Wyobraźcie sobie filiżankę kawy z ulubionym kawałkiem deseru lub ciasta..

Wyobraźcie sobie, że pijecie ją z ukochaną osobą, a za oknem widok zapierajacy dech w piersiach..

Najlepiej zaparzona kawa, już na wyciągnięcie dłoni..

 

 

Mam dla Was konkurs, w którym do wygrania jest ciśnieniowy ekspres do kawy Siemens EQ.8. 

Inteligentny, nowoczesny i komfortowy w użyciu. Ekskluzywny wygląd zapewnia mu obudowa ze stali szlachetnej i kolorowy wyświetlacz, a nawet.. podświetlany wylot kawy. Dzięki funkcji oneTouch kawa jest dostępna po naciśnięciu jednego przycisku a cały proces zaparzania jest automatyczny, cichy i intuicyjny..  Kawę dla siebie i przyjaciół możesz skomponować indywidualnie (individualCoffee System), a ekspres zapamięta Twoje ustawienia za każdym razem, kiedy ponownie będziesz miał ochotę na swoją ulubioną filiżankę kawy. Funkcja aromaIntense zapewni jej najbardziej intensywny i pobudzający aromat.. To ekspres, który trafia w najbardziej wymagające gusta. Dzięki unikalnym funkcjom codzienny poranny rytuał będzie jeszcze przyjemniejszy!

Kawa nigdy nie była smaczniejsza :-). 

 

Na czym polega konkurs?

Należy nadesłać przepis i zdjęcie ciasta lub deseru idealnie komponującego się z kawą.

 

Przepis i zdjęcie nadesłane do konkursu nie powinno naruszać praw autorskich osób trzecich. Można zaproponować dowolną ilość ciast lub deserów ze zdjęciami, po jednym w każdym komentarzu. 

Jest jeden warunek: aby wziać udział w konkursie należy być ZALOGOWANYM na blogu Moje Wypieki (jeśli do tej pory nie miałeś założonego na blogu konta można to zrobić tutaj). Odpowiedzi należy zamieszczać wyłącznie na blogu mojewypieki.com bezpośrednio pod notką konkursową. Propozycje od osób nie zalogowanych będą usuwane. 

Spośród nadesłanych prac komisja konkursowa (autorka blogu Moje Wypieki i Organizator Konkursu) wybiorą zwycięzcę.

Konkurs trwa do 11 lutego 2014 roku, do godz. 11.59 czasu polskiego.

Do Waszej dyspozycji pozostaje Regulamin Konkursu.

 

Zachęcam Was również do wzięcia udziału w konkursie organizowanym przez markę Siemens, na stronie 8 smaków kawy, w którym do wygrania jest między innymi wycieczka dla dwóch osób do Mediolanu jak i fantastyczny ekspres do kawy Siemens EQ.5.

 

Życzę dobrej zabawy i powodzenia!

 

dorota

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 1 411 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. ŚLIWKOWIEC W CZEKOLADZIE

    BISZKOPT:
    8 jajek
    8 łeżek cukru
    5 łyżek mąki
    3 łyżek kakao
    1 łyżeczka proszku do pieczenia

    MASA:
    1 bud śmietankowy
    0.5 litra mleka

    1 margaryna bielska
    1 czekolada gorzka
    1 czekolada mleczna
    2 łyzki kakao
    3 opakowania delicji wiśniowych
    40 dag śliwek suszonych
    100 ml wina czerwonego
    1 słoiczek powideł śliwkowych
    POLEWA:
    1 czekolada gorzka
    1 czekolada mleczna
    6 łyżek mleka

    BISZKOPT z podanych składników upiec 2placki albo jeden a potem przeciąc na pól.

    MASA:
    z mleka i budyniu ugotować budyń wystudzić margarynę utrzeć po wystygnieciu budyniu dodawać go po łyżce do utartej margaryny i zrobić z tego masę. Czekolady połamać dodać do nich 6łyżek mleka i rozpuścić po przestygnięciu czekolady ale jeszcze płynną po mału dodać ja do masy budyniowej ucierając żęby się ładnie połaczyło. Śliwki pokroić w paski i zalać winem żeby przeszły smakiem i zapachem. wykonanie: wystudzony biszkopt dzielimy na pół na jedna połówkę smarujemy połowę masy czekoladowej na masę drugą połowę biszkopta teraz smarujemy powidłami śliwkowymi na to układamy delicje jedną obok drugiej na delicje wykładamy drugą połowę masy na masę wykładamy śliwki i polewamy polewą czkoladowa

  2. ERRATA
    Do mojego przepisu na BRZDĄCA wkradł się sztubacki błąd, ale na szczęście nie merytoryczny.
    Pisząc o pochodzeniu ingrediencji, miałam oczywiście na myśli głęboki smak czekolady z kraju COSTA RICA – ojczyzny kakaowca, a więc i czekolady (a także kawy).
    Przepraszam za moją pomyłkę.

  3. Czy przepis, który bierze udział w konkursie mogę opublikować na moim blogu? Nie widzę wzmianki w regulaminie, że nie – ale wolę się upewnić 🙂

  4. Składniki (na ok. 40 ciastek):
    150 g. masła
    75 g. cukru
    1 opak. cukru waniliowego
    200 g. mąki (tortowej)
    15 g. kakao
    1 żółtko
    100 g. orzechów włoskich (mogą być migdały) pokrojonych w kostkę
    Wykonanie:
    Do przesianej mąki dodajemy cukier, cukier waniliowy, masło, żółtko i kakao.
    Wyrabiamy kruche ciasto (wyrabiamy możliwie krótko). Dodajemy orzechy.
    Z ciasta formujemy walec.
    Ciasto wstawiamy do lodówki na ok. godzinę (40-50 minut).
    Gdy ciasto będzie twarde, kroimy je na plastry o grubości ok. 5-6 mm.
    Rozkładamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
    Pieczemy ok. 12-14 min. w temp. ok. 180’C
    Smacznego!!!

  5. Dla Włochów najlepszym deserem do kawy jest tiramisu. Ja przygotowałam to pyszne ciasto w wersji tortowej – idealne do filiżanki espresso.

    Składniki (foremka 18 cm):

    Biszkopt:
    3 jajka
    75 g mąki pszennej
    25 g mąki ziemniaczanej
    100 g cukru

    Krem:
    2 żółtka
    50 g cukru pudru
    500 g serka mascarpone (mocno schłodzony)
    250 g śmietany
    30% (mocno schłodzona)

    Poncz:
    2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
    150 ml wody
    1 łyżeczka cukru pudru

    Dekoracja:
    kakao w proszku
    3-4 kostki gorzkiej czekolady

    Zaczynamy od upieczenia biszkoptu. Piekarnik rozgrzewamy do 160º. Mąki przesiewamy razem, białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy na sztywno, pod koniec stopniowo dodając cukier. Następnie, dalej ubijając, dodajemy stopniowo po jednym żółtku. Na koniec powoli wsypujemy przesianą mąkę, mieszając, albo miksując na najniższych obrotach, aż składniki się połączą. Masę przelewamy do okrągłej foremki, ze spodem wyłożonym papierem do pieczenia. Pieczemy ok 30 minut (do tzw. suchego patyczka). Wyciągamy z blaszki i kroimy dopiero po całkowitym ostygnięciu ciasta.

    Żółtka ubić z cukrem na jasny krem. Dodać połowę mascarpone i śmietanki, ubić. Kiedy masa nie będzie mocno gęsta, ale lekko ubita, dodać resztę mascarpone, zwiększyć obroty miksera i ubić na dość sztywny krem. Odstawić na chwilę do lodówki.

    Składamy tort. Biszkopt kroimy na 3 blaty. Najniższy kładziemy na tortownicy i polewamy 1/3 ponczu (nie pokrywamy całej powierzchni blatu, ja robiłam spiralę od środka do boków), na to wykładamy dość grubą warstwę kremu. To samo powtarzamy przy 2 i 3 blacie. Smarujemy kremem boki tortu, wygładzamy całość. Gotowy tort posypujemy z boku i na obrzeżach wierzchu kakao. Rogi polewamy rozpuszczoną czekoladą.

    Tort przechowujemy w lodówce max. 1 dzień.

  6. Babka Ulubiona znakomita do flizanki KAWY!!!

    składniki:
    120 g masła do pieczenia
    150 g nutelli
    5 jajek
    190 g drobnego cukru do wypieków
    3/4 szklanki mąki pszennej
    150g orzechów laskowych lub wloskich
    1 łyżka kakao
    2,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    3 łyżki mleka
    składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
    Masło utrzeć na jasną i puszystą masę. Stopniowo wsypywać cukier, dalej ucierając. Stopniowo dodawać nutellę, dalej ucierając. Białka oddzielić od żółtek. Żółtka wbijać po kolei do masy i caly czas ucierać. Dodać przesianą mąkę, kakao, zmielone orzechy, proszek do pieczenia, mleko. Wymieszać do połączenia się składników.
    Białka ubić na sztywną pianę i delikatnie wmieszać do masy.
    Masę przelać do natłuszczonej i wysypanej bułką tartą formy o średnicy 26 cm.
    Piec w temperaturze 160ºC przez 50 minut, lub dłużej, suchego patyczka. Ostudzić, polać polewa czekoladową.
    Polewa czekoladowa:
    100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
    50 g masła
    Masło roztopić w garnuszku. Zdjąć z palnika, dodać czekoladę, wymieszać do jej roztopienia.

  7. Francuskie nalesniki czekoladowo-orzechowe z musem czekoladowym

    nalesniki:
    3/4 szkl maki orkiszowej
    1/2 szkl maki z orzechow laskowych
    1/4 szkl kakao
    3 lyzki brazowego cukru
    3 lyzki stopionego masla
    1 lyzka brandy
    1 lyzka esencji waniliowej
    1 1/2 szkl mleka
    3 jajka

    Make i kakao przesiac, dodac make orzechowa, cukier i polaczyc z jajkami. Dodac stopione maslo, brandy i mleko. Calosc wymieszac i odstawic na 1 godz do lodowki. Po tym czasie smazyc cienkie nalesniki na nieduzej patelni.

    Mus czekoladowy:
    50 g czekolady mlecznej
    200 ml kremowki
    200 g mascarpone
    2 lyzki dulce de leche

    Smietane podgrzac, rozpuscic w niej czekolade, ostudzic i wlozyc do lodowki na 1 godzine. Nastepnie ubic i odlozyc. Na wolnych obrotach wymieszac mascarpone z dulce de leche, dodac ubita czekoladowa smietane. Mieszac do polaczenia skladnikow.

    Nalesniki przekladac musem i udekorowac owocami, czekolada, orzechami.

  8. Migdałowo kawowy poranek
    Zalewam na noc trochę więcej niż szklankę migdałów wodą. Rano miksuję całość blenderem dodając jeszcze 1/3 szklanki wody oraz 3 łyżki miodu. Całość przecedzam przez czystą gazę aby uzyskać mleko migdałowe. Mleko rozlewam do kubków, zalewam espresso, dopełniam spienionym mlekiem i posypują startą mleczną czekoladą. Z migdałowego miału, który został na gazie można uformować np. kulki które idealnie komponują się z migdałową kawą. Bardzo dobre są polane mleczną lub białą, a nawet gorzką czekoladą. Smacznego życzę 🙂

  9. Rozświetlone czekoladowe niebo.

    Składniki:
    225g cukru pudru
    225g margaryny
    4 łyżki cukru trzcinowego
    4 rozkłócone jajka
    4 łyżki mleka
    350g mąki
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    4 łyżki ciemnego kakao
    pół szklanki orzechów włoskich
    pół szklanki rodzynek

    Dekoracja:
    pół margaryny
    2 łyżki kakao
    2 łyżki wody
    2 łyżki cukru
    złote koraliki do dekoracji

    Przygotowanie:
    Wszystkie składniki oprócz bakali przełożyć do miski i utrzeć na gładką masę. Na koniec dodać rodzynki i pokrojone orzechy. Przełożyć masę do wysmarowanej blaszki i piec w piekarniku rozgrzanym do 180 st.C przez ok. 30-40 minut. Odstawić do ostygnięcia. Robimy polewę czekoladową. Roztopić margarynę z cukrem i dodać wodę wymieszaną z kakao. Gdy wszystkie składniki się rozpuszczą i połączą odstawić do ostygnięcia. Lekko zgęstniałą czekoladą polewamy ciasto i dekorujemy złotymi koralikami. Smacznego!

  10. Mus z białej czekolady z nutką wanilii na kawowym biszkopcie

    Biszkopt
    2 jaja
    1/4 szklanki cukru
    1/4 szklanki mąki
    2 łyżki kakao
    1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej

    Żółtka oddzielić od białek. Białka ubić na sztywno, dodać cukier i ubijać jeszcze minutę, dodać żółtka i zmiksować. Obie mąki, kakao oraz kawę przesiać do masy jajecznej i zmiksować na najniższych obrotach do połączenia składników. Masę właśnie do tortownicy o średnicy 22cm i wstawić do piekarnika nagrzanego do 190 stopni. Piec ok 10-15 min, wystudzić.

    Przygotować 4 obręcze cukiernicze. Dno obręczy wyłożyć przyciętymi do wymiaru obręczy kawałkami biszkoptu, nasączyć lakierem kawowym.

    Mus z białej czekolady

    150g białej czekolady
    1,5 szklanki śmietany kremówki
    1,5 łyżeczki żelatyny
    1 łyżka ekstraktu waniliowego

    Żelatynę namoczyć w łyżce wody. Czekoladę pokroić na małe kawałeczki, 0,5 szklanki śmietany podgrzać do wrzenia, zdjąć z ognia i rozpuścić w niej żelatynę. Gorącą śmietaną zalać czekoladę i odstawić na minutę, zamieszać. Resztę śmietany ubić na sztywno. Połączyć śmietanę z masą czekoladową bardzo delikatnie żeby śmietana nie opadła. Wylać mus na biszkopty, wyrównać i odstawić do lodówki na ok 3 h.
    Po stężeniu musu, delikatnie wyjmujemy ciastka z obręczy i oporuszamy kakao.

  11. Picie kawy, to dla mnie chwila z mężem, po sobotniej bieganinie, sprzątaniu, zakupach…chwila tylko dla nas.
    Ponieważ do każdej kawy pasuje inny deser i każde z nas pije inną kawą, wymyśliliśmy deser, który pasuje nam oboje, mus czekoladowy z kardamonem.

    Krem czekoladowy:
    250 g serka mascarpone
    100 ml śmietany kremówki
    1 czubata łyżka cukru pudru
    60 g gorzkiej czekolady
    60 g mlecznej czekolady
    2 ziarna kardamonu
    Śmietanę podgrzewamy z kardamonem, dodajemy połamaną czekoladę, mieszamy do połączenia składników – odstawiamy do ostygnięcia. W osobnej misce mieszamy mascarpone z cukrem pudrem dodajemy pozostałe składniki i mieszamy wszystko razem.

    Mus czekoladowy:
    1 żółtko
    1 białko
    200 ml śmietany kremówki
    40 g gorzkiej czekolady
    60 g mlecznej czekolady
    1 czubata łyżka cukru pudru
    Rozpuszczamy czekoladę w kąpieli wodnej, odstawiamy do przestygnięcia. Ubijamy białko ze szczyptą soli. Żółtko ubijamy z cukrem pudrem na kogiel mogiel. Kremówkę ubijamy na sztywno. Do żółtka z cukrem dodajemy czekoladę –mieszamy, dodajemy łyżkę śmietany i białka – mieszamy. Pozostałe białko mieszamy delikatnie ze śmietaną i delikatnie mieszamy z masa jajeczno-czekoladową.

    Do miseczki wkładamy krem czekoladowy, na to mus.
    Ozdabiamy wedle uznania: karmelem, cynamonem lub kakao.

  12. Rafaello dla dorosłych

    Bardzo fajne połączenie słonych krakersów i słodkiego, puszystego kremu z adwokatem. Idealne połączenie stanowi z filiżanką kawy.

    Składniki

    Masa

    – 700 ml mleka;
    – 5 łyżek mąki ziemniaczanej;
    – 2 łyżki mąki pszennej;
    – 3 żółtka;
    – 1 szklanka cukru;
    – 25 dkg masła (miękkiego);
    – 20 dkg wiórek kokosowych;
    – 180 ml adwokata.

    Dodatkowo

    – krakersy, najlepiej prostokątne (około 3 małych paczek).

    Przygotowanie

    Pół szklanki cukru i pół litry mleka połącz i zagotuj. Pozostałe mleko wlej do miseczki, dodaj obydwie mąki, żółtka i zmiksuj. Następnie powoli wlej do gotującego się mleka, cały czas mieszając. Gotuj na wolnym ogniu, aż powstanie gęsty budyń. Pozostaw do wystudzenia. Masło utrzyj z pozostałym cukrem. Gdy masło będzie puszyste, nie przerywając ucierania, dodawaj partiami budyń, a na końcu wlej adwokat. Masę delikatnie połącz z wiórkami kokosowymi (pozostaw około 3 łyżek wiórek do posypania ciasta na wierzchu). Blaszkę o wymiarach 24 x 30 cm wyłóż np. folią spożywczą, a na niej ułóż warstwę krakersów, porcję kremu, warstwę krakersów, krem i jeszcze jedną warstwę krakersów. Ostatnie krakersy posmaruj cienką warstwą masy i posyp wiórkami kokosowymi lub wiórkami wymieszanymi z pokruszonymi krakersami lub migdałami w słupkach, możesz również wiórki przyrumienić na suchej patelni. Włóż do lodówki na kilka godzin.

  13. Sernik złota rosa

    Pyszna serowa masa na kruchym spodzie z lekką i puszystą pianką, a do niego filiżanka kawy…

    Składniki

    Ciasto

    – 2 i 1/2 szklanki mąki;
    – 10 dkg margaryny;
    – 3/4 szklanki cukru;
    – 1 czubata łyżka smalcu;
    – 2 żółtka;
    – 1 całe jajko;
    – 2 łyżeczki proszku do pieczenia.

    Masa serowa

    – 1 kg sera mielonego;
    – 1/2 szklanki oleju;
    – 2 szklanki mleka;
    – 1 szklanka cukru;
    – 1 cukier waniliowy;
    – 2 łyżki mąki kartoflanej;
    – 1 łyżka mąki pszennej;
    – 2 całe jajka;
    – 4 żółtka;
    – kilka kropelek olejku cytrynowego;
    – rodzynki.

    Piana

    – 6 białek;
    – 1 szklanka cukru;
    – szczypta soli.

    Przygotowanie

    Wszystkie składniki na ciasto połącz i zagnieć energicznie. Wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę wylep ciastem – brzegi dość wysoko. Włóż do lodówki na czas przygotowywania masy serowej.
    Ser połącz z pozostałymi składnikami za pomocą miksera. Na końcu dodaj rodzynki i wylej na przygotowane ciasto. Piecz około 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180°C.
    Białka ze szczyptą soli ubij na sztywna pianę. Pod koniec nie przerywając ubijania dodawaj stopniowo cukier. Rozsmaruj ją na masie serowej i piecz jeszcze około 15 minut. Należy uważać, aby z białek nie zrobiła się beza. Wyjmij ciasto z piekarnika i wystudź. Po kilku godzinach studzenia na wierzchu pianki pojawią się złociste kropelki.

  14. Ciasteczka kawowe

    Takie małe, do pochrupania przy filiżance kawy 😉

    Składniki

    – 1 szklanka mąki pszennej;
    – 1 jajko;
    – 1 łyżka miodu;
    – 50 g masła;
    – 50 g cukru pudru;
    – 1-2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej;
    – 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej.

    Przygotowanie

    Wszystkie składniki (kawę możesz rozpuścić w odrobinie przegotowanej wody) połącz w miseczce i zagnieć na gładkie ciasto. Jeśli będzie bardzo klejące w czasie wyrabiania lub wałkowania dodaj trochę mąki. Gotowe ciasto rozwałkuj, wytnij dowolnymi foremkami ciasteczka i poukładaj na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Pamiętaj o zachowaniu odstępów pomiędzy ciasteczkami. Piecz około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 170°C. Gotowe ciasteczka możesz polukrować. Ja przygotowałam lukier z kawy rozpuszczalnej, cukru pudru i przegotowanej wody.

  15. Ptysie z bitą śmietaną

    Do kawy najlepsze 🙂

    Składniki

    Ciasto

    – 1 szklanka mąki;
    – 250 ml wody;
    – 90 g margaryny;
    – szczypta soli;
    – 4 jajka.

    Dodatkowo

    – 1 szklanka śmietany 30%;
    – 1-2 łyżki cukru pudru (ewentualnie cukier waniliowy).

    Przygotowanie

    W rondelku zagotuj wodę wraz z margaryną. Zmniejsz ogień i wsyp mąkę, całość mieszaj drewnianą łyżką, aż do powstania gładkiego ciasta (powinna utworzyć się kula). Odstaw do ostygnięcia. Wybite jajka pojedynczo wetrzyj w zimną masę. Tak przygotowane ciasto przełóż do rękawa cukierniczego i na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia formuj ptysie (średniej wielkości). Piecz w nagrzanym do 190ºC piekarniku przez około 25 minut.
    Śmietankę ubij, a pod koniec ubijania dodaj cukier (jeśli lubisz ptysie z dużą ilością śmietany, to przygotuj jej więcej). Przełóż do rękawa cukierniczego.
    Wystudzone ptysie przekrój na pół i nadziej śmietanką. Gotowe posyp cukrem pudrem.

  16. Placek karmelowo-makowy
    Przygotuj:
    1 szklankę maku
    1 szklankę cukru pudru
    5 białek
    1 szklankę mąki
    1 kostkę masła lub margaryny
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    aromat do ciast
    mleko skondensowane lub gotową masę krówkową
    wiórki kokosowe

    Wykonanie:
    Masło rozetrzeć, dodać przesianą mąkę z proszkiem i cukier. Dodać mak. Wszystkie składniki dobrze wymieszać. Z białek ubić sztywną pianę i dodać do masy. Wlać aromat. Delikatnie wymieszać. Wlać do okrągłej blachy i wstawić do piekarnika nagrzanego na 200 stopni na 25-30 minut.
    Po wyjęciu biszkoptu z piekarnika, ciasto przekroić na dwie części i przełożyć połową masy karmelowej (można kupić gotową masę lub zrobić gotując mleko skondensowane). Następnie na wierzchu rozsmarować pozostałą masę. Całość posypać wiórkami kokosowymi.

  17. Ciasto czekoladowe Patsy
    (inspirowane książką "Krwawe nadzienie")
    Składniki:
    1/2 szklanki mleka
    1/2 szklanki oleju
    mały słoiczek dżemu (ja dałam z owoców leśnych)
    2 szklanki mąki
    1/2 szklanki cukru
    1 łyżka kakao
    2 jajka
    1 łyżeczka cynamonu
    2 łyżeczki sody oczyszczonej
    aromat migdałowy

    Sposób przygotowania:
    Wlej mleko i olej do miski. Dodaj przesianą mąkę, cukier, sodę, kakao i cynamon. Wbij jajka i dodaj aromat. Składniki wymieszaj do połączenia, dodaj dżem, jeszcze raz wymieszaj. Wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 30 min. Ciasto, po ostygnięciu, można polać lukrem (w moim przypadku z odrobiną różowego barwnika) lub czekoladą.
    Smacznego ! 🙂

  18. Kawa …..mh…… czym byłby świat bez niej 🙂 ….. Rozpoczynam Dzień kawą i delektuje się nią kilka razy dziennie …. a wspólnie ze znajomymi uwielbiamy pogaduchy przy – (jak to nazwał mój znajomy) "CZARNYM SERNIKU ". Moja propozycja dla delikatnej niebiańskiej kawy to:

    "CZARNY SERNIK"

    Składniki:
    *1kg twarogu najlepiej kilka razy zmielonego może być serek naturalny
    *1,5 szklanki cukru
    *5 łyżek kaszy manny
    *1 łyżka mąki ziemniaczanej
    *1 cukier waniliowy
    *1 łyżeczka proszku do pieczenia
    *6 żółtek
    *rodzynki (garść)
    TAJEMNICA SMAKU: to żurawina, wraz z morelami posiekana na drobno,

    Mąkę i kasze połączyć z proszkiem do pieczenia i wymieszać z serem lub serkiem twarogowym. Żółtka oddzielić od białek ( w sumie 6 ), utrzeć z cukrem, dodać cukier waniliowy.Następnie dodać żurawinę, rodzynki i morele.

    SPÓD:
    *2 paczki herbatników ciemnych pokruszyć,
    *60 gram masła,

    Herbatniki posiekać, roztopić masło i zmieszać z herbatnikami. Wyłożyć formę cienką warstwą i włożyć na 60 minut do lodówki.

    POLEWA:

    *4 łyżki masła
    *5 łyżeczek kakao
    *5 łyżeczek cukru trzcinowego

    Masło roztopić , dodać kakao, dodać cukier i wszystko wymieszać. Poczekać aż wszystko przestygnie i polać sernik.Udekorować według uznania 🙂
    Mh…. Palce lizać

    Smacznego 🙂

  19. Uwielbiam kawę i wszystko co ma jej smak, dlatego też do filiżanki pysznej kawy proponuję delikatny tort tiramisu.

    Tort Tiramisu

    biszkopt:
    – 7 jajek (rozmiar L) żółtka i białka oddzielnie
    – 1 szklanka cukru
    – 1 szklanka mąki pszennej
    – 2/3 szklanki mąki ziemniaczanej

    Oddzielić żółtka od białek. Białka ubić na sztywną pianę. Do ubitych białek dodawać małymi porcjami cukier i ubijać aż masa będzie jednolita, bardzo gęsta i lśniąca. Następnie do masy białkowej dodawać po jednym żółtku ciągle miksując. Dodać przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną, wymieszać mikserem na najniższych obrotach.
    W formie o średnicy 24 cm (do 28 cm) wyłożyć spód papierem do pieczenia. wylać masę biszkoptową, wyrównać. Piec w nagrzanym piekarniku do 180C przez 30 minut, do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika, ostudzić i wyjąć biszkopt z formy.

    Masa:
    – 800 ml śmietany 30%
    – 500 g sera mascarpone
    – 2 łyżki żelatyny
    – parę kropel aromatu śmietankowego
    – 2 łyżki soku z cytryny

    Żelatynę namoczyć w 1/3 szklanki wody, pozostawić do napęcznienia, a następnie rozpuścić.
    Śmietanę kremówkę ubić, pod koniec ubijania dodać aromat i sok z cytryny i przestudzoną żelatynę. Do ubitej kremówki dodawać po 1 łyżce sera mascarpone i dokładnie wymieszać.

    Poncz:
    – 200ml mocnego esspresso
    – 200ml amaretto

    Zrobić mocne esspresso, ostudzić. Do ostudzonej kawy dodać likieru.

    Złożenie tortu:

    Biszkopt przekroić na 3 części. Masę również podzielić na 3 części.
    Pierwszy blat ułożyć na paterze, biszkopt równo nasączyć kawą z likierem. wyłożyć 1/3 masy. Przykryć drugim biszkoptem. Drugi biszkopt również nasączyć kawą, wyłożyć 1/3 masy, przykryć trzecim biszkoptem. Trzeci biszkopt także nasączyć kawą z likierem. Pozostałą masą posmarować wierzch i boki tortu.
    Dowolnie udekorować. Schłodzić. Najlepiej smakuje na drugi dzień.

    A na zdjęciu prezentuję tort tiramisu z dekoracją na urodziny mamy 🙂

  20. Zapach…smak…rytuał…właśnie upiekłam je ponownie –
    Znów mam kilka lat siedzę w kuchni u babci, przy dużym drewnianym stole. Ciasto, o którym chcę Wam opowiedzieć było tylko na specjalne okazje, szczególnie pieczone pod koniec wakacji, gdy czas było wracać do domu. Koniecznie pieczone w piecu z kafli – ilość pracy, warta była chwili smaku.
    Poczujcie to ze mną jesienne słońce, zapach kawy …pieczonych jabłek, orzechów i czekolady. Babcia szykując je przymrużała oczy i mówiła, że jego nazwę poda jak podrośniemy – nie bez kozery bo jego nazwa to ROZKOSZ
    Babcia robiła je zawsze na oko, jakis czas temu z mamą spisałyśmy ten przepis…Co ważne: naprawdę zróbcie je na maśle, ze smalcem…najlepiej jakbyscie miały pod ręką rolnika, oczywiscie dla celów zakupu ekologicznych jabłek, masła…(itd)…żebyście nie pomyślały o czyms innym

    Ciasto:
    3 szkl mąki
    3 łyżki cukru pudru
    3 jajka
    2 łyżki smalcu (to jemu zawdziecza swą wyjątkową kruchość)
    250 dag masła
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    Z podanych składników zagnieść kruche ciasto, podzielić na 2 cześci rozwałkować i piec w formie o takich samych wymiarach. Można upiec jednocześnie z funkcja termoobiegu. Pieczemy ok 25 min w temp 170 st. Moja blaszka miała wymiar 30x 39 cm.
    Masa:
    1,5 kg jabłek
    1 galaretka cytrynowa
    2 łyżki cukru
    Jabłka obrać, pokroic i dusić na wolnym ogniu na patelni podlanej małą ilością wody. Jak już będą miekkie, dodać cukier i wtedy zamieszać, gdy będą mieciutkie, rozpadające się dodac galaretke. Dobrze rozmieszać. Wyłożyć na jeden upieczony kruchy placek, przykryć drugim kruchym plackiem.
    Masa:
    300 dag proszku z orzechów włoskich (mielimy je w maszynce do mięsa)
    1 szkl goracego mleka
    250 dag masła
    ¾ szkl cukru pudru
    Zmielone orzechy zalać goracym mlekiem. Orzechy wchłoną mleko – muszą przestygnąć. Ucieramy masło z cukrem, najlpiej w makutrze, dodajemy stopniowo po łyżce przesudzoną masę orzechową.
    Krem wykładamy na placek. Ciasto wkładamy do lodówki.
    Polewa:
    7 łyżek masła
    7 łyżek wody
    7 łyzek dobrego kakao
    Składniki mieszjąc zagotowujemy. Zdjąc z gazu. Do goracej polewy dodajemy 7 łyżek śmietany (np 18% Piatnicy). Energicznie wymieszać.
    Polewę wylać na ciasto. Udekorować orzechami.
    Ciasto ma warstwy: kruche ciasto, masa jabłkowa, kruche ciasto, masa orzechowa, polewa.
    Rozkosz…to mało powiedziane…mniam 

    1. Znam to ciasto od wielu lat pod nazwą "niebo w gębie":) Jest naprawdę boskie, piekłyśmy je z mamą bardzo często. Właściwie to już o nim trochę zapomniałam ale… dzięki temu konkursowi chyba odkopię stary zeszyt z przepisami i porównam z tym powyżej. Dziękuję za przypomnienie:)

  21. Ciekawe czemu wszechwiedzące Panie – Kruszysia i Cała_ona nie wstawiły żadnego przepisu, czyżby ich "mądrość" zamykała się tylko w uszczypliwościach ;)?

    1. No a czy myślisz, że możliwe jest przepiłowanie tej sporej skąd inąd maszyny idealnie na pół bez uszczerbku dla tejże i Ich Obu?

  22. Wedlug wloskiej tradycji kawa musi byc podana z czyms slodkim, z czyms co wyeksponuje jej wspanialy smak i aromat. To wlasnie Wlosi uwazaja, ze nie ma nic lepszego do kawy niz ciasteczko biscotti. Przekonajcie sie prosze, ze naprawde maja racje:-) Smacznego!

    "Malenkie Biscotti"

    Tradycyjne bistotti powinny byc pieczone dwa razy. Te ciasteczki, dzieki dodatkowi maki kukurydzianej wystraczy upiec raz, a i tak niesamowite!

    160g maki pszennej
    190g maki kukurydzianej
    1/2 lyzeczki proszku do pieczenia
    1/2 lyzeczki soli
    85g masla w temperaturze pokojowej
    200g cukru
    2 duze jajka
    30g wiorkow kokosowych
    2 lyzki otartej skorki z grejgfrutow (z 2 malych)
    310g pokruszonej czekolady

    Maslo umiescic w misie miksera i utrzec na puszysta mase (okolo 3 minut). Dodawac jajka, jedo po drugim, ucierajac po kazdym dodaniu. Wymieszac obie maki, proszek do pieczenia i sol. Dodac do mas i wymieszac na wolnych obroach do polaczenia skladnikow. Dodac wiorki kokosowe, otarta skorke z grejfruta i 140g czekolady.
    Fromowac kulki (nie mousza myc idealne) i ukladac na blasze wylozonej papierem do pieczenia w odstepie ok.2cm. Schlodzic w lodowce przez co najmniej 30 minut.
    Rozgrzac piekarnik do 175st C. Piec okolo 20 minut, obracajac blache w polowie piecznia. Wystudzic calkowicie.
    W kapieli wodnej rozpuscic pozostala czeklade. Zanurzac spody ciasteczke w roztopionej czekoladzie i ukladac je blasze wylozonej pergaminem. Schlodzic.

  23. Profiterole

    Ciasto:
    250 ml wody
    120 g masła
    2 łyżki cukru
    150 g mąki
    6 jajek

    1. Rozgrzać piekarnik do 200 st C.
    2. Połączyć wodę, pokrojone masło i cukier w garnku. Doprowadzić do gotowania.
    3. Dodać mąkę. Wymieszać dokładnie na gładką masę.
    4. Przełożyć masę do miski. Dodawać po jednym jajku, dalej ubijając drewnianą łyżką. Nie trzeba dodać wszystkich jajek.
    5. Ciasto przełożyć do rękawa. Na przygotowaną blachę wykładać okrągłe profiterolki.
    6. Piec ok. 10 min. Następnie zmniejszyć temp do 180 stopni i piec kolejne 25 min.

    Krem patissiere:
    500 ml mleka
    150 g cukru
    2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
    4 łyżki mąki ziemniaczanej
    6 żółtek

    1. Mleko, cukier i wanilię wlać do rondelka i doprowadzić do gotowania.
    2. W drugim garnku zmiksować żółtka z mąką.
    3. Do mąki wlewać gotujące się mleko. Dalej miksując.
    4. Garnek z masą postawić na ogniu i mieszać dokładnie aż masa zgęstnieje na gładki i błyszczący krem.
    5. Masę nakryć dokładnie folią i wstawić do lodówki na min. 2 godziny.

    Sos czekoladowy:
    Kilka kostek czekolady deserowej
    1 łyżka masła

    1. Czekoladę z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej.

    Wykonanie:
    Profiterole nadziewać gotowym krémem lub przekroić i nałożyć krem łyżką. Posypać cukrem pudrem i polać sosem czekoladowym.

  24. Szkoda, że termin nadsyłania zgłoszeń już się skończył, czytając zasady konkursu zobaczywszy godzinę 11.59 automatycznie odebrałam to, że chodzi o koniec dnia (..59 jako przed północą), tak sobie zakodowałam i swoje propozycje przesłałam… ale już po terminie. No nic, mam nadzieję, że będzie więcej podobnych konkursów 🙂 i ciekawa jestem zwycięskiego przepisu 🙂

  25. A oto pyszne ciasto czekoladowo-kawowe które świetnie współgra z pyszną i aromatyczną kawą. Idealnie wszystko się łączy tworząc wyśmienitą i przepyszną całość.
    Ciasto kawowe

    Upiec ulubiony biszkopt z kakaem z 6 jaj. Przekroić na 2 placki.

    Biszkopt mojego przepisu:
    6 jaj
    1szkl. cukru
    1 szkl. mąki
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    1 budyń śmietankowy lub 1 łyżka mąki ziemniaczanej
    2-3 łyżeczki kakao
    2 łyżki oleju

    Masa:
    2 śmietany 30 % (ja kupuję w biedronce)
    6 łyżek cukru pudru
    4 łyżeczki żelatyny
    3 łyżki kappucino orzechowego

    Do nasączenia:
    Ok. 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
    1 ½ szkl. przegotowanej wody
    3 łyżki cukru (może być więcej jak ktoś woli słodsze)
    Alkohol (daję na oko)

    Polewa:
    ½ margaryny
    5 łyżek cukru
    3 łyżki kakao
    3 łyżki wody
    1 łyżka żelatyny
    5 łyżek kwaśnej śmietany

    40 dag rodzynek, 2-3 garści orzechów, alkohol
    Dzień wcześniej namoczyć rodzynki w alkoholu. Alkoholu wlać tyle aby całkowicie pokryły rodzynki.

    Na drugi dzień rodzynki odcedzić z alkoholu.

    Biszkopt: ubić białka z cukrem. Dodać po jednym żółtku, utrzeć. Dodać mąkę, budyń i proszek do pieczenia na końcu kakao i olej. Delikatnie wymieszać. Wylać na formę. Piec ok. 30 min w 180 st.

    Po wystudzeniu biszkopt przekroić na 2 placki.

    Masa: żelatynę namoczyć w wodzie (daję na oko) i rozpuścić. Śmietanę ubić z cukrem pudrem potem dodać kappucino. Ubitą śmietanę z kawą połączyć z żelatyną.
    (Jeśli masa jest zamało kawowa można jeszcze dodać 1 łyżkę kappucino lub 1 łyżeczkę kawy rozpuszczalnej).

    Poncz: Zaparzyć kawę, przestudzić i dolać alkohol do smaku.

    Polewa: żelatynę namoczyć i rozpuścić w wodzie.
    Margarynę, cukier i kakao rozpuścić. Nie gotować. Dodać rozpuszczoną żelatynę i jeszcze chwilę podgrzewać. Po przestudzeniu (lekko ciepła) dodać po łyżce śmietanę. Dokładnie wymieszać i połączyć z rodzynkami, siekanymi orzechami i połową alkoholu pozostałego z rodzynek.

    Wykonanie:
    Biszkopt nasączyć i wyłożyć ½ porcji masy. Na masę dać drugi biszkopt który także nasączyć i wyłożyć resztę masy. Na masę ułożyć herbatniki moczone w kawie z alkoholem. Gotowe ciasto polać polewą z rodzynkami i orzechami.

    Jeśli zabraknie nasączenia trzeba wtedy dorobić. Ja zawsze dorabiam do nasączenia herbatników.
    SMACZNEGO

  26. Nie ma nic nadzwyczajnego w codziennym piciu kawy. Większość z nas w pośpiechu wypija dziennie spore jej ilości. Sytuacja zmienia się kiedy ten czarny, aromatyczny napój zostanie wzbogacony o towarzystwo bliskiej osoby albo o słodycz domowego ciasta. Jak dla mnie idealne połączenie stanowią te trzy składniki. Taki zestaw serwuję sobie co niedzielę, w ten sposób nadaję temu dniu unikalności. Wśród wielu niedzielnych deserów chciałabym wyróżnić Aksamitnie Czekoladowe Ciasto z Nutą Pomarańczy, którego smak doskonale intensyfikuje aromat świeżo zaparzonej kawy.

    Składniki

    Na spód:
    • 300g ciastek zbożowych typu digestive
    • 100 g orzechów włoskich
    • 200 g masła

    Masa czekoladowa:
    • 150g masła
    • 1 ½ szklanki cukru pudru
    • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej (w proszku)
    • 3 łyżki dobrego kakao
    • 150g gorzkiej czekolady
    • 2 łyżki likieru pomarańczowego
    • 4 sparzone jaja

    Składniki powinny być w temperaturze pokojowej

    Dekoracja
    • 370g śmietany kremówki
    • 2 łyżki cukru pudru
    • skórka otarta z 1 pomarańczy
    • płatki czekolady

    Ciastka z orzechami drobno pokruszyć, wymieszać z roztopionym masłem. Masą ciasteczkową wyłożyć formę do tarty. Piec w temperaturze 190C przez 8-10 min. Ostudzić.
    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, odstawić do ostudzenia. Masło utrzeć z cukrem na gładką masę (do białości). Dodać ekstrakt waniliowy, kawę, kakao, ostudzoną czekoladę i likier. Całość miksować ok. 5 min. Do czekoladowej masy dodawać kolejno jaja, ubijając całość przez 5 min po dodaniu każdego. Łącznie ubijać przez 20 min (ten etap pozwala na uzyskanie aksamitnie delikatnej konsystencji kremu). Przygotowany krem przełożyć do formy ze spodem ciasteczkowym i wstawić do lodówki na minimum 4 godziny.
    Po schłodzeniu ubić śmietanę kremówkę na sztywno, dodać cukier puder. Rozsmarować bitą śmietanę na cieście, oprószyć płatkami czekolady i starkowaną skórką z pomarańczy.

    Podawać wyłącznie z kawą.
    Smacznego

  27. Moja kolejna propozycja idealnego ciasta do kawy to połączenie wanilii z czekoladą, przełamane smakiem czarnej porzeczki, zaakcentowane wyrazistym ponczem cytrynowym oraz delikatnością soczystych owoców. Całość stwarza oryginalny smak, który najlepiej podkreśla aromatyczna mała czarna.

    Tort FINEZJA

    Biszkopt:
    • 7 jajek
    • 1 szklanka cukru
    • 1 szklanka mąki pszennej
    • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej

    Krem:
    • 1 ½ szklanki cukru
    • 4 opakowania cukru wanilinowego
    • 3 szklanki mleka
    • 4 łyżki mąki zwykłej tortowej
    • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
    • 2 kostki masła (w temperaturze pokojowej)
    • 5 żółtek (z uprzednio sparzonych jaj)
    • 1 słoiczek kremu czekoladowo – orzechowego 230g

    Poncz:
    • 0,5 l wody
    • 150 ml spirytusu
    • sok z 3 cytryn
    • 1 ½ aromatu arakowego

    Ponadto:
    • pół puszki odsączonych, pokrojonych w kostkę brzoskwiń
    • niewielka kiść winogron, pokrojonych w ćwiartki
    • słoik dżemu z czarnej porzeczki
    • galaretka o smaku owoców leśnych

    PONCZ
    Wszystkie składniki wymieszać i odstawić w chłodne miejsce na ok. 2 godziny.

    BISZKOPT
    Białka oddzielić od żółtek, ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, dalej ubijając. Dodawać po kolei żółtka, nadal ubijając. Mąki wymieszać, przesiać i delikatnie wmieszać do ciasta. Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto. Piec w temperaturze 160 – 170ºC około 30 – 40. Gorące ciasto wyjąć z piekarnika, z wysokości około 60 cm opuścić je (w formie) na podłogę. Odstawić do uchylonego piekarnika do ostygnięcia. Całkowicie wystudzić. Przekroić na 4 blaty.

    KREM
    2 szkl. mleka zagotować z cukrami. W osobnym naczyniu wymieszać mikserem szklankę zimnego mleka z przesianymi przez sitko mąkami. Na koniec mieszania dodać 1 żółtko. Powstałą miksturę wlać do gotującego się (na wolnym ogniu) mleka, cały czas mieszając do uzyskania gęstego budyniu. Ostudzić, przykrywając naczynie folią spożywczą.
    Ostudzony budyń utrzeć z masłem i 4 żółtkami na gładki krem.
    ¼ kremu przełożyć do oddzielnego naczynia i dodać krem czekoladowo-orzechowy. Dokładnie wymieszać mikserem.

    MASA OWOCOWA
    Słoik dżemu przełożyć do garnuszka, zagotować ciągle mieszając, po czym wsypać galaretkę i mieszać do jej całkowitego rozpuszczenia. Ostudzić.

    WYKONANIE
    Pierwszy blat biszkoptu nasączyć ¼ ponczu (trzeba nasączyć każdy blat), po czym rozsmarować cieniutką warstwę jasnego kremu (by położony dżem nie wsiąkł w biszkopt). Na skraju blatu zrobić grubszą obramówkę z jasnego kremu, by wnętrze nie wypływało na boki. Następnie rozsmarować masę dżemową. Przykryć drugim blatem, nasączyć go ponczem, wyłożyć na niego ¼ jasnego kremu. Na kremie ułożyć pokrojone brzoskwinie i winogrona, przykryć je kolejną warstwą ¼ części kremu. Przykryć trzecim blatem, nasączyć go ponczem, zrobić obramówkę z jasnego kremu, wyłożyć i rozsmarować cały ciemny krem. Przykryć czwartym blatem, nasączyć go ponczem, rozsmarować na wierzchu oraz na bokach tortu resztę jasnego kremu. Tort udekorować wg uznania.

    Smacznego!

  28. Z filiżanką czarnej, mocnej kawy fantastycznie smakował tort migdałowo-różano-malinowy, który wymarzyłam sobie na 25 rocznicę ślubu moich rodziców (mam nadzieję, że w miarę dokładnie zapamiętałam przepis).

    Biszkopt migdałowy:
    4 jajka
    110g podprażonych na suchej patelni migdałów
    110g przesianej mąki pszennej
    180 g cukru
    40 ml zimnego, ostudzonego espresso
    szczypta soli
    ekstrakt z migdałów (nie było go w moim torcie, ale myślę, że dodatek kilku kropel uczyniłby on smak migdałów bardziej wyrazistym)

    Podprażone migdały zmiksować na mąkę, wymieszać z mąką i solą. Żółtka jaj ubić na gęsty kogel-mogel z 90g cukru, dodać ostudzoną kawę (i ekstrakt, jeśli go używmy), zmiksować, a następnie do masy delikatnie wmieszać mąkę z migdałami. W osobnym naczyniu ubić na sztywno białka, pod koniec ubijania stopniowo dodając pozostałe 90g cukru. Ubite białka ostrożnie wmieszać łyżką lub szpatułką do masy migdałowej. Piec około 18-20 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni, w tortownicy o średnicy 26 cm. Ostudzony, przekroić na równe 2 blaty.

    Beza migdałowa:
    3 białka
    120g podpieczonych migdałów, posiekanych drobno
    220g cukru pudru
    60g przesianej mąki pszennej

    Białka ubić na sztywną pianę (najlepiej od razu w garnuszku, niezbyt płaskim ze względu na zwiększenie objętości masy przy ubijaniu), następnie stopniowo,, łyżka po łyżce, dosypywać cukru, wciąż ubijając. Do białek dodać migdały, wymieszać i podgrzać do roztopieni cukru (temperatura 70ºC). Dodać mąkę, wymieszać. Masę wyłożyć na papier do pieczenia, na kształt koła o średnicy 25cm. Odczekać godzinę, aż beza podeschnie, a następnie piec w temperaturze 160ºC przez około 20-25 minut (beza powinna być całkowicie wysuszona).

    Poncz:
    1/4 szklanki szampana
    łyżka wody różnej

    Składniki wymieszać, odstawić.

    Konfitura z płatków róż:
    około 50-70g płatków róż
    cukier (około 200g)
    sok z 1/2 cytryny lub mniej, do smaku

    Płatki róż (opłukane delikatnie pod zimną, bieżącą wodą i pozbawione białych, gorzkich końcówek) umieścić w szklanej misie, każdą garść przesypując cukrem i dokładnie rozcierając (starać się nie zostawić zbyt dużych kawałków płatków). Naczynie przykryć i odstawić na noc, pozwalając aby kwiaty puściły sok. Zawartość miski doprawić łyżką soku z cytryny, umieścić w garnuszku i gotować na wolnym ogniu około 40 minut, do osiągnięcia odpowiadającej nam konsystencji. Pod koniec gotowania spróbować konfitury 🙂 i w razie potrzeby doprawić większą ilością cytryny.

    Krem śmietankowy:
    700 ml kremówki
    700 g serka mascarpone
    4-7 łyżek cukru pudru (do smaku)

    Kremówkę ubić na sztywno, dodać cukier puder, a następnie delikatnie wmieszać łyżką mascarpone. (warto mieć trochę więcej składników w zapasie, aby dorobić kremu w razie potrzeby).

    Dodatkowo:
    około 300-500g malin
    podprażone na suchej patelni płatki migdałów (około 50g)

    Składanie tortu:
    Na paterze ułożyć folię aluminiową, a na nią tekturową podstawkę o średnicy 28cm. Zawinąć folię na wierzch podstawki, tak by zachodziła wgłąb koła na około 5 cm od jego krawędzi (zabezpieczy ona paterę przed pobrudzeniem w trakcie dekorownia). Na tak przygotowaną bazę wyłożyć pierwszy blat migdałowy, nasączyć go połową ponczu i posmarować konfiturą różaną. Następnie położyć blat bezowy, na niego wyłożyć warstwę kremu śmietankowego, w którą następnie należy wcisnąć maliny, bardzo blisko jedna obok drugiej. Czubki malin przykryć dodatkową ilością kremu. Pozostały blat biszkoptowy nasączyć resztą ponczu od strony rozcięcia, ułożyć na torcie rozcięcie do dołu. Boki i wierzch tortu udekorować bardzo cienko (z prześwitami) kremem, schłodzić w lodówce przez godzinę, po czym pokryć tort masą jeszcze raz, jednak teraz dokładnie, równą warstwą. Boki dodatkowo obsypać płatkami migdałów, wierzch przyozdobić malinami i kwiatami róży. Wyciągnąć ostrożnie kawałki folii, odrywając. Przed podaniem schłodzić co najmniej 2 godziny.
    Smacznego!

  29. Pyszne czekoladki w formie malutkich babeczek:

    Ciemne pralinki
    Na foremkę:
    200g czekolady gorzkiej
    Na masę:
    100g czekolady mlecznej
    250g serka mascarpone
    4 łyżki mielonych orzechów laskowych

    Czekoladę gorzką na foremki rozpuścić w mikrofalówce i płynna smarować małe silikonowe babeczki. Po posmarowaniu odwrócić do góry dnem i wstawić do lodówki. Po zastygnięciu czynność powtórzyć nakładając już cieńsza warstwę czekolady. Kiedy foremki zastygną delikatnie zdjąć silikonowa foremkę.
    Aby przygotować masę należy ser przełożyć do miski i wymieszać ze stopioną czekoladą. Na końcu dodać orzechy i wymieszać. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i napełniamy babeczki.

  30. Zgłoszenia do konkursu się zakończyły a ja chciałam podziękować za niesamowitą liczbę pomysłów.Taki mega foto-brulion z przepisami na słodkości się zrobił 🙂

    Pozdrawiam

    1. I nawzajem. Na pewno skorzystam z Twojego pomysłu na czekoladowe ciasteczka. Przeglądanie wpisów to jak czytanie kolejnej książki kulinarnej:)

      1. Dokładnie 🙂 Tylko ja jednak "jem" oczami i jak jakieś mi się spodoba wizualnie( i nie mówię o całej aranżacji tylko o tym danym kawałku) dopiero doczytuję przepis 🙂
        Ciasteczka pyszne, rodzinka znowu mnie męczy 🙂 więc pewnie też je niebawem powtórzę 🙂

  31. W zimie z cynamonem, a w lecie z sezonowymi owocami, np. jagodami. Idealne do kawy w ogrodzie. Przepis bardzo podobny.
    Przepis na ciasto:
    500 g mąki
    150 ml mleka
    1/2 kostki drożdży
    100 g cukru
    2 jajka
    150 g masła
    Podgrzać mleko, dodać drożdże i trochę cukru, poczekać aż "ruszą". W tym czasie roztopić 150 g masła, przesiać mąkę i dodać do niej 100 g cukru. Do mąki wlać mleko z drożdżami i masło. Wyrobić i odstawić do wyrośnięcia – ma podwoić objętość. Ciasto jeszcze raz zagnieść i przełożyć do blaszki. Kiedy trochę podrośnie wysypać na nie owoce. W tym momencie włączam piekarnik na 200 stopni. Rośnie jeszcze do momentu nagrzania piekarnika. Piec ok. 40 min 9aż będzie złote).
    Na zdjęciu jest ciasto opieczone z podwójnej porcji na blachę wielkości piekarnika.

  32. Do kawy najbardziej lubię ciasto drożdżowe. W zimowe, białe poranki są to cynamonowe ślimaczki albo zawijane bułeczki.
    500 g mąki
    150 ml mleka
    1/2 kostki drożdży
    100 g cukru
    2 jajka
    150 g masła
    dodatkowo 50 g masła, łyżka cynamonu, 6 łyżek cukru

    Mleko podgrzać, dodać do niego drożdże i cukier. Poczekać aż "ruszy". W tym czasie przesiać mąkę i roztopić masło. Połączyć wszystkie składniki i wyrobić. Poczekać aż wyrośnie – ma podwoić objętość.
    Roztopić 50 g masła. Wymieszać cynamon i cukier.
    Ślimaczki: Ciasto podzielić na pół. Rozwałkować na grubość 3-5 mm. Posmarować masłem i posypać cynamonem z cukrem. Pokroić w paski szerokości 2-3 cm. Pozwijać w ślimaczki.
    Zawijane bułeczki: Ciasto podzielić na 8części. Kawałek cienko rozwałkować "na długość". Posmarować masłem i posypać cynamonem z cukrem. Zwinąć wzdłuż długiej osi i przekroić wzdłuż. Dwa paski przepleść ze sobą i zwinąć w okrą.
    Przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec w 200 stopniach ok 35 min (aż będą złote).

  33. W nocy przesłałam przepis na tort chałwowy jednak dopiero teraz zauważyłam, że nie wysłało się zdjęcie, mimo, iż je załączyłam a rozmiar zdjęcia był prawidłowy. Dołączam zdjęcie teraz. Mam nadzieję, że mimo tych komplikacji przepis weźmie udział w konkursie. 🙂

  34. Do kawy najbardziej lubię ciasto drożdżowe. Nawet kiedy jest dopiero wyciągnięte z piekarnika trzeba je popić czymś na prawdę dobrym, np. kawą z mleczną pianką. W zimowe, białe poranki najlepiej sprawdzają się cynamonowe ślimaczki albo skręcane bułeczki.
    Przepis na ciasto:
    500 g mąki
    150 ml mleka
    1/2 kostki drożdży
    100 g cukru
    2 jajka
    200 g masła
    łyżka cynamonu
    6 łyżek cukru
    Podgrzać mleko, dodać drożdże i trochę cukru, poczekać aż "ruszą". W tym czasie roztopić 150 g masła, przesiać mąkę i dodać do niej 100 g cukru. Do mąki wlać mleko z drożdżami i masło. Wyrobić i odstawić do wyrośnięcia – ma podwoić objętość.
    Wymieszać cynamon z cukrem. Pozostałe masło roztopić.
    Wykonanie ślimaczków – ciasto podzielić na pół. Połowę rozwałkować na grubość 3-5 mm, posmarować masłem i posypać cynamonem z cukrem. Kroić na paski szerokości ok. 2-3 cm i zwijać w ślimaczki.
    Wykonanie bułeczek – ciasto podzielić na pół. Każdą z połówek jeszcze na 4 części. Kawałek ciasta cienko rozwałkować "na długość", posmarować masłem i posypać cynamonem z cukrem. Dość luźno zrolować wzdłuż długiej osi, przeciąć wzdłuż, spleść oba kawałki tak, żeby "rozwijało się" na zewnątrz i zwinąć w okrąg.
    Przed pieczeniem posmarować roztrzepanym jajkiem. Piec w 200 stopniach ok. 35 min (aż będą złote).

    Na zdjęciu jest akurat herbata. Te były do wieczornego filmu;)

  35. W warunkach studenckich trudno o niebanalny wypiek, więc najczęstszym małym „co nieco” są u mnie muffinki. Ich zaletą jest z pewnością łatwość i szybkość wykonania a także różnorodność dzięki dodatkom, które możemy wymyślać w zależności od potrzeb, ochoty, humoru  Moja propozycja to energetyczna bomba, niezbędna w aktualnym okresie sesji egzaminacyjnej. Przepis polecam wszystkim, którzy potrzebują rozruszać nieco swoje szare komórki 

    ENERGETYCZNE MUFFINKI STUDENCKIE

    Składniki (12 muffinek):
    • 2 szklanki mąki pszennej
    • 3/4 szklanki cukru
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
    • 2 jajka
    • pół szklanki oleju
    • ¾ szklanki mleka
    • słoiczek (230g) nutelli
    • garść prażonych orzechów laskowych
    • garść prażonego łuskanego słonecznika
    • garść suszonej żurawiny
    • garść płatków owsianych

    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
    W jednym naczyniu połączyć suche składniki: mąkę, cukier, proszek, sodę. W innym naczyniu połączyć składniki mokre: jajka, mleko, olej. Mokre składniki wlać do suchych i lekko wymieszać, tylko do połączenia się składników. Dodać orzechy, słonecznik, żurawinę, płatki owsiane. Delikatnie zamieszać.

    Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, wypełnić wszystkie masą do połowy foremki. Na masę nałożyć po łyżeczce nutelli i znów przykryć masą do 4/5 wysokości foremek. Na każdej muffince zrobić esy floresy za pomocą wykałaczki, by wymieszać delikatnie nutellę z ciastem. Piec około 25 minut w 190ºC.

    Smacznego 

  36. Cappucino

    biszkopt z 6 jaj

    Masa
    4 żółtka
    2 szklanki mleka w proszku
    1 margaryna lub masło
    3/4 szklanki cukru pudru
    5 serków homogenizowanych waniliowych
    łyżka irish cream
    2-3 łyżki spirytusu lub wódki

    żółtka ubić na parze z cukrem pudrem, przestudzić, dodać irish cream imiękką margarynę lub masło, następnie dodawać po łyżce serka i mleka w proszku i wódki ciągle miksując.

    30dag biszkoptów okrągłych
    2 łyżki cappucino i łyżka kawy rozpuszczalnej – rozpuścić w szklance wody

    I biszkopt
    II masa
    III biszkopty nasączone kawą
    IV masa
    V starta gorzka czekolada

  37. Składniki:

    Spód:
    200-250 g. ciasteczek w czekoladzie (np.kruche ciastka w czekoladzie typu Digestive)
    100 g. masła

    Ciemna polewa:
    50 g. czekolady mlecznej
    2 łyżki śmietany 36%

    Jasna polewa:
    2 łyżki cukru
    20 g. masła
    2 łyżki śmietany 36%

    Masa serowa:
    400 g. twarogu tłustego
    250 g. serka mascarpone
    300 ml. śmietany 36% (z tej porcji 300 ml. 4 łyżki już wykorzystaliśmy do sosów,do masy serowej dodajemy to co pozostało)
    3 płaskie łyżeczki żelatyny
    60 ml gorącej wody
    110 g. cukru
    2 batony Mars

    Sposób przygotowania:

    Ciastka dokładnie kruszymy.Ja wkładam je do lnianej torby ekologicznej i tłuczkiem do mięsa dokładnie rozbijam.
    W małym garnuszku na wolnym ogniu roztapiamy masło i wlewamy do pokruszonych ciastek.Dokładnie mieszamy.
    Powstałą masę przekładamy do tortownicy,równomiernie rozprowadzamy po jej spodzie i wstawiamy do lodówki.
    Przed przełożeniem masy,tortownicę możemy wyłożyć folią aluminiową.

    Składniki na jasną polewę wrzucamy do małego garnuszka i podgrzewamy na wolnym ogniu,cały czas mieszając,do czasu rozpuszczenia się cukru i dokładnego połączenia się składników.

    Ze składnikami na ciemną polewę postępujemy identycznie.

    Twaróg,serek mascarpone i cukier miksujemy do uzyskania idealnie gładkiej masy. Rozpuszczamy żelatynę w gorącej wodzie.
    Śmietanę dosyć długo ubijamy a następnie dodajemy ją do masy serowej.Miksujemy całość.
    Lekko ciepłą żelatynę dodajemy do masy,cały czas miksując.
    Marsy kroimy na bardzo drobne kawałeczki,dodajemy do masy i całość mieszamy łyżką.
    Połowę masy przekładamy do tortownicy (spód powinien już być twardy) i polewamy ją połową jasnej i ciemnej polewy.
    Pozostałą masę wykładamy na wierzch i rozsmarowujemy łyżką.
    Jasną i ciemną polewę artystycznie rozprowadzamy na wierzchu naszego Marsjańskiego sernika.Ja używam do tego "szprycki" do kremów z bardzo cienką końcówką.Dzięki niej można "narysować" ładne wzorki.Do tego celu można również użyć zwykłej łyżki.

    Sernik musi wylądować w lodówce na co najmniej 3 godziny.

  38. C-dur. Rytm 3/4. Spadam, lecę spomiędzy gwiazd połacie. Chmury mijam granatowe lekkie; wreszcie padam. Ze snu mnie budzik wydzwania, niszcząc prywatny, lepszy świat. Znów jestem z Wami. Dzieńdobry, niestety.

    Tako jak ten świat, z dnia na dzień przyspiesza, tak też i ja muszę ruszyć rano mocno, z kopyta. Kawa słodka, mocna, czarna kawa to za mało, by jakoś utrzymać oczy zawieszone na tym świecie.

    Ciasto.

    Kawa jest czarna, a nie z pianką. Ciasto też musi być czarne. Poranki nie są w lukrze i kremie. W cieście nie chcę się, jak w pierzynie, zatapiać. Miękkie niech mi będą poduszki w pościeli i łoże wieczne. Do ostatniego się nie wybieram, pierwsze właśnie porzuciłam. Nie mam zamiaru teraz do tego wracać. Chcę o rozkoszach-miękkościach zapomnieć, bo i ten dzień będzie w nie ubogi. Wieczorem nagrodzę się chłodną pościelą i twardym snem i niczem więcej. Na teraz pozostaje mi tylko kawa i ciasto. Ciasto proste jak i słowa, szybkie, bez rokokowych udziwnień; ciasto takie jak poranek.

    Piekłam je wczoraj,
    kakao pół szklanki, mąki 2 szklanki, oleju pół szklanki,
    cukru szklanka, piwa ciemnego ćwiartka, dr peppera szklanka,
    łyżka stołowa soku z cytryny, dwie proszku do pieczenia, dwa jajka,
    śliwki suszone, pół szklanki mleka i czekolada.

    Wszystko do miski, zmieszane gęsto-leiste. Potem do formy okrągłem tłuszczem wysmarowanej, wlałam, wkładając do piekarnika nagrzanego na najwięcej (w reformowalnym byłoby to pewnie około 180 stopni). Piekło się tam 50 minut. Co do składników to radzę nie trzymać się przesadnie schematu. Z resztą, która prawdziwa gospodyni by tak zrobiła? Ciasto wyszło mi… zwyczajne… od takie, do kawy. Nic to, robiąc je czułam się jak czarownica, zielarka, mistyczka – ostatnia samotna święta pośród chłodu cybernetyki. Niech ciemniejsze się jeszcze stanie moje ciasto, jeszcze bardziej zakalcowate. Magiczny jego smak jest nie na języku, a w głowie. To jest moja ambrozja, mój napar magiczny i narodziny.

    ***

    Zostawiam resztkę ciasta na talerzu, przesączam resztki kawy, pozostawiając fusy na wargach. Wybiegam z mieszkania w rozpiętym płaszczu, wyglądając niczym kruk szykujący się do lotu.

  39. Mini Charlotte śliwkowa
    Składniki (na 6 porcji):

    200 g biszkoptów
    300 g śliwek
    6 łyżek cukru (ok. 100 g)
    1/2 łyżki żelatyny
    200 g śmietany 36%

    Żelatynę namaczamy w 1 łyżce wody.
    Śliwki myjemy, usuwamy pestki. Kroimy na mniejsze kawałki. Przekładamy do rondla, dodajemy 3 łyżki cukru. Dusimy razem ok. 5 min.
    Miksujemy. Dodajemy namoczoną żelatynę. Mieszamy do rozpuszczenia. Przygotowane śliwki odstawiamy do ostygnięcia.
    W międzyczasie przygotowujemy biszkopty. Każdy biszkopt kroimy w poprzek na 2 połówki. Układamy pionowo przy ścianach ramekinów. Wykładamy także dno naczyń.
    Śmietanę ubijamy z pozostałymi 3 łyżkami cukru. Cały czas ubijająć, stopniowo dodajemy śliwki.
    Powstały krem wykładamy do ramekinów. Wstawiamy do lodówki i schładzamy do zastygnięcia musu. Przed podaniem wykładamy na talerze. Dowolnie dekorujemy.

  40. Ciasto czekoladowe

    150 g masła
    125 g cukru
    300 g gorzkiej czekolady
    5 jajek
    2 łyżki gorzkiego kakao
    2 łyżki rumu

    Krem

    150 g serka mascarpone
    250 ml śmietaki kremówki
    5 łyżek cukru pudru

    Mus malinowy

    200 g malin
    2 łyżki cukru pudru

    Wykonanie

    Piekarnik nagrzać do 175 stopni C
    W kąpieli wodnej rozpuścić czekoladę, następnie dodać do niej masło i rum i wmieszać na gładką masę
    W drugiej misce wymieszać ze sobą 2 jajka oraz 4 żółtka, kakao i połączyć z masą czekoladową. Odstawić do wystudzenia
    Pozostałe białka ubić z cukrem na sztywną pianę i delikatnie dodawać do masy czekoladowej. Gdy składniki się połączą, wlać masę do formy i piec przez 40 minut. Po upieczeniu całkowicie ostudzić, a przed wyłożeniem kremu wydrążyć delikatnie środek,
    Śmietankę kremówkę wymieszać z mascarpone i razem z cukrem pudrem ubić na sztywną masę.
    Maliny zmiksować z cukrem.
    Na ciasto wyłożyć krem, poźniej ulubione owoce. Podawać polane musem malinowym

    Wykonanie

    Bardzo mocno aromatyczne ciasto czekoladowe przełamane delikatnością puszystego kremu z mascarpone i owoców zawierających w sobie pełnię lata. Idealnym dopełnieniem będzie mus malinowy. Do pełni szczęścia brakuje już tylko kawy.

  41. MINI-SERNICZKI CZEKOLADOWO-POMARAŃCZOWE Z NIESPODZIANKĄ

    Masa serowa (ok. 12 sztuk):
    – 250 g twarogu zmielonego dwukrotnie lub gotowego, dobrego twarogu do wypieków
    – 250 g serka mascarpone
    – 2 jajka
    – 3/4 szklanki cukru
    – 100 g gorzkiej czekolady, roztopionej w kąpieli wodnej i lekko przestudzonej
    – 1 łyżka mąki pszennej
    – 2 łyżki soku z pomarańczy
    – 2 łyżki wódki
    – skórka z otartej małej pomarańczy lub 1/2 dużej

    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej!
    Twaróg, mascarpone, jajka, cukier i mąkę zmiksować krótko, tylko do połączenia się składników. Dodać roztopioną czekoladę, zmiksować do połączenia. Dodać skórkę z pomarańczy oraz dolać sok i wódkę, krótko zmiksować.
    Przełożyć masę do papilotek w formie lub silikonowych foremek.
    Piec w temp. 150 stopni przez ok. 35-40 minut lub dłużej (powierzchnia serniczka powinna być sprężysta przy dotyku patyczkiem). Studzić w uchylonym piekarniku, a potem przenieść do lodówki na całą noc.

    Niespodzianka – frużelina pomarańczowa:
    – miąższ z 1 małej pomarańczy, pokrojony w kawałki
    – 250 ml soku z pomarańczy
    – 1/4 szklanki cukru
    – 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej rozpuszczone w 2 łyżkach wody
    – 1,5 łyżeczki żelatyny rozpuszczonej w minimalnej ilości wrzącej wody

    Świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy, kawałki owoców i cukier gotujemy przez ok. 2 min do zgęstnienia, ciągle mieszając. Mąkę ziemniaczaną stopniowo dodajemy do powstałej masy, zagotowujemy i zdejmujemy z ognia. Wlewamy szybko żelatynę i mieszamy, odstawiamy do całkowitego ostudzenia.

    Bita śmietana:
    – 250 ml kremówki 36%

    Śmietanę ubijamy na sztywno.

    Wykonanie:
    Wydrążamy dziurkę w serniczkach, wypełniamy frużeliną i dekorujemy bitą śmietaną. Trzymamy w lodówce.

    SMACZNEGO 🙂

  42. Kokosowe szaleństwo

    Często zdarza mi się pić kawę z mlekiem kokosowym, idąc tym tropem stworzyłam tort kokosowo- ananasowy, nadaje się również dla osób nietolerujących glutenu!

    Biszkopt:
    2 szklanki mąki kokosowej*
    10 jajek
    2/3 szkl cukru
    2 szkl mleka
    0,5 łyżeczki sody
    0,5 łyżeczki ekstraktu waniliowego

    Białka ubić na sztywna pianę z cukrem, dodawać na przemian żółtka i mleko. Mąkę przesiać, wymieszać z sodą i wmieszać do masy. Podzielić na pół, każdy placek piec w 175°C przez 40 min.

    Mąka kokosowa domowej roboty:
    250 g wiórków kokosowych
    1,5 l wody
    Wiórki zalać ciepłą wodą na noc. Namoczone wiórki zblendować, przecisnąć przez gazę. Jeszcze raz zalać gorącą wodą, odstawić na 15 min, zblendować i ponownie odcisnąć. Powstały płyn można wykorzystać jako mleczko kokosowe (po odstaniu w lodówce pojawi się na wierzchu tłuszcz, który można zdjąć), a wiórki rozłożyć na blasze i suszyć w 100°C przez 1-1,5 godz. Po wysuszeniu zmielić np. w młynku do kawy.

    Krem ananasowy:
    1,5 łyżki mąki kukurydzianej
    1,5 łyżki mąki ziemniaczanej
    2/3 szkl soku ananasowego
    Puszka ananasa pokrojonego w kostkę
    2 łyżeczki soku z cytryny
    4 żółtka
    1 jajko
    4 łyżki masła
    1 łyżka Malibu Rum
    Parę kropel olejku pomarańczowego lub otarta skórka z pomarańczy

    Do soku ananasowego dodać obie mąki i sok z cytryny. Podgrzewać aż do zgęstnienia, następnie wlewać powoli rozkłócone jajka i żółtka, ciągle mieszając. Połowę ananasa zblendować, dodać do kremu. Doprowadzić do wrzenia, pogotować przez 1 min, następnie dodać masło, rum, olejek lub skórkę z pomarańczy, pozostałą część ananasa i dokładnie wymieszać.
    Krem kokosowy:
    2 szkl mleka kokosowego
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    2 łyżki cukru
    175 g masła kokosowego (użyłam tłuszczu, który się oddzielił od mleka kokosowego)
    2 łyżki Malibu Rum

    Ugotować budyń z mleka, mąki i cukru. Przestudzony budyń utrzeć z masłem kokosowym, dodać Malibu do smaku.

    1. Ojej, mam takie same filizanki! Babcia kiedys dawno dostala w prezencie od swoich uczniow… wiem, ze komentarz troche nie na temat

  43. Sernik "Zbychu" powstał dla uczczenia Kolegi, który odnalazł dwie ulubione minikoparki.
    Ciasto jest bombą kaloryczną okropną, ale należy to pominąć, bo okazja była wyjątkowa a i stres związany z utratą maszyn poważny.
    Zdecydowanie wszyscy w pracy potrzebowaliśmy duuużej ilości czekolady, węglowodanów i słodyczy po bardzo ciężkim tygodniu.
    Proporcje podaję na dużą okrągłą blachę ( inaczej na 10 okropnie zestresowanych ludzi )
    Przepis:
    WARSTWA I
    1 kg mielonego twarogu
    4 jaja
    250 ml śmietanki 30%
    2 budynie
    1 szkl. cukru
    1 słoik konfitury z malin
    owoce leśne mrożone ( ok 400 g)
    wszystko ( oprócz mrożonych owoców) należy wymieszać mikserem, na wierzch poukładać owoce i upiec w kąpieli wodnej ( temp. 150-160 stopni)
    WARSTWA II
    3 tabliczki białej czekolady
    0.5 l śmietanki 30%
    0,5 kg serka mascarpone
    pasta waniliowa – 1 łyżeczka lub aromat waniliowy – do wyboru
    śmietankę należy podgrzać, rozpuścić w niej czekoladę i aromat, schłodzić przez ok 4 godziny w lodówce. Ubić mikserem( końcówki do ubijania białek) i dodać serek mascarpone. Wyłożyć na schłodzony sernik.
    WARSTWA III
    1 l śmietanki
    4 czekolady gorzkie
    1 czekolada mleczna
    migdały do dekoracji
    Mocno podgrzać śmietankę, wrzucić połamaną czekoladę, zostawić do wystygnięcia i schłodzić w lodówce.
    Ubić mus, dodając odrobinę prawdziwego soku malinowego (jak jest).
    Wyłożyć na biały krem
    Udekorować migdałami

    Sernik najlepszy jest drugiego i kolejnego dnia… jak zostanie

    Życzę smacznego
    Ola

  44. Rewelacyjnym dodatkiem do popołudniowej kawki może być rozpływający się w ustach cynamonowy fondant czekoladowy. Niebo w gębie do potęgi drugiej!

    Składniki:
    50 g masła
    50 g czekolady
    20 g cukru
    10 g mąki
    1 jajko
    1 łyżeczka kakao
    1/2 łyżeczki cynamonu

    Sposób przygotowania:
    Masło roztopić z czekoladą, dodać kakao i cynamon, ostudzić. Jajko ubić z cukrem na gładką masę, dosypać mąkę i delikatnie wymieszać. Połączyć obie masy, przelać do kolkilki i zapiekać w piekarniku przez 12 – 15 minut w 180 stopniach Celsjusza. Po tym czasie wierzch i boki ciastka powinny być ścięte, a środek pozostać lekko płynny. Smacznego!

  45. "Słodkie COŚ do kawy"
    Mój deser idealnie komponujący się z kawą musi przede wszystkim zawsze być pod ręką. Dlatego proponuję deser który praktycznie zawsze można przygotować ze składników które mamy w domu. Wiadomo, że kawę pijemy codziennie, ale nie zawsze możemy mieć coś dobrego do kawy. Nie każdy piecze codziennie, nie każdy ma takie zdolności do pieczenia jak Pani Dorotka, nie zawsze mamy okazję wstąpić do cukierni.
    Deser ten nie jednokrotnie ratował mnie gdy wpadli nie zapowiedziani goście.

    Nastawiamy wodę na kawę, smażymy naleśniczek, smarujemy nutelą, zawijamy do niego jednego całego banana. To jest główny składnik, a potem niech zadziała nasza wyobraźnia. Możemy przyozdobić bitą śmietaną, polać advocatem, likierem kawowym, sosem czekoladowym itd…. możliwości jest mnóstwo, na co tylko ma się ochotę. Rewelacyjnie smakują z gałką lodów o ulubionym smaku, jeśli ktoś ma więcej czasu można zrobić lody w chrupiącej ciepłej skorupce.

    Deser gotowy, zalewamy kawę, siadamy z ukochaną osobą, a za oknem widok zapierający dech w piersiach… i delektujemy się tą kompozycją smaków 🙂

    Mój przepis na naleśniki (na około 8 nalesników)
    2-3 jajka,
    ok. szklanka mleka,
    kilka łyżeczek cukru lub cukier wanilinowy lub robiony cukier waniliowy,
    troszkę oleju,
    dosypywać mąki do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego.

    Na 2-3 naleśniki:
    jedno jako, trochę mleka, trochę cukru, mąki do uzyskania konsystencji.

    Lody w chrupiącej skorupce:
    Rozgrzewamy olej w garnuszku, tyle aby smażyć na głębokim oleju,
    Robimy kulki z lodów, szybko obtaczamy w roztrzepanym białku z jajka i wiórkach kokosowych, kładziemy do oleju na kilka sekund aby wiórki się lekko zarumieniły i gotowe.

  46. Dodam jeszcze jeden przepis, oczywiście z blogu Pani Doroty, na pyszne bułeczki.
    W oryginale są z masą orzechową, Pierwsze robiłam z orzechami, drugie z serem również pyszne. Do porannej kawy wyśmienite. 🙂

    Składniki na ciasto (10 sztuk bułeczek):

    160 ml mleka
    2,5 łyżki cukru
    pół łyżeczki soli
    1 jajko
    2,5 szklanki mąki pszennej
    2 łyżki roztopionego masła
    7 g drożdży suchych (1 opakowanie) lub 15 g drożdży świeżych

    Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn).

    Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i miękkie (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się lekko kleiło; polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego lub w maszynie do pieczenia chleba). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 godziny).

    Po tym czasie ciasto podzielić na 10 równych części (około 65 g), formując z nich kulki.

    Każdą część rozwałkować na placuszek, posmarować nadzieniem, zwinąć razem z nadzieniem, w taki sposób jak zwijamy naleśniki w rulonik.
    Następnie złożyć na pół. Ostrym nożem przeciąć go w połowie, pozostawiając nieprzecięte 2 cm od góry.Wywinąć na boki rozcięte części, by otrzymać kształt serca.Ułożyć na blaszce w sporych odstępach (urosną duże). Przykryć lnianym ręczniczkiem, pozostawić w cieple na 30 – 40 minut do wyrośnięcia. Przed samym pieczeniem warto posmarować jajkiem (dodatkowym) roztrzepanym z łyżką mleka, by były rumiane.
    Składniki na orzechowe nadzienie:

    200 g zmielonych orzechów włoskich lub pekan
    100 g brązowego cukru
    80 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
    40 ml rumu (można zastąpić aromatem rumowym, do smaku)
    pół łyżeczki cynamonu

    Wszystkie składniki wymieszać, lekko rozcierając.

    Piec w temperaturze 180ºC przez około 15-17 minut. Wystudzić.

  47. Tort Royal

    Jest to przepis na najpyszniejszy, najszybszy i najwykwintniejszy tort czekoladowy. Można zrobić też w formie małych ciastek. W smaku jest… mocno czekoladowy, to na pewno. Słodki, dzięki spodowi. Orzechowy, dzięki masie pralinowej. Delikatnie alkoholowy. Orzeźwiająco wiśniowy. Do tego łatwo się kroi, nie rozpływa się na boki i ma bardzo ciekawą konsystencję. IDEALNY! Nie mam prawa już wykonywać innych tortów, gdyż spotyka się to ze sprzeciwem całej rodziny 🙂 Istny tort Royal.

    Poza genialnym smakiem dodatkową zachętą jest jego ekspresowe wykonanie. Czy wyobrażaliście sobie kiedyś robić tort 3 godzinki przed imprezą? Lub robić tort tak po prostu, bez okazji, do filiżanki kawy? Teraz jest to możliwe!
    Moim zdaniem idealnie pasuje do niego mocna, gorzka, aromatyczna kawa.

    Składniki:
    Spód (beza migdałowa):
    – białka z 3 jajek
    -50 g cukru pudru
    -50 g mielonych na mąkę migdałów
    -100 g cukru
    -10 g mąki pszennej

    Masa pralinowa (chrupaczkowa)
    -Pół opakowania dużego słoika kremu Nutella (350 g)
    -pół opakowania sucharków (np. Mamut niebieskich)

    Krem czekoladowy
    -500 ml śmietanki kremówki 36%
    -Cukier wanilinowy
    -kieliszek wódki/rumu lub dwa kieliszki likieru kawowego/czekoladowego/orzechowego/wiśniowego
    -opakowanie śmietanfix
    -200 g czekolady gorzkiej, dobrej jakości, rozpuszczonej w kąpieli wodnej
    -szczypta soli

    Dodatkowo
    -opakowanie mrożonych (uprzednio rozmrożonych) lub świeżych, wydrylowanych wiśni
    -kakao lub wiórki czekoladowe do ozdoby

    Rozgrzać piekarnik do 180 st. C.
    Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodać stopniowo cukier i dalej ubijać. Na koniec wsypać mączkę migdałową wymieszaną z cukrem pudrem i mąką pszenną i bardzo delikatnie wymieszać do połączenia składników.
    Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia (tylko dno). Masę bezową wyłożyć na dno tortownicy, wyrównać.
    Piec w piekarniku około 20-30 min.

    W melakserze umieścić sucharki i pokruszyć je na drobny piasek. Do sucharkowych okruszków dodać nutellę i wymieszać aż powstanie gęsta, jednolita masa. Wedle gustu można dodać więcej nutelli (aby masa była bardziej płynna) lub więcej pokruszonych sucharków (aby masa była bardziej sucha i zbita). Ja preferuję wersje „rzadszą”.
    Masę pralinową (chrupaczkową) wyłożyć na upieczony „makaronikowy” krążęk.

    W wysokim i wąskim naczyniu ubić śmietankę kremówkę. Pod koniec ubijania dodać śmietanfix i cukier wanilinowy i szczyptę soli (sól świetnie komponuje się z kremami czekoladowymi). Następnie pół śmietany przełożyć do lekko ostudzonej rozpuszczonej czekolady. Bardzo delikatnie wymieszać. Następnie dodać pozostałą część śmietany i delikatnie wymieszać. Do kremu dodać preferowany alkohol. Znowu delikatnie wymieszać.
    Na masę chrupaczkową poukładać wiśnie (więcej niż połowę opakowania, resztę zostawić do ozdoby). Na wiśnie wylać krem i wyrównać.
    Schłodzić min. 2 godziny w lodówce.
    Chwilę przed podaniem opruszyć wierzch tortu kakaem lub startą czekoladą (opcjonalnie) oraz ozdobić pozostałymi wiśniami.

    SMACZNEGO

  48. Składniki:
    Mąka pszenna 130 g
    Proszek do pieczenia 1 łyżeczka
    Soda o,5 łyżeczki
    Cukier 85 g
    Kakao 2 łyżki
    Czekolada, poćwiartowana (mogą być groszki czekoladowe) 75g
    Mleko 50 ml
    Olej 40 ml
    Jajko małe- całe
    3 łyżeczki kawy
    Przygotowanie:
    Składniki suche wymieszać w jednej misce a składniki mokre w drugiej. Połączyć składniki z jednej miski ze składnikami w drugiej misce, wymieszać tylko do połączenia. Uformować na blaszce z papierem do pieczenia małe kulki wielkości orzecha włoskiego lekko spłaszczyć. Nastawić piekarnik na 200 stopni. Ciastka muszą się piec 16 minut. Wyciągnąć do wystudzenia.
    Życzę smacznego! : )

  49. Do aromatycznego, aksamitnego, czarnego i gorzkiego espresso gorąco polecam KULECZKI CORDIAL CHERRY

    1 upieczony biszkopt (może być biszkopt upieczony z dowolnego ulubionego przepisu lub prezentowanego przeze mnie)
    1 szklanka masy maślanej (przepis poniżej)
    15-17 wisienek koktajlowych
    2 tabliczki gorzkiej czekolady

    BISZKOPT (1 szkl cukru, 5 jaj, 1 szkl mąki tortowej, pół szkl mąki ziemniaczanej oraz 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia) Jajka ubijamy z cukrem na biało. Dodajemy stopniowo mąkę tortową i ziemniaczanę wymieszane z proszkiem do pieczenia. Delikatnie mieszamy do połączenia wszystkich składników. Przekładamy do tortownicy wysmarowanej olejem i obsypanej mąką . Wkładamy do nagrzanego piekarnika do 170 stopni. Pieczemy przez 15 min, następnie podnosimy temp do 180 stopni i pieczemy kolejne 30 min. Upieczony biszkopt wykladamy na kratke do ostygnięcia.
    MASA MAŚLANA (1 kostka masła, 1 szkl cukru pudru, łyżeczka olejku waniliowego, 5 łyżkek spirytusu) kostkę masła w temperaturze pokojowej rozcieramy na puszystą masę, dodajemy stopniowo cukier puder i olejek waniliowy ciągle ucierając. Na końcu dodajemy spirytus i mieszamy do połączenia skladników

    Przygotowanie kulek
    Wisienki koktajlowe wyjmujemy z zalewy i osuszamy na papierowych ręczniczkach. Z biszkoptu odcinamy wszystkie brzegi, tak by pozostała nam tylko sama biała część ciasta. Drobimy je na kawałki i ucieramy mikserem dodając stopniowo masę maślaną. Powoli powinno nam powstawać coś w rodzaju zwartego ciasta, które można swobodnie zagniatać i formować. Z powstałego ciasta (najlepiej za pomocą łyżki do lodów) odmierzamy sobie małe porcje do środka których wkładamy wisienki i toczymy kuleczki. Gorzką czekolade rozpuszczamy w kąpieli wodnej i moczymy w niej kuleczki (dla wygody nadziane na wykałaczki) i wykładamy na kratkę do zastygnięcia. Gotowe kulki można przechowywać w lodówce 3-4 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku.

  50. Czekoladowe ciasteczka

    Moim zdaniem te ciasteczka są najlepsze do każdego rodzaju kawy. Proste w przygotowaniu i dobre na każdą okazje 🙂

    Składniki:

    – 250 g mąki pszennej,
    – 1 jajko,
    – 100 g masła,
    – 120 g cukru pudru,
    – 50 g startej gorzkiej czekolady,
    – 50 g posiekanej w kostkę czekolady,
    – 1 łyżeczka proszku do pieczenia,

    Sposób przygotowania:

    Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, posiekać z masłem, dodać cukier puder, jajko, czekoladę i wyrobić ciasto.

    Ciasto owinąć w folie aluminiową i włożyć na 1,5 godziny do lodówki.

    Po tym czasie ciasto wyciągnąć z lodówki, rozwałkować na grubość 1 cm i wyciąć foremkami ciasteczka.

    Piec ok. 12 minut w temperaturze 160 st. C

  51. SĘKACZ
    Porcja na małą keksówkę – 13×22 cm (ciasto na zdjęciu piekłam w tortownicy)

    150 g miękkiego masła
    180 g cukru (podzielone na 100g i 80g)
    1 opakowanie cukru waniliowego
    1 łyżka likieru amaretto (opcjonalnie)
    3 żółtka
    50 g obranych, zmielonych migdałów
    4 białka
    szczypta soli
    130 g mąki ziemniaczanej

    Masło ucieramy z 80g cukru i cukrem waniliowym. Dodajemy likier, następnie stopniowo żółtka. Na koniec wsypujemy zmielone migdały. Odstawiamy.
    Białka ubijamy ze szczyptą soli, powoli dodajemy pozostałe 100g cukru. Kiedy masa jest już lśniąca i sztywna wsypujemy przesianą mąkę ziemniaczaną i delikatnie mieszamy.
    Łączymy masę maślaną z białkami.
    Keksówkę wykładamy papierem do pieczenia. I zaczynamy zabawę. Na dno foremki kładziemy 1-2 łyżek masy, cieniutko rozsmarowujemy. Teraz ważne: sękacz wypiekamy w piekarniku pod grillem. Wstawiamy foremkę najwyżej jak się da, bezpośrednio pod samym grillem na około 1 minutę. Trzeba po prostu zaglądać do ciasta. Jak tylko wierzch się zrumieni, wyciągamy z piekarnika. Na podpieczona warstwę wykładamy kolejną porcję ciasta, rozsmarowujemy i z powrotem do piekarnika na 1 minutę. Powtarzamy czynność aż zużyjemy całą masę.
    Po przestygnięciu, wyciągamy z foremki, i polewamy czekoladą.
    Ja przygotowałam polewę z 100g mlecznej czekolady zalanej gorącym mlekiem (100ml skondensowanego niesłodzonego), oprószyłam paproszkami z orzechów włoskich.
    Smacznego:)

  52. Tarta Toffi

    Tarta na kruchym maślanym spodzie, z warstwą słonych orzechów i wykonanego od podstaw , domowego toffi. Rozpływająca się w ustach, a dzięki słonemu dodatkowi robi prawdziwą smakową rewolucję na naszym podniebieniu 🙂 Idealna do kawy- i spokojnie można przy niej pić gorzkie espresso 😉

    Składniki na spód kruchy (średnica formy 24cm)
    – 100g masła
    – 200g mąki pszennej
    – 1 żółtko
    – 1/2 szlanki cukru do wypieków

    Masło rozdrabniamy i ucieramy z cukrem, następnie dodajemy żółtko i stopniowo dosypujemy mąkę. Kulkę ciasta zawijamy w folię spożywczą i odstawiamy do lodówki na co najmniej pół godziny. Po tym czasie rozwałkowujemy, wylepiamy formę do tarty, nakłuwamy widelcem i pieczemy około 20 min w temp. 180’C. Studzimy.

    Składniki na masę toffi-krówkową:
    – 2 szklanki (po 250ml) śmietanki 30%
    – 1/2 szklanki cukru kryształu
    – 1/2 szklanki cukru brązowego
    – 1/2 kostki masła

    Wszystkie składniki roztapiamy w garnku i gotujemy na małym ogniu przez około 1 godzinę, często mieszając, do momentu gdy masa wyraźnie zgęstnieje.

    Spód od tarty posypujemy 150g posiekanych orzeszków ziemnych prażonych solonych i zalewamy całość gorącą masą toffi.

    100g mlecznej czekolady rozpuszczamy w kąpieli wodnej i rozsmarowujemy cieniutką warstwą na kamiennym blacie lub szklanej płycie. Czekamy do zastygnięcia i szybkim ruchem ścinamy wióry ostrym nożem. Posypujemy nimi wierzch tarty i całość chłodzimy przez minimum 1 godzinę.

  53. Torcik z tego przepisu wychodzi bardzo smaczny, dobrze się dzieli na równe kawałki, nie rozpada się. Idealne smakuje z kawą ponieważ jego smak jest bardzo delikatny.
    Torcik jogurtowo-różany:
    Ciasto:
    1,5 szklanki mąki
    3/4 szklanki cukru
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    100g masła (miękkiego)
    3 jajka
    1/2 szklanki jogurtu naturalnego

    Masa (buttercream):
    3 białka
    1 szklanka cukru
    odrobina barwnika w żelu
    200g masła (miękkiego)
    2 łyżki wody różanej

    Przełożenie:
    3 łyżki konfitury z płatków róży
    2 łyżki konfitury malinowej

    Ciasto: Mąkę przesiać, następnie dodać cukier i proszek do pieczenia. Do mąki dodać miękkie masło i wyrobić palcami na kruszonkę. Następnie wbijać po jednym jajku i miksować do połączenia. Na koniec dodać jogurt i ponownie zmiksować. Wlać do formy o średnicy 21cm (dół wyłożony papierem do pieczenia) i piec około 40 minut w temp. 180st. C. Po tym czasie wyjąć i ostudzić.
    Krem: Białka umieścić w metalowej misie razem z cukrem i ustawić na kąpieli wodnej. Mieszać do momentu aż białka staną się ciepłe a cukier się rozpuści (grudki cukru nie będą wyczuwalne). Następnie masę zdjąć z kąpieli wodnej i ubijać mikserem aż masa się ochłodzi i powstanie bardzo sztywna beza. Następnie do masy dodać barwnik i zmiksować aż kolor się równomiernie rozprowadzi. Następnie dodawać po łyżeczce miękkie masło. Pod koniec miksowania masa zacznie się ścinać- w tym momencie nie przerywać miksowania, ponieważ po kilku chwilach masa robi się kremowa i sztywniejsza. Na koniec wmiksować do masy wodę różaną.
    Złożenie: Ostudzone ciasto przekroić na pół. Dolny blat ułożyć na paterze, posmarować wymieszanymi konfiturami i posmarować kremem. Położyć drugi blat i całość udekorować kremem np. tworząc "łączkę kwiatową". Smacznego!:)

  54. W te smutne zimowe dni raczę się moją ulubioną migdałową roladą z szampańskim musem jabłkowym. W połączeniu z pyszną kawą tworzy zestaw idealny, który potrafi rozgrzać i podnieść na duchu. Na karnawał jak znalazł!

    Migdałowy biszkopt:
    4 jaja
    70 g mielonych migdałów (można też użyć orzechy)
    70 g cukru

    Szampański mus jabłkowy:
    ok. 600 g jabłek
    szklanka białego wina musującego
    opakowanie galaretki cytrynowej
    pół łyżeczki cynamonu

    Dodatkowo:
    kilka plasterków jabłka
    płatki migdałowe

    Migdałowy biszkopt:
    Ubijamy białka z cukrem na sztywną masę. Ustawiamy obroty miksera na najmniejsze i dodajemy powoli po jednym żółtku, a potem mielone migdały. Gotową masę wylewamy na płaską blachę wyłożoną pergaminem i formujemy prostokąt. Pieczemy w 180 stopniach Celsjusza przez ok. 10-12 minut. Z jeszcze lekko ciepłego ciasta formujemy roladę, aby ciasto trzymało formę i zabieramy się za nadzienie.

    Szampański mus jabłkowy:
    Pokrojone w kostkę jabłka posypujemy cynamonem i dusimy w garnku przez ok. 15 minut na małym ogniu. W tym czasie mieszamy galaretkę z winem i odstawiamy. Gdy jabłka zmiękną wlewamy winną galaretkę i podgrzewamy aż do rozpuszczenia. Studzimy.

    Wykańczanie i dekoracja:
    Gdy mus już lekko stężeje, rozwijamy roladę i rozsmarowujemy go na orzechowym cieście, po czym z powrotem zwijamy. Schładzamy roladę przez ok. 2 godziny w lodówce do całkowitego stężenia. Można ją posypać płatkami migdałowymi i podać z pokrojonym w plasterki jabłkiem. Świetnie smakuje też z bitą śmietaną lub lodami waniliowymi.

  55. Malinowy Raj

    proporcje na ok 6 sztuk

    Spód czekoladowy;

    100 g czekolady gorzkiej
    75 g masła
    50 g mleka
    125 g cukru
    2 jajka
    40 g mąki
    1 łyżka kakao

    Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Do ciepłej masy wsypujemy cukier dobrze mieszamy. Następnie dodajemy roztrzepane jajka, kakao, ciepłe mleko na końcu przesianą mąkę.Delikatnie mieszamy do puszystej masy.
    Wlewamy na blachę lub okrągłe foremki. Pieczemy 25 min w 180 C

    Masa malinowa

    200 g serka mascarpone
    150 g śmietanki 36%
    200 g białej czekolady
    szklanka malin (świeżych lub mrożonych)

    Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Śmietankę ubijamy. Ubitą śmietankę łączymy powoli z serkiem mascarpone i rozpuszczoną czekoladą. Dodajemy rozgniecione widelcem maliny.

    Sos kajmakowy

    Jedna puszka mleka kondensowanego słodzonego.
    Gotujemy zamkniętą puszkę na wolnym ogniu ok 3-4 g.

    Wykonanie:
    Wycinamy spód okrągłą foremką, nakładamy warstwowo 1 dużą łyżkę masy kajmakowej a na stępnie 2 duże łyżki masy malinowej. W foremce wkładamy do lodówki do schłodzenia najlepiej na noc. Wyjmujemy z foremki wyciskając ku górze.
    Podajemy najlepiej z czerną kawą, bo deser jest dość słodki i bogaty.

    Smacznego!

    Wersja z pistacjami (lżejsza)
    Zamiast malin dodajemy garść połamanych pistacji lekko solonych.
    Nakładamy na spód czekoladowy, bez masy kajmakowej (ewentualnie można zastąpić solonym karmelem).

    Ps mam problem z wielkością zdjęcia 🙁

  56. KREMÓWKA KOKOSOWA
    Ciacho idealne do mocnego espresso… w smaku niemal identyczne jak słynne kokosowe pralinki. 🙂

    PRZEPIS
    Biszkopt
    • 6 jaj
    • 1 szkl. mąki
    • 1 szkl. cukru (można dodać mniej)

    Białka ubić na sztywno, powoli (ciągle ubijając) dodawać cukier, dodać żółtka i jeszcze krótko ubić. W tym momencie, jeśli ktoś używał miksera, odłożyć go. Przesiać mąkę i lekko wymieszać z jajkami. Piec w temperaturze180ºC do suchego patyczka.

    Krem
    • 0,5 litra śmietany kremówki (30% lub 36%)
    • 2 białe czekolady
    • 20 dag. wiórków kokosowych + nieco do dekoracji
    • Mix do ubijania śmietanki (opcjonalnie – gdyby masa wyszła zbyt rzadka)

    Dodatkowo
    • Płatki migdałowe do przybrania boków
    • ¼ szkl. wódki i ¾ szkl. wody do nasączenia biszkoptu (w wersji dla dorosłych ;>)

    Śmietanę ubić na sztywno, dodać (rozpuszczoną na parze, letnią) białą czekoladę. Krótko ubić. Gdyby masa okazała się „za luźna” dodać usztywniacz, tzw. Mix. Dodać wiórki kokosowe i lekko zamieszać.

    Przestudzony biszkopt przekroić na pół. Spodni blat nasączyć wódką rozcieńczoną wodą. Nałożyć połowę kremu i przykryć drugim blatem – ponownie nasączyć i nałożyć krem. Wierzch kremu wyrównać obsypać kokosem, boki ciasta wysmarować kremem i obsypać płatkami migdałowymi.
    Przez jakiś czas pozwolić ciastu odpocząć… a potem… szybciutko parzyć kawę i wcinać! 

  57. Sernik cynamonowo-miodowy z musem malinowym

    Witam,
    i ja chciałabym przedstawić swój wypiek. Serniczek jest przepyszny.
    Chciałam zgłosić inny przepis, ale Pani Dorota w jednym w swoich wypieków stwierdziła, że nie przepada za roladą bezową więc pozostał serniczek 🙂

    Uwielbiam sernik i w związku z tym, że od roku mieszkamy z mężem w mieszkaniu z balkonem fajnie byłoby wygrać ten ekspres i pić razem z mężem kawkę, zajadać sernik i spoglądać na las, bo taki widok mamy za oknem.

    Składniki
    150 g masła
    215 g ciasteczek petitków
    500 g serka mascarpone
    350 ml śmietany kremówki
    100 g białej czekolady roztopionej w kąpieli wodnej
    1/2 łyżeczki przyprawy korzennej
    1 i 1/2 łyżeczki cynamonu mielonego
    3 łyżki miodu lipowego
    500 g malin (świeżych lub mrożonych)

    Wykonanie:
    Herbatniki pokruszyć na drobny pył, masło rozpuścić na patelni dodać pokruszone herbatniki i lekko uprażyć. Pod koniec dodać 1/2 łyżeczki przyprawy korzennej i 1 łyżeczkę cynamonu i wymieszać.
    Tortownicę o wymiarach 22-23 cm wysmarować masłem (dno) i wyłożyć papierem do pieczenia samo dno. Herbatniki wyłożyć na dno i boki i wstawić do lodówki na około 30 minut.
    Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, podać mascarpone po łyżce i dalej ubijać, ale nie długo, aby się nie zważyło. Pod koniec dodać czekoladę, miód i 1/2 łyżeczki cynamonu i wymieszać (możne mikserem ale nie za długo aby się nie zważyło).
    Wyłożyć do tortownicy i schować do zamrażalki. Wyjąć przed podaniem.

    Maliny z cukrem włożyć do garnka i zagotować. Zmniejszyć ogień i gotować ok 1,5h co jakiś czas mieszając.

    Kawałek sernika podawać z ciepłymi lub ziemnymi malinami.

    Życzę smacznego

    PS. Pomysł na ciasto pochodzi z poniższej strony ale został przeze mnie zmodyfikowany 🙂
    http://www.doradcasmaku.pl/przepis/251713/miodowa-chmurka-z-nutka-cynamonu-czyli-lodowy-sernik-miodowy.html

  58. Francuskie serducha na raz z nadzieniem wiśniowym

    0,5 kg ciasta francuskiego z przepisu jaki posiadacie lub opakowanie gotowego ciasta francuskiego

    Nadzienie

    250g wydrylowanych wiśni (mogą być mrożone)
    1 łyżka mąki ziemniaczanej

    Wiśnie podgrzewamy z minimalną ilością wody, pilnując by się nie przypaliły, gdy zaczną bulgotać wlewamy mąkę rozmieszaną w pół szklanki zimnej wody. Mieszając gotujemy aż do zgęstnienia. Studzimy

    Ciasto francuskie rozwałkowujemy na 3mm, wykrawamy serca (lub inne kształty). W górnej części serca kładziemy nadzienie z wiśni, przykrywamy drugim sercem na którym wcześniej zrobiliśmy za pomocą noża skośne paski. Dociskamy na brzegach i wzdłuż ogonka serca. Następnie nożem wycinamy w tym miejscu kawałek ciasta (powstanie nacięcie za pomocą którego będziemy mogli powiesić serduszko na filiżance z kawą. Smarujemy serduszka roztrzepanym żółtkiem z odrobiną mleka.
    Serca pieczemy w 220 stopniach przez ok.15 min. Możemy podawać ciepłe 🙂

  59. Pyszne czekoladki w formie malutkich babeczek:

    Ciemne pralinki
    Na foremkę:
    200g czekolady gorzkiej
    Na masę:
    100g czekolady mlecznej
    250g serka mascarpone
    4 łyżki mielonych orzechów laskowych

    Czekoladę gorzką na foremki rozpuścić w mikrofalówce i płynna smarować małe silikonowe babeczki. Po posmarowaniu odwrócić do góry dnem i wstawić do lodówki. Po zastygnięciu czynność powtórzyć nakładając już cieńsza warstwę czekolady. Kiedy foremki zastygną delikatnie zdjąć silikonowa foremkę.
    Aby przygotować masę należy ser przełożyć do miski i wymieszać ze stopioną czekoladą. Na końcu dodać orzechy i wymieszać. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i napełniamy babeczki.

  60. BABECZKI CZEKOLADOW0-POMARAŃCZOWE Z NUTKĄ KAWY

    Składniki na 12 babeczek:
    – 2/3 szklanki i 4 łyżki mąki pszennej
    – 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
    – 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
    – 120g masła
    – 55g gorzkiej czekolady
    – 1/2 szklanki kakao
    – 2 większe jajka
    – 3/4 szklanki cukru, najlepiej brązowego
    – 1/2 szklanki śmietany 18%
    – skórka otarta z 1 małej lub 1/2 dużej pomarańczy
    – 1 łyżka soku z pomarańczy
    – 1 łyżka wódki

    Mąkę przesiać z proszkiem i sodą.
    Masło rozpuścić w rondelku na najmniejszej mocy palnika, zdjąć z ognia i dodać czekoladę. Wymieszać, gdy już się rozpuści, dodać przesiane kakao i wymieszać.
    Cukier utrzeć z jajkami na jasną, puszystą masę, dodać sok i skórkę z pomarańczy, dalej ubijając. Dodać masę czekoladową i zmiksować. Na przemian dodawać śmietanę i przesianą mąkę, mieszając łyżką drewnianą lub szpatułką tylko do połączenia składników.
    Do papilotek w formie lub silikonowych foremek nałożyć ciasto do 3/4 wysokości (babeczki mocno urosną). Piec w 170 stopniach ok. 20-22 minuty, do suchego patyczka. Studzić na kratce. Zimne babeczki ozdobić kremem kawowym.

    Krem kawowy:
    – 250g śmietany kremówki 36%
    – 2 łyżki mascarpone
    – 2 łyżki cukru pudru
    – 2 łyżki mocnej kawy

    Śmietanę, mascarpone i cukier ubić na sztywną masę, pod koniec dodać kawę i zmiksować. Kremem dowolnie ozdabiać babeczki.

    SMACZNEGO 🙂

  61. Boska kremówka 😉
    "Znasz kogoś, jak mu powiesz: „ej, chodźmy na kremówki”, to on powie „nie, dzięki stary, nie lubię kremówek”? Kremówki są pycha! (…) Kremówki to jedno z najlepszych ciastek, ja to wiem. Masz chusteczkę? Pociekło mi. Na samą myśl o kremówkach się ślinię." osioł ze Shreka (i nic więcej dodawać nie trzeba 😛 )

    400g masła
    8 jaj (konkretnie: 2 całe jajka i 6 żółtek)
    2 łyżki kwaśniej śmietany
    0,5l mleka
    2 łyżki mąki pszennej
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    cukier wanilinowy/ 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    30dag mąki
    0,5 szklanki cukru
    kieliszek rumu/koniaku/wódki
    odrobina cukru pudru do posypania

    Kruche ciasto: 30dag mąki posiekać drobno z 200g masła, dodać 2 żółtka i 2 łyżki śmietany i szybko zagnieść ciasto. Podzielić na 2 równe części, następnie rozwałkować na grubość mniej niż 0,5cm (nie doklejać ewentualnych dziur które się utworzą ;)). Oba placki piec przez ok. 15-20min. w temp 180st. na złoty kolor. Zostawić do ostygnięcia (uwaga, placki są BARDZO kruche, ale jak się połamią to nic się nie stanie :))

    Krem:
    Wlać mleko do garnka, dodać 2 całe jajka i 4 żółtka, rozbełtać. Następnie dosypać 2 łyżki mąki pszennej i ziemniaczane, cukier waniliowy (jeśli używamy ekstraktu, dodajemy go już po wystudzeniu masy) i 0,5 szklanki cukru. Wszystko razem wymieszać (można mikserem na wolnych obrotach). Następnie zagotować na wolnym ogniu cały czas mieszając (można mikserem, trzeba uważać żeby nie przypalić). Odstawić do ostygnięcia (można przykryć folią aluminiową tak by dotykała powierzchni kremu, wtedy nie zrobi się kożuch). W osobnej misce utrzeć 200g masła, dodać do niego kieliszek alkoholu (dla przełamania smaku, wtedy krem nie będzie mdły :)). Następnie stopniowo dodawać wystudzony krem, cały czas mieszając. Pozostawić w chłodnym miejscu aż krem trochę zgęstnieje (nie będzie spływał z łyżki).

    Krem wyłożyć na wystudzony placek z kruchego ciasta, przykryć drugim plackiem (nie szkodzi, jeśli się połamał), następnie posypać cukrem pudrem. Odstawić w chłodnym miejscu na 0,5-1h by krem zgęstniał. Dla łasuchów dodam, że można też zajadać od razu, bez czekania (krojenie będzie utrudnione ale od czego mamy łyżeczki… ;))
    Bon appetit!

  62. Jabłka na ciescie francuskim z cynamonową pianką i beza na wierzchu, a w dodatku łyk aromatycznego espresso, rozgoni każdy zły humor, szczególnie, gdy za oknem ponuro aż się nie chce wychodzic z domu. A oto przepis:

    SPÓD:
    1 płat ciasta francuskiego, + drugi do przykrycia
    PIANKA CYNAMONOWA:
    3 białka w temp. pokojowej
    pół szklanki drobnego cukru
    łyżka mąki pszennej
    szczypta soli
    łyżeczka (z czubkiem) zmielonego cynamonu

    4 duże jabłka
    cwiartka cytryny

    BEZA:
    6 białek
    szklanka drobnego cukru
    szczypta soli

    Jabłka obierz ze skórki, wydrąż środki i pokrój w pól centymetrowe plastry, odłoż je do miski i skrop sokiem z cytryny. Blachę wyłuż papierem do pieczenia i połóż na to płat ciasta francuskiego. 3 białka z solą ubij na sztywno mixerem , pod koniec ubijania stopniowo dodawaj cukier. Kiedy cukier nie bedzie już wyczuwalny dodaj cynamon następnie dodaj mąkę i szybko zmixuj. Cynamonową piankę wyłóż na wcześniej przygotowany płat ciasta francuskiego i przykryj ją kolejnym płatem. Na drugi płat połóż pokrojone jabłka. Blachę wstaw do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Po około 20 minutach zacznij ubijac mixerem białka ze szczyptą soli, pod koniec ubijania wsypuj małymi ilościami cukier, gdy kryształki cukru nie będą już wyczuwalne, to beza jest gotowa. Wysuń blachę z piekarnika, zmniejsz temperaturę na 180 stopni i nałóż beze na jabłka, wsuń z powrotem do piekarnika i po 3-5 minutach jeszcze raz zmniejsz temperaturę na 130 stopni.Teraz czekaj aż beza sie wysuszy i stanie się chrupka, zajmie to ok 60 minut.

    Choc trzeba się trochę napracowac to i tak warto…
    Smacznego!

  63. Co lepiej może komponować się ze świeżo zaparzoną kawą, jak pachnąca wanilia, prażone migdały, delikatna śmietanka razem z kremową białą i ciemną czeokoladą i odrobina amaretto? I to wszystko w jednej spójnej kompozycji.

    Moja propozycja to ciastko idealnie pasujące do filiżanki ciemnej kawy, najlepiej aromatycznego głębokiego smaku espresso.

    Składa się ono z mocno czekoladowego ciasta które, jest nasączone aromatycznym syropem z odrobiną likieru amaretto.
    Na nim delikatnie opadająca pianka z musu z białej czekolady świeżej śmietanki i cudownie pachnącej wanilii. Całość dopełniają ciasteczka które w kształcie ziarenek kawy są zrobione z pysznego migdałowego ciasta.
    Kompozycja IDEALNA.

    Przepis poniżej: (na 6 sztuk)

    Ciasto czekoladowe:
    100g mąki pszennej
    80g brązowego cukru
    25g gorzkiego kakao
    100g masła
    2 całe jajka
    120g gorzkiej czekolady
    100ml mleka
    50ml śmietanki 36%
    pół łyżeczki sody oczysczonej

    syrop do ciasta:
    80 ml wody
    40 ml amaretto
    70g brązowego cukru
    1 łyżeczka kakao

    Mus z białej czekolady:
    200g białej czekolady
    5g żelatyny
    150 ml śmietanki
    100 g mascarpone
    laska wanilii

    Bezowe ciasto do ulepienia ziarenek kawy:
    3 białka
    100 g cukru pudru
    100 g zmielonych migdałów
    25 ml likieru amaretto

    CIASTO CZEKOLADOWE:
    Suche składniki wymieszac razem.
    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej.
    Ubić całe jajka z cukrem, następnie wlac śmietankę i mleko.
    Dodawać do masy suche składniki i dokładnie wymieszać żeby nie było grudek. Do gotowej wymieszanej masy wlewac rozpuszczoną i przestudzoną czekoladę.

    Wlać do foremek wysmarowanych masłem i piec przez około 20 minut w 160 stopniach.

    W międzyczasie po włożeniu foremek do piekarnika przygotowac syrop:
    zagotowac wszystkie składniki razem.

    Po wyjęciu ciastek z piekarnika ponakłuwać je patyczkiem i następnie każde solidnie zalać syropem. Odstawić do wystygnięcia.

    MUS Z BIAŁEJ CZEKOLADY:
    białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej razem z 50 ml śmietanki i wrzucić całą laskę wanilii do czasu rozpuszczenia.

    W tym czasie ubić reszte śmietanki na sztywno – pod koniec dodać serek mascarpone i kontynuowac ubijanie do otrzymania sztywnej idelanie gładkiej masy. Żelatynę rozpuścic w małej ilości gorącej wody, lub (trochę dłużej zajmie) rozpuszczenie jej w masie z czekolady i śmietanki. Więc bez znaczenia który sposób będzie wybrany wymieszać czekoladę z żelatyną i tak powstałą masę odłożyc na bok i wystudzić.

    Następnie dodawać po trochę śmietankę ubitą z serkiem do czekolady i bardzo delikatnie mieszać żeby nie spowodowac opadnięcie masy.
    Na sam koniec wydłubać ziarenka z całej laski wanilii i dorzucic do masy.

    nałożyć masę na wystudzone ciastko czekoladowe i wstawić do lodówki na conajmniej 3h.

    CIASTO BEZOWE:
    Ubic białka, przed końcem ubijania dorzucic cukier puder, po ubiciu na sztuwno dorzucić zmielone migdały, likier i dokładnie wymieszać.

    Wyłożyć na blaszkę (użyłam keksówki) i wstawić do nagrzanego piekarnika 160 stopni na 1h następnie wyłączyć piekarnik i nie wyciągac ciasta przez kolejną godzinę.

    Przygotowanie do serwowania:

    Ciasteczko wyciągane z formy udekorować ziarenkami kawy ulepionymi z gotowego ciasta bezowego. Ewentulanie można polać całość likierem który został z nasączenia ciasta czekoladowego i serwować z filiżanką gorącej kawy.

    Smacznego 🙂

  64. Dodaje jeszcze raz, ponieważ na poprzednim zdjęciu nie widać środka 😉

    Drogie koleżanki i koledzy, nie mogę się doczekać jak wypróbuję waszych propozycji do kawy 🙂 Jestem wielkim fanem kawy w każdej postaci i gdziekolwiek jestem na świecie delektując się kawą czuje się jak w domu. Dla mnie każdy deser w połączeniu z kawą kojarzy się z niedzielnym popołudniowym spokojem i czasem spędzonym z rodziną.
    Oto przepis na moją propozycje deseru:

    Ciasto kruche:
    -300g mąki pszennej
    -80g cukru pudru
    -200g masła
    -2 żółtka
    Krem
    – 2 opakowania lub jeden duży serka mascarpone
    – śmietana 30% słodka
    – cukier puder ok 3 łyżek( sypać i sprawdzać czy nie za słodkie)
    – cukier waniliowy do smaku

    Wykonanie ciasta kruchego:

    1.Wsypać mąkę, cukier i sól na stolnice. Dodać rozdrobnione masło. Siekać nożem, póki wszystkie składniki nie będą przypominać okruchów chleba, później dodać żółtka do ciasta i zagnieść.
    2.Gotowe ciasto ułożyć na folii spożywczej i rozwałkować lekko na płaski placek. Zawinąć brzegi folii i wstawić ciasto do lodówki na co najmniej 2 godziny
    3.Wykładamy tortownice, pamiętając o zachowaniu dość wysokich boków, ciasto można nakłuć widelcem w paru miejscach. Pieczemy ok 20-30 min wg uznania i piekarnika 🙂 Piec w temperaturze 200 stopni

    Wykonanie kremu:

    Ubijemy cukier puder i waniliowy ze śmietaną. W osobnym naczyniu wsadzamy mascarpone i dodajemy powoli śmietanę, w małych ilościach aby się nie zważyło przy ubijaniu i żeby nie było za rzadkie. Trzeba uważać żeby masa nie była za bardzo rozwodniona. Serka nie można za długo miksować!
    Jak już ciasto wystygnie, nakładamy masę i dekorujemy wg uznania. Owoce (oprócz kiwi) można zalać galaretką rozpuszczoną w małej ilości wody.

    Tartę którą zrobiłam kojarzy mi się z latem mimo, że spróbowałam ją u koleżanki….zimą 😉 Jest bardzo szybka, prosta i z pewnością można zaimponować znajomym podając ją jako deser. Dlaczego polecam akurat to ciasto? Owoce można dobrać według uznania i robić kilka wersji jednego ciasta ja jestem akurat fanem połączenia owocu Granata z kiwi gdzie smaki słodko i lekko kwaśny według mnie idealnie się ze sobą komponują.
    Kawa jest najwdzięczniejszym napojem świata dla mnie, do niej pasuje wszystko! A zwłaszcza miłe towarzystwo i otoczenie w którym się znajdujemy 🙂
    Pozdrawiam

  65. Kruche babeczki.
    Szybki deser, który ładnie się prezentuje i jeszcze lepiej smakuje 🙂
    Ciasto kruche:
    3 żółtka
    2 szklanki mąki pszennej
    1 szklanka mąki ziemniaczanej
    pół szklanki cukru
    kostka masła
    kakao (do uzyskania satysfakcjonującej barwy i aromatu)

    Mąkę przesiać, dodać cukier, drobno posiekane masło i żółtka. Szybko wyrobić do połączenia składników. Do 1/3 części ciasta dodać kakao.
    Schłodzić. Foremki wypełniać ciastem. Piec do zrumienienia (ok. 10 minut) w temp 160stC. Upieczone babeczki mogą być przechowywane do tygodnia czasu w zamkniętym pojemniku.

    Dżem lub frużelina malinowa (lub inna, może być np. pomarańczowa)
    Bita śmietana (400ml schłodzonej śmietany kremówki 36% i odrobina cukru do smaku). Jeśli babeczki nie będą podawane od razu, dobrze jest dodać 100g serka mascarpone na 200ml kremówki. Do bitej śmietany można dodać łyżkę kakao 🙂
    Wiśnie (z zalewy lub nalewki)
    Tarta czekolada

    Przełożenie: dno babeczek posmarować dżemem lub frużeliną, następnie wypełnić bitą śmietaną, udekorować wiśniami i czekoladą.

  66. Co kraj to obyczaj… cz. II
    „Co kraj to obyczaj” – tak głosi polskie przysłowie. Idealnie pasuje ono do rytuału parzenia i picia kawy oraz tego co do tej kawy się podaje.
    Jaki naród o kawie wie najwięcej? Oczywiście Włosi! Espresso, cappuccino, cafe latte, cafe macchiato… i co do tego? Może tiramisu? Hmm… ale to znamy i kochamy prawie wszyscy. Chciałam Wam zaproponować sycylijski przysmak, na który przepis zdobyłam właśnie na tej słonecznej wyspie – Cannoli Siciliani. Ciasto w smaku przypomina nasze faworki a do tego krem z serka ricotta i kawałeczki czekolady tworzą niebiańskie połączenie.

    Cannoli Siciliani
    Ciasto:
    250g mąki pszennej
    30g cukru pudru
    50g smalcu
    5g kakao
    łyżeczka soli
    łyżeczka cynamonu
    łyżeczka kawy rozpuszczalnej
    1 jajko (średnie)
    30ml octu winnego białego
    30ml wina Marsala
    Białko do sklejania brzegów

    W misce umieścić suche składniki: mąkę, cukier puder, kakao, sól, cynamon, kawę rozpuszczalną. W małej miseczce wymieszać razem ocet i wino Marsala. Do suchych składników dodać jajko – łączymy je z resztą składników, a następnie powoli wlewać ocet i wino (ale nie całość od razu – być może nie trzeba wlewać całego, zależy to od stopnia wysuszenia mąki). Zagniatać ciasto aż będzie miękkie i elastyczne a równocześnie zwarte. Ciasto zawinąć w folię i odłożyć do lodówki na co najmniej godzinę.
    Po tym czasie ciasto wałkujemy bardzo cienko na ok. 1-2mm (włoszki używają do tego maszyny do makaronu), nie trzeba podsypywać mąką. Szklanką powycinać kółka, które następnie należy rozciągnąć w owalny kształt. Placuszki owijać wokół metalowych rurek, brzegi zlepiać ze sobą smarując wcześniej białkiem. Gotowe rurki smażyć w głębokim tłuszczu (smalec, olej kokosowy, arachidowy lub rzepakowy), gdy wypłyną do góry wyłowić łyżką cedzakową i odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Zostawic do wystygnięcia i dopiero wtedy usunąć usmażone ciasto z rurek.

    Krem:
    750g ricotta
    300g cukru
    3-4 łyżki wina Marsala
    75g posiekanej gorzkiej czekolady
    do dekoracji kandyzowane owoce, pistacje, skórka pomarańczowa, cukier puder

    Ricottę dobrze jest dzień wcześniej wyłożyć na gazę a następnie na sito w celu odsączenia serwatki. Odsączony ser należy przetrzeć przez sito (ja utarłam w malakserze), dodać do niego cukier, Marsalę i posiekaną czekoladę. Wszystko dobrze wymieszać. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego. Napełniać nim wcześniej usmażone rurki przy pomocy rękawa cukiermiczego. Dekorować owocami i orzechami. Na koniec posypać cukrem pudrem.
    Smakować przy delikatnym cappuccino przed 10:00 lub mocnym, aromatycznym espresso przez resztę dnia.
    Smacznego
    Nie wiem czy może być tak, że zdjęcie w jednym komentarzu a przepis w drugim więc wysyłam jeszcze raz już w komplecie

  67. Oto moja propozycja na kawowo-karmelowy torcik konkursowy 🙂

    – biszkopt
    10 jaj
    10 łyżek cukru (im większe jajko tym bardziej kupowata łyżka cukru i mąki)
    8 łyżek mąki pszennej
    2 łyżki kupowate ciemnego kakao
    1 łyżeczka proszku do pieczenia.
    tortownica 28 cm

    – krem karmelowy:
    1 puszka kajmaku
    250 g serka maskarpone

    – krem budyniowo – kawowy
    0,9 l mleka
    2 budynie waniliowe
    3 kostki (200g) masła
    2 łyżki kawy mielonej
    2 łyżki ciemnego kakao
    3 łyżki ajerkoniaku

    – 200 g migdałów (najlepiej posiekanych) – przyprażyć na suchej patelni

    – do nasączania:
    2 łyżki cukru brązowego
    1/3 szkl. ciepłej wody – żeby rozpuścić cukier
    1 łyżka ciemnego kakao
    1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
    1/2 szkl.wódki lub zimnej wody.
    składniki wymieszać zgodnie z kolejnością

    sposób przygotowania

    biszkopt :
    jaja z cukrem ubić na gęstą masę konsystencji gęstej (prawie stojącej) śmietany,
    mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia przesiać przez sito i delikatnie, stopniowo dosypywać do ubitych jaj, mieszając ręką (absolutnie nie mikserem!!) masa musi być puszysta nie może upaść – bo wtedy nie wyrośnie.
    ciasto przelewamy do tortownicy – 28cm i wkładamy do nagrzanego do 180 st. C piekanika i pieczemy ok. 25-35 minut – w zależności od naszego piekarnika.
    najlepiej zrobić go dzień wcześniej. Przed wykończeniem przekroić dwa razy.

    krem karmelowy:
    kajmak mieszamy / miksujemy z maskarpone

    krem budyniowo- kawowy
    gotujemy budyń wg. opakowania, studzimy
    ucieramy masło, dodajemy po łyżce budyniu, dalej miksujemy/ucieramy na koniec dodajemy kakao, kawę i ajerkoniak – najlepiej spróbować wg swojego smaku.

    złożenie:
    1 krążek biszkoptu położyć na miejscu docelowym (taca, platera) i nasączyć,
    na biszkopt wykładamy 1/2 kremu karmelowego, na to krem budyniowo-kawowy i posypujemy migdałami, to przykrywamy kolejnym krążkiem biszkoptu, nasączamy, krem karmelowy, krem budyniowy, migdały i ostatni krążek biszkoptu, nasączamy smarujemy krememem budyniow-kawowym równiutko dookoła i wstawiamy do lodówki. jak się dobrze schłodzi możemy go udekorować wg własnego pomysłu – u mnie do dekoracji zrobiłam dodatkowo 1/2 propocji kremu budyniowego, ale już nie kawowego, żeby się odznaczał kolorystycznie.

    u nas torcik zniknął błyskawicznie, właśnie do dobre niedzielej kawki
    życzę smacznego 🙂

  68. Szarlotka ze szwajcarii
    Składniki na ciasto:
    125 g masła
    2 jajka
    75 g cukru
    150 g mąki pszennej
    Tortownicę o średnicy 24-26 smarujemy masłem. Piekarnik rozgrzewamy do 180 C°.
    Masło stapiamy w małym garnuszku. Schładzamy. Jaja ucieramy z cukrem na gładką kremową masę. Stopniowo dodajemy mąkę i schłodzone masło. Ciasto przelewamy na tortownicę , wyrównujemy spód i formujemy brzeg o wysokości 3 cm. Formę z ciastem wkładamy do lodówki.

    Składniki na nadzienie:
    otarta skórka z 1 cytryny i sok
    750 g kwaskowatych jabłek
    3-4 łyżki nalewki jabłkowej (można zastąpić innym alkoholem)
    125 g masła
    50 g cukru pudru
    1 łyżka budyniu waniliowego (w proszku)
    3 jajka, białka i żółtka osobno
    Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na 1 cm kostkę. Kostkę z jabłek skrapiamy sokiem i nalewką.
    Masło z cukrem pudrem, budyniem, skórką z cytryny i żółtkami ucieramy na jednolity krem. Białka ubijamy na sztywną pianą. Ubitą pianę łączymy delikatnie z kremem maślaną. Dodajemy jabłka i delikatnie mieszamy.
    Na schłodzone ciasto wykładamy nadzienie wyrównujemy. Pieczemy około 55- 60 minut aż ciasto lekko zbrązowieje. Studzimy w formie. Oprószamy cukrem pudrem.

  69. Malibu
    ciasto czekoladowe

    7 jaj
    2 lyżki kakao
    1 szklanki cukru
    5 lyżek mąki
    1 lyżeczka proszku do pieczenia
    1/2 lyżeczki amoniaku

    Jaja rozdzielamy, białka ubijamy na sztywno, powoli dodajemy cukier i ubijamy aż będą błyszczące. Do białek dodajemy żółtka, miksujemy mikserem, a następnie przez sitko przesiewamy pozostałe składniki i delikatnie mieszamy. Ciasto wylewamy na blaszkę o wymiarach około 20×30 cm wyłożoną papierem do pieczenia.

    Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175 st.C około 30 minut. Wyjmujemy i studzimy. Kroimy wzdłuż na dwa placki.

    wkładka kokosowa

    20 dkg cukru,
    15 dkg wiórków kokosowych,
    1 lyżka mąki ziemniaczanej,
    5 białek,
    1 lyżeczka proszku

    Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier i ubiajmy dalej aż masa będzie błyszcząca, mieszamy z wiórkami kokosowymi i resztą składników przesianych przez sitko. Pieczemy w takiej samej balszce, jak poprzednie ciasto, w piekarniku nagrzenym do 175 st.C około 30 minut. Wyjmujemy i studzimy.

    Masa ananasowa:

    2 puszki ananasow *
    5 żółtek
    2 łyżki mąki pszennej
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    5 łyżek cukru
    200 g masła

    Z ananasów odlać sok, dopełnić wodą do 500 ml, odlać z tego pół szklanki, a resztę zagotować. Pół szklanki soku wymieszać z pozostałymi składnikami (oprócz ananasów) i wlać na gotujący się sok. Ugotować budyń, odstawić do wystudzenia.

    Po wystudzeniu utrzeć z masłem i dodać pokrojone w kostkę ananasy z jednej puszki (ananasy z drugiej puszki wykorzystać w dowolny sposób)

    Rodzynki

    40 dkg rodzynek
    1 szklanka rumu

    Rodzynki zalewamy rumem i odstawiamy na noc. Im dłużej stoją, tym więcej rumu wypiją i będą smaczniejsze.

    Polewa czekoladowa

    2 gorzkie czekolady
    200 g śmietanki 30%
    1 łyżka masła

    Czekolady rozpuszczamy w kapielu wodnej lub kuchence mikrofalowej, mieszamy z masłem i śmietanką, dodajemy "pijane rodzynki" mieszamy dokładnie.

    Kolejność składania ciasta: placek czekoladowy smarujemy 1/3 kremu ananasowego, następnie układamy placek kokosowy, smarujemy 1/3 kremu, przykrywamy plackiem czekoladowym i lekko całość dociskamy. Górę i boki ciasta smarujemy pozostałym kremem. Na wierzch wylewamy rodzynki w czekoladzie, a boki obsypujemy wiórkami kokosowymi.

    Schładzamy.

    * możemy użyć jednej puszki anansów i soku ananasowego z kartonu.

    Tylko z filiżanką espresso!

  70. A dla mojego ukochanego duże mleczne latte i … Pavlova z mnóstwem świeżych owoców! Cudowne połączenie na wakacyjne popołudnia:)

    Beza
    6 białek
    300g cukru
    1 łyżeczka octu winnego
    Kilka suszonych truskawek

    Białka ubijamy na sztywno, następnie dodajemy porcjami cukier nadal ubijając aż piana zrobi się błyszcząca. Dodajemy łyżeczkę octu i szybko mieszamy. Suszone truskawki kroimy w małą kosteczkę i dorzucamy do piany, jeszcze raz delikatnie mieszamy. Bezę wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ja zawsze formuję ją w ścięty stożek za pomocą szpatułki. Wtedy wygodnie nakłada się krem i owoce. Wkładamy bezę do piekarnika nagrzanego na 180 stopni. 5 minut pieczemy ją w takiej temperaturze z termoobiegiem, następnie zmniejszamy temperaturę do 140 stopni i pieczemy jeszcze 90 minut. Po tym czasie wyciągamy bezę do ostudzenia.

    Krem
    250g serka mascarpone
    150ml śmietanki kremówki
    2 łyżki cukru pudru
    torebka cukru z prawdziwą wanilią

    Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem, dodajemy mascarpone i mieszamy. Wrzucamy cukier z prawdziwą wanilią i jeszcze chwilkę miksujemy.

    Wykonanie
    Na wystudzoną bezę wykładamy krem. Na wierzchu układamy umyte i pokrojone truskawki, borówki i maliny.

    To jest właśnie niebo w gębie!

  71. "Nube" (obłok)

    DESER LEKKI NICZYM CHMURKA NA BŁĘKITNYM WŁOSKIM NIEBIE, ŁYK AROMATYCZNEJ KAWY – TAK, TO JEST COŚ DLA CIEBIE!
    PŁYNĄĆ NA BEZOWYM OBŁOCZKU Z NUTĄ CAPPUCCINO I ODROBINĄ CZEKOLADY NA SKLEPIENIU PODNIEBIENIA, ACH! KAŻDY MOŻE MIEĆ MARZENIA, A Z "NUBE" ZAZNASZ ICH SPEŁNIENIA.
    WIĘC NIE CZEKAJ ANI CHWILI DŁUŻEJ, ZAPARZ KAWĘ I ZRÓB "NUBE"!

    Przepis na włoską bezę:
    Białka z 6 jaj
    370g drobnego cukru
    80ml wody
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    Jajka ubij na sztywno. Do rondelka wrzuć cukier i dolej wodę. Wstaw na ogień. Jeśli masz termometr cukierniczy, włóż go do gorącego syropu. Zdejmij z ognia, gdy osiągnie 120 stopni C.
    Do ubitych białek, stopniowo dolewaj syrop i miksuj na dużych obrotach do czasu, aż całość ostygnie. Pod koniec miksowania dodaj mąkę.
    Blachę wyłóż papierem do pieczenia, nakreśl na nim ołówkiem prostokąt, przełóż bezę na blachę.
    Wstaw do piekarnika nagrzanego do 150C i od razu zmniejsz temperaturę do 120 stopni C. Piecz bezę około 1,5 godziny, a następnie wyłącz piekarnik i zostaw w środku bezę do całkowitego wystygnięcia.

    Przepis na krem cappuccino:
    250ml śmietanki kremówki
    250g serka mascarpone
    2 saszetki cappuccino w proszku
    1,5 łyżki cukru pudru
    Schłodzoną kremówkę ubij na sztywno, dodaj mascarpone, połącz skladniki miksując na wolniejszych obrotach. Dosyp cappuccino, miksuj do połączenia. Dodaj cukier i jeszcze chwilę miksuj.

    Przepis na krem z białej czekolady:
    250ml śmietanki kremówki
    50g białej czekolady
    Śmietankę ubij na sztywno, czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej. Dodaj do śmietanki. Delikatnie wymieszaj do połączenia.

    Na wystudzonej bezie rozprowadź krem cappuccino. Całość pokryj cienką warstwą kremu z białą czekoladą i posyp wiórkami kokosa. Wstaw do lodówki na minimum 1h

    TERAZ POZOSTAŁO TYLKO ZAPARZYĆ AROMATYCZNĄ KAWĘ, PRZY POMOCY CIŚNIENIOWEGO EKSPRESU SIEMENS EQ.8, UKROIĆ KAWAŁEK "NUBE", ZAMKNĄĆ OCZY I DELEKTOWAĆ SIĘ SMAKIEM NICZYM Z WŁOSKIEJ KAWIARENKI!

  72. Szarlotka w kratkę
    Składniki:

    2 szklanki mąki pszennej
    1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
    1 łyżka cukru waniliowego
    120 g masła
    1 jako
    1 kg jabłek
    2 łyżki cynamonu
    2 łyżki cukru kryształu
    duża garść rodzynków namoczonych w rumie (ja zastąpiłam sherry)
    duża garść prażonych orzechów włoskich
    100 g dżemu morelowego lub brzoskwiniowy
    cukier puder do oprószenia

    Mąkę przesiewamy na blat, dodajemy masło. Siekamy nożem. Dodajemy cukier, cukier waniliowy, jajko. Szybko zagniatamy. Owijamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na około 1 godzinę.

    W międzyczasie dno foremki o średnicy 20 cm wykładamy papierem do pieczenia, boki możemy leciutko posmarować masłem i oprószyć mąką pszenną (nie koniecznie).
    Jabłka obieramy i kroimy na tzw księżyce dodajemy cynamon, 2 łyżki cukru, mieszamy do równomiernego pokrycia jabłek cynamonem.

    Po upływie godziny wyjmujemy ciasto dzielimy na 2 części (2/3 i 1/3). Większą część rozwałkowujemy na grubość około 3 mm i wykładamy dno. Jeszcze raz zagniatamy ścinki ciasta, rozwałkowujemy i tniemy paski około szerokości 4 cm wykładamy nimi bok foremki.

    Na tak przygotowane ciasto wykładamy jabłko posypujemy orzechami i rodzynkami.
    Następnie rozwałkowujemy mniejszą część tniemy na paski szerokości około 1,5 cm i układamy kratkę na cieście na końcu pasek ciasta układamy przy brzegu foremki.
    Pieczemy w temperaturze 180 ºC około 45 minut.

    Po upieczeniu środek ciasta smarujemy podgrzanym dżemem boki osypujemy cukrem pudrem

  73. CIASTO CZEKOLADOWE Z MOUSSE DE CHOCOLAT

    Przepyszne rozpływające się w ustach, idealnie połączenie gorzkiej czekolady nuty pomarańczy i kawy…mmm. Idealny deser do kawy…

    Spód ciasta:

    120g gorzkiej czekolady
    100g masła
    100g mąki pszennej
    30g migdałów
    2 jajka
    3łyżki mocnej kawy
    1 łyżeczka esencji waniliowe
    ¾ łyżeczki proszku do pieczenia

    Czekoladę rozpuszczamy w garnuszku z masłem, delikatnie studzimy . Całe jajka miksujemy z cukrem do powstania aksamitnej piany dodajemy kawę, esencję i przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, wstypujemy zmiksowane migdały mieszamy ruzgą, dolewamy czekoladę z masłem mieszamy delikatnie do połączenia się składników i wylewamy do tortownicy o średnicy 21cm, pieczemy ok. 30min w 175 C z termo obiegiem.

    Mousse au chocolat z likierem cointreau

    2 żółtka
    65ml wody
    90g cukru
    120g gorzkiej czekolady
    250g śmietany kremówki 36%
    3cl likieru cointreau
    Skórka starta z ¾ pomarańczy

    Do garnka wsypujemy cukier i zalewamy wodą, zagotowujemy. W osobnej większej miseczce wlewamy żółtka, do żółtek wlewamy powolutku gotujący się syrop z cukru i wody, mieszamy ruzgą energicznie żeby masa podwoiła, a nawet potroiła swoją objętość ok. 10 minut, czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej i wlewamy delikatnie do masy, mieszamy do połączenia się składników . Śmietanę ubijamy i dodajemy do masy czekoladowej bardzo delikatnie po łyżce, pod koniec delikatnie mieszamy ruzgą dolewamy likier i startą skórkę z ¾ pomarańczy.
    Wystudzony spód wkładamy do tortownicy i wylewamy na niego mus z czekolady wstawiamy do lodówki na 4 godz. Lub najlepiej na całą noc.
    Dekorujemy skórką z bio pomarańczy i skrobaną czekoladą.

    Polecam.

  74. Babka czekoladowa

    Składniki:
    pół szklanki mleka
    50 g czekolady (u mnie gorzka)
    1 szklanka mąki pszennej
    pół szklanki kakao
    pół łyżeczki proszku do pieczenia
    pół łyżeczki sody oczyszczonej
    1 jajko
    1 szklanka drobnego cukru
    1/4 szklanki oleju
    pół szklanki kwaśnej śmietany
    Mleko podgrzewamy. Dodajemy czekoladę połamaną w kostkę i mieszamy do rozpuszczenia się czekolady. Odstawiamy do przestudzenia.
    W międzyczasie mąkę, kakao, proszek do pieczenia i sodę przesiewamy.
    Do osobnej miseczki wbijamy jajko, dodajemy cukier i miksujemy na białą puszystą masę. Do masy jajecznej dodajemy pozostałe składniki. Miksujemy do połączenia się składników. Masę czekoladową przekładamy do formy na babkę (ja użyłam silikonowej i nie musiałam formy smarować masłem i obsypywać mąką). Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180ºC około 40-50 minut do tzw suchego patyczka. Studzimy na metalowej kratce.

  75. Jeżeli kawa to placek drożdżowy, pachnący, miękki, maślany z kruszonką lub z owocami i kruszonką. Takie połączenie pamiętam z dzieciństwa, bo taki zestaw mój dziadek, największy w rodzinie kawosz , obowiązkowo musiał mieć. Każdego dnia do kawy kawałek ciasta drożdżowego…innego duetu nie ma 😉

    PLACEK DROŻDŻOWY Z JAGODAMI I MIGDAŁAMI

    Ja użyłam borówek amerykańskich i jabłek jako, że zimą pozbawieni jesteśmy wspaniałych sezonowych owoców. Ale oczywiście zamiast jagód można użyć rabarbaru, śliwek, truskawek czy innych owoców które mamy pod ręką i na które mamy ochotę.

    CIASTO DROŻDŻOWE
    • 300 g mąki pszennej typ 450
    • 150 ml mleka 3,2%
    • 22 g drożdży
    • 30 g cukru
    • 40 g roztopionego masła
    • 2 żółtka
    • 1 opakowanie cukru wanilinowego
    • szczypta soli
    Mąkę przesiać do miski. W filiżance rozmieszać drożdże z cukrem, gdy się drożdże rozpuszczą zrobić zagłębienie w mące, wlać drożdże i delikatnie wymieszać, następnie małym strumykiem stopniowo dolewać letnie mleko (30-40 0 C ), wymieszać drożdże z mlekiem tak aby dookoła rozczynu pozostała mąka.
    Rozczyn oprószyć mąką, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 30-40min.
    W tym czasie rozpuścić masło w rondelku i zostawić do przestudzenia, a żółtka ubić mikserem z cukrem waniliowym na pulchną masę.
    Gdy rozczyn wyrośnie dodać do miski masło, żółtka, szczyptę soli i wyrobić ciasto. Pozostawić do wyrośnięcia aż ciasto podwoi objętość. (Fajnym sposobem jeżeli ktoś ma maszynkę do pieczenia chleba jest wrzucenie wszystkich składników i ustawianie programu do wyrabiania ciasta).
    Gdy ciasto wyrośnie przekładamy do blachy, posypujemy owcami opcjonalnie jeżeli ktoś lubi płatkami migdałów.
    Pieczemy aż ciasto się zarumieni około godziny.
    I voila !!!
    Teraz tylko pyszna kawa i zestaw idealny gotowy 🙂

  76. Ciastka ptysiowe z waniliowym kremem i konfiturą z róży
    Składniki:
    Ciasto ptysiowe:
    pół szklanki mleka
    pół szklanki wody
    8 łyżek masła
    1 łyżeczka soli
    półtorej szklanki mąki
    6 jaj
    Krem waniliowy:
    600 ml. mleka
    1 laska wanilii
    6 żółtek
    100 g. cukru
    40 g. mąki pszennej
    40 g. skrobi
    10 g. masła
    konfitura z przetartych płatek róż
    Polewa czekoladowa:
    100 g. czekolady mlecznej
    30 ml. śmietany 30 %

    Wykonanie:
    Piekarnik nagrzać od temperatury 200 ᵒC. Blachę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia.
    Przygotowujemy rękaw cukierniczy z końcówką do wyciskania ciasta. Końcówka może być okrągła, ale może też być w kształcie pół-gwiazdki (ja taką użyłam, dzięki czemu moje ciastka mają kształt "jeżyka")
    Podgrzewamy, na małych ogniu, mleko z wodą, cukrem, solą i masłem do momentu rozpuszczenia składników. Następnie, cały czas mieszając, dodajemy po jednym jajku. Masa powinna mieć ciągliwą ale zwartą konsystencję.
    Masę przekładamy do rękawa cukierniczek i wyciskamy na blachę paski o długości 8-10 cm. Ważne aby każdy koniec paska przycisnąć palcem lub nożem.
    Ciastka pieczemy w dwóch etapach. Przez pierwsze 15 minut w temperaturze 200 ᵒC, następnie zmniejszamy temperaturę do 180 ᵒC i pieczemy jeszcze kolejne 10 minut.
    Ciastka studzimy
    Przygotowujemy masę: Mleko gotujemy z przeciętą laską wanilii. Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy od nich mąkę, wszystko mieszamy. Następnie wlewamy ciepłe, odcedzone mleko. Garnek z masą stawiamy na małym ogniu, całość podgrzewamy do zgęstnienia mas, cały czas energicznie mieszając. Dodajemy masło.
    Gdy masę będzie miała konsystencję kremu budyniowego, studzimy ją. Przekładamy do rękawa cukierniczego ze średnią końcówką.
    Przygotowujemy polewę: czekoladę rozpuszczamy ze śmietaną w kąpieli wodnej.
    Ciastka ptysiowe przecinamy na pół, dolną warstwę smarujemy konfiturą różaną, na nią wyciskamy krem waniliowy, przykrywamy górną częścią ciastka. Całość dowolnie dekorujemy polewą czekoladową.

  77. A dla mojego ukochanego duże mleczne latte i … Pavlova z mnóstwem świeżych owoców! Cudowne połączenie na wakacyjne popołudnia:)

    Beza
    6 białek
    300g cukru
    1 łyżeczka octu winnego
    Kilka suszonych truskawek

    Białka ubijamy na sztywno, następnie dodajemy porcjami cukier nadal ubijając aż piana zrobi się błyszcząca. Dodajemy łyżeczkę octu i szybko mieszamy. Suszone truskawki kroimy w małą kosteczkę i dorzucamy do piany, jeszcze raz delikatnie mieszamy. Bezę wykładamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Ja zawsze formuję ją w ścięty stożek za pomocą szpatułki. Wtedy wygodnie nakłada się krem i owoce. Wkładamy bezę do piekarnika nagrzanego na 180 stopni. 5 minut pieczemy ją w takiej temperaturze z termoobiegiem, następnie zmniejszamy temperaturę do 140 stopni i pieczemy jeszcze 90 minut. Po tym czasie wyciągamy bezę, aby się ostudziła.

    Krem
    250g serka mascarpone
    150ml śmietanki kremówki
    2 łyżki cukru pudru
    torebka cukru z prawdziwą wanilią

    Śmietankę ubijamy z cukrem pudrem, dodajemy mascarpone i mieszamy. Wrzucamy cukier z prawdziwą wanilią i jeszcze chwilkę miksujemy.

    Wykonanie
    Na wystudzoną bezę wykładamy krem. Na wierzchu układamy umyte i pokrojone truskawki, borówki i maliny.

    To jest właśnie niebo w gębie!

  78. Tort miodowy z kremem orzechowym
    Skład:
    Tort miodowy:
    kostka margaryny
    pół kostki masła
    szklanka miodu
    10 łyżek wody
    2 łyżki cukru
    8 jajek
    3 szklanki mąki
    1 łyżka kakao
    2 łyżeczki proszku do pieczenie
    Krem orzechowy:
    200 g. orzechów włoskich mielonych
    600 ml. mleka
    200 g. masła
    100 g. cukru pudru
    6 żółtek
    80 g. skrobi
    50 ml. spirytusu
    Dekoracja:
    150 g. masy kajmakowej
    całe i starte orzechy włoskie

    Wykonanie:
    Okrągła forma o średnicy ok. 26 cm., posmarowana tłuszczem i wyłożona papierem do pieczenia.
    Piekarnik nagrzewamy do180 ᵒC.
    Margarynę i masło roztapiamy, dodajemy do nich miód, kakao i wodę. Wszystko mieszamy i gotujemy ok. 3 minuty. Następnie masę studzimy.
    Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na pianę.
    Żółtka ucieramy na puszystą masę i dodajemy do nich stopniowo roztopiony tłuszcz z dodatkami. Całość dobrze mieszamy. Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Do masy dodajemy ubitą pianę. Wszystko delikatnie mieszamy łyżką.
    Masę przelewamy do formy. Pieczemy ok 50-60 minut. Gotowe ciasto studzimy.
    Przygotowujemy masę: Mleko podgrzewamy. Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy od nich mąkę, wszystko mieszamy. Następnie wlewamy ciepłe mleko. Garnek z masą stawiamy na małym ogniu, całość podgrzewamy do zgęstnienia mas cały czas energicznie mieszając.
    Gdy masę będzie miała konsystencję kremu budyniowego, studzimy ją.
    Ucieramy masło na jasną puszystą masę i dodajemy do niego po łyżce krem budyniowy.
    Na koniec dodajemy mielone orzechy włoskie i doprawiamy spirytusem.
    Masę odstawiamy do schłodzenia.
    Wystygnięte ciasto miodowe przekrajamy na trzy części. Każdą nasączamy zaparzoną wcześniej herbatą. Na pierwszą, dolną część układamy ok. połowy masy, przykrywamy ją częścią środkową, następnie układamy pozostałą część masy (pozostawić parę łyżek do obsmarowania brzegów i wierzchu ciasta), układamy na niej część ostatnią ciasta.
    Boki dekorujemy zmielonymi orzechami, górę natomiast oblewamy lekko podgrzanym kajmakiem i układamy na nim całe orzechy.

  79. Far z suszonymi śliwkami i rumem
    Skład:
    2 litry mleka
    1 laska wanilii
    6 jajek
    300 g. cukru
    350 g. mąki pszennej
    50 ml. rumu
    300 g. suszonych śliwek
    20 g. masła
    Wykonanie:
    Żaroodporną ceramiczną formę, o średnicy ok. 20 cm. smarujemy masłem.
    Piekarnik nagrzewamy do180 ᵒC.
    Śliwki moczymy w letniej wodzie aż zmiękną, następnie kroimy je na mniejsze kawałki.
    Mleko gotujemy z przekrojoną laską wanilii. Następnie studzimy je.
    Jajka ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodajemy rum i mąkę. Wszystko razem mieszamy.
    Do masy dodajemy mleko, lekko mieszamy.
    Na dnie formy układamy śliwki i wylewamy na nie delikatnie masę.
    Pieczemy ok. 40 minut. Po tym czasie far studzimy, następnie odstawiamy w chłodne miejsce do stężenia na ok. 12 godzin.

  80. Podczas ostatniego konkursu, w którym brałam udział na Pani blogu okazało się, że wygrał podobny wypiek, ale dużo ładniejszy (fakt! nie przyłożyłam się wtedy), więc tym razem postanowiłam że postaram się jak tylko potrafię. Dlatego postanowiłam oprócz zdjęcia i przepisu, nagrać również film instruktażowy 😉

    Do dobrej kawy idealnie pasuje sernik kawowo-czekoladowy, który przypada do gustu NAWET osobom, które nie zachwycają się słodkościami.

    Z filmem miałam drobne problemy techniczne (złośliwość przedmiotów martwych ;)) i dlatego końcówka się nie nagrała, ale większość przygotowań jest! 🙂

    Link: http://www.youtube.com/watch?v=VZwvhFnTCyE&feature=youtu.be

    Przepis na sernik kawowo-czekoladowy:

    Spód:
    – 65 g ciemnej czekolady
    – 65 g masła
    – 50 g drobnego cukru
    – 1 jajko
    – 40 g mąki
    – 1 łyżka czekoladowego likieru
    – 2 łyżeczki rozpuszczalnej kawy

    Połamaną czekoladę w kostki rozpuszczamy i studzimy. Kawę rozpuszczamy w gorącym likierze. Masło ucieramy z cukrem, aż będzie puszyste. Następnie ubijamy jajko. W mikserze łączymy utarte masło z ostudzoną czekoladą i przesianą mąką. Następnie dodajemy ubite jajko i rozpuszczoną kawę w likierze. Gładką masę przekładamy do przygotowanej formy wysmarowanej masłem, wyrównujemy i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika do 175°. Pieczemy przez około 8 minut.

    Masa serowa:
    – 750 g sera na sernik (śmietankowego)
    – 250 g serka mascarpone
    – 5 jajek
    – 130 g śmietanki kremówki (30% lub 36%)
    – 250 g drobnego cukru
    – 75 g mąki ziemniaczanej
    – 2 łyżki likieru czekoladowego
    – 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

    Zaczynamy od wymieszania sera z serkiem mascarpone i mąką. Następnie stopniowo dodajemy cukier (tak aby nie napowietrzyć za bardzo masy). Wbijamy kolejno jajka i mieszamy ze śmietanką , likierem i ekstraktem. Tak przygotowana masę wylewamy na upieczony wcześniej spód. Pieczemy przez około 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 175°, a następnie zmniejszamy temperaturę do 120°i pieczemy przez kolejne 90 minut.

    Wierzch sernika:
    – 50 g drobnego cukru
    – 300 g gęstej śmietany (18%)
    – 2 łyżki likieru czekoladowego
    – 2 łyżeczki kawy

    Śmietanę miksujemy z cukrem. Kawę rozpuszczamy w gorącym likierze i studzimy, a następnie dodajemy do przygotowanej już śmietany. Tak przygotowaną masę wylewamy na wyjęty z piekarnika sernik tworząc równo rozprowadzoną warstwę.
    Można również zostawić sobie troszkę rozpuszczonej kawy w likierze do zrobienia na powierzchni śmietany wzorków wg uznania (u mnie jest to napis "MOJE WYPIEKI" ;-))
    Wstawiamy znowu do piekarnika na jakieś 15 minut. Po wyjęciu z piekarnika i ostudzeniu sernik wstawiamy do lodówki na min. 5-6 godzin.

    Smacznego! 😉

  81. Babeczki z pianką
    Ciasto:
    3 jaja
    5 łyżek cukru
    3 łyżki mąki
    odrobina skórki cytrynowej
    Jajka ubić z cukrem, dodać mąkę i skórkę z cytryny, wymieszać. Upiec w foremkach w temp. 150 stopni ok 20 min.
    Pianka:
    90g pianek marshmallows
    1/4 szkl mleka
    150-200 ml śmietany 30%
    Pianki zalać mlekiem i rozpuszczać na najmniejszym ogniu, nie dopuszczając do zagotowania. Odstawić do przestudzenia. Ubić śmietanę na sztywno, powoli dodawać przestudzoną mleczną piankę. Upieczone i przestudzone babaeczki przekroić, przełożyć masą piankową i oblać czekoladą.
    Idealnym dopełnieniem smaku są jagody.

  82. Sycylijskie brioche col tuppo na podstawie przepisu Julii Child.

    Zaczyn( zwany gąbką?):
    85 g ciepłego mleka
    20 g świeżych drożdży
    1 jajo
    360 g mąki tortowej

    Ciasto:
    cały zaczyn
    80-100 g drobnego cukru
    pół łyżeczki soli
    4 duże jaja roztrzepane
    200 g mąki tortowej (180 do dodania, 20 w razie potrzeby)
    180 g masła w temperaturze pokojowej.

    Do posmarowania:
    3-4 łyżki mleka
    ewentualnie kolorowa posypka

    Zaczynamy od zrobienia zaczynu -w średniej misie, w ciepłym mleku rozpuszczamy drożdże, dodajemy jajo i mieszamy. Następnie dodajemy połowę (tj. 180 g )mąki i wyrabiamy kilka minut.Na powstałe ciasto wysypujemy równomiernie przez sito pozostałą mąkę (tj 180g). Zostawiamy na 40 minut do fermentacji. Po tym czasie tworzy się właśnie coś na podobieństwo gąbki.

    Wyrabianie właściwego ciasta zaczynamy od wmieszania do zaczynu cukru, soli, roztrzepanych jaj i 180 g mąki. Wyrabiamy w misie miksera z hakiem przez ok 20 minut, aż ciasto będzie odchodziło od ścianek. Można dodać pozostały zapas mąki (20 g) jeśli jest taka potrzeba. Teraz dodajemy stopniowo małe kawałki masła. Ciasto jest gotowe kiedy wchłonęło masło, jest gładkie, lśniące i elastyczne. Przekładamy je do dużej misy, przykrywamy folią spożywczą i wkładamy do lodówki na minimum 6 godzin lub całą noc. Po tym czasie wyjmujemy ciasto z lodówki i odstawiamy do ocieplenia na 1h i dopiero wtedy możemy formować "brioszki z kokiem". Formujemy z całego ciasta wałek. Odrywamy mniejsze części i każdą rolujemy w mniejszy wałek, ale nierówny. 2/3 wałeczka ma być dwa razy grubsza niż pozostała 1/3. W większej części robimy na środku rozciągliwą dziurkę, przez którą przekładamy cieńszą końcówkę tworząc "kok". Odkładamy gotowe brioszki do wysmarowanych masłem i posypanych mąką foremek, zostawiamy do ponownego wyrośnięcia na 1 h.

    Pieczemy w 180*C, bez termoobiegu 15-20 minut.

    Studzimy na kratce.

    Ja podaję brioszki z konfiturą.Sycylijczycy brioszki pieczone na płaskich blachach podają z lodami i kawą na śniadanie!

  83. Witam.
    Z 8 Smaków Kawy, którą proponuje Siemens, wybrałam cztery, które najbardziej lubię i które codziennie goszczą w domu mojej rodziny. Są to Espresso, Cappuccino, Kawa z mlekiem oraz Latte Machiato.
    Dla każdej z tych kaw chciałam stworzyć idealne ciasto bądź deser.
    Odkąd jestem historykiem sztuki, każdy smak wiąże się z o obrazami w mojej głowie, które odkryłam w trakcie swoich podróży.
    I tak powstała moja „kolekcja” deserów zabarwionych historią sztuki:
    Współcześnie – Ciasto czekoladowe z wiśniową frużeliną z chili, podawane z aromatycznym Espresso.
    Wiktoriańsko – kremowy Far z suszonymi śliwkami i rumem, do tego Kawa z mlekiem.
    Barokowo – Tort miodowy z kremem orzechowym oraz Cappuccino
    Secesyjnie – Ciastka ptysiowe z waniliowym kremem i konfiturą z róży podawane z latte Machiato
    Smacznego!

    Ciasto czekoladowe z wiśniową frużeliną z chili
    Skład:
    Ciasto czekoladowe:
    1 kostka margaryny
    półtorej szklanki cukru
    3 łyżki kakao
    10 łyżek wody
    4 jajka
    2 szklanki mąki pszenne
    2 łyżki proszku do pieczenia
    Wiśniowa frużelina:
    450 g. wiśni świeżych lub mrożonych
    6 łyżek cukru
    2 łyżeczki skrobi
    szczypta chili
    2 łyżeczki żelatyny
    4 łyżki wody

    Wykonanie:
    Kwadratowa forma o wymiarach 20×20, posmarowana tłuszczem i wyłożona papierem do pieczenia.
    Piekarnik nagrzewamy do 180 ᵒC.
    Margarynę roztapiamy, dodajemy do niej cukier, kakao i wodę. Wszystko mieszamy i gotujemy ok. 3 minuty. Następnie masę studzimy. Odejmujemy ok. pół szklanki masy, posłuży ona później jako polewa.
    Żółtka oddzielamy od białek. Białka ubijamy na pianę.
    Do czekoladowej masy dodajemy po jednym żółtku stale mieszając. Następnie dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Na końcu w dwóch częściach dodajemy białka. Wszystko delikatnie mieszamy, najlepiej drewnianą łyżką.
    Masę przekładamy do przygotowanej formy i pieczemy ok. 40 minut. Po upieczeniu studzimy ciasto całkowicie.
    W trakcie pieczenia ciasta przygotowujemy frużelinę. Wiśnie kroimy na małe kawałki, dodajemy cukier i gotujemy do miękkości. Skrobię rozprowadzamy w dwóch łyżkach zimnej wody i dodajemy do wiśni, zagotowujemy. Żelatynę moczymy w dwóch łyżkach ciepłej wody, dodajemy do wiśni i odstawiamy do lodówki do lekkiego stężenia.
    Po ostudzeniu ciasta, przekrajamy je na pół, na dolną połówkę wykładamy frużelinę, przykrywamy częścią górną ciasta.
    Całość polewamy, odłożoną wcześniej, masą czekoladową.

  84. Czekoladowy sernik z chilli
    Kawa jest dla mnie afrodyzjakiem, podobnie jak czekolada i chilli, a do tego należę do sernikożerców. Może być więc coś lepszego na nadchodzące Walentynki niż czekoladowy sernik z chilli.

    Spód:
    130 g herbatników typu Digestive
    40 g masła
    1 łyżka kakao

    Masa serowa:
    250 g ciemnej czekolady
    900 g sera 3 – krotnie zmielonego (dałam gotowy w wiaderku z Gostynia)
    1 szklanka cukru trzcinowego
    1 szklanka śmietany kremówki
    2 jajka
    2 żółtka
    1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    3 łyżki dobrego kakao
    0,5-1 łyżeczka zmielonego chilli (zależy od tolerancji, ja dałam 1 łyżeczkę)
    Polewa
    200 g ciemnej czekolady
    250 g śmietany kremówki

    Kruszymy ciastka i łączymy je z roztopionym masłem oraz kakao, (można użyć czekoladowych ciastek wtedy dodatek kakao jest zbędny) wykładamy dno tortownicy, a następnie odstawiamy do schłodzenia w lodówce.
    Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Ser miksujemy z cukrem, następnie z jajkami oraz z ekstraktem z wanilli. Dodajemy przestudzoną czekoladę, kakao i chilli. Wkładamy do nagrzanego do 175 st. piekarnika i pieczemy przez godzinę. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i pozostawiamy tam sernik przez kolejną godzinę. Po tym czasie wyjmujemy i pozostawiamy do ostudzenia w temp. pokojowej.
    Przygotowujemy polewę, rozpuszczamy czekoladę w śmietance, gdy masa ostygnie pokrywamy ją sernik. Wkładamy do lodówki na kilka godzin, najlepiej na całą noc.

  85. Owocowe ptasie mleczko na biszkopcie:

    Biszkopt:

    1/4 szklanki maki ziemniaczanej
    3/4 szklanki maki pszennej
    3/4 szklanki cukru
    5 jaj

    Białka oddzielić od żółtek. Maki przesiać do jednego naczynia. Białka ubić, pod koniec ubijania dodawać po 2 łyżki cukru i dalej mieszać. Kiedy białka będą sztywne, odstawić mikser, i wrzucać do białek po jednym żółtku, mieszać trzepaczką lub szpatułką – delikatnie aby piana nie opadła. Potem dodawać mąkę (ja mąkę wsypuje do sitka po 2 łyżki i oprószam białko, mieszam i tak z całą mąką). Ważne aby dodawać małe ilości i mieszać powoli.
    Gotową masę wlać do dużej blaszki lub tortownicy (jak włożymy do tortownicy przekrawamy biszkopt na pół i mamy blat pod drugie takie samo ciasto lub np. pod kudłacz który pokazywałam wcześniej w innym komentarzu) -dno wyłożone sreberkiem lub papierem do pieczenia. Piec 30-35 minut w 160-170 stopniach. Po wyjęciu z piekarnika upuścić z 50 cm na podłogę aby szybko pozbyć się powietrza z ciasta dzięki czemu nie opadnie. Studzić do góry nogami na kratce.

    Masa śmietanowo-galaretkowa:
    500ml śmietany kremówki
    200ml wrzątku
    galaretka o dowolnym smaku ( moja jest malinowa)

    + jedna (jeśli biszkopt pieczony w tortownicy) lub 2 (jeśli w dużej blaszce) galaretka rozpuszczona w 500ml (jak 2 galaretki to w 1 litrze) wrzątku najlepiej o innym smaku niż ta która będzie wmieszana do ubitej śmietany (moja truskawkowa).

    Galaretki rozpuścić jedną tak jak na opakowaniu w 500 ml wrzącej wody a drugą w 200ml. Poczekać aż galaretka rozpuszczona w mniejszej ilości wody stężeje tak ‚do połowy’ – nie może być lejąca. Śmietanę dobrze ubić, kiedy ‚nie ucieka z miski’ dodać stężałą do połowy galaretkę. Zmiksować chwilkę. Kiedy nie będzie grudek wylać na biszkopt w tortownicy. Udekorować dowolnie wybranymi owocami ( u mnie maliny). Wstawić do lodówki a kiedy 2 galaretka będzie też do połowy stężała, wylać ją na samą górę tortownicy i odstawić do lodówki do pełnego stężenia. Ciasto chłodzić przez noc.

  86. Cappucino

    biszkopt z 6 jaj

    Masa
    4 żółtka
    2 szklanki mleka w proszku
    1 margaryna lub masło
    3/4 szklanki cukru pudru
    5 serków homogenizowanych waniliowych
    łyżka irish cream
    2-3 łyżki spirytusu lub wódki

    żółtka ubić na parze z cukrem pudrem, przestudzić, dodać irish cream imiękką margarynę lub masło, następnie dodawać po łyżce serka i mleka w proszku i wódki ciągle miksując.

    30dag biszkoptów okrągłych
    2 łyżki cappucino i łyżka kawy rozpuszczalnej – rozpuścić w szklance wody

    I biszkopt
    II masa
    III biszkopty nasączone kawą
    IV masa
    V starta gorzka czekolada

  87. Kruchy grzech 😉

    Kruche ciasto:
    30dag mąki krupczatki
    15dag masła
    5dag margaryny
    10dag cukru pudru
    3 żółtka

    + puszka kajmaku (masy krówkowej)

    Mąkę przesiać, drobno posiekać z masłem i margaryną. Dodać cukier, wymieszać. Wbić żółtka, szybko zagnieść ciasto. Wstawić do lodówki na ok. 10 min. Następnie wyklejać ciastem formy do babeczek na grubość ok. 0,5cm (dno babeczki powinno być troszkę cieńsze, urośnie). Piec w temp. 180-200 st. na złoty kolor, ok 10-15 min. Wyjmować gorące z foremek! (Potem nie będzie się dało ich wyjąć ;)) Po wystudzeniu nałożyć do każdej łyżeczkę kajmaku (lub bitej śmietany, owoców, czekolady, wedle uznania 🙂 i… nałóg gotowy! 🙂

  88. Cóż komponuje się z kawą lepiej jeśli nie kakao? 🙂

    CZEKOLADKI NADZIEWANE
    Składniki (15szt):
    Ok. 90g dobrej jakości gorzkiej czekolady (np. kuwertury. Można mieszać z mleczną jeśli ktoś woli ;))
    Ok. 6 kostek białej czekolady
    Ok. 4 łyżki serka mascarpone
    3 łyżeczki proszku miętowego (roztarte w moździerzu suszone listki mięty)
    1,5 łyżeczki proszku pomarańczowego (skarmelizowana skórka pomarańczowa zmielona w młynku)
    1,5 łyżeczki proszku limonkowego (skarmelizowana skórka z limonki zmielona w młynku)
    Ok. 15g marcepanu (zmielona garstka migdałów, z dodatkiem cukru pudru, Amaretto i odrobiny wody)
    1,5 łyżeczki masła orzechowego (mała garstka uprażonych, delikatnie posolonych i zblendowanych na maź orzeszków ziemnych)
    3 łyżeczki proszku pistacjowego (mała garstka pistacji zmielona w młynku)

    Czekoladę zahartować (podgrzać do rozpuszczenia, schłodzić i ponownie podgrzać- dzięki temu czekoladki będą bardziej błyszczące). Foremki do czekoladek wysmarować gęstniejącą czekoladą.
    Przygotować nadzienia: roztopić w kąpieli wodnej białą czekoladę, połączyć z serkiem mascarpone i schłodzić. Gdy zgęstnieje połączyć z proszkami (każdy osobno ;)) i nałożyć do foremek (u mnie 2 czekoladki pomarańczowe, 3 pistacjowe, 3 miętowe i 2 limonkowe). Pozostałe foremki wypełnić masłem orzechowym i marcepanem. Foremki „zamknąć” roztopioną i gęstniejącą gorzką czekoladą. Po stężeniu czekoladki delikatnie wyjąć.

    W założeniu czekoladki limonkowe i pomarańczowe miały być z drobno siekaną, kandyzowaną skórką z owoców, ale przesadziłam z podgrzewaniem i cukier się zupełnie skarmelizował sewrując mi pomarańczowo-limonkowe kamienie 😉 Zgodnie z zasadą: przekuj porażkę w sukces, postanowiłam uratować przedsięwzięcie blendując moje urocze kamyczki 😛 na proszek. W ten sposób powstał wariant lepszy od zakładanego: masa jest jednolita, bez dodatkowych „gryzaczków”, i przede wszystkim: ma piękne, naturalne kolory 🙂
    Kwestia proporcji składników jest raczej sugerowana. Nadzienia czekoladek można doprawiać wg własnego smaku.

  89. Karpatka z musem karmelowym

    Składniki na ciasto:

    • 70g masła

    • 200ml wody

    • 5 jajek

    • 1 łyżeczka cukru

    • 1/2 łyżeczki soli

    Składniki na mus karmelowy:

    • 200ml śmiatany kremówki

    • 50g cukru białego

    • 50g cukru brązowego jasnego

    • 3 łyżeczki wody

    • 1 łyżeczka miodu lub syropu cukrowego (golden syrup)

    • 2 łyżki masła

    Wykonanie ciasta:

    Zagotować wodę z masłem, cukrem i solą. Wsypać do tego zestawu, całą mąkę i mieszać tak długo,

    aż masa będzie odchodzić od ścian garnka i uformuje się w kulę. Masę przestudzić.

    Nagrzać piekarnik do temp. 200ºC. Następnie, dodawać do masy kolejno jajka i ciągle ją miksować,

    aż nabierze konsystencji miękkiego, łatwo się rozsmarosującego ciasta. Podzielić je na dwie części i

    upiec każdą cienko rozprowadzoną na blaszce o wymiarach 30cm/25cm. Upieczone ciasto pokroić

    na kwadraty o dowolnych rozmiarach.

    Wykonanie musu karmelowego:

    Do rondelka wsypać cukier biały i brązowy, wlać wodę i miód lub syrop cukrowy (golden syrup).

    Doprowadzić do wrzenia i gotować nie mieszając, przez około 5-6 minut, aż powstały karmel

    uzyska ciemno-złoty kolor. Rondelek zdjąć z palnika i następnie dodać do niego 1/3 śmietany i

    masło, wymieszać dokładnie. Odstawić do schłodzenia na 1-2 godz. Resztę śmietany ubić na

    sztywno bez cukru. Do ostudzonego karmelu wmieszać delikatnie połowę bitej śmietany.

    Mus karmelowy gotowy.

    Uwagi dodatkowe:

    Drugą część śmietany zostawiamy do dekoracji.

    Przygotowane kwatraty z ciasta przełożyć musem według własnego uznania.

    Aby uzyskać dwukolorowe, cieniowane rozetki należy napełniać szpryckę musem i bitą śmietaną

    na przemian.

  90. Czekoladowy torcik królewski:

    Spód:
    -migdały 60g
    -łyżka mąki
    -cukier puder 30g
    -3 białka jaja

    Masa orzechowa:
    -orzechy laskowe 80g
    -gorzka czekolada 100g
    -szklanka mleka skondensowanego słodzonego
    -3/4 szklanki płatków kukurydzianych

    Mus czekoladowy:
    -500g śmietany kremówki 30-36%
    -50ml mleka
    -200g gorzkiej czekolady

    -kakao do dekoracji

    Wykonanie:

    Spód:
    Migdały rozdrabniamy na drobną mączkę blenderem, dodajemy cukier puder oraz mąkę, mieszamy i przesiewamy przez sitko. Taką mieszankę dodajemy stopniowo do ubitych na sztywno białek jaj. Masę wylewamy na wyłożoną papierem do pieczenia tortownicy o średnicy 18cm, boki można posmarować margaryną na wysokość ok 2 cm i obsypać bułką tartą. Blachę wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy przez 10-15 minut przy uchylonych drzwiczkach. Po tym czasie wyciągamy blaszkę do ostudzenia.

    Masa orzechowa:
    Do naczynia z grubym dnem wlewamy skondensowane mleko słodzone oraz połamaną gorzką czekoladę i podgrzewamy do rozpuszczenia czekolady, w między czasie mieszając. Orzechy laskowe prażymy na suchej patelni, by pozbyć się "skórki". Orzechy można następnie wyłożyć na serwetkę i pocierać o siebie żeby łatwiej pozbyć się nie chcianej łuski orzecha. Oskubane orzechy 😉 rozdrobnić blenderem przez kilka minut, do uzyskania drobnej mączki i połączyć z mieszanką mleka skondensowanego i gorzkiej czekolady. Na koniec łyżką wmieszać rozgniecione płatki kukurydziane. Tak przygotowaną masę wykładamy na gotowy spód (ciągle w tortownicy).

    Mus czekoladowy:
    W kąpieli wodnej rozpuszczamy połamaną gorzką czekoladę,a po rozpuszczeniu dodajemy stopniowo podgrzane mleko do temperatury zbliżonej do temperatury roztopionej czekolady (ok. 50 stopni) energicznie mieszając. w osobnym naczyniu umieszczamy schłodzoną śmietanę kremówkę i ubijamy do zesztywnienia masy i dodajemy stopniowo roztopioną czekoladę, cały czas ubijając. Mus rozprowadzamy jako kolejną i ostatnią warstwę, wyrównujemy. Możemy usunąć boki i wyrównać masą boki tortu, na koniec przyprószamy przez sitko kakaem. Jako alternatywne udekorowanie boki można ozdobić płatkami czekolady.

    Taki torcik przechowujemy w lodówce. Torcik nie jest ani za słodki ani za gorzki, rozpływa się w ustach, idealnie komponuje się z każdą kawą, ale będzie najlepszym dodatkiem do szlachetnej kawy z ekspresu marki SIMENS :).
    Życzę smacznego!

  91. TORT SACHERA
    Składniki: 250 g masła, 250 g brązowego cukru, ekstrakt waniliowy, 2 jaja rozstrzepane, 170 g przesianej mąki pszennej, 75 g kakao, 3/4 łyżki proszku do pieczenia, 320 ml maślanki

    Glazura: 200 g masła, 200 g ciemnej posiekanej czekolady

    słoiczek dżemu morelowego

    Ciasto: Miękkie masło zmiksuj z cukrem na puszysta masę, dodaj jaja. W drugiej misie połącz suche składniki dodaj do masy maślanej oraz wlej maślankę. Wsieszaj wszystko do połączenia. Masę podziel na 2 części i upiecz osobno w dwóch tortownicach w 180 stopniach przez około 30-40 min. Ostygnięte blaty połącz za pomocą dżemu. Gazura: Masło i czekoladę podgrzewaj na wolnym ogniu tylko do rozpuszczenia i połączenia , ostudź, włóż do lodówki lub zamrażalki na kilka chwil by masa zgęstniała. Posmaruj wierzch i boki.

  92. WIOSENNA FANTAZJA
    Składniki na blachę okrągłą o średnicy ok. 22 cm.

    Ciasto czekoladowe:
    3 jajka
    100 ml wody
    100 g margaryny
    2 łyżki kakao
    ¾ szklanki cukru
    Łyżeczka cukru wanilinowego
    3 jajka
    ¾ szklanki mąki
    Łyżeczka proszku do pieczenia
    Aromat pomarańczowy lub inny (niekoniecznie)

    Białka oddzielić od żółtek i ubić, żółtka odłożyć. Margarynę stopić, dodać kakao i wodę, dokładnie wymieszać i wystudzić. Po wystudzeniu dodać żółtka, mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i cukier, dokładnie wymieszać. Następnie dodać ubite białka i delikatnie, ale dokładnie wymieszać. Na koniec dodać aromat pomarańczowy.
    Ciasto należy przelać na blaszkę posmarowaną margaryną i wysypaną mąką lub bułką tartą. Piec w 180*C przez ok. 30 min (do suchego patyczka). Zostawić do wystudzenia. Uwaga: ciasto może nieco opaść po wyjęciu z pieca.

    Ciasto szpinakowe
    3 jajka
    ¾ szklanki cukru (można więcej, według oryginalnego przepisu 1 szklanka plus 1 łyżka cukru)
    Łyżeczka cukru wanilinowego
    1,5 szklanki mąki
    1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    Pół szklanki oleju
    250 g szpinaku (najlepiej mrożony rozdrobniony)

    Białka ubić na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodawać stopniowo cukier z cukrem wanilinowym. Następnie stopniowo dodawać po jednym żółtku. Dodać mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać. Cały czas mieszając, stopniowo dodawać olej.
    Szpinak rozmrozić, odsączyć, zmiksować (rozdrobnionego już nie miksuję), dodać do ciasta i całość dokładnie wymieszać.
    Ciasto należy przelać na blaszkę posmarowaną margaryną i posypaną mąką lub bułką tartą. Piec w 170*C przez ok. 35-40 min (do suchego patyczka). Zostawić do wystudzenia.

    Krem:
    125 g serka Philadelphia
    2-3 łyżki cukru pudru (krem nie jest mocno wyczuwalny, więc nie trzeba mocno słodzić)
    Wymieszać.

    Z ciasta czekoladowego ścinamy górę, zostawiając ok. 3 cm blat. Cieniutko smarujemy kremem z serka Philadelphia (mniej niż połową porcji – jego zadaniem jest tylko skleić ciasto zielone i czekoladowe). Z ciasta szpinakowego ściąć spód (minimalnie) i nałożyć na posmarowane kremem ciasto czekoladowe. Lekko docisnąć. Pozostałym kremem posmarować górę ciasta. Ze ściętych kawałków ciasta można zrobić wzorki – wycinamy z tekturki pożądany wzór (u mnie kwiatuszek) i posypujemy okruszkami ciasta. Można również zrobić wzory z kakao – szybszy sposób, ale w ten sposób należy ciasto ozdabiać tuż przed podaniem, gdyż kakao może wsiąknąć w krem lub zwilgotnieć podczas przechowywania w lodówce.

    Przepis na ciasto szpinakowe pochodzi z „Ciasta na stół” nr 2/76/2011, str. 8-9, przepis pani Katarzyny.

  93. Do łagodnego Cappuccino z delikatną pianką i nutą cynamonową proponuję smaczne, zdrowe, nie za słodkie i w sam raz do schrupania..

    Owsiankowe ciastuszkowe małe co nieco 😉

    Składniki:

    100 g masła
    4 łyżki cukru
    1 jajko
    szczypta soli

    ¾ szklanki mąki pszennej
    ½ łyżeczki proszku do pieczenia
    ¼ łyżeczki sody oczyszczonej

    2 szklanki płatków owsianych górskich
    100 g orzechów laskowych
    50 g wiórków kokosowych
    50 g płatków migadałowych

    Przygotowanie:

    Masło należy utrzeć z cukrem, potem dodać jajko i sól. Wymieszać, tudzież zmiksować.
    Następnie połączyć ze sobą składniki suche i wsypać do masy. I ponownie wszystko elegancko wymieszać.

    Na koniec wsypać płatki owsiane i nasze ulubione bakalie – wybór absolutnie dowolny! 😉
    Wyrabiać ręcznie kulki (ich wielkość będzie decydować o wielkości ciasteczka) i delikatnie zgnieść ręką lub łyżką i wyłożyć na blachę pokrytą papierem do pieczenia. Włożyć do wcześniej nagrzanego piekarnika i piec przez ok. 15 min w temp. 150 0C
    Upieczone ciasteczka należy zostawić do wystygnięcia.
    Później należy już tylko wygodnie usiąść, popijać delikatne cappuccino i zajadać się wyśmienitymi ciasteczkami..

  94. A teraz coś, co najlepiej smakuje z filiżanką capuccino. To już nasza tradycja, moja i mamy. Zawsze na majówkę, a jednocześnie na Jej urodzimy pieczemy te pyszności. Później wychodzimy na ogródek i popijając pyszną kawę zjadamy na raz prawie wszystkie ciastka! Kawa i pistacja- dla nas połączenie idealne. Dlatego właśnie Makaroniki pistacjowe.

    Makaroniki
    75g pistacji
    125g cukru pudru
    2 duże białka
    15g drobnego cukru

    W malakserze mielimy obrane pistacje z cukrem pudrem na drobniutki pyłek. Białka ubijamy na dość sztywną pianę, dodajemy drobny cukier i ubijamy na sztywną pianę. Następnie dodajemy pistacjowy pył i delikatnie mieszamy. Wkładamy masę do rękawa cukierniczego i wyciskamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia okrągłe kleksy o średnicy około 1 cm (pewnie lepiej i ładniej można byłoby to zrobić z matą do makaroników, ale przecież najważniejszy jest smak:))Odstawiamy makaroniki aby przeschły około 30 minut. Następnie wkładamy je do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy około 10 minut. Oczywiście cały czas stoimy przy piekarniku trzymając kciuki, aby zobaczyć w końcu tę cudowną stopkę! Wyjmujemy makaroniki, aby przestygły.

    Krem
    55g pistacji
    250g cukru pudru
    125g masła

    Pistacje mielimy z cukrem w malakserze, jak poprzednio. Następnie ucieramy masło na puszystą masę i dodajemy mieszankę pistacji i cukru.

    Wykonanie
    Na 1 połówkę makaronika wyciskamy kleks kremu i przyciskamy drugim makaronikiem. Lekko przekręcamy ciastka, żeby rozprowadzić krem. Nasze makaroniki może nie wyglądają idealnie, ale właśnie tak smakują!

    Parzymy kawę i zjadamy wszystko na raz!:) Tak bardzo chcę już maj..:)

  95. Pączki Babci Basi
    Lekkie, puszyste pączki z półpłynnym nadzieniem z Nutelli i budyniu waniliowego, z doskonałego przepisu mojej mamy. Nie tylko na Tłusty Czwartek.

    Składniki na ciasto:
    – 1 kg mąki pszennej
    – 200 g cukru
    – 200 g masła
    – 2 jajka
    – 7 żółtek
    – 100 g drożdży
    – 600 ml mleka
    – 1 opakowanie cukru waniliowego
    – 2 łyżki spitrytusu
    – Szczypta soli

    Składniki na budyń
    – pół litra mleka
    – 2 łyżki mąki ziemniaczanej
    – 2 żółtka
    – 1,5 łyżki masła
    – 3 łyżeczki cukru waniliowego

    Dodatkowo:
    – Nutella
    – Cukier puder do posypania
    – Olej do smażenia

    1. Zagotować szklankę mleka.
    2. W oddzielnym rondelku rozpuścić masło i pozostawić do wystudzenia
    3. 100 g mąki zaparzyć zagotowanym mlekiem – mlekiem polać mąkę, a następnie rozetrzeć na jednolitą masę i pozostawić do schłodzenia.
    4. Podgrzać pół szklanki mleka, a następnie rozprowadzić w nim drożdże. Po czym z przygotowaną wcześniej masą zrobić zaczyn. Odstawić do wyrośnięcia.
    5. W międzyczasie utrzeć 9 żółtek z cukrem.
    6. Żółtka z cukrem wlać do wyrośniętego zaczynu.
    7. Dodać resztę mąki, resztę mleka, alkohol, cukier waniliowy oraz sól, a następnie wyrobić ciasto.
    8. Pod koniec wyrabiania wlać przestudzone masło i dalej wyrobić.
    9. Białka ubić na sztywno, a następnie dodać je do wyrabianego ciasta i ponownie wyrobić. Ciasto powinno wyrabiać się do momentu, aż będzie łatwo odchodziło od ręki. Samo ciasto na pączki powinno być luźne. Wyrobione ciasto przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia.
    10. W międzyczasie przygotować budyń.
    Z przygotowanego mleka odlać pół szklanki i wymieszać z nim żółtka i mąkę ziemniaczaną. Do pozostałego mleka dodać masło i cukier waniliowy, a następnie zagotować. Gdy mleko będzie zaczynało się gotować wlać do niego, jednocześnie zmniejszając moc palnika, mleko z żółtkami i mąką, a następnie energicznie mieszać do momentu zagotowania. Pozostawić do wystudzenia.
    11. Z wyrośniętego ciasta formować pączki oraz nadziewać je łyżeczką Nutelli i łyżeczką budyniu.
    12.Uformowane pączki układać na stolnicy posypanej mąką. Po przygotowaniu odstawić je do wyrośnięcia.
    13. Rozgrzać olej, a następnie kłaść pączki wyrośniętą częścią na olej. Smażyć do zarumienienia, a następnie obrócić na drugą stronę.
    14. Wykładać na ręcznik papierowy.
    15. Podawać posypane cukrem pudrem.

    Smacznego

  96. Mocno czekoladowe brownie z malinami
    Składniki: 110 g przesianej mąki, 2 łyżeczki sody, 80 g kakao, 2 jaja, 250 g drobnego cukru, ekstrakt waniliowy, 1,5 łyżki oleju słonecznikowego 200 ml jogutru naturalnego, 125 ml puree z jabłek, 200 g świeżych bądź mrożonych malin
    Przygotowanie: Połącz suche składniki w dużej misie, W drugiej wymieszaj mokre (bez puree) aż uzyskasz gładką masę. Połącz wszystko. Dodaj maliny i puree. Lekko wymieszaj. Piecz w 180 stopniach w formie o wymiarach 30×20 wyłożonej papierem do pieczenia. Pokrój w kwadraty i serwuj oproszone cukrem pudrem z dodatkiem lodów i świeżych malin.

  97. Bezowy tort z orzeszkami i żurawiną.
    Beza jest delikatnie kawowa,masa śmietankowa z kajmakiem a na wierzchu orzechy według fantazji . Tort nie jest słodki choć wiadomo, że blaty bezowe muszą takie być to jednak masa równoważy słodycz. Pasuje jak ulał do gorzkiego Espresso.
    Przepis na blaty bezowe: ( 2 szt.)
    6 białek
    300 g cukru do wypieków
    1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
    1 łyżeczka soku z cytryny lub 1/2 cream of tartar
    3 łyżeczki kawy instant rozpuszczone w łyżce gorącej wody.

    Nagrzewamy piekarnik do temp. 160 C z termoobiegiem. W tym czasie ubijamy białka aż będą stały w misce miksera i powoli zaczynamy dodawać cukier – po łyżce. W tym czasie można przygotować dwie formy do pieczenia wyłożone pergaminem i odrysować na nim wielkość blatów z rezerwą, że urosną wszerz jakieś 2 cm. Kiedy masa białkowa stanie się aksamitna, podwoi swoją objętość a przy wyjmowaniu rózgi zachowuje sztywny kształt, dodajemy cienkim strumieniem kawę, następnie łyżeczkę mąki ziemniaczanej i zaraz potem sok z cytryny. Wykładamy masę na papier, zachowując pożądany kształt i do piekarnika na 5 min/160C po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 130C i suszymy przez 1,5 h. Z reguły zostawiam taką bezę po upieczeniu na kilka godzin w zamkniętym piekarniku ale jeśli już bardzo nie mogę się doczekać to uchylam drzwiczki po 1h od upieczenia i wtedy stygnie szybciej 🙂

    Masa Mascarpone
    3 x 250 ml serka Mascarpone
    1 x 500 ml Śmietanki 36%
    3 łyżeczki masy kajmakowej *
    Wrzucam serki i śmietankę do misy miksera i na wolnych obrotach mieszkam do uzyskania całkiem gładkiej masy. Dodaję kajmak i ostrożnie zwiększam obroty miksera i obserwuję czy masa gęstnieje. U mnie dzieje się to zazwyczaj po 7-10 min. Wtedy natychmiast wyłączam.

    Złożenie tortu jest bardzo proste. Na blat wykładamy masę mascarpone – ok 2 – 3 cm i nakrywamy drugim blatem. Powtarzamy czynność i posypujemy orzechami, daktylami i żurawiną.
    Zrobiłam jeszcze rurki z białej czekolady
    Rozpuszczamy sześć kostek czekolady w kąpieli wodnej, rozsmarowujemy ją na naczyniu płaskim szklanym i chowamy do zamrażalnika na ok. 4 min. Po wyjęciu czekolada ma być matowa i jak zaczniemy ją zeskrobywać ostrym nożem to powinna zwijać się w rurki.
    Taki oto mój przepis. Uwielbiam bezowe wypieki i wszelkie wariacje z tym związane.
    Na zdrowie:)

  98. Biszkopt z musem z bialej i czarnej czekolady
    Biszkopt:
    -6 jajek
    -150gr.cukru
    -140gr.maki
    -30gr.kakao
    -50gr.roztopionego masla
    Ubijamy 6 zoltek z 50gr.cukru w jednej misce a w drugiej 5 bialek i 100 gr cukru. Mieszamy obie masy i dodajemy delikatnie make,kakao i roztopione maslo.Wlewamy do natluszczonej formy (24 cm srednica) i pieczemy 40-min w 180 º
    bialy krem:
    -4 jajka
    -200g bialej czekolady
    -5 gr.zelatyna
    -250gr.bitej smietany
    Ubijamy 2 zoltka i 2 cale jajka,dodajemy roztopiona czekolade i zelatyne uprzednio roztopiona w lyzce wody i mieszamy calosc z bita smietana
    Krem czarny:
    -3 jajka
    -200 gr. ciemnej czekolady
    -250gr.bitej smietany
    Ubijamy 2 zoltka i jedno jajko,nastepnie dodajemy roztopiona ciemna czekolade i mieszamy delikatnie z bita smietana.
    Upieczony biszkopt kroimy na pol ,przekladamy najpierw ciemna masa a potem jasna i posypujemy wiorkami z obu czekolad.

      1. Trzeba się zalogować na blogu (założyć konto). Jest to jeden z warunków konkursu. Wtedy pod okienkiem komentarza pokaże się możliwość dodawania zdjęcia.

  99. Mleczne Latte Machiato doskonale będzie się komponować z mocnym smakiem kakao, słodkim akcentem wanilii oraz soczystym, nadającym odpowiedniej kwaskowatości smakiem wiśni..

    Muffinkowe fantazje smakowe

    Składniki (na około 30 muffinów):

    3 jajka
    1 szklanka cukru
    1 ½ szklanki mąki
    3 łyżki mąki ziemniaczanej
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    3 łyżki kakao
    1 szklanka mleka (% dowolne)
    1/3 szklanki oleju

    budyń śmietankowy + mleko do jego przygotowania (ok. 0,5 l)

    wiśnie – świeże lub mrożone, albo jako zamiennik – Wasze ulubione owoce leśne 😉

    Przygotowanie:

    Na początku przygotować budyń (zgodnie z instrukcją). Ostudzić.

    Wiśnie umyć, wydrylować, osuszyć.

    Żółtka utrzeć z ½ szklanki cukru na puszystą masę. Następnie dodawać kolejno mleko, olej, mąki, proszek do pieczenia i kakao. Wszystko zmiksować na gładką, jednolitą masę.
    Następnie ubić białka z ½ szklanki cukru na sztywną pianę i powolutku mieszając dodawać na przygotowanej masy.
    Foremki na muffiny wysmarować masłem i nakładać najpierw 2 łyżki masy kakaowej, następnie łyżkę budyniu, wiśnię do środka i na koniec ponownie łyżkę naszej masy. Na wierzch również można nasypać posiekanych owoców (będą się wspaniale komponować ze słodkim budyniem i mocno kakaowym ciastem) 😉
    Przygotowane formy należy włożyć do piekarnika i piec przez ok. 25 min w temp. 170-180°C
    Smacznego!

  100. Tarta „wspomnienie lata”
    Połączenie najlepszych rzeczy jakie pamiętam z dzieciństwa: delikatna, krucha tarta, babcine konfitury, do których owoce zbierałam z kuzynką w lesie i śmietana, oczywiście z mleka od "własnej" krowy. Po latach zmodyfikowałam przepis, dodałam coś od siebie, ale nadal podstawą jest ciasto babci.

    Ciasto:
    150g mąki
    100 g masła
    1 żółtko
    50g cukru pudru
    1 łyżka kwaśnej śmietany 18%
    Szczypta soli

    Wszystkie składniki wkładamy do miski, zagniatamy ciasto i wkładamy do lodówki na pół godziny. Po tym czasie ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 5mm, wykładamy nim formę na tartę, nakłuwamy widelcem, wykładamy folią aluminiową i przysypujemy ciężarkami lub zwykłą suchą fasolą, unikniemy w ten sposób zapadania się boków ciasta do wewnątrz. Pieczemy 20 minut w temperaturze 190°C. Ciasto należy ostudzić nie wyjmując z formy.

    Na wierzch:
    250g konfitury owocowej niezbyt słodkiej (może być własna lub sklepowa)
    250ml śmietany kremówki
    3 płaskie łyżki cukru pudru
    250g serka mascarpone
    1 opakowanie czekoladowych bezów *

    Połową konfitur smarujemy spód ciasta. Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem na sztywno. Po ubiciu powoli dodajemy serek i delikatnie mieszamy aż masa będzie gładka. 1/3 tej masy wykładamy na konfitury i rozsmarowujemy. Na krem kruszymy bezy, a następnie pokrywamy je dokładnie resztą masy. Wierzch całości smarujemy konfiturą. Ciasto wstawiamy do lodówki na całą noc – krem się usztywni jeszcze, a konfitura nieco zmiękczy spód ciasta.

    *w wersji dla lubiących wszystko robić samemu przepis na bezę: 2 białka, łyżka gorzkiego kakao, 100g cukru pudru, pół łyżki cukru wanilinowego; białka ubić na pianę, dosypując 2 łyżki cukru pudru. Gdy piana będzie sztywna i błyszczaca, dodać resztę cukru, cukier wanilinowy, kakao i delikatnie wszystko wymieszać. Masę rozsmarować na blasze wyłożonej pergaminem i piec ok. 40 min w 120°C.

  101. Pyszna, gorąca kawusia z kawałkiem lekkiego ciasta "KLASZTORNA CHATA".

    Składniki na ciasto:
    2 szklanki mąki pszennej
    2/3 szklanki cukru pudru
    1/2 szklanki kwaśnej śmietany 18%
    100 g masła
    1/4 łyżeczki sody oczyszczonej

    Ponadto:
    400 ml śmietany 36%
    700 g wydrelowanych i odsączonych wiśni z kompotu
    kakao lub starta gorzka czekolada do posypania
    Z mąki zmieszanej (i przesianej) z sodą, połową cukru pudru, masłem i śmietaną zagniatamy ciasto. Schładzamy 30 min w lodówce.
    Ciasto dzielimy na 6 równych części i każdą rozwałkowujemy na cienki placek. Na każdym placku układamy odsączone wiśnie, jedną obok drugiej i zwijamy jak naleśniki.
    Rulony układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
    Pieczemy ok. 20 min. w temperaturze 180 stopni.
    Studzimy.

    Śmietanę ubijamy z pozostałą częścią cukru pudru.

    Ruloniki układamy warstwami: na spód kładziemy 3 ruloniki, następnie 2 i na samej górze 1 rulonik, tworząc piramidę. Między rulonikami zostawiamy niewielkie odstępy na bitą śmietanę. Każdą warstwę smarujemy cienko bitą śmietaną.
    Następnie smarujemy boki, tak aby całość była pokryta śmietaną.
    Posypujemy tartą czekoladą lub kakao.
    Ciasto wstawiamy do lodówki na kilka godzin (najlepiej na całą noc), aby się schłodziło.

    Podajemy z ulubioną, gorącą kawą.

    Smacznego:)

    Ps. W przepisie nie ma jajek.

  102. Do filiżanki pysznej kawy najbardziej pasowałoby rafaello. Rafaello wyraża wiecej niż tysiąc słów. A o to przepis na moje ciasto rafaello może być pieczone w formie tortu lub na blaszce kwadratowej.

    torcik rafaello

    na biszkopt:
    1 szklanka mąki tortowej
    1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
    4 jajka
    1 łyżeczka (mała) octu
    1 szklanka cukru
    łyżeczka proszku do pieczenia

    na masę:
    2 tabliczki białej czekolady
    2 torebki "śnieżki"
    1/2 l. śmietany 18%
    25 dag wiórków kokosowych
    płatki migdałowe do posypania

    przygotowanie

    biszkopt: Białka ubić na sztywną pianę. Nie przerywając ubijania powoli wsypywać cukier, żółtka. Dodać mąkę tortowa i ziemniaczaną, wsypać proszek do pieczenia. Na koniec wlać ocet. Biszkopt upiec w małej kwadratowej blaszce lub w dużej tortownicy.Ja biszkopty piekę w temperaturze 160 stopni około 40 minut tak aby ciasto delikatnie odeszło od formy.

    masa: czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, dodać śmietanę, razem podgrzać mieszając. Wystudzić, a gdy masa będzie już chłodna ubijać mikserem wsypując powoli dwa opakowania śnieżki. na koniec dodać ok 20 dag wiórków kokosowych.

    Biszkopt przekroić na pół, w środku rozsmarować połowę masy, resztę nałożyć równo na wierzch oraz na boki. Posypać pozostałym kokosem i płatkami migdałowymi.

    SMACZNEGO

    mam nadzieję że komuś się przepis przyda. U mnie wykorzystywany do kawy wtedy pieczony w formie kwadratowej, a w formie tortowej pieczony na komunie, chrzciny i urodziny tak jak poniżej na zdjęciu na urodziny synka.Pozdrawiam i jeszcze raz smacznego 🙂

  103. Do Kawy proponuję pyszne drożdżowe rogaliki z powidłami śliwkowymi najlepiej domowymi.

    Ciasto;
    70dkg maki tortowej
    kostka Kasi 25dkg
    7dkg drożdży
    szczypta soli
    1 całe jajko + 1 żółtko
    250ml pojemniczek gęstej homogenizowanej śmietany 12% lub 18%
    3 łyżki cukru
    1 łyżeczka ekstraktu waniliowego. lub cukier waniliowy

    Wykonanie;
    Drożdże rozkruszyć dodać 1 łyżkę cukru , pojemniczek śmietany i łyżkę mąki wymieszać odstawić do wyrośnięcia na 15 min ,mąkę przesiać dodać szczyptę soli resztę cukru ,Kasię rozpuścić i przestudzić , jajka rozbić i roztrzepać , Jak drożdże wyrosną wszystkie składniki dodać do mąki wymieszać i wyrobić , ciasto od razu wałkować i formować rogaliki , przed włożeniem do piekarnika można posmarować roztrzepanym jajkiem piec ok 15-20mi w temp 170- 175 stopni .
    Po przestudzeniu posypać cukrem pudrem.
    z podanych składników wychodzi ok 40 sztuk
    Godzina pracy i pyszne drożdżowe rogaliki do porannej kawy gotowe:)

  104. Tiru riru czyli Tiramisu po mojemu

    Składniki:
    5 jajek
    500 g serka mascarpone
    2/3 szklanki cukru pudru
    1 szklanka cukru
    skórka starta z jednej cytryny
    biszkopty
    kawa
    aroniówka
    kakao

    Przygotowanie:
    Zaparzyć kawę (około szklanki). Żółtka oddzielić od białek. Żółtka utrzeć z cukrem pudrem na jasną masę. Dodać serek i skórkę z cytryny. Ubić białka z cukrem. Połączyć obie masy delikatnie mieszając. Do kawy wlać aroniówkę. Do szklanek lub pucharków nakładać kolejno: krem, kakao, biszkopt namoczony w kawie i aroniówce i ponownie krem, kakao…
    Ostatnia warstwa to kakao. Wstawić do lodówki do schłodzenia-najlepiej na całą noc.
    Podczas jedzenia, trzeba uważać, by nie brać wdechu, bo można się zakrztusić kakao 🙂

    Idealny deser do kawy? Deser wyglądający podobnie do kawy. Dla równowagi 🙂

    Proste, szybkie, a przede wszystkim przepyszne 🙂

    Polecam i życzę smacznego 🙂

  105. Tort kukółkowy
    beza:

    4 białka z dużych jaj
    200 g cukru
    1 łyżka octu
    1 łyżeczka mąki kukurydzianej lub ziemniaczanej

    krem kukułkowy:

    400 g śmietanki 30%
    30 dag cukierków kukułek

    Beza

    Białka ubijamy na sztywno, powoli dodajemy cukier i ubijamy do momentu aż się rozpuści. Dodajemy ocet i mąkę, miksujemy dokładnie.

    Dużą blachę do pieczenia (taką z wyposażenia piekarnika) wykładamy papierem do pieczenia. Rysujemy 3 okręgi o średnicy ok. 20 cm i wypełniamy je ubitą pianą. Wygładzamy wierzch. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 110 stC. (grzanie góra + dół, z termoobiegiem) około 1,5 godziny. Następnie studzimy w otwartym piekarniku.

    Krem:

    Śmietankę wlewamy do rondelka, dodajemy kukułki i podgrzewamy do momentu, aż cukierki całkowicie się rozpuszczą. Śmietana może być bardzo gorąca, ale nie zagotujmy jej.

    Całość studzimy i wstawiamy na noc do lodówki. Przed ubiciem musi być bardzo zimna. Jeśli zależy nam na czasie, można ją wystudzić w zamrażalniku, ale należy często mieszać.

    Następnego dnia ubijamy śmietanę mikserem do zgęstnienia. Masa zgęstnieje na tyle, że nie trzeba uzywać do niej żadnych zagęszczaczy. Należy uważać też, aby nie ubijać za długo, bo podobnie jak śmietana, może się zwarzyć.

    Krem dzielimy na trzy porcje i przekładamy nim blaty bezowe.

    Schładzamy w lodówce.

    W sam raz do latte…

  106. Torcik śliwkowy
    Ciasto:
    5 jaj
    5 łyżek cukru pudru
    4 łyżki mąki krupczatki
    łyżeczka proszku do pieczenia
    sok z połowy cytryny
    Żółtka utrzeć z cukrem dodać sok z cytryny, wymieszać mąkę z proszkiem dodać do ciasta i wymieszać z ubitą pianą z białek. Wyłożyć do formy/tortownicy wstawić do ciepłego piekarnika na około 40 min w temp. 160 stopni
    Krem:
    2 szkl mleka
    4 łyżki kaszy manny
    kostka masła
    9 łyżek cukru pudru
    sok z cytryny
    2 szkalnki suszonych śliwek
    2 lampki koniaku
    Śliwki posiekać i zalać koniakiem. Kaszę mannę zalać mlekiem na 10 min następnie ugotować i przestudzić. Masło utrzeć z cukrem, dodać sok z cytryny, przestudzoną kaszę oraz śliwki cały czas ucierając. Na przestudzony biszkopt wyłożyć masę. Polać polewą czekoladową.

  107. Moje ciasto idealnie pasujace do pysznej kawy…
    Przepis znaleziony w starym zeszycie Mamy mojego Męża zapisany jako POMADA.
    Po kilku modyfikacjach końcowy przepis wygląda tak:

    Składniki:

    BISZKOPT

    1 szklanka mąki pszennej
    1/3 szklanki mąki ziemniaczanej
    1 szklanka cukru
    7 jaj

    WYKONANIE:

    Żółtka oddzielamy od białek, te ubijamy na sztywna pianę, pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier.Dodajemy kolejno żółtka.Przesiewamy obydwie mąki po czym stopniowo dodajemy do ubitej piany i bardzo delikatnie mieszamy łyżką.
    Dno formy smarujemy tluszczem i wykladamy papierem do pieczenia (bez bokow).
    Ciasto wylewamy do formy i wkladamy do nagrzamego piekarnika.Pieczemy ok 40 minut w temperaturze 170 stopni.W trakcie pieczenia biszkoptu,nie otwieramy piekarnika,po upieczeniu studzimy i kroimy na 2 części.

    * wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

    MASA:

    0,5 szklanki cukru
    3 łyżki kakao
    2 łyżki wody
    2o dkg masła
    3 żółtka
    olejek rumowy
    alkohol
    ulubione bakalie ( u mnie rodzynki,żurawina, morele i suszone śliwki)

    WYKONANIE:

    Cukier,wodę, kakao i masło razem gotujemy aż powstanie gęsta konsystencja. Studzimy po czym dodajemy do masy 3 żółtka, olejek rumowy,2 łyżki spirytusu lub koniaku oraz bakalie (sliwki i morele kroimy na mniejsze części).

    Skladamy ciasto:

    Biszkopt nasaczyc (sok z cytryny, woda,cukier i spirytus).
    Na biszkopt wylać całą masę, wyrównać, przykryć drugim blatem biszkoptu również odrobinę nasaczyc.

    Na 2 blat wykladam krem karpatkowy z przepisu p. Doroty lub stosuje kupny blyskawiczny krem karpatkowy 🙂
    Ciasto posypuje tartymi biszkoptami.
    Wbrew pozorom ciasto jest szybkie w wykonaniu, bardzo smaczne i rzadko spotykane.

    *Proponuje pominąć dodatek alkoholu w cieście jeśli ciasto mają degustowac dzieci.

    Życzę smacznego!

  108. Domek:

    1kg twarogu sernikowego nie słodzonego (1 opakowanie)
    3/4 szklanki drobnego cukru.
    2 kostki masła/margaryny
    herbatniki ( używam petitków w dużych długich opakowaniach, 3 paczki)

    Masło zmiksować z cukrem, kiedy będzie już puszyste i cukier słabo wyczuwalny dodać twarożek. Zmiksować razem. Masę podzielić na 2 części, do jednej dodać kakao i zmiksować. Ciastka wyłożyć na sreberko w 3 rzędach. Posmarować herbatniki jasnym kremem, przykryć kolejną warstwą herbatników, teraz posmarować grubiej ciemnym kremem. Ciastka z boków złożyć do środka formując coś na kształt trójkątnego dachu. Można ozdobić polewą czekoladową ale jest równie pyszny i bez niej 🙂 Chłodzić minimum 3h w lodowce, najlepiej zostawić na noc.Czasami też robie domek układając po prostu taki ‚blok’ z herbatników – jest wtedy bardziej syty bo potrzeba na niego więcej ciastek.

    1. Zdjęcie musi miec nie wiecej jak 500 mpixeli i wklejasz je klikajac w ‚choose file’ kiedy piszesz komentarz masz pod spodem tam pod napisem ‚powiadom mnie o odpowiedziach na moj adres email.

  109. Kawa, kaweczka, kawusia…
    Ciemny, aromatyczny napój sporządzany z ziaren kakaowca, znany, lubiany, doceniany i smakowany pod najróżniejszymi postaciami na całym świecie. Pijemy kawę wszędzie, gdzie tylko można i o każdej możliwej porze – zawsze smakuje wybornie! Dla ogromnej części ludzkości kawa stanowi nieodłączny element codziennego życia. Kawa towarzyszy nam w ciągu dnia już od samego poranka, popołudniu często ją pijemy z przyjaciółmi podczas rozmów i spotkań towarzyskich, a na wieczór w chwili wytchnienia smakujemy jej aksamitny smak spędzając czas w gronie rodzinnym..

    W zależności od gustów, każdy pije kawę przygotowaną na swój ulubiony sposób. Dla jednych smakoszy podstawą będzie delikatne, mleczne Latte Machiato, dla innych mocne, silnie aromatyczne i gorzkie Espresso, zaś jeszcze inni znajdą sobie upodobanie w łagodnym smaku Cappuccino z pianką i posypką cynamonowo-kakaową..

    Z tego właśnie powodu postanowiłam podać trzy przepisy na ciasteczka, które będą się doskonale komponowały z odpowiednio przyrządzoną kawą. Z racji tego, że kawę pijemy codziennie, przepisy musiały być w miarę łatwe tak aby każdy mógł sobie z nimi poradzić i w miarę możliwości szybkie do wykonania 😉

    Mocne, aromatyczne i gorzkie Espresso warto sobie osłodzić równie intensywnym w smaku słodkim smakołykiem pełnym bakalii, orzechów i innych rozmaitości smakowych..

    Waflove Love!

    Składniki:

    2 duże prostokątne wafle
    200 g masła
    ½ szklanki mleka
    1 szklanka cukru
    2 ½ szklani mleka w proszku
    laska wanilii

    wszelkiego rodzaju bakalie – co kto lubi! Owoce kandyzowane, owoce suszone, orzechy – słowem pełna dowolność! Z racji ogromnej słodyczy samej masy ja wykorzystałam orzechy ziemne (niesłone), orzechy laskowe, orzechy włoskie, orzechy nerkowca, migdały 😉

    Przygotowanie:

    Masło, mleko, cukier zagotować mieszając. Otrzymaną masę przestudzić. Następnie dodać do całości mleko w proszku – wymieszać/zmiksować. Potem wsypać do masy nasze ulubione bakalie i już całość delikatnie wymieszać łyżką. Gotową masę należy rozsmarować na jednym waflu, przykryć drugim. Na wierzch położyć coś ciężkiego np. drewnianą deskę i zostawić do zastygnięcia, najlepiej w lodówce przez 10-12 godzin. Po długim czasie oczekiwania, wafla należy pokroić według uznania, a następnie ze smakiem spałaszować! 😉

  110. Oto moja propozycja na kawowo-karmelowy torcik konkursowy 🙂

    – biszkopt
    10 jaj
    10 łyżek cukru (im większe jajko tym bardziej kupowata łyżka cukru i mąki)
    8 łyżek mąki pszennej
    2 łyżki kupowate ciemnego kakao
    1 łyżeczka proszku do pieczenia.
    tortownica 28 cm

    – krem karmelowy:
    1 puszka kajmaku
    250 g serka maskarpone

    – krem budyniowo – kawowy
    0,9 l mleka
    2 budynie waniliowe
    3 kostki (200g) masła
    2 łyżki kawy mielonej
    2 łyżki ciemnego kakao
    3 łyżki ajerkoniaku

    – 200 g migdałów (najlepiej posiekanych) – przyprażyć na suchej patelni

    – do nasączania:
    2 łyżki cukru brązowego
    1/3 szkl. ciepłej wody – żeby rozpuścić cukier
    1 łyżka ciemnego kakao
    1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
    1/2 szkl.wódki lub zimnej wody.
    składniki wymieszać zgodnie z kolejnością

    sposób przygotowania

    biszkopt :
    jaja z cukrem ubić na gęstą masę konsystencji gęstej (prawie stojącej) śmietany,
    mąkę z kakao i proszkiem do pieczenia przesiać przez sito i delikatnie, stopniowo dosypywać do ubitych jaj, mieszając ręką (absolutnie nie mikserem!!) masa musi być puszysta nie może upaść – bo wtedy nie wyrośnie.
    ciasto przelewamy do tortownicy – 28cm i wkładamy do nagrzanego do 180 st. C piekanika i pieczemy ok. 25-35 minut – w zależności od naszego piekarnika.
    najlepiej zrobić go dzień wcześniej. Przed wykończeniem przekroić dwa razy.

    krem karmelowy:
    kajmak mieszamy / miksujemy z maskarpone

    krem budyniowo- kawowy
    gotujemy budyń wg. opakowania, studzimy
    ucieramy masło, dodajemy po łyżce budyniu, dalej miksujemy/ucieramy na koniec dodajemy kakao, kawę i ajerkoniak – najlepiej spróbować wg swojego smaku.

    złożenie:
    1 krążek biszkoptu położyć na miejscu docelowym (taca, platera) i nasączyć,
    na biszkopt wykładamy 1/2 kremu karmelowego, na to krem budyniowo-kawowy i posypujemy migdałami, to przykrywamy kolejnym krążkiem biszkoptu, nasączamy, krem karmelowy, krem budyniowy, migdały i ostatni krążek biszkoptu, nasączamy smarujemy krememem budyniow-kawowym równiutko dookoła i wstawiamy do lodówki. jak się dobrze schłodzi możemy go udekorować wg własnego pomysłu – u mnie do dekoracji zrobiłam dodatkowo 1/2 propocji kremu budyniowego, ale już nie kawowego, żeby się odznaczał kolorystycznie.

    u nas torcik zniknął błyskawicznie, właśnie do dobre niedzielej kawki
    życzę smacznego 🙂

  111. Wspaniała do kawy KAWOWO-ORZECHOWA BEZA rozpływająca się w ustach…

    Składniki na pralinę orzechową:
    -100g orzechów laskowych
    -100g brązowego cukru

    Składniki Beza;
    -4 białka
    -225g cukru pudru
    -2 łyżeczki ekstraktu kawowego

    Składniki kremu;
    -250ml śmietany kremówki
    -1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    -odrobina startej czekolady do udekorowania wierzchu
    Pralina orzechowa;
    Na suchą podgrzaną patelnie wrzucamy orzechy i prażymy do delikatnego zrumienienia się.
    W garnku podgrzewamy cukier do czasu gdy cukier się rozpuści i utworzy się karmel, zdejmujemy z ognia i dodajemy prażone orzechy i mieszamy. Całość przekładamy na papier do pieczenia i równo wygładzamy, zostawiamy do ostygnięcia.
    Beza;
    Ubijamy białka i dodajemy po łyżce cukru, ubijamy aż będzie sztywna i błyszcząca.
    Na papier do pieczenia kładziemy obręcze od tortownicy 22cm, przekładamy do niej beze po czym szybkim ruchem zdejmujemy, żeby boki bezy delikatnie podnieść, można zrobić to łyżką i pominąć obręcz.
    Kruszymy pralinę i układamy na wierzchu bezy, część zostawiamy do końcowej dekoracji.
    Polewamy bezę jeszcze przed pieczeniem ekstraktem kawowym.
    Pieczemy wn150 stopniach C,1h45min.
    Po upieczeniu beza musi wystygnąć.
    Krem;
    Ubijamy kremówkę z ekstraktem waniliowym na sztywno.
    Wykładamy na środek bezy, posypujemy startą czekoladą i dekorujemy orzechami.
    Smacznego;)

  112. Idealne połączenie włoskiego tiramisu z amaretto ze smażonymi na maśle truskawkami. Zimne semifreddo i ciepłe owoce. Do kawy w sam raz. Pomysł na idealne semifreddo zaczerpnięty z Kwestii Smaku. Smażone truskawki robimy w rodzinie od lat, do zimnych deserów sprawdzają się znakomicie.

    Semifreddo na smażonych truskawkach

    Składniki:
    -3 jajka
    -1/2 szklanki cukru
    -25 dag sera mascarpone
    – kilka kropli ekstraktu z wanilii
    -1/2 łyżeczki skórki otartej z cytryny
    -10 dag startej czekolady
    -20 włoskich podłużnych biszkoptów jak do tiramisu
    -100 ml amaretto
    -truskawki ok. 300 g
    -łyżka masła

    Wykonanie:

    Formę keksową wyłożyć folią spożywczą zostawiając 10 cm brzegu poza formę , wstawić do zamrażalnika.
    Utrzeć żółtka z cukrem do powstanie gładkiej masy. Białka ubić na sztywną masę.
    Wciąż ucierając żółtka, dodać serek mascarpone, wanilię i skórkę cytrynową. Masę delikatnie wymieszać ze sztywną pianą z białek.
    Ułożyć w formie pierwszą warstwę biszkoptów, skropić amaretto. Wyłożyć połowę kremu i posypać połową startej czekolady.
    Ułożyć kolejną warstwę biszkoptów, skropić amaretto, wyłożyć resztę masy i posypać czekoladą. Przykryć masę brzegami folii i wstawić do zamrażalnika na min 8 godzin.
    Na maksymalnie 1/2 godziny przed podaniem przełożyć do lodówki. Gotowe semifreddo na być na pół zmrożone.
    Truskawki podsmażyć chwilę na roztopionym maśle.
    Semifreddo położyć na talerzyku na jeszcze ciepłych truskawkach.

  113. Według mnie najlepiej z kawą komponuje się czekolada. A jeśli jeszcze czekoladę połączymy z nutellą- trio idealne. Podobnie jak te babeczki, które nie przysporzą dużo pracy, a zaoszczędzony czas będzie można wykorzystać do leniuchowania z kawą i babeczką. Idealne do kawy porannej, przedpołudniowej i podwieczorkowej także:)

    Ciasto:
    100g masła (miękkiego)
    1/4 szklanki ciemnego cukru muscovado
    1/8 szklanki cukru jasnego
    2 jajka
    50g czekolady (gorzkiej)
    4 łyżki mleka lub słodkiej śmietanki
    3/4 szklanki mąki
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    garść orzechów laskowych (bez skórek, lekko podprażonych i pokruszonych)

    Krem:
    100g masła (miękkiego)
    3/4 szklanki cukru pudru
    50g czekolady (gorzkiej)
    1-2 łyżki mleka lub słodkiej śmietanki
    3-4 łyżki nutelli

    Ciasto: Masło utrzeć z cukrem na gładki i puszysty krem. Następnie wbijać po jednym jajku i miksować. Czekoladę roztopić z mlekiem/śmietanką a następnie masę czekoladową dodać do masy maślanej, zmiksować. Następnie do masy czekoladowej dodać mąkę, proszek i orzechy, zmiksować. Papilotki wypełniać do połowy wysokości. Piec około 15-20 minut w temperaturze 180°C. Ostudzić.
    Krem: Miękkie masło utrzeć z cukrem na gładką i puszystą masę. Czekoladę roztopić z mlekiem/śmietanką a następnie wlać do masy maślanej. Zmiksować. Na sam koniec dodać nutellę i zmiksować całość do połączenia. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną końcówką i udekorować babeczki.

  114. Serniczek Do Kawy

    1kg tłustego sera
    1l śmietany kremówki 30%1/3 szkl cukru
    8 żóltek
    10dkg mleka w proszku
    12dkg mąki
    12 białek
    34 gramy cukru
    olejek waniliowy, cytrynowy
    herbatniki na dno formy

    Ser zmielić, śmietanę z 8 dkg cukru ubić na sztywno. Żółtka utrzeć z połową(17dkg) cukru, resztę ubić z białkami. Do żółtek dodać ser, mąkę, mleko w proszku, olejki, wymieszać. Następnie dodać śmietanę i białka, delikatnie wymieszać. Wylać na blachę wyłożoną herbatnikami. Piec ok 30 min. w 180 st. C

  115. Bezy z kardamonem i pistacjami
    Uwielbiam połączenie kawy z kardamonem… gdy zobaczyłam konkurs, pierwszą myślą jaka przyszła mi do głowy były właśnie beziki z kardamonem. Są małe, łatwe w przechowywaniu i przygotowaniu, a podane do filiżanki dobrego espresso idealnie podkręcają jego smak. Można je przełożyć pomarańczowym curdem , ale mi smakują najbardziej bez dodatków, podane z dobrą kawą.

    6 białek, najlepiej od szczęśliwych kur
    20 dkg cukru pudru
    10 dkg cukru trzcinowego muscovado (utłukłam go w moździerzu)
    1/2 łyżeczki zmielonego kardamonu
    2 łyżki posiekanych pistacji.
    Białka ubić mikserem na najwyższych obrotach, stopniowo dosypując cukier puder i cukier trzcinowy (na przemian), ma sztywną lśniącą pianę, zajęło mi to 10 minut. Po koniec ubijania wsypać kardamon. Formować bezy za pomocą łyżki i położyć na wyłożoną papierem blachę, posypać jez posiekanymi pistacjami. Włożyć do nagrzanego do 140 st. piekarnika. Natychmiast zmniejszyć temperaturę do 110 st. i suszyć je przez 1,5 godziny. Po tym czasie wyłączyć piekarnik i pozostawić bezy jeszcze przez 0,5 h w piekarniku.

  116. Chocolate Pavlova (inspirowane przepisem A.Olson)

    Ciasto do dobrej kawy… powinno być słodkie, ale z lekką nutką dekadencji…:)

    Beza
    6 białek
    300 g drobnego cukru
    1 łyżeczka octu balsamicznego
    50 g roztopionej w kąpieli wodnej gorzkiej czekolady

    Dekoracja
    500 ml śmietany kremówki
    2 łyżki cukru pudru
    1 łyżka soku z cytryny(niekoniecznie)
    2 tabliczki gorzkiej czekolady (rozpuszczonej w kąpieli wodnej)

    Schłodzone białka ubijamy na sztywną pianę, cukier dodajemy po łyżce. Miksujemy do uzyskania gęstej masy, dodajemy ocet balsamiczny, cały czas miksując.
    Rozpuszczoną i schłodzoną czekoladę dodajemy do masy białkowej i delikatnie mieszamy szpatułką. Powstaną czekoladowe smugi.
    Na papierze rysujemy okrąg (wielkości małej tortownicy ok. 23cm), wykładamy bezę i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. po 5 min. zmniejszamy temperaturę do 150 st.C. pieczemy ok 1 h i 10 min. Po upieczeniu studzimy w otwartym piekarniku. Beza powinna być bardzo chrupiąca z zewnątrz a miękka w środku. Inaczej niż w białej Pavlovej środek miejscami oddzieli się od chrupiącej skorupki.
    Śmietanę kremówkę ubijamy z cukrem pudrem i sokiem z cytryny(sok dodajemy na sam koniec ubijania), wykładamy na wierzch bezy. Polewamy roztopioną i schłodzoną czekoladą.

    Niestety, ten doskonały deser znika bardzooo szybkooo…

  117. C-dur. Rytm 3/4. Spadam, lecę spomiędzy gwiazd połacie. Chmury mijam granatowe lekkie; wreszcie padam. Ze snu mnie budzik wydzwania, niszcząc prywatny, lepszy świat. Znów jestem z Wami. Dzieńdobry, niestety.

    Tako jak ten świat, z dnia na dzień przyspiesza, tak też i ja muszę ruszyć rano mocno, z kopyta. Kawa słodka, mocna, czarna kawa to za mało, by jakoś utrzymać oczy zawieszone na tym świecie.

    Ciasto.

    Kawa jest czarna, a nie z pianką. Ciasto też musi być czarne. Poranki nie są w lukrze i kremie. W cieście nie chcę się, jak w pierzynie, zatapiać. Miękkie niech mi będą poduszki w pościeli i łoże wieczne. Do ostatniego się nie wybieram, pierwsze właśnie porzuciłam. Nie mam zamiaru teraz do tego wracać. Chcę o rozkoszach-miękkościach zapomnieć, bo i ten dzień będzie w nie ubogi. Wieczorem nagrodzę się chłodną pościelą i twardym snem i niczem więcej. Na teraz pozostaje mi tylko kawa i ciasto. Ciasto proste jak i słowa, szybkie, bez rokokowych udziwnień; ciasto takie jak poranek.

    Piekłam je wczoraj,
    kakao pół szklanki, mąki 2 szklanki, oleju pół szklanki,
    cukru szklanka, piwa ciemnego ćwiartka, dr peppera szklanka,
    łyżka stołowa soku z cytryny, dwie proszku do pieczenia, dwa jajka,
    śliwki suszone, pół szklanki mleka i czekolada.

    Wszystko do miski, zmieszane gęsto-leiste. Potem do formy okrągłem tłuszczem wysmarowanej, wlałam, wkładając do piekarnika nagrzanego na najwięcej (w reformowalnym byłoby to pewnie około 180 stopni). Piekło się tam 50 minut. Co do składników to radzę nie trzymać się przesadnie schematu. Z resztą, która prawdziwa gospodyni by tak zrobiła? Ciasto wyszło mi… zwyczajne… od takie, do kawy. Nic to, robiąc je czułam się jak czarownica, zielarka, mistyczka – ostatnia samotna święta pośród chłodu cybernetyki. Niech ciemniejsze się jeszcze stanie moje ciasto, jeszcze bardziej zakalcowate. Magiczny jego smak jest nie na języku, a w głowie. To jest moja ambrozja, mój napar magiczny i narodziny.

    ***

    Zostawiam resztkę ciasta na talerzu, przesączam resztki kawy, pozostawiając fusy na wargach. Wybiegam z mieszkania w rozpiętym płaszczu, wyglądając niczym kruk szykujący się do lotu.

  118. Drogie koleżanki i koledzy, nie mogę się doczekać jak wypróbuję waszych propozycji do kawy 🙂 Jestem wielkim fanem kawy w każdej postaci i gdziekolwiek jestem na świecie delektując się kawą czuje się jak w domu. Dla mnie każdy deser w połączeniu z kawą kojarzy się z niedzielnym popołudniowym spokojem i czasem spędzonym z rodziną.
    Oto przepis na moją propozycje deseru:

    Ciasto kruche:
    -300g mąki pszennej
    -80g cukru pudru
    -200g masła
    -2 żółtka
    Krem
    – 2 opakowania lub jeden duży serka mascarpone
    – śmietana 30% słodka
    – cukier puder ok 3 łyżek( sypać i sprawdzać czy nie za słodkie) 
    – cukier waniliowy do smaku 

    Wykonanie ciasta kruchego:

    1.Wsypać mąkę, cukier i sól na stolnice. Dodać rozdrobnione masło. Siekać nożem, póki wszystkie składniki nie będą przypominać okruchów chleba, później dodać żółtka do ciasta i zagnieść.
    2.Gotowe ciasto ułożyć na folii spożywczej i rozwałkować lekko na płaski placek. Zawinąć brzegi folii i wstawić ciasto do lodówki na co najmniej 2 godziny
    3.Wykładamy tortownice, pamiętając o zachowaniu dość wysokich boków, ciasto można nakłuć widelcem w paru miejscach. Pieczemy ok 20-30 min wg uznania i piekarnika 🙂 Piec w temperaturze 200 stopni

    Wykonanie kremu:

    Ubijemy cukier puder i waniliowy ze śmietaną. W osobnym naczyniu wsadzamy mascarpone i dodajemy powoli śmietanę, w małych ilościach aby się nie zważyło przy ubijaniu i żeby nie było za rzadkie. Trzeba uważać żeby masa nie była za bardzo rozwodniona. Serka nie można za długo miksować!
    Jak już ciasto wystygnie, nakładamy masę i dekorujemy wg uznania. Owoce (oprócz kiwi) można zalać galaretką rozpuszczoną w małej ilości wody.

    Tartę którą zrobiłam kojarzy mi się z latem mimo, że spróbowałam ją u koleżanki….zimą 😉 Jest bardzo szybka, prosta i z pewnością można zaimponować znajomym podając ją jako deser. Dlaczego polecam akurat to ciasto? Owoce można dobrać według uznania i robić kilka wersji jednego ciasta ja jestem akurat fanem połączenia owocu Granata z kiwi gdzie smaki słodko i lekko kwaśny według mnie idealnie się ze sobą komponują.
    Kawa jest najwdzięczniejszym napojem świata dla mnie, do niej pasuje wszystko! A zwłaszcza miłe towarzystwo i otoczenie w którym się znajdujemy 🙂
    Pozdrawiam

  119. Jaki deser smakuje najlepiej do kawy? A to zależy… do jakiej kawy:) Do małej czarnej, mocnej i bez cukru coś bardzo bardzo, ale to bardzo słodkiego! taki właśnie jest ten tort. Tort tęczowy.

    Biszkopt, oczywiście ten nieopadający.
    5 jajek
    3/4 szklanki cukru
    1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
    3/4 szklanki mąki pszennej
    malutka szczypta cynamonu

    Do białek ubitych na pianę dodajemy powoli cukier. Wrzucamy po kolei żółtka i znów ubijamy. Na końcu przesiewamy mąki i dodajemy cynamon. Mieszamy szpatułką.
    Do wyłożonej papierem formy przelewamy ciasto i pieczemy w 160 stopniach około 35 minut. Po tym czasie wyciągamy ciasto z piekarnika i robimy tę magiczną sztuczkę, aby ciasto nie opadło. Wszyscy już ją pewnie znają. Upuszczamy blachę ba podłogę z wysokości około 50cm. I idealny biszkopt gotowy:)

    Krem do przełożenia
    250g serka mascarpone
    150ml śmietanki kremówki
    2 łyżki cukru pudru
    1 laska wanilii

    Śmietankę ubijamy na sztywno dodając pod koniec cukier puder. Mieszamy z serkiem mascarpone. Na koniec dodajemy ziarenka z laski wanilii i mieszamy.

    Tęczowy krem do ozdoby
    4 białka
    200g cukru
    250g masła

    Białka z cukrem przekładamy do miski, którą stawiamy nad kąpielą wodną i ogrzewamy do momentu rozpuszczenia się cukru. Zdejmujemy z kąpieli wodnej i zaczynamy ubijać białka na sztywną pianę. Powoli zaczynamy dodawać masło, cały czas ubijając. Po kilku minutach krem będzie gotowy. Dzielimy go na 7 części. Do sześciu dodajemy barwnik, aby uzyskać pożądaną barwę koloru(żółty, pomarańczowy, czerwony, zielony, niebieski i fioletowy). Kolory przekładamy do 6 rękawów cukierniczych.

    Dodatkowo do przełożenia
    babciny dżem z czarnej porzeczki
    sok z cytryny do nasączenia biszkoptu

    Wykonanie

    Biszkopt po ostudzeniu przekrajamy tak, aby uzyskać trzy blaty. Pierwszy blat nasączamy częścią soku z cytryny. Smarujemy połową dżemu, a następnie połową kremu z mascarpone. Kładziemy kolejny blat i powtarzamy czynności. Kładziemy ostatni blat. Tort pokrywamy białą częścią kremu do ozdoby. Masę nakładamy na górę tortu i wyrównujemy nim boki tortu.

    I najlepsza część zabawy, czyli ozdabianie. Zaczynamy od wyciśnięcia niewielkich kleksów kremu w linii pionowej. Od dołu: fioletowy, niebieski, zielony, czerwony, pomarańczowy i żółty. Małą łyżeczkę przykładamy do kleksa i delikatnie rozcieramy. Czynność tą wykonujemy aż pokolorujemy cały tort, zmieniając jedynie kolejność nakładania kolorów. I gotowe!

    P. S. a zobaczyć radość siostry gdy widzi swój tort urodzinowy (oczywiście popijającą kawę Inkę) – to naprawdę bezcenne:)

  120. czekoladowo-pomarańczowe najłatwiejsze ciasto w świecie 😉

    składniki:
    szklanka białek
    2 żółtka
    szklanka cukru
    szklanka oleju
    2-2,5 szklanki mąki
    2łyżeczki proszku do pieczenia
    tabliczka gorzkiej czekolady
    olejek pomarańczowy

    Białka ubić stopniowo dodając cukier. Pod koniec ubijania dodać olej i żółtka. Dodać przesianą mąkę, proszek do pieczenia i wymieszać. Ciasto podzielić na 2 części do jednej dodając rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladę a do drugiej olejek pomarańczowy. Część czekoladowa jest gęstsza więc do pomarańczowej stopniowo dodawać mąki do uzyskania tej samej konsystencji. Ciasto układać na przemian w okrągłej tortownicy i piec 40-60 minut lub do suchego patyczka.

    Polewa
    gorzką czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z łyżeczką masła, łyżką śmietany i odrobiną olejku pomarańczowego.

    Ciasto posmarować ciepłą polewą i posypać kandyzowaną skórką pomarańczową

    smacznego

  121. DYSKRETNY UROK "BRZDĄCA"

    Brzdąc to proste, bezpretensjonalne ciastko tortowe. Bardzo popularny w Wielkopolsce, w mojej wersji odmieniony tak, aby swym delikatnym wdziękiem towarzyszył aromatowi dobrej kawy, służąc jej za godne tło swą puchowo-jedwabistą strukturą, dopełniał głębokim smakiem czekolady z Puerto Rico, nutą cejlońskiego kardamonu i madagaskarskiej wanilii.
    Zapewne nie zechce grać w tym duecie najważniejszej roli, ale za to gwarantuję, że wyda Wam się absolutnie niezbędny!
    Cóż, zupełnie jak idealny partner w życiu…

    biszkopt

    4 jajka
    kilka kropli soku z cytryny
    1/4 szklanki cukru demerara
    1/4 szklanki białego cukru
    1/2 szklanki mąki pszennej tortowej (typ405)
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    szczypta (ok.1/4 łyżeczki) kardamonu, świeżo utłuczonego na puder

    Białka oddzielić, ubić na sztywno z dodatkiem soku z cytryny, dodawać stopniowo oba rodzaje cukru, ubijając dalej. Dodać żółtka, ubić lub dokładnie wymieszać. Następnie dodawać stopniowo oba rodzaje mąki, wymieszane z kardamonem i przesiane.
    Blaszkę tortową (ok.23 cm) rozpinaną, wyłażyć papierem lub folią aluminiową. Rozprowadzić ciasto. Piec ok. 40 min. w temp 160 – 170st.C, lepiej bez termoobiegu, który czasem "zdmuchuje" to leciuteńkie ciasto, czyniąc je nieforemnym. Studzić powoli, odwrócony – wtedy będzie idealnie gładki z obu stron.

    krem

    650 ml śmietanki kremówki 36%
    5 łyżek łyżek cukru pudru (lub nieco więcej)
    150g wytrawnej czekolady (85-90%)
    1 łyżka ciemnego kakao
    2 łyżeczki pasty waniliowej
    lub 1 opakowanie (16g) cukru wanilinowego

    Czekoladę zmielić na proszek, lub bardzo drobno zetrzeć i wmieszać z kakao.
    Schłodzoną śmietankę ubić z cukrem, pod koniec dodając czekoladę, uważając by całość nie straciła puszystości.

    Zimny biszkopt przekroić na dwa blaty (jeśli bardzo wyrósł, a wolimy mniej ciasta, na korzyść kremu to nawet na trzy, choć zużyjemy tylko dwa; nadwyżkę można zamrozić), przełożyć połową masy. Wierzch ciasta także obficie posmarować pozostałą połową.

    Klasyczny "brzdąc" wymaga eleganckiego, choć minimalistycznego wykończenia górnej powierzchni we wzór łagodnej fali z pomocą grzebienia cukierniczego, ale można też użyć ząbkowanego noża do chleba, lub nawet widelca. W okolicy Walentynek, dozwolony drobny akcent okolicznościowy 😉

    Podawać zawsze bardzo dobrze schłodzony. Smacznego!

  122. Co kraj to obyczaj… cz. III
    „Co kraj to obyczaj” – tak głosi polskie przysłowie. Idealnie pasuje ono do rytuału parzenia i picia kawy oraz tego co do tej kawy się podaje.
    Ta kawa chyba najbliższa jest naszym polskim gustom. Podawana w dużych filiżankach, czarna lub z mlekiem, niezbyt mocna… American caffee. A do niej coś pysznego i pożywnego – kawałek drożdżowego ciasta z pysznym, cynamonowo-maślanym nadzieniem a to wszystko obficie polane lukrem…mmm… znane również pod nazwą amerykańskiej sieciówki jako cinnabon.

    Cynamonowe ślimaczki (cinnabon)

    Ciasto drożdżowe:
    3 szklanki mąki
    15g suchych drożdży (lub 30g świeżych)
    ok.1 szklanki mleka
    4 łyżki cukru
    2-3 łyżeczki cukru z wanilią
    pół łyżeczki soli
    1 jajko
    70g masła
    1 białko do posmarowania brzegu ciasta

    Do dużej miski wsypać mąkę, suche drożdże (ze świeżych zrobić zaczyn z części cukru, ciepłego mleka i mąki), sól. Mleko podgrzać tak żeby było letnie, masło rozpuścić i zostawić do ostygnięcia. Jajko ubić mikserem razem z cukrem i cukrem waniliowym. Masę jajeczną dodać do mąki, wymieszać. Dodać mleko, ale nie całe, dolewać stopniowo i sprawdzać konsystencje ciasta. Ciasto wyrabiać tak żeby było elastyczne, gładkie i ładnie odchodziło od miski i od rąk. Następnie dodać przestudzone masło i jeszcze raz dobrze wyrobić. Ciasto przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (1-2h w zależności od temperatury i drożdży).
    W tym czasie przygotować nadzienie cynamonowe.

    Nadzienie:
    85g masła
    2,5 łyżki cynamonu
    1/3 cukru

    Masło wyjąć wcześniej z lodówki żeby zmiękło. Utrzeć je z cukrem na gładką masę a pod koniec dodać cynamon (ja ucierałam w blenderze)

    Gdy ciasto drożdżowe podwoi objętość uderzyć w nie, żeby usunąć powietrze, chwilkę wyrobić i położyć na stolnicy lekko oprószonej mąką. Rozwałkować na kwadrat lub prostokąt tak aby ciasto miało ok. 5mm. Cienko rozsmarować na nim nadzienie cynamonowe zostawiając z jednego brzegu ok. 3cm brzeg bez nadzienia. Wolny brzeg posmarować rozmąconym białkiem. Ciasto zwinąć w roladę zaczynając od boku z nadzieniem w kierunku tego bez nadzienia. Roladę pokroić w 1,5-2cm „kromeczki” i układać na dużej blaszce wyłożonej papierem ślimaczkiem z cynamonu ku górze. Między kolejnymi ślimaczkami zostawiać odstępy ponieważ ciasto urośnie. Ślimaczki zostawiam przykryte ściereczką do ponownego wyrośnięcia (ok.1h) lub przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy na noc do lodówki (rano wyciągamy i czekamy chwilę aż podrosną). Wyrośnięte ślimaczki wstawiamy do piekarnika i pieczemy 20-25 min w 180ºC. Gdy są rumiane wyciągamy z piekarnika i studzimy. Następnie polewamy lukrem. Można je posypać startą czekoladą lub posiekanymi orzechami.

    Lukier:
    2 białka
    2 szklanki cukru pudru
    2 łyżeczki soku z cytryny
    Białka i cukier ucieramy w misce. Cukier dodajemy stopniowo. Na koniec dodajemy sok z cytryny.

    Bułeczki możemy przed podaniem podgrzać w piekarniku (15min, 180ºC) należy je tylko przykryć z góry folią aluminiową.

    Najlepsze na dobry początek dnia, wypełniają cały dom boskim zapachem cynamonu. Do tego duża filiżanka kawy… czy może być piękniej.
    Smacznych poranków

  123. Ciasto kokosowe, bardzo słodkie – idealne do gorzkiej kawy 😀
    Składnieki na ciasto:
    20dag margaryny
    20dag cukru pudru
    0,5kg mąki pszennej
    8 łyżek słodkiego mleka
    3 łyżeczki proszku do pieczenia
    Wykonanie:
    Margarynę utrzeć z cukrem i żółtkami dodać mąkę z proszkiem i mleko, nadal ucierając. Z białek ubić pianę i dodać do ciasta. Wymieszać.
    Masa kokosowa:
    25dag wiórków kokosowych
    15dag masła
    10dag cukru
    6 łyżek mleka
    Wykonanie:
    Wymieszać wszystkie składniki i przesmażyć. Po przestudzeniu wyłożyć na ciasto (surowe) i upiec na złoty kolor w temp. 180 stopni około 35 min.
    Masa budyniowa:
    0,5L mleka
    2 budynie jasne
    6 łyżek cukru
    25dag masła
    Ugotować budyń wg. przepisu i przestudzić. Utrzeć masło dodając przestudzony budyń. Ciasto przekroić i przełożyć masą budyniową.

  124. Lody lawendowe z jagodami

    400 g śmietanki 30% (2 małe kubeczki)

    6 gałązek kwiatów lawendy

    3 żółtka

    2 łyżki miodu

    50 ml oliwy z oliwek

    Do śmietanki dodajemy kwiaty, zagotowujemy i odstawiamy do przestygnięcia. W tym czasie śmietanka wyciągnie aromat z kwiatów. Im dłużej stoi z kwiatami w środku, tym lepiej.

    Kwiaty wyjmujemy, odrywamy kwiatki z gałązek, z powrotem dodajemy do śmietanki, dodajemy również żółtka i miksujemy dokładnie, aby całość się połączyła.

    Garnek stawiamy na ogniu i mieszamy do momentu, aż śmietanka zgęstnieje. To jest moment przed zagotowaniem się, do którego absolutnie nie możemy dopuścić, bo żółtka się zetną i otrzymamy "farfocle" w śmietance…

    Studzimy nieco i do jeszcze ciepłej masy dodajemy miód oraz olej rzepakowy. Mieszamy energicznie i wstawiamy do lodówki do całkowitego wystudzenia. Zimną masę wlewamy do maszynki do lodów i postępujemy zgodnie z zasadą jej działania.

    Jak każde domowe lody bez "ulepszaczy" musimy wyjąć je z zamrażalnika nieco wcześniej, aby się lekko odmroziły. Zaraz po wyjęciu są twarde jak kamień.

  125. Niezapomniany smak kawy manny oraz jablek z cynamonem tworza moja ulubiona kombinacje do filizanki kawy.
    polaczenie kwasnych jablek ze slodkim ciastem wspaniale komponuje sie ze swiezo pazona kawa. Najlepiej gdy kawa bedzie cytrysowa, lekko kwaskowa.

    2 kg kwasnych i twardych jablek
    okolo 50 g cukru do jablek
    4-5 lyzek cynamonu
    1 szklanka kaszy manny
    1 szklanka makki (najlepiej lekkiej)
    1 szklanka cukru
    1,5 czubatej lyzeczki proszku do pieczenia
    2/3 kostki masla niesolononego, twardego z lodowki
    cukier puder do dekoracji

    Jablka umyc, obrac i pokroic w male kawalki. Zasypac cukrem i cynamonem i dusic pod przykryciem.
    Wszystkie sypkie skladniki polaczyc w miseczce (najlepiej przesiac przez sitko).
    Forme okragla (21-23 cm) wysmarowac grubo maslem. Wysyspac 1/3 sypkich skladnikow, na to rozlozyc polowe duszonych jablek, ponownie wysypac 1/3 sypkich skladnikow i druga polowe jablek, na wierzch reszte sypkich skladnikow. Na sama góre zetrzec na tartce maslo i rozlozyc rownomiernie na ciescie. Piec w piekarniku z termoobiegiem na 180C przez mniej wiecej godzine. Wierzch powinien sie ladnie zrumienic. Po ostudzeniu posypac cukrem pudrem.
    Smacznego

  126. ESPRESSO SHORTBREAD Z MARCEPANEM

    250 g masła
    150 g brązowego cukru pudru
    150 g skrobi (kukurydzianej, ziemniaczanej lub ryżowej)
    250 g mąki pszennej
    1 łyżka kawy rozpuszczalnej
    1 łyżka kawy mielonej
    do ozdoby:
    ok 200 g marcepanu

    Wymieszać suche składniki, dodać pokrojone zimne masło i szybko zagnieść ciasto (aż będzie tworzyć zwartą kulę). Włożyć owinięte w folię ciasto do lodówki na ok 20 min.
    Następnie rozwałkować całość na grubość ok 1 cm. Wycinać dowolne kształty.
    Piekarnik nagrzać do 160 C. Piec ciasteczka ok 20 min.
    Po wystudzeniu ciasteczek przykleić do nich marcepan ( za pomocą lukru).
    W marcepanie można wcześniej odcisnąć dowolne wzory 🙂

  127. Może na ostatnią chwile, ale myślę że warto podzielić się tym przepisem 😉 Szczególnie spodobać się on powinien osobą, które chcą ograniczyć jedzenie słodkiego!
    CIASTECZKA OWSIANE
    – 1 szklanka płatków owsianych (najlepiej górskich)
    – 1 szklanka mąki pszennej
    – 2/3 szklanki cukru trzcinowego (można zastąpić miodem smakują równie dobrze!)
    – 1 płaska łyżeczka sody
    – 100g masła
    – 1 paczka cukru waniliowego

    Przygotowanie:
    Wymieszać mąkę, płatki owsiane, sodę, cukier trzcinowy i waniliowy. Roztopić masło, przestudzić, dodać do masy. Wbić jajko i całość wymieszać. Uformować niewielkie kulki i delikatnie spłaszczyć. Ustawić piekarnik na 170 stopni. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia i kłaść ciasteczka w niewielkich odstępach, Piec 20 minut. Podawać ostudzone.
    SMACZNEGO!

    *do ciastek możemy dodać co chcemy, lubimy i co mamy pod ręką. Ja często dodaje pestki słonecznika lub dyni, wiórki kokosowe, sezam, suszone owoce (małe kawałki!), dropsy czekoladowe, cokolwiek się nadaje i na co mamy ochotę lecz gdy dodajemy jakieś dodatkowe rzeczy musimy zmniejszyć ilość mąki np. chcemy słonecznik i żurawinę i wyszło nam 3/4 szklanki to mąka będzie stanowiła 1/4 szklanki 😉

  128. Najlepsze do kawy,kruche ciasteczko i czekolada

    Petits beurre i czekolada

    Skladniki:

    • 200 g maki
    • 80 g masla
    • 80 g cukru
    • ½ lyzeczki proszku do pieczenia
    • 5 cl mleka

    Dodatkowo :

    • 250+50 g czekolady (do wyboru)

    Ciasto:

    Maslo rozpuscic z mlekiem i cukrem. Zamieszac i pozostawic do ostygniecia.
    Make przesiac z proszkiem do pieczenia. Zrobic wglebienie w mace i wlac rozpuszczone maslo. Szybko wyrobic gladkie ciasto. Uformowac kule i zawinac w folie spozywcza. Wlozyc do lodowki na 3h.
    Ciasto rozwalkowac na grubosc ok 3mm,podsypujac maka. Wycinac prostokatne ciasteczka.
    Wstawic do nagrzanego piekarnika(170°C) na ok 12 min. Upieczone ciasteczka beda rumiane na brzegach. Zostawic na kratce do calkowitego ostygniecia.

    Przygotowanie tabliczek czekoladowych:

    Czekolade polamac na kawalki(250g) i roztopic. Napelniac foremki silikonowe czekolada i odstawic do schlodzenia w lodowce na +- 30min. Po tym czasie delikatnie wyjac kosteczki czekoladowe ,zostawic w lodowce.

    Laczenie ciasteczek z czekolada:

    Roztopic reszte czekolady(50 g).Nalozyc troche czekolady na ciastko i przykleic tabliczke czekoladowa. Zostawic w chlodnym miejscu.
    Smacznego!

  129. A może do takiej kawki prince polo
    A oto przepis:

    Biszkopt
    6 jaj
    1szklanka cukru
    0,5 szklanki mąki pszennej
    0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    Białka ubić na sztywno, dodać cukier (ma być sztywna piana). Mąki przesiać wymieszać z proszkiem do pieczenia i dodawać na przemian z żółtkami do ubitych białek.piec 30-40 min w temp 160-180 stopni

    Krem
    6 żółtek
    2 łyżki mąki ziemniaczanej
    1 łyżka mąki pszennej
    1 kostka masła
    0,5 litra mleka
    cukier waniliowy
    1 szklanka cukru
    W 0,5 szklance mleka rozetrzeć żółtka, mąkę pszenną i ziemniaczaną oraz cukier waniliowy. Resztę mleka zagotować z cukrem, na gotujące mleko dodać utarte żółtka z mąkami i zagotować. Pozostawić pod przykryciem do ostudzenia. Masło utrzeć, dodając po 1 łyżce przestudzonego budyniu.

    Placek prince polo
    6 białek
    1 szklanka cukru
    100 g orzechów
    100 g wiórek kokosowych
    100 g wafelków prince polo,
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    Białka ubić na sztywno, dodać cukier następnie orzechy (ja dałam włoskie), wiórki kokosowe i wafelki (pokruszone) wymieszać delikatnie łyżką, następnie dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. powstałe ciasto wylać na dużą blachę i piec ok. 35 min w temp. 150 stopni

    układanie
    biszkopt
    krem
    placek
    krem (cienka warstwa)
    posypać startą czekoladą

    Życzę smacznego

  130. I wersja jesienno-zimowa, gdy orzechy włoskie są najlepsze.

    Skubaniec orzechowo-krówkowy
    Nazwa od ciasta kruchego używanego przeze mnie w wielu przepisach, które pierwotnie skubałam na podobieństwo kruszonki. Swoje początki ma w serniku czarno-białym.

    Ciasto kruche:
    500 g mąki tortowej
    250 g masła z lodówki lub zamrażalnika
    1 szklanki cukru pudru
    4 żółtka

    1.Do mąki dodać starte na tarce jarzynowej masło. Połączyć używając noża, by masło nie miało styczności z ciepłymi rękami lub użyć miksera.
    2. Dodać cukier i żółtka. Szybko zagnieść.
    3. Zawinąć w folię spożywczą i włożyć na ok 1 h do lodówki.
    4. Ciasto podzielić na dwie części.
    5. Nagrzać piekarnik do 180 st. C w opcji góra-dół.
    6. Upiec dwa identyczne niezbyt grube blaty np. w tortownicy ok 24 cm .Czas pieczenia ok 20-25 min, ale należy kontrolować co się dzieje w piecu. Gdy zauważymy, że brzegi robią się ciemne, wyjmujemy ciasto. Uwaga ciasto lubi się łamać trzeba je przekładać bardzo ostrożnie.
    7. Blaty należy wystudzić, ja piekę je zazwyczaj dzień wcześniej.
    8. Blaty będą twarde, tak ma być.

    400 ml śmietany kremówki 36%
    1/2 szklanki cukru pudru
    ok 500 g masy krówkowej własnego wyrobu lub gotowej
    ok 300 g orzechów włoskich (waga po wyłuskaniu), koniecznie sprawdźcie czy nie są gorzkie.

    1. W tortownicy kładziemy jeden blat.
    2. Ubijamy śmietanę na sztywno. Gdy jest ubita dodajemy stopniowo po jednej łyżce cukru pudru.
    3. Wykładamy śmietanę na blat w tortownicy.
    4. Przykrywamy drugim blatem, zalecana ostrożność – jak pisałam wyżej lubi się łamać.
    5. Na drugi blat wykładamy zupełnie zimną masę krówkową (jeśli robiliśmy ją sami).
    6. Orzechy kroimy na mniejsze kawałki i prażymy na patelni, cały czas mając je na oku, żeby się nie przypaliły.
    7. Studzimy orzechy i wysypujemy je na masę krówkową dociskając delikatnie ręką.
    8. Tortownicę zawijamy w folię spożywczą i na ok. dobę do lodówki.
    9. Blaty wchłoną wilgoć ze śmietany i cudownie zmiękną.

    Smacznego!

  131. Witam,
    Moja propozycja deseru do kawy jest prosta i szybka w wykonaniu.

    Potrzebujemy:

    domową granolę
    serek mascarpone 250 g
    śmietanę kremówkę 1 op.
    gorzką czekoladę 150g
    4 łyżki cukru pudru

    Granolę robimy wg. przepisu na stronie mojewypieki.com lub jak kto lubi;)
    Moja jest z płatków owsianych, ziaren słonecznika, dyni, siemienia lnianego oraz orzechów włoskich, nerkowca i migdałów upieczonych z syropem z agawy.

    Aby zrobić krem trzeba rozpuścić gorzką czekoladę, ostudzić. Potem ubijamy śmietanę, dodajemy serek mascarpone, cukier puder i do gotowej masy powoli dodajemy czekoladę caly czas miksujac.

    Do szklaneczek lub miseczek deserowych wsypujemy dwie łyżki granoli, na to dwie łyżki kremu, potem znowu granola i krem. Ozdabiamy listkiem mięty lub prażonymi migdałami.
    Wstawiamy do lodówki aby deser się schłodził.

    Myślę, że w wersji dietetycznej można zastąpić śmietanę jogurtem i też będzie smacznie i zdrowo:)

    Smacznego!

  132. Mini serniczki z białej czekolady i chałwy.

    Składniki na 10 babeczek.
    Spód:
    70 g herbatników pettit burre
    3 batoniki milky way
    1 łyżeczka kakao
    10g miodu
    100g masła
    kilka ziarenek
    ZMIELIĆ W MIKSERZE HERBATNIKI, POKROJONE W KOSTECZKĘ BATONIKI MILKY WAY, KAKAO, MIÓD, MASŁO I ŚWIEŻO POKROJONE DROBNO ZIARENKA KAWY NA GŁADKĄ MASĘ. WYŁOŻYĆ FOREMKI DO BABECZEK I WŁOŻYĆ NA KILKA MINUT DO LODÓWKI.

    Masa sernikowa:
    300g serków OSTROWIA KANAPKOWA ŚMIETANKOWA,( można zastąpić serkiem naturalnym kanapkowym delikate)
    5 całych jajek
    70g cukru
    0,5 litra śmietanki
    tabliczka białej czekolady
    2 małe batoniki chałwy waniliowej
    W GARNUSZKU PODGRZAĆ ŚMIETANKĘ MAKSYMALNIE DO 70 STOPNI. DO TEGO DODAĆ CUKIER, SEREK. WYMIESZAĆ NA GŁADKĄ MASĘ. DODAĆ CZEKOLADĘ STALE MIESZAJĄC ABY SIĘ NIE PRZYPALIŁO. POTEM DODAĆ POKROJONĄ WCZEŚNIEJ W KOSTKĘ CHAŁWĘ I WYMIESZAĆ. PO ROZPUSZCZENIU CZEKOLADY I CHAŁWY ZDJĄĆ Z OGNIA.
    MASĘ NALEŻY WYSTUDZIĆ. PO WYSTUDZENIU DODAĆ ROZTRZEPANE JAJKA I WYMIESZAĆ.
    GOTOWĄ MASĘ WLAĆ DO FOREMEK WYPEŁNIONYCH SPODEM.
    PIEC W 12- STOPNIACH W KĄPIELI WODNEJ PRZEZ OK 1,5 GODZINY.
    SMACZNEGO:)

  133. Muffiny z borówką amerykańską z kokosową nutą

    SKŁADNIKI:

    2 szklanki mąki
    1 szklanka cukru najlepiej trzcinowego
    1 jajo
    1 1/4 szklanki śmietany 12%
    50 g masła ( 1/4 kostki)
    1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    1/4 łyżeczki sody
    100 g wiórek kokosowych (zwykle całe opakowanie)
    szczypta soli
    1 1/2 szklanki borówek amerykańskich

    * ROBACZKI I INNE TAKIE DO OZDOBY

    SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
    Przygotowujemy dwie miski: 1. na suche składniki,2.na składniki "mokre".
    W jednej z misek mieszamy mąkę,proszek do pieczenia,sól,wiórki kokosowe,cukier trzcinowy.W drugiej misce miksujemy rozpuszczone wczesniej i przestudzone masło,jajko,śmietanę.Mieszamy aż wszystko się połączy.Następnie składniki"mokre" przelewamy do składników suchych.Delikatnie mieszamy i na sam koniec dodajemy borówki.
    Ciasto nakładamy do papilotek umieszczonych w formie. Pieczemy ok. 25-30 minut.

  134. Puszyste, kremowe ciasto z nutką ajerkoniaku i czekolady
    Przepis na to ciasto jest w mojej rodzinie od lat i doczekał się już wielu „modyfikacji” ja proponuję moją ulubioną.

    Składniki na biszkopt
    10 dużych jaj,
    300 g cukru,
    300 g mąki tortowej,
    szczypta soli,
    1 łyżeczka proszku do pieczenia,
    2 łyżki kakao,
    Białka oddzielamy od żółtek i ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Żółtka ucieramy z cukrem na gładką puszystą masę. Pod koniec ubijania białek należy dodać masę z utartych żółtek. Mąkę przesiewamy i mieszamy z proszkiem do pieczenia, dodajemy do reszty delikatnie mieszając. Ciasto dzielimy na 2/3 i 1/3 do mniejszej porcji dodajemy kakao delikatnie mieszając. Pieczemy osobno biały biszkopt i ciemny na blaszce o wymiarach 22/30 cm. Blaszką można wyłożyć papierem ja wykładam tyko dno a boki smaruję. Ciasto najlepiej piec w temperaturze 170-180 o C ok 30 minut (cieńsze ciasto z kakao piecze się krócej).

    Składniki na masę kremową
    1 budyń śmietankowy,
    350 g masła,
    4 żółtka,
    1 jajko,
    1 i 1/2 szklanki .cukru pudru,
    70 ml wódki,
    180 g mleka w proszku,
    2 łyżeczki agaru lub żelatyny,
    Budyń należy ugotować w 300 ml mleka i odstawić do całkowitego wystudzenia. Żółtka i jajko ubijamy z cukrem na puszysta masę, ciągle ubijając dodajemy budyń w 5 turach następnie dodajemy mleko w proszku i powoli wlewamy wódka oraz rozpuszczony w niewielkiej ilości wody agar (lub żelatynę). Masło ucieramy na jasną, puszystą masę, dodajemy masę budyniowa , w trzech turach, cały czas ucierając.

    Składniki na masę śmietankową
    500 ml śmietanki 36%,
    2 łyżki cukru pudru
    Schłodzona śmietankę ubijamy pod koniec dodajemy cukier.

    Dodatkowo
    50 g gorzkiej czekolady
    50 ml ajerkoniaku wymieszanego z podwójna ilością wody

    Wykonanie
    Jasny biszkopt należy nasączyć 2/3 ajerkoniaku z wodą, nakładamy połowę masy kremowej. Ciemny biszkopt nasączamy 1/3 ajerkoniaku z wodą i wycinamy niewielkiej średnicy „dziurki” aby ciasto było ażurowe i kładziemy na masie. Resztą masy wypełniamy „dziurki” i wyrównujemy. Następnie wykładamy masę śmietankowa. Na wierzch ścieramy czekoladę na tarce na grubych oczkach. Ciasto należy przechowywać w lodówce!
    Zaparzam filiżankę kawy, kroję idealną porcję mojego ulubionego ciasta i zanurzam się w głębi delikatnego smaku kremowej przyjemności.

  135. czekoladowo pomarańczowe najłatwiejsze ciasto w świecie 😉

    składniki:
    szklanka białek
    2 żółtka
    szklanka cukru
    szklanka oleju
    2-2,5 szklanki mąki
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    tabliczka gorzkiej czekolady
    olejek pomarańczowy

    Białka ubić dodając stopniowo cukier a pod koniec ubijania olej i żółtka. Dodać 2 szklanki przesianej mąki, proszek do pieczenia i wymieszać. Ciasto podzielić na 2 części do jednej dodając rozpuszczoną czekoladę w kąpieli wodnej, a do drugiej olejek pomarańczowy. Część czekoladowa jest gęstsza więc do części pomarańczowej stopniowo dosypujemy mąkę do uzyskania takiej samej konsystencji. Ciasto układamy na zmianę w okrągłej formie i pieczemy 40-60 minut w 180 stopniach lub do suchego patyczka.

    Polewa czekoladowa
    gorzka czekolada rozpuszczona w kąpieli wodnej z łyżeczką masła, łyżką śmietany i odrobiną olejku pomarańczowego. Całość posypać kandyzowaną skórką pomarańczową

    Smacznego

  136. Tiramisowe Semifredo

    20 włoskich podłużnych biszkoptów
    3 jajka
    1/2 szklanki cukru pudru
    25 dkg serka mascarpone
    kilka kropli olejku waniliowego
    1/2 łyżeczki startej skórki z cytryny
    10 dkg startej czekolady
    2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
    3 łyżki rumu

    Utrzeć żółtka z cukrem pudrem na gładką masę wciąż ucierając dodać serek, wanilię i skórkę cytrynową. Ubić białka na sztywno i wymieszać delikatnie z masą serową. Rozpuścić kawę w niewielkiej ilości wody po przestudzeniu dodać rum maczać biszkopty i układać w formie keksowej. Wlać połowę masy i posypać połową startej czekolady. Ułożyć kolejną warstwę biszkoptów resztę masy i posypać pozostałą czekoladą. Całość włożyć do zamrażalnika na co najmniej 8 godzin. Na maksymalnie 1/2 godziny przed podaniem przełożyć do lodówki tyle porcji ile się potrzebuje. (bardzo łatwo się kroi zamrożony, można też zrezygnować z rumu i zastąpić go innym alkoholem, albo użyć samej kawy)

  137. TORT Z CZEKOLADOWYM MUSEM

    BISZKOPT:
    4 jajka
    1 szklanka cukru
    ½ szklanki mąki pszennej (minus dwie łyżki)
    ½ szklanki mąki ziemniaczanej
    2 łyżki kakao
    1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

    Białka ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy cukier. Następnie dodajemy żółtka i mieszamy. Na końcu dodajemy obie mąki wymieszane z proszkiem i kakao. Delikatnie mieszamy łyżką do uzyskania jednolitej konsystencji. Dno tortownicy o średnicy 23 cm wykładamy papierem do pieczenia. Do tak przygotowanej tortownicy wlewamy masę biszkoptową. Pieczemy przez około 40 minut w temperaturze 180° C. Po upieczeniu wystudzić i przekroić na trzy równe blaty.

    MUS Z MLECZNEJ CZEKOLADY
    40 g cukru
    5 dużych żółtek
    250 g mlecznej czekolady
    8 g żelatyny
    2 łyżki gorącej wody do rozpuszczenia żelatyny
    400 g śmietany 30%

    Mieszamy żółtka z cukrem w misce, a następnie za pomocą trzepaczki ubijamy je na parze do uzyskania jednolitej konsystencji.
    Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie, dokładnie mieszamy i odstawiamy do przestudzenia.
    Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Lekko studzimy.
    Do ubitych z cukrem żółtek dodajemy rozpuszczoną czekoladę i żelatynę. Delikatnie łączymy wszystkie składniki.
    Dobrze schłodzoną śmietanę ubijamy na puszysty krem. Ubitą śmietanę łączymy z masą czekoladową. Delikatnie mieszamy. Mus wstawiamy na 20 minut do lodówki żeby lekko stężał.

    PONADTO:
    dżem porzeczkowy

    Wykonanie:
    Blat biszkoptowy obficie smarujemy dżemem porzeczkowym i wykładamy część musu. Przykrywamy drugim blatem biszkoptowym, który również smarujemy dżemem porzeczkowym i kolejną częścią musu. Na wierzch wykładamy trzeci blat biszkoptowy. Wierzch tortu smarujemy pozostałą częścią musu.

    DEKORACJA:
    200 g czekolady gorzkiej

    Terakotę (kafelek) lub stalową blaszkę wkładamy do zamrażarki na około 2 godziny.
    Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.
    Na zmrożoną blaszkę wylewamy strumień czekolady, szybko rozsmarowujemy i natychmiast po rozsmarowaniu zeskrobujemy długim nożem lub skrobaczką zastygnięty pas czekolady, którym obkładamy tort. Czynność powtarzamy aż do wykończenia dekoracji tortu.

    Czekoladowy biszkopt z czekoladowym musem otulony czekoladowym jedwabiem…czegóż chcieć więcej? Do pełni szczęścia potrzeba tylko filiżanki aromatycznej kawy 🙂

  138. Myśle ze ciasto marchewkowe do kawy pasuje idealnie. Oto przepis.

    Składniki:
    – 4 jajka
    – 3/4 szklanki cukru (najlepiej brązowego ale niekoniecznie)
    – 200 ml oleju (np.słonecznikowego)
    – ok. 300 g startej i odciśniętej (ręką) z soku marchewki
    – ok. 250 g bakalii (orzechy laskowe, włoskie, migdały, rodzynki, wiórki kokosowe)
    – 2,5 szklanki mąki
    – łyżeczka proszku do pieczenia
    – półtorej łyżeczki sody oczyszczonej
    – ewentualnie łyżeczka cynamonu
    – trochę masła do wysmarowania formy, tarta bułka do jej wysypania
    – ew. sok wyciśnięty z dużej pomarańczy do nasączenia po upieczeniu
    na krem :
    – 300 ml słodkiej śmietanki 30 – 36%
    – 250 g serka mascarpone
    – 2 łyżki cukru pudru

    Wykonanie:
    Całe jajka ubić z cukrem na jasną masę. Nie przestając ubijać wlewać cienką strużką olej. Dodać marchewkę, posiekane bakalie, na końcu mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i sodą. Piekarnik rozgrzać do 160 st. Blaszkę wysmarować masłem i posypać tartą bułką. Piec ciasto ok. 50 minut. Patyczek wsadzony w pieczone ciasto musi wyjść z niego suchy. Ostudzić ciasto w uchylonym piekarniku. Skropić sokiem z pomarańczy. Śmietankę ubić mikserem, pod koniec dodając cukier i ser mascarpone. Wyłożyć krem na ciasto i schłodzić w lodówce.

  139. Muffiny z borówką amerykańską z kokosową nutą

    SKŁADNIKI:

    2 szklanki mąki
    1 szklanka cukru najlepiej trzcinowego
    1 jajo
    1 1/4 szklanki śmietany 12%
    50 g masła ( 1/4 kostki)
    1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    1/4 łyżeczki sody
    100 g wiórek kokosowych (zwykle całe opakowanie)
    szczypta soli
    1 1/2 szklanki borówek amerykańskich

    * ROBACZKI I INNE TAKIE DO OZDOBY

    SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

    Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.
    Przygotowujemy dwie miski: 1. na suche składniki,2.na składniki "mokre".
    W jednej z misek mieszamy mąkę,proszek do pieczenia,sól,wiórki kokosowe,cukier trzcinowy.W drugiej misce miksujemy rozpuszczone wczesniej i przestudzone masło,jajko,śmietanę.Mieszamy aż wszystko się połączy.Następnie składniki"mokre" przelewamy do składników suchych.Delikatnie mieszamy i na sam koniec dodajemy borówki.
    Ciasto nakładamy do papilotek umieszczonych w formie. Pieczemy ok. 25-30 minut.

  140. tarta "ŚLIWKA W CZEKOLADZIE",idealna kompozycja czekolady i śliwek z nutą cynamonu w sam raz do kawy

    SKŁADNIKI NA CIASTO
    170g mąki
    100g miękkiego masła
    1 jajko
    1 łyżka śmietany 18%
    50g cukru pudru
    szczypta cynamonu

    KRUSZONKA
    100g mąki
    50g miękkiego masła
    1 cukier waniliowy
    20g drobnego cukru do wypieków

    DODATKOWO
    tabliczka gorzkiej czekolady(100g)
    pół słoika powideł śliwkowych
    ok.1 kg słodkich śliwek (tyle aby dość gęsto pokryły tartę)

    Z podanych składników robimy ciasto.Najpierw łączymy składniki sypkie mąkę cukier i cynamon, następnie dodajemy masło wcierając do utworzenia kruszonki na sam koniec wbijamy jajko i dodajemy śmietanę, szybko zagniatamy(w razie potrzeby gdyby ciast się kleiło odrobinę podsypać mąką)

    Ciastem wyklejamy formę na tartę następne chłodzimy ją ok. 30min.w lodówce.
    Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, na ciasto wykładamy folię aluminiową ewentualnie papier do pieczenia, na to groch, fasolę czy specjalne kulki w celu obciążenia i w ten sposób podpiekamy spód ok. 20 min. (trzeba dobrze obserwować aby zbytnio nie spiec ciasta bo to zależy już od piekarnika).

    Na upieczone ciasto wykładamy powidła,rozsmarowujemy i posypujemy startą na grubych oczkach czekoladą. Następnie układamy ciasno, przecięciem do góry przekrojone na pół i wypestkowane śliwki.Wierzch posypujemy obficie kruszonką.
    Pieczemy w180 stopniach ok pół godziny do zrumienienia kruszonki.

  141. i zdjęcie oczywiście do cannoli. Może nie profesjonalne bo profesjonalistką nie jestem, ale to co na zdjęciu w smaku jest obłędne 🙂

  142. Idealną propozycją do kawy jest, wg mnie i mojej rodziny, „Kostka puchata”. Ciasto jest oczywiście z kremem (bo takie rodzina lubi najbardziej). Lekki krem znajduje się pomiędzy dwoma mięciutkimi warstwami ciasta. Wierzch przykrywa idealna polewa z żelatyną, która ma tę zaletę, iż pięknie błyszczy, nie brudzi palców i nie kruszy się podczas krojenia. Najważniejszą cechą tego ciasta jest jego niska cena, co dla mojej rodziny ma niebagatelne znaczenie. Niewielki koszt i nakład pracy dają w finale smakowity, puchaty efekt. Jeszcze jedną zaletą jest to, że ciasto jest mięciutkie zaraz po zastygnięciu kremu i nie trzeba z degustacją czekać do następnego dnia, co dla spragnionych kawy i ciasta członków rodziny jest bardzo istotne. Serdecznie polecam ten przepis. „Kostkę puchatą”, poza chłodzeniem w lodówce, robi się dosłownie w niecałą godzinę.

    „Puchata kostka”

    Ciasto:

    250 g mąki;

    50 g masła/margaryny;

    50 g cukru;

    1 jajko;

    1/4 szklanki mleka;

    10 g amoniaku.

    Masa:

    3 szklanki mleka;

    1 szklanka cukru;

    200 g masła/margaryny;

    3 jajka;

    3 łyżki z dużą górką mąki ziemniaczanej;

    250 ml kwaśnej śmietany 18%;

    16 g cukru waniliowego.

    Błyszcząca polewa kakaowa:

    125 g margaryny;

    1/2 szklanki cukru;

    4 łyżki kakao;

    1 łyżeczka żelatyny.

    Przygotować ciasto. Amoniak rozpuścić w mleku. Na stolnicę przesiać mąkę. Dodać wszystkie składniki. Zagnieść ciasto. Schłodzić co najmniej 5 godz. w lodówce.

    Schłodzone ciasto podzielić na 2 części. Wałkować cienko ciasto. Blaty piec na natłuszczonej blaszce (wymiary ok. 20 x 30 cm) w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez około 10 min (do lekkiego zezłocenia). Nie należy przejmować się zapachem amoniaku, który szybko się ulotni. Nie należy go zastępować proszkiem do pieczenia, bo ciasta na amoniaku są bardziej puszyste.

    Przygotować krem. Zagotować mleko, cukier i masło. Jajka, mąkę i śmietanę zmiksować. Wlać do gotującego się mleka. Doprowadzić do wrzenia ciągle mieszając.

    Gorącą masę wylać na blat ciasta, przykryć drugim blatem.

    Przygotować polewę. Żelatynę namoczyć w łyżce zimnej wody, odstawić do napęcznienia. W tym czasie zagotować w rondelku pozostałe składniki polewy. Gotować 5 minut na wolnym ogniu, aby składniki dobrze się połączyły. Zdjąć rondelek z ognia. Dodać napęczniałą żelatynę i wymieszać do rozpuszczenia się żelatyny. Odstawić do wystygnięcia. Tężejącą polewę wylać na ciasto. Odstawić w chłodne miejsce, dobrze smakuje zarówno po wystudzeniu, jak i na drugi dzień.

  143. Ciasto czekoladowo-pomarańczowe z polewą czekoladową

    2 pomarańcze

    150 g cukru

    4 jaja

    300 g tartych orzechów laskowych

    1 łyżeczka proszku do pieczenia

    polewa:

    100 g mlecznej czekolady

    50 ml śmietanki 30%

    Pomarańcze szorujemy szczoteczką, aż skórka będzie idealnie czysta, wkładamy do garnka, zalewamy wodą i gotujemy do miękkości – około 40 minut, studzimy, kroimy na kawałki, usuwamy pestki i miksujemy mikserem na puree.

    Jaja ucieramy z cukrem na puszytą masę, dodajemy tarte orzechy laskowe, zmiksowane pomarańcze, proszek do pieczenia i mieszamy dokładnie na najniższych obrotach miksera.

    Przekąłdamy do okrągłej foremki (średnica 22 cm) wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą, wygładzamy powierzchnię.

    Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 st.C około 1 godziny i 20 minut. Tyle potrzebowało ciasto w moim piekarniku.

    W momencie, kiedy wierzch ciasta się zrumieni, przykrywamy je folią aluminiową.

    Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto jest upieczone. Patyczek powinien byc suchy.

    Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, mieszamy ze śmietanką, rozprowadzamy na cieście.

  144. Co kraj to obyczaj… cz. II
    „Co kraj to obyczaj” – tak głosi polskie przysłowie. Idealnie pasuje ono do rytuału parzenia i picia kawy oraz tego co do tej kawy się podaje.
    Jaki naród o kawie wie najwięcej? Oczywiście Włosi! Espresso, cappuccino, cafe latte, cafe macchiato… i co do tego? Może tiramisu? Hmm… ale to znamy i kochamy prawie wszyscy. Chciałam Wam zaproponować sycylijski przysmak, na który przepis zdobyłam właśnie na tej słonecznej wyspie – Cannoli Siciliani. Ciasto w smaku przypomina nasze faworki a do tego krem z serka ricotta i kawałeczki czekolady tworzą niebiańskie połączenie.

    Cannoli Siciliani
    Ciasto:
    250g mąki pszennej
    30g cukru pudru
    50g smalcu
    5g kakao
    łyżeczka soli
    łyżeczka cynamonu
    łyżeczka kawy rozpuszczalnej
    1 jajko (średnie)
    30ml octu winnego białego
    30ml wina Marsala
    Białko do sklejania brzegów

    W misce umieścić suche składniki: mąkę, cukier puder, kakao, sól, cynamon, kawę rozpuszczalną. W małej miseczce wymieszać razem ocet i wino Marsala. Do suchych składników dodać jajko – łączymy je z resztą składników, a następnie powoli wlewać ocet i wino (ale nie całość od razu – być może nie trzeba wlewać całego, zależy to od stopnia wysuszenia mąki). Zagniatać ciasto aż będzie miękkie i elastyczne a równocześnie zwarte. Ciasto zawinąć w folię i odłożyć do lodówki na co najmniej godzinę.
    Po tym czasie ciasto wałkujemy bardzo cienko na ok. 1-2mm (Włoszki używają do tego maszyny do makaronu), nie trzeba podsypywać mąką. Szklanką powycinać kółka, które następnie należy rozciągnąć w owalny kształt. Placuszki owijać wokół metalowych rurek, brzegi zlepiać ze sobą smarując wcześniej białkiem. Gotowe rurki smażyć w głębokim tłuszczu (smalec, olej kokosowy, arachidowy lub rzepakowy), gdy wypłyną do góry wyłowić łyżką cedzakową i odsączyć z nadmiaru tłuszczu na ręczniku papierowym. Zostawić do wystygnięcia i dopiero wtedy usunąć usmażone ciasto z rurek.

    Krem:
    750g ricotta
    300g cukru
    3-4 łyżki wina Marsala
    75g posiekanej gorzkiej czekolady
    do dekoracji kandyzowane owoce, pistacje, skórka pomarańczowa, cukier puder

    Ricottę dobrze jest dzień wcześniej wyłożyć na gazę a następnie na sito w celu odsączenia serwatki. Odsączony ser należy przetrzeć przez sito (ja utarłam w malakserze), dodać do niego cukier, Marsalę i posiekaną czekoladę. Wszystko dobrze wymieszać. Krem przełożyć do rękawa cukierniczego. Napełniać nim wcześniej usmażone rurki przy pomocy rękawa cukierniczego. Dekorować owocami i orzechami. Na koniec posypać cukrem pudrem.
    Smakować przy delikatnym cappuccino przed 10:00 lub mocnym, aromatycznym espresso przez resztę dnia.
    Smacznego

  145. Kawa i Nutella? Czemu nie!
    Składniki:
    100 g masła
    1 jajko
    110 ml mleka
    2 czubate łyżki Nutelli
    200 g mąki
    szczypta soli
    1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    4 posiekane kostki gorzkiej czekolady

    Opcjonalnie:
    2 czubate łyżki Nutelli
    posiekane orzechy laskowe

    Wykonanie:
    Rozpuścić masło w garnku i pozostawić do ostygnięcia. Połączyć je z jajkiem, mlekiem oraz Nutellą. Do drugiego naczynia przesiać mąkę, sól i proszek do pieczenia. Do suchych składników wlać mokre oraz czekoladę – wymieszać. Rozgrzać piekarnik do 180*C i w tym czasie przygotować formy do muffinek. Wypełniać je do 3/4 wysokości, po czym piec około 20-25 minut. Wystudzić na kratce, a następnie ozdobić Nutellą i posiekanymi orzechami laskowymi.

    (przepis oraz zdjęcie znajdują się też na moim blogu)

  146. ORZECHOWO- WIŚNIOWE BROWNIE Z KAWOWYM SERNIKIEM NA ZIMNO

    Oto moja propozycja stworzona specjalnie na potrzeby tego konkursu 🙂 Ciasto idealne z filiżanką aromatycznej kawy.

    Orzechowo- wiśniowe brownie:

    – 90 g masła
    – 100 g czekolady
    – 1 jajko
    – 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    – 80 g cukru pudru
    – 50 g zmielonych orzechów laskowych
    – szczypta soli
    – garść wypestkowanych wiśni (mogą być świeże lub np. z kompotu)

    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z masłem, przestudzić. Jajko utrzeć z cukrem pudrem, dodać ekstrakt. Dosypać orzechy i sól, wlać przestudzoną masę czekoladową.Wymieszać, na koniec wrzucić wiśnie. Foremkę o średnicy 17 cm wyłożyć papierem, posmarować brzegi masłem, wlać ciasto. Piec ok. 20 min w piekarniku rozgrzanym do 175 st. Ciasto musi być upieczone z wierzchu, a po sprawdzeniu patyczkiem wciąż mokre w środku (nie płynne!). Upieczone wyjąć z piekarnika, odstawić do wystudzenia, zacząć przygotowywać masę sernikową.

    Sernik kawowy na zimno:

    – 200 ml mocnej kawy (ilość kawy jak na dwie filiżanki, rozpuszczona w 200 ml wody)
    – galaretka cytrynowa (można zastąpić żelatyną, ale galaretki nie czuć w serniku)
    – 200 ml mleka skondensowanego niesłodzonego

    Gorącą kawą zalać galaretkę, wymieszać do rozpuszczenia, cienkim strumieniem dodawać mleko. Ostawić do lekkiego stężenia.

    Z wystudzonego ciasta zdjąć obręcz, obłożyć ją folią spożywczą i z powrotem założyć na ciasto. Wlać tężejącą masę sernikową, włożyć do lodówki, najlepiej na całą noc. Podawać z dobrą kawą 😉

    Smacznego!

  147. Pyszne czekoladki w formie malutkich babeczek:

    Ciemne pralinki
    Na foremkę:
    200g czekolady gorzkiej
    Na masę:
    100g czekolady mlecznej
    250g serka mascarpone
    4 łyżki mielonych orzechów laskowych

    Czekoladę gorzką na foremki rozpuścić w mikrofalówce i płynna smarować małe silikonowe babeczki. Po posmarowaniu odwrócić do góry dnem i wstawić do lodówki. Po zastygnięciu czynność powtórzyć nakładając już cieńsza warstwę czekolady. Kiedy foremki zastygną delikatnie zdjąć silikonowa foremkę.
    Aby przygotować masę należy ser przełożyć do miski i wymieszać ze stopioną czekoladą. Na końcu dodać orzechy i wymieszać. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i napełniamy babeczki.

    1. ojej nie dodało mi sie na jasne pralinki:(
      dodaję poniżej:
      Jasne pralinki kawowe
      Na foremkę:
      200g czekolady białej
      Na masę:
      100g czekolady deserowej
      250g serka mascarpone
      4 łyżki kawy rozpuszczalnej

      Czekoladę białą na foremki rozpuścić w mikrofalówce i płynna smarować małe silikonowe babeczki. Po posmarowaniu odwrócić je do góry dnem i wstawić do lodówki. Po zastygnięciu czynność powtórzyć nakładając już cieńsza warstwę czekolady. Kiedy czekolada zastygnie delikatnie zdjąć silikonowa foremkę.
      Aby przygotować masę należy ser przełożyć do miski i wymieszać ze stopioną czekoladą. Na końcu dodać kawę i wymieszać. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i napełniamy babeczki.
      Gotowe pralinki przechowujemy w lodówce.

  148. Oto ciasto czekoladowo-truflowe, intensywne w smaku, mocno czekoladowe, doskonałe do kawy.

    Ciasto:
    350 g czekolady
    225 g masła
    600 ml wody
    3 jaja
    400 g mąki
    300 g drobnego cukru do wypieków
    łyżeczka ekstraktu z wanilii

    W rondelku na małym ogniu rozpuścić czekoladę, masło i wodę. Pozostawić do lekkiego ostudzenia.
    W osobnym naczyniu roztrzepać jajka i stopniowo dodawać lekko ciepłą masę czekoladową. Dodać do niej przesianą mąkę, cukier oraz ekstrakt z wanilii – wszystko przemieszać widelcem do uzyskania gładkiej konsystencji.
    Natłuścić tortownicę o średnicy 23 cm i rozgrzać piekarnik do 170*C (termoobieg).
    Czekoladowe ciasto przełożyć do tortownicy i piec około 50 minut (do suchego patyczka). Po upieczeniu studzić chwilę w tortownicy; po około 15 minutach zdjąć obręcz i wystudzić całkowicie.
    W tym czasie przygotować masę truflową.

    Masa truflowa:
    120 g czekolady
    100 g masła
    300 g cukru pudru (przesianego!!!)
    łyżka śmietanki 36%

    Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Gdy będzie letnia, dodać masło, cukier puder i łyżkę kremówki – wymieszać łyżką na gładką masę.

    Błyszcząca polewa:
    225 g czekolady
    170 ml śmietanki 36%

    W rondelku rozpuścić czekoladę i śmietankę, mieszając do połączenia składników. Utrzymywać w cieple.

    Ostudzone ciasto podzielić na 3 blaty i przełożyć je masą truflową, pozostawiając potrzebną ilość (około 1/3) do dekoracji. Wierzch gotowego ciasta polać polewą i wstawić do lodówki na około 30 minut. Po tym czasie ozdobić ciasto masą truflową i ewentualnie tartą czekoladą.

  149. ciasto czekoladowo-orzechowe(tort)
    idealny afrodyzjak na walentynki i moim zdaniem swietnie smakuje z kawa latte
    biszkopt:
    4jaja
    1 szkl cukru
    3/4szkl maki pszennej +1/4 ciemnego kakao
    5 lyzek oliwy
    1 lyzeczka proszku
    bialka ubic pod koniec dodawac stopniowo cukier, zoltka. make wymieszac z kakao i proszkiem, dodac do masy jajecznej oliwe i suche skladniki wszystko delikatnie wymieszac. tortownice wylozyc papierem do pieczenia, wlac biszkopt, piec w 180stopniach przez okolo45min (ja pieke 50min) do suchego patyczka
    krem capuccino:
    2jaja i 1/2szkl. cukru ubic na parze, pod koniec dodac 4 lyzki capuccino orzechowe, utrzec 1kostke masla stopniowo dodajac wystudzona mase jajeczna

    Biszkopt przekroic nasaczyc likierem orzechowym ja wole nalewka mojej mamy z zurawiny, na to dzem zorawinowy moze byc czerwona porzeczka, potem krem capuccino i drugo blat nasaczony nalewka lub likierem polac czekolada (czekolade roztopic w kapieli wodnej z dodatkiem 1lyzki kremowki) na wirzch zetrzec 5 cukierkow orzechowych michalki. dekoracja wedlug gustu. polecam pyszne ciasto idealne na walentynki

  150. Pyszna tarta cytrynowa z beza włoską
    Pyszne kruche ciasto z cytrynowym, lecz lekko kremowym nadzieniem uwieńczone świetnie komponującą się bezą. W moim domu smakuje wszystkim! Cytrynowy troszkę kwaskowy smak kremu idealnie współgra ze słodyczą ciasta i bezy.

    Składniki na ciasto:
    – 250g mąki pszennej
    – 170g masła
    – 2 żółtka
    – 80g cukru pudru

    Składniki na krem:
    – 3 jajka
    – 100g śmietanki kremówki
    – 120 g cukru do wypieków
    – sok z dwóch cytryn
    – 2 łyżeczki soku z grejpfruta

    Składniki na bezę włoską:
    – 3 białka
    – 200g cukru do wypieków
    – 50 ml wody

    Przygotowanie:
    Wszystkie składniki na ciasto umieścić w misce i wymieszać. Zagniatać, aż wszystko się połączy i uformować kulę. Takie ciasto zawijamy w folię spożywczą i wkładamy do lodówki na 1 godzinę.
    Po godzinie włączamy piekarnik na temperaturę 180 stopni(ja robiłam przy opcji termoobiegu) wyjmujemy ciasto z lodówki i na podsypaną mąką stolnice wykładamy ciasto i rozwałkowujemy do rozmiarów formy na tartę. Przekładamy ciasto do formy i najlepiej docisnąć je jeszcze delikatnie palcami do blaszki. Spód ciasta nakłuwamy widelcem i przykrywamy folią aluminiową błyszczącą stroną do góry, a następnie podsypujemy fasolą lub ceramicznymi kulkami w celu obciążenia żeby ciasto nam za dużo nie urosło. Takie przygotowane ciasto wkładamy na 10 minut do piekarnika.
    Po 10 minutach wyciągamy ciasto i odstawiamy do ostygnięcia. w Ty czasie przygotowujemy sobie krem. Wszystkie podane składniki wrzucamy do misy i po prostu ze sobą mieszamy.
    Włączamy piekarnik na temperaturę 160 stopni.
    Po wystygnięciu ciasta wylewamy na nie przygotowane nadzienie cytrynowe po czym wkładamy na 30 minut do piekarnika.
    W czasie gdy ciasto jest w piekarniku przygotowujemy bezę.
    Do małego garnuszka wlewamy wodę i ją zagotowujemy po czym wsypujemy cukier i mieszamy do rozpuszczenia, odstawiamy na bok. W misce ubijamy przygotowane białka aż będą sztywne, po czym wlewamy jeszcze ciepły syrop i ubijamy przez kilka chwil-czekamy aż wystygną.
    Po minięciu 30 minut wyciągamy tartę z piernika nie wyłączając go.
    Po ostygnięciu białek nakładamy je na gorący krem cytrynowy i wkładamy na 3 minuty do piekarnika. Przełączamy opcję termoobiegu na opcję grilla żeby beza spiekła się nam delikatnie z wierzchu. Dobrze położyć tartę na niższych półeczkach piekarnika aby się nam nie przypaliła.
    Smacznego!

  151. Co kraj to obyczaj… cz. I
    „Co kraj to obyczaj” – tak głosi polskie przysłowie. Idealnie pasuje ono do rytuału parzenia i picia kawy oraz tego co do tej kawy się podaje.
    Chciałam Wam zaproponować cudowną słodycz lekko chrupiącą, zatopioną w korzennym syropie, rozpływające się w ustach bałkańskie słońce – Kataifi. Idealnie komponuje się z mocną, czarną jak noc, gęstą, gorącą kawą zaparzoną po turecku.

    Kataifi
    Składniki:
    1 opakowanie (450g) ciasta kataifi (musi być gotowiec, bo brak mi urządzenia do pocięcia ciasta fillo na tak cieniutkie niteczki)
    200g orzechów (włoskie, migdały, laskowe itp.)
    2 łyżki cukru
    1 łyżeczka cynamonu
    250g masła

    Wykonanie:
    Jeśli ciasto kataifi jest mrożone to rozmrozić. Masło roztopić. Orzechy posiekać a następnie wymieszać z cukrem i cynamonem. Ciasto kataifi roztrzepać palcami aby nadać mu delikatności. Jeśli ciasto jest zbyt suche można je delikatnie skropić roztopionym masłem. Pasma ciasta zwijać w małe gniazda, układać na płaskiej blaszce wyłożonej papierem. Można układać blisko siebie gdyż ciasto nie rośnie podczas pieczenia. W środek gniazda nałożyć mieszanki z orzechami. Każde gniazdo polać łyżką roztopionego masła. Blaszkę wstawić do piekarnika nagrzanego na 190-200°C na ok. 30min (musi mieć złoty kolor). Po upieczeniu ciasteczka zostawić do wystudzenia. Po wystudzenia gniazdka przełożyć do naczynia, w którym można by je zalać gorącym syropem (u mnie prostokątne naczynie żaroodporne).

    Syrop korzenny:
    400g cukru
    200ml wody
    2 łyżeczki cynamonu
    kilka ziaren kardamonu zielonego
    kilka goździków
    laska wanilii
    5 łyżek soku z cytryny

    Wykonanie:
    Cukier i wodę umieścić w garnku o grubym dnie. Dołożyć do tej mieszanki kardamon, goździki i ziarna z wanilii oraz wydrążoną laskę. Całość doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 3min. Dodać cynamon i sok z cytryny wymieszać i zdjąć z ognia. Odcedzić kardamon i goździki. Gorącym, klarownym syropem zalać zimne ciasteczka. Pozostawić do wystudzenia i schłodzić w lodówce. Bardzo ważne jest żeby zalewać zimne kataifi gorącym syropem lub gorące kataifi zimnym syropem!!! Tylko wtedy ciasto nasiąknie syropem i przejdzie jego smakiem.
    Delektować się w towarzystwie pysznej czarnej kawy.
    Smacznego

  152. Bezstresowy Blok Bezowy

    Mój ulubiony deser do kawy to dzieło przypadku i nieszczęścia – przynajmniej wtedy tak myślałam. Pokruszył mi się bezowy blat tortowy, więc w rozpaczy wymieszałam wszystko razem i powstał bardzo prosty i nieziemsko smaczny deser. Od tamtej pory bezowego tortu nie zrobiłam ani razu, a bezowym blokiem zajadaliśmy się już wielokrotnie. Nazwałam go "bezstresowym", bo nie potrzeba tu ani umiejętności, ani ścisłych proporcji.

    Składniki (nie ma potrzeby ścisłego trzymania się proporcji):
    330 g śmietanki 30-36% (użyłam 1 kubka 30% śmietanki z Biedronki)
    100 g bezy (mogą być kupne beziki lub domowe, ważne żeby były suche)
    6 małych (po 4 sztuki) paczek herbatników
    garstka suszonej żurawiny (wersja z rodzynkami lub suszoną morelą też jest boska)
    1 paczka płatków migdałowych (100 g)
    skórka otarta z 1 dużej cytryny
    1 gorzka czekolada (100 g)

    Czekoladę łamię na kostki i wrzucam do blendera (kilka sekund na średnich obrotach zamienia ją w okruchy), płatki migdałowe prażę na suchej patelni do zrumienienia, herbatniki łamię na kawałki. Ubijam śmietanę (nie musi być sztywna, wystarczy, że się zagęści, zresztą ta, której użyłam średnio daje się ubić), dorzucam do niej skórkę cytrynową, rozdrobnioną czekoladę, pokruszone bezy (kruszę jak leci, wrzucam małe i duże kawałki), herbatniki, żurawinę i płatki migdałów. Mieszam łyżką do momentu gdy wszystkie składniki oblepi śmietana. Małą keksówkę wykładam kilkoma warstwami folii spożywczej, wkładam do środka masę (będzie dość gęsta), wyrównuję, wierzch również zabezpieczam folią i wkładam do zamrażalnika.

    Cały urok deseru polega na tym, że można go jeść w wersji niezamrożonej lub semifreddo. Nam jednak najbardziej smakuje następnego dnia – całkowicie zmrożone, pokrojone na kawałki jak ciasto, podane do popołudniowej kawy. Można też wypełnić masą jakąś bardziej fikuśną foremkę i podawać deser o ciekawym kształcie lub pokroić go na większą kostkę, wrzucić do pucharka, zalać espresso i cieszyć się domowym affogato.

    Serdecznie polecam!

  153. Kawa z takiego ekspresu, jak Siemens EQ.8. smakuje pewnie jak w kawiarni… mmm, rozmarzyłam się… a gdy się mieszka 30km od miasta – taka kawa to luksus, o którym niewyspana mama – rankiem może tylko pomarzyć… w południe może tylko pomarzyć… a wieczorem już wie, że będzie o niej śnić 🙂
    Do takiej dobrej kawy w zasadzie wystarczy tylko kostka czekolady i już ma się "kopa" energii na cały dzień. Tak jak wielu ludzi nie wyobrażam sobie słodkiego bez kawy, a kawy bez czegoś słodkiego… najlepiej czekolady, ale jeśli to ma być deser, to może mus czekoladowy?

    Ten przepis dała mi pewna belgijska mama, kiedy to ja, jako młoda fille au pair pomagałam jej przy dzieciach 🙂 Belgowie kochają czekoladę i jak mało kto się na nich znają. Oto prosty mousse au chocolat – dla zapracowanych i zmęczonych mam – daje mnóstwo energii, a w połączeniu z kawą – to raj na ziemi!

    200g deserowej czekolady
    5 łyżek wody (lub wersja dla dorosłych: 3 łyżki wody i 2 łyżki brandy lub likieru, najlepiej Cointreau)
    25g masła
    3 jajka
    1/4 szkl. cukru
    Czekoladę połamać na kawałki, rozpuścić w garnuszku z wodą i ew.alkoholem. Dodać masło, po kolei żółtka i ubite na sztywną pianę białka z cukrem (cukier wsypujemy stopniowo, gdy białka są już ubite i miksujemy, aż piana będzie lśniąca i sztywna). Białka delikatnie mieszamy z masą czekoladową, przekładamy do pucharków i schładzamy min.2-3godz, najlepiej całą noc.

    Gdy weszłam dziś na bloga Pani Doroty i zobaczyłam ponad 1200 komentarzy, pomyślałam "Jejku, jakie ja mam szanse?", ale od czego są marzenia! One są siłą napędową i co to by było za życie bez nich? Mój mąż się ze mnie śmieje, ale przynajmniej zjadł ze smakiem mus czekoladowy 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

  154. Ferrero Rocher
    beza:

    6 białek

    150 g cukru

    szczypta soli

    300 g tartych orzechów włoskich np. BackMit

    1 łyżka mąki ziemniaczanej lub kukurydzianej

    krem:

    500 g serka mascarpone

    400 g kremu orzechowo-czekoladowego

    dodatkowo:

    100 g gorzkiej czekolady

    50 ml śmietanki 30%

    Beza:

    Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli, a następnie dodajemy partiami cukier i dokładnie ubijamy. Dodajemy orzechy włoskie i mąkę kukurydzianą, delikatnie mieszamy. Na dwóch dużych blaszkach do pieczenia (takich z wypisażenia piekarnika) lub na jednej dużej i jednej mniejszej, wyłozonych papierem do pieczenia, rysujemy w sumie 3 okręgi o średnicy około 20 cm (można odrysować od dna tortownicy lub uzyć talerza). Na każdym okręgu rozsmarowujemy 1/3 masy bezowej.

    Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 120 st. C (grzanie góra – dół + termoobieg) i pieczemy 1,5 godziny. Studzimy w uchylonym piekarniku.

    Masa czekoladowa:

    Serek mascarpone (musi być w temperaturze pokojowej, więc odpowiednio wcześniej wyjmujemy go z lodówki) mieszamy z nutellą.

    Połową masy smarujemy pierwszy krążek bezowy, przykrywamy drugim, rozprowadzamy drugą część masy, przykrywamy trzecim krążkiem bezy.

    CZekoladę rozpuszczamy w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej, mieszamy ze śmietaną i rozsmarowujemy delikatnie na wierzchu bezy.

    Dekorujemy połówkami orzechów włoskich.

    Wdtawiamy do lodówki na mniej więcej godzinę. Kroimy nożem z piłką, bardzo ostrożnie, aby uzyskać ładne kawałki.

    Ciasto najlepsze jest pierwszeego dnia, kolejnego beza przestaje być tak chrupiąca jak na początku.

  155. Kruche ciasto:
     4 szklanki mąki
     4 jajka
     1 łyżka śmietany 18%
     1 szklanka cukru
     200 g margaryny do pieczenia
     1 łyżeczka proszku do pieczenia
     kilka kropel aromatu waniliowego
    Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia, przesiekać z margaryną. Dodać jajka, kilka kropel aromatu waniliowego, śmietanę i cukier. Zagnieść jednolite ciasto, które podzielić na 2 równe części. Owinąć w folię i wstawić do zamrażarki na 1,5 h. Po tym czasie wyciągnąć 1 kulę i zetrzeć ją na tarce o grubych oczkach, tak aby ciasto pokryło dno blachy.

    Następnie przygotować warstwę z aronii:
     2 szklanki dżemu z aronii
     1 kisiel wiśniowy (proszek)
     1,5 l słoika jabłek z cynamonem
     cukier puder do posypania
    Dżem z aronii przełożyć do garnka i podgrzać na małym ogniu. Dodać kisiel w proszku i dokładnie wymieszać. Gdy zacznie gęstnieć, odstawić z kuchenki i posmarować ciasto. Położyć na to warstwę jabłek z cynamonem.

    Masa:
     1 l mleka
     1 łyżka mąki ziemniaczanej
     1 budyń waniliowy (proszek)
     4 łyżki kaszy manny
     6 łyżek cukru
     aromat waniliowy
     1 łyżeczka masła
    Do garnka dodać 1 łyżeczkę masła, włączyć płytę grzewczą. Gdy masło się rozpuści dodać 750 ml mleka. W pozostałej części płynu rozmieszać budyń w proszku, łyżkę mąki ziemniaczanej, kaszę manną i cukier. Gdy mleko zacznie się gotować, wlać mleko z budyniem, wymieszać. Dodać 3 krople aromatu waniliowego, wymieszać, a gdy zacznie gęstnieć, odstawić z palnika i wlać na blachę z ciastem, aronią i jabłkami.

    Z zamrażalnika wyciągnąć drugą kulę ciasta i zetrzeć na wierzch ciasta tak jak poprzednio. Ciasto wstawić do nagrzanego do 180°C piekarnika i piec przez ok. 45 min. Posypać cukrem pudrem.

    Przepis na blachę o rozmiarach: 35×25 cm.
    Dżem z aronii oraz jabłka z cynamonem- najlepsze własnej roboty:)

  156. Pijana śliwka w czekoladzie

    Kremowy sernik na zimno z dodatkiem czekolady i suszonych śliwek nasączonych alkoholem na delikatnym spodzie z ciasteczek maślanych. Cudowny deser dla amatorów śliwek w czekoladzie idealnie komponujący się z ulubioną małą czarną.

    Spód ciasta:

    • 200 g ciasteczek maślanych
    • 100 g masła
    • 1 łyżeczka cynamonu

    Masa serowa:

    • 500 g mascarpone
    • 100 ml schłodzonej śmietany kremówki
    • 120 g cukru pudru
    • 50 g gorzkiej czekolady
    • 100 ml espresso
    • 2 łyżki kakao
    • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
    • 1 łyżeczka cynamonu
    • 2,5 łyżki żelatyny
    • 25 suszonych śliwek
    • 150 ml scotch whisky

    Do dekoracji:

    • orzechy włoskie
    • płatki utemperowanej gorzkiej czekolady

    Dzień przed przygotowaniem ciasta pokroić suszone śliwki i odstawić do namoczenia w whisky.

    Następnego dnia piekarnik nagrzać do temperatury 180 C. Przygotować formę o średnicy 24 cm wykładając dno papierem do pieczenia. Masło roztopić. Ciasteczka zmielić w blenderze, dodać łyżeczkę cynamonu do smaku, wymieszać dokładnie z masłem i wyłożyć do przygotowanej formy, dociskając spód ciasta. Przygotowany spód wstawić do piekarnika i podpiec przez 15 minut. Po upieczeniu wyjąć i wystudzić na kratce.

    Czekoladę do masy serowej roztopić w kąpieli wodnej i wystudzić. Czekoladę do dekoracji poddać temperowaniu, następnie rozsmarować na papierze do pieczenia i po zastygnięciu połamać na płaty czekolady do dekoracji.
    Do espresso dodać łyżkę gorącej wody oraz żelatynę i dokładnie rozpuścić, pozbywając się grudek. Następnie dodać kawę rozpuszczalną, kakao, cynamon oraz resztę whisky pozostałą po moczeniu śliwek.

    Mascarpone zmiksować z cukrem do uzyskania gładkiej masy. Dodać mocno schłodzoną śmietanę kremówkę i ubijać, aż masa będzie gęsta. Wymieszać dokładnie z przygotowaną wcześniej żelatyną. Następnie połączyć masę z czekoladą i odsączonymi śliwkami. Całość przelać na podpieczony spód, wyrównać wierzch i wstawić do lodówki do schłodzenia na kilka godzin.

    Po schłodzeniu ciasto udekorować orzechami włoskimi i płatkami czekolady. Smakować z ulubioną kawą.

  157. PUCHAR BRZOSKWINIOWO-LODOWY

    Bardzo szybki i łatwy w przygotowaniu deser, idealny z filiżanką dobrej, aromatycznej kawy. Polecam!

    SKŁADNIKI:
    na 4 porcje
    – 8 połówek brzoskwiń z syropu (1 puszka)
    – 8 okrągłych biszkoptów
    – szklanka śmietany kremowej
    – lody waniliowe ( 8 kulek)
    – 1 łyżka deserowej, utartej czekolady
    – 100 ml dobrego alkoholu np.: brandy
    – płaska łyżeczka mąki ziemniaczanej
    – cukier
    – sok z cytryny
    – niesłodzona kawa do nasączenia biszkoptów
    – bita śmietana

    PRZYGOTOWANIE :

    Krok 1.
    Na spodzie każdego z pucharków układamy po 1 biszkopcie, którego skrapiamy mocną kawą.

    Krok 2.
    Odsączone z syropu połówki brzoskwiń układamy w pucharkach stroną przeciętą do góry (po 2 połówki w jednym naczyniu).

    Krok 3.
    Przygotowujemy sos: do soku odsączonego z brzoskwiń dodajemy alkohol, zagotowujemy, łączymy z mąką ziemniaczaną, rozprowadzoną w niewielkiej ilości zimnej wody, zagotowujemy i trzymamy na ogniu przez 1 minutę, by mąka straciła smak surowizny, sos doprawiamy do smaku cukrem oraz sokiem z cytryny, odstawiamy do wychłodzenia.

    Krok 4.
    Przed podaniem deseru owoce polewamy zimnym sosem, do wgłębień po pestkach wkładamy lodowe kulki, całość przybieramy bitą śmietaną i posypujemy utartą czekoladą.

    Smacznego 🙂

  158. O ile nie jestem typem sernikożercy, o tyle te serniczki zarówno smakowo, jak i wyglądem najlepiej komponują się właśnie z kubkiem gorącej jeszcze kawy z mlekiem. Już widzę tę parę znad kubka i leżące obok niepozorne ciacho… mniam!

    Składniki:
    40 g masła
    80 g mąki
    2 łyżki cukru pudru
    1,5 łyżki kakao

    W garnuszku rozpuścić masło i ostudzić. Przesiać mąkę, cukier i kakao, a następnie wymieszać i dodać przestudzone masło. Całość zagnieść – ciasto będzie nieco sypkie.
    Foremki do muffinek lub kokilki natłuścić olejem – wyłożyć je ciastem, lekko je ugniatając.

    Masa:
    2 jajka
    3 łyżki cukru pudru
    200 g twarogu (najlepiej domowego)
    esencja waniliowa
    4 łyżki masy krówkowej (kajmak, konfitura mleczna)
    70 ml śmietanki tortowej 36%

    Opcjonalnie:
    czekolada (mleczna lub gorzka) roztopiona w kąpieli wodnej

    Utrzeć całe jajka z cukrem, stopniowo dodając twaróg. Dodać esencję waniliową, śmietankę i masę kajmakową. Dokładnie przemieszać (można zmiksować), po czym wylać masę serową na ciasto.
    Piekarnik nagrzać do temperatury 180*C (termoobieg). Serniczki piec około 15-20 minut, a następnie studzić w piekarniku z uchylonymi drzwiczkami.
    Wierzch serniczków polać roztopioną w kąpieli wodnej czekoladą.

  159. Popołudniowa chwila przyjemności

    Delikatny biszkopt przełożony kremem czekoladowo-kawowym, ożywionym malinową konfiturą, całość otulona bezową pierzynką. Połączenie migdałów i malin wspaniale współgra z czekoladą i alkoholową nutą kawy w tle. Deser idealnie komponuje się z popołudniową filiżanką ulubionej kawy. Po prostu bajka…
    Przygotowanie ciasta najlepiej rozłożyć na dwa dni. Pierwszego dnia przygotować biszkopt i bezę. Drugiego dnia polewę, syrop malinowy oraz krem, którym po zgęstnieniu przedkładamy kolejne warstwy ciasta, dekorujemy i wstawiamy do lodówki do schłodzenia.

    Biszkopt:
    • 2 jajka
    • 2 łyżki mąki pszennej
    • 0,5 szklanki cukru pudru
    • 1 łyżka kakao
    • pół łyżki mąki ziemniaczanej
    • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    • do nasączenia: espresso wymieszane z 1 łyżką likieru kawowego

    Piekarnik nagrzać do temperatury 160 C. Dno formy o średnicy 24 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Boki wysmarować masłem i oprószyć mąką.
    Mąkę pszenną przesiać razem z mąką ziemniaczaną, kakao i proszkiem do pieczenia, dokładnie wymieszać. Jajka ubić z cukrem do białości na najwyższych obrotach miksera. Stopniowo dodawać mieszaninę mąk i delikatnie wymieszać łyżką. Przelać do przygotowanej wcześniej formy i piec 30 minut do suchego patyczka. Upieczony biszkopt wyjąć z piekarnika, opuścić na podłogę z wysokości pół metra, wstawić z powrotem do gorącego piekarnika i wystudzić przy uchylonych drzwiczkach.

    Migdałowa beza:
    • 130 g migdałów bez skórek
    • 1 czubata łyżka kakao
    • 2 płaskie łyżeczki kawy rozpuszczalnej
    • 4 białka jaj
    • szczypta soli
    • 130 g miałkiego cukru

    Piekarnik nagrzać do temperatury 180 C. Przygotować formę o średnicy 24 cm, wykładając dno papierem do pieczenia. Migdały bez skórek zrumienić w piekarniku przez 10 min. Po przestudzeniu zmielić na proszek. Migdały wymieszać w misce z kakao i kawą rozpuszczalną. Białka ubić z solą na sztywną pianę, stopniowo dodawać po łyżce cukier, ubijając do momentu, aż piana będzie gęsta i błyszcząca. Dodać przygotowaną wcześniej sypką mieszankę i delikatnie wymieszać drewnianą łyżką. Masę przełożyć do przygotowanej formy, wyrównać powierzchnię i piec 15-20 min do suchego patyczka. Po upieczeniu bezę wyjąć i wystudzić.

    Następnego dnia przygotować:

    Krem czekoladowo – kawowy:
    • 150 g cukru
    • 4 żółtka
    • 2 łyżki espresso
    • 2 łyżki likieru kawowego
    • 160 g miękkiego masła
    • 70 g czekolady gorzkiej

    Masło wyjąć z lodówki na kilka godzin przed robieniem kremu. W garnuszku z grubym dnem umieścić cukier oraz 125 ml wody. Na małym ogniu doprowadzić do wrzenia, mieszając aż cukier się rozpuści. Gotować jeszcze przez ok. 10 minut, aż syrop zgęstnieje. Espresso wymieszać z likierem kawowym. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, przestudzić. Żółtka ubić mikserem, aż staną się puszyste, następnie nie przerywając ubijania powoli wlewać cieniutkim strumieniem syrop. Kiedy masa będzie gęsta (po ok. 8 min miksowania) wlać kawę z likierem, a następnie stopniowo dodawać miękkie masło. Na końcu dodać rozpuszczoną czekoladę i zmiksować wszystko na jednolity krem. Krem wstawić do lodówki na 2-3 godziny do zgęstnienia.

    Maliny w syropie:
    • 250 g mrożonych lub świeżych malin
    • 1 czubata łyżka cukru
    • 2 łyżki soku z cytryny
    • 0,5 łyżki mąki ziemniaczanej

    Maliny umieścić w garnku z grubym dnem, podgrzewać do rozmrożenia, dodać cukier i sok z cytryny. Wszystko razem zagotować. Mąkę ziemniaczaną wymieszać dokładnie z 3 łyżkami zimnej wody, pozbywając się grudek, następnie dodać do malin i dokładnie wymieszać. Zagotować, odstawić z ognia, ostudzić.

    Czekoladowo-kawowa polewa:
    • 100 g gorzkiej czekolady
    • 75 ml śmietany 30%
    • 2 łyżki espresso
    • 1 łyżka likieru kawowego

    Śmietankę doprowadzić do wrzenia, odstawić z ognia. Dodać posiekaną wcześniej czekoladę, po chwili wymieszać do rozpuszczenia. Następnie dodać espresso wymieszane z likierem, mieszając do uzyskania gładkiej polewy.

    Do dekoracji:

    50 g migdałów w słupkach

    Wykonanie:

    Biszkopt nasączyć espresso wymieszanym z łyżką likieru kawowego. Na biszkopt wyłożyć i rozsmarować 3/4 porcji malin, resztę zachować do podania. Krem czekoladowo-kawowy podzielić na 2 równe części. Na warstwę malin wyłożyć i rozsmarować równomiernie pierwszą porcję kremu, przykryć odwróconym blatem bezowym, docisnąć i wyrównać. Wierzch i boki ciasta pokryć drugą porcją kremu. Odstawić do lodówki na 2 godziny. Po schłodzeniu wierzch pokryć polewą czekoladową, a boki udekorować migdałami w słupach. Podawać z łyżeczką malin, popijając ulubioną filiżanką kawy.

    Smacznego!

  160. Do kawy polecam niezastąpionego, najlepszego murzynka 🙂

    Składniki:
    250 ml mleka
    125 g masła
    50 g kakao
    100 g drobnego cukru do wypieków
    2 szklanki mąki pszennej
    1 łyżeczka sody
    6 łyżek powideł z mirabelek
    1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
    3 jaja (osobno żółtka i białka)
    szczypta soli

    Lukier biały:
    kilka kropel cytryny wymieszanych z cukrem pudrem
    Lukier różowy:
    lukier biały z dodatkiem posypki cukrowej w czerwonym kolorze

    W garnuszku umieścić mleko, masło, kakao i cukier – zagotować, a następnie ochłodzić. Do osobnego naczynia przesiać mąkę i sodę.
    Przestudzoną masę połączyć z powidłami i ekstraktem z wanilii, dodać również mąkę z sodą oraz żółtka jaj. Białka ubić na sztywną pianę z odrobiną soli i delikatnie wmieszać w murzynkową masę.
    Piekarnik rozgrzać do 180*C. Blaszkę (u mnie keksówka o wymiarach 24cm x 12cm + 6 muffin) natłuścić o podsypać kaszą manną. Przelać do niej ciasto i piec około 40 minut (do suchego patyczka; muffiny około 23 minut).
    Po upieczeniu polukrować i zajadać jeszcze ciepły z pyszną kawą i najlepszym towarzystwem 🙂

    1. Ugh… Nie mogę. Najstraszniejszy widok świata, jak dla mnie 🙂 /jestem uczulona na miód 😛
      Jednak znam parę osób, w tym mojego ślubnego, którzy daliby się pociąc za taki prezent. /oczywiście potem kwarantanna- dotyczy mężulka- obowiązkowa 😀

  161. Długo nie musiałam się zastanawiać jaki przysmak umieścić. Dodam tylko, że nie spotkałam się jeszcze z użyciem całego plastra miodu do ciasta, więc moja decyzja padła na miodownik w nieco innej wersji…

    Ciasto
    300 g mąki
    3 łyżeczki od herbaty proszku do pieczenia
    1 czubata łyżeczka od herbaty przyprawy do piernika
    300 g miodu ( ja dodałam plaster miodu)
    150 g masła + do wysmarowania formy
    180 ml chłodnego mleka (dodałam 2%)
    2 jajka rozmiaru L
    50 g zmiksowanego na proszek cukru muscovado

    1. Na początku oddziel żółtka (do małej miseczki) od białek (do miski, w której będziemy je ubijać)
    2. W małym rondelku umieścić miód, masło, przyprawę do piernika i podgrzewać te składniki na małym ogniu do momentu połączenia się.
    3. Następnie powoli wlewaj do miodowej mikstury mleko, dokładnie wymieszaj i cały czas mieszając dodaj rozbełtane żółtka. Odstaw do całkowitego ostygnięcia.
    4. W tym czasie przesiej mąkę i proszek do pieczenia do miski oraz ubij białka z cukrem na „bezę”.
    5. Przygotuj formę do pieczenia wykładając ją na dole papierem, a boki smarując masłem.
    6. Jak już wszystkie powyższe czynności będą gotowe dodawaj kolejno:
    a) Cały czas mieszając do mąki z proszkiem do pieczenia (powoli) „miodową miksturę”
    b) Do powstałej masy dodaj w dwóch etapach ubite białka tj. najpierw połowę energicznie mieszając, a później delikatnie pozostałą część)
    7. Na koniec przełóż masę do formy i piecz ok. 1h 15min. (do suchego patyczka) w temp. 165oC.
    8. Upieczone ciasto pozostaw do ostygnięcia i przekrój tak, aby powstały trzy blaty.

    Krem
    200 g orzechów włoskich
    125 g cukru
    20ml wody
    800 g śmietany 36%
    1 filiżanka chłodnej esencji Earl Grey (do nasączenia)

    1. Na patelnię wlewamy wodę, wsypujemy cukier i podgrzewamy do momentu uzyskania miedzianego koloru.
    2. Następnie prażymy orzechy na kolejnej patelni, później dodajemy karmel i jeszcze chwilę utrzymujemy na ogniu, aby wszystko się oblepiło.
    3. Pralinę przekładamy na folię aluminiową i zostawiamy do ostygnięcia.
    4. Po ostygnięciu wrzucamy połamaną pralinę do miksera w celu uzyskania drobnego proszku.
    5. Następnie ubijamy śmietanę na sztywno i dodajemy 2/3 orzechowego proszku mieszając trzepaczką.

    Złożenie tortu
    Dodatkowo obrane ze skórki migdały do dekoracji
    1. Kładziemy na paterę blat (układamy je tak jak się piekły), nasączamy go kilkoma łyżkami herbaty (można też swoim „przysmakiem”) i przekładamy kremem (aby było łatwiej go zagospodarować radzę podzielić go na trzy części: 2 do przełożenia i 1 do obłożenia). Powtarzamy czynność na kolejnych piętrach, tylko na wierzchu go nie nasączamy.
    2. Na wykończenie obsypujemy boki tortu 1/3 orzechowego proszku i możemy udekorować na wierzchu obranymi migdałami.
    Ciasto z każdym dniem robi się smaczniejsze więc można robić go dzień przed przyjściem gości.
    Smacznego

  162. Tort sezamowy
    Ciasto:
    2 jaja
    1 szklanka cukru trzcinowego
    200 ml oleju
    200 ml piwa ciemnego
    1 ¾ szklanki mąki pszennej
    2 łyżki gorzkiego kakao
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    1 łyżeczka sody oczyszczonej

    Beza sezamowa:
    4 białka
    6 łyżek cukru
    1 płaska łyżka mąki pszennej
    1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej
    250 g sezamu

    Krem chałwowy:
    4 żółtka
    500 ml mleka
    4 łyżki cukru
    2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
    3 łyżki mąki pszennej

    200 g masła
    250 g chałwy waniliowej

    Ciasto:
    Jaja ubijamy z cukrem do białości, dodajemy olej, miksujemy, wsypujemy suche składniki i miksujemy dolewając piwo. Ciasto przelewamy do tortownicy o średnicy 24 cm wysmarowanej masłem i wysypanej mąką. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 st. C, pieczemy około 50 minut.
    Przed wyjęciem z piekarnika sprawdzamy patyczkiem, czy ciasto jest upieczone. Patyczek powinien być suchy.
    Ciasto wyjmujemy z tortownicy, studzimy i kroimy na dwa placki. Jeśli wierzch wyrósł z górką, wówczas ją ścinamy delikatnie nożem i kruszymy w palcach, będziemy jej używać do posypania ciasta pokrytego kremem.

    Beza sezamowa:
    Sezam prażymy na suchej patelni aż uzyska lekko brązowy kolor. Należy uważać, aby się nie przypalił. Studzimy.
    Białka ubijamy na sztywno, dodajemy po łyżce cukru i ubijamy dalej, aż całość będzie gładka i lśniąca. Dodajemy mąkę, miksujemy, dodajemy sezam, mieszamy łyżką, przekładamy do tortownicy o średnicy 24 cm, wysmarowanej masłem i wysypanej mąką, wyrównujmy powierzchnię, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170 st. C na około 30 minut. Studzimy w piekarniku.

    Krem:
    1 szklankę mleka zagotowujemy. Pozostałe mleko mieszamy z mąką, cukrem i żółtkami, wlewamy na gotujące się mleko, gotujemy do zgęstnienia, jak budyń. Z wierzchu przykrywamy folią spożywczą, aby nie utworzył się kożuch, studzimy.
    Masło miksujemy, dodajemy po łyżce masy budyniowej, a na końcu pokruszoną chałwę, miksujemy krótko, ale dokładnie.
    Na podstawce do ciasta układamy pierwszy krążek ciasta czekoladowego, smarujemy 1/3 kremu chałwowego, następnie układamy bezę sezamową, smarujemy 1/3 kremu chałwowego, przykrywamy drugim plackiem ciasta czekoladowego. Resztą kremu smarujemy wierz i boki ciasta. Posypujemy pokruszonym ciastem czekoladowym lub ścieramy na wierzch gorzką czekoladę.

  163. Tort niespodzianka

    Przepyszny tort truflowy z miłym i zaskakującym bezowym środkiem. Nieprzesłodzony, doskonale wyważony w smaku. Za inspirację dziękuję mojemu mężowi!

    Tort składa się z czekoladowych blatów, nasączonych wiśniówką (własnej roboty) przełożonych ciemnym musem czekoladowym z wisienkami z nalewki, blatów bezowych przełożonych białym musem czekoladowym. Tort pokryty jest białym musem czekoladowym, masą z pianek marshmallow oraz ziarenkami kawy również wykonanymi z masy z pianek. Tort robiłam w tortownicy o średnicy 20 cm.

    Składniki na czekoladowe blaty:
    6 jajek (białka i żółtka oddzielnie)
    1 kopiasta łyżka cukru kryształ
    200 gr gorzkiej czekolady (min 50% kakao)
    70 gr masła

    Czekoladę i masło rozpuścić w kąpieli wodnej. Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier, dalej ubijać, dodać żółtka dalej ubić ale na małych obrotach, dodać lekko przestudzoną rozpuszczoną czekoladę z masłem, wymieszać do połączenia składników bardzo delikatnie. Podzielić na 3 części, przelać do 3 tortownic wyłożonych papierem do pieczenia (samo dno). Piec z termoobiegiem 15 min, w 160 st. 3 tortownice jednocześnie (do suchego patyczka). Wystudzić na kratce, w każdym blacie wyciąć szklanką okrąg. Wyjąć z form.

    Składniki na ciemny mus czekoladowy:
    200 gr gorzkiej czekolady (min 50% kakao) rozpuszczonej w kąpieli wodnej
    300 ml śmietany 30% schłodzonej
    2 garści odsączony wiśni z nalewki

    Ubić śmietanę na sztywny krem, powoli i delikatnie wmieszać lekko zastygniętą czekoladę (tylko do połączenia składników). Włożyć do lodówki.

    Składniki na blaty bezowe:
    2 białka
    1/2 szklanki cukru
    1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
    1 łyżeczka soku z cytryny

    Białka ubić na sztywną pianę, stopniowo dodawać cukier, dalej ubijać, dodać mąkę ziemniaczaną, dalej ubijać, dodać sok z cytryny, dalej ubijać. Na papierze uformować dwa okręgi o wielkości max 10 cm, piec w temp. 140 st. przez 1 godzinę. Przestudzić w zamkniętym piekarniku np. przez noc.

    Składniki na biały mus czekoladowy:
    200 gr białej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej
    250 gr serka mascarpone schłodzonego

    Serek mascarpone ubić na gęsty krem, powoli i delikatnie wmieszać wystudzoną białą czekoladę. Włożyć do lodówki.

    Poncz do nasączenia:
    50 ml wiśniówki
    50 ml zimnej wody

    Wiśniówkę i wodę wymieszać.

    Składniki na masę z pianek mashmallow:
    130 gr pianek
    330 gr cukru pudru
    1 łyżka soku z cytryny
    1 łyżeczka kakao

    Pianki umieścić w dużej misce i rozpuścić w kąpieli wodnej z sokiem z cytryny. Po rozpuszczeniu dodać połowę cukru pudru. Miksując (końcówką do chleba) dodawać partiami resztę cukru, przełożyć na stolnicę, trochę pozagniatać i rozwałkować podsypując mąką ziemniaczaną na kształt okręgu o średnicy ok 40 cm. 

    Wykonanie:
    W tortownicy ułożyć pierwszy blat, włożyć szklankę w zrobiony otwór w cieście, nasączyć 1/3 ponczu, rozsmarować 1/2 ciemnego musu czekoladowego, wyłożyć 1 garść wiśni. Ułożyć drugi blat nasączyć 1/2 ponczu, rozsmarować resztę ciemnego musu czekoladowego, wyłożyć resztę wiśni, ułożyć 3 blat, nasączyć resztą ponczu. Tort włożyć do lodówki na 30 min. Następnie usunąć szklankę i w miejsce szklanki umieścić blat bezowy (jak jest za duży to wyciąć z niego szklanką okrąg), na blacie rozsmarować 2 kopiaste łyżki białego musu czekoladowego, ułożyć drugi bezowy blat. Delikatnie usunąć tortownice, cały tort wysmarować pozostałym białym musem czekoladowym. Włożyć do lodówki na 3 godziny. Przełożyć tort na paterę i nałożyć na niego rozwałkowaną masę z panek, docisnąć, wyrównać, wyciąć zbędną masę z pianek. Do skrawków dodać łyżeczkę kakao i uformować ziarenka kawy.

    Tort włożyć do lodówki na noc.

    Ps. Mam nadzieję, że choć jedna osoba skusi się na upieczenie tego cuda bo wygląda bardzo efektownie a smakuje przepysznie!

  164. Ciasto Bounty
    Biszkopt:
    250 g masła
    200 g cukru
    200 g mąki
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    4 jajka
    4 łyżki mleka
    3 łyżki kakao

    Masło utrzeć z cukrem, dodawać po jednym jajku dalej ucierając. Mąkę, kakao i proszek przesiać osobno do miski. Do powstałej utartej masy dodawać na zmianę przesiane składniki i mleko.
    Ciasto wyłożyć na dużą wysmarowaną tłuszczem lub wyłożoną papierem blachę.
    Wyrównać i piec w temperaturze 170•C około 20 minut.

    Masa kokosowa:

    500 ml mleka
    8 łyżek kaszy mannej
    200 g masła
    200 g cukru
    200 g wiórek kokosowych

    Polewa czekoladowa

    Z mleka, masła i kaszy mannej ugotować kaszę. Zdjąć z ognia dodać cukier i wiórka dokładnie wymieszać i wyłożyć na upieczony biszkopt.
    Rozpuścić polewę i polać ciasto. Posypać wiórkami i schłodzić.
    Kroić w małe batoniki lub kostkę.

    Smacznego!

  165. Ukochany mężczyzna,piękny widok, pyszna kawa.. do 7-go nieba brakuje mi tylko czekolady.. zapraszam więc na czekoladowy torcik z rumowymi truflami!
    Składniki:

    Na ciasto-bazę:
    250 g mąka tortowa
    150 g cukier kryształ
    125 g serek mascarpone
    60 g masło
    2 jajka całe
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    30 g kakao gorzkie
    150 ml letniej wody
    Na masę:
    250 g gorzka czekolada 72%
    50 ml śmietanka 30%
    2 jajka
    Na polewę:
    100 g gorzka czekolada
    100 g masło
    Na trufle czkoladowe:
    150 g czekolada gorzka 72%
    60 g mąka
    50 ml śmietanka 30%
    50 g masło
    30 g cukier puder
    2 łyżki rumu
    kakao gorzkie do obtoczenia
    Na dekoracje:
    80 g czekolady temperowanej
    kakao gorzkie do posypania
    Trudność wykonania: 5/5

    Wykonanie:
    1.Upiec bazę: utrzeć serek mascarpone z masłem i cukrem, następnie dodać roztrzepane jajka i kontynować ucieranie. Mąkę i kakao przesiać przez sito, wymieszać z proszkiem do pieczenia, dodać do masy serowej i kontynować ucieranie, wlewaąc powolutku wodę. Gdy masa zrobi się jednolita przelać do formy o średnicy 22-25 cm i piec do suchego patyczka (ok.40-45 min) w temeraturze 180 stopni. Po upieczeniu wystudzić i przekroić placek na 3 części;
    2.Masa: Czekoladę rozstopić w kąpieli wodnej, zdjąc z ognia, dodać śmietankę i jajka, mieszać do uzyskania jednolitej masy; Masę podzielić na dwie równe części i przełożyć nią rozkrojony wcześniej placek;
    3.Polewa: czekoladę i masło rozstopić w kąpieli wodnej, lekko przestudzić i polać nią przełożony masą placek; Odstawić do zastygnięcia;
    4.Trufle czekoladowe: wymieszać mąkę z cukrem pudrem, dodać rozpuszczone (ostudzone) masło, rum, śmietankę, pokruszoną czekoladę,wymieszać postawić naczynie na bardzo malutkim ogniu, podgrzać cały czas mieszając, gdy masa się ujednolici zdjąć z ognia i odstawić do wytudzenia. Z wystudzonej masy formować kulki i obtoczyć je gorzkim kakaem;
    5. Dekoracja: temperowaną czekoladę o temp. ok 35 stopni, rozprowadzić na papierze do pieczenia tworząc koło o średnicy formy do pieczenia w której został zrobiony placek; Zostawić do zastygniecia; Gdy czekolada w formie koła stwardnieje, ostrym nożem i „jednolitym” ruchem podzielić koło na 8 równych części, czyli najpierw przeciąć po średnicy, następnie powtórzyć aż do wykończenia;
    6. Kompozycja końcowa: ułożyć na wierzchu torciku trufle w jednakowych odstępach, kłaść na nie wykrojone listwy koła z czekolady najdłuższym końcem do środka, całość obsypać gorzkim kakao; Podawać po schłodzeniu;
    Smacznego!
    Iwona

  166. Kremowe kruche ciastko z nadzieniem toffi i filiżanka kawy to idealne połączenie ktore słodko rozpuszcza sie w ustach tworzac niezapomnianą fuzje smaków. Dodatkowy atut to szybkie przygotowanie i składniki ktore zawsze są w spiżarni, dzieki czemu niezapowiedziane plotkarskie spotkanie nabierze nowego smaku 😉

    Kremowe ciastka:
    3 Filiżanki maki
    Filiżanka słodkiej śmietanki
    Filiżanka lemoniady
    Szczypta soli

    Połącz wszystkie składniki w jednolita masę , rozwalkuj na grubość ok 1 cm , wycinaj ciastka w dowolnym kształcie , opcjonalnie możesz dodać nadzienie toffi, piecz 10-12min w nagrzanym piekarniku do 220 stopni

    Nadzienie toffi
    300ml mleka tłustego
    350g cukru najlepiej brązowego
    100g masła
    Łyżeczka ekstraktu z wanili

    Natłuśc 18cm kwadratowa formę, wszystkie składniki, za wyjątkiem ekstraktu, umieść w rondelku i podgrzewaj do rozpuszczenia cukru, doprowac do wrzenia i gotuj 15-20m mieszając zeby nie przywarlo i sie nie przypaliło , po tym czasie zdejmij z ognia dodaj ekstrakt i po 5 min wymieszaj po czym przelej do formy, po ostygnięciu masa powinna dać sie pokroić w kosteczki którymi możesz nadziać kruche ciasteczka 🙂

    Moja propozycja podania to kruche ciastko nadziane toffi, kostka toffi, sos czekoladowy i sos toffi

  167. Przepis dostałam kiedyś od szwagierki. Zawsze coś mi w nim nieodpowiadało. Po wielu próbach doszłam do perfekcyjnych proporcji. Ciasto zawsze się udaje i wszystkim zawsze smakuje.
    Jest idealne do popołudniowej kawy.
    Przygotowanie razem z piezeniem nie zajmuje więcej niż 1 godz. Składa się z ogólnie dostępnych składników, więc możemy je przygotowywać kiedy tylko mamy na nie ochotę.

    Ciasto czekoladowe
    6 jajek
    250 g cukru
    kostka masła 200g
    2 gorzkie czekolady o zawartości kakao min 65%
    100 g mąki
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    16 g cukru waniliowego

    Połamaną czekoladę razem z masłem rozpuścić w kąpieli wodnej. Pozostawić do całkowitego ostudzenia.

    W misie miksera ubić jajka wraz z cukrami na jasną i puszystą masę (ok 8-10 min.)
    Na najwolniejszych obrotach miksera dodawać łyżeczka po łyżeczce mąki wraz z proszkiem do pieczenia.
    Stopniowo wlewać rozpuszczoną czekoladę z masłem.Na ostatnią 1 minutę włączyć mikser na najwyższe obroty.

    Ciasto przeleć do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 200 stopniach przez ok 30 min.

    Na wierzchu ciasta powstanie przepyszna skorupka, która nie wiedzieć czemu zawsze jako pierwsza znika 🙂

  168. Ciasto dekadenckie z różą i śliwkami.
    Dlaczego dekadenckie… bo smak róży kojarzy mi się z początkiem ubiegłego wieku, wyobrażam sobie to ciasto podane w eleganckiej kawiarni, serwowane z kawą podaną w cienkich porcelanowych filiżankach.
    A oto przepis:
    5 jajek
    1 szklanka cukru
    2 szklanki mąki (tortowa, luksusowa)
    200 gram masła (może być margaryna, choć tej nie uznaję)
    3 łyżki jogurtu naturalnego
    3 łyżki suchego, niezmielonego maku
    pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    śliwki
    konfitura z róży
    Masło rozpuścić i zostawić do ostygnięcia. Oddzielić białka od żółtek, białka ubić na sztywną pianę, pod koniec ubijania zacząć dodawać stopniowo cukier, gdy cukier połączy się z białkami, delikatnie miksując dodać po jednym żółtku, następnie stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wsypać mak i dodać jogurt naturalny oraz ekstrakt z wanilii, na końcu wlać przestudzone masło.
    Ciasto przełożyć do tortownicy z wyłożonym na dnie papierem do pieczenia. Wyrównać, na wierzch wyłożyć połówki śliwek, w ten sposób, aby skórka owocu była skierowana w stronę ciasta, do każdej połówki śliwki włożyć łyżeczkę konfitury z róży. Piec przez około 50 minut w temperaturze 180 st. do suchego patyczka. Po przestudzeniu obsypać cukrem pudrem.
    Smacznego

  169. Mus z bialej czekolady z gruszkami gotowanymi w Porto

    Niebenalny deser, ktory czesto robie w zimowe, niedzielne popoludnia. Jest pyszny i swietnie komponuje sie np z marokanska, korzenna kawa…

    Gruszki:
    • 500 ml Porto
    • 200 g cukru czcinowego
    • 2 opakowania cukru waniliowego
    • 3 gozdziki
    • 4 gruszki
    Zagotowac Porto, cukier, cukier waniliowy i gozdziki,a nastepnie ostudzic. Schil de peren. Gruszki obrac, pokroic na 6 czesci, zalac wystudzonym winem, zagotowac, a potem powoli gotowac przez okolo godzine (zalezy od rodzaju gruszek, w kazdym razie gruszki powinny byc bardzo miekkie). Po ugotowaniu wyjac gruszki i gozdziki, wino gotowac jeszcze przez dluzszy czas, aby powstal gestawy, kleisty syrop, ktory bedzie mial gleboki, ciemny kolor. Nastepnie wlozyc gruszki do powstalego syropu i odstawic.

    Mus z bialej czekolady
    • 400 ml kremowki
    • 5 blatow zelatyny
    • 35 g likieru do wyboru
    • 150g bialej czekolady
    Zelatyne namoczyc w zimnej wodzie. Kremowke zagotowac, odstawic, dodac namoczona zelatyne, likier oraz polamana czekolade. Wymieszac, aby czekolada sie rozpuscila. Wystudzic i wlozyc dolodowki na 2 godziny. Nastepnie,chwile przed podaniem ubic mikserem, aby otrzymac puszysty mus.

    Poza tym:
    • 200 g ulubionych ciasteczek

    Podanie

    Napelnic szpryce musem i wycisnac go na dno duzego kieliszka. Na mus nalozyc kilka gruszek i polac syropem. Polamac ciasteczka i posypac nimi zawartosc kieliszka. Nastepnie znowu wycisnac mus, nalozyc gruszki, polac syropem i udekorowac na wierzchu ciasteczkami. Smacznego!!!

  170. Kto lubi słodkie śniadania? 🙂

    Błyskawiczna rolada jabłkowa.
    W wersji śniadaniowej sprawdza się super 🙂

    Potrzebujemy:

    5 dużych jajek
    3/4 szklanki cukru( w tym przepisie szklanka ma 300ml)
    1 szklanka mąki
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    ok 1kg jabłek( w zależności od wielkości jabłek tyle,żeby wystarczyło na przykrycie dna foremki do pieczenia)

    Jabłka obieramy,dzielimy na ósemki i kroimy w plasterki.Rozkładamy na blaszce (koniecznie!) wyłożonej papierem do pieczenia.
    Wedle uznania można je posypać cukrem i cynamonem.Według mnie nie trzeba dosładzać,ewentualnie przy bardzo kwaśnych jabłkach.
    Jedyny warunek co do wyboru jabłek- nie mogą być zbyt wodniste/soczyste.Zbyt dużo soku może spowodować zakalec.

    Jajka w całości miksujemy z cukrem aż piana lekko pojaśnieje i cukier się rozpuści.
    Wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem i mieszamy, ja to zwykle robię przy pomocy miksera na najmniejszych obrotach.
    Ciasto wylewamy na przygotowane jabłka i wkładamy całość do piekarnika nagrzanego do 160st na ok 40min
    Ważne:
    Ustaw temperaturę w jakiej zwykle pieczesz biszkopt!
    Gdy biszkopt będzie upieczony( patyczek suchy) wyjmujemy blaszkę z piekarnika i odwracając blaszkę do góry dnem "wyrzucamy" zawartość na uprzednio
    przygotowaną ściereczkę tak,żeby biszkopt znalazł się na dole a jabłka na górze.
    Zdejmujemy papier i za pomocą ściereczki zwijamy z wyczuciem roladę i zostawiamy do ostygnięcia.
    Po wystudzeniu posypujemy cukrem pudrem.

    Prosta, szybka i smaczna. Naprawdę trudno ją zepsuć 🙂
    Polecam.

  171. CIASTO WANILIOWE Z MALINAMI
    Składniki na ciasto:
    5 jajek
    300 g cukru
    opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
    220 g mąki pszennej
    3 łyżeczki proszku do pieczenia
    170 ml wrzątku

    Sos waniliowy:
    180 g masła
    3 opakowania cukru z wanilią
    2-3 łyżki cukru pudru
    150 ml mleka
    Ciasto:
    Ubić jajka z cukrem + cukrem waniliowym na jasną, puszystą masę. Do tego przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Wlać wrzątek, wymieszać i to cała filozofia 🙂
    Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia (ja mam formę 27 cm), a brzegi formy posmarować masłem. Przelać masę do formy i piec w temp. 180 stopni ok. 30-40 minut (zależy od piekarnika), do
    tzw. suchego patyczka 🙂 Kiedy wystygnie przekroić na 2 części, choć kiedy jest świeże może się ciężko kroić (jest zbyt delikatne), więc lepiej upiec wieczorem, a przekroić kolejnego dnia.
    Sos:
    Wszystko zagotować w garnuszku. Kiedy zabulgocze potrzymać na ogniu jeszcze około 10-15 minut, aż zgęstnieje. Lekko ochłodzić, żeby zgęstniało jeszcze bardziej. Wylać na ciasto, powtykać w to duuuużo malin i przykryć drugą częścią ciasta. Oprószyć cukrem pudrem, udekorować malinkami i zjeść 🙂

  172. Mini kopce kreta,
    babeczki (16 sztuk)

    5 duzych jaj

    3/4 szklanki cukru

    1 szklanka mąki

    1 łyżeczka proszku do pieczenia

    4 łyżki kakao

    100 g roztopionego masła

    krem:

    100 g białej czekolady

    400 g śmietanki 30%

    200 g mascarpone

    dodatkowo:

    2 banany

    50 g gorzkiej czekolady

    Ciasto:

    Jaja ubiajmy z cukrem do białości, dodajemy przesianą przez sitko mąkę, kakao i proszek do pieczenia, miksujemy, wlewamy roztopione masło, miksujemy tylko do połączenia się składników.

    Masą napełniamy 16 foremek do muffinek wyłożonych papilotkami, do 3/4 wysokości foremki. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 170 st.C około 25 minut. Nie jest to typowe ciasto muffinkowe, babeczki nie urosną z górką, będą raczej płaskie. Wyjmujemy z piekarnika, studzimy.

    Krem:

    Czekoladę rozpuszczamy w kuchence mikrofalowej lub kąpieli wodnej. Śmietanę ubijamy na sztywno, miksujemy z serkiem mascarpone, wlewamy przestudzoną czekoladę, miksujemy tylko do połączenia się składników.

    Banany obieramy, kroimy w plasterki.

    Czekoladę gorzką ścieramy na tarce lub siekamy na małe kawałeczki.

    Z każdej babeczki odcinamy wierzch, łyżką wyjmujemy trochę środka. Na spód babeczki wkładamy 1-2 plasterki banana, uzupełniamy kremem tak, aby utworzyła się górka.

    Wierzch babeczki i ciasto wyjęte ze środka kruszymy w dłoniach i okruchami obsypujemy dokładnie krem, lekko dociskając dłonią.

    Idealne do espresso.

  173. Oczywiście, do kway najlepiej pasuje filiznaka, najlepiej jadalna!

    3 szklanki mąki pszennej
    pół łyżeczki sody oczyszczonej
    łyżeczka soli
    220 gram masła
    1 szklanka cukru
    2 jajka
    łyżeczka ekstraktu z wanilii

    1 szklanka cukru pudru
    kilka łyżek przegotowanej wody

    karmel lub miód

    Mąkę, sodę i sól przesiać, wymieszać. W innej misce utrzeć masło z cukrem, stopniowo dodawać suche składniki, jajko i ekstrakt, ciągle mieszając. Ciasto schłodzić w lodówce przez godzinę. Na podsypanym mąką blacie rozwałkować ciasto na ok. pół centymetra, natłuszczone od zewnątrz silikonowe foremki do muffin (można też w ramekinach) położyć do ‚góry nogami’ na blacie, rozwałkowane ciasto przenieść na foremkę, wykroić okrąg kubkiem. Formować uchwyty cienko rolując ciasto i obracając je w półokrąg. Przed pieczeniem w włożyć na 15 minut do lodówki. Miseczki piec ok. 35, uchwyty 10 minut w temperaturze 175 stopni Celsjusza. Cukier puder zalać wodą, tak, by powstał lukier, smarować nim grubo wewnętrzne ścianki i spód (który sprawi, ze filiżanka nie będzie przemakała kawą), pozostawić do wyschnięcia. Karmelem lub miodem (lepszy karmel) przykleić uchwyt.
    Podawać z kawą i bita śmietaną. Smacznego 🙂

  174. Szybka, resztkowa stefanka

    Jedyne co potrzebujesz w domu do tej smacznej i szybkiej stefanki idealnie komponującej się z kawą, to herbatniki i śmietana 🙂 Przepis podaję poniżej.

    Krem śmietankowy
    śmietana ok 150 ml
    1 czubata łyżka mascarpone
    cukier puder i/lub cukier waniliowy do smaku wedle upodobań

    Śmietanę ubij na sztywno z mascarpone i cukrem. Przygotuj talerz z połową szklanki mleka oraz paterę na ciasto. Pierwszą warstwę herbatników namocz tylko tą stroną, z którą będzie miał styczność krem śmietankowy. Rozsmaruj śmietanę i układaj namoczone w mleku herbatniki do uzyskania pożądanej wysokości Stefanki. Ciasto można urozmaicić czekoladową wersją herbatników, czy innym kremem śmietankowym (w moim przypadku zostało mi kremu czekoladowego z ciasta "Kostka Amaretto").
    Z wierzchu polać idealną polewą czekoladową: do garnka wsyp 6 łyżek cukru i dwie łyżki wody. Rozgrzej do roztopienia się cukru (jeżeli cukier się zagotuje nie martw się). Dodaj masło w ilości 125g i podgrzewaj na wolnym ogniu do roztopienia się masła. Możesz zdjąć garnek wcześniej z ognia kiedy całe masło się jeszcze nie roztopiło i mieszać, aż się rozpuści. Dodaj tedy 4 łyżki kakao i mieszaj do połączenia. Jeżeli zauważysz, że brzydko się łączy (tłuszcz się zaczyna oddzielać) dodaj łyżkę, lub dwie mleka i porządnie wymieszaj (może będzie potrzeba Ci dodać więcej mleka – nie bój się! ). Polewę jeszcze ciepłą, ale nie gorącą wylej na ciasto. Stefanka powinna być przechowywana w lodówce.

    Smacznego!

  175. pomarańczowe ‚babeczki’

    Krem wzorowałam na tym z przepisu Pani Iwony http://www.mojewypieki.com/przepis/cytrynowe-kwadraciki .

    Składniki na spód:
    100g masła
    0,5szkl. cukru
    70g herbatników petit beurre
    75g krakusków maślanych

    Ciastka włożyc do woreczka ,woreczek związać i wałkować,by ciastka się pokruszyły. Następnie wsypać ciastka do miski i zagnieść z masłem i cukrem.

    KREM POMARAŃCZOWY:
    3 jajka
    skórka otarta z 1,5 pomarańczy
    80 ml soku z pomarańczy
    30g mąki pszennej
    125g cukru

    Białka ubić na sztywno. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier. Dodać żółtka,ciągle miksując. Wmieszać mąkę,skórkę pomarańczy i sok z pomarańczy.
    Foremki wykleić na spodzie masą ciasteczkową i podpiec 10min. w 170 stopniach.
    Na podpieczone spody wylać masę pomarańczową i zapiekać jeszcze 15min. w 170 stopniach.
    Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej dodatkiem 2 łyżek mleka. Polać ‚babeczki’ i gotowe!:)

  176. Dodaje jeszcze raz przepis na login AgnesM (istnieje tez pod loginem AgusiaM ponieważ miałam problemy z zalogowaniem).
    Pani Doroto jestem z Panią od 2009 roku i Pani przepisy to mistrzostwo świata!
    Towarzyszą mi podczas wszystkich rodzinnych uroczystości albo jakiś imprez a także na co dzień 🙂

    Ten konkurs bardzo przypadł mi do gustu bo kawę uwielbiam i wypijam jej bardzo dużo.
    Tort do kawy nadaje się idealnie. Jest wilgotny i mało słodki a połączenie smaków orzechów, kawy i gorzkiej czekolady jest wyśmienite!!!

    Tort na biszkopcie orzechowym z kremem kawowym

    Składniki na ciasto:
    30 dkg zmielonych orzechów laskowych lub włoskich
    8 dużych jajek
    2 łyżki bułki tartej
    25 dkg drobnego cukru
    1 łyżeczka proszku do pieczenia

    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
    Oddzielić żółtka od białek. Zmiksować żółtka z cukrem aż masa będzie gładka i puszysta. Dodać zmielone orzechy (ja to robię w młynku do kawy) proszek do pieczenia i bułkę tartą. Dokładnie wymieszać. Z białek ubić na sztywno pianę. Dodać do wcześniej zrobionej masy i delikatnie wymieszać do połączenia szpatułką.

    Wylać na blachę (ja piekę w tortownicy o średnicy 24 cm) wyłożoną na dnie papierem do pieczenia.
    Piec ok. 60 min. w tem. 180 stopni – do tzw. „suchego patyczka”.
    Wystudzić w lekko uchylonym piekarniku. Po wystudzeniu nożem oddzielić boki biszkopta od formy.

    Składniki na krem:
    800 g śmietanki kremówki 36%
    6 łyżek cukru pudru
    3 łyżki kawy rozpuszczalnej
    1 łyżeczka rumu

    Śmietankę ubić na sztywno (musi być schłodzona), pod koniec ubijania dodać cukier puder. Odłożyć tyle żeby starczyło na wykonanie białych różyczek do dekoracji (ok. pół szklanki). Do reszty dodać kawę i rum.

    Ponadto:
    tabliczka gorzkiej czekolady
    płatki z białej czekolady

    Wykonanie:
    Biszkopt przekroić na 3 części. Jest on fantastycznie „mokry” dlatego nie trzeba go niczym nasączać. Przełożyć kremem kawowym każdą część i posmarować wierzch i boki. Udekorować gorzką czekoladą posiekaną nożem (musi być schłodzona) oraz płatkami z białej czekolady. Na koniec z pozostawionej bitej śmietany zrobić małe różyczki rękawem do dekoracji.

    Smacznego!

  177. Mini serniczki "black&white":

    Masa serowa:
    200g sera twarogowego dwukrotnie zmielonego
    250g serka mascarpone
    pół szkl. drobnego cukru
    2 łyżki mąki pszennej
    3 jajka
    aromat waniliowy

    Ser wymieszać z jajkami, dodać cukier i pozostałe składniki i mieszać do uzyskania gładkiej masy.

    Warstwa czekoladowa:
    100ml śmietany kremówki
    100g gorzkiej czekolady
    3 łyżki Malibu lub innego dowolnego likieru

    Kremówkę podgrzać na wolnym ogniu. Gdy będzie już ciepła dodać do niej pokruszoną czekoladę i mieszać aż do jej rozpuszczenia. Wystudzić i dodać likier.

    Do papilotek nakładać masę serową do 2/3 wysokości foremki. Na wierzch wylać masę czekoladową.

    Piec 30-40 minut w temp. 150 stopni. Poziom niżej w piekarniku można wstawić naczynie z wrzącą wodą.

  178. Mimo iż skojarzenie kawa-tiramisu wydaje się być trywialne, wg mnie deser ten najlepiej pasuje do kawy. Klasyka nigdy nie przeminie! =)

    Przepis

    Składniki na ok. 5-6 porcji:
    Podłużne biszkopty
    500g serka mascarpone
    4 jajka
    80g cukru pudru
    1-2 laski wanilii lub ekstrakt waniliowy
    mocna kawa
    amaretto

    1.Wanilię przekroić wzdłuż. Nasiona wymieszać z cukrem pudrem, a laskę pokroić i zalać ok. 30ml wrzącej wody i zostawić na kilka godzin,aby woda nabrała aromatu wanilii (najlepiej dzień przed przygotowaniem ciasta).
    2. Zaparzyć bardzo mocną kawę i odstawić do ostygnięcia. Następnie oddzielamy żółtka od białek (białka zachować). Do rondelka wsypujemy cukier puder i wlewamy do niego ‚wody waniliowej’. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy, na najmniejszym palniku, ‚do piórka’. W między czasie ubijamy białka na sztywną pianę.Do piany,ciągle mieszając,dodawać syrop cukrowy. (Sposób przygotowania podobny do bezy włoskiej). Żółtka mieszamy z serkiem mascarpone i, jeśli nie używaliśmy wanilii, dodajemy ok. łyżeczki ekstraktu waniliowego. Do masy dodajemy część białek i mieszamy. Następną część białek dodajemy i delikatnie mieszamy szpatułką,aby piana nie opadła. 🙂 Biszkopty zanurzamy dosłownie na chwilkę w ostudzonej kawie (najlepiej w temperaturze nie wyższej niż 40st.),układamy je na dnie salaterki lub prostokątnego,szklanego naczynia (jeśli wolimy kroić) i polewamy likierem amaretto. Wykładamy część kremu i układamy następną warstwę biszkoptów, a na nią resztę kremu. Tiramisu wstawiamy do lodówki (najlepiej na noc). Przed podaniem polecam wyjąć je ok. 30min wcześniej,aby krem się nieco ocieplił i ‚nabrał’ delikatności’ =) Bezpośrednio przed podaniem oprószyć kakao lub posypać wiórkami czekoladowymi. Smacznego! 🙂

  179. Do kawy musi być ekstremalnie słodko, gorzka, aromatyczna kawa i słodycz to połączenie idealne 🙂

    Dacquoise z karmelizowanymi orzechami

    Składniki:

    120g orzechów włoskich (mogą być laskowe)
    75g mielonych migdałów
    150g cukru pudru
    130g cukru drobnego
    2 jajka
    5 białek
    170g masła
    250ml mleka
    25g mąki
    30g skrobi ziemniaczanej
    szczypta soli

    Na papierze do pieczenia rysujemy dwa koła o średnicy 20 cm.

    Mleko gotujemy. Ubijamy w misce 1 żółtko i 1 całe jajko, stale mieszając dodajemy kolejno 110 g cukru i skrobie ziemniaczaną. Wlewamy do miski ugotowane mleko, mieszamy aż składniki się połączą. Krem przelewamy do garnka i podgrzewamy cały czas mieszając, aż do momentu wrzenia. Przekładamy masę z powrotem do miski, dodajemy 30 g masła i mieszamy. Odstawiamy do ostudzenia.

    Piekarnik rozgrzewamy do 150 stopni (góra-dół)

    Do 5 białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania dosypujemy stopniowo 2 łyżki cukru. W osobnej misce mieszamy cukier puder, mąkę, 50 g zmielonych orzechów włoskich i mielone migdały. Do suchych składników dodajemy ubite białka i delikatnie mieszamy aż do połączenia składników. Masę przekładamy na narysowane wcześniej na pergaminie okręgi i wkładamy do rozgrzanego piekarnika na 40-45 min. Upieczone ciasto chłodzimy i zdejmujemy z papieru.

    Siekamy 20 g orzechów. Na patelnię wsypujemy 2 łyżki cukru i dodajemy 1 łyżkę wody. Podgrzewamy, aż karmel zrobi się złoty. Wrzucamy 20 g posiekanych orzechów i chwilę podgrzewamy. Zdejmujemy orzechy z patelni i odstawiamy. Resztę orzechów prażymy na suchej patelni a następnie siekamy. Gdy krem ostygnie dodajemy do niego uprażone i posiekane orzechy oraz resztę miękkiego masła, Całość miksujemy dokładnie aż do połączenia składników.

    Układamy jeden blat ciasta na talerzu, na wierzchu rozsmarowujemy 3/4 kremu i przykrywamy drugim blatem. Wierzch smarujemy pozostałym kremem i posypujemy wczesniej drobno posiekanymi, skarmelizowanymi orzechami.

    Smacznego!

    P.S. Jeszcze raz wklejam bo cos mi się zdjęcia nie dodawały…

  180. Czekoladowa finezja

    Składniki na ciasto:
    margaryna ( 1 kostka )
    3 czubate łyżki kakao gorzkiego
    1 szklanka cukru ( u mnie połowa białego połowa brązowego )
    łyżeczka cukru waniliowego
    4 jajka ( oddzielnie żółtka oddzielnie białka )
    1 szklanka mąki pszennej
    1 łyżeczka proszku do pieczenia

    składniki na krem:
    1 opakowanie budyniu waniliowego
    250 ml mleka
    * ważne! oby krem był bardziej gęsty zmniejszyłam o połowę ilość mleka.

    do dekoracji:
    dowolność- ja użyłam kulek czekoladowych śniadaniowych

    Wykonanie:
    Tłuszcz, kakao i cukier z dodatkiem 6 łyżek wody rozpuścić na ogniu do połączenia składników- Nie dopuszczając do wrzenia!
    Ostudzić.
    Dodać 4 zółtka- wymieszać.
    Dodać mąkę z dodatkiem proszku do pieczenia. ( można przesiać ale nie jest to obowiązkowe ) .
    W międzyczasie ubić białka ze szczyptą soli.
    Delikatnie połączyć czekoladowa masę z ubitą pianą.
    Wyłożyć tortownicę papierem do pieczenia.
    Wylać masę.
    Delikatnie ‚upuścić’ tortownicę pozbywając się bąbelków powietrza.
    Piec ok 40 min ( do suchego patyczka ) w 180 stopniach.

    Po ostudzeniu ciasta wylać zrobioną masę budyniową i przed zastygnięciem ale delikatnym wystudzeniu masy- udekorować.

    SMACZNEGO 🙂

  181. CIASTO WANILIOWE Z MALINAMI
    Składniki na ciasto:
    5 jajek
    300 g cukru
    opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
    220 g mąki pszennej
    3 łyżeczki proszku do pieczenia
    170 ml wrzątku

    Sos waniliowy:
    180 g masła
    3 opakowania cukru z wanilią
    2-3 łyżki cukru pudru
    150 ml mleka
    Ciasto:
    Ubić jajka z cukrem + cukrem waniliowym na jasną, puszystą masę. Do tego przesiać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Wlać wrzątek, wymieszać i to cała filozofia 🙂
    Dno formy wyłożyć papierem do pieczenia (ja mam formę 27 cm), a brzegi formy posmarować masłem. Przelać masę do formy i piec w temp. 180 stopni ok. 30-40 minut (zależy od piekarnika), do
    tzw. suchego patyczka 🙂 Kiedy wystygnie przekroić na 2 części, choć kiedy jest świeże może się ciężko kroić (jest zbyt delikatne), więc lepiej upiec wieczorem, a przekroić kolejnego dnia.
    Sos:
    Wszystko zagotować w garnuszku. Kiedy zabulgocze potrzymać na ogniu jeszcze około 10-15 minut, aż zgęstnieje. Lekko ochłodzić, żeby zgęstniało jeszcze bardziej. Wylać na ciasto, powtykać w to duuuużo malin i przykryć drugą częścią ciasta. Oprószyć cukrem pudrem, udekorować malinkami i zjeść 🙂

  182. Pyszne czekoladki w formie malutkich babeczek:

    Ciemne pralinki
    Na foremkę:
    200g czekolady gorzkiej
    Na masę:
    100g czekolady mlecznej
    250g serka mascarpone
    4 łyżki mielonych orzechów laskowych

    Czekoladę gorzką na foremki rozpuścić w mikrofalówce i płynna smarować małe silikonowe babeczki. Po posmarowaniu odwrócić do góry dnem i wstawić do lodówki. Po zastygnięciu czynność powtórzyć nakładając już cieńsza warstwę czekolady. Kiedy foremki zastygną delikatnie zdjąć silikonowa foremkę.
    Aby przygotować masę należy ser przełożyć do miski i wymieszać ze stopioną czekoladą. Na końcu dodać orzechy i wymieszać. Masę przekładamy do rękawa cukierniczego i napełniamy babeczki.

  183. Aromatyczne mini serniczki

    Kawa a do niej coś słodkiego…mmmm…własnie odkryłam że do małej czarnej zawsze wybieram sernik, pyszny i aromatyczny. Przepis powstał specjalnie na tę okazję. W zależności od upodobań podaję przepis na dwa ciasta (jasne i ciemne)

    CIASTO I (ciemne):
    100g masła
    200g mąki pszennej tortowej
    55g cukru (drobny kryształ)
    20g kakao
    50g kwaśnej śmietany (użyłam 12%)
    opcjonalnie płaska łyżeczka pasty waniliowej lub mały cukier waniliowy

    Wszystkie składniki zagnieść a gotowe ciasto schłodzić w lodówce przez min. 2-3h a najlepiej przez całą noc.

    CIASTO II (jasne):
    100g masła
    260g mąki pszennej tortowej
    60g cukru pudru
    1 jajko (małe)
    1 żółtko
    płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    opcjonalnie 1/2 łyżeczki pasty waniliowej lub cukier waniliowy (opakowanie – może być duże)

    Wszystkie składniki zagnieść a gotowe ciasto schłodzić w lodówce przez min.2-3h a najlepiej przez całą noc.

    MASA SEROWA:
    1/2 kg sera białego (tłusty lub półtłusty)
    130g margaryny
    100g cukru
    2 jajka
    2 żółtka
    1/2 op. budyniu śmietankowego lub waniliowego (niesłodzone)
    opcjonalnie mały cukier waniliowy (ja dodałam)
    skórka otarta z 1/4 cytryny i 1/4 pomarańczy
    mała puszka brzoskwiń

    Ser, margarynę, cukier, cukier waniliowy, jajka, żółtka i budyń umieścić w malakserze lub food procesorze i zmielić na gładziutką masę. Ci którzy nie posiadają takiego sprzętu w domu muszą najpierw zmielić 2-3-krotnie ser a następnie połączyć go z pozostałymi składnikami. Cytrynę i pomarańczę dokładnie wyszorować i zetrzeć skórkę. Startą skórkę dodać do masy serowej i dobrze wymieszać. Brzoskwinie odsączyć z syropu i pokroić w małą kosteczkę, dodać do masy serowej i delikatnie wymieszać.

    Przygotowane wcześniej ciasto wyjąć z lodówki. Rozwałkować na grubość 3-4mm i wylepić przygotowane wcześniej foremki. Ja użyłam większych foremek do tartaletek, ale z powodzeniem można użyć tortownicy 16-18 cm do której schłodzone ciasto zamiast wałkować można zetrzeć na tarce z grubymi oczkami (schłodzone ciasto jest dość zwarte ale jeśli zamierzamy robić sernik w tortownicy z powodzeniem możemy ciasto zmrozić w zamrażarce). Do wylepionych ciastem foremek nakładać masę serową. Piec w nagrzanym piekarniku do ok. 180 stopni Celsjusza przez 15-20min. (w przypadku tortownicy będzie to ok 30-35 min)

    W międzyczasie z pozostałych białek przygotować bezę
    BEZA:
    2 białka
    100g cukru brązowego lub białego (jeśli ktoś preferuje biała bezę)

    Białko ubić na sztywno, pod sam koniec ubijania stopniowo dodawać cukier i kontynuować ubijanie aby otrzymać lśniącą sztywną pianę.

    Po ok. 20min na wierzch serniczków nałożyć bezę (technika dowolna: można łyżką lub rękawem cukierniczym z tylką okrągłą lub gwiazdką) i piec przez kolejne 10-15 min zmniejszając temperaturę do 160 stopni Celsjusza.

    Gotowe babeczki wystudzić, wyjąć z foremek i serwować do kawy.
    Osoby które nie preferują bezy na wierzchu mogą upieczone babeczki polać polewą czekoladowa (ciemna czekolada połączona ze śmietanką 36%).

    SMACZNEGO!

  184. Walentynkowe cake popsy

    Składniki:
    1 opakowanie odtłuszczonego mleka granulowanego w proszku
    0,5 szklanki mleka
    1 kostka margaryny
    1 szklanka cukru
    1 cukier waniliowy
    2 łyżki kakao
    3 opakowania herbatników lub 2 opakowania ryżu preparowanego

    Wykonanie:
    Wszystkie składniki oprócz mleka w proszku oraz herbatników dokładnie mieszamy w garnku, następnie podgrzewamy, aż do momentu gdy margaryna się rozpuści. Odstawiamy do ostygnięcia. Herbatniki dzielimy na drobne części. Gdy masa będzie zimna dodajemy do niej pokruszone herbatniki oraz wsypujemy mleko w proszku. Mieszamy do połączenia składników.
    Przelewamy do foremek, na blachę lub tworzymy cake popsy za pomocą foremek skradzionych dzieciom:)
    Zamiast herbatników można dodać bakalie, rodzynki, orzechy lub tez płatki owsiane.
    Smacznego: )

  185. Wysyłam jeszcze raz zdjęcie do rolady czekoladowo kawowej. Nie wiem dlaczego, ale wczoraj zdjęcie to, chociaż oczywiście dołączyłam do przepisu nie zostało dodane, próbowałam kilkakrotnie. Mam nadzieje, że tym razem się uda.

  186. Czekoladowe babeczki z kremem z serka śmietankowego:

    składniki na 18 babeczek:

    6 łyżek masła
    pół szklanki brązowego cukru
    2 roztrzepane jajka
    1,75 szklanki mąki
    1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/4 szklanki kakao
    2 łyżki mleka
    dropsy czekoladowe, lub posiekana na kawałki czekolada

    Mieszamy w jednej misce składniki suche (cukier, mąkę, proszek do pieczenia, kakao), w drugiej miksujemy masło, dodajemy do niego jajka i mleko, wsypujemy składniki suche, mieszamy razem. Masę wykładamy do foremek.
    (babeczki pieczemy przez 20 minut w temperaturze 200ºC)

    krem:

    2 opakowania serka śmietankowego
    250g białej czekolady (mniej lub więcej, wg uznania)

    (czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej, po ostudzeniu, za pomocą miksera mieszamy z serkiem)

  187. Ciastka żytnio-owsiane z czekoladą i bakaliami.

    Na 16 dużych ciastek:

    szklanka mąki żytniej (może być też pszenna, ale ciastka będą zdrowe mniej)
    szklanka płatków owsianych
    pół szklanki brązowego cukru (jasnego, brązowego lub muscovado)
    czubata łyżeczka sody oczyszczonej
    łyżeczka cynamonu
    pół łyżeczki imbiru mielonego
    pół łyżeczki mielonego kardamonu

    garść ulubionych, prażonych orzechów (laskowych, ziemnych, włoskich, nerkowców, itp.)
    garść prażonych pestek dyni/ słonecznika
    tabliczka pokrojonej w drobną kostkę gorzkiej czekolady
    filiżanka kandyzowanej skórki pomarańczowej
    garść rodzynek
    garść suszonych owoców goji, żurawiny

    2 duże lub 3 małe jajka
    pół szklanki oleju
    łyżeczka esencji waniliowej

    W dużej misce mieszamy najpierw suche składniki, dorzucamy do nich wszystkie bakalie, orzechy, czekoladę. Na koniec dodajemy jajka roztrzepane z olejem i esencją waniliową. Mieszamy wszystko razem, aż do uzyskania klejącej się masy. Jeśli wyda nam się za sucha, dodajemy olej lub jeszcze jedno jajko i dokładnie mieszamy.

    Ciastka wykładamy łyżką na blachę wysłaną papierem do pieczenia, trochę je spłaszczając (nie zmieniają w trakcie pieczenia kształtu, nie rosną w górę, ani nie rozpływają się na boki).

    Pieczemy w 180 stopniach przez 10-15 minut.
    Ciastka warto obserwować w trakcie pieczenia, bo zbyt spieczone mogą być za twarde.
    Wyjmujemy z piekarnika, kiedy będą lekko zarumienione na wierzchu i lekko miękkie w środku.
    Lekko studzimy na blasze, potem przenosimy na kratkę.

  188. Tort orzechowo-kakaowy
    Jest to tradycyjny tort, którego nauczyła mnie piec moja mama. Biszkopt zawsze opadał a ja mogłam wyjadać kawałki skrojonego ciasta 🙂 Dzięki temu blogowi zaczęłam piec biszkopt rzucając nim o podłogę ale muszę się przyznać, że czasem o tym zapominam, wsypując proszek do pieczenia (wtedy wyjadającym jest mój mąż) Niemniej jednak podaję „udoskonalony” przepis, który staram się robić i który zawsze wszystkim polecam 🙂

    Biszkopt
    8 jaj
    8 łyżek cukru pudru
    8 łyżek orzechów włoskich drobno posiekanych
    4 łyżki mąki
    4 łyżki bułki tartej

    Masa
    250g masła roślinnego
    150g cukru pudru
    2 jaja
    3 łyżki kakao
    kieliszek spirytusu

    Poncz
    sok z 1 cytryny
    woda
    kieliszek spirytusu

    oraz
    Orzechy do dekoracji,
    ok 3/4 szklanki domowej konfitury ze smażonych wiśni (polecam również morelową lub inną lekko kwaskowatą)

    Wykonanie
    Nastawić piekarnik na 160 stopni – biszkopt robi się krótko a nie może on później czekać aż piekarnik się nagrzeje.
    Dno tortownicy o średnicy 21cm wyłożyć papierem do pieczenia
    Mąkę przesiać do miski, dodać bułkę tartą i orzechy – wymieszać i odstawić na bok.
    Białka oddzielić od żółtek, dodać do nich szczyptę soli i ubić na sztywną pianę (ja nadal ubijam białka trzepaczką, jakoś pod tym względem nie ufam mikserowi 🙂 ) Stopniowo dodawać cukier puder ubijając dalej. Jak już cukier się rozpuści dodajemy powoli roztrzepane żółtka i delikatnie mieszamy. Następnie do masy dodajemy suche składniki i delikatnie mieszamy drewniana łyżką.
    Wykładamy biszkopt do tortownicy i pieczemy w 160 stopniach ok 35 minut lub do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmujemy z piekarnika i opuszczamy na podłogę blachę z ciastem z wysokości ok 0,5 m (ja to robię zawsze dwa razy dla pewności). Biszkopt studzę otwartym piekarniku ok 15 minut a potem przenoszę na zimny parapet. Dopiero jak będzie zupełnie zimny należy go delikatnie odkroić od ścianek tortownicy i przeciąż na 3 części.

    Jajka (żółtka i białka razem) ubić z cukrem na parze. W tym celu wkładamy jeden garnek w drugi – w większym gotujemy trochę wody a w mniejszym umieszczamy nasze składniki). Ucieramy mikserem tak długo aż powstanie klejąca się piana – nie będzie spływała z łyżki drewnianej a mieszadła miksera będą zostawiały wyraźny ślad. Masę jajeczną studzimy.
    Masło ucieramy do puszystości i stopniowo dodajemy do niego masę jajeczną ucierając dalej. Pod koniec ucierania dodajemy kakao a następnie spirytus.
    Z soku z cytryny, wody i spirytusu robimy poncz – ok 0,5 szklanki
    Teraz należy wszystko połączyć ze sobą.
    Nasączamy blat ciasta i wykładamy na niego masę kakaową, następnie spód kolejnego blatu smarujemy konfiturą wiśniową – robię to dlatego, że po bardzo ciężko smarowałoby się dość gęstą konfiturę. Kładziemy blat nr 2 tak aby masa kakaowa spotkała się z konfiturą, nasączamy kolejny blat i powtarzamy całą czynność. Wierz i boki ciasta smarujemy resztą masy kakaowej, dekorujemy orzechami. Tort należy schłodzić przynajmniej 3 godziny a najlepiej całą noc – smakuje o wiele lepiej jak się „przgryzie” 🙂

    P.S.
    U mnie łyżka = tyle ile nabiorę, nie spłaszczam, nie robię czubatej ot taka zwyczajna porcja

  189. Torcik czekoladowo – orzechowy

    Składniki na ciasto:
    150 g mąka pszenna
    150 g cukier drobny
    150 g masło
    100 g orzechy laskowe
    100 ml śmietana 30 %
    2 łyżki kakao
    1 łyżeczka proszek do pieczenia
    5 szt. jajo – osobno żółtka i białka

    Składniki na krem:
    200 g twarożek kanapkowo – sernikowy
    150 g orzechy laskowe
    100 g cukier puder
    300 ml śmietana 30 %
    50 ml mleko
    2 łyżeczki żelatyna spożywcza
    ½ szt. cytryna

    Składniki dodatkowe:
    do dekoracji wiórki z czekolady mlecznej
    do dekoracji owoce czerwonej porzeczki

    Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę. Cały czas ucierając dodawać po jednym żółtku. Do utartych składników dodać drobno zmielone orzechy i śmietankę. Wymieszać. Masę połączyć z kolejnymi składnikami – przesianą mąką pszenną wymieszaną z kakao i proszkiem do pieczenia. Z białek ubić sztywną pianę. Delikatnie wmieszać ją w przygotowane cisto. Masę czekoladowo – orzechową przełożyć do tortownicy o średnicy 25 cm. Wstawić do piekarnika nagrzanego do temperatury 180°C. Piec 35 minut. Po wystudzeniu przekroić na połowę.

    Twarożek kanapkowo – sernikowy wyłożyć do misy. Dodać do niego sok wyciśnięty z połowy cytryny, cukier puder i drobno zmielone orzechy laskowe. Wymieszać. Żelatynę namoczyć w gorącym mleku. Pozostawić, aby ostygła i napęczniała. Śmietanę ubić na sztywno. Dodać do przygotowanej masy razem z żelatyną. Starannie połączyć składniki. Przygotowany krem schłodzić w lodówce i podzielić na dwie części (¾ i ¼). Na paterze ułożyć jeden krążek ciasta czekoladowo – orzechowego. Posmarować większą częścią kremu, a następnie przykryć drugim krążkiem ciasta. Lekko docisnąć. Pozostały krem rozsmarować na wierzchu. Udekorować wiórkami czekolady i owocami czerwonej porzeczki.

  190. Szarlotki Muffinkowe, Muffinki Szarlotkowe?

    Nad nazwą można się sprzeczać. Do dziś nie ustaliliśmy jak chcielibyśmy je nazywać, ale bezsprzecznie wywołują zachwyt u każdego naszego gościa. Do niedawna w naszym domu w wersji tradycyjnej szarlotki z idealnego przepisu na kruche ciasto, teraz w nowej odsłonie. Wykorzystanie formy na muffinki pozwoliło na stworzenie idealnej wielkości deseru, który z dodatkiem gałki lodów waniliowych z prawdziwą wanilią i bitą śmietaną stanowi idealny dodatek do świeżo zaparzonej kawy.

    Składniki:
    180g mąki
    1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
    1/3 szklanki cukru pudru
    Łyżka cukru waniliowego
    kilka kropel olejku migdałowego
    1 żółtko i 1 całe jajko (drugie żółtko zostawiam do posmarowania)
    130 g masła
    1 łyżka śmietany
    4 duże jabłka
    cynamon
    cukier kryształ

    Przygotowanie:

    Mąkę wymieszać z cukrem pudrem, proszkiem do pieczenia, sodą i cukrem waniliowym. Posiekać wszystko z masłem, potem dodać żółtko i jedno jajko oraz śmietanę i olejek migdałowy. Ciasto zagnieść, wyrobić i włożyć do lodówki na godzinę, owinięte w folię spożywczą.

    Obrać jabłka i zetrzeć na tarce na większych oczkach. Wymieszać z łyżką cynamonu i dwiema łyżkami cukru.
    Nasmarować formę na muffinki masłem.

    Wyjąć ciasto z lodówki, rozwałkować całość na placek o grubości ok 3 mm. Przy pomocy szklanki (jak przy robieniu pierogów) powycinać kółka i powkładać je do wysmarowanej masłem formy na muffinki. Z tej porcji składników powinno wyjść 12 kółek, ale powinno też zostać trochę ciasta i tę resztę odstawić na moment na bok.

    Na wyłożone w formie ciasto nakładać po dużej łyżce jabłek (u mnie zazwyczaj ta warstwa kończy się na równi z blaszką). Potem posypać to warstwą cukru i cynamonu.

    Część ciasta, która postała należy rozwałkować i pociąć na wąskie paski, nakładając je na wierzch naszych „mini szarlotek”. Na koniec posmarować białkiem i posypać odrobiną cukru.

    Pieczemy w temperaturze 180 stopni, około 40 min.

    Do kawy idealne! 🙂
    Smacznego!

  191. Flan z karmelem na kruchym spodzie

    Składniki na 4 szt.

    Karmel:
    – 30 ml wody
    – 75 g cukru
    Flan:
    – 400 ml mleka
    – 2 duże jajka
    – 1 i pół żółtka (drugie pół przyda się później)
    – 75 g drobnego cukru
    – 1 laska wanilii
    Kruche ciasto:
    – 75 g mąki
    – 50 g masła
    – 25 g cukru
    – pół żółtka

    Wykonanie:
    Przygotować kokilki. W garnuszku umieścić cukier z wodą. Podgrzewać na średnim ogniu do momentu, aż cukier całkowicie się rozpuści. Podczas roztapiania nie wolno mieszać łyżką, można jednak od czasu do czasu obracać naczyniem. Kiedy karmel zacznie nabierać koloru złotego, będzie jasny, zdjąć z ognia. Dosyć rzadkim karmelem polać dna foremek. W innym garnku podgrzać mleko, nie doprowadzając do jego zagotowania. W misce wymieszać trzepaczką jajka, żółtka, cukier i miąższ z laski wanilii. Następnie dodać gorące mleko, łyżka po łyżce, mieszając. Płyn przecedzić przez sitko, rozdzielić pomiędzy kokilki. Piec w 180ºC przez ok. 40 min w kąpieli wodnej (kokilki włożyć do naczynia żaroodpornego, do którego wlać wrzącą wodę tak, aby sięgała do połowy wysokości foremek). Podczas pieczenia, składniki na kruche ciasto posiekać i zagnieść. Rozwałkować i wyciąć takie kształty, jakie ma szersza podstawa kokilki, w której pieczemy flan. Spody włożyć do piekarnika na ok. 5-10 min przed zakończeniem pieczenia flanów (tak, żeby piekły się razem) lub po ich upieczeniu, w takiej samej temperaturze. Wszystko całkowicie ostudzić. Na talerzyk wyłożyć ciastko kruche. Przy pomocy noża oddzielić flan od foremki i do góry dnem postawić na ciastku. Polać pozostałym w kokilce karmelem. Smacznego!

    U mnie w kształcie serduszka, gdyż zbliżają się walentynki :).

  192. Królewiec – poczuj się jak na królewskiej uczcie.
    To genialne połączenie kruchego miodowego ciasta z delikatnym białym biszkoptem i kremem waniliowym.

    Składniki na kruche ciasto:
    30 dkg mąki tortowej
    1 jajko
    15 dkg cukru
    2 łyżki miodu
    1 łyżeczka sody
    15 dkg margaryny

    Mąkę posiekać z margaryną, dodać cukier, miód, jajko, łyżeczkę sody i zarobić. Ciasto podzielić na 2 części i włożyć na kilka minut do lodówki lub nawet zamrażalnika, aby łatwiej nam było rozwałkować ciasto. Formę do pieczenia wyłożyć papierem i piec około 15 min w temp. 170*C do złoto brązowego koloru.

    Składniki na biszkopt:
    4 jajka
    1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
    1/2 szklanki mąki tortowej
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    2 łyżki wody z kranu
    2/3 szklanki cukru
    szklanka o pojemności 200 ml

    Białka oddzielić od żółtek i ubić z szczyptą soli i cukru, cały czas ubijając dodawać cukier, żółtka, wodę, a następnie obie mąki z proszkiem do pieczenia i delikatnie wymieszać. Piec w temperaturze 170*C przez około 30 minut do złoto brązowego koloru i suchego patyczka.

    Składniki na krem:
    1/2 litra mleka
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    1 łyżka mąki tortowej
    2 cukry waniliowe (32g)
    15 dkg cukru
    1 kostka margaryny

    Odlać pół szklanki mleka i rozpuścić w nim obie mąki, pozostałe mleko zagotować z margaryną, cukrem, cukrami waniliowymi, gdy zacznie się gotować dodać rozpuszczoną mąkę w mleku, a następnie doprowadzić krem do wrzenia i podzielić na 2 części.

    Wykonanie:
    Połową gorącego kremu posmarować kruche ciasto na to położyć biszkopt, biszkopt posmarować pozostałym kremem i przykryć kruchym ciastem.

    Smacznego.

  193. Tort chałwowy z kokosową niespodzianką

    Tort ten jest słodki, delikatny, wielowarstwowy. Idealny w duecie z filiżanką espresso, która równoważy słodycz ciasta. Przepis nie jest skomplikowany, natomiast efekty są zachwycające. Polecam wszystkim miłośnikom słodyczy!

    Biszkopt:
    -5 jaj
    -1,5 szklanki cukru
    -3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
    -3/4 szklanki mąki tortowej
    -2 łyżeczki proszku do pieczenia
    -1 opakowanie cukru waniliowego

    Jajka, cukier oraz cukier waniliowy ubijamy mikserem na puszystą masę. Nie przerywając ubijania stopniowo, łyżka po łyżce dodajemy mąkę ziemniaczaną. Następnie tak samo postępujemy z mąką tortową, którą należy wcześniej wymieszać z proszkiem do pieczenia. Gotową masę przelewamy do foremki i umieszczamy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni, pieczemy do tzw. „suchego patyczka”.

    Beza kokosowa:
    -3 białka
    -1 szklanka cukru
    -1 łyżka octu spirytusowego
    -1,5 szklanki wiórek kokosowych
    Białka ubijamy na sztywno, następnie stopniowo dodajemy do nich cukier. Do powstałej masy bezowej dodajemy łyżkę octu i dokładnie miksujemy. Następnie wrzucamy wiórki kokosowe i starannie łączymy je z masą bezową.
    Z papieru do pieczenia wycinamy okrąg, który ma taką samą średnicę jak upieczony wcześniej biszkopt. Wycięty okrąg układamy na blasze i rozsmarowujemy na nim masę z białek i kokosa. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 30 minut. Uwaga! Czas ten jest zmienny w zależności od piekarnika należy, więc „doglądać” kokosanki. Będzie gotowa, gdy zyska delikatny, bezowy kolor.

    Krem chałwowy
    -200 gram chałwy sezamowej waniliowej + 100 gram do posypania wierzchu tortu
    600 ml śmietanki kremówki 30%
    -2 łyżki żelatyny
    -Odrobina wody do rozpuszczenia żelatyny
    -2 łyżki cukru

    Chałwę należy drobno pokruszyć. Żelatynę rozpuścić w połowie szklanki gorącej wody. Śmietankę ubijamy z cukrem, a następnie dodajemy do niej tężejącą żelatynę. Śmietanę dzielimy na dwie części w stosunku 2:1. Do mniejszej porcji śmietany dodajemy pokruszoną chałwę i dokładnie mieszamy.

    Teraz możemy przystąpić do „składania” tortu
    Biszkopt przekrajamy na dwie części. Można go nasączyć gorzką herbatą jednak nie jest to konieczne. Na pierwszym blacie biszkoptowym rozsmarowujemy masę chałwową i przykrywamy blatem z bezy kokosowej. Następnie nakładamy część bitej śmietany i przykrywamy drugim blatem biszkoptowym. Na wierzch nakładamy pozostałą bitą śmietanę i posypujemy tort pokruszoną chałwą. Smacznego!

    1. Wiem, że konkurs jest już zamknięty, ale dopiero teraz zauważyłam, że nie udało się załączyć zdjęcia do mojego przepisu. Mam nadzieję, że mimo to weźmie on udział w konkursie.

  194. "swieczka" nazwe nadala moja prababcia gdyz kokos kojarzyl jej sie z tarta swieczka, uwielbiane ciasto urodzinowe w mojej rodzinie.
    biszkopt:
    4 jaja
    1 szklanka cukru
    1 szklanka maki pszennej( ja zrobilam z ciemnym biszkoptem ze wzgledu na moje dzieci ktore kochaja kakao wiec odejmuje 4 lyzki maki i dosypuje kakao)
    5lyzek oliwy
    1 lyzeczka proszku

    bialaka ubijamy osobno pod koniec ubijania dodaje cukier stopniowo ale nie wszystko 1/4 szkl cukru zostaje do zoltek ktore ubijam osobno z tym pozostalym cukrem na jasna puszysta mase, na ta mase wykladam bialka delikatnie lacze dodaje oliwe i make wymieszana z proszkiem i nadal delikatnie lacze wszystko az sie calkowicie polaczy uwazajac by zachowac puszystosc calej masy jajecznej. tortownice wykladam papierem, tylko dno wlewam biszkopt i do piekarnika na okolo 45min(do suchego patyczka) w 180 stopniach.
    krem kokosowy:
    3 bulki kajzerki namoczyc w 2 szkl. mleczka kokosowego
    1szkl mleka kokosowego zagotowac z 10dag kokosu(wiorki)
    gdy kokos zacznie wrzec dodac namoczone bulki i gotowac okolo 10min na malym ogniu,
    1 maslo (tem. pokojowa) utrzec z 3/4szkl cukru pudru na puszysta mase dodawac stopniowo wystudzona mase kokosowa.
    wystudzony biszkopt przekroic na pol kazdy blat nasaczyc mocno likierem kokosowym (malibu) dla zlamania slodyczy mozna blat mozna posmarowac dzemem o kwasnym posmaku np. pozeczkowym nalozyc czesc masy przelozyc druga polowa biszkopta koleja warstwa masy i posypac wiorkami, schlodzic w lodowce by masa dojrzala do skonsumowania. ja podaje zawsze ze swiezymi owocami i filizanka dobrej kawy. Smacznego

  195. Czekoladowo-orzechowy przysmak

    Ciasto składa się z dwóch ciemnych biszkoptów i jednego jasnego, przekładanych kremem orzechowym i posypki z rozkruszonych ciemnych biszkoptów.

    Składniki na biszkopt jasny:
    pół szklanki mąki pszennej
    pół szklanki mąki ziemniaczanej
    6 jajek
    ¾ szklanki cukru
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    2 łyżki wody

    Sposób przygotowania:
    Mąki przesiać z proszkiem do pieczenia.
    Oddzielić białka od żółtek i ubić je na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodać cukier i stopniowo dodawać po jednym żółtko nadal miksując.Do masy dodawać powoli przesiane mąki, mieszając w tym czasie wszystko drewnianą łyżką. Dodać wodę, delikatnie wymieszać do połączenia składników.
    Gotowe ciasto przelać do blachy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej mąką lub tartą bułką.
    Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec przez 30min. Nie wyciągamy ciasta od razu po upieczeniu, dajmy mu przestygnąć w piekarniku.
    Wystudzony biszkopt nasączamy ok.120 ml zaparzonej kawy zbożowej.

    Składniki na ciemny biszkopt:
    Pieczemy dwa ciemne biszkopty, więc składniki z przepisu na biszkopt ciemny, należy podwoić i upiec oddzielnie dwa biszkopty.

    pół szklanki mąki pszennej
    3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
    1 czubata łyżka kakao
    6 jajek
    1 szklanka cukru
    1 cukier waniliowy (16g)
    1 łyżeczka proszku do pieczenia
    2 łyżki wody
    Przygotowujemy w ten sam sposób co biszkopt jasny.

    Po upieczeniu ciemnych biszkoptów odcinamy z nich wierzchnie warstwy i rozkruszamy, ponieważ posłużą nam do posypania ciasta.
    Biszkopty nasączamy zaparzoną kawą zbożową, na dwa biszkopty wyjdzie ok. szklanka kawy.
    Najlepiej nasączać je na bieżąco, czyli po nałożeniu na poprzednią warstwę, aby biszkopt nie rozpadł się podczas przekładania.

    Składniki na krem orzechowy:
    500g wyłuskanych orzechów
    450ml mleka
    400g cukru pudru
    400g masła

    Sposób przygotowania:
    Zmielone i sparzone gorącym mlekiem orzechy wystudzić. Utrzeć masło z cukrem pudrem i dodać przestudzona papkę orzechową. Jeszcze raz wszystko razem utrzeć na w miarę gładką masę. Tak przygotowanym kremem smarować biszkopty ułożone kolorami naprzemiennie.
    Pierwszy kładziemy biszkopt ciemny i nasączamy go kawą, na niego kładziemy 1/3 przygotowanego kremu, następnie biszkopt jasny, nasączamy go kawą, znowu warstwa kremu, na nią drugi ciemny biszkopt, nasączamy go kawą i wykładamy ostatnią porcję kremu.
    Ostatnią czyli trzecią warstwę kremu, posypujemy rozkruszonym ciemnym biszkoptem. Można dodatkowo wierzch lekko oprószyć odrobiną kakao i np.posypać rozkruszonymi orzechami.

  196. Ciasto czekoladowe otulone pomarańczą

    Do skomponowania poniższego przepisu zainspirowały mnie: rzecz jasna – konkurs oraz moje ulubione dodatki do kawy, którymi są:
    bita śmietana, kardamon, syrop pomarańczowy i gorzka czekolada

    Ciasto bardzo czekoladowe:
    200 g gorzkiej czekolady (60 %) kakao
    150 g masła
    150 g cukru
    4 jajka
    100 g mąki
    szczypta soli

    Przygotowujemy kwadratową blaszkę lub tortownicę o dł. boku 24 cm, nasmarowaną masłem lub wyłożoną papierem do pieczenia. Jajka wyjmujemy z lodówki ok. godziny przed przygotowaniem ciasta (powinny się ogrzać do temp. pokojowej), po czym dokładnie oddzielamy białka od żółtek. Masło i czekoladę kroimy w kostkę, umieszczamy w rondelku lub misce i rozpuszczamy w kąpieli wodnej na gładziutką masę. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy na najwyższych obrotach miksera na sztywną pianę. Gdy białka są ubite, zmniejszamy obroty miksera do minimum i powoli wsypujemy cukier, potem dodajemy żółtka i cieńką stróżką wlewamy przestudzoną masę czekoladową. Mikser odkładamy i mieszając łyżką, dokładnie łączymy ciasto z mąką. Ciasto przekładamy na blaszkę i pieczemy 25 min. w temp. 190 st. W trakcie pieczenia na cieście wyrasta lekka górka, która pod koniec pieczenia się niweluje, tworząc w cieście pyszną „truflę” 😉

    Kardamonowa skórka pomarańczowa + syrop do kremu:
    Skórki z 4 pomarańczy (po „obróbce” wychodzi ok. 1,5 szkl. skórkowej kostki)
    2 i ¼ szklanki cukru
    170 ml wody
    płaska łyżeczka mielonego kardamonu

    Ideałem by były pomarańcze „ekologiczne” czyli bez wosku i oprysków, ale gdy takich brak, wybieramy w sklepie 4 najładniejsze pomarańcze i zabieramy się do pracy. Pomarańcze dokładnie szorujemy – można użyć szczoteczki, płynu do naczyń i bardzo ciepłej wody, po czym jeszcze dokładniej płuczemy. Umyte pomarańcze delikatnie nacinamy i zdejmujemy z nich skórkę, najlepiej w 4 równych płatach. Wnętrzem pomarańczy dzielimy się z najbliższymi i je zjadamy a skórki wkładamy do garnka, zalewamy zimną wodą, stawiamy na piecu, doprowadzamy do wrzenia, gotujemy na małym ogniu przez ok. 5 minut, odcedzamy. Gorące skórki kilkakrotnie przepłukujemy zimną wodą do momentu, aż wylewana z garnka woda nie będzie przezroczysta. Czynność z gotowaniem i płukaniem skórek powtarzamy 3 – 4 krotnie. W ten sposób pozbawiamy skórki goryczki i chemii. Obgotowane skórki kroimy w paski o szerokości ok. 1 cm i nożem usuwamy z nich białą część czyli albedo, po czym kroimy skórki w drobną kosteczkę. Jest to żmudny ale przyjemny etap, gdyż olejki eteryczne z pomarańczy mają właściwości poprawiające nastrój 🙂 Na patelni lub w rondlu zagotowujemy cukier z wodą i gdy cukier się rozpuści wrzucamy skórkową kostkę i smażymy na wolnym ogniu. Po ok. 15 minutach smażenia (gdy skórka zaczyna robić się szklista) odbieramy łyżką ok. pół szklanki syropu – jeżeli nabierze nam się też klika skórek to przelewamy syrop przez sitko i skórki z sitka wrzucamy ponownie do smażenia. Odebrany syrop zachowujemy, gdyż będzie potrzebny do kremu. Skórki smażymy jeszcze ok. 15 min. (w sumie ok. 30 min. smażenia), pod koniec smażenia dodajemy kardamon, po czym zawartość patelni przekładamy do miseczki lub słoiczka. Smażone skórki oraz syrop można przygotować dzień lub kilka dni wcześniej i przechowywać w lodówce.

    Krem delikatnie pomarańczowy:
    400 ml śmietany 30 %
    3 opakowania usztywniacza do bitej śmietany (śmietan-fix)
    100 g białej czekolady
    ½ szklanki syropu ze smażonych skórek pomarańczowych

    Czekoladę kroimy w kostkę, umieszczamy w rondelku lub misce, dodajemy 2 łyżki śmietany i rozpuszczamy w kąpieli wodnej na gładziutką masę. Pozostałą śmietanę, dobrze schłodzoną, ubijamy, dosypując pod koniec ubijania „usztywniacz”. Do ubitej śmietany dodajemy przestudzoną czekoladę oraz syrop odebrany podczas smażenia skórek pomarańczowych, mieszając mikserem na najwolniejszych obrotach do połączenia się składników.

    Dekoracja:
    30 g ciemnej czekolady
    30 g białej czekolady

    Czekoladę wkładamy do zamrażalnika na ok. godzinę, po czym tarkujemy na wiórki i mieszamy, tworząc dwukolorową posypkę.

    Wystudzone ciasto czekoladowe smarujemy zimną kardamonową skórką – ok. 4 – 5 łyżek (będzie lepka, gęsta, pięknie złota i obłędnie pachnąca). Pozostałą skórkę zachowujemy do innych wypieków. Ciasto posmarowane skórką pokrywamy kremem i całość schładzamy, a przed podaniem dekorujemy przygotowaną wcześniej dwukolorową posypką.

  197. Ciasto czekoladowe z wiórkami kokosowymi i białą polewą

    Składniki:
    225 g mąki
    250 ml mleka
    200 g cukru
    300 g masła
    30 g kakao
    75 g wiórków kokosowych
    1 cukier waniliowy (16g)
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    2 jajka
    200 g białej czekolady

    Sposób przygotowania:
    Ucieramy 120g miękkiego masła z cukrem i cukrem waniliowym, następnie dodajemy jajka i mieszamy całość, ażdo uzyskania gładkiej jednolitej masy.
    Do masy dodajemy przesianą mąkę, proszek do pieczenia, kakao a także wiórki kokosowe. Następnie dolewamy mleko i miksujemy dokładnie całość, aby nie było grudek (najlepiej na najwyższych obrotach).
    Przelewamy ciasto do blachy wyłożonej papierem do pieczenia (ciasto będzie miało rzadką konsystencję), wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok. 50min.
    Pozostałe masło rozpuszczamy razem z białą czekoladą i polewamy powierzchnię wystudzonego ciasta.

  198. Uważam, że najlepszym przyjacielem kawy jest czekolada, dlatego to właśnie ona jest głównym składnikiem moich propozycji ciasta w trzech różnych, pysznych odsłonach. Spróbujcie sami! 🙂

    Czekoladowe ciasto z chili i cytryną

    Składniki:
    4 łyżki mąki pszennej
    pół łyżeczki proszku do pieczenia
    cukier waniliowy (16g)
    3 łyżki mleka
    3 łyżki kakao
    200 g gorzkiej czekolady (70% kakao)
    150 g masła
    1 jajko
    3 łyżki śmietany kremówki
    3 łyżki cukru
    6 łyżek oleju
    chili w płatkach lub mielone od pół do półtorej łyżeczki (w zależności kto jak pikantne lubi)
    skórka z cytryny

    Sposób przygotowania:
    Do miski wsypujemy mąkę, kakao, proszek do pieczenia, cukier waniliowy i cukier. Do drugiej miski wlewamy mleko, śmietanę i olej oraz dodajemy jajko. Wymieszane składniki z pierwszej miski dodajemy do miski z mlekiem i śmietaną i dokładnie mieszamy do powstania gładkiej, jednolitej, lekko gęstej masy. Dosypujemy chili i skórkę z cytryny i mieszamy do połączenia.
    Przelewamy ciasto do blachy wyłozonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni. Pieczemy ok.20-25min.

    Masło rozpuścić z gorzką czekoladą i wylać na upieczone, ostudzone ciasto.
    Polecam to ciasto z dodatkiem lodów śmietankowych.

  199. TORT ANABE
    Na tortownicę o średnicy 24cm

    spód orzechowy:

    110g orzechów włoskich
    3 białka jajek rozm L
    90g cukru drobnego
    1 łyżka bułki tartej
    1 płaska łyżka mąki pszennej
    40ml śmietanki kremówki 30%
    1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
    kilka kropli aromatu migdałowego

    orzechy zmielić jak najdrobniej, w malakserze lub przepuszczając przez maszynkę do mięsa z sitkiem średniej grubości. Połączyć z sypkimi składnikami i wymieszać. Odstawić.
    białka wymieszać z cukrem w garnuszku odpowiednim do podgrzania, postawić na kuchence i podgrzać delikatnie (do ok. 40st C – można ocenić to bez termometra sprawdzając palcem – płyn nie może nas poparzyć, ale ma być delikatnie cieplejszy od naszej skóry ). Zdjąć z palnika i ubić jak najszybciej na sztywną pianę – w razie potrzeby przelewając najpierw do odpowiedniego naczynia.
    Pomału wsypywać odłożone suche składniki miksując na małych obrotach miksera. Wlać śmietankę i delikatnie ale dokładnie wymieszać szpatułką. Przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno) i wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170st C (grzałki góra dół) i piec do suchego patyczka – ok. 30min (sprawdzić po 20min) wyjąć i wystudzić.

    biszkopt jasny:
    2 jajka rozm L
    1/3 szkl cukru drobnego
    1/3 szkl mąki tortowej
    1/10 szkl maki ziemniaczanej

    Mąki wymieszać i przesiać.
    Białka jajek ubić na sztywną pianę mikserem na najwyższych obrotach. W dwóch turach dodać cukier, nie przerywając ubijania i dobrze miksując po każdym dodaniu. Dodać żółtka i zmiksować. Zmniejszyc obroty miksera na najmniejsze i powoli wsypać mąki. Ciasto przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno) i wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170st C (grzałki góra dół) i piec do suchego patyczka – ok. 30min (sprawdzić po 20min) wyjąć i wystudzić.

    Biszkopt kakaowy:
    I)
    1/3 szkl oleju
    1/5 szkl wody
    1/3 szkl cukru
    2 płaskie łyżki kakao
    Składniki zagotować w odpowiednim naczyniu, mieszając żeby nie przypalić, do rozpuszczenia cukru. Wystudzić.
    II)
    2 jajka rozm L
    1/5 szkl cukru drobnego
    ½ szkl mąki tortowej + 1 łyżka
    1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
    1/3 łyżeczki sody oczyszczonej

    Białka ubić na sztywną pianę, dodając pod koniec cukier w dwóch turach, nie przerywając ubijania. Dodać żółtka dalej ubijając aż masa stanie się jasna. Zmniejszyć obroty miksera na najmniejsze i powolnym strumieniem wlewać masę kakaową. Na końcu wsypać pomału wymieszane i przesiane mąkę z proszkiem i sodą. Ciasto przelać do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (samo dno) i wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 170st C (grzałki góra dół) i piec do suchego patyczka – ok. 30min (sprawdzić po 20min) wyjąć i wystudzić.

    Krem kawowy
    300ml śmietany kremówki 36%
    125g mascarpone
    2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej w proszku (lub zmielonej w młynku elektr)(ilość zależy od intensywności kawy i naszych upodobań – należy dodawać po trochę i sprawdzać czy smak nam odpowiada)
    cukier puder do smaku – opcjonalnie 2 łyżki

    Zimną śmietankę ubić na najwyższych obrotach miksera prawie na sztywno. Nie przerywając pracy dodać zimny mascarpone w trzech turach, dobrze mieszając po każdym dodaniu. Wsypać cukier puder i kawę w ilości wg uznania zaczynając od 1 łyżeczki kawy i cukru. Sprawdzić smak i ew dodać więcej jednego lub drugiego.

    krem śmietanowy
    300ml śmietany kremówki 36%
    125g mascarpone
    cukier puder do smaku – u mnie 1 łyżka

    Zimną śmietankę ubić na najwyższych obrotach miksera prawie na sztywno. Nie przerywając pracy dodać mascarpone w trzech turach, dobrze mieszając po każdym dodaniu. Wsypać cukier puder w ilości wg uznania. Sprawdzić smak i ew dodać więcej.

    sos wiśniowy – „niby frużelina”
    ½ słoika dżemu wiśniowego z widocznymi owocami
    Garść lub dwie mrożonych wiśni wypestkowanych lub wiśni z kompotu
    sok z rozmrożonych wiśni lub 1/2szkl soku z wiśni ze słoika
    sok z połowy cytryny
    cukier puder do smaku
    łyżka mąki ziemniaczanej

    Wiśnie wraz z sokiem i cukrem oraz sokiem z cytryny włożyć do garnka i zagotować – część soku odłożyć i wymieszać z mąką ziemniaczaną. Pogotować chwilę aż owoce nieco zmiękną. Dodać dżem i wymieszać dokładnie. Dodać zawiesinę mąki z sokiem i dobrze wymieszać. Zagotować i chwilę potrzymać na gazie mieszając. Zdjąć z ognia i całkowicie wystudzić – najlepiej przygotować wcześniej i schłodzić w lodówce.

    Przygotowanie tortu
    W głębokiej tortownicy lub prosto na paterze, ułożyć blat orzechowy. Wyłożyć krem kawowy – nie ma potrzeby ponczowania. Wyrównać niezbyt starannie i przykryć blatem jasnym dociskając niezbyt mocno ale starając się, żeby ciasto było jak najbardziej równe. Wyłożyć dwie- trzy łyżki kremu śmietanowego i rozsmarować po biszkopcie. Nałożyć „frużelinę” w ilości wg uznania – zwracając uwagę, żeby wyłożyć jak najwięcej kwaskowych owoców. Wyłożyć resztę kremu śmietanowego ostrożnie łyżka po łyżce na całą powierzchnię, starając się delikatnie wyrównać krem. Przykryć blatem kakaowym i docisnąć wyrównując. Schłodz

  200. Najlepsza chwila poranka to to mój sernik i dobrej kawy filiżanka 🙂
    Arakowy sernik ze spodem z ziaren kawy otulony kołderka ze śmietanki i maskarpone z dodatkiem kandyzowanych wiśni stanowi idealny duet z filiżanka dobrze zaparzonej kawy.
    A oto przepis na mój sernik z kawowym spodem:
    Spód: 100g dobrej kawy w ziarnach
    125g ciastek kakaowych z kawałkami ciemnej czekolady
    150g białej czekolady
    100g masła

    Pokruszyć w malakserze ziarna kawy i ciastka, dodać lekko roztopione masło, czekoladę rozpuścić kąpieli wodnej, wymieszać; masę wyłożyć na dno tortownicy (najlepiej o średnicy 25 cm), wyrównać dociskając; włożyć do lodówki na czas wykonywania msy serowej;

    Masa serowa:
    1kg twarogu (najlepiej trzykrotnie zmielonego z dodatkiem masła)
    250g maskarpone
    1,5 szklaki drobnego cukru
    6 jaj
    budyń śmietankowy
    aromat arakowy

    Utrzeć sery z cukrem, dodawać po jednym jaju, na koniec budyń i aromat; masę wylać na spód;
    piekarnik nagrzać do temp. 170 piec 80 min, następnie zmniejszyć temp do 150 i piec jeszcze 30 min; po ostudzeniu wstawić sernik w chłodne miejsce na kilka godzin (najlepiej na całą noc);

    Kołderka:
    250g maskarpone
    500ml śmietany 36%
    2 fixe do śmietanki
    0,5 szklanki cukru pudru
    Kandyzowane wiśnie w syropie

    Śmietankę ubić z cukrem pudrem i fixami następnie po łyżce dodawać do serka mieszając na wolnych obrotach; masą udekorować sernik; przed samym podaniem ułożyć na nim wiśnie;

    Smacznego :))

  201. Brzoskwiniowiec

    Idealne wilgotne ciasto, kremowe i idealne do popołudniowej kawki 😉

    Biszkopt (I warstwa):
    – 4 jajka
    – 4 łyżki cukru
    – 6 łyżek mąki
    – pół łyżeczki proszku do pieczenia
    – łyżka oleju

    Biszkopt musi być dość niski, bo to jedna z 3 warstw. Białka ubijamy, dodajemy cukier, żółtka i olej i cały czas ubijamy mikserem. Na końcu dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia i delikatnie mieszamy łopatką.
    Można nie dodać oleju, ale to mój sposób na to żeby biszkopt był wilgotniejszy. Piec około 30 minut (do suchego patyczka).

    Krem (II warstwa):
    – puszka brzoskwiń w syropie
    – 5 żółtek
    – pół szklanki cukru
    – 1 łyżka budyniu waniliowego
    – 1 kostka masła

    250 ml syropu z puszki zagotowujemy, w miseczce mikserem mieszamy żółtka z cukrem i budyniem, dodajemy do syropu i gotujemy. Trzeba dokładnie mieszać od dna, bo łatwo można ten "budyń" przypalić. Gdy wystygnie miksujemy z masłem. Na końcu dodajemy brzoskwinie pokrojone w kostkę.

    Beza (III warstwa):
    – 5 białek
    – 1 szklanka cukru
    – 10 dag wiórków kokosowych

    Ubijamy białka, dodajemy cukier dalej ubijając. Na końcu dodajemy wiórki kokosowe delikatnie mieszamy. Piec na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia około 40 minut w 180 stopniach aż się zrumieni i stwardnieje- nie wyjdzie całkiem sucha jak zwykłe bezy, w środku będzie lekko klejąca.

    Wszystkie 3 warstwy ułożyć po kolei- SMACZNEGO!

  202. Fondanty czekoladowe wg przepisu Gordona Ramsay’a

    Kto z nas nie lubi czekolady? Chyba nie ma takiej osoby. Jeśli ktoś jest uczulony na to cudo to serdecznie współczuję,bo fondanty wprost rozpływają sie w ustach! Z dodatkiem ulubionych lodów,czy sorbetu świetnie pasują do pachnącej,aromatyczej,świeżo mielonej kawy.
    składniki:
    200g dobrej jakości czekolady deserowej(u mnie 100g mlecznej i 100g deserowej)
    200g masła
    200 g cukru trzcinowego
    4 jajka
    2 żółtka
    200g mąki pszennej
    50g roztopionego masła do wysmarowania foremek
    ciemne kakao
    lody waniliowe/śmietankowe lub sorbet pomarańczowy

    Przygotowanie:
    Foremki smarujemy rozpuszczonym masłem,po czym wkładamy do lodowki by masło stężało. Następnie wyjmujemy foremki z lodówki i jeszcze raz smarujemy masłem i dokladnie wysypujemy foremki kakao.
    Czekoladę i masło rozpuszczamy w kąpieli wodnej,mieszamy. Odstawiamy na 10min. do wystygnięcia. Jajka i żółtkaa ubijamy z cukrem do momentu,aż masa będzie bardzo jasna. Dodajemy mąkę i nadal miksujemy. Dodajemy w 3-4 częściach wystudzoną czekoladę za każdym razem delikatnie mieszając. Ciasto przekładamy do foremek. Wstawiamy do lodówki na ok.15/20 min. Po tym czasie wstawiamy do piekarnika,nastawiamy 180 stopni i pieczemy 15 min.

    Smacznego:)

  203. PANTXINETAS (czyli typowy deser lub śniadaniowy przysmak z San Sebastian). W mojej wersji jest on zmieniony przez dodanie pewnych składników i przez pominięcie innych. Pomimo tego rozpywają się w ustach i idealnie komponują się ze śniadaniową kawą z mlekiem lub popołudniowym mocnym espresso!!!

    Składniki na około 16 pantxinetas o średnicy 10 cm :

    ciasto francuskie (ja skorzystałam z przepisy pani Doroty http://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-francuskie—krok-po-kroku zamieniając mąkę krupcztatkę na pszenną

    Składniki na krem
    2 jajka
    3 żółtka
    75 gr cukru
    30 gr mąki ziemniaczanej
    60 gr posiekanych migdalow
    ½ litra mleka
    laska wanilii
    skórka z połowy pomarańczy
    skórka z połowy cytryny
    laska cynamonu

    Dodatkowo:
    dwie łyżki cukru pudru do posypania
    60 gr platków migdalowych do posypania

    W rondelku podgrzewamy mleko z laską wanilli (laskę waniliową przeciąć wzdłuż na pół, wydobyć z wnętrza ziarnka wanilii), skórką z pomarańczy, skórką z cytryny i laską cynamonu.
    Rostrzepać w misce żółtka i jedno jajko, dodać cukier i mąkę. Wymieszać dokładnie do powstania jednolitej masy. Następnie przelać POWOLI przez sitko gorace mleko i wymieszać delikatnie. Całą masę powoli wlać z powrotem do garnka, podgrzewać na małym ogniu i używając szpatuły cukierniczej mieszać cały czas. Gdy masa ostatecznie otrzymuje konsystencję gęstej śmietany dodajemy do niej posiekane migdały i odkladamy ja do wystygniecia (ja przykrywam ja delikatnie folia kuchenna aby podczas stygniecia nie stwarniała).

    Z wcześniej przygotowanego ciasta francuskiego wykrajamy 16 kół o średnicy 9,5 cm i 16 kół o średnicy 10 cm. Mniejsze umieszczmy na blaszce i za pomocą łyżki umieszczamy wystudzaną masę tak aby nie dotykała ona brzegów. Brzegi natomiast smarujemy delikatnie i z uwagą roztrzepanym jajkiem. Na tak przygotowane mniejsze koła nakładamy delikatnie wieksze koła przyciskac jego brzegi końcem widelca. Po połączeniu obu warstw smarujemy za pomacą pędzla kuchennego nasze pantxinetas(trzeba przy tym bardzo uważać aby roztrzepane jajko nie wypłynęło poza brzegi ciasta, bo może to spowodować, że ciasto nie urośnie w piekarniku) i posypukemy je platkami migdalowych. Piec w temperaturze 160 ° C przez około 40 minut.

    Wyjąć z piekarnika , posypać odrobiną cukru pudru i delektować się z ulubioną filiżanką kawy.

  204. Nie wiem czy to ciasto ma jakąś nazwę….
    Od 7 lat piekę je z przepisu, który dostałam od siostry, ona kilka lat wcześniej nauczyła się go od swojej teściowej. Między sobą nazywamy je

    "Z bezą" 🙂

    Ma w sobie wszystko co lubię- delikatny rozpływający się spód, kremową masę i kruchą bezę.

    Ciasta z bezą mają to do siebie,że są bardzo słodkie dlatego zwykle mały kawałek osładza nawet gorzką kawę.
    Może się wydawać,że dzięki temu ciasto wystarcza na dłużej 🙂 Teoretycznie tak być powinno 🙂

    Składniki i wykonanie:

    _Beza_

    4 białka
    3/4 szklanki cukru
    szczypta soli

    Białka z dodatkiem soli spieniamy za pomocą miksera stopniowo zwiększając obroty.Gdy będą ubite na sztywno dodajemy stopniowo cukier ubijając aż masa będzie lśniąca bez kryształków cukru.
    Przekładamy bezę do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180st.Po ok 15min temperaturę zmniejszamy do 150st i suszymy przy uchylonym piekarniku ok 1,5h.
    To już wedle uznania.Ja lubię bezę kruchą i beżową 🙂 Jeśli ktoś lubi miękkie wnętrze skraca czas pieczenia.
    Można przygotować wcześniej, dobrze się przechowuje w chłodnym suchym miejscu.

    _Masa_

    3 jajka
    1/2-1 szklanki cukru( w zależności od upodobań, dla mnie z całej szklanki jest przy bezie za słodka)
    2-3 łyżki kawy rozpuszczalnej ( ja robię z rozpuszczalnej Inki i daję jej więcej tak ok 0,5szkl próbując jakie nasycenie mi odpowiada)
    1 łyżka spirytusu/wódki( albo 2łyzki domowego ekstraktu waniliowego)
    1 kostka masła*

    Jajka (w całości) ubijamy za pomocą miksera z cukrem na parze, aż masa wyraźnie zgęstnieje i podwoi objętość oraz będzie mocno ciepła.Trwa to ok 10-15min**
    Dodajemy kawę i miksujemy do jej rozpuszczenia.
    Zdejmujemy z pary i odstawiamy do wystygnięcia.Ja zwykle rozprowadzam na powierzchni cienką warstwę masła-zapobiega to powstawaniu kruchej warstewki na powierzchni.
    Po wystygnięciu miksujemy z masłem(temperatura pokojowa), na końcu dodając odrobinę alkoholu do wyostrzenia smaku masy.

    *,** nie przepadam za maślanymi masami i z mojego doświadczenia wynika,że im dłużej ubijamy jajka na parze (i powstała masa jest gęstsza) tym mniej można dodać później masła dla uzyskania odpowiedniej konsystencji.Zwykle dodaję 2/3 kostki(200g).

    _Biszkopt_

    Tym razem zrobiłam orzechową wersję bezglutenową( nie ma w nim też proszku do pieczenia)

    5 jajek( podzielone na białka i żółtka)
    szczypta soli
    0,5 szklanka cukru
    1 szklanka zmielonych orzechów włoskich
    2 łyżki mąki gryczanej

    Białka miksujemy z solą i dodawanym stopniowo cukrem na sztywną lśniącą pianę.
    Po ubiciu białek dodajemy po kolei żółtka i miksujemy na wolnych obrotach.
    Wsypujemy mąkę i orzechy mieszając delikatnie do połączenia składników.
    Przelewamy do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160st na ok 40min.

    Składamy warstwy wg uznania.

    Smacznego

  205. Tort Makowy (bez mąki)

    To ciasto jest u nas na prawie każdej imprezie urodzinowej i imieninowej, a nawet częściej (w zwykłe dni też), bo jest to ulubione ciasto mojego męża- i według nas najlepiej pasuje do kawy.

    ciasto:
    – 2 szklanki maku
    – 9 jajek
    – 1 szklanka cukru
    – 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    – 4 łyżki bułki tartej
    – aromat migdałowy

    Mak sparzyć i zemleć. Białka ubić osobno (dodajemy na końcu). Zmiksować żółtka z cukrem, dodawać po trochę mak, bułkę tartą, proszek do pieczenia i aromat- cały czas miksując. Na końcu delikatnie łopatką domieszać białka. Piec około 60 minut w 180 stopniach C. (do suchego patyczka)- ciasto jest idealne na tort, wyrasta praktycznie idealnie płaskie i jest wilgotne, nie trzeba nasączać go żadnym ponczem.

    krem:
    – 0,5 litra mleka
    – 5 łyżek mąki krupczatki
    – cukier puder (w zależności od tego jak słodki lubimy, ja daję około 2 łyżki)
    – 200 g. masła
    – łyżka spirytusu (zwykle nie daję)
    – do części można dodać kakao, żeby ciekawiej ozdobić tort

    Z mleka, mąki i cukru ugotować budyń, gdy wystygnie zmiksować go z masłem.

    Ciasto długo zachowuje świeżość w lodówce, można je spokojnie zrobić dzień przed imprezą, będzie tak samo pyszne.

    Polecam i życzę smacznego tym, którzy zdecydują się je zrobić 😉

  206. Milord Cupcakes 🙂
    Przygotowanie tych babeczek jest trochę czasochłonne, ale ile przy tym zabawy 🙂 Kapelusiki, wąsy, oczy z lukru i czekolady plastycznej. Ostatecznie My patrzymy na Cupcake’a i jednocześnie Cupcake mierzy nas swoim słodkim i jadalnym wzrokiem. Taki pomysł na babeczki przyszedł mi do głowy w czasie uczenia się do sesji – wtedy wszystko wydaje się być ciekawsze.
    A że czas sesji = brak snu, energii…nie ma nic lepszego od kubka świeżej, aromatycznej kawy, która pobudzi nas do działania i pysznej babeczki, która wynagrodzi nam nieprzespane noce 🙂

    Składniki na babeczki (6-7 szt.)
    ⦁ 100g gorzkiej czekolady (użyłam takiej o zawartości kakao 74%)
    ⦁ 130g masła w temp. pokojowej
    ⦁ 30g brązowego cukru
    ⦁ 100g białego cukru
    ⦁ 2 spore jajka
    ⦁ 35g mąki pszennej
    ⦁ 20g kakao
    ⦁ 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

    Składniki na krem twarożkowy:
    ⦁ 400g twarogu sernikowego z wiaderka
    ⦁ 80g miękkiego masła
    ⦁ 3-4 łyżki cukru pudru

    Składniki na czekoladę plastyczną:
    ⦁ 150g gorzkiej czekolady
    ⦁ 60g miodu płynnego (jeżeli mamy twardy – podgrzać przez 20-30 sekund w mikrofali na średniej mocy)

    Składniki dodatkowe:
    ⦁ puszka masy krówkowej (gotowej lub powstałej z gotowania puszki mleka skondesowanego słodzonego przez 2-3 godziny)
    ⦁ odrobina białego lukru plastycznego z przepisu na babeczkę filiżankę 🙂
    ⦁ chęć do zabawy :)))

    Przygotowanie czekolady plastycznej i ozdób:
    ⦁ Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej
    ⦁ Dodać miód i szybko wymieszać
    ⦁ Wylać na papier rysunkowy, a najlepiej od drukarki, bo jest grubszy. Przyda się kilka kartek (użyłam 6 arkuszy)
    ⦁ Zostawić na 2-3 godziny (moja masa po 2 godzinach była już gotowa do zabawy :))
    ⦁ Gotową masę zagnieść szybko, bo równie szybko zaczyna mięknąć pod wpływem ciepła. Rozwałkować na papierze do pieczenia lub na silikonowej stolnicy na grubość 2-4mm.
    ⦁ Nożem o ostrym i wąskim czubku ostrza wykrawać wąsy Milorda
    ⦁ Kapelusze: uformować 2 kuleczki (mniejszą i większą). Mniejszą spłaszczyć – to będzie spód kapelusza. Większa przygnieść to blatu, wyrównać spód i połączyć ze spodem kapelusza.
    ⦁ Gotowe elementy ozdobne ostawić na talerz na kilka minut, by stwardniały.
    ⦁ Oczy: z lukru uformować małe kuleczki, na nich umieścić mniejsze kuleczki z czekolady plastycznej.

    Przygotowanie babeczek:
    ⦁ Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (połamaną tabliczkę umieścić w plastikowej misce nad rondelkiem z minimalną ilościa wody – woda nie może dotykać do miski). Odstawić na bok, by ostygła.
    ⦁ W osobnej misce wymieszać składniki suche: mąkę, proszek do poeczenia, kakao
    ⦁ Miękkie masło razem z cukrami utrzeć na gładką, puszystą masę
    ⦁ Dodać jajka i zmiksować wszystko do połączenia.
    ⦁ Dodać płynną, ostudzoną czekoladę i przesiane suche składniki.
    ⦁ Wszystko wymieszać do połączenia składników.
    ⦁ Formę na muffinki wysmarować masłem i wysypać bułka tartą lub wyłożyć papilotkami. Nałożyć ciasto do 3/4 wysokości foremki.
    ⦁ Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180* (góra-dół, 2 poziom od dołu w elektrycznym piekarniku) i piec ok. 20 minut.
    ⦁ Po upieczeniu babeczki ostudzić, wyjąć z formy i łyżeczką wydrążyć dziury w każdej z nich (odpadki z przyjemnością zjeść :))

    Przygotowanie kremu:
    ⦁ Masło utrzeć na puszysta masę
    ⦁ Dodać serek, cukier puder i zmiksować.
    ⦁ Schować do lodówki na czas dalszych przygotowań

    Składanie babeczek:
    ⦁ Masę krówkową przełożyć do szprycy i wypełnić nią "dołki" w babeczkach po same brzegi
    ⦁ Krem twarożkowy przełożyc do szprycy i zaczynając od zewnątrz nakładać krem okrężnie na kształt stożka
    ⦁ Na dolnej granicy umocować wąsy, na czubku kapelusik, a między nimi oczęta 🙂
    ⦁ Odstawić do lodówki na 1-2 godziny, by krem stężał i trzymał porządnie elementy ozdobne

    Zrobić sobie dobrą kawę, wyjąć Milord Cupcake’a z lodówki i popełnić "zbrodnię" 🙂
    Smacznego!!!! 🙂

  207. Babeczki – Filiżanki 🙂
    Nie ma nic lepszego od filiżanki pysznej kawy podanej z ….filiżanką – babeczką. Cudownie słodkie ciastko, z niespodzianką w środku upakowane w filiżankowej formie 🙂
    🙂 Nic dodać, nic ująć – PYSZNE!

    Składniki na babeczki (8 szt.):
    ⦁ 120ml mleka
    ⦁ 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii/ ziarenka z laski wanilii
    ⦁ 120g masła (najlepiej miękkiego – szybciej się rozpuści)
    ⦁ 100g białej czekolady
    ⦁ 150g mąki
    ⦁ 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    ⦁ 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
    ⦁ 100g cukru
    ⦁ 1 jajko
    ⦁ 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej (rozpuszczonej w minimalnej ilości wody)
    ⦁ kilka Białe Michałki 🙂 mniam….4 szt. do babeczek, reszta dla nas 🙂

    Składniki na lukier plastyczny:
    ⦁ 500g cukru pudru
    ⦁ 65g glukozy w proszku
    ⦁ 3 płaskie łyżeczki żelatyny
    ⦁ 50-55ml zimnej wody
    ⦁ kilka kropli ekstraktu migdałowego lub aromatu np. rumowego

    Składniki na krem maślany (potrzebny pod lukier):
    ⦁ 80g miękkiego masła
    ⦁ 80g cukru pudru
    ⦁ 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    ⦁ 1 łyżka mleka

    Składniki dodatkowe
    ⦁ 400 g śmietany kremówki 36%
    ⦁ 3 – 4 łyżki cukru pudru
    ⦁ kawa rozpuszczalna do posypania

    Przygotowanie lukru plastycznego:
    ⦁ Żelatynę zalać zimną wodą, zostawić do napęcznienia
    ⦁ Przełożyć do rondelka, dodać glukozę w proszku i podgrzewać na niewielkim ogniu TYLKO do rozpuszczenia. Nie można pozwolić, by się zagotowało. Odstawić do lekkiego przestygnięcia.
    ⦁ Partiami dodawać cukier puder i energicznie mieszać. Z czasem bedzie to trudne, bo z każdą porcją cukru pudru masa staje się coraz gęstsza. Dodać ekstrakt/aromat i mieszać. Ja finalnie dodałam 410g cukru pudru przy podanych proporcjach.
    ⦁ Przełożyć z rondelka do miski i wyrobić masę.
    ⦁ Owinąć folią spożywczą i odstawić na bok na czas przygotowania babeczek.

    Przygotowanie babeczek:
    ⦁ Do małego garnka wlać mleko, ekstrakt z wanilii i masło. Podgrzewać do rozpuszczenia masła, ciagle mieszając. Odstawić do ostudzenia.
    ⦁ Białą czekoladę roztopić w kąpieli wodnej – połamaną tabliczke wkładamy do plastikowej miski, którą umieszamy nad rondelkiem z gotującą się minimalną ilością wody. Nie możemy dopuścić, by woda dotykała do dna miski! Odstawić i ostudzić.
    ⦁ Suche składniki przesiać. Dodać cukier. Wymieszać.
    ⦁ Dodać masę z małego garnka,jajko i ostudzoną czekoladę. Zmiksować do połaczenia składników
    ⦁ Masę podzielić na 2 równe części. Do jednej z nich dodać kawę rozpuszczalną i wymieszać.
    ⦁ Formę na muffnki wyłożyć papilotkami.
    ⦁ Nałożyć do papilotek po pełnej łyżce jasnej masy.
    ⦁ Na nią położyć połówkę Białego Michałka i przykryć pełną łyżką kawowej masy.
    ⦁ Wstawić do piekarnika nagrzanego do 160* i piec przez ok.25 minut.

    Przygotowanie kremu maślanego:
    ⦁ Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę
    ⦁ Dodać ekstrakt, mleko i ponownie zmiksować.

    Przygotowanie bitej śmietany:
    ⦁ Bardzo dobrze schłodzoną kremówkę przelłożyć do schłodzonego naszynia i ubic na sztywno
    ⦁ Dodac cukier puder, zmiksować jeszcze przez chwilę i schować do lodówki

    Składanie filiżanek:
    ⦁ Ostudzone babeczki "rozebrać" z papilotek. Jeżeli za bardzo urosły na boki lub do góry – ściać nadmiar.Odkroić kawałek lukru. Rozwałkować na blacie/stolnicy silikonowej oprószonej cukrem pudrem. Wałek też obsypać cukrem pudrem, by lukier się nie nam nie przyklejał.
    ⦁ Wyciąć kółka odpowiadające powierzchi spodu babeczki.
    ⦁ Babeczki odwrócić do góry nogami, spody posmarować kremem maślanym, na który należy przykleić kółka z lukru plastycznego. Odstawić do lodówki na czas dalszych przygotowań.
    ⦁ Odłożyć kawałek lukru na uszka filiżanek, a resztę rozwałkować w taki sam sposób jak powyżej.
    ⦁ Powycinać pasy odpowiadające wysokości babeczki o takiej długości, by owinęły babeczkę dookoła.
    ⦁ Wyjąć babeczki z lodówki. Boki posmarować kremem mślanym i przykleić przygotowane paski. Wyrównać.
    ⦁ Uformować uszka filiżanek, których końce posmarować kremem maślanym. Umocować i ponownie do lodówki.
    ⦁ Jeżeli zostało nam lukru – można do filiżanek dorobić talerzyki, wycinając szklanką i kubkiem 2 kółka: mniejsze i większe. Mniejsze posmarować kremem maślanym, przykryć większym kółkiem i docisnąć mocno szklanką, by jej krawędzie odcisnęły się na większym kółku.
    ⦁ Bitą śmietanę przełożyć do szprycy i nałożyć ją na babeczkę tak, by przypominała piankę cappuccino. Posypać kawą.

    Smacznego!

  208. Ślimak DROŻDŻOWY & CZEKOLADOWY & NADZIANY 🙂
    Uwielbiam czekoladę tak samo jak i kawę…a Wszyscy wiemy, że te 2 smaki pasują do siebie idealnie 🙂
    Do tego duża ilość czekolady i orzechów. Nic tylko zakasać rękawy, upiec ciacho i zjeść spory kawałek z kubkiem ulubionej kawy :)))

    Składniki na ciasto:
    ⦁ 300ml mleka
    ⦁ 35g świeżych drożdży
    ⦁ 4,5 szklanki mąki
    ⦁ niepełna szklanka cukru
    ⦁ 2 małe jajka*
    ⦁ 2 małe białka*
    ⦁ 3 czubate łyżki gorzkiego kakao
    ⦁ 2 czubate łyżeczki dobrej kawy rozpuszczalnej

    Składniki na nadzienie:
    ⦁ 100g mlecznej czekolady posiekanej
    ⦁ 100g gorzkiej czekolady posiekanej
    ⦁ 125g posiekanych orzechów laskowych prażonych (nie trzenba obierać ze skórek)
    ⦁ 125g posiekanych orzechów włoskich prażonych
    ⦁ 4-5 łyżek płynnego miodu

    Składniki na czekoladową kruszonkę…omnomnom 🙂
    ⦁ 150g mąki pszennej
    ⦁ 90g miękkiego masła
    ⦁ 90g brązowego cukru
    ⦁ 2 czubate łyżki kakao

    Przygotowanie:
    ⦁ Mleko podgrzać (np. w mikrofali) tak, żeby było ciepłe – nie gorące!
    ⦁ Do mleka dodać pokruczone drodże, 3 łyżki mąki (odjąć z 4,5 szklanki), 2 łyżki cukru (odjąć z niepełnej szklanki cukru). Wszystko wymieszać (ja użyłam trzepaczki do jajek :)). Przykryć np. talerzykiem/pokrywką. Odstawić na kilkanaście minut i pozwolić drożdżom popracować (mi rozczyn prawie wyszedł z 1litrowego naczynia)
    ⦁ Suche składniki przesiać, połączyć z cukrem, rozczynem, jajkami i białkami.
    ⦁ Porządnie zagnieść ciasto (w razie gdyby się kleiło, dodać odrobinę mąki)
    ⦁ Wyrobione ciasto przełożyć do miski, przykryć lnianą/bawełnianą ścierką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia i podwojenia objetości, gdzie nikt ciastu nie będzie przeszkdzał (ok.1-1,5 godziny – u mnie 1 godz. 20 min)
    ⦁ Ciasto przełożyć na stolnicę/blat posypany mąką, by ciasto nie niej/niego nie przywierało. Wałek również obsypać mąką.
    ⦁ Ciasto rozwałkować na grubość ok. 1 cm.
    ⦁ Posmarować płynnym miodem i równomiernie posypać czekoladami i orzechami.
    ⦁ Zawinąć w rulon, tak jak roladę.
    ⦁ Skleić końce i skręcić ciasto tak jak sprężynkę.
    ⦁ Przełożyć do tortownicy (spód wyłożony papierem do pieczenia) zawijając naszą sprężynkę w ślimaka (polecam tortownicę większą niż 25cm średnicy, bo moje ciasto sie zbuntowało i chciało uciekać – najlepsza taka ok. 30cm.)
    ⦁ Ponownie przykryć i odstawić w ciepłe miejsce na 20-30 min.
    ⦁ Po ponownym wyrośnieciu, posypać obficie kruszonką (to co zostanie – można zjeść 🙂 )
    ⦁ Wstawić do nagrzanego do 180* piekarnika (góra-dół, 2 poziom od dołu, piekarnik elektryczny) i piec ok. 1godz, może trochę dłużej – to tzw.suchego patyczka. Starać się jak NAJRZADZIEJ otwierać piekarnik, by uniknąć zakalca.
    ⦁ Po upieczeniu na trochę zostwić ciasto w uchylonym piekarniku. Poźniej wyjąć, studzic i posypać cukrem pudrem.

    * użyłam 1,5 jajka i 1,5 białka, bo moje jajka były duże (ponad 70g)

    Smacznego!
    PS Kruszonka jest cudownie chrupiąca! Nawet 2 dnia – dłużej nie wiem, bo ciasto zostało zjedzone 🙂