Komentarze (217)
Babka marmurkowa z kawą

Jedna z najsmaczniejszych babek, jaką upiekłam. Babeczka jest pyszna, sypka, prosta w wykonaniu, a w smaku taka, jaką lubię. Mimo sporej zawartości masła składniki są idealnie dobrane a babka lekka i nie zapychająca. Idealna ze szklanką mleka :-). Przepis na nią dostałam od Beatki, która często ją robi na Wielkanoc, i miło, że zechciała się z nami podzielić recepturą. Dziękuję i polecam wszystkim :-).

Składniki:

  • 250 g masła
  • 5 jajek
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka skrobi ziemniaczanej
  • 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • ekstrakt lub aromat do ciast np. cytrynowy, pomarańczowy lub otarta skórka z cytryny
  • 2 łyżki kawy rozpuszczalnej (w proszku lub płynnej)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Obie mąki przesiać z proszkiem do pieczenia, odłożyć.

Masło utrzeć z cukrem do uzyskania jasnej, puszystej masy. Do utartej masy dodawać stopniowo jajka, jedno po drugim, ucierając po każdym dodaniu. Dodać przesiane składniki, wymieszać delikatnie szpatułką, tylko do połączenia się składników.

Ciasto podzielić na 2 części. Do jednej dodać ekstrakt/aromat lub skórkę z cytryny, zmiksować. Do drugiej kawę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody, zmiksować. Wymieszać szpatułką krótko i tylko do połączenia się składników.

Formę do pieczenia (u mnie forma z kominkiem o średnicy 24 cm) wysmarować masłem i oprószyć mąką pszenną. Przelać do niej jasną część ciasta, na nią wyłożyć część kawową. Całość delikatnie i krótko wymieszać widelcem, by powstał efekt marmurka (mieszamy zgodnie z ruchem wskazówek zegara).

Piec około 40 – 45 minut w temperaturze 160ºC, najlepiej bez termoobiegu, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, chwilę wystudzić w formie, następnie przełożyć na kratkę. Polać gęstniejącą polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

  • 70 ml śmietany kremówki 30%
  • 90 g czekolady: pół na pół mlecznej i deserowej, posiekanej

Śmietanę kremówkę podgrzać w garnuszku, prawie do wrzenia, zdjąć z palnika. Dodać posiekaną czekoladę, wymieszać, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego /w razie konieczności przetrzeć przez sitko/. Przestudzić do lekkiego zgęstnienia.

Smacznego :-).

Babka marmurkowa z kawą

Babka marmurkowa z kawą

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 217 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Witam, zrobilam to ciasto i jako ze to ciasto ucierane z maslem to oczywiscie wyszla mi ciezka, niewyrosnieta klucha!
    Tym razem sie naprawde przylozylam do rady Pani Doroty i dokladnie utarlam maslo z cukrem (drobnym). Nie wiem czy ja jestem jakims wyjatkowym beztalenciem do robienia ciast ucieranych z maslem;-) czy moze to jednak maslo podejrzewac? Zawsze uzywam masla Kerrygold niesolonego. Zaczynam juz podejrzewac, ze jest moze cos w masle tej firmy, co niweczy moje cukiernicze zapedy?!

    1. Oj, coś poszło nie tak. Na wszelki wypadek zapytam, bo były takie przypadki, czy nie dodała Pani za dużo mąki? 1 szklanka mąki pszennej to 150 g.

      1. Dziekuje za odpowiedz! Raczej nie, bo make zawsze waze tak jak jest w Przeliczniku. Moze proszek do pieczenia mam jakis trefny ze nie daje rady. No nic, nie poddam sie;-)

  2. Bardzo fajna babeczka 🙂
    Zrobilam malusia z 2/5 przepisu (przeliczam na jajka ;P ) w foremce z kominem o srednicy 16 cm. Do jasnego ciasta dalam aromat rumowy a do czesci kawowej rozpuszczalne espresso, zapach jest niesamowity 😀
    Poniewaz nie moge wylaczyc funkcji temoobiegu w moim piekarniku, to wyrosla troche dziwnie, na szczescie na smak nie ma to wplywu ;D
    Polecam 😀

  3. Zrobilam na swieta, zostal jeszcze ostatni kawaleczek. Cieszyla sie powodzeniem, choc dla mnie "za piaskowa", nastepnym razem zmniejszylabym ilosc maki ziemniaczanej o polowe. Do kawowej czesci dodalam jeszcze lyzeczke kawy mielonej, super efekt

  4. Własnie próbowałam wyjąć z formy bo wygladała na upieczoną ale okazało się że jest płynna w środku. Na wierzchu i po bokach upieczona a w srodku płynna. Co mogłam zrobić źle bo jutro znów spróbuje( może całą kawową bo smak bardzo ciekawy). Piekłam góra- dół 45min.

    1. Za krótko pieczona? Boki i wierzch zawsze pieką się najszybciej. Sprawdzamy patyczkiem i nie wyjmujemy, jeśli ciągle jest surowa w środku.

  5. Zastanawiam się, czy można zastąpić część mąki mielonymi orzechami włoskimi lub laskowymi? Proszę o poradę.

    1. Może piekła Pani zbyt długo. I nie można myśleć, że powinna być wilgotna, to jednak babka piaskowa! Jak jest sypka to nie może być bardzo wilgotna.

  6. Przedświąteczna próba generalna 🙂 Jako miłośniczka kawy oraz ciast babkowych jestem oczywiście zachwycona.
    Trzymałam się ściśle wskazówek i nie kombinowałam z proporcjami. Wydłużyłam czas pieczenia o 10 minut.
    Myślę, że na święta zrobię 1,5 porcji 🙂

  7. Dorotko, chciałabym zapytać o kawę. Robiłam, tą babkę drugi raz, wychodzi super, ale… Chodzi mi o kolor kawowej części. Zaparzam kawę rozpuszczalną w odrobinie wody i daję tego napoju 2 łyżki. Niestety kolor wychodzi bardzo delikatny, choć kawa mocna. Piszesz w przepisie również o kawie w proszku – czy masz na myśli taką kawę prosto ze słoika? Żeby dać jej 2 łyżki? Co zrobić, żeby kolor był tak wyraźny jak Twój?
    Pozdrawiam

  8. Witam, uwielbiam piec ciasta, zawsze pamiętam aby wyjąć skladniki z lodówki nawet 12 godzin przed pieczeniem i często mam problem gdy zmiksuje masło z cukrem jest okej Ale po dodaniu jajka masa sie waży. Co robię nie tak ? Proszę o podpowiedź Pozdrawiam Dorota

    1. po dodaniu jajek masa bardzo czesto sie wazy. to nie ma zadnego wplywu na wypiek i nie nalezy sie tym przejmowac.
      pomaga nieco dodawanie bardzo powolutku roztrzepanych jajek ale ja osobiscie w ogole nie zwracam na to uwagi i robie swoje.

  9. Pani Doroto, chcialabym nieco zmodyfikowac babke i zrezygnowac z posmaku cytrynowego, kawowy zastapic kakaowym, a do calosci dodac nieco Brandy. Wiem, ze do niektorych ciast dodaje sie alkohol do smaku, ale nie znam zasad – ile? Czy brandy pasuje? czy do babki mozna dodac, i na jakim etapie? Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam!

    1. Tak, pasuje. Można dodać 2 łyżki, do masła utartego z cukrem (masa może się zwarzyć, ale nie ma to wpływu na ciasto). Proszę jednak nie oczekiwać mocnego smaku i zapachu alkoholu. 

  10. Bardzo dobra babka, sprawdziła się na święta. Długo utrzymała świeżość i wszystkim smakowała (kawowy smak zaskakiwał gości). Mi również bardzo smakowała, nie za sucha, dla mnie wydawała się taka…jajeczna 🙂 Ale w końcu to były jajeczne święta więc wpasowała się w motyw przewodni 😀

  11. Pytanie1 czy mogę upiec tę babkę w prostokątnej formie (tz.keksówce)
    pyt.2 czy mogę dodać 4 jaką zamiast 5 ? (są duże)

  12. Witam 🙂 właśnie zabieram sie do robienia babki piaskowej ale widzę,że nie mam mąki ziemniaczanej czym mogę ja zastąpić? Proszę o w miare szybka odpowiedź 🙂 dziękuje

  13. Witam, mam pytani. Jakie ciasta i inne rzeczy mogę robić w prodiżu? 😉 niestety nie dysponuje piekarnikiem

    Pozdrawiam gorąco!

    1. Na pewno można babki i inne ciasta ucierane, pierniki, serniki. Innych nie próbowałam.
      pozdrawiam 🙂

  14. Tez mi sie wydaje, ze cos poknocilam bo kazdy pisze, ze babka pyszna…czy zmniejszenie ilosci masla o 50g moglo sie do tego przyczynic? Pozdrawiam

  15. Rewelacyjny przepis!! Pierwsza babka w moim wykonaniu, która była tak puszysta i rozpływająca się w ustach oraz miała lekko chrupiącą skórkę. PYCHA!

  16. W moim wykonaniu ta babeczka to porażka, aż mnie skręca, że innym wyszła… U mnie warstwy dziwnie się zlały; kawy nie czuc wcale, warstwa cytrynowa zniknęła. Baba wyrosła, nie ma zakalca, więc nie bardzo wiem, gdzie nawaliłam. Zrobię jeszcze jedno podejście, mam nadzieję, że wyjdzie lepiej.

  17. Babka jest super,wyszla mi za kazdym razem(4). Mi antytalentowi pieczenia haha, ladnie wyglada wysoka, puszysta i kakao nie ma znaczenia bo tez robilam zero zakalca,widocznie to jest przepis na moj talent.Pozdrawiam i smacznego

  18. Coś mnie ostatnio wzieło na pieczenie babek, które zresztą bardzo lubię. Tak jak w przepisie cytrynowo – kawowa, również przepyszna. Polałam lukrem kawowym.

  19. Witam. Babeczkę zrobiłam w wersji bezglutenowej!! Mąkę pszenną zmieniłam na uniwersalną bezglutenową no i proszek do pieczenia bezglutenowy. Wyszło przepysznie!! Pozdrawiam

  20. Dzisiaj zrobiłam tę babkę. Część cytrynowa był trochę mało aromatyczna . Kawowa zdecydowanie bardziej. Do kawowej dodałam cukru pudru przed wylaniem do blaszki , bo była za mało słodka. Piekłam w wysokiej blaszce do babki . Czas wydłużył się do 1godz. 20 min. Miejscami wyszedł maciupeńki zakalec. Nie mogłam piec dłużej bo spód miał już dosyć. Podsumowując: bardzo dobre ciasto do kawy czy herbaty. Smakowało również moim dzieciom i mężowi , co nie jest takie oczywiste. Następnym razem zrobię z kakaem. Aha dodałam 1 łyżeczkę proszku a ciasto i tak bardzo wyrosło. Bardzo dobry przepis. Następnym razem zrobię w tortownicy. Pozdrawiam.

  21. Pani Doroto pilnie proszę o radę!

    Piekłam to ciasto trzy razy. Za pierwszym razem, było bardzo ‚szyte’, bo nie doczytałam przepisu i nie kupiłam odpowiedniej ilości masła. Wymieszałam więc masło z margaryną, modląc się, żeby wyszło. I wyszło! Super, hiper, cudne, wspaniałe, zakochałam się w nim ja i domownicy. Ponadto nadmienię, że nie piekłam w prodiżu tylko w piekarniku, w zwykłej blasze.

    Zadowolona z sukcesu postanowiłam zrobić to ciasto jeszcze raz, tym razem zgodnie z przepisem i zamiast kawy dałam kakao. Porażka! Takiego zakalca w życiu nie widziałam!

    Nie poddałam się i dziś ponownie wzięłam się z nim za bary. Wyszło jeszcze gorsze, niż poprzednio, jest straszne! Nie wiem, co jest nie tak… składniki były w odpowiednich proporcjach. Masło i jajka wyjęłam odpowiednio wcześniej z lodówki, masło było miękkie, łatwo się ubiło. Podczas dodawania jajek masa trochę mi się zważyła, może to jest istotne. Potem wymieszałam z mąką, i dalej wszystko wg przepisu. Piekłam tak jak to pierwsze ciasto, 180* około 50 minut, patyczek był suchy a ciasto… całe w zakalcu, do tego po przekrojeniu okazało się, że ma w środku puste miejsca, jakby były tam wielkie pęcherze powietrza.
    Nie wiem, na którym etapie zrobiłam coś źle, może to kwestia tego, że mi się masa zważyła? Bardzo proszę o radę, chciałabym w przyszłości uniknąć takich sytuacji, bo ciasto się nie nadaje do jedzenia ale ciężko mi je wyrzucić do kosza 🙁

    1. Masa może się zwarzyć, to normalne, po dodaniu mąki wszystko wraca do normy i nie ma to wpływu na efekt końcowy. 
      Kakao dodaje się zamiast mąki ziemnieczanej, nie zamiast kawy – może to ta przyczyna?
      Mogę jeszcze polecić poczytanie notki o zakalcu. Może sama Pani dojdzie do tego, co poszło nie tak?

      1. Bardzo dziękuje za odpowiedź!

        Przeczytam notkę, na pewno przyda mi sie to na przyszłość.

        O, o tym nie pomyślałam w ogóle… Jakoś wydawało mi się, że mogę zastąpić kawę kakaem. Jednak zapytam od razu – w takiej sytuacji, jeśli chcę osiągnąć efekt marmurka, to masę maślano-jajeczną wymieszać z mąką pszenną a potem, po podzieleniu na dwie części dodać do jednej kakao? Czy po prostu zastąpić mąkę ziemniaczaną kakaem i zrobić całkowicie kakaową babkę?

        1. Przy dzieleniu najlepiej na samym koncu wmieszać tylko mąkę pszenną do masy maslano-jajecznej. Następnie podzielić masę i mąkę ziemniaczaną na pół. Do jednej połowy mąki dodać kakao w zamian za tą samą ilość mąki. Następnie odpowiednie mąki dodać do podzielonej masy, otrzymamy dwa kolory ciasta.

  22. Babka palce lizać:) Piekłam ją razem z babcią. Zawsze jak u niej jestem włączam aplikacje na smartfonie i czytam przepisy a Babcia mówi: Aaa to takie ciasto znam, o jakiś nowy przepis, musimy to upiec z sernika na murzynku zachwala sobie i mówi, ze tarz tylko taki będziemy piec, a moja babcia nie piecze żle:) W Wielki Piątek specjalnie po mnie dzwoniła, abym do niej przyszła z komórką po chce upiec placek, a przepis jej kiedyś czytałam. Takie to "Nasze Wypieki" z "Moimi Wypiekami"

  23. Babka dobra 🙂 Podzieliło mi się ciasto średnio na pół, więc mam więcej kawowej. Idealnie, ponieważ jestem rasową kawoszką 😉

  24. A ja dzis zrobiłam babke z majonezem z przepisu Angelii, parę wpisów nizej. Zaintrygował mnie ten majonez. Potwierdzam babka pyszna, prosta do upieczenia i nawet osobie, której zawsze wychodza zakalce, tym razem strzał w dziesiatkę. polecam. A, dodałam skórke otarta z jednej pomaranczy – pycha

  25. PYSZNA BABKA! to moje pierwsze ciasto z pani blogu. z niecierpliwością wykonam kolejne bardzo apetyczne ciacha. już czuję jak będę wyglądać za miesiąc 😛

  26. Pani Doroto. Jaki ma pani prodiż ? Chodzi mi o to czy ma dwie czy jedną grzałkę ? Widziałam takie na allegro i zastanawiam się nad kupnem prodiża. Moja mama miała dwa. W jednym piekła ciasta ( mój ulubiony biszkopt z truskawkami), w drugim zaś mięsa np. pasztet. Ja nie mam żadnego i potrzebuje porady, który będzie lepszy. Pozdrawiam emka

  27. A oto i moja babka właśnie wyjęłam z piekarnika ale niestety olejku zabrakło cytrynowego więc dałam migdałowy mam kawę z migdałami 🙂 …i jeszcze jedno myślałam ze nie wyjdzie bo miałam zamrożone swojskie masło od babci i zamiast je utrzeć …roztopiłam ale jak na nie patrze to widzę ze wyszło niczego sobie w smaku także 🙂 Urosło troszkę krzywo i musiałam je lekko podciąć ale to wynik nierówno rozłożonego ciasta jak sądzę.
    Pani Doroto bardzo dziękuje 🙂 pozdrawiam 😉
    PS. robiłam dziś rano jeszcze chleb szybki i łatwy półrazowy ….pyszny 🙂

  28. Witaj Dorotus , przesyłam Ci świetny przepis na niezastąpioną babkę majonezową, koniecznie musisz wypróbować:
    Składniki:
    4jaja
    1 szk.cukru
    0,5szk.maki ziemn.
    0,5szk.maki pszennej
    pol butelki aromatu waniliowego( ja pomijam)
    4 lyzki majonezu
    szczypta soli
    2 łyżeczki proszku do piecz.

    Białka ubić ze szczyptą soli. Do ubitej piany dodać żółtka (miksować do połączenia) Później wsypać resztę sypkich składników ( miksować na wolnych obrotach) Na koniec dodawać majonez też lekko miksując

    Piec w temp 180 stopni do suchego patyczka !

    Nie może się nie udać 🙂
    Smacznego!

  29. A oto moja babka 🙂
    Jasna barwa pyszna kawowa już gorsza. Lekko gorzka i chyba będę ją omijać 🙂
    Dorotus robiłaś kiedyś babkę majonezową ( mogę dać przepis) jest rewelacyjna 🙂

        1. Kiedyś robiłam, chyba nawet w zeszłym roku, ale mi nie smakowała :/. Robiłam w wersji białej, może z kakao byłaby lepsza?

  30. Właśnie zrobiłam. Chciałam najpierw zrobić herbacianą z lady grey, ale nie miałam lady grey:) a earl grey coś mi się za mało aromatyczna wydała. No to, jak nie herbaciana, to kawowa. Tylko coś mi się pomieszało i dałam 1,5 szkl mąki pszennej. Ale wyszło pięknie. Trochę było za gęste ciasto i się nie rozlało (z jednej strony babka ma wielką gulę) no i trochę zapycha ale to pewnie przez ten nadmiar mąki. Z kawką w sam raz. Daję zdjęcie robocze, bo zaraz przyjdzie siostra z mężem i pewnie nic już z tego nie zostanie. A musiałam przekroić, bo zawsze się boję, że podam zakalec na stół:) Smak kawy lekko wyczuwalny. Dałabym więcej, ale pewnie byłaby gorzka.

  31. Łatwe w przygotowaniu, pięknie wygląda po upieczeniu :). Mężowi smakuje bardzo, choć babek generalnie nie jada ;). Mnie nie bardzo, ale chyba przez te mąkę ziemniaczaną? Nie wiem w sumie. Tak czy owak upieczone wczoraj- a dziś zostały już tylko ostatki do kawki ;).

  32. niedawno zrobiłam tą babkę i jest bardzo smaczna, ale następnym razem spróbuję dać więcej kawy.
    ciekawe jak będzie ze smakiem…

  33. Wlasnie zrobilam to ciasto, ale zamiast calej porcji masla dalam pol na pol z margaryna. Najpierw utarlam maslo+margaryna, potem dodawalam po jednym jajku, nastepnie cukier. Reszta wedlug przepisu. Wyszlo bardzo dobre, tylko jak dla nas, to troszke za malo cukru, ale to juz jak kto lubi.

  34. Robiłam już kilka przepisów z Twojego bloga, ale dopiero teraz się zalogowałam. Właśnie wyciągnęłam babkę z piekarnika i muszę powiedzieć, że jest super. Nareszcie nie ma zakalca, co wcześniej często mi się zdarzało w babkach 🙂 Trochę za bardzo zapycha, ale i tak jest super 🙂
    Ostatnio robiłam też pomarańczowego i kajmakowego mazurka z Twojego przepisu i były bombowe 🙂
    Dziękuję za inspiracje 😉

  35. Osobiście nie polecam tej babki. Kiepski smak, bardzo sucha, zapychająca, a po 3 dniach twarda jak kamień. Nikomu z rodziny niestety nie posmakowała.

  36. Robiłam dzisiaj, z kawą i aromatem migdałowym. Zaraz po wyciągnięciu..przepyszna. Po ostygnięciu – trochę za sucha. Powinnam była trzymać 35 min, nie więcej. Ogólnie, jestem na TAK!

  37. Kurcze, nie wiem jaki błąd popełniam, ale za każdym razem gdy w cieście używa się kawy wychodzi mi zakalec… 🙁 Tak samo było i tym razem… Co robię nie tak? W masach kawa ok, ale gdy w grę chodzi pieczenie z kawą wielka kicha…

  38. Zrobiłam w tortownicy 22cm,bardzo nam smakowała,następnym razem pomieszam ciasto patyczkiem zamiast widelcem,myślę,że wzorek będzie wyrażniejszy i chyba nastawię piekarnik na nieco niższą temperaturę.Pozdrawiam.

  39. Proszę napisać (wiem pytanie nieco idiotyczne;/) jakie masło używa Pani do wykonania wszelkich babek? Jakiego używa Pani w UK , zawartość tłuszczu wiem że ponad 80% ale solone, mniej solone, niesolone. Dziękuję za pomoc i pozdrawiam

  40. a ja zamiast kawy dodałam kakao, rozpuściłam je w gorącej wodzie i dodałam do części ciasta. wyszło super. dziękuję za przepis.

  41. nareszcie mam czas i skomentuje wszystkie przepisy, które wypróbowałam z blogu Pani Doroty 😉
    a więc babkę z kawą piekłam, a szczerze mówiąc nam nie przypadła za bardzo do gustu i nie za bardzo wyrosła. trzeba lubić smak kawy i kropka. może lepsze byłoby cappuccino 😉

  42. Wlasnie upieklam ta babke, pieklam dokladnie 50 minut (40 minut- 170 na dmuchawie, a 10 minut 180 dmuchawa plus gora i dol), wyszla super, bardzo mi wyrosla i jak na prawdziwa babke przystalo ladnie pekla. Do ciemnej czesci dalam 1lyzke nescafe gold+1 lyzka kakao + 2 lyzki Tia Maria – polecam, jest pyszna. surowe ciasto bylo faktycznie dosc geste (nie lejace) a jajka byly ubite na max gesto i wyszla super. Pozdrawiam.

  43. Tak, można. Teraz praktycznie każe ciasto babkowe piekę najpierw w 160 st, po pewnym czasie dopiero zwiększam temperaturę :).

  44. czy babkę można piec w temp. 160 stopni, bo bardzo mi popękała i może następnym razem zastosuję się do rady pani dziadka, z opisu do babki piaskowej?? siedzi jeszcze w piecu i nie wiem jak smakuje, ale pachnie pięknie 🙂

  45. Babka właśnie siedzi w piekarniku, już mi ślinka cieknie 😉 Dzięki za kolejną inspirację 🙂 Kiedy szukam pomysłu, zawsze wpadam tutaj i nigdy nie spotyka mnie rozczarowanie 🙂

  46. Dorotko, po raz kolejny dziękuje za wspaniały przepis. Ta babka jest rewelacyjna! I ten delikatny posmak kawy…Uwielbiam kawę, więc ta babka jest moim hitem 😉

  47. przepis genialny 🙂 dziś po raz pierwszy skorzystałam z tej strony, babka wyszła znakomicie 😉 zamierzam ją jeszcze polukrować albo posypac cukrem pudrem – nie mogę się zdecydować. Jest wilgotna i przepyszna 🙂 Za chwilę biorę się za sernik puszysty 🙂 Licze na równie udany efekt. Będę stałym gościem na tej stronie 😉 pozdrawim i dziękuję

  48. Ja już się dzisiaj rozpisałam, to napiszę – kupiłam formę do babki i upiekłam jakiś czas temu – prosta w zrobieniu – była pyszna, delikatna. Eh… uzależniam się od tej strony…a kilogramów przybywa 😉

  49. korzystam z twoich przepisow i zazwyczaj wszystko jest ekstra a dzisaj totalna klapa babka do wyzucenia jeden wielki zakalec pozdrawiam

  50. Po raz pierwszy w życiu upiekłam babkę 🙂 Zawsze uważałam, że jestem noga kuchenna. Jednak od pewnego czasu odwiedzam Twojego bloga i już nie mogłam się powstrzymać. Wypróbowałam tą babkę i wyszła super. Piękna i wyrośnięta. Piekłam w keksówce. Oczywiście marmurek nie wyszedł 🙂 Muszę jeszcze poćwiczyć 🙂 Bardzo dziękuję za wspaniały przepis 🙂 Będę zaglądała częściej 🙂

  51. Skrobię kukurydzianą – tak. Mąkę (żółtą) nie.
    Żeby nie było zakalca:
    * wszystkie składniki muszą być w temp. pokojowej
    * mąka przesiana
    * mieszamy tylko do połączenia składników, zbyt długie miksowanie może popsuć najlepszą babkę.
    pozdrawiam

  52. Ja zamiast masła dodałam olej i 50 min to dla niej za mało. Teraz zmniejszyłam temperaturę i nastawiłam na kolejne kilkanaście minut, żeby środek mi się dopiekł. Wcześniej miałam podobnie z piaskową (z innego przepisu niż Dorotus). Może to wina mojego piekarnika? Albo oleju, bo on słabiej wiąże mąkę. Mam nadzieję, że babka wyjdzie dobra, bo mąż nie może się już doczekać. Pozdrawiam i dziękuję autorce za tę stronę. Ostatnio ratuje mnie w każde święta i urodzinowo-imieninowe imprezy:)

  53. Ja zrobiłam z margaryną palmą, mąki nie przesiewałam, a co do koloru to po dodaniu kawy ciasto było koloru kawy z mlekiem – przepieknie pachnąca babka, a i jeszcze dałam aromat pomarańczowy 🙂

    pyszności 🙂 w całym domu pachnie ciastem 🙂 czekam na mojego męża teraz :)))))

  54. Moze komus sie przyda ta informacja. Pieklam w keksowce o wymiarach: 26 x 11 x 8 cm 🙂 ale nastepnym razem bede piekla w czyms okraglym, wyjdzie ladniejsza i prawdziwie marmurkowa, bo w tej keksowce marmurek taki nijaki 🙂

  55. Zrobilam ciasto w keksowce, wyszlo bez zakalca, jedyne co nie za bardzo wyszlo to esy floresy, ale to przez to, ze keksowka nie za duza i dosc gleboka i nie bylo jak ladnie rozprowadzic masy bialej i ciemnej.

    Moje pieczenie: bez miksera (ucieralam wszystko recznie bo zepsul mi sie mikser), jajka ubijalam klasyczna ubijarka, maslo rozpuscilam, nie przesialam maki. Wszystko mimo to wyszlo swietnie, babka jest mokra, puszysta i bardzo kawowa. Dziekuje za super przepis. Aha i zrobilam polewe czekoladowa (nigdy nie stosuje gotowcow) i dodalam do niej rowniez troszke kawy, posypalam drobno posiekanymi orzechami wloskimi, smakuje przednio 🙂

  56. Dwie najważniejsze rzeczy, od kiedy ich przestrzegam, nie mam zakalca w ciastach ucieranych:
    – maka musi byc przesiana
    – wszystkie składniki o temp. pokojowej.
    To naprawdę działa 😉

  57. Zrobiłam i ja tę babkę i tak…
    – smak kawy jak dla mnie zbyt "gorzki" nast. razem użyję kakao gran., nutellę itd.
    – nie jest sucha, dobra, taka jak lubię
    – tylko…… wyszedł mi lekki zakalec jak to przy ucieranych ciastach :(:(:(
    Dorotko co zrobić żeby tego uniknąć w przyszłości?
    Piekłam w keksówce. Ładnie wyrosła. Może to zależy od sposobu wyciągania ciasta z piekarnika tzn. nie odrazu? tylko studzić przy otw. drzwiach?

  58. Gość: annadn, 88.242.25.21* – Dorota jest na urlopie. Wyżej odpowiedziała na to pytanie cytuje: "Może być keksówka, ale niestety wymiarów Ci nie podam, bo nigdy nie piekłam tego w keksówce. Ważne, by ciasto wypełniło formę do 3/4 wysokości. Mi się zawsze wydaje, że w keksówkach te ciasta są bardziej spieczone, ale to pewnie wina mojego piekarnika ;)" Dorota piekła w formie do pieczenia (forma z kominkiem, prodiż). Pozdrawiam D.

  59. Witam cieplo

    Dziekuje za super bloga, robilam juz z niego wiele rzeczy ale dopiero dzis sie zalogowalam, wiec witam wszystkim serdecznie.

    kasiud

    Jakie wymiary miała Twoja keksowka, przymierzam sie do tego ciasta, a jestem w trakcie przeprowadzki i na stanie mam tylko keksowke, z gory dziekuje za odp.

  60. Z braku zarówno kawy rozpuszczalnej, jak i kakao, dodałam 3 łyżeczki nutelli do ciemnej części ciasta – w efekcie babka oczywiście nie jest kawowa, ale jest pycha!
    Dzięki za superłatwy przepis 🙂

  61. Bardzo szybka i bezproblemowa w wykonaniu. Ktoś pytał, czy można dodać roztopione masło, można – tak zrobiłam i babka udała się znakomicie. Wg mnie trochę mało słodka, ale to kwestia indywidualna. Zrobiłam w keksówce, jest jeszcze ciepła, a zostało tylko mniej niż pół. Smakuje całej rodzince, warta wypróbowania, polecam!!!

  62. Wczoraj takie zrobiłam bo przyszła moja ciocia z okazji imienin mamy. I postanowiłam zrobić coś z wolnym czasem. Najgorsze jest jedno że wzięłam złą keksówkę i ciasto wyszło niskie.

  63. Zależy jak duża ta keksówka ;). Tak z połowy składników – 3/4 powinno byc ok.
    pozdrawiam 🙂

  64. Nieco zmodyfikowałam przepis. Zamiast aromatu cytrynowego dodałam sok z połówki cytryny. Do części z kawą dodałam łyżkę kakao. Babka wyszła przepyszna! Zero zakalca, ale ucierane zawsze mi wychodzą. Pomijam już fakt, że zamiast masła zaserwowałam Benecol, bo akurat miałam zapas w lodówce i wcale go nie ucierałam. Masa po dodaniu wszystkich składników wyszła gęsta i puszysta. Serdecznie polecam!

  65. …a mnie wyszla ….CEGLA…!!!!:))))
    Ale mialam nerwy ,bo pieklam ja dzien przed Wielkanoca….i postawilam ten zakalec na swiateczny stol…..:(,ale i tak zjedli….moze jakbym nie pwiedziala ,ze mi nie wyszedl….nawet niekapneliby sie…:)))
    Gdzie sie pomylilam…sama nie wiem….????
    Prosze o podpowiedzi….:)Maslo zwazylo mi sie ,tak samo ,jak napisane bylo w przepisie…ze niby…????,nie bac sie ,bo i tak dobrze wyjdzie…..????!

  66. Babka wyszła fajna, dodałam jedno jajko więcej, bo mam duże szklanki i była większa porcja mąki. Bałam się, że nie urośnie, ponieważ ciasto wyszło gęste. Udała się, nawet sporo urosła. Następną spróbuję zrobić z cacao zamiast kawy. Nie dawałam skórki, dodałam soku z cytryny. Mam ochotę zanurzyć w niej bakalie, czy wyjdzie keks?

  67. Dzisiaj będe piec tą babke. Mam nadzieje że wyjdzie 😉 Skórki z cytryny nie będę dodawać. Hm.. a może być bez kaszy manny bo nie mam? Zamiast tego klasycznie bułka tarta?

  68. Moja babka kawowo-śmietankowa właśnie się piecze… Do białej części dodałam kilka kropel olejku śmietankowego, cała reszta dokładnie tak jak w podanym przepisie. Jeżeli wyjdzie bez zakalca, to będzie to moja pierwsza w życiu udana babka. Inne były jak pancerfausty, takie betonowe, że uderzając nią można było kogoś uszkodzić. A przyczyną najprawdopodobniej było właśnie to, że roztapiałam masło, zamiast je ucierać. Bez względu na mój efekt końcowy, dziękuję Ci za ten przepis i pozdrawiam słodko 😉

  69. Właśnie upiekłam babkę, pycha! 🙂 Mam tylko takie pytanie, które dotyczy właściwie wszystkich ucieranych ciast. Czy masło zamiast ucierania można roztopić i zmiksować z jajkami ubitymi z cukrem? Niestety problemy ze stawami nie pozwalają mi na ucieranie tradycyjne w makutrze a mój mikserek nie radzi sobie z masłem w kostce. Dlatego kiedy nie ma w domu nikogo do pomocy muszę unikać ciast ucieranych.

  70. Właśnie upiekłam babeczkę i wszędzie pachnie kawą. 😉
    Ciasto zwarzyło się podczas ucierania (tak jak ostrzegałaś w przepisie) i wyszło dosyć gęste, ale mimo to pięknie wyrosło.
    Babka jeszcze stygnie, ale już nie ma 1/3. :)))
    Pozdrawiam i dziękuję za przepis.

  71. przesliczna, pachnie znakomicie, ale gabczasta.. co robie zle? z jajek mialam pijane zrobic? chyba nie, bo by bylo napisane.. oj nie wiem 🙁

  72. Gosiu możesz ją naponczować. Zrobić w niej dziurki (po upieczeniu) patyczkiem do szaszłyków i wlać w nie np. wodę rozrobioną sokiem z cytryny.
    pozdrawiam

  73. Dorotuś, czy da się coś zrobić by babka była trochę bardziej mokra? Mój mężczyzna zażyczył sobie taką babkę, ale jego wymarzona to właśnie z mokrym wnętrzem.
    Pozdrawiam.

  74. ja zrobiłam lekka modyfikacje, bo mi troche kombinacja kawa+cytryna nie odpowiadała, wiec zamiast cytryny dodalam dwie łyzki wiórek kokosowych:)
    kawy tez dałam łyzeczke wiecej bo mi sie mało brazowe ciasto wydawało….ale moze to kwestia kawy… ja uzywalam zwykłego niebieskiego Maxwell House…
    mi baaardzo smakuje ale mąz, którego ostatnio przyzwyczailam do drożdżowych wypieków, kręcil nosem….
    wybredny sie znalazł….
    no i w końcu na podwieczorek usmażylam mu racuchy drożdzowe z Twojego przepisu i juz był zadowolony:))))

  75. Na drugi dzień była chyba jeszcze lepsza w smaku (o ile to możliwe). Zapomniałam wcześniej napisać, że dodałam do masy ciemnej łyżkę kakao, a do jasnej – łyżeczkę cukru waniliowego i soku z cytryny. Zapach z piekarnika był boski 😀
    Z pewnością wrócę do tego przepisu, jak już zrobię wszystkie pozostałe z mojej listy 😉

  76. babka jest naprawdę dobra 🙂 choć następnym razem muszę potrzymać ją trochę dłużej w piekarniku (i przy mniejszej temp.), bo chyba wyszła za mało sucha no i za bardzo popękała :]

  77. Witam, baba wyszła mi cudna. I nie jest to spowodowane szczęściem początkującego, bo robiłam już 2 razy 🙂 Wchodzę na Twojego bloga, Doroto od kilku ładnych tygodni (codziennie) 🙂 i zastanawiam się nad niezwykłością i Twoich zdjęć – oczywiście, Twoich wypowiedzi, od których taką sympatię czuć, ale oczywiście przede wszystkim zastanawia mnie fakt, że to, co zrobię z Twoich przepisów zawsze mi wychodzi! Dzięki Twoim przepisom moje Święta będą niezwykłe 🙂 Jak Ci się to udaje, że zarażasz pasją pieczenia tyle osób? Ja zawsze bałam się piec ciasta. Myślałam, że to trudne, skomplikowane, te tajemniczo brzmiące przepisy, instrukcje, jak piec – no coś przerażającego. A odkąd piekę z Twoich przepisów – wszystkie ciasta wychodzą i smakują 🙂 a ja rozsmakowałam się w pieczeniu i już nie boję się coraz to nowych prób. Dzięki Dorota :))

  78. Dziekuje bardzo za przepis.niestety tez wyszedl mi zakalec.rowniez w ciemnej czesci ciasta. ale sie nie poddaje i sprobuje raz jeszcze. pozdrawiam!! super blog!!

  79. W przyrodzie nic nie ginie… wam wyszły piękne babeczki a moja ma zakalca… nie wiem czy coś źle zrobiłam czy co się stało… czy ta kawa miała być rozpuszczana w zimnej wodzie? w ogóle to ta ciemna część ma zakalca, jak wylewałam to była bardziej lejąca niż jasna część? za dużo wody dałam czy co? starałam się mało… 🙁

  80. Dorotko a co to znaczy w minimalnej ilości wody (chodzi o rozpuszczenie kawy)? Przepraszam za być może banalne i głupie pytanie, ale jestem "tą początkującą" … 🙂
    Ile wody potrzebuję na rozpuszczenie tej kawy? 1/4 szklanki wystarczy?

  81. Babki uwielbiam! Więc wypróbowałam tą i orzechową. Orzechowa wyszła mi lepsza. Ta nie wyrosła na puszystą babkę…nie wiem czemu? spróbujemy jeszcze raz

  82. Pyszna babeczka. Zawsze sie udaje 🙂 Piekę ją w keksówce o wymiarach 10 na 30 i wychodzi wysoka i puszysta 🙂 Polecam wszystkim ten przepisik.

  83. Upiekłam na święta tą babkę, niestety wyszła trochę zbita i mało kawowa. Dodałam 2 płaskie łyżki kawy rozpuszczalnej, widocznie za mało.
    To był pierwszy przepis wzięty z tego bloga, mam nadzieję, że kolejne wyjdą lepiej.

  84. Maju, co ja Ci będę pisać – wszystkie są dobre, zależy tylko, na co masz akurat ochotę 😉
    pozdrawiam!

  85. Dorotko, która z babek lub ciast ucieranych polecasz szczególnie? Któty sernik najlepszy – orzechowy, tiramisu, z migdałami czy ten z polewą toffi? Odpisz proszę – MAJA.

  86. babunia wyszla przepyszna:) wlasnie zjadlam spory kawalek, ciutke suchawa (moze przez ta make) ,albo mi sie tak wydaje…sprawdze rano przy kawuni;) teraz nie mam sumienia:)
    pozdrawiam:)

  87. Dorotus mam pytanie…
    ile to jest 1 szklanka? czy to ma byc 200g?
    moje ciacho jest wlasnie w piekarniku,ale jak je wrzucalam na blaszke to nie bylo lejace-moze za duzo maki dalam.mam spore szklanki:/
    ale poki co-ciacho rosnie..nie wiem tylko jakie bedzie w smaku i konsystencji..

  88. Witaj Dorotko!!

    Zrobiłam dzisiaj tę babkę – REWELACJA!!!koleżanka zachwycona! zabrała pół mojej babki dla swojego chłopaka ;-D
    Pozdrawiam!!

  89. Już po problemie, bo babka została zjedzona w mgnieniu oka. 🙂
    Będę musiała sprawdzić inne Twoje przepisy i chyba trzymać krócej w piekarniku, żeby nie były takie suche.
    Pozdrawiam,
    workin.mama

  90. Absolutnie nic przeciwko nie mam, bardzo mi będzie miło, jeśli wszyscy będą się do mnie zwracać po imieniu 🙂
    A polewa – wg mnie nie pasuje tu żadna, chyba, ze czekoladowa, ale ona nie nasączy ciasta. Może zrobić dziurki w babce i ją nasączyć syropem?
    pozdrawiam

  91. Dorotko, zrobiłam dzisiaj tę babkę i jestem nią zachwycona! Jakim cudem wcześniej nie piekłam babek – są śmiesznie proste i pyszne do kawy. Tyle że musiałam piec krócej niż ty (około 35 minut), a i tak mam wrażenie, że mogłaby być bardziej wilgotna.

    Czy możesz polecić jakąś polewę, dzięki której babka byłaby bardziej mokra? Czy wszystkie polewy na Twoim blogy będą się do tego nadawać?

    Pozdrawiam z Wrocławia,
    workin.mama

    Ps. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko takiemu spoufalaniu? Zauważyłam, że część osób zwraca się do Ciebie "na Pani", ale dla nas jesteś już właściwie częścią rodziny (tylko z Twojej stronki biorę inspirację w kuchni!). 😉

  92. witam cieplo Autorke pieknego bloga i przepysznych wypiekow:) jestem naprawde szczesliwa, ze trafilam na te strone! od kiedy zaczelam probowac piec z Pani przepisow, coraz wiecej znajomych chwali moje wypieki, coraz wiecej wypiekow mi sie udaje i co najwazniejsze – smakuje wysmienicie:) te babke zrobilam wczoraj, dalam jedynie mniej aromatu cytrynowego (zreszta nie jest podane ile dokladnie go potrzeba) i udala sie popisowo, goscie zachwyceni, gospodyni dumna jak paw;) wczesniej probowalam kilka rodzajow buleczek, swiateczny makowiec, rogaliki z makiem, sernik z biala czekolada – zawsze ten sam efekt:)
    pozdrawiam Autorke, dziekuje za tak piekna strone!

    malinka

  93. witam! my robilismy w sobote wieczorem i wyszlo bardzo fajnie:D z tym ze dopiero po pokrojeniu okazalo sie ze zrobil sie maly zakalec…(a patyczek byl suchy jak sprawdzalam). Ale na pewno zrobimy jeszcze raz bo moj maz uwielbia wszystkie ciasta a’a zebra… 😀

  94. Może być keksówka, ale niestety wymiarów Ci nie podam, bo nigdy nie piekłam tego w keksówce. Ważne, by ciasto wypełniło formę do 3/4 wysokości. Mi się zawsze wydaje, że w keksówkach te ciasta są bardziej spieczone, ale to pewnie wina mojego piekarnika 😉
    pozdrawiam również 🙂

  95. a moja babka nie wyszła 🙁 wygląda i pachnie świetnie, ale konsystencję ma dość gumiastą i cieżko ją przeżuwać, jakby dostała za dużo mąki.

  96. wczoraj około północy wyłączyłam piekarnik, dumnym okiem ogarnęłam moją pięknie wyrośniętą babkę i poszłam spac. jakim cudem, o godzinie 7 rano babki zostało…pół? pozdrawiam i dziękuję za przepis- świetny!

  97. Moja babka właśnie się studzi 🙂 Ładnie wyrosła i pięknie pachnie kawą i cytryną . Nie wiem tylko , czy doczeka do świąt , bo wciąż krążą koło niej dwa babkożerne potwory ;)))

  98. Ja dałam instant. Jeśli uważasz, że zbyt jasna wyszła, zawsze możesz dosypac łyżkę, nic jej nie zaszkodzi 😉
    No własnie … figura… chyba po świętach zarządzimy małe odchudzanko na blogu 😉

  99. Dorotus,nie nadazam za Toba!!!!Wlasnie upieklam babke marmurkowa i mam pytanie:czy kawa ma byc zmielona czy instant? Ja zrobilam z instant stad czesc ciemna nie ma intensywnej barwy.Babka mi sie udala i jest smaczna, ale rujnujesz moja figure.Wlasnie zjadlam nadprogramowy kawalek.

  100. Pewnie, można :).
    Na pewno krócej, nie powiem ile minut, bo nie piekłam, ale wszystkie muffinki pieką się do 30 minut. Sprawdź najlepiej patyczkiem, by z kolei nie były zbyt suche.
    pzdr

  101. Zawsze możesz wrzucić więcej wypróbowanych przepisów (takie lubię :).
    ps. a ja w ogóle jestem ciekawa, czy będę siedziała przy światecznym stole, bo zapowiadają się podróżowo, zobaczymy 😉

  102. Dorotko ,właśnie dzięki Tobie kupiłam superowskie świąteczne foremki do ciasteczek firmy Wilton.Zupełnie zapomniałam ,że wielkanocne też są.
    Co do przepisów ,to mam przepis na wspaniałą biszkoptową roladę z jabłkami.Bardzo łatwa w wykonaniu ,super smak ,a przy tym elegancka(jeżeli można tak powiedzieć o cieście).
    Wspaniała dla dzieci jak również do kawki z przyjaciółką.Ja bardzo nie lubię skomplikowanych przepisów,stąd moje są proste.Postaram się dzisiaj podac przepis,
    Pozdram
    p.s. ciekawa jestem jakie ciasta będą królowały na Twoim świątecznym stole

  103. Beatko, ja dziękuję za przepis! )
    Masz rację, skórka pomarańczowa lub cytrynowa tylko wzbogaci smak, ja juz nie dodawałam, ze wzg na to, że Pola lubi babki, a ma lekką alergię ostatnio na cytrusy. Ale pomysł jest bardzo dobry 🙂
    pozdrawiam!

  104. Dorotko,ja do tej babki dodaję jeszcze skórkę kandyzowaną pomarańczową.Jej smak (moim)zdaniem super łączy się ze smakiem kawy.
    pozdrawiam serdecznie Beata

  105. Witaj Dorotko!
    Jestem szczęśliwa ,że skorzystałaś z mojego przepisu.Jest to dla mnie wielkie wyróżniene.Twoje wypieki to mój niedościgniony wzór.
    Pozdrawiam również wszystkich, którym dzięki tej babce zrobiło się cieplutko na serduchu.
    Beata

  106. Witam!
    Czytam systematycznie Twoja strone i wprowadzam w zycie rowniez Twoje przepisy.Mam do Ciebie pytanie.Dokonalam dzisiaj zakupu maszyny do chleba i chcialam sie zapytac czy masz jakies przepisy na chleb z maszyny.Widzialam na Twojej stronie 2 przepisy.Chcialabym korzystac z tej maszyny ale nie mam zadnego doswiadczenia.Chcialam napisac na adres emeilowy ale wyswietla mi ze nie ma takiego adresu.Jesli bedziesz mogla mi pomoc bede Ci bardzo wdzieczna.Moja adresm meilowy Dziunia40@poczta.onet.pl Pozdrawiam Jadwiga

  107. Doroto, ja juz od kilku miesiecy w Twym blogu zakochana, probuje cos robic, ale nie wychodzi mi za bardzo. chociaz czasami nawet nawet.

    Ale pisze w takiej sprawie. i ja, i moj chlopak kochamy bagelsy – takie amerykanskie, co mozna pozniej z cheese creamem i dzemikiem zjesc, badz na sniadanie z jajecznica (oczywiscie jako kanapke) albo zrobic kanapeczke na lunch z tego.. ale nie mam zadnego dobrego przepisu na nie.. Wiec tak sobie pomyslalam, ze moze kiedys cos zobaczysz i bedziesz miala ochote takiego bagelsika zrobic… my w kazdym razie bardzo bedziemy na nie czekac. w Tobie ma nadzieja 😉 Pozdrawiam serdecznie!

  108. dorotko,po raz kolejny czytasz w moich myslach.wlasnie przeszukuje zawartosc neta pod haslem: babka na wielkanoc. musze koniecznie uwzglednic Twoja wersje, wyglada bowiem cudnie! 🙂 nawet z tym krolikiem 😉

  109. … a dziś też okazja jak znalazł – w UK obchodzimy Dzień Matki, a ponieważ również o polskim dniu Matki pamiętamy, Święto Matki jest dwa razy w roku 🙂

  110. Babkę marmurkową (tę tradycyjną z kakao), pamiętam z dzieciństwa. Moja babcia piekła ją przy każdej okazji ( a czasem i bez okazji też 😉 ). Nigdy nie wpadłabym na to, żeby zrobić ją z kawą, pomysł z pewnością do wypróbowania:)

  111. Zapachniało mi Babcią
    Babcia piekła takie babki z dodatkiem kawy(nie mam przepisu,niestety),ale to było dawno
    Poczułam takie ciepełko na sercu, Dorotus ja ją upieke na następną niedzielę