Komentarze (68)

Brownies z masłem orzechowym

Tak naprawdę na brownie nie trzeba mnie długo namawiać. Szybko się robi, dobrze smakuje i zaspokaja głód na czekoladę na dobre 7 dni ;-). Intensywne, ciężkie brownie w wersji z orzechowym słonym masłem  – może to będzie Twoje ulubione brownie?

Składniki:

  • 180 g masła
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 250 g cukru pudru
  • 4 jajka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 140 g mąki pszennej
  • szczypta proszku do pieczenia
  • 35 g kakao
  • dodatkowo – 50 g gorzkiej czekolady, posiekanej
  • 95 g masła orzechowego (typu ‚crunchy’ – z kawałkami orzeszków)

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

Czekoladę rozpuścić razem z masłem na małym ogniu, mieszając (nie dopuścić do wrzenia). Zdjąć z palnika i lekko przestudzić. Dodać cukier, jajka, ekstrakt, przesianą mąkę z proszkiem, kakao. Zmiksować do połączenia się składników. Dodać dodatkową posiekaną czekoladę i wymieszać szpatułką.

Do przygotowanej blaszki o wymiarach 18 x 29 cm (wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia) przelać gotowe ciasto, wyrównać. Małą łyżeczką wykładać na górę masło orzechowe, wymieszać końcówką noża, tworząc na powierzchni esy – floresy.

Piec w temperaturze 160ºC, przez około 30 – 40 minut. Gotowe brownie jest wypieczone i sprężyste z wierzchu, lepkie w środku (czekolada oblepia patyczek), ale na patyczku włożonym w środek nie powinno być śladów surowego ciasta. Wystudzić, pokroić na kwadraty.

Smacznego :-).

Brownies z masłem orzechowym

Przepis pochodzi z The Australian Women’s Weekly ‚Biscuits, brownies & biscotti.’

Przeglądaj wpisy po składnikach:
Dziękuję za zamieszczenie komentarza.

Wszystkie komentarze czytam, choć niestety, nie dam rady na wszystkie odpowiedzieć. Zanim zamieścisz pytanie upewnij się czy nikt nie zadał podobnego (ułatwi Ci to wyszukiwarka zamieszczona w komentarzach). Komentarze z linkami mogą nie zostać opublikowane.

Autorka bloga

Opublikowano 68 komentarzy
Szukaj w komentarzach:
  1. Pani Doroto,

    chciałabym zrobić brownie cake popsy, które podobno znakomicie udają się jeżeli z upieczonego i ostudzonego ciasta brownie ulepi się kulki, a następnie oczywiście ponabija na patyczki i dowolnie udekoruje. Zastanawiam się jednak jaki przepis na brownie najlepiej się do tego celu nada, ponieważ struktura ciasta musi być dość plastyczna, ale zarazem zwarta. Wpadło mi do głowy wykorzystanie tego przepisu, który przy okazji doda fantastycznego smaku orzeszków. Rozważałam też bananowe brownies, ponieważ trochę zdrowsze, ale boję się, że się kulki się rozlecą – http://www.mojewypieki.com/przepis/bananowe-brownie
    Co Pani sądzi o tym pomyśle? I które ciasto poleci?

    Dziękuję i pozdrawiam serdecznie!
    – Wielka Fanka Pani Bloga

    1. Ja jednak do cake popsów wolę ciasta czekoladowe, murzynki, bardziej niż brownies. Wydają mi się zbyt gliniaste do cake popsów. Nie wiem.. nie robiłam nigdy z bananowego brownie, też obawiałabym się rozsypywania się.
      pozdrawiam :-).

  2. Mój piekarnik zwykle niedopieka, trzymałam wiec 35min niestety ciasto wyszło suche.
    Moim brownie faworytem pozostaje cream-cheese brownies.

  3. Masło orzechowe , które kupiłam wydaje mi sie małosłone, czy do tego brownie powinno być jakieś specjalne solone masło?

  4. zrobilam to brownies w zupelnie pokręcony sposob, poniewaz mialam juz zrobiona mase czekoladową do rogalikow francuskich, ale ze kupne ciasto się nie sprawdzilo… zostalam z masa i cos trzeba bylo z nią zrobic. Masę (mleczna czekolada, kakao, odrobina kremowki, zmielone orzechy laskowe) roztopilam i wymieszalam z maslem, jak w przepisie, jajka ubilam z cukrem pudrem na puszysta mase, wmieszalam przesiana mąkę z proszkiem do pieczenia i na koniec wlalam czekoladową masę z maslem. Wszystko poszlo do keksowki (uzylam polowy skladnikow) i pieklam 30 minut w 150st i 10 minut w 160st. Ciasto polalam na koniec skarmelizowanym cukrem z odrobiną soli. Kogiel mogiel? Ale jaki smaczny!!! Ciasto wyszlo mega miękkie, delikatne, wilgotne, choć nie bylo to typowe brownies 🙂 myslę, ze to nie ostatni raz, kiedy zrobiłam cos takiego, choć następnym razem dam nieco wiecej kakao. Załączylabym zdjecie, ale po 30 minutach ciasta juz nie bylo, bo rodzina wprost rzucila się po dokladkę….

  5. Właśnie upiekłam i zjadłam kawałek, jeszcze ciepły. Odczucia pozytywne, ale mimo, że piekłam tylko 25 minut i tak wyszło ciut za suche – taki bardziej murzynek, ale pychotka. cukru dałam 150 g nie 250 – dla mnie okej, dla tych, co lubią słodkie jednak pewnie za mało.
    Ogólnie jestem fanką wielką Pani przepisów Pani Doroto 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  6. Robione bardzo, bardzo dawno temu, jako jedno z pierwszych ciast z Pani przepisów 🙂 troszeczkę krzywe, ale pyszne z ciepłym mlekiem w jesienne wieczory. Bardzo przyjemne w robieniu jak i w smakowaniu później 🙂

  7. Właśnie zjadłam kawałeczek,no dobra… dwa:P Pychotka! Ciasto idealne,zrobiłam wersje fit czyli na mące orkiszowej i cukru dałam tylko 2 płaskie łyżeczki;P Następnym razem nie dam wcale:D Dodatkowo zgniotłam 1/2 szklanki orzechów (włoskich i migdałów). Polecam każdemu kto lubi czekoladę i stara się trzymać linię:P

  8. Idealne – tak orzekło dziecię wielbiące brownie i masło orzechowe. Piekłam z termoobiegiem raptem 20 minut. Wyszło znakomicie: wilgotne, ale nie gliniaste. Słony smak masła orzechowego pięknie harmonizował z czekoladą, więc mimo ogromnej ilości cukru (dałam trochę mniej) nie obezwładniało słodkością.

  9. Dzisiaj urodziny meza – kocha czekolade i jeszcze bardziej maslo orzechowe, wiec to polaczenie idealnie dla niego-) Podjelam ryzyko, choc nigdy nie pieklam brownies (do tej pory zawsze wystarczal nam murzynek, ale trzeba kiedys krok naprzod). Ciasto w piekarniku. Zobaczymy co wyjdzie…

  10. pyszne! ale moim zdaniem lepiej piec krocej. pieklam ciut mniej niz 40 min i mimo to wyszlo docsc sucho jak na brownie…

    1. Używasz wtedy również większej blaszki, prawda? Czas pieczenia będzie dłuższy, np. o 10-15 minut, ale nie aż dwukrotnie, ciasto byłoby zbyt suche a brownies musi być wilgotne.

  11. Właśnie upiekłam. Pięknie wyrosło i super smakuje. Piekłam 35 min, a i tak myślę, że troszkę za długo. To moje pierwsze brownie, lecz na pewno nie ostatnie :). Mniam…

  12. Dobre 🙂 Tradycyjnie zmniejszyłam ilość cukru, ale ponieważ użyłam gorzkiej czekolady 90%, dałam 200g. Piekłam krócej, dokładnie 33minuty i chyba o 3 minuty za długo, brzegi są ciut wysuszone. Reszta, na szczęście, cudownie gliniasta 😉 Dałam trochę za mało masła orzechowego, lepiej dać ilość wskazaną w przepisie, w końcu to brownie z masłem orzechowym 🙂

  13. Witam, Pani Dorotko prawie wszystkie brownies z MW zrobiłam (innych przepisów też jest sporo i wszystkie wyszły, bo trzymałam się ściśle Pani przepisów i teraz kolej na to, bo w końcu mam masło orzechowe. Masło jest w słoiczku, proszę podpowiedzieć ile łyżek lub łyżeczek to 95 g. Bardzo proszę o odpowiedź, bo właśnie zaczęłam robić :):) Pozdrawiam 🙂

  14. Najtrudniejszą rzeczą w tym przepisie jest posmarowanie ciasta masłem orzechowym. Ponieważ ciasto jest dość miękkie, a masło może być dość twarde (moje było). Dobrym rozwiązaniem jest włożenie słoiczka z masłem do kąpieli wodnej na jakieś 5 min (energicznie wymieszać kilka razy), wtedy smarowanie idzie o wiele łatwiej.

  15. Własnie się studzi 🙂 chyba nie wytrzymam i skubnę 🙂
    Mam komentarz co do ilości cukru, jest naprawdę wielka! Miałam czekoladę 70% kakao (czipsy Leonidas), skosztowałam mikstury masło z czekolada i już wydało mi się bardzo słodkie. Dodałam jedynie 100 gr cukru i masa po wymieszaniu była strasznie słodka, mam nadzieję, że masło orzechowe jakoś skompensuje tą słodkość. Trzeba uważać i dodawać cukier w zależności od tego jak słodką macie czekoladę. Inaczej cukrowa masakra gotowa 😀

  16. czekałam chwilkę aż piekarnik do końca się nagrzeje, a w tym czasie masa zaczęła zastygać. Ciasto wyszło bardzo ciężkie, niskie i tłuste od spodu. Co zrobiłam nie tak?

  17. ciasto pychotka, ja robiłam na większej foremce, było nieco niższe i piekłam go ok. 35 minut, mnie i mojej rodzinie smakuje jeszcze lepiej na drugi dzień po upieczeniu 🙂

  18. ciasto upieczone,oczywiscie jedzone na gorąco:) polecam nie za słodkie czekoladowe i masło orzechowe dodaje gustownego smaku,dziekuje

  19. Ja wlasnie upieklam to ciacho i jest fantastyczne! Co prawda tak ciezkie, ze po zjedzeniu 2 kawalkow ma sie juz dosc, ale zostawiam na pozniej 🙂
    Naprawde trzeba znac swoj piekarnij – pieklam ciasto 25 min, a i tak juz jest lekko za suche. Nastepnym razem musze wyjac je wczesniej 🙂
    Pozdrawiam i dziekuje za przepis 🙂

  20. To moje pierwsze brownie. Jako wielbicielka czekolady zastanawiam się dlaczego tak późno 😀
    Smaczne, choć następnym razem zrobię bez masła orzechowego, nie przepadam za nim, a że miałam domowej roboty chciałam do czegoś zużyć.

  21. Ja rowniez pieklam !!
    Dwa razy 😀
    Pierwszy raz z maslem orzechowym, ktore bylo strasznie geste-twarde i nie moglam go ladnie rozsmarowac, ale smak super, swietne polaczenie, dodalam tez orzechy laskowe, a ze nie mialam ekstraktu waniliowego, to dalam migdalowy- smakowalo troche marcepanowo…
    Dzis upieklam bez masla orzechowego, bo akurat nie mialam, dodalam orzechy wloskie i tez pycha !!
    Polecam !!
    Doskonale zaspokaja gloda czekoladowego 😀

  22. Boskie to brownies. Upiekłam, zjadłam, wszystkim smakowało. I wyszło jak na zdjęciu wiec probujcie bez obaw!

  23. oooooooo Matkooo ! czysty obled ! dzieki Tobie przypomnialy misie lata dziecinstwa kiedy to majac jakies 5 lat zajadalam sie w Kanadzie przepysznym muffinem o bardzo podobnym smaku 🙂
    dalam troche mniej cukru, bo wydawalo mi sie ze jest go stosunkowo zbyt duzo i zredukowalam do ok 190g, a w mojej szafce figurowal akurat smooth peanut butter.
    intensywnie czekoladowe, jak dla mnie obowiazkowo ze szklanka zimnego poltustego mleka, tyle wrazen i to dzieki Tobie ! dziekuje:))
    ps. a ten zapach !!!!!!!!! uczta dla wszystkich zmyslow, zycze Ci mnostwa energii to tworzenia coraz to nowych,pysznych wypiekow i powalajacych zdjec =)
    pozdrawiam !

  24. tez robilam w ceramicznej formie, i pieklam nieco dluzej niz przepis. Smak jak najbardziej ok, taka moze nieco nietypowa brownie, choc nadal bardzo browniowata.

  25. Nie mam prostokątnej blaszki wlałam więc ciasto do ceramicznej formy od tarty więc masy było więcej na wysokość niż na zdjęciu. Piekłam ponad godzinę i ciągle było płynne. Poddałam sie więc i zjedliśmy po kawałku (po łyżce 🙂 gęstej, czekoladowej mazi. Pyszne ale…
    I tu niespodzianka. Ciasto po wystygnięciu nabrało właściwej konsystencji brownies. Więc uwaga łakomczuchy – trzeba poczekać. A najlepsze było drugiego dnia z lodówki.
    Czekoladowa bomba dla wszystkich łasuchów, już malutki kawałeczek wystarczy bo ciasto jest ogromnie sycące – mimo początkowej porażki baardzo polecam, na pewno jeszcze kiedyś je zrobię.

  26. Obawiam się, że nie napiszę nieczego odkrywczego 🙂
    Ciasto jest doskonałe. Słone masło orzechowe idealnie współgra z czekoladowym smakiem. Polecam wszystkim znudzonym typowymi ciastami typu brownie.
    Uwaga – ciasto nie przetrwa dłużej niż kilkanaście godzin… Znika, po prostu.

  27. Przepi bardzo prosty, pieklam jedynie 25 minut i wyszedl super 🙂
    Dzieki Dorotko za ten blog, dzieki twoim przepisom i zdjeciom zachecilas mnie do pieczenia i w efekcie do pokochania kuchni 🙂

  28. Już od dawna przymierzałam się do tego ciasta. Połączenie brownies z masłem orzechowym wyglądało obiecująco i zdecydowanie spełniło pokładane w nim nadzieje. Trzeba tylko pamiętać, żeby po rozłożeniu masła na cieście naprawdę dobrze wymieszać.

  29. Upiekłam to ciacho wczoraj. Fajnie szybko się je robi, nie trzeba nawet wyciągać miksera – wymieszałam je porządnie łyżką. No i smak ciekawy. Odrobina słoności całkiem dobrze mu robi. Polecam osobom lubiącym przygody 😉

  30. upieczone. moja druga połowa wyżarła jedną czwartą zanim zdąrzyłam pokroić ciasto w kosteczki, co można oznaczać tylko jedno – pyszne. 🙂

  31. Nic podobnego już nie ma ;), moze teraz tort sachera lub czekoladowa chmura?
    Bułeczki szafranowe są słodsze, nie do szynki.
    pozdrawiam

  32. Dorotko wielkie dzięki za odp. Rozumiem, że nie możesz napisać wszystkich ciast czekoladowych. Na pewno wszystkie są super. powiedz chociaż proszę, które mogę upiec, by było podobne do tortu z owocami i orzechami. Zachwycił rodzinkę.
    Aha i jeszcze jedno, czy bułeczki szafranowe są słodkie, czy nadają się też do szynki?
    MAJA

  33. Maju: z ucieranych – murzynek:
    mojewypieki.blox.pl/2006/12/Murzynek-z-nuta-piernikowa.html
    z czekoladowych, zbyt wiele, by wymieniać, naprawdę, Maju.. 🙂
    pozdrawiam 🙂

  34. Dorotko proszę Cię poleć mi jakieś ciasto! Napisz błagam jakie jest Twoim zdaniem najlepsze z kategorii ciasta czekoladowe i brownies, a także jedno z babek i ciast ucieranych. Proszę odpisz wedle Twojego gustu.
    P.S. Piekłam już tort czekoladowy z orzechami i owocami, a także babkę kolorową i tą z krówkami.
    MAJA

  35. Mmm…pyszności:))) Upiekłam dziś, wyszło cudnie, tylko chyba troszkę przesadziłam z masłem orzechowym, bo mi pływa po wierzchu – ale ma to też swój urok, tylko że jest inaczej niż u Ciebie:)

  36. Na szybko dorobilam do tego mojego przedszkola brownies tyle, ze bez masla orzechowego, bo go nie znalazlam w moim pobliskim sklepie. Dodalam za to orzechy laskowe do srodka czyli takie brownies bardziej klasyczne i wyszlo… palce lizac, tez zniknelo do ostatniego okruszka.
    Pozdrawiam serdecznie.

  37. Brownies próbowałem raz w życiu. Akurat było to w dalekim dalekim kraju, ale zrobione przez Amerykankę. Byłem zachwycony :]
    Tak więc zdecydowanie należy tym razem zrobić samemu. Dzięki za przypomnienie o istnieniu tej pyszności! :]

  38. O maj gad !! Brownie + masło orzechowe – to cos co tygryski lubia najbardziej !! to musi byc rozkosz podniebienia – koniecznie musze to zrobic !!

  39. Mmmmm – wygladaja pysznie! Uwielbiam brownies, musze te wyprobowac 🙂
    W ogole to gratuluje wspanialego blogu – zdjec, przepisow – widac Twoj talent i klase! Bardzo lubie tu zagladac 🙂
    Pozdrawiam!