Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


wtorek, 05 maja 2015

Tort czekoladowy z chrupiącą praliną

W zeszłym tygodniu na portalu społecznościowym FB zakończył się konkurs "Modne Wypieki z Quiosque" w którym wyjątkowe nagrody ufundowała oczywiście marka QUIOSQUE. Konkurs polegał na nadesłaniu przepisu na słodki wypiek/deser, dołączeniu jego zdjęcia i krótkiego uzasadnienia: dlaczego akurat ten przepis uważasz za wyjątkowy? Jedną z nagród w konkursie było wykonanie przeze mnie zwycięskiego przepisu i jego zaprezentowanie na blogu Moje Wypieki.

Pierwsze miejsce zajęła Dominika Dąbrowska swoim "Tortem czekoladowym z chrupiącą praliną", na który przepis prezentuję poniżej. Przepis jest nietuzinkowy, wyjątkowy, na wysokim poziomie, którego nie powstydziłaby się cukiernia z klasą :-). Składa się z kilku warstw łączących się w obłędną całość: to biszkopt migdałowy znany Wam ze słynnego tortu Opera (bez dodatku masła), chrupiąca pralina (tak, naprawdę chrupie!), mus czekoladowy i delikatna polewa czekoladowa. Tort jest na wskroś czekoladowy, bogaty, sycący, ale i rozpływający się w ustach. Serdecznie gratuluję głównej nagrody i polecam do upieczenia na wyjątkową okazję!

Cały tort najlepiej składać w specjalnej obręczy do tortów - jest dość wysoki. Warstwa biszkoptu migdałowego może wyrosnąć bardzo wysoka (można zmniejszyć ilość składników na biszkopt lub odciąć jego część lub upiec w większej tortownicy).

 

WARSTWA 1 - kakaowy biszkopt migdałowy

Składniki:

  • 3 jajka
  • 100 g + 38 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 g zmielonych migdałów (bez skórki)
  • 38 g mąki pszennej
  • 38 g kakao
  • 4 białka

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną i kakao przesiać, odłożyć.

Formę tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia, samo dno.

W misie miksera umieścić jajka (bez rozdzielania na białka i żółtka) i 100 g cukru - rozpocząć ubijanie. Ubijać (końcówkami miksera do ubijania piany z białek) na najwyższych obrotach miksera do momentu uzyskania jasnej, puszystej masy, która nawet potroi swoją objętość. Dodać zmielone migdały i krótko zmiksować, tylko do połączenia. Dodać przesianą mąkę i kakao, delikatnie wymieszać do połączenia.

W osobnym naczyniu ubić pozostałe 4 białka, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier, łyżeczka po łyżeczce. Ubite białka w 3 turach dodać do mieszanki migdałowej, delikatnie wymieszać szpatułką.

W ten sposób przygotowaną masę biszkoptową wyłożyć do tortownicy, wyrównać. Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić.

WARSTWA 2 - pralina z chrupiącymi ciasteczkami

Składniki na pralinę:

  • 75 g cukru
  • 75 g migdałów, obranych
  • 20 ml wody

Większą blaszkę wysmarować cienką warstwą oleju.

Cukier i wodę umieścić w większym garnuszku z grubym dnem. Zagotować i gotować bez mieszania do momentu, aż otrzymamy kolor jasnozłotego karmelu. Dodać migdały i wymieszać trzymając za rękojeść garnuszka (nie mieszamy łyżką). Przez chwilę pogotować do otrzymania karmelu o kolorze bursztynowym. Migdały w karmelu przelać na blachę, wyrównać; poczekać aż zastygną.

Po tym czasie zdjąć je z blachy, z grubsza połamać i zmiksować malakserem (lub blenderem) na okruchy a następnie do otrzymania półpłynnej masy.

Składniki na chrupiące ciasteczka:

  • 50 g mąki pszennej
  • 50 g cukru
  • pół łyżeczki cukru waniliowego
  • szczypta soli
  • 1 jajko
  • 125 ml mleka

Wszystkie składniki zmiksować, odstawić na 2 godziny. Po tym czasie usmażyć na patelni (na rozgrzanym maśle) jak naleśniki - wylewając bardzo cienką warstwę ciasta. 

Po usmażeniu naleśniki zwinąć w ruloniki, każdy przekroić na 3 części. Ułożyć na blaszcze wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w temperaturze 190ºC i przez około 10 - 15 min do złotego koloru (piekłam w niższej temperaturze lecz dłużej) . Po upieczeniu odstawić do całkowitego wystudzenia. Ciasteczka będą bardzo kruche. 

Chrupiąca pralina:

  • 20 g gorzkiej czekolady
  • 100 g półpłynnej praliny (przepis powyżej)
  • 40 g chrupiących ciasteczek (przepis powyżej)

Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić i wymieszać z praliną. Ciastka drobno pokruszyć i dodać do pasty czekoladowo - pralinowej. 

Na papierze do pieczenia narysować okrąg o średnicy blatu migdałowego lub tylko delikatnie mniejszy. Pralinę wyłożyć na papier na kształt naszego koła, wyrównać. Wstawić do zamrażarki na około 1 godzinę (lub dłużej).

WARSTWA 3 - mus czekoladowy

Składniki:

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 100 g mlecznej czekolady
  • 330 ml śmietany kremówki 36%, schłodzonej

Czekoladę rozpuścić z kąpieli wodnej i pozostawić do przestudzenia. Kremówkę ubić. Do czekolady dodać 1/3 ubitej kremówki i dokładnie wymieszać. Dodać resztę śmietany i delikatnie wymieszać.

WARSTWA 4 - polewa czekoladowa

Składniki:

  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 100 g białej czekolady, posiekanej
  • barwnik czerwony lub różowy w żelu
  • 1 łyżeczka żelatyny (4 g) lub 1 listek żelatyny

Żelatynę zalać małą ilością zimnej wody, odstawić do napęcznienia.

Śmietanę kremówkę podgrzać prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać napęczniałą żelatynę, dokładnie wymieszać do jej rozpuszczenia w kremówce. Dodać barwnik, wymieszać. Dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego. Lekko przestudzić (nie można pozwolić polewie stężeć).

Polewę wykonać na sam koniec, już po schłodzeniu musu czekoladowego.

DEKORACJA - miseczka z białej czekolady

Składniki:

  • 50 g białej czekolady
  • mała metalowa miseczka (dodatkowo owinęłam ją folią aluminiową, by czekolada bez problemów się oddzieliła)

Miseczkę schłodzić, a czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Na położoną do góry dnem miseczkę wylewać łyżeczką rozpuszczoną czekoladę. Odłożyć do stężenia po czym delikatnie zdjąć.

Wykonanie:

W obręczy lub w wysokiej tortownicy umieścić migdałowy biszkopt, zapiąć. Z zamrażarki wyjąć pralinę. Odkleić ją od papieru i położyć na spód migdałowy. Pralinę przykryć musem czekoladowym i odstawić do lodówki na minimum 4 godziny. Przestudzoną lecz nie stężałą polewę wylać na tort. Rozprowadzić równomiernie wykonując okrężne ruchy tortownicą. Odstawić do lodówki na kolejne 4 godziny a najlepiej na całą noc. Wyjąć tort z lodówki, podgrzać obręcz suszarką do włosów i zdjąć obręcz z tortownicy (ja ciasto od obręczy odkroiłam nożem). Na torcie położyć czekoladową miseczkę i udekorować płatkami róży.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

/W przepisie wprowadziłam niewielkie zmiany./

Tort czekoladowy z chrupiącą praliną

Tort czekoladowy z chrupiącą praliną

Średnia ocena: 8.3  (liczba głosów: 24)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (345)
1 | 2    
olalabijoux profil
15.03.2017 23:34 odpowiedz
... a mój wyglądał tak :)
Jedyna zmiana: nie robiłam ciasteczek - użyłam pokruszonych waflowych rurek.
Gość: Daga
07.03.2017 08:18 odpowiedz
Moja wariacja na ten temat: skorzystałam z podpowiedzi w komentarzach i zamieniłam migdały na orzech laskowy. Jednak czy coś to za wiele zmieniło? No nie wiem... Zamiast suszonych naleśników - skorzystałam z gotowych rurek waflowych, które dodatkowo podsuszyłam w piekarniku. Wyszły baaardzo chrupkie i myślę, że to fajne ułatwienie pracy. Trochę za bardzo rozpędziłam się z mieleniem orzechów i zmieliłam wszystkie:( niestety te do praliny też. Za to nie miałam problemów z miksowaniem gotowej zastygłej masy, która swoją drogą była pyszna, ale dość kupy się nie trzymająca - to dodałam odrobinę więcej czekolady. Pięknie zastygło i dość twardy blat wyszedł, ale w torcie delikatnie zmiękł zachowując w 100% chrupkość. Biszkopt przecięłam na pół, nasączyłam domową wiśniówką i dodałam zżelowaną porzeczkę. Kwaśne owoce dobrze przełamują słodycz całego tortu. Wyszło bosko aczkolwiek bardzo słodko mimo wszystko. Całość oceniam na duży plus:)
Joanna10 profil
02.03.2017 12:06 odpowiedz
Czy mogę zastąpić kruche ciastka z przepisu innymi,gotowymi,np. mielonymi sucharami?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2017 15:31 odpowiedz
Nie próbowałam, nie wiem, jaki będzie efekt.
Gość: Lidka
23.02.2017 18:00 odpowiedz
Chciałabym zamienić czekoladę na masło w przepisie na chrupiącą praline, czy tez sie uda? Oraz zblendowac gotowe migdały w karmelu w pralinie, także obawiam do, że nie wyjdzie...
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2017 13:31 odpowiedz
Nie można wprowadzić takich zmian..
Gość: Weronika
23.02.2017 17:03 odpowiedz
Czy możnaby zamienić czekoladę na masło masło pralinie? Chce wykorzystać do innego przepisu..
agnsud profil
23.02.2017 17:23 odpowiedz
Możesz jeszcze raz napisać pytanie. Nie bardzo jest zrozumiałe...
Gość: Zosia
16.02.2017 17:51 odpowiedz
Czy można czymś zastąpić migdały? Np. orzechami laskowymi? Niestety mam alergię :/
Doro74Kraków profil
16.02.2017 18:15 odpowiedz
Można użyć orzechów laskowych.
Gość: Weronika
23.02.2017 17:29 odpowiedz
A czy mógłby być gotowe karmelizoane orzechy np archaidowe?
Gość: AgaG
06.02.2017 22:04 odpowiedz
Czy naprawdę w proporcjach pralina jest tylko 20 gram czekolady? A nie 200? Coś mi nie gra :( Proszę o szybką odpowiedź. Jestem w trakcie :(
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2017 22:12 odpowiedz
Wszystko jest ok.
Gość: Oliwia
05.02.2017 19:47 odpowiedz
Pralina okazała się porażką w moim wykonaniu. Powstała tłusta gruda podobna do ciasta kruchego. Nie wiem co mam z tym zrobić a te "ciasteczka" z naleśników mi nie skruszały mimo trzymania ich dwa razy po 10 minut w piekarniku! Z resztą co mi po nich skoro nijak nie da się ich dodać do praliny! Jestem załamana i nie mam pomysłu jak to uratować...
Gość: paulina
01.02.2017 12:15 odpowiedz
Witam, prosze podpowiedzieć bo jestem poczatkujaca - jak pozbyć sie skorki z calych migdałów
01.02.2017 12:39 odpowiedz
wystarczy je sparzyć wrzatkiem, skórka sama schodzi :)
Gość: paulina
01.02.2017 15:45 odpowiedz
Super, bardzo dziękuję za szybką odpowiedź ;)
Esterra profil
29.01.2017 11:51 odpowiedz
Upiekłam ten tort na większą rodzinną uroczystość, ale obawiając się zbyt monoczekoladowego smaku , dorzuciłam do musu wiśnie z domowych zapasów (surowe owoce konserwowane w soku, o dość ciekawym smaku) Wydaje mi się że to był sensowny krok, goście, zwłaszcza ci, którzy kochają czekoladę, bardzo tort chwalili. Ja nie należę do fanatycznych wielbicieli czekolady, dlatego wolę jakiś orzeźwiający dodatek, który jej smak przełamie. Tort nie najszybszy i nie najłatwiejszy w wykonaniu, ale efekt zdecydowanie godzien wysiłku :)
Agness0207 profil
28.01.2017 21:40 odpowiedz
Galaxy cake
Wiktoria1 profil
29.01.2017 09:09 odpowiedz
Wow! :-)
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2017 23:47 odpowiedz
Wspaniały :).
willow profil
03.02.2017 17:10 odpowiedz
Dół robi wrażenie, a te dwa na górze to przepraszam bardzo, ale jak dwa nazgule w kosmosie :)
Gość: Agness
28.01.2017 21:33 odpowiedz
Tort jest pyszny!!!!!
Gość: Agness
27.01.2017 22:51 odpowiedz
Witam:)
A Ja mam pytanie czy kiedyś robiła Pani torta Adriana Zumbo?jak nie to myślę że te torty Panią zainteresują :)
Pozdrawiam @):-
Gość: Bajonka
13.01.2017 07:28 odpowiedz
Pani Doroto, jeśli zrobię biszkopt z mniejszej (np. o 1/3) ilości składników, w tej samej wielkości tortownicy, o ile zmniejszyć czas pieczenia? Często mam taki problem, także jak zwiększać ilość. Zgaduję, że proporcjonalnie raczej nie...
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2017 10:43 odpowiedz
Na pewno upiecze się szybciej, kto wie, czy nie proporcjonalnie, może właśnie około 5 minut krócej. Sprawdzamy patyczkiem po tym czasie.
Gość: Ola
05.01.2017 12:17 odpowiedz
czyżby plagiat?
http://theworldofnati.blog.pl/2015/05/05/tort-czekoladowy-z-chrupiaca-pralina/
jeśli tak to uprzejmie donoszę.
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2017 21:02 odpowiedz
Niestety :/.
Gość: Basia
23.12.2016 08:04 odpowiedz
Witam,
nie posiadam wagi kuchennej i mam problem z odmierzeniem ilosci praliny i ciasteczek. Czy ktos wie ile to bedzie w przeliczeniu na szklanki/łyżki? Dziękuje!
Gość: Iwo
20.11.2016 12:45 odpowiedz
Pianka -super, pralinka- super, biszkopt-za ciężki i za suchy, brak kwaskowego, owocowego smaku ( monotonny czekoladowy smak). Sporo czasu zajmuje przygotowanie nieadekwatnie do końcowego wyniku.
kropki profil
20.11.2016 13:00 odpowiedz
Nie ma to jak zrobić tort czekoladowy i się spodziewać owocowego, kwaskowatego smaku:) LOL
Gość: Choix
28.01.2017 17:14 odpowiedz
:D dokładnie to samo pomyślałam
fiddler profil
17.11.2016 12:56 odpowiedz
Nie przepadam za czekoladowymi ciastami, ale to było wyjątkowo smaczne :) I oczywiście wszystkim również smakowało :) Bardzo dziękuję za przepis!
Mamaprzygarach profil
01.11.2016 12:53 odpowiedz
Fajne, syte ciacho. Pralnia wyszła mi średnio, ponieważ nie zdołałam zmiksować migdałów na masło. Musiałam kombinować. Ale i tak efekt końcowy godny polecenia. Przepis na biszkopt migdałowy świetny.
olalabijoux profil
28.10.2016 13:00 odpowiedz
Uwielbiam biszkopt z tego przepisu - jest męsisty, smaczny :)
Mam takie pytanie: chciałabym przygotować ten biszkopt w wersji gluten free. Czy myśli Pani, że jak zastąpię te 38g mąki pszennej migdałami (żeby biszkopt był na samych mielonych migdałach) - to biszkopt wyjdzie?
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2016 20:32 odpowiedz
Nie wiem, może lepiej będzie dodać mieszankę mąk bezglutenowych.
admirable profil
09.10.2016 19:29 odpowiedz
Podbijam pytanie Alicji z komentarza poniźej.Czy mogę pralinę położyć na biszkopcie pod kremem maskarpone plus śmietana plus czekolada?....czy nie straci chrupkosci?...Dajcie znać czy ktoś podjął taką próbę
marsjanka7 profil
27.09.2016 15:54 odpowiedz
Miseczkę robiłam na balonie:)
Goszencina profil
27.09.2016 18:56 odpowiedz
Piękna:-)
wiesia.and.company profil
27.09.2016 19:31 odpowiedz
Przepiękny kwiat! Lilia wodna (czyli grzybień wodny). Ale majstersztyk! :-) Zatkało mnie i trochę dalszych słów zachwytu mi zabrakło (co i dobrze dla treści wypowiedzi) :-) Piękny kwiat!
marsjanka7 profil
27.09.2016 22:11 odpowiedz
Dzięki wielkie...dodam pierwszy raz cos takiego robiłam, pooglądałam trochę filmików na necie i zabrałam się do roboty bo ta miseczka nie dawała mi spokoju:) I wierzcie mi to nie jest trudne! W rezultacie kwiat wylądował na zamówionym torcie:)
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2016 23:34 odpowiedz
Wow!
willow profil
28.09.2016 15:06 odpowiedz
Robi wrażenie. A w miseczce nie było czuć gumy z balona?
marsjanka7 profil
28.09.2016 16:18 odpowiedz
Ani trochę, czekoladę wkładasz na balonie do lodówki i w momencie ci się zastygnie, potem przebijasz balon i go wyciągasz z miseczki:)
Podaje filmik:)
https://www.youtube.com/watch?v=DwvkJdFpeLY
willow profil
28.09.2016 20:34
wiem wiem jak to się robi :)
tylko się właśnie zastanawiałam czy to nie zostawia śladu zapachowego, bo guma intensywnie pachnie i ręce po niej też.
Gość: Ania
04.11.2016 11:19 odpowiedz
a jaką temperaturę powinna miec czeoklada? robilam dwa razy i balon mi pękał - mimo że czekolada byla na prawde lekko ciepla...
marsjanka7 profil
07.11.2016 12:26 odpowiedz
Może wina balonu, kup sobie grubsze i nie nadmuchuj bardzo, czekoladę daje ostudzoną.
marsjanka7 profil
27.09.2016 15:53 odpowiedz
A mnie ten tort zainspirował do zrobienia miseczki z czekolady:) Listki tez są z czekolady!
27.09.2016 18:58 odpowiedz
Wow!
Widziałam czekoladowe kubeczki ale ten to, no no wyższy poziom wtajemniczenia ;))
Wiktoria1 profil
27.09.2016 21:31 odpowiedz
Piękna miseczka, liście również! ;-)
ala_mi30 profil
06.09.2016 22:51 odpowiedz
Witam
Chcialam upiec ciasto, które miałam na swoim weselu nazywa się chco-royal, ale niestety nie moge znaleść przepisu jest podobne do tego w opisie ciasta jest podane "Mus na bazie belgijskich czekolad z pastą orzechową i prażynkami" I tutaj moje pytanie o co chodzi z tymi prazynkami (były bardzo chrupionce) czy wie może pani jak cos takiego zrobić? Nie wiem czy to było coś takiego jak chrupionca pralina wyglądalo inaczej (zdjęcie w linku)
http://krolewska.org/wp-content/uploads/2013/11/chocoroyal.png
Jeśli miała by Pani pomysł jak to zrobic była bym niezmiernie wdzieczna za rade:)
Johannah profil
07.09.2016 17:46 odpowiedz
Jeśli mogę... ;-) to... ciężko będzie komukolwiek doradzić, jeśli nie jadł tego tortu. Wiem, że w przemyśle cukierniczym dostępne są przeróżne, gotowe już pasty orzechowe i używane jako półprodukt. Może było to połączenie czekolady mlecznej, pasty z orzechów laskowych i migdałów.
Nie chcę robić reklamy, ale spotkałam się z taką warstwą w Torcie czekoladowym Pani Sikoń, przepis jest dostępny w internecie. W Twoim torcie zamiast migdałów mogły być użyte gotowe już prażynki (francuskie cienkie ciasteczka; można jednak zrobić je samemu). Trzeba determinacji, by znaleźć czego się szuka - mnie gdy sobie coś wymyślę zajmuje to trochę czasu, ale to jest właśnie część pasji ;-) Powodzenia!
ala_mi30 profil
07.09.2016 18:43 odpowiedz
Dziekuje za podpowiedz:)napewno cos pokombinuje tylko własnie ta prazynka była dla mnie niewiadomą bo jedyne prazynki jakie znam raczej by nie pasowały;)Dziekuje:D
Esme profil
10.09.2016 12:46 odpowiedz
Może na MW nie powinnam pytać ale robiłaś może tort, o którym piszesz?
ala_mi30 profil
10.09.2016 21:12 odpowiedz
nie robilam dlatego pytam;) dzisiaj zrobilam ten tort ale wogóle nie czuć tej chrupioncej warstwy i jest bardzo cienka ale w smaku jest pyszny
Esme profil
10.09.2016 22:39 odpowiedz
Oj, to było pytanie do Johannah o tort Bożeny Sikoń;)
Johannah profil
12.09.2016 19:26
Hej Esme, nie robiłam, dla mnie niestety za czekoladowy (nie lubię musu z gorzkiej czeko :( ) i jednowymiarowy, lubię poszaleć ze smakami. Zwykle biorę różne części składowe z różnych przepisów i tworzę wg swojego zamysłu ;-)
Kiciak profil
03.09.2016 22:40 odpowiedz
Tort wyszedl PRZEWSPANIAŁY! Chrupiąca pralina jest absolutnym mistrzem. Potwornie pracochłonna ale zdecydowanie warto było spędzić nad nią trochę czasu i wykonać w 100% zgodnie z przepisem. Przestraszona komentarzami o biszkopcie zrobiłam w standardowy sposób wg przepisu na biszkopt idealny z tymże z dodatkiem kakao i migdałów. Nasączyłam mocno herbatą z sokiem z wiśni a biszkopt przecięłam na pół przekładając go wiśnią. Myślę że to był dobry ruch bo złamał monotonię czekolady. Reszta zgodnie z przepisem. Nasłuchałam się Ochów i Achów. Bardzo dziękuję za przepis!!
Gość: Linka
09.11.2016 19:15 odpowiedz
czy jak dodałaś wiśnie między biszkopt nie rozpadał się on podczas krojenia? Boję się, że bez kremu biszkopt będzie się rozchodził...
Kiciak profil
10.11.2016 21:32 odpowiedz
wyszlo idealnie :) kroił się bardzo dobrze. Natomiast tak jak pisalam - zrobilam biszkopt wg innego przepisu i go dodatkowo nasączyłam bo ja z kolei się obawiałam o suche ciasto bez nasączenia, a nie trawię suchych biszkoptów.
Kiciak profil
01.09.2016 13:22 odpowiedz
Biszkopt upieczony, ciasteczka już w piekarniku. Są baaardzo chrupiące (robiłam idealnie zgodnie z przepisem). Urosła mi jednak w głowie mega wątpliwość. To pierwszy przepis który robię z biszkoptem bez żadnego nasączenia... Czy biszkopt nie będzie mega suchy???
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2016 11:09 odpowiedz
Migdały są tłuste, biszkopt smakuje inaczej. Można lekko nasączyć, jeśli chcesz. 
alicja_5 profil
26.08.2016 18:14 odpowiedz
Pani Doroto, chciałabym zrobić pralinę do zupełnie innego tortu, ale nie wiem czy się nie rozmięknie w kontakcie z kremem (biała czekolada z mascarpone), czy pralina musi być położona bezpośrednio na biszkopt czy może stanowić jedną z warstw tortu (krem z obu stron), czy to zbyt ryzykowne i straci swą chrupkość?
Pozdrawiam,
Alicja
Gość: Weronika
23.02.2017 22:21 odpowiedz
Też jestem ciekawa...
mamunianeluni profil
22.08.2016 16:25 odpowiedz
Witam. Mam problem z praliną. W trakcie przygotowywania cukier się ładnie roztopił natomiast po wsypaniu migdałów skrystalizował się z powrotem. Próbowałam wrzucić to na patelnię -cukier się w miarę rozpuścił (tak myślałam), ale po wysypawaniu na papier cukier jest. Może do piekarnika? Czy da się to jakoś uratować? Dodam że robiłam z płatków migdałowych (żeby ułatwić pracę blenderowi) i z poczwórnej porcji, ale nie wiem czy forma migdałów ma znaczenie? A może obecność krysztalków cukru nie ma znaczenia dla efektu końcowego?
Dorota, Moje Wypieki
22.08.2016 23:44 odpowiedz
Karmel się krystalizuje zazwyczaj wtedy, jeśli mieszamy w nim łyżką. Może migdały zostały wymieszane łyżką z karmelem, czy według przepisu? Forma migdałów nie powinna mieć znaczenia.
mamunianeluni profil
23.08.2016 05:08 odpowiedz
Mieszalam poruszając garnkiem. Teraz wyczytałam też że tak może się stać jeśli zmienia się temp w trakcie topienia cukru a ja zmniejszyłam płomień pod garnkiem bo wydawało mi się że się przypala. Czy pomysł z piekarnikiem jest dobry czy jyż raczej zblendować jak jest?
Dorota, Moje Wypieki
23.08.2016 11:04 odpowiedz
Niestety nie wiem, jak to wyjdzie w piekarniku, trzeba próbować.
mamunianeluni profil
24.08.2016 16:13 odpowiedz
Śpieszę zdać relację z mojej "akcji ratunkowej" na pralinie. Wsadziłam całość równomiernie rozłožone na blaszce do piekarnika. Cukier trochę się rozpuścił. Po ostudzeniu zabrałam się za mielenie. Wyszedł mi ładny piasek ale pasta nie chciała się zrobić a blender zagrzał się tak że parzył. Spakowałam więc ten "piasek" i zawiozłam kuzynce do thermomixa. I wyszla piękna pralina!!! Choć kuzynka mówi że nawet jej sprzęt musiał odpoczywać. Myślę że ten problem ze zmiksowaniem na masełko mógł jednak wynikać z postaci migdałów-płatki są chyba mniej tłuste. Może ewentualnie słupki by się nadały. Pozdrawiam
Eliza68 profil
16.08.2016 12:10 odpowiedz
Gratuluję i dziękuję za super przepis. Tort się udał i goście byli zachwyceni. Tak swoją drogą, jak czytam te komentarze to mam wrażenie że wylądowałam w przedszkolu. Czy dodać masło, czy przekroić tort, czy można zamienić migdały na coś innego, cz wolno miś coś zamienić? Chej ludzie, potraktujcie ten przepis jako inspirację i ruszcie sami głową. Pani Dorota na pewno się obrazi jak ktoś zmodifikuje jej przepis. Może nawet będzie wdzięczna za cenne wskazówki. Ja nie chcę mówić o udoskonalenia bo to jest określenie nie na miejscu. To kwestia smaku czy ktoś do tego dodaje krem mascarpone czy warstwę dżemu owocowego (oczywiście własnej roboty). Ja jestem wdzięczna za ten przepis. Pozdrowienia Eliza
amigami profil
28.07.2016 18:22 odpowiedz
Witam, czy bezpośrednio na biszkopt wykładamy pralinę? czy górę biszkoptu trzeba odkroić?
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2016 18:50 odpowiedz
Tak. Nie odkrajamy.
Aniko profil
21.07.2016 00:17 odpowiedz
Dorotko, czy chrupiącą pralnię mogę zrobić na białej czekoladzie? I czy mus z białej czekolady też będzie ok.z tego przepisu?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2016 11:40 odpowiedz
Będzie zupełnie inaczej, pralina ok, ale do musu trzeba dodać więcej żelatyny.
Aniko profil
21.07.2016 12:09 odpowiedz
Dziękuję, zauważyłam też ostatni komentarz Askarkowej, bo właśnie o podobnej zmianie myślałam - nie mogę użyć czekolady ciemnej ze względu na dzieci, zastanawia mnie tylko czy nasączać biszkopt(rzucany) i czy to nie rozmiękczy tej pysznej praliny?
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2016 12:20 odpowiedz
Można nasączyć biszkopt, nic nie powinno się stać pralinie.
Aniko profil
21.07.2016 12:22 odpowiedz
Dziękuję Dorotko :))
Askarkowa profil
10.07.2016 21:19 odpowiedz
Popełnione! Wyszedł przepyszny! Dziękuję za bloga, jest źródłem nieustającej inspiracji!
Askarkowa profil
07.07.2016 20:50 odpowiedz
Pani Dortko potrzebuję rady! Chcę zrobić bardzo daleko odbiegniętą wariację na temat. Czyli pralina ale z białą czekoladą, do tego biały biszkopt, malinowy krem na mascarpone i fruzelinie. Opakowane w krem na ubitej śmietanie z mascarpone i do tego świeże maliny.
Myśli Pani że to dobre połączenie?
Z góry dziękuję, zdam relację z efektów :)
Dorota, Moje Wypieki
08.07.2016 09:26 odpowiedz
Tak myślę :-). Pochwal się koniecznie :-).
Askarkowa profil
10.07.2016 21:21 odpowiedz
I jeszcze w przekroju :)
Aniko profil
21.07.2016 12:11 odpowiedz
Czy to biszkopt rzucany? Pięknie się prezentował
gossza profil
06.07.2016 14:21 odpowiedz
Czy mozna pominac migdaly/zamienic na cos innego? Gosia
Dorota, Moje Wypieki
06.07.2016 14:37 odpowiedz
Można zamienić tylko na inne orzechy.
Paulka518 profil
24.05.2016 23:46 odpowiedz
Czy mogę użyc kupnego biszkoptu czekoladowego? efekt bedzie ten sam? nasaczyc go likierem migdalowym ? Pozdrawiam
Dorcia30 profil
06.05.2016 08:26 odpowiedz
Czy migdały do warstwy 2 mają być tylko obrane czy też zmielone bo coś nie mogę się doczytać
Dorota, Moje Wypieki
06.05.2016 10:00 odpowiedz
Obrane, w całości. 
ewelina.k profil
02.05.2016 14:23 odpowiedz
Po małych problemach udało mi się zrobić ten tort. Jest wspaniały. Smakuje wybornie, wszystko świetnie się komponuje i ta chrupiąca warstwa... Jadłam kiedyś tort z taką warstwą w pewnej znanej cukierni i kilka lat głowiłam się, jak oni to zrobili ;) Dla mnie to tort idealny, szczególnie dla fanów czekolady. I do tego elegancki :) Udało mi się bez większych problemów zrobić go w jeden cały dzień.
Dziękuję za kolejny wspaniały przepis, do którego z pewnością będę wracać.
ewelina.k profil
30.04.2016 20:46 odpowiedz
Jestem w trakcie robienia tego tortu. Mam chyba trochę nietypowy problem. Upiekłam biszkopt około południa i położyłam go na kratce. Leżał tak do około 19, włożyłam go spowrotem do obręczy z zamiarem nałożenia kremu i okazało się, że zmniejszyła się jego średnica... O jakieś 2 cm. Pewnie przesechł, chociaż w dotyku nic nie wskazuje na jakiekolwiek jego wysuszenie. Nie wiem co mam teraz zrobić, nie mam mniejszej tortownicy, żeby go ewentualnie przyciąć.. W to brakujące miejsce naokoło nałożyć krem? Będę wdzięczna, jeśli pani Dorocie albo komuś uda się odpowiedzieć zanim będę musiała go przełożyć :(
nika_j profil
30.04.2016 22:39 odpowiedz
Biszkoptów nie wyjmuje się z tortownicy dopóki zupełnie nie wystygną i nie smaruje się boków tortownicy, bo te czynniki wpływają na kurczenie się ciasta.
A teraz pozostaje tylko odłożyć nieco, albo jeszcze dorobić musu czekoladowego i po złożeniu i zastygnięciu tortu w lodówce należy zdjąć obręcz i otynkować musem bok tortu, czyli wyrównać wklęsłość i przykryć wszystkie niedoskonałości.
ewelina.k profil
01.05.2016 09:47 odpowiedz
Nie wpadłabym na to, że nie można wyjmować biszkoptu z tortownicy.. No cóż, następnym razem będę wiedzieć. Dziękuję za odpowiedź :)
Monianna profil
30.04.2016 16:26 odpowiedz
Witam,czy musem czekoladowym można przełożyć dwa biszkopty ? Nie rozjedzie się ? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2016 19:45 odpowiedz
Można, nie jest rzadki.
Monianna profil
02.05.2016 01:44 odpowiedz
Faktycznie-mus jest bardzo gęsty-miałam problem z rozsmarowaniem go na biszkopcie.Co może być tego przyczyną? Może czekolada za bardzo przestygła ?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2016 10:44 odpowiedz
Prawdopodobnie tak.
marsjanka7 profil
16.03.2016 14:59 odpowiedz
Niestety wygląda lepiej niż smakuje, nie zachwycił mnie...biszkopt za suchy i za ciężki...mimo tyle zmielonych migdałów mało je czuć, mus też za ciężki i mulący brakuje w nim serca mascarpone i jakoś tak całość w sumie mdląca...brakuje czegoś kwaśnego jak frużelina z wiśni np... musze go udoskonalić:)
Olik1980 profil
14.02.2016 12:39 odpowiedz
Pani Doroto - proszę o pomoc.
Chciałabym upiec ten tort za tydzień, na niedzielę. W jaki sposób najlepiej rozłożyć jego wykonanie w czasie? Czy możnaby to zrobić tak:
w czwartek upiec biszkopt i ciateczka;
w piątek - przygotować pralinę i połączyć ją z ciasteczkami i czekoladą - zostawić w zamrażarce przez całą noc;
w sobote - złożyć tort w całość (dzień) + po 4 godz. zrobić polewę (wieczór)
wtedy w niedzielę ewent. udekorować i gotowe :)
Czy warstwa pralinowa może dłużej niż 1 h siedzieć w zamrażarce i czy potem, złożona w całość, nie zmięknie za bardzo ?
Proszę o wskazówki - dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2016 18:30 odpowiedz
Tak, to dobre rozłożenie czasowe :-). 
Warstwa pralinowa może być dłużej w zamrażarce, to jej nie szkodzi. Ona nie zmięknie za bardzo, cały czas jest ok.
pozdrawiam :)
WJJJ profil
27.07.2016 09:57 odpowiedz
A jak przechować biszkopt do soboty żeby nie wysechł, w lodóce czy macie jakiś inny sposób?
Nie jestem pewna czy dobrze ogarnęłam przepis wiec prosiłabym o powierdzenie że takie rozłożenie pracy ma sens - tort ma być gotowy na sobotę po południu:
środa upiec biszkopt i ciasteczka
czwartek pralina
piątek mus czekoladowy i złożyć tort
sobota rano polewa + polanie tortu (po 4 godzinach w lodówce będzie ok?)
Z góry dziękuję za odpowiedź i za wspaniały przepis!
Dorota, Moje Wypieki
27.07.2016 16:00 odpowiedz
Najlepiej zamrozić. Rozłożenie ok :).
male profil
15.02.2016 10:33 odpowiedz
Ja trzymałam i biszkopt i pralinę w zamrażalniku przez jakieś 15 godzin i było oki.
Langkami profil
13.02.2016 17:14 odpowiedz
Czy do pierwszej warstwy nie trzeba dodawać margaryny lub masła?
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2016 17:50 odpowiedz
Nie trzeba.
Langkami profil
14.02.2016 12:54 odpowiedz
A czy można trzymać mus czekoladowy krócej w lodówce, tj. 2 godziny i czy tak samo można skrócić czas trzymania polewy w lodówce do 2 godzin?
Dorota, Moje Wypieki
14.02.2016 18:28 odpowiedz
Ciężko mi powiedzieć, ja musy zazwyczaj zostawiam w lodówce przez noc, by miały odpowiednią konsystencję.
Langkami profil
14.02.2016 23:52 odpowiedz
Dziękuję za przepis. :) Tort Walentynkowy wyszedł rewelacyjne. Tylko zdecydowałam się trzymać go krócej w lodówce po dodaniu musu i polewy z powodu braku czasu. ;) Wszystkim smakował! :)
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2016 00:02
Północ wybiła i piękny tort na zakończenie walentynek, po prostu cudo :-).
male profil
15.02.2016 10:28 odpowiedz
Ja trzymałam mus tylko 1,5 godziny ale w lodówce z nastawioną najzimniejszą temperaturą i było dobrze.
male profil
12.02.2016 13:48 odpowiedz
Proszę o pomoc i podanie sposobu na wykorzystanie tych chrupiących ciasteczek, których zakupiłam ogromną ilość. Zastanawiam się do czego pasowałby ten pralinowy spód? Czy ogólnie do tych wszystkich Pani super 2-3 warstwowych serników których jestem fanką czy można z tego, z braku laku, zrobić praliny? Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Ps. Tort świetny ale nie lubię się za często powtarzać:)
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2016 20:19 odpowiedz
Można do pralinek, do dekoracji deserów, obkładania boków i wierzchu tortów :).
Negatywna profil
11.02.2016 07:48 odpowiedz
Pani Dorotko, chciałabym gdzieś w tym torcie dodać smak malin. Projekt jest taki, żeby zrobić warstwy od dołu: pralina, biszkopt, maliny (żywe, frużelina?), mus czekoladowy i polewa (ta z przepisu bądź konfitura malinowa, bez pestek, żeby wyglądała jak konfitura w Pani Sernikobrownie śliwkowo - pomarańczowym). Zastanawiam się też nad samym biszkoptem, bo nigdy go nie robiłam z migdałami, czy warto zostać przy nim czy też zrobić klasyczny biszkopt kakaowy bądź ciasto czekoladowe wilgotniejsze, jak w Pani torcie czekoladowo-malinowym). Ewentualnie warstwę malinową zrobić w na pół przekrojonym biszkopcie. Co Pani o tym myśli? Czy taka mokra polewa z konfitury malinowej nie zaszkodzi musowi czekoladowemu?
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2016 11:25 odpowiedz
Użyłabym malin świeżych; obawiam się, że warstwa musu mogłaby się lekko ślizgać na frużelinie malinowej. Można tutaj zrobić wigotniejsze ciasto, jesli ma Pani inne, swoje ulubione. Zastanawiam się, jak taka polewa malinowa będzie wyglądała na ciemnym musie czekoladowym, czy czekolada nie będzie przebijała, czy nie zniszczy efektu pięknej malinowej czerwieni?
01karola01 profil
24.01.2016 15:48 odpowiedz
Witam:) czy do musu czekoladowego zamiast śmietanki 36% mogę dodać 30% ?
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2016 10:19 odpowiedz
Tak.
Leeloo78 profil
22.01.2016 09:08 odpowiedz
No pralina mi niestety nie wyszła, ale to raczej wina mojego sprzętu kuchennego - nie byłam w stanie zmiksować migdałów na masło... Zamiast polewy z białej czekolady dałam na wierzch gładki mus malinowy usztywniony żelatyną, w zasadzie zrobiła się taka musowa galaretka i muszę powiedzieć, że całość była baaaardzo smaczna:)
gosiek23 profil
19.01.2016 14:11 odpowiedz
Dla tych, co idą na łatwiznę... :)Odnośnie kupnych ciasteczek Gavottes Crepe dentelle to właśnie znalazłam je w e-sklepie Piotr i Paweł w cenie 17,99 zł za 125 gr. Nie wiem jak w stacjonarnych sklepach... (mnie interesowałby w Krakowie- jak znajdę i kupię dam znać). Pozdrawiam z zaśnieżonego i słonecznego Krakowa :)
gosiek23 profil
21.01.2016 08:10 odpowiedz
Jednak w sklepach stacjonarnych Piotr i Paweł w Krakowie Gavottes Crepe Dentelle są nieosiągalne. Podobno w ogóle nie cieszą się zainteresowaniem. No cóż...szkoda...
KasiaMalina profil
10.01.2016 14:50 odpowiedz
Dobry biszkopt, pyszny mus i fajna polewa. Piękny wygląd całości. Pralina nie wyszła dobrze. Biszkopt i pralinę przełożyłam żurawiną z gruszką. Bez tego czegoś by tam brakowało. Ale tort oceniam jako jeden z lepszych chociaż spodziewałam się większego WOW.
:)
Lili An profil
01.01.2016 18:40 odpowiedz
Biszkopt nie wyrósł, ale tort i tak bardzo dobry, zwłaszcza pralina, do której ciasteczka zrobiłam z przepisu podanego w jednym z pierwszych komentarzy. Fantastyczne. Niestety pralina nie trzyma się u mnie dobrze biszkoptu. Całość jednak fajnie się komponuje, ta różnorodność faktur. Polewa myląca: wszyscy spodziewali się malinowego smaku :-) I może coś pokombinuję następnym razem, bo fajnie by to dopełniało czekoladowo-migdałowy tort.
Esme profil
02.01.2016 01:13 odpowiedz
Piękny:) i widoczek w tle...psie lobby będzie zadowolone;)
Aga Mars profil
02.01.2016 11:03 odpowiedz
Brawo Lili An, pieknie sie prezentuje :)
Lili An profil
02.01.2016 12:55 odpowiedz
Dziękuję, dziewczyny :-) Tort prezentowałby się na pewno lepiej, gdyby biszkopt wyrósł. Ale nie ma co marudzić :-) Gościom powiedziałam, że na spodzie jest brownie ;-)
Esme, ten widoczek w tle był długo w niełasce, właśnie z powodu tortu. Przygotowałam plastikowa miseczkę (jedyna, jaka rozmiarowo odpowiadała koszyczkowi w oryginale), okleiłam folią i wystawiłam na taras, żeby się szybko schłodziło w temp -10. Piesio myślał chyba, że to piłeczka, albo nie wiem, co myślał, i po kilku minutach zobaczyłam, jak się nią bawi gryząc z lubością. W związku z brakiem drugiej miseczki musiałam na szybko wymyślić inną dekorację z białej czekolady. Niestety polewa zdążyła już stężeć i ciężko było te ślimaczki umieścić.
wiesia.and.company profil
02.01.2016 15:35 odpowiedz
Ooo... i tort się pięknie prezentuje, i cały entourage (anturaż - oba słowa dopuszczalne) :-) I niesłychanie mi się podoba Twój pomysł na przedstawienie gościom tortu ze spodem brownie :-) Ekstra pomysł! :-) Że taki był zamysł mistrzyni wypieku a nie wpadka! :-) Kupuję pomysł! :-)
02.01.2016 21:11 odpowiedz
super! Sam tort i całe otoczenie :)
Lili An profil
30.12.2015 23:34 odpowiedz
Czy mus czekoladowy robiony tym sposobem http://www.mojewypieki.com/przepis/mus-czekoladowo---pomaranczowy czyli w gorącej kremówce rozpuścić czekoladę, schłodzić i ubić, sprawdzi się w tym torcie? Chciałam sobie trochę uprościć, a do tego to delikatne mieszanie napawa mnie lękiem, boję się, że mi śmietana opadnie przy mieszaniu z czekoladą.
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2015 11:17 odpowiedz
Można tak zrobić, ale to jednak co innego, inna struktura musu.
Interpretation profil
19.11.2015 12:57 odpowiedz
Cz zamiast migdałów mogę użyć orzechów laskowych? Chodzi mi i o biszkopt i o pralinę.
Dorota, Moje Wypieki
19.11.2015 12:58 odpowiedz
Tak.
Interpretation profil
20.11.2015 11:45 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie, ciasteczka nie chcą wyjść chrupiące. Zrobiłam wszystko wg przepisu, są w piekarniku już od 40 minut i nie chcą zrobić się kruche, jedyne co to ściemniały i tylko trochę zmieniły konsystencję. Jest jeszcze szansa, że zrobią się kruche, czy robić od początku?
Dorota, Moje Wypieki
20.11.2015 16:07 odpowiedz
Nie wiem dlaczego... czy nie łamią się jak kruche ciasteczka?
Interpretation profil
21.11.2015 19:54 odpowiedz
Jednak po wyciągnięciu z piekarnika okazało się, że były bardzo kruche :) Tort zachwycił wszystkich gości, był przepyszny! Zmieniłam kilka rzeczy, bo zamiast migdałów dałam orzechy laskowe (uważam, że dzięki temu był bardziej wyrazisty, a do praliny dodałam nutellę i wymieszałam, bo mimo bardzo długiego miksowania nie zrobiła się półpłynna i 20g czekolady jej nie zlepiło (mimo całonocnego pobytu w zamrażarce mocno się kruszyła). Nutella dała jeszcze bardziej czekoladowo-orzechowy smak. Najlepszy tort jaki jadłam :) Pracochłonny jednak na wyjątkowe okazje w moim przypadku roczek córki opłaca się robić. Dziękuję za przepis. :)
Kryśka_W profil
14.11.2015 21:42 odpowiedz
Witam!
Jadłam ten tort jakiś czas temu i poszukuję od dawna przepisu!
Wersja, którą jadłam nieco się różniła i myślę, że była korzystniejsza - poniżej różnice:
- warstwa chrupiąca na samym dole - możliwe, że była inaczej wykonana, była dosyć twarda
- biszkopt cieńszy niż na zdjęciach
- masa czekoladowa chyba taka sama (ciężka, zbita - pyszna)
- zamiast polewy z barwnikiem, cieniutka galaretka z malin - przełamywała słodko-gorzki smak.
Polecam spróbować z galaretką!
Pozdrawiam i dziękuję, za wszystkie fantastyczne przepisy :)
Natali bez piekarnika profil
23.10.2015 08:24 odpowiedz
Dla nie wprawionych tort rzeczywiście pracochłonny. Z braku czasu zrobiłam tylko te "chrupiące" ciasteczka bo jednak ciekawość wygrała :) Spodziewałam się czegoś w rodzaju waflowych rurek jeśli chodzi o smak i rzeczywiście nie pomyliłam się, myślę jednak że zamiast robienia tych naleśniczków i potem ich pieczenia co po komentarzach widać że wychodzi z różnym skutkiem bo każdy zrobi innej grubości naleśniki (ja z resztą też - na środku niedosuszone a brzegi już brązowe) można po prostu kupić trochę pustych waflowych rurek i podsuszyć je nieco w piekarniku żeby były bardzo kruche i wtedy połączyć je masą.

Mielenie migdałów na półpłynną masę też chyba nie jest aż takie konieczne (zwłaszcza że nie wszystkim wychodzi może z racji urządzeń jakie każdy w domu ma dostępne) , wystarczy rozdrobnić je na gruby piasek i potem połączyć z czekoladą a i tak ten rozdrobniony karmel będzie fajnie chrupał.

Niektórzy piszą że brakowało mu tego czegoś , migdały nawet prażone są łagodne w smaku. ZAMIEŃCIE migdaly na ORZECHY LASKOWE i tort zyska TO COŚ :) do ciemnej/ mlecznej czekolady laskowe pasują jak żadne inne :)

Pozdrawiam
Gina. profil
22.10.2015 22:26 odpowiedz
Tort na urodziny żony mojego brata
Dorota, Moje Wypieki
22.10.2015 22:52 odpowiedz
Piękny!
Gina. profil
22.10.2015 23:02 odpowiedz
Bardzo dziekuje ,za przepis i za słowa uznania -:)
Aga Mars profil
23.10.2015 09:28 odpowiedz
Swietna dekoracja :)
madziuś profil
17.10.2015 21:55 odpowiedz
Tort bardzo pracochłonny. Zgadzam się z niektórymi komentarzami. Według mnie tez "nie porywa". Brakuje mu tego 'czegoś"....nie wiem, czy malin, wiśni, wyrazistego smaku, akcentu.....Zrobiłam go na większą rodzinna uroczystość i goście- zazwyczaj zachwyceni tortami, które piekłam z tej stronki ( a było ich wiele), tutaj, jakby byli zawiedzeni. Nikt nie brał dokładki ( tak, tak jest syty, ale mam łakomczuchów wśród rodziny i znajomych), duża część tortu została. Próbowaliśmy potem , na drugi dzień i zastanawialiśmy się, czego w nim brakuje. Może niczego, tylko wyobrażenie o nim zbyt wygórowane....Piszę nie po to, by wyrażać swoje niezadowolenie, bo nie w tym rzecz. Tort wymaga naprawdę pracy, a efekt wg mnie nieadekwatny....Są tu lepsze torty. O niebo lepsze!
Cu-Kinia profil
15.10.2015 14:06 odpowiedz
Czy komuś naprawdę wyszedł ten tort bez żadnych poprawek w przepisie? Ja się na nim bardzo zawiodłam. Biszkopt wyszedł zbity i suchy, pralina ani trochę nie chciała chrupać a mus.. Mus wyszedł akurat niezły ;) Moim zdaniem niewypał. Dużo pracy, efekt-poza wyglądem-marny..
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2015 12:23 odpowiedz
Coś musiało pójść nie tak...
Blue Pauli profil
07.10.2015 11:51 odpowiedz
Po pierwsze - bardzo lubię tu zaglądać, mam ochotę pożreć wszystko, co widzę na pięknych zdjęciach:)
Wiele przepisów wypróbowałam i mogę polecić, ale przy tym zdecydowałam się dodać komentarz - bo jednak tort wymaga sporo pracy/czasu i warto wiedzieć, co nas czeka.

Na pewno wygląda szalenie efektownie - zwłaszcza, jeśli udekoruje się go tak, jak na zdjęciach.
A co do smaku... zawiodłam się. Nie, nie jest niedobry. Uwielbiam czekoladę i czekoladowy tort nie może być niedobry:) Ale ten nie porywa. Jest taki... hmm, monotonny? Niby różne warstwy, różne konsystencje (podoba mi się bardzo warstwa z chrupką praliną, tylko mój blender nie był zadowolony), ale całość taka trochę bez wyrazu. Może brakuje mu choćby urozmaicenia z malin albo wiśni? Sama nie wiem.
Zrobiłam go na swoje urodziny i goście, którzy zazwyczaj bardzo uprzejmie zachwycają się ciastami, tym razem zachwycali się jakby mniej.
Jest oczywiście możliwość, że coś mi zwyczajnie nie wyszło, ale nie miałam się czego przyczepić, niby wszystko było OK, każda warstwa smaczna. Ale razem - szału nie było, a czasu jednak trzeba poświęcić sporo. Tyle, że naprawdę piękny:)
simbaxD profil
05.10.2015 08:54 odpowiedz
i jeszcze jedno zdjęcie torciku :)
simbaxD profil
04.10.2015 23:14 odpowiedz
Przepyszny. Upieczony z myślą o urodzinach męża. Dla urozmaicenia przełożony wiśniową frużeliną :)
maja27 profil
03.10.2015 12:11 odpowiedz
Jakiego dokladnie barwnika Pani uzyla? zalezy mi na identycznym kolorze jaki uzyskala pani. dziekuje.
Dorota, Moje Wypieki
03.10.2015 12:13 odpowiedz
Niestety, teraz nie potrafię podać, który to był dokładnie :/. Mam cały komplet Wiltona i często je mieszam, by uzyskać pożądany kolor.
kasialistkiewicz profil
02.10.2015 07:59 odpowiedz
Witam,
Czy naleśniki należy piec w rulonikach? Czy trzeba je rozwinąć? Próbowałam wczoraj je upiec, piekłam w rulonikach i spaliły się a wcale nie były bardzo kruche. Dzisiaj rano były zupełnie miękkie, ale to zapewne dlatego ze leżały całą noc. Dziękuję za pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2015 10:05 odpowiedz
Dowolnie, nie ma tutaj znaczenia.
RudyLoczek profil
27.09.2015 18:12 odpowiedz
Urodzinowy tort dla Przyjaciółki. Jej radość bezcenna, a smak tortu niezapomniany. Dziękuję za kolejny pyszny przepis
Dorota, Moje Wypieki
27.09.2015 20:18 odpowiedz
Bardzo się cieszę, że się udał :). Dziękuję za zdjęcie, wygląda idealnie :).
RudyLoczek profil
30.09.2015 11:38 odpowiedz
Dziękuję za dobre słowo ;) Pochwała ze strony nauczycielki motywuje i mobilizuje :)
Eliska83 profil
20.09.2015 10:52 odpowiedz
Tyle zostało po przyjęciu:-) na polewie ślad po motylku, mój synek nie mógł przejść obojetnie :-D
Eliska83 profil
29.09.2015 20:00 odpowiedz
I zdjęcie
Eliska83 profil
20.09.2015 10:40 odpowiedz
Miałam trochę po górkę z tym tortem, do ciasta mąż kupił migdały mielone ze łupinkami, i nie zmielone idealnie na mąkę tylko trafiały się czasem wieksze kawałeczki, ale ciasto pięknie się upieklo, może ciut niższe równe lekko wilgotne no i tort zmieścił się do tortownicy. Do granoli też kupił w lupinkach, ale te już obieralam, o dziwo zmielilam bez większych problemów choć po przeczytaniu komentarzy trochę sie obawiałam. Za to problem mialam inny z ciasteczkami, po usmazeniu naleśników, cieniutkich w piekarniku momentalnie przypalaly się na brzegach a w zwinietym ruloniku wcale ciasteczko nie było chrupie. Zrobilam dwa razy i wtedy spokojnie już miałam potrzebną ilość do granoli ale też dużo odpadów. Reszta już poszła gładko. Na wierzch nie robiłam miseczki bo coś nie przypadła mi do gustu tylko czekoladowe motylki. Na czerwonym tle prezentowały się pięknie. Torcik w smaku pyszny, chrupiacy mega czekoladowy no i niezbyt lekki. Trochę czasochłonny prace rozlozylam na dwa dni, ale tylko dlatego że ma dwoje małych dzieci i w pewnych momentach rąk brakowało. Polecam wypiek, choć do prostych nie należy:-)
Meg.i profil
12.09.2015 07:10 odpowiedz
Mam dwa pytania:
1. Ile czasu potrzeba na ostudzenie migdałów w karmelu? Czy masę można przygotować wcześniej i nie zgęstnieje?
2. Czy migdały w przepisie na biszkopt można zastąpić mąka?
Z góry dziękuję za odpowiedź :)))
Dorota, Moje Wypieki
12.09.2015 22:23 odpowiedz
Pralinę można wykonać dzień wcześniej, trzeba trzymać w zamkniętym pojemniku, łatwo chłonie wilgoć i cukier może zacząć się rozpuszczać. Można zastąpić mąką, ale nie polecam, ciasto będzie suche.
pozdrawiam :).
Meg.i profil
13.09.2015 00:33 odpowiedz
Bardzo dziękuję za pomoc :)
gosiadb profil
07.09.2015 07:02 odpowiedz
Witam. Moje ciasto wykonalam z 1,5 porcji skladnikow z dodatkiem platkow rozy w cukrze. Dziekuje za przepis.Pozdrawiam
marsjanka7 profil
10.09.2015 14:12 odpowiedz
Pięknie Ci to wyszło!!! Brawo!!!
Shometsu profil
27.08.2015 13:23 odpowiedz
Jaką wysokość powinno mieć ciasto?
Dorota, Moje Wypieki
27.08.2015 16:52 odpowiedz
Cały tort jest dość wysoki, ponad 8 cm. Nie mierzyłam wysokości pierwszej warstwy ciasta.
RudyLoczek profil
26.08.2015 19:29 odpowiedz
A jaką ilość barwnika dodać?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2015 19:41 odpowiedz
W zależności od intensywności barwnika, zaczynamy dodawać od czubka łyżeczki i dodajemy aż do otrzymania pożądanego koloru.
RudyLoczek profil
26.08.2015 20:55 odpowiedz
Jeszcze tylko krótkie pytanie i już nie zawracam głowy ;-) Czy barwnik w proszku "spartaczy" kolor? Nie wiem... nie rozprowadzi się równomiernie, kolor nie będzie tak dobry jak w przypadku użycia barwnika w żelu?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2015 23:46 odpowiedz
Kolor będzie dobry, ale właśnie tak jak piszesz - trzeba go dokładnie rozprowadzić w kremówce. 
RudyLoczek profil
27.08.2015 17:26 odpowiedz
Dziękuję za pomoc :-) Zabieram się za szukanie barwnika w żelu
kimczi profil
26.08.2015 13:39 odpowiedz
Czy zamiast migdalow można dodac orzechy laskowe do praliny i biszkoptu?
Dorota, Moje Wypieki
26.08.2015 16:54 odpowiedz
Tak.
kimczi profil
30.08.2015 21:13 odpowiedz
Dziękuję:)
nika25 profil
12.08.2015 16:55 odpowiedz
Tort przepyszny, ale niestety po wyjęciu z piekarnika bardzo mi opadło:( co mogło pójść nie tak?
Aga Mars profil
13.08.2015 09:49 odpowiedz
antonio profil
11.08.2015 12:39 odpowiedz
Pani Dorotko,
Jestem Pani fanką już od dawna i wypróbowuję (z powodzeniem) wiele Pani przepisów. Gdyby nie dbałość o linię wypróbowałabym wszystkie.
We wrześniu koleżanka ma rocznicę ślubu, zaprosiła ok. 20 osób. Bardzo chcę upiec jej tort. Wybór padł na tort czekoladowy z chrupiącą praliną. Już raz go robiłam bez okazji i wyszedł baaardzo dobry. Teraz jednak chcę go wzbogacić o maliny, które planuję delikatnie wmieszać w mus czekoladowy. Na wierzch do koszyczka też maliny, a resztę "niedbale" rozsypać po wierzchu, do tego listki mięty. Chcę aby tort był elegancki, a jednocześnie pragnę uzyskać efekt świeżości.
Moje pytanie jednak brzmi następująco, czy dodanie malin do musu nie popsuje jego konsystencji?
Czy ten tort wystarczy na 20 osób, a jeśli nie, to co by Pani poleciła,żeby jeszcze zrobić, oczywiście poza tortem czekoladowym.
Serdecznie Panią pozdrawiam i życzę wielu inspiracji.
agata96 profil
30.07.2015 16:08 odpowiedz
Witam, mam kilka pytań odnośnie tego tortu. Moje zmiksowane migdały w karmelu mają konsystencję chałwy/masła orzechowego, czy to jeż prawidłowa konsystencja czy jeszcze nie ?
Czy pasuje tutaj frużelina wiśniowa i między które warstwy można by ją włożyć ?
I jeszcze czy bezpieczniejszym kremem będzie ten z przepisu czy może czekolada rozpuszczona w kremówce, schłodzona i dopiero ubita ?
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2015 12:06 odpowiedz
Tak, powinna to być konsystencja masła orzechowego. Frużelina wiśniowa pasuje, ale tylko do podania. Przygotowałabym mus wg przepisu, inaczej otrzymamy krem.
pozdrawiam
agata96 profil
31.07.2015 17:01 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź :)
Natalie89 profil
13.07.2015 12:03 odpowiedz
Chcę upiec ten tort niebawem, natomiast mam problem natury rzekłabym chłodniczej ;) otóż moja zamrażarka jest bardzo mała i nie zmieszczę tam praliny. Czy wystarczy może dłużej trzymać ją w lodówce, by uzyskać ten sam efekt?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
14.07.2015 10:15 odpowiedz
Można spróbować, ale nie wiem, czy nie będzie problemu z przełożeniem jej na ciasto.
pozdrawiam!
lilabb profil
02.07.2015 14:18 odpowiedz
Wspanialy tort, troche czasochlonny ale warto! Zastapilam biszkopt migdalowy kakaowym, I dodalam wiecej czekolady do praliny bo nie udalo mi sie uzyskac pol plynnej konsystencji przy blenderowaniu- dalo rade. Gratuluje przepisu p Dominice. Jestem przekonana ze cukiernia w moim miescie juz z niego skorzystala bo to chyba nie zbieg okilicznosci, ze maja talkie samo ciasto!
jeanette profil
25.06.2015 19:45 odpowiedz
czy da sie zrobic to cudne ciasto używając zamiast mąki pszennej np. jaglaną ? (ja tych gluten free :-( )
kittysc profil
13.07.2015 14:59 odpowiedz
ja wszelkie możliwe mąki zamieniam zawsze na te, które mi pasują. Najczęściej jest to mąka owsiana i dodatek ryżowej :) Gluten free i powiedziałabym, że ciasto w smaku jest o wiele lepsze, niż to z mąki pszennej :) i bardzo lubię mieszać 'spody' z orzechami :) Polecam też dołożyć zmielone pestki słodkiej moreli (do kupienia w Auchanach itd). :)
Mała cukierniczka profil
18.06.2015 12:48 odpowiedz
A gdyby połączyć tą praline z jasnym biszkoptem i kremem truskawkowym w kolejności biszkopt,krem,biszkopt,pralina,biszkopt,krem na górę i na boki? Próbuje coś wykombinować owocowo-chrupiącego, a nie bardzo wiem jak to połączenie by się zgrało. :)
nika 2 profil
30.05.2015 23:27 odpowiedz
upiekłam następny tort poszło szybciej i sprawniej
masę na pralinę miksowałam 3 razy i faktycznie konsystencja się zmieniła
do masy czekoladowej dodałam zagęszczacza do śmietany i wyszła akurat
był jeszcze lepszy niż poprzednio :D
zamiast migdałów dałam orzechy włoskie bo mam ich w domu ogrom
tort jest niesamowity w smaku aa i polałam go troszkę rumem
przełożyłam frużeliną
nika 2 profil
30.05.2015 21:19 odpowiedz
upiekłam następny tort poszło szybciej i sprawniej
masę na pralinę miksowałam 3 razy i faktycznie konsystencja się zmieniła
do masy czekoladowej dodałam zagęszczacza do śmietany i wyszła akurat
był jeszcze lepszy niż poprzednio :D
zamiast migdałów dałam orzechy włoskie bo mam ich w domu ogrom
tort jest niesamowity w smaku aa i polałam go troszkę rumem
przełożyłam frużeliną
nika 2 profil
31.05.2015 11:06 odpowiedz
jeszcze zdjecie
nika 2 profil
31.05.2015 13:11 odpowiedz
jeszcze zdjecie
Aga Mars profil
01.06.2015 09:36 odpowiedz
Piekny tort :)
nika 2 profil
26.05.2015 14:57 odpowiedz
upiekłam wczoraj popołudniu torcik na dzień mamy jest wyśmienity :D
mamie zakręciła się łezka w oku były achy i ochy
nie miałam migdałów i dałam orzechy włoskie
piekłam w malej tortownicy wiec warstwy są wyższe a biszkopt wysoki wykroiłam 2 blaty i pomiędzy dałam frużelinę wiśniowa i mus
na drugi raz kupie gotowe ciasteczka będzie szybciej i sprawniej
mam już zamówienie na torcika na weekend
Ada06 profil
26.05.2015 17:53 odpowiedz
piekny :)
Merc. profil
26.05.2015 18:08 odpowiedz
Podziwiam efekt, a zwłaszcza ilość włożonej pracy i od razu zamiar powtarzania wyczynu! A ja sama czasem mam dylemat czy wypiek, w którego przygotowanie i udekorowanie włożyłam dużo czasu i dałam najlepsze składniki, tak że całość jest "hand made" - czy taką rzecz dekorować kupnymi ozdobami, które kuszą, kolorem i kształtem.
nika_j profil
26.05.2015 18:57 odpowiedz
Wspaniały! :)
Aga Mars profil
27.05.2015 01:26 odpowiedz
Jaki piekny kolor polewy!!!
nika 2 profil
27.05.2015 14:07 odpowiedz
ciesze się ogromnie ze się podoba i ze wyszedł
gdyby nie "Moje wypieki" i konkurs nie byłoby wyzwania z którym trzeba się było mierzyć ,a potem zadowolenia z efektu końcowego
dzięki przepisom na tej stronce każda "okazja" jest celebrowana tortem własnoręcznie pieczonym a nie kupionym
miałam w domu barwnik pomarańczowy i zielony stąd kolorystyka
Merc. - jak widzisz ten tort jest ustrojony dodatkami kupionymi i nie tylko ale... następny będzie bez dodatków [czerwony barwnik kupiony ] a polewa i miseczka na płatki róży będzie grała główną role..stroje tort w zależności od tego jaka mam wizje tortu za każdym razem może wyglądać inaczej nooo i oczywiście ciasteczka do praliny kupiłam by ułatwić sobie prace
biszkopt i pralinę dzień wcześniej zrobię a na drugi dzień będę składać i jeszcze jedno zjecie w przekroju
gosiek23 profil
21.01.2016 08:20 odpowiedz
A gdzie kupiłaś te ciasteczka do praliny?W mojej okolicy są nieosiągalne. Chcę kupić gotowe, bo robiłam sama ale w ogóle nie są kruche (poza brzegami).
Dorota, Moje Wypieki
21.01.2016 11:58 odpowiedz
Kiedyś jak byłam w Polsce widziałam je w Leclercu. Oni mają czasem takie słodycze prosto z Francji.
nika 2 profil
21.01.2016 15:00 odpowiedz
ciasteczka sa wszędzie tam gdzie maja lakocie na wagę
ostatnio nawet w tesco widziałam tylko trzeba uważać by nie były nadziewane
w opakowaniach szczelnie zamkniętych sa kruche aż szeleszczą w dłoni jak sie nagniecie ;]
E_welina profil
23.05.2015 22:01 odpowiedz
Witam,
Bardzo chcę upiec ten tort z okazji naszej rocznicy ślubu, ale niestety nie posiadam obręczy (nie wiem czy zdążę kupić). Moja tortownica o średnicy 24 cm ma ok.7 cm wysokości. Czy tort się zmieści? Jak wysoki był Pani tort?
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2015 22:05 odpowiedz
Nie pamiętam bardzo dokładnie, może się zmieści, ale dla pewności możesz zrobić obręcz z papieru wystającą poza tortownicę. 
E_welina profil
23.05.2015 22:47 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź i za cenną radę. Pozdrawiam:)
marta.uparta profil
31.05.2015 12:30 odpowiedz
takie obręcze są teraz do kupienia w Thibo za od 30 zł
łasuszek profil
22.05.2015 12:55 odpowiedz
Witam! Chcę upiec ten tort jako prezent dla mamy ale w małej formie i nie wiem jak podzielić jajka w przepisie na biszkopt. Czy dodać 2 czy lepiej 1? Pytanie może i głupie ale dla mnie istotne;) Będę wdzięczna za odpowiedź:)
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2015 13:41 odpowiedz
Dodałabym 2 małe.
bobulka profil
22.05.2015 08:31 odpowiedz
Co zrobiłam nie tak? Biszkopt nie wyszedł wysoki....
Dorota, Moje Wypieki
22.05.2015 09:53 odpowiedz
Biszkopt rośnie tylko dzięki białkom. Prawdopodobnie zostały nieprawidłowo ubite, zbyt szybko dodawany cukier podczas ubijania lub mało delikatnie wymieszany z pozostałymi składnikami - piana opadła.
bobulka profil
22.05.2015 10:02 odpowiedz
Będę próbowała do skutku. Do tej pory jeszcze nigdy tak się nie stało. Chyba faktycznie cukier za szybko dodałam do białek...
bobulka profil
22.05.2015 11:02 odpowiedz
mniej więcej ile cm ten biszkopt powinien urosnąć?
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2015 13:42 odpowiedz
Niestety, nie mierzyłam w cm. Dość wysoki był w formie, martwiłam się, czy mi się wszystkie warstwy zmieszczą.
bobulka profil
23.05.2015 14:11 odpowiedz
Dziękuje. Upiekłam raz jeszcze i pięknie wyrósł
etam profil
18.05.2015 21:42 odpowiedz
to mój :) wyszedł przepyszny
Merc. profil
26.05.2015 18:04 odpowiedz
Przepyszny i przepiękny!
iwcia13 profil
18.05.2015 19:23 odpowiedz
Upiekłam Mężowi na urodziny :) Trochę czasochłonny, ale smaczny...
iwcia13 profil
18.05.2015 20:42 odpowiedz
Jeszcze w przekroju ;)
Aga Mars profil
19.05.2015 00:12 odpowiedz
Wyglada bardzo pieknie :)
iwcia13 profil
19.05.2015 09:10 odpowiedz
Dziękuję
Esme profil
18.05.2015 21:00 odpowiedz
Jaki piękny:)
iwcia13 profil
19.05.2015 09:09 odpowiedz
Dziękuję
ania ha. profil
15.05.2015 23:14 odpowiedz
Dorotko! Dzięki za odpowiedź! Zrezygnuję zatem z kombinowania i dodam tylko wiśnie. Co do ciasteczek - mnie powalił smak samych naleśników! Musiałam intensywnie oganiać się od Dzieciaków i Męża bo nic nie trafiłoby do piekarnika. Ale niestety ciastka dość szybko rozłożyłam na płasko. Pomimo intensywnych starań warstwa zewnętrzna zbyt szybko łapała kolor przy wciąż nalesnikowej konsystencji środka. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedź!
Gabuigu profil
15.05.2015 19:23 odpowiedz
Witam,
migdały zmielone do biszkoptu mają mieć postać sypką /mąki/, czy po prostu drobno posiekane?
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2015 19:50 odpowiedz
Zmielone - na mąkę.
wiesia.and.company profil
15.05.2015 18:09 odpowiedz
A mnie dzisiaj zdumienie ogarnęło, bo byłam w Carrefourze i na półce (z artykułami z różnych stron świata) były ciasteczka Gavottes (Crepe Dentelle), dokładnie takie jak na zdjęciu wklejonym przez Dorotkę. 125 gram w cenie 9,99 zł. Kupiłam, a co, spróbuję saute ;-) zanim spróbuję zrobić sama. Muszę wiedzieć, jak właściwie powinien smakować mój wypiek, bo może wyczynię coś zupełnie innego :-)
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2015 18:11 odpowiedz
Też bym kupiła :). Czaiłam się na nie na amazonie.
ania ha. profil
15.05.2015 16:06 odpowiedz
Co do żelatyny, zobacz tutaj: http://www.mojewypieki.com/post/ujarzmiamy-zelatyne

Nie wierzę! Nie wierzę! Pralina się udała! Jak zwykle nieoceniony okazał się młynek do kawy mojego męża (gdyby Biedak tylko wiedział co ja w nim potrafię zmielić... he he). Kiedy blender zdecydowanie odmówił posłuszeństwa przerzucałam małymi porcjami sypkie migdały do młynka i dosłownie po chwili uzyskiwałam coś o konsystencji chałwy. Nie wiem czy o to chodziło w tej półpłynności, ale efekt końcowy był zadowalający.

Teraz pytania. Niekoniecznie do Doroty (choć oczywiście będzie mi miło jak Mistrzyni znajdzie chwilę na odpowiedź). Ponieważ pralina nie wyszła mi tak wysoka jak się spodziewałam, planuję dodać do torcika jeszcze jedną warstwę. Czy blat bezowy z tortu Agnes Bernauer to dobry pomysł? Myślałam o zwiększeniu ilości musu czekoladowego i wrzuceniu tego extra blatu pomiędzy. Czy wobec tego powinnam dodać żelatyny do tej części musu, która będzie utrzymywała bezę i jeszcze jedną warstwę musu?

I jeszcze jedno - marzą mi się wiśnie. Czy jedyna opcja to dekoracja na wierzchu czy ewentualnie mogłabym po super odsączeniu wcisnąć je w dolną warstwę musu (tę, która byłaby na pralinie)?

Z góry dziękuję za odpowiedź! Pozdrawiam i uciekam do Dacquoise'a od Sowy (caaaała komunia siostrzeńca na mojej głowie! ). Ale spoko do niedzieli jeszcze wiele , wiele godzin. Zwłaszcza nocnych ;)
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2015 17:36 odpowiedz
Pralina tutaj jest bardzo cienką warstwą. Nie wiem, czy Ci się to wszystko zmieści - tort z musem jest bardzo wysoki :). Nie jestem pewna również jak zachowa się mus w kontakcie z bezą, czy się nie zacznie rozpuszczać warstwa bezowa - oby nie. Tak, wiśnie najlepiej wymieszać z musem
pozdrawiam!
ooandzia profil
15.05.2015 13:22 odpowiedz
Tort piękny!
Mam pytanie odnośnie żelatyny. Jeśli używam tej w proszku, o dosypuję bezpośrednio łyżeczkę do gorącej śmietanki? Czy wcześniej mam ją jakoś rozpuścić w wodzie? Rzadko używam żelatyny, więc przyda mi się pomoc :)
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2015 17:55 odpowiedz
Opisałam postępowanie z żelatyną w proszku :).
frugosia profil
13.05.2015 16:21 odpowiedz
Ciasto absolutnie genialne. Upiekłam je w prezencie na komunie dla bratanka. Zrobił wrażenie wizualne i smakowe. Przyznam się, że praliny nie udało mi się zmiksować jak w przepisie. Właściwie był to bardzo drobny proszek. Melakser już był bliski zatarcia, a ja nie miałam sumienia go bardziej zarzynać. Rozwiązałam problem dodając więcej czekolady do ostatecznego łączenia składników chrupki. Ze względu na dzieci, nie katowałam ich kubków smakowych gorzką czekoladą. Dodałam milkę i mleczną wedla. Wyszło wspaniale. Ale faktycznie, na przygotowanie tego ciasta trzeba zarezerwować sobie trochę czasu. Polecam z całego serca :)
1 | 2    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach