Ładowanie strony





17 stycznia 2008

Pączki (przepis II)


Pączki (przepis II)

Jego Wysokość Pączek. Bez wątpienia Król wśród zapustnych słodkości. A pączki to jeden z naszych ulubionych wypieków.

To już drugi (!) przepis na pączki, który postanowiłam przetestować. Z dwóch względów: nigdy nie robiłam pączków na mące chlebowej, jak również nigdy nie robiłam pączków, które nie są na samych żółtkach. Ale komu jak komu, Tatter (jej przepis wzięłam z forum Cin Cin) można przecież ufać. Od razu wiedziałam, że muszą się udać :-).

Pączki są mięciutkie, puszyste, długo zachowują świeżość. Przepis nie jest skomplikowany (wprowadziłam tylko 2 małe zmiany). Są wspaniałe.



Składniki na około 35 pączków:

  • 150 ml letniej wody
  • 310 ml letniego mleka
  • 2 duże jajka
  • 900 g mąki pszennej chlebowej
  • 100 g cukru
  • 100 g masła, rozpuszczonego i przestudzonego
  • 1 łyżeczka soli
  • 3 łyżeczki suchych drożdży (12 g) lub 24 g drożdży świeżych
  • 1 łyżka spirytusu

Ponadto:

  • olej do smażenia
  • cukier puder do oprószenia
  • konfitura lub dżem do nadziania

Mąkę pszenną przesiać, wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać pozostałe składniki i wyrobić, pod koniec dodając rozpuszczony tłuszcz. Wyrabiać kilka minut, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne (starając się nie dosypywać mąki, mimo iż ciasto będzie się kleić, polecam wyrabiać mikserem z hakiem do ciasta drożdżowego). Wyrobione ciasto uformować w kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, przykryć i odstawić w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (około 1,5 h).

Po tym czasie ciasto wyjąć na oprószony mąką blat, krótko wyrobić. Formować ręcznie - odrywać kawałki ciasta, odważyć około 50 g na każdy pączek {w tym momencie można je nadziać konfiturą lub dżemem: kawałek ciasta lekko spłaszczyć, na sam środek nałożyć 1 pełną łyżeczkę dżemu, dokładnie skleić by nadzienie podczas smażenia nie wydostało się na zewnątrz}, uformować kulki, następnie odłożyć je na ręczniczek lub stolnicę oprószoną mąką pszenną. Pączki przykryć i pozostawić w cieple do podwojenia objętości (około 20 - 25 minut w zależności od temperatury; pączki powinny być dobrze napuszone, ale nie przerośnięte).

Po wyrośnięciu smażyć pączki w głębokim tłuszczu rozgrzanym do temperatury 175ºC, z obu stron. Po usmażeniu odkładać na ręczniczek kuchenny do odsączenia.

Nadziewać konfiturą lub dżemem przy pomocy rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania pączków (jeśli nie zrobiliśmy tego wcześniej).

Jeszcze ciepłe polukrować lub oprószyć pudrem.

Lukier:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 3 łyżki gorącej wody

Cukier puder utrzeć z wodą do gładkości. Gęstość lukru regulować przez dodatek wody lub cukru. Do pączków na zdjęciach użyłam rzadkiego lukru. Ilość lukru na tą ilość pączków prawdopodobnie trzeba będzie podwoić.

Metoda dla maszynistów:

Wszystkie składniki na ciasto umieścić w maszynie do chleba w kolejności: płynne, sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do wyrabiania i wyrastania ciasta 'dough' (około 1,5 h), po czym ciasto wyjąć, krótko wyrobić i dalej postępować według powyższego przepisu.

Smażysz pączki po raz pierwszy? Koniecznie przeczytaj jak zrobić to perfekcyjnie! Z notki dowiesz się między innymi jakich błędów nie popełniać, jak prawidłowo nadziewać pączki i jakiego użyć tłuszczu do smażenia. 

Smacznego :-).

Pączki (przepis II)


Dodaj komentarz
Komentarze (207)
1  2  3
Gość: Agata
07.02.2018 13:40 odpowiedz
Czy można użyć coś innego zamiast spirytusu?
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2018 13:52 odpowiedz
Wódki, likieru, ekstraktu z wanilii itp.
Gość: Panna Basia
27.02.2017 20:05 odpowiedz
Zrobiłam pączki z tego przepisu na tłusty czwartek i dzisiaj. Przepis zmodyfikowałam następująco: użyłam mąki typu 550, dodałam do tych dwóch jajek jedno żółtko ekstra, ilość soli wydała mi się trochę za duża, zmniejszyłam ją o połowę. Pączki są bardzo delikatne, puszyste, łatwe do zrobienia, z ciastem pracuje się przyjemnie, ładnie się skleja. Zdecydowanie polecam ten przepis.
justynaBH profil
29.01.2017 16:21 odpowiedz
Paczki ktore pusza sie w oczach...dlatego sa takie delikatne:)
Aga Mars profil
29.01.2017 20:48 odpowiedz
Kurcze, ale piekne obraczki!!! Brawo :)
30.01.2017 13:24 odpowiedz
Piękne :-)
02.02.2017 07:01 odpowiedz
Oj, że dopiero je zobaczyłam
Cudowności !:)
justynaBH profil
06.11.2016 15:50 odpowiedz
Bułki nie chciały mi dzis rosnac a paczki napuszyły sie w mgnieniu oka:)
Aga Mars profil
06.11.2016 17:45 odpowiedz
Piekne, zjadlabym jednego :D
Stefcia profil
03.02.2016 20:38 odpowiedz
Dziękuję, właśnie o pierwszym wyrastaniu myślałam.

Stefcia profil
03.02.2016 11:45 odpowiedz
Mam ochotę ich spróbować a czy mogę zrobić ciasto i odstawić na noc czy to już zdecydowanie za długo? Mogłabym wtedy z rana się za nie zabrać i tak byłoby mi łatwiej
Dorota, Moje Wypieki
03.02.2016 18:26 odpowiedz
Można, ale tylko na pierwsze wyrastanie.
Gość: oliwa1205
12.02.2015 15:24 odpowiedz
wow! ale szybka odpowiedz ;)
Dziekuje :)
Gość: oliwa1205
12.02.2015 15:22 odpowiedz
witam! czy zamiast masła moge dodać olej?
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2015 15:22 odpowiedz
Tak.
Gość: asik
12.02.2015 12:51 odpowiedz
Pychota. Własnie stygną na talerzu. Moja wersja bez nadzienia (nie lubię marmolady) i z cukrem pudrem. wyszły super!!!!
Gość: gabinet
10.02.2015 12:31 odpowiedz
jak mozna smażyc pączki na oleju?
Gość: Edyta
10.02.2015 14:21 odpowiedz
Tak jak na smalcu :) Wlewamy olej do odpowiedniego garnka,olej doprowadzamy do pożądanej temperatury i smażymy pączki :)
Gość: Edyta
09.02.2015 00:31 odpowiedz
Uwielbiam te pączki :D Smażone w garnku pyszne ale wymagały sporo zachodu -wiadomo pilnowanie temperatury.W tym roku w końcu do smażenia mam frytownice -chyba zrobię z podwójnej porcji :D
Gość: Anulka
08.02.2015 19:40 odpowiedz
Czy może być mąka żytnia chlebowa, bo właśnie taką mam w domu?
Gość: Edi
08.02.2015 22:08 odpowiedz
Żytnia nie bardzo się nadaje na pączki :) Ale ze zwykłej pszennej,typ 650 też pyszne wychodzą :)
Gość: AniaM.
11.02.2014 15:12 odpowiedz
Pyszne!!!ciasto wyrastało na kaloryferze,potem wycinałam szklanką i robiłam jeszcze taki kulisty kształt.Smażyłam we frytownicy-temp.zawsze jest wiadoma.Nadziewałam po smażeniu strzykawką,więc pięknie rosły,nie chłonęły tłuszczu i są mięciutkie:)
Gość: MAGDA
08.02.2014 14:56 odpowiedz
Piekłam dziś te pączki i wyszły super:) następnym razem wypróbuje inne przepisy na pączki ,jestem ciekawą czym się różnią smakowo??Przepis polecam jeśli ktoś się boi(bo ja już próbowałam różnych przepisów z innych stron) to gwarantuje że wyjdą wspaniale.
Gość: Edi
08.02.2015 22:07 odpowiedz
Ja już wypróbowałam wszystkie - każde pączki wychodzą pyszne ale te są chyba najsmaczniejsze i najdłużej zachowują świeżość :) W pracy u męża już się dopytują czy aby na pewno zrobię te pączki :D Każdy komentuje tak - "lepsze niż z najlepszej cukierni " :)
Gość: Asia
07.02.2013 17:47 odpowiedz
Eh, powinnam o to spytać wcześniej... czy mogę wyrobione i wyrośnięte ciasto na pączki odłożyć i użyć go dopiero po dwóch godzinach? Pytam, bo będzie dużo gości i trzeba usmażyć dużo pączków, a maszynie jedna porcja ciasta do wyrobienia i wyrośnięcia zajmie półtorej godziny. Żeby dla wszystkich wystarczyło pączków, chyba trzba będzie zrobić z trzech porcji i dwie porcje chciałabym mieć już gotowe, jak przyjdą znajomi na cd prac cukierniczych :)
Te pączki robiliśmy rok temu i zrobiły prawdziwą furorę!!!

marlena25 profil
07.02.2013 16:28 odpowiedz
przepis po prostu REWELACYJNY!!! pączki wyszły równiutkie, puszyste i przepyszne:) zjadłam taką ich ilość że chyba nie tknę pączków przez kolejny rok:) dziękuję za przepis i pozdrawiam:)
Gość: bumbum
07.02.2013 14:57 odpowiedz
zrobiłam dziś i powiem że to najlepszy pączek jaki do tej pory jadłam a córka stwierdziła że nie można się im oprzeć :)
Gość: Pączkowe Dylematy
02.02.2013 15:55 odpowiedz
Witam.
Mam bardzo ważne pytanie. Otóż jeszcze nigdy w życiu nie piekłam ani pączków ani faworków. Chciałabym to zmienić i zrobić pączusie według tego przepisu. Nurtuje mnie jednak pewne pytanie. Ile oleju mam wlać do garnka (bo chyba w garnku się je smaży,prawda?). I jak mam sprawdzić temp. oleju? Czy wrzucenie chleba i odliczenie tych 40s faktycznie wystarczy? Czy to,że będę piec pączki w odpowiedniej temp.1min. (a może dłużej,jak pani myśli?) wystarczy by być pewną,że pączki będą upieczone?
Zuza profil
03.02.2013 09:54 odpowiedz
do garnka wlać tyle oleju, aby pączki w nim pływały, nie dotykając dna
Truskawkowy_sorbet profil
01.01.2013 19:30 odpowiedz
Kiedyś już je robiłam i wyszły pyszne, a dzisiaj totalna porażka! Nie wiem dlaczego, ale nie chcialy rosnąć. "Rozlały" się zamiast sie zaokrąglić :-( no ale będę próbować dalej.
Z innych przepisów jak na razie wszystkie zakończone sukcesem :-)
Gość: Balb
20.02.2012 11:51 odpowiedz
nie wyszly :( a raczek niewielka czesc wyszla :( z wierzchu byly pieknie wyrosniete, biala obwodka az milo, a w srodku puste :(
Gość: iwonatel
16.02.2012 21:11 odpowiedz
Też usmażyłam dzisiaj te pączki. Wyszły super. Wyszło mi 25 sztuk. Nadziewałam od razu i na szczęście żaden nie pękł i marmolada pozostała w środku. Także uzyłam zwykłej mąki tortowej. Bardzo fajny przepis. Pozdrawiam
Gość: Karolina
16.02.2012 11:31 odpowiedz
Zrobilam wczoraj wedlug przepisu- wyszly idealnie! To moja trzecia proba robienia paczkow i te sa najlepsze ze wszystkich.Szczerze... to wole takie jasniejsze i lzejsze niz te tradycyjne, z duza iloscia zoltek, robione przez moja babcie i mame. Dziekuje za przepis!
Gość: dort70
16.02.2012 07:49 odpowiedz
Ten przepis to jakaś masakra. Robiłam już kilka razy pączki z różnych przepisów, ale ten jest REWELACYJNY !!!!!!! Oczywiście nie obyło się od drobnych odchyleń od receptury, ale w niczym to nie zaszkodziło efektowi finalnemu. Zamiast wódki dodałam whisky (bo przecież chodzi tylko o absorbcę tłuszczu w trakcie smażenia). PĄCZKI WYSZŁY TAK PUSZYSTE JAK NIGDY DOTĄD. Bardzo dziękuję za udostępnienie tego przepisu.
Pozdrawiam. DOROTA :)
Dorota, Moje Wypieki
16.02.2012 00:18 odpowiedz
Na początku, razem ze składnikami mokrymi.
Gość: basia
15.02.2012 23:50 odpowiedz
chce wyrobic ciasto w maszynie.kiedy mam dolozyc swieze drozdze?dziekuje za dopowiedz
Gość: paulina.s
15.02.2012 21:59 odpowiedz
ja też nie miałam szprycy. Kupiłam największą jaką mieli w aptece strzykawkę, delikatnie pod kątem ścięłam końcówkę, żeby była ostrzejsza- sprawdziło się idealnie :)
Gość:
15.02.2012 20:56 odpowiedz
nie mam szprycy jak mam szprycować pączki
Gość: daisu
15.02.2012 19:16 odpowiedz
Witam! Przepis jest rewelacyjny robiłam pączki już 3 raz i wyszły super .Używam zwykłej mąki tortowej.Polecam .
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2012 18:58 odpowiedz
Jesli jest to żytnia typ 2000, do zakwasu. Jesli zytnia jasna, zazwyczaj do pieczywa.
Gość:
15.02.2012 13:57 odpowiedz
dziękuję za szybką odpowiedź.W takim razie już lecę po przenną;)a tą żytnią do czego mogę wykorzystać?oprócz wypieku chleba oczywiście...
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2012 13:01 odpowiedz
Z żytniej niestety pączków się nie robi.. nie wyjdą.
Gość:
15.02.2012 12:51 odpowiedz
kupiłam mąkę z napisem:mąka do wypieku domowego chleba z tym,że napisane jest,że to mąka żytnia:(zawartość białka to 8,1 na 100g.Ojej i co teraz mam zrobić.Wyjdą na takiej?czy zdecydowanie kupiść inną?proszę o odp.dziękuję.
Gość: paulina.s
14.02.2012 21:40 odpowiedz
Dziś zrobiłam te pączki jak i karnawałowe kokardki z piwnego ciasta (tyle że klasyczny kształt).
Pączki pyszne...właściwie pączuszki.. bo uparłam się że będą małe i są małe- wyszło mi około 110 sztuk.. przesadziłam i nigdy więcej tak małych nie zrobię..hehe.. człowiek się uczy całe życie :)
ale do rzeczy..chciałam się podzielić doświadczeniami z pączusiami dla przyszłych 'pokoleń'..
moje ciasto było bardzo a to bardzo klejące- oblepiło mi strasznie łapki, ale nie dodałam więcej mąki. Przełożyłam je do miski i tam sobie leżało pod ściereczkami, blisko kaloryfera przez około 105min. Wyrosło wspaniale.. zdecydowanie podwoiło swoja objętość i już się wcale tak nie kleiło. Przy formowaniu podsypywałam bardzo, ale to bardzo delikatnie mąką. Leżakowały sobie jeszcze godzinkę po czym usmażyłam.. troszkę są nasiąknięte tłuszczem..no ale to pączek. Temperatura raczej była dobra bo się robiły błyskawicznie, a później chwilkę turlikały się po papierowym ręczniku.
To były moje pierwsze pączki i strasznie się cieszę, że wyszły. Jutro jadę rozwieść znajomym- zobaczymy co powiedzą :)
aha.. faworki- rewelacyjne :)

PS. Dorotko (proszę wybaczyć spoufalenie) - dziękuję za bloga, za liczne inspiracje, za tak wspaniałe zdjęcia. Jesteś niesamowita :) a zazdośnikami i życzliwymi inaczej proszę się nie przejmować, zawsze się znajdą czarne owce w stadzie :) Serdecznie pozdrawiam:)
Gość: Herbula
06.02.2012 01:35 odpowiedz
Z pewnym poslizgiem, ale w koncu zrobilismy dzis z mezem paczki. Pierwszy raz w zyciu i wyszly rewelacyjne. Puszyste, lekkie, idelane. Nie pamietam, kiedy ostatni raz jadlam tak pyszne paczki. Moze nigdy :) nadziewalismy przed smazeniem i nic nam nie wyplynelo, nawet z paczka, ktory sie kiepsko skleil. Zostawilismy go na koniec, ale usmazyl sie swietnie. Smak smazonej, prawdziwej marmolady z owocow rozy - niebo w gebie! Dziekuje bardzo!
Gość: kamila_
03.02.2012 20:21 odpowiedz
pączki wyszły,nie spalone,nie tłuste,mięciutkie,34 sztuki z jasną obwódką :) wreszcie takie pączki jak z cukierni ;)
Gość: kamila_
29.01.2012 11:48 odpowiedz
to jest mój typ na za tydzień,juz widzę minę mojej babci kiedy powiem jej, że tu są tylko dwa jajka, i to całe! ;) mam nadzieję, że sie nie rozczaruję, bo zdjęcie wyglada zachęcająco.
i chciałam się pochwalic świetnym przepisem na lukier,ktory wyglada jak na zdj dorotus,a niestety z jej przepisu nigdy mi taki nie wychodzil,gdyz nie byl lejacy i wyczuwalam drobinki cukru pomimo dlugiego ucierania,choc byc moze to moja wina :) to dla zainteresowanych:2 szkl cukru i 1 szkl wody gotuję na duzym ogniu,czesto mieszając az syrop z nich powstaly lekko zgęstnieje i bedzie sie lepic,nastepnie dodaję 2 łyżeczki octu(nic go potem nie czuc,naprawdę),chwilke gotuję i zdejmuję z ognia.studzę,a gdy będzie lekko ciepły ucieram go makutrą(dodalam troche soku z cytryny),choc moze mikserem tez mozna,az bedzie bialy i gladki.jest fajny bo mozna nalozyc go cienką warstwą i delikatnie podkresla smak a nie narzuca sie i oblepia nam buzie.o jeju,ale sie rozpisalam,sorka :)
Gość: jota69
28.01.2012 18:03 odpowiedz
Próba generalna przed tłustym czwartkiem zaliczona :) Pączusie są rewelacyjne. Nadziewałam je przed pieczeniem. Kilka mi się otworzyło podczas pieczenia, ale to jednak nie problem. Jedzenie gorących pączusiów z gorącą konfiturą sprawia niesamowitą przyjemność. Rodzinka zachwycona.
Temperatury oleju pilnowałam termometrem a czasu pieczenia sekundnikiem :) Wszystko wychodziło tak jak trzeba. Pączusie mają obwódkę i są nie tylko pyszne ale i piękne. Dzięki za przepis :)
Gość: Herbula
27.01.2012 21:50 odpowiedz
dzikeuje bardzo za szybka odpowiedz, Juz sie nie moge doczekac tych paczkow :) na rzie pieknie pachnie u mnie skorka z pomaranczy :)
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2012 20:41 odpowiedz
Powinno wszystko się udać :)
Gość: Herbula
27.01.2012 19:47 odpowiedz
Witam! Od niedawna jestem wielka fanka tej strony! jest wspaniala pod kazdym wzgledem i ciesze sie, ze tyle moge sie nauczyc, bo noga kulinarna jestem, choc sie rozwijam :)
Od ponad tygodnia przegladam przepisy na paczki i przezywam katusze :) Na razie wiem, ze beda to paczki z Twojego bloga, ale miotam sie miedzy przepisem numer I i II. Numer dwa jakos bardziej mi pasuje, ale mala ilosc jajek/zoltek troche mnie zniecheca, bo wolalabym nieco bardziej zolte paczki i potrzebne mi pilnie bialko na bezy :) Dlatego mam pytanie, czy gdybym uzyla 1 jajka i dwoch zoltek, to nic nie spaprze? :)
A dzis robie kandyzowana skorke z pomaranczy wg Twojego przepisu - juz na paczki, bo probne bede robic w nastepny weekend :)
Gość: athe
06.12.2011 12:57 odpowiedz
Pani Doroto, mozna w UK (a z cala pewnoscia w Birmingham ;)) kupic konfiture rozana! polecam szukac w sklepach azjatyckich.
tak bardzo mam ochote na paczki, ale musialabym smazyc 1/4 porcji...
pozdrawiam
Gość: Agulek
03.03.2011 18:16 odpowiedz
Dorotus Kochana! Paczki sa niesamowite!!! Wczoraj zrobilam probe paczkow nr1 smakowaly mi ale nie byly zachwycajace, byly to moje pierwsze paczki i moze ja cos nawalilam, ale pomimo wszystko postanowilam wrocic do planu upieczenia paczkow II i wielki sukces! Wspólokatorzy zachwyceni, paczki jak z cukierni i sa białe obwódki :) Do tego zostalam ochrzczona tytulem Mistrza Cukiernictwa :), wiec tlusty czwartek nawet w Irlandii moze byc udany! Dziekuje jeszcze raz :)
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2011 19:45 odpowiedz
Możesz, jesli tylko Tobie będzie smakowało :)
Gość:
02.03.2011 19:14 odpowiedz
A czy mogę dodać dżem truskawkowy swojej roboty przed pieczeniem? Czy raczej się taki nie nadaje?
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2011 18:54 odpowiedz
Nie pamiętam dokładnie, bo u mnie raczej nie zostają na drugi dzien.. ;). Unsalted.
Gość: izzzz
02.03.2011 18:45 odpowiedz
a jakie maslo dodawac w tym przepisie, unsalted butter?
Gość: izzzz
02.03.2011 18:26 odpowiedz
czy te paczki dluzej zachowuja swiezosc niz z przepisu I ??? jutro mam zamiar robic i nie moge sie zdecydowac, ktory wybrac!
Dorota, Moje Wypieki
02.03.2011 17:44 odpowiedz
Np tutaj: www.lakeland.co.uk/F/keyword/icing/psi/1/pgs/40 Ja uzywam worków jednorazowych: www.lakeland.co.uk/disposable-icing-bags/F/keyword/icing/product/2664/pgs/40 i osobno kupuje się wtedy koncówki.
Gość: iis111
02.03.2011 15:02 odpowiedz
Dorotko gdzie w UK moge kupic szpryce? Mozesz mi tez powiedziec jak sie szpryca nazywa po angielsku?
Gość:
02.03.2011 14:22 odpowiedz
Jeśli chodzi o pączki to zgadzam się w 100 % z gościem chello.
Gość: gonia
01.03.2011 21:35 odpowiedz
I ja skusiłam się na pączki i jestem pod wrażeniem że pierwsze pączki i takie idealne :) mięciutkie pulchniutkie i pyszne. Zrobiłam z połowy skladników i wyszły mi 23 średnie sztuki i dzisiaj już ich nie ma.
Gość: Paula
22.02.2011 22:40 odpowiedz
Aha, bardzo dziękuję. :) Tak mi się jakoś wydawało, że im wyższy typ mąki, tym więcej wody "zabiera". ;)
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2011 21:50 odpowiedz
Paula, konsystencja ciasta może się różnić trochę, ale wyjdą na pewno smaczne.
Dorota, Moje Wypieki
22.02.2011 21:27 odpowiedz
W pierwszym etapie około 1,5 h, w drugim około 0,5 h. Ale czas może się bardzo różnic - powinny podwoić objętość. Po usmażeniu najpierw nadziewamy, potem lukrujemy. pozdrawiam :)
Gość: gość
22.02.2011 18:40 odpowiedz
cześć. jestem mloda kucharka narazie robie same ciasta i nie zaliczyłam zadnej wpadki (nawet przy roladzie). mam pytanie. ile rośnie ok ciasto w każdym etapie tzn do podwojenia wielkości i potem po wykrojeniu?? bardzo proszę o pomoc mam kupę nauki na następny tydzień a chce upiec w weekend. Dorotko, Twoje wypieki są takie cudowne...
aha! robił ktoś może z budyniem?? nadzienie to jak na kremowki czy sam budyń? co najpierw robić, nadziewać(po upieczeniu) czy moczyć w lukrze
Gość:
21.02.2011 20:14 odpowiedz
Witam! Przymiezam sie do pieczenia pączków po raz pierwszy. ile rośnie ciasto w każdym etapie?? Ile ok zajmuje zrobienie pączków z tego przepisu??
Bardzo prosze o rade
Gość: Paula
21.02.2011 15:41 odpowiedz
Bardzo chciałabym zrobić pączki z tego przepisu, ale nigdzie nie mogę znaleźć mąki chlebowej. Czy można by ją ewentualnie zastąpić luksusową? Czy trzeba by jej wtedy dać więcej? Bardzo proszę o odpowiedź.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
06.02.2011 17:54 odpowiedz
Nie widzę przeszkód :)
Gość: Ela
06.02.2011 13:24 odpowiedz
Bardzo proszę o szybką odpowiedź bo właśnie zamierzam je robić - czy można zrobić te pączki z połowy ciasta?bo ma tylko 1 (!) jajo i mało mąki.
Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
05.02.2011 08:37 odpowiedz
Obecnie mam z doves farm, ale każde inne, których były bdb. pozdrawiam
Gość: Ania:
04.02.2011 22:44 odpowiedz
Moglabys zdradzic jakiej firmy suszone drozdze kupujesz? zastanawiam sie czy w angielskich sklepach sa jakies godne polecenia...
Gość: anike40
09.01.2011 20:48 odpowiedz
Nie robiłam pączków z tego przepisu (jeszcze), ale chciałam podzielić się moim sposobem na kształtowanie pączków, aby marmolada nie wychodziła z nich w czasie smażenia.
Otóż, ja nie robię kulek, tylko wałkuję ciasto na jakieś 0,5 cm i szklanką wycinam kółka. Na kółko kładę nadzienie, przykrywam drugim kółkiem, mocno zlepiam brzegi (jak w pierogach) i turlam w dłoniach, żeby zrobić kuleczkę. Odkładam do wyrośnięcia.
Gwarantuję, że z żadnego pączka nadzienie nie wypłynie, a pączki mają piękny kształt.
Pani Dorotko, gratuluję bloga.
Odkryłam go niedawno, ale już skorzystałam z paru przepisów.
Dzięki za inspiracę do pieczenia!
Gość: bozena-1968
15.11.2010 12:42 odpowiedz
Robiłam te pączki parę dni temu i wyszly naprawdę pyszne.
Gość: aneta
08.09.2010 12:08 odpowiedz
Przepis nietypowy, bo mało jajek, ale pączki pierwsza klasa. Nawet mojej mamie nigdy takie nie wychodziły ;-)
Gość: mimizpiernikowa
15.06.2010 09:27 odpowiedz
do anx: można zlac olej do butelki i przechować do kolejnego smażenia, nie wiem tylko jak długo.
moja siostra robi ta z olejem po smażeniu frytek więc myślę że z tym jest podobnie
Dorota, Moje Wypieki
15.06.2010 09:08 odpowiedz
Tak.
Gość: Mateusz
14.06.2010 20:32 odpowiedz
Można je nadziać przed smażeniem?
Gość: Kuter
07.06.2010 21:31 odpowiedz
Po raz pierwszy w życiu robiłem pączki... na początku za rzadkie ciasto mi wyszło (pewnie za dużo mleka i wody) i musiałem dosypać trochę mąki nawet trochę sporo, ale pączki się udały! Były bardzo smaczne!! Może wyszły jedne większe, drugie mniejsze, jedne bardziej okrągłe, drugie niekoniecznie... ale naprawdę smaczne!:D DZięki!
Gość: anx
19.02.2010 17:46 odpowiedz
mam jedno pytanie : co można zrobić z taką ilością oleju po usmażeniu ? Bo jak na razie nie zamierzam smażyć pączków i nie wiem do czego można to wykorzystać :)
Gość: magdav
15.02.2010 14:47 odpowiedz
dzieki wielkie za ekspresowa odpowiedz:) nastepnym razem napewno sprobuje nie poddaje sie !:)pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
15.02.2010 14:31 odpowiedz
Nie dodawać więcej mąki. Wyrabiać mikserem, a formować, obtaczając rece w mące, a nie ciasto. pozdrawiam
Gość: magdav
15.02.2010 14:25 odpowiedz
mnie niestety nie wyszly, ale znajac moje zdolnosci to jest tylko moja wina. Czy mogl by mi ktos odpowiedziec jak sprawic by paczki nie byly puste w srodku i twarde(dodalam wiecej maki niz w przepisie bo ciasto kleilo mi sie do rak).
Gość: anka
15.02.2010 08:42 odpowiedz
zdaje sobie sprawe, ze w kuchni jestem daleko w tyle za przecietnym laikiem, ale to, co mnie dzis spotkalo przekracza wszystkie granice!
otoz zabralam sie za PACZKI. wszystko pieknie, ladnie ale ciasto mi sie uplynnilo. dodalam maki, znowu maki, i znowu maki (prawie kilogram) a ciasto nic. i tu rodzi sie moje pytanie: czy to, ze ciasto bylo takie rzadkie to wina zbyt cieplego mleka (dodam, ze w swojej ignorancji wierze, ze "letnie" to pojecie wzgledne), czy moze te PACZKI trzeba robic przy pelni ksiezyca?!
prosze o oswiecenie!!!
Gość: elunia_1
12.02.2010 21:11 odpowiedz
Smażyłam w frytkownicy nastawionej na 180stp.
Dorota, Moje Wypieki
12.02.2010 21:04 odpowiedz
Zbyt niska temp. oleju.
Gość: elunia_1
12.02.2010 20:19 odpowiedz
Pączki super w smaku i pulchniutkie,ale chodzi mi o coś innego - otóż mimo,że dałam alkohol i przy smażeniu nie opadały na dno to i tak były nasączone dosyć mocno tłuszczem jaka może być tego przyczyna?
Gość: Ala
11.02.2010 21:18 odpowiedz
Chciałam jeszcze dodać, że próbowałam dziś różne metody nadziewania i dla mnie najwygodniejszą okazało się nadziewanie przed smażeniem a mianowicie, wycinamy szklanką kułeczka( po 2 na jednego pączka) czekamy aż sie napuszą, potem na środeczek kółeczka nakładamy konfiturke przykładamy drugim kułeczkiem i sklejamy jak pieroga (w takie słoneczko:P) i ciut mniejszą szklanką obcinamy brzegi i znowu odkładamy aż się napuszą. Pączusie wychodzą równiutkie i okrąglótkie:)
Gość: hania
11.02.2010 21:14 odpowiedz
Dziękuję za przepis ,pączki przepyszne H.
Gość: joannea
11.02.2010 20:34 odpowiedz
zrobiłam, zjadłam, padłam. Po 4 pączkach w ramach kolacji nie za bardzo mogę się ruszać, za to smakowo jestem w pełni zaspokojona :) Są dużo delikatniejsze, niż te, które probowałam ostatnio (bodajże przepis nr 2), i bardzo bardzo puszyste. Dziękuję za podzielenie się przepisem!
Gość: Ala
11.02.2010 19:16 odpowiedz
Wyszły bardzo pyszne:) Ja robiłam z wisionkami w środku z różowym lukrem i kolorową posypką:) Dziękuje bardzo za przepis
Gość: Magda
11.02.2010 15:06 odpowiedz
Zrobiłam. Moje wyszły koślawe - brak wprawy:)
Mam nadzieje, że smaczne. Czekam z degustacją na rodzinkę:D
Na zdjęciu te najładniejsze:)

img163.imageshack.us/i/pczki.jpg/
Gość: zielonooka
11.02.2010 14:47 odpowiedz
wow...zrobilam, są nieziemsko pyszne, dziekuje :)
Gość: Magda
11.02.2010 10:36 odpowiedz
Wyrobiłam ciasto, rośnie sobie:)
Lepiej żeby stało np. koło kaloryfera czy w normalnej, pokojowej temperaturze?
Pozdrawiaam:)
Dorota, Moje Wypieki
11.02.2010 10:05 odpowiedz
Nie za mało.
Gość: Ala
11.02.2010 09:12 odpowiedz
Mam takie pytanko. Zaraz zabieram sie za pączusie:) Ale czy 25g drożdży na prawie kilogram mąki to nie za mało? Pierwszy raz będe robić pączki i się obawiam
Gość: Lidunia
10.02.2010 23:02 odpowiedz
Wlasnie wyrobilam ciasto na paczki i wstawilam do lodowki, musi tam czekac do rana bo juz dziasiaj nie zdaze ich zrobic. Jutro czyli w tlusty czwartek planuje smazenie i lukrowanie. Uwielbiam paczki z lukrem. Dodam niesmialo ze jest to moj pierwszy raz i mam ciicha nadzieje ze nie bede musiala jechac po paczki do sklepu (polski sklep jest dosyc daleko a u nas sniezyca).
Gość: lena0802
10.02.2010 22:23 odpowiedz
"bloody lovely"- taki był komentarz jednego ze znajomych z pracy,którzy już złożyli zamówienie na więcej :) dla mnie również rewelacja, najlepsze domowe pączki jakie kiedykolwiek jadłam- jutro będę je piec po raz trzeci w tym tygodniu.
Dorota, Moje Wypieki
10.02.2010 21:38 odpowiedz
Można uzyć zwykłej maki pszennej,pełnoziarnistej - nie.
Gość: asia
10.02.2010 21:21 odpowiedz
Pączki udaly sie idealnie, tylko przy nadziewaniu utytłałam się dżemem(byl troche za rzadki, nadziewałam już po usmażeniu, rękawem cukierniczym ze specjalną podłużną końcówką).Ale co tam!! Warto bylo dla tego smaku, a ich wygląd też zachwyca, bo mają ten jasny pasek dookoła.
Gość: Dallila
10.02.2010 20:10 odpowiedz
Witam,mam mąke pszenną pełnoziarnistą - białko14 g ( moze byc czy za "mocna"):)
1  2  3



Składniki / tagi