Komentarze (216)

Angel Food Cake

Słynne amerykańskie ciasto biszkoptowe pieczone na białkach. Bieluchne, ze złotą skórką, delikatne jak puch, gąbczaste. Wyrasta bez spulchniaczy, dzięki powietrzu wtłoczonemu do ubijanych białek. Nie zawiera również tłuszczu, dlatego można sobie pozwolić na podanie go z dodatkową porcją bitej śmietany. Szczególnie dobrze smakuje z owocami lata… Ciasto, w którym jest ważny każdy z etapów jego przygotowywania: miksowanie składników, pieczenie, a nawet studzenie. Co więcej, ważna jest foremka, w którym je upieczemy. Standardowo ciasto jest pieczone w okrągłej i głębokiej formie z kominkiem i wyjmowanym dnem, która zapewnia równą cyrkulację gorącego powietrza w piekarniku i – tym samym – równomierne pieczenie. Ja je upiekłam w keksówce, najlepszej obecnie na rynku, ale o tym trochę niżej :-). Nie będę ściemniać, angel food cake jest ciastem kapryśnym. Ale z dokładnymi wskazówkami na Moich Wypiekach – zawsze sobie poradzicie :-). 

Uwaga: 1 szklanka ma pojemność 250 ml.

Składniki na 1 keksówkę:

  • 3/4 szklanki i 2 łyżki mąki pszennej tortowej
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka białek (z 7 – 10 jajek w zależności od rozmiaru)
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
  • 1 łyżeczka winianu potasu (cream of tartar) – niekoniecznie*

Przed rozpoczęciem wykonania ciasta warto dokładnie obejrzeć film na YouTube (dużo pomaga!)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

1/3 szklanki cukru wymieszać z mąką, przesiać, odłożyć.

W misie miksera umieścić białka. Ubijać, na średnich obrotach do momentu spienienia się białek, przez około 40 – 60 sekund. Dodać sól i sok z cytryny. Zwiększyć trochę prędkość i ubijać do momentu uzyskania prawie sztywnej piany z białek, przez 1,5 – 2,5 minuty. Piana nie może być zbyt sztywna.

Zmniejszyć obroty miksera na najwolniejsze i wolno dosypać resztę cukru, cały czas ubijając. Zwiększyć obroty i ubijać przez chwilę do momentu uzyskania sztywnej piany (i jeszcze raz: nie tak sztywnej, jak przy bezach i nie suchej).

Do powstałej piany w pięciu turach dodawać przesianą mąkę z cukrem, delikatnie mieszając szpatułką do połączenia po każdym dodaniu. Białka nie powinny opaść.

Przygotować keksówkę o wymiarach 30 x 11 cm. Formy nie wolno smarować tłuszczem, wysypywać mąką lub wykładać papierem do pieczenia. Keksówka powinna być sucha, by białka mogły się do niej przykleić i by ciasto nie opadło. Można również użyć charakterystycznej dla Angel Food Cake formy z kominem.**

Masę białkową przełożyć do formy. Kilka razy surowe ciasto ‚przeciąć’ nożem w formie (ma to na celu usunięcie dużych pęcherzy powietrza), wyrównać.

Angel Food Cake

Piec w temperaturze 180 – 190ºC przez około 45 minut. Ciasto powinno wyrosnąć ponad foremkę, a pod sam koniec pieczenia (10 – 15 minut przed końcem) może opaść do jej poziomu. Może również popękać. Podczas pieczenia nie wolno otwierać piekarnika. Po upieczeniu sprawdzić, czy ciasto jest wypieczone, wkładając w jego środek patyczek (nie powinno być na nim śladów surowego ciasta).

Ciasto wyjąć z piekarnika i wystudzić na kratce, kładąc je na niej do góry nogami :-). Znowu – zapobiega to opadaniu ciasta po upieczeniu. Pozostawić do całkowitego wystudzenia. Po tym czasie delikatnie szpatułką oddzielić ciasto od boków formy i lekko postukać by ciasto oddzieliło się od spodu.

Ciasto można podawać oprószone tylko pudrem lub ozdobione dodatkową bitą śmietaną (około 300 ml ubitej kremówki z 2 łyżeczkami cukru pudru).

* Winian potasu (cream of tartar) – jego dodatek nie jest niezbędny w przepisie. Poradziłam sobie bez niego – warunkiem jest ubicie piany z białek dokładnie według powyższego przepisu. Bardzo ważny jest również dodatek soli i soku z cytryny – działają jak winian potasu, stabilizując pianę z białek. Składniki te dodajemy po doprowadzeniu piany do stanu ‚spienienia’. Dzięki ich dodatkowi piana bardziej zwiększa swoją objętość i dłużej nie opada. Osoby, które nie mają szczęścia do sufletów, bezy, Pavlovej lub.. Angel Food Cake powinny się zaopatrzyć w cream of tartar. Jedno pudełeczko wystarczy Wam na wiele deserów bezowych.

** Stosujemy wówczas następujące proporcje: 1 i 1/4 szklanki mąki pszennej tortowej; 1,5 szklanki drobnego cukru do wypieków; 1,5 szklanki białek (około 12 jajek, w zależności od rozmiaru); 1/4 łyżeczki soli; 1 łyżeczka świeżo wyciśniętego soku z cytryny; 1,5 łyżeczki winianu potasu.

Angel Food Cake

Ciasto piekłam w keksówce firmy Wilton. Jest to, w mojej opinii, najlepsza keksówka obecnie na rynku. Mam z tej samej serii formę do muffinek, blaszkę do ciasteczek, keksówki brakowało mi do kompletu ;-). Nie zawiedziecie się. Blachy z serii RR są pokryte specjalną powłoką, dzięki której ciasta do nich nie przywierają i łatwo je wyjmować z foremki. Ciepło rozprowadzane jest równomiernie w całej foremce. Łatwo je utrzymać w czystości i nie odkształcają się podczas użytkowania. Angel Food Cake piekłam bez uprzedniego natłuszczania formy, a mimo to, to delikatne jak puch ciasto nie rozerwało się przy wyciąganiu. Czy może być lepszy test dla tej foremki? :-). Keksówki są do kupienia w AleDobre.pl.

Dodatkowy plus? Keksówka jest słusznego rozmiaru, można w niej piec chleb. W komplecie są dwie, więc dodatkowo jedno z anielskich ciast przygotowałam w wersji walentynkowej. Nic prostszego a efekt powali z nóg nawet najbardziej oporną Walentynkę! 😉

Upieczone ciasto (nadaje się nie tylko Angel Food Cake, ale każde sprężyste i mało kruszące się ciasto) należy przekroić na pół. Wydrążyć w środku na kształt serca ostrym nożem z piłką (świetnie się tu spisze nóż elektryczny). Wypełnić masą kremową.

Składniki na masę kremową (do jednego ciasta):

  • 125 g serka mascarpone, schłodzonego
  • 150 g śmietany kremówki 36%, schłodzonej
  • 2 łyżeczki cukru pudru
  • odrobina czerwonego lub różowego barwnika w żelu/paście

Śmietanę kremówkę ubić na sztywno, pod koniec dodając cukier puder i barwnik. Do osobnego naczynia przełożyć mascarpone, dodać do niego bitą śmietanę i wymieszać szpatułką.

Po napełnieniu ciasta masą kremową ciasto złożyć, ozdobić dodatkową bitą śmietaną (około 300 ml ubitej kremówki z 2 łyżeczkami cukru pudru).

Smacznego :-).

Angel Food Cake

Krok po kroku:

Angel Food Cake

Angel Food Cake

Angel Food Cake

Angel Food Cake

Angel Food Cake

Angel Food Cake

Źródło przepisu – Cook’s Illustrated.

——————————————

/*wpis zawiera lokowanie produktu/

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 216 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Doskonały, tani, szybki i nie-taki-znów-trudny sposób na zutylizowanie białek. Moje nie były super świeże i były zimne, a mimo to ciasto wyszło takie jak należy. Jest to raczej wypiek tylko dla domowników, do posmarowania kwaśnym dżemem, ale jestem mega dumna, że nie musiałam wylać białek do zlewu.

  2. Upiekłam, uznałam za takie,zwyczajne, w smaku.Po 3 godzinach wchodzę do kuchni a tam brat ,mama I same okruchy:)
    Więc w sumie wszystko zależy od gustu:)Ja ciasto dodatkowo posmarowałam lemon curdem I obsypałam prażonymi migdałami:)

  3. Jeśli zależy mi na mocno waniliowym smaku, to w którym momencie należy dodać pastę z wanilii, ekstrakt waniliowy, czy może nasionka z laski wanilii?

  4. Pani Dorotko, mój piekarnik ma olbrzymie tendencje do palenia wypieków. Temperatury powyżej 170 stopni (a często również powyżej 160 stopni) w ogóle nie wchodzą w rachubę, bo nie byłoby już czego wyjmować. 🙁 Jak Pani myśli, ile powinnam więc piec Angel Food Cake (forma z kominkiem) w takich temperaturach? Sugerowałaby Pani opcję z termobiegiem czy bez niego? Dziękuję!

    1. Obniżyłabym jeszcze mocniej temperaturę  i piekłabym bez termoobiegu. Niestety, nie wiem, czy wtedy ciasto się uda :/.

  5. zrobilam, bo zostalo mi sporo bialek po pieczeniu babek. pieklam w takim pipsztyku z kominkiem, ktory jest w komplecie z tortownica. na szczescie, bo ciezko bylo oderwac to ciasto od blaszki.
    przekroilam na 3 czesci i przelozylam smetna resztka kremu mascarpone/kremowka.
    biszkopt sam w sobie jest obrzydliwie slodki. wedlug mnie na sucho jest niejadalny. po schlodzeniu i przelozeniu jest lepiej. zdecydowanie potrzebuje duzo nasaczenia przy uzywaniu jako blat do tortu ale kroi sie latwo i dobrze sie z nim pracuje wiec moze powtorze ten wypiek w ramach robienia tortu.

  6. Przepyszne ciasto. Trudno się od niego oderwać, więc szybko znika. Nie przekładałam kremem. Idealne, jeśli chcemy wykorzystać dużą ilość białek.

  7. Postanowilam upiec dzis, a jutro ozdobic kremem, bo jutro salatka wiosenna i inne tam…. Dalam barwnik zielony w plynie, na razie stwierdzam, iz choc w plynie, nie wplynie na konsystencje (zewnetrznie obserwujac, bo nie kroje jeszcze). Niestety moj piekarnik wszystko przypala, pieklo sie rowne 30 minut, choc nastawialam na mniejsza temp. niz w przepisie, otwieralam piekarnik ze 3 razy, najpierw by nakryc wierzch folia alum. bo po 15 minutach byl juz niezle zrumieniony, potem by patyczkiem sprawdzic. Zmuszona bylam po 30 min wyjac, bo zaczynalo smierdziec przypalonym bialkiem. Ciasto upieklo sie, wyroslo, ciut popekalo, ale po wystudzeniu mialam niezly problem z wyjeciem go z formy gdyz przypalilo sie lekko i przywarlo do blachy. Na moje szczescie jakos takim "drucianym drucikiem" (!) je poodkrajalam i w blasze zostalo to nadpalone. Co tam jaki okruch nadpalony byl jeszcze, to sie na zimno ladnie reka dalo strzepac. Uratowane, jednym slowem….. Jutro krem zrobie, dzieki za przepis.

  8. Chce to anielskie ciasto upiec na Wielkanoc, mam bialka zamrozone, zaraz lece po smietanke do ubicia i mascarpone… Mam tartara, u mnie jest w markecie, kiedys kupilam. Poczytalam komentarze i decyduje w silikonie nie piec, pewnie nie daloby sie studzic jak w przepisie i by opadlo. Mam dwa pytania: mozna do czesci ciasta juz wymieszanego z maka dodac kilka kropel barwnika spozywczego takiego w plynie, mam zielony i wymyslilam efekt trawki, czyli do ok 1/4 ciasta dodalabym 4-5 kropelek, wymieszam ladnie i na wierzch masy bialej dam. Mozna? Ktos probowal? I drugie: czy posmarowac mozna z wierzchu tym kremem smietanowo-mascarponowym, czy lepiej sama ubita smietanka? Jutro mam zamiar piec, teraz rozmrazam bialka.

      1. Dziekuje, blyskawiczna odpowiedz! Niestety mam barwnik w plynie, coz….zobacze czy dostane jakis w proszku, jak nie, to sprobuje z tym w plynie. Bardzo lubie krem ze smietanki i mascarpone, smietanka sama ubita jest dla mnie za…nijaka, a juz z mascarpone to o NIEBO lepiej, wiec do "angel food" bedzie w sam raz…..Wesolego Alleluja wszystkim zycze!

  9. Witam,
    Muszę skomentować – To ciasto jest G E N I A L N E! sama praca z ciastem nie jest aż tak trudna trzeba intuicyjnie podejść do wykonania. Piecze się znakomicie pięknie lekko urosło zarumieniło się i do równości lekko opadło. Troche z niedowierzaniem zabrałam się do wykrawania go z formy ale pięknie opuścił dobrowolnie formą…Niestety nie zdążyłam zrobić kremu, bo każdy chciał spróbować jego "dziwnego smaku i konsystencji" (nito beza nito biszkopt ) i tak doszliśmy do połowy ciasta. Pozostało pokroić resztę i każdy zabrał z ulubionym słoiczkiem smarowidła…Warto było przeznaczyć białka. Pieknie dziękuję za przepis. Polecam!

  10. O dziwo mnie też wyszło, bardzo pomocny filmik a zwłaszcza pokazany na nim sposób mieszania białek z mąką – teraz już wiem co zawsze robiłam źle!

    1. jakiej uzylas maki? bede wdzieczna za odpowiedz,mam bialka,nie moge glutenu,i zastanawialam sie jakiej innej maki uzyc najlepiej
      pozdrawiam Ela

  11. I jeszcze środek bo wycięcie tego serca było prostsze niż mogłoby się wydawać Tylko potem przy krojeniu trochę poszczególne części się ruszały.

  12. Śpieszę donieść, że upiekłam ciasto w silikonowej foremce bo nie miałam innego wyjścia. Kupiłam specjalnie metalową, która okazała się dużo za mała żeby całe ciasto się zmieściło a bałam się piec w dwóch turach żeby mi nie klapło. Nie wiem czy to było takie typowe "głupi ma szczęście" czy ta moja silikonowa foremka taka "porządna" ale ciasto i tak się przykleiło i taka cieniutka warstwa została na ściankach przy wyjmowaniu.
    Z dekoracją było trochę przebojów, dodałam więcej mascarpone do śmietany żeby toto zużyć i może dlatego nie chciało się trzymać, musiałam brzegi dodatkowo obkleić żeby to jako tako wyglądało. I wyszło takie barokowe rokoko… 😛

  13. Witam, mam dwa pytania. Dzisiaj potrzebuję żółtek a to ciasto piekłabym dopiero w poniedziałek, wytrzymają mi białka w lodówce tyle czasu czy lepiej zamrozić albo piec wcześniej? Co do foremek, dopiero dzisiaj doczytałam, że silikonowa odpada, zostaje mi jeszcze ceramiczna tylko w niej wszystko się dłużej piecze bo się długo nagrzewa, nada się czy lepiej odpuścić? I, jeżeli lepiej dać sobie spokój, poleciłaby mi Pani coś żeby wykorzystać białka po pączkach warszawskich ale żeby było chociaż trochę walentynkowo? Serduszka bezowe już widziałam i biorę je pod uwagę ale może coś mi umknęło? 🙂

    1. Wytrzymają, bez problemu. Najlepiej przykryć je w lodówce folią by nie parowały. Z białek proponowałabym tort bezowy, są bardzo eleganckie i prosto można je przerobić na tort walentynkowy, wystarczy np. upiec w kształcie serca :-).

  14. Crema of tartare można zastąpić zwykłym octem białym winnym.W Polsce ciężko dostać CoT,którego też poszukiwałam przez jakiś czas.Sposób poznałam na YT na kanale Cupcake Jemma.Ona zanim zacznie ubijać białka,misę i pióra robota przeciera zwilżonym ręcznikiem papierowym w occie winnym.To pomaga utrzymać strukturę ubijanych białek.

  15. Witam:)
    Jeśli chciałabym dodać mak, to w jakich proporcjach? Zastępując część mąki czy niezależnie? Pozdrawiam

  16. Może – skoro boki są niskie – może ciasto nie ma się po czym wspinać, bo boki formy są nasmarowane? A to ciasto – wyjątkowo – nie lubi foremki przygotowanej jak kołyska wymoszczona na przyjęcie dziecka. 🙂 Lubię to ciasto, ono mnie też lubi, ładnie się zachowuje 🙂

  17. Lubię tego typu ciasto. Zrobiłam je w wersji z galaretką i serkiem homogenizowanym naturalnym, dosłodzonym cukrem pudrem. Smacznie wyszło.

  18. Witam 🙂 Pani Dorotko, czy ktoś już wcześniej próbował upiec to ciasto w postaci babeczek? Mam trochę zamrożonych białek, kupiłam niedawno silikonowe foremki do babeczek i chciałabym je wypróbować 😉
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 🙂

  19. Nie wiem czemu ale w moim piekarniku zawsze gdy piekę w keksówce to ciasto wyrasta bardzo nierównomiernie. Na środku wyrasta duża góra a boki pozostają niskie

      1. Piekłam z termoobiegiem. Następnym razem spróbuję bez. Ale koniec końców ciasto nie wyszło takie złe. Troszkę niskie ale smaczne. Właśnie skończyłam wydrążać serce w środku 😉 pozdrawiam

        1. Właśnie 15 min. temu wyciągnęłam z piekarnika i stygnie. Tak jak w przepisie – urosło ponad i opadło do równiutkiego wierzchu. Bez termoobiegu, czyli może problem "nierówności " tu jest pogrzebany.

        2. Właśnie 15 min. temu wyciągnęłam z piekarnika i stygnie. Tak jak w przepisie – urosło ponad i opadło do równiutkiego wierzchu. Bez termoobiegu, czyli może problem "nierówności " tu jest pogrzebany.