto i długo szukałam przepisu na nie, aż wreszcie :) jest cudowne słodko - kwaśne. polecam goraco !!!
Gość: aurelka
06.03.2015 18:01 odpowiedz
witam dziś zrobiłam krem na tartę troszkę zgęstniał ale nie zgętniał tak mocno jak budyń, czy przez całą noc w lodówce krem zmieni konsystęcję?
Dorota, Moje Wypieki
06.03.2015 19:25 odpowiedz
W zależności od tego jak długo jest w lodówce. Jak jest już ponad 6 godzin i jest całkowicie zimny raczej więcej nie zgęstnieje. 
Gość: aga
12.02.2015 14:36 odpowiedz
jeśli będę zapiekać beze w piekarniku to mam rozumieć,że wcześniej nie nakładam jej na tarte?
tylko np.na papier do pieczenia i po upieczeniu delikatnie przenieść na tarte?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 14:38 odpowiedz
Zapiekamy już na tarcie, koniecznie.
Gość: mapios
10.02.2015 13:29 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam tartę wg przepisu, Curd jednak troszkę stonowałam. Dodałam do niego sok z 2 cytryn i skórkę z jednej cytryny. Limonek nie dawałam, dla mnie curd nadal jest kwaśny , ale też przyjemnie słodki. Przepis cudowny, dziękuję:)
Gość: asik
29.12.2014 19:46 odpowiedz
Pani Doroto, czy mogę wykorzystać bezę włoską
do zrobienia bezy Pavlova. Czy taką będę też można podsuszać np przez godzinę czy dwie w 120 stopniach aby powstała grubsza skórka?
Pytam ponieważ konsystencja pianki bezy wloskiej bardziej mi odpowiada niż pianka bezy zwyklej. Z góry dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2014 20:57 odpowiedz
Nie, wydaje mi się, że ten pomysł się nie powiedzie. 
Piekłam kiedyś bezy z przepisu na bezę szwajcarską, która jest bardziej podobna do włoskiej niż francuska (też bardziej odpowiada mi konsystencja ;-). Ten rodzaj bezy nie może się udać jako Pavlova, nawet bym nie próbowała. 
Esterra profil
23.02.2015 19:42 odpowiedz
Witam, wielokrotnie robiłam blaty na tort bezowy z bezy włoskiej i udawało się. Suszyłam ją w temperaturze 110-120 stopni ok 2 godzin, a czasem nawet chwilę dłużej, ponieważ lubię dobrze wysuszoną bezę do takich tortów. Jeśli tort bezowy i Pavlova to mniej więcej to samo (nie wczytywałam się szczegółowo w przepisy na Pavlovą), to przetestowałam zastosowanie włoskiej bezy z pozytywnym skutkiem. Pozdrawiam
malusia profil
18.12.2014 01:07 odpowiedz
A tak wygląda bo już część skonsumowana :)
malusia profil
18.12.2014 01:06 odpowiedz
Miałam w zamrażarce ciasto, w lodówce lemon-pomarańcz curd , śmietanka 30% no i ochota na coś słodkiego i zrobiłam takie pyszne ciasto
Gość: marmic_18933
16.11.2014 14:49 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym zrobić placek biszkoptowy z ta masa i beza. Czy muszę zwiększać porcję podwójnie jeżeli ciasto ma być wykonane na prostokątnej blasze?
Dorota, Moje Wypieki
16.11.2014 18:46 odpowiedz
Proporcje proszę obliczyć wg przelicznika foremek - w lewej szplacie na blogu. Osobno na biszkopt, osobno na masę i bezę. 
ewu_zmijka profil
02.10.2014 11:14 odpowiedz
Dorotko, czy mogę spróbować zrobić curd z margaryną? Czy tak zmieni smak, że nie warto robić? Wiem, że margaryna to nic dobrego, ale jeden raz - nie zawsze ;-) Ciacho musi być całkowicie bezmleczne. Jestem w stanie kruche zrobić nawet wegańskie, ale curd z olejem chyba nie wyjdzie ;-)
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2014 11:35 odpowiedz
Bardzo zmieni smak, niestety. Można spróbować, ale margaryny też są różne, więc poza smakiem konsystencja może być inna.
pozdrawiam
ewu_zmijka profil
06.10.2014 10:14 odpowiedz
Zrobiłam ;-) Nie jadłam wersji na maśle, więc nie mam porównania, ale cytrynowo-limonkowy smak jest tak intensywny, że ja nie wyczułam smaku margaryny (wzięłam taką o maślanym smaku). Konsystemcja była jak na moje oko taka jak na Twoich zdjęciach. Tarta w całości prezentowała się tak:
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2014 10:15 odpowiedz
Bardzo ładna :-).
ineska profil
15.05.2015 17:39 odpowiedz
ewu, napisz, że ta beza tak pięknie zrumieniona pod grillem:) ? czy jednak palnik?
ewu_zmijka profil
15.05.2015 23:02 odpowiedz
Ineska, to palnik... Kupiony po falstarcie z creme brulee - nie dałam rady ani z grillem ani ze spirytusem i podpaleniem. Przypuszczam ze z beza może byc łatwiej :)
Trzymam kciuki, powodzenia, daj znać jak Ci się udało!
Gość: Anita
31.10.2014 22:45 odpowiedz
Lemon curd można też zrobić z olejem. Spotkałam się też z takim przepisem.
Gość: gosiek
23.09.2014 12:17 odpowiedz
Zrobiłam i wyszła przepyszna. Lecz mam pytanie odnośnie bezy. Zawsze jak zrobię tą bezę lub z hi-hat cupcakes po 1 dniu podchodzi wodą. Co może być tego przyczyną? Dodam tylko, że beza jest puszysta, lśniąca i gładka.
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2014 13:10 odpowiedz
A czy temperatura jest pilnowana dokładnie? Dziwne, beza włoska jest bardzo stabilna.
Gość: gosiek
23.09.2014 17:02 odpowiedz
no właśnie wszystko jest pilnowane termometrem. Na drugi dzień jest taka jak po ubiciu czyli idealna, tyle że pod nią na cieście jest woda. Bedę dalej próbować może w końcu wyjdzie taka jaka powinna :)
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2014 18:01 odpowiedz
Gdyby pod nią były owoce, bym jeszcze zrozumiała, ale na cieście lub budyniu powinno być wszystko ok :-).
Gość: Kasia
09.09.2014 21:49 odpowiedz
Mam pytanie dotyczące samej bezy włoskiej. W sobotę planuję przyjęcie, na którym podam tort lodowy, który zrobię w sobotę rano. Chciałabym go ozdobić bezą włoską jak deser alaska, ale chcę uniknąć gotowania syropu i ubijania białek przy gościach. Pytanie brzmi: czy mogę przygotować bezę rano, zapakować ją do rękawa cukierniczego i ozdobić tort przed podaniem? Czy beza nie puści wody, nie zetnie się do takiej konsystencji, że nie pozwoli sie wycisnąć? Mam nadzieję, że będzie Pani znała odpowiedź:) Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.09.2014 09:56 odpowiedz
Niestety, nie potrafię pomóc..
pozdrawiam!
Gość: Anita
31.10.2014 22:49 odpowiedz
Raz robiłam bezę, którą musiałam odstawić. Przykrylam ją folią, stała w lodowce i miała tą samą formę przez 2 dni. Na cieście też nie zmienia formy tylko obsycha z wierzchu. Przygotuj bezę wcześniej i zostaw w naczyniu przykrytym lepką folią. Przy gościach zapakuj do rękawa i ozdób tort.
Gość: kuchcik
03.09.2014 20:07 odpowiedz
Z syropu zrobił mi się cukier :( co zrobiłam żle?
Dorota, Moje Wypieki
04.09.2014 10:17 odpowiedz
Czy trzymałaś się przepisu? Prawdopodobnie mieszałaś podczas gotowania syropu. Nie można mieszać, ani razu. 
Gość: ola
24.07.2014 17:00 odpowiedz
A da się bez termometru?
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2014 19:28 odpowiedz
Warto czytać komentarze.
Szama profil
19.07.2014 11:10 odpowiedz
Moja masa urosła po dodaniu masła......i nie przestaje rosnąc nad parą :( Co zrobić?
Dorota, Moje Wypieki
19.07.2014 11:15 odpowiedz
O jakiej masie piszesz, o budyniu?
Szama profil
20.07.2014 19:01 odpowiedz
tak ;(
Gość: ja
20.07.2014 21:18 odpowiedz
Budyń się miesza łyżką, nie ubija się go mikserem. :)
Szama profil
21.07.2014 12:49 odpowiedz
Nie ubijałam mikserem, wymieszałam rózgą (nawet nie ubijałam) ;(
Gość: Dominika
15.07.2014 21:04 odpowiedz
Tak się bałam bezy włoskiej, niepotrzebnie. Wyszła za pierwszym razem i to bez termometru. Natomiast miałam problemy z budyniem. Wyszedł strasznie gęsty, nie szło go rozsmarować na cieście. Następnym razem zrezygnuję z jednego jajka. Tak czy owak, tarta wyszła pyszna. Dziękuje za przepis. Jak będę miała czas to wrzucę zdjęcie.
Gość: Dominika
16.07.2014 15:39 odpowiedz
Nie mam pojęcia co się stało, ale na drugi dzień z budyniu wypływała "woda". Na początku myślałam ze to beza się rozpuściła, ale potem dostrzegłam że to wina budyniu. Wie może pani co było przyczyną?
Dorota, Moje Wypieki
16.07.2014 22:11 odpowiedz
Niestety, nie wiem dlaczego :/. Czasem zdarza się to czytelnikom przy tartach z budyniem.
Gość: kukuluku
08.07.2014 22:16 odpowiedz
Chcialabym prosic o rade.Czesto,prawie zawsze,gdy przygotowuje spod do tarty podczas pieczenia zmniejsza sie.Tzn.kurcza sie boki tarty,mimo,ze rozwalkowuje ciasto na pol centymetra wieksze.Cos robie nie tak?
kamila288 profil
08.07.2014 22:57 odpowiedz
Gość: mamuta
23.03.2014 13:42 odpowiedz
Dziś pierwszy raz wzbogaciłam swoją tartę cytrynową bez włoską. Wyszło extra. Beza z Pani przepisu, nie wyszła mi za pierwszym razem- dlatego, że za długo podgrzewałam cukier i powstał karmel- ale za drugim razem rewelacja. Nie próbowałam tylko masy cytrynowej. Mam inny przepis i nie będę go raczej nigdy zamieniać zawsze wychodzi.
Gość: Abrakadabra
20.03.2014 21:00 odpowiedz
Pani Doroto,

masa bezowa wyszła mi perfekcyjna. Tak mi się wydawało. Lśniąca, gęsta i stała. Gdy wystygła i dekorowałam nią tartę beziki, które zrobiłam rozpłynęły mi się. Co poszło nie tak? Następnym razem chciałabym mieć bardziej efektowną dekorację...
Poza tym REWELACJA :-)
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2014 22:27 odpowiedz
Nie wiem niestety.. Czy do wykonania jej użyłaś termometru? Może syrop nie osiągnął wymaganej temperatury?
Gość: Ina
25.04.2014 23:26 odpowiedz
Też mi się rozpuściła, ciekawe, co z niej zostanie do rana...
Gość: kasia
19.03.2014 18:44 odpowiedz
jeszcze raz dziękuję i na pewno spróbuję bo od kilku lat piekę ciasta tylko z przepisów z Pani blogu
Gość: kasia
19.03.2014 18:21 odpowiedz
wiedziałam że mogę na Panią liczyć:)))bardzo dziękuję za odpowiedź i pomoc, a czy ma Pani na blogu tak pieczone ciasta lub są inne, które też można upiec w tej blaszce..chciałabym ją wykorzystać:)
Dorota, Moje Wypieki
19.03.2014 18:25 odpowiedz
Nie mam ciasta w tej formie na blogu, nie mam takiej formy :). Ale można spróbować upiec np. z przepisu na victorię sponge cake.
Gość: kasia
17.03.2014 11:41 odpowiedz
Pani Doroto, jest Pani ekspertem od słodkich wypieków, wszelkich form, foremek mikserów i innych potrzebnych do słodkości elementów:) dlatego proszę o pomoc...
dostałam w prezencie formę niską karbowaną wyglada jak forma do tart ale...środek dna położony jest wyżej niż obręcz dna przy ściankach... sama nie wiem jak to opisać mam nadzieję że mnie Pani zrozumie:) czy to także jest forma do tart czy do czegoś innego? proszę o szybką odpowiedź kogokolwiek kto wie do czego tą blachę mogę używać.,z góry dziekuję
Dorota, Moje Wypieki
17.03.2014 21:44 odpowiedz
To nie jest forma do tarty, choć jako taka jest sprzedawana. Chyba, że tartą można nazwać każde niskie ciasto, wtedy tak :). W takiej formie pieczemy delikatne ciasto ucierane, odwracamy w taki sposób, by spód był górą - tworzy się zagłębienie. Do zagłębienia kładziemy owoce/krem i zalewamy galaretką. To tylko przykład - zdjęcie z nimieckiej strony :).
Gość: Białe trufle
19.01.2014 23:12 odpowiedz
Jutro podejmuję wyzwanie. Synek zobaczył zdjęcie i musi mieć. Podoba mu się pani strona, cieszy się, że tyle ciast, ciasteczek :p
Gość: asiaBcN
07.12.2013 14:22 odpowiedz
pani dorotko zupelnie nie wyszedl mi budyn ;( tzn smak idealny ale konstystencja... Nad para mi zgestnial troszke i dalam go lodowki na noc z folia ale... rano byl tak samo "lejki" z kawalkami porzadnego budyniu na dnie .. Koniecznie chce sprobowac jeszcze raz Jak To Zrobic??
Dorota, Moje Wypieki
07.12.2013 18:51 odpowiedz
Powinnaś może dlużej mieszać nad parą?
Gość: emi
23.11.2013 19:55 odpowiedz
ja robiłam już 2 raz! :D ograniczyłam ilość cukru i teraz zrobiłam w formie babeczek :D rewelacja! Wszyscy zachwyceni, ślicznie się prezentują oraz obłędnie smakują :D jeśli komuś wyszła zbyt muląca to wystarczy odjąć część cukru z przepisu :)
halinak profil
01.11.2013 15:24 odpowiedz
Nie wiem czy czy ( i co) zrobiłam źle? Bezę ubijałam jak szalona, ale nie wyszła taka jak na Twoim Dorotko zdjęciu - jest sztywna, ale taka lsniąca i gładka.. a na Twoim widac, że jest taka napowietrzona - jak w tych ciepłych lodach....
Dziewczyny - czy Wam też taka wychodziła?
mucha123 profil
31.10.2013 21:20 odpowiedz
Zrobiłam, specjalnie do tej bezy kupiłam pistolet- i tak: ciasto kruche mi też wyszło twarde, beza rewelacyjna nie zbyt słodka ale masa cytrynowo-limonkowa jak dla nas zbyt kwaśna, następnym razem dołożę do niej 250 g mascarpone i myślę, że będzie pysznie. Dorotko twarde kruche pod tarte wyszło mi nie po raz pierwszy - czy wiesz co może byc tego przyczyną?
agawu profil
27.10.2013 17:32 odpowiedz
niestety taka słodycz jest dla mnie nie do przejścia :(
masa limonkowa dobra i beza też się udała nawet bez termometru ale całość jest tak obrzydliwie słodka, że zdjęłam bezę i zjedliśmy spód z budyniem
polecam dla wielbicieli ekstremalnych słodkości
A.aga profil
22.02.2015 14:09 odpowiedz
Faktycznie, popieram opinię. Tarta jest idealna dla wielbicieli słodkości. U mnie wszystko poszło ok, ale nadmiar słodyczy sprawił, że już chyba nie powtórzę tego przepisu.
27.10.2013 15:41 odpowiedz
i mała tarta ze śliwkami :)
27.10.2013 15:40 odpowiedz
wersja z brzoskwiniami tez pycha :)
27.10.2013 15:39 odpowiedz
ciasto wyszło super!
Andzia01 profil
26.10.2013 18:57 odpowiedz
Hm, pierwsze skojarzenie...tarta jest bardzo czasochłonna. Poza tym kruchy spód wyszedł mi twardy, budyń nie chciał zgęstnieć przez 12 minut a beza włoska niby wyszła ale muszę nad nią popracować. Całość jest dla mnie zapychająca i za słodka. Niestety, średnio nam smakuje:(
agiba profil
23.10.2013 12:56 odpowiedz
to byla tragedia ten budyn totalny niewypal! chyba mialam liche cytryny albo limonki :((, beza tez mi niestaty nie wyszla nie mialam termometra, mysle ze za krotko gotowalam ale nie poddam sie ;)
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2013 18:33 odpowiedz
Co się nie udało w budyniu?
Gość: sis
18.10.2013 23:43 odpowiedz
czy można nie karmelizować bezy? nie mam palnika ani piekarnika :) czy to wpłynie na jej jakość, smak i zdolności do przechowywania?
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2013 22:30 odpowiedz
Mozna pominac.
paulina93 profil
18.10.2013 21:21 odpowiedz
jestem w trakcie robienia tarty, budyń się studzi :) jednak nie jestem pewna czy on stępieje. Uda się?
kamila288 profil
18.10.2013 19:11 odpowiedz
Nie wiem co się dzieje, ale spody do tarty (np. ten i z budyniowej na kwaśnej śmiatanie, bo tylko te robiłam) są twarde. Nożem się da pokroić, ale łyżeczką jeść się już nie da... Nie wiem co robię źle...
allga profil
16.10.2013 12:13 odpowiedz
Nie posiadam ani palnika ani termometru kuchennego więc musiałam raz, że na wyczucie a dwa z użyciem piekarnika, ale się udało. Przepis jest cudowny. Krem budyniowy to prawdziwa eksplozja smaków. Słodki, lekko hmm kwaskowy ale niesamowicie orzeźwiający. I całkowicie inny niż wszystko co do tej pory jadłam. To była moja pierwsza przygoda z "cytrusową" tartą, ale nie ostatnia :)
Czy można tego typu budyń wykonać ale przy wykorzystaniu innych owoców, np. pomarańcza? grejpfruty?
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 16:25 odpowiedz
Tak! Można :).
Gość: Beata
15.10.2013 18:11 odpowiedz
W jakich warunkach można przechowywać i jak długo bezę włoską? Chciałabym nia "przykryć" tort lodowy , w związku z tym powinnien być w zamrażalniku, ale nie wiem co stanie się wtedy z bezą. Proszę o pomoc
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 09:56 odpowiedz
Najlepiej w lodówce, do 3-5 dni. Nie nadaje się do zamrażarki, wg mnie.
Natali bez piekarnika profil
14.10.2013 11:01 odpowiedz
P.S. Tartę zrobiłam nie mając formy do tarty, ze zwykłym termometrem do mięsa i w piekarniku bo palnika też nie mam :) To taki optymistyczny akcent dla tych którym też brakuje akcesoriów :) PRÓBUJCIE, DACIE RADĘ :)
Kremówkaa. profil
18.03.2014 20:10 odpowiedz
Wygląda idealnie, masz wielki talent :)
lisiaczek profil
06.07.2015 10:01 odpowiedz
Piękna!
Natali bez piekarnika profil
14.10.2013 10:57 odpowiedz
Bardzo efektowna tarta, budyń cytrynowo limonkowy pycha, coś dla prawdziwych wielbicieli bez i ptysiów z takim wypełnieniem :)
Choć ja za takiego wielbiciela ptysiów się uważam to jednak dla mnie trochę za duża ta bezowa czapa bo po jednym kawałku miałam już przesyt słodyczy :) następnym razem zrobię z połowy porcji albo wymienię na bitą śmietanę :)
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2013 11:10 odpowiedz
Boska! i świetne zdjęcia :).
Natali bez piekarnika profil
14.10.2013 11:26 odpowiedz
Dziękuję za komentarz i za Moje Wypieki :) Od tego bloga zaczęło się moje samodzielne pieczenie, tu znalazłam smaki z dzieciństwa na które nie miałam wcześniej przepisów, a od tego roku mogę z nich wszystkich w pełni korzystać za sprawą własnego piekarnika :) A zdjęcia po prostu lubię robić i cały czas mam nad czym pracować :)
ulula82 profil
14.10.2013 12:35 odpowiedz
CUDO!
Gość: A_999
14.10.2013 09:11 odpowiedz
Czy taką bezę włoską można przygotować bez termometru? Jakieś wskazówki kiedy zdjąć z palnika syrop cukrowy jeśli nie używam termometru?
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2013 09:55 odpowiedz
Proszę zerknąć na ten komentarz oraz mój wcześniejszy.
Gość: Ewa
13.10.2013 15:19 odpowiedz
W końcu przyda się termometr i palnik cukierniczy :) Od dawna szukałam przepisu na bezę włoską (nie wiedziałam, że tak się nazywa), bo uwielbiam ją na tortach.
pati5784 profil
12.10.2013 22:17 odpowiedz
No i zrobiłam :) jutro będzie degustacja..ale krem i beza ehhhhh :)....nie mogłam przestać wszystkiego oblizywać :D Mam nadzieję, że moi goście również będą zachwyceni :)
Aaa i dodam, że pierwszy raz posługiwałam się palnikiem i im dłużej działałam z bezą tym gorsze wzorki zaczynały wychodzić..pewnie dlatego, że zaczynała się pomału rozpływać.
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2013 22:44 odpowiedz
Idealna, gratulacje :).
Gość: Monia
12.10.2013 20:36 odpowiedz
Uwielbiam bezę włoską od lat, choć dopiero dziś dowiedziałam się, że jest włoska :)
Kiedyś ptysie były nadziewane taką bezą, ale dziś sanepid nie pozwala i nie można już dostać takiego supersłodkiego ptysia w żadnym sklepie :(
Gość: wiki
12.10.2013 18:47 odpowiedz
Trochę drogie i zajmuje dużo czasu.
halinak profil
12.10.2013 12:24 odpowiedz
Witam, chciałam zrobić to ciasto z bezą.. Luuubięęę bezę;) A ciasto wygląda przepięknie.
Pisałaś Dorotko że termometrów cukierniczych mnóstwo. Ja szukałam w internecie i znalazłam JEDEN (w dodatku nie bardzo mi się podoba)...Może źle szukałam;)
Możesz podać jakąś stronę z takimi akcesoriami? Ja wiem, że to lokowanie produktów, czy jakkolwiek się to nazywa;) Ale chciałam też nabyć te kulki ceramiczne do obciążania ciast... Najlepiej w jakim jednym sklepie... Mogę prosić o wskazówkę?
12.10.2013 21:37 odpowiedz
Poszukaj w sklepie http://www.aledobre.pl/ tam widziałam i termometry i kulki ceramiczne :)
Gość: halinak
13.10.2013 14:53 odpowiedz
dzięki serdeczne, juz patrze:) miłego dnia:)
Gość: natka
12.10.2013 08:59 odpowiedz
Fajny przepis ale chyba zaczerpnięty od Iny Garten dodana tylko beza
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2013 09:29 odpowiedz
Nie, nie inspirowałam się żadnym przepisem spoza blogu.
Menusia profil
11.10.2013 14:00 odpowiedz
Jak masz termometr do mierzenia temperatury na podczerwień to też można zmierzyć temperaturę gotowanego syropu :)
Gość: Bulinka
11.10.2013 12:16 odpowiedz
Pani Dorotko, pytania dwa:
1. Czy można zamienić spód tartowy na biszkopt? Tylko to już nie będzie tarta...
2. Czy ta beza włoska to nie jest przypadkiem taka jak na masę na rozowy tort falbankowy? :)

Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2013 09:29 odpowiedz
Można.
Tam jest beza szwajcarska, inne wykonanie ;-).
ewuka profil
11.10.2013 05:56 odpowiedz
Witam.Często korzystam z przepisow i udają się. Tarta wspaniala. Zaraz sie biore do pieczenia. Szukam przepisu na ciasteczka anyżowe ale takie prawdziwe Znalazłam rożne przepisy ,napewno są smaczne ale to nie to. Myślałam,że może tu znajde. A może...
Gość: Mateusz
11.10.2013 02:07 odpowiedz
Moje ulubione :DDD można się naprawdę rozpłynąć :P
10.10.2013 20:55 odpowiedz
Dorotko bezy są śliczne! I teraz moje pytanie do Ciebie, upiekłam ciasto dzisiaj i tak mi Twoje bezy sie spodobały, że chciałabym je zrobić i wyłożyć na ciasto, najlepiej jako jeden blat :)) ale przejdę do sedna, jak piec wtedy blat bezowy by przy przekladaniu na ciasto nie rozleciał sie ?
Dorota, Moje Wypieki
11.10.2013 10:06 odpowiedz
Najlepiej piec na macie teflonowej lub papierze do pieczenia. Blat bezowy i tak wyjdzie bardzo delikatny i trzeba bardzo uważać przy przenoszeniu.
Gość: Paoloo
10.10.2013 14:16 odpowiedz
Czyli jak rozumiem, przy robieniu syropu, najpierw temperatura rośnie. do 118 stopni, wyłączamy gaz i czekamy aż spadnie do 100 i dopiero wtedy wlewamy do białek ??
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 18:03 odpowiedz
Nie, nie czekamy aż temperatura spadnie. Od razu wlewamy, o temp. prawie 120 stopni. 
Gość: Paoloo
10.10.2013 18:47 odpowiedz
To byc moze masz tu jakas literowke -cyfrówke, bo jest to dość mylące:
"W międzyczasie, gdy syrop dochodzi do temperatury 100ºC (210ºF) zacząć ubijać białka"
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 19:32 odpowiedz
Nie, wszystko jest dobrze. Białka zaczynamy ubijać jak temp. syropu dojdzie do 110 stopni C. Ubijamy je, a temp. syropu w tym czasie rośnie dalej. Chodzi o to, by zgrać syrop w temp. 118 stopni z gotowymi ubitymi białkami.
Gość: Paoloo
11.10.2013 15:47 odpowiedz
No i teraz wszystko jasne. W tresci przepisu moim zdaniem jest trochę myląco. Dzięki serdeczne za dokładne wyjaśnienie ! :)
Gość: asiaAa
07.12.2013 14:27
tez bylam przekonana ze trzeba czekac az zejdzie do 100 z tego jak jest napisane.. tak zrobilam i cukier zaczal sie krystalizowac znowu i spowrotem musialam wlaczyc gaz ...
Ewa B. profil
10.10.2013 13:27 odpowiedz
Dorota, czy uda się zrobić bezę z mrożonych białek?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 18:03 odpowiedz
Tak, oczywiście najpierw trzeba je rozmrozić i doprowadzić do temp. pokojowej.
Gość: malinka
10.10.2013 11:03 odpowiedz
Pokochałam lemon meringue pie, musze zatem spróbować i tej, chociaz trochę się tej włoskiej bezy obawiam, czy w smaku nie będzie przypominać za bardzo ciepłuch lodów. Będzie?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 11:03 odpowiedz
Przypomina, choć ma bardziej sztywną konsystencję.
Gość: malinka
10.10.2013 11:57 odpowiedz
dziękuję :-) Najprostszy sposób to przetesowanie na sobie;-) A czy mogłaby Pani podać ile mililtrów soku powinno być? łacznie z cytryny i limonek. Czy już nie być tak dokładną? :-)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 18:04 odpowiedz
Niestety, nie mierzyłam.. Kup średniej wielkości owoce :).
Gość: malinka
11.10.2013 21:50 odpowiedz
Właśnie robię budyń. Zauważyłam, ze metoda trochę inna niż w przypadku lemon meringue pie. No i nie ma mąki ziemnaczanej. Czy budyń do tej tarty powinien byc rzadszy niz do lemon meringue? Bo mi tak własnie wychodzi :-/ I nie wiem, czy tak ma być, czy dodac jeszcze jedno jajko? A może makę ziemniaczana jakoś w to wkręcić? Na Twoich zdjęciach krem ma dosyć solidną i zwarta konsystencję.
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2013 09:53
Nie, nie powinien być rzadszy. Dobrej konsystencji nabiera dopiero po pobycie w lodówce przez noc.
marcinika profil
10.10.2013 10:53 odpowiedz
Zamówiłam termometr cukierniczy - zmierzę się z tą tartą:-):-) Wygląda zjawiskowo i wierzę, że równie zjawiskowo smakuje:-)
10.10.2013 08:38 odpowiedz
Fajny przepis, ilustracje zachęcające, przeczytałem od deski do deski i dalej nie wiem, co ta tarta ma wspólnego z 7up? To jakaś kryptoreklama?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 09:05 odpowiedz
Nie :). Smak limonkowo - cytrynowy budyniu to smak 7 Up :). Stąd nazwa tarty. 
AnkaG profil
10.10.2013 08:30 odpowiedz
Witam, mam pytanie: czy jajka na bezę można wcześniej sparzyć wrzątkiem czy to wpłynie później na jakość ubijania się białek? A może gorący syrop do nich wlany wystarczająco "zabije" potencjalną salmonellę?
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 09:07 odpowiedz
Można sparzyć jajka, ale syrop o temp. 120 stopni z pewnością zabije salmonellę.
ggreyy profil
10.10.2013 22:06 odpowiedz
Sparzyć trzeba ew. tylko jajka swojskie (takie bez numerków). Te sklepowe są sterylizowane w sterylizatorach UV zanim trafią do sklepów :)
09.10.2013 23:00 odpowiedz
o bo że ... i nastał moment kiedy naprawdę już muszę zamówić palnik i termometr ... JEST PIĘKNA!!! a te cytrusy ... NIE USNĘ DZISIAJ! :D
Gość: Roman
09.10.2013 21:39 odpowiedz
Kocham wszystko z bezą :D
09.10.2013 20:38 odpowiedz
Wygląda obłędnie ! :)
Gość: monikkkkkk
09.10.2013 19:24 odpowiedz
o bozszzzzz jak to pieknie wyglada, a krem mmm juz czuje slinotok, zobaczywszy tylko slowo 'limonki' :D
david.5 profil
09.10.2013 18:07 odpowiedz
Pysznie wygląda :-)
Gość: Cebula
09.10.2013 16:44 odpowiedz
"W niedużej szklanym lub metalej miseczce" :)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2013 17:59 odpowiedz
Poprawiłam, ja jestem dzisiaj nieprzytomna ;-).
Kama97 profil
09.10.2013 16:28 odpowiedz
Pani Doroto, czy beza uda się bez termometru cukierniczego ?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2013 18:00 odpowiedz
Tak, już we wcześniejszych komentarzach odpowiedziałam, jak to zrobić, jedna z czytelniczek podała również świetny sposób sprawdzania, kiedy syrop jest gotowy.
Gość: Ilona
09.10.2013 15:51 odpowiedz
Piekna Tarta
09.10.2013 15:43 odpowiedz
Wygląda jak z filmu "Toast“:-)
Sabulek profil
09.10.2013 15:35 odpowiedz
Faktycznie aż się prosi żeby dodać do ulubionych :-) wygląda obłędnie :-)
Gość: gosia
09.10.2013 15:34 odpowiedz
Twoje wypieki wyglądają idealnie. Jak myślę, że już piękniej być nie może, okazuje się, że jednak może! ;)
Gość: nessy
09.10.2013 15:32 odpowiedz
Dorotko wygląda rewelacyjnie! O smaku nawet nie chcę mysleć... :)
ineska profil
09.10.2013 15:22 odpowiedz
u Marthy S na fb coś podobnego było ostatnio:) pomyślałam: mogłaby Dorota coś takiego zaproponować;)
no i mam:))
pzdr, wygląda imponująco!
agiba profil
09.10.2013 15:19 odpowiedz
slinka cieknie!!! co do palnika czy taki zwykly z allego sie nada?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2013 18:30 odpowiedz
Tak, każdy palnik do creme brulee będzie ok. 
Przepraszam za wykasowanie linka.
Gość: Ewelina
09.10.2013 15:16 odpowiedz
Wygląda wspaniale, ale to chyba zbyt trudne jak dla mnie. Czy znajdę na blogu inny przepis na tartę cytrynową?
Gość: dorszyna
09.10.2013 15:48 odpowiedz
Gość: Ewelina
09.10.2013 22:32 odpowiedz
Dziękuję :)
kruszysia profil
09.10.2013 15:05 odpowiedz
"Obok w małym kubeczku przygotować 50 g cukru."

Albo w małym kubeczku 40 g cukru, albo ogółem potrzebne jest 310 g cukru.

A tarta cudna!
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2013 15:15 odpowiedz
Poprawiłam :).
Gość: Grzesiaa
09.10.2013 15:04 odpowiedz
A bez termometra cukierniczego nie uda sie tego wykonac? Mam straszna ochote na to ciasto, a nie posiadam termometru.. :(
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2013 15:21 odpowiedz
Proszę zerknij na pierwszy komentarz i moją odpowiedź.
Gość: POWOJENNA
09.10.2013 16:24 odpowiedz
starym sposobem " naszych" babć jest tak zwana próba pióra, bierze się drucik z małym kółeczkiem na dole i wszystko najpierw robi się dokładnie tak jak podaje Pani Dorota, tylko żeby sprawdzić czy już jest odpowiednia temperatura zanurza się drucik w syropie i dmucha w kółeczko, jeśli lecą bańki jest już ok
ja przez lata nabrałam wprawy i tylko sprawdzam jak spada kropla z łyżki na talerzyk, na te bazie robiłam kremy do tortów, maślane, a jakże, z czekoladą czy kakao i odrobiną spirytusu. Nic się nie marnowało, żółtka do jednego kremu, białka do drugiego ;
Gość: MP
09.10.2013 15:04 odpowiedz
Ten przepis wyglada fantastycznie, zabieram sie do dziela! Ooo...chyba moj komentarz (i zachwyt) sa pierwsze ;) ...pozdrawiam...
Gość: Olga
09.10.2013 14:52 odpowiedz
Czy lekkie przypieczenie się bezy z wierzchu zmienia jej smak? ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2013 15:15 odpowiedz
Tak, smakuje karmelowo :).
Gość: D.
09.10.2013 14:44 odpowiedz
niestety od dzieciństwa nienawidzę bezy typu "murzynek"; czy można tę tartę zrobić z normalną bezą (np. z przepisu na lemon meringue pie)? czy trzeba wówczas jakoś zmieniać czasy pieczenia czy tak jak w lemon meringue?
mayela profil
09.10.2013 15:13 odpowiedz
o! nie jestem jedyna - od czasów świadomego dzieciństwa (przypadającego na lata stanu wojennego, więc nie obfitujące w słodycze) nie przepadam za tzw. ciepłymi lodami i nie mogę wyjść ze (najoględniej mówiąc) zdumienia, kiedy moje córki pałaszują ten przysmak.
Podpinam się więc pod pytanie o możliwość zamiany,
dziękując stale i nieodmiennie za świetny blog (którego przejrzystość, logiczny układ i łatwość wyszukiwania niesłychanie umilają życie użytkowników!)
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2013 15:16 odpowiedz
Wtedy najlepiej skorzystać z przepisu na lemon meringue tart.
Gość: Ainxxx
09.10.2013 14:44 odpowiedz
Wygląda absolutnie cudownie :) Chyba będę musiała polubić bezy :)
Gość: Nadia
09.10.2013 14:38 odpowiedz
Umarlam i jestem w niebie :))
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach