Ładowanie strony





29 lipca 2007

Babeczki z żurawiną


Babeczki z żurawiną

Od kiedy mieszkamy w Walii przeżywamy nieustającą fascynację żurawiną, której w Polsce, nie wiedzieć czemu, nie docenialiśmy. Tu dodaję ją niemal do wszystkiego, a do ciast - obowiązkowo zamiast rodzynków. Nawet dzieci się przyzwyczaiły do jej cierpkiego smaku i do kanapek życzą sobie sok żurawinowy. Dlatego jak natknęłam się w książce na te babeczki zapragnęłam je upiec. Wyszły smaczne, mięciutkie, nieco słodkie, ale żurawina doskonale przełamuje słodycz. Wszystkim smakowały :-).



Sładniki na około 7 - 8 sztuk:

  • 80 g masła
  • 100 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 duże jajko
  • 1 łyżka mleka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 150 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 75 g żurawiny, świeżej lub mrożonej

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Mąkę pszenną i proszek do pieczenia przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło z cukrem na jasną, puszystą masę. Dodać jajko, wanilię, mleko i dobrze zmiksować. Dodać odłożone wcześniej suche składniki i wymieszać szpatułką tylko do połączenia się składników. Dodać żurawinę, wymieszać.

Blachę do muffinów wyłożyć papilotkami, ciasta nałożyć do 3/4 ich wysokości (nie więcej, mocno rosną). Piec około 25 minut w temperaturze 170ºC bez termoobiegu lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić na kratce. 

Smacznego :-).

Babeczki z żurawiną

Źródło przepisu - "Everyday muffins and bakes".

Tagi: żurawina
Kategoria: Babeczki

Dodaj komentarz
Komentarze (52)
Aga Mars profil
03.02.2019 10:46 odpowiedz
Pyszne babeczki!!!! :D
Gość: Ola
24.07.2018 20:08 odpowiedz
Czy upieczone dzień wcześniej będą równie smaczne?
Kahhs profil
25.07.2018 12:50 odpowiedz
Mnie wszystkie muffinki najbardziej smakują zaraz po upieczeniu, ale następnego dnia też są dobre ;)
Gość: tester
24.03.2018 19:17 odpowiedz
przy miksowaniu sie zwarzyły ale tak to dobre ;D
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2018 20:40 odpowiedz
To jest normalne po dodaniu jajek i nie ma wpływu na wypiek :).
Esme profil
10.07.2015 00:13 odpowiedz
Zamiast żurawiny kawałeczki moreli, plus krem z frużeliny morelowej i mascarpone. Bardzo dobre w tej wersji. W kwestii dekoracji proszę o wybaczenie ale to "pierwszy raz" z rękawem i kremem:)
malgosiama profil
10.07.2015 17:43 odpowiedz
Wszystko na tej fotce jest piękne :)
Esme profil
10.07.2015 18:04 odpowiedz
Dziękuję malgosiama:) kupiłam ostatnio M1 Wiltona, teraz tylko muszę trochę poćwiczyć;)
malgosiama profil
10.07.2015 18:10 odpowiedz
Ooo to napewno dobry zakup, będziesz zadowolona :)
Gość: AwayWithClouds
29.11.2014 17:42 odpowiedz
Mleko lepiej zastąpić jogurtem, wodą czy miodem? Z góry dziękuję za odpowiedź:)

Dorota, Moje Wypieki
29.11.2014 20:03 odpowiedz
Wodą lub jogurtem :).
Gość: Jolajolly
21.11.2014 00:40 odpowiedz
Pani Dorotko czy babeczki nadają się pod krem bananowy? Jaki dżem do środka by do nich pasował? Pozdrawiam.
Dorota, Moje Wypieki
21.11.2014 16:14 odpowiedz
Tak, dżem wedle smaku, może truskawkowy? Można je również po upieczeniu nadziać tym samym kremem, który będzie na górze.
Gość: hal439
26.03.2014 16:35 odpowiedz
Bardzo pyszne. Polecam ;)
Alicja Krakowian profil
23.10.2013 14:08 odpowiedz
Babeczki są świetne, to jedne z naszych ulubionych. Sekretem jest świeża żurawina. Po raz pierwszy w tym roku udało mi się ją dostac we Wrocławiu i też przeżywam fascynację (zapas na zimę mrozi się już w lodówce). Bebeczki są miękkie i delikatne w środku, a na zewnątrz zaraz po upieczeniu mają pyszną chrupiacą skórkę. Wprowadziłam jedą modyfikację - zamiast cukru pudru dodałam cukier brązowy - jakoś bardziej nam odpowiada. Piekłam je już kilka razy bo znikają w zadziwiającym tempie. Zawsze trochę opadają, ale nigdy nie zdarzyły mi się kratery, o których piszą inni. Ostatnim razem część wyjęłam z piekarnika zaraz po upieczeniu, a reszta stygła powoli w ciepełku. Co dziwe, te wyciągnięte od razu mniej opadły. Babeczki rewelacja - pychota w pół godziny.
Agnieszka29-ciasteczkowypotwór profil
02.07.2013 20:32 odpowiedz
Zrobilam :) miałam ochote a coś najprostszego, szybkiego 10 mniut i juz w piecu , koleje 20 i juz się studzą. Zrobiłam z dżemem truskawkowym w środku i do ciasta dodałam odrobinę skrobii ziemiaczaej bo lubię tę kruchość jaką nadaje ciastu :) Babeczki baaardzo wyrosły przybierając kształty przedziwne ale i tak zostaną pożarte!
Gość: anna
30.03.2013 17:17 odpowiedz
Wbilam jajko do masla z cukrem I sie zwarzylo:(
Dorota, Moje Wypieki
30.03.2013 17:48 odpowiedz
To normalne. Dodatek mąki powinien pomoc. Mimo tego, ciasto na pewno się upiecze. Nie ma to wpływu na zakalec, moje ciasto tez czesto się warzy ;-).
Gość: Kafka
13.03.2013 11:52 odpowiedz
Właśnie upiekłam partię i niestety opadły :( Składniki dodałam w dokładnie tych samych ilościach, więc w czym może leżeć przyczyna?
Nie ma problemu, żebym zrobiła drugą, ale nie chcę ryzykować kolejnym oklapnięciem.
Dorota, Moje Wypieki
13.03.2013 19:10 odpowiedz
Postaraj się, by wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej. Mąkę i spulchniacze nalezy przesiac i delikatnie wmieszać do masy - tylko do połączenia się składników, nie dłużej.
Gość: Nattka
21.02.2013 05:49 odpowiedz
Babeczki wyszly bardzo smaczne, miekie, delikatne i rumiane. Przyznam, ze chyba za dlugo miksowalam maslo, bo po dodaniu jajek sie zwarzylo. Nie wplynelo to jednak na walory smakowe babeczki.
Jedno ale: uzylam suszonej zurawiny i niestety cala poszla na dno babeczki. Jak tego uniknac?
Dorota, Moje Wypieki
21.02.2013 15:06 odpowiedz
Mozna wczesniej zurawine naponczowac np. w rumie lub herbacie, nastepnie oproszyc maka pszenna.
Nattka profil
23.02.2013 14:41 odpowiedz
Dziekuje, sprobuje tak zrobic nastepnym razem.
A oto moje babeczki zurawinowe:
Dorota, Moje Wypieki
18.05.2012 12:02 odpowiedz
Tak.
Gość: agrest84
18.05.2012 12:01 odpowiedz
czy można użyć suszonej żurawiny?
Gość: olik1980
02.05.2012 16:03 odpowiedz
Spróbowałam jeszcze raz - znowu klapa. Coś jest nie tak z tym przepisem.

Gość: olik1980
02.04.2012 10:50 odpowiedz
U mnie też okazały się klapą :(
Gość:
17.02.2012 17:47 odpowiedz
Babeczki są przewspaniałe! Zasmiast cukru pudru, dodałam zwykły biały. Teraz robię kolejny raz, tym razem już z cukrem pudrem. Czekam na moje, znaczy Twoje, babeczki! <3
Gość:
23.12.2011 14:27 odpowiedz
Tak sie starałam i klapa :(
Najpierw wyrosły baardzo a potem zrobiły sie w nich dołki :(
Zapełnie je czymś tylko jeszcze nie wiem czym...
Dorota, Moje Wypieki
28.11.2011 16:14 odpowiedz
Można nałożyc do papilotki trochę ciasta, na to łyżkę dżemu i przykryć łyżką ciasta.
Gość: ania
27.11.2011 22:11 odpowiedz
mój luby zakupił zapas żurawiny w słoiku (zamiast dżemu porzeczkowego o który prosiłam przy okazji zakupów :) i tak się zastanawiam czy można by je użyć do babeczek a np zmniejszyć ilośc cukru
Gość: magda
09.04.2011 12:16 odpowiedz
A jakby dodać do nich trochę soku z cytryny i startej skórki, żeby smak był bardziej wyrazisty? Bo żurawiny mam niestety tylko z torebki, suszone.
Gość: patib
07.02.2011 20:40 odpowiedz
Babeczki zrobione 1 na ciepło jeszcze właśnie zjadana. Słodka, smaczna. Ja robiłam z suszonymi żurawinami i bez sody oczyszczonej (nie miałam akurat) pozdrawiam
Gość: Ola
02.01.2011 11:56 odpowiedz
mnie też się zapadły;(
Gość: Magdalenka
23.12.2010 15:02 odpowiedz
a mi pięknie urosły żeby w 13 minucie w piekarniku opaść i mam teraz takie "kratery". Szkoda ..
Gość: anik707
21.02.2010 19:02 odpowiedz
Udały się!!! Za pierwszym razem piekłam 20 minut i przypaliłam, ale zrobiłam od razu drugie, po 15 min były już dobre :) Zjedliśmy wszystkie błyskawicznie. Teraz mogę próbować dalej - smakowało całej rodzince, chociaż dla mnie trochę za tłuste.
Aha, dałam suszoną żurawinę. Pozdrawiam serdecznie i wielkie dzięki za smakowite przepisy.
Gość: Monika
20.02.2010 11:27 odpowiedz
Mój mąż gdy zobaczył, kolejne babeczki uradowany zapytał: znowu pyszności?
Odpowiedziałam "A ileż to roboty z przepisami Doroty". I tak powstało kulinarne zawołanie w naszym domu. Pozdrawiam
Gość: katasia_k
21.09.2009 11:59 odpowiedz
pyszne babeczki, trochę tłuste, ale dzięki temu miękkie i wilgotne. zrobiłam z suszonymi morelami zamiast żurawin i wyszły idealne na niedzielne śniadanie:)
Gość: misia_malarka
22.04.2009 18:36 odpowiedz
To dobrze:) Mam już zamówienia na babeczki do klasy i na zajęcia plastyczne. Muszę chyba poczekać do matur- maturzyści będą się męczyć, a ja będę piec;) Tymczasem w piecu rumieni się chleb- tym razem nie Twojego przepisu... Znaleźliśmy młyn, który wysyła różne rodzaje mąki do chleba. W zestawie są też suszone drożdże, wystarczy tylko wymieszać je z mąką i odpowiednią ilością wody, odstawić do wyrośnięcia, wstawić do piekarnika i voila;) Dzięki temu dziś mam już "chleb winny" a także "orkisz Austria";) Ale się rozpisałam! Na dodatek w ogóle nie na temat żurawinowych babek. Pozdrawiam:)
Dorota, Moje Wypieki
03.04.2009 17:01 odpowiedz
Może być :)
Gość: misia_malarka
03.04.2009 15:43 odpowiedz
U mnie dostanę tylko suszoną żurawinę. Może być?
Gość: gata07
31.10.2008 15:48 odpowiedz
moje (twoje) babeczki rosna juz w piekarniku. niestety bez żurawin, nawet bez owoców lekko zmodyfikowane lecz zapowiadaja sie znakomicie. Ja tym czasem szukam nowego słodkiego przepisu
Dorota, Moje Wypieki
26.10.2008 19:26 odpowiedz
5 łyżek masła to około 85 g. pozdrawiam
Gość: mangia
26.10.2008 15:18 odpowiedz
5 łyżek znaczy się :) robię z podwójnej porcji i tak się zafiksowałam
Gość: mangia
26.10.2008 15:15 odpowiedz
wszystko super tylko ile to jest 10 łyżek masła? tak chociaż w przybliżeniu.
Dorota, Moje Wypieki
25.08.2008 20:17 odpowiedz
Dzięki serdeczne zapraszam więc często!
Gość: blue_edith
25.08.2008 12:00 odpowiedz
jakoś dzisiaj mam dzień zaległych komentarzy ;). komentuję wszystko, co upiekłam z tej stronki :). babeczki, jak dla mnie ciut za słodkie, ale dzieciom baaaardzo zasmakowały. chyba je bedę piec dla nich, jako drugie śniadanko do szkoły.
Dorotuś, jestem twoją fanką!
Gość: kamila-kamapka
24.06.2008 09:46 odpowiedz
Idę robić.. Ciekawe czy mi wyjdą, raz już robilam muffinki- ale coś słabo wyrosły, co nie znaczy że były złe.
Gość: tylmur
29.07.2007 21:51 odpowiedz
ja też lubię Digestive :-)
Dorota, Moje Wypieki
29.07.2007 21:30 odpowiedz
Dlatego własnie też lubię digestive. Za ich słodką słoność, lub słona słodkość, jak kto woli :)
Gość: tylmur
29.07.2007 20:30 odpowiedz
Zazdroszczę tych walijskich żurawin. To są najlepsze na świcie połączenia smaków: słodki i słony oraz słodki i kwaśny. Nigdy nie wiem, który bardziej wolę.
Gość: evenka-arabeska
29.07.2007 11:38 odpowiedz
Jakie śliczne , kolorowe zdjęcie! :-)



Składniki / tagi