Ładowanie strony





21 listopada 2007

Piernik staropolski

dojrzewający


Piernik staropolski

Piernik idealny - najsmaczniejszy piernik dojrzewający. Piernik jest niezawodny, aromatyczny i rozpływa się w ustach... Można go przełożyć powidłami śliwkowymi lub ulubionymi masami (np. orzechową, marcepanową, z suszonej śliwki). Polukrować lub polać czekoladą. Ciasto na piernik najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, a upiec na tydzień przed Bożym Narodzeniem. Oprócz piernika, z ciasta można wykrawać malutkie, puchate pierniczki :-). 



Z przepisu otrzymacie 3 grube (puchate) blaty piernika, każdy z nich o wymiarach 39 x 26 cm. Przekładam je grubą warstwą powideł śliwkowych i obciążam, by piernik zmiękł. Po 3 dniach od obciążenia piernika przecinam go na 3 części i otrzymuję 3 pierniki o wymiarach 13 x 26 cm każdy. Lukruję lub polewam czekoladą. 

Jeśli z ciasta chcecie upiec pierniczki, zajrzyjcie jak upiec staropolskie pierniczki nadziewane w czekoladzie.

Ciasto na piernik staropolski najlepiej zagnieść 4 - 6 tygodni przed świętami, lecz zagniecione 2 tygodnie przed świętami będzie równie smaczne :-).

 

Składniki:

  • 500 g miodu naturalnego np. akacjowego
  • 1,5 szklanki cukru (lub mniej)
  • 250 g masła
  • 1 kg mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 125 ml mleka
  • pół łyżeczki soli
  • 2 torebki przyprawy korzennej do piernika (40 g w torebce)*

Miód, cukier i masło podgrzać stopniowo, doprowadzić do wrzenia, wymieszać do całkowitego rozpuszczenia cukru. Wystudzić.

Do wystudzonej masy dodać mąkę pszenną, sodę oczyszczoną rozpuszczoną w mleku, jajka, sól i przyprawę do piernika. Ciasto starannie wyrobić i przełożyć do kamionkowego, szklanego lub emaliowanego garnka. Przykryć ściereczką i odstawić w zimne miejsce (np. do lodówki) na 5 - 6 tygodni. 

Uwaga: wyrobione ciasto jest dość luźne. Po leżakowaniu w zimnie tężeje i daje się rozwałkowywać (trzeba tylko lekko podsypywać mąką).

Piec na 5 - 7 dni przed świetami. 

Pieczenie

Ciasto podzielić na 3 równe części.

Przygotować 3 blachy, każda o wymiarach 39 x 26 cm. Posmarować je masłem i wyłożyć papierem do pieczenia.**

Każdą z części piernika rozwałkować na grubość około 0,5 cm, wyłożyć do blaszki, wyrównać. 

Piec w temperaturze 170ºC (można z termoobiegiem) przez 15 - 20 minut. Piernik mocno rośnie,  praktycznie podwaja swoją objętość. Wyjąć, wystudzić.

 

 

Wystudzone blaty piernikowe przełożyć podgrzanymi powidłami śliwkowymi (można je wymieszać z bakaliami), przykryć arkuszem papieru i równomiernie obciążyć; odstawić do 'skruszenia' na 3 - 4 dni w chłodne miejsce. Zazwyczaj zużywam do przełożenia 1 kg powideł śliwkowych.

Piernik polać czekoladą lub lukrem. Posypać posiekanymi orzechami włoskimi.

Długo zachowuje świeżość, wystarczy go zawinąć w papier do pieczenia lub lnianą ściereczkę, by nie wysychał.

Polewa czekoladowa (twarda):

  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej
  • 40 g masła

W małym garnuszku roztopić masło. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa czekoladowa (miękka):

  • 100 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 100 g gorzkiej, mlecznej lub białej czekolady, posiekanej

Śmietanę kremówkę podgrzać w małym garnuszku. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać, do roztopienia czekolady i otrzymania gładkiej polewy. Poczekać do lekkiego zgęstnienia, udekorować piernik.  

Proporcje na polewę czekoladową należy dowolnie zwiększyć.

Polewa lukrowa:

  • 1 szklanka cukru pudru
  • 2 - 3 łyżki wrzącej wody (lub soku z pomarańczy, rumu itp.)

Cukier puder przełożyć do miseczki, dodać wrzątku. Utrzeć grzbietem łyżki do otrzymania gładkiej polewy lukrowej. Jeśli lukier będzie zbyt gęsty - dodać więcej wody, jeśli zbyt rzadki - więcej cukru pudru.

Proporcje na polewę lukrową należy dowolnie zwiększyć.

* Mniej, jeśli używacie domowej przyprawy korzennej (jest ona mocniejsza i bardziej aromatyczna).

** Blaty można też piec jeden po drugim, jeśli posiadacie tylko 1 blaszkę.

Smacznego :-).

Piernik staropolski

Piernik staropolski

Źrodło przepisu - 'W staropolskiej kuchni i przy polskim stole' Maria Lemnis, Henryk Vitry.


Dodaj komentarz
Komentarze (7564)
1  2  3  4  5  6  7 ... 39
KasiaSzy profil
04.02.2020 20:28 odpowiedz
W tym roku robiłam ten piernik pierwszy raz I zrobił furrore :)) teściowa tym piernikiem zachwycona. Ciasto zrobilam dość późno bo lezakowalo tylko 2,5 tygodnia, z powidłami własnej roboty. Warto Polecam :)
Gusiaak profil
30.01.2020 15:03 odpowiedz
Dzień dobry!
Czy jak upiekę piernik 7/8 tygodni po zagnieceniu ciasta będzie on jeszcze dobry czy ciasto już się nie nadaje?
agnsud profil
30.01.2020 17:03 odpowiedz
Warto przeglądać komentarze, jest mowa o kilku tygodniach, miesiącach....
Czytałam gdzieś, że onegdaj taki piernik zagniatało się, gdy w rodzinie urodziła się dziewczynka a piekło na jej wesele.
Gusiaak profil
30.01.2020 18:13 odpowiedz
Cześć,
bardzo chętnie, ale patrząc jak długie i jak dużo jest tych komentarzy wolę szybko się zapytać. Pozdrawiam ciepło
Gość: Jul
13.01.2020 23:36 odpowiedz
Witam Pani Doroto,
Piernik z Pani przepisu robię co roku,już nawet nie pamiętam od jak dawna :) Stał się poprostu świąteczną tradycją w mojej rodzinie (co zabawne moja mama nigdy nie piekła pierników na Boże Narodzenie mimo tego,że nasz stół uginał się wręcz od jej genialnych słodkich wypieków, piernik poprostu nie był w asortymencie ;) Teraz robię go ja i jeszcze dołączyła młodsza siostra. Jest pyszny i wątpię żebyśmy kiedyś z niego zrezygnowały. Co roku mam jednak ten sam problem-moj piernik nasiąka.Glownie warstwa spodnia wygląda wręcz jak surowa. Piernik mojej siostry prezentuje się zupełnie inaczej,jednak jej wychodzi też znaczenie bardziej "suchy" i w konsekwencji to mój lepiej smakuje a jej lepiej wygląda ;))) Co roku jednak zastanawiam się czy dobrze upiekłam ten pierwszy spód czy może nie. Może Pani coś podpowie? Czy może to być kwestia dużego obciążenia piernika przez kilka dni po przełożeniu? Moja siostra nie obciąża swojego i jej jest oczywiście wyższy. Takie dylematy w nowym roku ;) pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego dla Pani i rodziny w 2020 r.
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2020 10:56 odpowiedz
Nie spotkałam się z tym wcześniej. Ale - jeśli pozostałe warstwy są ok (a pieczone tak samo) a rzeczywiście tylko ten spod nasiąka, może to być spowodowane powidłami - może za dużo jest nakładane, może są rzadkie? Warstwa dolna nie powinna wyglądać jak surowa. Raczej obciążenie nie ma dużego wpływu, ja bardzo mocno obciążam, ale mi się to nie przydarzyło.
pozdrawiam i wszystkiego dobrego :).
JuliaZ profil
06.01.2020 22:26 odpowiedz
Piernik staropolski znam z domu, ale samodzielnie pieklam go po raz pierwszy na ostatnie swieta. Lezakowal przez 5 tygodni, upieczony tydzien przed swietami, przelozony kremem na 2 dni przed Wigilia, pieknie zmiekl. Wyszedl prawie taki jaki pamietam z domu, niestety troche mnie zawiodla przyprawa do piernika. Nastepnym razem dam 3-4 opakowania albo pokusze sie o wykonanie wlasnej. Bardzo mnie zaskoczylo na jaka wysokosc wyrosly blaty, raczej poczworna niz podwojna :) W efekcie piernikow wyszlo mi 6 (o nieco mniejszych wymiarach niz w przepisie).
Dorota, Moje Wypieki
07.01.2020 08:07 odpowiedz
Piękne pierniki!
Gość: Paulina
31.12.2019 20:15 odpowiedz
Najlepszy piernik na świecie. Jak średnio przepada moja rodzina za ciastem, to ten piernik skradł wszystkie podniebienia. Polecam i dziękuję za przepis.

Gość: Wioletta
30.12.2019 17:09 odpowiedz
Wspaniały zawsze z nami na Świętach !!!
Gość: ATom
29.12.2019 21:52 odpowiedz
Przepis rewelacyjny !!! Żaden inny :-)
Dziękuję.
lubaglu profil
29.12.2019 21:48 odpowiedz
A u nas na hura)))) znikał z patery błyskawicznie! W następnym roku zrobię podwójną porcję. Pani Doroto, dziękuję bardzo!!!
Dorota, Moje Wypieki
30.12.2019 11:40 odpowiedz
Jest piękny!
wiesia.and.company profil
30.12.2019 20:21 odpowiedz
Jaki równiutki! Modelowy! :-)
Gość: Peonia
29.12.2019 18:47 odpowiedz
Starałam się i stosowałam w 100% do przepisu,ale mnie nie urzekł.Chyba nie moje smaki,które, jak wiem z doświadczenia lubią się zmieniać.Ciekawe doświadczenie z przygotowaniem wszystkiego dużo przed świętami.Obdzieliłam sąsiadki i znajomych.
Gość: Róża
29.12.2019 16:47 odpowiedz
Jak długo można przechowywać ten piernik po przełożeniu powidłami? Upiekłam i przełożyłam dwa pierniki 21.12, jeden poszedł w święta, a drugi stoi w foremce przykryty papierem do wypieków - czy na Sylwestra będzie dobry?
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2019 20:01 odpowiedz
Dopóki powidła się nie zepsują. 
Gość: Anna
29.12.2019 15:33 odpowiedz
O mamo jaki dobry, z dnia na dzień coraz smaczniejszy. Pierwszy raz piekłam. Przełożyłam dwoma słoiczkami powideł śliwkowych i polałam stopionymi mikołajami i zajączkami wielkanocnymi, wymieszanymi z mlekiem. Poezja!
Ciasto fajnie można wyrobić w tm. Ale pamiętac by nie załadować całej porcji na raz bo zajedziemy urządzenie.
Gość: Alka
29.12.2019 08:52 odpowiedz
Co moze byc powodem tego ze ciasto w srodku jest jasne po upieczenie?a nie ciemno karmelowe? Robilam 3 raz i jestem zaskoczona tym kolorem, zawsze bylo ciemniejsze
...
Dorota, Moje Wypieki
29.12.2019 20:02 odpowiedz
Może to od przyprawy do piernika? Była jasna?
Gość: Alka
31.12.2019 15:11 odpowiedz
Taco zawsze prymat
Gość: Alka
29.12.2019 08:50 odpowiedz
Piernik robilam 3 raz. Niestety chyba mi cos nie wyszedł, nie mam pojecia co zrobilam nie tak., wszystko bylo zgodnie z przepisem.
Wyszedl twardy, chociaz pieklam tydzien przed swietami... Nikt w tym roku go nie skomentowal, mzoe i lepiej. Ale przykro mi ze sie nie udal bo sie bardzo staralam.. Wciaz twardy chociaz minelo juz troche czasu... Trzymam go pod scierka
ewcik75 profil
29.12.2019 15:00 odpowiedz
Czasem jest tak, że dalibyśmy sobie rękę odciąć twierdząc, że zrobiliśmy wszystko zgodnie z przepisem. I nagle coś nie wychodzi, zachodzimy w głowę co poszło nie tak... i ciągle twierdzimy, że nie doszło do pomyłki z naszej strony.. a może właśnie zrobiliśmy tylko...w przedświątecznym chaosie nie pamiętamy... Mówisz, że wyszedł twardy. Za dużo mąki, za długo pieczone blaty? To najczęstsza przyczyna suchych i twardych wypieków. Możemy gdybać a i tak to nic nie zmienia.
Za rok będzie lepiej...
Gość: Alka
31.12.2019 15:13 odpowiedz
Dziękuje ewcik
Gość: Monika
27.12.2019 16:43 odpowiedz
Pierwszy raz go robiłam i już wiem że nie ostatni. Nawet nie na święta. Jest obłędny dziękuję
Klaudia29 profil
27.12.2019 15:59 odpowiedz
Pierwszy raz robiłam taki piernik dojrzewający i na pewno nie ostatni. Przepis super, piernik wyszedł bardzo dobry,każdemu smakował, polecam wypróbować. Ja za rok na pewno go znowu upiekę ;) Pozdrawiam

Anna12 profil
26.12.2019 13:53 odpowiedz
Moja holenderska rodzinka nie może się najeść.
Na zdjęciu oprócz piernika jest także tort makowy z kremem z białej czekolady.
wiesia.and.company profil
26.12.2019 20:08 odpowiedz
Taki zestaw, pięknie świątecznie udekorowany daje wybór dla tych co lubią korzenne smaki i słodkie (ten tort makowy z kremem z białej czekolady jest świetny). Nie dziwię się, że rodzina pochłania w szybkim tempie :-)
the rock profil
25.12.2019 20:22 odpowiedz
To chyba moje najgorsze święta odkąd pamiętam :( dobrze, że chociaż piernik jest boski
Bombelina profil
25.12.2019 13:48 odpowiedz
Najlepszy piernik pod słońcem!
David87 profil
24.12.2019 14:08 odpowiedz
Pierniki gotowe :)
Gość: Hanna
23.12.2019 17:39 odpowiedz
Polecam gorąco, pyszny piernik. Dwa razy przełożyłam pierniki powidłami własnej roboty na sama górę dałam cienką masę marcepanową również z przepisów 'Moje wypieki' i oblałam polewą czekoladową twardą. Osobiście za rok dodam więcej powideł ale smak i tak rewelacja.
Gość: Bogusia
23.12.2019 17:35 odpowiedz
Wykonałam piernik staropolski pierwszy raz, dotychczas piekłam takie ma szybko.
Jest najlepszy jaki kiedykolwiek jadłam. Zastanawiam się tylko jak dlugo może leżeć po upieczeniu bo 3 sztuki to bardzo dużo na naszą rodzinę.
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2019 17:44 odpowiedz
Nawet rok. Ale jeślii został przełożony jakąś masą lub powidłami - tak długo, ile wytrzyma przełożenie. Można mrozić.
Gość: Angelica.cucharec@arvato.com
25.12.2019 00:14 odpowiedz
Nawet rok ale zamrozony tak?
Dorota, Moje Wypieki
25.12.2019 11:14 odpowiedz
Nie, upieczony. Nie przełożony masami i przechowywany w puszce lub chłodzie.
Gość: kasia
23.12.2019 14:54 odpowiedz
Dziewczyny jeśli boicie się że twarda polewa będzie się kryszyla, a miękka będzie za miękka to zróbcie taka pół na pół ;) ja zawsze dodaje do czekolady i masło i śmietanę. Pierniki właśnie są w lodówce od 15 min i już się ładnie ścięły. Wesołych Świąt ;)
Gość: MONIKA
23.12.2019 14:48 odpowiedz
Nie mam powideł, czy można je zastąpić czymś innym (zależałoby mi, żeby piernik nie był zbyt słodki, bo i tak polewa będzie słodka...)
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2019 17:45 odpowiedz
Przepisy na masy do przełożenia piernika, autorstwa Tatter z palcelizac.blogspot.co.uk:

Masa sliwkowa do piernika

500g suszonych sliwek bez pestek
125ml rumu
2-3 lyzki miodu
2 lyzeczki mielonego cynamonu
1 lyzeczka mielonych gozdzikow
½ szklanki platkow migdalowych
3 lyzki siekanych pistacji

Sliwki sparzylam, osaczylam na sicie, wlozylam do miski i zalalam rumem. Przykrylam i zostawilam na kilka godzin. Wyjelam owoce z rumu i zmiksowalam je z miodem. Gotowa mase wymieszalam z migdalowymi platkami i pistacjami.

Masa orzechowa do piernika

400g zmielonych orzechow wloskich
250g miekkiego masla
200g cukru pudru
3 zoltka
1 lyzke ekstraktu z wanilii
1-2 lyzki rumu

Zoltka ubilam z cukrem w bain marie (masa ma zblednac i znacznie powiekszyc swoją objętość). Zostawilam do wystudzenia. Miekkie maslo utarlam mikserem i dodawalam do niego po lyzce masy jajecznej. Potem stopniowo wmieszalalm zmielone orzechy. Pod koniec dodalam wanilie i rum. Mase schlodzilam w lodowce.

Masa marcepanowa:

125g mielonych migdalow
50g drobnego cukru
50g cukru pudru
2 jajka
1 lyzka soku z cytryny
1 lyzka soku z pomaranczy
1 lyzka ekstraktu migdalowego

Jajka ubilam z cukrem w bain marie. Gdy masa znacznie zgestaniala i powiekszyla objetosc, zdjelam z ognia i zostawilam do wystudzenia. Dodalam zmielone migdaly, sok i ekstrakt migdalowy. Schlodzilam przed rozsmarowaniem. Masy mozna wykorzystac rowniez do innych ciast. Goraco polecam! "
Gość: Gosia
23.12.2019 11:50 odpowiedz
Pierwszy raz upiekłam właśnie ten piernik. Jest najlepszy jaki kiedykolwiek jadłam ! Bajeczny! Dziękuję za przepis!
Klaudia29 profil
22.12.2019 22:43 odpowiedz
Witam serdecznie. Ponawiam pytanie , które znalazłam poniżej ale nie zauważyłam odpowiedzi na nie ;) czy używa Pani miękkiej czy twardej polewy? Wygląda to u Pani bardzo ładnie ;) z góry dziękuję za odpowiedź i życzę Wesołych Świąt!
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2019 00:53 odpowiedz
Najczęściej twardej.
pozdrawiam i dziękuję, wzajemnie :).
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2019 00:55 odpowiedz
Aaa.. to chyba nie było do mnie ;).
Klaudia29 profil
23.12.2019 07:19 odpowiedz
Do Pani ;) dziękuję za szybką odpowiedź. Pozdrawiam ;)
Gość: Klaudia
22.12.2019 20:02 odpowiedz
Zrobiłam piernik, wyszedł rewelacyjny. Można go zamrozić jak już jest polany czekoladą?
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2019 00:54 odpowiedz
Tak.
lemmitty profil
22.12.2019 18:58 odpowiedz
Ten piernik to miłość od pierwszego upieczenia! Smak nieziemski, szczególnie z domowymi powidłami. Oto moje tegoroczne
Klaudia29 profil
22.12.2019 22:33 odpowiedz
Witam. Można wiedzieć jaką polewę użyła Pani do piernika ? Z góry dziękuję pozdrawiam ;)
lemmitty profil
23.12.2019 20:52 odpowiedz
Do oblania piernika polewę miękką z powyższego przepisu, do dekoracji, również z przepisu Pani Doroty-polewę twardą
Hania. S. profil
22.12.2019 15:17 odpowiedz
Najlepszy! Piekę drugi raz i wyszło idealnie :) zawsze bawię się jak dziecko dekorując, czekam na to cały rok:)
Wesołych Świat!
Dorota, Moje Wypieki
23.12.2019 00:54 odpowiedz
Wspaniałe! Dziękuję i wzajemnie :).
EWIK8 profil
23.12.2019 01:07 odpowiedz
wspaniałe
ja się zabrałam za późno ale i tak się zje :)
monnkad profil
22.12.2019 12:51 odpowiedz
W tym roku kupiłam powidła w sklepie i wahałam się miedzy trzema firmami: Łowicz, Herbapol i Międzychód. Wygrały Międzychód, ponieważ wg etykiety można je po otwarciu spożyć w ciągu 1 miesiąca. O ile pamiętam, Łowicza trzeba zjeść w ciągu kilku dni. Warto o tym pamiętać jeżeli mamy zamiar zjadać piernik dłużej niż kilka dni
Gość: Asia
22.12.2019 02:10 odpowiedz
Witam,

Pani Dorotko pieklam piernik pierwszy raz i teraz chcialabym go oblozyc (a nie przelozyc) masa marcepanowa. Czy moge domowa mase marcepanowa rozwalkowac i bezposrednio pozolyc na piernik czy potrzebuje go najpierw wysmarowac masa maslana jak do tortow? Przepraszam w komentarzach i znajduje tylko pytania dotyczace przelozenia. Z gory dziekuje za odpowiedz. pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
22.12.2019 14:38 odpowiedz
Tak, potrzebuje masy lub np. dżemu morelowego, by masa marcepanowa mogła się do czegoś przykleić.
pozdrawiam
Gość: Hanna
23.12.2019 17:46 odpowiedz
Na sama górę piernika położyłam warstwę masy marcepanowej niczym nie smarowałam obciążyłam 6 kg cukru :-) i masa nie ma zamiaru się odkleić .
Gość: Ania
21.12.2019 19:29 odpowiedz
Czy można go trzymać w pudełkach do przechowywania ciast? Oczywiście w lodowce
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2019 21:04 odpowiedz
Tak.
Gość: Anna
21.12.2019 18:09 odpowiedz
Witam,
Zrobiłam w tym roku piernik pierwszy raz jak długo można go trzymać w lodowce?? ( przełożony już powidłami i czekolada)
Jest go tak dużo, ze zastanawiam się czy damy radę to przejeść...
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2019 18:11 odpowiedz
Piernik się nie zepsuje, czekolada też nie. Tak długo, dopóki powidła nie spleśnieją. Można zamrozić.
Gość: Anna
21.12.2019 19:27 odpowiedz
To znaczy nawet miesiąc ?
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2019 21:07 odpowiedz
Według mnie tyle nie wytrzymają ;).
Gość: Paula
21.12.2019 12:30 odpowiedz
Pani Dorotko, Bardzo proszę o szybką poradę. Piekę ten piernik od kilku lat z Pani bloga i jest pyszny. Robiłam z lukrem, z czekoladą A w tym roku zdarzyły mi się orzechy włoskie w masie maślano miodowej. I tu pytania : czy jak upiekę ostatni płat ciasta z tą masą A potem obciążę złozony piernik to ona się nie rozplynie na boki albo nie wbije w ciasto ? Czy moze upiec płaty bez masy, złożyć piernik, a masę przygotować w garnuszku i polać w dzień podania ciasta ? Czy taką masą w rondelku wyjdzie taką samą jak zapiekana w piekarniku? I ostatnie pytanie czy masą nie popsuje się na cieście do Sylwestra? Bo my długo rozkoszujemy się tym piernikiem;) będę bardzo wdzięczna za odp bo dziś będę to piec i właśnie nie wiem która opcja będzie najlepsza.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2019 18:06 odpowiedz
Trudno mi powiedzieć, nie znam tej masy :). 
Gość: Dominika
21.12.2019 11:28 odpowiedz
Dzień dobry Jak co roku od 4 lat zrobiłam piernik, tym razem pierwszy raz na mące bezglutenowej :) wyszedł tak prawie taki sam jak na mące pszennej i w końcu mogę się nim zajadać. Pozdrawiam serdecznie!
Gość: EwaX
21.12.2019 16:51 odpowiedz
Jakiej mąki Pani użyła ?
Gość: Izula
21.12.2019 10:19 odpowiedz
Czy podana proporcja polewy czekoladowej twardej wystarczy na cały piernik? Mój piernik wyszedł miękki już po upieczeniu. Teraz czeka pod obciążeniem. Czuję, że to będzie hit.
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2019 18:07 odpowiedz
Nie wystarczy.
Gość: Beata
20.12.2019 17:06 odpowiedz
Piernik i pierniczki z niego są najlepsze na świecie!!! Robię drugi raz i żałuję, że nie znałam tego przepisu wcześniej.
Gość: Anna
20.12.2019 16:32 odpowiedz
Czy przelozony powidlami piernik mozna trzymac na balkonie? Jest owiniety papierem do pieczenia. Temperatura na zewnatrz 5-10 stopni. W domu mam suche powietrze.
Gość: Goja
20.12.2019 17:08 odpowiedz
Ja co roku trzymam go na balkonie z tym że jest w takim kartonowo-materiałowym pudełku, dodatkowo owinięty jakimś grubym ręcznikiem. Co prawda jeszcze niegdy nie było tak ciepło jak w tym roku ale mam nadzieję że nic się z nim nie stanie ;)
Gość: Anna
20.12.2019 20:36 odpowiedz
Dziekuje :-)
Mania_89_2 profil
20.12.2019 11:29 odpowiedz
Witam, Pani Doroto albo nie zrozumiałam albo nie znalazłam odpowiedzi. Czy piernik już oblany polewą dwa dni przed wigilią ma leżeć w lodówce zawinięty w papier czy może nieprzykryty leżeć w lodówce(w lodówce będą same ciasta)? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2019 11:32 odpowiedz
Może leżeć bez przykrycia.
pozdrawiam
Mania_89_2 profil
20.12.2019 13:56 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. W tym roku tylko 5 szt. z Pani przepisów hehe. Pozdrawiam i życzę Słodkich, Wesołych Świąt:)
Gość: Nat
20.12.2019 09:58 odpowiedz
Wyszedł twardy jak kamień :/ I raczej nie ma zamiaru zmięknąć.
Chyba jednak wolę nowoczesne, puszyste pierniki.
Gość: Goja
20.12.2019 17:22 odpowiedz
Musiała pani coś pomieszać w składnikach albo za długo go pani przetrzymała w piekarniku, mój za pierwszym razem też wyszedł za twardy, za to w rym roku wyszedł wyjątkowo mieciutki. Proszę się nie zrażać i za rok spróbować jeszcze raz. Naprawdę warto :) A tego też można uratować. Podtrzymać w pojemniku z jabłkami, na noc wystawiać na balkon, żeby złapał więcej wilgoci, natomiast blaty przeciąć dodatkowo na pół i przełożyć dodatkową porcją powiódł. Będzie dzobrze:)
Gość: Nata
20.12.2019 17:33 odpowiedz
Piekę ten piernik już 4 rok z rzędu i zawsze wychodzi...
Gość: Pola
20.12.2019 20:09 odpowiedz
Przelozylam go powidlami rano. I akualnie jest bardzo twardy. Licze ze zmieknie tylko kiedy...?
Gość: Oliwia
21.12.2019 11:39 odpowiedz
Przełożony potrzebuje kilku dni żeby nawilgnąć. Nie ma opcji, że to się zadzieje w dobę. U nas pieczemy ten piernik od lat. Zawsze trzeba dać mu dużo czasu. W końcu będzie miękki.
Gość: Dorota
20.12.2019 08:03 odpowiedz
Chciałabym zrobić piernik z połowy porcji, a z drugiej zrobić pierniczki. Jak mogę podzielić ciasto i w jakieś formie upiec ? Upiec dwa blaty i przeciaz wzdłuż żeby wyszedł taki wąski jak na zdjęciu ? Z góry dziękuję , dziś chcę piec
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2019 10:23 odpowiedz
Proszę upiiec jeden blat, podzielić na części i złożyć. A z reszty pierniczki.
Gość: Dorota
20.12.2019 10:39 odpowiedz
A czy kroić blat po upieczeniu czy jak ostygnie? Dziekuje bardzo
Dorota, Moje Wypieki
20.12.2019 11:12 odpowiedz
Po wystudzeniu. 
Gość: Monika
20.12.2019 12:16 odpowiedz
Pani Dorotka pisze, że z przepisu otrzymuje 3 pierniki o wymiarach 13x26 cm, więc jak Pani ma keksowkę o takich wymiarach, to z 1/3 porcji wyjdzie piernik złożony z 3 blatów 13*26.
Czyli zważyć całość, 1/3 na blaty piernikowe, a 2/3 na pierniczki.
Gość: Kinga
20.12.2019 07:06 odpowiedz
Czy można zamrozić cześć piernika bez polewy?
agnsud profil
20.12.2019 09:37 odpowiedz
Tak.
Gość: Ewa
20.12.2019 09:56 odpowiedz
Można
Gość: Monika
20.12.2019 12:18 odpowiedz
Ten piernik dobrze znosi mrożenie, moim zdaniem kwestia polewy nie ma znaczenia w procesie mrożenia.
Gość: Ania
20.12.2019 19:47 odpowiedz
Można ;)
Zeszłoroczny zjedliśmy na tegoroczne Andrzejki :D
Gość: Iza
19.12.2019 21:51 odpowiedz
Dobry wieczór. Upiekłam wczoraj piernik po raz pierwszy. Dziś przełożyłam powidłami wegierkowymi Łowicza. Czytałam w komentarzach, że nie należy smarować całych blatów powidłami, żeby nie wyplywały po bokach, tak też zrobiłam, mimo to powidła wypływają i boję się, że niewiele ich zostanie między blatami. Do tego pod obciążeniem blaty zaczynają mi się zeslizgiwać. Nie mam tak głębokiej blachy i nie wiem co robić w takim wypadku. Jeśli się powtarzam z pytaniem to przepraszam, ale przeczytałam przed wstawieniem piernika kilka stron komentarzy ale rady na mój problem nie widziałam.
Gość: kasia
21.12.2019 15:28 odpowiedz
Z mojego piernika co roku wypływaja powiodła i co roku w środku mam wąski ich pasek ale mimo wszystko piernik jest boski :) żeby się nie slizgal powinien być w formie.
Gość: Marieta
22.12.2019 14:34 odpowiedz
A ja polecam zrobić samemu powidla z suszonych śliwek zmiksowanych plus cukier sok z cytryny i woda. gotować tak długo aż będą geste i połączy. z powidlami rzadkimi kupnymi. takimi letnimi przełożyć blaty . smak takich jest pyszny i wcale nie czuć że są z suszonej śliwki mniam :-)
Gość: Ilona
19.12.2019 17:17 odpowiedz
Jejku on jest boski. Nie wiem czy wytrzyma do świąt .
Gość: Ania
19.12.2019 15:15 odpowiedz
Witam, piernik już 4 dzień pod obciążeniem ok 3 kg i jest jeszcze twardy i teraz pytanie czy trzymać go bez polewy żeby zmiekl czy mogę polać polewa miękka i jeżeli nie zmieknie to piernik w polewie położyć z jabłkami?
Gość: Ania
20.12.2019 07:48 odpowiedz
Proszę o odpowiedź na powyższe pytanie, w komentarzach nie znalazłam na nie odpowiedzi
Gość: Ewa
20.12.2019 09:25 odpowiedz
Ja trzymalabym do skutku bez polewy ale za to z jabłkami do wigilii, oczywiście często je wymieniajac. Rano 24.12 pokroilabym i oblała polewą typu ganache, czyli miękką.
HALLA profil
19.12.2019 14:35 odpowiedz
Nooo żałuj, ja z kolei mam nadzieję, że zostanie coś na święta, taki pyszny..., dobrze, że z przepisu wychodzi kilka pierników :)
Gość: Joanna
19.12.2019 12:39 odpowiedz
Witam piernik się piekł ale wyszedł chyba zakalec czy mam go piec a skruszeje ??
Doro74Kraków profil
19.12.2019 14:06 odpowiedz
Nie wyrósł?. Najlepiej upiec, wystudzić i sprawdzić czy faktycznie jest zakalec.
Gość: Katr
19.12.2019 12:19 odpowiedz
Podczas układania pęknął mi środkowy blat. Po nałożeniu powideł i obciążeniu blat się 'rozszedł'. Jak to uratować?
Gość: Ewa
19.12.2019 12:34 odpowiedz
To zależy gdzie pękł...wydaje mi się, że w miejscu pęknięcia już bym przekroiła cały piernik...
Gość: Ula
19.12.2019 23:24 odpowiedz
mi tez sie to stało. ale zdjełam obciazenie i zostawiłam. mam plan własnie rozkroić go mniej wiecej w miejscach rozwalenie.
Gość: Julka
18.12.2019 23:10 odpowiedz
Witam, piekę ten piernik po raz pierwszy i mam dylemat dot. jego przełożenia. Gęstych domowych powideł śliwkowych wystarczy mi tylko na jeden blat i nie wiem czym przełożyć drugi... Mam średnio gęstą konfiturę brzoskwiniowa, ale nie wiem czy te dwa smaki się nie pogryzą? Mam również dżem śliwkowy, ale jest za rzadki - myślę ewentualnie żeby dodać do niego galaretkę, ale to znowu zmieni mocno jego smak. Czy ktoś z Was ma doświadczenie i przekładał piernik różnymi smakami? Co polecacie w takiej sytuacji?
Gość: Ewa
18.12.2019 23:30 odpowiedz
Ja mam inny sposób.. Śliwki kalifornijskie namoczone w rumie i zmielone w malakserze, do tego daję domowy marcepan, cynamon i zmielone goździki.. i dopiero wtedy gdy masa jest za sztywna dodaję powideł dla rozluźnienia. Całość jest charakterna, można też zbudować znacznie grubszą warstwę nadzienia w tym pierniku i co ważne.. nic nie wypływa.
Polecam .
Gość: Kamila
19.12.2019 21:24 odpowiedz
Ja mieszałam powidła z dżemem truskawkowym, gdy mi zabrakło tych pierwszych. Myślę że brzoskwiniowy też będzie ok.
Gość: Monika
20.12.2019 12:21 odpowiedz
Osobiście użyłabym brzoskwini.
Gość: Leea
19.12.2019 07:20 odpowiedz
Przejść się do sklepu i dokupić powidła.
Gość: lejla130
19.12.2019 12:46 odpowiedz
Hahahahaha :p
Gość: Ola
18.12.2019 23:01 odpowiedz
Kocham ten piernik i zawsze Mi wychodzi, ale mam problem z przyprawą do piernika. Za pierwszym razem użyłam przyprawy kamis i wszystko było pyszne. Rok temu użyłam przyprawy Dr. O - nie było tego czegoś; ani zapachu ani koloru, pomimo dodania odpowiedniej ilości gram przyprawy. W tym roku wróciłam do kamis - pomimo zachowanych proporcji piernik jest trochę draŻniący w smaku, jakby ta przyprawa była zbyt intensywna?
Gość: Ewa
18.12.2019 23:35 odpowiedz
Nie ma co sie martwić...po przełożeniu i oblaniu polewą będziesz jeszcze szukać tej ostrości, które teraz czujesz.
Gość: Kasia
19.12.2019 19:52 odpowiedz
Polecam przyprawę Kotanyi. Nie ma żadnych zbędnych dodatków typu cukier czy mąka
justynah profil
20.12.2019 22:56 odpowiedz
Najlepiej jest po prostu samej wymieszać przyprawę, wg Moich Wypieków oczywiście nie jest wcale trudna, a jaka pyszna!
Gość: Miki
18.12.2019 22:28 odpowiedz
Przeszukałam komentarze i nie znalazłam odpowiedzi na moje pytanie więc bardzo proszę o radę. Dopiero po upieczeniu wszystkich trzech blatów piernika zorientowałam się, że piekarnik ustawiony był na 140 stopni. Każdy blat piekłam 18 minut, wyrosły i w smaku są ok. Czy nadaje się do jedzenia, czy nie ?
Gość: Ewa
18.12.2019 22:52 odpowiedz
Boże...widzisz i nie grzmisz...

...przecież napisałaś SAMA..., że w smaku są ok...
Gość: Miki
18.12.2019 23:09 odpowiedz
Pewnie powinien grzmieć na takie pytania ????‍️, ale w tym przedświątecznym pędzie chyba już brak mi zdrowego rozsądku. Bardzo dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam :)
Gość: Kasia
18.12.2019 21:51 odpowiedz
Czy można zrobić w mniejszej blaszce, takiej 33x22?
Gość: kasia
21.12.2019 15:31 odpowiedz
Możesz zrobić na każdej blasxcze jaka Ci się wymarzy jeśli tylko masz na tyle ciasta.
Gość: Mm
18.12.2019 21:29 odpowiedz
Witam wyczytalam w komentarzach, ze po upieczeniu piernik odlozyc w wilgotne miejsce i prosze mi powiedziec:
1. W przypadku gdy znajde takie miejsce w domu wilgotne to czy przykrywac szczelnie ten piernik?czy nakryc go szmatka?papierem?a boki zostawic odsloniete?czy calosc owijamy?
2. Co w przypadku gdy mamy sucho w domu?jak wtedy go pezechowywac?do czasu przekladania?
Nisia83 profil
18.12.2019 22:06 odpowiedz
Mm odstawić w CHŁODNE miejsce , po przełożeniu powidłami przykryć tylko wierzch papierem do pieczenia i obciążyc, nie ma potrzeby zawijania
Gość: Paula k
18.12.2019 22:58 odpowiedz
Czy lodówka będzie Pani zdaniem ok ? To jedyne chłodne miejsce w moim domu...
Nisia83 profil
19.12.2019 09:43 odpowiedz
Myślę, że tak ,na najniższej półce w lodówce
Gość: Tom
27.12.2019 18:13 odpowiedz
Najniższa półka ma zazwyczaj najniższą temperaturę, więc w/g mnie jeśli już lodówka, to najwyższa półka.
Gość: Marianna
18.12.2019 20:19 odpowiedz
W składnikach wypadałoby napisać powidła śliwkowe....
Gość: Ewa
18.12.2019 20:29 odpowiedz
Wypadałoby myśleć i czytać ze zrozumieniem...
Nisia83 profil
18.12.2019 19:56 odpowiedz
Pani Dorotko czy od razu po wyjęciu z piekarnika ciasto jest puszyste / miękkie??
Nisia83 profil
18.12.2019 20:42 odpowiedz
Przepraszam oczywiście, że taki ma być puchaty, teraz doczytałam.
Gość: Belina
18.12.2019 19:52 odpowiedz
Dobry wieczór,
zarobiłam ciasto 5 tygodni temu i biorę się za pieczenie :)
Może to głupie pytania ale zastanawiam się czy przełożony piernik odrazu polać polewa? Czy dopiero przed podawaniem?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2019 21:33 odpowiedz
Najpierw trzeba go obciążyć :).
Gość: Sylwia
18.12.2019 19:33 odpowiedz
Wstawiłam ciasto na piernik 6 tyg temu ale zapomniałam dodać przyprawy do piernika. Odkryłam to dzisiaj chcąc upiec blaty. Czy można to jeszcze uratować jakoś to ciasto?
Proszę o pomoc!!!
Gość: Ewa
18.12.2019 20:23 odpowiedz
Chyba jedyne wyjście to ocieplić ciasto aby stało się bardzo miękkie i dosypać odpowiednią ilość przyprawy i dokładnie zagnieść tak aby wszystko się dobrze połączyło. Dziś bym tak zrobiła, po czym wsadziła do lodówki i jutro wieczorem próbowała piec.

Strasznie mi przykro, że tak sie stało, wyobrażam sobie Twoje rozczarowanie. Ale może jakoś się jeszcze uda...
kolczus01 profil
18.12.2019 18:54 odpowiedz
Dobry wieczór, pewnie najgłupsze pytanie w tych komentarzach, jak obalać piernik czekoladą, żeby był taki śliczny i równy jak Pani Doroty, pędzelkiem smarować?
Pozdrawiam serdecznie :)
Gość: Sylwia
18.12.2019 19:56 odpowiedz
Ja oblałam wierzch a na bokach pędzelkiem. Wyglądał idealnie.
kolczus01 profil
18.12.2019 20:09 odpowiedz
Dziękuję :)
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2019 21:32 odpowiedz
Polewa spływa, pomagam jej podłużną szpatułką. 
pozdrawiam :)
kolczus01 profil
19.12.2019 07:09 odpowiedz
Dziękuję bardzo :)
Gość: Ela
19.12.2019 17:26 odpowiedz
Używa Pani miękkiej czy twardej polewy, żeby było pięknie jak na zdjęciu ?:)
HALLA profil
18.12.2019 18:32 odpowiedz
Mam i ja, pozdrawiam pierniczkożerców ;)
SaltedCarmel profil
18.12.2019 19:41 odpowiedz
W tym roku odpuściłam piernik dojrzewający, ale jak patrzę na te cudeńka to aż żałuję. :)
Gość: Sylwia
18.12.2019 16:13 odpowiedz
Czy komuś zdarzyło się, że blaty po upieczeniu miały nierówną powierzchnię? U mnie w zeszłym roku tak się stało i( mimo obciążenia), po przekrojeniu piernik nie wyglądał idealnie. Dziś będę piec, a jutro przekładać i zastanawiam się nad obciążeniem samych świeżo upieczonych blatów, bo chcę żeby były równe jak stół... Ktoś coś doradzi?
Gość: kika
19.12.2019 11:34 odpowiedz
też takie mam, podobnie jest w miodowniku czyli cieście spulchnianym sodą. Zastanawiam się czy to wina piekarnika czy robię jakiś błąd w wyrabianiu?
Piernik przełożyłam i obciążyłam 2 tomami encyklopedii. Liczę że trochę się wyrówna:(
Gość: Aga
18.12.2019 13:46 odpowiedz
Cześć :) bardzo proszę o pilną odpowiedź. Nie znalałam odpowiedzi na takie pytanie w komentarzach.
Nagle zostałam poproszona o upieczenie piernika na święta. Mój już od dawna leżakuje w lodówce, ale mam pytanie o upieczenie takiego od razu po wyrobieniu ciasta.
Czymś różni się piernik leżakujący od takiego upieczonego „na świeżo”? Bardzo proszę o odpowiedź, bo nie wiem co robić
Aneta T. profil
18.12.2019 19:49 odpowiedz
Zapewne różni się smakiem
Gość: ala
19.12.2019 19:31 odpowiedz
ale i tak jest super
a.n.d.z.i.a profil
18.12.2019 10:39 odpowiedz
Mam prosbe, czy moze ktos napisac prosze ile wazy jedna porcja ciasta na jeden blat?

Narobilam w tym roku tego ciasta bardzo duzo, w trzech turach, bo na zamowienie tez...i teraz nie pamietam w ktorym pojemniku mam na ile blatow. Bylabym wdzieczna o podpowiedz.
Wydaje mi sie ze waga surowego ciasta na jeden blat to okolo 650 gram. Ale nie wiem czy dobrze pamietam z zeszlego roku.
Poprosze o odpowiedz, potrzebuje na dzis
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2019 11:21 odpowiedz
Wystarczy zsumować składniki z przepisu i podzielić na 3.
Gość: Ola
18.12.2019 12:50 odpowiedz
Mi wyszło ok 670 g
Gość: Magdula
18.12.2019 12:40 odpowiedz
Ja piekłam wczoraj i jedna porcja ważyła u mnie 790 g
Gość: Alina
18.12.2019 14:17 odpowiedz
około 802 gramy na jeden blat
a.n.d.z.i.a profil
18.12.2019 15:21 odpowiedz
bardzo dziekuje wszystkim za odpowiedz!!!
Gość: Agnieszka
18.12.2019 06:49 odpowiedz
Witam, wczoraj piekłam piernik to już od kilku lat u nas tradycja wszyscy się nim zachwycają.
Jednak wczoraj w pośpiechu i zamyśleniu zamiast odłożyć "suchego" piernika tylko przełożonego powidłami, położyłam polewe tą w wersji miękkiej.
Czy piernik się nie popsuje? Czy spróbować usunąć tą polewe i nałożyć kolejną dopiero przed świętami?
Pozdrawiam
Gość: marzenna
18.12.2019 10:09 odpowiedz
Polewa się nie popsuje, ale teraz go już nie obciążysz, bo się przyklei. Bez obciążania też będzie w porządku.
Gość: Agnieszka
18.12.2019 15:45 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź :)
Gość: Karo
18.12.2019 06:48 odpowiedz
Piekłam co roku bez żadnych problemów. W tym roku poszło coś nie tak, ciasto zapadło się po środku w czasie pieczenia i musiałam piec przez półtorej godziny.
Gość: eve_lynn
17.12.2019 20:41 odpowiedz
Robię ten piernik od kilku lat, jest fantastyczny. Doskonale pracuje się z tym ciastem, zawsze zostaje mi jeszcze na dwie blachy pierniczków.
Gość: MajaM
17.12.2019 19:33 odpowiedz
"Chłodne miejsce" w którym piernik ma skruszeć - mam do wyboru piwnicę, w krórej jest 16 stopni lub lodówkę (6stopni). O jakim chłodzie mówimy?
Gość: banga
18.12.2019 07:14 odpowiedz
Zdecydowanie lodówka.
Assenka profil
18.12.2019 08:46 odpowiedz
Również się podpinam pod pytanie, w lodówce nie będę miała tyle miejsca i się zastanawiam czy wystarczy 15 stopniowy garaż by przechować
Gość: marzenna
18.12.2019 10:06 odpowiedz
15-16 stopni jest ok. Co roku tak przechowuję - nie musi być lodówka. To nie jest tort.
Gość: Kamila
18.12.2019 10:22 odpowiedz
Ja ciasto trzymałam w lodówce (robię tak od kilku lat) i nie zauważyłam żeby coś się z nim działo. Takie przechowywanie mogę polecić.
Gość: wmiedzyczasie
18.12.2019 13:01 odpowiedz
Od lat trzymam na szafie w sypialni - to moje najzimniejsze pomieszczenie,około 19 stopni. .Zawinięte w papier do pieczenia i lnianą ścierkę ,a na tym encyklopedia:)
od lat jest ok:)
Gość: Beata
17.12.2019 18:26 odpowiedz
Od 5 lat robię piernika z Twojego przepisu. Jest cudowny! Od 4 lat muszę robić z dwóch porcji bo wszyscy z rodziny i znajomych są zachwyceni jego smakiem :) Właśnie piekę kolejny blat i już nie mogę się doczekać, aż go spróbuje. Mniam !
Gość: Ala
17.12.2019 16:16 odpowiedz
Witam, jeżeli chce przełożyć piernik 1 warstwa powidel i 1 warstwa masy orzechowej to czy robić to aż 5 dni przed świętami? Boję się że jak przełoże to się zepsuje a jak przełoże z 2 dni przed świętami to będzie twardy
Gość: Kamila
18.12.2019 10:21 odpowiedz
Nic się nie zepsuje. Śmiało przekładaj powidłami :).
Gość: Karolka
18.12.2019 13:45 odpowiedz
Zrobilam do przelozenia powidla z suszonych sliwek (same sliwki zagotowane z woda, zmiksowane), czy ktos umie mi doradzic jak dlugo taka domowa masa bedzie dobra do jedzenia?
Gość: Karina
17.12.2019 15:56 odpowiedz
Robię ten piernik pierwszy raz i nie wiem czego się spodziewać? Właśnie wyjęłam ciasto z lodówki. Wyjmując je z miski ciężko wychodzi i się klei... Podsypuję trochę mąką, ale nie chcę za dużo, żeby nie wyszedł twardy piernik.
Przy wałkowaniu też robi się luźne. Jakoś udało mi się włożyć pierwszą porcję do piernika, ale obawiam się co będzie dalej.... Dodam, że cisto stało trochę na blacie po wyjęciu z lodówki.
Czy to normalna konsystencja? Czy jednak u mnie coś poszło nie tak??
Gość: Kamila
18.12.2019 10:18 odpowiedz
To jest normalna konsystencja. Pewnie fakt, że ciasto trochę czekało na blacie też ma znaczenie. Watro sobie podzielić ciasto na mniejsze porcje i trzymać je w lodówce. Co do podsypywania mąką: ja wczoraj piekłam pierniczki nadziewane. Mąką podsypywałam sporo. Pierniczki wyszły bardzo miękkie i pyszne.
Gość: Marla
19.12.2019 00:55 odpowiedz
Moje cisto również jest takie po wyjęciu z lodówki ale radzę sobie z nim w ten sposób, że dzielę na porcję, kładę daną porcję na papier do pieczenia na którym będę piekła (wcześniej sobie zaznaczam na papieże wielkość blaszki) i rozwałkowuję ciasto na tym papierze przez folię (rozcięty woreczek śniadaniowy). Idzie super i bez podsypywania mąki.
a.n.d.z.i.a profil
19.12.2019 13:19 odpowiedz
pieklam wczoraj 8 blatow/piernikow. 6 z nich zimne ciasto z lodowki a 2 ostatnie byly pieczone z ciasta z temperatury pokojowej. i powiem Wam ze najladniejsze ze wszystkich wyszly. wyrosniete puchate miekie bez zadnych dziur. Bede wiedziec na przyszlosc :)
Gość: Beata
20.12.2019 17:13 odpowiedz
Dokładnie i lepiej się pracuje z miękkim ciastem. Silikonowa mata i wałek i nie trzeba podsypywać mąką.
Gość: Karina
28.12.2019 16:17 odpowiedz
Piernik wyszedł rewelacja :). Za rok powtórka, ale z podwójnej porcji :))
Ania Josi profil
17.12.2019 15:23 odpowiedz
Witam Pani Dorotko. Czy do podgrzanych powideł można dodać prawdziwego rumu?
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2019 11:11 odpowiedz
Można.
Gość: Madziucha
17.12.2019 14:50 odpowiedz
Hmmm... Moje ciasto wyszło bardzo jasne... To wina "przyprawy korzennej do piernika i grzańca" czy po prostu dodałam nie tą przyprawę co trzeba?
Gość: Ewa
17.12.2019 15:32 odpowiedz
...no to pojechałaś z tą przyprawą :-)))
...może się uda...kto wie, upiecz jeden pierniczek i oceń. ..
Niph profil
17.12.2019 19:33 odpowiedz
Jeśli wspomniana przyprawa to ta sama, której skład ostatnio przeczytałem w sklepie, to przypraw jest w niej całe 17%, reszta to cukier :D
Gość: MagdaM
17.12.2019 13:35 odpowiedz
Mam pytanie - w sobotę (4 dni temu) upiekłam piernik, przełożyłam powidłami (kupnymi więc nie powinny się zepsuć) i masą marcepanową. Zastanawiam się czy trzymac piernik w lodówce już do konca Świąt (łącznie musiałby od upieczenia wytrzymać prawie 14 dni) czy lepiej polać już polewą i zamrozić? Pozdrawiam i dziękuję za przepis!
Gość: Edyta
17.12.2019 21:11 odpowiedz
W temperaturze pokojowej do Wielkanocy wytrzyma, bez lodówki i mrożenia jak o nim zapomnisz inaczej nie ma szans na dłuższe przetrwanie.
Gość: Magda
17.12.2019 21:28 odpowiedz
W tamtym roku piekłam piernik z tego przepisu, jakimś cudem ocalał kawałek do 6 stycznia (piekłam coś pewnie około 18/19 grudnia)i był zajebisty! Więc tutaj śmiało :) nie wiem tylko co z masą marcepanową jak z jej trwałością.Ja przekladam tylko powidlami
Gość: Grażyna
17.12.2019 12:39 odpowiedz
Czy oprócz powideł np. Łowicza poszczególne placki trzeba nasączyć pączem?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2019 12:44 odpowiedz
Nie.
Gość: Michalina
17.12.2019 09:57 odpowiedz
Czy można przełożyć blaty powidłami po kilku dniach od upieczenia ich?
Bardzo proszę o pomoc.
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2019 11:49 odpowiedz
Tak.
Gość: wmiedzyczasie
18.12.2019 13:05 odpowiedz
z reguły zostawiam jeden suchy blat na 3 króli, leży w lnianej ścierce w kuchennej szafce. Przekładam go po nowym roku. Jest wtedy bardzo twardy i kruchy, ale po przełożeniu powidłami szybko mięknie i jest przepyszny:)
Gość: Marla
17.12.2019 00:08 odpowiedz
Upiekłam dziś piernik i przełożyłam dżemem ale wydaje mi się, że wyszedł mi za mało aromatyczny (piernikowy) Użyłam 2 przypraw po 40g Dr...
Czy on jeszcze nabierze aromatu czy ta przyprawa była słaba? Da się go jeszcze jakoś podkręcić :(
Gość: Dziksi
17.12.2019 15:33 odpowiedz
Mój też na tej przyprawie wyszedł mało piernikowy i jasny :-(
Gość: 6436436523267
18.12.2019 17:05 odpowiedz
ta przyprawa zawiera tylko 17% "właściwych" przypraw, reszta to cukier...
SaltedCarmel profil
18.12.2019 19:51 odpowiedz
Polecam przyprawę Kotanyi, dla mnie jest najlepsza, bez wypełniaczy w postaci cukru czy mąki. Można też zrobić mieszankę samemu i to bez moździerza - w niektórych sklepach da się upolować już zmielone goździki, kardamon itd. Żeby piernik był ciemniejszy można dodać kakao.
Gość: Marla
19.12.2019 00:38 odpowiedz
Tej właśnie przyprawy użyłam w zeszłym roku i wyszło super, nie wiem co mi do głowy przyszło żeby zmienić. Cały rok czekałam na ten piernik i nie ma smaku piernika :( mam ochotę pozwać Dr Oetkera za popsucie Świąt.
SaltedCarmel profil
19.12.2019 09:06 odpowiedz
Na pewno ciasto jest smaczne samo w sobie. :) Może po oblaniu polewą posypać je dodatkowo bakaliami? Na pocieszenie powiem, że ja w zeszłym roku przesadziłam w drugą stronę - dodałam za dużo domowej przeprawy i na mój gust piernik wyszedł zbyt "ostry".
Gość: Szysia08
16.12.2019 22:42 odpowiedz
Jakie obciazenie ma być na pierniku ? +- 0,5 kg wystarczy? Ciasto cudownie pachnie i pewnie smakuje :-)
Lonka88 profil
17.12.2019 10:32 odpowiedz
Ja położyłam po prostu dużą, ciężką książkę.... Myślę, że legalnie wazy 0,5 kg :)
Gość: Ewa
17.12.2019 11:09 odpowiedz
To jest wg mnie za mało...ja robię 5 raz ten piernik i obciążenie wedlug moich doświadczeń to ok 3-4kg....
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2019 12:11 odpowiedz
Za mało :).
Gość: Ggabi
16.12.2019 20:35 odpowiedz
Ile należy piec blaty w formie w kształcie keksówki ?? Krócej czy tyle samo ???
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2019 11:50 odpowiedz
Jeśli powierzchnia ciasta jest mniejsza to pieczemy krócej. Nie polecam piec w keksówce a potem przekrajać na części, lepiej poszczególne blaty osobno. 
Mzadzia profil
16.12.2019 20:17 odpowiedz
Pani Doroto.. ukłony!!! Pierwszy raz zrobiłam piernik. Wyszedł niesamowicie smaczny. Chyba zjadłabym cały jeszcze przed Świetami!! Cała rodzina próbowała moich skrawków i jest zachwycona!
agusia0139 profil
16.12.2019 19:44 odpowiedz
Wlasnie wyjelam moje ciasto na piernik z lodowki i jest strasznie twarde. Mysli Pani ze zrobilam cos nie tak? Czy uda mi sie upiec z tego piernik?
Gość: Ania
16.12.2019 19:48 odpowiedz
Czytałam w komentarzach, że zostawić ciasto do temp pokojowej to zmieknie, inni radzili popracować z ciastem, tzn pougniatac...
agusia0139 profil
16.12.2019 20:47 odpowiedz
Dziekuje!
Gość: Agness
16.12.2019 14:38 odpowiedz
Czym można zastąpić alkohol, w którym moczą się śliwki?
agnsud profil
16.12.2019 15:39 odpowiedz
Sokiem pomarańczowym, herbatą, kompotem...
a.n.d.z.i.a profil
18.12.2019 11:11 odpowiedz
A gdzie w przepisie pisze o moczeniu sliwek w alkohole? jakos nie moge znalesc
Dorota, Moje Wypieki
18.12.2019 11:18 odpowiedz
Chodzi o przełożenie piernika masą śliwkową.
Gość: Ania
16.12.2019 14:05 odpowiedz
Czy powidła domowe do przełożenia będą dobre? Ktoś w komentarzach napisał że lepiej kupne, bo domowe mogą splesniec... I czy powinny być ciepłe czy gorące? Proszę o odpowiedź
Agacinka profil
17.12.2019 09:55 odpowiedz
Ja rok temu robiłam z powidłami domowymi (nie wyobrażam sobie używać do tego kupnych) i nie spleśniało.
Niph profil
17.12.2019 19:35 odpowiedz
Dobre powidła sklepowe nie mają konserwantów (bo po co im? ), i nie pleśnieją, więc dlaczego domowe miałyby pleśnieć? :D
Gość: Ania
16.12.2019 13:56 odpowiedz
Witam, czy powidła do przełożenia powinny być letnie, ciepłe czy gorące?
Dorota, Moje Wypieki
17.12.2019 12:42 odpowiedz
Nie ma to znaczenia.
Gość: Mójpierwszypiernik
16.12.2019 13:22 odpowiedz
Stosował ktoś gotowe powidła węgierkowe Łowicz? Zastanawiam się czy mogą być ok
SaltedCarmel profil
16.12.2019 14:38 odpowiedz
Ja ich używałam i było ok. Mi bardzo smakują te powiodła i przy tym nie są zbyt rzadkie. ;)
Gość: Kaja
16.12.2019 23:00 odpowiedz
Ja robilam z powidlami z Łowicza. Są lekko kwaskowe więc to na plus.
Dodalam też zmiksowane suszone śliwki i tabliczkę czekolady.
Gość: Justyna
16.12.2019 12:51 odpowiedz
Witam. Czy wszystkie blaty piecze Pani jednocześnie czy jeden po drugim?
Dorota, Moje Wypieki
16.12.2019 12:52 odpowiedz
Nie mieszczą się u mnie wszystkie na raz, piekę 2 a potem ostatni.
Gość: Kasia
16.12.2019 10:05 odpowiedz
Czy ktoś piekł ten piernik bez leżakowania?
Czy jeśli zrobię go dzisiaj i upiekę jutro, to wyjdzie?
Gość: Kasia
21.12.2019 18:46 odpowiedz
Zaryzykowałam i upiekłam ten piernik bez leżakowania, tzn. u mnie leżakował dosłownie 1 dzień (okazało się, że muszę zrobić piernik dla znajomych, którzy nie uprzedzili mnie o tym wcześniej. bo kto myśli o wypiekach na święta miesiąc przed... :-)
Kiedyś piekłam wg przepisu, surowe ciasto czekało około miesiąca.
Mam teraz porównanie - w smaku nie widzę różnicy, aczkolwiek na przyszły raz będzie u mnie leżakował tyle, ile jest w przepisie :-)
W każdym razie wyjdzie i z leżakowaniem i bez niego. Oba równie dobre.
Gość: Monika
15.12.2019 19:31 odpowiedz
Dzien dobry! Chyba sie pospieszylam, bo wlasnie dzis przed chwila skonczylam pieczenie piernika. Posmarowalam powidlami i wlozylam do lodowki do skruszenia. Czy to nie za wczesnie? Czy te powidla nie splesnieja tyle czasu? Do Wigilii zoslalo jeszzce 9 dni..
Gość: Ola
15.12.2019 22:52 odpowiedz
Ja robię tak co roku i wszystko jest okay, nic nie plesnieje. Caly czas trzymam w lodowce/w chlodnym miejscu
Gość: Daria przy
15.12.2019 13:17 odpowiedz
Czy z tego ciasta mozna zrobic zwykle pierniczki na choinke takie ozdobione lukrem ?
Gość: Justyna
15.12.2019 17:24 odpowiedz
Z tego ciasta szkoda jest robic pierniczki na choinke, bo ciasto jest zwyczajnie za pyszne.
Gość: Dorota R
15.12.2019 17:32 odpowiedz
To miekkie ciasto. Blizej mu do tych miekkich kupnych pierniczkow z nadzieniem wiec moga sie nie utrzymac na choince chyba ze sznurek bedzie blizej srodka
Gość: puszikotta
16.12.2019 11:28 odpowiedz
Pierniczki z tego ciasta wychodzą rewelacyjne,najlepsze jakie robiłam. Oczywiście ciasto po leżakowaniu.
W tym roku dodałam do ciasta suszoną mięte i to był strzał w 10,polecam.
Gość: Marta
17.12.2019 08:07 odpowiedz
Ja w zeszłym roku nie zrobiłam pierniczków i ciasto wyszło za grube. W tym zrobiłam cieńsze placki na ciasto i z reszty zrobiłam pierniczki. Oczywiście będziemy jeszcze robić z tego przepisu szybkiego ale te są przepyszne ;)
Gość: Anonim
14.12.2019 21:59 odpowiedz
Dzień dobry. Proszę o pomoc. Zanim tu zajrzałam, przepis na ten przepyszny piernik dostałam od znajomej. No i wyszło niezbyt fajnie, bo tam w przepisie nie było napisane że cukier, miód, itp trzeba podgrzać i rozpuścić, więc wszystkie składniki wrzucałam do miski i zagniotlam. Od tygodnia masa jest w lodówce, ale pytanie czy ten piernik wyjdzie z takim układzie jak go zrobiłam? Bardzo proszę o podpowiedź. dziękuję.
Gość: Sara
15.12.2019 16:39 odpowiedz
Mi się wydaje, że mimo wszystko wyjdzie, jakoś się to rozpuści w trakcie pieczenia
Gość: Karolina
16.12.2019 22:29 odpowiedz
Ja też tak kiedyś zrobiłam bo zapomniałam rozpuścić cukier - wyszedł ale kryształki były wyczuwalne no i było bardzo twarde.
Gość: Kamila
14.12.2019 17:43 odpowiedz
Pomocy moje ciasto lezakuje już 5 tyg i jest twarde jak kamień czy da się je rozwałkować czy takie na być?
Gość: MamaDyzia
14.12.2019 21:24 odpowiedz
Tak, bez problemu. Ja wyjęłam wcześniej z lodówki aby nabrało temp. pokojowej i świetnie się wałkowało
Gość: Mzadzia
15.12.2019 00:13 odpowiedz
Moje tez było takie twarde. Jak wyjmiesz i chwile je powyrabiasz zmięknie :)
ginak profil
13.12.2019 21:49 odpowiedz
Wspanialy przepis. Mimo, ze w zeszlym roku dodalam wiecej maki, bo ciasto wydalo mi sie zbyt luzne piernik byl pyszny. W tym roku pieklam pierniczki z 1/3 po dwoch dniach lezakowania i tez sa bardzo smaczne, w smaku przypominaja katarzynki. Pozdrawiam Grazyna
Gość: Lila
14.12.2019 18:27 odpowiedz
No właśnie, bardzo się zastanawiam nad celem i efektem lezakowania. Robiłam ten piernik 3 lata pod rząd i za każdym razem czułam stare zjelczale masło, a trzymała przepisowe 6 tygodni. Trzymała na balkonie, w lodówce, w garażu nieogrzewanym, wszystkie opcje. I ciągle ten zapaszek. A w tym roku chyba właśnie zagniote i następnego dnia upieke i zobaczę czym się różni od ciasta lezakowanego
Gość: Marta
17.12.2019 08:09 odpowiedz
Lila może jakieś stare masło. Ile % tłuszczu miało?
Aneta T. profil
18.12.2019 20:25 odpowiedz
Musi być coś nie tak z masłem. Mój leżakował od 6 listopada i właśnie piekę. Pachnie pięknie
Gość: Monika
13.12.2019 19:59 odpowiedz
Kochani maniacy piernika staropolskiego. Upiekłam dziś blaty i niestety wyrosly odrobinę w stosunku do wyjściowej wysokości. Czy przekładać powidłami? Czy już nie ma szans na uratowanie jego smaku? Co mogło pójść nie tak jak powinno?
Dorota, Moje Wypieki
14.12.2019 17:34 odpowiedz
Może dodała Pani za mało sody? Smak będzie na miejscu, piernik może być mniej puszysty. Czy przez to jest bardziej twardy?
Gość: Monika
15.12.2019 08:11 odpowiedz
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Wydaje mi się,że sody dodałam dokładnie taką ilość jaka podana jest w przepisie. Niestety tak, piernik jest bardzo twardy. Boję się,że nie zmięknie. Czy jest jakiś sposób by przyspieszyć kruszenie?
Gość: Zosis
16.12.2019 09:24 odpowiedz
Ja wyrobilam ciasto 2 tygidnie temu. w zeszlym tygodniu przy okazji pieczenia innych pierniczkow, podkradlam troche lezakujacego ciasta i upieklam kilka testowych pierniczkow. Byly dosc twarde, ale po kilku dniach zmiekly i smakowaly wspaniale. Mysle, ze blaty tez zmiekna.
Gość: Monika
19.12.2019 10:58 odpowiedz
Niestety minęło kilka dni a blaty dalej twarde. Pierniczki, mimo że bardzo smaczne, również wyszły twarde. Chciałabym spróbować ponownie przygotować ciasto, ale nie wiem co mogę poprawić bo przy pierwszym podejściu wszystkie składniki i ich ilość były dodawane zgodnie z przepisem.
Dorota, Moje Wypieki
19.12.2019 15:09
Proszę położyć je w wilgotnym miejscu. Np. na parapecie przy otwartym oknie, kiedy pada deszcz. Pierniczki zamknąć do puszki z kawałkami jabłek, jabłka często wymieniać - będą czerpały wilgoć z owoców. 
Gość: Monika
20.12.2019 14:21 odpowiedz
Pani Doroto, serdecznie dziękuję za odpowiedzi i za ogrom cierpliwości w ich udzielaniu. Spokojnych rodzinnych świąt!
Dorota, Moje Wypieki
21.12.2019 20:53 odpowiedz
Dziękuję, wzajemnie!
1  2  3  4  5  6  7 ... 39



Składniki / tagi