Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 682

sobota, 02 maja 2009
Tort egipski

Wiedziałam od początku, że to będzie mi smakowało. Delikatne orzechowe ciasto, przełożone masą budyniową i bitą śmietaną z prażonymi orzechami i karmelem ... Doskonałe na wielką uroczystość i małe spotkanie rodzinne. Zachwyca wyglądem, smakiem i jest nietuzinkowe. Nie za słodkie, rozpływajace się w ustach i z warstwą chrupiącą dla kontrastu. Kto się poczęstuje? Bo niewiele zostało ... Przepis pochodzi z blogu 'Palachinka'. Polecam bardzo!

Składniki na ciasto:

  • 2 białka
  • 2 łyżki cukru
  • pół łyżki mąki pszennej
  • 40 g zmielonych orzechów laskowych

Białka ubić na sztywno, dodać cukier i dalej ubijać. Powoli, wsypać mąkę i orzechy, delikatnie wymieszać. Ciasto wlać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 20 cm (nie mniejszej, tort będzie wysoki). Piec około 15 minut (sprawdzić patyczkiem) w temperaturze 170ºC.

Według tego przepisu należy upiec 3 takie same blaty, jeden po drugim, ostudzić.

Składniki na masę budyniowo-maślaną:

  • 10 żółtek
  • 10 łyżek cukru
  • 5,5 łyżek mąki pszennej
  • 2 opakowania cukru waniliowego (po 16 g każde)
  • 340 ml mleka
  • 170 g masła

W garnuszku zmiksować żółtka, cukier, mąkę, mleko, zagotować, mieszając, do zgęstnienia. Ostudzić (najlepiej przykrywając folią, by nie utworzył się kożuch). Masło utrzeć na puszystą masę. Miksować powoli, stopniowo dodając chłodny budyń.

Składniki na masę z bitej śmietany:

  • 340 g śmietany kremówki
  • 200 g + 2 łyżki cukru
  • 120 g podpieczonych orzechów laskowych, posiekanych

Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając 2 łyżki cukru. Orzechy podpiec do zrumienienia, posiekać na małe kawałki.

Cukier (200 g) rozpuścić na patelni lub w garnuszku, poczekać, aż zrobi się karmel. Działając bardzo szybko wylać karmel na papier do pieczenia, rozsmarować. Jak stwardnieje, połamać na nieduże kawałki (np. wałkiem), uważając, by nie rozdrobnić karmelu na proszek.

Ubitą śmietanę wymieszać z orzechami i karmelem.

Wykonanie

Na paterze ułożyć 1 blat, na niego część masy budyniowej, na nią cześć ubitej śmietany. Następnie kolejny blat... itd., kończąc na bitej śmietanie. Trochę masy budyniowej zostawić do posmarowania boków tortu. Ja dodatkowo z boku przyozdobiłam płatkami migdałów. Schłodzić.

Smacznego :)

  Oceń: 
Ocena: 8.8  (liczba głosów: 45)
Zobacz także:
Tort Sachera
Tort Sachera
Tort czekoladowy z migdałami
Tort czekoladowy z migdałami
Torcik czekoladowy z owocami lata
Torcik czekoladowy z owocami lata
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (592)
Gość: babulanka
09.04.2014 15:22 odpowiedz
Tort REWELACJA!!! Zrobiłam go na urodziny męża i cały został zjedzony łącznie z okruszkami :), serdecznie dziękuję za przepis :)
Anetta26  (zobacz profil)
28.03.2014 15:42 odpowiedz
Powiem tak: krem i śmietana z karmelem - świetne! Niestety blaty... nie wyrosły mi prawie w ogóle, nie potrafiłam ich oderwać od papieru, do tego jak schły zaczęły wydzielać wodę :( Dałam orzechy włoskie zamiast laskowych. Nie wiedziałam nawet jak mają wyglądać po upieczeniu. Ale tak mi się ten tort spodobał, że po prostu blaty zastąpiłam biszkoptem. Goście na urodzinach męża byli pod wrażeniem, że taki wysoki i słodki ;) Mam pytanie: mogłaby Pani czasem dodać zdjęcie z przygotowań? Żebyśmy wiedziały jaka ma być np konsystencja kremu, czy ciasta? :)
Gość: Ewa
21.03.2014 22:42 odpowiedz
Pani Doroto, czy do kremu budyniowego można dodać ekstraktu waniliowego? Kilka miesięcy temu zrobiłam go wg Pani przepisu, z kolei tort egipski kusi mnie już od dłuższego czasu... Myśli Pani że to dobry pomysł?
Dorota, Moje Wypieki
21.03.2014 22:51 odpowiedz
Bardzo dobry pomysł :).
Gość: Ewa
22.03.2014 10:57 odpowiedz
To się cieszę:-) A czy w związku z tym powinnam zredukować ilość cukru wanilinowego? Ile dać ekstraktu?
Dorota, Moje Wypieki
22.03.2014 11:37 odpowiedz
Cukier wanilinowy można pominać, dodać 1 łyżkę ekstraktu z wanilii.
23.02.2014 16:04 odpowiedz
Zrobiony, zjedzony, pyszny! Ciasto robiłam w formie 25cm, więc zwiększyłam ilość składników, ale krem i masę śmietanową zrobiłam wg ilości składników w przepisie. Wyszło ok. kremu i masy była wystarczająca ilość. Kto lubi krem budyniowy i orzechy ten powinien spróbować upiec :-)
Dzięki za przepis!
20.02.2014 16:35 odpowiedz
Jak dla mnie tort rewelacyjny. Upiekłam go na imieniny mojej mamy, bo tyle mi o nim mówiła więc była to niespodzianka.
sweet-sin  (zobacz profil)
12.02.2014 08:29 odpowiedz
Zaliczony. :) Kiedy go wykonywałam jak na złość nic nie szło po mojej myśli, ale nie poddając się skończyłam go i uważam, że był wart przygotowania. Prezentuje się pięknie, nie jest za słodki, idealnie wyważony, a krem budyniowy, w którym znajdują się 32 gramy cukru z prawdziwą wanilią smakuje wyśmienicie! W sklepach, w których nigdy nie brakowało orzechów, nagle nigdzie nie dostałam mielonych orzechów laskowych, więc znalazłam sobie dodatkową robotę sama mieląc orzechy, uważając, żeby nie zrobić masełka. ;) Tych, którzy się jeszcze wahają - zachęcam do wypróbowania. :)
Gość: Misia
08.02.2014 14:21 odpowiedz
Ile mniej więcej potrzeba płatków migdałowych, żeby ozdobić tort? ;-)
Dorota, Moje Wypieki
08.02.2014 22:26 odpowiedz
1 opakowanie, około 100 g - może być zbyt mało.
Gość: niknik
08.12.2013 21:00 odpowiedz
Torcik zrobiłam, przepis nieco zmodyfikowany. Dla mnie w żółtkowym kremie zbyt dużo cukru. Ale to jest sprawa subiektywna - każdy lubi co innego. Ponadto dodałam lekki kokosowy blat oraz troszkę kwaśnego powidła- w sumie 4 blaty. Wiem , że połączenie z powidłem brzmi może nieco "egzotycznie" w połączeniu z resztą, ale wyszło naprawdę fajnie- takie przełamanie czymś kwaskowatym. Torcik bardzo polecam, bo jest lekki (taki jak lubię najbardziej), dość nieskomplikowany no i nieco inny.Dobrze się kroi (sprężysty) i ładnie wygląda:) Pozdrawiam autorkę bloga. Jestem ogromną fanką i wszystkim polecam te stronę:)
bożena76  (zobacz profil)
08.12.2013 18:23 odpowiedz
Tort kusił mnie juz od dawna,ale dzieki zdjęciom z komentarzy przerażała mnie ilość kremu;) Zmniejszyłam więc zarówno ilość masy budyniowej jak i smietanowej i dołozyłam dodatkowy 4 blat ,no i jak dla mnie tych kremów i tak nadal jest duzo:) Ogólnie mnie i degustatorom smakował,ale jak dla mnie nie było takiego wow! Tort wcale nie jest zbyt słodki jak to niektórzy piszą,a raczej pozbawiony zdecydowanego smaku, no ale ja lubie wyraziste wypieki,a tu wielu osobom bardzo smakował ,więc na pewno wart wypróbowania:)
Gość: katia_sm1
29.11.2013 22:40 odpowiedz
W zeszłym roku z mężem byliśmy na najbardziej udanych wakacjach w Egipcie. Chciałam przywołać wspomnienia podobnym wypiekiem do egipskich - bardzo słodkim i pysznym :) Udało się znakomicie !!
Desperate Housewive  (zobacz profil)
29.11.2013 00:39 odpowiedz
Tort słodki i bardzo syty, jak dla mnie rewelacja :) Upiekłam go na urodziny mojej córki i gościom, zarówno dużym i małym bardzo smakował!
ania1105  (zobacz profil)
29.11.2013 13:09 odpowiedz
uroczy tort, ale córeczka jeszcze słodsza :)
05.02.2014 13:59 odpowiedz
zgadzam się z ania1105!:)
Gość: Ola
21.11.2013 17:05 odpowiedz
witam, cz w przepisie na mase smietankowa powinno byc 340 g czy ml?
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2013 23:09 odpowiedz
Gram. 
Gość: gość
17.11.2013 14:15 odpowiedz
witam, czy ten tort można zrobić w wersji bezglutenowej? jakiej i ile użyć wtedy mąki?
Dorota, Moje Wypieki
17.11.2013 19:55 odpowiedz
Można. Zastępujemy mąkę pszenną miksem mąk bezglutenowych.
Gość: Kluska
10.11.2013 10:44 odpowiedz
Już od dawna ta strona jest dla mnie głównym źródłem dobrych przepisów na smaczne wypieki. Nigdy się nie zwiodłam. Z tym większą przykrością dzielę się moją opinią o torcie egipskim. Zrobiłam go wczoraj. Udał się: blaty ładnie się upiekły, krem budyniowy też wyszedł, nawet bita śmietana nie opadła. Jednak kiedy go spróbowałam byłam rozczarowana, bo spodziewałam się bardziej wyrazistych smaków. Tymczasem, moim zdaniem, tort jest dość nijaki i mdły. Nie ma charakteru. Szkoda. Ale może właśnie taki ma być? A, dodam jeszcze, że nie jest bardzo słodki wbrew temu, co wyczytałam w kilku komentarzach.
Tort egipski "zaliczony". Czas wybrać następne ciasto do wypróbowania :-)
13.11.2013 12:49 odpowiedz
Mam identyczne odczucia. Wszystko udało się znakomicie, masy były przepyszne, tort prezentował się doskonale.
Całość jednak okazała się tak mdła, że dosłownie miałam ochotę zapaść się pod ziemię kiedy go spróbowałam :-( Goście dyskretnie milczeli, nie prosili o dokładki.
W mojej ocenie ten tort bardzo by zyskał na przełożeniu frużeliną z czarnej porzeczki. Jeśli kiedykolwiek go powtórzę to tylko z warstwą, która przełamie tę mdłą słodycz.
Gość: Agatka
19.11.2013 11:31 odpowiedz
A ja się nie zgadzam z Wami. Tort robiłam już kilka razy, bardzo wszystkim smakował i właśnie zamierzam zrobić go ponownie. Uważam, że jest wyjątkowy, słodki, pyszny i z charakterem. Na pewno nie jest nijaki. Dodatek owoców popsuje smak i spowoduje, że będzie przeciętny i typowy. Na pewno jest to wypiek dla smakoszy :) Mniam
Abigail  (zobacz profil)
03.11.2013 17:10 odpowiedz
Witam,
chciałabym zapytać o wielkość wagową jaj, jakich Pani używa do swoich wypieków ?
Gość: Tami
02.11.2013 07:27 odpowiedz
Pani Dorotko !! ważne pytania...Piekłam już ten tort dwa razy , za każdym razem jest bardzo miękki< blaty białkowe o nie chodzi>> i źle się kroi < ale mimo to bardzo smaczny ,genialny >, tym razem piekę na urodziny, niestety mam bardzo ograniczony czas, mogę go robić tylko wieczorami. czy jak upiekę blaty w Poniedzialek, we wtorek mase budyniową a w środe bitą smietanę i przełoże łącznie z zakonczeniem Torta - a ma być na czwartek. rano. To moje pytanie brzmi. czy tort chłodząc się w lodówce całą dobę,będzie lepiej się kroił?? czy gorzej?? co zrobić bialkowymi blatami, lub jak je upiec aby nie były takie gumowe i łatwo się kroiły??
Gość: Paulina
31.10.2013 09:05 odpowiedz
Dzień dobry :-) zabieram się za pieczenie blatów. Tort będzie na jutrzejszy deser. Czy mogę oprócz blatów przygotować już dzisiaj masę budyniowo-maślaną i zostawić w lodówce? Bitą śmietanę z karmelem przygotuję na świeżo :-) zależy mi na czasie jutrzejszego dnia.
krystynar  (zobacz profil)
29.10.2013 18:08 odpowiedz
Witam.Przymierzałam się do tego tortu bardzo długo i zrobiłam,z półtorej porcji w kształcie prostokąta,Tak szczerze nie wiem jak go określić.PO PROSTU GENIALNY.Troszkę pracochłonny ale warto .W pracy wszyscy byli zachwyceni.Bardzo dziękuję za przepis.Pozdrawiam.
Gość: jatta
20.10.2013 12:13 odpowiedz
ehh, od lat piekę z Pani stroną i jeszcze nigdy się nie zawiodłam. Czytając komentarze do tego przepisu byłam pewna, że nie może się nie udać. Wszystkim się udało, wszystkim smakowała. Ja od samego początku miałam problemy. Blaty, które myślałam że są bezowymi, wyszły mi bardzo miękkie i wiotkie. Wydłużylam trochę czas pieczenia z obawy, żeby nie były surowe, ale nic to nie zmieniło. Prawdopodobnie takie właśnie mają być. Nie wiedziałam poprostu, czego się spodziewać. Blaty po wystygnięciu nieco się obkurczyły, więc zamiast tortu wyszedł torcik. Największym problemem natomiast okazała się być warstwa ze śmietany. Mimo, że nie po raz pierwszy ubijałam śmietanę, ta całkowicie mi nie wyszła.Po wmieszaniu karmelu oraz całkiem wystygniętych orzechów, masa stała się prawie całkowicie płynna.Śmietnaa na pewno nie była przebita, a składniki mieszałam bardzo delikatnie i powoli. w rezultacie musiałam ją odsączyć na sitku. Mam tylko nadzieję, że w smaku będzie dobry. Muszę chyba zrobić jeszcze jedno podejście do tego tortu
Gość: jatta
20.10.2013 20:22 odpowiedz
po wyjęciu z lodówki masy ładnie ścięły, tort się bardzo dobrze kroił z zachowaniem wszystkich warstw. W smaku poezja. Furorę zrobiły chrupiące płatki karmelu. Przepis zdecydowanie godny polecenia, mimo iż czasochłonny , to naprawdę warto. Proszę się nie zrażać drobnymi utrudnieniami w czasie przygotowania.
Gość: jatta
17.10.2013 10:36 odpowiedz
I jeszcze jedno pytanie, czy masę na blaty mozna od razu z potrojonej ilości skłądników a potem piec stopniowo blaty, czy każdy blat trzeba przygotowąć oddzielnie tuż przed pieczeniem?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2013 19:46 odpowiedz
Każdy stopniowo, ubite białka nie mogą czekać.
Gość: jatta
17.10.2013 10:02 odpowiedz
Pani Dorotko, mam kilka wątpliwości. Tort przygotowuję na niedzielny wieczór, czy lepiej go przygotować w sobotę wieczorem?czy w niedzielę rano? a może blaty w sobotę a resztę w niedzielę? Czy przechowujemy tort w lodówce? Mam tortownicę 22 cm , czytałam w komentarzach, że trzeba zwiększyć składniki o 1/3. Jak poradzić sobie z białkiem?
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2013 19:49 odpowiedz
Najlepiej blaty upiec wczesniej, a cały tort złozyc w niedzielę rano. Tak, przechowujemy w lodówce. Dodałabym 1 dosć małe białko więcej. 
Gość: Justyna
13.10.2013 20:06 odpowiedz
Pierwszy mój tort, jaki kiedykolwiek upiekłam. Zrobiłam go na urodziny chłopaka, wszystkim bardzo smakował. Użyłam po części orzechów laskowych i włoskich. Był pyszny! Polecam :)
10.10.2013 08:40 odpowiedz
Czy to ciasto należy podawać zaraz po przygotowaniu? Pytam ponieważ po 4 próbach z karmelem (ciągle wychodził gorzki) wreszcie się udało. Dodałam go więc do masy, ale zostawiłam tort do drugiego dnia alby się "przegryzł" i okazało się, że PŁATKI KARMELU SIĘ ROZPUŚCIŁY!
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 09:18 odpowiedz
Tak, najlepiej po przygotowaniu.
10.10.2013 14:02 odpowiedz
Dziękuję za odpowiedź, ale mam jeszcze jedną sprawę ;-) Jakiś czas temu jadłam ciasto z cukierni, które miało warstwę chrupiącej masy, dziś wiem, że to właśnie płatki karmelu dają taki efekt. Czy próbowała Pani wykorzystać je do innego rodzaju masy? Tamta z cukierni była kakaowa i bardziej sucha, więc może dlatego karmel się nie rozpuszczał (?)
Dorota, Moje Wypieki
10.10.2013 18:05 odpowiedz
Moze dlatego.. niestety, jeszcze nie próbowałam.
Gość: Justyna
30.09.2013 12:43 odpowiedz
Czy zamiast orzechów laskowych można użyć orzechy włoskie?
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2013 12:57 odpowiedz
Tak.
Gość: Kasia
21.09.2013 20:30 odpowiedz
Czy ten tort można zrobić też w wersji piętrowej? Nie zapadnie się lub coś takiego ? :)
Dominika89  (zobacz profil)
20.09.2013 14:54 odpowiedz
Właśnie skończyłam robić ;) Po samych kremach jestem pewna, że będzie pyszne :)))
Mnie nie wyszedł on wysoki jak Pani, po prostu bałam się , że pod ciężarem kolejnych mas te pierwsze mi wypłyną . Ale chyba nic takiego by się nie stało , następnym razem dam więcej, bo tak to jeszcze trochę mi zostało. Tort ma być dla mamy (nie wygląda zbyt pięknie ale mama i tak będzie zachwycona :) ), świeczki poustawiamy wokół :) Zaraz zabieram się jeszcze za tort dla chrześnicy też na jutro.Także dzisiaj dzień wypieków! Dla chrześnicy robię czekoladowo-malinowy.Zdjęcia jutro, bo na niego mam opłatek , który położę dopiero jutro ;)
20.09.2013 17:03 odpowiedz
dla mnie piękny:)
Gość: Dominika89
21.09.2013 07:21 odpowiedz
Dziękuję :)
Dominika89  (zobacz profil)
24.09.2013 09:27 odpowiedz
Miałam podzielić się smakiem. Jak zwykle rewelacja :) Przepyszny, goście bardzo zachwalali ;) Na pewno do niego powrócę!!!
Gość: kakli
13.09.2013 17:02 odpowiedz
witam,
robię tort dla dziecka na urodziny, chciałabym upiec zwykły rzucany biszkopt, nasączyć herbatą z cytryną i zrobić krem budyniowo-maślany. nie wiem tylko jakie dać dodatki, żeby całość zyskała wyrazistszy smak - konfitura do kremu, pod krem czy może kakao lub świeże owoce??? Może coś Pani doradzi Pani Dorotko.
Pozdrawiam Kasia
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2013 17:52 odpowiedz
Najlepiej konfitura i świeże owoce jako jedna warstwa, dla przełamania słodkości. Może frużelina owocowa?
ewelina83b  (zobacz profil)
11.09.2013 17:06 odpowiedz
Chciałabym upiec ten tort na chrzciny synka, ale piekę też szwedzkie ciasto migdałowe z batonikami daim. Czy ten tort nie jest trochę podobny w smaku?
Dorota, Moje Wypieki
11.09.2013 17:07 odpowiedz
To prawda, jest podobny.
Gość: blackrose4u
20.08.2013 11:10 odpowiedz
Dzień dobry :) czy blaty Pani piecze z termoobiegiem czy bez?
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2013 11:18 odpowiedz
Ja piekę z termoobiegiem, ale można bez.
28.07.2013 16:17 odpowiedz
jeden z delikatniejszych i orzechowych tortow jakie jadlam.. i jeden z niewielu zrobionych w zyciu a jak pieknie wyszedl -jedno tylko slowo aby go okreslic - ROZKOSZ :) byl robiony na urodziny a dekoracja z karmelu wyglada jak zloto :) goscie byli oszolomieni widokiem, efekt gwarantowany
karolina.si  (zobacz profil)
20.07.2013 13:53 odpowiedz
Zrobilam i ja! Pomimo ze fajny pomysl z orzeszkami i karmelem, jak dla mnie tort jest za slodki, wolalabym normalne ciasto a nie bezowe ale to moze dlatego ze proporcjoalnie jest, jak dla mnie, stanowczo za duuuuuzzzzzzzzzzzo kremu w stosunku do ciasta. Ale uwaga, ja nie lubie bitej smietany :) Zostane przy poprzednich przepisach na torty. Ale dzieki za przepis bo fajnie bylo sprobowac czegos innego. I stanowczo odpowiada mi chrupiacy karmel w ciescie! Pozdrawiam
Gość: madziasz
17.07.2013 20:00 odpowiedz
Tort wyborny! Robiłam w tortownicy 26cm i upiekłam 4 blaty każdy z 3 jaj. Masę budyniową z 11 żółtek 8 łyżek cukru 8 łyżek mąki 500ml mleka i 200g masła (żeby było więcej) i wyszła dla mnie doskonała. Budyń był bardzo gęsty więc nic się nie rozlewało.Grudek było mnóstwo podczas gotowania więc gorący budyń zmiksowałam. tylko spaliłam orzechy przy prażeniu do śmietany więc dodałam pokruszone uprażone płatki migdałów. Polecam, świetny przepis!
sonia90  (zobacz profil)
17.07.2013 08:18 odpowiedz
Jeszcze raz ja... czy lepiej byłoby układać warstwy w zamkniętej tortownicy, i dopiero jak schłodnie ściągnąć formę i posmarować boki kremem? Czy tak to robiłyście?? Ja robiłam od razu na paterze i wszystko się rozlewało...
karolina.si  (zobacz profil)
20.07.2013 13:57 odpowiedz
Po dodaniu orzeszkow i karmelu krem tez mi sie rozplywal ale wsadzilam go do zamrazalki wiec pozniej nie bylo problemu, znowu sie "zsiadl" :) A jezeli rozlewal Ci sie budyn to najprawdopodobniej za krotko go gotowalas.
sonia90  (zobacz profil)
16.07.2013 22:25 odpowiedz
Robiłam dzisiaj ten torcik i był na prawdę przepyszny! Smak dokładnie w mój gust. Chociaż coś chyba zepsułam, bo masy strasznie się mi rozpływały. Chciałam przeczytać w komentarzach, czy ktoś też miał taki problem, ale jest ich aż tyle, że nie doczytałam... a w większości same pozytywy... więc nie wiem, co zrobiłam nie tak... może zbyt krótko gotowałam budyń i nie zgęstniał tak jak powinien? a po wsypaniu orzechów i karmelu do śmietany, ta zrobiła się całkiem rzadka... dosłownie spływała... ale pośmialiśmy się przy tym z mężem i oblizywaliśmy paluchy :) był tak przepyszny, że na pewno do niego wrócę, i to już nie długo na urodziny córeczki, a nie chciałabym zrobić tych samych błędów... bo moja teściowa jest cukiernikiem więc wszystko musi być na 5+ :) bardzo proszę o radę...
karolina.si  (zobacz profil)
16.07.2013 03:46 odpowiedz
Chcialabym zrobic ten torcik na urodziny mojego chlopaka ale nie wiem czy najsmaczniejszy jest w dzien przyrzadzenia czy najlepiej jest przygotowac torcik dzien wczesniej zeby postal przez noc? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
17.07.2013 11:44 odpowiedz
Według mnie najlepszy jest w dniu przyrządzenia.
Gość: Delphi
03.07.2013 22:40 odpowiedz
Można użyć zmielonych migdałów zamiast orzechów w masie z bitej śmietany i cieście ?
Dorota, Moje Wypieki
04.07.2013 21:08 odpowiedz
Tak.
Gość: Arachne
29.06.2013 12:14 odpowiedz
Chcę upiec ten tort, ale zamierzam ograniczyć ilość cukru (robiłam go kiedyś i jak dla mnie był trochę za słodki). Z czego mam odjąć cukier i ile? Czy dobrym pomysłem jest dodanie mniejszej ilości cukru do blatów, czy lepiej nie dodawać go do kremówki? Proszę o szybką odpowiedź.
Gość: Aga
07.06.2013 16:29 odpowiedz
Uwielbiam ten blog, jest moją inspiracją :) Piękne zdjęcia, piękne wypieki! Mam pytanie odnośnie blatów, czy można użyć mielonych migdałów, bo nie udało mi się kupić orzechów. Dziękuję z góry za odpowiedź, pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2013 01:01 odpowiedz
Tak, można.
Gość: Ola
05.06.2013 21:30 odpowiedz
czy składniki na ciasto są podane na jeden blat?
Dorota, Moje Wypieki
05.06.2013 22:12 odpowiedz
Tak. Należy upiec trzy takie blaty.
Gość: Anka
04.06.2013 00:07 odpowiedz
Pani Dorotko a jak przeliczyć ilość żółtek i białek na tortownice o średnicy 25 cm?
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2013 00:10 odpowiedz
Proszę skorzystać z przelicznika formek, w lewej kolumnie na blogu.
Gość: Ania
04.06.2013 13:51 odpowiedz
Tylko że nie ma tam przelicznika sztuk
Gość: cała_ona
04.06.2013 15:18 odpowiedz
Po prostu wpisujesz odpowiednie składniki i tam, gdzie jednostką miary są sztuki, nie wpisujesz nic. Klikasz 'przelicz' i gotowe.
Gość: Ania
05.06.2013 23:29 odpowiedz
o tym to wiem ale to mi nic nie daje bo dalej nie wiem ile żółtek i białek;D
kruszysia  (zobacz profil)
06.06.2013 09:11
Aniu,

wpisujesz w górnych okienkach przelicznika foremek 20 cm i 25 cm zaznaczajac, że chodzi o tortownicę.
W tabelce składników wpisujesz składniki (np. na blaty): 2 (bialka), 30 ml (2 łyżki cukru), 7,5 ml (1 łyżka mąki), 40 g (orzechy) - po kliknięciu na "przelicz na swoją formę" otrzymasz odpowiednio: 3,13 (białek), 46,44 (cukru), 11,72 (mąki) i 62,5 (orzechów). Oczywiście musisz to wszystko zaokraglić.

Powodzenia
Gość: ewelina
31.05.2013 20:18 odpowiedz
Tak się czaiłam na ten tort i zrobiłam na urodziny Córki :) Był pyszny, przepis zmodyfikowałam, jeśli chodzi o blaty, ponieważ nie zrobiłam bezowych, tylko tort na biszkopcie "rzucanym" z MW oczywiście :)
Na pewno powtórzę ten tort jeszcze nieraz :)
Gość: madubi
28.05.2013 23:31 odpowiedz
Witam, czy do masy budyniowo-maślanej można dodać zamrożone żółtka?
Trochę mi się ich uzbierało i chciałabym je wykorzystać
Gość: ToJa
25.05.2013 19:48 odpowiedz
Mogą być orzechy włoskie?
Dorota, Moje Wypieki
25.05.2013 23:45 odpowiedz
Tak.
Gość: ToJa
25.05.2013 18:56 odpowiedz
Mam zrobić karmel z samego cukru? na serio rozpuści siE?
Gość: monika
18.05.2013 08:27 odpowiedz
Dzisiaj znowu go piekę. Nie mogę się od niego uwolnić.
Gość: foszek
15.05.2013 21:11 odpowiedz
Blaty wyszly mi wilgotne, troche klejace, czy to tak mam byc?
Karola_98  (zobacz profil)
15.05.2013 16:29 odpowiedz
Świetny przepis, ciasto piekłam już kilka razy. Polecam:)
Gość: ewelina
11.05.2013 07:44 odpowiedz
właśnie chce zrobić tego torcika tylko mam pytanie odnośnie karmelu, nigdy wcześniej go nie robiłam więc czy w garnuszku ma być trochę wody? czy ten cukier sie nie przypali tak na sucho? i jeszcze, czy mogę torta ozdobić michałkami tak jak w przypadku Dwa Michały? czy nie będzie pasować?
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2013 15:54 odpowiedz
Odnośnie karmalu - proszę postępować wg przepisu. Można ozdobić tort michałkami, będzie pasować.
Gość: Ewa
03.05.2013 14:25 odpowiedz
Dlugo przymierzalam sie do zrobienia tego tortu, ale okazal sie porazka. Masy do tortu wyszly super, ale problem okazal sie z blatami. Nie wiem gdzie popelnilam blad,ale w ogole nie moglam sciagnac blatow z podstawy tortownicy. Moje blaty wygladaly bardziej jak omlet niz jak ciasto. 3 proby zakonczone porazka. Probowalam piec na termoobiegu, potem bez termoobiegu gora - dol, potem na folii teflonowej i caly czas to samo.. problem ze sciagnieciem blatu .Upieklam zwykly biszkopt i przelozylam masami. Pozdrawiam.
ukkasia  (zobacz profil)
02.05.2013 22:53 odpowiedz
Zajmuje sporo czasu, ale jest pyszny i wygląda bardzo efektownie. Na specjalne okazje! Polecam...
Gość: kruszynka
02.05.2013 16:31 odpowiedz
Jestem w trakcie przygotowywania tego tortu... Wszystko wychodzi jak należy, ale mam pewną wątpliwość... Otóż mój karmel okazał się gorzki w smaku - czy to normalne dla karmelu, czy powinnam raczej zrobić go jeszcze raz, na mniejszym ogniu, by się tak bardzo nie przypalił?
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2013 19:07 odpowiedz
Jeśli się przypalił - trzeba go zrobić raz jeszcze.
01.05.2013 15:37 odpowiedz
Pracochłonny, ale warto było poświęcić parę godzin w kuchni :)
Gość: evelina
30.04.2013 15:50 odpowiedz
Czy blaty na tort można wykonać dzień wcześniej i jak je przechować? Następnego dnia zrobić masę i całość schować na noc do lodówki? Czy to nie wpłynie na jakość tortu?
Dorota, Moje Wypieki
30.04.2013 21:00 odpowiedz
Blaty najlepiej przechowac w temp. pokojowej, mozna także mrozić. 
Tak, mozna tak zrobić.
Gość: ola22
30.04.2013 12:33 odpowiedz
Mogłabyś zrobić taki tort mój syn będzie obchodzić 3 urodziny i chciała bym mu zrobić taki tort z góry dziękuje.
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=597954273556812&set=a.378892218796353.93218.324984590853783&type=1&theater
agatha_s  (zobacz profil)
29.04.2013 08:07 odpowiedz
Zrobilam..nie wygladało super ale pychota jak dla mnie:)nie dodałam karmelu a na wierzch dałam uprażone wiorki kokosowe,tak czy siak na pewno zrobie go kiedyś raz jeszcze
28.04.2013 15:18 odpowiedz
Łoł, 10 żółtek???? :D Ale wygląda baaardzo apetycznie, przy najbliższej okazji pewnie spróbuję go zrobić :)
Gość: OLEŚKA
19.04.2013 14:12 odpowiedz
Pani Doroto, mam pytanie odnośnie kremówki. Czy nie powinnam dodać do niej żelatyny ?? Czy śmietana zwyczajnie nie popłynie mi w torcie ? Zamierzam przed imprezą upiec go na próbę. Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam
Gość: Anna
17.04.2013 19:58 odpowiedz
czy ciasto powinno być takie wilgotne i kleiste? mam wrażenie, że jest surowe...
Dorota, Moje Wypieki
17.04.2013 20:40 odpowiedz
Tak, to jest ciasto bezowe - ma byc klejące, bo jest bezowe. Nie może być jednak surowe.
Gość: M.
20.06.2013 00:33 odpowiedz
To jest ciasto bezowe? Mnie raczej przypomina orzechowy biszkopt na białkach. Na pewno nie jest chrupkie niczym beza, nie z tą ilością cukru.
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2013 21:28 odpowiedz
Tak, to jest ciasto bezowe. Beza bezie nie równa.
Gość: IwonaW
17.04.2013 13:57 odpowiedz
Witam.Na wstępie chciałam Pani Dorotce bardzo podziękować za to, że mogę inspirować się Pani przepisami. Wszytskie ciasta na zdjęciach wyglądają cudownie i napewno tez tak smakują. Brałam od Pani kilka przepisów, między innymi na pączki i pare dni temu z okazji urodzin mojego synka zrobiłam babeczki motylki, wyszły pyszne i piękne, dziękuję. Jeśli chodzi o tort Egipski chciałam się coś poradzić. Otóż wyszedł mi trochę za słodki. Zastanawiałam się dlaczego i jedyny powód jaki znalazłam to mógł być cukier. Mieszkam w Walii i używałam cukru SILVER SPOON. Proszę napisać jakiego cukru używa Pani do wypieków ??
Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
18.04.2013 11:11 odpowiedz
Używam tego samego cukru :). Ten tort jest po prostu słodki..
pozdrawiam!
Dona811  (zobacz profil)
12.04.2013 13:31 odpowiedz
a jaka wielkość foremki ? :D
08.04.2013 18:50 odpowiedz
robiłam ten tort na niedzielny obiad u mamy. dawno szykowałam się, bałam, ale widzę że nie było powodu. Na pewno zrobię go jeszcze nie raz. tort był zrobiony w sobotę i karmel nie zmiękł chrupał mhniam... orzechy i chrupanie nikomu nie przeszkadzały, nawet babcia (w pięknym wieku) prosiła o dokładkę. było kilka innych ciast ale tort grecki święcił tryumfy. miałam zamiar napisać dokładnie to samo co Anna. nie chcę się powtarzać więc przyłączam się do tego z całym sercem
02.04.2013 13:13 odpowiedz
Najczystsza poezja smaku, delicja rozpływająca się w ustach, szczyt sztuki cukierniczej. Już dawno miałam ochotę, ale bałam się, że nie podołam. Trochę może słusznie, bo tort jest pracochłonny, ale po Andaluzji nic mi nie jest straszne. Przepyszny, przewspaniały, elegancki, piękny. Po namyśle upiekłam blaty ze wszystkich białek (2, 2, 3, 3), bo szkoda mi było wyrzucać, a zamrożonych mam pół zamrażarki;-) i starczyło budyniu bez problemu. Śmietana nadaje lekkości, orzechy aromatu, karmel rzucony na wierzch sprawił, że tort wyglądał jak sypnięty bursztynem. Goście nie mogli się nachwalić jaki pyszny - że och! i ach! Najlepiej chyba przygotować sobie wszystko wieczorem i przekładać do południa w dzień, kiedy wieczorem będzie podany - wtedy karmel będzie jeszcze strzelał, ale nawet, gdy zmięknie, nie wpływa to na odbiór tortu. Zdecydowany faworty na najelegantsze imprezy!
27.03.2013 13:20 odpowiedz
Składniki na ciasto:

2 białka
2 łyżki cukru
pół łyżki mąki pszennej
40 g zmielonych orzechów laskowych

Czy ta ilość wystarczy na 3 blaty, czy jest to przepis na jeden blat? Jestem laikiem w tej dziedzinie, dlatego takie pytanie...
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2013 00:26 odpowiedz
Są to skladniki na 1 blat.
Gość: j
26.03.2013 12:01 odpowiedz
Zrobiłam ten tort na walentynki dla mojego ukochanego męża.Jest wyśmienity!!!!Mąż był nim zachwycony,ja również.Polecam go z czystego serca.U nas również za gość na wielkanocnym stole.Pozdrawiam.
Gość: Mi_cio
25.03.2013 15:04 odpowiedz
Piekłam juz pare razy ten tort. Jest wyśmienity w smaku. Teraz bede piekła na wielkanocny stól i zastanawiam sie jak go udekorowac, aby mial bardziej uroczysty i wiosenny wyglad. Może mogłabys mi coś podpowiedzieć?
Dziekuję za wszystkie przepisy, wykorzystuję je systematycznie od paru lat. Ostatnio dołączyły do tej przygody moje córki. Pozdrawiam.
22.03.2013 14:27 odpowiedz
Upiekłam specjalnie na urodziny zięcia.Tort rzeczywiście pyszny i bardzo efektowny. Pracy sporo, ale podzieliłam na dwa dni i było ok. Moje obawy budziła masa budyniowa (nie lubię budyniu) ale niepotrzebnie. Jak dla mnie, na tak mały tort masy trochę za dużo, ale gościom i jubilatowi smakowało bardzo. Jednak moim faworytem pozostaje "dacquise" i bezowy z orzechami i czekoladą. Ze względu na smak, łatwość i szybkość przygotowywania. Dzięki za blog. Pozdrawiam.
17.03.2013 12:33 odpowiedz
Polecam dla spokoju upiec blaty z 1,5 porcji. Ja na 20cm foremkę piekłam jak na 23 cm (8 białek na 3 blaty) i i tak budziły moje wątpliwości, choć w gruncie rzeczy nie potrzebnie się martwiłam. Końcowo były cztery blaty, jeden biszkoptowy nasączony czarną herbatą waniliową i tort wyszedł super! Naprawdę polecam :) Dodatkowo dołożyłam na dwa blaty konfiturę z czarnej porzeczki, stworzyła fajny kontrast, jak ktoś lubi to polecam dodać. nie starczyło mi również orzechów laskowych więc jeden blat był z włoskich. Prażone orzechy laskowe w bitej śmietanie fantasstycznie chrupią :) Opiszę jeszcze jak czasowo robiłam ten tort może komuś to pomoże ;)
Blaty, budyń (bez dodania masła ) i karmel zrobiłam w czwartek wieczorem. W piątek przed południem zrobiłam cała resztę, karmel był w bardzo malutkich kawałeczkach (nie chciałam by ktoś ząb stracił :P ). Wieczorem tort był wyśmienity, karmel troszkę się rozpuścił ale jeszcze nie do końca. Natomiast w sobotę już go nie było w kawałkach, ale tort nadal był pyszny :)
Jak będę mieć chwilę to wrzucę zdjęcia
Pozdrawiam, dziękuje za super przepis i mam nadzieję że komuś na przyszłość pomogę ;)
Gość: Iza
12.03.2013 20:38 odpowiedz
muszą być orzechy laskowe ? mogą być włoskie ?
Dorota, Moje Wypieki
12.03.2013 20:41 odpowiedz
Mogą byc dowolne orzechy.
Gość: basia
08.03.2013 21:28 odpowiedz
dziś robiłam na jutrzejsze urodziny. wygląda ślicznie, smakuje zapewne pysznie. Już raz robiłam i był przesmaczny
Iwontag  (zobacz profil)
08.03.2013 19:27 odpowiedz
Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet.
ten tort jest genialny.
27.02.2013 12:39 odpowiedz
tort moze i slodki ale po prostu pyszny:) oto moje dzielo:)dziekuje za przepis
Dorota, Moje Wypieki
28.02.2013 14:58 odpowiedz
Pięknie sie udał!
ministrowa  (zobacz profil)
25.02.2013 12:48 odpowiedz
DOSKONAŁY :) Piekłam na urodziny męża. Wszyscy zajadali aż miło było słuchać pomrukiwań i patrzeć jak znika. Ja to w ogóle noga do pieczenia jestem, a ten tort mi wyszedł ku mojemu zaskoczeniu. Na pewno jeszcze go upiekę. Pyszności...
23.02.2013 20:59 odpowiedz
Pierwszy raz z tym tortem mam za sobą. Niestety blaty wyszły cienkie jak podeszwa, albo nawet jeszcze cieńsze. Trzymałam się proporcji, ale nie wyszło. Zgodnie z licznikiem z boku, muszę zwiększyć propocje dwukrotnie (tortownica 29 cm), mam więc takie pytanie, jeśli zwiększę wszystkie proporcje tylko nie ilosć orzechów? Nie wiem czemu ale myślę, że ciasto nie urosło poprzednim razem przez orzechy, ciężkie i tłuste. Nie musi być ekstremalnie orzechowe, ale choć trochę. Uda się w ogóle?
Dorota, Moje Wypieki
23.02.2013 21:05 odpowiedz
Blaty w tym torcie nie są grube, sa cienkie. Powinnas zwiekszyc dwukrotnie ilosc wszystkich skladnikow. Musi się udac, to nie jest typowy tort bezowy, lekki i piankowy w srodku.
23.02.2013 18:06 odpowiedz
przepyszny! ciasto upieczone z podwójnej ilości składników w tortownicy o średnicy 24 cm.nie dodałam jedynie karmelu bo tort robiony dwa dni wcześniej,więc i tak by się rozpuścił! do powtórzenia!!!!!
21.02.2013 21:16 odpowiedz
Wspaniały tort! Upiekłam go na ostatki, w Wielkim Poście nie jemy słodyczy, a ten tort okazał się cudownym uwieńczeniem karnawału. Mąż zachwycony, poprosił o taki na swoje urodziny. Fakt, roboty z nim sporo, ale warto. Nam najbardziej smakował pierwszego dnia, kiedy karmel przyjemnie chrupał w zębach :-)

Ps. Razem z mężem jesteśmy ogromnie zdziwieni, że nikt nie porównał smaku tego tortu do słynnego Kinder Maxi King! To zapewne sprawa śmietany z orzechami i karmelem - my przepadliśmy na jej punkcie, tak bardzo przypomina nam nasz ulubiony batonik :-)
Gość: gosia123
10.02.2013 14:55 odpowiedz
Witam,
tort rzeczywiście przepyszny, wszyscy goście byli zachwyceni. Zostałam poproszona o upieczenie jeszcze raz tego tortu dla mojej cioci na imieniny. Czytałam już mnóstwo komentarzy, ale proszę o pani podsumowanie odnośnie blatów. Zrobiłam w tortownicy 26 cm i z podwojonych składników, mimo wszysto blaty wyszły bardzo cienkie. Na pani zdjęciu tort wygląda profesjonalnie i blaty są dość grube jak w innych tortach. Czy jest jakiś sposób żeby blaty wyszły właśnie takie grube, ponieważ ich cienkość niestety psuje urok zewnętrzny tortu. Tort będzie na prezent dlatego nie chciałabym żeby był brzydki, chociaż walory smakowe przytłaczają jego wygląd. Proszę o sposób na przygotowanie grubych i pulchnych blatów do tego tortu.
pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2013 19:04 odpowiedz
Jesli dla Ciebie wydaja sie zbyt cienkie moze zrob je wykorzystujac wiecej skladnikow? Np. o 1.5 x wiecej?
Gość: Karolka
07.02.2013 10:45 odpowiedz
mam pytanie, czy można zrobić ten torcik 2 dni przed imprezą i trzymać go w lodówce zamknięty, żeby zapachy nie przeszły, czy mocno straci na smaku i jakości???
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2013 10:46 odpowiedz
Karmel w srodku zacznie sie rozpuszczac i juz nie bedzie fajnie chrupiacy.
Gość: agati
30.01.2013 21:57 odpowiedz
Korzystam z Pani przepisów od ponad roku, piekę ciasta na małe i duże okazje, wszystkie wspaniałe. Piekłam już tort makowy, egipski i tiramisu z Pani bloga. wkrótce mam imprezę na około 20 osób. Czy może mi pani doradzić który tort ze wszystkich na blogu jest Pani faworytem? Zastanawiam się nad chałwowym. Proszę o poradę.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2013 11:17 odpowiedz
Lubie egipski, lubie szwarcwaldzki, ale uwielbiam tiramisu, to jest dla mnie tort powalajacy z nog ;-).
Gość: Jednazsiedmiu
29.01.2013 17:23 odpowiedz
Dołączam do grona miłośniczek Pani bloga:) W związku z powyższym tortem, czy orzechy mają być bez skórki?
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2013 14:10 odpowiedz
Zgadza sie, bez skorki :).
24.01.2013 23:58 odpowiedz
no i zrobiłam ten tort.....na swoje urodziny :-))) jeszcze nie wiem jaki jest efekt końcowy, ale wydawało mi się, że będzie trudniejszy w wykonaniu. Pani przepisy są tak prosto opisane krok po kroku, że wszystko musi się udać!!! Miałam obawy co do przygotowania chrupiącego karmelu, ale i to się super udało, a masy rewelacja!!! Zobaczymy co goście powiedzą...
27.01.2013 16:00 odpowiedz
tort rewelacja...zdecydowanie dodaję do moich ulubionych!!! goście również byli zachwyceni!!!
Gość: Hotaru
23.01.2013 16:01 odpowiedz
Mam zrobić tort, totalna dowolność co do masy i koloru. Czy jeśli zrobię kakaowy tort, pierwszą masą będzie ta z tortu egipskiego, następna będzie z mascarpone i kremówki połączone z kawałkami brzoskwiń bądź ananasa a ostatnią trzecią bedzie masa z tortu makowego- z białej czekolady, to taki twór będzie jadalny? Jeśli tak to może dla przełamania słodkości jakiś dżem-czarna pożeczka, tylko pod którą masę?
Tort ma być o śr. 29cm, żeśli zdecyduję się na krem z tortu egipskiego to wystarczy z tej proporcji co jest podana? Na jeden blat powinno być w sam raz, prawda? A z makowego to z połowy przepisu na krem?
Nie ukrywam, ze zależy mi na odpowiedzi z Pani strony.
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2013 16:59 odpowiedz
Moim zdaniem, zbyt dużo różnych mas. Taki tort może przez to pomieszanie smaków stracić, zamiast zyskać. Zrobiłabym tylko dwie pierwsze masy, pomijając tą z tortu makowego. Może być słodki, to prawda. Masy z tortu egipskiego na pewno wystarczy na przykrycie jedego blatu. Nie jestem pewna, czy dżem z czarnej porzeczki będzie pasował smakowo.. może ananasowy?
pozdrawiam :)
Gość: Hotaru
23.01.2013 23:51 odpowiedz
zależy mi na trzech masach, dla mnie niskie torty nie wiem czemu są synonimem zakalca. A gdybym zrobiła dwie masy z mascarpone i kremówki plus owoce, które by były rodzielone po środku masą z tortu egipskiego? Tylko nie znam proporcji...na jedno mascarpone 250g ile przypada kremówki? domyślam się, że mascarpone usztywni kremókę i nie bede musiała potraktować jej żelatyną? Nasączenie to woda plus sok z cytryny czy np woda z sokiem z puszki po owocach?
Gość: Hotaru
24.01.2013 00:04 odpowiedz
no tak, myślenie włącza się po czasie. Co do kremówki i mascarpone doinformowałam się sama. Wystarczyło popatrzeć na masę do tiramisu ;/ Zmieniłam zdanie, dwie masy budyniowe z podwojonej porcji z przepisu powyżej i pośrodku masa z macarpone i kremówki plus owoce. Może być? Jeśi tak to na jeden poziom wystarczy 250 mascarpone i 150 kremówki? Ale dalej nie wiem jakie nasączenie... A przy owocach nie będzie miało większego znaczenia czy brzoskwinie czy ananaski?
Łudzę się, że nie zamęczyłam Pani tymi pytaniami i nie narzucam się.
Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2013 14:12 odpowiedz
Tak, na jeden poziom powinno tyle wystarczyć, pozostałe 2 poziomy bedą dość hojne :). A może nasączyć rozcieńczonym syropem z puszki po ananasach?
Gość: Hotaru
24.01.2013 14:35 odpowiedz
a gdbym zwiększyła ilość kremówki do 200g to zmieni się bardzo konsystencja? Nie chcę żby mi to pływało. Dość hojne, tzn jej będzie zbyt dużo? Myślałam, żeby zrobić z niej dwa poziomy i jeszcze obłożyć. Wystarczy?
Pozdrawiam :)
Gość: skibla
20.01.2013 11:30 odpowiedz
dziekuję za odpowiedz.Wczoraj,zanim Pani odpowiedziała sama chwilę usiadłam,pomyslałam i wymyslilam.Po prostu skropiłam od strony papieru lekko woda i papier natychmiast odchodzil:)ufff.
Dzisiaj przyjecie Dnia Babci i Dziadka połączone z moimi urodzinami :)rodzinny obiadek a na deser tost egipski(który juz wczoraj wieczorem kroiłam bo rodzice nie mogli sie oprzec wspaniałemu wyglądowi)i murzynek z wiśniami:) obydwa ciasta cudowne!!!!!dziękuje za stworzenie i prowadzenie rewelacyjnego bloga:)pozdrawiam
Gość: skibla
19.01.2013 15:24 odpowiedz
Ratunku!!!własnie robię ten tort na przyjęcie dla babci i dziadka.mam nie lada mały problem!!!rozlałam ten karmel na papier do pieczenia a teraz po zastygnięciu ten papier nie chce odejsc.przykleiło sie jedno z drugim na amen!!jak mam to uratowac??proszę o pomoc!!
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2013 18:36 odpowiedz
Hm.. nie wiem, ale może trzymanie nad parą by pomogło?
Gość: mar18h
14.01.2013 08:51 odpowiedz
Bardzo smaczny tort. Mój chłopak był zachwycony :)
Gość: nat
13.01.2013 13:45 odpowiedz
Witam, robię właśnie torcik i mam takie pytanie, otóż dziś piekę spody, czy mogę również zrobić masę budyniową (bez masła, jutro je dodam) i przechowywać w lodówce? jutro chce przekładać tort.
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2013 13:56 odpowiedz
Tak, na pewno.
13.01.2013 12:27 odpowiedz
Ciasto wykonane! Masę budyniową zrobiłam z 8 żółtek i dodałam tylko 5 łyżek cukru, a nadal jest bardzo słodki, do masy śmietanowej użyłam tylko 280ml. i 70 g. karmelu, nie dodawałam 2 łyżek cukru.
Tort jest dobry, ale nie wspaniały jak Dacquoise czy Lekki tort czekoladowy z orzechami i owocami bądź Sernik z masą karmelową, może po prostu odzwyczaiłam się od maślanych mas, w smaku bardzo mi przypomina torcik z ikei tyle, że ten nie ma polewy czekoladowej i zamiast daimów karmel.
Gość: ola
11.01.2013 17:59 odpowiedz
witam :)
piszę z pewną prośbą o doradztwo, jako że ufam Pani 100% :)
spadł na mnie obowiązek zrobienia tortu dla dziadków, jednak jestem na początku swojej kulinarnej przygody i chciałabym zrobić coś, co wyszłoby mi idealnie, smakowało wszystkim i aby ładnie się prezentowało na stole. nie mogę się zdecydować na żaden z tortów, choć oczywiście chciałabym zrobić każdy z nich? jak Pani myśli, który wybrać?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 18:15 odpowiedz
Ja bym wybrała tort tiramisu lub tort szwarcwaldzki lub tort chałwowy. Dużo zależy równiez od upodobań Dziadków. Powyższe 3 torty smakują bardzo wielu osobom :).
Gość: ola
11.01.2013 20:35 odpowiedz
Są dosyć proste w wykonaniu i trzeba mieć wielki talent, by zepsuć ich wykonanie? Przepraszam za tak trywialne pytania, jednak czuje na sobie odpowiedzialność, a jeszcze nigdy nie robiłam tortu :)
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 21:14 odpowiedz
Nie trzeba mieć wielkiego talentu, ale tak - trzeba mieć choć małe pojęcie o pieczeniu. Choć wg mnie prostsze niż tort egipski :).
Gość: jana
11.01.2013 17:05 odpowiedz
Przymierzam się do tego tortu, ale proszę o pomoc. Otóż cały tort jest dla mnie za duży, planuje - jak to zwykle z tortami - część zamrozić. I tutaj mam problem z bitą śmietaną - nie wiem, czy można ją mrozić? Może zamiast tego zrobić więcej masy i do masy dołożyć karmel i orzeszki?
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2013 19:13 odpowiedz
Nie wiem dokładnie jak to jest z bitą śmietaną, ale często widzę ją w sklepach na zamrożonych lodach, więc chyba można ;-). Można też zrobić więcej masy i dodać karmel z orzeszkami.
Gość: jana
11.01.2013 20:28 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odpowiedź :)
Gość: jana
08.02.2013 21:16 odpowiedz
Właśnie dzisiaj upiekłam tort już drugi raz. Bardzo mi smakuje. Poprzednio zrobiłam z bitą śmietaną i karmelem - mroziłam i wszystko było ok. Tym razem pominęłam śmietanę - najbardziej chyba lubię ten żółty krem :) Dziękuję za pyszny przepis i... czas zmierzyć sie z tortem tiramisu, który jest podobno nieziemski.
Gość: gabi
03.01.2013 19:54 odpowiedz
Tak jak jedna z pań, planuję zrobić budyń z 6 żółtek. W związku z tym mam pytanie : w jakich proporcjach dać inne składniki i czy zmniejszyć ilość mleka? Bardzo proszę o opdowiedż i z góry dziękuję:)
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2013 20:48 odpowiedz
Wszystkie składniki trzeba zmniejszyć proporcjonalnie. Najlepiej obliczyć to z proporcji matematycznej.
ivonkapiwonka  (zobacz profil)
28.12.2012 21:22 odpowiedz
Już trzeci rok piekę ten tort na urodziny dzieci: znudziła nam się Pavlova ( torty to moja pięta achillesowa więc Pavlova była doskonałym rozwiązaniem przez wiele lat) i eksperymentowałam trochę z tortami. Ten jest od 3 lat nr 1 wg moich dzieci.
Tort niewątpliwie wymaga cierpliwości i staranności więc zabieram się do niego jak do jeża, ale też dzieci nie dają spokoju i proszą o niego więc jak mam czas to ulegam. Jest tez bardzo słodki. Ja przepisu nie zmieniam, podaję tylko mocną kawę dorosłym a że rodzina duża to po 2 rozdaniach zostaje po nim tylko wspomnienie....
Gość: Anka
15.12.2012 11:46 odpowiedz
No jasne,że jest. Przepraszam, zmęczenie materiału.
Wczoraj wieczorem blaty piekłam i biszkopt na tort wieć już niedomagałam ;)
Gość: Anka
14.12.2012 22:11 odpowiedz
Właśnie jestem w trakcie pieczenia blatów, reszta jutro.
A te dwie dodatkowe łyżki cukru w masie z bitej śmietany to do czegoi kiedy mam go dodać???
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2012 23:27 odpowiedz
Wszystko jest w przepisie.
Gość: Asia
10.12.2012 22:11 odpowiedz
Mam pytanie te składniki na ciasto to na jeden blat czy na trzy?
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2012 10:58 odpowiedz
Na jeden.
Gość: Magija
30.11.2012 13:19 odpowiedz
A ja nie wiem dlaczego, te blaty mi nie wychodzą. Są jakieś takie cienkie, lepkie, beznadziejne. Tort sam w sobie jest cudny, ale biszkopty muszę piec z innego przepisu. Robie dokładnie to co w przepisie i nic, zawsze to samo :D.
Andzia01  (zobacz profil)
28.11.2012 20:47 odpowiedz
Z tym tortem miałam same problemy. Oczywiście z mojej winy a właściwie z braku czasu na jego zrobienie. Bo czasochłonny jest i to bardzo a ja tego nie przewidziałam i wszystko na opak mi wychodziło. Ale ostateczny efekt, może niewizualny;),fantastyczny. Tort przepyszny, szczególnie jak się "przegryzie" smakuje idealnie. Przepis warty zapamiętania!
18.11.2012 17:58 odpowiedz
Tort zrobiłam na moje urodzino-imieniny do pracy. Wszystkim baaardzo smakował (choć ten z dynią "halołinowy" bardziej :-))
Jeśli chodzi o ten to blaty robiłam dzień wcześniej niż przekładałam. Do kremu dałam 6 żółtek (te od białek z blatów) i moim zdaniem budyń 1 klasa wyszedł.
Smakowity bardzo, dominujący smak orzechów.
Gość: calineczka
10.11.2012 18:41 odpowiedz
Pieklam juz wie z tego blogu, ale tort egipski to niebo w gebie:) Zawsze zachwyca moich gosci:) Dorotko dziekuje Ci za ten przepis:)
bar_bara23  (zobacz profil)
04.11.2012 22:26 odpowiedz
z pewnością wymagający ale wart trudy mu poświęconego - robi mega wrażenie, choć przyznam że nie miałam o nim najlepszego zdania 2 godz po skończończonej pracy nad nimi - karmel byl dla mnie okropny tak jakbym dodała masę z nieroztarym cukrem a nieznosze tego... ale na drugi dzień naprawdę pyszny, a już na trzeci dzień to już w ogóle był obłędny (karmel się rozpuścił i dodatkowo oryginalnie ozdabiał tort)
kasiasta_4  (zobacz profil)
03.11.2012 18:59 odpowiedz
Znam Pani bloga od ponad roku ale dopiero niedawno sie zalogowalam a dzisiejszy wpis jest moim pierwszym wpisem. Tor egipski jest smaczny ale wedlug mnie o niebo lepszy jest chalwowy. U mnie karmel byl chrupiacy nawet na trzeci dzien (nie wiem od czego to zalezy). Tort ozdobila masa z marshmallow, wyszla idealna, zrobilam z pol porcji i to bylo za duzo. Zdecydowanie polecam ta mase do dekoracji. A tak wygladalo moje male arcydzielo:)
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2012 20:28 odpowiedz
Dziękuję, przesłodki torcik :).
Gość: margolcia
02.11.2012 14:12 odpowiedz
Witam:) właśnie konsumuje torcik. Upiekłam w tortownicy 26 cm, więc placki upiekłam z podwójnej porcji, zmniejszyłam cukier do 3 łyżek. Natomiast masę zwiększyłam o 1/3- czyli 13 żółtek, redukując cukier do 5 łyżek, 7 łyżek mąki, 450 ml mleka, 225 g masła. Nie zwiększałam ilości kremówki. następnym razem zrobię bez karmelu,dodam tylko 2 łyżki cukru.. Chciałam sie tym podzielić, bo mam nadzieje,że to komuś się przyda:) Uważam ,że zmniejszenie cukru to konieczność...POLECAM I POZDRAWIAM
Gość: madziula1989
01.11.2012 18:36 odpowiedz
Witam ponownie z relacjami :)
tort pyszny i bardzo slodki :) wiec nastepnym razem dodam mniej cukru do kremu a do smietany wcale!moim zdaniem wystarczy sam karmel :) chociaz mialam male problemy z kremem(grudki) ale zmiksowalam w blenderze i bylo git :) Stefanka pyyyychaaaaa :) palce lizac!polecam wszystkim :)
Gość: nulka
01.11.2012 12:23 odpowiedz
http://perfekcyjnapanidomu-polskaedycja1.blogspot.com/2012/08/tort-egipski.html

Wątpię, że przepis(+zdjęcie) umieszczony został za Pani zgodą. Zero źródeł, zdjęcie przycięte dla niepoznaki.
Dorota, Moje Wypieki
02.11.2012 00:01 odpowiedz
Niestety, bez mojej zgody :/.
Esmeralda  (zobacz profil)
31.10.2012 19:06 odpowiedz
Najlepszy tort jaki jadłam:) A konkurencja była spora, bo od kilku lat jestem fanką moich wypieków :))
Pierwsze dwa blaty również wyszły mi bardzo niskie. Mimo że, do drugiego dodałam dwa extra białka. Wg mnie grubsze blaty wychodzą, przy bardzo krótkim i delikatnym mieszaniu białek z orzechami. W moim przypadku najgrubszy wyszedł blat, który mieszałam najkrócej.
Gość: madziula1989
30.10.2012 21:05 odpowiedz
Witam :)
Wlasnie dzisiaj upieklam blaty do torta egipskiego i Stefanki ;) Torta robie pierwszy raz!fakt pierwszy blat wyszedl mi cieniutki ale dwa kolejne zrobilam z 3 bialek i lepszy efekt!i nie mialam tyle orzeszkow laskowych wiec blaty sa z orzechow wloskich a masa bedziie z laskowych!ciekawa jestem jaki bedzie efekt koncowy :)jutro go przeloze!A stefanke uwielbiam i wszystkim smakuje :) Napewno jeszcze nie jeden przepis bedzie wyprobowany :)Pozdrawiam :*
Gość: tamcia
15.10.2012 12:06 odpowiedz
Zrobiłam ten tort , jest niesamowity w smaku. ale coś mi wyszło nie tak ze spodami białkowymi, jak cienki papier, , Może dlatego że spieszyłam się i nie dokładnie ubijałam, a może inna przyczyna ,nie wiem, Za 3 tygodnie są moje urodziny, chciała bym ten Tort zrobić dla gości. Co ja źle robię?? masy wyszły przepyszne , a jednak wydawało mi się , że są zbyt luźne i źle się kroi DOROTKO POMOCY !!
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2012 20:22 odpowiedz
Blaty nie sa wysokie i tak, ale wymagają szczególnej staranności, ponieważ sa bezowe. Białka trzeba ubić na sztywno, cukier dodawać po łyżce, dalej miksując. Na koniec wmieszać suche składniki i juz nie miksować - wymieszac delikatnie szpatułką, by piana nie opadła. To cały sekret.
Gość: tamcia
19.10.2012 16:09 odpowiedz
dziękuję postaram się tak zrobić
Gość: kasiek
09.10.2012 10:05 odpowiedz
Ten tort jest naprawdę pyszny. Dla mnie rewelacja, chyba tak dobrego jeszcze niogdy nie jadłam. tzn nie przypominam sobie kiedykolwiek, abym zjadła trzy kawałki jakiegokolwiek innego, jeden po drugim. Wszystkie masy są idealne, pasują do ciasta, piekłam na tortownicy 26cm i następnym razem upiekę blaty z dwóch pełnych porcji a nie jak wynika z przelicznika, z 1,7. Moja teściowa poprosiła o jeden kawałek na wynos, to najlepsza dla niego reklama. Polacam wszystkim, którzy chcieliby zaskoczyć gości, naprawdę wspaniały przepis.
aniulata  (zobacz profil)
28.09.2012 10:53 odpowiedz
Rewelacyjny!!!!
Robiłam dwa razy i dwa razy wyszedł wspaniale! Pyszny, słodki, lekko chrupiący. Idealny! Dziękuję za przepis! Cudowny!
Gość: mascarponka
24.09.2012 11:17 odpowiedz
Zrobiłam. Naprawdę warto. Wrażenia smakowe niesamowite. Jubilatka zachwycona. Obawiałam się bardzo, szczególnie o krem, ale trzymał się sztywno (masę budyniową zrobiłam dzień przed przełożeniem, a masło dodałam do niej dopiero w dzień przekładania; do masy śmietanowej dodałam 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w niewielkiej ilości mleka).
Gość: Edith
17.09.2012 15:57 odpowiedz
Najlepszy tort jaki jadłam/ robiłam, już kilkakrotnie zresztą. Jedyną rzeczą ktorą zmieniam jest ilość składników na blaty- zawsze z podwójnej porcji (średnica tortownicy 25 cm) i nie wierzę, że z pojedynczej porcji może wyjść ładny blat, nawet, jeśli tortownica ma 20 cm.
Gość: Justtaa
13.09.2012 13:09 odpowiedz
Czy bezę mogę rozsmarować na papierze do pieczenia z wyrysowanym okręgiem
i masa mi się nie rozleje?
Dorota, Moje Wypieki
14.09.2012 00:19 odpowiedz
Niestety, należy piec w foremce.
Gość: An
04.09.2012 11:50 odpowiedz
No i tort naprawdę nieziemski w smaku i chętnie go powtórzę kiedyś, ale jeśli będę miała go znowu transportować przez pół miasta, dodam do obu mas nieco żelatyny. Rozpłynął się niestety pod wpływem ciepła i nie dało się go porządnie pokroić :(

Ale był pyszny.
Gość: karjaka3
03.09.2012 17:27 odpowiedz
robiłam... 3 razy już:)... i jak zwykle pyszny:) słodki ale nam to pasuje:D
Gość: An
03.09.2012 11:16 odpowiedz
Marzyłam o upieczeniu tego tortu i bałam się go strasznie: okazał się o wiele prostszy i szybszy w wykonaniu, niż myślałam. Zrobiłam go z połowy składników, na tortownicę o średnicy 18 cm (impreza będzie bardzo kameralna) - ilość akurat. Na blaty poszły cztery białka, na budyń pięć żółtek. Poszczególne masy same z siebie smakują cudownie, zobaczymy wieczorem, jak smakuje wszystko razem :)
Gość: Niezdecydowana
17.08.2012 22:44 odpowiedz
Prosze o rade!! Jaka masa bedzie najlepsza do ciemnego biszkoptu, nie mam pomysłu! Chcialabym cos extra! Pozdrawiam!
Gość: gosc
17.08.2012 07:40 odpowiedz
to bardzo mi przykro :(
Gość: gosc
16.08.2012 15:23 odpowiedz
ktoś zamieścił Pani przepis, ze zdjęciem na stylowi.pl
mam nadzieję, że za Pani zgodą :)
Dorota, Moje Wypieki
16.08.2012 22:27 odpowiedz
Niestety, bez zgody.
Gość: olidja
16.07.2012 15:00 odpowiedz
Witam! Tort postanowiłam zrobić parę dni temu na urodziny córki :) rodzina się zachwycała :) co prawda dałam o połowę mniej cukru i był moim zdaniem w sam raz. tort przeleżał całą noc w lodówce i mimo to kawałki karmelu nie zmiękły.co do blatów to wyszły strasznie płaskie,więc tort nie był za wysoki.ale ogólnie bardzo fajny przepis :)
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2012 18:13 odpowiedz
Płatki migdałów, tak jak i orzechy, najlepsze są podprażone. Krem (budyń) mozna wykonac wczesniej, natomiast dopiero przed przełożeniem trzeba zmiksowac go z masłem. Taki krem z masłem prosto z lodówki byłby zbyt sztywny.
Gość: Sol Angelika
20.06.2012 20:22 odpowiedz
mam już ostatnie pytanie. Mam upieczone blaty i na nie daję część świeżo zrobionego kremu bydyniowego i na to ubitą kremówkę z dodatkami? Czy krem musi być zrobiony dzień wcześniej i tak schłodzony nakładam na blaty?
Pisała Pani, że boki zostały obłożone płatkami migdałów, zwykłymi białymi czy podprażonymi?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2012 17:31 odpowiedz
Podprażone będą dużo smaczniejsze.
Gość: Sol Angelika
20.06.2012 16:55 odpowiedz
a czy jak użyję orzechów włoskich to do masy też muszą być prażone czy wystarczy jak je posiekam?
Dorota, Moje Wypieki
20.06.2012 16:52 odpowiedz
Możesz użyć orzechów włoskich. Budyń jest najlepszy z tego przepisu, nie będę proponować jego substytutu, by nie zepsuć tortu. Tort jest słodki, karmelowo - orzechowy z pysznym budyniem. Jesli chodzi o mamę karmiącą, będzie ciężko coś wymyślić.
Gość: Sol Angelika
19.06.2012 15:18 odpowiedz
potrzebuję pomocy w sprawie pieczenia tego tortu. Z racji, że przyjęcie będzie na blisko 30 osób, tort będzie pieczony na tortownicy 29. Z tego co przeliczyłam w kolumnie obok, to muszę podwoić składniki. Mam więc w związku z tym kilka pytań: czy zamiast orzechów laskowych mogę użyć włoskich, bo inaczej nieźle mnie pociągną one(w sensie laskowe) za kieszeń, drugie pytanie, czy zna może Pani inny sposób wykonania bądź zastąpienia jakimś substytutem na masę budyniową, gdyż bedę musiała zużyć ok 20 żółtek. Trzecie pytanie, jaki mniej więcej w smaku jest ten tort, bardzo słodki? Mam jeszcze pytanie z innej beczki, potrzebuję upiec coś co będzie mogła zjeść moja bratowa, która tydzień temu urodziła córeczkę i jest na etapie karmienia piersią. Coś co będzie mogła jeść bez ryzyka dla maleństwa. Poza bezami nic innego mi nie przychodzi do głowy, bo do większośc wypieków potrzebne są albo mleko, margaryna czy proszek do pieczenia i dżemy z owoców pestkowych. Błagam o pomoc.
Gość: vibeke6@wp.pl
05.06.2012 16:52 odpowiedz
Dorotko, robie ten tort na 2urodziny synka od kolezanki. Podpowiedz mi prosze co pasuje do udekorowania tego torciku (zeby bardziej dla dziecka pasowało)?najlepiej jakies naturalne dodatki...beza, orzechy...czy cos w tym stylu?Nie mam pomysłu co moze pasowac;/
Gość: anka_k
05.06.2012 14:42 odpowiedz
witam,
chciałabym spytac, jak długo ten tort utrzymuje świeżośc?Czy na 3 dzień nadaje sie jeszcze do jedzienia?
pozdrawiam
24.05.2012 14:25 odpowiedz
czy ten cukier się rozpuści bez dodania płynu?
23.05.2012 16:39 odpowiedz
Czy ten cukier sam się rozpuści, nic nie trzeba do niego dodawać?
Gość: Grzeczna
23.05.2012 09:08 odpowiedz
Gina, pozwolę sobie odpowiedzieć, bo robilam go juz kilka razy - ostatnio na komunię córki kilka dni temu. Ja piekę w jednorazowych aluminiowych foremkach o średnicy 25 cm 4 blaty i kazdy placek pieke z 3 białek (reszta skladnikow odpowiednio zwiekszona - proporcjonalnie zwiekszam ilosc wszystkich skladnikow tortu, poza iloscia cukru na karmel). Budyń robię z 12 żółtek. Taki tort miał 8 cm wysokości - przy czym zostalo mi troche smietany bo nie dawalam juz na wierzch - tort pokrywalam bialym fondantem :)
Gość: Gina
15.05.2012 13:34 odpowiedz
Aaaa i mam jeszcze jedno pytanie: Czy do srednicy 24cm jesli zrobie nie z poltorej porcji a z tej co w przepisie to bedzie bardzo plaski?Dzieki, pozdrawiam majowo choc tu bardzo deszczowo!
Gość: Gina
15.05.2012 13:32 odpowiedz
Zastanawiam sie 340 gr kremowki to ile to mililitrow? Jeden do jednego chyba to nie jest! Jutro chce ten tort upiec! Dziekuje serdecznie za odpowiedz!
Gość: Ula
30.04.2012 10:27 odpowiedz
Tort rewelacja. Smakował całej rodzinie. Zrezygnowała jednak z karmelu, bo wydawało obawiałam się ze będzie za słodki. Reszta wg przepisu.
To był najlepszy tort jaki dotychczas upiekłam.
Serdecznie pozdrawiam.
Gość: zainspirowana
25.04.2012 16:54 odpowiedz
Serdecznie dziękuję za odpowiedź ; ) bowiem nie byłam pewna czy na smaku nie straci tort po modyfikacji...
Dorota, Moje Wypieki
25.04.2012 12:21 odpowiedz
Można zastąpić :).
Gość: zainspirowana
24.04.2012 16:52 odpowiedz
Witam serdecznie! Co Pani sądzi o zastąpieniu mielonych orzechów laskowych mielonymi migdałami? Bardzo proszę o odpowiedź ; )
Gość: aneczka
16.04.2012 17:21 odpowiedz
zrobiłam ten tort na 35 rocznicę ślubu moich rodziców, wyjątkowa okazja więc tort też musiał być wyjątkowy... wszyscy byli zachwyceni, zniknął do ostatniego okruszka, a przyznam się, że nie piekłam go wcześniej, nie jadłam u nikogo, zdałam się na Ciebie zresztą nie pierwszy raz i nigdy się nie zawiodłam, dzięki
Gość:
15.04.2012 19:16 odpowiedz
Dorotko, ja również chciałabbym spytać, chciałam zawieżć go na prezent komuś i muszę go przygotować ze 2 dni przed konsumpcja:) piszesz ze po 1 dniu już nie czuć karmelków, ale czy traci tym na smaku?:) wypróbowałam juz tort kokosowy z białą czekoladą (bomba!) i sernik pod kokosową pierzynką :)
Gość: Nattu
27.03.2012 17:45 odpowiedz
Witam. Czy ten tort nadaje się na zrobienie wcześniejsze, czyli jakieś 24h przed zjedzeniem?
Gość: 0sati
21.03.2012 12:51 odpowiedz
A może po prosu za duzo nasączyłaś biszkopt?? Ale to nie znaczy, że tort się nie udał :)
Gość: ulepkaa
21.03.2012 11:56 odpowiedz
Błagam o pilną informację! Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem, tort włożyłam do lodówki i teraz jak zajrzałam to patera jest cała w płynie - przypuszczam, że masa śmietanowa się zważyła :(((
Czy to oznacza, że tort jest do kosza i muszę zrobić drugi? Nie mam zupełnie doświadczenia :((( Bardzo proszę o pilną informację!
Dorota, Moje Wypieki
11.03.2012 19:29 odpowiedz
Można i tak, i tak.
Gość: Madlen
11.03.2012 06:28 odpowiedz
Czy blaty pieczemy w piekarniku z termoobiegiem czy bez?
Gość: Kubutkowa
04.03.2012 18:18 odpowiedz
Zrobiłam go na swoje urodziny i wyszedł obłędny! Jestem z siebie dumna tym bardziej,że nie mam wcale talentu do pieczenia, a to był pierwszy tort który upiekłam sama od A do Z.

Polecam go gorąco, bardzo nietypowy.Jest nieprzeciętnie słodki,nie sposób zjeść więcej niż jeden kawałek.Myślę ,że następnym razem chyba dam mniej cukru do masy.

Dziękuję za wspaniały przepis i pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
24.02.2012 23:01 odpowiedz
Blaty można upiec wczesniej, przechowywać w temp. pokojowej. Kremówka lepsza 36%.
Gość: Madlen
24.02.2012 13:01 odpowiedz
Pani Doroto, planuję upiec ten tort na 45 urodziny mojej mamy i mam dwa pytania.
Czy blaty mogę upiec dzień wcześniej i czy przechowywać je w lodówce czy szafce?
Oraz jaką śmietanę kremówkę lepiej użyć 30% czy 36%?

Pozdrawiam
Gość: zuzia
20.02.2012 08:38 odpowiedz
Ja w koncu tez dałam rade temu torciskowi;-) A teraz na prosbe Dorotki kilka uwag. Rzezcywiscie nie ma sie co obawiac ze cos nie wyjdzie. jak sie robi zgodnie z przepisem to musi wyjsc. Smietany tez nie trezba sie obawiac, bo z nia nic sie nie dzieje zlego. Ja dalam 36% i pieknie sie ubila i sztywno trzymala nawet po dodaniu karmelu i orzechow. Tylko warunek oczywiscie ze orzechy musza byc zimne, bo ja doda sie cieple to smietana poplynie;-) Placki wychodza cienkie i jakby gumowate ale w calosci tego wcale sie nie wyczuwa, takze one chyba takie maja byc. Natomiast smakowo to oczywiscie kwestia gustu. Tort jest bardzo bardzo slodki (jak dla mnie), nastepnym razem zniejszylabym cukier gdzie tylko sie da. Krem budyniowy rewelacja! I kwestia chrupiacego karmelu-chyba tez co kto lubi. Dla mnie jednak zgrzytal miedzy zebami jak nieroztary cukier (a tego nienawidze) wiec nastepnym razem chyba jednak poczekalabym az calkiem rozpusci sie w smietanie. Natomiast nie pominelabym go bo nadaje tortowi taki karmalowy posmaczek. Ale moj czteroletni jubilat byl smakiem zachwycony wiec ja dziekuje za koleny przepis, niebawem na pewno na tapecie wyladuje jakies nowe cudo Dorotki;-)
Gość: asiunia311
18.02.2012 22:06 odpowiedz
W końcu popełniłam to cudo;) Wcale nie trudne to było, może nieco czasochłonne - i dlatego już mnie nosiło, jak zawsze, gdy przebywam w kuchni dłużej niż 15 minut:) Reasumując - jeżeli wykonuje się wszystko zgodnie z procedurą, którą podała Pani Dorota, to sukces murowany w 90%. Pozostałe 10% zależy od jakości składników i piekarnika delikwenta. Choć to ewidentnie nie moje smaki ( może prócz orzechów laskowych ), to generalnie wszystkim smakowało, szczególnie solenizantowi dzisiejszemu:) Co mnie w tym uwierało? To ten nieszczęsny karmel, który według mnie jest zbyteczny. I NIE POLECAM wsypywania świeżo podprażonych orzechów laskowych do właśnie ubitej śmietany:D Ten mój ewidentny, choć chwilowy zanik mózgu złożyłam jednak na karb zbyt długiego przebywania w kuchni:)

W kwestiach technicznych: robiłam na tortownicy o średnicy 24 cm, więc składniki na ciasto zwiększyłam o połowę ( orzechów dawałam nawet 80 g, a do ostatniego ciasta walnęłam 4 białka, bo miałam nadstan;). Budyń zrobiłam z proporcji zaproponowanej przez Panią Dorotę i wyszło wystarczająca ilość. Śmietanę zrobiłam z torebki i dodatkowo usztywniłam ją fixem. Wszystkim bojącym się polecam wypróbowanie, bo jak mnie wyszło, to innym też się uda:)
Gość: asiunia311
15.02.2012 14:32 odpowiedz
Pani Iwono, dziękuję za upewnienie mnie w tej kwestii. Chyba moje obawy były zbyt przesadzone. Jednak pozostanę przy bitej śmietanie, jak w oryginale ( ale robionej z proszku Dr. Oetkera, bo wyczytałam w powyższej dyskusji, że pewien użytkownik robił właśnie w ten sposób - a byłabym dała sobie łeb uciąć, że nic na ten temat nie było, niech żyje spostrzegawczość - mea maxima culpa, przepraszam stokrotnie ). Będzie dobrze, wszak to tylko tort, nie prom kosmiczny;)
Gość: Iwona
15.02.2012 10:45 odpowiedz
do Asiunii311: Ze śmietaną naprawdę NIC się nie dzieje. Zespala się ona z masą budyniową i nie tworzy wyraźnej oddzielnej warstwy. Robiłam ten tort kilka razy. Mogę Panią uspokoić, iż tort z każdym dniem jest lepszy, najlepszy na 2-3 dzień. Pozdrawiam Iwona
Gość: zuzia
15.02.2012 10:20 odpowiedz
Dziekuje Ci za ekspresowa odpowiedz;-) Jestes nieoceniona. W piatek zabieram sie za pieczenie. Mam pietra przed tym tortem, ale wierze ze jak wszystkie Twoje przepisy bedzie hitem smakowym;-)
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2012 10:04 odpowiedz
Wg mnie możesz spokojnie spróbować zrobić masę budyniową z 1 porcji. Mniej pod ręką śmietanę i jeśli będziesz uważała, że jednak trochę mało, zwiększ ilość śmietany.
Gość: zuzia
15.02.2012 09:59 odpowiedz
a ja mam pytanie jeszcze: czy jesli tortownica ma ok 25cm i blaty upieklabym z 1,5 porcji czyli z trzech jajek to masy budyniowej z jednej porcji by mi wystarczylo a zwiekszyc jedynie bita smietane? czy jednak budyniowa tez zrobic z 1,5 porcji? Bo piszesz ze kremu wychodzi duzo....
Gość: Iwona
10.02.2012 21:33 odpowiedz
Witam serdecznie.
Czytam Pani bloga od dłuższego czasu i jestem Pani wielką fanką, bardzo dziękuję za przepisy które zawsze wychodzą, nie było ciasta z Pani bloga które by mi się nie udało, ale ten tort jest szczególny, piekłam go już kilka razy i nie zdarzyło się żeby komuś nie smakował. Bardzo Pani dziękuję za wspaniałe przepisy i piękne zdjęcia, oczywiście proszę o więcej.
Pozdrawiam Iwona
Gość: asiunia311
07.02.2012 20:17 odpowiedz
Pięknie dziękuję za szybką odpowiedź. Właśnie przed wysłaniem tego pytania przekopałam się przez całą dyskusję tudzież monologi i dlatego ogarnęło mnie zwątpienie. Nic to, spróbuję z tą bitą śmietaną, obaczym efekty. Nie omieszkam Pani zaraportować:)
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2012 19:36 odpowiedz
Wg mnie z tortem nic takiego się nie stanie. Ja bym jednak zrezygnowala z mascarpone :). Może upewnij się czytając wcześniejsze komentarze?
Gość: asiunia311
07.02.2012 19:27 odpowiedz
Szanowna Pani Doroto, mam małe, może nieco niezbyt wionące inteligencją, pytanie;) Nastawiam się na pieczenie tego cuda dla mojego partnera ( niech zna me chamskie serce;) ), ale nieco przeraża mnie ta bita śmietana - mianowicie, że na drugi dzień moje rękodzieło szlag trafi:). Więc wymyśliłam, by miast nieszczęsnej śmietany dodać do tego serka mascarpone... Moje pytanie zaś brzmi: Czy Pani, jako moje nowo odkryte guru cukiernicze, uważa, że to zestawienie ma sens i będzie zjadliwe? Oczywiście, reszta przepisu pozostałaby bez zmian. Bardzo, bardzo proszę o odpowiedź:)
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2012 12:29 odpowiedz
Aga, wg mnie tort jest zbyt delikatny. Odnosnie lukru plastycznego - niestety nie znam się.
Gość: koralinka81
30.01.2012 21:58 odpowiedz
To jeden z ulubionych tortów w mojej rodzinie. Jest przepyszny, a zdaniem niektórych nawet "najlepszy jaki w życiu jedli". W imieniu swoim oraz rodziny i przyjaciół bardzo dziękuję za ten przepis :)
Gość: aga
30.01.2012 21:32 odpowiedz
Witam Pani Dorotko mam pytanie czy mozna tort egipski oblozyc lukrem plastycznym czy jest on za delikatny mam na mysli te blaty bezowe? chcialam jeszcze zapytac czym mozna sklejac wieksze elementy z lukru plastycznego jezeli nie mam specjalnego kleju moze lukrem lub zelem do ciast w tubce bardzo dziekuje za odpowiedz
Gość:
25.01.2012 18:19 odpowiedz
Pieklam torta i jest przepyszny.
Dorota, Moje Wypieki
20.01.2012 10:40 odpowiedz
Przekładalnym w niedzielę rano, jeśli impreza będzie w niedzielę wieczorem. Jeśli w niedzielę w południe, wtedy przełożyłabym w sobotę wieczorem.
Gość: zuzia
20.01.2012 10:29 odpowiedz
Witam Cie Dorotko po raz kolejny. Nie chce byc upierdliwa, ale mimo iz wszystkie komentarze przeczytalam to i tak musze zapytac Cie osobiscie. Chce tort zrobic na urodziny mojego synka, potrzebny mi bedzie na niedziele i mam watpliwosci czy lepiej przekladac go w sobote wieczorem zeby do niedzieli polezal w lodowce czy jednak w niedziele rano. Z jednej strony chcialabym zeby placki troszke zwilgotnialy bo niczym ich nie nasaczamy a z drugiej chcialabym zeby karmel byl jednak chrupiacy stad moj dylemat. Poradzisz? Z gory bardzo dziekuje!
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2012 21:14 odpowiedz
Tak, ale drobno, by nikt sobie szkliwa nie uszkodził ;-)
Gość: kingaoch
14.01.2012 18:06 odpowiedz
Czy do kremu można dodać potłuczone cukierki karmelowe np. werthers orginal?
Gość: martulisia
07.01.2012 17:40 odpowiedz
Witam,

Tort jest wspanialy robi sie go blyskawicznie i jest przepyszny wlasnie sie chlodzi pozdrawiam. PS robie go chyba 10 raz
Gość: Renata
05.01.2012 17:12 odpowiedz
Pani Dorotko, na wstępie tylko powiem że na Pani blogu jestem od niedawna (okazuje się że sporo koleżanek tylko jego używa:) i na pierwszy ogień postanowiłam wypróbować ten tort na moje sobotnie przyjęcie urodzinowe. Nigdy nie piekłam tortów ale uwielbiam gotowanie i pieczenie więc odważnie staję do walki :)

tylko takie pytanie:
- czy mogę upiec blaty, zrobić karmel i podpiec orzechy np jutro a tort zrobić dopiero w sobotę rano? nie chciałabym żeby karmel zmiękł za bardzo jeśli zrobię tort dzień wcześniej ale z drugiej strony muszę jakoś rozłożyć pieczenie w czasie żeby ze wszystkim zdążyć

Baaardzo dziękuję :)))))
Gość: elfiq
19.12.2011 11:11 odpowiedz
Pierwszy raz zrobiłam tego torta na urodziny siostry. Cudowny tort, wszyscy byli zachwyceni. Pozdrowiena dla Mistrzyni Wypieków :)
Gość: king-oza
08.12.2011 13:02 odpowiedz
witam .. upieklam ten tort i wyszedl poprostu rewelacylny ... wszyscy sie zajadali . brawo :)
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2011 20:58 odpowiedz
Nie problem. Musisz tylko zwiększyć proporcje składników.
Gość: king-oza
03.12.2011 10:18 odpowiedz
dzien dobry. Mam zamiar zrobic ten pyszny tort ale nie mam tortownicy o sr 20 cm tylko 26 cm. czy to nie problem ??
Gość: chocolaterie
29.11.2011 19:41 odpowiedz
Tort wyszedł przepyszny. Piekłam w tortownicy o średnicy 26cm z proporcji na 16 żółtek. Zmniejszyłam też ilość cukru zamiast 16 łyżek na 16 żółtek dałam 10 a i tak masa wyszła bardzo słodka. Tort jest dość prosty do wykonania ale bardzo czasochłonny. Przygotowanie go zajęło mi równo 5 godzin... dodam że z nadprogramowych białek zrobiłam dwa mniejsze spody i wyszedł z tego mini-torcik.
Tort zdecydowanie zyskuje z czasem. Podałam go gościom drugiego dnia ale były jeszcze wyczuwalne chrzęszczące drobinki karmelu. Najlepszy jest po minimum dwóch nocach w lodówce. Nie jest wtedy tak słodki i z karmelu robią się złote kropelki.
Gość:
25.11.2011 21:22 odpowiedz
Warstwy smietany nie widać bo pewnie popłynęłą (tak jak u mnie) i zostały same kawałki karmelu. Mi niestety tort nie wyszedł. Po dodaniu orzechów i karmelu wszystko pływało i cała konstrukcja pochyliła się na bok Nie miałam też foremki 20cm wiec zrobiłam w większej - 23cm i upiekłam 4 blaty, każdy z podanej ilosci skłądników. Wyszły za cienkie :( Karmel też mi nie wyszedł. Kawałki są za grube i można sobie połamać zęby. Następnym razem upiekę blaty z 3 białek, do kremówki dodam trochę żelatyny i poczekam aż zwiąże zanim się zabiorę za przekładanie. Tort chałwowy wyszedł mi pyszny i równiutki jak stół za pierwszym razem i chyba byłam trochę zbyt pewna siebie przy robieniu tego. Pozdrawiam autorkę blogu i wszystkie ciasteczkowe potwory.
Gość: nick.123
17.11.2011 20:16 odpowiedz
Pani Dorotko, mnie też zmyliły proporcje na spody, może opisze je Pani jakoś bardziej jednoznacznie ;) Na szczęście doczytałam "konkrety" w komentarzach ;) Torcik zamierzam upiec na niedzielę bez okazji - i tak sobie pomyślałam czytając komentarze, że może złotym środkiem między zwiększonym czasem na schłodzenie tortu a roztapiającym się w tym czasie karmelem będzie zrobienie grubszego karmelu? Czy to się sprawdzi? :/
Poza tym mam (pewnie głupie) pytanie - na zdjęciu nie widzę oddzielnej warstwy kremu budyniowego i śmietany, czy one tworzą kolorystyczną całość czy powinnam je jakoś delikatnie wymieszać?
Gość: portugalka
10.11.2011 14:14 odpowiedz
Wlasnie jestem w trakcie przygotowania tego tortu :) widze ze jest za chwalany, osobiscie zminimalizowalam ilosc cukru bo wydaje mi sie ze jest go o ciut za duzo :)

placki wyszly calkiem niezle, tylko jeden jakis taki niedorobiony :D to nie pierwszy i nie ostatni wypiek jaki robie z Pani stronki :) tylko pogratulowac pomyslow
moi goscie i ja sama zreszta jestem zachwycona :)
Gość:
30.10.2011 15:49 odpowiedz
WOW, upiekłam tort pierwszy w życiu!!!!! Wyszedł idealnie, choć miałam obawy bo biszkopt był cienki. Ale super! Dorośli się zajadali,tylko Dzieciom średnio smakował.Chyba wolą tylko na bitej śmieanie. Ten jest jednak ciężki. Ale jak dla mnie i Gosci przepyszny. Dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2011 15:32 odpowiedz
Tak, w takiej samej ilości.
Gość: zainteresowana
23.10.2011 12:42 odpowiedz
czy zamiast orzechów laskowych mogę uzyc orzechów włoskich? i jesli tak to czy taka sama ilosc? dzieki za odpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
07.10.2011 17:52 odpowiedz
Można orzechy zalać karmelem.
Gość: Ala
07.10.2011 14:21 odpowiedz
Czy karmelem można zalać orzechy, czy koniecznie oddzielnie musi być?
Masz jakiś pomysł na ozdobienie tego tortu na 22 rocznicę ślubu rodziców?
Dorota, Moje Wypieki
02.10.2011 15:15 odpowiedz
Mam na myśli płaską łyżkę o pojemności 15 ml.
Gość: Martyna
02.10.2011 14:58 odpowiedz
Mówiąc łyżka mąki/cukru ma Pani na myśli czubatą łyżkę (czyli taką jak się nabierze) czy płaską ? Mam zamiar upiec ten tort i chciałabym być pewna. Pozdrawiam.
Gość: huan-huan
25.09.2011 13:04 odpowiedz
Z braku odp mój komentarz: w końcu nie podpiekałam, wyszło...rewelacyjnie. Świetnie się kroił, w sam raz słodki, ale dałam połowę cukru do masy i nic do śmietany. Rzeczywiście pracochłonny. Najlepszy!
Gość: huan-huan
23.09.2011 19:29 odpowiedz
Heja:) upiekłam blaty, na początku wyglądały na chrupiące a teraz się z nich zrobiły takie lepkie omlety, mozna je jeszcze uratować?? Podpiec albo coś??
Gość: beata
19.09.2011 13:50 odpowiedz
Zrobiony i zjedzony.Pyszny, dla mnie słodki w sam raz,ale spokojnie można dać nieco mniej cukru do masy budyniowej.Podgrzewając ją należy od samego początku energicznie mieszać, wtedy wyjdzie idealna.Do kremówki dałam śmietan-fix ,bez dodawania cukru.Dobrym pomysłem jest rozłożenie pracy na dwa dni bo jest nieco czasochłonny.Najlepszy po kilku godzinach pobytu w lodówce,ten chrupiący karmel jest po prostu fantastyczny,na drugi dzień gdy już tak nie chrupie czegoś brakuje,choć smakowo jest super.Karmelowe dekoracje hm,niezły pomysł, spróbuję następnym razem.Dorotko, wiem, że się powtarzam,ale jesteś niezrównana i cudowna,dziękuję
Gość: dolores
18.09.2011 14:56 odpowiedz
Pomyślałam , że teraz jesienią jest dobry czas na tort z orzechami które są właśnie świeżutkie. Zrobiłam na urodziny męża i był to strzał w dziesiątkę, najlepszy tort jaki w życiu jadłam. Nie dawałam cukru do bitej śmietany i wcale nie wyszedł za słodki. Ozdobiłam go karmelowymi dekoracjami.
Gość: borel
17.09.2011 15:12 odpowiedz
Piekłam kilka dni temu z okazji urodzin mamy. Mój drugi tort w życiu i wyszedł znakomicie! Oczywiście bez problemów się nie obyło - przede wszystkim źle zrobiłam że nie rozłożyłam sobie pracy na 2 dni, na drugi raz (a taki będzie na pewno!) upiekę blaty dzień wcześniej. Każdy spód piekłam z 3 białek i odpowiednio większej ilości mąki i orzechów ponieważ miałam tortownicę 23cm. Mimo tego wyszły cienkie (na pewno cieńsze niż u Pani na fotografii) przez co cały tort jest niższy - nic nie szkodzi bo to i tak tylko dla użytku domowników ;) Tuż przed pieczeniem zorientowałam się też, że zostały mi tylko 2 arkusze papieru do pieczenia - starczyło na 1 blat i rozsmarowanie karmelu, resztę piekłam z papierem śniadaniowym co oczywiście źle się skończyło - papier przykleił się i trzeba było bardzo delikatnie 'zeskrobywać' nożem. Więcej niespodzianek na szczęście nie było, w efekcie wyszedł śliczny torcik o niepowtarzalnym, świetnym smaku. Moja rodzina nie przepada ze bardzo słodkimi ciastami, redukowałam więc ilość cukru gdzie się dało i dobrze zrobiłam - wyszedł słodki ale nie na tyle aby zasłodzić się na pół dnia jednym kawałkiem jak to z kupnymi tortami bywało.
A i może jeszcze jedną ważną uwagą się podzielę - tort po przełożeniu i 1h w lodówce średnio nadawał się do krojenia, masy były za rzadkie. Za to na następny dzień - poezja, idealna konsystencja kremów i smak jakby lepszy, bardziej zdecydowany i mniej słodki. Co prawda mniej wyczuwalne kawałki karmelu bo ostały się tylko te większe ale nic nie szkodzi :)
Dziękuję za cudowny przepis!
Gość: huan-huan
16.09.2011 14:55 odpowiedz
Wiele osób pisze o tym, że tort jest za słodki. Ja także nie lubię przesłodzonych ciast, stąd:
czy masa budyniowa mogłaby się nie udać gdybym dała tylko połowę cukru? Upatrzyłam to cudo ze 2 lata temu, wreszcie robię- na 18nastkę:)Pozdrawiam!
Gość: agatita
14.09.2011 19:16 odpowiedz
bardzo bardzo dziekuję Ci Dorotko za to wszystko tutaj, mam za sobą dopiero jakieś 10% przepisów, wszystkie są genialne i smaczne, dziekuję. A ten tort na 5te urodziny mojego synka- bajka!!!!
Gość: whiskit
03.09.2011 13:56 odpowiedz
Dagmara, to ciasto niteczki jest do dostania a kuchniach świata bez problemu, sama bym sie nie brala za robienie :) a przepisow w internecie jest duzo, szukaj "basbousa" albo "basboosa", najbardziej zaufane sa z arabskich blogow kulinarych :)
Gość: whiskit
03.09.2011 13:50 odpowiedz
poki pani Doroty nie ma moze ja odpowiem :) wszystko mozna, ale moim zdaniem urok tego tortu to wlasnie polaczenie z masa budyniowa :) z mascarpone bedzie zupelnie inna bajka, warstwy soba tak nie przejda i moze sie okazac mdly i suchawy :) mimo 'znienawidzenia' radzilabym skosztowac tej wersji, moze zdejmie zly urok?
Gość: Nauzykaa
03.09.2011 09:10 odpowiedz
Moczypyszczek: Myślę, że to już kwestia gustu. Może zrobisz krem z np. rolady tiramisu, która jest na blogu, ale zastąp likier kawowy jakimś innym alkoholem? A może jakiś inny krem na blogu z mascarpone? Wydaje mi się jednak, że ten krem idealnie pasuje do tego tortu i nie jest raczej za ciężki, ani też za słodki, w sam raz.
Pozdrawiam
Gość: moczypyszczek
02.09.2011 19:43 odpowiedz
Dorotko, czy zamiast masy budyniowej mozna zrobic mase z mascarpone? U nas niestety budyn i wszystkie masy budyniowe sa znienawidzone ;)
Gość: bel_a_6
16.08.2011 14:23 odpowiedz
piekłam ten torcik i jest przepyszny jednak go troszkę zmodyfikowałam orzechy obrałam z łupiny i na tortownice o śred. 26cm podwoiłam składniki orzechy nie mieliłam tylko drobno posiekałam i upiekłam 2 blaty a trzeci blat zrobiłam kokosowy, masa budyniowa bardzo dobra ja dodałam jeszcze dodatkowo 1 łyżkę mąki ziemniaczanej do budyniu natomiast do śmietany dodałam śmietan-fix i mniejszą ilość karmelu już bez cukru,wyszedł nie za słodki w sam raz, po rozkrojeniu został cały zjedzony i wszystkim bardzo smakował acha i wyglądał bardzo ładnie taki biało-kremowy przez to że orzechy były obrane no i wkładka kokosowa, polecam wszystkim PYCHA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Dorota, Moje Wypieki
05.08.2011 18:48 odpowiedz
Ojej, szkoda, bo mi najlepiej smakuje tort tiramisu.. W takim razie ten może być :)
Gość: moria
05.08.2011 18:26 odpowiedz
Dorotko,
twoje przepisy stosuje regularnie i wypróbowuje po kolei... ale - zblizaja sie urodziny meza i musze zdecydowac jaki tort upiec. Myslalam nad tym. Wybor mam ograniczony, tort nie moze byc z czekolada ani z kakao (chyba ze biala czekolada) i nie za slodki. Polecilabys mi ten czy raczej jakis inny?
Gość: wincenta
25.07.2011 07:43 odpowiedz
Ten tort to najlepszy tort jaki w życiu jadłam i zarazem pierwszy, który sama wykonałam. Pierwszy raz upiekłam go na urodziny mojej kochanej mamy, a później na życzenie męża na jego własne urodziny. Zawsze zarzekał się, że tortów nie lubi i rzeczywiście ich nie jadał. Temu jednak nie był w stanie się oprzeć ;) i nic dziwnego. Wszyscy, którzy go skosztowali byli pod ogromnym wrażeniem (również z tego powodu, że to moje dzieło :D). Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
21.07.2011 09:19 odpowiedz
Niestety, nie znam.
Gość: Dagmara
20.07.2011 21:51 odpowiedz
Pani Doroto, czy zna Pani przepisy na jakieś jeszcze inne egipskie pyszności? szukam od pewnego czasu sprawdzonych przepisów na basbusę (bardzo słodkie ciasto chyba z kaszki manny i dużej ilości miodu i bakalii) i kunafę (szczerze mówiąc nie wiem z czego oni robią to ciasto, ale wygląda jakby to były takie makaronikowe cieńkie niteczki, też bardzo słodkie i miodowe i z bakaliami - moje ulubione z pistacjami:) ) Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki :) pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
15.07.2011 17:48 odpowiedz
Tak.
Gość: bambii
15.07.2011 07:38 odpowiedz
witam mam pytanko odnośnie przyozdobienia tortu ,chodzi mi o masę cukrową czy na taki torcik można ją położyc
pozdrawiam
Gość: olkarek
13.07.2011 20:01 odpowiedz
zrobilam dzis torcik, chlodzi sie na jutro. z powodu upalow dodalam do obu mas zelatyne. mialam klopot z masa budyniowa, bo sie przypalila i powstal z tego omlet jakis... ale podolalam zadaniu ;) a karmel tluklam tluczkiem do miesa i wyszedl akuratnio. pozdrawiam
Gość: aniaa
13.07.2011 07:58 odpowiedz
czy na tortownice 26 cm mase i smietane tez robic z 1,5 porcji???
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2011 08:20 odpowiedz
Dokite, blaty można upiec wczesniej i przechowywać w suchym, chłodnym miejscu. Karmel może się rozupuścić po kilku dniach leżenia.
Dorota, Moje Wypieki
05.07.2011 08:17 odpowiedz
Jeśli Twój jest dobry to ok. U moich rodziców jest gazowy i od spodu przypala, a od góry w ogóle nie zarumienia. Trzeba się nagimnastykować, by ciasto wyszło ;-)
Gość: dokite
04.07.2011 18:23 odpowiedz
W jednym z komentarzy wyżej napisałaś Dorotko, że najważniejsze, żeby piekarnik nie był gazowy... A ja takowy posiadam. W czym on jest gorszy od elektrycznego? Nie ma termoobiegu i grzania góra/ dół, ale chyba nie jest najgorszy, skoro kulam się z nim już tyle lat? Owszem, wysusza trochę, beza często robi się brązowa ( w smaku niczego jej nie brakuje). Czy do wypieku tego tortu on się rzeczywiście nie nadaje? Bo skoro tak, to szkoda zachodu, czasu i produktów.
Gość: dokite
04.07.2011 13:46 odpowiedz
Chciałabym go upiec za jakiś czas. Mam pytanie: czy blaty można upiec kilka dni wcześniej, czy może zrobią się miękkie, jak blaty bezowe?
A karmel może trochę poleżeć potłuczony, np. w zamkniętym pojemniczku?
Dziękuję z góry za odpowiedzi.
Gość: kika
03.07.2011 09:15 odpowiedz
To jeszcze raz ja. Może jeszcze dodam, że karmel świetnie się tłucze ( oczywiście delikatnie) tłuczkiem do mięsa, stroną ze stożkami. Kawałki są dosyć równe i nie nadmiernie potłuczone.
Nie wiem w jakim Dorotus piecze piekarniku tzn czy z termoobiegiem bo ja jak wstawiłam do 170 st to kiepsko się piekło dlatego dwa następne piekłam w 200 st bez termoobiegu i wtedy piekły się ok 15 min i były pięknie upieczone, czego nie mogę powiedzieć o pierwszym :)
Gość: kika
03.07.2011 06:57 odpowiedz
Piekłam ten tort 2 dni temu i muszę przyzać, że jest bardzo smaczny i taki nietuzinkowy. Moje przeróbki po przeczytaniu wszystkich komentarzy to:
-blaty każdy z trzech białek, żeby nie były zbyt "plaskate"
-zero cukru do śmietany
- do masy pół na pół mąka ziemnaczana z pszenną ( taką masę już robiłam do czego innego i wg mnie tak jest lepiej i smaczniej)
- do smietany dodałam smietan-fix
Tort bardzo smakował i mnie, i gościom natomiast następnym razem ( ciasto zdecydowanie do powtórzenia) ujmę jeszcze trochę cukru z masy. Do tych trzech białek dałam 2 łyżki cukru.
Dla mnie ciut za słodki ale to kwestia podniebienia i bez problemu do skorygowania.
Generalnie super przepis godny polecenia.
Gość: aneta
23.06.2011 21:03 odpowiedz
Dzisiaj własnie piekłam ten tort na dzień ojca:) rzeczywiście jest oryginalne i pyszne:)
Dorota, Moje Wypieki
22.06.2011 14:33 odpowiedz
Można spróbowac :)
Gość:
22.06.2011 12:50 odpowiedz
tak używam 36 % śmietany. starałam siębudyniowy krem schłodzić przed przełożeniem, ale to nie pomogło za bardzo, ten śmietanowy był zdecydowanie bardziej gęsty. Może zostawie go na noc w lodówce, a rano przełoże?
Dorota, Moje Wypieki
21.06.2011 21:40 odpowiedz
Czy uzywasz kremówki 36%? Wszystkie składniki kremów powinny być dobrze schłodzone, również kremy, z których robisz warstwy.
Gość:
21.06.2011 20:10 odpowiedz
Robiłam juz raz ten tort z podwójniej ilości składników (tortownica 30 cm) tylko karmle zrobiłam z porcji pojedynczej i i tak był bardzo słodki ale smaczny.
Mam tylko prosbę o radę w sprawie kremu. Mam wrażenie, że mój wyszedł za rzadki. Na zdjęciu wygląda tak, jakby te kremy się od siebie odcinały (chyba, ze to tylko moje wrażenie?), a mój krem śmietanowy zatapiał się w tym budyniowym. Czy tez tak mieliście, czy mój po prostu nie wyszedł jak trzeba? Zastanawiam się co mogę zrobić, oprócz zmiany kolejności kremów? Proszę o szybką rade, bo jutro robie ten tort.
Gość: Sylwia
21.06.2011 18:17 odpowiedz
Chciałabym zrobić ten tort siostrze na urodziny, ale ona nie przepada za budyniem. Czy masę budyniową można zastąpić inną? Jeżeli tak, to jaka będzie pasować?
Gość: Renata
19.05.2011 06:10 odpowiedz
Zrobiłam wczoraj i powiem jedno: rewelacja. Niech się chowają te z cukierni. Ostatnio zreszta zamówiłam u cukiernika i gdybym wiedziała,że ten wczorajszy będzie tak dobry, sama bym go zrobiła.
Gość: ewena
16.05.2011 09:07 odpowiedz
Dorotko, zrobiłam ten tort na urodziny męża. Jest jak dla mnie rewelacyjny! Karmel oczywiście konieczny:) Dziękuję za przepis:))
Gość: aishen
14.05.2011 10:16 odpowiedz
a ja tak bym chciala doprecyzowac. Mase tez zrobic razem z blatami dzien wczesniej przed podaniem? czy moge np zrobic blaty wieczorem, a zoltka z bialkami do lodowki i nastepnego ranka zrobic masy? tort zapowiada sie swietnie na Dzien Matki
Gość: Ika
11.05.2011 12:33 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz :) pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2011 12:17 odpowiedz
Najlepiej owinąc folią spożywczą i trzymac w lodówce. Wydaje mi się, że najlepiej przekładac tort w dniu podania.
Gość: Ika
10.05.2011 09:54 odpowiedz
Witaj Dorotko:) Podpowiedz mi proszę w jaki najlepszy sposób przechowac upieczone blaty? owinięte w ściereczke, folie alum czy bez niczego w lodowce ?Tort chce podac w poniedziałek a tylko w sobote bedę miec czas na wykonanie blatów. Kiedy najlepiej przełożyc masami ? w dniu podania ? Pozdrawiam
Gość: aksza81
09.05.2011 07:55 odpowiedz
Swietny przepis!
Co prawda przelozylam go rano a wieczorem karmel w masie juz zmiekl, troche sie rozpuscil i nie byl bardzo chrupiacy ale dzieki temu oslodzil bita smietane do ktorej nie dodalam cukru.
Tesciowej tak posmakowal ze zamowila go na swoje urodziny :-)
Gość: mi.ura
28.04.2011 10:24 odpowiedz
odpiszę co zrobiłam ;)
posmarowałam w niedzielę koło południa. uzyskałam trzy torty - każdego dnia (w niedzielę, poniedziałek i wtorek) tort smakował inaczej.
każdego dnia był przepyszny!
Gość: mi.ura
22.04.2011 19:05 odpowiedz
co zrobić?
ten tort ma być gotowy na niedzielne popołudnie. kiedy go piec? kiedy przekładać? dodam, że nie będę miała czasu w ciągu dnia w sobotę. jedynie rano i późnym wieczorem.
no i mam teraz - w piątek nocą/wieczorem.

pomocy! :)
Gość: just_ys
10.04.2011 10:26 odpowiedz
pierwszy raz widzę na oczy! blog był przeszukany przeze mnie kilka razy, a nie zauważyłam go:) pozdrawiam gorąco:)
Dorota, Moje Wypieki
07.04.2011 10:08 odpowiedz
Raczej nie. Karmel moze się zacząć rozpuszczać.
Gość: marcia
07.04.2011 10:01 odpowiedz
witam czy karmel można przygotować dzień lub dwa wcześniej przechowywać go w pudełeczku i dodać do masy dzień przed podaniem?
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2011 20:36 odpowiedz
20 cm, dziekuję :)
Gość: Karolina
30.03.2011 20:36 odpowiedz
Witam! na jakiej średnicy blaszce piekłaś ten tort?
P.S. Ciasta są bomba! jesteśmy z mężem fanami Twojego bloga :) sporo ciast wypróbowane i kolejne będą się robić ;)
Gość: mag
17.03.2011 18:42 odpowiedz
Dziękuję za pomoc!
Oznajmiam, że tort wyszedł :)
Gość: asia
16.03.2011 14:02 odpowiedz
Pani Dorotko Czy mogę orzechy laskowe zastąpić orzechami włoskimi???
Gość:
15.03.2011 13:30 odpowiedz
cos cudownego.... ostatnio robilam. wyszedl swietny w smaku jak i z wygladu choc nie jestem uzdolniona kulinarnie :)
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2011 21:43 odpowiedz
Mag, prosze, przelicz tutaj: przeliczarka.heroku.com/
Gość: mag
14.03.2011 20:59 odpowiedz
achh.. nie doczytałam dokładnie. To jasne, że muszę zwiększyć znacząco ilość składników, bo Ty piekłaś w formie o średnicy 20 cm.. W takim razie razy dwa poszczególne ilości, Dorotko?
Gość: mag
14.03.2011 20:55 odpowiedz
a jeśli zamierzam robić ten tort w tortownicy o średnicy ok. 27 cm, to muszę zwiększyć ilość składników, czy spokojnie z takich proporcji wyjdzie wszystko, jak należy?
Gość: iis111
14.03.2011 20:48 odpowiedz
musze napisac ... im wiecej jem tym bardziej mi smakuje. Nie wiem czemu pierwszego dnia wydawalo mi sie ze jest za duzo kremu i jest zbyt slodki. Choc moze to dlatego, ze przy robieniu kremu troche go podjadalam i mnie troche zemdlilo;)
Gość: iis111
13.03.2011 08:01 odpowiedz
kolejny raz sie przekonalam, ze to co prawie wszystkim bardzo smakuje, nie zawsze jest w moim guscie. Jak dla mnie to za duzo kremu i zjedzeniu niewielkiej ilosci mam dosc. Choc chyba wszystkie torty takie sa.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2011 09:12 odpowiedz
Dziękuję, niestety to się zdarza bardzo czesto.. pozdrawiam!
Gość: gosc
09.03.2011 09:07 odpowiedz
dodatkowa uwaga: sam link nie doprowadzi Cie. szukaj przez Tort egipski, pinger. Jeszcze raz pozdrawiam.
Gość: gosc
09.03.2011 08:13 odpowiedz
witaj Doroto. Cenie Cie za Twe pomysly, pracowitosc i nietuzinkowe zdjecia. Ale wydaje mi sie, ze ktos Ci ''pozyczyl'' zdjecia Twego tortu egipskiego jak i tez sama recenzje + przepis, patrz: www.pinger.pl/szukaj/po_tagu?t=tort%20egipski.
Wolalabym sie mylic. Pozdrawiam Ciebie serdecznie, zyczac dalszych sukcesow i wytrwalosci.
Gość: atina_bc
05.03.2011 04:56 odpowiedz
Dorotko skusiłam się właśnie na ten tort i jestem nim zachwycona - rewelacja! W smaku i w ogóle. Tylko moja masa budyniowa nie trzyma się tak ładnie jak u Ciebie - nie wiem dlaczego... ? Jak będziesz miała chwileczkę i ochotę zapraszam na kawałeczek :) Pozdrawiam!
Gość: berrypunch
26.02.2011 21:46 odpowiedz
Jak pisalam wczesniej moj tort nie mial zbytnio ksztaltu, ale wszyscy byli pod wrazeniem smakowym, ja tez nie spodziewalam sie tak niesamowitego efektu. Super ;)
Gość: Waleria
26.02.2011 17:51 odpowiedz
Bardzo dziękuje za odpowiedz:*** już zapoznaje się z przepisem
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2011 16:39 odpowiedz
Ja bym upiekła Tiramisu Tort. To mój ulubiony chyba :)
Gość: Waleria
26.02.2011 14:19 odpowiedz
Dorotko, proszę doradź mi jaki tort upiec na wielką uroczystość? Od kilku dni tak się głowie co tu upiec, tym bardziej że goście należą do tych bardzo wymagających... Jaki tort Twoim zdaniem jest najlepszy, niepowtarzalny w smaku? Bardzo zależy mi na Twojej opinii...
Gość: berrypunch
26.02.2011 11:49 odpowiedz
Zrobilam dzisiaj ten tort na imieniny mojego dziadka. Nic kompletnie mi nie wyszlo placki jakies lepkie i cienkie, ale to nic jak zaczelam nakladac masy na placki to po 5 minutach wszystko sie rozlalo, chyba to nie byl dobry pomysl :(
Jeszcze nie wiem jak smakuje bo dopiero wieczorem idziemy.
Dorota, Moje Wypieki
25.02.2011 16:29 odpowiedz
Nie mogę powiedziec dokładnie, prawdopodobnie trzeba piec dłużej. pozdrawiam
Gość: grabiszka
25.02.2011 11:12 odpowiedz
witaj
dziś zamierzam upiec wieczorem ten wspaniały torcik. mam tylko pytanie: skorzystam z blachy 26cm czyli z tego co przeczytałam w pozostałych komentarzach muszę proporcje zwiększyć do 1,5 porcji. jaki będzie czas pieczenia blatów? pozdrawiam ciepło. grabiszka
Gość: malllwina22
21.02.2011 17:12 odpowiedz
Torcik zrobiłam na I urodzinki mojej Niuni niestety nie obyło się bez komplikacji, a więc.....najpierw te spody wychodziły mi bardzo cienkie i mimo że wyrastały to opadały ale gdzieś tu wcześniej wyczytałam że takie mają być więc z ciężkim sercem miałam nadzieję że robię dobrze. Potem karmel....zapomniałam kupić specjalnego papieru wiec wylałam na zwykły papier, okazało się to błędem bo się pięknie przykleiło i za chorobkę nie chciało zejść, ale zrobiłam nowy karmel i tym razem wylałam do elastycznej foremki na ciasto i się udało. Następnie śmietanka......tu był dużo poważniejszy problem.....2 w nocy, tort musi być gotowy do rana a tu mi się śmietanka zważyła razem z karmelem i orzechami :( już miałam się załamywać kiedy przypomniałam sobie że gdzieś przeczytałam że jak się masa zważy to trzeba ją jeszcze raz przekręcić z odrobina masła więc raz kozie śmierć co będzie to będzie.....zmieszałam masę budyniową która wyszła rewelacyjna ze zważoną śmietaną i ufffff udało się, trochę zmodyfikowana, ale wciąż pyszna i puszysta masa uratowana. Tort skończyłam o 4 nad ranem, ale warto było. Goście byli zachwyceni a mi spadł kamień z serca:) Po tym tragicznym pierwszym razie już wiem że jak tylko śmietanka się ubije od razu wyłączam mikser:) No i na następny raz dosypie mniej cukru bo torcik bardzo słodki. U nas w domu wolimy trochę mniej słodzony, ale rzecz gustu :) Dziękuję za inspirację:) pozdrawiam
Gość: agnes
05.02.2011 20:18 odpowiedz
UDAL SIE !!!! THE BEST!!!!
Cala noc nie moglam spac, bo zrobilam TORT na dzisiejsza impreze, wieczorem zobaczylam, ze w jednym miejscu cos wyplywa -oczywiscie kawalek Karmelu...wiec zagryzalam usta ze stresu, co to bedzie jak tort poplynie... Okazalo sie, ze trafil sie jakis wyjatkowy kawalek karmelu ;) taki zlosnik.., natomiast za caloksztalt TORTU -piatka z plusem!!!
Gość: UnknownGirl
29.01.2011 23:31 odpowiedz
Mniam :) Tort wyszedł pycha. Goście super zadowoleni :) Nie był wcale za słodki, ale śmietany już prawie w ogóle nie słodziłam, więc łagodziła trochę słodkość budyniu. Budyń wyszedł trochę za rzadki, ale to pewnie dlatego, że odmierzałam mąkę takimi luźnymi miarkami, a nie kopiastymi łyżkami. 2 modyfikacje wprowadziłam - upiekłam 4 blaty (po zrobieniu pierwszego stwierdziłam, że trochę za mały może być ten tort i może go nie starczyć, a skoro większość osób pisało w komentarzach, że budyniu zostaje jeszcze trochę, to upiekłam 4 blat i spokojnie starczyło mi i budyniu i śmietany (400gr wzięłam śmietany, bo miałam akurat takie opakowania 2x200gr), a druga zmiana ze względu na to, że bałam się tego karmelu, nie miałam czasu go robić, więc orzechy posiekane polałam syropem klonowym (dla uzyskania karmelowego smaku) i uprażyłam w piekarniku, a potem połamałam na mniejsze kawałeczki, bo orzechy skleiły się w większe kupki. Wyszło to super! Smakowało pysznie, przyjemnie chrupało, tak crunchy :), no i smak karmelu był, także troszkę po mojemu, ale ogólnie przepis przedni, a tort na pewno wejdzie na stałe do naszego menu imprezowego :D
Gość:
29.01.2011 21:38 odpowiedz
dlaczego? prawda, ciasto jet pracochłonne, ale warte swojego smaku.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2011 09:07 odpowiedz
Tak, ja pieklam ta Marlenkę, ale nie jest to dobry przepis..
Gość:
28.01.2011 22:48 odpowiedz
prepisu szukałam baaardzo długo i jedynym jaki udało mi się znaleść jest ten z Twojej strony (zakładka przekładańce:) nie wiedzieć czemu nie ma pod nim żadnego opisu. ciasto to jest w prawie każdej kawiarni na ślaski.

Dziękuję za szybką odp.
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2011 10:10 odpowiedz
Dobrze się kroi, nie przypomina Marlenki ;) A moze podzielisz się przepisem na wspaniałą Marlenkę?
Gość:
27.01.2011 18:10 odpowiedz
czy tort dobrze sie kroi? i czy przypomina smakiem przekladaniec "Marlenke"?
prosze o odpowiedz, za tydzien mam urodziny kuzynki i dostalam za zadanie upieczenie tortu, ktory nie bedzie sie przesuwal przy krojeniu. didam ze solenizantka uwielbia orzechy i karmel. Gdy pierwszy raz upieklam Marlenke, moja rodzina zamawia ja teraz na kazde swieto. Jednak mam ochote sprobowac czegos nowego, bo tyle tu samkolykow ze chcialoby sie upiec wszystko.

pozdrawiam
z góry dziękuje za odpowiedź
Gość: Patrycja
22.01.2011 18:50 odpowiedz
Witam! Tak jak zapowiadałam we wcześniejszym wpisie tak i zrobiłam. Mój pierwszy tort wyszedł ZJAWISKOWY! Wszyscy bardzo zachwalali, Tata nie mógł wyjść z podziwu, że upiekłam takie cudo specjalnie dla niego. Żeby tort nie był zbyt słodki zmniejszyłam trochę ilość cukru we wszystkim w czym się dało, dodałam też konfiturę porzeczkową (żeby ciasto się nie ślizgało przy krojeniu, warstwę porzeczek dałam na budyń a nie na ciasto). Poza tym zostało mi trochę orzechów więc zrobiłam o placek więcej-tort wyszedł wysoki ale bez przesady. Aha no i do gorącego karmelu wsypałam orzechy laskowe i potem jak zastygły to delikatnie pokruszyłam-fajnie chrupały orzechy otulone w karmelu ale i delikatnie zmiękły w śmietanie więc nie połamał nikt zębów ;-) Świetny przepis, dziękuje i pozdrawiam!
Gość: Agnes
17.01.2011 09:49 odpowiedz
Witam, we wrześniu zrobiłam ten tort-niespodziankę dla koleżanki z okazji urodzin. Wyszedł fantastycznie pyszny i jeszcze nigdy nie widziałam, żeby coś znikało tak szybko ze stołu. Ze względu na dużą ilość osób zrobiłam go z prawie podwójnej proporcji. Zniknął w 10 minut! (nie przesadzam). Na stałe zagościł w moim domowym zeszycie kucharskim i na stole :)
Dorota, Moje Wypieki
12.01.2011 14:12 odpowiedz
Smaki pasują, obawiałabym się jednak, że tort będzie się przesuwał i ślizgał przy krojeniu. Możesz spróbowac. pozdrawiam!
Gość: Patrycja
12.01.2011 10:52 odpowiedz
Witam, kolejny z Pani przepisów który pragnę wypróbować. Tym razem padło na tort Egipski z okazji 50-tych urodzin mojego Taty. Wszystko sobie zaplanowałam i podzieliłam na dwa najbliższe dni. Mam jednak jedno pytanie. Trochę obawiam się, że tort będzie za słodki mimo zredukowania ilości cukru. Czy mogłaby mi Pani doradzić swoim kulinarnym wyczuciem smakowym czy przed nałożeniem budyniu i śmietany na blaty można je wcześniej posmarować konfiturą porzeczkową? A może jakąś inną? Chodzi mi o to, czy takie smaki do siebie pasują-budyń, śmietana i czarna porzeczka dla złamania słodyczy? Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź - jutro zabieram się do dzieła ;-) Pozdrawiam
Gość:
11.01.2011 17:25 odpowiedz
czy tort bedzie smakował wielbicielom "Marlenki"?
Gość: Grzeczna
10.01.2011 08:53 odpowiedz
hit urodzin. jubilatka zachwycona, podobnie jak reszta stołowników. a muszę przyznać, ze moja rodzina grymaśna i wybredna :))) jako, ze miałam 20 dag paczkę orzechów mielonych, stwierdziłam, ze upiekę 5 placków - tak tez zrobiłam, mas wystarczyło na przełożenie wszystkich. rewelacja!!! następna odsłona wkrótce - zrobię duży na chrzciny córki :)
Gość: Iwona
07.01.2011 14:34 odpowiedz
Witam! Dołączam do opinii Małej Gospodyni. Tort jest po prostu... bajka. Przygotowałam go na sylwestra, mam większą tortownicę, robiłam spody - razem z 10 białek, nie mam trzech foremek, nie chciało mi się trzy razy robić ciasta, więc przygotowałam je od razu potrójne - dwa blaty piekłam w tortownicach, trzeci blat zrobiłam bez foremki, po prostu na kole wyciętym z papierzu do pieczenia, ciasto jest gęste, było ok. Tort wyszedł identyczny jak na zdjęciu. Kroiłam go na imprezie, każdy po kolei, kto wkładał widelczyk z ciastem do ust mówił: "...pycha!" Zachęcam każdego, kto chce błysnąć, aby się potrudził, naprawdę tort jest FANTASTYCZNY!
Gość: arnika80
07.01.2011 12:35 odpowiedz
Dzień dobry Dorotko, to mój pierwszy wpis u Ciebie, ale blogowe przepisy użytkuję wiernie od 3 lat mniej więcej, dopisuję sie niniejszym do grona oficjalnych wielbicieli Twoich wypieków:) Właśnie tym tortem zamierzam uczcić kolejną ważną rocznicę w życiu, więc...po prostu...dziękuję za pasję i konsekwencję wyczuwalne na odległość :), z noworocznymi pozdrowieniami
Gość: mała gospodyni
07.01.2011 10:15 odpowiedz
Zachwyciłam tym ciastkiem całą rodzinę mojego przyszłego męża ;) świetny sposób na zrobienie dobrego wrażenia, dziękuję Dorotko za ten i wiele innych pysznych przepisów,

pozdrawiam :*

P.S. Jutro zamierzam upiec Tort makowy z kremem z białej czekolady
Gość: aleksandra
22.12.2010 13:30 odpowiedz
Bardzo smacznie wyglada w twoim wykonaniu, ja go jadlam w Serbii (maz jest Serbem ) i przepyszny jest...
Jak wiekszos tortow ktore jadlam tam, wiekszos przepisow wymaga 10 lub 20 jajek ale w koncu to jest prawdziwy tort i jak to moj maz powiedzial "torty powinno sie robic na jakas okazje a nie codziennie :)
Twoje przepisy sa super mam zamiar wyprobowac pare z nich
a chcialam polecic
- dobos torta
- moskva torta
sa tak samo pyszne jak egipski tort
pozdrawiam serdecznie Aleksandra
Gość: kiz
09.12.2010 07:38 odpowiedz
Witam, zrobiłam tort już 2 raz. Za pierwszym blaty mi wyszły niskie, (większa blacha) więc ostatnim razem robiłam z 3 białek (proporcjonalnie zwiększyłam wszystkie składniki) I WYSZŁO SUPER. Jedyny problem tkwi w karmelu, za gruba warstwa mi wychodzi, i w masie jest za twardy, do śmietany dodaje fixa (na wszelki wypadek), wtedy dobrze się dekoruje itd.pzdr i dzięki za przepis
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2010 21:30 odpowiedz
Na stronie głownej bloga, po lewej stronie jest przelicznik kulinarny.
Gość: karolina
03.12.2010 13:31 odpowiedz
ile na minilitry to 340g kremówki?
Gość: magdalenka50cz
29.11.2010 15:35 odpowiedz
Kolejny super przepis! Tort jest przepyszny. Tylko o połowe zmniejszyłam ilość cukru i w cieście i w kremie budyniowym. Do bitej śmietany dodałam 2 smietanfixy i już nie dawałam cukru. Karmelu też dalam mniej. Na pewno nie raz go powtórzę.
Dorota, Moje Wypieki
29.11.2010 14:06 odpowiedz
Ale dokładnie jakie wymiary ma forma?
Gość: meg25
29.11.2010 13:52 odpowiedz
Jeśli chcę zrobić ten tort w większej formie, to jakie powinny być proporcje składników ?
Gość: goha_sowa
29.11.2010 10:11 odpowiedz
Wspaniały, boski, niepowtarzalny!
Czy jest pracochłonny - można go za takiego uznać, ale jak w międzyczasie robi się inne rzeczy, to wszystko idealnie się zgrywa.

Czy jest za słodki - może być, ale nie musi - wystarczy trochę zmniejszyć ilość dodawanego cukru i każdą warstwę przed nałożeniem budyniu i kremu posmarować konfiturą porzeczkową.

Czy zachwyca smakiem - zdecydowanie tak, nawet bardzo wybredne osoby były nim zachwycone! Mój ojciec zjadł 2 kawałki (a w ogóle nie jada słodyczy)

Bardzo dziękuję za ten przepis
P.S. Mi trochę nie wyszedł budyń - zrobił się za rzadki, ale gdy faktycznie porządnie wystygł (bo ja to w gorącej wodzie kąpana) - niebo w gębie!
Gość: Felixa
23.11.2010 21:29 odpowiedz
Wlasnie mi sie przypomnialo ze przeciez jest na blogu przepis na cukier waniliowy :D
mojewypieki.blox.pl/2008/01/Domowy-cukier-waniliowy.html
Gość: Felixa
23.11.2010 13:51 odpowiedz
Proponuje przeczytac np tu o roznicy pomiedzy cukrem waniliowym a wanilinowym:
przepisy.net/cukier-waniliowy-czy-wanilinowy/
Gość: nanami95
23.11.2010 13:23 odpowiedz
Owszem w sklepach najczęściej można spotkać cukier ,,wanilinowy". Nie ma on nic wspólnego z prawdziwą wanilią, ale można też kupić cukier waniliowy z prawdziwą wanilią, który jest ok. 5 razy droższy lub samemu taki zrobić. Tak więc jest coś takiego jak cukier waniliowy tylko poprostu nie zwracamy na to uwagi i zastępujemt go najpopularniejszym "wanilinowym"
Gość: Agata
23.11.2010 12:01 odpowiedz
W tym tygodniu na pewno upiekę ten tort! Wygląda zachwycająco!
A tak poza tym, to masz błąd, nie ma czegoś takiego jak cukier "waniliowy" tylko "wanilinowy":)
Gość: anulka13082
22.11.2010 14:14 odpowiedz
w sobotę zrobiłam ten torcik i wczoraj mieliśmy okazję go wypróbować... jest wspaniały ... na pewno jeszcze nie raz będzie gościł na naszym stole ... już jest zjedzony,a ja ciągle mam na niego ochotę :)
Gość: ela13.0
15.11.2010 18:58 odpowiedz
witam jeszcze raz no niestety blaty mi nie wyszły zrobiłam jak w przepisie ale nie chciały mi sie odkleić od papieru do pieczenia, szkoda bo w smaku były pyszne, ale zrobiłam taką podobną bezę tylko z 5 białek i odpowiednio wiecej pozostałych składników no i upiekłam jeszcze biszkopt kakaowy to jakos to posklejam, tą bezę włoże do środka a biszkopt podzielę na dwa placki. szkoda że mi sie nie udało zrobić wg Pani przepisu, bo studiowałam go dwa tygodnie a tu klapa zobacze jak mi wyjda te kremy bo sie jeszcze nie poddałam
Gość: ela13.0
14.11.2010 17:19 odpowiedz
Witam, zamierzam zrobić ten tort na środę, ale troche sie boję czy mi sie uda trzymajcie kciuki, jutro chciałam upiec blaty a we wtorek zrobić krem no i w środe resztę chyba dobrze mi wyjdzie?
Gość: Ninka
03.11.2010 14:37 odpowiedz
Tort jest przewspaniały! Zrobiłam go niemal zgodnie z przepisem (niemal, ponieważ mam własny przepis na krem budyniowy, gdzie nie trzeba aż tylu żółtek. No i nie dawałam 2 łyżek cukru do bitej śmietany oraz dałam o łyżkę mniej cukru do blatów, żeby nie było tak bardzo słodkie). Posypałam górę i boki płatkami migdałów. Cudo, po prostu cudo! Został okrzyknięty nowym 'ulubionym świątecznym tortem' mojej rodziny :)
A najlepszy był tak naprawdę na 2-3 dzień, kiedy ten karmel się troszeczkę rozpuścił w śmietanie - i ze śmietany zrobił się przepyszny krem toffi.
Gość: novinka1
01.11.2010 13:01 odpowiedz
Tort pierwsza klasa, zrobiłam na urodziny męża, dokładnie wg przepisu, był akurat :) Zmietlismy w dwa dni. Na pewno go powtórzę, nawet bez okazji. Karmel dobrze mi się polamal, był mały i drobny i nie łamało się zebów.
Gość: dag_dd
26.10.2010 11:46 odpowiedz
Tort jest przepyszny, choć ja zrobiłam go w wersji z orzechami włoskimi i dodałam do kremu budyniowego dość sporo napoleona.....taka wersja dla dorosłych :))) rodzina się zachwycała, dziękuję za przepis :)
Gość: issima-mama
22.10.2010 17:21 odpowiedz
Tort zrobiony mąż spróbował tylko kawałek dalej nie chciał obawiał się połamania zębów na karmelu na drugi dzień tez kręcił nosem :) No nic tort mnie nie zachwycił co nie oznacza że jest niedobry :) Ja jednak wole te z owocami w środku. I tort mojej mamy blat biszkoptowy, kokosowy, orzechowy przełożony lekkim kremem i dla złagodzenia słodyczy dżem z czarnej porzeczki pychaaaa
Gość: Aleksandra
18.10.2010 18:54 odpowiedz
Zrobiłam ten tort, bo już po przepisie wiedziałam że będzie mi smakował. Czasochłonny, ale podzieliłam sobie pracę na dwa dni i obeszło się bez problemu. Krem jest wbrew kilku opiniom bardzo lekki a tort nie jest za słodki, bo takich nie lubię. Wyszedł znakomicie i jest to chyba jeden z lepszych tortów jakie jadłam. Gratuluję stronki i dziękuję za wspaniałe przepisy.
Gość: dobrawola19
10.10.2010 06:38 odpowiedz
Tort nieziemski w smaku. Wiedziałam że muszę go zrobić, bo będzie mi smakować i się nie zawiodłam. Polecam wszystkim bo nie jest trudny a smak mmmmm poezja smaku:)
Moja mama mówi żebym ogłosiła się i piekła ludziom a tym sprawiała im taką przyjemność jak domownikom:))))
Gość: Eliza
09.10.2010 16:40 odpowiedz
Cu-do-wny!!! Nic dodać, nic ująć!
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2010 13:43 odpowiedz
W każdym :) Zwykla mąka pszenna to plain flour. pozdrawiam
Gość: mon82
09.10.2010 13:37 odpowiedz
mam bardzo glupie pytanie :) czy mozna kupic make pszenna w supermarkecie w Anglii? pozdrawiam
05.10.2010 12:39 odpowiedz
Wspaniały i idealny. Zrobiłam i potwierdzam, że jest pyszny!!! Wszystko w nim jest dobre. Nic bym nie zmieniła. Dziękuję za wspaniały przepis i pozdrawiam :)
Gość: lo_olcia
29.09.2010 16:41 odpowiedz
Od dłuższego czasu jestem fanką Twojego bloga i często korzystam z twoich przepisów (uważam je za wspaniałe i niezawodne), mam również zamiar spróbować tortu. Moim największym problemem jest to, że jak szukam czegoś ważnego w internecie to "przypadkiem" tu zahaczam :) i zostaje na dłuuugie minuty patrząc na smakowite zdjęcia i oblizując się, a potem idę do kuchni i robię ciastko, bo nie mogę wytrzymać :) Polecając tego bloga każdemu odrywam go od pracy :) Gratuluje pomysłów :D
Gość: suzika
24.09.2010 12:19 odpowiedz
Ciasto naprawdę bardzo dobre, ale chyba kremówka się rodzieliła bo przed nałozeniem była bardoz luźna, a po wyjęciu z lodówki wypłynęła woda i cała taca była w wodzie...., ale i tak bardzo wszystkim smakowało :)
Gość: Edyta
20.09.2010 06:00 odpowiedz
Szokująco pyszny tort! W życiu nie jadłam lepszego! Wymaga sporo pracy, ale warto.
Gość: marta
17.09.2010 17:16 odpowiedz
mój pierwszy tort i od razu sukces :D Dorotus Twoje przepisy są niezawodne!
Gość:
17.09.2010 06:57 odpowiedz
Witam, torcik wyrwał mi z życiorysu 2 dni, ale końcowy efekt mnie zawiódł. Co mogło wpłynąc na to, że budyń jest strasznie lejący? Nie wypowiem się jeszcze co do walorów smakowych, bo jeszcze nie próbowany, ale mama nedzieję, ze chociaż to wynagrodzi mi 10 godzin w kuchni :)
Gość: janka
10.09.2010 10:20 odpowiedz
a czy blaty trzeba piec w formie, czy można rozsmarować na papierze na średnicę 20cm i piec od razu 2 w piekarniku?
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2010 21:31 odpowiedz
Jest bardzo słodki. Jeśli zrobisz w piatek wieczorem to karmel na pewno zmięknie do soboty wieczór. I z podwójnej porcji najlepiej do takiej formy. pozdrawiam :)
Gość: smile0202
07.09.2010 08:17 odpowiedz
chciałabym się zapytać czy ten tort jest bardzo słodki (np porównując smak do tego z kremem z białej czekolady-dla nas był on bardzo słodki pomimo dodania dżemu z czarnej porzeczki)? czy jeśli zrobię tort w piątek wieczorem to do soboty wieczora karmel nie zdąży zmięknąć czy lepiej go dokończyć w sobotę rano? jeśli chciałabym zrobić ten tort w tortownicy o średnicy ok. 28 cm to należy użyć podwójnej ilości składników czy 1 3/4 wystarczy? bardzo dziękuję za odpowiedź.
Gość: Iza
03.09.2010 15:46 odpowiedz
Tort egipski z tej strony robiłam kilkakrotnie. Jest więcej niż wyśmienity. To moje popisowe i ulubione danie. Raz heroicznie musiałam piec go bez miksera- wszytko ucierałam i ubijałam ręcznie. Mam wrażenie, ze wtedy był jeszcze lepszy.
Dzięki za ten blog. Jestemod niego uależniona. Wiele przepisów wypróbowałam i z radością do nich wracam. Ten tort uważam jednak za najlepszy
Gość: kingak
30.08.2010 16:17 odpowiedz
Tort bardzo efektowny, wszystko wyszło super jednak to nie moje smaki - smaczny owszem - ale trochę jak dla mnie za słodki i za dużo kremu.
Gość: Cherryx20
25.08.2010 15:17 odpowiedz
Tak się nakręciłam na ten tort, w końcu zrobiłam. Zupełnie nie wyszedł, najpierw ciasto wyszło całkiem płaskie, nie wystarczyło na 3 blaty. Musiałam dać okrągłe wafle. Masa w smaku, osobno dobra, ale oczywiście zamiast cukru waniliowego kupiłam cynamonowy! Zupełnie zmieniło smak, muszę przyznać,że w moim wykonaniu wyszła klęska.
Gość: miki
23.08.2010 20:00 odpowiedz
Tort wyszedł przepyszny, lekki, tylko zamiast orzechów użyłam migdały.
Gość: pi
20.08.2010 13:56 odpowiedz
właśnie go zrobiłam, na razie siedzi w lodówce i się chłodzi. Boki obłożyłam większymi kawałkami karmelu którey mi został ale boję się, że spłynie. ciekawe jak wyjdzie, nie mogę sie doczekać żeby spróbować
Gość: Oleńka
09.07.2010 09:36 odpowiedz
Zrobiłam tort przyjaciółce na urodziny i wyszedł przepyszny:):) Może mój nie wyglądał tak ślicznie jak na zdjęciu, ale smakował wspaniale, zniknął błyskawicznie calutki:) Goście brali po dwie dokładki:) polecam!
Gość:
07.07.2010 11:19 odpowiedz
Czy orzechy przed smażeniem trzeba oparzać ze skórki i obierać czy smażymy je w skórce? Czy do smażenia natłuszczamy czymś patelnię czy na suchej smażymy?
Gość: Kasia MM
21.06.2010 19:32 odpowiedz
Tort jest nieziemski, jeden z lepszych jakie jadłam. Wszystko oprócz bicia śmietany i orzechów w karmelu zrobiłam dzień wcześniej wieczorkiem, a na kilka godzin przed uroczystością rach ciach i tort gotowy:).
Gość:
12.06.2010 12:51 odpowiedz
Jak powinna wyglądać masa ze śmietany? Czy traci ona swą puszystość po dodaniu karmelu? Mnie bita śmietana zamieniła się w krem po tym jak pojawiła się w niej duża ilość wody? Co może być źle?
Gość: angel84x
08.06.2010 04:54 odpowiedz
upiekłam tego torta na pierwsze urodziny synka, tort jest super w smaku, słodki, delikatny, idealny, zrobiłam biszkopta orzechowego jak w przepisie, problem w tym że nie miałam tortownicy o srednicy 20 cm tylko 25cm, i ciasto wyszło strasznie cienkie, nie nadawało się na torta, troszkę zmodyfikowałam przepis na biszkopt, i tortem zajadali się wszyscy goście
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2010 15:48 odpowiedz
Bardzo się cieszę, ze smakował :) Nie mogłam zamieścić w ksiażce, bo to nie jest mój przepis. pozdrawiam :)
Gość: angela6
19.05.2010 15:44 odpowiedz
No i zrobiłam to cudo!!!!
To najlepszy tort jaki w życiu jadłam, zresztą nie tylko ja bo w weekend miałam gości i wszystkim szczęki opadły na kolana ;))))
Zrobiłam z 1,5 porcji bo miałam tortownicę 24 cm i wszystko wyszło IDEALNIE!
Blaty upiekłam w czwartek, masę budyniową i karmel w piątek wieczorem a masę śmietanową w sobotę. Troszkę zmniejszyłam ilość cukru a do masy budyniowej dodałam Baileys'a. Karmel świetnie się robi na patelni teflonowej, w lidlu są gotowe zmielone orzechy laskowe - piszę to gdyż może komuś pomoże się to pomocne i zaoszczędzi trochę pracy przy torcie, który troszkę pracy wymaga.
Więc podsumowując - dla tych co się jeszcze boją popełnić ten torcik - ZRÓBCIE GO JAK NAJSZYBCIEJ pod byle jakim pretekstem ;))) Ja przerobiłam już trochę ciast i tortów i cieszę się, że trafiłam na tort egipski bo wiem, że będzie baaaardzo często gościł na moim stole! Polecam wszystkim a Tobie Doroto wieeelki szacun za przepis i rewelacyjne zdjęcia no i oczywiście za cały blog, którego jestem mega fanką. Szkoda, że w twojej książce nie zamieściłaś przepisu właśnie na ten tort ;((
Dorota, Moje Wypieki
19.05.2010 08:14 odpowiedz
Blox często ma problemy z serwerem, dzisiaj powinno byc juz ok :) pozdrawiam!
Gość: lilea26
19.05.2010 07:57 odpowiedz
Cudowny tort!!! Zamierzam zrobić na swoje urodziny :)

Dorotuś mam pytanie - próbowałam dzisiaj wejść w dział "Przekładańce" i niestety nie można tego zrobić - portal informuje, że taka strona nie istnieje :(( Co się stało?? Mam nadzieję, że to tylko chwilowy problem techniczny... (Na stronę z Tortem Egipskim weszłam dzięki zapisanej "zakładce", ale na główną stronę działu dostać się nie można)

Pozdrawiam cieplutko!
Gość: magdav
15.05.2010 21:15 odpowiedz
resztki mojego TORTA EGIPSKIEGO dogorywaja w lodowce, nie wierzylam wlasnym oczom jak kolejne etapy wychodzily bez zarzutu, budyn wyszedl tak cudownie pyszny, ze chyba nigdy juz nie bede robic z paczki:))) Lekko przypalilam karmel, ale nie mialo to wplywu nal smaku. Nie mysle ze stanie sie cos jak zrobisz dzien wczesniej, masy smietanowej ja bym chyba nie robila dzien wczesniej a budyniowej chyba sie nic nie stanie jak poczeka przez noc:))) Zaznaczam ze do specjalisty mi jeszcze lata brakuje:))
Dorotko dziekuje za pyszny przepis:) kolejny z twojego bloga, ktory wyszedl i z reka na sercem polecilam twoja stronke kuzynce.
Gość: angela6
13.05.2010 22:27 odpowiedz
Mam 3 pytania:
Czy karmel można zrobić dzień wcześniej a przed użyciem tylko połamać i połączyć ze śmietaną i czy masę budyniową też można zrobić wcześniej (wieczorem) a rano posmarowac nią blaty? Czy tort lepiej zrobić w całości wieczorem żeby się "przegryzł" czy śmietanę z karmelem robić "w ostatniej chwili"???
Będę wdzięczna za info od tych co mają już doświadczenia z egipcjaninem ;))
Gość: rakahanga
23.04.2010 21:08 odpowiedz
Dziękuję za przepis, pani Dorotko!
Szukałam czegoś specjalnego na urodziny mojej Anulki. Tort egipski wydał się doskonały. I rzeczywiście jest pyszny!!!! A raczej był, bo zniknął w tempie porażającym!
Zrobiłam go z małą modyfikacją: ponieważ na połowie strychu leżą orzechy włoskie, zamiast laskowych użyłam własnie takich. Ale chyba są bardziej tłuste, bo zmielone nie były proszkiem lecz masą. I może dlatego blaty były niziutkie (zbyt ciężkie żeby urosnąć?). A może dlatego (na pewno), że moja tortownica ma 25cm średnicy - ciasto rozłożone na większej powierzchni jest cieńsze. To sprawiło, że tort był niezbyt wysoki. Ale na smaku nie stracił. Mój mąż już po pierwszym kęsie oświadczył wszystkim po raz kolejny, że się SMACZNIE ożenił.
Pozdrawiam serdecznie!
Gość: Karolina
07.04.2010 20:24 odpowiedz
Witam,
Pani Doroto,właśnie zamierzam upiec ten tort, muszę wziąć jednak składniki na półtorej porcji. W sumie na 3 blaty wyjdzie mi 12 białek. Blaty mam zamiar piec w czwartek. Chciałabym pozostałe żółtka wykorzystać do kremu. Krem mam zamiar robić wieczorem w piątek. Czy nic się nie stanie z tymi żółtkami jeśli schowam je do pojemnika do lodówki na jedną noc?
Pozdrawiam
Gość: d.anszczak
07.04.2010 20:03 odpowiedz
Witam, przepraszam za poprzedni mój komentarz - nie wiem, jak to jest, ale chcąc skomentować coś na blox.pl zawsze wskakuje mi mechanicznie jakiś pierwszy mój komentarz, który napisałam już nie wiem kiedy i nie wiem u kogo :( Po prostu go skasuj i tyle :)
A teraz odnośnei Tortu Egipskiego - jest rewelacyjny! Trochę za słodki, następnym razem dam mniej cukru, ale cudowny :) Piekłam od razu jeden blat a potem przekroiłam go na 3 części (miałam tortownicę 24cm, ale nie zwiększałam porcji - blaty mialy ok. 5-7mm). Jeśli chodzi o budyń, to chyba też mało mieszałam, bo mi się trochę przypaliło i zrobiły się grudki - na szczęście było go dużo, więc nawet po odrzuceniu spalonego i grudek budyniu wystarczyło :)
Pozwoliłam sobie podać Twój przepis na pewnym forum: www.craftladies.org/na-kuchni-f67/torty-i-inne-przekladance-ciasta-z-kremami-etc-t3037.html - mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko :)
Dziękuję za super przepisy i pozdrawiam, Doti
Gość:
28.03.2010 18:48 odpowiedz
Wlasnie jestesmy po palaszowaniu tego cuda:) Rodzinka zachwycona , ja troszke mniej( mnie zemdlilo),ale mimo to dzeki za super przepis.
Gość: abc
17.03.2010 21:45 odpowiedz
przyznaje, ze to rowniez byl moj pierwszy tort :D robiłam go na urodzina chlopaka i bardzo sie balam ze nie wyjdzie, ale musiał wyjść i wyszedl!!! idealny :) miękki, słodki.. ojj słodki, chlopak był w szoku a jego rodzina została przekupiona xD
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2010 09:05 odpowiedz
Kupuję double cream Elmlea w tesco, z obniżoną zawartościa tłuszczu. Do ptysiów czy deserów, gdy będę jesc tą ubitą śmietanę bez żadnych zmian, wtedy whipping cream - smakowo jest lepsza. pozdrawiam :)
Gość: joanna
13.03.2010 09:02 odpowiedz
Witam,pisze po raz pierwszy choc sledze przepisy od dawna.Twoje wypieki sa genialne,probowalam juz mnostwo i zaden jeszcze mnie nie zawiodl.Mam pytanie a propos smietany kremowki do tego tortu,czy kupujesz np.w polskim sklepie(tez jestem w UK)czy po prostu double cream np.w Tesco?Pozdrawiam cieplo:)
Gość: Ania T.
08.03.2010 05:28 odpowiedz
Oryginalny tort. Zmniejszylam odrobine ilosc cukru w kremie i smietanie, pominelam karmel i dodalam troche alkoholu do kremu dzieki temu tort wyszedl lekki i niezbyt slodki. A takie lubimy. Wszyscy zjedli po 2 kawalki. Krem na pewno wykorzystam do innych ciast. Jednego dnia upieklam blaty i w tym czasie ugotowalam budyn a nastepnego dnia dokonczylam. Bo jednak jest troche czasochlonny (pieczenie 3 blatow). Kremu wychodzi duzo.
Dorota, Moje Wypieki
19.02.2010 12:16 odpowiedz
Nie wiem, jak uważasz.. Wg mnie pieczenie jakichkolwiek ciast w gazowym to problem.
Gość: malagosia
18.02.2010 20:14 odpowiedz
Planuję upiec ten tort na sobotę , na urodziny córeczki, ale czytając komentarze trafiłam na wypowiedź dotyczącą piekarnika, mianowicie "byleby nie był gazowy"... mój jest :( Dorotko, czy w tej sytuacji zrezygnować z pieczenia tego tortu? (dodam, że piekłam już w nim tort makowy i wyszedł, ale córcia nie była nim zachwycona, wiec chcę upiec coś co będzie jej smakować, a ten znając jej gust powinien). Pozdrawiam i czekam na odpowiedź, bo miałam w planach na jutro pieczenie...
Gość: reninka
17.02.2010 18:25 odpowiedz
Zrobilam na trzecie urodziny corki. Corce co prawda nie smakowal (chyba za slodki) ale ja uwazam ze jest po prostu boski. Boski!!!
Dorota, Moje Wypieki
17.02.2010 15:01 odpowiedz
Nie polecam.
Gość:
16.02.2010 17:51 odpowiedz
Czy zamiast masy budyniowo-maślanej można dać gotowy krem np. z karpatki lub po prostu budyń?
Gość: gosc
15.02.2010 13:59 odpowiedz
Witam serdecznie,
to byl moj pierwszy w zyciu tort, jaki sama upieklam. Sztywno trzymalam sie przepisu. Nic nie dodawalam, ulepszalam. Wyszedl dokladnie taki jak na zdjeciu a jak smakowal...pycha !! Super przepis !!
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2010 20:51 odpowiedz
Dobrze by było, mogą być troche gorzkie. pozdrawiam
Gość: Java
12.02.2010 07:33 odpowiedz
Witam,
Mam pytanie czy orzechy przed mielenem trzeba obrać ze skórki?
Gość: twinmamma
08.02.2010 20:21 odpowiedz
jeśli zrobicie krem budyniowy dzień wcześniej i przykryty folią wstawicie do lodówy,to chyba nie ma opcji, że będzie za rzadki. Będzie miał idealną konsystencję;)
Gość: lienka
08.02.2010 08:56 odpowiedz
Ja robiłam ten tort już kilka razy i uważam, że masa budyniowa wg tych proporcji jest zbyt rzadka, więc robię ją z dodatkiem mąki ziemniaczanej.
Gość: torchou
08.02.2010 08:35 odpowiedz
witam,
wybrałam ten tort aby upiec go na rocznicę ślubu mojej siostry.to mój pierwszy w życiu tort i takie mam wrażenia:
nie umiem ugotować budyniu do masy-zawsze zawsze wyjdzie za rzadki, tym razem przepięknie się przypalił więc ugotowała mi go mama, paćkałam się z nim jakieś pół dnia, myślałam że garnek po karmelu więcej użyty nie będzie i wykończył mnie on do granic możliwości..ale jak on smakował...po prostu PYCHA !! delikatny, chrupiący, niebo w gębie :) super przepis, jak wyeliminuję błędy to na pewno będę go robić szybciej niż pół dnia hahaha :)
ps. ja dodałam jeszcze troszeczkę rumu do masy budyniowej i bardzo fajnie to smakowalo :)
pozdrawiam
początkująca Torchou :)
Gość: twinmamma
07.02.2010 21:56 odpowiedz
Zrobiłam ten tort na drugie urodzinki moich głodomorków i jest rzeczywiście bardzo dobry!!! Piekłam go sobie przez cała sobotę, bez stresu i wyszedł super. Ograniczyłam ilości cukrów i nie był zbyt słodki, czyli taki jak lubimy:) Smakował nawet bardzo mojemu mężowi, który słodkim łasuchem nie jest, ale ten tort naprawdę pochwalił.
Gość: ente_en
07.02.2010 20:23 odpowiedz
Dorotko, ten tort to jest po prostu niebo w gębie! Fakt, jest pracochłonny, ale nie żałuję ani minuty poświęconej na jego przygotowanie, nie spodziewałam się tak idealnego połączenia smaków:) Mam dzisiaj 12-tą rocznicę poznania małża i tort tylko podkreślił nasz nastrój, dzięki za przepis :)
02.02.2010 12:42 odpowiedz
Ja w Polsce również nie spotkałam się z kwaśną 36% śmietaną, kremówka jest po prostu śmietaną słodką:)
02.02.2010 11:59 odpowiedz
30% lub 36% SŁODKA śmietana, tłusta, do deserów i ciast. Jak w ogóle śmietana 36% może być kwaśna? Nie spotkałam się... Właściwie, to dziwne rozróżnienie, słodka i kwaśna. Ja po prostu patrzę na procenty. Pozdrawiam.
Gość: mallgosia
02.02.2010 11:12 odpowiedz
Dziękuję serdecznie za podpowiedź-ale wciąż nie wiem czy słodka czy kwaśna...Ostatnio kupowałam kwaśną 36% śmietanę do sernika z zaznaczeniem, że jest do deserów, a bita śmietana kojarzy mi się raczej ze słodką, tłustą śmietaną...Tak więc-proszę o radę...
02.02.2010 11:02 odpowiedz
Mallgosiu do masy potrzebna jest śmietana kremówka, a wiec ta o zawartości 30 lub 36 % tłuszczu. ja osobiście używam zawsze 30% - owej śmietanki bo 36% lubi być bardzo gęsta i kiepsko sie wówczas ubija. Najważniejsze przy śmietanie kremówce jest, aby była porządnie schłodzona w lodówce przed ubijaniem. Pozdrawiam
Gość: mallgosia
02.02.2010 10:48 odpowiedz
Ponownie witam i bardzo, bardzo proszę o podpowiedź...Zostały mi dwa dni, bardzo chciałabym zrobić tort-babcia obchodzi 88 urodziny, okazja więc nie byle jaka!
Podpowiedzcie-jaka śmietana potrzebna do masy? Kwaśna czy słodka?
dziękuję z góry i pozdrawiam!
Gość: majanaboxing
01.02.2010 17:44 odpowiedz
Dorotko, zrobiłam ten torcik na urodziny Synka, które ma właśnie dziś:)) Już jest ośmiolatkiem:))

A na torcik zapraszam na mojego bloga :) Jak będziesz miała chwilkę, zajrzyj :)
Pozdrawiam i dziękuję za wspaniały przepis :)

Majana
Gość: mallgosia
01.02.2010 12:17 odpowiedz
Witam! Mam zamiar zrobić ten wspaniały torcik na urodziny mojej babci, już za parę dni, mam tylko problem z ustaleniem jednego ze składników...
Czy w składnikach do masy z bitej śmietany jest ŚMIETANA słodka czy kwaśna? Zazwyczaj używa się określenia śmietana do kwaśniej a śmietanka do słodkiej, a tu mam dylemat..."340 g śmietany kremówki" - to znaczy użyć 36% kwaśną śmietanę?
Bardzo proszę o podpowiedź i z góry dziękuję i pozdrawiam!
Gość: andzia
26.01.2010 17:21 odpowiedz
Upiekłam ten tort na 50 rocznicę ślubu moich rodziców. Zniknął w jednej chwili, rewelacja, tort godny tej imprezy. A tak w ogóle to piekę tylko z Pani przepisów, po prostu genialny blog. Życzę nowych udanych pomysłów na ciasta, ciasteczka, ciastuszki, inne cudeńka. Jestem pełna podziwu dla pani pomysłów, dobrze że ktoś ma czas na szukanie lub wymyślanie takich niesamowitych przepisów. Choć czasami się zastanawiam, jak to Pani godzi: dom, blog, pieczenie. Ale przyjemność po mojej stronie. Pozdrawiam
Gość: justus_80
21.01.2010 22:35 odpowiedz
Hej:) piekłam go na urodziny synka i w trakcie pieczenia blatów (wyszły mi bardzo cienkie, bo białka ubijałam niechlujnie) doszłam do wniosku, że upiekę dodatkowy biszkopt orzechowy z czterech jaj. To był świetny pomysł; przekroiłam go na dwa blaciki, nasączyłam herbatą z amaretto i wplotłam w resztę - tort wyszedł odpowiednio wysoki, taki dostojny:) no a masy ... bajeczne, szczególnie ta z karmelem:) jak dla mnie słodkość idealna. Wszystkim baaaardzo smakował:)
Acha, no i użyłam tylko orzechów włoskich, bo tych mam po pachy;)

Dzięki za przepis i za inne też dziękuję, bo przyznam szczerze, że korzystam z tego bloga często:) pozdrawiam serdecznie:)
21.01.2010 14:02 odpowiedz
Zapomniałam wcześniej napisać, więc melduję posłusznie teraz, że tort jest pyszny! Nawet, kiedy karmel już się rozpuści ;) Cudo! Dzięki za kolejny wspaniały przepis :)
Gość: KasiaKO
18.01.2010 14:35 odpowiedz
Mialam troche problemow z tym tortem. Dwa pierwsze blaty wyszly mi tak cieniutkie (mimo formy odpowiednich rozmiarow), ze pierwszy byl do wyrzucenia, a drugi ledwo sie nadal do srodka. Musialam zwiekszyc ilosc skadnikow na 3 jajka. Jajka rozmiaru M. Tort wyszedl smaczny, ale jak dla mnie za ciezki i mdlawy z powodu masy budyniowej i smietany z karmelem. Jesli go jeszcze kiedys upieke, to dodam malin dla zlamania smaku.
17.01.2010 14:52 odpowiedz
Właśnie skończyłam robić. Zajął mi jakieś 2,5h. Teraz się chłodzi. Z próbowania składników wynika, że będzie pyszny ;) Ale czeka na dzisiejszy rodzinny wieczór :) Jak dla mnie naprawdę pracochłonny, ale może dlatego, że byłam niewyspana... Zazwyczaj nie robię ciast, w których blaty piecze się osobno (bo mi się po prostu nie chce), ale tym razem się skusiłam (pewnie z powodu licznych, czasem skrajnie sprzecznych komentarzy na jego temat - lubię wyzwania). Masa budyniowa jest bardzo smaczna, użyłam cukru z prawdziwą wanilią własnej roboty, masa świetnie zgęstniała, nie miała grudek, intensywnie mieszałam trzepaczką, przykryłam folią, nie zrobił się kożuszek ;). Do blatów użyłam kupionych już zmielonych orzechów laskowych, karmel do śmietany wyszedł bez problemu. Z przeoczenia kupiłam orzechy włoskie, ale miałam trochę laskowych, więc jest mieszanka ;) Na bokach migdały w płatkach. Ufff... Czekam z utęsknieniem na degustację ;) Tort egipski - i było jak budowanie piramidy ;) Dziękuję za przepis! Pozdrawiam :*

Karolina
Gość: aniabcn
11.01.2010 11:30 odpowiedz
Przepyszny,poezja... ciasto orzechowe, krem budyniowy i smietana z orzechami i cukerkami karmelkowymi tak ze soba wspolgraja,ze brak slow aby to opisac.
Swietny przepis.Polecam bardzo!
Gość: Klunia2006
06.01.2010 10:09 odpowiedz
Zrobiłam na urodziny - wszystkim smakował, nawet mnie samej, choć za tortami nie przepadam. Zrobiłam jednak masę tylko z połowy (a właściwie z 0.6) składników, tak jak mi żółtek zostało po upieczeniu blatów i tej masy było w sam raz. Dla mnie z całości byłoby jej z całą pewnością za dużo. No i niestety nie umiem udekorować tak pięknie jak Ty :(
Gość: nala82
04.01.2010 20:53 odpowiedz
Dziękuje za wskazówki :)
Robiłam ten tort na Nowy Rok i trzy razy masę wyrzucałam z powodu grudek - Torcik zrobił wrażenie był pyszny /dodałam troszkę Finlandii co dało smak prawdziwego ajerkoniaku/
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2010 11:38 odpowiedz
Zbyt wolno mieszasz, należy mieszac szybko i intensywnie. Jeśli mimo to zrobią się grudki,najlepiej przetrzec krem przez sito lub zmiksowac blenderem. pozdrawiam
Gość: nala82
01.01.2010 20:13 odpowiedz
Witam, często zaglądam na Pani strone i duzo z niej korzystam , lecz w przypadku tego tortu mam problem z masą budyniowa - wstawiam na płytę i mieszam na małym ogniu i robią mi się grudy :(.
Proszę o porade w tej kwestii.
Gość: EWA
23.12.2009 14:07 odpowiedz
POMOCY wlasnie pieke blaty do wiekszej tortownicy 28 cm robie z podwojnej porcjii ale one sa bardzo niskie dlaczego czy cos robie zle czy tak ma byc bo sugeruje sie zdjeciem i tam one sa wyzsze, bardzo prosze o szybka odpowiedz
Gość: madika88
18.12.2009 12:45 odpowiedz
ja to rozumiem tak, ze najpierw zoltka, cukier, make i mleko masz zmiksowac (zeby nie bylo grudek) a potem postwala mase/plyn zagotowac (powininen Ci sie, zdaje sie, zrobic z tego budyn ;)).
powodzenia! :)
Gość:
18.12.2009 12:26 odpowiedz
No i stalo sie ! Bede piekla torta :-) Uwielbiam piec ciasta,ciasteczka,placki ale jeszcze nigdy nie podeszlam do torta. Uleglam urokowi i za chwile zakasam rekawy. Jestem jednak niepewna jednego miejsca z przepisu , cyt : : "W garnuszku zmiksować żółtka, cukier, mąkę, mleko, zagotować, mieszając, do zgęstnienia. "
Co nalezy zmiksowac a co zagotowac ? :-) Czy moze wszystko zmiksowac, lacznie z mlekiem i calosc zagotowac ?
Wiem, ze pewnie beznadziejnie glupie pytanie ale jestem ogromnie przejeta tym tortem !
Gratuluje strony, wspanialych przepisow i przepieknych zdjec !
14.12.2009 07:46 odpowiedz
Zrobilam w sobote i moj malzonek mial lzy szczescia w oczach po pierwszym kawalku. Mimo, ze nie przepadam za tortami, to musze przyznac, ze ten jest boski. Dalam ok.3/4 zalecanej ilosci cukru do budyniu i jedna lyzke do smietany, plus karmel. Kremu wychodzi naprawde duzo. Nieco czasochlonny, szczegolnie pieczenie trzech blatow, ale naprawde wart zachodu.
Gość: pyrtaska
12.12.2009 21:34 odpowiedz
Upiekłam go na pierwsze urodziny Córeczki. W masie budyniowej zredukowałam cukier do połowy, a w bitej śmietanie pominęłam karmel. Wyszedł idealny:) Prezentował się i smakował wyśmienicie! Dziękuje:)
Gość: narin_mm
09.12.2009 05:33 odpowiedz
Tort wyszedl reweacja, pyszny.....udalo mi sie zmielic orzechy wloskie, ale tylko na jeden blat, reszte zrobilam z mielonymi migdalami, w sumie 4 blaty, wiec tort byl DUZY i PYSZNY, a kremu wystarczylo idealnie. Tort nie za slodki, krem pyszny, nie za maslany ale pyszny, polecam, koniecznie trzeba wyprobowac....pyszny (chyba naduzylam tutaj slowa "pyszny" :-) )
Gość: anytsujx
08.12.2009 15:35 odpowiedz
Tort w smaku pychotka, choć nie dodałam karmelu do masy, przepis rewelacyjny polecam i dziękuje za przepis.
Dorota, Moje Wypieki
02.12.2009 08:45 odpowiedz
Tak, masa ładnie zastygła i nie było problemów z krojeniem. Moze miałaś małe żółtka albo za mało mąki dałas?
Gość: faworki2
02.12.2009 08:41 odpowiedz
Mam jeszcze jedno pytanie u Cibei na zdjeciu widac jak ta masa jest gesta faktycznie i pewnie nie ma problemu z krojenime ciasta?! U mnie ta masa wyplywala na boki, nie wiem czy tak faktycznie jest, czy moze ja cos zle zrobila?! Dodam tylko ze jak kroilam tort byl schlodzony.
Dorota, Moje Wypieki
01.12.2009 12:29 odpowiedz
Po dodaniu masła i ochłodzeniu nie powinna być rzadka.
Gość: faworki2
01.12.2009 12:07 odpowiedz
zrobilam tort, ale blaty wyszly mi miekkie, gumowate, i biale, nie tak jak u Ciebie na zdjeciu, no i ta masa tez nie byla scisla, byla rzadka, jak na mase tortowa, czy ona ma byc ona scisla, gesta, bo mi taka nie wyszla?!Ogolnie pyszny i zredukowalam cukier, byl w sam raz.
Gość:
30.11.2009 11:07 odpowiedz
Zrobiłam GO wczoraj, jest dość słodki, dla mnie super, ale rodzinki przewidująco posmarowałam każdą warstwę cieniutko bardzo kwaśnymi powidłami nie zniszczyły smaku tortu a go zaostrzyły, karmel z czasem się rozpuści dlatego warto robić tort w dniu jedzenia, jest niezwykły i na pewno będę go powtarzać
29.11.2009 08:37 odpowiedz
Mam wątpliwość, czy ten karmel w bitej śmietanie po czasie nie rozpuszcza się?
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2009 09:32 odpowiedz
Sam cukier, bez wody, jak w przepisie. pozdrawiam
Gość: faworki2
27.11.2009 09:19 odpowiedz
Mam pytanie odnosnie karmelu, cukier wysypuje na patelnie i dodaje do tego troche wody i smaze? czy sam cukier wysypuje i go smaze
Gość: kareczka
25.11.2009 21:04 odpowiedz
Robie Tort egipski z tego przepisu drugi raz. Pierwszy raz byl w lipcu, ile sie wtedy nadenerwowalam, ze blaty takie niskie ( wobrazalam sobie biszkopty ;)), ze tyle garow do mycia ;). Ale smak zachwycil wszytskich, ze dzis znowu zrobilam na urodziny meza, chyba lepszego tortu nie jadlam. Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2009 17:41 odpowiedz
Narin: "Śmietanę ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając 2 łyżki cukru." Można mielić blenderem, choć jest to rzeczywiście trudne, ja kupuję już mielone. Orzechy laskowe jednak lepiej pasują.. pozdrawiam!
Gość: czesiagwp
21.11.2009 11:33 odpowiedz
Tak dla upewnienia ciasto na blaty robisz pokolei jedno mieszasz i pieczasz robisz nast ępne i pieczasz itp.to chyb ajest najbardziej pracochlonne.Ten karmel twoim zdaniem jest niezbędny ,bo trochę grzebania z nim .pozdrawiam
Gość: narin_mm
20.11.2009 11:43 odpowiedz
tort wysmienity, juz tyle komplementow zostalo napisanych, ze brak slow podziwu...idealny na urodziny mojego mezulka, uwielbia wszystko co orzechowe. mam tylko dwa pytanka.
- Czy ktokolwiek mielil orzechy laskowe blenderem? probowalam tak wloskie, ale nie wychodzilo, bo wszystko sie sklejalo i dlugo trwalo. A moze lepiej po prostu zastapic mielonymi migdalami?
- A drugie, do bitej smietany dodac 2 l-ki cukru pudru?
Z gory dzieki. Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2009 09:28 odpowiedz
Najlepiej kupić 20 cm i zrobić dzień wcześniej wieczorem,pozdrawiam :)
Gość: embe83
11.11.2009 17:59 odpowiedz
Dorotko zamierzam ten torcik upiec na sobotnie urodziny córeczki. Poradz mi proszę czy lepiej upiec go w sobote na wieczór żeby przeleżał przez noc czy w sobotę rano może być i torcik do 13-14 stężeje itp
Podpowiedz mi jeszcze proszę czy tortownica o śr 22 cm może byc czy raczej kupić 20??

Pozdrawiam!
11.11.2009 08:02 odpowiedz
:)) dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2009 21:40 odpowiedz
Tak, oczywiście, możesz zastąpić włoskimi :)
10.11.2009 20:30 odpowiedz
Dorotko Kochana :) czy mogę zrobić wymianę orzechów w tym torcie?? Nadają się włoskie, czy nie bardzo?? Mam dużo za duży nadmiar włoskich i sporą okazję żeby uczcić ją jakąś przepysznością... a ten tort już nie pierwszy raz mnie kusi...
Pozdrawiam,
Patrycja
Gość: green.alicja
08.11.2009 18:32 odpowiedz
no i upieklam. moj pierwszy tort. na moje urodzinki :)) wyszedl pysznie! a najbardziej smakowala mi bita smietana z dodatkami. ja to lyzka z miski moglabym jesc :D
Gość: tereca
16.10.2009 06:18 odpowiedz
Muszę się pochwalić, że robilam wczoraj ten tort. Wyszedł super, zgodnie z opisem Dorotus ;)
Tak łatwego budyniu, nigdy nie robiłam, jest pyszny, że nie mogłam się powstrzymać, wyjadając go kiedy stygł (mąki pszennej nie czuć, a dzięki niej jest aksamitny, no pychota!). Do tego karmel i orzechy laskowe, to świetne połączenie.
Ale chyba najlepszą rekomendacja jest fakt, że tort jadły trzy osoby, a dziś rano zostały tylko dwa kawałki!
Dzięki Dorotus, za kolejny wspaniały przepis ;)
Julia
Dorota, Moje Wypieki
12.10.2009 09:04 odpowiedz
Mozesz, choć z laskowymi będzie smaczniejszy :)
11.10.2009 20:41 odpowiedz
Czy orzechy laskowe można zastąpić włoskimi? Pytam, bo cierpię na nadmiar tych ostatnich i zawsze w przepisach z orzechami mam dylemat: kupić laskowe czy "wykańczać" swoje, włoskie.Nawiasem mówiąc bardziej smakują mi laskowe.
09.10.2009 09:08 odpowiedz
Dziekuje za szybkie odpowiedzi :) Dzis bede piec i zobaczymy, jak mi sie uda.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2009 07:13 odpowiedz
Mąka ziemniaczana nie jest niezbędna, wręcz przeciwnie. Uważam, że dodana do masy spowodowałaby, że masa wyszłaby jak kisiel i 'glutowata' (jeśli można takiego słowa użyć). Robiłam ostatnio również ze strony autorki przepisu 'milk cake' z masą mleczna tylko na mące ziemniaczanej - i nie polecam. Masa - jeden wielki kisielowaty glut. To ciasto jest całkiem inne, na szczęście.
Gość: anka_maria
09.10.2009 06:56 odpowiedz
kwiat_paproci_8 : Ja zrobiłam masę tak jak jest napisane w przepisie, czyli z mąką pszenną i bynajmniej mąka nie była ani trochę wyczuwalna w kremie. Masa "budyniowa" bardzo ładnie zgęstniała i tylko trzeba uważać żeby się nie przypaliła. A i mleko dawałam zimne i wszystko bardzo ładnie się rozprowadziło nie powodując żadnych grudek.
08.10.2009 22:55 odpowiedz
Czy do masy budyniowej nie nalezy zamiast 5.5 lyzek maki pszennej dodac te sama (lub inna) ilosc maki ziemniaczanej? Obawiam sie, ze maka pszenna bedzie wyczuwalna w kremie, bo przeciez nie bedzie pieczona. Wydaje mi sie, ze maka ziemniaczana jest niezbedna, aby wskutek ogrzewania z masy w ogole zrobil sie budyn. Znam bardzo podobny przepis na podobny krem na bazie masla i budyniu zrobionego z zoltek, cukru, mleka cieplego i wlasnie maki ziemniaczanej. Czy nie sadzisz, ze lepiej zastosowac make ziemniaczana? Oraz - czy mleko nalezy dodac cieple czy zimne?
Gość: ania_83_19
06.10.2009 10:03 odpowiedz
:) jest napisane, ze 3 blaty :) ale jakos specjalnie nie jest podkreslone, ze MEGAWAŻNE jest to zeby tez robic je po kolei :) to byla uwaga, dla tych, ktorzy jak ja, chcieliby sobie ulatwic robote i zmiksowac skladniki od razu na 3 blaty...zwyczajnie nie chcialo mi sie robic 1 blatu...potem myc gary...zrobic 2 blat i znowu mycie....ehh, no lenistwo mnie zgubilo :)
piec uwielbiam, ale nienawidze sprzatania ;)
Dorota, Moje Wypieki
06.10.2009 06:54 odpowiedz
Aniu, w przepisie jest napisane, by każdy blat piec osobno i po kolei (nie składniki x 3). pozdrawiam :)
Gość: ania_83_19
06.10.2009 05:50 odpowiedz
Torcik zrobilam i chcialam sie podzielic z Wami moimi spostrzeżeniami :) a mianowicie, gdybym go piekla 2 raz, to blaty robilabym kazdy osobno (tzn. nie wszystko od razu x3 i do miski, tylko kazdy po kolei - mieszam, pieke itd). A to dlatego piana z bialek opadla, kiedy piekl sie pierwszy i drugi placek i ten trzeci byl plaski i do niczego. Musialam sie ratowac i zrobilam czwarty. Musze pochwalic przepis na krem, byl bardzo dobry :) o niebo lepszy od tego robionego z gotowego budyniu i masla.
Co do karmelu...wszsytko sie udalo, faktycznie nie ma sie czego obawiac, ale...lepiej byloby zeby tort stal cala noc w zimnym, to karmel bylby bardziej miekki. Po 3 godzinach w lodowce byl twardy i jak go podalam moim gosciom to musialam tlumaczyc co im tak chrzęsci miedzy zebami :) ciocia nawet myslala, ze mi sie nasypalo łupinek od orzecha ;) no, ale co kto lubi ;)
Aaa i jeszcze jedno..do bitej smietany dodalam 2 smietan-fixy, a i tak mialam wrazenie ze tort jest za "miekki" - wolalabym zeby byl bardziej "scisły".
W smaku tort byl dobry, jednak jak dla mnie za duzo kremu i troche za slodki (pomimo tego ze juz nie dodawalam cukru do smietany).
No ale juz przynajmniej sie przekonalam jaki jest ten tort - bo mnie zachecily te 'ochy' i 'achy' w komentarzach :) chyba byly troche przesadzone...

Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2009 11:09 odpowiedz
Nie ma za co :) Tylko dodam, ze karmel nie mięknie tak sam z siebie. On mięknie w bitej śmietanie, czyli im dłużej tort leży, tym ten karmel się bardziej w nim rozpuszcza. pozdrawiam
01.10.2009 10:47 odpowiedz
W takim razie zrobię też dziś karmel, żeby zmiękł. Jeszcze raz dziękuję, jesteś nieoceniona :)

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
01.10.2009 08:33 odpowiedz
Zwykły cukier się nie nadaje. Już lepiej potłuczony karmel. Ale on nie chrupie mocno, a im dłużej leży, tym karmel bardziej mięknie. pozdrawiam ):
30.09.2009 18:17 odpowiedz
Ale nie zepsuję tortu, jeśli go stłukę na proszek? Interesuje mnie właśnie to, żeby nie chrupał ;) Czy może po prostu dodać zwykły cukier zamiast karmelu?
Dziękuję za anielską cierpliwość :)
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2009 18:11 odpowiedz
By fajnie chrupał między zębami ;)
30.09.2009 18:06 odpowiedz
A dlaczego nie można robić karmelu na proszek? ;)
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2009 17:57 odpowiedz
Jutro tylko blaty i budyń, a resztę i przełożenie w piątek.
30.09.2009 17:54 odpowiedz
Przepraszam, znowu mi się coś przypomniało, więc piszę ;) Jutro zamierzam zrobić ten tort, tj. blaty i masę budyniową, i ew. śmietanę. Tort ma być na piątek, więc nie wiem czy lepiej jest wszystko jutro zrobić i wstawić gotowy tort do lodówki na noc, czy jutro zrobić tylko blaty i masę budyniową, a śmietanę w piątek i przełożyć wszystko też w piątek, a potem do lodówy? To będzie mój pierwszy tortowy raz, więc nie mam zielonego pojęcia ;)

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2009 17:29 odpowiedz
Moza być zmielone, chyba będzie jednak lepiej niż sama bita śmietana :)
30.09.2009 17:27 odpowiedz
Właśnie chodzi o to, że nie mogę jeść posiekanych, a toż to ma być mój tort urodzinowy ;) Może lepiej po prostu dać samą bitą śmietanę bez zmielonych orzechów, jak sądzisz?

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
30.09.2009 17:21 odpowiedz
Nie wystarczy stłuc. Zmielić można blenderem lub food procesorem. Do śmietany lepsze jednak posiekane ;) pozdrawiam
30.09.2009 15:03 odpowiedz
Czym zmielić orzechy laskowe? ;) Czy może wystarczy je dobrze stłuc tłuczkiem do mięsa? Czy można dodać do masy z bitej śmietany orzechów zmielonych a nie posiekanych?

Pozdrawiam :)
Gość: joannaalka
29.09.2009 08:30 odpowiedz
upiekłam, wyszedł pyszny, miałam trochę większą tortownice bo 24 cm ale nie przeszkadzało tak bardzo. rewelacja! polecam polecam!
Gość: gruszeczka79
25.09.2009 19:12 odpowiedz
Upiekłam dla przyjaciołki. Bardzo słodki i bardzo orzechowy. Pracochlonny ale warty zrobienia!!!! Jesli szukacie czegoś nietypowego to to jest wlasnie to!!!!
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2009 07:21 odpowiedz
Nie, nie jest suchy. Jest słodki i bardzo budyniowy. Mi bardzo smakował, ale myślę, że nie w gustach wszystkich. pozdrawiam
Gość: pati2309
24.09.2009 21:31 odpowiedz
Mam dziwne pytanie:) jaki smak ma tort? mam ogromną ochotę go zrobić ale boję się bo wiem, że muszę gości oczarować. A nie jest suchy ten tort bo nie ma żadnego ponczu? tort wygląda obłędnie! dorotuś jesteś mistrzem również w robieniu zdjęć!
Dorota, Moje Wypieki
23.09.2009 08:16 odpowiedz
Nie, raczej nie... Nie bój się, wszystko z karmelem się uda.
Gość: mnbvcxz111
23.09.2009 05:31 odpowiedz
Dorotko, a gdyby tak ten karmel zastapić cukierkami Daim?? troche sie boje, ze mi sie cukier spali...co ty o tym myslisz?? czy moze czekolada z cukierkow calkowicie zmieni smak tortu :)
Gość: cz.malgosia
13.09.2009 19:49 odpowiedz
Zrobilam ten tort pare dni temu na moje urodziny. Pyszny! Kremu wyszlo mi dosc duzo i moglam obficie przelozyc placki i posmarowac boki. A same placki sa rzeczywiscie baaardzo delikatne! W masie smietynowej zrezygnowalam jednak z karmelizowanego cukru, bo obawialam sie, ze bedzie sie kleic do zebow, a tego nie lubie. Nie dodalam tez cukru do tej smietany i calosc okazala sie dla nas w sam raz.
A tak swoja droga - nie wiem co zrobila Palachinka ze swoim tortem, bo jakos dziwnie u niej to wyglada... ;) Ale u Dorotki jak zwykle cudnie! :)))
~m~
Gość: alelis5560
01.09.2009 13:01 odpowiedz
Informuję wszem i wobec, że zrobiłem to cudo. Polecam tylko cierpliwym, bo wymaga trochę czasu, ale naprawdę warto się poświęcić. Efekt jest - po prostu rewelacja. Fakt, jest dosyć słodki, ale to przecież jest tort, a nie drożdżówka. Zgodnie z zapowiedzią użyłem śmietany Oetkera w proszku (do ubijania). Wziąłem odrobinę mniej mleka niż wynika z przepisu i trzymała jak dzwon - bez żadnych Fixów. W zupełności wystarczy jedno opakowanie. Na tortownicę o średnicy 24 cm proporcje na ciasto zwiększyłem o 50%. Patyczkiem nie sprawdzałem, gdyż placki są dosyć cienikie. Piekłem do uzyskania jasnozłotego koloru (piasku pustyni, hehe). A tak serio, placki po wyjęciu z piekarnika nie mogą się kleić - muszą być suche. Przy okazji pozdrawiam Panią Dorotę - kolejny Jej przepis można polecić amatorom słodyczy.
Gość: alelis5560
26.08.2009 12:47 odpowiedz
Chyba na przekór wszystkiemu użyję smietany Oetkera (w proszku). Jest bardzo dobra, a co najważniejsze trzyma się dzielnie i nie podchodzi wodą, co w przypadku śmietany 36% zdarza się od czasu do czasu. Nie chciałbym, aby mój trud poszedł na marne.
Gość: madika88
25.08.2009 07:50 odpowiedz
ze smietana kremowa i tortowa sie nie spotkalam, ale u mnie pod nazwa smietana kremowka sprzedawane sa smietany 30% i 36% (wiekszej zawartosci tluszczu nie widzialam) i z autopsji wiem, ze do takich przekladancow najlepiej nadaje sie 36%. 30% mimo dodatku smietanfixu nie jest calkiem sztywna, natomiast 36% po ubiciu i opcjonalnym dodaniu smietanfixu osiaga konsystencje jak na zdjeciach u Pani Dorotki (np. tort czarny las czy sponge cake).
Gość: alelis5560
25.08.2009 06:34 odpowiedz
Mam pytanie: w przepisie jest mowa o śmietanie kremówce. W sklepach w Polsce jest śmietana kremowa i tortowa - różnią się między sobą zawartością tłuszczu. Którą lepiej użyć ? Mam wrażenie, że ta bardziej tłusta po prostu lepiej się ubija, jest "mocniejsza" i po nałożeniu na ciasto nie rozpływa się.
21.08.2009 19:41 odpowiedz
dzięki dziewczyny :) jutro z rana pobiegnę po mak ;) a po południu pochwalę się... niezależnie od efektu ;)
Gość: azalka2
21.08.2009 19:21 odpowiedz
Patusiak!!! moim zdaniem ten tort jest pracochłonny i wymaga trochę czasu jesli chce się go wykonać prawidłowo. Jest bardzo smaczny, zupełnie inny........no ale moim zdaniem wymaga troche czasu, no ale może Tobie pójdzie szybko i sprawnie.
Tego makowego z białą czekolaą nie robiłam. Robiłam kawowo-orzechowy(robi się go szybciej od egipskiego i też jest bardzo smaczny).
Napisz nam który zrobiłaś.
Powodzenia w dniu jutrzejszym.
Dorota, Moje Wypieki
21.08.2009 19:18 odpowiedz
Wg mnie nie jest on wcale trudny, tylko tak wygląda ;). Ale może rzeczywiście, jesli ma to być pewniak, to lepiej zrób ten makowy z białą czekoaldą. Moim domownikom bardziej smakuje makowy :)
21.08.2009 19:12 odpowiedz
Dorotko, tak się czaję od jakiegoś czasu na ten tort... jutro mam ważny dzień- ważnych gości i trochę boję się, że coś może nie wyjść... ten tort jest chyba dosyć trudny w wykonaniu... ?? nie wiem, ten, czy makowy z białą czekoladą, który wg Ciebie jest "bezpieczniejszym" wyjściem??
Gość:
11.07.2009 21:03 odpowiedz
Spróbowałam. Mniam... (I wcale nie aż taki pracochłonny...)
Gość: Ann
29.06.2009 08:14 odpowiedz
Po zrobieniu i degustacji tortu stwierdzam, ze jest bardzo pracochłonny i zbyt słodki( choć zredukowałam cukier) i bardzo ciężki (mimo ze Panie pisały , ze masa jest lekka, nie zgadzam się z tymi opiniami- jest aksamitna, ale tłusta). Mnie nie zachwycił, ale gościom , którzy lubią cięzkie torty, smakował :)
Gość: biala27
29.06.2009 07:53 odpowiedz
Zrobiłam dopiero wczoraj i uważam, ze jest zdecydowanie za słodki. I bardzo pracochłonny. Ale efekt końcowy faktycznie robi wrażenie :)
Gość: Alla
23.06.2009 08:14 odpowiedz
Najlepszy tort jaki jadłam!!!!
Dorota, Moje Wypieki
12.06.2009 20:39 odpowiedz
Nie, i tak by nie wyrosło, a czułabyś smak proszku. pozdrawiam :)
Gość: Migotka
12.06.2009 16:39 odpowiedz
Dorotko ja w kwestii formalnej ... do ciasta nie dawac proszku do pieczenia?
Serdecznosci
Gość: tintalle_e
10.06.2009 06:37 odpowiedz
Właśnie też tak pomyślałam, tylko smak się znacząco zmieni na marcepanowy. Ale chyba zaryzykuję z migdałami. Dzięki za rady :)
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 22:27 odpowiedz
A migdały? Wiem, wyjdzie trochę inny, ale moze ...?
Gość: tintalle_e
09.06.2009 22:25 odpowiedz
Myślę, że też... Nie wiem, czy sekret nie tkwi w skórce. Może obedrę laskowe ze skórki i poeksperymentuje na nim :P Jak usłyszycie w wiadomościach o kobiecie, która zabiła męża tortem, to byłam ja ;)
Dorota, Moje Wypieki
09.06.2009 21:17 odpowiedz
Orzechy pekan - sa bardziej miękkie i maślane w smaku od włoskich, ale pyszne. Mam nadzieję, ze nie bedzie miał uczulenia ...
Gość: tintalle_e
09.06.2009 13:56 odpowiedz
Czy mogłybyście zaproponować jakieś inne orzechy do tego tortu? Nie jadłam go i nie wiem jakie by pasowały, a mój mąż jest uczulony na laskowe i włoskie, a chciałabym mu zrobić ten tort na imieniny i go nie zabić ;) Może nerkowce?
Gość: DARIA
08.06.2009 09:58 odpowiedz
Torcik zrobiłam na urodziny Siostry. Rewelacja!
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2009 08:44 odpowiedz
Ziellonka: jak rozpuścisz cukier to on Ci się zacznie zbrylać w twardy cukier. Wtedy dalej go podgrzewasz, a on będzie zmieniał kolor na ciemniejszy. Jak wylejesz kroplę na papier do pieczenia, ona zaraz zastygnie, a sam cukier będzie się ciągnął nitkami. Na pewno zauważysz - będzie dodatkowo ładnie pachniał lizakami ;) pzdr
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2009 08:31 odpowiedz
Blaty lepiej piec oddzielnie.
Gość:
08.06.2009 07:22 odpowiedz
Ach, teraz rozumiem :)

Serdecznie dziękuję za odpowiedź!!!
Gość: mimi
07.06.2009 20:36 odpowiedz
nesiu:
W garnuszku zmiksować żółtka, cukier, mąkę, mleko, zagotować, mieszając, do zgęstnienia. Ostudzić (najlepiej przykrywając folią, by nie utworzył się kożuch).- to jest właśnie BUDYŃ i do utartego masła to właśnie dodajesz( a ponieważ są tam i cukry wanilliowe wiec wyjdzie waniliowy właśnie)
pozdrawiam serdecznie:)
Gość: nesia
07.06.2009 19:52 odpowiedz
I zapomniałam wcześniej zapytać jakiego smaku budyń powinnam dodać, waniliowy?
Gość: nesia
07.06.2009 19:46 odpowiedz
A ja mam 2 pytania:
- czy blaty wyjdą, jeśli upiecze się jeden z potrójnej porcji, a następnie przekroi na 3 części?
- odnośnie fragmentu: "W garnuszku zmiksować żółtka, cukier, mąkę, mleko, zagotować, mieszając, do zgęstnienia. Ostudzić (najlepiej przykrywając folią, by nie utworzył się kożuch). Masło utrzeć na puszystą masę. Miksować powoli, stopniowo dodając chłodny budyń." to trzeba: samo masło utrzeć i do masła dodawać chłodny budyń, a następnie połączyć z ostudzoną masą?

Z góry serdecznie dziękuję za radę :)
Gość: matyldam2
07.06.2009 14:56 odpowiedz
Tort wygląda BOSKO! Aż zapragnęłam pognać do kuchni. :)
Gość: ziellonka
07.06.2009 14:47 odpowiedz
Dorotko, proszę o radę. Chcę zrobić ten torcik, ale boję się, że nie wyjdzie mi karmel. Jak poznać, że z cukru zrobił się karmel i trzeba go już wylewać? Pozdrawiam.
Gość: Nina
04.06.2009 09:36 odpowiedz
Wszystko dobrze zrozumiałam, ciasto robiłam trzykrotnie z potrójnej ilości produktów. Dodatkowo powiększyłam proporcje, bo tortownicę mam na 25 centymetrów. Ale przecież nie zawsze wszystko wychodzi idealnie...
Gość: mimi
02.06.2009 08:48 odpowiedz
Nino
wydaje mi się że żle zrozumiałaś przepis-ja tez o to pytałam;) składniki sa podane na JEDEN blat, aby upiec tort trzeba zrobić 3 takie blaty zatem należy ilość składników razy 3 brać.
chyba mniej wiecej rozjaśniłam
mam nadzieje że nie zrozumiesz mnie źle, ja też o to pytałam;)

pozdrawiam z Piernikowa najserdeczniej:)!
Gość: Nina
02.06.2009 07:33 odpowiedz
a w końcu zrobiłam tradycyjnego biszkopta, a jedną warstwę zrobiłam z ciasta z przepisu. Było przepyszne...
Gość: Nina
02.06.2009 07:32 odpowiedz
no i mnie się dokładnie to samo zrobiło...
Gość: aniesiak
01.06.2009 07:59 odpowiedz
właśnie zrobiłam spody... piekłam z 1,5 porcji przepisu na blaszce 23cm i tak się jakoś skurczyły... czy to tak ma być? Bo z tego tortu to mi chyba torcik wyjdzie... Czy w takim razie zmniejszyć ilość masy?
Gość: Nina
01.06.2009 07:50 odpowiedz
przepyszny :))) Tylko spody mi coś nie wyszły :( ale generalnie POEZJA !!!
Gość: lienka4
31.05.2009 12:19 odpowiedz
AHA...uwaga na budyń ..mi się przypalił jak mieszałam w garnku i robiłam jeszcze raz.:)
Gość: lienka4
31.05.2009 12:17 odpowiedz
POLECAM!! Jest bardzo dobry, nastepnym razem zmniejsze ilość cukru gdzie się da:) w budyniu i śmeitanie. Ma wyjątkowy smaczek. Mój mąż przed wjechaniem tortu na stół powiedział: zjem rosołek i juz zadnych słodyczy, przeciez nie przepadam za słodyczami. Po pierwszym kawałku zjadł kolejene 2 i rano mało sie nie zabił jak leciał do lodówki po ostatni duży kawałek:))
..zawsze powtarza że nie lubi słodyczy;)
Gość: azalka
29.05.2009 19:13 odpowiedz
Ja również zrobiłam ten tort na dzień Mamy. Jest bardzo dobry. Najbardziej smakowała mi bita śmietana z orzechami i karmelem. Jednak oboje z mężem doszliśmy do wniosku, że jest dużo lepszy jak już ten karmel się rozpuści w smietania i tak nie chrupie w zębach:-).
Z wykonaniem nie było problemów. Jest troszkę pracochłonny. Masy budyniowej wychodzi dosyć dużo.
Gość: justyna
27.05.2009 11:32 odpowiedz
Musze przyznać że strona Pani jest wspaniała, pierwszy mój wypróbowany przepis to sernik orzechowy,cos wspaniałego.a na dzien mamy zrobiłam tort egipski, masa budyniowa rozpływa się w ustach.
Dorota, Moje Wypieki
24.05.2009 12:48 odpowiedz
Powinnaś zrobić z 1,5 przepisu. pozdrawiam
Gość: Nikita
23.05.2009 17:47 odpowiedz
Dorotko, poratuj mnie rada! o ile zwiekszyc proporcje, bym ten piekny tort mogla zrobic w tortownicy o srednicy 25cm? bedzie idealny na dzien matki :)
dziekuje za szybka odpowiedz
Gość: pati2309
22.05.2009 21:28 odpowiedz
Witam Dorotko:) wczoraj przez przypadek weszlam na Twoję stronę i jestem pod ogromnym wrażeniem. Te przepisy, zdjęcia..... zachwycające. Uwielbiam piec ciasta, relaksuje mnie to i szukam jakiegoś przepisu u Ciebie i nie mogę się zdecydować, najchętniej zrobiłabym wszystkie już,teraz! Powinnaś otworzyć kawiarenkę:) na takie pyszności wszyscy by przychodzili. Gratuluję bloga!
Te Twoje polewy są tak pięknie błyszczące, zdradź mi sekret:)
Pozdrawiam
Gość: or3
22.05.2009 15:29 odpowiedz
ostatnio skusiłam się i zrobiłam ten torcik.. mm.. naprawdę pyszny.. :) tylko popełniłam jeden wielki i nieprzebaczalny błąd.. :( jak kruszyłam karmel, to jakaś jego część starła się na drobny maczek. a ja (głupia) wsypałam wszystko do bitej śmietany.. przez to tort był niewyobrażalnie słodki.. ale już wiem i następnym razem już okażę się mądrzejsza.. :) polecam!
Gość: kasia.ro
20.05.2009 15:11 odpowiedz
To może ja odpowiem, bo piekłam :o) Tortownica 20 cm jest w sam raz, Dorota na takiej piekła, jak podaje w przepisie. Jeśli chcesz upiec na większej to musisz zwiększyć proporcje na blaty, bo inaczej wyjdą cienkie jak papier (na 20 cm też nie są wysokie). Kremu jest dość sporo, myślę że na trochę większą tortownicę też by wystarczyło. Pozdrawiam :o))
Gość: Monika
20.05.2009 14:27 odpowiedz
Mam ogromną ochotę na ten torcik. Ale czy tortownica 20 cm nie jest za mala?
Pozdrawiam:)
Gość: dama
19.05.2009 19:24 odpowiedz
tort mnie za bardzo nie zachwycil, byl za slodki i cala masa wylatywala (jadlam go godzinke po zrobieniu i schlodzeniu) ALE NA 2 DZIEN PYCHA tort byl mocno schlodzony i nie bylo az taki slodki jak na poczatku po prostu REWELACJA I POLECAM :)
Gość: joannea
19.05.2009 10:23 odpowiedz
hmm, a mnie nie zachwycił. Torty uwielbiam, żeby nie było. Przede wszystkim: jest bardzo, bardzo słodki, to jednak rzecz gustu. Na nasze standardy połowa cukru spokojnie by wystarczyła. Druga sprawa: pierwszy raz topiłam cukier, i mam wrażenie, że go deczko przypaliłam. Dał się odkleić bez problemu(wylałam go na teflon do pieczenia) i pokruszyć, ale miał mocno "kawowy" aromat, jak uznali goście. Nastawiłam się bardziej na orzechy, wyszedł baaardzo słodki tort kawowy ;(
Gość: yone5
18.05.2009 16:49 odpowiedz
Papier odkleiłam mocząc blat karmelu wodą, cóż, przyda się przy innej okazji. Tort z taką ilością karmelu i tak był przepyszny;). To już ok. 30sty wypiek z Twojego blogu i z pewnością zostanę dożywotnią fanką Twych dzieł kulinarnych i fotograficznych;))
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2009 11:40 odpowiedz
Yone5, nie wiem, nie miałam takich problemów ...
Gość: Helioda
16.05.2009 20:19 odpowiedz
Zrobiłam ten tort na imprezę rodzinną i powiem szczerze że przeszedł wszelkie moje oczekiwania a dodam że nie jestem wielbicielką tortów ale ten jest mistrzowski. Cała rodzinka jadła aż się im uszy trzęsły i każda gospodyni oczywiście odpisąła przepis. Nie wiem skąd Pani go wytrzasnęła ale chylę czoła. Pycha, pycha i jeszcze raz pycha.
Dziekuję bardzo za cudowna stronę i za Pani chęci. Garatuluje wielkich umiejetności.
Helioda
Gość: yone5
16.05.2009 18:30 odpowiedz
Tort faktycznie smakuje tak jak wygląda, czyli rewelacyjnie;).Mam tylko pytanie, bo miałam problem z karmelem, którego ostatecznie dodałam o 2/3 mniej,gdyż nie chciał sie odkleić od papieru do pieczenia;(, czym mogło to być spowodowane?
Gość: kasia.ro
15.05.2009 11:41 odpowiedz
Dorotko tort jest fantastyczny, solenizantka była zachwycona (więc ja tym bardziej, że to "tymi ręcami" hihihi), smakował wyśmienicie :o)) Choć jak dla mnie to trochę za słodki, ale może to dlatego że dostałam potężną porcję do zjedzenia :o))
Dorota, Moje Wypieki
15.05.2009 10:39 odpowiedz
Kasiu, mozesz tak zrobić, nic się z blatami nie stanie, przykryj je folią, by nie wyschły. pzdr
Gość: Kasia
15.05.2009 07:20 odpowiedz
Witaj Dorotko, takie smakowitości tutaj robisz, że pokusiłam się o upieczenie tego torta... tzn. mam zamiar go zrobić. I mam takie pytanie, jak myślisz, czy mogłabym upiec spody do tortu dzisiaj a wykończyć go jutro? Takb by mi było najwygodniej tylko zastanawia mnie czy spodom nic się nie stanie?
Gość: kasia.ro
14.05.2009 11:54 odpowiedz
Dzięki :o)) już się wystraszyłam że coś nie tak zobiłam. Tort się chłodzi w lodówce i za chwilę wyruszy w dorgę do solenizantki, mam nadzieję że jej sie spodoba :o)) dziękuję raz jeszcze
Dorota, Moje Wypieki
14.05.2009 11:35 odpowiedz
Ona mają takie właśnie być :)
Gość: kasia.ro
14.05.2009 07:52 odpowiedz
Dorotko jestem właśnie w trakcie robienia tego cuda, tylko blaty wyszły mi takie jakieś plaskate... Czy one miały dużo urosnąć?
Gość: bjedrona
13.05.2009 15:46 odpowiedz
o ranyyy, zaśliniłam się :D
wygląda cudnie, już sobie wyobrażam te chrupiące kawałeczki karmelu, mmm...
chętnie upiekłabym w weekend, ale po ostatnich przeżyciach z tortem z masą z białej czekolady, nie wiem czy zabierać się za jakiekolwiek torty, może umiem piec tylko muffinki? :P
Gość: Mila
12.05.2009 14:51 odpowiedz
Zazwyczaj oglądam te wszystkie smakowitości i podziwiam kunszt wykonawcy. A tym razem nadarzyła się okazja (urodziny męża) i zrobiłam tort egipski. Cóż dużo mówić - achów i ochów było mnóstwo. Dzięki za przepis :)
pozdrawaim
Gość: Anna_Maria
11.05.2009 07:27 odpowiedz
Przepyszny ten tort - taki bardzo tortowy, słodki, ale wykwintny. Ja robiłam na większej tortownicy (24 cm), więc odpowiednio zwiększyłam proporcje zarówno blatów jak i masy. Chociaż wydaje mi się, że wystarczyłoby zwiększyć tylko proporcje blatów, bo masy było bardzo dużo.
Ja też się zastanawiałam po co tyle żółtek. Teraz już wiem doskonale. :) Dotychczas często robiłam masy budyniowe: masło + budyń. Masa była zawsze bardzo smaczna, ale brakowało jej lekkości. Za to, ta z żółtkami wyszła rewelacyjna. Niezwykle smaczna i do tego ta puszysta konsystencja. Dość dawno zaprzestałam robienia tradycyjnej masy do tortów tj. masło ucierane z ubitymi żółtkami z cukrem, torty były dość ciężkie, no i niektórzy obawiali się jeść surowe jajka w masie. Teraz dzięki temu przepisowi znalazłam złoty środek i idealną masę tortową.
Gość: ani_chybi
10.05.2009 16:45 odpowiedz
Robilam nie spiesząc się ; w czwartek zmieliłam orzechy,w piątek upiekłam blaty,w sobotę zrobiłam masę budyniową.w niedzielę ubilam smietanę i przelozylam całość.
Chciałam część zamrozić ,ale wyrwali mi i pożarli.
Masie przydałam charakteru spirytusem,Myślę ,ze mozna ją rownie dobrze zrobić na budyniu i dodać 5 zółtek miast 10. Karmelu za dużo mi się zdało-dałam pół porcji.Do śmietany fix.
Będę go piec.I piec.I piec:)
Gość: madzik
08.05.2009 15:04 odpowiedz
też się czaję by zrobić go na Dzień Mamy dla siebie oczywiście hi hi :))))
Gość: bjedrona
08.05.2009 14:41 odpowiedz
cudownie wygląda.. w sam raz na Dzień Mamy.. :)
Dorota, Moje Wypieki
08.05.2009 10:43 odpowiedz
Biała, około 3 łyżek. Tak, karmel wylewasz na papier. pzdr
Gość: tomaszek
08.05.2009 09:04 odpowiedz
o matko z corka... to takie cudo zaplanowalas dla gosci! super! gosciom smakowalo? w sumie to nie musialbym pytac ale łał nie moge sie nadziwic...
Gość: biala27
07.05.2009 11:41 odpowiedz
Zaplanowałam pieczenie na sobotę - proszę o informację - jak wygląda 40 g mielonych orzechów w przeliczeniu na łyżki stołowe (niestety nie mam wagi kuchennej)? Czy karmel można wylać na papier śniadaniowy?
Gość: samamama
06.05.2009 14:00 odpowiedz
Smak nie do opisania, obłędny. I ten chrupiący karmel... Piekłam torcik z niewielką modyfikacją - z powodu braku orzechów laskowych robiłam z włoskimi. Podejrzewam jednak, że z laskowymi też musi być bajeczny. A, i do ubitej śmietany dodałam śmietan-fix oetkera. Jakoś już tak mam, zawsze dodaję;)
Dorota, Moje Wypieki
05.05.2009 20:05 odpowiedz
Tak, ale musisz upiec 3 różnej wielkości torty, czyli 9 blatów.
Gość: yone5
05.05.2009 16:50 odpowiedz
Mam piętrową tortownicę (3 poziomy) i zastanawiam się, czy ciasto wyjdzie, jeśli upiekę je od razu z potrójnej ilości ? Proszę o poradę.
Gość: Cezonia
05.05.2009 10:00 odpowiedz
Boski!!! Zapisuję :)
Dorota, Moje Wypieki
04.05.2009 16:14 odpowiedz
Koral: o 1/3. Static: w oryginalnym przepisie było 200 ml mleka i 140 g pudru podobnego do śnieżki chyba? Ja tego nie używam, wiec zastapiłam kremówką. Jesli kremówka jest dobra, to na drugi dzień nie podejdzie wodą. pozdrawiam
Gość: koral
04.05.2009 12:57 odpowiedz
O ile muszę zwiększyć składniki na tortownicę o srednicy 23cm?
Gość: apsik1
04.05.2009 09:51 odpowiedz
Fajny, taki trochę inny tort. Postaram się go upiec, bo za 2 tygodnie będą specjalne urodziny
Gość:
04.05.2009 09:13 odpowiedz
czy do masy śmietanowej nie dodaje się fix, celem usztywnienia?na drugi dzień nie rozpływa się?
Gość: mitka123
04.05.2009 06:21 odpowiedz
Mam wrażenie że już czuję jego smak w ustach. Na pewno wypróbuje.
Gość: DARIA
04.05.2009 05:32 odpowiedz
02.05 miałam urodziny, niestety nie miałam czasu zajrzeć na stronę bo na pewno zrobiłabym ten tort, dzięki za przepis bardzo chciałam go zobaczyć w Twojej wersji.
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2009 21:01 odpowiedz
Na patelni lub w piekarniku :)
Gość: iis111
03.05.2009 20:58 odpowiedz
Dorotko orzechy podpiekasz cale na patelni bez tluszczu,tak?
Gość: olciaky
03.05.2009 19:36 odpowiedz
Piękny!:))
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2009 17:57 odpowiedz
Tak, one jednak są mocno wyczuwalne.
Gość: e.gosia
03.05.2009 17:55 odpowiedz
Dorotko czy duzo straci ten torcik, jezeli w masie z bitej śmietany pominę prażone orzechy? Mój mąż jada tylko mielone...?
Dorota, Moje Wypieki
03.05.2009 17:50 odpowiedz
Michasiek: mozesz próbowac wszystkie ciasta nieucierane z owocami z bloga, nie będę wyliczać, bo jest ich bardzo dużo. Mój piekarnik też jest przeciętny, nawet gorszy niż przeciętny, ale jakoś sobie radzę; najważniejsze, by nie był gazowy ;) Anno, z tego ciasta pozostają 4 białka, to nie tak duzo, choć rzeczywiscie można zamrozić. Marija: thank you! Your pics inspired me :) Dorota: mozesz ten krem zastąpić dowolnym kremem budyniowym, musi być jednak na tyle sztywny (z masłem), by nie wypływał z tortu przy krojeniu. dziękuję i pozdrawiam :)
Gość: reuptake
03.05.2009 17:48 odpowiedz
super tort, dodany do przepisów tygodnia na foodelek.pl

foodelek.pl/2009/05/03/przepisy-15/
Gość: fainless
03.05.2009 17:07 odpowiedz
do ANNY: mozesz zamrozic wszystkie razem, choc lepiej podziel na pol (po 5 bialek), bo mozesz nie potrzebowac wszystkich 10 na raz; mozesz tez pojedynczo w plastykowych woreczkach; pozdrawiam
Gość: dorota
03.05.2009 16:23 odpowiedz
Mam ocotę zrobić ten tort.Przeraża mnie jednak liczba 10 żółtek w kremie budyniowym.Dlaczego tak dużo? Robiłąm wcześniej krem budyniowy z żółtkani, ale było ich wiele mniej.Czy te 10 żółtek jest konieczne tzn daje wyjątkowy smak, obawiam się że moja wątroba tego nie wytrzyma.Pozdrawiam
Gość:
03.05.2009 15:59 odpowiedz
Pani Dorotko, a moze jeszce moglibysmy sie zobacycz te ciato w Pani wydaniu? Palachinka: Piano Cake? wyglada bardzo apetycznie...:)))
Gość: Marija
03.05.2009 15:05 odpowiedz
You made it so beautiful! Thank you!

Hugs,
Marija (Palachinka)
Gość: Anna
03.05.2009 13:01 odpowiedz
o, pyszności.. i mam pytanie - co robicie z pozostałymi białkami? bo czytałam w którymś przepisie, że mrozicie, ale to jak wtedy, wszystkie białka do jednego słoika, czy jakoś osobno?
Gość: niutella
03.05.2009 12:29 odpowiedz
Dziękuję!
Gość: michasiek
03.05.2009 06:54 odpowiedz
Witaj Dorotko, kilka dni temu tu trafiłam i nic nie robie, tylko przeglądam przepisy, poleciłam nawet blog mojej cioci, bo ona już też jest prawie profesjonalistką, a zawsze to jakaś inspiracja;)
Ja mam zamiar coś wypróbować, ale nie mogę sie jeszcze zdecydować, bo mam mały problem.
Odkąd studiuje i mieszkam z moim ukochanym musiałąm rozstac się z rodzinnym piekarnikiem, a ten, który mam jest... hmmm... przeciętny ;P
Poradź jakie ciasto trudno "zepsuć" (oczywiście nie brakiem umiejetności:)), myślę o jakimś kruchym, z owocami, żeby nie złapać zakalca... pozdrawiam
Gość: lena
03.05.2009 06:44 odpowiedz
Wypróbowałam już dorotus76 kilka Twoich przepisów i wszystkie okazały się świetne, ten tort też wygląda kusząco i chętnie spróbuję, chociaż na świeżo mam w pamięci jak męczyłam się z masa marshallową, żeby upiększyć tort mojego synka :)ten jest zdecydowanie łatwiejszy
Gratuluję bloga i przyznaję że bardzo mnie inspirujesz
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2009 20:56 odpowiedz
Dziękuję Wam! Martusiek, tu nie ma biszkoptów, ani biszkoptu. Chodzi Ci o blaty? Nie ma potrzeby. pozdrawiam :)
Gość: anecik-79
02.05.2009 20:15 odpowiedz
P I Ę K N Y :)
Gość: martusiek291@wp.pl
02.05.2009 20:11 odpowiedz
mam pytanie cze te biszkopty powinnam namoczyć w jakimś ponczu, czy już nie potrzeba?
Gość: majanaboxing
02.05.2009 20:11 odpowiedz
Dorotuś, tort wygląda niesamowicie!! Piękny, no po prostu przepiękny!:)
Gość: alinkawyka
02.05.2009 20:09 odpowiedz
No popatrz Dorotko! I ja miałam piec tego torcika na ten weekend:) Tylko plany mi się trochę pokrzyżowały:( Ale upiekę, bo chodził za mną ten tort już od jakiegoś czasu, a po Twoim wpisie tutaj to już pewnie nie da mi spokoju:) Pozdrawiam Cię serdecznie.
Gość: kumpeldiabla
02.05.2009 19:21 odpowiedz
jjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjjeeeeeeeeej!!!
Gość: monika
02.05.2009 18:18 odpowiedz
Przyglądałam się mu na Palaczince wielokrotnie, strasznie mi się podoba wizualnie i smak pewnie też pierwsza klasa, przerażająca jest tylko ilość 10 żółtek.. Ale i tak chyba się skuszę na jakąś większą okazję :)
Pozdrawiam i podziwiam :)
Gość: Jarenka
02.05.2009 18:06 odpowiedz
N I E S A M O W I T Y !!!
A ta estetyka i piekno wykonania , Dorotko super !!! :-)
Gość: Aniela
02.05.2009 17:58 odpowiedz
Mam 62 lata i jestem zachwycona ze w tak mlodym wieku potrafisz az tyle droga Dorotko. Piszac do Ciebie troche mi to zajmuje bo chociaz wnuczki mnie nauczyly obslugi komputera, tu i tam jeszcze nie za dobrze sobie radze ale staram sie jak moge. Wiele z Twych przepisow jest mi obcych jak na ten przyklad mufonki ale kilka jest mi dobrze znanych i lubianych. Zycze wiec dalszych sukcesow i musze napisac ze przepis na sernik z brzoskwiniami zawital na stale do mojego kajecika. Serdecznie pozdrawiam.
Gość:
02.05.2009 17:23 odpowiedz
oj ja chętnie bym się poczęstowała :) znając moje uzależnienie od orzechów... w dodatku upodobanie do bitej smietany i karmelu... mmm może kiedyś się skuszę upiec ;)
Gość: elwirka
02.05.2009 17:21 odpowiedz
a dziekuje, nie moglam znalesc bo Twoj wyglada znacznie ladniej
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2009 17:16 odpowiedz
Czwarty od góry na zdjeciach po lewej stronie: palachinka.blogspot.com/2009/01/torte-egyptian.html
Gość: elwirka
02.05.2009 17:14 odpowiedz
a gdzie mozna zobaczyc pierwotny tort tzn weszlam na podana str ale nie moge go znalesc...
Gość: fainless
02.05.2009 17:11 odpowiedz
ale sie poslinilam... :D tort obowiazkowo do wykonania; dziekuje :)
Gość: margot11
02.05.2009 16:53 odpowiedz
Zjadłabym ,bardzo apetyczny ten twój tort Dorotus
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2009 16:00 odpowiedz
Oj, no i pewnie, ze poplatałam (właśnie wstałam z drzemki :). Masę na ciasto tak - razy 3, tak jak napisałam. Masa jest juz podana normalnie.
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2009 15:58 odpowiedz
Nie, tylko blaty x 3. Masy są juz podane na cały tort. Ale oczywiście, potem jak układasz tort dzielisz na 3, a budyniową na 4 razy. Nie poplątałam?
Dorota, Moje Wypieki
02.05.2009 15:56 odpowiedz
I tylko dodam, że ta crunchy warstwa z karmelu jest nią tylko w pierwszy dzień. Na drugi już mniej, a na trzeci cały karmel jest juz niestety roztopiony ... A dlaczego egipski? Moze dlatego, ze złoty jak piaski pustyni? ;)
Gość: mimi
02.05.2009 15:54 odpowiedz
przepraszam Pani Dorotko że tak głupio pytam;(
ale masę na ciasto trzeba x3 o ile dobrze myślę?

pozdrawiam serdecznie z Torunia:)
Gość: beataohar
02.05.2009 15:37 odpowiedz
Dorotko też znalazłam ten przepis na stronie Palachinka, czeka do 16 maja, chciałam go wypróbować na urodziny córki. Cieszę się ,że teraz mogę korzystać z Twojego doświadczenia, łatwiej upiec ciasto, jak cały przepis jest już przetłumaczony Tort wygląda obłędnie, jak wszystkie Twoje wypieki
Pozdrawiam
Beata
02.05.2009 15:33 odpowiedz
Juz od jakiegos czasu mam ochote na ten tort.
Twoj wpis, Dorotko, utwierdzil mnie w przekonaniu, ze koniecznie musze go zrobic!
Koniecznie i szybko :)
Gość: glimmer_pl
02.05.2009 15:11 odpowiedz
widziałam go na Palachinka i też sobie wydrukowałam- wygląda niezwykle smakowicie. Twój też jest piękny! Pozdrawiam:)
Gość:
02.05.2009 14:06 odpowiedz
aa dlaczego egipski?
Gość: sweet_spoon
02.05.2009 13:59 odpowiedz
dorotko, ja z checia podkradne Ci kawaleczek:)
tort wyglada niesamowicie i trafia dokladnie w moje klimaty:) juz drukuje przepis i mam nadzieje juz niedlugo go wyrpbowac.
pozdrawiam cieplo:)
02.05.2009 13:57 odpowiedz
Wygląda bardzo apetycznie i ta chrupiąca skórka.... torcik na specjalną okazję dla specjalnej osoby ;o). Pozdrawiam.
Gość: konstancja
02.05.2009 13:47 odpowiedz
CUDO!!! ja się poczęstuję jako pierwsza :D




do góry