Komentarze (247)

Babka maślano - limonkowa

Maślana baba z wiosennym, orzeźwiającym smakiem limonki. Puszysta i nie sucha. Piekąca się do pięknego, złotego koloru. Do tej babki, jak i do każdej innej na Wielkanoc polecam prawdziwe masło – tylko ono da Wam prawdziwy maślany smak, nie do zastąpienia przez sztuczne aromaty. Jeśli nie przepadacie za limonką, możecie upiec wersję cytrynową lub pomarańczową. Polecam :-).

Składniki:

  • 200 g masła
  • 1 szklanka drobnego cukru do wypieków
  • 4 jajka
  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • skórka otarta z 3 – 4 limonek
  • 70 ml świeżo wyciśniętego soku z limonki
  • szczypta soli

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Mąkę pszenną, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, sól – przesiać, odłożyć.

W misie miksera utrzeć masło, pod koniec ucierania dodając stopniowo cukier, łyżka po łyżce. Masa powinna być jasna i puszysta. Wbijać jajka, jedno po drugim, miksując do połączenia się składników po każdym dodaniu. Dodać skórkę z limonki i zmiksować.

Do tak ubitej masy dodawać na zmianę sok z limonki i przesiane suche składniki (w trzech turach), mieszając szpatułką, tylko do połączenia się składników.

Formę do babki (o pojemności około 2300 ml) wysmarować masłem i oprószyć mąką. Ciasto przelać do formy, do 3/4 jej wysokości.

Piec w temperaturze 160ºC przez około 1 godzinę, do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, lekko przestudzić w formie, przełożyć na paterę.

Smakuje idealnie z lukrem limonkowym: 1 szklankę cukru pudru rozprowadzić z 3 łyżkami świeżo wyciśniętego soku z limonki (dodatkowego). Jeśli lukier jest zbyt rzadki, dodać więcej pudru, jeśli zbyt gęsty – soku.

Smacznego :-).

Babka maślano - limonkowa

Źródło inspiracji – The Australian Women’s Weekly.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 247 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Pani Dorota, czy ta babka powinna być bardzo napowietrzona? Moim zdaniem za dużo bąbelków, dlatego sprawia wrażenie strasznie tłustej. Masła nie czuję, a czuję olej, którego nie dałam. Hmm… Co to może być?

    1. hej od razu pisze że nie jestem znawcą ale tez kiedyś mi się to przytrafiło i u mnie był to problem źle ubitego masła, to naprawde musi wyjść jasna lekka masa maślana. Kiedyś chciałam sobie przyspieszyć proces i podgrzałam trochę masło i wyszła właśnie klapa, tłuste jakbym na oleju piekła. Także ja widzę dwie możliwości albo kiepskie masło(nigdy nie wiadomo jak było przechowywane w sklepie) albo źle ubite masło
      pozdrawiam

  2. Przyznam że po przeczytaniu tych lamentów o zakalcach podchodziłem do tematu dość, eee, niepewny. Ale chyba wszystko poszło jak należy… no i zalegające w lodówce limonki się do czegoś przydały 😉

  3. Pytanie: czy utarte ciasto może czekać na swoją kolej pieczenia? Mam do upieczenia trochę babek mini a majlm jedną fajna formę na 6 gniazd i trzeba będzie powtórzyć.

      1. Dziękuję za odpowiedź. Już upiekłam, większość ciasta poszło do dwóch większych firm na babę. No i jedna z nich (Kamionkowska stara forma z kominem) zrobiła mi psikusa- jak zaglądam do środka przez dziurę po kominie to widzę, że w poprzek 2 połowie wysokości jest dookoła dziura i zastanawiam się czy tam się jakiś zakalec nie pojawił…kurcze pierwszy raz ucierane mi zrobiło takiego psikusa. Dla odmiany maleńkie baby wyszły cudowne, mięciutkie w środku, chrupiące na zewnątrz, pachnące cytrusami…OZE to po prostu wina formy…

  4. Czy to ciasto nadaje się do wypieku wielkanocnych baranków z takiej metalowej formy? Może jakiś inny przepis byłby lepszy, ktoś próbował? 🙂

  5. Właśnie upiekłam ją pierwszy raz, z wersji z obniżoną ilością masła i soku z limonki. To moje pierwsze podejście do babki jakiejkolwiek w życiu (pierwsze święta "na swoim"). Moje przemyślenia:
    1. Ciasto super, po okruszkach idealnie trafia w mój gust.
    2. Po zmniejszeniu ilości składników chyba jednak nadaje się do mniejszej formy niż 2300ml. Moja ma ok 1500, upiekłam z 3/4 porcji i nie wyrosła na równi z formą, spokojnie zmieściłaby się tam całość ciasta. Ale jak na pierwszy raz to lepiej tak, niż żeby wyszła z formy 😀
    3. Kupiłam sobie formę o takim kształcie jak na zdjęciu, ale silikonową i popełniłam chyba 2 błędy. Nie wysmarowalam tłuszczem (myślałam że silikonowej nie trzeba – błąd) i wyjmowałam gorącą. W efekcie pół babki wyszło z formy a czubek został w środku 🙁 udało mi się wyjąć w miarę formene kawałki i "poskładać", potem posklejam lukrem – nie przewidujemy wizyty rodziny królewskiej więc dla mnie i męża będzie. W przyszłym roku spróbuję poprawić swoje błędy. Trzeba było na pierwszy raz wybrać mniej wymagający kształt formy 🙂

    Mam jeszcze pytanie, pani Doroto. Chce tę babkę po wystudzeniu zamrozić. Rozumiem, że mrozimy niepolukrowaną? Czy lukier można jakoś przechować, np zrobić i potem podgrzać, czy musi być "na świeżo". Jestem w zaawansowanej ciąży i chciałabym jak najwięcej rzeczy zrobić wcześniej, żeby w razie czego miec na święta chociaż babkę, a zupełnie nie mam doświadczenia z lukrami 😀

  6. Mogę prosić o przepis przed poprawkami, bo zawsze mi ta babka wychodziła, a teraz nie pamietam. Z góry dziękuję.

    1. Składniki:
      250 g masła
      1 szklanka drobnego cukru do wypieków
      4 jajka 300 g mąki pszennej
      1 łyżeczka proszku do pieczenia
      1 łyżeczka sody oczyszczonej
      skórka otarta z 3 – 4 limonek
      180 ml świeżo wyciśniętego soku z limonki
      szczypta soli

        1. Ze wzg na powtarzające się negatywne komentarze Czytelników, w zasadzie dotyczące jednego problemu – że babka jest zbyt tłusta.

          1. To jedyna babka, która mi wyszła. Czy czas pieczenia i wykonanie pozostały bez zmian?

  7. Nie wiem co robie źle nie wychodzi mi ta babka a wszystko robię zgodnie z przepisem. Nie rośnie i po upieczeniu rozpada sie i jest tłusta nie zjadliwa.

  8. Nie wiem co się stało, gdy ucierałam ciasto to się zważyło mimo to wylałam do formy i upiekłam nie urosło i ociekało tłuszczem było nie jadalne. Może dlatego bo dolałam trochę mleka bo miałam sok tylko z 2 limonek?

    1. Warzenie się ciasta po dodaniu jajek jest naturalne i nie ma wpływu na wypiek. Czy masło z cukrem zostało utarte na puch?

      1. U mnie podobna sytuacja. Utarłam masło z cukrem na puszystą masę, dalej postępowałam według przepisu i babka nie urosła, wręcz trochę opadła a po wyjęciu z formy jest tłusta. Nie powiedziałabym, że nie jest zjadliwa, ale bardzo tłusta i wilgotna. Nie wiem, co mogło pójść źle.

        1. Ze względu na powtarzające się podobne komentarze obniżyłam w przepisie ilość masła i soku z limonki.

  9. Dałam 200g masła( i tak była mocno maślana) i cytryny zamiast limonki + cytrynowy lukier. Szukałam przepisu z jak największą ilością soku i zostaję przy tej babce. Wyszła super, od teraz nasza ulubiona :))

  10. Przy wyciaganiu z foremki babkowej ciała mi się rozsypała… :((( Dlaczego? Wyszła baaaardzo puszysta. Czy tak puszysta, że nie udało jej się wyjąć?

  11. Super babka z niej 🙂
    Moja wersja pomarańczowa z lukrem waniliowym. Super!
    Nie wyrosłą mi duża, byłam trochę zaskoczona że "nie wyszła" z formy, bo nalane było dość wysoko.

  12. Wspaniala!!! Teraz zrobilam. Musialam juz rozkroic bo dzieci chcialy. Miekka, puchata,niebo w gebie, ani lukru nie trzeba. Dalam sok z pol cytryny i likier limetkowy. Polecam!

  13. Strasznie podoba mi się kształt tej babki 🙂 czy jeśli użyję ciasta z przepisu na babkę wielkanocną (= drożdżowe), to wzór też się tak ładnie odbije?

  14. Mam taką samą formę, tylko silikonową, jakie jeszcze przepisy się do niej nadają, żeby wzór tak ładnie wyglądał? 🙂

  15. Dzień dobry. Fajny przepis, troszkę go zmodyfikowałem przy drugim pieczeniu 🙂 Wyrobione ciasto podzieliłem na dwie części. Do jednej dodałem czerwony barwnik w żelu. Do drugiej – zielony. Oba Wiltona. W surowym cieście wyglądały bajecznie kolorowo. Po 30 minutach w piekarniku kolory "wyparowały" i babka zrobiła się "rudo – bura" :-(. Czy te barwniki nie są odporne na temperaturę? Co źle zrobiłem? Pozdrawiam, Krzysiek

    1. Kolor mógł się zmienić się pod wpływem dużej ilości soku z cytrusów. Kolor nie zmienia się tak dramatycznie, zazwyczaj po upieczeniu jest intensywniejszy niż przed upieczeniem. Nie spotkałam się ze zmianą kolorów. Pozdrawiam

  16. Babka zrobila furore na Swiatecznym obiedzie. Rozeszla sie w przeciagu 5 min. 😉 Jeszcze raz podkreslam ze jest niesamowicie prosta w wykonaniu. Po upieczeniu i wyjeciu z formy wydawala sie zbyt wilgotna, natomiast na nastepny dzien byla po prostu idealna, bardzo wilgotna ale nie za bardzo. Polecam!

  17. Baba rewelacyjna! Piekłam ją pierwszy raz i uczyniłam święta pachnąco-smacznymi 🙂 Polecam. Babka nie jest tłusta. Ucierana zgodnie z przepisem na pewno się uda. Dzięki za super przepis.

  18. Niestety jeszcze nie sprobowalam bo baba ma ozdobic jutrzejszy obiad z rodzina, ale wykonanie bardzo proste. Narazie chwale sie wygladem a o smaku napisze w najblizszych dniach 😉

  19. Niestety spróbowałam tylko okruszki, ale nie pamiętam kiedy w domu aż tak pięknie pachniało w trakcie pieczenia (a piekę dość często, wiadomo). Marzenie 🙂

  20. Ja odnośnie tej formy co na zdjęciu. .. Chodziłam kolo niej 2 mce szczypiąc się bo droga. .. Ale po dzisiejszym pierwszym użyciu wszelkie blokady minęły. JEST CUDOWNA W SWEJ FORMIE I W UŻYCIU! Przechylilam ją i sama wypadła a kształt. ..zresztą widać. Wypiek piękny i boje sie ze na tej formie sie nie skończy;-)
    Przepraszam za off top ale w sumie to nie wiedziałam gdzie napisać opinię…

  21. Komentarze pod tym przepisem sa mieszane, wiele jest pelnych zachwytu, w wielu jest niezadowolenie, ze babka wyszla ‚tlusta’.
    Moja babka wyszla pol na pol. Polowa ciasta (pieklam w formie z kominkiem) jest ‚tlusta’ (ale ciagle smaczna), a druga polowa jest leciutka jak puch i BARDZO smaczna.
    Mysle, ze to moj piekarnik piecze nierowno i dlatego jest taka roznica w ciescie.
    Napewno jest to ciasto do zareklamowania (jezeli oczywiscie babka upiecze sie prawidlowo) bo i jest latwe do wykonania i naprawde przepyszne.
    Pozdrawiam swiatecznie!

    1. Lili An, Grzegorzowa, Wiktoria, dziękuję:) te foremki Nordic Ware są naprawdę śliczne, już mam chętkę na kolejną. Chociaż… może jakieś buty bym kupiła albo coś, zamiast licznych "niezbędnych" kuchennych akcesoriów. Lista coraz dłuższa i końca nie widać 😀

      1. Ooo, rozterki, i to poważne 🙂 Buty sobie kup koniecznie, w podzięce od rodziny za dogadzanie podniebieniom. A foremki, wałki drukowane, stożki do pieczenie rożków, noże cukiernicze do smarowania tortów, narzędzia do formowania ozdób z lukru… tym i tak się nie oprzesz. I też "zanabędziesz". A w czymś tuptać po te akcesoria trzeba, kup sobie buty, kup, zasługujesz 🙂

        1. tyle "najpotrzebniejszych" rzeczy w jednym komentarzu! ja bym dodała jeszcze jakąś mega szafę, żeby to wszystko zmieścić 🙂

    1. Na babki zawsze jest pora 🙂 To ta marcepanowa??? Widze, ze przydal sie do dekoracji 🙂 Pieknie sie preentuje!!!
      Ja tez tak mam, cos sobie stanawiam upiec a potem cos innego mi wpada w oko i szybka zmiana planow 🙂 Dobrze moc sobie czasami tak zaszalec 🙂

        1. A to szkoda, znaczy byla pyszna. Trzeba bedzie zrobic… w pazdzierniku mam kilka wolnych terminow, poza tym do konca wrzesnia zaplanowana wypiekami kazdy weekend 🙂

  22. Którą babkę z MW byście polecili? Kupiłam powyższą formę i chcę ją wypróbować ale trudno mi się zdecydować:)

      1. Dziękuję:) Zadecydowały zapasy marcepanu w lodówce wiec będzie marcepanowa narazie. Czy babki są jakoś super trudne do upieczenia, praktycznie przy każdej jest sporo komentarzy o zakalcu;)

        1. Marcpanowej jeszcze nie robilam, ale musi byc super. Ogladalam przepis, wydaje mi sie, ze bedzie w konsystencji podobna do migdalowej. Pokaz koniecznie zdjecie 🙂

    1. Szlag mnie trafi – tylko mnie ta babka nie wychodzi;D I w dodatku w mojej ulubionej formie… Piękna i efektowna – powiedz, że chociaż lukier był do bani…;))

  23. Nie mam doświadczenia więc zrobiłam z połowy składników obawiajac się że znowu wszystko wyladuje w śmietniku – a jednak udała się mimo tego że masło było rozpuszczone na gazie a wszyskie składniki szybko zmiksowane na raz mikserem – ale numer, to się nazywa mieć szceście

  24. Babka przepyyyyszna! Robiłam na święta z myślą o tym, że też synek będzie ją jadł i dałam po połowie soku z cytryny i limonki. Wyszła świetna w smaku. Niestety nie zaopatrzyłam się w tą przepiękną foremkę 🙁 odszukałam ją w sieci, ale była dość droga i zdecydowałam się na zwykła ale silikonową (też z kominem) i dzięki tej silikonowości bardzo łatwo udało ją się wyjąć 😉

  25. Rewelacyjna babka! Próbowałam z cytryną, mandarynką ale najlepsze jest jak w oryginale z limonką. I obłędnie pachnie 😀 Zdjęcie jeszcze w fazie roboczej dopiero zalane lukrem 😉

  26. Cisną mi się na usta zupełnie nieparlamentarne słowa, gdy myślę o tej babce. Nie, przepis jest na pewno OK, skoro tylu osobom wyszło i smakowało, tylko ja nie potrafię upiec tego ciasta. Próbowałam pięć razy – za każdym razem sromotna porażka. Znaczy: zakalec jak stąd na Kaukaz. Lubię zakalce, ale w tym cieście smakuje ohydnie. Najlepsze jest to, że kompletnie nie mam pojęcia, co mogę robić źle – coś robię, tylko za cholerę nie wiem, co. Frustruje mnie to niezmiernie. Dam chyba dziadówie szóstą szansę i jeśli wówczas nie wyjdzie, pożegnam się z nią definitywnie.
    A na dodatek wczoraj piekłam makowce zawijane i wszystkie trzy pękły mi konkursowo. Wściek mnie ogarnął, bo mogłam je piec niemalże z zamkniętymi oczami i wychodziły bez skazy. Miałam ochotę coś pogryźć ze złości. Smakowo są w porządku, ale wygląd jest nieco niestandardowy, delikatnie rzecz ujmując. Proszę mnie pocieszyć, że komuś też nie wyszło coś banalnego:) W końcu jesteśmy w RP i nic tak nie cieszy, jak fakt, że sąsiadowi noga tez się powinęła;DD

    1. Ha ha ha, super wpis 🙂 No to ja CI opowiem o mojej spektakularnej porażce z ostatniego weekendu. Robiłam tort kajmakowo gruszkowy, drugi już raz (miałam mieć gości w tę niedzielę, a uznałam że andaluzja pieczona w tortownicy 16 cm to będzie za mało. Trzeba było jednak zostać przy jednym torcie). Biszkopt wyszedł cudownie wysoki, ponad tortownice. Niestety kiedy go rzuciłam, zapadł się kompletnie. Okazało się, że w środku był surowy :-/ Sprawdzałam patyczkiem i wydawało się ok, więc nadal nie rozumiem, co się zadziało. Dopiekłam go jednak i po wystudzeniu podzieliłam na dwa blaty, a trzeci dopiekłam z 1/3 składników. Wyszedł przepiękny! (chyba od teraz zawsze będę piec 3 blaty oddzielnie). Uznałam, że krem w torcie jest tak pyszny, z eten zakalec w dwóch blatach nie będzie zauważony. Ozdobiłam cudnie różami wiltona, w stylu ombre (użyłam złotego barwnika. No cudo wyszło 🙂 ) Niestety radość nie trwała długo… Kiedy po pół godzinie zajrzałam do lodówki tort był z jednej strony zapadnięty, kremowe róże były na ściankach i na półce, ale nie na torcie 🙁 Niestety nie udało się tego dramatu uratować. Ostał się jedynie ten jeden dobry blat. Może jakbym go położyła na dno, to by jakoś to przetrwało… A że goście to była najbliższa rodzina, to dałam im spróbować ten ocalony blat z kremem 🙂 Byli zachwyceni 🙂 No ale reszta składników trafiła do kosza 🙁 Mam nadzieję, ze już Ci trochę lepiej 😉

      1. Wiem, że to niegrzeczne cieszyć się z cudzej porażki, ale już mi lepiej:DDD Dziękuję, cieszę się jak głupi do sera, a jestem w pracy i nie wypada szczerzyć mordy bez powodu dla szerszego ogółu:)

        Poważnie – moje zawijańce to pikuś przy Twoim torcie. Wielka szkoda, że nie wyszło, zwłaszcza, że na pewno kosztowało to trochę pracy z Twojej strony. Podziwiam zimną krew, bo mnie by ogarnęło totalne zniechęcenie:)

        1. Cała ona, zdaje się, że mam dla Ciebie kolejna historię pocieszenia 😉 Robię właśnie babkę z zajączkiem, tylko tym razem jest to kurczak. Babka jasna z połowy składników, bo kurczak mały. I chyba dlatego również składniki na drugą babkę podzieliłam :-/ Oczywiście zabrakło. Dorobiłam, wylałam druga część, pokryłam kuraka, wstawiłam do piekarnika i wtedy odkryłam, ze nie dodałam całej mąki!!!! Siedzi toto w piekarniku, ale wielkich nadziei sobie nie robię. Właściwie żadnych :-/Do tego nie zauważyłam, która to godzina. Zaraz wychodzimy, a babiszon będzie siedział w nagrzanym piekarniku i wyschnie pewnie na wiór. Myślę, że wszechświat chce mi przekazać wiadomość, żebym na jakiś czas odpuściła sobie pieczenie 🙁 z sernika i tortu ajerkoniakowego już zrezygnowałam. Nie ma co kusić losu 🙁 I o ile poprzednim razem byłam nad wyraz spokojna (ku niebywałemu zdziwieniu męża), to tym razem jednak troszkę sobie chlipnęłam nad nieszczęsna babka, czyli mną…

          1. To bolesne i wqrzające:( Łączę się z Tobą w bólu:) Chyba to rzeczywiście znak – trzeba zrobić mały odpoczynek, by wrócić do piaskownicy z nowym zapałem. Szkoda nerwów i produktów. Ale może jakimś cudem ta babka dobrze wyszła?… Trzymam kciuki:)

  27. dlaczego moja babka ocieka tluszczem? bez zakalca, w smaku tez w pozadku ale wilgotna to ona jest od tluszczu. co jest przyczyna takiego wydzielania sie tluszczu? oczywiscie wszystko robilam zgodnie z przepisem tylko masla dalam o 50g mniej. dodam jeszcze ze kolor ma fatalny -brudna zielonkawa zolc….sok z limonki w polowie zastapilam woda maslo tez mam dobrej jakosci. acha i po zjedzeniu dwoch kawalkow teraz mam zgage….

  28. Ta babka jest bardzo smaczna.Wlasnie na cos takiego mialam ochote po ciezkich zimowych deserach. Mocno cytrusowa, ale mnie to nie przeszkadzalo. Wrecz przeciwnie, babka pachniala i smakowala tak wiosennie. W kolorze wyszla dosc blada ale nie mialo to wplywu na smak. Polecam.

  29. Mam małe silikonowe i metalowe foremki w kształty (misie, bałwanki, itp). Czy można upiec to ciasto w foremkach? Jaki czas pieczenia?

  30. Bardzo mi sie podoba forma tej babki… znalazlam taka na amazonie, ale kosztuje ponad £50…:( Czy pani, pani Doroto, swoja kupila gdzies indziej, taniej???

    1. Warto poszukać na innych stronach, 50 gbp to dość sporo, można je było dostać nawet za połowę tej ceny np. w tym sklepie. Niestety, coś widzę, że teraz formy te nie są łatwo dostępne. Tutaj za 32 gbp. Może też na ebayu?

  31. Tym razem zamiast limonki dodałam pomarańcze iiii wyszła jeszcze smaczniejsza ,bardzo smakowała moim chłopakom 😉

    1. Niezwykle efektowna:) I skoro cytrynowa, to MUSI być smaczna!
      Jaka to forma ( bo chyba nie Nordic Ware, bo nie widziałam takiej od nich ), bo nieco mi się oczyska zaświeciły?:)

        1. Ale ze mnie durna pała – przecież to Blossom;) Twój wypiek ostatecznie ugruntował moją decyzję odnośnie zakupu tej formy – robisz rewelacyjną reklamę:) Ale to w przyszłym miesiącu, bo w tym już kupiłam 5 form Nordic Ware…

          1. Też oszalałam na ich punkcie ,ale mam dopiero 3 sztuki . Cała_ona a w jakim sklepie kupowałaś formy ?

          2. W aledobre – i jeszcze mi się marzy ten wieniec świątalny, ale na razie to produkt niedostępny…

        1. Buziaki przekazane 🙂 Dziekujemy. A ja musze teraz znalezc baaaardzo dobry powod, dla ktorego nadszarpne domowy budzet, by kupic te forme 😉

      1. Dziękuję Malinko ,ale efekt babeczki to zasługa formy i dobrego przepisu 🙂 Formy są cudne ,niestety maja dwie wady -są drogie i uzależniające ,kupisz pierwszą i człowiek przepadł ,bo zaraz myśli o kolejnej 😉

  32. Dobra, aczkolwiek jak na ciasto tego typu trochę zbyt "mokra", chociaż jest szansa,że po prostu ja coś skopałam. Na zdjęciu z resztkami mazurka 🙂

    1. Zastanawiam się czy ten malinowy lukier pasuje do limonkowego ciasta? Jak Pani to ocenia? Mam rozterkę czy zrobić lukier taki jak ostatnio czyli w przepisie , czy coś nowego…

      1. Anito ! – nam bardzo smakował ,bo zrobiłam z malin które też są kwaśne więc smaki się nie gryzły ,ale wiesz wszystko jest kwestia smaku i gustu 🙂

  33. Za każdym razem jak dodawałam jajka do masy maślanej to wszystko się ważyło. Postępowałam zgodnie z przepisem, wiec nie wiem dlaczego tak się stało. Może ktoś wie? Z góry dziękuję 🙂

  34. Wyśmienita!!!!!! smakuje jak taka ze sklepu – z toną chemikaliów) a tutaj taki smak z domowych składników.
    Zrobiłam w mniejszej formie i zostało mi jeszcze na 12 małych babeczek ; )

  35. Ciasto piękne, pachnące, tak się starałam…a babka opadła tak, jak jeszcze nigdy nic mi nie opadło :)) No i gdzie tu sprawiedliwość??? Właśnie kończy się piec, może chociaż będzie zakalec smaczny 😉

    1. Ja drugi raz ją piekę poprzednim razem tak dziwnie opadła w środku, teraz zmniejszyłam ilość masła, pięknie wyrosła, po czym otworzyłam piekarnik , żeby włożyć sreberko( mam malutki piekarnik i babka jest bardzo blisko grzałek, więc szybko się przypala) i znów ciasto się zapadło 🙁

  36. Kolejna próba już za mną. Zmniejszyłam ilość masła dodając 200g i już nie zobaczyłam "rowu mariańskiego". Ciasto super wyrosło. Jest wilgotne, niezbyt słodkie i chyba nie takie ciężkie, jak poprzednio. Kamień spadł mi z serca:)) Dziękuję za ciekawy przepis.

  37. Robiłam tą babkę ale niestety nie upiekła się na złoty kolor (trzymałam się przepisu i sprawdzałam też patyczkiem). Zamiast limonek dodałam cytryny i wyszła bardzo ciężka, mokra i mocno cytrynowa – nie do końca moje smaki. Zdecydowanie bardziej wolę bardziej suche i lżejsze wypieki ale to pewnie kwestia gustu.

  38. Och, porażka!! Miałam taką ochotę na babkę, pomysł spodobał mi się i wzięłam sie do roboty. Wszystko zrobiłam zgodnie z przepisem i wyszedł mi… rów mariański ha, ha, ha – tak skomentował moje dzięlo mój mąż! Nie jestem laikiem cukierniczym, więc mocno się zdziwiłam. Zakalca co prawda nie ma, ale ten rów mariański jest dla mnie sporym zaskoczeniem. Dodam, że piekłam ją w prostokątnej formie. Babeczka pięknie rosła przez 30 minut, a potem w sekundę zapadła się na całej swojej długości. Wg mnie babka jest za tłusta i to może być przyczyną tej "katastrofy" cukierniczej:)) W zupełności wystarczyłoby 200g masła. Muszę jednak przyznać, że w smaku ciasto jest bardzo dobre – nie za słodkie i nie za kwaśne. W najbliższej przyszłości podejmę jeszcze jedną próbę z mniejszą ilością masła. Mam nadzieję, że ciasto wyjdzie.