Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 839

poniedziałek, 01 czerwca 2009

Tarta z budyniem i rabarbarem

Sama nie wiem, czemu sięgnęłam w sklepie po rabarbar. Chyba będzie żal, jak się skończy ... a szkoda byłoby tej tarty nie spróbować. Jest szybka do przygotowania i prosta do wykonania. Bardzo, bardzo smaczna i lekka. Dzięki rabarbarowi ma lekko kwaśny smak, który się świetnie komponuje z budyniem. Przepis, lekko zmodyfikowany - ze strony BBC.

Składniki na kruche ciasto:

  • 175 g mąki
  • 55 g masła, zimnego, pokrojonego w kostkę
  • 25 g smalcu, zimnego, pokrojonego w kostkę
  • kilka łyżek soku pomarańczowego do połączenia składników
  • otarta skórka z pomarańczy (koniecznie, inaczej ciasto będzie mdłe)

Wszystkie składniki zagnieść ręcznie lub mikserem, pozostawić w lodówce na chwilę, by odpoczęło. Formę na tartę (o wymiarach 12 x 26 cm) wysmarować masłem, wysypać bułką tartą. Wyłożyć do niej równomiernie ciasto (ja wylepiłam), ponakłuwać widelcem. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia, na niego wysypać kulki ceramiczne lub suchą fasolę - do obciążenia ciasta, by się nie wypukliło podczas pieczenia. Piec w temperaturze 200ºC przez około 10 - 15 minut. Ciasto powinno być już niemal wypieczone (można przykryć od góry folią aluminiową, gdyby zbyt szybko łapało kolor).

Nadzienie rabarbarowe:

  • 300 g rabarbaru, obranego, pokrojonego
  • kilka łyżek cukru - do smaku

Rabarbar obtoczyć w cukrze, pogotować z 2 minuty, by zmiękł, odłożyć na chwilę (prawie cały sok z gotowania wsiąknie w rabarbar).

Warstwa budyniowa:

  • 1 jajko
  • 20 g cukru
  • 20 g mąki
  • 8 łyżek śmietany kremówki

Jajko zmiksować na najwyższych obrotach z cukrem, by zgęstniało i wyjaśniało (ubijałam trzepaczką do białek). Dodać mąki i kremówki, cały czas ubijając.

Wykonanie:

Na mocno podpieczone ciasto wyłożyć rabarbar, na niego wylać budyń. Piec około 8 - 10 minut, aż budyń się zetnie. Przed  pokrojeniem ostudzić.

Smacznego :)

Tarta z budyniem i rabarbarem

  Oceń: 
Ocena: 5.7  (liczba głosów: 3)
Zobacz także:
Rolada śmietankowo - truskawkowa
Rolada śmietankowo - truskawkowa
Ptasia Pianka z malinami i galaretką
Ptasia Pianka z malinami i galaretką
Ciasto grysikowe z truskawkami i galaretką
Ciasto grysikowe z truskawkami i galaretką
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (54)
Gość: Joasia
10.11.2013 20:11 odpowiedz
A co z mrożonymi owocami? W ten sam sposób się je przygotowuje?
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2013 23:58 odpowiedz
Tak, ale trzeba dłuzej piec.
24.07.2013 00:55 odpowiedz
Pyszna! Ten budyń na wierzchu jak delikatna pianka! W tym sezonie rabarbarowym piekłam dwa razy dzień po dniu bo wszystkim smakowała i zniknęła na raz:) Absolutnie wchodzi do ulubionych!
agata1987  (zobacz profil)
20.05.2013 09:49 odpowiedz
Upiekłam i wyszło bardzo dobre, smalcu nie czuć wcale a ciasto jest kruchutkie i delikatnie tylko faktycznie brak mi w nim cukru tak ok. 1-2 łyżek cukru pudru. piekłam spód ok 15-20 minut aż się lekko zezłocił i z tego co mi się wydaje wcale nie trzeba tej fasoli czy tam kulek, chyba że pieczecie w innej formie niż tartowej w trosce żeby boki nie zapadły się do środka, bo mi ten papier spod fasoli trochę ciasta ukradł i w połowie podpiekania wyjęłam całe ustrojstwo :). Ja nie miałam pomarańczy więc dałam skórkę i sok z cytryny i chyba troszkę za mało cukru do rabarbaru więc mam pyszną kwasotkę, ale mi to nie przeszkadza, a z resztą najwyżej popudruję z wierzchu, a budyń bardzo dobry. Na pewno wrócę do tego przepisu i wypróbuję z truskawkami i śliwkami :) Pozdrawiam rządnych wiedzy merytorycznej i też jestem za tym żeby pisać bardziej o rzeczach ważnych bo przecież wszystkim na tym blogu wiadomo że Pani Dorota jest boska i wszystkie jej przepisy są fantastyczne i warte wypróbowania a zdjęcia idealne :D
Gość: a_g_n_i
07.06.2012 11:37 odpowiedz
Pyszne! Następnym razem dodam tylko łyżkę cukry pudru do ciasta, żeby było ciut bardziej słodkie, a następny raz na pewno nastąpi :)
Gość: czapkaaa
09.05.2011 12:28 odpowiedz
A w tej tarcie spód mi zdecydowanie nie podszedł. Może to przez tą ilość smalcu. Na pewno wypróbuję ponownie, ale na innym spodzie.
Gość: malpa
02.04.2011 15:56 odpowiedz
Ciasto smakowo wyszło super! Jedynie spód mi wyszedł zakalcowaty, pewnie za krótko go piekłam za pierwszym razem, bo po wyjęciu spod fasolek wyglądał niemal na surowy. Nic to, brak doświadczenia mnie nie zraża ;) Angielskie gotowe (pseudo)wypieki wystarczająco mnie zmotywowały, aby zakasać rękawy i samodzielnie sobie życie osłodzić ;) Będę zatem często tu zaglądać i podglądać.

A tak przy okazji: fajny blog i piękne zdjęcia!
Gość: marciasek
19.03.2011 12:17 odpowiedz
dla odmiany zamiast skórki pomarańczowej można dodać wodę z kwiatów pomarańczy - tarta z rabarbarem i woda pomarańczową jest obłędna :)
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2010 11:55 odpowiedz
Nie gotować :)
Gość: Marlena
02.09.2010 10:47 odpowiedz
Przepraszam ze jeszcze zapytam ale czy te brzoskwinie tez mam gotowac z cukrem?ja bym nie gotowala ale chce abys ty odpowiedziala,Ty sie znasz.
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2010 10:28 odpowiedz
Surowe najlepiej, brzoskwinie moga być z syropu.
Gość: Marlena
02.09.2010 10:24 odpowiedz
A to musza byc surowe ?czy z syropu badz z kompotu?
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2010 09:14 odpowiedz
Brzoskwinie, gruszki, morele, wiśnie - na przykład.
Gość: Marlena
02.09.2010 09:02 odpowiedz
Jakiego innego owoca mogę tu użyć?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2010 17:39 odpowiedz
Smalcu nie wyczujesz, a nadaje kruchości. Możesz jednak zastąpić masłem. pozdrawiam
Gość: stormiliane
23.08.2010 15:22 odpowiedz
mam pytanie - czy można jakoś zastąpić smalec? np dać więcej masła czy margaryny np w sumie 80g? unikam smalcu w słodyczach ;)
Gość: myshena
17.05.2010 10:33 odpowiedz
Slowo "tarte" w j. francuskim pojawilo sie w XIII w. Nie ma pewnosci co do jego pochodzenia. Najprawdopodobniejszy jest wplyw "tartarum" (lacina sredniowieczna), oznaczajacego osad winny na sciankach naczynia. Obecnie slowem "tarte" okresla sie cienki placek z kruchego ciasta ze slodkim nadzieniem: owoce lub kremy. Z warzywami i/lub miesem, na wytrawnie, jest to quiche, chociaz teraz i Francuzi uzywaja obu nazw wymiennie. Mam nadzieje, ze choc troche zaspokoilam ciekawosc jednej z blogowiczek.
Pozdrawiam serdecznie i gratuluje Ci, Dorotko, fantastycznego bloga!
Dorota, Moje Wypieki
01.05.2010 07:57 odpowiedz
W tym przepisie makę pszenną; rzeczywiscie, muszę poprawić, bo mozna się tylko domyslać. pozdrawiam :)
Gość: Joasia
01.05.2010 06:05 odpowiedz
Czy do budyniu dodaje się mąkę pszenną czy ziemniaczaną?
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2009 08:55 odpowiedz
Maju, dawno nie piekłam nic ze sliwkami, więc to raczej nie u mnie widziałaś ;)
Gość: Maja
28.07.2009 06:50 odpowiedz
No właśnie tamto wydawało mi się, że ma jeszcze cieńszy spód - taki kruchy. To niestety nie to, ale dzięki. MAJA
Gość: mimi
28.07.2009 06:47 odpowiedz
Maju- ostatni przepis w zakładce "ciasta z owocami"-chyba o tym piszesz;)

pozdrawiam serdecznie z Piernikowa
Gość: Maja
28.07.2009 06:27 odpowiedz
Dorotko wydaje mi się, że przed wyjazdem na wczasy widziałam na Twoim blogo przeois na kruchy placek ze śliwkami - w każdym razie śliwki były przekrojone na pól i ułożone. Teraz nigdzie nie mogę go znaleźć. Miałaś jakieś takie podobne ciasto ze śliwkami? MAJA
Dorota, Moje Wypieki
08.07.2009 18:36 odpowiedz
Dzięki, poprawię :)
Gość: pyza_na_polskich_drozkach
08.07.2009 15:48 odpowiedz
A, i tak przy okazji, Dorotko: ten przepis nie wyświetla się w menu "Ciasta z owocami", trzeba go szukać "na piechotę", przeglądając wszystkie przepisy.
Pozdrawiam
Ania
Gość: pyza_na_polskich_drozkach
30.06.2009 17:51 odpowiedz
Zrobiłam. Tyle, że jednocześnie w tajemnicy robiłam Twoje "Czekoladowe ciasteczka truflowe" w takiej samej misce, żeby się siostrzyczka-jubilatka nie zorientowała. Efekt... nowy przepis :). Mój spód od tej tarty był czekoladowy (odmierzałam składniki jednocześnie i z rozpędu wsypałam kakao do tarty - później do ciastek też, bo się zorientowałam, więc wyszły :)), a rabarbar najpierw nie chciał zmięknąć, a później nagle rozgotował się na dżemik. Ale wszystko razem było bardzo dobre. Trudno powiedzieć, czy wolałabym jasny spód. Z ciemnym smak jest bardzo intensywny, więc może z jasnym byłoby lepiej - ale tak i z dżemikiem pod budyniem (podsypałam bułką tartą) też było pyszne! Jeśli chcecie, wypróbujcie tę wersję. Pozdrawiam :)
Gość: olciaky
12.06.2009 14:59 odpowiedz
Jestem więcej jak pewna,że przepyszna:)
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:48 odpowiedz
Nie dodaję wody, on sam puści dużo soku. pozdrawiam :)
Gość: pyza_na_polskich_drozkach
09.06.2009 21:42 odpowiedz
A czy do gotowania rabarbaru dodajesz wody, czy on się dusi we własnym cukrowym sosie? Jeśli tak, to ile?

Jesteś niesamowita! Właśnie chciałam w tym roku koniecznie zrobić coś z rabarbarem, ale na takie zwykłe ucierane jakoś nie bardzo mam ostatnio ochotę... A jednocześnie na ciasta z budyniem, to znów mam ochotę zawsze i wszędzie :).
07.06.2009 13:39 odpowiedz
"skórka z pomarańcza" jest przeurocza:) tarta już kończy się grzać w piekarniku. Robiłam z podwójnej porcji i zostało mi trochę ciasta, więc jeszcze dodatkowo mam 9 serduszek z kruchego pomarańczowego ciasta:)
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2009 08:06 odpowiedz
Nie wiem, czemu tarta ;). Generalnie to jest płaskie ciasto, pieczone w specjalnej foremce, przede wszystkim z kruchym spodem.
Gość: d9k
04.06.2009 22:34 odpowiedz
Mam pytanie :) Jako że Pani Autorka zna się na wielu rzeczach kuchennych (a ja dopiero zaczynam:)) , chciałabym zapytać, skąd w ogóle wzięła się ta nazwa "tarta" i co ona oznacza? I czym to ciasto w ogóle rożni się od innych, że ma osobną nazwę, czy tylko tym, że składa się z mąki i tłuszczu? Kojarzy mi się to z posypką :) Tylko do posypki jeszcze cukier szedł...
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2009 14:12 odpowiedz
Nie mam możliwości podziału komentarze na dwie grupy ;D Iwonko, dziękuję, mam już na blogu rabarbarowe crumble. pozdrawiam :)
Gość: Katia
04.06.2009 14:08 odpowiedz
popieram kingę. Też podziwiam Panią Dorotę za ciasta, zapał i energię, ale fajnie było by gdyby komentarze "merytoryczne" (dotyczące stricte porad i informacji związanych z pieczeniem) były umieszczane w jednej grupie, a komentarze "luźne" (gratulacje, pozdrowienia i podziękowania) w innej.
Gość: Iwona
04.06.2009 11:45 odpowiedz
Ja z rabarbaru robie rabarbarowa kruszonek (rhubarb crumble), oczywiscie jak nie mam czasu za bardzo, bo zajmuje z 20 minut z upieczeniem, chcesz przepis? mozna tez zrobic lody, bardzo smaczne, albo sos do kaczki.
Gość: ewka
03.06.2009 20:04 odpowiedz
popieram Kingę w 100%
Gość: mimi
03.06.2009 19:45 odpowiedz
a może zamiast postulować nie dodawanie komplemantujących opinii i rozporządzać się nie swoim blogiem to po prostu-upieczesz i sama się przekonasz?
wybacz ale denerwuje mnie szarogęsienie się na nie swoich blogach
a o ile mi wiadomo cenzura się skończyła i każdemu wolno wypisywać co mu się podoba
komplementy chyba tym bardziej

pozdrawiam serdecznie autorkę bloga-jestes cudowna
Gość: kinga
03.06.2009 19:34 odpowiedz
Cześć!
Czy ktoś już może próbował tę tartę? Wiecie, zachwycanie się zdjęciami czy przepisem "na sucho" na pewno sprawia ogromną przyjemność autorce (też byłoby mi miło), ale jednak nie pomaga osobom, które szukają komentarzy opisujących walory smakowe, konsystencję, czy inne cechy wypieków. A przedzieranie się przez dziesiątki komentarzy nie dotyczących wypieku jest po prostu uciążliwe. Jeśli mogę zaproponować, to może dałoby się stworzyć oddzielny wątek do tego typu uwag. Na pewno umieściłabym tam również swój zachwyt zdjęciami i całą stroną ogólnie, bo naprawdę jest fantastyczna :-)
Przepraszam, że piszę tak bezpardonowo, ale naprawdę, przy niektórych przepisach komentarze merytoryczne zaczynają się dopiero w połowie strony.
Pozdrawiam serdecznie
Gość: słowik
03.06.2009 07:32 odpowiedz
jak ja lubię takie niespodzianki.
nie spodziewałam sie, że będzie tak smaczna.
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2009 21:58 odpowiedz
Ja kupiłam za Amazon (UK), ale i tu cieżko ją dostać w tradycyjnych sklepach, nie spotkałam się.
Gość: apsik1
02.06.2009 18:58 odpowiedz
Śliczna tarta, forma której szukam i znaleźć nie mogę
Dorota, Moje Wypieki
02.06.2009 15:07 odpowiedz
Można zrobić w formie okrągłej - tortownicy, sa także formy na tartę okrągłe, wiec będzie pasowało. No i oczywiście - owoce, to wielkie pole do popisu - pasuja każde, choć truskawek i jagód, bym wczesniej nie gotowała (rabarbar, wiadomo, trzeba). pozdrawiam :)
Gość: olusia
02.06.2009 15:01 odpowiedz
Pani Dorotko, a truskawki zamaiast rabarbaru?:)
02.06.2009 13:34 odpowiedz
Hm... właśnie mi przyszło do głowy- a gdyby tak jagody i budyń?;)
Gość: kiniapop
02.06.2009 13:26 odpowiedz
Ależ to ciasto wygląda ładnie, jesteś absolutną mistrzynią fotografii jedzenia.. nawet jak zamieszczasz przepis na coś czego nie lubię to jak patrzę na zdjęcie i tak mam ochotę zjeść. Zawsze sobie wyobrażam jak musi być pachnąco i rodzinnie o tych wszystkich wypieków w Twoim domu.. ech zazdroszczę i podziwiam :) Pozdrowionka :)
Gość: monikaaa
02.06.2009 12:25 odpowiedz
a czy moze byc jakas inna forma? jaka by pasowala? mala tortowa, czy keksowka?
bo nie mam takiej niestety..
02.06.2009 07:49 odpowiedz
Wspaniała! Jeśli tylko dostanę jeszcze rabarbar, to wypróbuję:)
Gość: majanaboxing
02.06.2009 06:26 odpowiedz
Piękna!!! :)
I rabarbarowa , a ja kocham rabarbar!:))
Gość: jarenka
02.06.2009 03:58 odpowiedz
Ale fajna!!!!!! Taka zbita, mniammm ...
Gość: tylena
01.06.2009 20:08 odpowiedz
wygląda przepysznie i pewnie taka jest, a u mnie rabarbar jeszcze jest więc może zaszaleję :)
Gość: olciaky
01.06.2009 19:53 odpowiedz
Rabarbar dostałam i już niedługo wykorzystam,a resztę zamrożę.Tak się właśnie zastanawiałam,co by tu upiec,jako pierwszy wypiek z rabarabarem wogóle w mojej historii :)
Gość: gosiab_3
01.06.2009 18:48 odpowiedz
a u Ciebie ,jak zwykle orgia smakow :))) cos pysznego dla podniebienia i pociecha dla oka :)))
Dorota, Moje Wypieki
01.06.2009 18:46 odpowiedz
A już nie ma ?? :)
Gość: jstnk
01.06.2009 18:44 odpowiedz
Bardzo ciekawy przepis:)
Dawno żadnej tarty nie piekłam! tylko czy znajdę gdzieś jeszcze rabarbar?




do góry