13. Wiosenny warkocz ozdobiony niecodziennymi jajkami

(przepis i zdjęcie nadesłane przez Marię)

Składniki na ciasto:

  • 2/3 szklanki cukru
  • 150 ml mleka
  • 4 dag drożdży
  • 3 1/4 szklanki mąki pszennej tortowej
  • 8 g cukru waniliowego (jedna torebka)
  • 2 jajka 
  • 10 dag masła
  • 1,5 łyżki białego rumu
  • skórka otarta z 1 cytryny
  • szczypta soli

Składniki na lukier:

  • cukier puder
  • łyżka białego rumu
  • 1,5 łyżki wody lub soku z cytryny
Składniki na ozdoby:
  • 4 czekoladowe jajka
  • 1 serek poznański
  • 2 łyżki cukru pudru + 1 łyżka cukru waniliowego
  • 3 dag masła
  • 1,5 łyżki dżemu koloru żółtego lub pomarańczowego (u mnie brzoskwiniowy)
  • sok z cytryny
  • cukrowe motylki 

Wykonanie:

Zrobić rozczyn: drożdże wymieszać z 1 łyżką cukru i 5 łyżkami ciepłego mleka. Odstawić na 15 minut

Do dużej miski przesiać mąkę. Dodać wyrośnięty rozczyn, pozostałe mleko, cukry, jajka, masło rum, sól i skórkę z cytryny. Wymieszać i wyrobić gładkie ciasto. W razie konieczności dosypać trochę mąki. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 30 – 40 min.

Wyrośnięte ciasto podzielić na 3 części i uformować z nich wałeczki. Upleść warkocz na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na 20 minut do wyrośnięcia

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 40 minut. Jeśli mocno się przyrumieni już w połowie pieczenia – przykryć folią aluminiową.

W tym czasie przygotować ozdoby:

 – masło zmiksować z cukrem pudrem i cukrem waniliowym. Dodać serek  i dokładnie zmiksować, aż do uzyskania gładkiej masy. 

 – zmiksować dżem z odrobiną soku z cytryny

 – jajka czekoladowe rozciąć tak, jak do jedzenia ich z kieliszków (pozbawić kapelusza), następnie napełnić je prawie całe serową masą a następnie łyżeczką dżemu (żeby powstało żółtko)

Upieczony warkocz posmarować lukrem (cukier puder wymieszać z rumem i wodą) i ozdobić cukrowymi motylkami.

Kiedy ostygnie ułożyć w koszyczku i obłożyć dookoła czekoladowymi jajkami.

14. My little bunny

(przepis i zdjęcie nadesłane przez Justynę)

Składniki na ciasto marchewkowe (mała tortownica + 6 muffin):

  • 2 jajka
  • 150 g cukru brązowego
  • 150 ml oliwy
  • 200 g startej marchewki
  • 50 g mielonych migdałów
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 200 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Składniki na krem:

  • 1 duża puszka mleka kokosowego
  • 500 g mascarpone
  • 150 ml śmietany 36%
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 2 fixy do ubijania śmietany

Dodatkowo:

  • wiórki kokosowe do posypania
  • orzechy w glazurze (na kształt małych jajeczek)

Sposób przygotowania:

Ciasto:

Jajka utrzeć z cukrem, dodać olej i jeszcze chwilę miksować. Dodać marchew, migdały i wiórki kokosowe – wymieszać łyżką. Dodać mąkę i przyprawy – wymieszać. Wyłożyć ciasto do formy na mufinny z papilotkami (2/3 wysokości), a resztę do małej tortownicy.

Pieczemy w 150 stopniach (nagrzany piekarnik):

25 min muffiny

40 min tortownica

Krem:

Ubić mleko kokosowe (schłodzone!) i śmietanę (schłodzoną!) z cukrem pudrem i fix'ami. Jak już będzie sztywne, to dodać mascarpone.

Ciasto wyjąć z tortownicy, ostudzić, po czym przekroić na pół. Wyciąć kawałek ciasta w połowie ciała i ułożyć do z tyłu na ogon.Ciasto przełożyć i posmarować kremem. Posypać wiórkami, przyozdobić uszami, dodać oczy i nos.

Trawka wokół: wiórki kokosowe + barwnik + cukier (na oko)

Resztę kremu wymieszać z zielonym barwnikiem i przyozdobić muffiny. Dekoracja według uznania.

15. Wieniec wielkanocny

(zdjęcie i przepis nadesłany przez Agatę)

Ciasto:

  • 225 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki soli
  • łyżeczka cukru
  • 30 g świeżych drożdży
  • 25 g pokrojonego w kostkę masła
  • 125 ml letniego mleka
  • 1 rozkłócone jajko

Przygotować zaczyn, drożdże wymieszać z cukrem, garstką mąki i 50 ml mleka, odstawić na 15 min. Gdy zaczyn podrośnie, przesiać do miski resztę mąki, dodać zaczyn, sól, masło, jajo i resztę mleka. Dokładnie wyrobić ciasto, posmarować oliwą i odstawić na 40 minut w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, aż podwoi swoją objętość.

Farsz:

  • 30 g miękkiego masła
  • 50 g brązowego cukru
  • 25 g posiekanych orzechów laskowych
  • 25 g posiekanych migdałów
  • 75 g kandyzowanych lub suszonych owoców (jak kto lubi)
  • 1 łyżka rumu lub brandy

W dużej misce utrzeć masło z cukrem, dodać bakalie i alkohol. Wszystko dokładnie wymieszać.

Po wyrośnięciu ciasta, położyć je na stolnicy, rozwałkować na prostokąt o wymiarach 35×25 cm. Wyłożyć farsz na ciasto, zostawiając dookoła placka brzeg 2 cm. Zwinąć placek w rulon zaczynając od szerszej strony. Pokroić na 3 cm plastry i ułożyć w kształcie wieńca na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawić na 30 min do wyrośnięcia. Następnie piec w 190 stopniach przez 20-30 min.

Na końcu można polukrować, łącząc 100 g cukru pudru z 2 łyżkami wody lub soku z cytryny w zależności od upodobań. Ja tego tym razem nie zrobiłam.

16. Tort 'spod kamienia'

(zdjęcie i przepis nadesłany przez Monikę)

Składniki na ciasto:

  • 1,5 kg mąki tortowej
  • 1 kg cukru
  • 8 opakowań 200-gram śmietany 36% (np. Piątnicy)
  • 3 duże olejki rumowe
  • szczypta soli

 Wykonanie:

1 kg mąki, 2 szklanki cukru, odrobinę soli, 3,5 pudełka śmietany, 1 olejek rumowy zagniatamy na jednolite ciasto.

Z ciasta rozwałkowujemy cieniutkie placki grubości 2 milimetrów (podczas wałkowania podsypujemy sporo mąki) i wycinamy prostokąty (format A4) Pomagamy sobie białymi kartkami żeby były równe, następnie kartkę wsuwamy pod placek i odkładamy do pieczenia jeden na drugim. Ścinki dodajemy do pozostałego ciasta i tak do wykończenia (siebie lub ciasta 😉 ). Placków powinno wyjść 18 – 22 sztuki.

Następnie każdy placek pieczemy osobno w piekarniku na różne odcienie, od białego do bardzo ciemnego brązu (2-3 sztuki lekko przypalam) Minimalny czas pieczenia 2 minuty. Temperatura 180-200 stopni (termoobieg lub góra-dół)

Placki przy wyjmowaniu z piekarnika są miękkie, najlepiej pomóc sobie jakąś deseczką i układać na równej powierzchni. Placki bardzo szybko robią się twarde jak maca.

Składniki na lukier śmietanowy do przełożenia:

  • 4,5 pudełka śmietany
  • 2 szklanki cukru
  • 2 olejki rumowe

Wykonanie:

Składniki ucieramy, aż do rozpuszczenia cukru.

Placki przekładamy warstwami (tak, aby były kolorowe) nakładając pomiędzy nie śmietanę (ok. dwóch łyżek na każdy) równo rozsmarowując. Placki można delikatnie ugniatać, mogą się łamać, ale to nie ma wpływu na efekt końcowy. Na ostatni suchy placek stawiamy deskę, przygniatamy i stawiamy na to coś ciężkiego (moja prababcia kładła kamień – stąd nazwa tortu, my możemy go zastąpić czymś współczesnym o wadze powyżej 10 kg!!!).

Ciasto musi tak odstać minimum 12 godzin. W tym czasie pyszna śmietana wchłania się w placki i skleja je.

Po odstaniu odkrawamy na równo brzegi (skrawków nie wyrzucamy bo są bardzo smaczne, można zjeść do kawki) i przygotowujemy polewę czekoladową:

Składniki:

  • 0,5 kostki margaryny
  • 1,5 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki wody
  • 4 łyżki gorzkiego kakao

Wykonanie:

Wszystko razem gotujemy na małym ogniu aż do uzyskania lśniącej polewy. Gorącą polewą oblewamy cieniutko ciasto, rozprowadzamy pędzelkiem i zostawiamy do całkowitego zastygnięcia.

Ciasto można dekorować dowolnie. Ja polecam masę marcepanową z dodatkiem kolorowych barwników spożywczych.

Ciasto podajemy krojąc w cienkie paseczki. Zawinięte w folię aluminiową może leżeć w lodówce nawet 2 tygodnie, można je również mrozić.

17. Baranki z rice krispies

(zdjęcie i przepis nadesłany przez Anię)

Składniki:

  • 60 dag czekolady mlecznej
  • 60 dag białej czekolady
  • 40 dag rice krispies
  • 10 migdałów w białej czekoladzie (lub małych jajek czekoladowych)
  • cukrowe kwiatki do dekoracji

Roztopić osobno białą i mleczną czekoladę w kąpieli wodnej. Połowę rice krispies wymieszać z białą czekoladą, drugą połowę z mleczną. Białą i mleczną mieszankę włożyć do małych papilotek na muffiny (mi wyszło 5 białych i 5 mlecznych baranków). Przyczepić jajka czekoladowe albo migdały w czekoladzie jako głowy baranków. Poprzyklejać cukrowe kwiatki jako rogi za pomocą białej czekolady. Narysować oczka mleczną czekoladą. Odstawić na kilka godzin w chłodne miejsce do zastygnięcia.

18. Waniliowe ciasteczka na patyku

(zdjęcie i przepis nadesłany przez Dianę)

Składniki:

  • 20 dkg margaryny lub masła
  • 30 dag mąki
  • 10 dag cukru pudru
  • 2 jajka
  • laska wanilii

na lukier:

  • 5 łyżek cukru pudru
  • łyżeczka wody

do ozdobienia:

  • różnokolorowy lukier plastyczny
  • ozdoby cukiernicze
  • jadalne pisaki

Mąkę i cukier puder siekamy z margaryną lub masłem. Jajka roztrzepujemy z ziarenkami wanilii, dodajemy do mieszanki. Zagniatamy na gładkie ciasto, wkładamy na godzinę do lodówki. Rozwałkowujemy i wycinamy foremkami wesołe ciasteczka. Wbijamy w nie patyczki do szaszłyków i pieczemy w 180 stopniach do zrumienia. Czas zależy od piekarnika. Po wystudzeniu ciasteczka smarujemy lukrem, wykładamy według uznania lukrem plastycznym i ozdabiamy pisakami bądź cukrowymi koralikami.

19. Jajka bezowe z kremem waniliowym i morelami

(zdjęcie i przepis nadesłany przez Martę)

Składniki na 4 ogromne jajka – 8 porcji:

  • 6 białek
  • szczypta soli
  • 310 g cukru
  • pół łyżeczki cream of tartare (jeśli nie macie, można pominąć)
  • 400 ml śmietanki kremówki
  • 4 łyżki cukru pudru
  • kilka kropel ekstraktu z prawdziwej wanilii/aromatu waniliowego
  • kilka łyżek konfitury truskawkowej
  • 8 połówek moreli z syropu (jeśli chcecie podzielić 4 jajka na 8 porcji, to najlepiej zrobić jajka dwu-żółtkowe ;))

Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Cukier puder wymieszać z cream of tartare i stopniowo dodawać do białek (po 1-2 łyżki) pod koniec ubijania. Piana powinna być bardzo sztywna i lśniąca.
Dużą blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Wykładać masę bezową, tak żeby przypominała jajka – polecam najpierw wyłożyć bardzo wysoką warstwę bezy, a następnie zrobić wgłębienie w środku. Wgłębienie powinno być w miarę duże, a brzegi jajka powinny być dość wysokie, żeby w środku zmieściła się śmietana. Między jajkami zachować odstępy.

Wstawić do piekarnika nagrzanego do 140C na 40-45 minut. Lekko ostudzić i delikatnie odkleić od papieru do pieczenia.

Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem i ekstraktem z wanilii.
Na dno każdego jajka wyłożyć czubatą łyżeczkę konfitury truskawkowej. Przykryć śmietaną, wyrównać. Na koniec na śmietanie ułożyć połówkę albo dwie połówki moreli, upewniając się, że we wgłębieniu nie ma zbędnego syropu.

Schłodzić w lodówce przez 2h.

20. Kurczaczki w migdałowych piórkach

(zdjęcie i przepis nadesłany przez Kaję)

Składniki na ciasto:

  • 2 szkl. mąki
  • 3/4 szkl. drobnego cukru
  • 2 duże jajka
  • 1 szkl. maślanki, kefiru lub jogurtu naturalnego
  • 50 g roztopionego masła
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Do jednej miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i solą. Dodajemy cukier. W drugiej misce roztrzepujem jajka, dodajemy maślankę/kefir/jogurt oraz roztopione masło. Wlewamy to do miski z suchymi składnikami, delikatnie, niezbyt dokładnie mieszamy. Ciasto nakładamy do foremek na muffinki, wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 20 minut w temp. 200 st. C.

Składniki na krem:

  • 150 g serka kremowego typu Philadelphia
  • 150 g miękkiego masła
  • 2/3 szklanki cukru pudru

Masło ucieramy do białości. Cały czas ucierając stopniowo dodajemy cukier puder. Następnie dodajemy serek kremowy i dalej ucieramy. Powstały krem należy schłodzić przez 1 godzinę.

Ozdoby (piórka, pazurki i grzebyk):

  • paczka migdałów w płatkach
  • kilka sztuk całych migdałów
  • kilka ziarenek pieprzu/ ziela angielskiego
  • lukier plastyczny/masa marcepanowa
  • szczypta czerwonego barwnika w proszku

Płatki migdałów szatkujemy dość drobno (powinny powstać cienkie słupki), a następnie prażymy chwilę na suchej patelni. Zostawiamy do ostygnięcia. Do lukru plastycznego/masy marcepanowej dodajemy czerwony barwnik, chwilę ugniatamy. Z powstałej masy formujemy grzebyki i pazurki dla kurczaków. Każdą muffinkę smarujemy z wierzchu grubą warstwą kremu, a następnie obtaczamy w przyprażonych migdałach. Migdały kroimy na pół i z połówki migdała formujemy dziób kurczaczka. Z ziaren pieprzu robimy oczy, doklejamy grzebyki i pazurki z masy marcepanowej/lukru plastycznego.

——————-

aktualizacja, wyniki sondy:

 

Miło mi poinformować, że nagrody w konkursie otrzymują:

Miejsce I – Małgorzata, za 'lukrowany mazurek z konfiturą pomarańczową'.

Miejsce II – Aleksandra, za 'marchewkowe cake-popsy'.

Miejsce III – Monika, za 'tort spod kamienia'.

 

Bardzo dziękuję za udział w sondzie!

Z  osobami wygranymi skontaktuję się mailowo.

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 15 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ja pragnę podziękować za wszystkie głosy, zaskoczyła mnie ta ilość bardzo pozytywnie i oczywiście polecam zrobić tort spod kamienia 🙂
    Gratuluję również pozostałym laureatkom 🙂 Sama głosowałam na jedną z nich i na pewno wypróbuję przepis 🙂

  2. Nie da się zagłosować w sondzie, bo wszystkie przepisy wyglądają świetnie, a niektóre nawet oszałamiająco! Tylko pogratulować 🙂

  3. a ja uważam, że poziom prac jest w porządku (chociaż może nie powinnam się wypowiadać :D), widać, że w konkursie wzięli udział "zwykli" czytelnicy.

    I Pani Doroto, tak patrzę na licznik głosów – ok. 10 000 tys, zakładając nawet że każdy głosował kilka razy, to już na pierwszy rzut oka widać jak wielkim zainteresowaniem cieszy się Pani blog, zresztą słusznie 🙂 bardzo, bardzo gratuluję! 🙂

  4. Tu jest pozycja numer 3 : smak.pl/przepisy/cytrynowo-kakaowa-babeczka
    Wiele przepisów krąży w takich samych lub nieco zmodyfikowanych wersjach ale zdjęcie jest to samo-przed przekrojeniem babki. Nawet talerz ten sam.
    Dziwny zbieg okoliczności, chyba że autorka zajmuje się zawodowo takimi sprawami 🙂

  5. Chyba jestem jakaś inna, albo po prostu przyzwyczajona do blogów na poziomie Twojego, bo moim zdaniem poziom konkursu bardzo niski. Moim faworytem jest mazurek z konfitura pomarańczową. Śliczny (gratuluje zdolności plastycznych) i sądząc po składzie, jestem przekonana, że również pyszny. Podobne ciasto do tego, które wygląda jak jajka sadzone piekę co roku, ale tu nie bardzo rozumiem po co te pistacje? Dodają walorów smakowych rozumiem? Mi przypominają embriony kurcząt, jakie trafiają się w surowych jajkach…

  6. A moi faworyci coś cienko.Ogromne wrażenie zrobiło na mnie ciasto nr 2.Bardzo mi się spodobały baranki z obrazka nr 17 i te kurczaki na ostatnim ze zdjęć.Wasze wypieki są śliczne,pisze o wszystkich,którzy tu się prezentują:)Pozdrawiam i trzymam kciuki za to ciasto,które wygląda jak prawdziwe jajka sadzone:)

  7. Witam! Cieszę się, że już Pani wróciła 🙂
    Mnie zachwycił My little bunny. I właśnie mam problem. Może jestem nie w pełni w formie umysłowej po dzisiejszym dniu, ale nie bardzo zrozumiałam opis, jak przeciąć, jak wyciąć ogon itd. Mogłaby Pani jakoś to przystępnie dla początkującej cukierniczki opisać? Jeszcze przystępniej niż pod przepisem. Będę wdzięczna. Przepraszam za kłopot.
    Pozdrawiam!

  8. Jak dla mnie super wyglada pozycja – 19. Jajka bezowe z kremem waniliowym i morelami. 🙂 Ogolnie wszystko bajeczne ale ta mnie zachwycila.

  9. a ja naiwnie myslałam że jestem "kuchennie" uzdolniona…chyba mi grozi depresja:) każde kolejne zdjęcie piękniejsze, każdy kolejny pomysł lepszy…wszystkim szczerze serdecznie gratuluję!

  10. Pysznosci az trudno sie zdecydowac 🙂 podobaja mi sie imitacje jajek: jajka sadzone i jajka bezowe ale moim faworytem jest wiecniec wielkanocny i warkocz wiosenny mniam, zabieram sie za pieczenie na weekendzie. Zaglosowalam na wszystkie powyzsze 🙂