Komentarze (61)

Bezy z kremem kawowym

Chrupiące bezy, delikatny krem kawowy i maliny = wyśmienity podwieczorek :-). Niezawodne połączenie smakowe, proste do przygotowania, jesli posiadacie cukiernicze rękawy jednorazowe (można je tanio kupić na popularnych serwisach interetowych) i duże tylki z ostrymi wycięciami. Wspaniałe po prostu do kawy :-).

Uwaga: do uzyskania kształtów bezy użyłam tylki o średnicy 18 mm o takim kształcie:

Składniki na około 10 sztuk (dużych, złożonych, podwójnych ciastek z kremem):

  • 4 duże białka* (1 białko o wadze około 40 g)
  • szczypta soli
  • 240 g drobnego cukru do wypieków

Białka najlepiej, by były w temperaturze pokojowej – z takich białek po ubiciu otrzymamy największą objętość piany. Nie jest to jednak konieczne.

Białka umieścić w misie miksera i rozpocząć ubijanie (trzepaczką do białek). Po lekkim spienieniu się białek dodać szczyptę soli i następnie kontynuować ubijanie na wysokich obrotach do momentu otrzymania gęstej, sztywnej piany.

Do ubitej piany partiami, stopniowo dodawać drobny cukier do wypieków, po jednej łyżce, cały czas ubijając na wysokich obrotach, po każdym dodaniu. (Uwaga: najczęściej popełnianym błędem jest dodanie całego cukru szybko, na jeden raz, kiedy nie zdąży on ustabilizować piany i nie zdąży się w niej rozpuścić podczas ubijania; taka piana będzie rzadka, bezy z niej nie wyjdą). Większość cukru powinna rozpuścić się w masie bezowej, co można sprawdzić rozcierając pianę pomiędzy palcami. Powstała piana bezowa będzie gęsta, lśniąca, sztywna.

Dwie blachy do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia lub matą teflonową.

Masę bezową przełożyć do jednorazowego rękawa cukierniczego z dużą ozdobną metalową końcówką (tylką) i wyciskać na blachę podłużne beziki o szerkości około 4 cm i długości około 10 cm (podczas pieczenia urosną!). Postawiać między nimi nieduże odstępy.

Piec około 45 – 60 minut w temperaturze 140ºC, najkorzystniej z termoobiegiem. Gotowe bezy powinny być kruche i chrupiące z wierzchu, piankowe lub lekko ciągnące się w środku. Jeśli w takiej temperaturze bezy w Twoim piekarniku wychodzą beżowe zamiast śnieżnobiałych – obniż temperaturę w piekarniku i wydłuż czas pieczenia/suszenia.

Wystudzić i przekładać kremem (najlepiej przygotować krem i przekładać bezpośrednio przed podaniem).

Krem kawowy:

  • 200 g serka mascarpone
  • 300 ml śmietany kremówki 36%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 1 łyżka kawy naturalnej zmielonej

Wszystkie składniki powinny być schłodzone.

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera (razem) i ubić /końcówkami do ubijania białek/ do powstania gęstego kremu.

Smacznego :-).

Bezy z kremem kawowym

Bezy z kremem kawowym

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 61 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Moje bezy nie wyszły śnieżnobiałe. Mimo że na starcie już zamiast 140 dałem 120 stopni, bo wiedziałem, że inaczej po 15 minutach były by brązowe. Gdy po 15 minutach zauważyłem, że się delikatnie rumienią, od razu zmniejszyłem na 100 stopni. Po kolejnych 15 minutach niby było ok, ale finalnie i tak wyszły jasno beżowe. Czy możliwe jest bym musiał suszyć bezy w temp. poniżej 100 stopni?
    A bezy zrobiłem w 3 różnych kształtach i zrobiłem 3 kremy: kawowy jak z przepisu, śmietankowy z borówkami i tartą czekoladą i śmietankowy z dodatkiem wody różanej i suszonych płatków róży. Smaki obłędne 🙂

  2. Pani Doroto, chcialabym wysuszyc dwa blaty bezowe( ok 23 cm) na tort bezowy z kremem kawowym. Zalezy mi zeby byly biale, jak pani bezy tutaj w przepisie. Czy dokladnie tak samo postapic z blatami bezowymi, jak powyżej? Chodzi mi tylko o suszenie bezy. Bede bardzo wdzieczna za pomoc. Kasia

    1. Tak, podobnie. Większa beza będzie suszyła się dłużej, po pewnym czasie trzeba zmniejszyć temperaturę, by nie zrobiła się beżowa. Suszymy do chrupkości bezy z zewnątrz i od spodu. 

  3. Mam takie pytanko. Chciałabym ten krem położyć naa wierzch bezy I tu pytanie co mogę położyć jako dekoracja co będzie pasować.

  4. Chcę upiec dwu kolorowy tort z ,,biszkoptem kawowym najlepszym" i z jasnym biszkoptem, całość przełożyć , powyższym kremem kawowym ale w dwóch kolorach – oryginalnym kawowym i mocno brązowym, i tu moje pytanie-czy da się czymś zabarwić ten krem żeby otrzymać taki ciemny kolor ? Czy krem będzie się nadawał tez do dekoracji tortu ?

  5. Pani Doroto jak przechowywać bezy z kremem w lodówce, czy bezy nie zmiękną pod wpływem kremu jak będą stały za długo? Chciałabym zabrać bezy do pracy na nocna zmiane:p dziękuję bardzo I pozdrawiam serdecznie

  6. Proszę o pomoc co powoduje ,że bezy w czasie pieczenia wydzielają płyn.Wygląda to jak krople rozpuszczonego cukru.

    1. Ps. Jeśli to syrop brązowy, to piana przebita i/albo proces formowania bezy trwał zbyt długo /czas od ubicia do umieszczenia w piekarniku/.

  7. Krem….obłędny!!! Niestety jestem jeszcze noga jeśli chodzi o bezy, aczkolwiek rodzina i znajomi chwalą. W moim piekarniku musiałam zmniejszyć temperaturę do 130 st. i skrócić czaś pieczenia. Przepis jest już w moim zeszycie :))

    1. Wyglądają pięknie! Gratulacje!

      Czy jesteś mi w stanie powiedzieć ile moga postać z kremem zanim zaczną się rozpuszczać?

      1. Pani Dumalska cos około 15ej je przełozyłam kremem i juz o 19ej leciutko nasiakły wiec proponuje nie przekładac kremem wiele wczesniej.Pozdrawiam 🙂

  8. Witam, nie mam białek i pomyślałam sobie, ze do tych bezowych cudeniek zrobię krem kawowy, ale budyniowy. Pasuje? Przetestował już ktoś takie połączenie? Proszę uprzejmie o pomoc

  9. Genialny przepis 🙂 wyszły niesamowite! Choć krem kawowy zmieniłem na wersję bardziej letnia tzn limonkowy z dodatkiem mięty – bardzo odświeżający. Beza wyszła idealna – krucha z wierzchu i ciągnąca w środku, a była to moja pierwsza beza w życiu 🙂 wystarczy postępować zgodnie z instrukcjami!

  10. W mojej ulubionej cukierni też sprzedają bezy z kremem kawowym, ale jest w nim alkoholowy posmak. gdybym chciała go tutaj uzyskac, to czy do takiego kremu jak zaproponowany można dolać alkoholu czy raczej zrobić krem maślany (wydaje mi się, ze te z cukierni są właśnie z maślanym)? I jaki alkohol doradzacie? Myślałam o rumie albo amaretto ale może jakis likier kawowy?

  11. Pani Doroto, jest Pani moją inspiracją podczas pieczenia. Uwielbiam Pani przepisy, są dopracowane w 100%, jeśli wykonuję coś dokładnie tak jak Pani to opisuje to efekt jest zawsze idealny. Dziękuję, że prowadzi Pani tego bloga, bo jestem dowodem na to, że zaraża on pasją! 🙂

    1. Kawa NATURALNA zmielona.
      Czyli zmielone prażone ziarna krzewu kawowego.
      Czyli zwykła, "prawdziwa" kawa.
      Pozdrawiam

    2. Nie naturalnie zmielona tylko naturalna zmielona 🙂 Podejrzewam, że chodzi o zwykłą kawę z Brazylii, Etiopii czy innego Ekwadoru zmieloną w młynku elektrycznym lub manualnym po to aby masa miała kawowe kropki (bo kawa rozpuszczalna jak wskazuje nazwa pewnie się rozpuści).

    3. "1 łyżeczka kawy naturalNEJ zmielonej" – chodzi o zmielone ziarna kawowca potocznie nazywane kawą mieloną/fusiastą 🙂 Udanego wypieku 🙂