Strona główna O blogu O książce Regulamin Kontakt Współpraca Księga gości Wersja mobilna
Polecam

Moja książka
'Moje Wypieki i Desery'
już w sprzedaży!

 

Aplikacja Moje Wypieki
na iPhone'a lub Androida

Kategorie
przelicznik kulinarny
przelicznik foremek
Ostatnie komentarze
Ostatnie wpisy
Newsletter
RSS
    wpisów    komentarzy
Archiwum
Gości online: 897
»  Strona główna  »  Zebra 

wtorek, 16 stycznia 2007
Zebra

Babka, która jest po prostu dobra, choć nie zachwyca smakiem. Zachwyca za to wyglądem ;-). Ciasto jest lekkie i puszyste (pieczone z dodatkiem oleju, nie na maśle), wymaga od nas trochę pracy, ale jego wygląd nam to wynagrodzi.

Składniki:

  • 5 jajek (białka i żółtka oddzielnie)
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka wody gazowanej (lub innego napoju gazowanego np. fanta)*
  • 1 szklanka oleju słonecznikowego
  • 3 szklanki + 2 czubate łyżki mąki pszennej
  • 2 czubate łyżki kakao
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • aromat do ciast (np. pomarańczowy, rumowy, cytrynowy)

Wszystkie składniki do ciasta powinny mieć temperaturę pokojową. Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać.

Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodając stopniowo cukier. Dodać żółtka i dalej ubijać (tą samą przystawką miksera), do połączenia się składników.

Mąkę, olej, aromat i wodę dodawać do ciasta stopniowo i na zmianę, mieszając po każdym dodaniu drewnianą łyżką lub szpatułką, tylko do połączenia się składników i delikatnie, by piana nie 'siadła'.

Ciasto podzielić na 2 równe części. Do jednej dodać 2 przesiane łyżki kakao, a do drugiej dodatkowo 2 przesiane łyżki mąki. Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarować masłem i posypać bułką tartą (można również wyłożyć papierem do pieczenia). Na  sam środek formy nakładać na przemian po 2 łyżki ciemnego i jasnego ciasta (ma się stopniowo rozlewać), najlepiej robić to dużą łyżką np. chochelką.

Piec około godziny (sprawdzić patyczkiem) w temperaturze 170ºC (najlepiej pierwsze 20 minut piec w niższej temperaturze np. 160ºC). Po ostudzeniu pokryć polewą czekoladową jasną lub ciemną, wg uznania (niekoniecznie).

Smacznego :).

* szklanka o pojemności 250 ml

Źródło inspiracji - 'Słodki świat Ewy Wachowicz', autorstwa Ewy Wachowicz.

  Oceń: 
Ocena: 8.4  (liczba głosów: 20)
Zobacz także:
Dundee Cake - szkockie ciasto świąteczne
Dundee Cake - szkockie ciasto świąteczne
Victoria sponge cake
Victoria sponge cake
Cynamonowe ciasto jogurtowe
Cynamonowe ciasto jogurtowe
Dodaj komentarz:
Pozostało znaków: 5000 
*  
Przepisz znaki z obrazka:


Komentarze (197)
19.06.2014 19:36 odpowiedz
świetne ciasto na babeczki, robiłam paskowane i białe (na zdjęciu), trwałe i podatne na ozdabianie, sprawdzają się na imprezy masowe:D te malutkie (papilotki takie, ja na trufelki) piekłam tylko 12 minut, te większe - ok 20 min.
Gość: iza
30.05.2014 21:47 odpowiedz
Zrobiłam je pierwszy raz od niepamiętnych już czasów, ale nigdy dotąd nie wyszło mi tak pięknie z wyraźnie zarysowanymi paskami. Dziękuję za przepis.
NatkaPuchatka  (zobacz profil)
03.05.2014 12:48 odpowiedz
To ciasto ,zaraz obok Chatki Puchatka, kojarzy mi sie z dziecinstwem.....:)Zebra jest szybciutka i smaczna...do kawki na popołudnie idealna :)
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
21.04.2014 10:43 odpowiedz
Smaczna babeczka, do tego prosta i szybka do zrobienia. Polecam - naprawdę warta odrobiny zachodu przy rozkładaniu ciasta - ślicznie prezentuje się na wielkanocnym stole :).
Gość: Aga16
14.04.2014 11:14 odpowiedz
Czy mogę z tego ciasta zrobić małe babeczki ala muffiny, w małych foremkach silikonowych?
Dorota, Moje Wypieki
14.04.2014 23:17 odpowiedz
Tak.
Gość: Karlita
22.05.2014 10:01 odpowiedz
Dzisiaj będziemy robić muffinki zebrowe na przedszkolny Dzień Mamy i Taty :-)
nymphetamine  (zobacz profil)
11.04.2014 17:21 odpowiedz
Piekę ciasta z Pani bloga już od bardzo dawna, ale dopiero przy tym zdecydowałam się założyć konto. Zebra wyszła niesamowita. Uwielbiam takie "zwykłe" ciasta a to w dodatku wygląda rewelacyjnie i jest prostsze w obsłudze niż mi się na początku wydawało. :)
paulina_96  (zobacz profil)
11.04.2014 18:33 odpowiedz
Jakie równiutkie paseczki, super!
Gość: ole45
14.03.2014 16:33 odpowiedz
mnie zebta nie wyrosła, czemu?
Gość: Nessia
09.02.2014 21:18 odpowiedz
Smaczne, puszyste ciasto. Dodałam fantę pomarańczową i aromat pomarańczowy i wyszło super. Idealne dla osób z nietolerancją laktozy, a takich przepisów ciągle mi mało :)
Gość: magda
30.01.2014 16:08 odpowiedz
Zrobiłam! Ale pierdoła zapomniałam o wodzie! Ciasto rozdzielone, dodane kakao i mąka ale jakieś gęste wyszło :) Czytam przepis jeszcze raz i jeszcze raz... woda! Dolałam ile było trzeba, wymieszałam mikserem na gładką masę i myślę sobie co będzie to będzie. Po godzinie wyjęłam z piekarnika puszystą, pięknie upieczoną żyrafę :D Bo ciasto było jeszcze troszkę gęste i się nie lało... Nie szkodzi! I tak jest pyyyyyszna :)
28.01.2014 12:39 odpowiedz
Moja zebra piekła się około 1,2h. Gdy po godzinie wbiłam patyczek stwierdziłam z przerażeniem, że zakalec, bo ciemne ciasto całkowicie zostawało na patyczku. Wiec piekłam dalej :D Właśnie ją wyjęłam i jem okrojony czubek (bardzo rośnie ;)) na drugi raz dodałabym więcej cukru, bo dla mnie jest za mało słodka
Gość: zaza
11.11.2013 13:55 odpowiedz
Chciałabym upiec ciasto bez mleka czy masła, ale z owocami - czy ty ciasto uda się, jeśli wyłożę na nie mrożone maliny? a może lepiej owoce ułożyć na dnie blachy?
Dorota, Moje Wypieki
12.11.2013 11:07 odpowiedz
Powinno się udać. Proszę wyłożyć na górę.
03.11.2013 12:44 odpowiedz
Ciasto jest dobre, ale nie znakomite. Jednak oczami też się je.
edimidi  (zobacz profil)
28.10.2013 12:17 odpowiedz
W swoich przepisach wyniesionych jeszcze z rodzinnego domu znalazłam przepis na "zebrę". Całe wieki go nie piekłam, postanowiłam go odkurzyć i upiekłam to pyszne, wilgotne ciasto. Przepis okazał się być identycznym niemal jak Pani Doroty, z wyjątkiem tego, że w moim jest dwie łyżeczki proszku do pieczenia, a nie trzy. Zebra jednak i tak cudnie rośnie, a w smaku jest świetna! Moja rodzinka ją pokochała, sąsiadka, której nigdy nic nie wyszło, uszczęśliwiona przybiegła z kawałkiem na "spróbowanie",mówiąc, że uczy się...Tak wyglądało po upieczeniu moje ciasto
Miss.Cookie. W  (zobacz profil)
31.12.2013 09:06 odpowiedz
Przepiękna zebra! Po prostu idealna :)
edimidi  (zobacz profil)
07.01.2014 20:02 odpowiedz
Dziękuję bardzo!
30.01.2014 16:34 odpowiedz
pięęęęęękna!
Gość: Madzialena83
24.10.2013 10:22 odpowiedz
Przyniosłam do pracy Zebrę z Pani przepisu i każdemu kto spróbował drukowałam przepis. Pychota ;-)
Gość: fumadorka
15.09.2013 21:14 odpowiedz
Dzięki za cudowny przepis; pycha, rodzinka się zachwyca; zrobiłam dzisiaj w silikonowych foremkach do babeczek a jako napój gazowany dałam gazowany napój o smaku jabłkowym (marki nie wymienię ), przez to zamiast jasnego koloru warstwa bez kakao ma kolor masy kajmakowej. Ostatnio z tego portalu robiłam kolejny już raz babeczki z nutellą (zawsze mi wychodzą), dzieciaki brały do szkoły jako część drugiego śniadania. Pozdrawiam.
Gość: aga
09.09.2013 16:14 odpowiedz
Ciasto jest za mało słodkie powinnaś dać 1/5 szklanki cukru i było by ok :)
magicmartin  (zobacz profil)
01.09.2013 23:56 odpowiedz
Faktycznie, w smaku szału nie robi, ale my lubimy takie suche babki "do szklanki mleka", czasem posmarowane masełkiem :) Za to efekt wzrokowy SUPER.
29.08.2013 20:12 odpowiedz
A to moja zebra :)
Gość: kasia
11.09.2013 21:20 odpowiedz
jak zrobiłaś te kolory???? śliczna.
21.09.2013 19:32 odpowiedz
Barwnikami spozywczymi :)
patogen  (zobacz profil)
20.08.2013 07:35 odpowiedz
Pierwsze zebra- wyszła bardzo dobra :) Przepis prosty i szybki, ciasto rosło jak szalone :)

Ale muszę popracować na aromatem- dodałam 2 łyżeczki waniliowego i prawie nic nie czuję :/
Gość: Natka
25.07.2013 23:59 odpowiedz
Nie wyszlo mi takie ladne ,ale jest poprawnwe. Pieklam 1,20. Jest dokladnie takie w smaku jak 20 lat temu :))Dziekuje
Grzybcia  (zobacz profil)
19.07.2013 16:06 odpowiedz
Nie starałam się trzymac rygorystycznie przepisu i zero zakalca. Ciasto przepyszne mniam :)
1agnieszka  (zobacz profil)
06.07.2013 16:47 odpowiedz
Smak z dzieciństwa.Robiłam ją wiele razy ale zawsze robił mi się zakalec.A teraz wyszła i to bez zakalca, stosowałam się do wszystkich wskazówek i oto jest:)
Gość: jj
23.06.2013 09:46 odpowiedz
co za zawód...to ciasto mojego dzieciństwa, od kilku lat bezskutecznie próbuję je zrobić, nawet z róznych przepisów już korzystałam i zawsze zakalec! Tym razem byłam pełna nadziei, bo w końcu to przepis na MW! :) Niestety znów klapa! Podejrzewałam,że tak będzie bo przy takiej ilości mąki nie było szans żeby piana się utrzymała, wyszło mega gęste, musiałam dodawać olej i wodę między mąkę żeby trochę rozrzadzić i w ogóle móc mieszać. A może miarkę mam złą? korzystam z takiego dzbanka-miarki wykorzystując jako 'szklankę' oznaczenie '250ml" na pojemniku. Może to za dużo? Proszę o jakieś rady... To niezapomniany smak Zebry mojej mamy, pieczonej w prodiżu, zawsze udanej!
Dorota, Moje Wypieki
23.06.2013 10:00 odpowiedz
Miarkę masz dobrą. Przypuszczam, że zrobiłaś jeden z kilku błędów. Może nawet zbyt słabo ubiłaś białka? To bardzo dobry przepis, proporcje wielokrotnie przeze mnie przetestowane. Zdjęcia czytelników również o czymś świadczą :-).
Gość: jj
30.06.2013 21:23 odpowiedz
Starałam się zrobić wszystko idealnie, cóż...może za mało?Wierzę, że może się udać ale chyba nie mi. Po raz kolejny skreślam to ciasto z listy do zrobienia...do następnego razu ;).Jak się uda na pewno się pochwalę.Dziękuję i pozdrawiam!
11.06.2013 14:15 odpowiedz
Moja pierwsza w życiu zebra. Prosta i pyszna nie za słodka w sam raz do kawki ;-)
31.05.2013 15:37 odpowiedz
Moja wersja na dzień mamy .. już dawno planowałam w takiej odsłonie i w końcu się udało :)
24.05.2013 15:16 odpowiedz
Wypróbowane i polecane :)
genialne w swojej prostocie
welciar  (zobacz profil)
24.04.2013 13:53 odpowiedz
Świetne i proste ciacho. Upiekłam w formie 22 cm i bałam się, że w piekarniku zabraknie miejsca. Rosło jak po Czarnobylu. :-) Było pyszne.
młodziutka 26  (zobacz profil)
09.04.2013 17:23 odpowiedz
Babka niesamowicie prosta, mięciutka w środku ;) No i zebra prezentowała się fantastycznie na stole ;p W całej okazałości, jak i w przekroju.
Gość: Kasia
27.03.2013 20:52 odpowiedz
Było pyszne do tego szybko sę robiło i fajnie wygladało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
04.03.2013 00:28 odpowiedz
Witam. przepisik rewelacja :) pyszne w smaku i do tego cudnie wygląda :) Moje dzieciaczki były zachwycone. Sadze za na dłużej zagości u nas na stole :) pozdrawiam Dorotke i dziekuje za możliwość korzystania z przepisów :)
Mała cukierniczka  (zobacz profil)
26.02.2013 20:36 odpowiedz
Witam. Można zamiast oleju dodać masło?
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2013 20:40 odpowiedz
Tak, rozpuszczone masło, odrobinę wiecej niz oleju.
Antalaja  (zobacz profil)
26.02.2013 20:08 odpowiedz
Ten przepis skusił mnie głownie wyglądem zebry. Dlatego nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego w smaku. Ale przyznam, że mimo tak prostego przepisu ciasto oprócz niesamowitego wyglądu bardzo dobrze smakuje. Jest mięciutkie, wilgotne i nie za słodkie. Na pewno upiekę jeszcze nie raz :)
03.02.2013 23:00 odpowiedz
A to moja Zebra.;-)
Marzenia  (zobacz profil)
16.01.2013 21:59 odpowiedz
Puszysta i pyszna babeczka. Szybka i prosta w wykonaniu.
23.12.2012 17:53 odpowiedz
Ja robię jeszcze z wiśniami :)
Gość: Cupcakesforever
23.11.2012 20:48 odpowiedz
Oooooo... Piękna :)
Raphaelle  (zobacz profil)
16.10.2012 13:34 odpowiedz
Moze i zwykla babka w smaku ale jak sie prezentuje.Rodzince smakowala.Do filizanki kawy w sam raz. Zebra w moim wykonaniu:
Dorota, Moje Wypieki
17.10.2012 23:55 odpowiedz
Cudowna zebra! I piękne nasycenie barw na zdjęciu :).
Gość: Acha
06.10.2012 08:08 odpowiedz
Zebra to ulubione ciasto mojego Chłopaka :) piekę mu już chyba 4 raz z Twojego przepisu i za każdym razem jest zjedzona pierwszego dnia :D
Joasia69  (zobacz profil)
07.09.2012 12:18 odpowiedz
Witam! Postanowiłam i ja dodać swoje trzy grosze. Jestem z Pani blogiem i jej przepysznymi, słodkimi wypiekami od roku. Ciasta, ktore zaczęłam piec "pod Pani okiem" zawsze wychodzą i są naprawdę rewelacyjne. Ostatnio robiłam własnie zebrę i wyszła identyczna jak na zdjeciu. Na sobotę zaplanowałam kruche ciasto z malinami i pianką, jestem ciekawa czy się uda? Napewno podzielę się wrażeniami:) Pozdrawiam!
Dorota, Moje Wypieki
02.07.2012 09:09 odpowiedz
Zwykłe gorzkie kakao. Nigdy do wypieków nie dodajemy słodkiego kakao rozpuszczalnego.
Gość: blin
30.06.2012 18:14 odpowiedz
hm moze troche głupie pytanie ale jakie kakao ? kako takie do picia rozpuszczalne czy jakie?
Gość: julia1980
06.03.2012 13:25 odpowiedz
Ja właśnie wstawiłam ciasto do piekarnika i za godzinę zobacze efekt. mam nadzieje że będzie ok.zrobiłam wszystko jak w przepisie.pozdrawiam
Gość: PostwarDream
01.03.2012 15:44 odpowiedz
www.kafeteria.pl/bonappetit/przepisy/obiekt_int.php?id_p=1811 tutaj znalazlam przepis z colą, więc raczej się da, tyle że pewnie ją czuć w ciescie :)
Gość: Kasia
11.01.2012 18:56 odpowiedz
czym zastapic wode gazowana?Chce upiec teraz a nie mam nic gazowanego w domu poza cola......
Gość: lunanocte
15.04.2013 14:12 odpowiedz
cola sprawdza się też rewelacyjnie :) ja czasem dodaję zamiast wody gazowanej napoju pomarańczowego, oczywiście gazowanego :)
15.12.2011 13:48 odpowiedz
dziękuję za genialny przepis! ciasto zrobiłam, wyszło fajnie, opublikowałam na swoim blogu, oczywiście podając Ciebie jako autora z linkiem do przepisu.

pozdrawiam serdecznie:)
Gość: mh8
12.11.2011 17:56 odpowiedz
Mam taką zasadę - piekę tylko te ciasta, które mają 100% pozytywnych komentarzy, bo jestem kiepskim cukiernikiem. Tym razem zaryzykowałam - udało się! Więcej - wyszło piękne i pyszne (chociaż oglądałam je na wszystkie strony, bo u mnie babka=zakalec, zawsze, ale nie tym razem). Dziękuję za kolejny świetny przepis!
Gość: Marzena
03.07.2011 15:20 odpowiedz
Wyszła jak na zdjęciu, dodałam do niej jeszcze cukier z prawdziwą wanilią. Pyszna babeczka.
Gość: anita
19.05.2011 15:24 odpowiedz
serdeczne dzieki za odpowiedz tak zrobie ,jak sie uda to i fotke zrobie,pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2011 10:40 odpowiedz
Może z tego przepisu na biszkopt? mojewypieki.blox.pl/2009/06/Biszkopt-przepis-II.html
Gość: anita
17.05.2011 10:18 odpowiedz
Pisalam pare dni temu ale chyba nie wyslalam :(,mam bardzo wielka prosbe chodzi mi o to iz 26 maja mam urodzinki siostrzenca i chcialam poprostu zapytac ktory z przepisow na biszkpt wybrac by upiec ta metoda zebry, temat imprezy zwierzaki lat 5 i duzo gosci ,z gury dziekuje i pozdrawiam ! ps . boje sie zakalca na przepisie biszkopta a jak pieke to tylko z tekgo bloga i ta zebra tez pieklam od Pani i byla cudna ,tylko nastepnym razem dodam cukru ;)
Dorota, Moje Wypieki
17.05.2011 08:31 odpowiedz
Tak, na pewno. Dlatego na poczatku polecam piec w 160 stopniach.
Gość: Owieczka
16.05.2011 16:18 odpowiedz
Dorotko, właśnie piekę Zebrę, ale... Nie wyrosła mi równomiernie, tylko na górze popękała i urósł jej taki... kapelusz... Czy to może być spowodowane zbyt wysoką temperaturą (nieopatrznie ustawiłam 175 stopni)...? Dziękuję za inspirację i zapewne odpowiedź :)
Gość: katifu
05.04.2011 13:56 odpowiedz
Ja dodaję do tej babki jeszcze owoce sezonowe. Jak dla mnie najlepsza z jagodami i wiśniami :)
Gość:
03.04.2011 09:48 odpowiedz
Moja pierwsza zebra ,alescie mnie wystraszyly tym zakalcem ,dzis niedziela jak cos zepsuje to koniec bo nic innego nie wymysl, ale coz sprobowac trzeba.Dorotus twoje przepisy mnie nigdy nie zawiodly ale ten mnie martwi ,napisze jak wyszla pozdrawiam :/ , ;)
26.03.2011 10:32 odpowiedz
polecam na następny dzień lub kilka godzin później, bo jest lepsza od świeżo upieczonej :)
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2011 18:08 odpowiedz
Jajka.
24.03.2011 17:45 odpowiedz
PS Wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej? Tu chyba chodzi tylko o jajka, bo trudno o to, żeby ktoś trzymał pozostałe składniki w lodówce :)
24.03.2011 17:43 odpowiedz
gdy będę robić tę Zebrę, na pewno dodam więcej cukru. Pięknie wyrosła; lepiej, niż z innych przepisów na Zebry. A mąki ani kakaa nie przesiewałam. :)
24.03.2011 15:02 odpowiedz
zaraz lecę zrobić :)
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2011 19:30 odpowiedz
To za dużo - zacznij może od pół szklanki? Trzeba będzie również dodać więcej cukru.
Gość: Kasia
13.03.2011 16:10 odpowiedz
Pani Doroto, bardzo mi odpowiada konsystencja tej babki i chciałabym upiec taką samą tylko całą mocno czekoladową. Czy można zamienić jedną szklankę mąki na szklankę kakao? czy może to za dużo?
Gość: wisienka
23.02.2011 16:03 odpowiedz
Od pewnego czasu piekę różne ciasta. Szukałam w internecie różnych przepisów jak znalazłam twój blog po prostu się zakochałam, przepisy są genialne a babka wyszła pyszna i wszyscy ją bardzo zachwalali :)
Dziękuje i buziaczki :*
Gość: Kasia
18.02.2011 19:06 odpowiedz
Witam serdecznie, to mój pierwszy wpis na Pani blogu i również pierwsze w życiu ciasto:)
Wyszło tak idealne, że myślałam, że mi oczy wyjdą na wierzch od wpatrywania się w moją zebrę!!! Aż mi było szkoda je dać komukolwiek do zjedzenia:) Mój mąż był dumny jak paw (i ja też) kiedy goście podziwiali paseczki i smak! Bardzo, bardzo dziękuję. I już oglądam inne przepisy, bo zebra to dopiero początek... :)
Gość: Karol
12.02.2011 12:06 odpowiedz
Witam. Przepis super tylko mam jedno pytanie. W zwiazku z tym ze ja robie zebre w tortownicy 26cm powiekszylem troche proporcje. Nie zwiekszylem tylko ilosci proszku do pieczenia. Moze mi ktos podpowiedziec dlaczego podczas rosniecia ciasta ono mi peka? Dodam tylko ze ciasto i tak wyrasta mi ponad tortownice. Z gory dziekuje za pomoc.
Gość: jola
21.01.2011 14:33 odpowiedz
właśnie piekę to ciasto, z racji że jest dzień babci będzie to dla niej prezent, o którym nie ma pojęcia:D dla lepszego efektu zrobiłam w foremce w kształcie serca :) siedzi w piekarniku, jak przestygnie planuję polać polewą biało-czarną :)
Gość: Ola
05.11.2010 15:59 odpowiedz
Super ciasto, pyszne i piękne, wyszło mi jak na zdjęciu :)
Gość: Justyna
11.09.2010 17:01 odpowiedz
Zauważyłam , że zostało zmienione zdjęcie do tego wpisu. Ciasto wygląda tak apetycznie na zdjęciu , że postanowiłam je zrobić. Właśnie siedzi w piekarniku :)
Gość: basiulekg
02.08.2010 11:26 odpowiedz
Pierwsza zebra bez zakalca jaką udało mi się zrobić!!! Hurra:-) Dodałam wodę mineralną o smaku pomarańczowym + aromat pomarańczowy= mniam, mniam :-)
Gość: Anett
14.07.2010 11:04 odpowiedz
No to ja już po wypiekach;)
Nie stosowałam się sztywno co do ilości bo mam tendencję do pieczenia "na oko", więc tym bardziej cieszę się ze mi się udał znakomicie:)) smakuje cudownie nawet bez aromatu;) może to kwestia dobrej oranżady;)
W każdym razie dziękuję za przepis:) będę zerkać częściej:)
Gość: Anett
14.07.2010 06:11 odpowiedz
Taka 20x30 Dorotus xD
To ja dzis sprobuje i potem dam znac o efektach:)
Dorota, Moje Wypieki
13.07.2010 18:37 odpowiedz
Z gazowaną podobno lepsza (przez bąbelki?). A jakie wymiary blachy? Ja mam kilka dużych prostokątnych blach ;)
Gość: Anett
13.07.2010 18:13 odpowiedz
A czy jest różnica pomiędzy dodawaniem wody gazowanej a niegazowanej?
i jeszcze jedno pytanko: Czy na dużą prostokątną blachę powinnam wziąc 1,5 czy tez 2 porcje przepisu?
Gość: Arletta
30.05.2010 07:51 odpowiedz
Droga Pani Doroto,w moim domu zebra jest odkad pamietam,moje dzieci tez ja uwielbiaja ,to najprostsze i najszybsze ciasto do wykonania.Moj przepis jest identyczy z tym ze troszke prostrze wykonanie.Nie bawie sie w ubijanie bialek ,poprostu jajka ubijam z cukrem i dodaje reszte skladnikow.Gwarantuje ze pieknie wyrasta!Nie bawie sie rowniez w wykladanie ciasta lyzka(kiedys tak zaczynalam), poprostu przechylam nad tortownica miski raz z jednym kolorem raz z drugim.Porcyjki przekladanego ciasta sa wtedy wieksze i tym samym wzorek zebry po upieczeniu znacznie wyrazniejszy. Goraco pozdrawiam i zycze wszystkim SMACZNEGO ;) A jesli komus wyjdzie zakalec ,bo nawet najlepszym cukiernikom sie moze zdarzyc (mojej mamie czesto sie zadrzal) to nie przejmujcie sie tym ,w przypadku zebry tez pycha ;)
Gość: katka-j23
21.05.2010 16:05 odpowiedz
robię taką zebrę już od jakiegoś czasu - jednak zamiast wody daję oranżadę
;) i nie daję aromatu. ma fajny smak :)
Gość: asiaroza
17.05.2010 20:10 odpowiedz
Dziś zrobiłam tą zebrę i wyszła identyczna:) To już drugie ciasto z Twojego bloga które zrobiłam i wyszło super:) Wszyscy chwalą:) DZIĘKI
Dorota, Moje Wypieki
11.05.2010 17:31 odpowiedz
Moze 2 łyżeczki? - tak naprawdę zalezy od aromatu, na kazdym opakowaniu powinno być równiez info jaką ilosć ciasta aromatyzuje. Nakładam łyżką. pozdrawiam :)
Gość: nanami95
11.05.2010 15:04 odpowiedz
Jak mam 2 pytania, pewnie wydadzą się dziwne, ale jestem dopiero początkująca w sprawach kuchennych :]
1. Ile należy dodać tego aromatu?
2. Ciasto wykładasz zwykłymi łyżkami stołowymi?
Gość: betttkkkaaa
11.05.2010 12:07 odpowiedz
Wyszła puszysta i wilgotna poprostu super. Pieklam w termoobiegu i myślę, ze 40 minut spokojnie jej wystarczy:)
Gość: galea5
08.05.2010 22:35 odpowiedz
W ramach eksperymentu zamiast kakao dodałam rozpuszczoną czekoladę (1 tabliczka). Smakowała o wiele lepiej niż tradycyjna :)
Gość: ania
24.04.2010 17:44 odpowiedz
Mi wyszła super, bardzo pulchna i wilgotna, a fantazyjne wzorki zachwycały gości. Dodałam aromat arakowy i był całkiem ciekawy smak, chociaż pewnie lepszy by był rumowy
Gość: malinoga
24.04.2010 17:04 odpowiedz
Upiekłam ostatnio i wyszła super :) No i śliczne te zebrowe wzorki :) dzięki wielkie :)
Gość: kingaoch
28.03.2010 17:52 odpowiedz
Ktosiu, ja piekę takie zeberkowe "muffinki" około 20 minut w piekarniku gazowym nagrzanym do 180 stopni :-) Wychodzą super.
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2010 17:47 odpowiedz
Dziekuję :)
Gość: Pawełek
27.03.2010 18:59 odpowiedz
Zrobiłem, wyszła fantastyczna:-)) No i już wiem co zrobić, by miała duuużo warstw koloru. Dorotuś, jestem pod wrażeniem Twojego talentu i bezinteresownej pomocy wszystkim kucharkom i kuchcikom... Ktoś, kto ma taką pasję i z takim zapałem realizuje ją i codzienne wciela w życie nowe pomysły, jest wart odznaczenia medalem:-))) Nawet nie zdajesz sobie sprawy ilu ludziom pomogłaś nie tylko podciągnąć się w pieczeniu, ale i przegonić handrę, czy uwierzyć we własne siły. Wielki, wielki szacunek:-))
Gość: dota
21.03.2010 07:13 odpowiedz
No ale zrobiłam drugi raz i już wszystkie skladniki na raz zmiksowalam jak najszybiciej i tez siadła :( to ciasto jest chyba nie dla mnie
Dorota, Moje Wypieki
20.03.2010 11:35 odpowiedz
Tak często się zdarza, jak ciasto jest zbyt długo miksowane; nalezy miksowac zawsze tylko do połaczenia się składników. pozdrawiam
Gość: dota
20.03.2010 09:43 odpowiedz
no i siadła :( zakalec jak nic. nie wiem dlaczego. pięknie urosła po godzinie sprawdziłam patyczkiem i był suchy więc wyłączyłam piekarnik a 5 min później była już zapadnięta. a takiego miałam smaka. ak się zastanawiam bo najpierw ubiłam białka a potem dodałam cukier czy to może być przyczyna?
Gość: zuziadep
15.03.2010 15:21 odpowiedz
Fałszywy alarm, udało się ;)
Pychotka.
Gość: zuziadep
08.03.2010 17:02 odpowiedz
Och... Jestem właśnie na etapie dodawania mąki itp. Wymieszałam łyżką i zostały jakieś dziwne gluty. Może dlatego, że piana jest za sztywna? Co robic?
Gość: Zuziadep
08.03.2010 08:06 odpowiedz
Robię natychmiast!
Gość: ktosia
26.02.2010 20:29 odpowiedz
Pytanko do osob ktore pieka takie zeberkowe muffinki- ile mniej wiecej je piec?
I jeszcze pytanko ogolne- ile takie surowe ciasto po wymieszniu moze stac? Najpierw chcialam upiec z czesci mala babke (forma 18cm) a potem z reszty ciasta muffinki, ale nie wiem czy te ok gdzine moze stac ...czy nie lepiej wszystko razem zaczac piec a muffinki wyjac wczesniej.
Gość: wuniad
22.02.2010 16:03 odpowiedz
Ja oczywiście znajdę jakieś ale...
Nie napisałam ci Dorotuś , że myślę o takiej foremce do babki z kominem.
Boję się , że w formie będzie zbyt duża warstwa ciasta ( no bo odejdzie na ten komin , i dodatkowo dno tej foremki jest węższe od tortownicy). Jednak będzie grubsza warstwa ciasta (i to znacznie ) i obawiam się w tym momencie zakalca. Kombinuję jak mogę , przyszło mi nawet do głowy aby dodać 1 łyżeczkę więcej proszku do pieczenia.
Chyba głupie pomysły mam co ...?
Sama nie wiem dlaczego uparłam się na zebrowatą babkę , jakby innych nie było.
Gość: wuniad
22.02.2010 15:14 odpowiedz
Dzięki za szybką odpowiedź. Będę próbowała tuż przed Świętami.
Gość: alwega
22.02.2010 09:03 odpowiedz
a ja czasem używam tego ciasta jako spodu do fal dunaju :)
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2010 21:36 odpowiedz
Tak, mozna. 1 szklanka maki to około 170 g. pozdrawiam
Gość: wuniad
21.02.2010 15:36 odpowiedz
Witaj Dorotuś.
Mam pytanko : jak myślisz czy można to ciasto upiec w formie do babki?
Już niedługo Wielkanoc , no i ciekawie by wyglądała taka babka.
Może ktoś robił taki eksperyment.
No i jeszcze jedno jak to jest z tą mąką : 2,5 szklanki to 0,5 kg ?
Pozdrawiam.
Gość: miłka
08.02.2010 17:30 odpowiedz
a prosze mi powiedziec, bo piszecie ze w prodizu sie piecze swietnie, a czy w kombiwarze to efekt bylby ten sam?
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2010 20:47 odpowiedz
Tylko bym wtedy zmniejszyła ilośc wody.
Dorota, Moje Wypieki
31.01.2010 20:47 odpowiedz
Tak, wg mnie to bdb pomysł.
Gość: kingaoch
29.01.2010 20:39 odpowiedz
Czy dobrym pomysłem będzie dodanie do tego ciasta dużej ilości soku z cytryny? Ono jest lekkie i zawsze mi się udaje. Czy po dodaniu cytryny może ono przypominać ciasto cytrynowe? Proszę o radę.
Gość: ewunia
22.01.2010 23:15 odpowiedz
dziekuje za przepis :) na pyszne ciasto ,wlasnie dzis zrobilam je z moim chlopakiem i wyszlo nam pyszne czyli mamy pyszne ciacho na caly weekend bardzo ladnie sie wyroslo i ma super paseczki no i jest bardzo dobre jestesmy z siebie dumni :)dziekujemy raz jeszcze
Gość: Kasiulka
22.01.2010 14:45 odpowiedz
Piekna i smaczna:-)
Gość: bejotem
14.01.2010 18:53 odpowiedz
przedwoczoraj upieklam zebre z tego przepisu i wyszla przepyszna! bardzo puszysta i delikatna, taka na jaka mialam smaczek! :) troszke sie balam, ze wyjdzie zakalec bo nie spodziewalam sie az tak duzej ilosci ciasta i zaczelam robic w za malym naczyniu, pozniej bylo przelewanie wszystkiego, lacznie z juz ubitymi bialkami, przerozne miksowanie, oj duzo kombinowania a mimo to genialnie sie udala :) pieklam na 180 stopni nisko w piekarniku (bo jak za wysoko to mi sie nieladnie przypieka) prawie poltorej godzinki, bo po godzinie patyczek byl wciaz jeszcze caly mokry!.. takie spostrzezenie na przyszlosc - zamiast dodawac reszte skladnikow do piany z bialek nastepnym razem wszystkie inne skladniki zmiksuje w osobnym naczyniu i na koniec dodam bialka (moze ze zmiksowanymi tylko zoltkami..) poprubuje :))) pozdrawiam slodko jak na slodkim blogu przystalo! :) no i oczywiscie lece robic kolejne ciacho... ;)
Gość: betiszka05
09.01.2010 20:20 odpowiedz
dzisiaj upiekłam zebrę:) jutro niedziela, i obiad u teściów, będzie wspaniała jako dodatek do wspólnej kawy:)

wyszła piękna i bardzo wysoka, bo zrobiłam w troszkę mniejszej blaszce:)

pychotka:)))))))
Gość: Basia___
20.12.2009 21:40 odpowiedz
Witam ! Wczytuje sie w te cudowne przepisy. Niektore z nich znam juz od dawna choc moze proporcje sa ciut inne. Natomiast co do zebry...moja jest identyczna !! Kiedys zrobilam eksperyment i zamiast szklanki wody dodalam...pol szklanki wody + pol szklanki likieru Amaretto. Rewelacja!! Pozdrawiam milo
Gość: posolka
14.11.2009 19:18 odpowiedz
zeberka cudo! Wyszła rewelacyjnie! Choć wygląda zupełnie inaczej od tej na Pani fotkach, bo piekłam w prostokątnej formie i ciasto kakaowe jest prawie czarne, no i polewa z białej czekolady komponuje się pięknie. Najważniejsze - jest pyszna!! Dziękuję za przepis :)
Gość: nikax3
25.09.2009 18:33 odpowiedz
Piekłam dziś zebrę już trzeci raz. Za każdym razem z innego przepisu i jak zawsze wyszedł zakalec. Myślałam, że ta mi się uda bo pięknie mi wyrosła, a potem spadła nie wiem dlaczego. Trzymałam ją długo w wyłączonym piekarniku, potem z otwartymi drzwiczkami, a i tak spadła. No i zakalec... ale pocieszam się tym, że jest dobra w smaku ;)
Gość: ania210414
17.09.2009 14:49 odpowiedz
uwielbiam ten przepis, tylko chciałam go troszkę urozmaicić i nie piekę "zebry" w zwykłej tortownicy, tylko w silikonowych formach. Małe zeberki wyglądają jak róże, bo każda foremka jest w kształcie kwiatka. Forma bardzo łatwa do wymycia, super się w niej piecze małe babeczki i gotowy wyrób się nie przykleja do silikonu, tylko delikatnie odchodzi poprzez wywarzenie babeczek od dołu. Właśnie zeberki się pieką a ja znowu przyznaję:
TWOJE PRZEPISY DOROTKO TO MISTRZOSTWO!! pozdrawiam, Ania :))
10.09.2009 14:41 odpowiedz
Dałam szklankę wody mineralnej o smaku pomarańczowym i aromat do jasnego ciasta, a i tak zebra wyszła bez smaku, tak więc poza imponującym wyglądem (jak zrobiłaś te pasy?;) nie mogę powiedzieć o niej nic pozytywnego. Gdyby jednak ktoś miał pomysł, co zrobić, żeby zebra miała smak, z chęcią upiekę ją powtórnie :)

Pozdrawiam :)
Dorota, Moje Wypieki
29.08.2009 10:01 odpowiedz
Tak.
Gość: agnesse75
28.08.2009 21:32 odpowiedz
białka można ubic mikserem?
Gość: wenezu.elka
22.08.2009 15:53 odpowiedz
Także zrobiłam zebrę, wyszła ślicznie a w środku zakalec :( Czytając poprzednie wpisy, już wiem co zrobiłam nie tak, więc placek do ponownego upieczenia :)
Gość: kinioland.sa
21.08.2009 10:27 odpowiedz
Zrobilam zebre. wyszla piekna, rowna i wogole imponujaca, ale w srodku z zakalcem :/ nie wiem czemu tak..
Gość: galea5
09.08.2009 23:32 odpowiedz
Piekę Zebrę od kilkunastu lat i rzadko kiedy się nie udaje. Przepis mam identyczny, różnica jest taka, że nie ubijam piany z białek, tylko od razu miksuję całe jajka z cukrem. Zawsze tak robiłam, również dzisiaj i ciasto pięknie wyrosło. Tylko to nakładanie troszkę czasochłonne... Ale warto!

Wspaniały blog!!! :)
Gość: martysiek
03.08.2009 20:20 odpowiedz
Ja wiem o tym:P że sztywnej piany nie powinno sie miksować, ale powodem zakalca moze byc tez nie dokladne wymieszanie ręczne , a poprzez nadmierne i za długie mieszanie piana tez może opaśc...:( i bądź tu mądry i pisz wiersze...
Gość: ula
01.08.2009 15:01 odpowiedz
swietny przepis! ja daje aromat waniliowy! pychaaaaaa!
Dorota, Moje Wypieki
25.07.2009 21:39 odpowiedz
Nie, a wręcz przeciwnie - jestem wam wdzieczna za pomoc! :)
Gość:
25.07.2009 12:53 odpowiedz
Martyśku przy pieczeniu ciast ogólnie obowiązuje zasada, że jeżeli dodajesz do masy ubite na sztywno białka, albo do sztywno ubitych białek dodajesz resztę składników to wszystko delikatnie mieszasz łyżką i juz nie używasz miksera. tak przynajmniej tłumaczono nam na zajęciach w szkole średniej i ja się do tej zasady zawsze stosuję. Mam nadzieję, ze nie uraziłam Cię Dorotko udzieleniem odpowiedzi Martyśce. Serdecznie pozdrawiam
Gość: martysiek
25.07.2009 12:29 odpowiedz
Ja mam pytanko:p robiłam już twoją zebre nie raz:P jest pysznaaaaaaaa!! ale ciągle nie jestem pewna czy po ubiciu juz bialek z czukrem , kiedy trzeba dodawac skladniki mam lekko miksowac czy tez mieszac....? ja robilam lekko miksując i w sumie wychodzi łądnie tylko czasem na dole taki malenki zakalec jest....i nie wiem czy to nie od tego?? doradź:)
Gość: PerfekcyjnyPandDomu
24.07.2009 11:57 odpowiedz
Zrobiłem dzisiaj, wyszło pycha!
Dziękujemy Pani Dorocie za czas, który poświęca na tworzenie tego wspaniałego bloga ;]
Pozdrawiam!!!
Gość: mamba
19.07.2009 18:34 odpowiedz
Już nie liczę który to udany wypiek z Twojego przepisu. Pyszna babka!
Gość: elunka
16.07.2009 10:30 odpowiedz
Ehh... Źle podzieliłam ciasto i mam więcej jasnego :/ Ale czy tak nie jest u prawdziwej zebry? :D Jest jeszcze gorąca, a synek juz się dopytuje kiedy w końcu będzie mógł ja zjeść :) ja też nei mogę sie doczekać ;)
Gość: elunka
16.07.2009 07:32 odpowiedz
Widząc Twoje przepisy pomimo mojej diety, upiekę dziś z dziećmi Zebre :) Myślę, że często będę wracać do Twoich przepisów. Dziękuje :)
Gość: winter76
08.07.2009 17:57 odpowiedz
Zebra wyszła przepyszna,ja tylko dodałam do niej brązowy cukier,bo biały mi sie skończył :)
Gość: nabi81
19.06.2009 13:52 odpowiedz
Mój pierwszy wpis na tym blogu, który najprawdopodobnie będzie powodem dodatkowych kilogramów na bioderkach, ale co mi tam... Zebra wyszła genialna. Do białego ciasta dodałam zapach migdałowy i fajnie się komponował ze smakiem kakao. Ciasto mojego dzieciństwa.
Gość:
08.06.2009 11:43 odpowiedz
bardzo duża ta zebra na obrazku
Dorota, Moje Wypieki
04.06.2009 14:24 odpowiedz
Jest b. dużo przyczyn zakalca, niekoniecznie musiała to być temp, czasem zbyt długie miksowanie, skłądniki o nie pokojowej temp, zbyt szybkie dodawanie składników...itd
Gość: melianna7
03.06.2009 15:57 odpowiedz
Zebra upiekła mi się z zakalcem. Czy to wina temperatury? Może była za niska? Mam stary piekarnik i temp. ustawiam bardziej na wyczucie, niż wg zegara. Zebra piekła mi się z półtorej godz. Pomimo zakalca i tak została pożarta "z kopytami":) Jak uniknąć zakalca?
Pozdrawiam!
Gość: margoja
22.05.2009 19:20 odpowiedz
Moja zebra az tak nie urosła, ale to pewnie dlatego ze zrobiłam z tego ciasta jeszcze parę babeczek dla dzieci:)

Nigdy jeszcze nie jadłam takiego puszystego ciasta babkowego!!!
aha dodalam wode pomaranczową na poł z gazowaną.

Ten blog jest magiczny:)
Gość: ukla
16.05.2009 13:11 odpowiedz
Upiekłam właśnie Zebrę! Wyszła cudowna. Dziękuję za cudowne przepisy. Uwielbiam piec i do tej pory moje wypieki były dobre a teraz odkąd piekę z Twoich przepisów są cudowne!Co tydzień piekę coś innego zachwycając rodzinkę i znajomych.Polecam im oczywiście Twojego bloga , który jest piękny!Całuję i idę bronić Zebry przed hordą łasuchów!:-)
Gość: kingaocho
14.05.2009 07:32 odpowiedz
Ciasto wspaniałe. Ja piekę z niego małe babeczki w formie do muffinek. Są podzielne i idealne na piknik na łonie natury.
Gość: m.sosenka
06.05.2009 12:47 odpowiedz
Widzę, ze babka bardzo polularna! Ja niedawno piekłam Zebrę wg takiego samego przepisu - wygrzebanego w starym zeszycie mamy! Nie bylo niestety napisane jak długo ją piec a 40 minut to stanowczo za mało.. A "patyczkowa próba" okazała się małym przekłamaniem..jakos zgrabnie udało mi się ominąć niedopieczone ciasto! Ale babka w smaku pyszna! ;)
Gość: Asiula
06.04.2009 17:23 odpowiedz
100krotka, spróbuję tak zrobić, dzięki :)
Gość: 100krotka
06.04.2009 12:46 odpowiedz
Asiula - ja, jezeli wrzucam cokolwiek do ubitej piany nigdy juz nie uzywam miksera, zawsze mieszam delikatnie recznie. A zebre robilam dwukrotnie i wyszla przepyszna i przecudna.
Gość: Asiula
05.04.2009 09:11 odpowiedz
Upiekłam to ciasto wczoraj, wygląda super, smakuje super, ale w środku zakalec...
Nie mam pojęcia czemu, po godzinie pieczenia patyczek był jeszcze oblepiony ciastem (po godzinie przestawiłam na pieczenie tylko od dołu), suchy był dopiero po 1 h20 min, wtedy wyłączyłam i zostawiłam w piekarniku do wystygnięcia.
Może te składniki do piany trzeba dodawać po trochu, ja dorzuciłam wszystko na raz i zmiksowałam...
Gość: jolantaszyndlarewicz
28.03.2009 15:58 odpowiedz
Szanowna właścicielko bloga:) moja zebra już się studzi:). Sama jestem wielką miłośniczką gotowania i pieczenia słodkości, więc naprawdę miło popróbować czegoś nowego...a przepisy tutaj podane są rewelacyjne. W wolnej chwili wstawię kilka swoich sprawdzonych wypieków. serdecznie dziękuję raz jeszcze
Dorota, Moje Wypieki
28.03.2009 14:11 odpowiedz
Kicha: tak, moze być taki, jaki lubisz :) Jolanto: dziękuję !! pozdrawiam
Gość: kicha01
28.03.2009 09:46 odpowiedz
jolantaszyndlarewicz - bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Chciałam jeszcze zapytać czy może być jakiś inny aromat niż pomarańczowy, rumowy?
Gość: jolantaszyndlarewicz
28.03.2009 09:26 odpowiedz
Kicho01 jeśli masz tortownicę o średnicy 21 cm to ciasto wyjdzie Ci wyższe niż w tortownicy o większej średnicy, więc śmiało możesz piec i nie wyjdzie niskie:)
właścicielce bloga chciałam serdecznie za niego podziękować. jest Pani dla mnie wielką inspiracją....w zeszłym tygodniu był u nie w domu keks biszkoptowy, dziś będzie zebra i obiecałam sobie co tydzień wypróbować coś nowego. Przepisy przez panią podane są już sprawdzone i mi również super wychodzą:)...a mąż jaki zadowolony, tylko synek dużo traci bo za mały jest, żeby spróbować tych wszystkich pyszności:)
Gość: kicha01
28.03.2009 09:16 odpowiedz
Zebra prześliczna!
Dorotus, mam tylko tortownicę o średnicy 21 cm, uważasz, że się nada? Bo w przepisie jest napisane 24-26 cm i obawiam się, że może mi wyjść płaska...
Pozdrawiam,
Kicha.
Gość: moni-a83
14.03.2009 08:27 odpowiedz
Mąż smakosz babek powiedział że jest zabójczo pyszna! dlatego z całego serducha dziękuje za ten genialny przepis!
Gość: wilowka
08.03.2009 14:08 odpowiedz
Właśnie upiekłam swoja zebrę - jest bardzo smaczna dziękuje :)

www.ztworzonka.blogspot.com/2009/03/equus-quagga-czyli-zebra.html
Gość: Xavierka
03.03.2009 21:52 odpowiedz
Fajnie,że wszyscy się cieszą,a mój "konik" wyszedł z zakalcem. :(
Gość: magdallena.pl
06.02.2009 21:01 odpowiedz
Witam,
Dorotko, słowa uznania dla Twojego kunsztu zarówno kulinarnego jak i fotograficznego.
Twój blog nawet amatorki przyciąga do kuchni jak magnes ....wszystko wydaje się takie proste...DZIEKUJEMY :)

...a propo Zebry, ja zamiast wody dodaję zawsze gazowaną wodę mineralną.
Pozdrawiam:)
Gość: Karolina
06.02.2009 17:56 odpowiedz
zebre zrobiłam w foremce do muffinek. Jedna łyżka ciemnego, jedna jasnego i pół ciemnego... Na wierzch płatki migdałowe. Wyszło 17 babeczek :) taka mała własna zeberka... Pycha! Aha i dodalam zamiast części cukru - cukier wanilinowy by białe ciasto nie było mdłe.
Gość: mitka123
30.01.2009 10:19 odpowiedz
To jest ciasto z mojego dzieciństwa a ponieważ uwielbiam ciasta "babkowe" wczoraj nie mogłam się oprzeć i ją upiekłam jest pyszna dokładnie taka jak u mamy.
Dorota, Moje Wypieki
29.01.2009 21:05 odpowiedz
Tak, szklanka ma 250 ml, ale inaczej jest, jeśli chodzi o gramy ;)
Gość: Ninka
29.01.2009 12:57 odpowiedz
Dzieki Alu! Nie zauwazylam tych 17 dkg wczesniej. Ale jesli chodzi o mleko, wode, olej, tudziez inne skladniki plynne, to szklanka ma 250 ml, prawda?
Gość: ala
29.01.2009 12:35 odpowiedz
Przepraszam,ale w większości przepisów jest napisane, że szkalnka mąki- to 17 dkg.
A więc 3 szklanki to pół kilo. Dałaś za dużo.
Gość: Ninka
29.01.2009 12:07 odpowiedz
Dorotko, uzylam tu 3 szklanek mąki (po 250ml), ale wydaje mi sie ze troche jej bylo za duzo - moja zebra wyszla raczej "zabita" i ciezka. W jednej szklance miescilo mi sie ok 20 dkg maki, a zatem do calego ciasta poszlo 0,6 kg. Zastanawiam sie, czy Twoja mąka tez tyle wazy? :) Moze jest jakas bardziej puszysta, czy cos? Ciasto wyszlo piekne, identyczne jak Twoje na zdjeciach, i z wierzchu i w przekroju, no ale dosyc geste w konsystencji. A moze to ciasto juz tak ma? Szczerze przyznam, ze babkowe pieklam (i jadlam!) pierwszy raz. Drodzy czytacze Bloga, czy Wam tez tak wyszlo?:)

PS: Smsy poszly ze wszystkich mozliwych komorek w rodzinie :) Trzymamy kciuki!
Gość: Ania
09.12.2008 15:25 odpowiedz
To ciasto jest pyszne i bajecznie wygląda, jak poczęstowałam koleżanki to nie mogły uwierzyć że coś takiego upiekłam a nie kupiłam, dziękuje za przepis:)
Gość: Molcia
05.11.2008 19:00 odpowiedz
O jaa... nie wiedziałam, że i zebra już tu jest. Mam nadzieje, że tym razem się uda! :)
Gość:
05.11.2008 17:43 odpowiedz
Dziekuje bardzo za odpowiedz.
Dorota, Moje Wypieki
04.11.2008 21:08 odpowiedz
Ja używam słonecznikowego. pozdrawiam
Gość:
04.11.2008 14:40 odpowiedz
Witam ciasta sa piekne w pani wydaniu, mam tylko pytanie jaki olej najlepiej użyc do pieczenia ciast?
Gość: kingaocho
03.10.2008 06:44 odpowiedz
Ja to ciasto robie w formie do muffinek. Wychodza 24 piekne babeczki. Sa wspaniale. Polewam je biala lub ciemna cyekolada
Gość: katarzyna-80
03.10.2008 06:18 odpowiedz
Witam.
Pierwszy raz w życiu piekłam cisto "ZEBRA". Udało mi się, jest rewelacyjne.
Pozdrawiam.
Gość: asiu-llka
24.09.2008 18:55 odpowiedz
Wspaniały przepis. Wcześniej już próbowałam Zebry z różnych przepisów ale nie zawsze mi wychodziła a już napewno nie taka jak z Twojego bloga. Suuuper technika robienia Zebry-wpadałam w zachwyt jak w moich oczach powstawała Zeberka. Wyszła identyczna jak twoja:)
po raz kolejny dziekuję...
Gość: aqua99
14.08.2008 14:34 odpowiedz
Dzisiaj pieklam zebre! Jest swietna! Dobre, mokre ciasto... idealne :)
Dorota, Moje Wypieki
13.08.2008 09:22 odpowiedz
Tak, zgadza się :)
Gość: chomik2503
26.07.2008 19:43 odpowiedz
czy przepis na Twoją zebrę jest zaczerpnięty z programu Ewy Wachowicz ? :)
Dorota, Moje Wypieki
19.06.2008 11:46 odpowiedz
Tak.
Gość: helen-a5411
16.06.2008 11:19 odpowiedz
ja do dorotus76.Czy w prodizu moge upiec tez szrlotke na kruchym cieście z jabłkami?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2008 09:16 odpowiedz
Może kiedyś coś upiekę dietetycznego, ale nie wiem jeszcze kiedy ;) pzdr
Gość: sylweczka
03.06.2008 09:00 odpowiedz
Bardzo mi smakują Twoje pyszności, jednakże jestem teraz na diecie i czy masz może jakieś przepisy na dietetyczne ciasta?
Dorota, Moje Wypieki
03.06.2008 08:39 odpowiedz
Ok :)
Gość: helen-a5411
03.06.2008 07:14 odpowiedz
dzięki dorotus.Jak będę miała jakies wątpliwości to zawsze zwrócę sie na tym blogu do ciebie. Dobrze?
Dorota, Moje Wypieki
31.05.2008 17:28 odpowiedz
Hm, drozdżowego akurat nie piekłam, ale myślę, że będzie ok :), zwłaszcza, że się nagrzewa stopniowo i ciasto by sobie spokojnie wyrosło. Nie mam specjalnych przepisów, bo mozna piec wszystkie ciasta, nie nakładac więcej niż połowę formy. Na blogu mam jeden przepis,który piekę od zawsze w prodiżu - na murzynka z nutą piernikową, ale naprawdę można w nim piec wszystkie inne ciasta ... Jak długo piec? Do suchego patyczka, zazwyczaj.
Gość: helen-a5411
30.05.2008 06:05 odpowiedz
Dorotus, a czy drożdzowe tez mozna piec w prodizu.Tylko teraz w takim razie nie wiem jakie ciasta jak długo piec.il ile skladników na takie ciasto w prodizu.Może Ty masz jakiś przepis na takie ciasto .Bardzo prosze o radę.
Dorota, Moje Wypieki
29.05.2008 07:04 odpowiedz
Jak nie miałam piekarnika wszystkie ciasta piekłam w prodiżu, biszkoptowe, serniki i babki i moim zdaniem wychodzą naprawdę super i czasem lepsze niż w piekarniku :) pzdr
Gość: helen-a5411
29.05.2008 06:56 odpowiedz
ja do dorotus,zepsuł mi sie piecyk,czy większośc ciast mogę piec w prodiżu ,oczywiście te bez kremu.
Gość: Ewa
29.05.2008 02:22 odpowiedz
Zebra jest bardzo atrakcyjna w wygladzie a badzie znacznie smaczniejsza jesli do bialej czesci dodac skorke otarta z calej duzej cytryny (znacznie lepsze niz sztuczne zapchy)mozna tez dodac troche soku cytrynowego
Dorota, Moje Wypieki
28.05.2008 21:11 odpowiedz
Tak.
Gość: helen-a5411
27.05.2008 06:05 odpowiedz
a czy mozna to ciasto upiec w prodiżu?
03.05.2008 15:57 odpowiedz
Ha! Zrobiłam! Ale wiesz co, Dorotus, to wcale nie było takie oczywiste, żeby dodać zapachu :D Oczywiście tak jak Ty zapomniałam dodać zapachu do białego, więc ciasto pyszne, ale jedynie czekoladowe ;) Mniej urosło niż Twoje, mniej pofalowane, ale zeberka prześliczna! Dzięki za przepis.

P.S. Wodę dałam "Delikatnie gazowaną", wyszły cudne bąbelki powietrza w środku :)
03.04.2008 07:31 odpowiedz
Robiłam i wyszła pyszna. Wrzucam na bloga!
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2008 12:41 odpowiedz
Myślę, że tak :)
Gość: Ania
02.03.2008 10:50 odpowiedz
Zamiast wody, mozna dodac szklanke mleka?
Gość:
07.01.2008 09:14 odpowiedz
Piękny przekrój baby wyszedł!
Jutro będzie u mnie zrobione ;)
Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2007 16:40 odpowiedz
Dziękuję :-)
Gość: Kamila
09.10.2007 16:33 odpowiedz
Moja zebra właśnie siedzi w piekarniku...a tak poza tym to dzięki za inspiracje, nastepnym razem wypróbuje muffiny tylko musze sobie kupic ta specjalna blaszke. Buziaki za świetny blog!!!
Dorota, Moje Wypieki
02.09.2007 19:10 odpowiedz
Szociku! Teraz to wszystkie babki pójdą jak po masle! ;)
Gość: szocik
02.09.2007 19:01 odpowiedz
Moja pierwsza babka, ktora sie udala!!!!! (Dotad wiekszosc ladowala w koszu na smieci :D)

Wyszla normalnie jak Twoja na zdjeciu :D
Ale jestem z siebie dumna!!! Yuppiiiii!
Dzieki za fajny przepis!




do góry