Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 11 października 2010

Tarta mocno czekoladowa. Z gorzkiej czekolady zawierającej przynajmniej 60% kakao (a im więcej tym lepiej...). Tak mocno kakaowa, że prawie wytrawna! Zdecydowanie dla smakoszy i na pewno nie dla dzieci*. Nie trzeba jej piec. Kruchy spód to ciasteczka digestive pokruszone na pył i wymieszane z czekoladą. Wypełnienie tarty stanowi mus czekoladowy, trochę lżejszy niż proponowany przeze mnie wcześniej, czyli bez kremówki i bez masła. Tarta nie jest trudna w przygotowaniu. Kluczem do sukcesu jest idealne roztopienie czekolady, o czym napisałam kilka słów pod przepisem. By tarta się udała :-). 

Chciałabym, żebyście przy okazji tego mocno czekoladowego deseru przeczytali o dwóch pasjonatach, dla których dobra czekolada - to znaczy wiele.

Manufaktura Czekolady to firma założona przez dwóch pasjonatów, którzy tworzą czekoladę... ręcznie. Krzysiek i Tomek postanowili zamienić siedzenie za biurkiem na pracę dzięki, której mogą realizować swoje marzenia. Wydobywają z ziarna kakao niespotykany i unikalny aromat. Do tej pory tworzyli głównie wyjątkowe tabliczki czekolady, w których smak różnych ziaren kakao jest łączony z nietypowymi dodatkami takimi jak kwiat soli morskiej lub kandyzowany imbir. Ostatnio pomyśleli również o amatorach wypieków i w ich ofercie można znaleźć np. prażone ziarno kakao i czekoladę do deserów. Czekoladę ich próbowałam, piekłam z niej, jest wyśmienita. Bez zbędnych dodatków, aromatów, ulepszaczy.

Krzysiek i Tomek z przyjemnością wyślą bezpłatne próbki swojej czekolady dla 5 pierwszych czytelników blogu 'Moje Wypieki', którzy zadeklarują taką chęć :-). Jedynym warunkiem jest podanie w komentarzu hasła 'Manufaktura Czekolady'. Hm... ja bym się długo nie zastanawiała ;-).

Składniki na spód:

  • 50 g czekolady gorzkiej, połamanej i roztopionej
  • 50 g masła, o temperaturze pokojowej
  • 2 łyżki kakao
  • 175 g ciastek digestive, pokruszonych
  • 2 łyżki cukru pudru

Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia (spód), boki wysmarować masłem.

Wszystkie składniki na spód włożyć do malaksera i zmiksować na jednolitą masę. Masą ciasteczkową wyłożyć dno formy i boki do wysokości około 3 cm. Wyrównać i schłodzić.

Składniki na mus czekoladowy:

  • 150 g czekolady gorzkiej, połamanej
  • 3 duże jajka + 1 żółtko
  • 4 łyżki likieru pomarańczowego Cointreau
  • 3 łyżki cukru pudru

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, aż będzie gładka i błyszcząca.

W międzyczasie białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, koniec ubijania dodając cukier, łyżka po łyżce i stopniowo (jak na bezy).

Do roztopionej czekolady dodać alkohol i po kolei wbijać żółtka, miksując, na zmianę z połową ubitych białek, dla rozluźnienia struktury. Dodać resztę białek i delikatnie wymieszać.

Tak przygotowany mus wyłożyć delikatnie na schłodzony spód z ciastek i włożyć do lodówki na minimum 4 godziny lub na całą noc.

Wyjąć z formy, delikatnie oddzielając nożem od boków, podawać.

* Nie dla dzieci, kobiet w ciąży i osób starszych - przepis zawiera surowe jajka.

** Jak roztopić czekoladę? najlepiej w kąpieli wodnej - do garnuszka nalewamy niedużo wody i gotujemy do wrzenia, na niego kładziemy miseczkę szklaną lub metalową, do której wkładamy połamaną na mniejsze kawałki czekoladę. Do czekolady nie może dostać się woda, pojemnik z czekoladą nie może również dotykać wody w garnuszku. Czekolada roztapia się od gorącej pary wodnej, mieszamy tylko od czasu do czasu. Czekoladę można również roztopić w mikrofali. Proponuję również obejrzeć krótki film (z You Tube).

Smacznego :-).

Przepis, zmodyfikowany, pochodzi z magazynu 'Delicious'.

Średnia ocena: 9.8  (liczba głosów: 10)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (163)
1 | 2    
Wahnsinn profil
05.01.2017 22:28 odpowiedz
Robiłam już dwa razy, za pierwszym razem spód mi wyszedł dość kruchy (dałam ciastka holenderskie firmy San, bo nie mogłam znaleźć Digestive), za drugim użyłam markiz czekoladowych i spód był idealny. :)
HaloLef profil
03.06.2016 13:22 odpowiedz
pyszne-ponieważ udało mi się kupić czekoladę 99% zrezygnowałąm już z dodawania jej do ciasta z obawy że popełnię przestępstwo czekoladowe. udekorowany krystalizowanymi fiołkami
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2016 16:19 odpowiedz
Ślicznie wygląda z fiołkami :-).
mirafk profil
02.12.2015 10:24 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym zrobić tartę czekoladową z karmelizowanymi pomarańczami.
Wydaje mi się, że ta tarta będzie odpowiednia. Upiekę tartę czekoladową dodam mus z powyższego przepisu, a na końcu wyłożę pomarańcze, może przygotowane jak w tarcie z gruszkami? Myśli Pani, że będzie to wszystko grało? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2015 10:32 odpowiedz
Tak, ale polecam pomarańcze kandyzowane, nie karmelizowane, tutaj przepis.
Dulce2404 profil
02.10.2015 12:27 odpowiedz
Tarta jest wyśmienita ale wprowadziłam drobne modyfikacje :) Robię ja na spodzie z tarty tarty budyniowej na kwaśnej śmietanie z dodatkiem kakao. A zamiast likieru pomarańczowego, tańszym kosztem używam wódki oraz aromatu pomarańczowego. Przepis jest jednym z moich ulubionych :)
Gość: Alicja
07.02.2015 17:07 odpowiedz
Jak bardzo muszę zwiększyć proporcje składników na mus, jeśli moja forma na tartę ma średnicę 27cm?
agnsud profil
07.02.2015 17:21 odpowiedz
skorzystaj z przelicznika foremek w lewej kolumnie: http://www.mojewypieki.com/przelicznik-foremek
Gość: ulek
07.02.2015 10:45 odpowiedz
Jak przygotować spód jeżeli nie posiadam malaksera?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2015 10:51 odpowiedz
Ciastka umieścić w mocnym woreczku, pokruszyć wałkiem. Wymieszać z roztopionymi składnikami.
Gość: ulek
07.02.2015 11:19 odpowiedz
Dziękuję ślicznie.
Gość: gov
04.02.2015 10:48 odpowiedz
To ciasto wygląda ślicznie! Zastanawiam się nad nim, ale chyba użyję prawdziwego, czekoladowego kruchego ciasta, jaki był na przykład w przepisie na Truskawkowy las :) Co Pani o tym myśli?
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2015 10:50 odpowiedz
Tak, można tak zrobić.
Ligatura profil
23.10.2014 16:34 odpowiedz
Jak zachowa się mus, gdy na sam koniec dodam do niego orzechów laskowych? Stężenie w lodówce w tarcie, czy może ulec 'zniszczeniu'? ;]
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2014 17:38 odpowiedz
Najlepiej ułożyć orzechy w tężejącym już musie, nie zaszkodzą konsystencji. Ale - mus jest bardzo delikatny a orzechy laskowe bardzo twarde - czy będzie to pasowało? 
Gość: Bodzia
18.09.2014 12:42 odpowiedz
Chciałam przyrządzić czekoladową tartę i podać ją z gałką sorbetu malinowego (od Grycana), ale widzę, że mus jest z likierem pomarańczowym. Nie wiem co mam zrobić - czy zamienić likier na malinowy, sorbet na pomarańczowy (albo mango?) czy jednak zostać przy malinowym sorbecie do lekko pomarańczowego musu? Czy takie połączenie zda egzamin? Uff, ale namotałam :D
Dorota, Moje Wypieki
18.09.2014 18:08 odpowiedz
Jeśli jest możliwość zakupienia sorbetu malinowego - dodałabym go do tarty :-). Sorbet mango lub pomarańczowy będzie świetnie pasował do oryginalnego przepisu.
Gość: Hania
21.11.2014 20:27 odpowiedz
a gdzie wpleść ten sorbet? na spód tarty czy do masy czekoladowej?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 21:22 odpowiedz
Nie, jako dodatek obok tarty. 
Gość: Zosia
06.09.2014 14:04 odpowiedz
Czy można użyć do musu białej czekolady ?
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2014 15:28 odpowiedz
Można spróbować :-).
Gość: kaja
25.07.2014 18:51 odpowiedz
A mi się zamarzyła taka z musem + gruszki. To gruszki ułożyć na wierzchu pod koniec pieczenia?
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2014 19:14 odpowiedz
Ale.. tarty się nie piecze :-). Można miękkie gruszki np. z syropu lub kompotu poukładać na dnie, zalać musem czekoladowym.
Gość: Beatka
24.07.2014 09:38 odpowiedz
Czy czekoladę, zarówno do musu jak i do spodu, można roztopić z odrobiną mleka lub masła? Proszę o odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
24.07.2014 09:45 odpowiedz
Nie można.
Gość: nott
25.08.2014 12:46 odpowiedz
ja roztapiałam z odrobiną mleka i wyszło ok :-)
Gość: Mała cukierniczka
04.05.2014 18:21 odpowiedz
A gdyby tak wykorzystać przepis Nigelli na pieczony mus czekoladowy i wykorzystać go tutaj do tarty? Nie ma wtedy ryzyka o surowe jajka, ale wie może Pani jak on smakuje? Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2014 18:28 odpowiedz
Chyba nie wiem o jaki pieczony mus Nigelli chodzi.. czy mam go może na blogu? 
pozdrawiam :)
ika_o profil
23.01.2014 17:37 odpowiedz
Wykorzystałam jedynie przepis na mus. Spód zrobiłam pieczony z wiórków kokosowych :)
Gość: kfdofd
27.12.2013 19:33 odpowiedz
można użyć likieru blue curacao?
Dorota, Moje Wypieki
27.12.2013 19:53 odpowiedz
Tak.
Gość: ABS
12.11.2013 16:44 odpowiedz
zrobiłam już ten mus z wodą i kakao-wyszedł fajnie,ale kakao bałam się wlać do czekolady i wlałam małym strumieniem do ubitej już śmietany,a potem wlewałam porcjami czekoladę i jeszcze ubijałam-jest dobrze!-dziękuję za Pani wypowiedź i pozdrawiam serdecznie.
Gość: ABS
10.11.2013 19:54 odpowiedz
Pani Doroto-mam pytanie.Pisze Pani,że do czekolady nie może dostać się woda i faktycznie zepsułam kiedyś czekoladę,bo zamieszałam w czasie topienia mokrą łyżką,a w jednym z Pani przepisów jest mus(tutaj też mus )czekoladowy,gdzie do topionej czekolady wlewa się 5 łyżek wody z 2 łyżkami kakao-jak wtedy zachowa się ta czekolada?-czy woda z kakao nie zaszkodzi tej czekoladzie?Śledzę i sprawdzam w praktyce Pani przepisy od 2 lat-bardzo mi odpowiadają i często tu zaglądam.Serdecznie pozdrawiam-proszę o odpowiedź z tą czekoladą i wodą.
Dorota, Moje Wypieki
11.11.2013 00:02 odpowiedz
No właśnie, to chyba wyjątek :). Na początku jak robiłam takie ciasta musowe, nie wychodziły mi. Nie wiem, co robiłam nie tak, ale masa się warzyła i twardniała (może omijałam kąpiel wodną?). Jest też przepis na doskonały mus z wody i czekolady właśnie.. ciężko to wytłumaczyć.. sama nie do konca rozumiem :).
Gość: Olaa
16.10.2013 19:27 odpowiedz
mam maly problem boje sie ze spód sie rozlec czy jest to mozliwe oto moja forma na tarte http://img40.imageshack.us/img40/3958/spod.png
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2013 22:11 odpowiedz
Czy to jest forma silikonowa?
Gość: Olaa
17.10.2013 17:04 odpowiedz
taak tak
Gość: Olaa
17.10.2013 18:12 odpowiedz
Czyli trzeba wykluczyc ta silikonowa ,tak ?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2013 18:27 odpowiedz
Nie robiłabym jej w silikonowej.
Gość: Olaa
17.10.2013 19:38
no dobrze diekuje za odpowiedz tak czy inaczej , przepis czytam chyba setny raz juz nawt znam na pamiec , tarta miala byc na urodziny ehhhh... dziekuje i podziwiam Pania !
Gość: monikaa00009
07.10.2013 18:24 odpowiedz
a czy mozna zamiast tego spodu z ciastek dac herbatniki ?
Dorota, Moje Wypieki
08.10.2013 23:15 odpowiedz
Tak.
bajabongo25 profil
03.09.2013 20:00 odpowiedz
jaka średnica formy?
Dorota, Moje Wypieki
03.09.2013 20:28 odpowiedz
"Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem"..
Inesza profil
14.06.2013 14:23 odpowiedz
Tarta przepyszna. U mnie: margaryna zamiast masla i sok cytrynowy do musu bo nie mialam nic innego (ani alkoholu, ani soku z pomaranczy). Polecam.
agataka profil
10.06.2013 18:59 odpowiedz
gdzie można kupić te ciastka digestive
agataka profil
10.06.2013 15:04 odpowiedz
czyli że to tylko do smaku
agataka profil
09.06.2013 14:35 odpowiedz
czy można to zrobić bez likieru pomarańczowego Cointreau a jak nie to czym można go zastąpić bo chciała bym upiec dzieciom bo wygląda pysznie
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2013 18:15 odpowiedz
Można pominąć.
Gość: Hania
06.05.2013 11:26 odpowiedz
Ufff...Przyznam się szczerze, że dawno tak się nie stresowałam robiąc ciasto. Tartę robiłam z okazji 18-tki przyjaciółki. Wczoraj przygotowałam spód, dzisiaj chcę go wyjąć, a on cały się rozpada... Podejrzewam, że dodałam do niego za mało masła i czekolady, a za dużo ciastek. Jakoś udało mi się to jednak uratować, dorzuciłam masła i ułożyłam spód jeszcze raz, z tym że bez boków, samo dno. Masę przygotowałam z dodatkiem żelatyny, bo bez boków pewnie zaraz by wypłynęła. Na koniec trochę płatków migdałowych i m&m'sów do ozdoby i wyszło całkiem atrakcyjne ciacho. Niemniej jednak dziękuję za przepis, już widzę, że smak będzie nieopisany. A morał z tego taki, żeby się nie poddawać, bo nawet z najbardziej żałosnej mazi, można zrobić coś naprawdę dobrego ;)
Gość: Marta
30.04.2013 19:30 odpowiedz
Pani Doroto, bardzo mi się podoba taka koncepcja spodu tarty, ale chciałabym ją wypełnić nadzieniem z serka philadelphia, a potem udekorować świeżymi owocami. Czy będę to potem mogła włożyć do piekarnika na jakieś 30 minut przy 180 stopniach bez szkody dla tego spodu? Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź :) Miłego weekendu majowego!
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2013 20:23 odpowiedz
Tak, spody z ciasteczek mozna piec, pozdrawiam :).
Gość: Marta
30.04.2013 21:36 odpowiedz
Dziekuję :) Właśnie nabyłam ciasteczka :)
Gość: Pati
13.04.2013 00:19 odpowiedz
a czy moge dodac orzechowke albo malibu?
Dorota, Moje Wypieki
13.04.2013 12:23 odpowiedz
Tak.
Gość: Alabamka
26.03.2013 20:48 odpowiedz
Miałam okazję jeść tą czekoladę z manufaktury, o której wyżej wspomniałaś. Pycha! Mało tego... porównałam sobię ją z tabliczką czekolady, z krakowskiej manufaktury czekolady o tym samym smaku i pobili ją bez porównania :)
Polecam wszystkim
Gość: Nici
26.03.2013 17:21 odpowiedz
Można zastąpić czymś te ciastka digestive?
Dorota, Moje Wypieki
27.03.2013 20:06 odpowiedz
Tak, innymi ciastkami pełnoziarnistymi, maslanymi itp.
kegle profil
14.02.2013 21:18 odpowiedz
Pyyyyyyyyycha! Właśnie pochłonełam kolejny kawałek. Co prawda lekko zmodyfikowałam przepis dodając Whisky Cream gdyż nie posiadałam likieru pomarańczowego, ale i tak niebo w gębie!I ten musik..... mmmmmmmm
Gość: Cady
08.01.2013 20:33 odpowiedz
Gdybym włożyła składniki na spód do miski i użyła miksera, to wszystko by się udało ? Nie posiadam chwilowo malaksera :)
Gość: Ballerina
08.01.2013 17:05 odpowiedz
A czy można dodać sok pomarańczowy zamiast cointreau ? I upiec w tortownicy 21 cm zamiast formy do tarty ?
Dorota, Moje Wypieki
08.01.2013 18:27 odpowiedz
Można dodać sok, choć lepiej (smakowo) byłoby jakiś likier lub wódkę. Można upiec w tortownicy.
Luelle profil
12.11.2012 14:02 odpowiedz
Genialna i przepyszna, robiłam ją już kilka razy i zawsze błyskawicznie znika :)
Gość: Lena
01.10.2012 18:49 odpowiedz
Witam :) czy jest coś czym mogłabym zastąpić likier pomarańczowy :) ?
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2012 18:51 odpowiedz
A jaki masz inny likier w domu? :)
Gość: Lena
30.10.2012 18:41 odpowiedz
czekoladowy :)
Gość: kawka
08.09.2012 13:56 odpowiedz
Tarta pyyyszna. Mega czekoladowa. Czuje się jakby jadło samą czekoladę - mniam. Dzięki temu na szczęście nie da się jej za dużo zjeść na raz - i dobrze ;)). Przepis na pewno wart wypróbowania przez smakoszy czekolady. Osobiście dałam likier wiśniowy - pycha!
Gość: agnieszka
15.08.2012 21:32 odpowiedz
fantastyczny deser ! nie znalazłam ciastek digestive więc dałam jakieś pełnoziarniste czy coś w tym stylu, o dziwo mus wyszedł taki jak powinien. Nie opadł :D Cała rodzina zadowolona, ja w sumie też, bo mus do megakalorycznych bomb nie należy. Polecam wypróbować. Dziękuję Pani Dorotko :)
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2012 21:36 odpowiedz
Tak, jesli tylko lubisz połączenie miety i czekolady :)
Gość: Gość
15.06.2012 19:47 odpowiedz
Czy zamiast likieru pomarańczowego mogę dodać miętowy ?
Dorota, Moje Wypieki
04.04.2012 16:32 odpowiedz
Ny, można. Lola, digestive bez czekolady, można pominąć alkohol. Jednak obawiałabym się bardziej salmonelli, w przypadku dzieci i kobiet w ciąży.
Gość: lola
03.04.2012 15:39 odpowiedz
a ciastka digestive to te z czekoladą czy zwykłe? i chyba się nic nie stanie jeżeli NIE dodam w ogóle alkoholu? bo to ciasto będą jadły i kobieta w ciąży i dzieci i bardziej niż salmonelli obawiam się tegoż właśnie alkoholu.
Gość: ny
03.04.2012 15:36 odpowiedz
tak czytam i czytam te komentarze i... czy Wy wszyscy posiadacie food procesory?? ;) ja niestety nie :( i moje pytanie: czy mogę użyć zwykłego miksera? pozdrawiam.
Gość: Kasiunia
21.03.2012 18:12 odpowiedz
Witam serdecznie!! Bardzo niedawno (dokładnie wczoraj) koleżanka poleciła mi Pani blog, bo szukałam przepisu na coś czekoladowego!! Przejrzałam wszystkie przepisy (nie tylko czekoladowe), i muszę przyznać, że na wszystko mam ochotę!! Dzisiaj zrobiłam tartę- jedyną modyfikacją był alkohol- miałam w domu tylko Bajtrę (alkohol z owoców opuncji figowej, który przywiozłam sobie z Malty). Wyszło przepyszne! Dziękuję i do następnego :-)
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2012 19:53 odpowiedz
Wg mnie tak. Spód był dość ścisły. Formę trzeba dokładnie wysmarować masłem.
Gość: Dąbrówka
23.02.2012 13:18 odpowiedz
Pani Doroto,

czy dam radę wyjąć spód, jeżeli użyję karbowanej formy do tart?
Gość: kalendarzyk
19.02.2012 21:21 odpowiedz
a czy ktoś próbował pod mus położyć cieńką warstę dżemu jagodowego? czy to jest dobre?
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2012 20:16 odpowiedz
Tak, jak najbardziej :).
Gość: nikie90
06.02.2012 11:40 odpowiedz
Dorotko! Nie dorobiłam się jeszcze formy do tart, a tak jak Ty jestem zwolenniczką ogromu czekolady na WALENTYNKI :) Chciałabym zrobić niespodziankę mojemu M. Udekorować tą tartę czerwonymi owocami( może truskawki? chociaż smakują jeszcze jak papier...) tylko pojawia się pytanie... Czy mogę ciastkami obłożyć tortownicę? i udawać że robię to w formie to tart? :)
Gość: lady
04.02.2012 13:33 odpowiedz
zrobiłam sam mus jako deser, podałam go w pucharkach ozdobiony cieniutkimi paseczkami kandyzowanej skórki pomarańczowej i bitą śmietaną. znakomicie się komponował do kawy.
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2011 19:45 odpowiedz
Bałabym się tego samego, co Ty, że spód będzie się mocniej kruszył.
Gość: annna
06.10.2011 06:51 odpowiedz
Witam,
Wspaniały blog- jestem pełna podziwu dla Pani pasji i umiejętności .
Mam pytanie- chciałabym zrobić tę tartę dla mojej mamy , która jest absolutną fanką połączenia gorzkiej czekolady i migdałów ( lub orzechów włoskich)- pomyślałam ,żeby dodać trochę pokrojonych ( nie za drobno- zeby były wyczuwalne) migdałów do ciasta ( czyli pokruszonych ciasteczek) - zasanawiam się tylko , czy spód się nie rozleci... co Pani o tym sądzi? Dziekuję i pozdrawiam
Gość: lady
18.06.2011 14:20 odpowiedz
nienawidzę Twoich przepisów, wiesz? ;-) najpierw wisi człowiek nad tymi wszystkimi zapachami z językiem po kolana, a potem mu każesz czekać "4 h lub najlepiej całą noc".
bez serca jesteś....

l. od godziny usiłująca nie wygryźć dziury w drzwiach lodówki ;-)
03.06.2011 05:03 odpowiedz
Dorotko a ja mam pytanie z innej beczki, czy ten mus nadaje się do przełożenia tortu, np. z dodatkiem żelatyny?? A może mogłabyś mi polecić coś w zastępstwie?? Pozdrawiam Dagmara
Gość: ceylon
13.05.2011 17:46 odpowiedz
Moje pytanie z trochę innej beczki..mam ochotę na ciasto jakie ostatnio widziałam w Ikei, na moje oko : spód z ciastek digestive, masa budyniowa, truskawki i galaretka. Mam ochotę coś takiego zrobić, dodatkowo posmarowałabym spód masą kajmakową :) Może coś takiego pojawi się na tym blogu? Albo jest i nawet o tym nie wiem ;P
Dorota, Moje Wypieki
29.04.2011 17:10 odpowiedz
Irish cream lepszy, nawet wódka, advocat nie polecam ;)
Gość: zabazaby
29.04.2011 12:49 odpowiedz
Pani Dorotko czy moge dodac alkohol typu Irish cream lub adwokat? bo nie posiadam innego a korci mnie ta ilosc czekolady :-) no chyba, ze zwykla wodke moge dac?

Dziekuje I Pozdrawiam!
Gość: monia002
18.03.2011 09:18 odpowiedz
Troszkę zmodyfikowałam tartę;)
Spód zrobiłam z kruchego ciasta z dodatkiem kakao (co w sumie nie wiem czy było dobrym pomysłem, bo spód był bardzo twardy).
W musie dodałam rum - i uwaga! dodałam 1,5 łyżki i mus smakował bardziej rumem niż czekoladą:(
Poza tym dodałam pół na pół czekolady mlecznej i gorzkiej + bita śmietana na wierzch - TŻ twierdził, że pyszne ale jednak za słodkie;) choć zjadł 1/4 tarty, więc się nie dziwię, że czuł nadmiar słodyczy:)
Ogólnie przepis super a mus jest prześwietny!
Gość: ula19655
27.02.2011 08:37 odpowiedz
Cześć. Wczoraj zrobiłam tartę na życzenie moich bratanic ( dzień wcześniej był sernik chałwowy miaaammmm)jest mega przepyszna na 100% będę wracała do tego przepisu. I jak myślisz czy wytrzymała choć 4 godziny w lodówce do pierwszej degustacji??????? nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.
Więc kolejny raz bardzo Dorotuś dzięki za cudne przepisy. Pozdrawiam od wszystkich zauroczonych smakiem gości.
Gość: Kasia
15.02.2011 07:54 odpowiedz
Boska! wczoraj zrobilam z rozmrozonymi malinami z boku i lodami waniliowymi......rozpusta
A zamiast likieru pomaranczowego dalam amaretto :)
Gość: Julus
18.01.2011 11:37 odpowiedz
Witaj Dorotus! Jestem oczywiscie fanka twojego bloga. Ilekroc najdzie mnie na cos ochota to zawsze moge byc pewna ze masz to a blogu. Moja tarta siedzi juz w lodówce i ciagle mnie woła;) Wyszła przesliczne. Cudowny przepis!;D;D
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2010 20:44 odpowiedz
Będzie się nadawał do babeczek i ..jednak trochę straci niestety na smaku.
Gość: alicja_211
22.12.2010 12:24 odpowiedz
Czy jak zrezygnuje z likieru mus dużo straci na smaku?
Czy ten mus będzie nadawał się do kruchych babeczek również z Twojego przepisu?
Gość: olala
26.10.2010 14:22 odpowiedz
Zrobiłam tartę :) Pyszna i rzeczywiście mega czekoladowa! Polecam!
Dorota, Moje Wypieki
21.10.2010 17:36 odpowiedz
Bardzo się cieszę, że sie podoba :)
Gość: olciopek
21.10.2010 17:33 odpowiedz
Dorotko!
Przyszła dziś paczka z Manufaktury Czekolady i...jestem w szoku!:D
jest tu wszystko, co można u nich kupić:wszystkie deserowe czekolady,miazga i ziarno kakaowca i czekolada do wypiekow:D
jestem zauroczona i bardzo dziekuje za ten konkurs:D
pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
20.10.2010 18:02 odpowiedz
Moze amaretto, brandy lub rumem?
Gość:
20.10.2010 17:47 odpowiedz
Czy likier pomarańczowy można czymś zastąpić? Ewentualnie jakimś tańszym likierem? :)
Gość: kas_stan
18.10.2010 09:54 odpowiedz
Zrobiłam! Jest obłędnie pyszna :) Nie został nawet okruszek.
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2010 10:41 odpowiedz
Tak, przepraszam nie napisałam, juz poprawiam!
Gość: komentarz
14.10.2010 10:38 odpowiedz
Dorotko!
Czy do spodu też się rozpuszcza czekoladę?
Pozdrawiam.
Gość: marcysia.d
13.10.2010 19:41 odpowiedz
Pani Doroto,
b dziekuje za ten przepis. mam nadzieje ze sie uda;-)
marcysia.d
Gość: Joanna
13.10.2010 13:30 odpowiedz
Manufaktura Czekolady, cos czego mi dzis nahbardziej brakuje!!
Gość: dikunia
13.10.2010 13:24 odpowiedz
Zrobiłam to cudo. SUPER przepyszne, rozpływa się w ustach, po prostu rewelacja. Dziękuję za super przepisy . Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
13.10.2010 12:39 odpowiedz
Emila: pełnoziarnistymi, owsianymi, od biedy nawet maslanymi (wtedy pominęłabym cukier ;).
Gość:
13.10.2010 08:18 odpowiedz
Hej, a co właściwie myślicie o tych czekoladach z Manufaktury? Słyszałam od koleżanki, że są naprawdę inne niż wszystko co jest na rynku... ale za taką cenę człowiek spodziewa się już czegoś wyjątkowego. Warto zapłacić?
Gość: alicjann
12.10.2010 21:03 odpowiedz
Dorotko, z salmonellą, czy bez... Przez tę Twoją tartę, popełniłam dzisiaj zbrodnię!
Tak, zbrodnię... Wstałam właśnie z łóżka, i sięgnęłam po... moją tajną tabliczkę luksusowej, super gorzkiej czekolady, schowanej na czarną godzinę... (pomimo, iż fanką czekolady w gruncie rzeczy, wcale nie jestem..).
Tak, stało się ! Czekoladę napoczęłam, część tabliczki spożyłam... :P
Gość: Salvador Dali
12.10.2010 20:29 odpowiedz
Czyżbym się trochę spóźniła? :)
No cóż może innym razem, choć o tej firmie słyszę pierwszy raz !
Kurczę.. Jak ja kocham czekoladę ! Mmm.. Aż ślinka cieknie mimo tej godziny...:)
Gość: Fuchsia
12.10.2010 19:16 odpowiedz
Dorotko, jak Ty to robisz, że każdy Twój przepis jest tak niesamowicie kuszący? Uwielbiam gorzką czekoladę, więc na pewno spróbuję tej tarty. Widzę ją na talerzu oblaną sosem malinowym, z kleksem bitej śmietany, mmm....

Zapraszam na swojego nowego bloga kulinarnego: kraina-szczesliwosci.blogspot.com/
Gość: nadeshiko
12.10.2010 18:52 odpowiedz
Niestety, w moim przypadku zawartość surowych jajek dyskwalifikuje ten przepis... Nie chodzi mi nawet o salmonellę, po prostu z jakiegoś powodu surowe jajka mnie brzydzą. No ale w Internecie jest pełno przepisów na tartę czekoladową bez jajek, choć na pewno nie tak smacznych...
Gość: paproszek
12.10.2010 18:11 odpowiedz
Ta tarta wygląda oblędnie!
Gość: kandigirl
12.10.2010 17:43 odpowiedz
Oj... oj... to na dzisiaj przepis... zdecydowanie... muszę wypróbować, bo wygląda mega kusząco - mmmm :)
Gość: m0niulek
12.10.2010 17:36 odpowiedz
cóż mam nadzieję, że będzie mi dane zasmakować tej wyśmienitej czekolady... podzielę się z innymi studentami :p Manufaktura Czekolady :)
Gość: emila85
12.10.2010 16:39 odpowiedz
Witam, odkryłam Twój blog całkiem niedawno i mam pytanie dotyczące ciastek digestive. CZym mogę zastąpić je jakimiś innnymi ciastkami, np. herbatnikami?
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2010 15:01 odpowiedz
Agubar, ale w tym przepisie nie gotuje się masy z żółtkami do zgęstnienia, dodatkowo na koncu należy wmieszać ubite białka, których się też nie gotuje, ani nawet nie podgrzewa. W lodach masę żółtkową podgrzewam praktycznie do końca, ściągając z ognia przed samym osiągnięciem punktu wrzenia.
Gość: Kasia
12.10.2010 14:46 odpowiedz
Manufaktura Czekolady, sama nazwa jest już super. Znam ich czekoladę, miałam tą przyjemność. A Mus, cóż nic dodać nic ująć...wygląda obłędnie :)
Gość: agubar
12.10.2010 14:22 odpowiedz
Pałeczki salmonelli giną w temp. 60-65st, więc podgrzewanie masy "aż zgęstnieje" wystarcza w zupełności (tak samo robi się przecież z lodami...)
Gość: david.5
12.10.2010 14:07 odpowiedz
A ja nie zgodzę się z "koleżanką" alicjann bo o ile potencjalnym niebezpieczeństwem, związanym z obrotem i spożywaniem jaj, jest ich skażenie mikrobiologiczne, szczególnie pałeczkami Salmonelli. Zakażenie jaj w czasie ich formowanie następuje rzadko. Głównym źródłem zakażenia treści jaj i produktów jajowych jest zakażenie zewnętrzne, przez pory lub uszkodzenie skorupy. Dlatego należy myć jaja ze względu na częste zakażenie skorupki. To nie mogę zgodzić się ze stwierdzeniem "koleżanki", że wszyscy równomiernie są narażeni na zakażenie Salmonellą. Ponieważ jest grupa szczególnie narażona na zakażenie o zmniejszonej odporności. Głównie są to noworodki i niemowlęta, dzieci (dzieciom w ogóle nie powinno podawać się surowych jaj),osoby dorosłe leczone antybiotykami, osoby poddane zabiegom chirurgicznym, kobiety w ciąży (Salmonella wywołana przez Salmonelle enteriditis zagraża posocznicą, zakażeniem płodu przez łożysko z uwagi na obecność bakterii we krwi, zapaleniem opon mózgowych, a także w bardzo rzadkich przypadkach do śmierci płodu).Osoby starsze, osoby leczone lekami cytotoksycznymi itd. Owszem wszyscy są narażeni na zakażenie Salmonellą, ale nie wszyscy w takim samym stopniu. Pozdrawiam David.
Gość: Enid
12.10.2010 12:30 odpowiedz
Zrobione.
Dopiero teraz pomyślałam że powinnam była wyparzyć jajka.
Gość: alicjann
12.10.2010 10:43 odpowiedz
Dorotko, nie zgodzę się - salmonella jest zawsze tak samo grozna.
I może trzeba kupić pasteryzowane, albo tak zadbać o ich przetworzenie, żeby ciasto samo w sobie nie było grozne, ani dla kobiet w ciąży, ani starszych, ani malych dzieci...
Gość: david.5
12.10.2010 10:43 odpowiedz
Kiedyś oglądałem ciekawy filmik o pasjonatach czekolady. Niestety nie mogłem go rano znaleźć, ale teraz już mam: vimeo.com/13664547 miłego oglądania. Pozdrawiam David.
Gość: Karolina
12.10.2010 10:43 odpowiedz
Dzisiaj przypadkiem natknęłam się w internecie na film opisujący jaką czekoladę warto kupować a jakiej unikać. W drugiej jego części jest pokazane jak produkuje się prawdziwą czekoladę - a film nagrano ku mojemu zdziwieniu w Manufakturze Czekolady. Polecam do obejrzenie, jednak trzeba mieć zainstalowaną wtyczkę Silver Light by oglądać filmy na VOD Onet. Oto link: vod.onet.pl/wiem-co-jem,wiem-co-jem,6095,1,6447,odcinek.html
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach