Komentarze (99)

Babeczki 'jaffa cakes' - z konfiturą pomarańczową i czekoladą

Jedne ze smaczniejszych babeczek :-). Nawiązujące do słynnych ciastek jaffa, lub do delikatnej babki pomarańczowej jaffa. Nadziewane najsmaczniejszą domową konfiturą pomarańczową. Udekorowane czekoladowym ganache i wiórkami czekoladowymi. Przygotowane bez użycia miksera – dzieci pomogły mi wymieszać ciasto i upiec babeczki. Przyznam, że konfitura pomarańczowa ma tendencję do opadania na dno (ciasto musiałoby być bardziej gęste), więc można je nadziać również po upieczeniu, przy użyciu rękawa cukierniczego i tylki do nadziewania. Babeczki i muffinki piekę ostatnio wyłącznie w urządzeniu do pieczenia babeczek. Jeśli często je przygotowujecie, mogę szczerze polecić ten 'przydaś' – jest niezastąpiony :-). Polecam!

Składniki na 12 – 15 babeczek:

  • 2 jajka
  • 160 ml mleka
  • 75 g roztopionego masła
  • 1 łyżeczka pasty waniliowej lub ekstraktu z wanilii
  • 225 g mąki pszennej
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 8 łyżek konfitury lub dżemu pomarańczowego

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Do większego naczynia wbić jajka, wlać mleko, masło i pastę z wanilii. Przy pomocy rózgi wymieszać. Dodać przesiane suche składniki i wymieszać rózgą, do połączenia.

Formę do muffinów wyłożyć papilotkami. Wyłożyć do nich ciasto, do połowy wyskości papilotki. Na górę, na sam środek babeczki położyć duży kleks konfitury, przykrywając go cienką warstwą otaczającego ciasta.

Piec w temperaturze 190ºC przez około 20 – 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, przestudzić na kratce.

Polewa czekoladowa:

  • 150 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 150 g gorzkiej czekolady (70%), posiekanej
  • wiórki czekoladowe (czekolada starta na tarce)

Śmietanę podgrzać w małym garnuszku, do wrzenia. Zdjąć z palnika, dodać posiekaną czekoladę. Odstawić na kilka minut, aż czekolada się roztopi, następnie wymieszać do otrzymania gładkiego sosu czekoladowego. Gęstą polewą ozdobić babeczki. Posypać wiórkami czekolady.

Smacznego :-).

Babeczki 'jaffa cakes' - z konfiturą pomarańczową i czekoladą

Źródło inspiracji – 'Cupcake heaven'.

 

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 99 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Witam pani Doroto. Dziekuje za kolejny pomysl na wypiek.- lubie szukac inspiracji na pani stone.
    Zrobilam te babeczki w formie i papilotkach do muffinow bo zmyĺil mnie opis przygotowania- wyszlo ledwo 12, dawalam po lyzcze ciasta wiec bylo to mniej niz pol palilotki.
    Korzystajac z komentarzy zrobilam polewe czekoladowa z polowy porcji i dzieki temu nie zmarnowalam czekolady i moglam zrobic wiorki i jeszcze zostalo.
    Czy jest mozliwosc korygowania/ dopisania komentarzu do przepisu by w przyszlosci inni nie musieli popelniac bledow no i zeby nie marnowac skladnikow.?
    Pozdrawiam

  2. Bardzo smaczne babeczki 🙂 Idealne na popoludnie u przyjaciolki 🙂 Nastepnym razem jednak zmniejsze ilosc polewy o polowe 😉

    1. Apetycznie wyglądają 🙂 Skuszona tym zdjęciem przyszłam zobaczyć przepis i zaintrygowała mnie babka pomarańczowa jaffa wspomniana we wstępie, ale po wejściu w odsyłacz trafiam na stronę główną… Dorotko, nie ma już tego przepisu?

    1. w jaki sensie za duzo? 1 łyżka, płaska, 15 ml – tak mówi przepis,
      NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚC można przecież dać mniej albo po prostu wybrać inny przepis
      p.s.
      była juz o tym mowa w komentarzach

      pzdr
      aga

  3. Dzień dobry z rana Pani Dorotko! Mam takie zapytanie, czy to masło roztopione ma być jeszcze ciepłe, czy wystudzone? Czy może bez różnicy? Zamierzam piec dzisiaj te babeczki, i tak się zastanawiam… 🙂 z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam 😉

      1. Udały się pięknie… ten zapach, w całym mieszkanku pachnie mlecznym budyniem i pomarańczami, przepięknie 🙂 nie opadają, dżem nie wypływa, idealnie spieczone i nie rozsypują się. Jako, że są to wypieki na specjalną okazję to nie próbowałam, ale jestem pewna, że wyszły idealnie, jak każde z Pani przepisów. Dziękuję bardzo i życzę wiele smakowitych inspiracji oraz przepisów 😉

  4. Pani Doroto, kupiłam identyczne jak pani urządzenie do wypieku muffinek i jestem okropnie zawiedziona. Muffinki owszem rosną i są ładne, równe, ale wychodzą z zaklacem, takie gnieciuchy. Mam wrażenie, że woda z ciasta nie ma gdzie odparować. Ma pani na to jakąś radę?

    1. Nie mam takiego wrażenia.. wychodzą pyszne. Kocham to urządzenie, naprawdę :-). Nie wiem, co mam poradzić, bo nie spotkało mnie to..

  5. Upieklam te muffinki ale cos mi nie wyszlo….?ciasto bylo zbite i twarde po upieczeniu ,chociaz w smaku nie najgorsze,oczywiscie dodalam konfiture z pomaranczy wlasnej produkcji-oczywiscie wg przepisu z bloga,nie skladam broni-bede piekla je napewno jeszcze raz …….

  6. Moze gdyby wykorzystac przpis na babeczki z tego na Babeczki malinowe z kremem malinowym, ktore maja dosc zwarta konsystencje i owoce w nich na dno nie opadaja, dzem tez by nie opadl?

  7. Pani Doroto, zmodyfikowałam nieco przepis – dodałam 30g kakao, trochę więcej mleka, a zamiast pomarańczowej, dodałam porzeczkowy domowy dżem… Delicje palce lizać! 🙂 Polecam i dziękuje za wspaniały przepis! 🙂

  8. upiekłam babeczki ale to nie moje klimaty smakowe mimo że kocham połączenie czekolady pomarańczy. Konsystencją była dobra, konfitura nie wypłynęła tylko smak ciasta mnie nie zachwycił…

  9. Upiekłam te babeczki, co prawda z innym dżemem ale i tak nam smakowały. Może kiedyś się skuszę na dżem pomarańczowy i zjem oryginalną wersję "jaffa cakes";)

  10. Upiekłam na urodziny dziecka.My i goście zachwyceni.Na środku każdej babeczki dałam dodatkowo "kuleczkę" konfitury pomarańczowej.

  11. 1 plaska łyżka proszku do pieczenia (łyżka o pojemności 15 ml). Można piec z termoobiegiem lub bez – wtedy z grzałkami. Foremka silikonowa może być również :). Foremki układasz na blaszce i wkładasz do piekarnika. Można równiez upiec w blaszce na muffinki.
    pozdrawiam 🙂

  12. Witam, pani Doroto babeczki wyglądają przepysznie chciałabym wypróbować przepis tylko mam wątpliwości co do ilości proszku do pieczenia (łyżka czy łyżeczka i płaska czy czubata), a także pieczenia (czy babeczki wkładam na kratce czy na blasze do piekarnika i czy piekę z termoobiegiem czy bez, czy od góry czy od dołu), a także czy można piec w silikonowych foremkach?
    Bardzo proszę o odpowiedź dopiero zaczynam przygodą z babeczkami
    Pozdrawiam 🙂

  13. to są najlepsze muffiny jakie piekłam. SĄ REWELACYJNE.
    na prawdę warto wykorzystać i zachować przepis, obłędne.

  14. Witam;) Babeczki bardzo smaczne, ale niestety cała marmolada pomarańczowa wypłyneła mi dołem;) Pewnie moja wina, bo kupiłam jakiś arabski wyrób pomarańczowy;P poza tym jestem zadowolona;) no i glazura wyszła mi troche inaczej, ale użyłam tylko 50%, nastepnym razem musze się zaopatrzyć w dobrą czekoladę;) pozdrawiam seredecznie;)

  15. Zastanawia mnie jedno, glazura bez cukru? 😮 Raz przypadkowo zrobiłam do babki i była bardzo wytrawna, niekoniecznie mi smakowało, może mogę dodać łyżkę cukru? No chyba że babeczki są same bardzo słodkie…

  16. Witaj!!
    Jestem zachwycona Pani blogiem. Nigdy nie lubiłam piec ciast, ale zaczęłam od torciku bezowego, wyszedł i dostałam natchnienie. Nie wszystko wychodzi mi od razu, ale idę w dobrym kierunku, ważne, że próbuję:)
    Mam pytanko co do tych muffinek. Ogólnie mi wyszły, ale niektórzy mówili, że czuć proszek do pieczenia. czy jak bym dala mniej, to bardzo by nie wyrosły?
    Pozdrowienia:)

  17. Pani Dorotko jest pani niesamowita i ufam w 100% pani przepisom i radom! Dzięki pani blogowi rozpoczęła się moja przygoda z pieczeniem:)

    Czy ktoś posiada podobne urządzenie do wypieku babeczek/muffinek dostępne w Polsce i mógłby podzielić się opinią na jego temat? Bardzo proszę:) Chciałabym sobie takowe kupić i zastanawiam się, czy konieczne jest zamawianie tego, które ma pani Dorotka, czy też można kupić coś równie dobrego taniej u nas:)

  18. Witam 🙂 Babeczki pyszne, ale następnym razem jeszcze więcej konfitury (i uważam, że konfitura to podstawa, z dżemem to chyba nie będzie to). Pytanko odnośnie ganache – pierw była panika jak rozpuszczona czekolada miała konsystencję gluta i nie łączyła się ze śmietaną – potem się rozmieszało i było ok, aczkolwiek szybko wytrącał się tłuszczyk. Druga rzecz – moje ganache wyszło matowe (na zdjęciach wydaje mi się błyszczące) i hmm… takie suche. Takie ma być czy to moja wina? Dodam, że akurat użyłam czekolady 90%, tylko taką miałam pod ręką… Następnym razem być może po prostu roztopię w kąpieli wodnej i już 🙂 No i w ogóle użyłam 100/100 śmietany i czekolady i to i tak było duuuuużo za dużo glazury 🙂 Pozdrawiam Mistrzynię 🙂

  19. Piekłam już różne pyszności z Pani przepisów i jeszcze nigdy się nie zawiodłam 🙂 Niestety moje umiejętności są jeszcze zbyt małe by z sukcesami eksperymentować na przepisach. Wobec tego chciałam tylko spytać czy można by zastąpić marmoladę np kawałkiem pomarańczy?

  20. Alki, muffinki zawszed będą lepsze w dniu pieczenia, niż te wczorajsze.

    4karo, używałam tylko z tej z Lakelandu, której zdjęcie podlinkowałam. Dlatego napisałam, by się nie sugerować, że wszystkie są dobre, ponieważ jak w każdym sprzęcie, są te lepsze i gorsze. Nie wiem niestety nic o tej z Tchibo..

    Kuchenka, biszkopt robi się z innego ciasta, ale można spróbować i to upiec w większej formie.

  21. witam.
    pięknie wyglądają te babeczki! jak długo przed podaniem można je zrobić żeby były dalej świeże? czy dzień wcześniej to nie za długo? pozdrawiam 🙂

  22. Witam mam pytanie odnośnie maszynki do mufinków pisze Pani że maszyna maszynie nierówna prosze więc podac jakie parametry powinna mieć dobra czyli taka z jakie jest Pani zadowolona. Pozdrawiam i dziękuję za wspaniałe przepisy.

  23. upiekłam dzisiaj, raj na ziemi, mogłabym samym tym ciastem nawet na surowo żywić się do końca życia, takie jest przepyszne! padam do nóżek za ten przepis. w odtwarzaniu idzie mi całkiem nieźle, natomiast z kreatywnościa w kuchni gorzej, ale jest taki pyszne, że nie mogę się powstrzymać od pytania: czy da radę zrobić z tego biszkopt, czy siądzie?

  24. Witam ! Pani Blog jest wybornie smaczny .
    Mam pytanko jaki ma pani piekarnik(chodzi mi o markę i model ) . Widzę ,że ciasta wychodzą perfekcyjnie.
    Dziękuję za odpowiedź.

  25. Ja ja kupiłam w lakeland.co.uk, wysyłają do Polski. Nie wiem, czy gdzieś indziej można kupić dokładnie taką samą.

  26. dorotko a może podałabyś nam namiary na taką maszynę???. sprawdzałam na necie i kilka znalazłam ale nie jestem pewna czy to jest to. tak żeby bubla nie kupić:):):):)pozdrawiam

  27. O mamo, dlaczego ja sobie to robię? Powinnam zapamiętać, że na diecie nie wolno mi tu wchodzić! 🙂 Babeczki zrobię, jak tylko schudnę i profilaktycznie zastąpię roztopione masło olejem rzepakowym – chyba da radę, nie? 🙂 (Kiedyś już chyba o to pytałam przy innym przepisie ;))

  28. Upiekłam. Jak wszystkie wypieki z Twoich przepisów babeczki wyszły rewelacyjne. Wykorzystałam najzwyklejszą marmoladę z Asda’y. Była twarda więc ją "kroiłam" łyżeczką i takie kawałki nakładałam do babeczek. Sprawdziła się rewelacyjnie. Nie rozpłynęła się i nie opadła na dno.

  29. Dorotko, jakiej firmy masz maszynkę do muffinek lub jakiej firmy możesz polecić?
    Ostatnio robię dużo muffinek i mocno zastanawiałam się nad urządzeniem z Tchibo, ale widzę że muszę się wstrzymać z zakupem…

    P.s. robiłam Twoją konfiturę pomarańczową na święta… Pycha… ale już się dawno skończyła i muszę chyba najpierw konfiturę zrobić a potem te babeczki, bo z kupnym dżemem to nie to samo….

  30. Ślicznie wyglądają te babeczki. Muszę przyznać, że nie zauważyłam wcześniej tej konfitury pomarańczowej na Twoim blogu 😉 Ciekawe urządzenie, zobaczę na Al… czy coś takiego mają 😀
    Ps.: Moi bracia mieszkają w UK, właśnie byli u mnie na "wakacjach". Prosiłam ich, żeby mi kupili Cupcake Heaven, ale podobno nie było nigdzie :/ Może Ty mi poradzisz w jakich sklepach można dostać ten magazyn?? Pozdrawiam!

  31. wyglądają obłędnie. podejrzewam, że smakują tak samo wybornie jak wygladają. już wiem co będziemy mieć jutro na deser 🙂
    pozdrawiam serdecznie

  32. Urzekła mnie maszyna do babeczek jest już na mojej top liście zakupów 🙂 Babeczki wypróbuję jak w końcu zabiorę się za zrobienie konfitury, ciągle się boję jeszcze nie robiłam poważnych przepisów 🙂 Przepis wygląda rewelacyjnie

  33. Powiem tylko tak: jesteś moim guru od dzisiaj/wczoraj:) Wleciałam szukając przepisu na jakieś ciasto, którego może nie zepsuję, wybrałam sernik nowojorski I ( zwijając się ze śmiechu z samej siebie, że trzeba było na zupkach chińskich poprzestać z moimi zdolnościami ), ale wykonałam, zawiozłam bez próbowania ( dzielna i odważna zarazem ) do przyjaciół i …zniknął do ostatniego okruszka. Dziękuję, teraz jak coś piec to tylko od Ciebie. Pozwoliłam sobie także na blogu u siebie ( na blogspocie) podlinkować Twojego bloga – konkretnie właśnie przepis.
    Pozdrawiam 🙂

  34. Mezzea, nie dość, że nie lubię ‚bloxowej’ wyszukiwarki (googlowska była duuzo lepsza), to na dodatek ‚zdradza’ mój blog. Małpa ;P

  35. Tak też myślałam – dlatego też zwiększyło się moje zdziwienie kiedy szukając przepisu na sałatkę (kiedyś pisałaś o takiej z kus-kusem) znalazłam wynik z bloga wyżej wymienionego. I niby nic dziwnego, gdyby nie to, że przekierowała mnie tam… wyszukiwarka z Twojego bloga. Ciekawostki, ciekawostki 🙂

    Pozdrawiam.

  36. Hej, Dorotko – nie jesteś związana z blogiem mojewypieki88.blox.pl/html ? Mam wrażenie, że ma on taki sam tytuł jak Twój dawny blog z wytrawnymi przepisami.

  37. David, smakują tak samo, ale mają zawsze miękką skórkę z wierzchu, wyrastają równiutko, nie na boki, wszystkie jak z obrazka i pieką się tylko 12 minut. Z zegarkiem w ręku. Kupiłam to urządzenie z myslą zabrania go do szkoły Poli jak będę z dziećmi piekła babeczki, by szybciej szło bez uzycia piekarnika. Ale jestem miło zaskoczona.

  38. Jestem zaaachwycona!
    Poważnie,
    dziś mi bardzo zaimponowałaś!
    Zwłaszcza odważnym dodaniem masła zamiast oleju do muffinek. Niewątpliwie wypróbuję zrobienie konfiturkowych kleksów w muffinach 🙂

    Pozdrawiam!