Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


środa, 28 grudnia 2016

Truskawkowa princessa

Co będzie pasowało lepiej do szampana, jak nie truskawki? ;-) Ciasto bez pieczenia z delikatnym kremem śmietankowym, dżemem truskawkowym i okruszkami kokosowej princessy. 

Do przygotowania ciasta polecam delikatne i kruche herbatniki 'petitki' (nie klasyczne Jutrzenki, są grubsze i twardsze, ale ich nową wersję - extra kruche lub delikatne innych marek np. Krakuski), dzięki którym ciasto zmięknie jeszcze tego samego dnia i pozostanie delikatne do samego końca.

Składniki:

  • 7 opakowań "petitków" (Petit Beurre)
  • 1000 ml śmietany kremówki 30% lub 36%, schłodzonej
  • 125 g serka mascarpone (pół opakowania), schłodzonego
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 3 łyżki likieru kokosowego, schłodzonego
  • 3 łyżeczki żelatyny w proszku (12 g) lub 3 listki żelatyny
  • 4 wafelki kokosowe Princessa, pokruszone
  • 450 g dżemu truskawkowego
  • świeże truskawki, do ozdoby

Żelatynę w proszku zalać 40 ml zimnej wody, odstawić na 10 minut do napęcznienia. Postawić na palniku i podgrzewać, mieszając, do całkowitego rozpuszczenia się żelatyny lub podgrzać w mikrofali. Nie doprowadzać do wrzenia (żelatyna straci swoje właściwości żelujące). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić.

W misie miksera umieścić śmietanę kremówkę, serek mascarpone, cukier puder, likier. Zmiksować (końcówki miksera do ubijania białek) do otrzymania jednolitego  i sztywnego kremu. 

Do jeszcze lekko ciepłej żelatyny dodać łyżkę kremu śmietankowo - kokosowego, dokładnie rozprowadzić. Dodać kolejne 2 łyżki i znowu wymieszać, obserwując, czy nie ma grudek. Tak zaprawioną żelatynę dodać do reszty kremu i natychmiast zmiksować, do połączenia. Krem podzielić na 3 części - jedna z części trochę większa niż pozostałe (na wierzch).

Formę o wymiarach 23 x 34 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wyłożyć na nią po kolei: warstwę petitków, dżem truskawkowy, krem śmietankowo - kokosowy, warstwę petitków, dżem truskawkowy, krem śmietankowo - kokosowy, warstwę petitków, dżem truskawkowy, krem śmietankowo - kokosowy. Posypać pokruszonymi wafelkami i wstawić do lodówki na  około 5  godzin (herbatniki muszą zmięknąć by ciasto dobrze się kroiło). Kroić na kwadraty, na każdy położyć połowę truskawki i podawać.

Przechowywać w lodówce.

Smacznego :-).

Truskawkowa princessa

Truskawkowa princessa

Średnia ocena: 9  (liczba głosów: 3)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (101)
kangurzyca profil
28.04.2017 20:11 odpowiedz
Wyśmienite :D Zrobiłam lekką modyfikację .... Zamiast herbatników - użyłam krakersów , dżem zamieniłam na wiśniowy z całymi owocami a na wierzch dałam podprażony kokos
klaudia_r profil
12.04.2017 16:19 odpowiedz
Pyszne na drugi, trzeci dzień po leżakowaniu w lodówce :)
Na wierzch pokruszyłam białego Kit-Kata zamiast Princessy.
Gość: Magda
06.04.2017 15:06 odpowiedz
Mam pytanie o ubijanie śmietany, ponieważ bardzo często mam z nią problem. Czy wszystkie składniki rzeczywiście należy wrzucić razem do miski i dopiero zacząć ubijanie, czy najpierw ubić samą śmietankę a potem stopniowo cukier, likier i mascarpone?
Dorota, Moje Wypieki
06.04.2017 15:10 odpowiedz
Tak, wszystkie schłodzone składniki ubijamy razem.
Gość: Magda
06.04.2017 15:50 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź :)
Gość: mir
13.02.2017 19:13 odpowiedz
W jakim jeszcze wariancie smakowym można zrobić to ciacho? Chodzi mi o eliminacje kokosu (kocham kokos...jako jedyna w rodzinie :( ). Podejrzewam że jego smak wcale nie dominuje...ale dla świętego spokoju... Myślałam o adwokacie zamiast likieru kokosowego i jakiś...śmietankowych ciastkach...? Będzie to miało sens? Smak? Wyraz? Cokolwiek?
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2017 19:38 odpowiedz
Naprawdę nie wiem, nie próbowałam w takim zestawieniu smakowym.
Gość: Anna
13.01.2017 09:18 odpowiedz
Ile dni można wcześniej wykonać ciasto i ile można je przechowywać? Czy ewentualnie przetrwa mrożenie (bez truskawek na wierzchu aby nie puściły soku)?
Dorota, Moje Wypieki
13.01.2017 10:38 odpowiedz
Ciasto można przechowywać do 3 dni, ale nie polecam mrożenia.
rozm.40 profil
09.01.2017 12:45 odpowiedz
ciasto szybkie do zrobienia i bardzo smaczne!!!robiłam tylko z kremówką bo nie dostałam mascarpone ale efekt przepyszny:-)
manjusha profil
07.01.2017 17:57 odpowiedz
Zrobione, zaliczone :-)
Dla mnie zbyt słodkie, ale to pewnie kwestia dżemu, robiłam je dla teściów i ten, który miałam do wykorzystania był okropnie słodki. Poza tym ok. Ładnie sie prezentuje, chociaż moje kubki smakowe zdecydowanie bardziej były za wersją kokosowej zebry.
11.01.2017 12:13 odpowiedz
odpowiadam tu na pierogi, bo tam juz nie mozna: 600 g sera mielonego, tłustego, dobrego, ścisłego, 1 torebka ugotowanej kaszy gryczanej i jedna duża cebula zeszklona na 1/4 kostki masła, sól, pieprz i voila! Farsz na 40-50 pierogów ;) w oryginale dodaje się siekana świeżą miętę pod koniec mieszania farszu :)
manjusha profil
12.01.2017 09:14 odpowiedz
Dziękuję Ci dobra kobieto :-)
Jestem bardzo ciekawa jak to wszystko smakuje.
12.01.2017 10:00 odpowiedz
haha jakbys miała facebooka to bym Ci wyslala zdjęcie krytyka krytyków mieszającego nadzienie w misce - najlepsza recenzja! :)
Anna G. profil
05.01.2017 19:37 odpowiedz
Ciasto łatwe i wyszło dokładnie jak na zdjęciu. Schłodzone w lodówce smakuje genialnie. Podałam je na deser do noworocznego obiadu. Strzał w 10, zrobiło furorę.... komplementów nie było końca:-)

dziękuję za pomysł!
Gość: agamaj
05.01.2017 11:26 odpowiedz
Witam, które z ciast bez pieczenia zrobiłaby Pani jako pierwsze (najsmaczniejsze :-)) truskawkową princessę, kokosową zebrę czy ciasto lion z najnowszej książki? Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2017 21:03 odpowiedz
Mi najbardziej smakowała zebra :).
pozdrawiam
manjusha profil
07.01.2017 17:54 odpowiedz
Ja też jestem za zebrą:-)
Babeczka89 profil
13.03.2017 20:32 odpowiedz
Jako fanka kajmaku i dużej ilości kremu w ciastach polecam ciasto Lion ;D
Gość: Jorguś
04.01.2017 14:16 odpowiedz
Wygląda pysznie! Muszę spróbować, tylko gdzie ja teraz dostanę świeże truskawki?
Dzięki za przepis!
anet767 profil
04.01.2017 13:31 odpowiedz
Witam. Czy 1000 ml śmietany 30 % - 36% mogę zastąpić jogurtem greckim ? Tak aby trochę odchudzić przepis :) Albo zrobić pół na pół ?
Doro74Kraków profil
04.01.2017 15:26 odpowiedz
Można ale trzeba dodać więcej żelatyny.
Gość: mir
04.01.2017 13:23 odpowiedz
czy mogę użyć frużeliny albo musu z truskawek zamiast dżemu? odkryłam złoża tychże w zamrażalce...
Doro74Kraków profil
04.01.2017 15:29 odpowiedz
Można ale konsystencja powinna być gęsta.
nobodyknows profil
04.01.2017 13:14 odpowiedz
Pani Doroto, kocham Pani słodkości, jestem stałą czytelniczką od lat, od lat jestem też wegetarianką, dlatego wszystkie przepisy z żelatyną automatycznie odrzucam, choć serce boli. Ten przepis jest tak wyjątkowy, że postanowiłam poprosić o pomoc. Czym zastąpić żelatynę, aby ciasto się udało?
04.01.2017 13:25 odpowiedz
zastapisz z powodzeniem agar-agar - poczytaj :)
Mags profil
03.01.2017 23:06 odpowiedz
Nie wiem czy już ktoś o tym pisał,ale śmiem donieść, że Piątnica wypuściła nowy produkt o nazwie "double cream", czyli śmietankę 42%. Do dzieła z kremami! :-)
Dorota, Moje Wypieki
03.01.2017 23:15 odpowiedz
A jaki ma skład? 42% to tylko kilka procent więcej niż 36% (choć zawsze coś ;-). Double cream w UK ma 50%.
04.01.2017 08:44 odpowiedz
wypróbowałam ją miesiac temu do tortu, jest genialna - w skladzie samo mleko w przeciwienstwie do ich 36tki. Polecam bardzo :)
nika_j profil
04.01.2017 13:02 odpowiedz
Jak to mleko, jak śmietana? :))
04.01.2017 13:26 odpowiedz
no mleko i bakterie, się czepiasz :D
nika_j profil
04.01.2017 15:51
No zupełnie nie, bo mleko i bakterie to jest jogurt, albo kefir, czyli produkty kwaśne /bakterie zakwaszają/, dlatego tak dociekam. :)
nika_j profil
04.01.2017 16:57
Już wiem!!! W składzie jest śmietana i żywe kultury bakterii. Wygooglałam sobie. :)
04.01.2017 16:58 odpowiedz
no siur, masz rację oczywiście. Mleko i tłuszcz, dużo tłuszczu!
Gość: gosc
05.01.2017 14:52
ze strony piątnicy: "zawierająca wyłącznie śmietankę pasteryzowaną i żywe kultury bakterii mlekowych"
Merc. profil
04.01.2017 07:20 odpowiedz
Ktoś już wspominał o niej, bodaj Justyna-od-tortów
04.01.2017 11:07 odpowiedz
hahahahah matka justyna od tortów :D
Gość: jolasza
02.01.2017 23:22 odpowiedz
Ja tez jestem w ciąży i alkoholu nie dotykam w ogóle, wiec likier zastapilam aromatem waniliowym :) z reszta ja w ogóle tak mam, ze często przepisy są tylko inspiracja i coś tam modyfikuję :) kremówkę po prostu ubiłam, dodałam aromat + cukier puder, do tego mascarpone i żelatyna w ogóle nie była potrzebna. Ciasto jest przepyszne :)
Gość: Iwona
02.01.2017 10:57 odpowiedz
Czy kremówkę należy ubić, tak jak na bitą śmietanę, przed dodaniem serka mascarpone?
cała_ona profil
02.01.2017 11:50 odpowiedz
Cytując Autorkę: "W misie miksera umieścić śmietanę kremówkę, serek mascarpone, cukier puder, likier. Zmiksować (końcówki miksera do ubijania białek) do otrzymania jednolitego i sztywnego kremu. " Możesz rozpocząć ubijanie śmietany kremówki jednocześnie z mascarpone i cukrem pudrem. Jak najbardziej się udaje.
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2017 11:50 odpowiedz
Nie, wszystkie składniki ubijamy razem, jak w przepisie.
Gość: Iwona
02.01.2017 22:34 odpowiedz
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź :).
ewus28 profil
01.01.2017 22:41 odpowiedz
Czy można to ciasto zamrozić?
Dorota, Moje Wypieki
02.01.2017 11:49 odpowiedz
Nie próbowałam.
Gość: Gustavo Woltmann
01.01.2017 22:19 odpowiedz
To ciasto wygląda po prostu REWELACYJNIE. Aż ślinka leci! Na pewno się skuszę i zrobię już niedługo.
Gość: anna
31.12.2016 12:26 odpowiedz
Pani Doroto, 7 opakowań to ile gram herbatników?
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2016 12:31 odpowiedz
Proszę przeczytać ten komentarz
Gość: Agnes
31.12.2016 05:32 odpowiedz
A czy mogę użyć herbatników Jutzenki "Elitki"?Nie mogę nigdzie dostać petit beurre.
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2016 11:41 odpowiedz
Tak.
Gość: plum
31.12.2016 01:01 odpowiedz
widzę że to wariacja świątecznej zebry kokosowej z czarną porzeczką
Gość: Edyta
30.12.2016 23:12 odpowiedz
Czy można ciastka zastąpić krakersami
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2016 11:42 odpowiedz
Można, ciasto się uda, ale nie wiem, czy ich smak będzie pasował do bitej smietany i dżemu truskawego? Daj znać.
Gość: karolina
30.12.2016 14:56 odpowiedz
ratunku mąż nigdzie nie mógł dostać serka mascarpone co mam zrobić? dodać więcej żelatyny czy jakąś galaretkę? Mam truskawkową w domu? Proszę o szybką odpowiedź
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2016 11:42 odpowiedz
Dodałabym więcej żelatyny, o 1 łyżeczkę.
Gość: Maria
30.12.2016 13:15 odpowiedz
Doroto, jakie angielskie ciasteczka mogą zastąpić herbatniki petitki? Pozdrawiam i Szcześliwego Nowego Roku 2017!
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2016 13:29 odpowiedz
'Morning coffee biscuits', zazwyczaj są w najtańszych dyskontach typu Poundland.
pozdrawiam, wszystkiego dobrego :-)
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2016 13:30 odpowiedz
Tylko takich ciasteczek mniej, polskie opakowanie petitek zawiera chyba 10 ciastek.
Gość: Brygida
30.12.2016 01:21 odpowiedz
Witam, ja chciałbym prosić o pomoc w kwestii żelatyny. Jestem obecnie daleko od Polski i kupiłam żelatynę taką jak była dostępna, jest to produkt w proszku. Pojęcia nie mam jak ją zastosować w tym przepisie. Rozumiem instrukcję ale jak to zastosować do kremu?
Proszę o pomoc!
Oto co jest napisane w instrukcji:
"Pour 125 ml of hot water into container and add 3 teaspoon of gelatine. Stir briskly until dissolved. Add 375ml of liquid to make 500 ml of jelly when set"
Będę wdzięczna za pomoc
Brygida
hanik profil
30.12.2016 09:33 odpowiedz
Hej, ja zawsze używam żelatyny w proszku, zgodnie z tym, co pisze Dorota, ignoruję to, co na opakowaniu. Powinno wyjść OK, choć rodzaje żelatyny minimalnie różnią się między sobą. Najlepiej mieć swoją wypróbowaną. W każdym razie nie rób tak, jak na opakowaniu, bo dostaniesz ściętą galaretę i nic już z tym nie zrobisz.
Gość: Brygida
31.12.2016 02:30 odpowiedz
Bardzo dziękuję, zaraz będzie próba generalna
paquerette profil
29.12.2016 22:56 odpowiedz
A o ile zwiekszyc ilosc mascarpone i o ile zmniejszyc ilosc kremowki zebyt nie trzeba bylo do kremu dodawac zelatyny? Bo rozumiem, że gęsty mascarpone będzie się w miare trzymał jesli bedzie w nim tylko troche kremowki? Czy się myle?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2016 22:58 odpowiedz
Tak, będzie się trzymał: dodałabym całe opakowanie mascarpone (250 g) i resztę uzupełniła kremówką by ilość kremu się zgadzała.
Gość: Joanna
29.12.2016 21:51 odpowiedz
Pani Doroto, lubię gdy ciasta jest więcej niż kremu. Czy w związku z tym mogę użyć tych grubych, klasycznych herbatników Jutrzenki? Czy jest szansa, że zmiękną jeśli przygotuję ciasto ok.30 godzin przed podaniem?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2016 22:10 odpowiedz
No właśnie ich nie polecam. Ja je tutaj użyłam (wcześniej, przy zebrze użyłam kakaowych delikatnych) i tamte delikatne są o niebo, o dwa nieba lepsze. 
Gość: Ana
29.12.2016 19:06 odpowiedz
Witam. Czy zamiast żelatyny można użyć śmietan-fix?
Wszystko na żelatynie zepsuję.
29.12.2016 20:33 odpowiedz
nie moze byc smietanfix. jak masz mikrofalowke to Cie naucze postepowac z kremami na zelatynie
Gość: Ana
30.12.2016 19:29 odpowiedz
Mam, to proszę napisać dokładnie, jak dla przedszkolaka
30.12.2016 22:28 odpowiedz
robisz krem jak w przepisie i rozrabiasz zelatyne jak w przepisie w 40 ml wody az usyskasz gesta, jednolitą miesznake zelatynowa bez "glutow". bierzesz kubek, wypełniasz w polowie kremem, wlewasz żelatynę, mieszasz. zrobią sie straszne gluty ale to nic. wkladasz ten kubek z zelatyna i kremem do mikrofali, podgrzewasz na PIERWSZEJ MOCY PO ROZMRAZANIU przez kilka sekund i mieszasz, pozniej znow do mikrofali na kilka sekund i mieszasz. powtarzasz proces az zelatyna rozpusci sie zupelnie i uzyskasz w kubku z kremu plyn z rozpuszczona zelatyna. pozostaly krem ktory do tej pory czekal ubity w lodowce wyciagasz, wlaczasz reczny mikser na najwyzsze obroty i miksujesz krem energicznie, POWOLI CIENKĄ STRUZKA WLEWAJAC ZAWARTOSC KUBKA. nawet jak po wymieszaniu krem będzie rzadki to po pol godziny w lodowce zrobi sie gesty. spróbuj, jak nie wyjdzie to pisz chociaz powinno byc ok :)
Gość: Ana
01.01.2017 19:14 odpowiedz
Bardzo dziękuję
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2016 21:26 odpowiedz
Może być, jak się bardzo boisz żelatyny.
 
karmelek profil
29.12.2016 15:43 odpowiedz
czy mogłabym dać 750ml kremówki i 250g mascarpone? :)
29.12.2016 20:34 odpowiedz
tak :)
Gość: agga
29.12.2016 12:05 odpowiedz
Czy mrozone truskawki beda ok?
29.12.2016 20:35 odpowiedz
do dekoracji? beda przydkie jak sie rozMroza, chyba ze polozysz na kawalki bezposrednio przed podaniem
EwaOLa profil
28.12.2016 23:45 odpowiedz
Witam Pani Doroto. Przepraszsm ze tutaj piszę. ... nie wiem gdzie mam zapytać. Szukam dobrego, duzego, ciezkiego walka do ciasta . Czy moze zna Pani sklepy stacjonarne lub internetowe w UK gdzie mozna kupic takie walki?. Wszedzie sa takie standardowe małe... dziękuję
Gość: Ania
29.12.2016 16:53 odpowiedz
Podłączam się. Muszę kupić nowy wałek. Chciałabymkypuc już taki astra (do tej pory miałam zwykły drewniany). Co polecacie Piekareczki?
29.12.2016 17:45 odpowiedz
musisz szukac sklepów z profesjonalnymi produktami cukierniczymi, wałek najlepiej marmurowy :)
kropki profil
29.12.2016 18:45 odpowiedz
A czy ceramiczny jest coś warty? Silikon mam już w kuchni wypróbowany i mnie nie przekonuje (tzn. nie wałek, ale różne inne utensylia). Widziałam taki w tk maxxie i o ile wizualnie podoba mi się bardzo, to po pierwsze, czy jest on lepszy od drewnianego, a po drugie, jaki mi taki grzmotnie o podłogę, to aż strach się bać...
29.12.2016 18:57 odpowiedz
ja ze swoim sprytem i dwoma kotami nie ryzykowałabym ceramicznego bo jak spadnie to się pobije na mak. Ceramiczny będzie lżejszy od marmurowego ale tez tańszy. Silikonowa to tylko łopatka do zgarniania, reszta tak jak Tobie mi nie podchodzi :) Drewniany jest z tych wszystkich najlżejszy ale znowu jak nei wałkujesz np twardej masy cukrowej to nie ma potrzeby wydawac kasy na marmur..
kropki profil
29.12.2016 19:35 odpowiedz
Ja ostatnio stłukłam wielki kielich od blendero-miksera, niedawno wagę kuchenną i jak dodam zgrabność mojego małżonka, to kota mi nie potrzeba (acz zazdroszczę bardzo bo uwielbiam koty i nawet jeden by mnie uszczęśliwił :)
Zostanę w takim razie przy drewnianym wałku, bo aż tak bardzo często też znowu nie wałkuję.
A silikon bardzo łapie zapachy -jak się raz wsadzi łopatkę do np. curry, to do mieszania niczego innego się już absolutnie nie nadaje, a już na pewno nie do delikatnych, śmietankowych kremów do tortów.
Gość: kopfhoch
30.12.2016 16:05 odpowiedz
Fiskars oferuje wałki w ogóle metalowe pokryte non-stickiem. Na razie nie szalałam z nim zbyt dużo, tylko raz, ale w sumie było całkiem miło ;)
diego profil
29.12.2016 19:22 odpowiedz
Ja mam wałek stalowy. Jest duży, ciężki (2kg) i jestem z niego bardzo zadowolona, ponieważ część roboty wykonuje sam z racji swojej wagi a dodatkowo w zależności od rodzaju ciasta można go schłodzić albo ogrzać. Lubię go :)
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2016 21:31 odpowiedz
Na amazonie - revolving rolling pin, tylko dobrze poczytaj rozmiary i ich wagę. Ja mam najzwyklejszy drewniany.
Gość: Karolina
28.12.2016 18:23 odpowiedz
Witam! Czy chodzi o te malutkie 7 opakowań herbatnikow czy o te normalne?
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2016 18:34 odpowiedz
Chodzi o harbatniki z ząbkami wielkości klasycznej, ale delikatne i kruche. Nie o małe 'be-be'.
Gość: Relmayer
28.12.2016 17:59 odpowiedz
Ile gramów herbatników dokładnie potrzeba?
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2016 18:38 odpowiedz
Polecam kupować za wzg na ilość herbatników, nie na ich wagę. Waga ciastek może być różna, poniżej różne opakowanie 'petitek'. Polecam te delikatne i kruche, ciasto z nimi jest już smaczne po 4 godzinach (nie musi spędzić całej nocy w lodówce) i wychodzi delikatniejsze. A waga... różnica jest 100%: tych delikatnych potrzeba mniej wagowo, ale sztuk tyle samo :). Inne marki mają jeszcze inną wagę ciastek, lepiej kupować te lżejsze i delikatniejsze. Te grubsze, opakowanie 100 g, lepiej zostawić jako spody do serników.
Gość: Ewa
28.12.2016 15:50 odpowiedz
Podobno każda ilość może być szkodliwa - ja nie zaryzykowałam :)
PaulinaO profil
28.12.2016 15:40 odpowiedz
czy można zamiast pokruszonymi wafelkami Princessa posypać ciasto wiórkami kokosowymi?
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2016 18:39 odpowiedz
Można.
Gość: Gość
28.12.2016 15:08 odpowiedz
Czym można zastąpić likier kokosowy? Dla kobiety w ciąży:)
Gość: Aleksandra
28.12.2016 15:19 odpowiedz
Wydaje mi się, że taka mała ilość na całe ciasto na pewno nie jest szkodliwa dla kobiet w ciąży.
28.12.2016 15:28 odpowiedz
alkohol nawet w najmniejszej ilości jest szkodliwy dla wczesnej ciązy, mozna zastapić mlekiem kokosowym albo lepiej aromatem, w mniejszej ilości :)
Gość: N
28.12.2016 15:48 odpowiedz
Przeraża mnie ta niewiedza... http://dziecisawazne.pl/10-mitow-na-temat-picia-alkoholu-w-ciazy/
Ja bym dała olejek kokosowy albo mleko kokosowe, ale wtedy smak kokosa będzie mniej wyczuwalny.
hanik profil
30.12.2016 09:30 odpowiedz
A mnie przeraża brak rozsądku. 45 ml likieru na ponad 2 kg ciasta?? Jakieś pół grama czystego alkoholu na porcję 100 g? Jestem przeciwna piciu w ciąży, ale to nie znaczy, że wyłączamy myślenie. Po jabłku czy dwóch jest więcej alkoholu z samego procesu fermentacji. Kto chce zastąpić, jego sprawa, szanuję to. Ale nie uważam, że musi.
kropki profil
30.12.2016 13:50 odpowiedz
Zgadzam się w 100%. Jestem teraz w ciąży i tort urodzinowy normalnie nasączyłam mieszanką limoncello z wodą, bo ile ja kawałków zjem i ile w tym jest alkoholu? Przy śliwkach w czekoladzie już mnie mąż stopował, bo tutaj faktycznie śliwki się całą noc moczą w alkoholu.
Czasem ciężarna idzie do kawiarni, albo na imieniny. Ma wtedy przesłuchiwać kelnerkę i gospodarza czy tort aby przypadkiem nie jest nasączany łyżeczką wódki?
Ten atak jak to niby ciężarna jest bezmyślna i prawie morduje swoje dziecko, bo dała jednak tę kropelkę alkoholu do kremu jest mocno przesadzony.
Gość: Marta M
28.12.2016 15:52 odpowiedz
Może syrop kokosowy taki jak do drinków.
nika_j profil
28.12.2016 16:48 odpowiedz
Można zastąpić śmietanką kokosową, albo pominąć i dodatkowo dodać wiórki kokosowe do ubitego kremu.
agnsud profil
28.12.2016 17:09 odpowiedz
Ostatecznie chyba można by zagotować likier? - alkohol odparuje, zostanie tylko smak.
28.12.2016 17:23 odpowiedz
to jest genialny w swej prostocie trick!
Dorota, Moje Wypieki
28.12.2016 18:41 odpowiedz
Wanilią np. ziarenkami z laski wanilii. To nie jest krem kokosowy, ale o delikatnym aromacie kokosowym (stąd brak w nim np. wiórków kokosowych). Zastąpienie wanilią będzie dobrym wyjściem.




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach