Zakalec

W sezonie owocowym pieczecie wiecej ciast ucieranych, lekkich, częściej zdarza się (lub nie, wtedy odpukać)… zakalec. By go uniknąć przestrzegam kilku głównych zasad:

  • wszystkie składniki do wypieków muszą być w temperaturze pokojowej

Oczywiście mąki nikt w lodówce nie trzyma, ale masło, jajka, twaróg, mleko, śmietanę kwaśną, jogurt, nutellę wyjmujmy z lodówki przynajmniej 2 godziny przed planowanym pieczeniem. Jajka można dla ogrzania włożyć do miski z ciepłą wodą, będzie szybciej. Mleko lub śmietanę wystarczy podgrzać w mikrofali. Składniki w temperaturze pokojowej są potrzebne nie tylko do ciast ucieranych, ale i serników.

  • wszystkie składniki suche powinny być przesiane

Staram się pisać o tym najczęściej jak mogę. Przesiewamy mąkę nie tylko po to, by usunąć z niej ewentualne zanieczyszczenia, ale przede wszystkim po to, by ją napuszyć, wtłoczyć w nią więcej powietrza. Ciasto będzie również lżejsze, a przy miksowaniu lub mieszaniu unikniemy grudek mąki. Jeśli w przepisie występują różne rodzaje mąk, przesiewamy wszystkie. Również mielone orzechy lub cukier puder. Różnica jest naprawdę duża.

  • masło ucieramy z cukrem na jasny puch

Jak nasze babcie – drewnianą pałką w makutrze lub mikserem. Masa maślana musi być bardzo jasna, lekka i puszysta.

  • składniki na ciasto mieszamy tylko ich do połączenia się, nie dłużej

Ciasto ucierane, w momencie dodawania do niego składników suchych najlepiej wymieszać tylko widelcem lub szpatułką, można krótko zmiksować. Ciasto za długo miksowane zbyt mocno się napuszy, z każdym ruchem mieszadła do ciasta dostaje się wiecej powietrza – takie ciasto niesamowicie urośnie podczas pieczenia, a pod sam koniec, lub od razu po wyjęciu z piekarnika – spektakularnie opadnie. 

  • mieszamy tylko w jednym kierunku!

Przesąd? Skądże.
Mąka zawiera gluten, a on ma kształt włókienek. Mieszając w różnych kierunkach lub byle jak, rozrywamy włókienka glutenu i to może być przyczyną zakalca.

  • bez potrzeby nie otwieramy piekarnika podczas pieczenia

Pod sam koniec pieczenia, kiedy chcemy sprawdzić ciasto patyczkiem, jest to dozwolone. Wcześniej, lepiej tego unikać. 

 

Może macie i swoje sekrety? Podzielcie się :-).

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 250 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Pani Dorotko, jestem Pani fanką już od kilku lat, ale jak widzę ciasto ucierane, to zawsze mam problem z tym „puchem”. Czy mogłaby Pani zamieścić dla nas, wiernych naśladowców filmik z tego, jak powstaje ten maślany puch u Pani? Na reszcie byłoby wiadomo do czego zmierzać.
    Pozdrawiam

    1. Masło i cukier ucieram bardzo długo, mikserem. Masło robi się puszyste, lekkie i bardzo jasne.
      pozdrawiam

  2. Hej,
    Wlasnie drugi raz podchodze do piecznia babki, bo pierwsza zakonczyla sie spektakularnym zakalcem. Mam wrazenie, ze znowu bedzie to samo. Jaja ubijalam z cukrem ponad 12 min. Po dodaniu maki cala masa natychmiast opadla.. Staralam sie robic wszytsko wg przepisu.. jedyna rzecza jaka zmienilam bylo dodanie eryrolu zamiast cukru – czy to moze byc przyczyna?

  3. Pani Dorotko, a jaką końcówką miksera uciera Pani masło? Kupiłam Kenwooda i teraz zwyczajnie zgłupiałam, czy powinnam to zrobić tzn K? 😉 dzięki!

    1. Jeśli "K" to trzeba zbierać masło ze ścianek szpatułką. Można też końcówką do białek, ale najlepiej zajrzeć do instrukcji. 

  4. Witam. Masło z cukrem ma być utarte na jasny puch,l. Czy cukier powinien być wyczuwalny? Bo gdy masa jest już jasna, i wezmę trochę masy na palec, rozcieram to są wyczuwalne kryształki cukru. Masa powinna być gładka?

        1. No i tu mam zawsze dylemat. Bo zwykle jest napisane, że masło utrzeć z cukrem na puch. I żeby było puszyste trzeba naprawdę to długo ucierać, a potem pojawiają się pytania czemu wyszedł zakalec i odp – może zbyt długo ucierane?

          1. Ja kiedyś pisałam, że osobiście nigdy nie ucieram masła z cukrem na puszystą masę ponieważ mnie to nie wychodzi. Wszystkie przepisy z MW i nie tylko, w których tak pisze…zamieniam najpierw na miksowanie jajek z cukrem (jak do biszkoptu) potem wlewam roztopione masło a na końcu suche składniki. NIGDY nie wyszedł zakalec i dużo prościej mi sie robi takie ciasta.
            Mnie sie po prostu to sprawdza..

          2. Źle Pani zrozumiała. Nie chodzi o ucieranie masła z cukrem, to można robić do tzw. bólu ;-). Chodzi o miksowanie z pozostałymi składnikami (po utarciu masła) "Ciasto ucierane, w momencie dodawania do niego składników suchych najlepiej wymieszać tylko widelcem lub szpatułką, można krótko zmiksować. Ciasto za długo miksowane zbyt mocno się napuszy, z każdym ruchem mieszadła do ciasta dostaje się wiecej powietrza – takie ciasto niesamowicie urośnie podczas pieczenia, a pod sam koniec, lub od razu po wyjęciu z piekarnika – spektakularnie opadnie. "

    1. Nieee… jak wyjdzie zakalec, to stawiam go na stole i patrzę na niego :p

      A na serio – zakalec zakalcowi nierówny. Jedne są smaczne (nawet lepsze, niż "wyrośnięte" ciasto), a inne są tak zbite, że niejadalne.
      Czasami jest trochę zakalca na dnie ciasta a innym razem ciasto to jeden wielki zakalec 😉

  5. W sumie nie wiem czy to zakalec ale chciałabym wiedzieć co zrobiłam nie tak. Piekłam babkę marmurową nie pierwszy raz i bardzo rzadko mi coś nie wychodzi a dziś biała masa wybiła się nad kakaową i po upieczeniu wierzch białej masy jest chrupiacy, jakby skrystalizował się. Ciemna masa wyszła normalnie. I w środku babka jest ładna puszysta. Nie wiem czy dobrze to opisałam ale mama zawsze mówi że babka musi pęknąć a moja nie pękła. Może za długo mieszalam? Białka ubijalam blenderem i może tu by błąd? Może za dużo cukru dałam bo mi ostatnio trochę waga zaczęła szwankować? Będę wdzięczna za wskazówki?

  6. Świetnie wychodzą mi bezy, serniki, tory (bez których mogłabym się doskonale obejść), a ciasta ucierane, które uwielbiam coś mnie nie lubią i ciągle wychodzą zakalce ;(
    Mam wielką prośbę do p. Doroty i innych doświadczonych, czy mogłybyście napisać:
    1. na jakim poziomie piekarnika elektrycznego ustawiacie ciasto ucierane?
    2. czy – unikając termoobiegu – od razu włączacie góra-dół, czy warto początkowo piec tylko od dołu, jeżeli tak, jak długo?
    3. jak studzicie ciasto – w zamkniętym piekarniku, lekko uchylonym, czy poza piekarnikiem (na blacie np.)?
    4. czy – mając najzwyklejszy mikser – walczyć o ucieranie masła z cukrem na puszystą masę, czy też sprawdzi się podawany w komentarzach sposób: utrzeć jajka z cukrem, potem dodać roztopione, przestudzone masło i czy po dodaniu masła nadal miksować, czy już tylko delikatnie mieszać?
    Z góry bardzo, bardzo dziękuję !!!

    1. Sporo ciast piekę dwustopniowo: pierwsze 1/4 lub 1/3 przewidzianego czasu piekę na termoobiegu, który ładnie podnosi ciasto,,potem przełączam na góra – dół, żeby dopiec a nie wysuszyć.
      Większość piekę na środkowej półce. Te, które pieka się dłużej wstawiam na półkę niżej.

    2. 1. Na środkowym lub na dolnej półce, ponieważ u mnie grzałka górna jest też grillem. Ale to zależy tylko od piekarnika. 
      2. Zawsze od razu góra-dół. Dół tylko ewentualnie pod koniec pieczenia, jeśli ciasto ma szansę się nie dopiec od spodu np. od mokrych jabłek (szarlotka). 
      3. Od razu wyjmuję ciasta ucierane na blat. To nie sernik. Dłuższe przebywanie w piekarniku spowoduje, że będzie bardziej suche. Jeśli ciasto się nie udało, to opadnie już pod koniec pieczenia w piekarniku, wyjęcie go z niego nie ma nic wspólnego z opadaniem.
      4. Zawsze ucieram masło z cukrem na puch :).
      pozdrawiam

      1. Bardzo pięknie dziękuję!!!
        Podejrzewam, że coś robię źle na etapie pieczenia – bo wszystkich uwag dotyczących prac sprzed włożenia do piekarnika przestrzegam wiernie 😉
        Ale regularnie w ciastach ucieranych mam to samo: pięknie rośnie, po upieczeniu spektakularnie opada 🙁
        A ja tak lubię ucierane…
        Może to przez to, że w pierwszym etapie pieczenia piekłam tylko od dołu? Rozumiem, że to zła praktyka?
        Pozdrawiam ciepło!

        1. Nie, ale nalezy piec od razu góra-dół. Przyczyną może byc zbyt długie mieszanie lub miksowanie przy dodawaniu składników suchych. Wystarczy kilka ruchów szpatułką.

          1. Witam. A co jeśli po wymieszaniu suchych składników, zostają grudki z mąki? Czy na pewno wystarczy kilka ruchów?
            P.S. piekę tylko z Pani strony 😊

          2. Proszę przesiewać suche składniki prosto do składników mokrych i mieszać rózgą w jednym kierunku. Wtedy grudki nie zostają :).

  7. O mamo! tyle się napisałam, a wysłało się tylko pierwsze zdanie! te komórki… Bardzo proszę o usunięcie mojego komentarza z 9:26 oraz o nieumieszczanie tego – żeby nie zaśmiecać. Przepraszam za kłopot

  8. Właśnie wyciągnęłam Victoria sponge cake… Wyrastalo dość długo a po upieczeniu spektakularnie upadło:( chciałam zaszaleć i tak jak angielski przepis mówił włożyłam wszystkie składniki do miski i zmiksowałam .. no i mam zakalec Chyba za dlugo miksowalam z mąką A Pani siostra jak długo miksuje ?

  9. Upiekłam babkę piaskową – góra ciasta ładnie upieczona, a dół zbity, czyli zakalec. Zastanawiałam się dlaczego. I doszłam do wniosku, że dałam do ciasta nieodpowiednich składników. W przepisie pisało, że trzeba dodać masło. A ja dałam margarynę.. Ponadto w tymże przepisie pisało również, ze trzeba dodać mąkę tortową, a ja dałam zwykłą mąkę typu 500.
    W najbliższym czasie jeszcze raz upiekę tę babkę, ale już z prawidłowymi składnikami. Myślę (tzn. mam taką nadzieję 🙂 ), że tym razem powinno się udać.

    1. Ani margaryna (do pieczenia) ani mąka typu 500 nie powinna zaszkodzić babce. Proszę wziąć sobie do serca rady w powyższej notce :). 

      1. Hm, a proszę mi napisać czy suche składniki (tzn. mąka) trzeba wsypać do ciasta od razu wszystko naraz czy też można partiami. Ja wsypywałam mąkę partiami delikatnie mieszajac łyżką drewnianą. Może to też być przyczyną zakalca bo niejako wydłużył się czas mieszania?

        1. Można razem lub partiami. Ważne, by mieszać tylko do wymieszania się składników, nie dłużej. Tak, za długie mieszanie może być przyczyną zakalca.

  10. Mam pytanie odnośnie ciasta ucieranego ,czy jeśli nie mamy drobnego cukru to czy można dodać poprostu cukier puder??Pytanie moje wzięło się z tąd iż od 10lat albo i dłużej piecze się u mnie takie ciasto Królowa Śniegu (ciasto ucierane,na to ciasto kokosowe,piecze się razem na koniec krem budyniow,polewą i i wiórki) Ciasto jest ucierane w przepisie jest właśnie cukier puder,nigdy nie wyszedł mi zakalec, aczkolwiek kiedyś moja mama nie miała cukru pudru i dodała cukier i raz wyszedł jej zakalec,więcej błędu nie popełniła:)Ja nie mieszam szpatułką,tylko wszystko zazwyczaj robiłam mikserem ręcznym zelmerem albo boshem,plus końcówki do ubijania jajek.Teraz planetarnym.I zawsze ciasto jest bez zakalca.Może tu jest sekret pogrzebany.Niestety nie próbowałam żadnej babki ani innego ciasta ucieranego robić z cukrem pudrem.A może ktoś próbował??

  11. A czy mogę zrobić je z czerwoną porzeczką i truskawkami? czy owoce wcześniej należy obtoczyć w mące? dziękuję za odpowiedź

  12. Wskazówka, dla której inspiracją jest lektura komentarzy na tym blogu: zanim zaczniesz robić ciasto, przeczytaj do końca przepis! 🙂 Ileż to wpisów tutaj widziałem: "aaa, to szklanka cukru miała być do kremu? wsypałam do ciasta!" albo "co robić, nie doczytałem przepisu, wbiłem całe jajka zamiast żółtek", "ciasto mi się rozpływa a muszę jeszcze przygotować owoce, ratunku!" itp. – uważna lektura przepisu oraz dobra organizacja (przygotowanie wszystkich składników PRZED rozpoczęciem pracy) to podstawa. No chyba, że robimy ciasto po raz pierwszy, to zgodnie z niepisaną zasadą wyjść musi 😉

  13. ja trzymam make w lodowce bo mieszkam w tropikalnym kraju i w mace trzymanej w szafce legna sie robaki. wyjmuje ja z lodowki jakies 2 godziny wczesniej, tak samo jak maslo. moze powinnam zainwestowac w szczelnie zamykany pojemnik…
    wypieki zaczelam stosunkowo niedawno sadzac, ze mam do tej roboty dwie lewe rece. czasem wychodza lepiej a czasem gorzej. chcialabym jednak poprawic swoje rezultaty.
    wilgotnosc i temperatura sa tu bardzo wysokie, czy ma to jakis wplyw na wypieki? powinnam dodawac wiecej/mniej maki czy wiecej/mniej plynow?

    1. Może mieć wpływ, ale trzeba dojść do tego metodą eksperymentów własnych. Na pewno sama mąka kupowana w sklepie jest już trochę inna. Nie potrafię tutaj doradzić.

    2. Mieszkam w Brazylii i z wlasnego doswiadczenia moge potwierdzic ze wszystko ma znaczenie 🙂 zaczynajac od skladnikow przez piekarniki konczac na pogodzie. Wilgotnosc powietrza ma ogromne znaczenie. Np. prosty przepis na waffle domowe (andruty) ktory w Polsce robilam od lat z zamknietymi oczami tutaj na 5 prob 5 porazek. Zawsze wychodzil gumiasty, a probowalam na wszelkie sposoby zostawiajac w lodowce, poza lodowka, przekladajac na zimno na cieplo itp. Zawsze wychodzila guma. Poddalam sie.
      Kremy czy masy do ciast ktore wymagaja ubijania ze smietana kremowka czy mascapone tez as raczej skazane na porazke. Chyba temperatury sa tu za wysokie i dlatego ciezko uzyskac wlasciwa konsystencje.
      Maka tez jest inna, jakby mniej puszysta. Kilka razy juz pogrzebalam ciasto, mimo iz dodawalam make zgodnie z przepisem ciasto wychodzilo mega ciezkie. Tak wiec mnej maki albo dodawac powoli i obserwowac konsystencje 🙂
      Zauwazylam tez ze piekarniki sa tutaj inne. Temperatura 180 stopni nie znaczy 180 stopni:). Uczac sie na bledach zaczelam dodawac jakies 20-30 stopni dopiero przy podwyzszonych temperaturach ciasto sie ladnie piecze.
      Powodzenia 🙂

      1. update do mojego poprzedniego wpisu:
        mam termometr rubbermaid wiec temperature w piekarniku ogarniam. maki uzywam iportowanej, pillsbury’s lub bob’s red mill (obie amerykanskie). lokalna maka jest rzeczywiscie nieco dziwna, bardzo hmmm… lepka? moim zdaniem slabiej wychodza na niej wypieki, moze dlatego moje ostatnie ciasta wzbudzaja tyle ochow i achow, widac roznice w jakosci.
        lokalne kakao jest natomiast duzo lepsze niz hershey’s (innego wybory niet).
        kremy z mascarpone i kremowki ubijaja mi sie znakomicie, nawet w cieply dzien, ale oba produkty sa bardzo zimne i prosto z lodowki.
        co mi slabo wychodzi – jak na razie – jest ciasto francuskie i croissanty (chociaz moje croissanty sa lepsze niz 90% dostepnych tutaj kupnych). ciasto mi sie rozrywa i peka, wyplywa maslo i przykleja sie do blatu. specjalnie wstaje rano, zanim zrobi sie za cieplo.
        maslo z cukrem ucieram koncowka do ucierania (taka plaska i szeroka). maslo miekknie tu blyskawicznie. cukier to juz insza inszosc. taki bajer jak "drobny cukier do wypiekow" nie istnieje. jest cukier bialy (ktory jest dosc drobny) i cukier ciemny (jasnobrazowy, nieco grubszy). ten bialy nadaje sie i do ciast ucieranych i do bezy.

        w pieczeniu zawsze pomagaja mi komentarze. czasami czytam wszystkie a zawsze sprawdzam slowa dla mnie kluczowe dotyczace owocow, rozmiaru blach, modyfikacji. komentarze sa na tym blogu rewelacyjne, swietne porady, odpowiedzi na pytania, uwagi dotyczace zamiennikow, czasu pieczenia, alergii itp. spolecznosc na medal.

        1. Jak nie mam pod ręką drobnego cukru do wypieków (najczęściej brakuje mi miałkiego brązowego do cinnabonsów:) ), to wrzucam zwykły("grubszy") cukier do blendera kielichowego – parę ruchów pulsacyjnych i mam drobniutki cukier 🙂 Może się jeszcze komuś przyda taki sposób. Pozdrawiam 🙂

  14. Czym ucieracie masło z cukrem? I jak długo? U mnie po ok 10min ucierania zwykłym mikserem z końcówkami do ubijania białek masa ciągle nie była puszysta, właściwie ledwo ją można było nazwać masą… Wyszły takie mokre grudki z cukru.
    W efekcie wyszedł zakalec i następnym razem chciałabym to poprawić.
    Pozdrawiam 🙂

    1. Mikserem z końcówką do ubijania białek. Masło musi być bardzo miękkie, po kilkugodzinnym przebywaniu poza lodówką, np. przez noc.

      1. Bardzo dziękuję za odpowiedź. 🙂 Może rzeczywiście tu był błąd, bo masło do T pokojowej próbowałam doprowadzić w mikrofalówce i chyba nie wyszło najlepiej. 🙂

    2. ja mam 2 miksery – jeden to zelmer – typowy z dwiema trzepaczkami co ubijają świetnie białka na sztywno a także i żółtka z cukrem na biszkopta..
      drugi mikser planetarny bosh ma końcówkę podobną do haka (ponoć do urabiania ciasta drożdżowego) który u mnie doskonale sprawdza się do ucierania masła
      nawiasem – sama nie wiedziałam jakie to końcówki są do ucierania masła i wpisałam w google i najczęściej jest taka w kształcie jakby serduszka czy trójkąta zaokrąglonego na kantach

    3. Ja najcześciej ucieram masło babciną metodą czyli w glinianej makutrze i drewnianą pałką. Rzadko ucieram masło mikserem bo mi nigdy nie chce się dobrze połączyć z cukrem. Myślę, że może to być wina już mocno zużytego starego miksera zelmera. W każdym bądź razie na pewno masło musi być bardzo miękkie. Najlepiej wyjąć je kilka godzin wcześniej albo dzień wcześniej.

  15. Dzień dobry,

    dziękuję za te porady, bardzo są dla mnie pomocne. Mam prośbę o wyjaśnienie: w ciastach ucieranych, które zaczęłam piec w momencie, kiedy dodaję mąkę masa staje się BARDZO gęsta,przez to ciężka, nie rośnie jak trzeba a po upieczeniu ciasto wydaje sie bardzo słodkie. Gdzie leży mój błąd?Z góry dziękuję za pomoc. Mariola

    1. Jeśli składniki są dobrze odważone a mąką przesiana, ciasto nie powinno być zbite i gęste. Może Twoja mąka jest bardziej wilgotna, może grubiej mielona? Spróbuj dać jej parę łyżek mniej następnym razem.
      Jeśli ciasto jest zbyt słodkie – po prostu daj mniej cukru :)! Smak to odczucie subiektywne, kazdy lubi inaczej ;). Ja w KAŻDYM przepisie z tej strony zmniejszam ilość cukru o 1/3, czasem nawet o 1/2.

      1. Zgadzam się…ja z kolei zwiększam przeważnie o co najmniej 1/4:D A może dodatkowo jajka mniejsze? Pani Dorota w przepisach przeważnie pisze o dużych.

        1. Dziękuję bardzo. Uzywam produktow bio w USA gdzie obecnie mieszkam. Wiem też, że w każdym kraju produkty są jednak inne. Pozdrawiam serdecznie, Mariola

  16. Witam, mam pytanie chcę upiec ”Sernik w cieście czekoladowym” a mój piekarnik piecze tylko z góry. Proszę o podpowiedź jak mam piec i czy mogę dać termoobieg, czy też nie? Pozdrawiam 🙂

  17. Pani Doroto, musze wiedzieć jedno: gdyby Pani swój piekarnik (ktory Pani dobrze zna) nastawilaby na temperaturę o 20 stopni niższą to ciasto upiekłoby sie czy wyszedłby zakalec?

  18. Witam,
    Przeglądam różne przepisy na babki i różne są sposoby łączenia składników. Pytanie do p. Doroty i do innych znawców tematu: czy jest różnica pomiędzy takimi dwoma spodobami:
    1. Cukier i miękkie masło utrzeć na puch dodając powoli po jajku całym a następnie mąkę
    2. Zmiksować całe jajka z cukrem na puszystą masę, dodać stopniowo mąkę a na koniec wmieszac letnie roztopione masło.

    Czy w ostatecznym efekcie jest jakaś różnica? Babki udają mi się wg sposobu 1 ale jest wiele przepisów, gdzie należy postąpić wg 2. I teraz nie wiem czy można samemu sobie modyfikować. …
    Będę wdzięczna za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Pozdrawiam.

  19. Chciałam zapytać o czas ucierania masy maślano-cukrowej z każdym jajkiem, czy po dodaniu jajka powinnam miksować tylko do połączenia u mnie około 30 sekund czy może dłużej np. kilka minut?
    Dziękuję:)

    1. Masło z cukrem, a następnie z jajkami ucieramy dowolnie długo, może być kilka minut. Po dodaniu mąki i pozostałych składników mieszamy szpatułką krótko i tylko do połączenia się składników.
      pozdrawiam 🙂

  20. Ja zrobilam babeczki dyniowe i niestety wygladaja jak zakalec w srodku…nie wiem co moglo pojsc zle? Wszystko robilam wg przepisu…. nie przesialam kartoflanki ale pszenna make przesialam czy to mogl byc powod?

    1. Nie, najczęście powodem jest nieodpowiednia temparatura składników – prosto z lodówki lub zbyt długie miksowanie składników. Może puree dyniowe było zbyt rzadkie?

  21. …zamiast wyłożyć blaszkę papierem natarłam ją lekko masłem – czy to błąd przy pieczeniu i tak mokrego ciasta?

  22. Potrzebujemy: na prostokątną blaszkę : 24 x 34cm
    – 4 jajka
    Witam, zrobiłam najprostsze chyba ciasto z poniższego przepisu
    – 200g miękkiego masła
    – niecałą szklankę cukru
    – 1,5 szklanki mąki
    – skórkę otartą z 1 cytryny
    – 2 łyżeczki proszku do pieczenia
    – 3-4 banany
    – 100g gorzkiej czekolady
    ciut zmniejszyłam temperaturę bo tak sugeruje instrukcja piekarnika. urosło ładnie, sprawdzałam patyczkiem, ale po przekrojeniu okazało się jednak wilgotne i wygląda jak z zakalcem :-(.
    No i nie wiem co źle zrobiłam….masło nie było aż takie super miękkie – czy to mogło być przyczyną?

  23. Witam 🙂 A ja mam piekarnik elektryczny i ciasta takie jak babki,biszkopty po włożeniu do piekarnika zapiekają się z góry a potem ciasto pęka i wychodzi z nich taka ciastowa lawa 🙂 Mam tylko pieczenie góra dół lub termoobieg. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.Może sam termoobieg??Oczywiście wychodzą mi zakalce.

    1. Jest ustawiona zbyt wysoka temperatura w piekarniku, każdy piekarnik grzeje inaczej. Dlatego ciasto najpierw zapieka się od góry, ale nie zdąży "dojść" w środku. Rosnące rozsadza zapieczoną skórkę i jak lawa wydobywa się na zewnątrz. Zmniejszyłabym temp. o minimum 20 stopni. Jeśli to nie pomoże, nawet więcej. I sprawdziłabym instrukcję dołączoną do piekarnika.
      Zakalec – nie ma z tym jednak nic wspólnego, trzeba stosować się do rad powyżej ;-). 

  24. A ja chciałabym wiedzieć czy do zwykłego ucieranego ciasta dodajemy zamrożne jagody czy może najpierw je rozmrażamy????

    1. Mogą być mrożone, nie ma to wpływu na zakalec, ciasto będzie się tylko dłużej piekło. Chyba, że przesadzimy z ilością owoców.

  25. fantastyczne rady I logicznie wytlumaczone, wlasnie doswiadczylam zakalca na babce piaskowej …ciasta ktore pieklam przed laty prawie co tydzien – wyrastalo z pieknym marmurkiem dzisiaj to porazka wiec musze zastosowac sie technicznie do powyzszych rad – jaj nie trzymam w lodowce tylko spizarni to samo z maka, ktorej nie przesialam, w przepisie bylo stopic maslo I wmieszac wiec dodalam jak bylo jeszcze cieple …itp itd