Komentarze (176)

Brazylijskie ciasto marchewkowe

Niespotykane ciasto marchewkowe. Proste i pyszne! Nie znajdziecie w nim startej marchewki, orzechów, ananasa czy innych bakalii, nie przekładamy lub nie polewamy go kremem z serka philadelphia. Przygotowanie ciasta jest bardzo uproszczone i sprowadza się w zasadzie do zbledowania składników i połączenia ich z mąką. Otrzymujemy piękne, puszyste ciasto w słonecznym kolorze, kolorze marchewki, dyni lub jesiennych liści… I aż kusi by dodać do niego otartej skórki z pomarańczy. Polewa czekoladowa dodaje mu elegancji, a po ciasto bardzo chętnie sięgają również dzieci :-). 

Składniki na ciasto:

  • 250 ml oleju rzepakowego lub słonecznikowego
  • 220 g drobnego cukru do wypiekow
  • 4 duże jajka
  • 3 średniej wielkości marchewki, w sumie ok. 330 – 350 g
  • 300 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Marchewki obrać, pokroić na plasterki.

Do naczynia wlać olej, dodać cukier, jajka, pokrojone marchewki. Zmiksować blenderem ręcznym lub w blenderze kielichowym do uzyskania gładkiej mieszanki. Bezpośrednio do mieszanki przesiać mąkę pszenną i proszek do pieczenia. Wymieszać rózgą kuchenną tylko do połączenia się składników, nie dłużej.

Formę o średnicy 25 cm wyłożyć papierem do pieczenia, sam spód. Do formy przelać ciasto. Piec w temperaturze 170ºC, bez termoobiegu, przez około 40 minut lub do tzw. suchego patyczka. Wyjąć, wystudzić.

Po wystudzeniu polać gęstą polewą czekoladową.

Polewa czekoladowa:

  • 200 ml mleka
  • 15 g masła
  • 30 g miodu lub golden syrupu
  • 100 g czekolady gorzkiej lub  deserowej, posiekanej

Wszystkie składniki umieścić w garnuszku i podgrzewać, mieszając, do połączenia się składników i powstania gładkiej mieszanki. Po doprowadzeniu do wrzenia pogotować przez kilka minut, na najmniejszej mocy palinka, by polewa zgęstniała. Następnie zdjąć z palnika i odstawić do dalszego zgęstnienia polewy i przestudzenia (najszybciej zgęstnieje w lodówce, często mieszana).

Smacznego :-).

Brazylijskie ciasto marchewkowe

Źródło przepisu – allrecipes.com.au, z moimi zmianami.

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 176 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Nie wiem o co wszystkim chodzi z tym zakalcem, musicie naprawdę robic cos zle, ponieważ korzystam z przepisu dokładnie 4 raz i za każdym razem wyszlo jeszcze lepsze niz poprzednie. Za każdym razem idealnie puszyste i bez zakalca! Nie mieszajcie za długo i dodajcie odmierzona ilość skladnikow i bedzie super;)

  2. Znowu upiekłam to ciasto, tym razem z dodatkiem kakao i posiekanej czekolady, polane resztką roztopionej białej czekolady, polecam

      1. Doskonały stosunek ilości wykonanej pracy (samo się robi, jak ktoś napisał) do efektu (wow). Ładne, bardzo smaczne, będę robić częściej. Przez tą polewę wygląda co najmniej jak tort.
        Ko

  3. Niestety muszę dołączyć do tych, którym wyszedł zakalec:(
    Wyrosło pieknie ale po otwarciu piekarnika nastąpił totalny krach- zakalec jak sie patrzy!!
    Ale i tak zrobie drugie podejście:).

  4. Zamiast oleju użyłam rozpuszczonej margaryny, ciasto pięknie wyrosło, przedłużyłam czas pieczenia o 10 minut – do suchego patyczka (wielokrotnie wbitego…). Po upieczeniu wyjęłam z piekarnika i zaczął się dramat… ciasto zaczęło opadać, a polewą (margaryna, cukier, mleko, kakao) to już chyba je dobiłam. W życiu nie upiekłam tak konkretnego zakalca – calutka blaszka, równiutko, od brzegu do brzegu 🙂 Zjedliśmy i tak, bo było ogromne zapotrzebowanie na słodkość, ale muszę dać mu jeszcze jedną szansę. Czy to może być wina tej margaryny?

  5. Dopiero zaczynam swoją przygodę z pieczeniem i po przeczytaniu komentarzy bałam się, że wyjdzie zakalec ale udało się pysznie! Musiałam tylko piec je przez godzinę (170 stopni, grzanie góra-dół), po 40 minutach patyczek był jeszcze mokry.

  6. Pierwszy raz ciasto wyszło prawie super – na samym środku niestety się nie upiekło, było lejące, ale po odcięciu tego nie dużego kawałka w środku reszta super pyszna. Za drugim razem ciasto godzinę w piekarniku – w środku jeszcze bardziej nie upieczone – leje się. Dlaczego? Jestem pewna, że skladniki dodałam w odpowiedniej ilości.

  7. Dzisiaj pierwszy raz upiekłam z tego przepisu, ciasto szybkie, pyszne, nie za słodkie , zero zakalca…superowo polecam

  8. Część mąki zastąpiłam kakao i dorzuciłam potartą czekoladę, polewę posypałam orzechami. Wyszło marchewkowe brownie, polecam eksperymentować 🙂

  9. Coś zdrowego i lżejszego, użyłam blendera żyrafę dlatego wstępnie przepuściłam marchew przez sokowirówkę, polecam

  10. To jest brazyliskie ciasto marchewkowe , proste I smaczne ale w oryginale polewa jest z mleka skondensowanego z kakaem

  11. Widzę wiele negatywnych komentarzy co do tego przepisu, że zakalec, że tłuste… I zupełnie nie wiem dlaczego. Ciasto robi się praktycznie samo, wychodzi równe i puszyste. 🙂 Smak jest zwyczajnie ok, czymś bym je podkręciła… Może tak jak jest to zaproponowane w opisie, dodałabym trochę skórki z pomarańczy, albo przełożyłabym je np. powidłami. Może ciasto zyska na smaku kolejnego dnia, zobaczymy. 🙂

  12. Ciasto bardzo smaczne, szybkie i proste. Jak piekłam je po raz drugi nieco zmodyfikowałam przepis – dałam mniej cukru, ciasto przełożyłam kremem z serka philadelphia, gorzką czekoladę zmieszałam z mleczną – wyszło super 🙂

  13. Mega ekspresowe ciacho! Szybkie i pyszne, wychodzi zarówno gdy marchewkę blenduje i kiedy jest startą. Raz pokusilam się o dodanie cynamonu, wolę jednak bez

  14. Dzien dobry! W przepisie trzeba dodac 4 duze jajek, ale jak mam tylko srednej wielkosci, to musze dodac 5? Z gory dziekuje!

  15. Upieklam dzisiaj. Dopiero dzisiaj, bo juz dawno mialam ochote na to ciasto. Wrazaenia? Jeste mega proste w przygotowaniu. Po upieczeniu wyglada pięknie, słonecznie. Jest puszyste i wilgotne. Dodalam cukier ze skórką pomarańczową i troszke esencji pomarańczowej, bo wydawalo mi się, ze bez tego ciasto byloby tylko piękne i slodkie. I to byl dobry pomysł. Polecam

  16. Ciasto REWELACJA!! Kolejny strzał w 10tkę! To mój faworyt zaraz po czekoladowe ciasto buraczane 🙂 Polecam gorąco! Palce lizać

  17. Poczytałam komentarze i nie wiem dlaczego jest tyle z "zakalcem". Od jakiegoś czasu mam przyjemność wypiekać ciasta dla dzieci w przedszkolu. Było tęczowe, szpinakowe, dzisiaj marchewkowe. Każde ciasto wyrasta mi pięknie, marchewkowe dzisiaj podbiło świat , bo dzieci chcą go i jutro . A pyszne takie, że palce lizać. Z Pani ciast nie było jeszcze takiego, które by nie wyszło.

  18. Jedno z niewielu ciast które wyszło mi bez zakalca 😉
    Jedyna zmiana to zmniejszyłam tylko ilość oleju do niecałych 150 ml. Dobre, choć w cieście moim zdaniem faktycznie brakuje tej pomarańczy 🙂 zapisuje do powtórzenia 😀

  19. Tradycyjnie po brazylijsku polewa zrobiona jest z mleka skondensowanego i kakao (tylko wymieszać i zagrzać aż trochę zgęstnieje). Pozstaje lekko płynna i ponieważ Brazylijczycy najchętniej pieką wszystkie ciasta w formie z dziurką w środku, polewa się tam gromadzi i po ukrojeniu kawałka zalewa wszystko. Mnie taka czekozupa przerasta i polewam czekoladą mleczną stopiną z odrobiną mleka albo śmietany (żeby się nie kruszyła przy krojeniu).
    Jedno trzeba przyznać Brazylijczykom: są mistrzami w wymyślaniu przepisów, gdzie całe przygotowanie sprowadza się do wrzucenia składników do blendera. Nawet widziałam takie przepisy na chleb

  20. Dodałam kilka kropli aromatu pomarańczowego i smakowało jak delicje szampańskie! Wyszło naprawdę smaczne, ale musiałam con. 10 minut dłużej trzymać w piekarniku, a i tak wyszło w środku trochę za wilgotne. Na pewno będę powtarzać.

  21. Ja do proszku do pieczenia dodaję jeszcze łyżeczkę sody.. i piekę nie 40 minut bo jest mokre… Tak bardziej pewne jest 50-55 minut 😉

  22. Dziś wróciłam do tego przepisu, ponieważ mam zapas upieczonej dyni. Tym razem część mąki zastąpiłam kakao (8 łyżek). Wyszło pyszne brownie 🙂 doprawione kardamonem i cynamonem, pyszne. Pozdrawiam serdecznie

  23. Zrobiłam to ciasto z modyfikacjami i wyszło pyszne. Wilgotne i bez zakalca. Piekłam je na dużej prostokątnej blasze więc wyszło niewysokie. Użyłam pieczonej dyni zamiast marchewki. Dodałam do mąki pół opakowania budyniu śmietankowego bez cukru. Zamiast dwóch łyżeczek proszku do pieczenia dodałam jedną plus łyżeczkę sody. Użyłam połowę mniej cukru białego. Zastąpiłam olej masłem w mniejszej ilości 150 g – masło ubiłam z cukrem. Dodałam dużo kardamonu i cynamonu oraz trochę gałki muszkatołowej. Dodałabym skórki lub olejku pomarańczy jednak nie miałam. Do ciasta daję zawsze trochę soli i teraz również tak zrobiłam. Ciasto moje ma kolor brązowy, na pewno nie jest piękne jak oryginał. Smakuje świetnie. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za inspirację.

  24. Ciasto w formie 30 cm, dodano imbir mielony pół łyżeczki, cynamon mielony 1 łyżeczkę oraz kurkumę mieloną 1,5 łyżeczki dla dodatkowych walorów smakowo-zdrowotnych 🙂
    Czas pieczenia z termoobiegiem 180 stopni 60 minut, ciasto idealne pyszne i mięciutkie, na wierzchu bez polewy tylko lukier cytrynowy.
    Serdecznie polecam
    i dziękuje za przepis,
    ADAM :-)))

  25. Czy do tego ciasta można użyć marchewek utartych na małych oczkach? Obawiam się, że mój ręczny blender nie poradzi sobie z marchewką tak jak powinien :/

      1. Blender na szczęście poradził sobie i właśnie zajadamy się z mężem pysznym ciachem 🙂 Wyszło idealne, wyrośnięte i puchate 😉 Nie wiem, skąd tyle negatywnych komentarzy pod tym przepisem, nie jestem kulinarną mistrzynią, ale robiłam wszystko zgodnie z Pani instrukcją i efekt jest super. Po raz kolejny piekłam coś z Pani przepisu i jak zawsze wyszło perfekcyjnie!
        PS. Jutro na warsztat wjedzie Chleb powszedni. Mam nadzieję, że uda się tak samo jak pozostałe wypieki.

  26. Robiłam dziś i wyszło bardzo puszyste, wilgotne pyszne 🙂 co prawda zmniejszyłam ilość oleju do 150 ml i piekłam 1h i 20 min ale na pewno zrobię jeszcze raz 🙂 bardzo proste i szybkie wykonanie

  27. Zachecona widokiem ciasta i ciążową zachcianka postanowiłam upiec te cudo. Niestety bardzo sie rozczarowalam. Procz pieknego koloru i zapachu nic wiecej nie moge dobrego powiedziec.

    Ciasto pieklam ponad godzine na termoobiegu (niestety nie mam możliwości innej w piekarniku bo inaczej nie grzeje.) Ciasto bylo nadal bardzo mokre, w dodatku wyszedl zakalec. Możliwe ze mi po prostu nie wyszlo, albo cos jest nie tak. Tak czy inaczej nie powtórzę tego przepisu.

  28. Czy ta polewa twardnieje czy pozostaje miekka?na zdjeciach wyglada na bardzo rzadka.
    Czy mozna miod zamienic na cukier?ewentualnie jeszcze zrobic z czekolada gorzka i mleczna pol na pol?

  29. Witam, chciałam tylko przekazać, że zrobiłam z dynią piżmową zamiast marchewek i wyszło wyśmienite. Dałam 2 jajka, bo akurat nie miałam więcej, żadnego zakalca, idealnie wyrosło. Po raz kolejny piekę z tej strony. Dziękuję za pyszne przepisy.

  30. Super że znalazłam ten przepis, chciałabym zrobić niespodziankę dla koleżanki syna z Brazylii. Czy to rzeczywiście wypiek brazylijski czy tylko taka nazwa? Co ewetualnie ze swojej strony Pani poleca dla takiego gościa żeby go zaskoczyć wypiekiem w klimatach tego kraju? Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam

    1. Bolo de Cenoura jest pieczone w Brazylii, ale nie wiem, na ile jest ciastem tradycyjnym. Może trochę tak, jak w Polsce ciasto marchewkowe ;). I jest podawane z polewą czekoladową.
      Obawiam się, że nie mam na blogu tradycyjnych przepisów brazylijskich, choć można spróbować z pasteis de nata – link, które są popularne w krajach posługujących się językiem portugalskim lub z creme caramel – link, ze wzg na upodobanie do wszelkich flanów, choć ten przepis nie jest tradycyjny dla Brazylii.
      Może ktoś z Czytelników podpowie? 🙂

        1. Nie wiem, czy we wszystkich regionach, ale w środkowych obszarach Brazylii jest na pewno bardzo popularne!
          Przepisów jak zawsze, jest tyle, co gospodyń, ale tutejszy wygląda bardzo typowo i jest podobny do mojego, który pochodzi z jakiejś brazylijskiej strony.
          Typowo brazylijski przysmak to brigadiero. Akurat nie ciasto, ale coś jak trufle na bazie skondensowanego mleka.

  31. Znakomite ciasto i przy okazji banalnie proste do wykonania. Znika do ostatniego okrucha :=)
    Zmniejszyłem ilość oleju z 250 do 150 ml. Ciasto wyszło wilgotne i bardzo smaczne. Teraz próbuje zrobić w opcji muffinowej. Dzięki serdeczne Pani Doroto.

  32. Witam, zastanawiam się czy to ciasto poradzi sobie z jakimiś owocami tu i ówdzie na wierzchu czy raczej opadną na dno albo gorzej, całkiem nie wyrośnie? Wygląda w konsystencji podobnie jak ucierane, a mam resztki śliwek do wykorzystania 🙂

  33. Witam. Robilam to ciasto w formie muffinek. Mam upiec teraz też na piknik jesienny w przedszkolu. Pasuje mi dzień wcześniej upiec i tu pytanie czy mufinki będą dobre na nast dzień czy lepiej je upiec w tym samym dniu?
    A jeśli tak to jak je przechować do nast dnia?

        1. Witam serdecznie . U mnie 2 próby i zakalec:(((
          Może za szybko otwieram piekarnik ??? Jak długo po upieczeniu trzyma Pani w piecu ? Będę wdzięczna za wskazówki

      1. Uprzejmie donoszę, że eksperyment się udał. 250 ml roztopionego masła to 225 g gdyby ktoś potrzebował dokładnie wiedzieć 🙂
        Ciasto wyrosło, choć w moim wykonaniu było nieznacznie zakalcowate. Sądzę, że to z powodu zaburzonej proporcji płynów do mąki. Roztopiłam 250 g masła, więc mi odrobinę zostało, ponadto miałam rozbełtaną połowę jajka jakiej używałam do glazurowania chałki, nie chciałam wyrzucać. Oczywiście dodałam 50 g mąki więcej w nadziei że wyjdzie. Mogłam też za długo mieszać. Ciasto jest jak najbardziej jadalne, o smaku gotowanej marchewki, pachnie ładnie. Żałuję, że nie dodałam skórki pomarańczowej.

  34. Bardzo łatwe w przygotowaniu, blender 1000W poradził sobie błyskawicznie z marchewką.
    Zastanawia mnie, skąd tyle negatywnych komentarzy – to ciasto było pierwszym, które piekłam w nowym piekarniku – i wyszło pyszne 🙂

  35. Dzień dobry, chciałam zapytać o ewentualna zamianę maki pszennej na ziemniaczaną? Jest szansa, że to się uda. Chce synowi zrobić jakieś słodycze do przedszkola, ale okazuje się, że w dobie dzieci bezglutenowych, bezmlecznych itd to trochę trudne, a to ciasto -jeśli udałaby się zamiana mąk wydaje się idealne. Upiekłabym je w formie małych muffinek.

  36. Witam. Robiłam wczoraj te ciasto i tylko zmniejszyłam ilość oleju do 150 ml i wyszło super 🙂 żadnego zakalca , wszystko dopieczone, wyrośnięte po 40-45 min pieczenia 🙂 Wszystkim smakowało 🙂

  37. Witam, mam pytanie odnośnie filtrów bez jajek, gluteny i mleka, czy da się jakoś połączyć te 3 filtry? Czy w ogóle są takie przepisy na stronie? Ehh…tak się kończą alergie pokarmowe :/

  38. Ciasto wspaniale i bardzo szybkie do wykonania, o pieknym kolorze. Zrobilam je w formie silikonowej do babki, robi wrazenie i lubia je nawet niejadki :o) a czekoladowa polewa jest swietnym uzupelnieniem. Wieeeelkie dzieki :o) Jestem fanka Pani bloga, pozdrawiam serdecznie i….. polecam je wszystkim :o)

  39. Upiekłam. Piekło się dużo dłużej, jakoś 1,5h ponieważ patyczek był cały czas mokry. Wyszło ładnie i ma piękny kolor, chociaż nieco mdłe. Następnym razem dodam jakieś przyprawy korzenne, tak sądzę. Poza tym wszystkie przepisy zawsze są niezawodne i zawsze wychodzą idealnie! Pozdrawiam

  40. Robiłam wszystko idealnie z przepisem, piekłam dobrą godzinę bo patyczek ciągle był wilgotny, gdy po godzinie był suchy wyciągnęłam ciasto. Jakie było moje rozczarowanie gdy zaczęłam częstować nim gości…w środku ciasto niewypieczone, dosłownie wypływało. Nigdy coś takiego mi się nie przytrafiło!

  41. Bardzo nie lubię używać proszku do pieczenia, dlatego zawsze szukam przepisów bez. Jednak czy można go czymś zastąpić w tym ciastku lub ominąć?

      1. Ciasto wyszło pyszne, jak wilgotny puszek. Taka delikatna babka. Zrobiłam trochę inaczej. Jaja ubilam z cukrem potem strumieniem dodawałam olej, nastepnie pure z marchewki tylko do wymieszania składnikow i mąkę z proszkiem.

    1. Witam, ja nigdy nie dodaję proszku do pieczenia, do niczego, dodaję sodę oczyszczoną. Tak też zrobiłam w tym przypadku. Ciasto wyszło super.
      Pozdrawiam!

  42. Wszystko robione zgodnie z przepisem, składniki w temperaturze pokojowej. Produkt finalny to klasyczny zakalec :(((( Nie będzie kolejnej próby. Pozostaję przy tradycyjnym marchewkowym.

  43. Ciasto wyszło puszyste, pyszne! Dodam, że jajka i mleko były prosto z lodówki, a mimo to nie zrobił się zaklęć. Chciałabym dodać zdjęcie, ale nie wiem jak 🙂

      1. Niekoniecznie, jestem zalogowana id kilku lat niestety za duży format zdjęć mam i niewiem jak przetworzyć lub tel tego nie potrafi i do tej pory też niedodaje zdjęć a próbowałam wiele razy:)Ani poprzedni ani obecny tel tego nie ogarnia,albo jeszcze nie odkryłam jak to przetworzyć:)

          1. Super , dziękuję za podpowiedź:)Ja na piechotę próbowałam zmniejszyć zdjęcie ale i tak był zaduzy format.Ale poszukam takiej aplikacji:)

  44. Zrobiłam zgodnie z przepisem. Ciasto robi się błyskawicznie, użyłam Thermomix . Dzieciom bardzo smakuje , mokre, bez wyraźnego smaku:) przypomina trochę jogurtowe . Polecam

    1. Również upieklam z pomocą thermomixa. Ciasto wyszło pyszne! Pieczone wg przepisu 40 min. Wszystkim bardzo smakuje i robi się błyskawicznie. Dziękuję

  45. Upiekłam … pięknie wyrosło ale musiałam troszkę dłużej potrzymać w piecu … rozkroiłam ciasto a tam zakalec … o pięknym kolorze i smaku buuuuuuu :(((((

      1. Tak … jedno co złamałam to jajka były z lodówki . Wyglądało imponująco, patyczek bul suchutenki i klapa 🙂 ale nie poddam się będę próbować jeszcze raz.

  46. Na minus: Trochę smakuje jak omlet (wyczuwalne jajka "usmażone" w ćwierć litrze oleju;) Nie czuć marchwi.
    Na plus: mega proste, ładnie wygląda, za składników, które każdy ma w lodówce, fajnie że robi się je w blenderze.

  47. Niestety, u mnie również klapa. Nierównomiernie powyrastało w trakcie pieczenia, środek cały mokry i zbity… Wracam do starego przepisu, szkoda mi jajek 😉

      1. Trudno mi ocenić, dość dużo piekę i rzadko takie wtopy mi się zdarzają… Z komentarzy wynika, że nie tylko mi wyszedł zakalec, więc się nie będę zbyt martwić o swoje umiejętności 🙂

    1. Ja bym spróbowała – o tej porze roku można jeszcze kupić dosyć delikatną marchewkę, w ostateczności można pokroić ją na b. cienkie plasterki (chyba i tak mniej zabawy niż ze ścieraniem), moim zdaniem ręczny blender da radę, choć ciasto raczej nie będzie tak gładziutko pomarańczowe jak na zdjęciu 🙂

      Dużo zależy jeszcze od mocy, koleżanka ma żyrafę 800 W i sprostał nawet surowej (namoczonej tylko) ciecierzycy do falafeli 🙂

  48. Hmm ciasto wygląda przepięknie, ale obawiam się, że mój blender nie poradzi sobie z surową marchewką… Jest jakaś inna opcja?

  49. Dobre ciasto tylko malo marchewke czulam. Mozliwe ze to przez moj blender, ktory tak szybko wszystko zblendowal ze nie zostawil ani kawalka marchewki! PS. pieklam w 180st z termoobiegiem przez 55minut

    1. A córka ma alergie na jaja od wszystkich gatunków ptaków? Bo moje dziecko tylko na kurze, wiec zamieniam je w przepisach na kacze lub przepiórcze.
      Są też inne zamienniki, jak aquafaba czy jakoś tak i ogółem to proponuje poszukać możliwych zamienników na google. Testowałam niektóre i nie jest to to samo co na jajach, ale ciasto wyjdzie.

  50. Niestety, nie wyszło. Jest bardzo tłuste, dół ciasta odkroiłam, bo dało się go wyciskać. Przygotowałam zgodnie z przepisem. Nie wiem, co mogło pójść nie tak.. ️

    1. Proszę sprawdzić w instrukcji swojego piekarnika. Z reguły ciasta z termoobiegiem pieką się szybciej więc trzeba uważać by nie przesuszyć.

    1. Trzeba testować, dużo zależy od rodzaju mieszanki bezglutenowej. Olej kokosowy nie zrobi dużej różnicy :).

    1. Bardziej suche niż inne marchewkowe (bo bez ananasów, kawałków marchewek itp), ale wilgotne jak na babkę :).