Ładowanie strony
Najsłodszy blog w sieci





7 lutego 2010

Biscotti podwójnie czekoladowe na miodzie


Biscotti podwójnie czekoladowe na miodzie

Smak tego biscotti Was nie zawiedzie. Dla przypomnienia - to podwójnie pieczony przysmak, twardszy, do dłuższego przechowywania. Smak czekolady i orzechów włoskich to niezawodne połączenie, zwłaszcza, że pogoda za oknem nie rozpieszcza... a kilka kawałków czekoladowego biscotti zdecydowanie poprawi humor ;-).



Składniki:

  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1/4 szklanki kakao
  • 1 duże jajko
  • 80 g płynnego miodu
  • 1/3 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • pół szklanki posiekanych z grubsza orzechów włoskich
  • pół szklanki posiekanej ulubionej czekolady lub drobinek czekoladowych (chocolate chips)

Mąkę wymieszać z kakao, sodą, solą. Jajko roztrzepać (np. rózgą kuchenną), następnie zmiksować lub dokladnie wymieszać z cukrem i miodem. Dodać suche składniki i zmiksować. Dodać czekoladę i orzechy - wyrobić. Jeśli masa będzie zbyt sypka by połączyć w całość, dodać łyżkę miodu.

Obsypując dłonie mąką z ciasta uformować podłużny chlebek o długości około 30 - 35 cm. Ułożyć na blaszce oprószonej mąką (ciasto będzie lepiące). Piec w temperaturze 180ºC przez 30 minut, aż będzie lekko brązowe i twardsze, może popękać. Wyjąć, przestudzic przez 10 minut.

Po wystudzeniu pokroić je nożem z piłką na 1 cm kromeczki, na ukos. Ułożyć je na blaszce (poziomo) i podpiekać, aż wyschną i zrobią się chrupiące (odwracając w połowie pieczenia na drugą stronę), przez około 15 minut w temperaturze 180ºC.

Z przepisu otrzymamy około 30 biscotti, które można długo przechowywać w szczelnym pojemniku.

Smacznego :-).

 


Dodaj komentarz
Komentarze (75)
wandab1989 profil
26.04.2016 13:48 odpowiedz
Czy piec w ustawieniu gora plus dol czy termoobieg??
Dorota, Moje Wypieki
26.04.2016 19:15 odpowiedz
Dowolnie, może być termoobieg.
Aga Mars profil
10.04.2016 09:35 odpowiedz
Czy ten przepis mozna zrobic w jasnej wersji? Czy wtedy kakao zamienic na make?
Dorota, Moje Wypieki
10.04.2016 17:52 odpowiedz
Dodałabym 20 g zwykłej mąki w miejsce kakao.
Aga Mars profil
10.04.2016 18:51 odpowiedz
Ok, dzieki. Fajnie, ze jest taki miodowy przepis :)
kremowka_xoxo profil
25.02.2016 21:56 odpowiedz
Dobry wieczór! Pani Dorotko, czy można zamiast miodu dać syrop klonowy? :)
Dorota, Moje Wypieki
26.02.2016 11:16 odpowiedz
Można.
Andzia01 profil
09.11.2015 10:21 odpowiedz
Te ciasteczka też mi się przypiekły. Mimo tego smakują wspaniale. Upiekłam już dwa rodzaje a zaraz biorę się za trzecie.
izmirka profil
02.06.2015 23:32 odpowiedz
Wiecie jak można by użyc mąki razowej w tych ciasteczkach? takie same proporcje jak z mąką pszenną?

Dorota, Moje Wypieki
03.06.2015 10:36 odpowiedz
Nie, dajemy jej mniej. Nie wiadomo też mi, niestety, czy ciasteczka wyjdą na tej mące.
Gość: mu_rena
07.02.2015 21:05 odpowiedz
Mam takie pytanie. Czy do tych ciasteczek zamiast orzechów włoskich można dać np. żurawinę. Uwielbiam ją i daję wszędzie, gdzie tylko mogę. Z góry dziękuję za odpowiedź :)
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2015 00:47 odpowiedz
Można :).
Gość: mu_rena
09.02.2015 15:08 odpowiedz
Ciastka właśnie są w piekarniku. Mam nadzieję, że będą pięknie wyglądać jako prezent :)
Kejtlinn profil
26.01.2015 22:12 odpowiedz
Uczę się piec… a mam 36 lat ;)
Potrafię zrobić jedynie kruche ciasto jako podstawę tarty. Dziś zrobiłam biscotti czekoladowe i te z migdałami (dodałam żurawinę zamiast moreli).
I jestem z siebie dumna. W domu cudnie pachnie. I smakują lepiej niż te kupne :)
krystynar profil
22.11.2014 12:18 odpowiedz
Witam.Upiekłam dzisiaj makowiec z podwójnej porcji wyszło mi 5 pięknych makowców,a smak nie do opisania,zajadam jeszcze gorący.Jak nie schowam to wszystko zeżremy i nie będzie na święta .Po prostu jest boski ,bardzo ,bardzo polecam upiec na Święta.Zrobię zdjęcia i syn mi wklei bo ja niestety nie potrafię.Jeszcze raz polecam ,makowczyk.Pozdrawiam,
Bianka profil
24.06.2014 19:28 odpowiedz
Pytanie nie dokładnie o ten przepis, ale będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Mam przepis na biscotti, którego bazą jest 30 dag mąki, 20 dag cukru, nalewka pomarańczowa, 3 jajka i migdały. Chciałabym zrobić je w wersji czekoladowej, ale nie dodając kakao, tylko rozpuszczoną czekoladę. Czy dodając mleczną wypadałoby zredukować ilość cukru? A przede wszystkim - na taka ilość składników ile czekolady można dodać tak, by wniosła trochę smaku i koloru? Czy trzeba dodać więcej mąki?
Dorota, Moje Wypieki
24.06.2014 22:44 odpowiedz
Niestety, nie wiem, jak to wyjdzie. Czekolada inaczej się zachowuje jak kakao i może zmienić konsystencję ciasta. Musiałabym najpierw wypróbować.
Gość: Bianka
25.06.2014 09:24 odpowiedz
Buu, szkoda. No nic, będę próbowała na oko, by konsystencja wyszła podobna ;)
A może zamiast rozpuszczonej czekolady dodać posiekaną? Ciasto nie powinno zbytnio się rozrzedzić wtedy chyba?
Dorota, Moje Wypieki
25.06.2014 10:09 odpowiedz
W ten sposób można zrobić :).
Bianka profil
27.06.2014 11:07 odpowiedz
Dla porządku zamelduję, co wyszło. Przede wszystkim nie wiedziałam, że czekolady gorzkie mogą się tak między sobą różnić. Pierwszą partię zrobiłam z teravitą gorzką (50g rozpuszczone na parze, 50g posiekane) + ciut więcej mąki: i wyszły piękne, jasnobrązowe, delikatnie czekoladowe, pyszne. Przy takim zastosowaniu wedlowskiej gorzkiej ciastka wyszły dużo ciemniejsze i bardzo mocno czekoladowe, aż za bardzo, coś jak brownies. Spokojnie można odpuścić sobie dodanie posiekanych 50g. Pozdrawiam :)
Gość: Tom
30.03.2014 21:25 odpowiedz
OMG! Przepyszne:)
kukuluku profil
26.11.2013 14:29 odpowiedz
Czy mozna upiec je juz teraz?Chce zrobic cala mase ciasteczek na swieta i probuje to jakos rozlozyc sobie w czasie.Wiadomo jaki zamet panuje przed samymi swietami.
Kruche ciasteczka mozna piec najwyzej tydzien przed swietami,a jak jest z innymi?
Dorota, Moje Wypieki
27.11.2013 12:24 odpowiedz
Tak, można, biscotti spokojnie wytrzyma 2 miesiące :).
Gość: Agata
31.05.2013 14:02 odpowiedz
Takie sobie, twarde jak kamienie. Przechowywałam je tak, żeby zmiękły, dopiero wówczas dało się spokojnie zjeść ;)
Gość: Mati
29.12.2012 22:25 odpowiedz
No to zrobiłam na raz wszystkie trzy: czekoladowe, z pistacjami i z morelami z podwójnej porcji. I jak wcześniej uważałam, że są mega proste, to teraz jestem skonana. Polecam zamiast moreli dać skórkę pomarańczową - spoko też jest.
Monia74 profil
27.10.2012 09:07 odpowiedz
Zrobiłam je dwa razy pod rząd, bo nam nie pasował smak miodu zbyt mocno wyczuwalny. Drugi raz zrobiłam pół na pół migdały z orzechami, dodałam suszone wiśnie (!!!!), a zamiest miodu dodałam syrop karmelowy (taki jak do kawy). Wyszły genialne !!!!!!!! Niebo w gębie i super poprawiacz nastroju ;) w chłodne dni.
PS.Trzeba z nimi uważać, żeby za długo nie trzymać w piekarniku, bo gorzknieją i są jak sucharki.
Aniulka profil
23.10.2012 16:18 odpowiedz
pyszne, pyszne, pyszne, podwojnie czekoladowe jak nalezy, pasowalo idealne z orzechami wloskimi, tylko je wysuszylam i nie zdazyly sobie polezec, zniknely w 24godziny :-)

25.09.2012 22:47 odpowiedz
W smaku mi osobiście nie podpasował dodatek orzechów włoskich, ze względu na ich goryczkę. Następnym razem dodam orzechy laskowe:) no i wyszły bardziej jak sucharki... chyba za długo siedziały w piekarniku, bo te cytrynowo-pistacjowe wyszły miękkie, a te nie bardzo. No i mi bardziej smakowały jak sobie poleżały 2 dni niż jak były zaraz po upieczeniu :)
Małgorzata profil
26.09.2012 11:42 odpowiedz
Ale biscotti właśnie mają być twarde, a nie miękkie. A goryczka z orzechów włoskich pochodzi ze skórki, więc wystarczy je obrać. Moja rodzina bardzo lubi biscotti - szczególnie te z orzechami i syropem klonowym.
Gość: K.
17.07.2012 07:05 odpowiedz
Zrobię takie z migdałami zamiast orzechów (alergia) Nie przeszkodzi mi fakt że przedwczoraj narobiłam 2 pudełka tych z pistacjami ;)
Gość: Beti
28.12.2011 13:44 odpowiedz
Mi też wyszły super:) dla czekoladoholików idealne! zrobiłam z orzechami laskowymi - pasują bardzo. Dla mnie lepsze od piernikowych choć mój mąż uważa dokładnie odwrotnie:)
Gość: afrykanera
18.12.2011 17:24 odpowiedz
A ja dziś upiekłam i wyszły piękne bez dwóch zdań ! Nie spiekły się, nie rozpadły, piekłam wg zaleceń nie krócej i nie dłużej ! Mam tylko jedno "ale" - następnym razem dodam mniej kakao, ale to już kwestia indywidualnych upodobań smakowych :-)
Dorota, Moje Wypieki
15.12.2011 19:18 odpowiedz
Soda jest spulchniaczem, dzięki nie ciasto rośnie.
Gość:
15.12.2011 16:29 odpowiedz
czy sodę można czymś zastąpić? lub pominąć? Pytam, bo nie wiem jakie ma ona właściwości?
Gość: dana
30.11.2011 18:13 odpowiedz
też uważam, że to nieprawdopodobne ;)
Trudno, zrobię wkrótce drugie podejście i wpakuję je do innej puszki.
Dziękuję bardzo.
PS Ten blog... aż brak słów... jest niesamowity:D
Gość: betti
30.11.2011 15:36 odpowiedz
zrobiłam! pyszne, nic się nie spaliło, nastepnym razem zrobie dwa bochenki takie cieńsze bo wyszły mi dosyc szerokie bo zrobiłam jeden bchenek taki krótszy
Dorota, Moje Wypieki
30.11.2011 09:11 odpowiedz
Hm.. nie powinny zmięknąć, jesli pojemnik był szczelny..
Gość: dana
30.11.2011 08:49 odpowiedz
Te biscotti są boskie! :) wyszły idealne, robiłam według przepisu.
Tylko mam jeden problem. po tygodniu trzymania w puszcze zmiękły jak pierniczki :( czy to znaczy, że mam je trzymać w otwartym pudełku? Miały zostać do świąt a tu taki chochlik.
Gość: Aga
06.11.2011 11:07 odpowiedz
No niestety, u mnie też się spiekły i raczej nie da się ich zjeść. Szkoda, że nie przeczytałam komentarzy wcześniej :( wątpię żeby dało się je uratować.
Gość:
25.08.2011 14:27 odpowiedz
"aż będzie lekko brązowe" a tego fragmentu nie kąsam, wszak te ciasteczka sa już szatańsko brązowe zanim sie je włozy do piekarnika, a w zasadzie chlebek :PP
Gość: ania
22.02.2011 13:10 odpowiedz
Piekłam to Biscotti i ... muszę powiedzieć, że ciasto było ciut za słodkie i spaliło mi się całe!
Ale postanowiłam za wszelką cenę je uratować! Po wyjęciu gdy ciasto miało jeszcze miękką skórkę skroiłam spaleniznę, a resztę ztarłam na tarce i nawet nikt się nie zorientował, że miałam taką wpadkę. (: wszyscy zjedli ze smakiem! :)
Jednym słowem radziłabym zmniejszyć temperaturę do 160 stopni C i zmniejszyć po połowie ilość cukru i miodu.
A tak jednym słowem, polecam i smacznego! :) :) :)
Gość: asiek
05.06.2013 21:08 odpowiedz
Czemu nie przeczytałam wszystkich komentarzy zanim się ochoczo wziełam za pieczenie(!) Mi też się przypalilo... i też bym dała połowe cukru i miodu. Nastepnym razem spróbuje przepis z migdałami i morelą.
Gość:
15.02.2011 13:45 odpowiedz
Uwielbiam Biscotti, są pyszne! Super, że umieściła pani ten przepis. Trafiłam na stronę przypadkowo. Nie spodziewałam się, że znajdę na necie przepis na to ciacho! :)
Serdeczne dzięki! Wyprubuję na pewno nie tylko ten przepis :) Pozdrawiam :)
Gość: margolciach
14.12.2010 08:28 odpowiedz
Wczoraj wieczorem upiekłam a dzisiaj rano nasze kury miały na śniadanie:)
Trochę się spiekły,były wręcz nie do zjedzenia.Piekłąm z migdałami i nie było problemu,może temperatura była za wysoka i czas pieczenia za długi.
Gość: Aktorodka
29.11.2010 10:15 odpowiedz
Te biscotti sprawiły mi też problem - spiekły się. Robiłam je dwa razy pod rząd. Za drugim razem obniżając temp. i skracają czas pieczenia, a i tak obrzeża były trochę spalone - czego nie widać, bo są ciemne. Jeszcze pokombinuję z temperaturą i proporcjami. Dodam, że z innymi biscotti nie miałam tego problemu (z morelami i migdałami oraz piernikowe).
Gość: katka-j23
19.10.2010 21:08 odpowiedz
Jak dla mnie za słodkie i troszkę się przypaliły. Moim faworytem pozostaną biscotti z morelami i migdałami :)
Dorota, Moje Wypieki
28.07.2010 17:00 odpowiedz
Tak.
Gość: Paulina
28.07.2010 16:49 odpowiedz
Zrobiłam i smakowo wyszły pyszne, ale trochę mi się przypiekły. Pani zawsze piecze na termoobiegu?
Gość: kate871021
18.07.2010 17:24 odpowiedz
Pani Dorotko, może jeszcze jakieś pomysły na biscotti?
Najbardziej mi się spodobały z morelami i z migdałami, ale wszystkie są cudowne.
Jak cały blog.
Gość: ella111
17.04.2010 20:21 odpowiedz
Zrobilam i troche za bardzo mi sie przypiekly. Sa dobre ale chyba po pokrojeniu powinnam piec w nizszej temepraturze. Czy w drugiej fazie pieczenia maja sie tylko podsuszyc?
Dorota, Moje Wypieki
04.03.2010 16:23 odpowiedz
Tak.
Gość: holga13
04.03.2010 16:21 odpowiedz
Czy można użyć golden syropu zamiast miodu ?
Z góry dziękuję za odpowiedź :) .
Gość: iis111
20.02.2010 20:26 odpowiedz
rzeczywiscie bardzo mocno czekoladowe:) Polubilam biscotti. pieklam juz dwa rodzaje. najbardziej smakowalo mi to z morelami i migdalami:)
Dorota, Moje Wypieki
13.02.2010 22:27 odpowiedz
Nie, raczej nie polecam bez drugiego podpiekania. pozdrawiam :)
Gość: noisyhope
12.02.2010 22:36 odpowiedz
a czy mozna zrobic bez tego podpiekania, po upieczeniu ? moze jakos dluzej piec ?
Gość:
09.02.2010 09:55 odpowiedz
wlasnie mozna :), dlatego zastanawiam sie nad tym czy efekt koncowy to ten sam, kombiwar ma funkcje regulacji temteratury, wiem ze prodiz osoby sobie chwala - moja mama kiedys piekla w prodizzu
Dorota, Moje Wypieki
09.02.2010 09:16 odpowiedz
Nie wiem, nie wiedziałam nawet, że mozna piec w kombiwarze..Może ktoś z czytelników Ci podpowie. pozdrawiam
Gość:
09.02.2010 09:12 odpowiedz
Pani Dorotko, czy pieczenie w kombiwarze to efekt tami sam jak w prodizu?
prosze o odpowiedz
Gość: veni
09.02.2010 08:51 odpowiedz
Jeszcze nie robilam czekoladowych ale napewno je zrobie bo moj syn lubi bardzo biscotti naturalne z wanillia.
Gość: majanaboxing
07.02.2010 19:22 odpowiedz
Dziękuję Dorotko za radę :) Tak sobie mysle,ze moze uda mi się niedługo je upiec :)
Gość:
07.02.2010 19:02 odpowiedz
Robiłam tą świateczną wersję biscotti, z Twojego przepisu. Podarowane teściom zostały niesamowicie skomplementowane :) Mąż zażądał po świętach nowych i tak już je co tydzień piekę i piekę..i ciągle się nie nudzą.. :)
Gość: polnana
07.02.2010 18:35 odpowiedz
Uwielbiam biscotti!
Wypróbowałam już te z pecanami i syropem klonowym a teraz pora na te!
Odkryłam swoją nową pasje dzięki Tobie!
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2010 15:03 odpowiedz
Może dałaś zbyt mało miodu? albo zbyt długo piekłaś? Nie miały prawa się rozsypać..
Gość: ewa
07.02.2010 14:59 odpowiedz
sa zbyt kruche,popekaly i wlasciwie sie rozsypaly:(
Gość: iis111
07.02.2010 14:38 odpowiedz
Dorotko calkiem niedawno robilam biscotti z migdalami i morelami. Moj maz je uwielbia. Pieklam je juz dwa razy. Wyprobuje rowniez ten przepis. Nie lubie orzechow wloskich wiec zamiast nich dodam pewnie laskowe:)
Gość: ahawa7
07.02.2010 14:28 odpowiedz
Witaj,
Od dłuższego czasu śledze Twojego bloga i bardzo cieszę się z książki jaką wydasz, napewno kupię. Sama z zamieszczonych tu przepisów robiłam tylko pralinki ale wyszły pyszne. Piękne zdjęcia na blogu.
Lubie kuchnie włoską wiedz napewno przepis wypróbuje.
Pozdrawiam
Gość: muffin4coffee
07.02.2010 14:20 odpowiedz
u mnie sa biscotti zawsze w szafie - jak sie skoncza to robie nowe i jeszcze mam zapas poprzednich, robie z samymi migdalami, bo morele przypiekaly sie za mocno i dodaje zamiast 2 lyzek maki - 2 lyzki zmielonych migdalow, ale te czekoladowe chyba jutro zrobie jak mr.m bedzie w pracy, bo wtedy nawet z dzidzia mam czas :)
Dorota
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2010 13:52 odpowiedz
Majanko, zacznij od tych z morelami, dla mnie były rewelacyjne :)
Gość: majanaboxing
07.02.2010 13:42 odpowiedz
A ja wciąż i wciąż chodze koło biscotti, a raczej przepisu i mysle i jakoś nie mogę sie za nie zabrać. Wszystkie przepisy, które prezentowałaś Dorotko bardzo mi się podobają. Które z biscotti poleciłabyś ? Które są wg Ciebie najlepsze? :))

Pozdrawiam:)
Gość:
07.02.2010 13:18 odpowiedz
kto ma nie swoje zeby lepiej zeby maczac ja,biscotti nie zeby;) w kawie,dla dzieciakow polecam mleko na sniadanko i biscotti;)
moje sie wlasnie pieka.
Gość: zocha.ie
07.02.2010 13:12 odpowiedz
Wygląda i brzmi smakowicie. Już się nie mogę doczekać jak je zrobię..., już mi ślinka cieknie na samą myśl, uwielbiam biscotti :)
Dorota, Moje Wypieki
07.02.2010 12:18 odpowiedz
No tak, troche sucharki, ale nie sa tak suche, trochę chrupiące, takie suche ciastka.. ;)
Gość: pinkcake
07.02.2010 12:16 odpowiedz
Koniecznie muszę wypróbować biscotti!
Gość: Hienka
07.02.2010 12:15 odpowiedz
Nigdy nie piekłam biscotti... czy one przypominają sucharki?
kompletnie nie potrafię ich sobie wyobrazić.
Coś mi świta, że to takie chrupiące kromeczki, ale - mocno chrupiące?



Składniki / tagi