Komentarze (117)

Bagietki francuskie z sezamem

Bardzo smaczne francuskie bagietki, tym razem nie lepsze, niż ze sklepu – powiedziałbym, że takie, jak ze sklepu ;-). Mogą być z sezamem, mogą być bez – jest to przepis na francuskie pieczywo z chrupiącą skórką, czyli chlebek, bagietki, bułki, spody do pizzy, itp. Polecam!

Składniki na 1 chlebek lub 4 bagietki:

  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 2¼ łyżeczki suchych drożdży (9 g) lub 18 g drożdży świeżych
  • 1 łyżka cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 2 łyżki masła, roztopionego
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • nasiona sezamu (do środka ciasta i do posypania), około pół szklanki

Dodatkowo:

  • 1 jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania

Mąkę pszenną wymieszać z suchymi drożdżami (ze świeżymi najpierw zrobić rozczyn). Dodać resztę składników i wyrobić, pod koniec dodając roztopiony tłuszcz. Wyrobić ciasto, odpowiednio długo, by było miękkie i elastyczne. Uformować z niego kulę, włożyć do oprószonej mąką miski, odstawić w ciepłe miejsce, przykryte ręczniczkiem kuchennym, do podwojenia objętości (zajmie to około 1,5 godziny).

Ciasto wyjąć z naczynia. Rozwałkować na prostokąt o grubości około 6 mm, posypać sezamem (wedle uznania), zrolować jak roladę, skleić. Blaszkę oprószyć mąką, wyłożyć uformowany chlebek. Przykryć, pozostawić w ciepłym miejscu do podwojenia objętości.

Po tym czasie na chlebku zrobić nacięcia nożem, posmarować jajkiem roztrzepanym z 1 łyżką mleka, posypać sezamem.

Na dole w piekarniku umieścić naczynie żaroodporne z wodą (by parowała i pieczywo było chrupiące), można też spryskać piekarnik wodą. Piec przez 10 minut w temperaturze 220ºC, potem zmniejszyć do 200ºC i piec dodatkowe 25 – 35 minut, aż bochenek będzie złoto-brązowy i głuchy po uderzeniu od spodu (bagietki, bułki – piec krócej). Ostudzić na kratce.

Wykonanie bagietek:

Takie samo, tylko przed rozwałkowaniem podzielić ciasto na 4 części (w oryginalnym przepisie z ciasta zrobiono 2 bagietki, ja zrobiłam 4 mniejsze).

Metoda dla maszynistów:

Składniki umieścić w maszynie do pieczenia chleba według instrukcji: najpierw płynne, potem sypkie, na końcu drożdże. Nastawić program do ciasta francuskiego ‚french’. Wyjąć ciasto przed końcem programu, przed samym pieczeniem (u mnie około 70 minut przed końcem). Dalej postępować według powyższego przepisu.

Smacznego :-).

Bagietki francuskie z sezamem

Przepis pochodzi z tej strony.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 117 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Wyszedł pyszny. Za drugim razem 1/3 mąki zamieniłam na pełnoziarnista orkiszowa, i nie dodałam sezamu, i wyszedł taki delikatny graham, również smaczniutki.

  2. Jakby ktoś się zastanawiał: można wrzucić wszystko do maszyny do pieczenia chleba (nawet już z sezamem), ustawić french i… nie wyjmować 😛 (w sensie upiec chlebek w maszynie). W końcu chlebek taki, jak lubię: puszysty z chrupiącą skórką. Próbowałam już kilku z MW, coś chyba źle robiłam, bo same gnioty wychodziły albo zakalec (z bułkami ani z ciastami drożdżowymi nie mam takiego problemu, jedynie te chleby….)… ale ten się udał bez problemu, i w dodatku najmniejszym nakładem czasu i energii (pozostałe robiłam wg przepisu, tj. wyciągałam z maszyny i piekłam normalnie w piekarniku) więc polecam 🙂
    A jakby ktoś miał pomysł, co mogłam robić źle, że innne chleby mi nie wyszły (np. Irlandzki na sodzie wyszedł mi zakalec, a chleb z miodem i płatkami owsianymi wyszedł mi gniot), to bardzo proszę o rady 🙂

  3. W czasach koronawirusa piekę pieczywo o wiele częściej niż do tej pory, a z tego przepisu korzystam min. raz w tygodniu. Bagietki robią się praktycznie same, robota żadna a efekt mega 🙂 Pyszna chrupiąca skórka i mięciutki środek, przez które zwykle muszę bagietki racjonować na kolację, żeby zostało cokolwiek na śniadanie

  4. witam, czy z tego przepisu da radę zrobić bagietki ziołowo czosnkowe (np. takie jak nieraz można kupić w marketach, przecięte i napełnione takjakby masłem z ziołami i chyba serem)?

  5. Dziękuję za cudny przepis 🙂 kolejny przepis z bloga i kolejny udany wypiek 🙂 ja zamiast masła użyłam oleju bo akurat nie miałam masła w kostce, a córcia uformowała bułeczki 🙂 chciałam dodać zdjęcie ale nie zdążyłam zrobić zanim rodzinka pochłonęła jeszcze cieplutkie bułeczki 😉

  6. Witam serdecznie wszystkich, to mój pierwszy post:)
    Pierwsze bagietki i… rewelacja. Piekłam sporo różnych bułek, jednak to ciasto (wyrabiane przez maszynę) jest idealne!
    Jako, że nie wiedziałam jak formować, posiłkowałam się filmem (https://www.youtube.com/watch?v=5X9l25zQ0p8) i pomysł z papierem się przydał- wyszły idealne bez specjalnej blaszki.
    Autorce bloga dziękuję za przepisy, każdy jest idealny.

  7. Ciasto z mąki chlebowej wyrobiłam w maszynie na pełnym programie "dough"( nie mam programu dla ciasta francuskiego). Wyszły bardzo dobre, miękki miąższ i delikatna skórka. Polecam:)

  8. Wyszły super. W smaku też. Dodałam tak z cztery duże łyżki otrębów do białej chlebowej mąki. Poza tym wszystko inne wg Pani instrukcji. Może poza tym, że posmarowałam po prostu mlekiem (migdałowym) bez jajka.
    No i dodam po raz kolejny. Uwielbiam tego bloga. Robiłam całą masę przepisów wg Pani instrukcji, także tych "ryzykownych" typu pączki, i jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby coś się nie udało. Wiadomo, jedne wypieki smakują bardziej, inne mniej. ale wszystko się udaje!

  9. Witam serdecznie! Właśnie wypróbowuję kolejny przepis z Pani strony:) Mam pytanie dotyczące ogólnie pieczenia pieczywa-czym można zastąpić żółtko, które służy do smarowania wypieków, przed włożeniem do pieca? Czy oliwa by się sprawdziła? Czy może ma Pani inne sprawdzone metody na błyszczącą, chrupiącą skórkę? Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam:)

    1. Można zastąpić roztrzepanym białkiem, mlekiem, a nawet miodem wymieszanym z wodą. Nie próbowałam z oliwą :).
      pozdrawiam

      1. Bardzo dziękuję za odpowiedź! Z oliwą spróbowałam-skórka chrupiąca, ale nie błyszcząca i oczywiście wszystkie ziarenka po upieczeniu spadają. Wypróbuję poleconych przez Panią metod:) A bagietki są przepyszne!!!! Skórka chrupiąca, środek delikatny, mięciutki. Pozdrawiam!

  10. Witam,
    mam tylko drożdże świeże. Ile mam ich użyć i w jakich proporcjach zrobić rozczyn?
    Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam

  11. Witam, właśnie wyjęłam bagietki z piekarnika niby ok fajnie przyrumienione ale nie do końca jestem zadowolona ze środka tzn. coś jest nie tak środek trochę "zbity"i nie taki pulchny jak wyszło mi z PANINI tam byłam zachwycona tymi bułeczkami a tu czuję ,że coś poszło nie tak . Już przy wyrabianiu ciasta to -czułam, że nie jest tak elastycznie jak było przy poprzednim wypieku długo się wyrabiało i łączyło było "poszarpane " (robiłam w Kenie hakiem do wyrobu drożdżowego) musiałam wspomóc się ręcznie ,że tak się wyrażę. Ogólnie da się zjeść zobaczymy czy nie stwardnieje w miarę jak będzie stygło. Dam znać 🙂

    1. Oj, czepiasz się chyba 🙂 A bagietki prezentują się zachęcająco 🙂 Oczywiście, jeśli następne będą jeszcze bardziej udane, to jeszcze lepiej, wiadomo: ćwiczenie czyni mistrza 🙂 A jak dzisiaj, stwardniały, czy dają się gryźć? 😉

      1. 😉 dały się zjeść owszem ale zrobię powtórkę z rozrywki jak będą cieplutkie kaloryfery przytulę wówczas michę z ciastem do nich aby było mu cieplutko i przyjemnie ;-)) oczywiście dam znać ,pozdrawiam serdecznie

  12. Najlepsze pieczywo z ostatnio…wyprobowanych z MW! Z ciastem dobrze sie pracuje. Bagietki idealnie miekkie i puszyste w srodku, skorka cienka i chrupiaca. Wszystkie cztery zniknely jeszcze cieple.

  13. Witam. Chcialam spytac jak dlugo musi stac za pierwszym razem masa, abyh urosla podwójnie. Oczekuje na odpowiedz. Pozdrawiam.

    1. Zależy od temp. w jakiej wyrasta. Ok. 1 – 1.5 godziny lub do podwojenia objętości. W lodówce nawet 12 godzin.

  14. Świetny przepis! Bagietka bardzo smaczna, idealnie puszysta w środku i chrupiąca na zewnątrz. Do tego camembert, mleczna kawa i francuskie śniadanie gotowe!
    Dziękuję i pozdrawiam!

  15. Witam. Mama problem z sezamem. Piekłam parę rzeczy posypanych sezamem i zawsze rumieni się tak samo jak wypiek. Co zrobić, żeby był taki bieluśki, jak u Pani?

  16. Pycha!!!To są znakomite bagietki:)))
    Lekkie i puszyste z chrupiącą skórką. Poza tym ciasto wyrabia się naprawdę łatwo: nie klei się(!),jest elastyczne i gładkie-rewelacja.
    No a smak jest wart czekania aż podrośnie:))
    Pyszota!!

  17. czy drożdże rozpuszczamy w całej ilości wody czyli w 1 szklance, czy w mniejszej ilości? Mam na myśli drożdże świeże. Z góry dziękuje za odpowiedź;)

  18. Dorotko, w przepisie jest podane aby użyć mąki pszennej, a więc jaka to powinna być mąka – zwykła typu 500, 550 czy chlebowa 750 ?

      1. O, to fajnie. Dzięki za odpowiedź, mój zamysł zrobienia tych bagietek powoli dojrzewa i nabiera mocy, będę próbować je upiec….niebawem 🙂

  19. A ja zamieniłam połowę mąki na razową, drugą na orkiszową i wyszły mi oto takie bagietki. Pachną wspaniale. Będziemy je konsumować dziś na kolację. 🙂

  20. Ja korzystam z tego przepisu robiąc chlebek tostowy.Po ostygnięciu kroje na kromeczki ,pakuje do worka i mam gotowe tosty .Polecam dużo lepsze niz te kupne wynalazki 😉

  21. Mialy wyjsc bagietki, a wyrosly jak male chleby. W smaku dobre,ale jak dla mnie troche za slone (ale to juz kwestia smaku). Ogolnie przepis prosty i latwy do wykonania 🙂

  22. czytałem komentarze
    widzę ze są pytania o foremki,
    do pieczenia baguette nie sa potrzebne foremki,
    ciasto po ugnieceniu musi byc uformowane ręcznie a potem wkłada sie w tak zwane Couche, co jest po prostu tkanina lniana
    ciasto jest gotowe jak przejdzie proofing test/ streaching test

    http://www.breadtopia.com/store/bakers-couche.html
    w tym ciasto dochodzi di siebie,
    po podrośnięciu, ciastu trzeba nadac ksztalt i spowrotem do couche.
    później dopiero sie nadcina i wkłada do pieca.
    najlepiej na kamień,
    żadnych foremek nie potrzeba. (kiedyś tez szukałem foremek ale wyrosłem z tego :))
    jeżeli ciasto się rozłazi w piekarniku to może być jeden z 4 powodów,
    1) zła proporcja woda maka
    2) ciasto nie było wygniecione odpowiednio za długo lub nie wystarczająco
    3) nie odleżało wystarczająco / nie urosło
    4) proces wzmacniania ciasto miedzy kształtowaniem nie byl poprawny
    tu są moje mini baguette i ciabatta
    http://mee.us/bagciab.gif
    nie ma tu miejsca na email, wiec nie bardzo wiem jak podać mój kontakt wazie pytań
    pozdrawiam

  23. Czy ja już pisałam, że kocham bagietki pieczone z przepisów Pani Doroty? Szczególnie te wspominam z ukontentowaniem, choć i ‚zwykłe’ są bardzo smaczne i nieco mniej z nimi roboty. Najmniej lubię te na zakwasie, choć może powinnam powtórzyć, bo były robione na samym początku mojej przygody z zakwasem i jeszcze nie miałam wówczas tej wiedzy , co obecnie:) Ale te sezamowe – bezkonkurencyjne.

  24. własnie upiekłam w sumie rozlazły mi sie na boki bo formy do bagietek nie mam ale smakują jak chrupiący chlebek 🙂 następnym razem zrobię jako 1 duży chlebek …no zgapiłam sie jak zawsze piekłam za długo mimo to w środku wilgotne i pyszne 🙂

  25. Korzystam z tego przepisu średnio raz na tydzień lub 2 tygodnie, robiąc chleb tostowy (jeśli komuś przyda się taka porada) robię od razu z 3 porcji,wszystko jak w przepisie,lekka modyfikacja to to ,że sezam sypię tylko na wierzch ,a później wkładam do 3 keksówek,chlebki wychodzą kwadratowe z charakterystyczną "górką",połowę 1 chlebka zwykle zjadamy chwilę po upieczeniu;) wystudzone chlebki kroję na tosty ,wkładam do woreczka i do zamrażarki, takie zamrożone tosty można długo przechowywać i w każdej chwili wyciągnąć ,wrzucić do tostera(bez rozmrażania) i jeść na śniadanko chrupiące tosty,ogólnie przepis jest rewelacyjny,próbowałam również przepis na zwykłe bagietki,lecz te są bezkonkurencyjne;))) u nas nr 1 .

  26. Właśnie wyjęłam z piekarnika, i juz jestem w trakcie pochłaniania "piętki" z masełkiem. Pyszności!!!! Moje proby pieczenia chleba zawsze konczyly sie na gniotach, ale tym razem BINGO!!!! Dziekuje za kolejny przepis do mojej kolekcji!

  27. Co tu dużo mówić są rewelacyjne, 2 upiekłam wieczorkiem,po chlebku,a 2 dziś rano na śniadanko,przez noc trzymałam je w lodówce i pięknie wyrosły.

  28. nie posiadam takie specjalnej formy na bagietki. wobce tego radzi pani piec ja na zwykłej blaszce z piekarnika czy na kracie?

  29. Właśnie dziś upiekłam bagietki wg Twojego przepisu – pyszne, choć mój piekarnik niestety chyba ma jakieś turbodopalanie i wyszły trochę brązowe (mimo niższej temp. pieczenia i krótszego czasu). Mimo to nie narzekam, bo są smaczne i dzieciakom też smakują.

    A foremki do bagietek widziałam w polskich sklepach internetowych, niestety w cenie ok. 70 zł bez wysyłki ;/

  30. Mam do Pani pytanie o proporcje mąki i drożdży. 3 szklanki mąki to ok. 50dag mąki i na tę ilość daję przeważnie 50g drożdży świeżych. Czy 18g to nie za mało? Piekłam bagietki wg tego przepisu 2 razy – pierwszy raz z drożdży suchych, drugi raz ze świeżych (ale z mąki 1100). pierwsze wyszły ok, drugie za mało urosły i miały bardzo grubą skórkę. Będę wdzięczna za sugestie.
    Pozdrawiam,
    Iwo

  31. Witam! jeszcze raz muszę podziękować Ci za przepisy, wszystkie są cudowne!
    zrobiłam postanowienie – raz w tygodniu ( pewnie w niedzielę ) mam zamiar raczyć moich kochanych domowników pieczywem własnej roboty, na śniadanko. Nie groźne mi wcześniejsze niż zwykle pobudki, po to tylko, żeby zobaczyć uśmiech domowników przy świeżutkich i pachnących bułeczkach lub chlebku 🙂

  32. Wlasnie upieklam chlebek wedlug twojego przepisu. Wyszedl pyszny. Sto razy lepszy niz bagietki, ktore do tej pory kupowalam w sklepie. Jest jednak jedno "ale"… skorka niestety nie wyszla mi chrupiaca jak w bagietkach ale razczej jak chalka. Dlaczego? 🙁
    Pozdrawiam z zimowego Mediolanu

  33. Witam…
    Musze powiedziec ze moj Matt zachwyca sie moimi wypiekami,a wszystko to dzieki Tobie Dorotus.Niepowtarzalne przepisy,batony piwne mi nie wyszly…znaczy sie ciasto nie roslo a to za sprawa iz chcialam wyprobowac innych drozdzy,jakis litewskich czy cos w tym rodzaju i okazaly sie paskudne.Najlepsze drozdze jakich do tej pory uzywam to Allinson kupuje je tu w uk,sa granulowane ale jak do tej pory wszystko swietnie na nich wychodzi,wszystkie inne mnie zawiodly.Jeszcze raz dziekuje za swietne przepisy,wlasnie pieke ten francuski chlebek z sezamem,zobaczymy jak wyjdzie :))

  34. Taki zakwas nadaje się do każdego pieczywa. dodaj wody, by był konsystencji gęstej smietany i możesz piec na nim chleb. Akurat nie mam na blogu przepisu na bagietki na zakwasie.
    pozdrawiam

  35. Dzieki, Dorotusku. Już od dawna mam filmiki z formowaniem, wyrabianiem, etc., a jednak, nawet na ścierce, rosna na boki. Bez foremek sie nie obejdzie. Ale mam ważne pytanie – mam w domu pół kg zakwasu w proszku, Spring Gusto, włoskiego, napisali, że idealny wręcz do bagietek. Nie mam pojęcia jednak jak je zrobić? I jakie proporcje. Może ktoś wie? Będę wdzięczna. Serdecznie pozdrawiam!

  36. Bardzo ważne jest formowanie bagietek, by się nie rozlewały na boki, zerknij tutaj:
    pracowniawypiekow.blogspot.com/2009/01/bagietki-krok-po-kroku.html
    pozdrawiam 🙂

  37. Kochany Dorotusku,
    pisze pierwszy raz, ale czytam Cię od dawna. Właśnie zjadłam przepyszna bagietkę (to nieprawda, że jak ze sklepu, w Warszawie już takich nie ma). Niestety, jak zwykle, moje bagietki są szerokie, rozlazłe i bardzo płaskie. Rozlewają sie podczas rośnięcia – a u Ciebie takie piękne, okrąglutkie…. hmmm, czy to wyłącznie sprawa formy? Kiedyś formy nie były dostępne, a bagietki i tak miały kształt walca a nie płetwy!
    Dziekuję za bajeczne przepisy i ściskam z całego serca!
    Joanna

  38. robiłam te bagietki jakiś czas temu ( wreszcie czas się ujawnić) wyszły rewelacyjne tzn takie jakie powinny być bagietki -mięciutki środek i chrupiąca skórka ,a nawet bym powiedziała ze o niebo lepsze od tych sklepowych, pomimo że zamiast sezamu (brak) użyłam siemienia lnianego _REWELACJA !!!
    pozdrawiam 🙂

  39. witam upieklam z tej str.bagietki wyszly troche twarde za twarde
    wiec niewiem co robic dalej???
    prosze o pomoc!!!!

  40. Wlasnie zrobilam bagietki. Dobre i chrupiace. Przy zagniataniu ciasta nie wystarczyla mi szklanka wody, musialam dodac; a w piekarniku, azeby sie przypiekly i z bokow obrocilam je pod koniec pieczenie bokiem w gore 🙂

  41. Upiekłam te bagietki i muszę powiedzieć, że są pyszne! Bardzo mi smakowały:) Myślę, że często będą u mnie gościły:) Dorotko dziękuję, za kolejny cudowny przepis:*

  42. Mini bagietki właśnie wyszły z piekarnika, w smaku bardziej przypominają kajzerki niż bagietkę. Teraz kolej na ciasteczka czekoladowe.

    Gratuluję bloga, naprawdę fajne przepisy 🙂
    Na pewno będę często korzystać. Znalazłam dzisiaj i od razu dwa przepisy na ruszt 🙂

    Pozdrawiam,
    Ruti

  43. masz rację!! w kuchni chłodno, a ja je krótko trzymałam, bo wszyscy w domu czekali z utęsknieniem na świeże bagietki! ;-D następnym razem porządnie nagrzeję w kuchni i poczekam aż ciasto napęcznieje!

    P.S. i tak są cudowne w smaku, szczególnie z masłem solonym 🙂

  44. Pękły, ponieważ zbyt krótko rosły w kuchni, moze miałaś zbyt chłodno? Muszą się naprawdę napuszyć, wtedy podczas pieczenia nie pękają w ogóle, tylko w tych nacięciach, które im sama robisz na górze.
    pozdrawiam

  45. Witaj Dorotko
    Właśnie wyjęłam swoje bagietki z piekarnika na specjalnej formie :P, którą mi poleciłaś! (dzięki!!)

    Moje bagietki pękły z boku na całej długości…. nie wiem czemu! jak uważasz? jakoś słabo mi rosły w kuchni, dopiero w piekarniku ruszyły z kopyta….

  46. w Polsce tez można kupić takie formy, tylko, że typowe piekarnicze, do naszych kuchenek się niestety nie mieszczą ;-( dałabym przyciąć ale nie ma gdzie..a bez tej cudo formy bagietki mi się trochę rozlazły niestety ;-(
    a tu przesyłka chyba wyszła by drożej niż foremka..

  47. Bagietki są rewelacyjne, choć pominęłam sezam, bo nie miałam :o)) Zostały pochłonięte przez niespodziewanych gości, zanim zdążyły dobrze przestygnąć :o))

    No i oczywiście chciałam się pochwalić (a co ;-P) że w drugim etapie głosowania sms też już poleciał :o))

    Pozdrawiam!

  48. Około 18 g świeżych drożdży. Zawsze 2 razy tyle świeżych, co suchych. 1 łyżeczka – około 4 g suchych drożdży.
    dziękuję i pozdrawiam:)

  49. Fantastyczny blog! Jestem początkującą kucharką, moje dotychczasowe eksperymenty kulinarne nie zawsze kończyły się sukcesem ;), ale od kiedy trafiłam na Pani blog i wypróbowuję zamieszczone tu przepisy, zaczynam myśleć, że może nie jestem totalnym kulinarnym beztalenciem.
    Miałabym prośbę, czy w przepisie na bagietki można użyć normalnych drożdży, nie sypkich? Jeśli tak, to jak je przeliczać? Dziękuję i pozdrawiam.

  50. Dorotko!!

    Boskie!!!! moja córka właśnie je zajada na śniadanie!!!! z masłem czosnkowym 🙂
    (pomijam fakt niewyspania, ale co tam.. hihihihi)

  51. Nie mogłam się oprzeć. Jak zobaczyłam zdjęcia od razu dostałam ślinotoku i MUSIAŁAM je upiec 🙂 swoją drogą wspaniała ta strona i wiele już podpatrzyłam i wykorzystałam przy zabawie w kucharzenie 🙂

  52. Upiekłam 🙂 Wyszły pyszne…chrupiąca skórka, środek mięciutki. Tylko następnym razem muszę dłużej piec, bo spód się trochę nie dopiekł, ale i tak znikały błyskawicznie 🙂

  53. Formę kupiłam tutaj:
    sk2.pl/stronie
    Jo-hanah: obawiam sie, że strucli w niej nie upieczesz, jest zbyt wąska (a na bagietki w sam raz).
    pozdrawiam

  54. Witaj Dorotko!!!
    Jak zwykle cudowne zdjęcia, super przepis!! będę robiła te bagietki w weekend! 🙂
    napisz mi proszę gdzie kupiłaś te formy do pieczenia bagietek?? mam nadzieję, że w UK 😛
    Pozdrawiam Cię gorąco!

  55. Dorotko bagietki wyglądają ślicznie:) Jak ja Ci zazdroszczę tej foremki, na której one leżą! Niestety u nas nigdzie jej nie widziałam – a choruje na nią bardzo 🙁 Pozdrawiam!

  56. tym razem jestem pierwsza;)
    czytam Pani stronę już od dawna ale dopiero dziś zdecydowałam się zostawii "ślad";)
    cóż napisac?że pyszności Pani piecze?to truizm…wprawdzie żadnego przepisu (JESZCZE:))nie wypróbowałam ale nosze się od wczoraj z ciasteczkami pewnymi.
    oczywiście oddałam na Panią głosy w konkursie z wszytkich dostępnych komórek.

    p.s-nie mam pojęcia kiedy wstawiła pani ten przepis-wszak wczoraj wieczorem jeszcze go nie było a teraz(gsy to piszę) jest jeszcze nie blady ale czarny świt;)

    pozdrawiam i przepraszam że tak bardzo sie rozpisałam, kolejne komentarze będą krótsze, tylko ten- na POWITANIE …