Ładowanie strony

Najsłodszy blog w sieci
Ładowanie...


poniedziałek, 12 października 2009

Ulubiony chleb pszenny na zakwasie

W zasadzie to ulubionych chlebów pszennych mam teraz kilka. Co dojdzie mi nowa książka do kolekcji - dochodzi i nowy ulubiony przepis na chleb ;-). Ten plasuje się gdzieś w czołówce. Od dzisiaj, bo piekłam go pierwszy raz. Tak się składa, że to również jeden z naj naj Daniela Stevensa (autora książki 'Bread', River Cottage Handbook). Chleb jest niesamowicie pyszny, ale zarazem bardzo klasyczny i neutralny w smaku, taki najzwyczajniejszy na świecie chleb. Z większymi, nieregularnymi dziurami. Bardzo wilgotny, ze sprężystym miąższem. Z bardzo chrupiącą skórką. Najlepszy na ciepło...

Składniki na 2 bochenki.

Wieczór wcześniej (zaczyn):

  • 650 ml lekko ciepłej wody
  • 500 g mąki pszennej chlebowej
  • 1/4 - 1/3 szklanki aktywnego zakwasu (pszennego lub żytniego)

Wszystkie składniki wymieszać. Przykryć folią, pozostawić w temperaturze pokojowej na noc.

Ciasto właściwe:

  • 600 g mąki pszennej chlebowej
  • 25 g soli
  • cały wcześniejszy zaczyn

Ciasto można zagnieść ręcznie lub wyrobić mikserem. Ręcznie: mąkę wymieszać z solą i zaczynem. Ciasto będzie mokre i dość lepiące. Nie należy jednak podsypywać dużo więcej mąki. Wyrobić porządnie, by było gładkie. Najłatwiej zrobić to dobrym mikserem: miksować ciasto około 10 minut, do gładkości.

Ciasto uformować w kulę, umieścić w misce. Przykryć ręczniczkiem i pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia na 4 godziny. W tym czasie, w równych, godzinnych odstępach ciasto wyrabiać i zagniatać (czyli 3 razy w ciągu 4 godzin). Sprzyja to napowietrzaniu, powstawaniu dużych dziur w chlebie, które po ostatnim wyrabianiu będą wyraźnie widocznie.

Po tym czasie ciasto podzielić na 2 części, uformować bochenki, umieścić je w oprószonych mąką koszach do wyrastania. Przykryć szczelnie, pozostawić na 2 - 3 godziny do wyrośnięcia.

Chleb piec z parą, najlepiej na kamieniu, przez około 40 minut. Pierwsze 10 minut w temperaturze 250ºC, po 10 minutach obniżając do 200ºC. Studzić na kratce. Bochenki powinny być ładnie wypieczone i głuche po uderzeniu od spodu.

Metoda dla maszynistów:

W maszynie do pieczenia umieścić cały zaczyn, mąkę i sól. Nastawić program do wyrastania i wyrabiania chleba ('dough'). Po zakończeniu programu ciasto wyjąć, ponownie wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Ulubiony chleb pszenny na zakwasie

Średnia ocena: 9.3  (liczba głosów: 12)

Dodaj komentarz
Pozostało znaków: 5000 
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.
Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć.
Zanim zamieścisz pytanie upewnij się, czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach).
Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.
Zaloguj się, aby dodać komentarz lub skomentuj jako gość, korzystając z poniższego formularza.
Imię/nick*:
Strona WWW:
Weryfikacja antyspamowa*:
Komentarze (472)
1 | 2 | 3 | 4    
Daniell profil
06.07.2017 16:28 odpowiedz
Z jakiego powodu ciasto nie rośnie w koszu? Robiłem dzisiaj też chleb polski z bloga - z nim nigdy nie ma problemów. Proporcje były takie same, a po ponad dwóch godzinach wyrastania nie ruszył ani na centymetr...
Na dobrą sprawę tylko wyżej wspomniany chleb polski jest w moim przypadku niezawodny i zawsze się udaje.
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2017 12:43 odpowiedz
Tutaj jest mała ilość zakwasu w porównaniu do chleba polskiego, może Twój jest zbyt słaby? Może trzeba dodać odrobinę drożdży? Czy nic nie zmieniałeś w przepisie?
Daniell profil
07.07.2017 14:36 odpowiedz
Zakwas wydaje się w porządku, ma 4 miesiące.
Do zaczynu dodałem zakwas wyjęty 3 godziny wcześniej z lodówki, dokarmiany był kilka dni wcześniej, może to jest przyczyna? W innym razie jestem chyba skazany na drożdże niestety ;)
Dorota, Moje Wypieki
07.07.2017 14:47 odpowiedz
Zakwas po wyjęciu z lodówki trzeba ocieplić i dokarmić. To mogła być ta przyczyna.
Gość: Emilia
24.06.2017 22:27 odpowiedz
Witam! Ciasto wyrobione i podzielone na bochenki strasznie się klei. Ale to tak że żeby wogole je wyjąć z miski zmarnowalo się bardzo duzo a od rąk tyko woda. Czy tak ma być?
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2017 11:20 odpowiedz
Jaka mąka została użyta?
Gość: RegisGodefroy
22.07.2017 16:07 odpowiedz
Mam tak samo, zdecydowanie mąka 650 się nie nadaje. Kiedyś ten chleb robiłem i nie było aż takich problemów ale wtedy miałem mąke 720 typową chlebową :/
granatix87 profil
21.05.2017 10:56 odpowiedz
witam, jakiego typu mąki chlebowej używasz Dorotko? wiem ze meiszkasz w Anglii, każdy kraj ma jakieś inne typy, ja w Nimczech w sklepach mogę dostać 550 apotem już 1050, ewentualnie zamóić w necie 812, z Polski zamówć 750. Pytanie jest ajkiego typu używasz w swoich chlabach?
Gość: Joanna
13.05.2017 13:23 odpowiedz
jakiej wielkości kosze do wyrastanie tu użyć?
Gość: Karolina
11.04.2017 22:03 odpowiedz
Mam problem: robiłam ten chlebek juz któryś raz i za każdym razem wychodzi dość jasny przy czym skórka jest chrupiąca, wręcz twarda. Czy moglby mi ktoś podpowiedzieć co robię nie tak? Chciałabym dopracować ten przepis, bo w smaku jest naprawdę bardzo dobry :) z góry dziękuje za podpowiedzi :)
Dorota, Moje Wypieki
11.04.2017 23:15 odpowiedz
Może spróbujesz na innych ustawieniach piekarnika?
Gość: Karolina
12.04.2017 11:06 odpowiedz
Piekę standardowo góra - dół. Wydaje mi się, że gdybym zmieniła na termoobieg, to znacząco musiałabym obniżyć temperaturę. Tylko czy to wówczas pomoże? Dziś spróbuję upiec ten chlebek w foremce, zobaczymy co mi z tego wyjdzie. Dziękuję! :)
Gość: Magajiya
06.02.2017 11:25 odpowiedz
Korzystając z tego przepisu upiekłam swój pierwszy chleb i jestem zachwycona! Oczywiście trochę za płaski ale to pewnie kwestia braku kamienia, niezbyt fachowego przełożenia z koszyka na blachę i zbyt tępej żyletki do nacinania. Miałam zaledwie 3-dniowy zakwas zrobiony na niepolecanej tu mące Melvit ale najpierw sam zakwas a potem zaczyn i ciasto rosły jak szalone:) Dziękuję za przepis! Domową piekarnię uważam za otwartą:)
Gość: Magda
04.02.2017 09:59 odpowiedz
Witam, chciałabym posypać chleb makiem co musiałabym zrobić żeby się na. nim trzymał? Czy chleb można zamrozić? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
Dorota, Moje Wypieki
04.02.2017 11:57 odpowiedz
Trzeba przed pieczeniem posmarować chleb jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką wody i posypać makiem. Oczywiscie, każdy chleb można mrozić.
pozdrawiam
Gość: Bogusia
03.02.2017 09:39 odpowiedz
Czy część mąki pszennej mogę zamienić na żytnia?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2017 11:36 odpowiedz
Bardzo niewielką część.
Gość: Bogusia
03.02.2017 09:38 odpowiedz
Gdzie znajdę link pokazujący jak składać chleb? Bardzo proszę o pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2017 11:37 odpowiedz
Polecam ten filmik.
brygida147 profil
27.01.2017 09:03 odpowiedz
Dzień dobry, potrzebuje ratunku. Pierwszy raz piekę chleb, cały proces od robienia zakwasu do zaczynu, już minął. No ale właśnie zaczyn mi się rozwarstwił, czy to normalne, czy chleb z tego wyjdzie?? Jeśli już się powtarzam to przepraszam, ale szukałam w komentarzach i nigdzie nie znalazłam takiego problemu;/
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2017 10:36 odpowiedz
Normalne, proszę czytać komentarze przy zakwasie.
Gość: Bodzio
23.01.2017 11:36 odpowiedz
Witam czy trzeba dodac zaczyn i jakis zakwas? Jak upiec chleb jesli nie mam kamienia, kiedys probowalam na poziomie najnizszym dac blache z woda ale w tedy od dolu ciasto sie nie upieklo. Co mam zrobic?
Dorota, Moje Wypieki
23.01.2017 11:47 odpowiedz
Tak, wszystko wg przepisu. Najpierw trzeba zrobić zakwas - link. Można piec na rozgrzanej blaszce. Pieczemy z termoobiegiem lub góra - dół.
berbl profil
14.01.2017 20:05 odpowiedz
Witam, dzisiaj po raz drugi i ostatni piekłam ten chleb. Robiłam go na zakwasie pszennym i wyszły mi dwa placki, jeden z piekarnika drugi z automatu. Zrobiłam dzień wcześniej zaczyn, który do rana trochę wykipiał z miski, wszystko robiłam wg. przepisu. Tym razem ciasto wyrabiałam w automacie tylko 13 min, potem do miski na 4godz. 3 razy odgazowane, ciasto fajnie rosło, ale po uformowaniu bochenka z jednej części i włożeniu drugiej do formy automatu, nie mogłam się doczekać wyrośniętego ciasta. Ciasto rosło ponad 4 godz. i urosło ociupinkę (jak widać na zdjęciach), podczas pieczenia nie urosło nic, więc jak na wstępie piekłam po raz ostatni. Chleby wyżuciłam, bo w smaku były kwaśne, nie wiem dlaczego. Z tego samego zakwasu piekłam inny chleb i zakwasu dałam 300g, więc dużo więcej niż tu, a chleb nie był kwaśny, nie wiem od czego to zależy. Szkoda czasu i roboty na taki efekt, zobaczcie sami, na dodatek chleby obydwa białe nic się nie zrumieniły (przy takiej temperaturze pieczenia?)
Dorota, Moje Wypieki
14.01.2017 21:18 odpowiedz
Nie rozumiem niestety, dlaczego ciasto nic prawie nie urosło. Czy miało ciepło? Coś poszło nie tak :/. 
berbl profil
14.01.2017 21:20 odpowiedz
miało cieplutko, ciasto rosło, ale w ostatnim etapie przestało.
Gość: Paola
28.01.2017 10:03 odpowiedz
Gdzieś czytałam, że ciemne chleby i mieszane robi się na zakwasie a pszenne na drożdżach. Dlatego nie robi się zakwasu pszennego, chyba że na barszcz biały.
Gość: julia
13.01.2017 14:56 odpowiedz
Proszę o przepis na zakwas do chleba pszennego - bo nie umiem zrobić -pozdrawiam milutko
berbl profil
10.01.2017 21:28 odpowiedz
Witam, czy ktoś robiłten chleb na zakwasie pszennym? Jaki jest lepszy czy gorszy, czy może to bez znaczenia na jakim zakwasie. Mam dwa zakwasy. Robiłam już na żytnim, a teraz chcę zrobić na pszennym.
Dorota, Moje Wypieki
11.01.2017 10:12 odpowiedz
Można zrobić na pszennym lub żytnim.
berbl profil
11.01.2017 17:27 odpowiedz
wiem że można, ale czy wyjdzie taki sam jak na żytnim? Niddługo zrobię, na razie od kilku dni robię bułki, dzisiaj robię już drugi raz "śniadaniowe francuskie" choć mnie smakują jak z Biedronki, po prostu pyszne. Muszę spróbować zamiast bułek zrobić chleb, ciekawe jaki będzie czy taki sam jak bułki?
berbl profil
06.01.2017 11:52 odpowiedz
Teraz już mogę wstawić zdjęcie, dziękuję za podpowiedź.
Wstawiam chleb pieczony w automacie, niestety zapomniałam zrobić zdjęcie chlebkowi upieczonemu w piekarniku. Chleb z piekarnika nie wyglądał smakowicie, był prawie biały (nie wiem dlaczego) i płaski, choć już nie tak płaski jak inne pieczone w piekarniku. Będę robiła jeszcze jedno podejście, tym razem z zakwasu pszennego i ciasto wyrobię w automacie, ale tylko do pierwszego wyrastania (to jakieś 12 min.) potem zgodnie z przepisem, choć jeden chleb znowu będzie pieczony w automacie a drugo w piekarniku. Ten z piekarnika w smaku też jest bardzo dobry i ma fajne dziury, ale jeszcze muszę popracować nad wyglądem, pozdrawiam.
Gość: barbara
05.01.2017 16:34 odpowiedz
Powiem tak chleb który upiekłam w automacie wyszedł pyszniutki tak że już połowa zjedzona na dzień dobry. A teraz wyjęłam z piekarnika drugi i wyglądem nie zachęca do jedzenia, ale jeszcze jest za gorący żeby go rozkroić. Nie wiem jak tu można wstawić zdjęcia, bo widzę że są powstawiane.
Dorota, Moje Wypieki
05.01.2017 20:51 odpowiedz
Trzeba najpierw założyć konto na blogu /zalogować się/ i wtedy można dodać zdjęcia.
Gość: barbara
05.01.2017 09:16 odpowiedz
W opisie pisze, że po zakończeniu programu wyrabiania (czyli po ok 2h) ciasto wyjąć jeszcze raz wyrobić i dalej postępować wg przepisu. Jak napisałam wcześniej spróbuję ciasto wyjąć po zakończeniu programu jeszcze raz wyrobić i w zależności od gęstości ciasta zostawić do ponownego lecz krótszego wyrastania, w między czasie jeszcze odgazuję potem do koszyka i zobaczę co z tego wyjdzie.
Gość: barbara
04.01.2017 20:16 odpowiedz
Zapomniałam jeszcze zapytać, czy tego zaczynu ma być tak dużo? po wymieszaniu 0,5 kg mąki i 650ml wody + zakwas wyszło mi tego wszystkiego dość spora micha, czy tak ma być? a jak jeszcze urośnie?
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2017 20:50 odpowiedz
Tak, przepis jest na 2 bochenki, jest to napisane.
Gość: barbara
04.01.2017 20:13 odpowiedz
witam, co znaczy "po wyrobieniu ciasta w maszynie ciasto wyjąć i postępować dalej wg przepisu" od którego miejsca postępować wg przepisu. Maszyna wyrabia ciasto prawie 2 godz., czy po tym czasie wyjąć i uformować już bochen który zostawić do ostatniego wyrośnięcia i potem już tylko piec?
Dorota, Moje Wypieki
04.01.2017 20:57 odpowiedz
Przy wyrabianiu ciasta właściwego po pierwszym wyrobieniu w maszynie można wyjąć, rozpocząć składanie (przerwać cykl maszyny). Można też zostawić w maszynie do końca, ale wtedy chleb musi być pieczony w foremce - nie składany chleb będzie się 'rozlewał' na boki na blaszce lub kamieniu.
Gość: barbara
05.01.2017 09:08 odpowiedz
Witam, trochę już za późno, mój chleb ma fazę ostatniego rośnięcia w maszynie, tak myślę że po wyrośnięciu wyciągnę ciasto podzielę na 2 części zarobię i jedną włożę spowrotem do formy z automatu, drugą po uformowaniu do koszyka i wyrastania i zobaczę co mi z tego wyjdzie. Będę miała dwa chleby pieczone na dwa sposoby.
Gość: barbara
03.01.2017 14:05 odpowiedz
Witam, jutro rano dokarmiam zakwas, wieczorem robię zaczyn i rano zabieram się za zrobienie tego chleba. Mam nadzieję że po wyłożeniu go z koszyka na blachę nie "rozjedzie" się. Jak na razie każdy chleb robiony tą metodą zawsze mi się "rozjeżdżał", zobaczymy jak będzie tym razem, dam znać za dwa dni, pozdrawiam.
Natalia1987 profil
12.11.2016 18:43 odpowiedz
Niestety, mój pierwszy nieudany wypiek. Chleb potrzebuje czasu i cierpliwości, póki co mi tego zabrakło. Dużo zależy od jakości mąki i na nią zganiam swoje niepowodzenie (mąka w zakwasie). Czy chleb po upieczeniu ma być mokry? Dla jednych to był zakalec, dla drugich cecha domowego chleba.
jesienna profil
14.10.2016 11:39 odpowiedz
Szukałam w komentarzach, ale nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie, więc zadam je sama.
Właśnie zaopatrzyłam się w kosze i mam zamiar użyć ich po raz pierwszy właśnie przy wypieku tego chleba. Moja wątpliwość dotyczy tego, jak należy je przykryć podczas wyrastania. Szczelnie, to znaczy? Ściereczką? Folią? Czy szpary w koszykach należy jakoś zabezpieczyć? Być może pytanie jest banalne, ale mam tremę przed koszykowym debiutem i nie chciałabym czegoś spaprać.
Dorota, Moje Wypieki
14.10.2016 16:01 odpowiedz
Ja wkładam koszyk z ciastem do foliowej reklamówki 'jednorazówki'. Wtedy mam pewność, że jest szczelnie ;-).
dorciauk profil
12.10.2016 18:34 odpowiedz
Witam,chcialam zapytac czy ktos probowal upiec chleb na zakwasie w breadmakerze? Zastanawiam sie nad kupnem ale nie jestem pewna czy zda egzamin? Nie chce wydac pieniedzy na darmo...
kropki profil
14.10.2016 14:21 odpowiedz
Pod każdym przepisem na chleb jest napisane czy można piec w maszynie czy nie. Tutaj np. można. Ja nie mam maszyny do chleba i moim skromnym zdaniem jest to zbędny gadżet, ale moi teściowie mają i nie mogą wyjść z zachwytu. Co kto lubi. Nie mam, nie chcę mieć i mam nadzieję, że Mikołaj nigdy nie wpadnie na pomysł, żeby mnie takim sprzętem obdarzyć:)
Gość: barbara
04.01.2017 20:20 odpowiedz
Tutaj nie pisze że można piec w maszynie do chleba, lecz że można ciasto w niej wyrobić
kropki profil
05.01.2017 01:22 odpowiedz
Tym bardziej nie widzę sensu, bo wyrobić chleb to ja mogę w rękach i nie potrzebuję do tego maszyny do chleba.
Gość: barbara
03.01.2017 20:55 odpowiedz
A ja niedawno kupiłam automat do chleba i jestem z niego bardzo zadowolona, już od prawie pół roku wcale nie kupuję chleba. Teraz testuję różne przepisy w automacie. Na razie upiekłam 2 chleby na zakwasie w automacie z przepisów na chleby które miały być pieczone w piekarniku i stwierdziłam że w automacie wychodzą lepiej, nic się nie rozlewa, w smaku są bardzo dobre, a że ich kształt jest jaki jest to już trudno, mnie osobiście już to nie przeszkadza, najważniejsze że chleby są smaczne. Pojutrze zabieram się za ten chleb, ciasto wyrobię w automacie do chleba, ale upiekę go w piekarniku tak jak jest w przepisie, jeśli znowu mi się "rozjedzie" to następny będzie w całości "zautomatyzowany".
mariopalmeral profil
25.09.2016 19:42 odpowiedz
Wszystko szło dobrze do czasu mieszania ciasta wszystko według przepisu.Ciasto po zamieszaniu było gęste i zbite ,dodałem więcej wody by zrobiło się lepkie i poszło zaczęło pracować.Zagniatane 3 razy rzez 4 godziny później wyrosło w koszyku a po upieczeniu chleb był zbity i się kruszył bardzo małe pory w miąższu .Co spaprałem? Chleb dał się zjeść chociaż do pysznego trochę zabrakło.
Dorota, Moje Wypieki
26.09.2016 10:35 odpowiedz
Jaka dokładnie mąka została użyta? Może została przez pomyłką źle odmierzona/odważona?
mariopalmeral profil
26.09.2016 19:45 odpowiedz
Mąka pszenna chlebowa 12g białka.Chyba doszedłem co jest powodem ,myślę że za wysoka temperatura w czasie wyrastania w koszyku .Grzejniki mi po wystygały i rozgrzałem piekarnik do 40 potem wyłączyłem , zostawiłem uchylone drzwi ale ktoś mi zamknął. Pewnie było powyżej 30 stopni.
kropki profil
23.09.2016 18:06 odpowiedz
Przepyszny! Testuję po kolei prawie wszystkie przepisy na chleb, bo do tej pory piekłam kilka w kółko i ten wchodzi na stałe do mojego repertuaru.
Wyrabiałam ręcznie - z ciastem bardzo przyjemnie się pracuje, nic się nie klei do rąk, chlebek ładnie rośnie i bardzo smakuje. Robiłam z połowy porcji i piekłam w keksówce.
ana.es profil
02.11.2016 11:51 odpowiedz
Może Pani napisać jakiej wielkości keksówki Pani użyła? To będzie mój pierwszy chleb i również zamierzam piec z połowy ilości:)
kropki profil
02.11.2016 12:28 odpowiedz
ok 30 x 13 cm. Mam aż całe 3 keksówki, 2 mniejsze i tą jedną większą i jak mam watpliwości a w przepisie nie ma podanych wymiarów formy, to sumuję wagę wszystkich składników i porównuję do tych przepisów, które już robiłam i wiem w jakiej formie są pieczone. Tu mi wyszło, ze połowa składników zmieści się do tej większej keksówki.
I dziekuję za przypomnienie, bo wczoraj na noc wyjęłam zakwas do rannego dokarmienia i zastanawiałam sie, który chleb upiec. Już wiem, że wieczorem nastawię zaczyn na ten:)
Krakuska profil
13.09.2016 13:15 odpowiedz
Dorotko, w tym tygodniu będę pierwszy raz w życiu piekła chleb na zakwasie :) Jaki przepis polecasz dla początkującego? Czy ten powyższy byłby ok?
Dorota, Moje Wypieki
13.09.2016 14:18 odpowiedz
Upiekłabym chleb polski :).
Krakuska profil
13.09.2016 15:07 odpowiedz
Dziękuję za radę :-) i miejmy nadzieję, że podołam!
wiolka_m_21 profil
12.09.2016 07:23 odpowiedz
Mi wyszło takie o to coś. Z połowy porcji. Odmierzone wsio co do grama :) zaczyn rósł jak opętany. .... pewnie znów nic z tego nie wyjdzie :/
wiolka_m_21 profil
28.08.2016 12:31 odpowiedz
Witam, Pani Dorotko, niestety pod paroma chlebami będę musiała o to zapytać. Jakiej wielkości koszyki potrzebuje? Właśnie kupuję i nie chce kupić zlych :)
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2016 13:11 odpowiedz
Nie pamiętam już jakiej konkretnie wielkości koszyków użyłam do jakiego przepisu. Mam kilka koszyków, najbardziej uniwersalne są 1 kg, 1.2 kg lub 1.5 kg.
sprężynka profil
27.06.2016 14:18 odpowiedz
Mam pytanie, czy zostawiając chleb na wyrastanie w koszykach lodowce mogę umieścić je tam na noc? Na 6h a potem wyjąć do ogrzania na 1h?
Dorota, Moje Wypieki
28.06.2016 10:31 odpowiedz
Tak, można włożyć do lodówki na noc. Czy będą potrzebowały jeszcze ogrzania to zależy od tego jakie wyrosną. Jeśli podwoją objętość w lodówce można od razu wkładać do piekarnika. Jeśli nie - powinny dokończyć wyrastanie na blacie.
Karola06 profil
17.06.2016 09:58 odpowiedz
Nie wiem czy to pytanie już było, ale proszę o odpowiedź, czy chlebek dajemy do zimnego czy do nagrzanego piekarnika? Z góry dziękuję.
Dorota, Moje Wypieki
17.06.2016 14:05 odpowiedz
Do rozgrzanego.
Karola06 profil
17.06.2016 18:16 odpowiedz
Dziekuje
Czarna130678 profil
12.06.2016 23:12 odpowiedz
Chlebek wyszedl super!!!! Coroz chodze do kuchni i wacham chrupiaca skorke. Nie moge sie powstrzymac. Niestety nie moge dodac zdjecia bo jest pojemnosciowo za duze :(
mariopalmeral profil
18.09.2016 18:54 odpowiedz
Mogę pomóc odnośnie zdjęcia.Najedź kursorem na zdjęcie prawym myszy klik i masz do góry w okienku "edytuj",otwiera się program do edycji .W górnym lewym narożniku jest napis "zmień rozmiar "klikasz i wprowadzasz zamiast 100 np 50 zatwierdzasz następnie przy zamknięciu potwierdzasz zmiany.I masz pomniejszone zdjęcie twojego chleba
Małgośka_W profil
07.06.2016 13:10 odpowiedz
Chlebek pyszny, tylko wyszedł mi za bardzo "zbity". W czym może być problem?
Dorota, Moje Wypieki
08.06.2016 15:42 odpowiedz
Przyczyn może być wiele: inna mąka, słaby zakwas, niedostateczne wyrośnięcie..
Małgośka_W profil
09.06.2016 09:06 odpowiedz
Mąkę kupuję chlebową, zaczyn piękny była rano, więc stawiam na słabe wyrośnięcie chleba :/ Następnym razem dam mu jeszcze więcej czasu. Dziękuję.
Dziś pieczemy nasze ulubione bagietki pszenne :) Dzieciaki się nimi zajadają :)
malinkaa99 profil
31.05.2016 09:03 odpowiedz
A czy można dodac ziaren, otrąb, i platkow owsianych i w jakich ilości?
Dziekuje :)
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2016 10:18 odpowiedz
Można ziaren, około pół szklanki. Otręby i płatki owsiane spowodują, że chleb bez zwiększenia proporcji wody będzie się kruszył. Otręby można dodać zamiast niewielkiej ilości mąki.
jambrozik profil
06.04.2016 19:43 odpowiedz
Zrobiłam ten chlebek, bardzo smaczny! Po wygniataniu nie dałam go jednak do rośnięcia do kosza (bo nie mam :P), tylko do normalnej keksowki, w której zawsze piekę inne chleby. Wyrósł dobrze, wypiekł się fajnie. Ogólnie polecam.
jambrozik profil
29.03.2016 13:45 odpowiedz
Przymierzam się do tego chleba, zastanawia mnie tylko co oznacza "piec z parą". Nie kojarzę, żeby piekarniki miały taką funkcję. Mam termoobieg, góra - dół, dòł, grill, ale czegoś takiego nie kojarzę. Czy mogę prosić o wyjaśnienie?
agnsud profil
29.03.2016 14:25 odpowiedz
W zwykłym piekarniku można zrobić parę na dwa sposoby: spryskać wodą ścianki piekarnika lub włożyć naczynie z gorącą wodą poniżej "poziomu pieczenia".
Doro74Kraków profil
29.03.2016 15:34 odpowiedz
Warto poczytać komentarze zanim zada się pytanie :). Cytuję Dorotę z komentarza poniżej: "Z parą - poziom niżej w piekarniku kładziemy naczynie żaroodporne z gorącą wodą.".
Esme profil
29.03.2016 15:46 odpowiedz
Proszę, sprawdź w komentarzach. Ten temat był już poruszany kilka razy.
lady_maja profil
23.03.2016 23:23 odpowiedz
**pszenną :-)
lady_maja profil
23.03.2016 21:14 odpowiedz
witam:) zaraz bede robiła zaczyn....ale mam mąke przenna chlebową razową, może byc?
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2016 11:37 odpowiedz
Niestety nie :/. Tylko pół na pół z pszenną.
Karolina_R profil
14.03.2016 11:28 odpowiedz
Jak długo może zostać pozostawione do wyrastania ciasto właściwe by nie było "za długo"? Mam zakwas, zrobiłam zaczyn i wyrobiłam ciasto właściwe ale ze wzg na różne okoliczności zostało ono pozostawione do wyrastania ok doby....Czy będzie dobre jeszcze do wypieku chleba czy już mogło się zepsuć? Bardzo proszę o pomoc :-)
Dorota, Moje Wypieki
14.03.2016 22:00 odpowiedz
Ciasto pozostawione do wyrastania zbyt długo opadnie, można to zauważyć. Jeśli nie opadło - jest ok. Jeśli opadło - przez jakiś czas nadaje się jeszcze do odratowania, ale z każdą godziną coraz mniej.
malwa16 profil
08.03.2016 18:18 odpowiedz
Witam serdecznie. Właśnie jestem w trakcie robienia tego chlebka. Ciasto wyrobine,wyrosniete te 4 przepisów godzinki i przełożone do forem,ale coś mi licho rośnie bo raptem powiększyło swoją objętość o połowę a w formach siedzi już 5 godzin. Czy mam jeszcze zostawić aby wyrastalo? Bo już nie wiem co robić, dodam że ma bardzo ciepło.
Dorota, Moje Wypieki
09.03.2016 10:10 odpowiedz
Zawsze trzeba poczekać do wyrośnięcia.
Karolina.F profil
05.03.2016 19:38 odpowiedz
Witam serdecznie.
Mam wątpliwość i będę wdzięczna jeśli ktoś mi podpowie. Na czym ma polegać wyrabianie podczas 4 godzinnego wyrastania ciasta? Mam ciasto po prostu dowolnie powyrabiać i na koniec kilka razy poskładać końce do środka, czy po prostu chodzi o to, żeby zawijać końce?
Zaczyn już się grzeje na kaloryferze, jutro spróbuje upiec pierwszy chleb na zakwasie. Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie, bo zakwas miał chyba za zimno i nie rósł w słoiku, tylko trochę bąbelkował. No cóż uczymy się na błędach ;)
Pozdrawiam serdecznie!
05.03.2016 20:25 odpowiedz
chodzi o to zeby wtloczyc do ciasta jak najwiecej powietrza. ja rozciagam ciasto na dlugosc i zawijam tak jakbym chciala zamknac w ciescie powietrze. i tak kilkadziesiat razy :)
Kult profil
29.02.2016 17:52 odpowiedz
W przeroju
Kult profil
29.02.2016 17:09 odpowiedz
Mógłby troche dużej rosnąć ale jest ok :-/
Esme profil
01.03.2016 06:02 odpowiedz
Brawo! Wyglądają wspaniale:)
Kult profil
03.03.2016 11:37 odpowiedz
Bardzo dziękuje, po wielu prubach wyszedł mi ładny chleb a nie placek ;)
Kult profil
29.02.2016 17:07 odpowiedz
Pierwszy mój chleb który upiekł sie jak dla mnie odpowiednio
Dorota, Moje Wypieki
29.02.2016 17:08 odpowiedz
Wspaniały :).
Kult profil
29.02.2016 17:10 odpowiedz
Dziękuje
Kult profil
19.02.2016 19:14 odpowiedz
Piec bohenki jeden po drugim czy na raz ?
Dorota, Moje Wypieki
20.02.2016 11:47 odpowiedz
Jeśli zmieszczą, na jeden raz. Jeśli nie ma tyle miejsca, wtedy jeden bochenek po uformowaniu należy umieścić w lodówce, by opóźnić jego wyrastanie i by nie przerósł.
Kult profil
20.02.2016 16:59 odpowiedz
Dziękuję
Lejdi E. profil
16.02.2016 17:41 odpowiedz
Witam☺ zabrałam się za ten chleb pełna energii i już mam zaczyn, ale jestem gluptas, bo dopiero teraz przeczytałam cały przepis. Mam zwykły piekarnik. Nie posiadam kamienia na którym mogłabym upiec chleb a już zupełnie nie wiem co zrobić z parą. Czy jest dla mnie jakieś wyjście? Mogę ten chleb upiec w zwykłym piekarniku?
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2016 18:49 odpowiedz
Można upiec w formie (chleb już w niej musi wyrastać), można tez upiec na blaszce. Z parą - poziom niżej w piekarniku kładziemy naczynie żarooporne z gorącą wodą.
Lejdi E. profil
16.02.2016 20:54 odpowiedz
Dziekuje Bardzo!!!! Cóż za błyskawiczna odpowiedz! Rewelacja :) Ide piec :)
goska_g profil
03.02.2016 16:43 odpowiedz
Wszystko zrobilam wg przepisu ale ciasto jest zbyt rzadkie. Jaki może byc tego powód? Moge dosypać mąki?
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2016 17:17 odpowiedz
Powodem może być użycie mąki o małej zawartości glutenu - gluten odpowiada za związanie ciasta i jego sprężystość. Kolejnym powodem jest niewystarczające wyrobienie ciasta i nie składanie jego w odstępach godzinnych, co pomaga rozwinąć się siatce glutenowej. Najlepiej nie dosypywać mąki, ale upiec w foremce, dzięki czemu luźne ciasto się nie 'rozleje'.
adamski76 profil
30.01.2016 01:34 odpowiedz
Witam. Dzisiaj miałem okazję spróbować chlebka który przygotowałem począwszy od zakwasu a skończywszy na cieście właściwym. Moja małżonka dokończyła go dzisiaj i upiekła. Jest to nasz pierwszy chleb domowej roboty. Powiem krótko: nie jadłem takiego chleba chyba od czasów kiedy byłem małym dzieckiem. Wyszedł trochę nie foremny ale smak: bajka. Szczególnie tutaj na emigracji w UK.... Podziękowania dla Pani Doroty i pozdrowienia z Chester :)
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2016 12:47 odpowiedz
Wygląda przesmacznie i teraz już koniec, kropka, przepadliście ;-). Nigdy więcej nie kupicie chleba nawet z polskiego sklepu ;-).
pozdrawiam!
OlaMa.ma profil
28.01.2016 15:48 odpowiedz
Prosze o pomoc Autorke lub ktoregos z doswiadczonych uzytkownikow bloga :) Wlasnie robie ten chleb, siedzi w koszach do wyrastania, a ja juz wiem na pewno, ze nie bee w stanie upiec go na blasze. Ciasto jest dosc rzadkie i, najnormalniej w swiecie sie rozlewa. Czy moge ten chleb upiec w formach?? Drodzy Panstwo, 3 godziny na odpowiedz ;-) Z gory dziekuje.
Pozdrawiam, Ola
Dorota, Moje Wypieki
28.01.2016 18:52 odpowiedz
Od razu należało go umieścić w foremce, ponieważ po skończonym wyrastaniu w koszyczku do chleba, kiedy będzie Pani chciała go przełożyć do formy - opadnie i już może się nie podnieść. Chleb rośnie dwukrotnie. 
pozdrawiam
OlaMa.ma profil
29.01.2016 00:03 odpowiedz
Dziekuje za odpowiedz, no jest Pani gwiazda i juz! :) Tak sie stalo, jak Pani powiedziala, oklapl i po upieczeniu jest dosc plaski, ale jak smakuje... :) A moze jakas sugestia czemu ciasto zamienilo sie w takie plynne?
P.S. Czy nastepnym razem mozemy przejsc na "ty"? :)
Pozdrawiam, Ola
Esme profil
29.01.2016 01:02 odpowiedz
Składała Pani ciasto podczas pierwszego wyrastania?
OlaMa.ma profil
29.01.2016 12:41 odpowiedz
Dzien dobry :) Moze nie skladalam, ale tak, jak podaje przepis zarabialam. 3 razy w ciagu 4 godzin, co godzine. Przy pierwszym wyrabianiu ciasto bylo twardsze od tego pierwotnego, a pozniej juz coraz luzniejsze. Ja nie wiem co robie zle, micha z ciastem stala kolo bojlera, ktory grzeje wode takze mialo cieplutko. Przepisu trzymalam sie bardzo restrykcyjnie. Mnie to w ogole drozdzowe i wychodzi na to, ze te na zakwasie ciasta nie lubia. Zakwas tez jakis niemrawy, chociaz pieszcze sie z nim do granic przyzwoitosci ;)
Jesli ktos chcialby mi jeszcze pomoc, doradzic, bede wdzieczna i z gory dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam, Ola
Esme profil
29.01.2016 13:35
Myślę, że robi Pani wszystko prawidłowo. Moje ciasto też się tak zachowuje, to normalne i pewnie jest na to naukowe uzasadnienie;) (w sensie procesów, które zachodzą w cieście podczas fermentacji). U mnie bardziej sprawdza się składanie niż wyrabianie. Zawsze robię je w misce, w której ciasto rośnie - Pani Dorota gdzieś nawet zamieściła taki filmik. Chwytam za ciasto i mocno naciągam, zakładam na środek...i tak z czterech stron. Trzeba tylko uważać, żeby rozciągnąć ciasto a go nie rozrywać (przerywać powstającej siatki glutenowej). Ostatnie składanie powinno odbywać się na godzinę przed formowaniem bochenka i przeniesieniem go do koszyka. Po kolejnym składaniu (u mnie 3 -4)naprawdę widać dużą różnicę w konsystencji. Proszę też pamiętać, że ciasto lubi ciepełko ale temperatura nie może być zbyt wysoka. Optymalna temperatura ciasta podczas wyrastania to chyba 24 - 27 stopni. Oczywiście te zasady na pewno nie dotyczą każdego chleba, w tym przepisie się sprawdzają. Pozdrawiam:)
Kasiagrotszetela profil
09.01.2016 20:52 odpowiedz
Witam, czy ktoś piekł chleb wglinianym naczyniu do pieczenia, takim które najpierw namacza się w zimnej wodzie? Z góry dziękuję za odpowiedzi :)
grubasek10 profil
01.02.2016 12:33 odpowiedz
Naczynie wraz z pokrywą moczymy przez około o,5 h. Uformowany chleb wkładamy do garnka do wyrośnięcia. Następnie wstawiamy przykryty pokrywą do zimnego piekarnika.
Po osiągnięciu wymaganej do pieczenia temperatury (czyli 250 stopni)zdejmujemy pokrywę , pieczemy przez 10 min i obniżamy temperaturę do 200 stopni tak jak w przepisie.
Chleb będzie miał piękną błyszczącą skórkę :)
Kasia-P profil
31.12.2015 10:19 odpowiedz
To jak na razie najlepszy chleb na zakwasie jaki robiłam! Jeden raz nawet musiałam zrobić dziwną mieszaninę mąki tortowej z pełnoziarnistą bo okazało się że w chlebowej coś zamieszkało... A i tak wyszedł! Mam z chlebem jeden problem - nie chce mi się rumienić wierzch - to co w blaszce jest brązowe ale wierzch ciągle blady - jaka może być przyczyna? Z ciastami nie mam tego problemu a z chlebem owszem.
Dorota, Moje Wypieki
31.12.2015 10:58 odpowiedz
Warto spróbować zmienić ustawienia piekarnika, np. na termoobieg. Czy piecze Pani z górną grzałką?
Kasia-P profil
02.01.2016 09:39 odpowiedz
Piekarnik z pewnością nie pomaga - termoobieg zna tylko ze słyszenia, podobnie jak górną grzałkę ;o) To stary, gazowy piekarnik, ale jakoś się przywiązaliśmy do niego bo słodkie wypieki wychodzą naprawdę dobrze. Tylko właśnie oprócz chlebów - zastanawiam się czy można jego wygląd jakoś poprawić inaczej, bo w zasadzie kto w czasach naszych babć słyszał o termoobiegu czy górnej grzałce a chleb był rumiany.
gotka profil
13.12.2015 08:16 odpowiedz
Witam. Bardzo proszę o podpowiedz. Czytałam komentarze ale nie znalazłam odpowiedzi. Robiąc chleb w maszynie do chleba powinnam po wyjeciu z maszyny dac go do wyrastania na 4 godz z zagniataniem co godzinę czy powinnam od razu dac do koszyków? Z góry dziekuje za pidpowiedz
Dorota, Moje Wypieki
13.12.2015 11:41 odpowiedz
Z maszyny trzeba go wyjąć wcześniej, od razu po wyrobieniu, nie zostawiając do wyrośnięcia. Wtedy jak wg przepisu: wyrastanie 4-godzinne z zagniataniem.
15.11.2015 10:05 odpowiedz
Witam! Mam pytanie czy zaczyn w tym przepisie rośnie mocno?! Mi niestety odrobinkę urósł pokazały sie bąbelki ale to wszystko :(
maagda profil
04.11.2015 21:01 odpowiedz
Właśnie odkroiłam sobie kromkę jeszcze ciepłego chleba. Pycha! :) Naprawdę bardzo smaczny, dobrze wyrośnięty chleb, z chrupiącą skórką. Ciasto na początku wyrabiania jest trochę 'niewdzięczne', ja mimo wszystko podsypałam mąką, bo ciężko się wyrabiało (wyrabiałam ręcznie przez około 15 minut). Upiekłam dwa bochenki, obydwa lekko pękły na boku, więc chyba powinnam była zostawić chleby na dłużej do wyrastania. Nastepnym razem nie będę się tak śpieszyć z wkładaniem do piekarnika.
asia168 profil
29.10.2015 19:53 odpowiedz
w ogóle nie wyszedł :( czy to możliwe że z zakwasem jest coś nie tak, mimo że ma dużo bąbelków i ładnie pachnie? :( Zaczyn rano też ładnie wyglądał, dużo ładnych bąbelków. A mimo to chleb w ogóle albo tylko odrobinkę wyrósł, mając nadzieję na cud włożyłam do piekarnika, ale skończyło się tak jak myślałam - nie wyrósł, gliniasty i zbity :( Będę wdzięczna za wskazówki, co mogło pójść nie tak :( Dodam, że robiłam wszystko wg przepisu , odmierzałam wagą, stało w ciepłym.
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 12:02 odpowiedz
Czy zakwas wyraźnie rośnie po dokarmianiu?
asia168 profil
30.10.2015 13:24 odpowiedz
Nie :) :) :) Ale pojawiają się bąbelki, myślałam, że to świadczy o tym, że jest dobry i aktywny... W sumie to nigdy nie było sytuacji, że próbował uciec ze słoika.. Chyba wyjaśnił się powód mojej klęski? :)
Dorota, Moje Wypieki
30.10.2015 21:07 odpowiedz
Tak. Może ma zbyt zimno? Mój stoi teraz wyłącznie blisko kaloryfera.
asia168 profil
30.10.2015 23:00 odpowiedz
Ech... tu jest chyba problem, u mnie w domu w nocy nigdzie grzejniki nie grzeją, dopiero rano się rozpala :( Nie mam w domu żadnego miejsca, w którym mogłabym na noc zostawić go w cieple ... :( tzn. nie jest może zimno, ale też nie ciepło :) :) Czyli zakwas jest ok. jeśli rośnie po dokarmianiu, samo występowanie bąbelków jeszcze o tym nie świadczy?
kropki profil
31.10.2015 01:44
Ktoś tu kiedyś pisał, że trzyma zakwas na lodówce, bo podobno tam się utrzymuje wyższa temperatura. Tzn. lodówka oczywiście nie w zabudowie i rzeczywiście wytwarza ona trochę ciepła (moja ma zawsze ciepły bok). A jak lodówka w meblach, to pozostaje ciepło ubrać słoik i wziąć zakwas do sypialni. Tam gdzie śpią ludzie zawsze jest cieplej niż w pozostałych pomieszczeniach.
Poza tym polecam poczytać wpis o zakwasie i komentarze pod nim.
Dorota, Moje Wypieki
31.10.2015 10:52
U mnie w nocy też kaloryfery nie grzeją, ale dokarmiam go rano i za dnia trzymanie blisko kaloryfera wystarcza. 
asia168 profil
31.10.2015 16:20 odpowiedz
W ciągu dnia kaloryfery są gorące i trzymam zakwas w pobliżu (nie bezpośrednio na nim) więc na pewno nie ma zimno... ale może właśnie nocą jednak zbyt chłodno.. Albo mąka? Używam mąki żytniej razowej ekologicznej Symbio.
Czytałam tutaj dużo na temat zakwasu i wydawało mi się że jest ok. ale robiłam też bułki na zakwasie i też nie wyszły więc to na pewno to :)
Chyba pozostanę jednak przy ciastach, tortach i babeczkach :) Dziękuję bardzo za rady i pozdrawiam :)
gotka profil
03.12.2015 09:44
Ja tez mam ten sam problem niestety :( zakwas bąbelkuje ale nie rośnie :( no i chlebki nie rosną. Czy jest jeszcze szansa ze z tego zakwasu cos będzie i powinnam piec z użyciem drożdzy czy dać sobie spokój bo z tego zakwasu już nie będzie? Nie wiem co jest nie tak bo zakwas stoi przy kaloryferze a nie rośnie :(
Dorota, Moje Wypieki
03.12.2015 17:23
Bardzo proszę poczyteć komentarze przy notce o zakwasie na blogu, wiele razy temat był już poruszany.
lipton profil
16.10.2015 11:03 odpowiedz
Witam Pani Doroto mam problem z owym chlebkiem,w opisie jest iż ma konstatacje luźną natomiast u mnie (wszystko dodałam według podanych proporcji)jest dość zwarte ciasto ,nawet bardziej niż na pierogi..co mam zrobić ?Pomocy proszę o dobra radę!
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2015 11:05 odpowiedz
Jeśli wszystko wg proporcji powinno być idealnie. Jaka dokładnie mąka?
lipton profil
16.10.2015 11:35 odpowiedz
Mąka babci 11g białka na100gam
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2015 11:38 odpowiedz
Ale to jest pszenna mąka, bez domieszek razowej?
lipton profil
16.10.2015 11:46 odpowiedz
tak, sama pszenna
Dorota, Moje Wypieki
16.10.2015 11:54
Niestety, nie wiem dlaczego tak się stało, nie rozumiem... 
lipton profil
17.10.2015 18:02
Chlebek jednak wyszedł, urósł jak powinien i jest bardzo pyszny :-) Dziękuję
Karola.Karola profil
06.09.2015 14:52 odpowiedz
Witam:) Mam pytanie odnośnie zakwasu z mąki żytniej razowej. Jeżeli wierzch zakwasu zrobił się siny i bardzo mocno pachnie ,,octem jabłkowym,, to zakwas jest nadal dobry? Tak ma być czy może zakwas jest do wyrzucenia?
Dorota, Moje Wypieki
07.09.2015 12:16 odpowiedz
Może pachnieć octem, ale nie może być na nim pleśni.
Wiktoria1 profil
31.08.2015 17:41 odpowiedz
Bardzo smaczny chleb, najlepsza chrupiąca skórka.
Aga Mars profil
01.09.2015 01:14 odpowiedz
Pieknie ci wyrosl :)
Wiktoria1 profil
01.09.2015 11:25 odpowiedz
Dziękuje bardzo. :-)
Magdalenkaa30 profil
29.08.2015 16:15 odpowiedz
Wyśmienity placuszek chlebowy z wyjątkowym zakalcem:)
Aga Mars profil
30.08.2015 00:34 odpowiedz
Glowa do gory :) Wszystkie to przeszlysmy :)
raffique profil
20.08.2015 17:07 odpowiedz
dzięki, o taką właśnie odpowiedź mi chodziło. Rzeczywiście wyszedł zbyt ciemny ale kierunek już znam. Pozdrawiam, świetny blog. Korzystam od jakiegoś czasu i sie nie zawiodłem :)
raffique profil
20.08.2015 12:57 odpowiedz
Co to znaczy mąka pszenna chlebowa?
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2015 15:15 odpowiedz
Jest to mąka o dużej zawartości glutenu, najlepsza do wypieku chleba. Jeśli u Ciebie nie ma mąki oznaczonej 'mąka pszenna chlebowa' szukaj takiej o zawartości białka co najmniej 11g/100g. 
raffique profil
20.08.2015 15:46 odpowiedz
Rozumiem, że nie chodzi o tanią białą mąkę z Lidla typ 450 albo 650? Użyłem ostatecznie pochądzącej od Gdańskich Młynów mąki pszennej typ 1850 - opisanej małymi literkami jako graham. Nie wiem co mi z tego wyjdzie, dam znać. Podaj mi proszę przykład odpowiedniej maki do zrobienia takiego puszystego białego chleba, bo skatowałem moją żonę i 6 dzieci razowcami do tego stopnia, że nie chcą nawet patrzeć w ich kierunku :)
Dorota, Moje Wypieki
20.08.2015 15:58 odpowiedz
Tak, chodzi o zwykłą mąkę pszenną ale o wysokiej zawartości glutenu - trzeba przeczytać etykietkę. Użyłeś innej mąki, dużo cięższej. Wymaga ona większego dodatku płynu, dlatego wyszedł chleb razowy, czyli zupełnie inny wypiek. Jeśli jest problem ze znalezieniem takiej mąki (ale w supermarkecie lub online nie powinno być problemu) lepiej użyć zwykłej mąki pszennej, najzwyklejszej. Znalazłam przykładowo taką chlebową, typ 750.
Esme profil
15.07.2015 19:09 odpowiedz
Chlebuś z kamienia:) - jeden z pierwszych - no podnosi się... ale już bardziej kształtne mi wychodzą rzucone do dużej pokrywki naczynia żaroodpornego
malgosiama profil
15.07.2015 21:12 odpowiedz
Esme powodujesz , że ciągle jestem głodna ... o tej porze ?
nie zasnę...
Esme profil
19.07.2015 22:47 odpowiedz
Też tak mam...tzn. czasami piekę w nocy chlebek i muszę się powstrzymywać, żeby nie konsumować od razu:)
Aga Mars profil
16.07.2015 07:17 odpowiedz
Cudo nie bochenek :)
Esme profil
19.07.2015 22:48 odpowiedz
Dziękuję Aga:)
Wiktoria1 profil
16.07.2015 08:43 odpowiedz
Piękny bochenek. :-)
Esme profil
19.07.2015 22:51 odpowiedz
:-) chociaż kształt na 100% mi się nie podobał...ale ja przeważnie nie jestem do końca zadowolona:)
Aga Mars profil
14.07.2015 07:30 odpowiedz
Smakuje za to wspaniale, i ta cudownie chrupiaca skorka!!!!
Aga Mars profil
14.07.2015 07:28 odpowiedz
Moj chleb pokazuje jezyk. Moze dlatego, ze walnelam nim z kosza na goraca blache i "cos w nim peklo" :D I bardzo krzywo wyrosl w piekarniku
Esme profil
14.07.2015 08:34 odpowiedz
He he, niegrzeczny;)
Aga Mars profil
14.07.2015 09:55 odpowiedz
:D
bożena76 profil
14.07.2015 08:52 odpowiedz
Kształt faktycznie bardzo oryginalny , aż żal kroić ,bo drugi taki nie wyjdzie :D
Aga Mars profil
14.07.2015 09:54 odpowiedz
No, taki oryginal :)
Chocoholic profil
03.07.2015 21:51 odpowiedz
Upiekłam. Nie wyszedł. Miałam wielkie oczekiwanie, jak to zawsze zresztą. Od jakiegoś czasu piękę tatterowca. Pomału zaopatrzam swoją kuchnię w nowe piekarnicze przyrządy. Ostatnio postanowiłam zakupić koszyki do chleba i zacząć pracę na formowanie bochenków. Nie wiem co zrobiłam źle. po ok 5 godz w koszu chleb praktycznie nie drgnął, na noc wsadziłam go do lodówki, gdzie od rana znów licząc na cud lezał w cieple. Podrósł, lecz odrobinę. Rozgrzałam piekarnik i upiekłam ten swój pierwszy chlebo naleśnik. Zjedlismy połowę na ciepło - przepyszny! :) teraz nie wiem czy da się go jeszcze ukroić, ale na pewno na jednym razie nie zaprzestanę. Mam pomysł, co mogłam zrobić źle i przy następnej próbie po odrobieniu lekcji postaram się poprawić ;)
Lili An profil
03.07.2015 22:29 odpowiedz
Pierwsze koty za płoty :-) Najważniejsze, że wiesz, co można poprawić. Powodzenia przy kolejnym bochenku.
Esme profil
27.05.2015 19:35 odpowiedz
Chleb "z koszyka" - podejście drugie:)
użytkownik usunięty
27.05.2015 21:02 odpowiedz
Piękny bochenek!
Esme profil
27.05.2015 23:01 odpowiedz
Dziękuję:)
Aga Mars profil
27.05.2015 23:14 odpowiedz
Piekny chlebek :)
Esme profil
28.05.2015 09:25 odpowiedz
Dzięki:) Trochę płaski więc może jeszcze zainwestuję w kamień
Aga Mars profil
28.05.2015 09:50 odpowiedz
To na kamieniu bardziej wyrastaja?
Merc. profil
28.05.2015 10:52 odpowiedz
Cudny, cudny!
Mam wrażenie, że kamień nie tak wiele zmieni, ale piec na nim ogromne bochny to wielka frajda :-)
Esme profil
28.05.2015 17:03 odpowiedz
Aga Mars, Merc., wydaje mi się, że Pani Dorota gdzieś pisała, że na kamieniu bardziej odbijają w górę czyli, przetłumaczyłam sobie, że są mniej płaskie:) Może po prostu będzie tu miało zastosowanie przysłowie o złej baletnicy:D
Dorota, Moje Wypieki
28.05.2015 19:32 odpowiedz
Tak, na porządnie rozgrzanym kamieniu chleb pięknie i niemal od razu z płaskiego podnosi się do góry, boki się ładnie zaokrąglają. Choć rzeczywiście naleśnikowi zbyt wiele już nie pomoże, dlatego składamy chleb podczas wyrastania, ale i tak różnica jest znaczna :).
Esme profil
29.05.2015 00:00 odpowiedz
Dziękuję Pani Doroto:) Dość fajnie się podnosi też na rozgrzanej pokrywie od naczynia żaroodpornego - żeliwnego niestety nie mam - więc narazie z braku laku;) Co prawda koszyczkowy w niej się nie mieści niestety
Merc. profil
28.05.2015 20:41 odpowiedz
Miałam na myśli, że jak Ci tak chleby systematycznie coraz roślejsze wychodzą, to kamień niewiele pomoże. Wprawna ręka to i na blachę rzuci tak, że ta odbije jak trzeba. A niewprawna nie trafi chlebem na kamień jak ja dzisiaj :-) Ale zgadzam się, oczywiście, kamień trochę podkręca sprawę.
Esme profil
28.05.2015 23:55 odpowiedz
Czyli jednak dopisuję do listy zakupów na przyszłość:)
granatix87 profil
21.05.2017 16:43 odpowiedz
czy jest to chlebek z całej porcji, tzn nie podzielony na 2 bochneki jak w przepsiie? i jak duży miałaś koszyk do wyrastania? z góry dziękuję za odpowiedź
Esme profil
24.05.2017 22:15 odpowiedz
Tak, chleb był z całej porcji ciasta. Mój koszyk ma wymiary 29 x 14 cm, mierząc u góry.
Ewel.Mu profil
23.05.2015 18:27 odpowiedz
Pani Doroto czy moge upiec chleb w piekarniku w blaszce?
Dorota, Moje Wypieki
23.05.2015 21:15 odpowiedz
Tak.
february profil
03.05.2015 17:34 odpowiedz
Kurcze kompletna klapa :( nic mi nie wyszło robiłam wszystko stricte z przepisu, dokładna ilość i czynności i nic z tego :(. Z tych wszystkich składników mi wyszedł jeden bochenek ale nie za duży i niestety zakalec. Nie wiem czy miałam za chłodny piekarnik jak włożyła czy to jest przyczyną. Pewnie jeszcze raz sproboj kiedyś.
february profil
01.05.2015 10:05 odpowiedz
Zabieram się dziś na pieczenie pierwszego chleba na zakwasie wg tego przepisu i mam 2 pytania, czy chleb musi wyrasta w koszyka? Bo niestety nie posiadam takich wiec się trochę boje, a drugie pytanie jest takie ze nie mam też kamienia i mogę chyba upiec na zwykłej blasze? Czy tak samo jak w innym przepisie na chleb widziałam ze na rozgrzaneJ?
Dorota, Moje Wypieki
01.05.2015 10:22 odpowiedz
Chleb może wyrastać nawet w misce lub durszlaku, można go piec na blaszce. Może również wyrastać od razu w foremce, w której później będzie pieczony :). 
martusia351 profil
24.04.2015 17:44 odpowiedz
Witam czy chleb mozna zostawic do wyrosniecia na dluzej ok 8h?
Dorota, Moje Wypieki
24.04.2015 22:47 odpowiedz
Tak, ale tylko w lodówce pod szczelnym przykryciem z folii, by nie wysechł.
anobaga profil
23.04.2015 19:11 odpowiedz
Mam pytanie jako, że nie zwracałam uwagi na ilości dodawanej mąki i wody, ile wagowo powinnam mieć tego zakwasu 1200 gr?
Dorota, Moje Wypieki
23.04.2015 19:12 odpowiedz
Nie wiem, ile waży zakwas, ale tak mniej więcej się zgadza. Zaczynu.
yasminka profil
20.04.2015 09:23 odpowiedz
Witam czy moge upiec ten chlebek w naczyniu żaroodpornym?
Dorota, Moje Wypieki
20.04.2015 12:05 odpowiedz
Tak.
kamilajagoda profil
07.04.2015 16:02 odpowiedz
hej! zaczelam robic ten chclebek zamiast 1/3 zakwasu dodalam 3/4 jestem bardzo roztrzepana:( niestety nie wiem co teraz zrobic, baardzo prosze o pomoc.
UlaR. profil
24.03.2015 19:20 odpowiedz
Chleb czeka na wstawienie do pieca, ale nie wyrósł ani odrobinę... To na pewno przez zakwas bo kilkudniowy i niemrawy. Zastanawiam się czy całość wyrzucić, czy upiec mimo wszystko i liczyć na cud..?
parabucha profil
24.03.2015 19:52 odpowiedz
Jeśli w ogóle nie wyrósł to cudu nie będzie, wierz mi. Nawet nie rozgrzewaj piekarnika, nie opłaca się. Jedyne co mogłabyś zrobić to dodać do takiego ciasta świeżych drożdży i liczyć na to, że one spulchnią chleb. Też mi ten chleb nie wychodził kiedy miałam młody zakwas, bo w przepisie jest mało zakwasu. Lepiej na początek wypróbować Tatterowca albo coś w tym stylu.
UlaR. profil
24.03.2015 20:02 odpowiedz
Eh, szkoda. Dzięki za radę. Następnym razem spróbuję czegoś prostszego i pomogę mu nieco drożdżami.
Merc. profil
24.03.2015 20:21 odpowiedz
Ech, czekaj - możliwe, że przy słabym zakwasie pomoże czas wyrastania - to pierwsze czy drugie? Jeżeli czea w koszyczku czy czymś podobnym - spróbuj zostawić go tam na noc. W najgorszym razie nic się nie wydarzy albo też urośnie i wtedy będzie trochę bardziej kwaśny w smaku, ale jadalny. Oby się udało!
UlaR. profil
24.03.2015 21:17 odpowiedz
Walczę dzisiaj z tymi pierwszymi. Szkoda, że nie zauważyłam Twojego komentarza wcześniej, dałabym im szansę wyrosnąć w nocy. Niestety wrzuciłam je do piekarnika (serce by mnie bolało gdybym miała wszystko wyrzucić) i wygląda na to, że oczywiście mam dwa spektakularne zakalce. No nic, pierwsze koty za płoty.
Jak zakwas nieco dojrzeje to spróbuję jeszcze raz :)
Wielkie dzięki za wszystkie rady!!! Zanotowane ;)
parabucha profil
24.03.2015 21:31
Chyba niezbyt jasno wyraziłam się w moim poprzednim komenciu. Chodziło mi o to żebyś jeszcze raz zagniotła ciasto, dodając do niego drożdży. Ale nie wiem czy coś by z tego wyszło, bo jeszcze nigdy tak nie robiłam;P. Na pocieszkę zaprezentuję wspaniałego zakalca z początków mojej przygody z pieczeniem chleba. Był to chleb mleczny i też liczyłam na to, że jakimś cudem w piekarniku wystrzeli w górę:P.
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2015 21:40
Hm... moim pierwszym w życiu bochenkiem można było mury kruszyć ;-).
UlaR. profil
24.03.2015 23:05
Haha, Parabucha, wspaniały ;) Mój wygląda identycznie.
Dzięki dziewczyny! Dzięki Wam nie załamałam się i mądrzejsza o kilka rad, będę próbować dalej :)
Lianka profil
23.03.2015 15:00 odpowiedz
Czy mogę użyć do wypieku mąki pszennej razowej w połączeniu z orkiszową lub graham?
Dorota, Moje Wypieki
23.03.2015 22:39 odpowiedz
Tak, ale takiej mąki trzeba dodać mniej, w przepisie jest mąka pszenna, która zupełnie inaczej chłonie wodę. Prościej wybrać chleb razowy np. tatterowiec.
12.03.2015 21:36 odpowiedz
Moim zdaniem wygrywa z chlebem polskim. Jest bajeczny, nie do opisania. :)
Wpadłam jak śliwka w kompot z tymi chlebami na zakwasie
rena27 profil
24.02.2015 15:11 odpowiedz
Witam piecze juz od roku chleby jednak zainteresowal mnie ten kamien do pieczenia czy moze mi pani poslac link ktory najlepiej kupic i te koszyki do wyrastania rowniez ktore sa najlepsze pozdrawiam
Renata19 profil
10.03.2016 14:05 odpowiedz
Ja używam do wyrośniecia chleba takich koszyków...Pozdrawiam
Gość: kamcia20.09
16.02.2015 21:07 odpowiedz
Dziekuje bardzo za odpowiedz pozdrawiam :-)
kamcia20.09 profil
16.02.2015 15:50 odpowiedz
witam sedecznie pieklam dzis ten chlebek ale niestety mi nie wyszedl caly z wierzchu popekal i w srodku jest zakalec co moglam zrobic nie tak
chcialabym go zrobic troche inaczej zaczyn zostawic tak jak jest a ciasto wyrobic na wieczor wlozyc do foremek i zostawic na cala noc do wyrosniecia ( wtedy bym go nie skladala) a rano do piekarnika czy tak sie da czy moze przerosnac prosze o pomoc za co z gory dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2015 17:43 odpowiedz
Można tak zrobić, odstawić do lodówki do rośnięcia, nie powinien przerosnąć; może się okazać, że będzie musiał dokończyć rośnięcie w cieple - wiele zależy od zakwasu.
Chleb prawdopodobnie zbyt krótko rósł, dlatego popękał.
KarolinaTassaro profil
29.01.2015 05:16 odpowiedz
Pierwsza porazka, ale pierwsze koty za ploty. Zakwas wyszedl super, po trzech dniach byl gotowy do zrobienia zaczynu I chyba w zaczynie byl problem... Pisalas o temperature pokojowej, my na noc wylaczamy ogrzewanie, wiec w domu jest chlodniej niz w dzien I zaczyn nie popracowal. No nic, sprobuje jeszcze raz. Ciasto wyszlo Tak geste, ze KA nie mogl uciagnac, no I nie uroslo... Trudno, grunt to sie nie zniechecac...
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2015 11:39 odpowiedz
My też wyłączamy, temperatura spada do 18-19 stopni. Mimo to powinien zaczyn urosnąć, to nie jest przeszkoda. 
Gość: KarolinaTassaro
29.01.2015 14:52 odpowiedz
To moze maka? Dalam pelnoziarnista King Arthur White Whole Wheat, zakwas jest na zytniej
Dorota, Moje Wypieki
30.01.2015 11:54 odpowiedz
To może być przyczyna, ale powinien chociaż trochę ruszyć.
Kornelka profil
25.01.2015 15:17 odpowiedz
Chelebek pyszny! :) z masłem i na świeżo bajka :) mam tylko jedno pytanie: co mam zrobić, aby on wyszedł w tak pięknym złocistym kolorze? zaznaczam, że piekłam w formie i góra zrobiła mi sie taka jasna ;/
Dorota, Moje Wypieki
25.01.2015 21:17 odpowiedz
Czy piekłaś z włączoną grzałką górną? Może lepiej włączyć termoobieg - u mnie z termoobiegiem się lepiej zarumieniają.
Kornelka profil
26.01.2015 18:42 odpowiedz
Generalnie do chlebka nie używałam termoobiegu, bałam się że za mocno wysuszy. Spróbuję nastepnym razem. Dziękuje serdecznie! :)
Gość: pyriela
23.01.2015 22:56 odpowiedz
Mi też wyszedł. p. Dorotko jesteś WIELKA moje GURU CUKIERNICTWA :)
Pracy przy nim nie ma dużo więcej jest czasu oczekiwania. Jak zaczęłam rano po 8 robić chleb tak koło 19 już był gotowy do jedzenia ale na dobre rzeczy warto poczekać :) Skórka mega chrupiąca nie dla osób ze słabymi ząbkami. Nic się nie rozlewało, ładnie przy kaloryferze sobie rósł. Ostanie wyrastanie w durszlaku i plastykowym koszyku więc nowy zakup to kosz rozrostowy tylko dylemat jaki? Może ktoś mi coś doradzi ??
Gość: ewa671022
26.01.2015 21:21 odpowiedz
Witam jestem piekarzem i ja używam w domu koszyka rozrostowego tak zwany zbijany okrągły śr około 20 cm z przepisu wychodzą 2 chlebki akurat na wielkość koszyczka pozdrawiam Ewa
ewa671022 profil
22.01.2015 21:51 odpowiedz
Przepis na chlebek jest SUPER ,bardzo smaczny,nie ma przy nim dużo pracy,jutro powtórka z wypieku pozdawiam
greta profil
11.12.2014 15:54 odpowiedz
Czy wszystko włącznie z wypiekaniem mogę zrobić w maszynie czy raczej to jest nie wskazane ?? Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
11.12.2014 23:37 odpowiedz
Niestety, nie próbowałam piec go w maszynie.
Gość: Blondyneczka
06.12.2014 11:48 odpowiedz
Pani Doroto,gdzie moge taki zakwas kupic,i jak bedzie sie nazywal?Mieszkam w UK.Pozdrawiam i z gory dziekuje
Dorota, Moje Wypieki
06.12.2014 18:45 odpowiedz
Zakwas robimy samemu. Tutaj przepis.
pozdrawiam!
Celina13 profil
13.11.2014 20:00 odpowiedz
Pani Dorotko, prosze mi powiedziec jaka konsystencje powinien miec ten chlebek? Do tej pory robilam go w blaszce, tym razem pokusilam sie zeby zrobic normalny bochenek. Staralam sie go skladac jak na filmiku, ale niestety, ciasto wyciagniete z miski strasznie mi sie rozlewalo i przykjlejalo do blatu, mimo podsypywania maka... Chleb wyrastal w koszu, ale mimo wylozenia go na goraca blache rozplynal sie i upieklam placek, a nie chleb...Co mam zrobic zeby upiec normalny bochen? Co robie zle? jestem sfrustrowana... pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
13.11.2014 20:18 odpowiedz
Tak, ciasto może być luźne, to jest całkiem normalne. Trzeba często składać, by pozwolić dojrzeć glutenowi (może mąka była niskoglutenowa?). Warto zaopatrzyć się w skrobaczkę do ciasta, która zbiera ciasto ze stolnicy wtedy nie będzie się kleiło do rąk i ułatwi to pracę. Można kupić kamień do pieczenia, rozgrzewamy go 30 minut wcześniej i położony chleb bardziej 'odbija' od niego do góry niż od gorącej blachy. Ogólnie trzeba działać bardzo szybko, mi też czasem się rozlewają bardziej, czasem mniej. Jak nie mam czasu go składać piekę też w foremce, inaczej się rozleje.
pozdrawiam :).
Celina13 profil
13.11.2014 22:48 odpowiedz
dziekuje za tipsy, zbieraczke mam ale ciezko to idzie, mimo to bede probowac. Wydaje mi sie ze to moze chodzic o to ze jak czesto skladamy to mimo wszystko podsypujemy maka, ciasto je zabiera i wtedy jest mniej lejace ??? ;D hehe juz sama nie wiem, zamawiam kamien i bede probowac... Dziekuje za uwagi i zycze udanego wieczoru :))
Dorota, Moje Wypieki
14.11.2014 09:48 odpowiedz
Staramy się nie podsypywać mąką lub jak najmniej. 
Celina13 profil
23.11.2014 14:49 odpowiedz
wydaje mi sie ze za pierwszym razem moglam pomieszac cos w skladnikach, bo pieklam z polowy porcji, dlatego tez wyszedl bardzo "lejacy". Po paru probach chlebek teraz wyrasta w koszu i trzyma w miare ksztalt :) zobaczymy jak sie upiecze:)) a w smaku baaardzo dobry, zwlaszcza z maselkiem. pozdrawiam:))
darszl profil
06.11.2014 17:29 odpowiedz
ulubiony chleb mojego syna na stale w menu.
Celina13 profil
14.10.2014 13:03 odpowiedz
Pani Dorotko mam parę pytań co do chleba, jakiej wielkosci są bochenki? Czy 2 0,5kg koszyki wystarcza? Co do koszykow, to widziałam takie z nakladana scierka bawelniana, czy bochenki maja wyrastać na tej scierce w koszyku czy to tylko pokrowce? Jak użyć te kosze? I jeszcze jedno pytanie co do kamienia do pieczenia chleba? Jaki najlepszy wybrać? W sensie ceny i jakości. Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
15.10.2014 10:48 odpowiedz
Tak, powinny wystarczyć. Pół kg koszyk to bardzo mały koszyk, czy nie lepiej kupić od razu 0.75 kg?
Te ze ściereczką sa lepsze, chlebek w nich wyrasta, ale należy je oprószyć mąką ziemniaczaną wymieszaną z pszenną, wtedy się nie będzie do nich przyklejał. Po wyrośnieciu chleb od razu przekładamy na kamień. 
Ja mam podobny kamień do tego, jest bardzo dobry.
pozdrawiam!
Celina13 profil
16.10.2014 10:36 odpowiedz
Dziękuję bardzo za odp:):):) moj zakwas na poleconej mace rósł i babelkowal każdego dnia, a wczoraj upieklam pierwszy chleb-tatterowiec. Bez dodania drożdży wyrosl ponad porme w niecałe 2 godz, byłam zdumiona, bo myślałam ze będę czekać dużo dłużej. Dziękuję za porady i caly blog, jest niesamowity! :) pozdrawiam i zycze jeszcze więcej udanych przepisów:):):)
marta.s profil
25.09.2014 09:17 odpowiedz
Dzień dobry, Pani Doroto, przede wszystkim dziękuję za te wszystkie przepisy, ktore zawsze sie udają! A piszę z pytaniem o dodatek drożdży do chleba - moj zakwas jest świeży, 3tygodniowy, pieke chleb z tego przepisu z minimalnym dodatkiem drożdży (maksymalnie 1/4 łyżeczki na 1, 5 kg mąki), chleb wychodzi idealny, chciałabym j jednak zrezygnowac z drozdzy, jak Pani mysli kiedy jest sens podjac probe wypieku na samym zakwasie?
Byłabym wdzięczna za odpowiedź, w wolnej chwili.

Pozdrawiam, Marta
Dorota, Moje Wypieki
25.09.2014 13:11 odpowiedz
Tak, oczywiście - jeśli chleby rosną nawet przy małym dodatku drożdży jak i sam zakwas po dokarmieniu jest bardzo żywy, zrezygnowałabym z drożdży.
pozdrawiam :-).
Gość: marta.s
25.09.2014 13:21 odpowiedz
Bardzo dziękuję :-)
iwwwwona profil
20.09.2014 13:53 odpowiedz
czy robił ktoś ten chleb z mąki żytniej chlebowej typ 720?
Gość: n_j
20.09.2014 15:02 odpowiedz
Nie robiłam, ale można zrobić dodając 500g mąki żytniej do zaczynu.
iwwwwona profil
20.09.2014 09:32 odpowiedz
czy robił ktoś ten chleb z mąki żytniej chlebowej typ 720?
1 | 2 | 3 | 4    




do góry
Strona wykorzystuje pliki "cookies" (ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich użycie.     Rozumiem     Przeczytaj o ciasteczkach