Komentarze (56)

Brownie z solonym karmelem

Brownie z solonym karmelem i orzechami pekan smakuje nawet tym, którzy nie przepadają za ciastami mocno czekoladowymi… Wiem, to dziwne, ale słony karmel i orzeszki mają siłę przekonywania… Klasyczne połączenie, które nigdy nie wychodzi z mody ;-). 

Składniki na brownie:

  • 180 g masła
  • 300 g gorzkiej czekolady 50%, posiekanej
  • 3 duże jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 220 g drobnego cukru do wypieków
  • 100 g mąki pszennej
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

W garnuszku roztopić masło, zdjąć z palnika. Do gorącego dodać posiekaną gorzką czekoladę, odstawić na 2 minuty. Po tym czasie wymieszać do powstania gładkiego sosu czekoladowego, przestudzić.

W naczyniu lekko roztrzepać jajka rózgą kuchenną (nie ubijać). Dodać ekstrakt z wanilii, cukier, wymieszać. Dodać przestudzony do temperatury pokojowej sos czekoladowy, wymieszać rózgą kuchenną. Wsypać przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, wymieszać tylko do połączenia się składników.

Masę czekoladową przelać do formy o wymiarach 28 x 18 cm wysmarowanej masłem i wyłożonej papierem do pieczenia.

Piec w temperaturze 160ºC, bez termoobiegu, przez około 25 – 30 minut. Patyczek włożony do ciasta może być mokry, oblepiony ciastem, ale nie może być na nim śladów surowego ciasta. Wyjąć, wystudzić w temperaturze pokojowej przez noc.

Solony sos karmelowy:

  • 1 szklanka cukru
  • 4 łyżki wody
  • 120 ml śmietany kremówki 30% lub 36%
  • 30 g masła
  • duża szczypta soli

Do małego garnuszka wsypać cukier, dodać wodę. Zagotować, zmniejszyć na średnią moc palnika, gotować do momentu aż cukier się całkowicie rozpuści. Gotować dalej, około 5 minut, nie mieszając (można tylko mieszać trzymając za uchwyt garnuszka i lekko nim poruszać) aż syrop zacznie zmieniać kolor na lekko złoty, finalnie na bursztynowozłoty.

Ściągnąć z palnika i ostożnie wlać kremówkę (masa zacznie się mocno pienić). Dodać masło i sól. Wymieszać do połączenia. Postawić w powrotem na palnik i pogotować około 1 minuty, mieszając. Zdjąć z palnika i odstawić do całkowitego wystudzenia pilnując, by nie stężał zbyt mocno przed polaniem ciasta.

Dodatkowo:

  • garść pokruszonych orzechów pekan
  • płatki soli morskiej

Na wystudzone brownie, jeszcze w formie, przelać sos karmelowy, wyrównać. Posypać orzechami pekan i płatkami soli.  Odstawić do lodówki na 1 godzinę, ciasto będzie się lepiej kroiło. Wyjąć, pokroić na kwadraty.

Smacznego :-).

Brownie z solonym karmelem

Brownie z solonym karmelem

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 56 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Ech, a czasem społeczność już robiła w mniejszej foremce i wie, czy wyjdzie, czy trzeba przeliczać. Bo przeliczanie np.jajek nie każdemu się udaje. Bo szukanie i używanie przelicznika nie każdemu wyjdzie równie łatwo..
    Zawsze można napisać komentarz i liczyć, że odpowiedzą Ci, którzy lubią ludzi a nie wszyscy pozostali..
    Dobrze czasem poluzować majty

  2. Jak z tym karmelem. Mogę od razu wylać na całe ciasto? Zanoszę ciasto do teściowej i zastanawiam się czy nie "stwardnieje" jakoś bardzo poźniej.

        1. Bardzo dziękuję za tak szybką odpowiedź mam jeszcze jedno pytanie.. Czy jeśli mam 300g czekolady gorzkiej, która ma 65% kakao to mam zwiększyć ilość cukru?

  3. ultraultraultra slodkie, mimo ze dalam tylko 140 g cukru. na nastepny raz nie dodam go wcale. gorzka czekolada 50% nadal ma w sobie mnostwo slodyczy, a do tego przeciez jeszcze jest karmel na wierzchu. poza tym struktura, smak i wszystko inne super

  4. Wyszło jak zawsze pyszne upiekłam w pierwszej lepszej tortownicy, nie patrząc na wymiary – wyszło trochę wyższe, więc piekłam dłużej. Miałam wcześniej zrobiony słony karmel (z innego bloga), więc jedliśmy od razu po zrobieniu, jeszcze ciepłe, prosto z blaszki ️ polecam mieszankę prażonych solonych orzechów z Lidla (makadamia, ziemne, nerkowce i pekany) – pasuje przerewelacyjnie. Pozdrawiam i dziękuję za świetny przepis (:

  5. Czy browni można mrozic? A w razie gości wyciągam polewam karmelem który zrobiłam wcześniej i trzymałam w słoiku i jest pycha? Czy się nie nadaje ?:)

  6. Czy jak sie dodaje kremowke do syropu (karmel) to trzeba caly czas mieszac? I dopiero jak sie cala kremowke doda to wtedy dodac maslo i sol?

  7. A mi ten cukier gotowany przeszlo chyba 2o minut nie zbrazowial .W smaku faktycznie jak cukierki werters tylko karmel mi zolty wyszedl nie brazowy 🙂

  8. Karmel się zwarzył – zrobiłam wszystkie kroki po kolei, po dodaniu masła pod koniec gotowania przez 1 minutę zauważyłam, że sos się rozwarstwił. Czy ma pani jakieś przypuszczenia dlaczego tak mogło się stać?

  9. Jeżeli jednak wymieszamy, warto wyłożyć 1/4 bladego "karmelu" (lub dodatkowo około 1/4 szklanki cukru) na patelnie (polecam żeliwna) i nie spuszcajac z oczu, zbrazowic na średnim – lekko ponad średnim ogniu. Jeśli zacznie się palić, zmniejszyć ogień i zagarniac wszystko do środka do uzyskania porządanego odcienia który wystarczająco zbrazowi nieudaną partie. Po dodaniu do bladego karmelu, w smaku wyjdzie tak samo jak ludzie piszą w komentarzach – werther’s original

  10. Złamałam strukture cukru zanim zdarzył zbrazowiec, ale po 20 minutach uratowałam połową szklanki prawie spalonego cukru na patelni żeliwnej bez wody, po przygotowaniu przerzucilam do bladego karmelu, odrobinę śmietanki i masła dla równowagi i jeszcze raz podgotowałam chwilę. Wyszło w smaku jak werther’s original

  11. Do brownie w ogóle nie dodałam cukru, jakoś przy 3 tabliczkach czekolady wydało mi się to morderstwem… (Przy 4 pewnie bym pomyślała, że szklanka cukru w te, czy we w te, co za różnica 😉 )

      1. To może coś jest nie tak z moim telefonem albo zepsuła mi się aplikacja 🙁 Jak odświeżam aplikację to pojawia mi się komunikat, że baza została zaktualizowana ale nowych przepisów nie ma.

        1. Proszę wejść w kategorię brownies i zjechać na sam dół i sprawdzić tam? Nowe przepisy pojawiają się na końcu listy. 

  12. Ciasto pyszne, w sam raz na Dzień Taty 🙂 Niestety karmel nie wyszedł mi dwa razy! Za trzecim za radą koleżanki nie dodałam wody tylko rozpuściłam cukierw wilgotnym garnku, od razu szybko się rozpuszczał i zaczął robić bursztynowy, bez problemu można mieszać. Wcześniej z wodą robiła się tylko biała bryła i nic się nie działo poza tym.

  13. jak długo można je przechować aby było nadal pyszne? mam impreze w sobotę i zastanawiam sie, czy jak upiekę wcześniej np czwartek to bedzie ok? czy to nie za wcześnie?

  14. A nie lepiej dać formę taką jaką się ma i albo skrócić( jak większa) albo wydłużyć czas pieczenia. Naprawdę nie rozumiem w czym problem??

  15. cos mi komentarz ucielo…Czy moge spokojnie ciasto zamrozic polane juz karmelem? Czy karmelu nie mozna mrozic?
    pozdrawiam i dziekuje 🙂

  16. Na dworze upał, wszyscy jedzą lekkie ciasta z owocami a ja, zachęcona opisem, nabrałam ochoty na to brownie 😉 Jest bardzo smaczne, przyjemne w konsystencji, słony karmel wspaniały, tylko… jednak za słodkie 😉 ciężko zjeść więcej, niż jeden kawałek. Zmniejszyłam ilość cukru w cieście do ok.190 g, ale następnym razem będę drastyczniejsza w odsładzaniu 😉

  17. czy kremowke moge zamienic na double cream?
    Matko boska…to ciasto na pewno stanie sie moim ulubionym 🙂
    pozdrawiam

    1. według przelicznika należy użyć 0,79 porcji 😉 naprawdę, myślę, że przelicznik na dole strony nie gryzie 😀

        1. Czasem jak czytam komentarze – pytania i problemy z kosmosu – to ręce opadają… Zastanawiam się czy to są dorośli ludzie??

          1. to jest wlasnie najsmutniejsze, bo jest odzwierciedleniem naszego spoleczenstwa i dlaczego w Polsce jest tak jak jest, ludzie nie potrafia poradzic sobie z ciastem, myslec samemu "moge uzyc malin zamiast truskawek?", wiec co dopiero "zarządzać" wsią, miasteczkiem, miastem… ehh

          2. Najsmutniejsze jest to, że ludzie w Polsce nie potrafią zrozumieć, że nie każdy musi mieć te same umiejętności, nie każdy musi być ekspertem we wszystkim, wreszcie, że pytać to nic złego. Czy jeśli nie będąc lekarzem zapytasz go, czy aby leczyć nowotwór radioterapią lepiej zastosować promienie rentgenowskie czy gamma, to zareaguje lekceważeniem i uzna, że brakuje Ci rozumu? Najsmutniejsze jest to, że są ludzie reagujący w ten sposób.

          3. Proszę nie porównywać hobbystycznego pieczenia babeczek do ratowania ludzkiego życia (co więcej, technicznych spraw danej profesji do klikniecia 2x myszką i poszukania na stronie przelicznika foremek…) w pierwszym przypadku, w najgorszym razie wyjdzie Ci zakalec, którego wyrzucisz do kosza, a w drugim już niestety, pomylka będzie kosztowac zycie, także takie porównania sa kompletnie bezsensowne. Wiekszosc pytan na tej stronie, nie wynika z powodu zawiłych kwestii przepisu czy ukrytych tajemnic cukiernictwa, ale po prostu ze zwykłego lenistwa, zamiast zadzialac samemu, przemyslec, jak rozgryźć temat, przejrzeć strone, przejrzec google, każdy idzie na skróty i oczekuje odpowiedzi na już i teraz, najlepiej jakby Pani Dorota zrobila czata i siedziała 24/h tzw. "DEJ MNIEE BO SIE NALEZY!!". Pozdrawiam