Komentarze (187)

60/40 Nilsa

Znakomity w smaku chleb pszenno – żytni, który nie jest najprostszy do formowania… dlatego piekę go zawsze w foremce (oszczędza to moje nerwy ;-). Smakuje idealnie, charakterystycznie ‚zakwasowo’, przy tym ma miękki i klejący miąższ, taki, jaki lubię… jaki wszyscy w domu lubimy. 

Składniki:

  • 270 g aktywnego żytniego zakwasu
  • 135 g mąki żytniej razowej (lub mąki pszennej razowej)
  • 180 g mąki pszennej *
  • 200 g wody, letniej
  • 1 g suchych drożdży (1/4 łyżeczki) lub 2 g drożdży świeżych
  • 9 g soli

Wszystkie składniki wymieszać w naczyniu (drożdże świeże rozpuścić wcześniej w wodzie) i pozostawić na 45 minut, następnie złożyć ciasto (można jedynie przemieszać)** i znów zostawić na 45 minut. Następnie uformować podłużny bochenek i złączeniem w górę ułożyć go w omączonym koszu***. Pozostawić do wyrośnięcia (około 1,5 – 2 h; ciasto ma prawie podwoić swoją objętość). Rozgrzać piekarnik wraz z kamieniem do 250ºC. Wyrośnięty chleb przełożyć na łopatę, szybko naciąć i zsunąć na rozgrzany kamień.

Piec z parą przez 10 minut w temperaturze 250ºC, następnie obniżyć temperaturę do 220ºC i piec jeszcze 35 minut. Wyjąć, wystudzić na kratce.

* Dosypuję około pół szklanki mąki więcej.

** Ciasto jest bardzo luźne, zdecydowanie do wymieszania, nie składałam.

*** Z powyższego powodu piekłam chleb w formie, więc ułożyłam w niej chleb od razu (forma wysmarowana masłem i wysypana otrębami o wymiarach 14 x 26 cm lub mniejsza).

Smacznego :-).

60/40 Nilsa

Przepis Tatter z ‚Tatter o chlebie’.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 187 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Robiłam już go 10 razy. Jest cudowny. Nie dodaję dodatkowej formy, formuje go mokrą ręką i daje do wyrastania do keksówki wyłożonej lnianą ściereczką a potem do naczynia żaroodpornego z pokrywką. Pięknie trzyma formę, jest przepyszny. Ostatnio dodaję 150 g żytniej, i 165 pszennej i wychodzi też super 🙂

  2. Czy wstawiając ten konkretny chleb na noc do lodówki, tak by upiec go z rana, należy wstawić już wyrośnięty chlebek czy bezpośrednio po przełożeniu w foremkę, tak żeby wyrastał dopiero w lodowce? I jeśli ta druga opcja, to czy noc 7-8 godzin wystarczy na wyrośnięcie czy to jeden z tych które potrzebują 12-14?

    1. Powinien wyrastać dopiero w lodówce. Wszystko zależy, nawet od tego, jaka ma Pani ustawioną temp. w lodówce czy od siły zakwasu. Powinien podwoić objętość, jeśli tego nie zrobi, rano trzeba wyjąć go na blat i kontynuować wyrastanie.

  3. Chlebek jest przepyszny, wilgotny w środku nie kruszy się. Po prostu super. Dodałam do niego ziarna dyni i słonecznika. Idealny😀

  4. To już któryś przetestowany przepis na razowca i zdecydowanie należy do tych najbardziej udanych. Do tego nie potrzebuje dużo czasu na wyrośnięcie. Bez wątpienia będzie często gościł na naszym stole! 🙂

  5. Wspaniały chleb! To był mój pierwszy na żytnim zakwasie i mące i wyszedł super. Chleb piekłam w żaroodpornym garnku i nie dodawałam tej dodatkowej 0,5 szklanki maki. Dało się uformować nawet, wyrastałam już w garnku bo byłam leniwa i troszeczkę się rozlał ale wyszedł super 🙂

  6. Mój pierwszy chleb na zakwasie 🙂
    Mąkę pszenną zastąpiłam orkiszową, pominęłam drożdże – wyrastał 3,5 godziny.

  7. Uwielbiam ten chleb! Piekłam go już chyba kilkanaście razy, z mąką żytnią razową i orkiszową razową, często dodaję nasiona (sezam, dynię, słonecznik, czarnuszkę itd.). Nie używam drożdży, ale uważam, że najlepiej rośnie na zakwasie dokarmionym 10-12 godzin wcześniej.

    1. Ja piekę z termoobiegiem, ale to zalezy od piekarnika, czasem temp. mogą się różnić. Pieczenie z parą wodną polega na tym, że na półkę niżej w piekarniku stawiamy naczynie z wrzącą wodą, która paruje podczas pieczenia.

  8. Chlebek pyszny:) Upiekłam z dodatkiem melasy i słodu czekoladowego,tak że wyszedł jeszcze ciemniejszy.Wierzch posmarowałem delikatnie olejem,chlebek ma chrupiącą skórkę,miąższ bardzo smaczny.Pieklam z dodatkiem drożdży,ale muszę spróbować bez zobaczymy czy też tak pięknie wyrośnie:)Napewno upiękę poraz kolejny,wszystkim smakował:)

  9. Chciałam jeszcze dodac że chleb piekłam na zakwasie nastawionym w sobote ……oczywiście z przepisu Dorotki. Wczoraj zakwas dokarmiłam podwojoną porcją i dzisiaj…..prosze…piękny chleb. Reszta odpoczywa w lodówce.

  10. I druga fotka przedstawiająca chleb w całej okazałości. Dzisiaj obok chleba wiejskiego…jasnego…..dla mężusia….sprawiłam dla siebie własnie ten. Bardzo smaczny . Dziękuję