Komentarze (263)

Basler Herzen - serca z Bazylei

Szwajcarskie migdałowo – czekoladowe świąteczne serducha. Delikatnie korzenne, głęboko lecz nie za mocno czekoladowe, lekko ciągnące w środku. Zwane szwajcarskimi brownies; teksturą przypominają bardzo gęste makaroniki. Co je wyróżnia od innych ciasteczek to ponad 12 godzinny czas oczekiwania na ‚odpoczęcie’ i wysuszenie ciasta przed pieczeniem. Tradycyjnie po upieczeniu obtacza się serca w cukrze. Bardzo dobrze się przechowują, można je piec już na miesiąc przed Bożym Narodzeniem. Stanowią wspaniałe prezenty w okresie świątecznym, również dla osób na diecie bezglutenowej. Wpiszcie już dziś na listę świątecznych wypieków :-).

Składniki na całą blaszkę ciastek:

  • 100 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 250 g mielonych migdałów
  • 250 g cukru pudru
  • 1 łyżeczka kakao
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • szczypta mielonych goździków
  • 2 białka
  • szczypta soli
  • 1 łyżka Kirschu lub rumu

Dodatkowo:

  • cukier, do dekoracji
  • białko, roztrzepane do posmarowania

Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej. Migdały podprażyć na suchej patelni, do zarumienienia; odstawić do wystudzenia.

Do naczynia wsypać wystudzone migdały, cukier puder, kakao, przyprawy. Wymieszać.

W misie miksera ubić białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodać do suchych składników, dokładnie wymieszać lub zmiksować. Dodać rum, roztopioną czekoladę, wymieszać do połączenia. Z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą, schłodzić przez 1 godzinę w lodówce.

Po tym czasie ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na grubość około 1 cm, podsypując delikatnie cukrem pudrem. Wykrawać serca. Odłożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia do przeschnięcia na 12 godzin (całą noc).

Kolejnego dnia ciastka posmarować przed pieczeniem lekko roztrzepanym białkiem.

Piec w temperaturze 200ºC przez około 8 – 13 minut (piekłam około 13 minut) do przesuszenia. Ciastka się napuszą, mogą lekko popękać a środek może pozostać bardziej miękki. Wyjąć, wystudzić na kratce.

Wystudzone serca przesmarować po bokach białkiem (lub wodą) zanurzyć w cukrze i docisnąć, by boki były ładnie udekorowane.

Przechowywać w szczelnym pojemniku, do 1-2 miesięcy.

Smacznego :-).

Basler Herzen - serca z Bazylei

Basler Herzen - serca z Bazylei

Basler Herzen - serca z Bazylei

Źródło przepisu – Kuchengotter.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 263 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ciasteczka po upieczeniu sa twarde/chrupkie. Myslalam ze skorsten sa grubsze, to beda polmiekkie. Pieklam jeg zbyt dlugo, czy takie maja byc?

  2. Po wyjęciu z lodówki ciasto jest twarde jak kamień. Nie da się go rozgnieść, a co dopiero wałkować. Bardzo proszę o ratunek!!!

        1. W składzie jest czekolada, czy ma Pani chłodno w domu? Warto ciasto odłożyć np. na słoneczny parapet, by zmiękło.

          1. Zastanawiałam się nad tym, by dla całego kawałka zastosować kąpiel wodną. Co Pani myśli. Czy można jakoś inaczej "zmiękczyć" to ciasto?

          2. Można. Czy ciasto jest aż tak twarde, że nie da się rozwałkować na 1 cm?

  3. Witam, spróbowałam zrobić ciasteczka, ale ciasto nawet po godzinie w lodówce, jest lejące i okropnie się klei. Nie wiem, gdzie popełniłam błąd- dodałam wszystkie składniki oprócz rumu. O jakie konkretnie zmielone migdały chodzi? Mają mieć konsystencję mąki? Moje były zmielone, ale nie aż tak drobno jak mąka i dałam ich troszkę mniej (150g). Czy to może być powodem mojego niepowodzenia?

    1. 100 g to dużo migdałów mniej. Trzeba dosypać wg przepisu, inaczej ciasto będzie zbyt rzadkie. Mogą być inne zmielone orzechy.

    1. Jak najbardziej!Ja własnie przez solidny zapas mrożonych białek odkryłam ten przepis i jak kilka dni temu mąż potrzebował tylko żółtek i pytał czy nie zostawić mi białek, to już wiedziałam na co je przeznaczę:)

  4. Czy mozna je upiec bez lezakowania, tzn od razu po przygotowaniu? Potrzebuje je na dzis??
    Prosze o szybka odpowiedz. Dziekuje

  5. Czy ciasto może leżakować całą noc w lodówce? Zagapiłam się jak zwykle i wychodzi, ze będę je miała wałkować około północy….

      1. Wolałam nie ryzykować i wałkowałam po nocy. Ciasto leżało dłużej niż godzinę i mój wniosek jest taki, że im dłużej ciasto jest w lodówce tym jest twardsze i trudniejsze w rozwałkowaniu (co też ktoś wspomniał w komentarzu). Obawiam się, że rano by było jak kamień.

        1. Wiem, że już po wszystkim, ale napiszę, gdyby ktoś też szukał odpowiedzi. Trzymałam ciasto w lodówce przez całą noc i po prostu wyjęłam je na 30 minut przed wałkowaniem, żeby się ogrzało. Podczas wałkowania trochę się kruszyło, ale tylko na początku, potem, na tyle się ociepliło, że już nie było większych trudności. Tak więc nie ma obaw przed włożeniem do lodówki na dłużej.

          1. I ja się zgadzam, bo po wyjęciu pokroiłam ciasto na mniejsze kawałki i każdy kolejny był łatwiejszy do wałkowania, bo dłużej leżał na stolnicy. A jestem ciekawa, czy ktoś piekł ciastka później niż po wymaganych 12 godzinach. Że po krótszym czasie, to wiem, bo doczytałam w komentarzach. U mnie w z logistyką w kuchni to masakra: albo wymierzę, że wypada coś zagnieść/upiec o 6 rano albo po północy:)

  6. Trochę za cienko wałkowałam.Przepis wypróbowany,ale ja akurat wolę bardziej zdecydowane smaki,te ciasteczka (moim zdaniem oczywiście) są bardzo,jakby to ująć …delikatne? Jednak mężowi smakowały,więc każdy musi przekonać się sam 🙂 Ja nie czekałam całej nocy tylko upiekłam po kilku godzinach,boki obtoczyłam mielonymi orzechami laskowymi z dodatkiem cukru.Polecam bo przepis bardzo prosty 🙂

  7. Właśnie upiekłam, są doskonałe, mimo, że póki co nieźle chrupią 😉 Trochę za cienko jej wywałkowałam, mniej więcej na 0,5 cm. Następnym razem postaram się grubiej, będą pewnie jeszcze lepsze. Teraz trzymam kciuki, żeby zmiękły do Świąt, bo to prezent dla Babci, a ona nie ma mocnych zębów 😉

  8. Zbierałam się do nich długo, ale w końcu się udało. Warto było dla samego zapachu w domu, który utrzymuje się od wczoraj. Nie podsypywałam ich przy wałkowaniu, ciasto było bardzo tłuste, aż się wydzielał tłuszcz, ale dałam radę. Niestety, zrobiłam też za cienkie, przez co są mocno chrupiące. Ale trzymałam w piekarniku tylko 9 minut, 2 blachy, niższą blaszkę jeszcze parę minut po wyłączeniu piekarnika, bo się bałam, że będą niedopieczone. Bardzo pyszne są, nawet poza sezonem świątecznym. Będę po nie sięgała nieraz 🙂

  9. Piekę drugi rok 🙂 to moje ulubione ciastka 🙂 przebijają nawet pierniki 🙂 naprawę warte pracy 🙂 i czekania na nie 🙂 no i w wersji bezglutenowej 🙂
    Przy okazji chciałabym pogratulować bloga (piekę z niego od ok 4 lat ), w którym każdy przepis jakiego próbowałam da się wykonać w wersji glutenfree 🙂 !!! każdy wychodzi bez pudła !!! i zawsze pomaga mi moja dziś już 5letnia bezglutenowa córeczka, która miksuje, pomaga i czeka na efekty z pieca . nie zawiodła się nigdy 🙂 polecam te przepisy 🙂 i poproszę wiecej b/glutenu 😉 Wesołych Świąt 🙂

      1. używam to co akurat mam, często mąkę z m&s , mąki schara. czasem pojedyńcze mieszam. ciasto marchewkowe najlepsze piekłam z mąki m&s. czasem nie daję jajek lub daję jedno przepiórcze i też wychodzą ciasta. wszystko zależy od przepisu 🙂 polecam . używam też mleko roślinne. i masło lub oliwe. pozdrawiam 🙂

        1. Dziękuję. Zaczynam dopiero uczyć się piec- bezglutenowo. Również używam mlek roślinnych, a z tłuszczy to tylko masło gee lub olej kokosowy. Serdecznie pozdrawiam 🙂

  10. Witam,
    przygotowałam wczoraj ciasto, ale nie zdołałam już wyciąć ciastek. Po wyjęciu dzisiaj ciasta z lodówki okazało się, że jest bardzo twarde – poleżało więc w temp pokojowej do teraz. Ale teraz nie da się go rozwałkować bo się potwornie kruszy! Jest na to jakiś sposób? Pomocy!

  11. Dobry wieczór Pani Dorotko, czy serca mogą być wycięte dopiero następnego dnia? Lodówka została już zapełniona świątecznymi zakupami i nie miałabym jak zmieścić powycinanych serduszek. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź 🙂

  12. Hej 🙂 mam pytanie, czy te ciasteczka będą się nadawać do jedzenie jeśli zrobię je 1,5tygodnia przed świętami czy muszą ‚leżakować’ minimum 1 miesiąc? Pozdrawiam i gratuluje genialnego blogu

    1. Będą dobre, ale muszą trochę zmięknąć więc trzeba robić je już teraz i przechowywać jak pierniczki, w puszce, z kawałkiem jabłka.

  13. Niestety muszę powiedziec, że mi nie wyszly. Wszystko fajnie było do momentu pieczenia. Gdy wlozylam je do piekarnika i po chwili zobaczylam jak wygladaja poryczalam się jak dziecko. Kształt ( wcześniej serca) nie przypominal niczego 🙁 wyszly okropnie 🙁
    Nie wiem dlaczego

    1. Kochana, to tylko ciastka – nie stresuj się, szkoda życia. Nie ma co rozpaczać nad kształtem, skoro smak na pewno jest wspaniały 🙂

  14. ratunku:( ciasto jest rzadkie…nie ma mowy zeby uformowac z tego cokolwiek bo jest poprostu za rzadkie… jak moge je jeszcze uratowac..?

      1. Pani Doroto,

        Bardzo dziekuje za szybka odpowiedz, oczywiscie w stresie nie wytrzymalam i zrobilam na swoj maly rozumek;) czyli dodalam orzechow (mielonych wloskich – migdalow juz nie mialam) i jeszcze delikatnie podsypalam maka… udalo sie zrobic dysk (kula dalej sie rozjezdzala…) i teraz sie chlodzi i dzieki bogu twardnieje 🙂 trzymam kciuki, zeby sie udalo, bo to mialy byc slodkie upominki pod choinke. nie wiem co zawalilam – analizowalam czy czegos nie pomieszalam ze skladnikami, ale wydaje mi sie, ze dalam tak jak trzeba. zawsze wszystko z Pani przepisow mi wychodzilo idealnie (pierwszy elegancki sernik!), takze na bank to ja cos popsulam 🙂 jesli tylko wyjda, to chyba wstawie w koncu pierwsze zdjecie w komentarzu, zeby sie pochwalic. gdyby po schlodzeniu dalej bylo zbyt lepkie to moge zamiast cukrem podsypywac delikatnie maka? chcialabym ograniczyc cukier 🙂

        1. Przypuszczam, że nic nie zepsułaś, ciasto chłodzimy przez godzinę i wtedy gęstnieje :-). Tak, może być mąka.

          1. Uratowane i udane 🙂 tylko musialam zmienic ksztalt z uwagi na sloiki, do ktorych maja sie zmiescic, teraz to bardziej Blumen von Basel 😉 po upieczeniu byly mieciutkie w srodku, ale jak wystygly to stwardnialy. tylko powiedzialabym, ze sa chrupkie poprostu i nie polamia nikomu zebow. ale z racji roznego wieku obdarowywanych – lezakowanie w puszce z jablkiem, a w weekend pieke kolejna porcje, bo okazuje sie, ze to malo 🙂 jak juz zapakuje to zrobie kolejne zdjecie. jesli dzien-dwa przed wigilia zapakuje je juz w osobne sloiczki to nie stwardnieja z powrotem..? nie znam tego sposobu z jablkiem. pierniczki, ktore pieke sa cieniutkie i chrupkie, nigdy nie fundowalam im lezakowania 😉
            jeszcze raz za wszystko dziekuje!

          2. Jak już zmiękną i będą trzymane w puszce, wtedy z powrotem nie stwardnieją. 

  15. Witam! Ciastka sa twarde jak kamien, w smaku nudne, wlasciwie niedobre. Pracy duzo w zwiazku z tym calym lezakowaniem ciasta. Absolutnie nie polecam.

  16. Cześć! Znalazłam przepis na te ciastka w "Claudii" i postanowiłam porównać go z innymi, i tak trafiłam na Twój blog. 🙂 Wydaje mi się, że dziennikarze "Claudii" wykorzystali Twoje zdjęcie, wycinając z niego podpis i robiąc lustrzane odbicie. Nie jestem pewna, czy wyraziłaś na to zgodę, więc chciałam Cię poinformować o tym.

  17. Witam,czy pierniczki można przechowywać w szczelnie zamykanym plastykowym pojemniku czy nadają się tylko metalowe puszki?

  18. Witam,pani Doroto,czy do przechowywania pierniczkow nadaje sie tylko metalowa puszka czy moga to byc szczelnie zamykane plastykowe pudelka?

  19. Ja je robie teraz, właśnie praze make migdalowa bo mam jej dużo a tamtych migdałów nie mam,wyjdą z takiej?drugie pytanko czytam,że są twarde, jak jevprzechowywac?z jabłkiem w puszce?Pozdrawiam!

    1. Tak, przechowujemy jak pierniczki, w puszce z kawałkiem jabłka. Mąka migdałowa – ma Pani na myśli zmielone migdały?

  20. Fantastyczne! Zrobiłam gwiazdki zamiast serc, bo nie miałam foremek, wyszły piękne. Jeśli ktoś by chciał maczać w cukrze przed pieczeniem, to można bo się cukier super trzyma, ale nie jest już taki śnieżnobiały. Ciastka się rozeszły zanim zmiękły, a były naprawdę pyszne. Następnym razem będę krócej piekła, bo chyba za bardzo je przesuszyłam. Bałam się, że będą w środku surowe, ale niepotrzebnie.

  21. Jestem ogromnie wdzięczna za przepis bezglutenowy 🙂
    Serducha przypadły nam do gustu.
    Piekłam z migdałami tartymi, bo tylko na takie natrafiłam i z wypieku jestem bardzo zadowolona.
    Dziękuję serdecznie Dorotko:-)

  22. Wyszły idealnie. Jak dla mnie najlepsze ciasteczka świąteczne, które upiekłam w tym roku. Połączenie migdałów, czekolady i delikatnego korzennego smaku tworzy coś bajecznego.

  23. migdaly maja byc mielone czy tarte, bo mam paczuszke 200g tartych i one sa jak maka, zaczelam mielic takie w calkosci i sa duzo grubsze i nei wiem co robic:-(??

          1. to niepotrzebnie zmielilam 200g;-) poszukam innego przepisu zeby je wykorzystac teraz. a 50g mielonych migdałów to bedzie z pol szklanki?;-) jakos mi sie zdawalo ze taka maczke migdalowa trudno podprazyc i polecialam do sklepu kupic w calosci migdaly i zaczelam mielic;-)

  24. Pychota 🙂 Nauczona pierniczkami dałam im leżakować tylko połowę podanego czasu i wg mnie wyszły super. Lekko popękane, lekko powzdymane – wyglądają bardzo apetycznie! Pieczone wczoraj – dziś dały się ugryźć 😉 choć mocno chrupały. Przepis godny zapamiętania 🙂

  25. Mam paczuszkę mielonych migdałów – 200g – czy mogę brakujące 50g zastąpić mąką zwykłą lub pełnoziarnistą?

  26. rzeczywiście są twarde ale to mi wcale nie przeszkadza, po prostu są super chrupiące; może po prostu nie każdemu ten typ ciastek smakuje – ja na pewno będę do nich wracać bo mają bardzo ciekawy smak i pięknie wyglądają

  27. Właśnie zrobiłam i byłam zadowolona, a teraz już średnio… wyglądają całkiem nieźle (lepiej niż na mojej fotce) i chwilę po upieczeniu były fajne, bo nietwarde, smakowały jak czekoladowe makaroniki. Po całkowitym ostygnięciu zrobiły się dość twarde i co najgorsze nie wiem czy to może się zmienić… niektóre po środku dają się lekko nacisnąć, nie wszystkie mają pęknięcia, mam obawy czy będą zjadliwe.
    Dorotko, może rozwiejesz moje strachy, bo robiłaś je znacznie wcześniej, sprawdzałaś po kilku dniach czy zmiękły ? Widzę, że nie tylko z moimi tak się stało, więc może to właśnie tak powinno być, przynajmniej na razie.

    1. Nareszcie… dziś moje serca już nie są jak z kamienia, zmiękły i w końcu dają się ugryźć, niemal tydzień leżały z jabłkiem.
      Ktoś w komentarzach narzekał, że nie ma fotki po "ugryzieniu", więc już jest 😀

  28. a ja chcialabym zapytac gdzie znalezc w Uk mielone goździki? W żadnym polskim sklepie nie ma 🙁
    Nie mam moździerza I nie wiem jak zmielic goździki.

    1. Ja w Polsce też nie dostałam, dodałam zmiażdżony w moździerzu, w sumie wcale go nie czuć, dodałam też pół łyżeczki przyprawy do pierników.

    2. mielone gozdziki sa w kazdym duzym supermarkecie, ja kupuje w Tesco mielone gozdziki firmy Schwartz. Mialam zamiar jutro robic te ciastka, ale nie przeczytalam wczesniej komentarzy i teraz mam obawy czy zmiekna do srody…

  29. Upieklam dzisiaj ,pół na pół z orzechami laskowymi i zamiast rumu dalam wódkę orzechowa.Moja po wystygnieciu są twarde,zaraz je udekoruje,mam nadzieje ze zmiekna.

  30. Ciasto dalej pozostało miękkie, nie nadające się do wałkowania, więc zrobiłam z niego małe kulki i je spłaszczyłam, po upieczeniu wyszły super, bardzo smaczne, myślę że ciasto zostało miękkie przez to że robiłam z orzechów włoskich które po rozdrobnieniu zrobiły się lekko wilgotne, może za bardzo je zmieliłam i wytworzyły już olej. Ciastka polecam,

  31. Czy mogę częściowo zastąpić migdały wiórkami kokosowymi, w proporcji : 200 g migdałów i 50 g wiórków kokosowych? Upiekłam w wersji podstawowej, bardzo smaczne.

  32. Witam, mam zamiar zrobić ale z całości orzechów włoskich lub laskowych. czy ciastka wyjdą, czy również mam zdjąć skórkę z orzechów?

  33. moje serca są w pudełku od tygodnia. Zmiękczam je jabłkiem, ale nie wiem czy ono im służy. Te serca co się stykają z kawałkami jabłka strasznie są mokre. No i nie ukrywam, że mam obawy czy zdążą zmięknąć. Jest jakiś inny sposób aby je zmiękczyć bez jednoczesnej utraty ich pierwotnej postaci? Jak dotykam to są tak mokre, że ciasto mi na rękach zostaje

  34. Zanim wyrobilam sie ,z przygotowaniem ciasta,byla 12 w poludnie.Balam sie,ze znowu cos pojdzie nie tak jesli nie bede trzymac sie przepisu,wiec czekalam do polnocy z upieczeniem.Warto bylo,bo sa pyszne.Przy okazji,zeby nie zasnac z nudow zrobilam inne pierniczki.Jutro sproboje zrobic Basler na orzechach laskowych.Zamiast kirschu,czy rumu dodam likier z orzechow laskowych.

  35. Czas pieczenia podany w tym przepisie jest stanowczo za dlugi!!! Ciastka sie wysuszaja, optymalny to 6-8 minut!! Moja pierwsza porcja poszla do kosza, dopiero jak znalazlam oryginalny przepis to bylo dokladniej opisane etapy!

  36. Witam, ciasto gotowe i za moment będę wycinać ale mam wątpliwości…a mianowicie: za 12 godzin mnie już w domku nie będzie, czy mogę poleżeć ok…8-9 godzin? Czy może powinnam zostawić ciasto na noc w lodówce i rano wycinać foremką, a wieczorem piec?? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi!…

  37. Pani Doroto, przymierzam się dziś do pieczenia tych ciasteczek. Ponieważ foremki do wykrawania mogą być różnej wielkości a czas pieczenia może też być różny w zależności od piekarnika i właśnie wielkości ciasteczek obawiam się trochę, czy dobrze wyczuję moment, w którym ciasteczka będą należycie upieczone. Czy jest jakiś dobry sposób na sprawdzenie, czy ciasteczka są w sam raz upieczone? Metoda suchego patyczka tu chyba nie nadaje się…? Czy lepiej ewentualnie nie dopiec czy lepiej przesuszyć 🙂 Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.

    1. Lepiej lekko przesuszyć ;-). Ciasteczka będą wyglądały na wypieczone, będą się lekko brązowiły, a góra będzie spękana. Można wyjąć jedno, przełamać i sprawdzić, czy juz nie są surowe.

  38. Witam, bardzo prosze o podpowiedz Pani Dorotko, ktory z przepisow na pierniczki z Pani strony jest najbardziej odpowiednie na pierniki do powieszenia na choinkee ? Z gory dziekuje z pomoc i gratuluje wspanialego blogu i cudnej ksiazki ktora oczywiscie mam zakupiona ;))

    1. Pierniczki z przepisu 1 lub 2, gingerbread people, domek z piernika. Należy jednak pamiętać, że pierniczki na choince mogą rozmięknąć od wilgoci w powietrzu i po prostu z niej spaść. Wszystkozależy od tego, jakie warunki i klimat są u Ciebie :).
      Dziękuję!

  39. Ciasteczka już upieczone, troszkę stwardniały (na szczęście nie są twarde jak kamień). Ale mam pytanie, czy same zmiękną po jakimś czasie przechowywane w szczelnym opakowaniu? I może udzieli mi ktoś odpowiedzi, dlaczego w ogóle po upieczeniu te ciasteczka twardnieją (tak jak i pierniczki)? Cóż to za magiczny proces? Niestety nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi na to nurtujące mnie pytanie 🙂

  40. Właśnie wyjęłam z piekarnika i powiem, że surowe ciasto bardziej mi smakowało 😉 ale może to się zmieni. Nie dodałam roztrzepanego białka przed pieczeniem i możliwe, że dlatego nie udało im się popękać i nie są tak piękne jak chciałam. Chyba upiękę drugą partię…:) Czy mona skorzystać z połowy porcji migdałów, a połowy laskowych? Albo najlepiej samych lakowych?…

  41. Upiekłam i uważam, że ciastka są świetne! Polecam trzymać się wskazówek, które są w przepisie a przede wszystkim grubości ciastek, wtedy ani nie wyjdą za twarde, ani sie nie przypalą. Ja dodałam 50g migdałów trochę grubiej zmielonych i struktura ciastek wyszła super!

  42. Witam, czy jeśli mam zamiar piec je jutro i zapuszkować do świąt, to mam od razu dekorować boki czy czekać np. na dwa dni przed Świętami z dekoracją boków? Planuję użyć kolorowej posypki więc nie chciałabym aby straciła kolor. To po pierwsze, a po drugie, one same przez miesiąc zmiękną czy mam je traktować no w połowie grudnia jabłkami?
    Pozdrawiam 🙂

    1. Tak, można od razu dekorować. Niestety nie wiem, jak zachowa się posypka. Traktujemy je jak pierniczki, czyli jabłkami :).

  43. Upiekłam je również, wszak wszystko co korzenne uwielbiam:) Bardzo dobre choć nie zaskoczyły mnie. Przypominają mi inne ciastka z migdałami, które piekłam z MW. Główna różnica w smaku to czekolada. Ale i tak cieszę się, że je upiekłam bo wszystko co korzenne uwielbiam:)

  44. Upiekłam i ja. Chyba się udały, ale… nie wiem jak smakują. Na razie twarde. Poczekam, aż zmiękną. Chociaż po wyjęciu z piekarnika były miękkie, to po 10 minutach stwardniały. 🙂 Do Świąt jeszcze kawał czasu.

  45. zrobiłam je z tego przepisu http://www.kuechengoetter.de/rezepte/Plaetzchen-Kekse/Basler-Herzen-1349408.html ale chyba wszystkie przepisy w sieci są podobne. Zamiast rumu którego nie lubię dałam amaratto 🙂

    Twój przepis dokładnie przeczytałam dopiero później i już wiem dlaczego tak Panią uwielbiam 🙂 opisuje Pani wszystko idealnie, daje praktyczne rady np. odnośnie przechowywania, czego nigdzie nie mogłam znaleźć. Prowadzi Pani cudownego bloga 🙂 A książka która zdobi moją półkę jest niesamowitą inspiracją 😉 Pozdrawiam serdecznie i zapraszam 😉
    http://ooomnomnomnom.blogspot.com/2013/11/serca-z-bazylei-migdaowo-czekoladowe.html

  46. Pozdrowienia ze Szwajcarii wraz z podziekowaniem za przepis! Serduszka zmiekna szybko, jesli wlozy sie do pojemnika, w ktorym sa przechowywane kawaleczek jablka!

      1. dziekuje za szybka odpowiedz:-)lece wiec po lipowy szybko do sklepu bo chcialam zaczac je robic, ale mam tylko gryczany:-)pozdrawiam!

  47. Pani Doroto, moje ciasteczka niestety są mega twarde 🙁 jest szanse, że zmiękną czy mamy łamać na nich zęby?? 😉
    Za długi piekłam ale i za cienkie zrobiłam więc moja wina.
    Pozdrawiam.

    1. Cieżko powiedzieć, czy teraz zmiękną. Może skruszeją z czasem, ale ponieważ były rozwałkowane zbyt cienko i pieczone zbyt długo, mogą byc co najwyżej kruche, nie będą kleiste i ciągnace w środku.

  48. Witam, Czy te ciastka musza leżeć przed świętami miesiąc, czy mozna będzie upiec je dwa dni przed świętami? Są twarde i miękną jak pierniczki leżakując czy tutaj ta metoda nie działa? 😉

  49. ciasteczka pięknie wyglądają ale mi po raz pierwszy chyba nie wyszedł przepis z tego bloga
    zaczęło się od mojego gapiostwa i przeczytałam, że ciasto trzeba rozwałkować na 1mm 🙂 – oczywiście to nie mogło się udać
    po korekcji błędu pierniczki zostawiłam do przeschnięcia – rano Mąż stwierdził, że dobre te ciastka ale mogłam je dłużej piec (mam nadzieję, że surowe mu nie zaszkodzą)
    i chyba za długo je piekłam bo są mocno brązowe i twardawe

    ale i tak tu wrócę po kolejne przepisy 🙂

  50. Te ciasteczka byłyby przepyszne… gdyby nie były tak przerażająco słodkie! Zmniejszyłam nawet o 20 g ilość cukru, prawie nie podsypywałam, a już przed obtoczeniem były zbyt słodkie. Nie jestem w stanie zjeść więcej niż jedno, żeby mnie nie zemdliło…
    Czy można zmniejszyć ilość cukru np. o połowę bez szkody dla konsystencji ciasta? Chciałabym, żeby smakowały migdałami i przyprawami, a nie cukrem. 🙂

    1. Czy dodałaś mleczną czekoladę zamiast gorzkiej? Dla mnie nie były zbyt słodkie, a wolę gorzką czekoladę, po zmniejszeniu cukru byłyby zbyt wytrawne.
      Ale jeśli chcesz zmniejszyć ilość cukru, można bez problemu :).

      1. Gorzką. Radzę sobie z nimi: maczam w gorzkiej herbacie albo smaruję tahini. 😉 Może po prostu zmienił mi się smak i dlatego marudziłam. 😉

  51. Witam. Czy te ciasteczka mogą zastąpić pierniczki na choinkę? Chodzi mi o ich konsystencję po upieczeniu, czy nadają się do ozdabiania przez dzieci czy są raczej zbyt delikatne i kruche i mogą nie przetrwać takiej "przeprawy"?
    🙂

  52. Moje właśnie wyskoczyły z piekarnika, są przepyszne! Idealne!
    Dziękuję za przepis:) Jako bezglutenowiec mam już idealny przepis na święta:)

  53. Pani Dorotko a o to I moje ciasteczka przepyszne i jakie latwe a zapach w kuchni nie do opisania ,super przepis bardzo polecam:)

  54. Oczywiście Magda bym się nie nazywała jak bym nie zabrała się za te ciasteczka – już schną 😀 aleeee, powiem tak wałkując ciasto najlepiej w kuchni mieć zimno i szybko je robić.
    Polecam mielić migdały razem z goździkami(jak ma się młynek) 🙂
    Pięknie pachnie w kuchni…

  55. nie jestem beksą… ani żółtodziobem… ale przy tych ciastkach się popłakałam, nic nie wyszło jak trzeba a na końcu się spaliły… Szybkie pierniczki nadal są najwspanialsze na świecie 😉

  56. jeju mam tyle pomysłów na świąteczne wypieki, że nie wiem, które zrealizować, a jak do tego zerkam na to co się u Ciebie dzieje i powiem, że mi nie ułatwiasz wyboru 🙂 hehe kolejny świetny przepis!

  57. Pani Dorotko – czy mozna zastapis gozdziki przyprawa do piernika? Tak jak i Bianka nie moge nigdzie znalezc mielonych. z gory dziekuje za odpowiedz.

    pozdrawiam

  58. nikt o to nie pytał , więc zapytam ja: klejąc cukier na białko lepiej będzie się trzymać ciastka, ale czy można je wtedy tak długo przechowywać?? Przecież to surowe białko… Pytam bo strasznie się boję surowych jaj.

    1. Możesz w takim przypadku uzyć wody. Ja uzywam białka, ponieważ jest trwalsze i tak, można je długo przechowywać.

      1. dziękuję. Chodziło mi właśnie oto, czy przechowywanie tak długo z białkiem jest sprawdzonym sposobem 🙂
        Tak się zastanawiam…ile Ty masz w domu puszek na ciastka Dorotko…? 😀 bo ja zdecydowanie muszę sobie dokupić na tegoroczne wypieki hihi

  59. Witam, mam kilka pytań technicznych:
    1. czy migdały można zastąpić mielonymi orzechami włoskimi?
    2. Czy gorzką czekoladę można zastąpić mleczną?
    3. Czy można pominąć dodatek alkoholu?
    Bardzo powyższe poprawki zmienią smak ciastek?
    Pozdrawiam 🙂

  60. po pierwsze prześliczny kubeczek i chyba nawet wiem gdzie go widziałam 🙂 no i po drugie super ciasteczka migdałowo-czekoladowa wersja bardzooo mi odpowiada 🙂

  61. Muszę się podzielić tą radością,choć może wiesz??wygrałam Twoją,cudną,wyczekiwaną,pierwszą dla mnie książkę.Dzięki i ogromny buziak.Jak to fajnie,że wreszcie wygrałam u Doroty,tej Doroty:)książkę!bosko!nie ma co poszczęściło mi się hi hi:)piękny dzień,piękny,co z tego,że pada,phi:)

  62. no już miałam się upominać o jakieś drobne świąteczne wypieki, a tu proszę 😉
    a kiedy będą nadziewane pierniczki????? bo już mam na oku przepis, ale wwolę poczekać na Twój 😀

  63. Pani Dorotko podziwiam pomyslow ,ciasteczka piekne dzis po pracy zabieram sie za nie ,zrobilam juz lebkuchen sa rewelacyjne najlepsze jakie jadlam ,pozdrawiam i dziekuje:)

  64. Odstawiam je na 12 godzin ale już nie do lodówki???? Mogą pozostać w ciepłej kuchni? Dziękuję za odp. Testuję już pierwsze wypieki z Pani książki (piękna jest!) 🙂

    1. wydaje mi sie ze tak inaczej ciezko bedzie je zmielic, zreszta mozna tez z lenistwa kupic gotowe zmielone migdaly, widzialam chyba w Kauflandzie 🙂

    2. @ składnikach są "mielone" migdały, więc chyba najpierw mielimy, potem prażymy 🙂 Prześliczne te ciastka, upiekę je, kiedy pojadę do domu na Mikołajki, bo w wynajmowanym mieszkaniu nie mam piekarnika 🙁

  65. Pytanie nr
    1: czy można zmielone goździki zastąpić przyprawą do piernika? Zrobiłam rundę po sklepach jakiś czas temu i wszędzie są goździki w całości…
    2: czy przed zjedzeniem muszą leżakować i mięknąć jak pierniki? Czy od razu można wcinać?

      1. Dziękuję za odpowiedź Pani Autorko 🙂 Goździków do młynka nie wrzucę, w którymś wcześniejszym przepisie ostrzegano, że są bardzo twarde. A moździerza niestety nie mam. Ale tak na przyszłość: z goździków mieli się tylko ten okrągły środek, czy "nóżki" równie?

        1. ja goździka (tak, jednego) do aromatyzowania ciasta marchewkowego najpierw po prostu drobno kroję, a potem zgniatam nożem/łyżeczką/czymkolwiek. dodaję całego, łącznie z nóżką. i wychodzi, polecam ten sposób. 🙂

  66. A jeśli chciałabym zastąpić cynamon i goździki przyprawą do piernika, to czy ilość taka sama na te ilość ciasta?
    Z góry dziękuję za odpowiedz, jesteśmy z Mamą wielkimi fankami. Mama na Boże Narodzenie zażyczyła sobie Pani książkę (tę poprzednią tez mamy), ale ja nie wytrzymałam i kupiłam wcześniej 🙂

  67. Śliczne i pewnie pyszne! 😉
    Mam pytanie, bo chcę kupić formę do babeczek (małe, ale w kształcie jak na dużą babkę), czy lepiej kupować formy silikonowe czy metalowe? Mam chęć na babeczki cytrynowe z lukrem Nigelli 🙂 Czy może po prostu zrobić w blasze na 12 muffinek tylko nie wykładać papilotkami. Nie chcę żeby babeczki miały kształt muffinkowaty.

  68. pierniczki! w sam raz do wykrajania moimi nowymi foremkami 🙂
    a mam pytanie natury technicznej, po raz kolejny spotkalam sie zeby zmielone migdaly podprazyc na patelni/migdaly przed zmieleniem podprazyc- czemu tak sie robi?