Komentarze (125)

Babka z herbatą Lady Grey

Babka, która Wam posmakuje. Nietypowa – goście będą zaciekawieni, co jest w środku ;-). Lekko sypka, nie ciężka, wilgotna, z aromatem mojej ulubionej herbaty (można również użyć herbaty Earl Grey lub innej aromatyzowanej). Jeśli posiadacie herbatę tylko liściastą, warto ją wcześniej zemleć w młynku do kawy lub prościej – użyć herbaty w torebkach. Za przesłanie przepisu bardzo dziękuję Małgosi :-).

Składniki:

  • 200 g mąki pszennej
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 150 g drobnego cukru do wypieków
  • 130 g masła
  • 4 jajka
  • 4 łyżki mleka
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
  • 3 łyżeczki suchej, drobnej herbaty Lady Grey (ok. 2 torebek)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Masło utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Wbijać jajka, jedno po drugim, miksując po każdym dodaniu.

Mąki przesiać razem z proszkiem do pieczenia, wymieszać z herbatą. Dodawać do masy maślanej na zmianę z mlekiem, mieszając. Dodać ekstrakt z wanilii i wymieszać.

Formę na babkę* wysmarować masłem i oprószyć mąką. Napełnić ciastem do 3/4 wysokości formy.

Piec około 30 – 40 minut w temperaturze 190ºC (przez pierwsze 15 minut w temperaturze 160ºC) do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, przestudzić chwilę w formie, potem wyjąć na metalową kratkę.

* Piekłam w dwóch foremkach na babkę o kształcie jak na zdjęciu, każda o pojemności około 600 ml.

Smacznego :-).

Babka z herbatą Lady Grey

 

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 125 komentarzy
Szukaj w komentarzach:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Dopuszczalny format: JPG, PNG, GIF. Maksymalny rozmiar pliku: 2 MB.

  1. Dzień dobry, Pani Doroto, chciałaby się poradzić w kwestii przeliczenia składników przepisu na formę keksową 30x10x8cm. Objętościowo wychodzi 2400ml. Składniki z przepisu pasują do formy ok 1200ml (2 babki w formie 600ml). Wychodziłoby, że na moją keksówkę powinnam podwoić ilość składników. Czy Pani zdaniem nie będzie to zbyt dużo? Wychodzi 8 jajek… Matematyka niby nie kłamie, ale trochę się obawiam, czy ciasto nie wyskoczy z formy 😉 Podwajałaby Pani proporcje?

    1. Hm… moje formy były bardzo małe, naprawdę. Z drugiej strony, tak myślę, że 8 jajek to musi być za dużo ;-). Ja zrobiłabym z 6 jajek. 

      1. Zrobiłam wg Pani rady i potwierdzam – przeliczając składniki wg 6 jajek wychodzi ilość idealna do keksówki 30×10. Dziękuję 🙂

  2. Czy można zamiast mąki ziemniaczanej dodać zmielone na pył migdały i dorzucić do ciasta np. rodzynki, czy grozi to jakąś wpadką?

  3. babeczka pyszności 😀 Dałam Earl Grey z Teekanne, zmielone wcześniej w młynku do kawy 😉
    Babka puch, ucierałam w robocie Kenwood

  4. A ja chciałam powiedzieć, że ta babka jest jedną z moich ulubionych i nadaje się też jako blat do tortu herbacianego – u mnie z earl grey i hibiskusem do tego konfitura malinowa i bezy 🙂

      1. Dziękuję 🙂 Nic szczególnie tajemniczego tu nie ma, po prostu przemielony na drobno (prawie pył) susz z suszonego hibiskusa (tak zwana "herbatka"), z którego powstało takie puree herbaciane (razem z earl greyem).

      1. Tak, w tortownicy bez komina – tylko piecze się wtedy oczywiście dłużej. Nie wiem co to znaczy że tak jak biszkopt – jeśli chodzi o rzucanie to nie, jeśli chodzi o sprawdzanie patyczkiem to tak 😛
        Piekłam z jednej porcji, w tortownicy chyba 23 cm.

  5. Wspaniała!!! Juz wiem, że częściej będę korzystać z tego przepisu! Szukałam czegoś szybkiego, dobrego i ciekawego i mam 🙂 nadaje sie także do babeczek ale z tej ilości lepiej żebym zrobiła jedna babkę a babeczki z kolejnej. Wyszło jak wyszło ale pycha!!! Nie mogę dodać zdjęcia bo telefon nie robi jpg 🙁

  6. To moja pierwsza w życiu babka upieczona w foremce z kominkiem. Bardzo byłam ciekawa jak mi to wyjdzie no i udało się. Babka jest puszysta i ma bardzo intrygujący smak. Herbatę kupiłam w Lidlu i jest to Earl Grey ze skórką cytryny. Herbata jest dosyć drobna więc nie czuć jej w cieście jednak ja rozdrobniłabym ją jeszcze bardziej, niestety młynka do kawy brak. Niemniej jednak przepis dodaję do ulubionych bo babka pyszna 🙂

  7. Bardzo fajne, szybkie ciasto! No i ten posmak herbaty wychodzący przy drugim kawałku… 😉 U mnie wersja bezglutenowa z połączenia mąki ryżowej, kukurydzianej i jaglanej w równych proporcjach (ziemniaczana bez zmian). Jako fanka MW przerabiam wszystkie przepisy na "bezgluty" i nie zdarzyło się, żeby jakieś ciasto nie wyszło, a to chyba najlepsza rekomendacja dla autorki 😉 Tylko jeszcze z drożdżowymi nie próbowałam.
    P.S. Herbatę liściastą łatwo rozdrobnić w moździerzu, bądź drewnianą pałką do ucierania. Nie ma dużo roboty, a jakościowo lepsza, niż ta z torebki.

      1. Zauważyłam, że z mąką jaglaną trzeba uważać, bo daje goryczkę. Najpierw pomyślałam, że to z herbaty, ale nie. Wykorzystałam ją w innym daniu i było to samo. No cóż, zamiast kupować gotową trzeba będzie zmielić swoją po wcześniejszym sparzeniu kaszy, bo kolejne przepisy czekają na wypróbowanie 🙂

  8. Taki niby mało spektakularny przepis, a babka moim zdaniem lepsza niż wszystkie tegoroczne mazurki. Puszysta, nie za słodka, dość wilgotna jak na piaskową. Pyszności!

    Moja z earl greyem, następnym razem spróbuję nawet dać więcej herbaty, ciekawe co z tego wyjdzie.

      1. Dzięki 🙂
        Te konkretnie są z Marksa&Spencera. Ale podobne ma też Milka, tylko bardziej pastelowe i chyba nie nakrapiane.

  9. Witam.Mam pytanko.Jakie inne herbatki mogę dodać do ciasta by było równie smaczne?Może być zielona?Tylko z takich dostępnych w Polsce.
    Pozdrawiam

    1. Może byż zielona. Dodałabym swoją ulubioną :). Zapachowe herbaty typu earl grey na pewno będą smakowały w cieście.

  10. Zapomniałam dodać… Piekłam w formie z kominem 25cm. Wyszła nie za wysoka, ale też nie bardzo niska. Myślę, że na taka formę 1,5 porcji ciasta 🙂

  11. Babeczka zrobiona! Pyyycha 🙂 Niby zwykła babka z herbatą, ale ma COŚ w sobie. Nasza 4 osobowa rodzina się zajadała. Delikatna i na drugi dzień ( nie przykryta na noc) mięciutka. Dodaję do ulubionych 🙂

  12. Sympatyczna babka, choć wg mnie lepsza na drugi dzień. Może nie powala smakiem, ale jest naprawdę łatwa i szybka. Taki fajna zagryzka do popołudniowej kawki.

  13. Właśnie wystudziłam i …Pycha. Dwie różnice to to, że herbatę wsypałam do podgrzanego mleka aby nasiąknęło aromatem. Druga to polałam babkę polewą karmelową (gdzieś w komentarzu podpatrzyłam;))

  14. Dzieki za odpowiedz. Niestety nie jest dostepna na naszym rynku w USA a szkoda bo wyglada naprawde swietnie!. Sprawdzilam wszedzie. Znalazlam podobno ale to nie to.
    Presentation is everything!
    Pozdrawiam

  15. Ta babka z pominięciem herbaty i z polewą karmelową to zdecydowanie NAJLEPSZA babka na świecie. Z herbatą oczywiście też smakuje, ale nie aż tak jak bez 🙂

  16. Upiekłam w formie konika jako torcik na urodziny córeczki 🙂
    Ciasto dobre choć herbata niewyczuwalna (trzeba będzie na przyszłość coś z tym pokombinować)

    pierwszy raz dodaję zdjęcie, mam nadzieję, że wszystko ok

  17. Babka bardzo smaczna, jednak smak lady grey zbyt mało wyczuwalny. A jak by tak oprócz zawartości torebki jedną zaparzyć w bardzo małej il wody (tak ze 2 łyżki) i dodać do ciasta??? Jest szansa, że wyjdzie, czy będzie zakalec???

  18. Bardzo dobra babka, dzięki herbatce (użyłam niebieskiej lady grey – do kupienia np. w Almie) ma ciekawy, niepowtarzalny smak. Dodałam do niej rodzynki, piekłam w keksówce, zniknęła w jeden wieczór 🙂

  19. To trzeci raz, że upiekłam tę babkę, i drugi raz, że piekłam w dużej, 1.6L formie z 3/2 porcji. I drugi raz ciasto mi "wykipiało", po 30 minutach było jeszcze w ogóle nie upieczone, a potem zaczęło się wylewać ze szczeliny, nauczona doświadczeniem potrzymałam do około 50 minut i wyszło, choć z lekko spaloną skórką. Mam wrażenie, że przy większej porcji trzebaby zmienić temperaturę pieczenia, a na pewno dłużej piec w 160°C (nawet 25 minut, i resztę, 10 dopiec w 190°C), jak myślisz, Doroto?
    Zdecydowanie moja ulubiona babka!

  20. Ta babka była moim drugim wypiekiem upieczonym na dzisiejszy dzień. Piekłam ze zwykłym Earl Grey’em. Przepis jak zwykle trafiony w dziesiątkę, jedna z moich Córeczek (dzisiejsza Solenizantka) nie mogła się od babki odczepić. Moje dzieci ostatnio chętniej pałaszują babki, niż pieczone przeze mnie do znudzenia od muffinki. Ta zdecydowanie do powtórki, na pewno poeksperymentuję z bardziej aromatycznymi herbatami (hm… może wędzonymi czarnymi?), – czuję, że mogłoby być to ciekawe połączenie. Pozdrawiam ciepło :))

  21. Zawsze, oprócz wysmarowania masłem posypuję bułka tartą, migdałami, otrębami lub kasza manną. Ponadto tak jak piszesz – trzeba kilka minut poczekać, by przestygła w formie. Na pewno kolejnym razem będzie dobrze – Wilton to dobra firma.

  22. Przywarła do mojej fikuśnej formy, która użyłam pierwszy raz (Dimensions kaskada – Wilton). I czy tak będzie zawsze? Forma nie był tania, a tu taka klapa. Biorę pod uwagę, że być może za szybko chciałam wyjąć babkę z formy (może trzeba było poczekać 10-15 min?). Poza tym może oprócz wysmarowania formy masłem, trzeba ją było wysypać bułką tartą? Czy ktoś z Was już piekł w tej formie cokolwiek, co zrobiłam źle jezeli ona jest dobra?

  23. ja tez sie pochwale, ze wlasnie upieklam ta oto babke 🙂

    jest przepyszna!! tylko nie wiedziec czemu moja wyszla o wiele jasniejsza niz Twoja Dorotko na zdjeciu 🙂

  24. No to upiekłam, ciasto jest rewelacyjne, choć przesadziłam z ilością herbaty (wszystkiego dałam 1/2 porcji., a herbaty nie…) Ciasto jest fajne, wilgotne, nie wyrasta jakoś bardzo, nie jest też przesadnie słodkie. No i NIESAMOWICIE pachnie!

  25. I kolejny wypiek idzie na tapetę… Jakbyś mogła jednak podać takie orientacyjne wymiary tej formy, to będę wdzięczna. Tzn. dolne i mniej więcej głębokość w największym punkcie, bo nawet orientacyjnie nie wiem jakiej formy użyć…

  26. Dorotko, chcę się upewnić, czy z tej ilości składników wyszły Ci 2 babki, czy też trzeba ich użyć na każdą z osobna ?

  27. Babka jest pyszna 🙂 dodalam 3 brzoskwinie z puszki i babka jest przyjemnie wilgotna. Pieklam w tortownicy o srednicy 23 cm, ale wtedy potrzebuje ona 60 min pieczenia, zeby patyczek byl suchy 🙂 zastanawiam sie tylko jak przechowywac to ciasto, zeby nie wyschlo? Pozdrawiam 🙂

  28. przepis z gatunku "piętnastominutowa drzemka niemowlaka, czyli czym podjąć niedzielnych gości przy jednoczesnym ciąłgym mamowaniu". Zobiłam na Dilmahu wanilia+róża, wyszło niebo w gębie, co potwierdzili goście. Bardzo dziękuję!

  29. 🙂 Upiekłąm, kocham earl greya, ale jakoś nie czuję tego smaku, moze jutro przejdzie aromatem? 🙂 Lady Grey na pewno jest w sieciach z herbatami, ale liściaste tylko:)

  30. Dzisiaj ją zrobilismy, razem z moim dwuletnim synkiem. Kupiłam na ebayu nawet tę samą formę, co Ty masz. 🙂 Przepis banalnie prosty, także moja pociecha z ogromnym zaangażowaniem i przejęciem przygotowywała ciacho. Spałaszował sam blisko połowę ;). Babka smaczna, choć jak dla nas, rodziców, trochę za sucha, Ale najważniejsze, że synek przeszczęśliwy 🙂

  31. Z inspiracji przepisem na ‚porządną’ babkę z herbatą wyszły muffiny herbaciane. Robione na ‚parę sztuk "bez przepisu", bo chce mi się coś słodkiego’, a już zniknęły. Niestety, przelałam aromat śmietankowy, bo herbata wylądowała w cieście w trakcie – początkowo miały być po prostu białe ‚śmietankowe’. Jednak – dla muffinkożerców (a do takich zalicza się mój partner) – jak najbardziej wychodzą.

  32. Zrobiłam babkę wczoraj. Z 10 minut zgniatałam w palcach herbatę, żeby ją w końcu dodać, bo oczywiście dostanie lady grey w torebkach graniczy z cudem. Ciasto faktycznie jest babką i najlepiej nadaje się do pałaszowania przy wielkim kubku herbaty (u mnie, a jakże, Lady Grey). Łatwe i szybkie do zrobienia, całkiem smaczne, ale w moim przypadku herbaciany posmak wyszedł dopiero 2 dnia (gdy została gdzieś 1/4 ciasta ;p). Fajny przepis, niedługo wypróbuję też ten, podany przez kogoś w komentarzach, na herbacianą babkę z białą czekoladą i brzoskwiniami. Ciekawa jestem tego cuda. A dzisiaj powrócę do przepisu, który ściągnął mnie na ten blog, czyli Crunchy Peanut Butter Cookies 😀 A jako gratis na obiad ryż zapiekany z jabłkami ^^ Ech, pyszności.

  33. ja użyłam earl grey 🙂 dodałam 3 łyżeczki i mam zdecydowanie mniej czarnych kropek w cieście niż na zdjęciu…ale ciasto jest bardzo fajne!!!! mężowi też smakuje : wiem już co upiekę na najbliższe spotkanie rodzinne 😉
    włączając się do wątku o sylikonowych formach – rozpychają się bardzo ciężkie ciasta.. np jak robię pasztet w prostokątnej. a tradycyjne ciasta w okrągłej czy właśnie w formie do babki są idealne. właśnie dlatego że nigdy. po prostu nigdy nie udało mi się tak wysypać, wymasłować 😉 formy od babki, żeby potem choć część mi się nie obdrapała przy wypakowywaniu jej.. nie uznaję formy do babki niesylikonowej 😉

  34. I ja upiekłam tę babkę; ma bardzo ciekawy smak, świetnie pasowała do niedzielnej kawy:)
    Kilka osób pytało tutaj o herbatę Lady Grey w Polsce; mają ją delikatesy Alma, tyle że w listkach; utarłam je w moździerzu.

  35. Bardzo dobra 😉 wszyscy zachwyceni, zupełnie niespodziewany smak… i ten aromat…Tylko, że trochę mało ciasta mi wyszło… nie była za wysoka

  36. niestety nie znalazłam tej całej lady gray ;/ ale własnie sprzatam w herbacianej półce i zastanawiam się czy irish cream bedzie pasowala do tego ciasta ? jak myślicie?

  37. Super zdjęcie, samo oko już się najada. A ta przy okazji, jak duża jest tutaj forma na babkę. Pani Dorotko, czy może pani podać wysokość i szerokość formy lub tylko jej pojemność. Próbowałam kupić kiedyś takie formy, ale wszystkie wydały mi się za duże, bo powyżej 2,5 l. Pozdrawiam ciepło.

  38. Och okrutna, przypomniałaś mi o Lady Grey. Zapijałam się nią w Anglii, w Polsce jakoś jej nie widywałam, więc zapomniałam. Aż do momentu zobaczenia tego przepisu. No i co, biegnę dzisiaj do Piotra i Pawła i mam nadzieję, że będzie (chociaż porównując do ceny, jaką za nią płaciłam w UK to u nas trochę przesadzają). Jak już zdobędę muszę koniecznie wypróbować przepis. Oczywiście formy na babkę nie mam, więc eksperymentalnie upiekę jako zwykłe, płaskie ciasto. Mam nadzieję, że i tak wyjdzie.

  39. Smaruję formę masłem i jeśli forma jest dobra to wystarcza. W innych formach wysypuję dodatkowo kaszą manną lub bułka tartą. Nie ma wtedy problemu z wyciągnięciem. I nie wyjmuję gorącej. Musi lekko przestygnąć.

  40. Dorotko a masz jakis specjalny sposob na wyjmowanie babki z foremki? bo ja zawsze musze ja wrecz zeskrobywac, przez co bardzo traci wizualnie..:(

  41. Mam nadzieję, że nie zabrzmi to jak antyreklama, bo jestem uzależniona od tego blogu. Za babkami nie przepadam,ale wypróbowałam przepis proponowany przez Joannę z "wielkieżarcie.com" z białą czekoladą, brzoskwiniami i herbatą earl grey (ja dodałam 2 nektarynki i 3 saszetki herbaty Lipton "infusion rozkosz cytrusów"), piekłam w tortownicy o średnicy 20cm. Ciasto jest rewelacyjne, wilgotne, warte wypróbowania. Bardzo polecam!

  42. Mam jedną takiego dziwnego kształtu silikonową i mam wrażenie, że jak ciasto sie w niej piecze, to rozpycha sie na boki. Albo to tylko wrażenie 😉

  43. Miałam taką ochotę na tą babkę ,że w te pędy pobiegłam do sklepu,kupiłam tą herbatę i upiekłam ciasto w formie silikonowej .Super wynalazek tek silikon .Uszczęśliwił niejedną kobietę .Babka jak dla mnie na jedno pieczenie /za sucha /ale za to herbata coś pysznego.

  44. Dorotko! Ja też wolę formy blaszane, ale natrafiłam na ciekawe kształty bab silikonowych i stąd pytanie, czy tak samo się piecze. Dzięki za rady.Pozdrawiam serdecznie

  45. Renata, nie lubię, pewnie to kwestia gustu, co kto woli, bo nie sa takie złe, ale jakoś wolę blaszane, tradycyjne 🙂

  46. Ta herbata jest przepyszna. 🙂 Nie ma jej w Polsce (przynajmniej ja się z nią nie spotkałam), dlatego tata przesyła mi ją w paczce. 🙂

  47. Zdjęcie mnie skusiło i upiekłam to ciasto:) Niestety… wyszedł mi zakalec. Zupełnie nie wiem dlaczego… ściśle trzymałam się przepisu…
    Ale i tak jest smaczne – nawet jako zakalec

  48. Zrobiłam tą babkę dzisiaj i już jej nie ma. Upiekłam ją z herbatą Lipton. Dałam jej dwie torebki i nie czuć jej bardzo. Zgadzam się z tym co Dorotus napisała że herbata musi mieć aromatyczny smak. Jak użyjecie herbaty która ma niezbyt wyrazisty smak to babka straci na walorach smakowych. Ja pokombinuję jeszcze z tymi herbatami. Ciasto godne wypróbowania tak jak inne smakołyki z tego bloga.
    Ps Dorotus co się stało z przepisem na muffiny ze śliwkami?. Jak na niego klikam w spisie to wyskakuje przepis na muffiny z truskawkami i kruszonką.

  49. Agnieszko, w UK kostka masła ma 250 g. 2 sticks masła to około 230 g.

    Gosciu, to jest inna forma, jest dwukrotnie wieksza.

    Merci: niestety nie jest to możliwe, z braku miejsca.

    pozdrawiam

  50. witaj,
    dołączam się do próśb o przywrócenie miniaturek zdjęć przy przepisach w spisie treści. Upiekłam już całą masę słodkości, czerpiąc z Twojego blogu, ale teraz ciężko mi odnaleźć ulubione, bo nigdy nie zwracałam uwagi na nazwy przepisów, ale właśnie na zdjęcia….
    pozdrawiam:)

  51. Uwielbiam herbatę Lady Grey. Zawszę proszę ciocię, żeby mi przywiozła, jak jedzie do Polski z UK :o) Idę sprawdzić, czy zostały jakieś resztki…

  52. Dorotko, czy w Wielkiej Brytanii kostki masła są takiej samej wielkości jak zazwyczaj w Polsce – tj. 250g? Bo znalazłam przepis pewnej Brytyjki na Brioche, ale wydaje mi się – przyjmując wagę kostki masła/margaryny za 250g – że jest go dużo za dużo, bo wychodzi 625g na 425g mąki…
    Więc ile to będzie "2 sticks butter"?

  53. Dorotko!
    Każda Twoja propozycja to dzieło sztuki. Zaglądam na te strone zawsze, gdy pragnę poprawić sobie nastroj.
    Forma przypomina opere w Sydney (takie mam skojarzenie).Gdzie taka można upolować? Pozdrawiam

  54. mhyyy, lady grey, moja ulubiona herbata… jutro bedę piekła babkę. dziekuje za przepis. Acha i korzystając z okazji chciałam podziękowac za przepis na rzucanego biszkopta 🙂

  55. Nie wiem jaką babkę musiałabym zrobić, by była ona zjedzona w mniej niż 3 dni. Zawsze gdy upiekę babkę, to stoi ona 3,4 dni, ale i tak jeszcze zostaje, a nikt już jej nie je, bo za sucha itp. Twoje zdjęcia bardzo przyciągają i kuszą do wypieków, ale niestety, gdy widzę babkę to nawet tak piękne zdjęcie jak powyżej mnie nie przyciągnie 🙂 Po prostu, u mnie w domu nikt nie przepada za takimi ciastami. A jak u Ciebie Dorotko ? Chętnie jadacie babki? Dzieci też? Nie wolą czegoś z kremem ?

  56. chyb musze uzupełnic swoje herbaciane zbiory o taka herbatke.. moze uda mi sie ją dostać u piotra i pawła tam zawsze maja jakieś rarytasy 🙂

  57. Można, pewnie 🙂
    Jest różnica między robieniem tej babki a muffinkami, nie ma róznicy między robieniem tej babki a babeczkami (cupcakes).
    Muffiny robi sie bardzo szybko – nie ubija się masła, a topi (lub używa oleju) a potem się miesza ze wszystkimi składnikami bez użycia miksera.

  58. Wow wygląda przepięknie jeszcze ten kształt. Szkoda że nie mogłabym być twoim gościem bo często bym do ciebie przychodziła.

  59. Nie czuję w niej gorzkiego posmaku 🙂
    Taka forma będzie zbyt duża na połowę porcji.
    Przeczytaj proszę dopisek pod przepisem.

  60. jaki fajny kształt formy!
    ja namiętnie pijam wszelkiego rodzaju herbaty – kiedyś sobie obliczyłam, że przeciętnie wychodzi jakieś 1,2 litra. 😉
    może pora przestawić się na ciasta herbaciane? ;D