Komentarze (270)

Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui

Przepyszne połączenie – kruchutkie babeczki, słodki krem z czekolady i lekko kwaśny, aromatyczny krem z owoców marakui :-). Planowanie babeczek warto zacząć dzień wcześniej, wtedy też upiec kruche babeczki, przygotować krem z marakui. Samo przygotowanie babeczek nie zajmie wiele czasu. Babeczki można wykonać na małe dziecięce przyjęcia – moje dziewczyny się w nich zakochały :-).

Składniki na kruche babeczki (11 – 12 sztuk):

  • 175 g mąki pszennej
  • 100 g zimnego masła, pokrojonego w kostkę
  • 1 łyżka cukru pudru
  • szczypta soli
  • 1 żółtko

Mąkę przesiać, dodać masło, posiekać szybko nożem do momentu, kiedy ciasto będzie przypominać kruszonkę. Dodać żółtko, cukier, sól i szybko zagnieść (można również zmiksować w malakserze). Z ciasta uformować kulę, owinąć ją folią spożywczą, schłodzić w lodówce przez 30 – 60 minut minut.

Standardową formę do muffinek wysmarować masłem i oprószyć mąką pszenną.

Schłodzone ciasto rozwałkować na grubość około 2 mm, szerokim kubkiem lub foremką do wycinania ciastek wycinać koła, umieszczać je formie na muffinki, wylepić, dno ponakłuwać widelcem. Schłodzić w lodówce przez kolejne 30 minut.

Piec w temperaturze 180ºC przez około 20 minut, do zezłocenia się ciasta. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Krem z białej czekolady:

  • 150 g białej czekolady
  • 125 ml (pół szklanki) śmietany kremówki 36%

Śmietanę kremówkę podgrzać, do momentu wrzenia. Ściągnąć z palnika, dodać posiekaną białą czekoladę, odstawić do jej rozpuszczenia, po 2 minutach wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego.

Krem czekoladowy przelać do miseczki, odstawić do lodówki do schłodzenia.

Schłodzony krem ubić (końcówki miksera do ubijania białek) do otrzymania gęstego kremu.

Krem z owoców marakui (najlepiej przygotować dzień wcześniej):

  • 75 ml pulpy z owoców marakui (około 3 – 4 owoców)
  • 70 g cukru
  • 1 jajko
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 50 g masła

W niedużym garnuszku roztrzepać jajko, żółtko i cukier (najlepiej przy pomocy rózgi do ubijania), do połączenia. Postawić na kuchence, podgrzewać na małej mocy palnika, mieszając.

Praktycznie od razu można dodać masło, pulpę z marakui i sok z cytryny. Mieszać, do zagotowania (krem powinien ‚zabulgotać’) i zgęstnienia kremu oraz otrzymania kremu o gładkiej konsystencji.

Przelać do wyparzonego słoiczka, zamknąć. Schłodzić.

Wykonanie:

Do kruchych babeczek nałożyć kremu z białej czekolady, do 3/4 ich wysokości. Dopełnić kremem z marakui. Schłodzić.

Smacznego :-).

Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui

Do upieczenia powyższych kruchych babeczek użyłam metalowej formy Wiltona z serii RR. Korzystam z niej już od dłuższego czasu, także do pieczenia tradycyjnych babeczek i muffinek. Jest to najsolidniejsza forma jaką używałam, warta każdego wydanego pensa.

Forma jest pokryta specjalną nieprzywieralną powłoką, odporną na wysokie temperatury i odkształcenia – nawet po latach zachowa swój kształt. W czym się przejawia niesamowitość tej powłoki? Każdy kawałek babeczki lub muffinki odchodzi od formy z łatwością. Nie trzeba używać papilotek, papieru do pieczenia, wysypywać blaszki bułką tartą lub oprószać mąką. Wystarczy formę wysmarować tłuszczem – ja zawsze używam masła w temperaturze pokojowej. To wszystko! Nie muszę wspominać, że bardzo ułatwia to mycie formy? Wystarczy tylko przetrzeć wilgotną ściereczką lub ręczniczkiem kuchennym.

Szczególnie proste stało się pieczenie babeczek, które dużo rosną ponad formę, często przywierając do blaszki. Lub pieczenie muffinek ze świeżymi owocami, z których sok przyklejaja się do formy. Tutaj już nie ma tego problemu, babeczki praktycznie same odchodzą od blaszki.

Z czystym sumieniem mogłabym się podpisać pod słowami każdego, kto zna i zachwala tą foremkę.

Ja już innej nie chcę ;-).

Inne formy Wiltona z serii RR.

Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui

Babeczki z kremem z białej czekolady i marakui

————————————————

/*wpis zawiera lokowanie produktu/

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 270 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Przepyszne! Robiłam zarówno w formie babeczek, jak i większej tarty. Aksamitne kremy, kruche ciasto, doskonałe połączenie smaków. Dla nas 10/10.

  2. Dobry wieczór,

    jak długo mozna przechowywac krem z marakui? Została mi ponad połowa i aż żal nie zrobić kolejnej porcji

  3. Chciałam zapytać czy istnieje jakiś sposób, żeby masy do babeczek były trochę gęstsze, żeby móc je wykorzystać do przełożenia tortu?

  4. Fantastyczy przepis, połączenie bardzo smaczne i nietypowe. Kruche ciasto dobrze współpracowało, co w moim przypadku nie jest tak oczywiste dziekuje za przepis i pozdrawiam!

  5. Te babeczki przypomniały mi jak bardzo nie znoszę pracować z kruchym ciastem. Jakimś cudem udało mi się upiec 12 babeczek, ale ciasto jest tak kruche, że 6 nie przetrwało wyjmowania z foremek :/
    Myślałam, żeby te połamane wsypać na dno jakichś miseczek, a potem nałożyć na to oba kremy. Dobry to pomysł?
    Oprócz tego okazało się, że zamiast białej czekolady złapałam w sklepie mleczną, a mąż już od kilku dni krzyczy, że jak te owoce do babeczek, co leżą już ponad tydzień, zepsują się, to koniec z kupowaniem owoców, bo nikt ich nie zjada…
    Chciałam się zrelaksować pieczeniem, a tu tyle stresu 🙁

  6. Czy będzie pasować krem z mango z tartaletek z beza? Czy za słodko? Właśnie objechalam 5 sklepów szukając marakuji i w końcu kupilam mango 🙁

  7. Dorotko czy jak zrobię śmietanę kremówkę z czekoladą w piątek i zostawię w lodówce do niedzieli wieczór albo poniedziałku rano to czy krem wyjdzie? Masz jakieś doświadczenia w takim długoterminowym robieniu kremu?
    A może ktoś inny ma?

  8. Dzień dobry, czy ten krem nadałby się również do tortu? Chciałam zrobić masę a potem wmieszać w nią delikatnie poziomki lub powtykać maliny. Z ilu porcji trzeba przygotować masę na dwa przełożenia, na klasyczną tortownicę?

  9. Dorotko dziękuję Ci za odpowiedź. W panice człowiek szuka ratunku. Musiałam szybko zareagować i postanowiłam część , bo troszeczkę białej czekolady mi pozostało (dopasowałam śmietanę proporcjonalnie)zrobić ponownie z marakują, tym razem się udało:) ( zdjęcie babeczki nadgryzionej jest tak apetyczne, że szok:), musiałam je zrobić), a resztę babeczek nadziałam kremem Twojego przepisu" Tartaletki z creme patissiere z truskawkami" . Wszystkim bardzo smakowały obie wersje:)
    Jesteś super, odpisujesz nawet o północy, serdecznie dziękuję:)

  10. Czy da się reanimować krem z białej czekolady, zważył się:( (pewnie przekręciłam)
    A jaki jeszcze krem pasuje do kremu z marakui? Może na cito bym zrobiła inny….

    1. Można spróbować go podgrzać, schłodzić i cały proces powtórzyć. Na szybko chyba tylko mascarpone/kremówka. Można też wykonać krem budyniowy.

    1. Kruche ciasto najlepiej się przechowuje  w temp. pokojowej w pojemniku z pokrywką do 5 dni. Można mrozić.
      pozdrawiam 🙂

  11. Witam! Czy pestki zawarte w kremie z marakui nie przeszkadzają w jedzeniu? Czy po przegryzieniu nie czuć goryczy? Nie jadłam nigdy marakui i nie wiem jak to jest, a babeczki chciałabym zrobić na zbliżający się weekend.
    Pozdrawiam 🙂

  12. Dzień dobry,
    Czy ten krem można przygotować dzień wcześniej i napełnić babeczki przed podaniem? Czy lepiej je napełnić rano i podać schłodzone wieczorem?
    Pozdrawiam!

  13. Dzień dobry 🙂
    Czy do tych babeczek mogę użyć pulpy z mango i zrobić tak samo krem? Bądź wykorzystać mango z przepisu na serniczki z mango?
    Będę wdzięczna za odpowiedź 🙂

  14. Witam! Babeczki wyglądają cudnie! Chciałabym zapytać czy krem z białej czekolady po schłodzeniu można ubić ręcznie trzepaczką? Ubije się dobrze?
    Z góry dziękuję za odpowiedź! 🙂

    1. Co za rewelacyjny pomysł! Jestem w szoku! ;D Pieklam kilkukrotnie te babeczki zastępując marakuje lemon curdem (gorąco polecam) i za każdym razem wychodziły niezgrabne korpusy… Niedługo wypróbuję te metodę! 😉

  15. Wspaniałe ciasto, które nie skurczyło mi się ani o milimetr. Z frużeliną truskawkowo – żurawinową i kremówką. Od jutra zaczynam pieczenie o piątej rano, żeby robić porządne zdjęcia, z moim telefonem tylko w świetle dziennym;)

  16. Pani Dorotko, chciałabym zrobić jedną dużą tartę z tego przepisu. Czy myśli pani że to dobry pomysł? Jeśli tak co z proporcjami i czasem pieczenia?

    1. Można. Pieczemy jak każdą dużą tartę (można porównać inne przepisy z blogu), proporcje się nie zmienią.

  17. Robiłam nie raz zastępując marakuję lemon curdem – słodko-kwaśne połączenie smaków niesamowite! Choć z kruchym w mini wersji niestety mam problem – albo zbyt się kruszy a podczas pieczenia boki spływają albo ranty przypalone. Jak dobrze że wszystko ląduje w brzuchu 😉