Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





15 lutego 2008

Batony śniadaniowe

(breakfast bars)


batony śniadaniowe

Na pewno już pisałam nie raz, że uwielbiam szybkie i mało skomplikowane przepisy Nigelli. Między innymi dlatego, że smakują wspaniale. Parę rzeczy mi jednak nie wyszło, bądź nie smakowało tak, jak oczekiwałam. Jednak to nie przeszkadza mi brnąć dalej w jej książki :-). Ten batonik otarł się o tę linię i o mały włos by się na blogu nie ukazał. Smakował doskonale, ale był za twardy. Nie poddałam się jednak i zrobiłam go drugi raz, ponieważ znam osobę, dla której jest osobistym hitem :-). A skoro Ptasia uważa, że coś jest hitem, to z pewnością błąd popełniłam ja, o czym w przepisie... Batonik jest lekko twardawy, ciągnący, lepki, doskonały dla kogoś, kto się spieszy do pracy, a jednak nie chce wychodzić bez śniadania. Idealnie smakuje pokruszony do miseczki z jogurtem lub mlekiem. Na pewno będą powtórki, ponieważ wszystkim w domu bardzo smakował :-).



Składniki:

  • 1 puszka mleka zagęszczonego słodzonego (397 g)
  • 250 g płatków owsianych (nie błyskawicznych)
  • 75 g wiórków kokosowych
  • 100 g suszonej żurawiny
  • 125 g mieszanki nasion (słonecznik, dynia, sezam)
  • 125 g niesolonych fistaszków

Mleko słodzone podgrzać lekko w garnuszku. W naczyniu wymieszać wszystkie pozostałe składniki, dolać ciepłego mleka, dobrze wymieszać.

Formę o wymiarach 23 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia, na to wyłożyć przygotowaną mieszankę (nie wciskać mocno w dno - batony będą zbyt twarde), wyrównać.

Piec około 1 godziny w temperaturze 130ºC. Po około 15 minutach od wyjęcia pokroić na 16 batoników.

Smacznego :-).

Źródło przepisu - 'Nigella Express' Nigella Lawson.


Dodaj komentarz
Komentarze (202)
1  2
Gość: Kasia
23.04.2018 10:59 odpowiedz
Nie miałam mleka skondensowanego, a przed nami była długa wycieczka rowerowa. Zastąpiłam wiec mleko...bananami. Wyszły rewelacyjnie!!! dzieci zachwycone, mąż też. Polecam :)
weroo profil
16.04.2018 07:14 odpowiedz
PRZEPYSZNE! No takie śniadanie musi wróżyć dobry dzień! Nie ma innej opcji! :) Już kiedyś to pisałam chyba w jakimś komentarzu, ale nie zaszkodzi jeszcze raz - BLOG NIEZAWODNY!
Gość: Iwona
23.03.2018 14:18 odpowiedz
Wczoraj zrobiłam, wyszły super, z wierzchu chrupiące w środku miękkie.
ewa.anna profil
21.01.2018 19:57 odpowiedz
Ostatnio upiekłam te batoniki wykorzystując mieszankę: pół na pół mleka skondensowanego niesłodzonego ze słodzonym z tubki. Jednemu i drugiemu rozpaczliwie kończył się termin przydatności do spożycia. Batoniki wciąż były dość słodkie. To bardzo wdzięczny przepis do przeróżnych modyfikacji i wykorzystywania produktów zalegających w szafkach ;-) za każdym razem dodaję do niego nieco inne bakalie. Polecam!
adrzuc profil
08.03.2017 10:24 odpowiedz
Chyba trzeba je wyciągać z pieca jak są jeszcze miękkie mocno. Ja wczoraj wyciągnęłam, gdy były klejące i bardzo smaczne, ale po południu już były chrupki, a dziś twarde jak kamień, pomimo trzymania w szczelny. Pieklam około 45 min. Następnym razem spróbuję krócej

u-w4 profil
23.10.2016 15:22 odpowiedz
A czy myśli pani, że można użyć masy kajmakowej w zastępstwie mleka zagęszczonego słodzonego?
Dorota, Moje Wypieki
23.10.2016 20:32 odpowiedz
Tutaj nie można.
malgosia23 profil
25.08.2016 17:31 odpowiedz
Zmieniło się zdjęcie :-)
Buniuś profil
21.03.2016 23:44 odpowiedz
jak nadchodzi czas, aby posprzątać szafki to robię te batoniki, nam bardzo smakują.
Ricocco profil
02.03.2016 18:05 odpowiedz
Nie mogłam ich pokroić po 15 minutach, masa była za miękka i wszystko się rozpadało: ( , trochę lepiej było po ok godzinie od wyciągnięcia, ale też się kruszyło.
Nie zmienia to faktu, że są przepyszne :)))
Ricocco profil
15.03.2016 19:52 odpowiedz
Mrozić można - przetestowałam ;)
spaiza profil
01.02.2016 00:30 odpowiedz
Bardzo smaczne. Polecam! Do tego przepisu robie swoje mleko skondensowane z mleka w proszku (1 szkl. mleka w proszku, 2/3 szkl. cukru, 2 lyzki masla, 1/3 szkl. goracej wody), dzieki czemu wychodzi taniej i mozna latwo regulowac slodkosc batonow.
Gość: Gośka
17.07.2017 12:08 odpowiedz
Taniej nie zawsze znaczy lepiej. Mleko w proszku to produkt wątpliwej jakości, raczej odradzany...
Ziuzia profil
23.01.2016 16:19 odpowiedz
Jeszcze zdiecie .
Ziuzia profil
23.01.2016 13:17 odpowiedz
Rewelacyjne Batoniki. Mąż jest z tych co nie lubi słodyczy (nad czym ubolewam)i zjadł 3 na raz .u mnie w środku orzechy laskowe migdały w płatkach skórka pomarańczowa i żurawia. To miłość od pierwszego ugryzienia :-)
Mama Kacperka profil
19.01.2016 14:57 odpowiedz
Wyszly rewelacyjnie. Miekkie i sycące. Upiekłam je w formie na muffiny. Wyglądają obłędnie.
justa_dublin profil
13.05.2016 17:55 odpowiedz
hej. a ile czasu je piekłaś w formie na muffiny???
agafu profil
18.01.2016 22:28 odpowiedz
Batoniki pyszne :) Po wystygnięciu twarde i chrupiące, ale pyszne :)
Zmieniłam trochę przepis ;) i dałam trochę więcej mleka, bo miałam puszkę 530g, 50%płatków owsianych i 50%płatków orkiszowych, 3 łyżki mielonego siemienia lnianego, ok szklankę amarantusa ekspandowanego. Wyszły przepyszne, do powtórzenia :))
Mama Kacperka profil
18.01.2016 21:57 odpowiedz
Jutro się za nie zabieram

Żanka profil
22.11.2015 01:00 odpowiedz
Batoniki w smaku pyszne. Po upieczeniu mięciutkie. Dałam z rozpędu za dużo mleka i na dole powstała warstwa karmelu. Rozsypywały się podczas krojenia (te ze środka blachy).
muffinka77 profil
10.11.2015 18:11 odpowiedz
Mam w domu nadmiar mleka kokosowego i zastanawiam się czy mogłabym je użyć w tym przepisie zamiast skondensowanego.
Co Pani o tym myśli, ma szansę się udać????
Dorota, Moje Wypieki
10.11.2015 18:40 odpowiedz
Nie wiem, trudno mi doradzić. Może po odpowiednim dosłodzeniu...
muffinka77 profil
10.11.2015 20:48 odpowiedz
Wypróbuję i dam znać :)
K.Gosia profil
20.10.2015 12:04 odpowiedz
Wczoraj upiekłam batony. Ponieważ nie posiadałam w domu mleka skondensowanego, w ramach eksperymentu zastąpiłam go 1 i 1/2 szklanki musu z dyni:). Batony wyszły super. Dosyć wilgotne, smaczne. Dalej eksperymentując, po pokrojeniu i lekkim przestudzeniu, wstawiłam je jeszcze raz na kratce do piekarnika na 20 min. w temp. 90st.C i z termoobiegiem. Otrzymałam batony o lekko kruchej powierzchni z przyjemnie wilgotnym środkiem. Zdecydowanie wrócę do tego przepisu.
Marzenie profil
30.10.2015 18:42 odpowiedz
K.Gosia, genialne, wlasnie czytając przepis zastanawialam sie czym zastąpić mleko bo córka jest weganką, a tu prosze podane na tacy :) Mus z dyni domowej roboty czeka w piwnicy. Pozdrawiam
patii 80 profil
09.09.2015 12:28 odpowiedz
Wiórki kokosowe mozna minąć czy zastąpić innym składnikiem? Syn nie lubi a chciałabym aby do szkoły wziął.
Dorota, Moje Wypieki
09.09.2015 16:23 odpowiedz
Można zastąpić np. większą ilością sezamu.
zuzafala profil
09.09.2015 11:46 odpowiedz
Pyyyyyyyyyszka :) Moja córka ma je teraz codziennie w pudełku śniadaniowym w szkole. Wcale nie są twarde! I ile możliwości, można dodać to na co się ma ochotę
Natsumi96 profil
30.07.2015 21:29 odpowiedz
To chyba jeden z lepszych przepisów na tym blogu i od dzisiaj mój ulubiony. :) Naprawdę, te batoniki nie dość, że są bardzo zdrowe, to jeszcze takie pyszne! Wcale nie są zbyt twarde, są idealne, nawet lekko chrupiące. ;) Świetnie nadają się na wyjazd na wakacje. W moim domu również wszystkim bardzo smakowały. :) Pozdrawiam Panią serdecznie i jak zawsze- dziękuję za wspaniały przepis. :-)
Dorota, Moje Wypieki
31.07.2015 11:48 odpowiedz
Wyglądają pysznie :). Dziękuję za zdjęcie i również pozdrawiam :).
Natsumi96 profil
30.07.2015 08:00 odpowiedz
Jeszcze jedno pytanie: czy pasuje do tego masa krowkowa zwykła lub czekoladowa? Jeśli tak to która bardziej?
agnsud profil
30.07.2015 11:38 odpowiedz
Masa krówkowa zrobi się sama - podczas pieczenia batoników mleko skondensowane karmelizuje się i ma smak właśnie kajmaku/krówki
Natsumi96 profil
30.07.2015 11:54 odpowiedz
Aha a jeśli mam już zakupiona masę krowkawa czekoladową to mogę jej użyć czy musi być to mleko?
agnsud profil
30.07.2015 12:55 odpowiedz
Nie wiem, możesz spróbować. Choć masa po upieczeniu może być "przypalona"... Przejrzyj komentarze, może ktoś próbował.
Natsumi96 profil
30.07.2015 21:12 odpowiedz
Również o tym pomyślałam, dlatego wolałam nie ryzykować i dokupiłam mleko zagęszczone. Dziękuję za odpowiedzi. :)
Natsumi96 profil
30.07.2015 07:51 odpowiedz
Witam, czy wiórki kokosowe mogą być podprazone?
yoleczka profil
21.07.2015 20:18 odpowiedz
Bardzo dziękuję za fajny przepis na batoniki. Robię je często i zawsze wychodzą. Pozdrawiam
Justyna80 profil
18.06.2015 20:29 odpowiedz
Są pyszne -tyle w temacie :D
Aga Mars profil
19.06.2015 10:54 odpowiedz
Wygladaja kapitalnie :) Swietny pomysl :) Musze go wykorzystac
Justyna80 profil
19.06.2015 17:16 odpowiedz
Dziękuję :)
Joann profil
02.03.2015 21:49 odpowiedz
Polecam. Mleko skondesowane, nieslodone, light.
Gość: mag77
09.02.2015 23:51 odpowiedz
Upiekłam wczoraj. Pyszne! Wszystko jak w przepisie, tylko zamiast fistaszków i mleka zagęszczonego dałam ok 150g odtłuszczonego masła orzechowego Felix zmieszanego z kilkoma łyżkami jogurtu naturalnego (tyloma, by konsystencja była raczej płynna). Godzinę po upieczeniu można było śmiało kroić i nic się nie kruszyło.
Batony szybko już znikają :)
Michał 32 profil
04.02.2015 22:58 odpowiedz
Świetny przepis. Baton pyszny i bardzo łatwy w przygotowaniu. Często robię go do pracy. Dobrze, że nie jest taki zbity, jak inne tego typu batony. Co prawda dla mnie trochę za słodki, ale wychodzi też w wersji 300 g mleka zagęszczonego słodzonego + 100 g mleka zagęszczonego niesłodzonego, a nawet w proporcji 50:50.
Gość: basia gd
24.01.2015 14:53 odpowiedz
wspaniała Dorotko, czy wie Pani czym mozna zastapic mleko skondensowane? chodzi o to by było bardziej "fit" ;) pomyslalam o musie jabłkowym z dodatkiem mąki ryzowej .czy takie połaczenie bedzie dobrym spoiwem?
Dorota, Moje Wypieki
24.01.2015 22:34 odpowiedz
Nie wiem, niestety, czy się uda.
kerry2op.pl profil
31.08.2015 19:33 odpowiedz
Gotowanie/pieczenie to stale eksperymentowanie dlatego polecam raz na jakiś czas nie trzymania się przepisu lecz wariacji na temat danej potrawy. Mleko zagęszczone często zastępowane jest sokiem pomarańczowym na przykład albo jogurtem.
Gość: Marcelajna
19.01.2015 18:46 odpowiedz
Pani Doroto jak długo można je przechowywać ?
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2015 20:59 odpowiedz
Na pewno do 7 dni.
Gość: babczka93
07.11.2014 13:50 odpowiedz
P. Doroto mam pytanie czy płatki owsiane można zastąpić płatkami pszennymi?
Dorota, Moje Wypieki
07.11.2014 20:43 odpowiedz
Niestety, nie wiem.
Gość: babeczka93
09.11.2014 22:14 odpowiedz
Dziękuje za odpowiedź. Mimo wszystko spróbowałam. Są super!
Gość: Annaa
28.10.2014 21:04 odpowiedz
Dziekuje i pozdrawiam
Gość: Annaa
28.10.2014 21:01 odpowiedz
Czy mozna je zamrozic
Dorota, Moje Wypieki
28.10.2014 21:02 odpowiedz
Myślę, że można.
Gość: Em
18.03.2014 23:18 odpowiedz
Pyszne, bardzo pozywne i zdecydowanie mozna sie od nich uzaleznic :) Mleko bylo lekko podgrzane, masa wylozona na blaszke praktycznie bez ugniatania, piekarnik nastawiony na 130st z termoobiegiem i pieczone ok 40-45 min -batony wyszly lekko ciagnace. Po trzech dniach nadal sa miekkie (pojedynczo zapakowane w papier sniadaniowy i przechowywane w szczelnym pojemniku).
15.03.2014 08:19 odpowiedz
Dorotko, czy wymyśliłaś coś na to żeby batoniki nie były twarde? Mleka nie podgrzewałam (jak moniqa) i piekłam 35 minut i po upieczeniu ok. ale po 2 dniach były twarde jak kamień. Nawet zalanie ciepłym mlekiem niewiele pomogło.
Dorota, Moje Wypieki
15.03.2014 12:33 odpowiedz
Niestety, nie.. Może zbyt mocno ugniatasz składniki w foremce?
betcherovka profil
31.08.2015 21:40 odpowiedz
Moje wyszły nawet zbyt miękkie, nie dało się ich kroić. Ale to prawie na pewno dlatego, że miałam tylko połowę płatków, w zamian dałam ugotowaną kaszę jaglaną - wyszły świetne! Powtórzę znów z kaszą, ale tym razem ugniotę lepiej:)
Gość: Adrianna
06.03.2014 16:11 odpowiedz
Szukałam w komentarzach, ale nie znalazłam. Jak długo batony zachowują świeżość? Planuje zrobić je na tygodniowy wyjazd do Barcelony... I tak pewnie zniknął wcześniej niż przypuszczam... Czy w szczelnie zamkniętym pojeminiku czy papierowa torebka?
Gość: kruszysia
06.03.2014 18:28 odpowiedz
Adrianno,
przeszukaj poniższe komentarze (Ctrl+F względnie funkcja "wyszukaj w komentarzach" w okienku powyżej) wpisując do wyszukiwarki słowo "długo".

Powodzenia!
witoldyna profil
05.03.2014 18:26 odpowiedz
Mój mąż, jako, że nie ma przerwy na lunch, zajada się takimi batonikami proteinowymi w samochodzie w drodze do domu. Zastanawiam się czy można do mleka dodać proszku proteinowego? Byłoby sycące na dłużej. Z pewnością spróbuję w weekend się za te batoniki zabrać, zamienię jednak fistaszki (jestem uczulona) na orzechy pecan.
Gość: dorota
03.03.2014 19:58 odpowiedz
Czy masa kajmakowa też się sprawdzi??
Ps. przepis brzmi rewelacja. Składniki już mam, oprócz mleka...tylko ta masa
Dorota, Moje Wypieki
03.03.2014 21:06 odpowiedz
Nie, niestety.
Gość: moniqa
26.02.2014 14:59 odpowiedz
Mam praktycznie identyczny przepis, ale bez podgrzewania mleka.
Mix kłade na blache wyłożoną papierem i piekę w 130 stopniach przez 30 min.
I to wystarcza. Raz piekłam dłużej i były twardawe- wiec może właśnie dlatego z Twoim przepisem dzieje się to samo. Spróbuj skrócić czas pieczenia, np. 45 min.
Gość: Editha
27.01.2014 13:33 odpowiedz
NIESAMOWITE :D nie wiem jak mogłam tak długo zwlekać ze zrobieniem ich, teraz będę robić je chyba co drugi dzień.
Przy okazji chce Panią prosić o radę. Czy używa pani condensed milk zamiennie z evaporated milk, czy może są to dwa zupełnie inne produkty? Usiłowałam znaleźć odpowiedź na moje wątpliwości w sieci jednak nie znalazłam nic rozstrzygającego.
Z góry dziękuję za poświęcony czas i życzę dalszych sukcesów!
Dorota, Moje Wypieki
27.01.2014 13:37 odpowiedz
To dwa zupełnie inne produkty, condensed mik to mleko słodzone, a evaporated jest NIEsłodzone. Poza tym oba są zagęszczone, a słodzone można kupić w UK w wersji light :).
Gość: Editha
28.01.2014 11:33 odpowiedz
Dziękuję za szybką odpowiedź. Doceniam Pani pracę i podziwiam, że z taką cierpliwością odpowiada Pani na często absurdalnie banalne pytania ;)
Pozdrawiam
katta profil
25.01.2014 11:52 odpowiedz
Dorotko, mam pytanie. U nas nie ma mleka skondensowanego słodzonego, a bardzo chciałabym zrobi te batony. Czy mogłabym czymś to mleko zastąpić? Np. tak jak masę kajmankową zrobić? Gotować wolno mleko z cukrem? Doradź coś proszę, bo zanim do polskiego sklepu dotrę to chwile potrwa, a batoniki chciałabym zrobić już!
Pozdrawiam ;)
Dorota, Moje Wypieki
26.01.2014 12:17 odpowiedz
Proszę skorzystać z innego przepisu np. na flapjacka
Gość: Marzena
17.01.2014 19:57 odpowiedz
Pyszneeee!!!!!!! Zrobiłam z całej puszki mleka ale dosypałam więcej płatków i innych dodatków. Musicie wyczuć masę żeby nie była zbyt wodnista ani za sucha. Mi się udało. Rewelacyjny przepis. Polecam wypróbować zrobić granolę.
Gość: Mary
14.01.2014 10:57 odpowiedz
Nie miałam żurawiny - dałam rodzynki. Pychota!!
Bianka profil
20.12.2013 09:48 odpowiedz
Łaał :)
Skinset profil
13.12.2013 16:15 odpowiedz
witam! Poszukuję przepisu na batoniki NUTRI-GRAIN Kellogg's rodem z UK.Chodzi mi o te bez owocowej marmolady wewnątrz, są z dodatkiem rodzynek, imbirowe, czekoladowe... Myślę, że będziesz wiedziała, o które mi chodzi :))) Dałoby się coś zrobić w tej sprawie? Odkąd ich spróbowałam będąc w UK, nie mogę przestać o nich myśleć :)
Gość: Gaba
26.11.2013 00:28 odpowiedz
A czy mleko trzeba uprzednio gotować pare godzin?
Dorota, Moje Wypieki
26.11.2013 10:19 odpowiedz
Nie, postępujemy wg przepisu.
Gość: Stokrotka
17.11.2013 10:15 odpowiedz
A jak zrobic batonika do góry z płatkami czekoladowymi a na dole mlekiem? Takiego chocapica;)
adelajda123 profil
05.03.2014 19:32 odpowiedz
Połącz płatki jakoś, upiecz to.(wiem, pomocne zdanie i dużo z nigo wiesz :D) Potem pokrój na małe batoniki i zamocz spody w białej czekoladzie :) Poczekaj aż sie zetnie i chockapici gotowe! :)
Lily_86 profil
14.11.2013 00:21 odpowiedz
Zrobiłam z całej puszki 530g i tych samych proporcji płatków i reszty (trochę inne dodatki) i wyszło.
No i mi bez problemu odeszło od papieru do pieczenia, może dlatego, że od razu po upieczeniu zdjęłam.
Gość: Anna
29.10.2013 19:29 odpowiedz
Czy mogę czymś zastąpić wiórki kokosowe czy po prostu je pominąć?
Gość: Muguet
23.10.2013 11:09 odpowiedz
Rezultat rewelacja! Niczego nie modyfikowalam i batoniki wyszly przepyszne! Nic sie nie kruszy, po 15 minutach po wyjeciu z piekarnika pokroilam bez problemu. Dziekuje za wspanialy blog!
kkejti profil
19.10.2013 18:05 odpowiedz
A ja tak nieśmiało pozwolę sobie podać przepis także na batoniki owsiane, podobne ale trochę inne. Dostałam go od przyjaciółki i robię bardzo często.

2 szklanki płatków owsianych (ale nie błyskawicznych)
1/2 szklanki cukru (ale ja zawsze wsypuję mniej i zawsze jest to cukier xylitol)
1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki wody
pół łyżeczki soli (choć ja nie dodaję)
bakalie i ziarna wedle uznania i ochoty - ja najbardziej lubię słonecznik, suszone morele, suszone śliwki, orzechy (zostawiam w dość dużych kawałkach) i płatki migdałów
i jogurt naturalny - im więcej dodacie tym bardziej miękkie będą ale ja lubię dodać tylko maksymalnie 2 łyżki, wtedy batoniki są bardzo twarde po upieczeniu ale jak poleżą kilka dni robią się bardziej miękkie i po prostu rewelacyjne. Im więcej jogurtu tym bardziej batoniki przypominają ciasto. W przepisie jest podane że wlać do tyle aby powstała gęsta zwarta masa.

wszystko wymieszać w misce, przełożyć na sporą blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piec w 180 stopniach około 30-40 minut.

może komuś się przyda ten przepis :)

Smacznego :)
dorothea73 profil
10.11.2013 16:48 odpowiedz
o! warto spróbować :D
Malinova76 profil
10.11.2013 20:54 odpowiedz
Dzięki! I praktycznie bezmleczne, co dla mnie bardzo ważne :)
kkejti profil
30.11.2013 22:07 odpowiedz
cieszę się że komuś się przyda :)
Gość: Bezimienna
18.09.2013 17:57 odpowiedz
Robiłam te batoniki z mlekiem niesłodzonym i muszę przyznać, że konsystencja nie była idealna, jak dla mnie zbyt rzadkie. Po upieczeniu, pokrojeniu i wyjęciu z blaszki batoniki gdzieniegdzie się kruszyły, tu im coś odpadło, tam im coś odpadło. Ale generalnie dało się zjeść, także będę próbować jeszcze raz ;-)
20.09.2013 00:40 odpowiedz
wydaje mi się, że właśnie to słodzone mleko jest tutaj kluczem do sukcesu, ma zupełnie inną konsystencję niż niesłodzone :)
Justyna80 profil
18.06.2015 23:07 odpowiedz
Ja też próbowałam z niesłodzonym mlekiem,chciałam żeby były bardziej fit,ale jednak jest różnica-kruszyły się strasznie,ze słodzonym są zwarte i można je bez problemu pokroić.
wendy profil
04.09.2013 21:08 odpowiedz
Nie obyło się niestety bez zmian, nigdzie w mojej wiosce nie ma mleka skondensowanego słodzonego, użyłam wobec tego masy karmelowej w puszce z biedronki o smaku orzechowym. Masa ładnie się trzyma, po ostygnięciu ładnie kroi, ale czuć ten drażniący posmak niestety. Mam pytanie do Pani Dorotki, czy to mleko słodzone w tubce może być adekwatnym zamiennikiem tego skondensowanego z puszki? Czy to i to jest tym samym?
Dorota, Moje Wypieki
06.09.2013 00:37 odpowiedz
Niestety, nie wiem..
11.09.2013 21:36 odpowiedz
ale chodzi o to skondensowane słodzone w tubce? bo jeśli tak, to jak najbardziej może być :) dzisiaj sprawdzałam skład i był identyczny (akurat w przypadku tego gostyńskiego) :)
a tak w ogóle, to robiłam kiedyś bardzo podobne ciastka z niesłodzonym mlekiem skondensowanym i dodawałam wtedy miód i troszkę masła, wyszły pyszny :)
Gość: Karmelkowaa
24.09.2013 18:43 odpowiedz
Ja osobiście nigdzie mleka w puszce dostać nie mogłam więc zrobiłam z mleka w tubce i wyszły naprawdę smaczne i nie kruszą się :)
Gość: Stokrotka
17.11.2013 10:12 odpowiedz
A jakby tak dać mleczko do kawy co jest w biedronce? Bo to to samo co w puszce ja tak krówki robiłam, ze zastąpiłam i wyszło pycha;)
wendy profil
03.09.2013 13:18 odpowiedz
eh, zaszalałam i dodałam 1/3 tabliczki gorzkiej czekolady, efekt niezbyt pyszny, czekolada się rozpuściła i połączyła z mlekiem skondensowanym, co dało w efekcie czekobloki"", nie polecam połączenia. Idę po nową puszkę mleka, mam ochotę na TE batoniki i basta!(tym razem bez "urozmaiceń" ;) )
Gość: silvvia
30.08.2013 20:41 odpowiedz
zawsze piekę i gotuje z kwestii smaku ale przyjaciółka namówila mnie abym zajrzała na tą stronkę.I powiem że jest to pierwszy ( i na pewno nie ostatni)przepis który wykonałam i który wspaniale smakuje.
Gość: AmiDi
29.09.2014 13:35 odpowiedz
wow, jak mi sie miło zrobiło - bo u mni tez każdego dnai w kuchni te 2 blogi goszczą ( i to juz od lat)
23.08.2013 00:55 odpowiedz
PRZEPYSZNE! To, co uwielbiam! Będę wracać do tych batoników jeszcze nie raz :) Czytałam w komentarzach o mleku na dnie formy. Po zmieszaniu bakalii z mlekiem odczekałam chwilę, żeby płatki wchłonęły trochę mleka. Może to coś pomóc :)
I uwaga na puszkę! W Polsce puszka to przeważnie 530g, więc trzeba dokładnie odmierzyć tak jak w przepisie :)
Jeszcze raz - pyszności :)
Gość: Ania
09.01.2014 12:03 odpowiedz
W Polsce również można nabyć mleko skondensowane słodzone o wadze 397g, właśnie takie wyjadam z puszki :) Do kupienia w Lidlu.
Gość: zizazu
19.07.2013 17:23 odpowiedz
Polska1 puszka mleka skondensowanego słodkiego to 530g. Czy zatem mam odmierzyć mniejszą ilość tak jak w przepisie czy dać 1 całą puszkę 530g?Pozdrawiam
Dorota, Moje Wypieki
20.07.2013 21:41 odpowiedz
Nigella Lawson, autorka przepisu, mieszka w UK. Gdzie mleko skondensowane jest w puszkach po 400 g. Powinnaś dać 400 g, by przepis sie udał.
Gość: manja
28.06.2013 13:33 odpowiedz
Piekę batony już po raz enty i wciąż nie mamy ich dość :) Są doskonałe jako zastrzyk energetyczny dla zmęczonych motocyklistów, zawsze je ze sobą zabieramy bo opakowane w pergamin sprawdzają się w każdej podróży. Podbijają serca wszystkich częstowanych osób a przepis wraz z linkiem do strony podałam już niezliczonej ilości bab :) Bardzo dziękuję :)
Gość: tatango
20.06.2013 20:16 odpowiedz
zofus, dziękuję za przetestowanie terminu przydatności!! :*
Gość: Agnieszka
05.05.2013 00:40 odpowiedz
Ma pytanie. Nigdzie nie moge znalezc w zadnym sklepie mleka zagęszczonego słodzonego. Jedyne co jest to tylko mlek skondensowane nieslodkie..
Co robic?
15.06.2013 14:08 odpowiedz
hmm... dosłodzić miodem? :)
14.04.2013 22:50 odpowiedz
Robiłam niedawno coś podobnego, ale w takiej formie i miałam nawet Panią prosić o jakieś proporcje, ale koniec końców, zrobiłam "na oko" ;)
Wyszło tak:
Wuyu profil
27.03.2013 11:47 odpowiedz
smaczne śniadanko dla dwulatki...
ezet profil
24.03.2013 10:43 odpowiedz
W mojej wersji z przepisu zostały tylko proporcje i czas pieczenia ;) Mleko niesłodzone - żeby było zdrowiej, oprócz płatków owsianych - co tylko było pod ręką - migdały, dynia, rodzynki. Na mniejszej blaszce warstwa była grubsza i może dlatego batoniki wyszły w sam raz - pod spodem miększe, a na wierzchu chrupiące. Tylko krojenie nie wyszło idealnie, ale całościowy efekt i tak super - dowód na zdjęciu.

PS
W przepisie piszesz: "Formę o wymiarach 23 x 33 cm wyłożyć papierem do pieczenia". A w komentarzu "Nie wykładam papierem do pieczenia". To jak to w końcu jest? ;)
Dorota, Moje Wypieki
24.03.2013 19:27 odpowiedz
Wszystko zalezy od formy, nieprzywierających nie ma potrzeby wykładac papierem.
Gość: joanna
17.03.2013 17:19 odpowiedz
zastanawiam się czy nie byłyby miększe gdyby dodać masła...
Gość: cukiereczek15
17.02.2013 19:52 odpowiedz
Bardzo ciekawy przepis ; DD
Z pewnością wypróbuję ; )
Gość: Kasia
09.10.2012 09:55 odpowiedz
Dorotko, upiekłam. Na spodzie batonów jest mleko. Czy to może świadczyć o złym wymieszaniu składników? Piekłam przez 1 godz. z grzałką górną i dolną. Czy blaszkę aluminiową jednorazową trzeba wykładać papierem do pieczenia? Nie lubię tego robić. Jeżeli tak, to czy wystarczy wyłożyć samo dno, czy boki też trzeba?
Dorota, Moje Wypieki
09.10.2012 20:25 odpowiedz
Hm.. nie rozumiem dlaczego jest mleko.. Nie wykładam papierem do pieczenia, bo te batoniki potem ciężko od niego oderwać.
Gość: bożena
09.09.2012 21:09 odpowiedz
Gdybym od razu po zrobieniu napisała komentarz na pewno brzmiałby nieco przychylniej,ale po kolei ; kupując składniki podświadomie czułam ,że batonik będzie pyszny, no i taki jest po upieczeniu,a nawet na następny dzień,wcale nie za słodki(jak ktoś pisał w komentarzach,ale to wiadomo rzecz gustu),chrupiący,lekko ciągnący, no niestety z każdym kolejnym dniem jest gorzej,batoniki robią się wilgotne i czuć ,że są takie rozmiękczone,to pewnie przez trzymanie w lodówce,ale w takim razie gdzie? w każdym razie u nas na takie "miękkie" nie znaleźli się amatorzy i z bólem serca muszę stwierdzić,że się zmarnowały, ale czasem tak bywa,nie zrażam się bo jeszcze tyle przepisów do wypróbowania ;)))
ineska profil
20.08.2012 16:46 odpowiedz
no i wyszły!!! piekłam 40 min i kroiłam po 15 min od wyjecie nożem moczonym w wodzie, wyszły akurat, nie za twarde i lekko ciągnące, na szczęście nie za słodkie (choć to oczywiście subiektywne odczucie), czego najbardziej się obawiałam. Zamiast orzeszków dałam ryż preparowany, tak z 1,5 szklanki:) dzięki wielkie!
ineska profil
20.08.2012 14:21 odpowiedz
jakoś z nimi nie szło, najpierw lekko skarmelizowałam mleko (czytaj-przypaliłam) podczas podgrzewania, potem jak już wstawiłam do piekarnika, odkryłam że moja puszka ma 530 g a nie 397 g, wiec pewnie będzie coś nie tak z nimi. Póki co się pieką, co wyjdzie-napiszę, ale zapach fantastyczny w kuchni.
pzdr
aga
Gość: zizazu
19.07.2013 18:02 odpowiedz
Też zauważyłam że nasza polska puszka ma więcej gram mleka i piekę stałej puszki mam nadzieję że mi też wyjdzie. Jedną część pieke w formie do muffinek a drugą w "keksowce ".Nie miałam fistaszków dałam orzechy włoskie :-)
Gość: Marta
15.08.2012 17:48 odpowiedz
http://www.mojegotowanie.pl/przepisy/sniadania/batony_sniadaniowe -pewna renii skopiowała przepis... nie wiem czy wiesz. Dobrze, że chociaż zdjęcie jej (chyba jej)
Dorota, Moje Wypieki
15.01.2012 21:13 odpowiedz
Tak, przepis zawiera mleko, nie masę karmelową. Dziekuje za pomysł :).
Gość: asick_85
15.01.2012 14:13 odpowiedz
Witam Pani Dorotko, rozumiem że przepis zawiera zwykłe mleko z puszki a nie a nie takie ugotowane na masę karmelową. Ja wykorzystałam takie ugotowane i też wyszło cudnie, batoniki są idealnej konsystencji, nie za twarde ale tez się nie rozlatują a przy tym ten karmelowy smak masy to niebo w gębie, więc polecam. Moja wariacja była z dodatkiem suszonych wiśni i migdałów. Pozdrawiam serdecznie
Gość: Agata
01.10.2011 20:08 odpowiedz
Bardzo smaczny. Uwielbiam mase karmelowa i mleko skondensowane, a do tego zdrowe ziarno i bakalie. Przynajmniej wyrzuty sumienia troche mniejsze :P
Gość: Dorota
25.09.2011 16:49 odpowiedz
Pani Doroto papier sie przykleja ze nie moge go oderwac przed zjedzeniem ! Co zle zrobilam???? Takie wyszly pyszne tylko co z tym papierem???
Gość: cookiegirl83
23.08.2011 14:38 odpowiedz
pierwsza partia przypaliła się - piekłam zgodnie z przepisem, 1 h, po wyjęciu sądziłam, że ładnie się zrumieniła, ale po ostygnięciu była niesamowicie twarda...wylądowała w koszu

druga partia udała się znakomicie - kolor pozostał ten sam, na drugi dzień batoniki są przyjemnie miękkie, ciągnące, z chrupiącymi składnikami....tym razem piekłam z połowy porcji, ok. 35 minut

zamiast orzeszków ziemnych dodałam włoskie i laskowe...pewnie każdy zamiennik będzie dobry, następnym razem spróbuje zrobić czysto orzechowe batoniki
Gość: milena
23.07.2011 21:02 odpowiedz
tak niesamowicie jestem zadurzona w tego typu batonach, że chyba nie będę mogła się im oprzeć. koniecznie dodam je do listy kulinarnych zachcianek!
Gość: zofus
28.04.2011 14:40 odpowiedz
pyszne te batony:) Zrobiłam testy (ponieważ batony chcę zabrać w podróż, jako kaloryczne, sycące jedzenie) i okazało się, że batony spokojnie wytrzymują 6 dni w temp. pokojowej. Zrobiłam cztery różne próbki, jednego batona zawinęłam w folię aluminiową, drugiego w spożywczą folię, trzeci trafił do papierowej torebeczki, a ostatni do woreczka śniadaniowego. Z żadnym z batoników przez te 6 dni nic, zupełnie nic się nie stało. Może się komuś przyda to info :) a ja dziękuję za przepis i serdecznie pozdrawiam!:)
Gość: Edyta
03.03.2011 11:47 odpowiedz
U nas mleko jest w puszce o pojemności 530, więc suchych składników dałam w sumie proporcjonalnie 900 g. Baton pyszny, choć zbyt twardy, następnym razem nieco zmniejszę ilość sypkich składników. U mnie, po wymieszaniu wszystkiego z mlekiem, miałam wrażenie, że płatki "wypiły" mleko, może stąd taka gęsta konsystencja.
Gość: Berry Straw
01.03.2011 17:50 odpowiedz
jeeeeeeeeeeejQ ://///// szlaban na Twojego bloga ostateczny!!!! własnie zezarłam połowe blachy tego batona ://///// jutro 15 km joggingu!!! runda woQł lasu!!! a dzis jeszcze godzina pompek, drążka + godzina steppera!!! wiosna sie zbliża a ja zamiast tracic zysQje kilosy ;) ps. juz mnie Qsiła wizja bloQ waniliowego i pralinek kokoswych... zmykam więc stąd czym prędzej ;) do dowołania, pojawie sie jak schudnę ;) ciaooo Bella
wendy profil
03.09.2013 08:10 odpowiedz
Mi również przeszedł już przez myśl szlaban na "Moje wypieki", ale odwyk się nie udaje ;/, dziś właśnie "zdrowe" batoniki. ;)
Gość: Berry Straw
01.03.2011 17:36 odpowiedz
od dzisiaj miałam przejśc na weganizm, ale ze została mi mozarella, to postanowiłam jeszcze dzis zaszalec z zapiekanka ziemniaczaną... ale co ma ziemniak do wiatraka??? ;D ... podczas gonitwy między półkami w sklepie wybadałam mleko skondensowane... nigdy nie uzywałam i juz nie raz miałam na nie chrapkę, ale to własnie dziś jakis dziki instynkt antywegański nakazał mi dorwanie w swoje szpony zapuszkowanej laktacji bidnej krówki ;))) wiedziałam, że to własnie u Ciebie wyszukam jakis specjalny przepis na batony musli do pracy... i sie nie pomyliłam... jak człek nie ma na kogo liczyc, bo babka albo mama w Qchni są antytalentami to zawsze można zajrzec do Ciebie i sukces murowany... własnie wróciłam z godzinnego joggingu i się zajadam moimi wypiekami... mmmmmmmm... ale wcale nie są twarde pomimo iz uciskałam je dośc mocno w blaszce, poza tym nastepnym razem dodam mniej płatQw, bo moje batony przy krojeniu żyły własnym zyciem ;))) pewnie juz masz dosyc tych :"OCHÓW i ACHÓW" na temat Twojego bloga, więc sie powstrzymam tym razem i dodam tylko: dzięki wielkie za przepisy wszelkie { począwszy od karpatki lepszej aniżeli od własnej matki skończywszy na muffinkach razowych, zapewne pysznych i mega morowych.. ups.. miało byc : zdrowych ;D} ps. ave Dorotuś: Ty jesteś wszystkich wypieQw BIG Queen, a ja bym tylko je żarła i wyglądała jak Danuta Rinn ;))) psssssssssssssssssssss....
Gość: issima
20.01.2011 09:18 odpowiedz
Dorotko zapomnij nie było pytania:) nie podgrzałam mleka tylko wlałam geste z puszki może to było przyczyną, mimo to batoniki są bardzo smaczne!!!
Dorota, Moje Wypieki
19.01.2011 19:11 odpowiedz
Nie powinno tak byc.. Użyłaś wszystkiego dokładnie wg przepisu, prawda? Dziwne, powiem tak. pozdrawiam!
Gość: issima
19.01.2011 15:32 odpowiedz
Dorotko zrobiłam siedziało 1h w piekarniku, po wyjęciu i ostudzeniu zonkkkkk mleko skondensowane jest na dnie w postacie półpłynnej tak ma być?? czy może powinnam dłużej piec??
Gość: pysznaserka
23.10.2010 15:49 odpowiedz
Witam,

ostatnio naszła mnie ochota na coś słodkiego i zdrowego, więc wiadomo- płatki owsiane muszą być. Zrobiłam te batoniki i początkowo w misce , po wymieszaniu mleko spływało, ale mimo to wylałam na blachę i do piekarnika. WYSZŁO REWELACYJNIE!!! Następnym razem dodam cukier, bo ja jestem uzależniona od cukru hihi, ale rewelka POLECAM. z WIERZCHU CHRUPIĄCE W ŚRODKU MIĘCIUTKIE PYCHA! A, nie chcę się chwalić, ale pokroiłam tak równo, jak Ty Dorotko:D :D

Pozdrawiam!!!
Gość: Ann
20.10.2010 17:35 odpowiedz
A mi się pokruszył, za to nie był w ogóle twardy;) Po małym ratowaniu powstały urocze ręcznie ulepione kulki. Pisze Pani by nie wciskać w dno formy, ja robiąc jednak następnym razem ten batonik (a tak będzie, bo jest bardzo dobry) z pewnością go trochę ugniotę, by był bardziej zbity.
Gość: beawro
06.10.2010 10:04 odpowiedz
Od kiedy zaczęłam korzystać z podanych przez Panią przepisów postawiłam sobie za punkt honoru opisać każdy efekt - bez ochów i achów nad zdjęciami (chociaż te notabene są fantastyczne), ale tak konkretnie: wygląd, smak, zapach, konsystencja. Powolutku realizuję cel... Zatem batony są fantastyczne! Zawierają wszystkie składniki, które wręcz uwielbiam (do diabła z liczeniem kalorii!), niebiański zapach podczas pieczenia (i jeszcze długo potem), kubki smakowe jęczą z rozkoszy... Lubię gryźć, więc struktura szalenie mi odpowiada (cierpi jedynie aparat otodontyczny :-)) Szybkość i łatwośc wykonania - ekspres. Żałuję tylko, że tak długo zwlekałam z wykonaniem. Jedyny mankament w moim przypadku to kształt, który trudno osiągnąć.. Posumowując: HIT!
Gość: mloda_wierzba85
30.09.2010 18:03 odpowiedz
cos wspaniałego .... ja troszke zmodyfikowałam i dodaje żurawinę :))
Gość: AbsoluteWhite
29.09.2010 12:33 odpowiedz
Hmm w takim razie ja sproboje :)
Dziekuje za odpowiedz!
Gość: AbsoluteWhite
26.09.2010 19:40 odpowiedz
Chciałam Panią zapytać czy dałoby się zrobić te batoniki używając (zamiast mleka słodzonego) np miodu rozcieńczonego wodą? Staram się unikać cukru i mleka, stąd moje pytanie. Będę wdzięczna za odpowiedź:)

PS. A batoniki robiłam wczoraj, wyszły pyszne,o wiele lepsze niż takie sklepowe zbożowe batony, robiłam właśnie na mleku słodzonym - dałam go za mało, chyba dlatego trochę się sypały i rozlatywały no i były mało słodkie:). No i mam dylemat czy na miodzie i bez mleka też by wyszły ...
Dorota, Moje Wypieki
15.09.2010 13:07 odpowiedz
Ostrym nożem najlepiej z piłką, pozdrawiam!
1  2



Składniki / tagi