Na pewno będzie łatwo! 🙂

Jeśli macie ochotę, serdecznie zapraszam!

Do wygrania jest moja książka 'Moje Wypieki' z autografem.

Na czym polega konkurs? Trzeba dokończyć zdanie i podać wykonawcę, którego cytuję:

"nie ten smak mają dziś………"

Pierwsza osoba wygywa! (odpowiedzi tylko na blogu, nie na Facebooku).

ps. jak będzie trudno, podam ułatwienie 🙂

powodzenia!

dorota

Dziękuję za udział – konkurs zakończony (kolejnym razem będzie trudniej ;)..

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 39 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Nie ten smak mają dziś grzanki, które w dzieciństwie robił mi mój dziadek. Kromka chleba zalana mlekiem i podsmarzona z serem na wierzchu… nawet teraz jak je sobie robię, to już nie smakują tak samo. Brak przy nich delikatnego zapachu babcinego domu, ciepłych poduszek na starej zapadniętej kanapie lekko pachnącej stęchlizną. Bez tej całej oprawy, to już nie są te same grzanki.

  2. Rozi Rozmus – Mówili na nią słońce

    Czy pamiętasz – jak żesmy czekali
    jedenascie wyblakłych miesięcy
    na ten pierwszy niebieski plusk fali
    i na mewy tańczace na wietrze

    Czy pamiętasz – jak spiewały plaże
    niespokojnym gitarowym graniem
    jak jej ciała z kalendarza marzeń
    uczylismysię – bracie na pamięć

    REF: Mówili na nia słońce, Bałtyku szary piach
    Zamieniał się w goracy podzwrotnikowy raj
    Mówili na nia słońce i wzdychał w tobie blus
    Tak jasne były noce jakby zabrakło chmur
    Mówili na nia słońce.

    Zostawiła nas – pod koniec lata
    tak u progu przeciagów zimowych
    smakowała jak cukrowa wata
    słodka siostra wieczorów lipcowych

    Przez nia tłuklismy – butelki i szklanki
    i żegnali we krwi z nosa skapani
    nie ten smak maja dzis jagodzianki
    i wywietrzał już z serca dynamit

    REF: Mówili na nia słońce, Bałtyku szary piach …

  3. Fajnie, że jeszcze ktoś to pamięta… to piosenka mojej młodości… pierwszej wakacyjnej miłości… zawsze przywołuje wspomnienia… właśnie słucham, po baaardzo długiej przerwie…

    dziekuję za natchnienie do wspomnień…

    Bałtyku szary piach, zamieniał się w gorący podzwrotnikowy raj… Tak jasne były noce, jakby zabrakło chmur…

    super

  4. Muszę Ci coś napisać, oglądałam dzisiaj z córką Twój blog( ma 12 lat), i ona tak patrzy, patrzy, i mówi, : "ale ta Pani musi być gruba" na co ja nie mogłam się przestać śmiać, ( bo to trzeba było widzieć i ją słyszeć), ja mówię, że nie i pokazuję jej Twoje zdjęcie na blogu, i dalej ciągnie: " oo! wcale nie gruba, oooo i nawet ładna!!" no to tym kończę dziś wpisy u Cię, pzdr

  5. No może następnym razem nie trzeba będzie być pierwszym a bardziej twórczym 😉 bo Twoja książka mi się marzy, ale studencka kieszeń piszczy głośniej !

  6. Hmm, faktycznie, w Internecie jest wszystko! Więc ja proponuję kolejne konkursy z pytaniami dotyczącymi bloga. Jak dla mnie to dość trudny był konkurs z odgadnięciem jaki przepis będzie podany na blogu. Tego bym się trzymała 🙂 Pozdrawiam serdecznie!!

  7. Jeszcze raz dziękuję. Bardzo mi miło, a książka przyda się, jak mnie znów odetną od netu 🙂 Bo na blogu to ja jestem przynajmniej raz dziennie 🙂

  8. jagodzianki! kupiłam dziś jedną za 2,80 – była mała, sucha (czytaj niedzisiejsza) a do tego z jakąś dziwną mazią, która tylko chyba leżała obok jagód…