Komentarze (170)

Biscotti_z_migdałami_i_morelą

Biscotti to tradycyjne włoskie ciasteczka wypiekane dwukrotnie. Suche, choć mniej niż polskie sucharki, słodkie, mogą zachwycić różnorodnością smaków. Idealne do kawy lub do wina, a możliwość długiego przechowywania to, oprócz smaku, ich największa  zaleta. Można napiec całą puszkę i delektować się nimi przy najmniejszej okazji. Teraz będę z nimi więcej eksperymentować, bo naprawde warto. Polecam!

Składniki:

  • 1 duże jajko
  • 90 g drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (lub z migdałów)
  • 100 g całych, obranych migdałów
  • 70 g drobno posiekanej suszonej moreli

Jajko lekko roztrzepać mikserem razem z cukrem (bez rozdzielania na białko i żółtko). Dodać ekstrakt, mąkę wymieszaną z proszkiem, wsypać migdały, morelę, zmiksować do połączenia się składników.

Obsypując dłonie mąką uformować w podłużny chlebek o długości około 20 cm. Ułożyć na blaszce oprószonej mąką (ciasto będzie lepiące). Piec w temperaturze 175ºC przez 25 minut, aż będzie złotobrązowe i twardsze. Wyjąć, wystudzić.

Po wystudzeniu pokroić go nożem z piłką na 1 cm kromeczki, na ukos. Ułożyć je na blaszce (poziomo) i podpiekać, aż wyschną i zrobią się chrupiące (odwracając w połowie pieczenia na drugą stronę), przez około 15 minut w temperaturze 180ºC.

Z przepisu otrzymamy około 15 biscotti, które można długo przechowywać w szczelnym pojemniku.

Smacznego :-).

Biscotti_z_migdałami_i_morelą

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 170 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ale to fajne, pycha 🙂
    bałam się że nie wyjdzie (z mokrych tylko jajko? reszta to suche – jak to zagnieść mikserem..?) ale udało się i na pewno będę do tego przepisu wracać 🙂

  2. Obłędne,cała rodzina się w nich zakochała!(u mnie morela zamieniona na rodzynki,a oprócz migdałów wrzuciłam trochę orzechów laskowych :))

  3. Moje biscotti wyszły tak twarde, że nie da się ich ugryźć bez zamoczenia w herbacie… aż zęby bolą:/ Czy takie powinny być, czy może za długo je piekłam? Ewentualnie przyczyną mogła być też zbyt duża ilość mąki, bo ciasto nie było klejące.

    1. Skórka nadaje gorzkości. Czasem to czuć mniej, czasem bardziej, niektórym osobom też nie przeszkadza.

  4. Zapytanie dotyczące przechowywania. Wiem, że dobrze przechowywać w puszce. Ja jednak chciałabym ich napiec dużo, już teraz, włożyć do woreczków celofanowych i zawiązać. Ile w takich warunkach mogą leżakować?

  5. Rewelacja!!!!! Zrobiłam od razu z podwójnej porcji i to był dobry pomysł, bo smak jest nieziemski 🙂 Będą to moje ulubione ciasteczka w moim domu 🙂

  6. Robię zapasy na poweselne herbatki, więc upiekłam z wiórkami kokosowymi i skórką pomarańczową, z fistaszkami i żurawiną oraz z migdałami i rodzynkami. Pokroiłam je w znacznie cieńsze kromeczki i upiekłam wszystkie trzy naraz, więc poszło bardzo szybko. Wyszły chrupiące, ale łatwe do gryzienia ze względu na grubość i bardzo smaczne.

  7. Moje pierwsze cantuccini 🙂 Nie jestem przyzwyczajona do miekkich dodatkow w tych ciasteczkach, wole kiedy sa naprawde twarde jak kamien 😉 Te sa bardzo fajne, ale deczko za miekkie (jak na cantuccini oczywiscie :D) Juz szukam sobie nowego przepisu 😀

  8. Sukces! 🙂 mój mąż patrzył z rezerwą a teraz nie może się oderwać. Miały być dla znajomych na prezent ale chyba będę musiała kupić ptasie mleczko 🙂 jedyny minus to to że ciasto mi się rozlało na blaszce i wyszły bardzo podłużne te kromki. Ale to nie miało być pieczone w żadnej formie nie?

    1. Nie, pieczemy bez formy. Czasem, przy różnicy mąk, można dodać jej trochę więcej, by ciasto było bardziej ścisłe. 

  9. Wyszły bardzo twarde, zbite i mocno słodkie. Fakt, że wyrabiałam je ręcznie, a nie mikserem, może ciasto było za słabo napowietrzone.

      1. Wydaje mi się, że Pani biscotti ze zdjęć mają takie małe pęcherzyki powietrza w przekroju, moje są zbite. Nadal są jednak bardzo dobre, spróbuję jutro rano moczenia w mleku 🙂 Pozdrawiam!

          1. Tak, jedyne, co zrobiłam nie tak, jak w przepisie, to kwestia wyrabiania ręcznie, a nie mikserem.

  10. Zrobiłam wczoraj te i z syropem klonowym. Z migdałami i morelą bardziej nam smakują, pewnei dlatego, że morela nadaje słodyczy, a orzechy (użyłam włoskich) – goryczy 🙂 Tylko wyszły strasznie twarde. Nigdy nie jadłam oryginalnych, więc nie wiem, czy taka ich uroda, czy powinnam szybciej wyjąć je z piekarnika.

    1. Maja byc bardzo twarde. Te ciasteczka macza sie w kawie lub slodkim winie. Albo w mleku 🙂 Wygladaja bardzo ladnie 🙂

  11. Biscotti są genialne! Ja piekłam troszkę krócej bo mi się troszkę przypalały ale mimo to znikły w mgnieniu oka 😀

  12. Witam,
    Zrobiłam Biscotti tylko z migdałami (bez moreli), ale według przepisu .. wyszły twarde jak kamień .. a nie chrupiące, jak powinny .. zrobiłam powtórkę z rozrywki, ale również wyszły twarde (ciasto ledwo dało się pokroić w kromki ..więc ich nawet nie podpiekałam).. jaka może być tego przyczyna .. ? Za długo piekłam .. ? Za długo wyrabiałam ciasto …? Proszę o podpowiedź co mogło pójść nie tak ..

  13. Wyszło super 🙂 Dodałam 2 łyżki mleka i jedną łyżkę miodu, ponieważ ciasto było za suche, a dodałam jeszcze żurawinę na pół z morelami. Smak bardzo fajny! Polecam.

  14. Nie miałam moreli, więc zastąpiłam je orzechami włoskimi, a całe migdały – płatkami. Niestety brakowało mi ekstraktu waniliowego – dałam mimo wszystko kilka kropelek aromatu waniliowego i migdałowego. Wyszły obłędne!!! Już wiem, że z całą pewnością ponownie je zrobię

  15. Własnie ostygły …sa super!!! jutro robie z innymi bakaliami… dodam mniej cukru,,,, choc robilam bez przekonania bo za ciastakmi nie przepadam to sa super…do kawusi porannej akurat…..

  16. Hmmm… skusił mnie przepis beztłuszczowy (dieta) i właśnie upiekłam te biscotti.I powiem Wam tylko jedno- one są meeeega uzależniające! Trudno poprzestać na jednym (a miałam sobie właśnie codziennie wydzielać po jednym do poobiedniej kawki…) Pięknie ta moja dieta wygląda, nie ma co;) Ale nie żałuję, bo są przepyszne, cieszę się że wypróbowałam ten przepis, bo kiedyś robiłam wg receptury pewnej włoskiej kucharki z tv i jakoś mi nie podeszły.. Te za to są rewelacyjne, idealnie twarde, no po prostu brak słów:) Dodałam amaretto zamiast wanilii i pominęłam morele- chciałam uzyskać efekt kupnych cantuccini z migdałami, które po prostu kocham. Poprawka: kochałam, bo teraz kocham tylko te, na wyłączność:) Dziękuję za wspaniały przepis!

  17. Boskie! Zrobiłam wczoraj a już planuję następne. Zredukowałam ilość cukru, owoców (ale do moreli dodałam też trochę berberysu) i migdałów i ich nie obierałam, zresztą wg Włochów migdałów się nie obiera: "Le mandorle non vengono né tostate né spellate". Musiałam pocisnąć też trochę orzechów włoskich na smaczek

  18. Ja tez jestem ciekawa czy mozna dac takie kropelki czekoladowe..dzisiaj kupilam w Biedronce i tak mslę do czego moznaby je bylo wykorzystac

  19. Można do nich dorzucić też kropelki (groszki) z czekolady? Bo mam za mało migdałów, orzechów żadnych nie mam, nic żurawino-morelo podobne a naszła mnie ochota na pieczenie 😀 Proszę o odp. szybką 🙂 Pozdrawiam nocne kuchareczki

  20. Ciekawe czy wyjdą jak takie prawdziwe włoskie biscotti… Ale mam wrażeni, że tamte mają inne nadzienie no nwm napewno migdały ale ta morela?