Komentarze (350)

Babeczki malinowe z kremem malinowym

Jeśli dziecię Wam powie, że na urodziny chce malinowe babeczki z malinowym kremem, to choćby była połowa grudnia i śniegi, trzeba takie wykonać ;-). Do babeczek można użyć mrożonych malin, lecz również truskawek, jagód lub wiśni. Za każdym razem rezulat będzie wspaniały, krem kolorowy (i smaczny!) bez sztucznych barwników. Upiekłam nasze ulubione babeczki waniliowe z przepisu podstawowego, jako krem wykorzystałam przepis na krem maślany na bezie szwajcarskiej. Krem jest idealny do dekoracji babeczek lub tortów, trwały i dobrze się przechowuje (babeczki można ozdobić kremem już 2 dni wcześniej). Jedyną jego wadą może być hm… kaloryczność, ale urodziny są raz w roku, prawda? 😉

Składniki na około 15 babeczek:

  • 220 g masła
  • 160 g drobnego cukru do wypieków
  • 220 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 200 g malin, świeżych lub mrożonych

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę pszenną i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem, do otrzymania jasnej i puszystej masy. Dodawać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia po każdym dodaniu. Dodać ekstrakt z wanilii i zmiksować. Wsypać przesianą mąkę i wymieszać widelcem lub szpatułką, tylko do połączenia się składników.

Formę do muffinek wyłożyć papilotkami. Ciasto rozdzielić pomiędzy papilotki, napełniając je do 2/3 wysokości. Do każdej babeczki 'wepchnąć' po 2 maliny.

Piec w temperaturze 180ºC (najlepiej bez termoobiegu) przez 20 – 25 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Krem maślany na bezie szwajcarskiej (swiss meringue buttercream):

  • 250 g malin, świeżych lub mrożonych
  • 1/4 szklanki wody
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 345 g masła, w temperaturze pokojowej, pokrojonego na małe kawałki
  • 4 białka
  • 1 i 1/4 szklanki cukru
  • szczypta soli

Maliny, wodę i sok z cytryny umieścić w małym ganuszku. Zagotować i gotować bez przykrycia aż maliny się rozpadną i ilość wody zredukuje. Przetrzeć przez sitko, by pozbyć się drobnych pesteczek. Powinniśmy otrzymać około 1/4 szklanki malinowego puree. Schłodzić.

Białka (mogą być prosto z lodówki) umieścić w misie miksera, dodać szczyptę soli i cukier. Misę ustawić nad kąpielą wodną. Cały czas podgrzewając, mieszać rózgą lub łyżką/widelcem, tak długo, aż cukier w białku całkowicie się rozpuści (najlepiej sprawdzić to organoleptycznie; rozcierając pomiędzy palcami – nie powinno być wyczuwalnych ziarenek cukru). Jeśli misa z białkami (jak i białka z cukrem) mocno się zagrzały, odstawić do lekkiego przestudzenia.

Po tym czasie białka z cukrem ubić dokładnie w mikserze (końcówką do ubijania białek, przez około 10 minut), aż masa będzie bardzo gęsta, a beza całkowicie zimna.

Zmienić końcówkę miksera na mieszającą. Stopniowo, kawałek po kawałku dodawać masło, cały czas miksując. Po pewnym czasie od rozpoczęcia ubijania masa będzie rzadsza i będzie wyglądała na zwarzoną (absolutnie nie panikować! tak ma być ;-). To oznaka, że wszystko jest ok i od otrzymania kremu dzieli Was zaledwie kilka minut. Dalej miksować, aż krem wyraźnie zgęstnieje. Dodać malinowe puree i zmiksować. Gotowa masa będzie charakterystycznie 'mlaskała' o ścianki miksera.

Film instruktażowy z przygotowania kremu na bazie szwajcarskiej bezy.

Kremu będzie wystarczająco do ozdobienia 18 babeczek.

Niezużyty krem można przechowywać w lodówce w szczelnym pojemniku do 7 dni. Przed kolejnym użyciem wyjąć krem z lodówki i ocieplić do temperatury pokojowej, zmiksować ponownie.

Wykonanie:

Wystudzone babeczki ozdobić gotowym kremem (użyłam jednorazowego rękawa cukierniczego i tylki Wilton 1M). Schłodzić. Przed podaniem wyjąć do temperatury pokojowej, krem będzie smaczniejszy :-).

Babeczki malinowe z kremem malinowym

Babeczki malinowe z kremem malinowym

Klasyczny krem maślany na bezie szwajcarskiej z przepisu Marthy Stewart.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 350 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Pani dorotko czy ten krem nadaje sie do tortu z fondantem? Lub czy będzie na tyle wytrzymały, abym mogla ustroić boki torta np.w formie takich esów floresów? Pozdrawiam

  2. Ciasto na babeczki wyszło mi bardzo ciężkie i mocno zbite. Zachowałam proporcje a już przy nakladaniu było sztywne. Myslalam ze tak powinno byc, ale po upieczeniu okazalo sie, ze maliny sie w nim nie "zatopily" a wyszly na wierzch. Co moglam zrobic nie tak? Czy takie powinno byc?

    1. Czy na pewno dobrze odmierzyła Pani składniki, żadnych zmian w przepisie? Nie, tak nie powinno wyjść.

  3. Czy do ciasta na babeczki można dodać połamana białą czekoladę? Czy maliny moga być mrożone? Jeśli tak to rozmw=rozić je wcześniej czy dać zamrożone?

    1. Czy chodzi o ten etap? "Misę ustawić nad kąpielą wodną. Cały czas podgrzewając, mieszać rózgą lub łyżką/widelcem, tak długo, aż cukier w białku całkowicie się rozpuści (najlepiej sprawdzić to organoleptycznie; rozcierając pomiędzy palcami – nie powinno być wyczuwalnych ziarenek cukru)." 
      Nie, bo tylko mieszamy, nie ubijamy. 

  4. witam Dorotko, potrzebuje krem zeby sie tak pieknie prezentowal na babeczkach ale tez wytrwal kilka godzin na zewnacz – na pikniku rodzinnym w szkole syna. potrzebuje ten krem zeby byl zielony. jaki mi polecasz uzyc? domyslam sie ze bedzie bialy z dodatkiem barwnika ( mam w zelu).
    prosze o rade!

      1. mieszkam w zielonej deszczowej Irlandii. nawet jesli sie uda pogoda to na bank nie bedzie wiecej niz 20 stopni. to chyba nie mozna nazwac upaly co? 🙂 dziekuj eza rade, sprubuje ten krem, choc zawsze mialam obawy do tych kremow skomplikowanych:)
        jesli wyjdzie to sie pochwale:)

  5. czy jeśli zamiast malin dodam barwnik muszę jakoś zmienić proporcje ( i ewentualnie ile tego barwnika- chce uzyskać krem w kolorze niebieskim)

  6. Przepis jak zwykle nie zawiódł. Babeczki pięknie się upiekły, natomiast krem wyszedł dość ciężki, maślany. Nie wiem czy coś źle zrobiłam, czy po prostu tak miało być. Oko cieszą!

  7. Tak sie cieszylam,ze mi wyszedl fajnie krem bez etapu warzenia sie,a dzis kiszka.Krem zrobilam wczoraj i wstawilam do lodowki ,dzis wyciagnelam ,odstal sobie zeby ogrzac sie do temperatury pokojowej i probowalam zrobic z niego roze.Okazalo sie,ze sie zwarzyl wiec zmiksowalam go i zrobil sie rzadki.Wstawilam znow do lodowki na 40 min. znow zmiksowalam z cukrem pudrem (2 lyzki) i nic to nie pomoglo.Teraz stoi w lodowce.Nie udalo mi sie zrobic roz na babeczkach wiec jutro posluzy mi tylko juz do nauki robienia roznych kwiatkow rekawem cukierniczym.Moze mi pani podpowiedziec jak ratowac krem maslany jak sie zwarzy?

    1. Przy tym torcie, pod przepisem jest to wyjaśnione. Natomiast powyżej mamy do czynienia z innego typu kremem i on raczej nie został poprawnie wykonany :/. Te rady o zwarzonym kremie mogą się tu nie przydać.

      1. Pani Doroto nie za bardzo zrozumialam pani komentarz.Chodzilo mi o to,ze dzien wczesniej zrobilam krem na bezie szwajcarskiej,ale podczas robienia kremu nie wystapil u mnie efekt zwarzenia (co mnie zdziwilo i ucieszylo).Krem wyszedl gesty i gladki.Odstawilam krem na noc do lodowki i na nastepny dzien po odstaniu w temperaturze pokojowej zmiksowalam delikatnie krem i jak probowalam robic z niego roze to sie zwarzyl i zrobil rzadki.I teraz nie wiem co krem budyniowy ma do tego kremu? chodzi o to ,ze w podobny sposob sie go ratuje od zwarzenia?

        1. Tak, w podobny sposób, to są oba kremy maślane. Nie wiem jednak, czy w tym przypadku się sprawdzi; nie wiem, co poszło nie tak.

  8. Pani Doroto,dzis robilam krem na bezie szwajcarskiej,ale z owocami lesnymi zamiast malin i wszystko ladnie sie udalo,tylko przy miksowaniu masla z beza nie wystapil u mnie etap zwarzenia sie kremu.Caly czas masa byla gladka,ale rzadka taka pol-plynna i dopiero po dodaniu musu z owocow doslownie z sekundy na sekunde zaczelo gestniec,ale nic sie nie zwarzylo,dodam,ze nie mam miksera stacjonarnego tylko reczny (biedak malo sie nie zapalil,ale dal rade,a ja o malo sie nie ochwacilam-zart-wiem co to ochwat) Nakrecilam sie tym mikserem jak kto glupi,ale mam fajny krem do zdobienia babeczek.Ciekawe co spowodowalo,ze etap zwarzenia zostal pominiety?

      1. Dziękuję, dla pewności zrobiłam podwójną porcję. Zużyłam mniej więcej 3/4 zrobionej masy; jak zawsze, wyszło pysznie. 🙂 Ten krem jest po prostu idealny do dekorowania, ma najlepszą konsystencję ♥.

  9. Witam, czy ten krem nadawać się będzie do tortu bezowego? Czy nie rozmiękczy bezy po kilkudniowym przechowywaniu bezy w lodówce? Niestety wszelkie kremy na bazie śmietany mają taką tendencje. Może inny krem mi Pani poleci?

  10. Witam. Właśnie robię ten tort na urodziny syna i mam pytanie. Czy można go ozdobić glazurą lustrzaną i nic się z nim nie stanie? Pozdrawiam

  11. Zrobiłam babeczki (na zdjęciu najładniejsze), oczywiście przeciągnęłam w piekarniku i wyszły troszkę suche, ale bardzo dobre! Nadziałam w środku borówkami. 😀
    Jeżeli chodzi o krem – robi się go nadzwyczaj łatwo jest puszysty lekko maślany, lekko owocowy (ja dodałam jeżyny) i meeega słodki 😉 Mi również masa bardzo się nie zważyła bardzo delikatnie, ale krem wyszedł.
    Z podanego przepisu wyszło mi 15 standardowych babeczek i dwie większe, a kremu zostało około 1/4 .
    Mój tata zajadał się i mówił, że najlepsze babeczki jakie jadł 😉 dla mnie krem dużo za słodki 🙁 może rzeczywiście dodanie większej ilości cytryny uratuje moje smaki, ale jak widać co gusta to gusta 😉
    Planuje robić babeczki na chrzciny siostrzeńca z tego ciasta bo jest pyszne nad masą jeszcze sie zastanowię.

  12. Postanowiłam zrobić Pani babeczki gdyż wyglądają niesamowice i wydają się być proste w przygotowaniu. Zaczęłam od przygotowania musu z malin i chyba coś z nim jest nie tak. Zagotowalam maliny z wodą i sokiem z cytryny wg przepisu jednak smak mnie zmartwił, takie kwaśny , cierpki i zastanawiam się czy taki powinien być i po dodaniu do masy będzie dobra czy jednak nie ryzykować. Prosze o rade

      1. Dziękuję za odpowiedź. Krem wyszedł pyszny , a przez tę kwaskowatość malin , idealnie wyważony , lekko slodki , lekko kwaśny 🙂

  13. Dzień dobry,
    czy mogę do wykonania kremu zamiast miksera użyć blendera z końcówką trzepaczki do ubijania? Czy krem się wtedy uda? Niestety mikser spalił się dwa dni temu, a babeczki mają być imieninową niespodzianką w najbliższy czwartek.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam

  14. Czy ten krem jest mocno trwaly tak jak typowy angielski butter cream? Mam do udekorowania na wieczór 90 babeczek i nie wiem czy będzie on najlepszym rozwiązaniem?

  15. Zamiast malin użyłam wiśni, dodałam sok z całej małej cytryny i… wszyscy goście zachwycali się kremem! Zwłaszcza tym, że nie był muląco słodki, bo słodkość bezy była fantastycznie maskowana przez cierpkość wiśni i cytryny. Fakt, że był mocno maślany i na pewno nie jest to kremu, który wyjada się palcami prosto z miski ale użyty z umiarem fantastycznie pasował do babeczek. Zużyłam go około połowę, więc mam nadzieje, że ładnie się przechowa do kolejnego weekendu, kiedy to dorobię do niego drugą porcję babeczek 🙂

  16. Witam czy ktoś byłby tak uprzejmy i mi podpowiedzial. Mam zrobić tort piętrowy obłożony masą cukrową. Zarówno do przełożenia jak i obłożenia tortu pod masę zamierzam użyć tego kremu. Tort będzie wysoki nie ma mowy o przechowaniu go w lodówce. Więc czy gdy przełożę piętra tortu w piątek, schłodzę cala noc w lodówce, natomiast obłożę masą cukrową i złożę w sobotę popołudniu, to czy mogę go zostawić w temperaturze pokojowej całą noc aż do niedzieli do godziny 14? Wtedy mniej więcej będzie podany gościom?

      1. A jest jakiś sposób aby zapobiec albo poradzić sobie z poceniem masy po wyjęciu z lodowki? Masa będzie malowana farbkami i bardzo zależy mi na tym, aby się to wszystko poprostu nie rozmazało. Wiem, że Pani Dorota raczej nie pracuje z masą cukrową ale może ktoś, coś? Tak czy siak dziękuje i pozdrawiam serdecznie 🙂

  17. Zapomniałam jeszcze zadać pytania w poprzednim komentarzu – czy planuje Pani kiedyś post / film instruktażowy dot. używania szprycy i ładnego dekorowania babeczek? 🙂 Z góry dziękuję za odpowiedź. 😉

  18. Po raz kolejny zastanawiam się, czemu tak wiele tu negatywnych komentarzy.
    Zarówno babeczki jak i krem są wspaniałe oraz idealnie się ze sobą komponują. No i efekt zatopionych w cieście malin! Taka masa jest genialną alternatywą dla tych tradycyjnych, które wielu z nas mogły się już znudzić. Rzeczywiście – niektórym może wydać się odrobinę tłusta, ale jednocześnie jest puszysta i rozpływa się w ustach. Nie ma w niej efektu ciężkości, którego spodziewałam się po przeczytaniu komentarzy. 🙂 U mnie efekt "warzącej się masy" był słabo widoczny dlatego obawiałam się, czy aby na pewno wszystko jest ok, jednak krem wyszedł piękny i smaczny. 🙂 W odróżnieniu od wielu mas na bazie śmietanki dekoracja nim była wielką przyjemnością. I ten cudowny kolor! Polecam wszystkim ten przepis z czystym sercem. 😉

  19. Dziewczyny, dzis obliczylam z ciekawosci ile maja kcal te babeczki! 😀 Wyszlo, ze jesli z podanych porcji zrobimy 12 ( wykorzystujac caly krem) to mamy po ….ok 500 kcal na babeczke! Dzis je bede robic i mam nadzieje, ze to bedzie najpiekniejsze 500 kcal jakie zjem 😀

    ( dla porownania, sama babeczka, bez kremu ma ok 250 kcal).

  20. Witam! Chciałabym się dowiedzieć co jeszcze można dodać do kremu maślanego na bezie szwajcarskiej. Czy tak samo nadawałoby się kakao, rozpuszczona czekolada albo skoncentrowany sok (taki do rozcieńczania z wodą)? Myślałam również o kieliszku wódki aby "zabić" trochę smak masła … A może tak dodać trochę lemon curd? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam

  21. Dekorowanie tym kremem to czysta przyjemność 🙂 Szkoda, że nie można mieć wszystkiego i niestety dla mnie zbyt maślany w smaku… Z braku wystarczającej ilości malin dodałam mieszankę owoców (maliny, wiśnie, borówki i czarne porzeczki). Babeczki smaczne, trochę zbyt tłuste zaraz po upieczeniu, natomiast na drugi dzień trudno się od niech oderwać 😉

    1. Śliczne są Twoje babeczki 🙂 Dostrzegam (chyba?) podglądanie youtube ;)))
      Jeśli mogę coś poradzić – wypróbuj jeszcze krem maślany na bezie włoskiej, może smak będzie dla Ciebie bardziej akceptowalny?

      1. Hehe, ano youtube 🙂 dopiero się uczę, pierwszy raz robiłam coś innego niż różyczkę czy ten standardowy świderek (wirek czy jak go tam nazwać 😉 ). Spróbuję ten krem, warto byłoby mieć w zanadrzu coś innego niż tylko kremówka z mascarpone.

  22. Dzien dobry:) Mam pytanie do białek, w których rozpuszcza sie cukier. Czy z tej masy po ubiciu bezd dodatku masla mozna piec beziki? Wydaje mi sie, ze tym sposobem caly proces ubijania trwalby krocej, niz tradycyjnie dodajac cukier lyzka po lyzce. Pozdrawiam:)

    1. jest mnóstwo takich kremów, mascarpone i kremówka, budyniowe, budyniowo-maslane, kajmak plus masło albo mascarpone… kombinacji jest duzo 🙂

    2. Jeśli chodzi o zdobienie kremami, które idealnie trzymają kształt, są stabilne i z łatwością poddają się barwieniom to obok swiss meringue buttercream o którym piszesz, sprawdzi się także italian meringue buttercream.
      Dobrze spisze się też zwykły krem maślany. Aby był w miarę smaczny 😉 należy dłużej miksować, by otrzymać gładką, puszystą konsystencję. Taki krem będzie lżejszy, gdy dodasz do niego mleko.

      1. Chodzi mi właśnie o taki z którym się dobrze pracuje przy zdobieniu tortu, proszę tylko mi powiedzieć czym różni się swiss od italian meringue buttercream? który jest lepszy?

        1. Niula, swiss i italian buttercream mają gładkie i jedwabiste faktury, różni ich technika wykonania. Prawidłowo wykonany italian będzie stabilniejszy i bardziej gęsty od swiss, jednak wymaga on więcej zaangażowania i posiadania termometru. Może okazać się trudniejszy (widziałam, że niektórym delikatnie ”spływa” – źle wykonany). Także jeśli chcesz podjąć wyzwanie to italian 😉 Swiss jest lżejszy od italian i prostszy.
          Oba są dobre, wybór to kwestia gustu 🙂

  23. i chciałam jeszcze spytać czy można go zrobić z każdym owocem? Np jagody lub borówki?
    Gdzieś czytałam, że można zabarwić krem na bazie śmietanki i mascarpone galaretką rozpuszczoną w niewielkiej ilości wrzątku. Ma Pani jakieś doświadczenia w tym temacie?
    Chcę zrobić tort i chciałabym aby krem na wierzchu był w innym kolorze niż biel a nie mam barwników spożywczych.

    1. Można, ale nie wszystkie owoce się nadają. Te wymienione będą ok, choć smak będzie słabszy. 
      Można kremówkę zmiksować z przestudzoną galaretką, ale raczej nie używałam tego do ozdabiania tortu. 
      pozdrawiam

  24. Witam,
    czy krem wykorzystany w tym przepisie nadaje się do dekoracji tortu?
    Chodzi mi o boki i górę. Czy gdybym całą górę posmarowała kremem na bazie śmietanki i mascarpone nic nie zrobiłoby się z takimi różyczkami?

    1. Tak, nadaje się do tortu. Nie rozumiem – czy chce go Pani użyć na górę, czy jednak kremówka/mascarpone?

  25. Tak więc wykonałam swój pierwszy krem maślany na bezie szwajcarskiej. Bałam się go bardzo, oczyma wyobraźni widziałam już jak nieudany krem ląduje w koszu 😉 ale obyło się bez wyrzucania – krem udał się znakomicie! I rzeczywiście zwykłym mikserem też można sobie poradzić 🙂 Obawiałam się tylko czy się nie przegrzeje ( mikser ) bo jednak dość długo trwa całe miksowanie. Jednak i krem się udał i mikser wyszedł z tego bez szwanku 🙂 Faktycznie jest to krem, który wprost idealnie nadaje się do dekoracji. Szkoda tylko, że jest tak mało smaczny :/ Ktoś kto nie lubi masła nawet nie tknie takiego kremu. Jest zjadliwy, zwłaszcza po dodaniu owocowego akcentu jak w tym przepisie, jednak smak masła jest bardzo wyczuwalny. No ale nie można mieć wszystkiego, zawsze jest coś za coś – krem może smakowo szału nie robi ale za to dekorowanie nim to czysta przyjemność. Teraz wszelkie dekoracje do tortu, typu róże czy inne kwiatki 🙂 będę robić tylko z takiego kremu.

  26. Witam. Bardzo proszę o radę ( panią Dorotę lub kogokolwiek z Czytelników ) – niebawem zamierzam zrobić swój pierwszy krem na bezie szwajcarskiej ale nie posiadam robota kuchennego. A w każdym filmie instruktażowym dotyczącym przygotowania tego kremu jaki widziałam, masło z ubitymi białkami łączone jest za pomocą końcówki miksera mieszającej ( co nawet w przepisie jest zaznaczone – aby przed dodawaniem masła zmienić końcówkę miksera na mieszającą ). I tu moje pytanie – jeżeli posiadam tylko zwykły mikser i masło będę miksować z bezą tymi samymi końcówkami które służą do ubijania, to krem wyjdzie? A może lepiej byłoby mieszać szpatułką? Choć szczerze wątpię czy wtedy masło dobrze rozprowadziłoby się w masie.. Bardzo proszę o odpowiedź bo nie chcę zepsuć kremu. Nigdy go jeszcze nie robiłam i nie mam bladego pojęcia czy przy pomocy zwykłego miksera mogę go zrobić.

  27. Witam.
    Pani Doroto niestety nie wiem gdzie mam zamieścić pytanie odnośnie rękawa cukierniczego. Chciałam sobie kupić jakiś ale niestety w sklepach są dostępne tylko plastikowe wielkie "strzykawki", które niezbyt się sprawdzają ponieważ krem mi wychodzi górą. A jak już dostanę rękaw to jest on niezbyt wysokiej jakości i gdy krem jest trochę bardziej gęsty to przerywa się bok i krem wychodzi, a poza tym końcówki do zdobienia są plastikowe i wzorek nie wychodzi taki ładny jak u Pani.
    Pozdrawiam

    1. Można zakupić worki do dekoracji jednorazowe, mniejsze lub większe, z mocnej folii – ja takich używam. Do tego tylki metalowe np. Wiltona. Nie ma problemu z zakupem przez inetrnet.
      pozdrawiam

  28. Pyszne te muffinki…. ajjj… mam tylko 1 pytanie, moje papilotki oraz forma były całe tłuste od masła, wręcz jakby część masła wyciekła… dlaczego tak się stało? robiłam w kolorowych papilotkach, przez co straciły cały czar 🙁

    1. Może masło nie zostało dobrze utarte? Można zakupić też specjalne papilotki podklejane folią od srodka, wtedy nie tracą koloru. 

  29. Krem wyszedł mi pyszny w smaku, ale, niestety, zważył się… Na to znalazłem radę – ogrzałem go w ciepłej kąpieli, i konsystencja zrobiła się jednorodna, ale… zbyt płynna… Co zrobić, żeby zagęścić krem? 🙁

    1. Niestety, nie wiem, czy coś teraz z niego wyjdzie. Można schłodzić w lodówce i czekać aż będzie gęsty, spróbować ubić raz jeszcze.

      1. A gdyby dodać trochę przestudzonej żelatyny rozpuszczonej w minimalnej ilości wrzącej wody ? Skoro i tak krem ma być stracony to może warto go reanimować na wszelkie sposoby, a nuż się uda i będzie to nowym doświadczeniem dla potomnych 🙂

  30. Pani Doroto, chciałabym upiec te babeczki w wersji "mini" (podejrzewam ze mniej więcej o połowę mniejsze). Jak powinnam dostosować temperaturę i czas pieczenia? No i czy lepiej piec w termoobiegu czy standardowo góra dół?
    Serdecznie pozdrawiam!

    1. Tak. 20 – 22 stopnie. Nie cieplej i nie bardzo długo. Krem przed podaniem do temp. pokojowej powinien być porządnie schłodzony w lodówce.

  31. Witam,
    Chciałabym zrobic te babeczki z truskawkami i borówkami.
    Czy krem moge z robic z innego przepisu na babeczki i tez beda wtedy smaczne?
    I kolejne pytanko – nie mam niestety miksera;(, czy zamiast tego mogę użyc blendera?
    Pozdrowienia
    Kasia

    1. Tak, jeśli masz inny wypróbowany przepis na krem – jak najbardziej :).
      Czy blendera planujesz użyć do wykonania ciasta na babeczki? Niestety, nie da rady. 
      pozdrawiam

      1. Dzień dobry,
        czy krem się uda, jeśli go zrobię blenderem, ale z końcówką trzepaczki do ubijania. Niestety, mikser mi się dwa dni temu spalił, a we czwartek mam imieniny!
        Z góry dziękuję za odpowiedź, pozdrawiam.

  32. Babeczki wyszły świetenie-krem piękny różowy, wygląda wspalniale no i udał się pomimo obaw 🙂 natomiast jak dla mnie krem jest za słodki i za maślany, nie da się tego jeść, jedna babeczka tak mnie zamuliła że już nie mogłam i nie chciałam więcej..
    Jestem wielką fanką Pani przepisów bo do tej pory wszystko co robiłam wychodziło bardzo dobrze i smacznie – natomiast ten krem maślany jak dla mnie nie do przejścia… Co oczywiście nie znaczy, że znajdą się jego fani, którym będzie smakował 🙂

  33. Pani Doroto, kilka razy robiłam już muffinki/ babeczki z Pani przepisów i zawsze z powodzeniem, ale ponieważ nie mam formy do takich wypieków więc trochę kombinowałam: kupowałam twardsze papiloty i używałam po 2 szt. żeby dodatkowo usztywnić. Teraz chcę kupić "sprzęt" i stąd moje pytanie: czy lepiej kupić blachę z wgłębieniami na muffiny czy lepiej silikonowe pojedyncze foremki a może silikonową formę taką jak blaszana? Co jest bardziej praktyczne i uniwersalne? Wszystkie te rzeczy będę niedługo na b. fajnej przedświątecznej promocji więc nie mam co kierować się ceną, zależy mi na tym co lepiej się sprawdza.

    1. To raczej co kto lubi :). Niektórzy wolą silikonowe. Ja preferuję metalową formę tradycyjną z wgłębieniami. 

      1. Dziękuję. Zdam się na Panią i kupię tradycyjne 🙂 Albo po prostu te które nie zostaną wykupione 🙂
        Przy okazji informacja dla chętnych: opisywane przeze mnie foremki będą na promocji w Biedronce.

  34. Przy okazji robienia tych babeczek nauczyłam się na stare lata jednej zasady: podczas miksowania nie wbijać jajek bezpośrednio do miski robota. Jajko wpadło mi do ciasta w całości…

  35. krem robiłam dzień wcześniej, w dzień dekorowania wyjęłam z lodówki postal do osiągnięcia temperatury otoczenia i przemieszałam mikserem… i się zważył!!! no dramat! :(((( dlaczego???

      1. Było tak jak w przepisie – wyglądał na zważony podczas robienia, a za chwilę zrobił się piękny. Zważył się dokładnie następnego dnia 🙁

  36. Doroto, czy masz jakąś specjalną technikę nakładania kremu na babeczki, aby powstały takie ładne falbanki? To zależy od kremu może? Mam tylkę 1M i takie ładne falbanki mi nie wychodzą. Dekoruję kremem na bazie bitej śmietany i serka mascarpone. Proszę, poradź coś…

  37. Szukam i szukam ale nie mogę się dopatrzeć (również w komentarzach) czy maliny wkłada się do babeczek zamrożone czy rozmrożone?

  38. Czy mozna zastąpic maslo, serkiem i smietaną? Nie lubimy kremow na masle:(
    Prosze o podpowiedz.
    Dziekuje.
    Ps. Jest Pani moim guru!

  39. Uzyłam dziś przepisu na sam krem (do babeczek malinowych brownies – to moje ulubione) 🙂 Krem wygląda slicznie, ale niestety nie smakuje mi z powodu masła 😉 Wracam do połącznia kremówki i mascarpone, bo masło jednak za tłuste i za ciężkie 🙂

  40. Moja corka lubi tylko czekoladowe muffinki, wiec krecila nosem jak je pieklam – ze niby nic dla niej.

    Ale jak sprobowala, to od razu zjadla dwie, dwie zarezerwowala na jutrzejsze sniadanie i jedna do szkoly na deser na lunch! Dostala mi sie jedna, pewnie tylko dlatego, ze zjadlam zanim ona je sprobowala…

    Mam ochote sprobowac z kremem, ale w wersji "NUDE" tez sa PYSZNE!

  41. Mam pytanie odnośnie zmiany końcówki przy dodawaniu masła- mam tylko ubijającą czy w takim razie spróbować mieszać trzepaczką tego typu http://www.galerialimonka.pl/trzepaczka-jamie-oliver,p12592 nie wiem czy tak ręcznie poradzę sobie z masłem czy zostawić końcówkę ubijającą od miksera??? pewnie pałka i makutra byłyby najlepsze w mojej sytuacji;) dziękuję serdecznie za odpowiedź bo nie wiem jak się do tego zabrać

  42. Witam !

    Moje, a w zasadzie Nasze ( Żona dekorowała ) Muffinki wyszły tak. Na 7 urodzinach Chrześnicy wszyscy byli w szoku, że Wujek zrobił taki tort muffinkowy.

  43. Az ciezko mi uwierzyc, ze udal mi sie ten krem. Mialam tylko maly mikser reczny z pojedyncza trzepaczka, wiec ubijalam przez ponad 20 minut. Juz prawie sie poddalam, ale wstawilam niedokonczony (wygladajacy na kompletnie zwazony i dosyc plynny) krem do lodowki. Po 20 minutach zrobilam kolejne podejscie i juz po niecalej minucie mialam gotowy krem:)! Dziekuje bardzo za przepis, nie sadzilam, ze maslany krem moze byc tak smaczny. Bede go uzywac jako baze pod mase cukrowa.
    Mam jeszcze dwa pytania. Czy ten krem mozna rowniez mrozic? Jaki tort nadajacy sie pod mase lukrowa nalezy do Pani faworytow? Dziekuje serdecznie.

  44. skusil mnie urok tego kremu wiec nawet tylki wiltona kupilam i kwiatuszki ozdobne….w ogole dziekuje bo urodziny mojej corki tej stronce zawdzieczaja wypieki. zaglebilam sie w przepis Marthy Stewart i wg niej maslo dodaje sie stale ubijajac a koncowke zmienia sie na mieszajaca na sam koniec by wyeliminowac ewentualne powietrze z kremu.ja od razu ubijalam juz nad para.potem po przestudzeniu ubijalam juz w robocie i nic absolutnie nic sie nie wazylo (bo bym sie chyba zalamala).musze dodac ze maslo mialo bardzo juz w zasadzie temperature pokojowa.moze temu sie nie scielo.krem wiadomo maslany ale swietnie sie trzyma w lodowce, w ogole super!

  45. Fantastyczny krem do dekoracji, jednak baardzo maślany i słodki. Babeczki też wyszły bardzo słodkie, ale w połączeniu z zatopionymi malinami i kremem cudowne! Podbiły serca wszystkich degustatorów.

  46. Babeczki wyszły bardzo ładne. Krem miał śliczny różowy kolor. W smaku samo ciasto było bardzo dobre, ale krem stanowczo za słodki i za bardzo maślany… no ale takie są kremy maślane. Zbyt krótko podgrzewałam białka z cukrem i pozostało trochę wyczuwalnego cukru w kremie. Babeczki na pewno powtórzę, ale bez kremu.

  47. Chcę zrobić te babeczki do przedszkola mojej siostry na piknik.Mam nadzieje, że wyjdą idealnie. Mam kilka pytań. Chciałabym zrobić kilka smaków kremu. Czy do kremu mogę dodać kiwi i brzoskwinie z puszki? Oczywiście osobno. Czy babeczki z nałożonym kremem trzeba trzymać w lodówce czy wystarczy w temperaturze pokojowej? Czy krem utrzymuje nadany mu szprycą kształt? Bardzo proszę o szybką odpowiedz. 🙂

    1. Owoce najlepiej umieścić jako dekorację na kremie, w cząstkach. Babeczki powinny być przechowywane w lodówce, ale dość długo wytrzymują w temp. pokojowej. Tak, krem utrzymuje kształt.

  48. I popelnilam babaczki. Wymyslnie polowe zrobilam z jagodami, do kremu natomiast dodałam puree jagodowe 🙂 i to byl strzal w 10, slodkość i mdlawy smak kremu zostal przełamany przez kwasnosc jagod, wyszly absolutnie rewelacyjne. Niestety nie zdarzylam zrobic zdjec. I tak sie zastanawiam jakby dodac do kremu roztopionej czekolady, czy krem sie nie zwazy i jaka ilosc dodac? Cala czy pol czekolady?

  49. Krem jest idealny do dekoracji ale jak dla mnie tak tlusty, że nie zjadliwy, chyba,że w postaci bardzo cieniutkiej warstwy .

  50. mam pytanie – czy ten krem z dodatkiem malin jest równie trwały i dobry do dekoracji tortu falbankami, jak klasyczny? 🙂 liczę na odpowiedź i pozdrawiam!

  51. Pani Doroto, jestem Pani absolutną fanką! Jestem pod ogromnym wrażeniem Pani talentu! Ja jestem debiutantką i stawiam dopiero pierwsze kroki w gotowaniu i pieczeniu, dlatego chciałabym prosić o radę. Chciałabym przygotować te muffinki na pierwsze urodziny mojego chrześniaczka. Próbnie zrobiłam je już raz, wyglądały przepięknie i były bardzo smaczne, ale jak dla mnie troszkę za słodkie, i za bardzo czuć było to masło. Jak maksymalnie można zmniejszyć ilość cukru i masła, lub jakoś zniwelować słodki smak? Bardzo proszę o radę, chciałabym, żeby Leoncio miał wspaniałe urodziny!:)

  52. No i tort przełożyłam tym kremem i super bo był świeżynka ,ale włozyłam go do pojemnika znów i do lodówki ile w lodówce lezy z 2 godz.i niech Pani mi powie o co biega wzięłam go nakładam nozem a juz się robi jak przy zwarzeniu no ręce mi opadają czy nie moge go w lodówce trzymac zanim zgęstnieje juz sama nie wiem,teraz miałam mufiny nakładać kremem a tu taka niespodzianka:/

  53. Zaczęłam drugi robić ,bo czas mnie goni a jeszcze tort do zrobienia biedronka,bo narazie tamten nawet nie tężeje więc musiałam od nowa ,lecz teraz musze odrazu jak zrobie dac na babeczki chyba odrazu .czy krem znów mi się nie zwazy jak go dam do wieczora do lodówki bo niestety jeszcze mufinki nie zrobiłam więc będe jak juz wieczorem nakładać

  54. No i ten zwarzony miksowałam dalej i tak jak mówiłam podszedł całkiem wodom ,wzięłam go teraz pod kompiel wodną by nabrał jednolitej masy i wsadze do lodówki ,ale czy jak go wyjme z lodówki mam znów miksowac ? i czy bedzie na tyle twardy by się trzymał na babeczkach?

  55. Wiem ja tez tego nie rozumiem bo pieke codziennie prawie ,że pieczenie mi nie jest obce i kremy dlatego wczoraj byłam bardzo zadowolona ze taki super i pyszny .Własnie ten zwazony miksowałam juz tak dłuzo bo wiedziałam ze juz nie mam ic do stracenia i juz całkiem wodnisty był a ten co w kompieli wodnej wzięłam jest w lodówce ale boje się ,że nie bedzie na tyle fajny i twarde :/

  56. Nie wczoraj się nie zważył ,wyszedł super i pyszny wzięłam zobiłam dzien wczesniej bo mam za duzo do roboty na impreze dla dzieci wzięłam go zaczęłam miksowac i co raz to bardziej się rozwarstwiał więc postanowiłam by dalej miksowac moze zmieni sie a on juz całkie wode puścił więc nic z tego nie rozumiem mam jeszcze pół kremu i nie wiem co teraz z nim szkoda wyrzycic częsc kremu wzięłam pod kompielą wodną by otrzymać jednolitą masę i włozyłam do lodówki ale co z resztą ta w pudełku wyglądała ok douki nie przemieszałam łyżką ,co mam zrobić proszę o rade?

    1. Ten zwarzony krem miksowałabym dalej – nie masz tu juz wiele do stracenia. Krem z lodówki powinien byc ok, nie rozumiem, dlaczego Ci się warzy, naprawdę. Sama czesto przechowywałam w lodówce.

  57. Witam .Chciałabym podpytać o ten krem ,wczoraj go zrobiłam włozyłam do lodówki do szczelnego pojemnika by mieć na dzis by zrobić dzieciom na dzien dziecka do przedszkola mufinki ,wyjęłam go rano z lodówki i dopiero po kilku godz wzięłam i tak jak Pani kazała lekko zmiksowałam a tu wszystko się rozwarstwiło czemy skoro krem wyszedł wcześniej ok?? nie wiem co teraz czy mam nowy robic czy co bo się spiesze ?Proszę o szybką odp.dziękuje 🙂

    1. Krem raczej nie wymaga kilku godzin w temp. pokojowej do momentu zmięknięcia.. Czy wczoraj podczas miskowania się zwarzył? Jeśli nie, miksowałabym dłużej, by przeszedł ten punkt.

  58. Dzień dobry Pani Doroto,

    mam pytanie – jaką tylką (numer) dekoruje Pani w ten sposób muffinki? Wychodzi Pani taki piękna dekoracja.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam i dziękuję za takie wspaniałe inspiracje 🙂

  59. Skorzystałam z tego przepisu na babeczki, tylko zamiast malin użyłam truskawek, a krem zrobiłam po swojemu a i jeszcze z mąką małe zmiany były 😛 Nie wiem jak do komentarza dodać zdjęcie 🙁

  60. Szczerze mówiąc ni przypadły mi te babeczki do gustu, ale trzeba im przyznać, że prezentują się pięknie. Goście byli pod wrażeniem 🙂

  61. WItam, czy moge pominac maslo w kremie? Uzyc mascarpone lub bitej smietany? mysli pani ze krem sie utrzyma?? jesli nie, to czy uzycie dzemu malinowego zamiast puree by cos wskoralo?
    Dzieki!

  62. Chodzi mi tylko o udekorowanie wierzchu i boków tortu średniej wielkości. Czyli jeżeli z 6 białek to resztę składników należy stosunkowo przeliczyć i powiększyć ?

  63. Czy żeby wyszła wystarczając ilość kremu do dekoracji tortu należy te składniki podwoić ? czy być może z tej ilości wystarczy na tort ?

    1. Nie wiem dokladnie, zalezy jakiej srednicy tort, czy tylko przelozyc w srodku, czy wierzch tez.. Moge zgadywac, ze z krem z 6 bialek to lepszy pomysł, i do tego reszta składników wg proporcji.

  64. Nie wiesz, Dorotko, jak ten krem znosi mrożenie? Zostało mi trochę i szkoda wyrzucić, a na razie nie mam do czego użyć…

    1. Podobno dobrze sie mrozi :). Do 6-8 tygodni. Rozmrazac na blacie kuchennym, po czym ubic przez 5 minut mikserem (jak z lodowki). Sama niestety nie probowalam..

  65. Ocenię sam krem, bo tylko jego wykorzystałam z tego przepisu. Jest pyszny, jeśli ktoś lubi typowo maślane kremy. Troszkę za słodki jak dla mnie, ale i tak mi smakował. Ja zamiast owoców dodałam barwnika, żeby powstały choinki.
    Wykorzystałam też innym razem do makowca ogrzane białka z cukrem, które się ubija na gęstą białą masę jako polewę/lukier – pyszne! 😀

  66. Babeczki wyszły super! Pierwszy raz robiłam taki krem, więc była lekka adrenalina ale efekt końcowy świetny. Pozdrawiam:)

  67. Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź czy krem uda się zastępując masło mascarpone? Czy uda się takim kremem również dekorować?
    Dziękuję.

  68. Mam wrażenie że ten krem jest bardzo ciężki przez bardzo duży dodatek masła, czy możesz mi podsunąć jakiś przepis na trochę lżejszy krem, bo ten mi nie za bardzo smakował.

  69. Dziś zrobiłam te babeczki. Są przepyszne!!! Udało mi się w końcu dostać mrożone maliny, bo z tymi w syropie bałam się eksperymentować, i przystąpiłam do dzieła. Upiekły się znakomicie, są mięciutkie i pyszne. Bałam się trochę tego kremu, bo nigdy takiego nie robiłam, ale również wyszedł pyszny. Co prawda chyba przegapiłam fazę "warzenia się" masy (a może źle się przyglądałam :P), ale charakterystyczny dźwięk przy ubijaniu się pojawił, więc stwierdziłam, że jest ok. I był 😀 Wielkie dzięki za przepis 😀

  70. Zrobiłam w papilotkach nie usztywnianych… Byłam przekonana że są w domu te blaszki z wgłębieniami, nie mogłam znaleźć… Później się okazało że ciocia pożyczyła… Więc poukładałam je bezpośrednio na płaskiej blaszce… Wszystkie ciasto się wylało a papilotki się wyprostowały… Wszystko zmarnowane i poszło do śmietnika…. Cały piekarnik jest w tym cieście…. Ostatni raz robię jakiekolwiek babeczki… Pozdrawiam 🙂

    1. Cóż, to raczej Twoja wina, a nie przepisu. Nie ma się co obrażać, trzeba następnym razem zrobić w odpowiedniej blaszce. A jak nie, to na zwykłej, prostokątnej do ciasta, poukładaj napełnione papilotki, ale ciasno, żeby się nie rozlały.

  71. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy przed dekorowaniem kremem babeczek należy go schłodzić ? Będzie się w tedy lepiej wyciskał?

  72. Witam,
    Mam takie pytanie, które od dawna mnie nurtuje. Nie lubię masła, więc wszystkie kremy do dekoracji tortów i babeczek maślane nie są niestety w moim guście.
    Czy zna Pani jakieś inne masy kremowe, które równie dobrze się wyciska i utrzymują kształ co te maslane?

    1. Mogą być kremy na serku kremowym philadelphia, na śmietanie kremówce z czekoladą i na samej kremówce lub z dodatkiem mascarpone. Poszę przejrzeć spis tresci 'muffinki i babeczki'  :).

  73. Witam! Przy okazji słowa uznania 🙂 z malinami wyszło super, czy można zrobić wersję chłopięca z mrozonymi jagodami ? Wyjdzie cos na kształt błękitu?

  74. Pomyślałam o wersji zimowej – z bałwankami Pani pomysłu 🙂 ten przepis jest już w moich ulubionych 😀 drugi raz je robię i zawsze są przepyszne

  75. Dorotko mimo fatalnych przeżyć z ta masa postanowiłam zrobić ja jeszcze raz. Walczyłam dzielnie z malinami i wyszło super. Ale masa masakra, znowu. Robię wedle instrukcji, film znam juz na pamięć. Przecież to nie jest skomplikowane ale wyjątkowo podłe mi idzie. W żadnym momencie masa nie wyglada na zwarzona a mimo ucierania nie robi sie gestsza tylko coraz bardziej płynie. Czy to cały czas mieszamy na najwyższych obrotach? Czy po zmianie mieszadła na niższym biegu? Nie poddam sie, będę próbować do skutku tylko szkoda mi ciagle to wszystko wyrzucać do kosza…czy ktoś w ogóle ma problem z masa? A białka mogą być mrożone wcześniej, bo może tu leży pies pogrzebany. Rany już sama nie wiem…

    1. Białka moga być mrożone. Czy jak masa robi się płynna, ubijasz dalej, aż zgęstnieje? Robi się to na najwyższych obrotach.
      Może obejrzyj ten filmik, pokazuje, jak wygląda zwarzony krem i że ucieramy dalej. Choć raz jak robiłam ten krem, nie zwarzył mi się, ale masa była 'mlaskająca' o ścianki misy, więc było ok..

      1. Właśnie miksuję dalej, ale on zamiast gęstnieć zaczyna podchodzić "wodą" i robi się nieciekawy. Masa na filmie jest zwarzona, ale ciągle "oblepia" ścianki miski, a mój krem za każdym razem spływa na dół i tak zostaje. Może za wolne obroty były… No nic będę próbować, chyba zrobię masę z 1 białka, żeby już tak nie wyrzucać.
        Bardzo Ci dziękuję Dorotko za pomoc. Dam znać jak mi za któryms razem wyjdzie;)))

  76. Ja mam pytanie odnośnie tylek Wiltona – czy można je bezpośrednio użyć z dowolnym rękawem cukierniczym, czy potrzebne są jakieś adaptery?

    1. Można uzyć z dowolny rękawem cukierniczym, najlepiej jednorazowym, gdzie samemu przycina się końcówkę w zależności od wielkości tylki. Nigdy nie uzywałam adapterów.

      1. Dziękuję za szybką odpowiedź. Zrobiłam właśnie na próbę babeczki i krem, maliny zastąpiłam truskawkami. I choć wszystko wygląda bajecznie, a moje dziewczyny jedzą właśnie krem łyżeczką, mnie szczerze mówiąc trochę zemdliło od tej słodkości 😉
        Dorotko, mogłabyś mi podpowiedzieć, który z Twoich lżejszych i mniej słodkich kremów mogłabym zastosować? Chodzi mi o taki, który da się zabarwić musem. Znalazłam np. taki:
        http://www.mojewypieki.com/przepis/pocalunek-drakuli-babeczki-red-velvet
        lub taki: http://www.mojewypieki.com/przepis/babeczki-snickerdoodle—rudolfy

        1. Do kremu z kremówki + mascarpone nie za bardzo można dodawać mus owocowy. Prawdopodobnie masa wtedy nie utrzyma ksztaltu, by ją wyciskać. Może kiedyś spróbuję..

        2. Mam pomysła! 😉 A może można by zwykłą kremówkę ubitą z cukrem pudrem z dodatkiem żelatyny połączyć z musem malinowym. Ciut mniej tłusta masa, bo bez dodatku masła,ale podobne robię do tortów owocowych. A jest tak prosta i trudna do zepsucia.
          Najpierw ubijam kremówkę dodaję cukier puder i wystudzoną płynną żelatynę, a następnie mieszam z musem owocowym łyżką, albo szpatułką. Nieco schładzam i dekoruję przekładam tort. Nigdy się jeszcze nie zawiodłam, więc może i mafinki też będą dobre z taką masą.
          Łatwo ją będzie też wycisnąć.

  77. Babeczki są niesamowite, chrupiące na zewnątrz i takie mięciutkie w środku – krem zrobiłam z 200g kremówki i opakowania mascarpone dodałam trochę cukru pudru i wycisnęłam mus z malin przegotowanych z sokiem z cytryny 🙂 muszę kiedyś wypróbować tych maślanych kremów, bo nigdy ich nie robiłam. Czy w smaku nie są one zbyt ciężkie? Mascarpone i kremówka to też bomba kaloryczna, ale zawsze mi się wydaje, że te maślane kremy to już w ogóle 🙂

  78. wypróbowałam je ale zrobiłam mały mix, gdyz jako muffiny wzięłam przepis z tymi od espresso. zaś krem wedle tego przepisu tu a na górę mała wariacja czekoladowa 🙂 dodaję zdjęcie. niektóre foremki troszkę mokre ale drugie nie, totez nie wiem dlaczego…moze dlatego, iz innej firmy.

  79. Termometr Elektroniczny LCD kuchenny do żywności – zakres do 300 stopni. czy to moze byc jako termometr cukierniczy?

  80. Nie mam pojęcia co napisać…Kłaniam się nisko Tobie i Twojemu talentowi i przesyłam spóźnione życzenia Solenizantce. A teraz schyę się, by podnieść szczękę z podłogi… 😉

  81. krem z truskawek zrobiłam do przełożenia biszkoptu kakaowego,niestety to nie moje smaki…Masa jak dla mnie mdła, mimo że truskawek dałam więcej- ok.450 g i masło zbyt wyczuwalne….szkoda,bo kolor wyszedł piękny i super komponowałby się z brązowym biszkoptem tak więc pożyczam sprawdzony krem z ”tortu z malinami i białej czekolady”!

  82. A czy mozna dodoac do srodka babeczek truskawki mrozone czy rozmrozone?
    Pamietam ze raz zrobilam babeczki z truskawkami zamisat malin i po prostu "wyschly"mi podczas pieczenia!i nie wiem z jakiego powodu.. a z malinami ani raz mi sie tak nie stalo..
    Planuje upiec je na yrodzinki synka-sa boskie po prostu!:0
    Pozdarwiam

  83. Mam pytanko. Czy mógłby mi ktoś podać przepis na krem waniliowy lub cynamonowy? Najlepiej waniliowy z cukrem waniliowym,a nie ekstraktem.

  84. Czy ten krem maślany różni się od typowego ? Jest tak samo słodki , czy może delikatniejszy w smaku ? Z góry dziękuję 😀

  85. Robiłam już ten krem z Twojego przepisu w wersji ‚zwyczajnej’ waniliowej. Szkoda, że wcześniej nie było tu przepisu na wersję malinową! Sam w sobie krem sprawdza się rewelacyjnie, ale w smaku jest mdły, nijaki, ciężki. Jednak dla mnie wypiek przede wszystkim ma smakować, dopiero potem wyglądać! Dlatego na przykład lukier plastyczny czy lukier z marshmallow nie są dla mnie, wolę marcepan 😉

  86. do agape: salmonella nie jest w środku jajka, jak każdemu się wydaje lecz na jego skorupce, w trakcie wylewanie jajka ze skorupki badz nie umycie rąk wtedy zarażamy się salmonellą. Rozwiąż problem poprzez wyparzenie jajek we wrzątku:)

  87. Piękne te babeczki! Chciałabym zrobić takie na imieniny córci, ale mam wpojoną od dziecka obawę przed surowymi jajkami 😉 Dorotko, jak myślisz, czy to ubijanie na parze rozwiązuje problem ewentualnej salmonelli? Bo jeśli tak, to chyba zrobię je na niedzielę 🙂

    1. Można w białka z cukrem, który się rozpuszcza włożyć termometr cukierniczy. Białka powinny osiągnąć 71 stopni C. Salmonella ginie w temperaturze 60–65°C, wg innych źródeł powyżej 70 st.C, więc..

  88. Babeczki upieczone, wyszly pyszne,tylko dekoracja u mnie nie teges, bo mi odpowiednia tylke wcielo (chowam rozne sprzety przed moim rocznym buszmenem i tak schowalam, ze sama nie wiem gdzie;)). W kazdym razie ten krem maslany wydaje sie super do dekrowania, natomiast jak dla mnie za bardzo czuc maslo, no ale to kwestia gustu, wiec jak komus nie przeszkadza i jest milosnikiem duzej ilosci takiego kremu, to bedzie zachwycony:). Jedno trzeba przyznac ze te babeczki na zdjeciu wygladaja przepysznie:D

  89. Wypróbowane 🙂 prezentują się ślicznie, smakują równie dobrze 🙂 czy można choc trochę zmniejszyc ilośc cukru w kremie bo wyszedł bardzo słodki?

    1. Tak, już o tym pisaliśmy :). Tylko dżem jest słodszy i mniej skoncentrowany niż takie puree, kolor będzie słabszy.

    1. Cytat z przepisu: "Wystudzone babeczki ozdobić gotowym kremem (użyłam jednorazowego rękawa cukierniczego i tylki Wilton 1M). Schłodzić. Przed podaniem wyjąć do temperatury pokojowej, krem będzie smaczniejszy :-)."

  90. Pięknie tu u Ciebie, tak różowo:) wprost bajecznie:) u mnie dzisiaj królują muffinki z gruszkami skapanymi w goździkach:) Pozdrawiam:) i smacznego weekendu życzę:)

  91. Droga Dorotko vel Drodzy Komentatorzy
    czy ktoś z Was używał worków/ rękawów silikonowych.
    Kupiłam dziś tylki Wiltona zainspirowana tym przepisem i zastanawiam się nad workiem.
    Pozdrawiam wszystkich

  92. Pani Dorotko pomocy:) Mój mąż i nasza rodzinka zostaliśmy dzisiaj zaproszeni na Bon fire i na 6 pm chciałabym coś upiec ale nie mam pojęcia co. Proszę o pomoc. Wspomne że będą tam też dzieci.
    A jeszcze jedno piękne te babeczki i najlepsze życzenia dla córki 🙂

  93. Pani Dorotko, babeczki wyglądają cudnie z pewnością wykorzystam przepis na jakąś imprezę dla dziecie. Ich kolor przypomina mi różowego napoleona. Niestety nie znalazłam na niego przepisu. Może jest szansa, że kiedyś się pojawi za Pani sprawą. Pozdrawiam serdecznie i czekam na kolejne fantastyczne przepisy. 🙂

  94. Dorota, Ty umiesz czarowac, prawda? Wlasciwie niepotrzebnie pytam; zdjecia mowia same za siebie. Cuda, cudenka. Az szkoda zjesc…

  95. Aaaaaaaaa szalenie się cieszę!!!!!!!!!!! Wyczekiwałam na przepis z tym kremem od dawna – moi chłopcy mają ur za 3 tyg chętnie go wypróbuje na torcikach 😀

  96. Cudne babeczki! a czy ten krem można wykorzystać do przełożenia tortu? Bo zbliżaja się urodziny pewniej uroczej, kochającej róż 8-latki… pozdrawiam

      1. internet explorer 8.a gdzie sprawdzic to pobieranie grafiki.dziwne bo male ikonki zdjec widac.to chyba jedyna strona ktora mi tak dziala a szkoda bo przepisy sa pyszne i zdjecia zawsze takie piekne 🙁

        1. Madziu, Ty jako jedyna to zgłaszasz na całą masę czytelników która dziennie się przewija przez stronę, więc sądzę, że to coś po Twojej stronie. Próbowałaś wyczyścić ciasteczka?

          1. wyczyscilam i nic,wlasciwie jest to ie 9.nie doszlam do rozwiazania, mimo ze szukalam informacji i nic.dziwne bo jeszcze jakis czas temu bylo ok,w kazdym badz razie sciagnelam sobie mozille i na niej bede ogladac ta strone dopoki nie rozwiaze tego 🙂 no i w koncu widze jak piekne sa te babeczki 🙂 pozdrawiam i dziekuje 🙂

          2. juz dziala,zrobilam aktualizacje oprogramowania,zresetowalam i dziala hurra:) szkoda ze wczesniej o tym nie pomyslalam, przepraszam wiec za zawracanie glowy i dziekuje 🙂

  97. Aaaaaaaaa szalenie się cieszę!!!!!!!!!!! Wyczekiwałam na przepis z tym kremem od dawna – moi chłopcy mają ur za 3 tyg chętnie go wypróbuje na torcikach 😀

  98. O swieci panscy!!! Wyjelam z lodowy kurczaka, do tego marchew papryke i cukier i szukam przepisu na pieczonego kurczaka a jego juz tu nie ma???!!!! I co teraz??? Nawet nie pamietam czy to byl cukier brazowy… I w ogole…:-O

  99. JESTEM BARDZO ZAINSPIROWANA PANI WYPIEKAMI WYPRÓBOWAŁAM JUŻ KILKADZIESIĄT I WSZYSTKIE SIĘ UDAŁY. MAM PYTANIE POZA TEMATEM GDZIE MOŻNA ZAKUPIĆ TAKIE PIĘKNE PATERY DRUCIANE.

      1. Sposób mimi jak najbardziej polecam 😉
        @Ania – najlepsze w babeczkach jest to, że zjada się je tak jak Delicje – każdy na swój sposób! 🙂

  100. aaaaaaaaaaaaaaaaa normalnie czytasz w moich myslach 🙂 za tydzien sa pierwsze urodziny moich blizniaczek i oczywiscie kolorem przewodnim ma byc roz 😉 babeczki nadadza sie idealnie!! Dziekuje :))

  101. o słodki ciastku! No bajeczne są te babeczki 😉
    Osobiście nie lubię kremu maślanego, ale z tymi białkami i w ogóle brzmi ciekawie ;D

  102. Przepis jest nowy, jeszcze ciepły, a ma tak dużo ocen. Myślałam, że trzeba go najpierw wypróbować. Co tu oceniać bez smakowania? Zdjęcia są piękne i apetyczne…10/10

  103. W 100% solidaryzuję się z Twoją córeczką – ja mam największą ochotę na maliny ZIMĄ, przekorny ten apetyt. Nobel dla tego, który wymyślił zamrażalniki! Twój krem inspirujący!

  104. Przeglądałam dzisiaj rano bloga razem z córkami i młodsza spytała: "a upieczesz nam na urodziny takie różowe babeczki?" (chodziło jej o te z logo MW). Dorotko, spadłaś mi z nieba ze swoim najnowszym przepisem 🙂

  105. Jakie one piekne! Na szczescie nawet nie podeszlabym do zjedzenia takiego kremu (nie wiem czy to przez ta kalorycznosc czy bardziej tego ze za bardzo by mi posmakowaly) jednak 10 babeczek na 10 za wyglad. A moze dzieciom moge kiedys zrobic?… Super jestes i po raz kolejny, uwielbiam Twojego bloga!!!

  106. witam!
    czy zamiast gotować maliny i redukować do puree można dodać taką samą ilość (1/4 szklanki) domowego dżemu z malin? uda się tak samo?

    1. Można. Dżemu można dodać więcej, do połowy szklanki. Trzeba pamiętać by przetrzeć dżem przez sitko. Również – wybrać dżem mało slodki. Kolor kremu może być również słabszy.

  107. Pani Doroto, zdradzi Pani jakiego rodzaju szprycy Pani używa, że z kremów powstają takie cudowne falbanki? Zastanawiam się już nad tym dość długo 😉

    1. Ostatnio używam wyłącznie rękawów jednorazowych, z mocnej folii. nie lubię myć po kremach a materiałowe jesli nie są podklejone folią często przepuszczaja tłuszcz. Do tego tylki, te kupuję na ebayu, pojedyncze, mam kilka najpopularniejszych wzorów. Dobry jest Wilton. W razie potrzeby dokupuję pojedyncze, nie bawię się często taką dekoracją, wiec nie potrzebuję też całego zestawu.
      Falbanki – Wilton 1M lub 2D.

  108. Musze przyznac ze nie jestem przekonana do maslano-bezowych kremow…babeczki wygladaja przepieknie, ale ja chyba bym wolala krem smietanowo mascarpaone 🙂 dla mnie pycha i mniej slodki.

    1. Też prawda :). Smaczniejszy, niestety mniej trwały. Pomyślę jeszcze jak zrobić trwały krem na bazie kremówki i mascarpone z biała czekoladą i dodatkiem owoców, by był kolorowy.
      Dodam tylko, że wiele osób szuka jednak kremów maślanych, szczególnie do tortów lub pod masy z lukru plastycznego. Wtedy taki krem jest znakomity. Wyobraźcie sobie mocno czekoladowe blaty, prawie czarne i kilka cieniutkich warstw takiego kremu.. :-).

      1. oj tak 🙂 mam zamowienie na tort czekoladowy dla bratanka i ta masa będzie idealna. dziękuje za inspirację. a babeczki cudne 🙂

      1. Hahah baaa, oczywiście… Zresztą papilotki i owoce można zastąpić innymi… Wersja dla faceta to np. z kremem jagodowym w papliotkach z wzorem samochodów. Dziś jednak mam ochotę na malinowe hahah… 🙂